Gość: Pietrek IP: *.pronet.lublin.pl 10.06.02, 23:52 Ten piękny język to portugalski czy hiszpański ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.06.02, 23:54 Gość portalu: Pietrek napisał(a): > Ten piękny język to portugalski czy hiszpański ? portugalski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:04 A po hiszpańsku da sie dogadać w Portugalii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:05 Gość portalu: Pietrek napisał(a): > A po hiszpańsku da sie dogadać w Portugalii ? można spróbować, tak samo jak po słowacku w Polsce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:07 Wybrałbym się do Portugalii za dwa lata... Ale z językami południowymi jeszcze się nie próbowałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Do :) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 00:05 Może i się da - ale ja kiedyś próbowałem dogadać się po chorwacku ze słoweńcami i o mały włos nie oberwałem... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:07 Gość portalu: Igor napisał(a): > Może i się da - ale ja kiedyś próbowałem dogadać się po chorwacku ze słoweńcami > > i o mały włos nie oberwałem... ;-) to tak jakby z Palestyńczykiem rozmawiać w języku jidish za pomocą "brajla":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Do :) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 00:08 A wiesz, że tego ostatniego nie próbowałem. Ale nie mam zamiaru póki co :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:09 Gość portalu: Igor napisał(a): > A wiesz, że tego ostatniego nie próbowałem. Ale nie mam zamiaru póki co :-))) pewien człowiek chciał nabawić ślepego klaustrofobii i wsadził mu laske do wiadra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Do :) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 00:10 :-)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:13 Gość portalu: Igor napisał(a): > :-)))))))))))))))))))))) Ale to i tak lepiej w odróżnieniu do Tarzana, który swoje ostatnie zdanie w życiu wypowiedział takimi słowami...kurde kto mi naoliwił liane???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Do :) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 00:14 :-))))))))))))) Masz bardzo dobraną ksywkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:16 Jeszcze lepszą miał pewien jegomość. A było to tak. Do baru wchodzi facet i zamawia setkę. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę, z drugiej kieszeni wyciąga małego, kilkunastocentymetrowego ludzika, stawia go na barze i daje mu naparstek. Barman na to patrzy ze zdziwieniem: - Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasnął? - Wie pan, byliśmy razem w Afryce... Idziemy tam przez las i widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska, a w środku taki w pióropuszu wywija grzechotkami. I jak ty mu Wacuś wtedy powiedziałeś? Że on jest dupa, a nie czarownik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:18 Mam fajny kawał ale z obrazkiem (nie wiem czy znacie o zakrętcę 710 ?). Chętnie wyślę mail'em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:23 Asystent analityk podchodzi do prezesa funduszu i mówi, "Patrzyłem wczoraj wieczorem w Twoje okno i widziałem jak ci żona ciągnie druta. Hłe,hłe,hłe. Prezes się śmieje i odpowiada, " Żarty się Ciebie trzymają, Hłe,hłe,hłe -Wczoraj wieczorem nie było mnie w domu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:26 Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przerażona: - Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję! Na to morderca: - No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Jeszcze jeden IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:29 Pewnego dnia kredka umówiła się z dwoma ołówkami na randkę. Bawili się świetnie lecz po pewnym czasie okazało się, że kredka jest w ciąży! Pytanie: tylko, z którym ołówkiem? - Tym bez gumki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:15 Kawały tez z rynku kapitałowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:21 Pojechali do Korei. Futboliści wraz z trenerem. Po to tylko, by pokazać,że w kopaniu to są zerem, które skośnych jedenastka na luziku, od niechcenia rozjechała równo z trawą. Bez zbędnego jordolenia się chłopaki wkurzyli bo nie ostrzegł nikt ich w porę,że te żółte kurdupelki to im zrobią z pupy norę. Jak Gołota gdy go Murzyn wziął uderzył pięścią w ryło, zrobił oczy kwadratowe "O co chodzi? Co to było?" Tak i oni się zdziwili,że nadeszły takie czasy,że za piłką trzeba biegać. A mistrzostwa to nie wczasy. Chleb z tej mąki nie wyrośnie. Taka moja jest koncepcja.A te ostatnie spotkanie jeszcze to dopiero będzie lekcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:25 Gość portalu: Pietrek napisał(a): > heh he he jaki jest szczyt zrecznosci? .....wygrac z portugalia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:27 Myślałem, że szczyt zręczności to nasrać w stringi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:29 Siedza dwa wróble na galezi, obserwuja passaca sie krowe. Podlatuje komar, siada kolo wróbli i mówi: - zalozycie sie, ze podlece do krowy i przewróce ja jednym uderzeniem piesci? - ha, ha, ha! ciekawe... - no to patrzcie! Komar podlatuje do krowy, bierze wielki rozmach, BUCH! wali krowe, a ta normalnie lezy jak dluga. Wróble zdziwione, patrza dalej, a komar wskakuje na krowe i zaczyna na niej skakac. Wróble jeszcze bardziej zdziwione: - hej, komar, co ty robisz?!! - polamie k**wie zebra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:32 Przychodzi zalamany facet do baru i zamawia potrójna whisky. Barman mu nalewa i mówi: - Panie, to jest mocny drink. Ma pan jakies klopoty? Facet wypija i mówi: - Przyszedlem do domu i zastalem zone w lózku z moim najlepszym przyjacielem. - O kurde... - mówi barman - ma pan nastepnego drinka na koszt firmy. Facet wypija, a barman sie go pyta: - I co pan zrobil? - Podszedlem do zony, popatrzylem jej prosto w oczy, kazalem jej sie spakowac i wyp*.* z mojego domu. - No, to chyba oczywiste - mówi barman - ale co z panskim przyjacielem? - Podszedlem do niego, popatrzylem mu prosto w oczy i powiedzialem: - Niedobry piesek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:34 Siedzą w więzieniu trędowati i jąkała. A że dostali po dwadzieścia kilka lat, więc strasznie się nudzą. Nuda i ogólnie ni ma co robić.Trędowaty złapał się za czuprynę, została mu w ręku, więc wyrzucił przez okno. Potem złapał z ucho i to samo, więc też wyrzucił przez okno. Widząc to jąkała: - wwwwiiidzę, żżżże ppppppowwwoli uciekasssssz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:36 O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i słyszy: - Śpisz? - Śpię - odpowiada zaspany profesor. - A my się kurwa jeszcze uczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:41 Kumpel pyta sie kumpla: -Ty, a jak ty się kochasz ze swoją dziewczyną to w tą drugą dziurkę też? -No co ty, zwariowałeś, od tego może zajść w ciążę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:43 Ojciec odwozi 10 letnia córke rano do szkoly. Stojac na światłach córka zauważa dwa pieski kopulujace ze sobą i pyta: "Tatusiu co te dwa pieski robią?" Tatuś nie chcąc się wdawać w wyjaśnienia odpowiada: "Córeczko widocznie ten piesek na górze poparzył sobie lapki na rozgrzanym asfalcie a ten piesek na dole pomaga mu, odprowadzając go do domu". Córka westchnęła i stwierdziła: "To tak jak w życiu, próbujesz komuś pomóc a on pierdoli cie prosto w dupę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:45 Wiosna. Mały niedźwiadek wytacza się z jaskini. Jest wychudzony, ledwie stoi na łapkach, oczka ma podkrążone... Zaniepokojona mama-niedźwiedzica pyta: - Synku, co się stało? Czy na pewno na całą zimę poddałeś się hibernacji, jak prosiłam? - Hibernacji? Myślałem, że powiedziałaś masturbacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buhahaha Re: Do :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.06.02, 00:48 Szef do pracownika: -Panie Janku, ja widzę, że coś z panem jest nie tak. Weź sie pan za siebie. -Ale szefie jak ??? -Panie, jak mnie zawodzą wszystkie sposoby, to mi żona laskę robi i wszystko widzę w innych kolorach. Niech pan sróbuje Na następny dzień, szef widzi, że gościu zasuwa za czterech, więc podchodzi do pana Janka i mówi: - No i co, nie mówiłem ??? Lepiej ? -Szefunciu, jasne że lepiej. No i ta pana żona, to niezła dupcia ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: Do :) IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:46 Motocyklista jadacy z predkoscia 230 km/h zobaczyl przed soba malego wróbelka na wysokosci twarzy. Staral sie jak mógl, zeby go uniknac, ale przy tej predkosci nic sie nie dalo zrobic. Uderzony ptak przekoziolkowal i upadl na asfalt. Motocyklista, poruszony troche wyrzutami, zatrzymal sie i wrócil po ptaka. Poniewaz wygladalo na to ze wróbelek zyje, zabral go z asfaltu. W domu umiescil go w klatce, wlozyl do niej troche jakiegos pozywienia i wode w miseczce. Rano wróbelek ocknal sie. Popatrzyl na wode, popatrzyl na jedzenie, popatrzyl na prety klatki przed soba i mówi: O kurwa! zabilem motocykliste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:49 Małżeństwo góralskie miało dwudziestoparoletnią córkę no i koniecznie chcieli ją wydać za mąż. Wzięła matka córkę na rozmowę i mówi do niej: - Córuś, ty córuś trza Ci za mąż iść. - Oj trza mamuś, trza. - Tylko pamiętoj córuś, że twój narzeczony mo być:łoszczędny, głupi i nieruszany.- Dobrze mamuś, bede pamintać.Minął jakiś czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym z miasta. Zasiedzieli sie długo no i wichura ze śnieżycą na dworze sie rozszalała. Więc matka mówi:- Nikaj nie pojedziecie, prześpita sie tutej. Pościele wam w izbie dwa łóżka. Młodzi zgodzili sie na to więc tak też się stało.Rankiem córka wychodzi z pokoju cała uśmiechnięta. Widząc to matka się pyta: - I jak córuś ten twój narzeczony, łoszczędny jest? - Oj mamuś jaki łon łoszczędny. Tylko co żeśmy weszli do izby to on mówi: "Po co mamy brudzić dwa łóżka, prześpijmy sie w jednym". - Oj łoszczędny jest córuś, łoszczędny. A głupi jest? - Oj mamuś jaki on głupi !!! Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po dupę wsuwa. - Oj głupi, córuś głupi. A nie ruszany jest ??? - Oj mamuś, siusiaka to on miał w celafonie jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buhahaha Re: Do :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.06.02, 01:01 Podpadnięty student na egzaminie z biologii dostaje pytanie; -Czy krowie można zrobic skrobankę ? Brak odpowiedzi powoduje egzamin w drugim terminie. Ponowny brak powoduje "oblanie" drugiego terminu i "komis". Zmęczony poszukiwaniami zdesperowany student w poszukiwaniu wiedzy udaje się do baru, gdzie dla kurażu zamawia setkę, ....drugą ..... trzecią..... Zaniepokojony tym widokiem barman mówi: -Człowieku daj spokój picie nie pomoże, mów jaki masz problem. Pogadajmy... Student: -Daj spokój i jeszce jedną setkę.... Barman: -Ej, no mów nie jednemu pomogłem.. Student: - Tak ? ... taki mądry jesteś, to powiedz, czy krowie można zrobić skrobankę ??? Barman: -No stary to się nieźle wpierdoliłeś.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek DOBRANOC IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:49 Czas iść spać - już chyba nawet BOVESPA sie zamknęła, a otworzyły Hang-Seng i Nikkei :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: DOBRANOC IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 00:50 DOBRANOC ! Jutro znów akcje podskoczą ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: DOBRANOC IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:52 Gość portalu: Igor napisał(a): > DOBRANOC ! Jutro znów akcje podskoczą ;-)))) NIE WIEM, POZYJEMY ZOBACZYMY:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: DOBRANOC IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 00:54 Była kiedyś taka kołysanka dla maklera, ale ni cholere nie mogę sobie przypomnieć nazwy kabaretu. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: DOBRANOC IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 00:52 :) JESZCZE NIE, ALE bovespa TO NIE JEST RYNEK MARZEN A NA AZJATÓW NIE MA CO LICZYĆ...NO TO NA DOBRANOC...Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę dzieci. Pewnego wieczora chłop pouczony przez lekarza, zakłada prezerwatywę. Małżonka oburzona podnosi lament:- Jasiek, cyś ty zgłupioł do reszty? Dzieciska butów na zime ni maja, a ty se ciula stroisz?!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pietrek Re: DOBRANOC IP: *.pronet.lublin.pl 11.06.02, 00:57 Ja tam u nas na futach od 1398 na krótkiej :))) A jeszcze na dobranoc: Kąpie sie dziadek w wannie. Wchodzi 6-letni wnuczek, przygląda sie i pyta: - Co tam masz dziadku ? Dziadek nieco zakłopotany szuka najlepszej odpowiedzi. Nagle olśnienie: - To jest przyrodzenie, wnuczku. A wnuczek: - Tak myslałem, bo do chuja to to niepodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: DOBRANOC IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 20:19 Gość portalu: Pietrek napisał(a): > Ja tam u nas na futach od 1398 na krótkiej :))) > > A jeszcze na dobranoc: > > Kąpie sie dziadek w wannie. Wchodzi 6-letni wnuczek, przygląda sie i pyta: > - Co tam masz dziadku ? > Dziadek nieco zakłopotany szuka najlepszej odpowiedzi. Nagle olśnienie: > - To jest przyrodzenie, wnuczku. > A wnuczek: > - Tak myslałem, bo do chuja to to niepodobne. Za mało sosu na rynku aby sie podniecać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lborga Re: Do :) IP: *.bragatel.pt / 217.70.67.* 11.06.02, 03:27 Gość portalu: Pietrek napisał(a): > Ten piękny język to portugalski czy hiszpański ? MEN, YOU NEED A DOCTOR!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 21:00 Gość portalu: lborga napisał(a): > Gość portalu: Pietrek napisał(a): > > > Ten piękny język to portugalski czy hiszpański ? > > MEN, YOU NEED A DOCTOR!!!! why??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 21:01 Na Marsie dowiedzieli się że na Ziemi jest takie zwierzę, które pije wodę i mleko daje. więc sie wybrali na poszukiwania. Patrzą a na łące stoi krowa, więc ją złapali. Jeden wsadził jej głowę do strumyka, a drugi zaczął pompować ogonem, nagle krowa się zwaliła, a ten co pompował krzyknął do drugiego: - Podnieś jej wyżej głowę, bo chyba muł zassała!