Gość: Jagafan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 23:31 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Otco Re: Walia - Polska 2 - 3 IP: *.acn.waw.pl 13.10.04, 23:31 Szczęście nam dopisuje ale grali nasi źle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srw Re: Walia - Polska 2 - 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 23:33 I mały Franek wygał mecz dla tego debila.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Walia - Polska 2 - 3 IP: *.acn.waw.pl 13.10.04, 23:40 Gość portalu: srw napisał(a): > I mały Franek wygał mecz dla tego debila.... Debilem jest ten, ktoremu wydaje sie ze mecz pilkarski moze wygrac jeden gracz. Reprezentacja Polski wygrala ten mecz dla wszyskich kibicow. Zalosne jest, ze takie proste prawdy trzeba tlumaczyc przemadrzalym mlokosom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok! Pytania do trenera! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 00:01 Już po meczu, na szczescie.Dlaczego polscy pilkarze, szczegolnie w pomocy grali trzech , czterech w jednej linii, obok siebie, dostawali pilke za plecy i zostawali z tylu, zostawiajac caly srodek i przedpole dla walijczykow?Dlaczego nie naciskali na Walijczykow jeszcze na ich polowie, lecz cofali sie bez walki do tyłu, dlaczego nikt z polakow nie atakowal walijczyka w momencie przyjecia przez niego pilki,lecz stal w miejscu,aż ten ja swobodnie rozegral dalej? Dlaczego bramkarz Walijski mogl swobodnie rozgrywac pilke do swoich kolegow nie atakowany przez nikogo?Dlaczego dopiero Frankowski zaczal atakowac obroncow i bramkarza wymuszając na nich bledy?Dlaczego Polacy grali gornymi dlugimi podaniami, nie do opanowania, ktore przeciwnik bez cienia wysilku przejmowal? Presing..czyżby to slowo bylo obce dla naszego trenera?Policzylem w telewizyjnych powtorkach ilosc 100 procentowych okazji dla Walii, bylo ich szesc, gdyby strzelili choc polowe, wynik bylby 5;3 dla Walii.a tak, wynik 3:2 nie odzwierciedla przebiegu gry, kiepskiego w wykonaniu polakow.Niespodzianka na plus...gra Hajty, na minus Baszczynskiego, ...Rząsy jak zwykle , beznadzieja.Kosowski sie zagubil, Żurawski sie spala w ataku, gra zbyt niecierpliwie, zbyt szybko chce biec z pilką, zbyt szybko, bez przygotowania strzelac, ja bym go cofnal na pomoc, lewą, niech wchodzi i strzela stamtad na wiekszym luzie.Kałużny..nie dziwie się, ze grzeje ławę, dziwie sie, że ktos go powoluje, jak gdyby nie bylo w Polsce silnych, roslych pomocnikow (Golinski, Igor Koziol np.itp.).No cóż, Janas w glorii znow bedzie szlifowal formę , teraz Kałużnego, Rząsy, Rasiaka, Kukielki, Lewandowskiego itp. chlopcow, ktorzy wroca po wyleczeniu kontuzji, chorob itp.Czyżby życzyć polskim reprezentantom jakiegoś pomoru, choćby na pare dni przed meczem?))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olevajło Igor Kozioł????? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.10.04, 00:07 Chyba zwariowałeś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok! Goliński, Kozioł... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 00:21 Dlaczego nie?Jeśli stawia sie na Kukielkę, Lewandowskiego, Kałużnego to Kozioł gra w Groclinie o wiele lepiej niż wymienieni zawodnicy.Jest silny, twardy..akurat do rozbijania atakow przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś