Gość: GUCIO
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
05.06.02, 07:55
Stało się-tak dzisiejsza wyborczanka bije po oczach-za siebie powiem szkoda,ze
tak się stalo,nie jestem juz taki młody,ale i nie taki stary jak pan
Leszczyński od muzyki co robi się coraz młodszy,ale to co zobaczyłem na
boisku ,no...zaskoczyło mnie niemile,"nasi chłopcy " maja ołów w DUPIE I GŁOWIE.
By było jasne,ja wiem,że łatwo jest gadać,a trudniej biegac i strzelac bramki..
Myslę,że mamy prawo oczekiwać od drużyny ciut więcej...
A co do Pana Leszczyńskiego-to niech nie wypisuje andronów,ze Edycia zaśpiewała
w stylu soul,hmn to jest hymn a nie piosnka o kochanku,zreszą ten soul bierze
sie chyba z pragnienia Pani Edyty stania sie bardziej czarną niz nasza pramatka
z Afryki,w podobnim tonie kiedyś ktoś mowił o kolejnej zenadzie artystycznej
robiacej sie na czarno-pieknej Natalii,a czy niedogolony tenor byłby lepszy nie
sądze,jak widać obciach nie jedno ma imię-mysle,ze gdyby Mazurka zaśpiewały
zdrowe chłopy byłoby świetnie,a tak mieiśmy kupkę przed,w czasie i po meczu.
Chciałbym jeszcze zapytać gdzie byli nasi napastnicy,na wczasach...
Ukłony dla Dudka,gdyby nie on byłoby nieco więcej piłek do wyjmowania z naszej
bramki.
Myślę,że Leszak Miller już ręce złamuje-tym razem nie będzie mógł przybijać
piątek i pierd...jak przy Małyszu.
A teraz dowidzenia idę do "fabryki" troszke poracowac.