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 21:08 Turysta z żoną wynajmował pokój u bacy i co wieczór uprawiał z nią "głośny" seks. Jednak bace nie dziwiły chałasy tylko zapalone swiatlo. pyta sie turysty dlaczego go przed stosunkiem nie gasi. - bo widzicie baco, tak jest ciekawiej, wiecej widac, wieksze podniecenie - po prostu lepiej. baca postanowił wiec sprobowac i tym razem wieczorem sam nie zgasił swiatla. rano turysta pyta sie go o wrazenia. - now wiecie panocku, lepiej to moze nie bylo ale za to dzieciska mialy ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugugunan Re: :) IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 11.06.02, 21:45 Autentyk! Do tramwaju wtacza się bardzo podchmielony mocno wychudzony lump . Staje obok siedzenia zajmowanego przez puszystego, przesadnie wymalowanego starego babsztyla, trzymając się za poręcz. Na zakręcie facet zatacza się i wpada na babę. I tu następuje błyskotliwa konwersacja: Baba: " Co się tak pchasz baranie?" Lump(mocno bełkocąc): " Jak bym Cię pchnął to by Ci piz*a pękła!" Baba(spoglądając na niego z zaciekawieniem) po chwili: "Chyba ze śmiechu!" P.S. Komizmu zdarzeniu dodawało kontrastowe zestawienie wag bohaterów: lump - 50 kg, babsztyl na oko - ok. 150 kg... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 23:06 Rozmawia dwoch facetow. Jeden pyta : co to jest paradoks -pokaze ci na przykladzie -zwraca sie do tesciowej- puscila bys sie za 1000 dolarow -no jasne -zwraca sie do zony- a ty -tez zwraca sie do corki - a ty -no jasne Mowi do kumpla - wiec to jest paradoks, trzy dziwki w domu i ani jednego dolara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 23:19 Siedzi baca przed chatką. Przed bacą kloc drewna i kupka wiórków. Przechodzi turysta i pyta: - Baco! Co tam strugacie? - Ano, cółenko sobie strugom. Turysta poszedł. Następnego dnia rano przechodzi tamtędy i widzi bacę. Baca siedzi przed klockiem drewna i go struga. Przed bacą górka wiórów. Turysta pyta: - Baco! Co tam strugacie? - Ano, stylisko do łopaty sobie strugom. Następnego dnia: Baca siedzi przed chatką, w rękach trzyma drewienko, przed nim kupa wiórów. Ten sam turysta pyta: - Baco! Co teraz strugacie? - Jak nic nie spiepse, to wykałacke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 00:58 Baca siedzi przed chałupą i całuje się po rękach. Przechodzący turysta pyta: - Baco, co wy robicie? - A właśnie to jest gra wstępna. Zaraz będę się łonanizował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 01:23 Mąż pyta żonę: - Co to jest: długie, czerwone i często staje? - Ty świntuchu! - woła oburzona kobieta. - Ha! ha! Tramwaj! - śmieje się tryumfalnie mąż. Za kilka dnie na przyjęciu żona postanowiła opowiedzieć ten sam dowcip. - Co to jest: długie, czerwone i często się pręży? Mąż pod nosem mruczy do kolegi: - Ciekawy jestem, jak ona z tego tramwaj zrobi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 01:26 Dzienniekarz pyta znanego akwizytora jak udało mu się sprzedać dużą ilość trylogii Sienkiewicza. On mu odpowiada: - M.. mówi..mówiłem:..kupi...pa...pan k... k... książ... książkę cz... czy m... mam j... Ją prze... przeczyt... Przeczytac n... na g... głooo... głos?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:32 Q: What did one saggy boob say to the other saggy boob? A: If we don't get some support soon, people are going to think we're nuts. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:37 Q: What's the definition of trust? A: Two cannibals giving each other a blowjob Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:41 Q: What's the definition of trust? A: Two cannibals giving each other a blowjob Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:36 Q: What did one saggy boob say to the other saggy boob? A: If we don't get some support soon, people are going to think we're nuts. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 01:40 oki oki walkie talkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:45 Q: What do you do with 365 used rubbers? A: Melt them down, make a tire, and call it a Goodyear. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:50 ...a co, masz juz cieplo? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:49 Q: What do you do with 365 used rubbers? A: Melt them down, make a tire, and call it a Goodyear. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 01:50 Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona otwiera okno i mówi do kochanka: - Skacz! - Coś ty, przecież to trzynaste piętro! - Skacz, nie czas na przesądy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:51 The Talented Octopus A guy walks into a bar with an octopus. He sits the octopus down on a stool and tells everyone in the bar that this is a very talented octopus. He can play any musical instrument in the world. He hears everyone in the crowd laughing at him, calling him an idiot, etc. So he says that he will wager $50 to anyone who has an instrument that theoctopus can't play. A guy walks up with a guitar and sets it beside the octopus. The octopus starts playing better than Jimi Hendrix, just rippin' it up. So the man pays his $50. Another guy walks up with a trumpet. The octopus plays the trumpet better than Dizzie Gillespie. So the man pays his $50. Then a Scotsman walks up with bagpipes. He sits them down and the octopus fumbles with it for a minute and sits it down with a confused look. "Ha!" the Scot says. "Can't you play it?" The octopus looks up at him and says, "Play it? I'm going to fuck it as soon as I figure out how to get its pajamas off." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 01:52 Ziuta, dlaczego ten pies tak się na mnie patrzy? - On tak zawsze, gdy ktoś je z jego miski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:54 Question: What does a blonde and an airplane have in common? Answer: A cockpit! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 01:57 Już nigdy nie pójdę do tego jasnowidza. To jakiś oszust. - A skąd wiesz? - Bo jak zapukałem, to się spytał "Kto tam?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:59 ...a to wlasnie czytalam wczoraj w jakiejs gazecie dla dup... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:00 ja nie czytam gazet dla dup:) jak pozwolilas nazwac prase kolorowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:59 A woman is shopping in the local supermarket. She selects some milk, some eggs, a carton of juice, and a package of bacon. As she unloads her items at the cash register to pay, a drunk standing behind her in line watches her place the four items on the belt and states with assurance, "You must be single." The woman looks at the four items on the belt, and seeing nothing unusual about her selection says, "That's right. How on earth did you know?" He replies, "Because you're ugly." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:01 Trener złości się na zawodnika: - Ile razy mam ci powtarzać, ze konkurencja, w której startujesz nazywa się trójskok. To znaczy, ze odległość 17 metrów masz pokonywać trzema skokami, a nie jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 02:02 A blind man was walking down the street with his dog. They stopped at the corner to wait for the passing traffic. The dog, at this point, started pissing on the mans leg. As the dog finished the man reached into his coat pocket and pulled out a doggie treat and started waving it at the dog. A passerby saw all the events happening and was shocked. He approached the blind man and asked how he could possibly reward the dog for such a nasty deed. The blind man replied "Oh I'm not rewarding him, I'm just trying to find his head so I can kick his fuckin' ass." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 02:01 A woman is shopping in the local supermarket. She selects some milk, some eggs, a carton of juice, and a package of bacon. As she unloads her items at the cash register to pay, a drunk standing behind her in line watches her place the four items on the belt and states with assurance, "You must be single." The woman looks at the four items on the belt, and seeing nothing unusual about her selection says, "That's right. How on earth did you know?" He replies, "Because you're ugly." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:53 The Talented Octopus A guy walks into a bar with an octopus. He sits the octopus down on a stool and tells everyone in the bar that this is a very talented octopus. He can play any musical instrument in the world. He hears everyone in the crowd laughing at him, calling him an idiot, etc. So he says that he will wager $50 to anyone who has an instrument that theoctopus can't play. A guy walks up with a guitar and sets it beside the octopus. The octopus starts playing better than Jimi Hendrix, just rippin' it up. So the man pays his $50. Another guy walks up with a trumpet. The octopus plays the trumpet better than Dizzie Gillespie. So the man pays his $50. Then a Scotsman walks up with bagpipes. He sits them down and the octopus fumbles with it for a minute and sits it down with a confused look. "Ha!" the Scot says. "Can't you play it?" The octopus looks up at him and says, "Play it? I'm going to fuck it as soon as I figure out how to get its pajamas off." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:56 Hej, czego mi sie posty dubluja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 02:06 ale mnie rozczarowale(a)s...a wydawalo mi sie, ze wiesz tak wiele.... ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 01:58 Hej, czego mi sie posty dubluja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Do :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:02 nie wiem po raz drugi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Dobranoc IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:06 - Mężczyzna w żółtych slipkach ma natychmiast opuścić teren pływalni - wrzeszczy ratownik. - A dlaczego mam wyjść? - Bo pan sika. - Wszyscy to robią. - Ale tylko pan z trampoliny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Dobranoc IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 02:08 Szkoda, ze juz lecisz...dobranoc! Ktora godzina u Ciebie? A married man keeps telling his wife "Honey, you have such a beautiful butt". Every person in the town agrees that she does have a very beautiful butt. The man's birthday is coming up so she decides to take a trip to the tattoo parlor and get the words "Beautiful butt" tattooed on her ass. She walks in and tells the tattoo artist he husband thinks she has a beautiful butt. He looks and says, "You do have a beautiful butt". She then tells the man she wants Beautiful butt tattooed on her ass. The man tells her "I can't fit that on your ass, it takes up too much space. But I tell you what, I will tattoo the letters BB on each cheek and that can stand for beautiful butt. She agrees and gets it done. On the man's birthday she hears him come home and is only wearing a robe. She then stands at the top of the stairs. He opens the door and she says "look honey." She then takes off the robe she is wearing, bends over, and the man yells "WHO THE FUCK IS BOB?"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dobranoc IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:09 02:08 czasu warszawskiego:) ja musze dzisiaj o 08:03 czasu warszawskiego pomaszerowac i zarabiac eci peci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Dobranoc IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 02:11 ...no tak zupelnie zapomnialam bo u mnie dopiero po osmej wieczorem...Spij dobrze (czy cokolwiek jeszcze zamierzasz robic przed ;-) w kazdymbodz razie nie przemeczaj sie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dobranoc IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:13 ja zawsze spie dobrze i nie przemeczam sie:) a raczki trzymam na kolderce:) i nie krece worków:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dobranoc IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:10 a jesli chcesz to wskaż mi jakis chat to zaloguje sie jeszcze na 20 minut:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Dobranoc IP: *.sympatico.ca 12.06.02, 02:13 cholera nie wiem gdzie, wybierz cos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dobranoc IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:14 www.interia.pl pokoj Warszawa jako dziekuje bede zalogowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dobranoc IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 02:17 ja tez juz tam jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 20:38 Jak drwale dzielą kobiety? - wczesnorębne - średnorębne - późnorębne a te po pięćdziesiątce - pomniki przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugugunan Re: :) IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 12.06.02, 21:41 Wiktoriańska Anglia - późny wieczór. Mocno "zmęczony" jegomość wraca wężykiem z knajpy do domu. Wtem dostrzega w półmroku elegancką damę, która przycupnęła pod kamienicą. Podchodzi do rzeczonej i zdecydowanym ruchem wkłada jej rękę pod obszerną suknię... Napotykając na podłużny kształt zdziwiony odskakuje od napotkanej... - "Przebóg, Czyżby pani była panem?" -" Nie. Kupę robię..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.06.02, 21:57 Gość hotelowy schodzi do recepcji i mówi: - Zasłałem łóżko.- W porządku - odpowiada recepcjonistka. A gość:- Nie bałdzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugugunan Re: :) IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 12.06.02, 22:03 - "Janie! Janie!!" - "Tak hrabio?" - "Miałem wytrysk!" - "Zmienić prześcieradło?" - "BALDACHIM GAMONIU!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.06.02, 19:55 Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego: - Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić, mój kot sra mi na dywan. - Jak to? - No sra na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie, nie wiem już co mam robić. Może ty byś coś poradził? - Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym. Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach. - No i jak? - pyta pomysłodawca. - O człowieku, rewelacja! Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to do lodówki już tylko oczy dojechały! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 13.06.02, 20:03 A black man and his wife were going to a Halloween party in a couple of days, so the husband tells his wife to go to the store and get costumes for them to wear. When he comes home that night he goes into the bedroom and there laid out on the bed is a Superman costume. The husband yells at his wife; "What are you doing? Have you ever heard of a black Superman? Take this back and get me something else I can wear." The next day the wife, not too happy, returns the costume and gets A replacement. The husband comes home from work goes to the bedroom and there laid out on the bed is a Batman costume. He again yells at his wife, "What are you doing? Have you ever Heard of a black Batman? Take this shit back and get me something I can wear to the costume party. The next morning his irate wife goes shopping. When the husband comes home again from work there laid out on the bed are three items. One is a set of three white buttons, the second is a thick white belt, and the third item is a 2 x 4. The husband yells at the wife, "What the hell are these for?" The wife yells back, "Take your clothes off. You can put the threew hite buttons on the front of you and go as a domino. If you don't like that one, you can put the white belt on and go as an Oreo. And if you don't like THAT one, you can stick the 2 x 4 up your fucking ass and go as a fudgesicle." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: :) IP: *.tampabay.rr.com 14.06.02, 05:32 Irish Toast John O'Riley was a member of an Irish Toast Masters Club and one evening at the local Irish Toast Masters meeting, a contest was held to see who could deliver the best toast. Well, John O'Riley won the contest for the best toast of the evening, "Here's To The Best Years o' Me Life, Spent Between The Legs o' Me Wife." When John O'Riley arrived home his beautiful wife asked him how the Toast Masters meeting went and he said, "I won the contest for the best toast of the evening." His wife then asked him what his toast was, and he said, "Here's To The Best Years o' me Life, Spent in Church! wi' me Wife." His wife then said, "Why John, that's so nice of you to include me in your Toast." The next morning, Mrs. O'Riley was downtown shopping and ran into the local policeman on the beat who was also at the Toast Masters meeting with John O'Riley. He said, "Hello Mrs. O'Riley, that was some great toast that your husband John gave at the Toast Masters meeting last evening. He won first prize." "Yes, that's right," said Mrs. O'Riley, "but he wasn't quite honest with the facts: he's only been there twice, the first time he fell asleep and the second time I had to pull him out by the ears. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.06.02, 01:14 Stirlitz jest już w Rosji, pije piwo pod kioskiem i krzywi się do sąsiada: - Rozwodnione. A sąsiad na to: - Trzeba było gorzej szpiegować, pilibyśmy Heineckena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.06.02, 13:13 Zona zabawia sie z kochankiem gdy nagle slyszy zgrzyt klucza w zamku. Przerazona zaczyna sie modlic: - Boze, spraw aby czas cofnal sie o godzine ! Wtem dobiega glos z gory: - Dobrze, ale kiedys grzesznico utoniesz. Jak wymodlila tak sie stalo, maz sie nie dowiedzial. Od tego dnia kobieta unikala wszelkich akwenow wodnych. Az pewnego dnia otrzymala wiadomosc, ze wygrala luksusowy rejs po Karaibach. - Ogromny statek, raz sie zyje - pomyslala - poplyne. Rejs przebiegal spokojnie do czasu gdy zerwal sie sztorm o niespotykanej sile. Kobieta modli sie w trwodze: - Boze, chyba mnie teraz nie ukarzesz ? Nie zabijesz az tylu niewinnych kobiet ! - Niewinnych ?! - odzywa sie glos z nieba - Ja was dziwki przez piec lat zbieralem do kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 15.06.02, 14:03 A Mother and Father take their young son to the circus. When the elephants appear, the son is intrigued by them, and he turns to his mother and says, "Mom, what's that hanging between the elephant's legs?" The mother is very embarrassed, and says "Oh, it's nothing son." So the son turns to his father and asks the same question. The father replies, "It's the elephant's penis, son." So the son says, "Why did mom say it was nothing?" The father draws himself up, and says proudly, "Son, I've spoiled that woman." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 15.06.02, 14:10 Klaniam sie, i gratuluje wspanialego samopoczucia...Anglia w koncu prowadzi... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.06.02, 15:29 Gość portalu: Meko napisał(a): > Klaniam sie, i gratuluje wspanialego samopoczucia...Anglia w koncu > prowadzi... :-( Dziekuje odwzajemniam uklony:) Angila, poczciwa Anglia:) Krolowa stoi na placyku a przed Nią maszerują żolnierzyki a Anglicy łupią Dunczyków, że aż miło:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Info dla Meko IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.06.02, 15:38 Gość portalu: Meko napisał(a): > Klaniam sie, i gratuluje wspanialego samopoczucia...Anglia w koncu > prowadzi... :-( jesli mozesz to zaloguj sie tam gdzie ostatnio dyskutowalismy czyli www.interia.pl (Warszawa) czekam 20 minut. Dziekuje i czekam. Pozdrawam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: Do :) IP: *.sympatico.ca 15.06.02, 14:08 A rabbi is sitting on an airplane next to a Korean guy. After they have been flying together in silence for a while, the rabbi leans over and says, "You know, I've never forgiven you Chinese for what you did at Pearl Harbor." The Korean looks shocked and replies, "What the hell are you talking about?!?!? It was the Japanese the bombed Pearl Harbor, not the Chinese. And besides, I'm not Chinese or Japanese, I'm Korean!" The rabbi says, " Korean, Japanese, Chinese, what's the difference?" A little while later, the Korean man says, "You know, I've never forgiven you Jews for sinking the Titanic." The rabbi looks confused and mad and says, "What are you talking about? The Jews didn't have anything to do with that! An iceberg sank the Titanic!" The Korean guy replies, "Iceberg, Goldberg, Greenberg, what's the difference?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 21:26 Dlaczego seks z mężczyzną jest jak opera mydlana? - Bo w momencie, kiedy zaczyna się dziać coś interesującego, wszystko się kończy aż do następnego razu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 21:56 A girl asks her boyfriend to come over Friday night and have dinner with her parents. Since this is such a big event, the girl tells him that after dinner, she would like to have sex with him for the first time. The boy is ecstatic, but he has never had sex before, so he takes a trip to the pharmacy to get some condoms. The pharmacist helps the boy for about an hour. He tells the boy everything there is to know about condoms and sex. At the register, the pharmacist asks the boy how many condoms he'd like to buy a 3- pack, 10-pack or family pack. The boy insists on the family pack because he thinks he will be rather busy, it being his first time and all. That night, the boy shows up at the girls parents house and meets his girlfriend at the door. "Oh I'm so excited for you to meet my parents, come on in!". The boy goes inside and is taken to the dinner table where the girl's parents are seated. The boy quickly offers to say grace and bows his head. A minute passes, and the boy is still deep in prayer, with his head down. 10 minutes pass, and still no movement from the boy. Finally, after 20 minutes with his head down, the girlfriend leans over and whispers to the boyfriend, "I had no idea you were this religious." The boy turns, and whispers back, "I had no idea your father was a pharmacist!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:17 Gość portalu: Meko napisał(a): > A girl asks her boyfriend to come over Friday night and have dinner with her > parents. Since this is such a big event, the girl tells him that after dinner, > she would like to have sex with him for the first time. The boy is ecstatic, > but he has never had sex before, so he takes a trip to the pharmacy to get some > > condoms. The pharmacist helps the boy for about an hour. > He tells the boy everything there is to know about condoms and sex. At the > register, the pharmacist asks the boy how many condoms he'd like to buy a 3- > pack, 10-pack or family pack. The boy insists on the family pack because he > thinks he will be rather busy, it being his first time and all. > > That night, the boy shows up at the girls parents house and meets his > girlfriend at the door. "Oh I'm so excited for you to meet my parents, come on > in!". The boy goes inside and is taken to the dinner table where the girl's > parents are seated. The boy quickly offers to say grace and bows his head. > > A minute passes, and the boy is still deep in prayer, with his head down. 10 > minutes pass, and still no movement from the boy. Finally, after 20 minutes > with his head down, the girlfriend leans over and whispers to the boyfriend, "I > > had no idea you were this religious." The boy turns, and whispers back, "I had > no idea your father was a pharmacist!" witaj i jak tam po imprezie??? było ciągnięcie za dwa grześki, jaszczurzenie i dawanie po rajtuzach czy włączony był ignorek-olewatorek??? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 22:26 >witaj i jak tam po imprezie??? było ciągnięcie za dwa grześki, jaszczurzenie i >dawanie po rajtuzach czy włączony był ignorek-olewatorek??? Klaniam sie! Slysze, ze byli na tej samej imprezie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:28 Gość portalu: Meko napisał(a): > >witaj i jak tam po imprezie??? było ciągnięcie za dwa grześki, jaszczurzeni > e i > >dawanie po rajtuzach czy włączony był ignorek-olewatorek??? > > Klaniam sie! Slysze, ze byli na tej samej imprezie? ;-) ja tam nie mialem okazji byc:) musialem sie przygotować do dzisiejszej sesji giełdy w NY. To ja sie kłaniam ponowie witam o samopoczucie pytam przesyłam ukłony i różne wyrazy od Zygmunta III Wazy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 22:34 Widze, ze byly dobre notowania na gieldzie... :-) Trzeba wiec na piwo wyskoczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:36 Gość portalu: Meko napisał(a): > Widze, ze byly dobre notowania na gieldzie... :-) Trzeba wiec na piwo wyskoczyc > ! czyli w połowie drogi tzn. w Paryżu???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 22:38 Proponuje Anglie - powinna byc o wiele weselszym krajem (przynajmniej do piatku) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:41 Gość portalu: Meko napisał(a): > Proponuje Anglie - powinna byc o wiele weselszym krajem (przynajmniej do > piatku) ;-) oczywiscie to wesoly kraj, ale puby czynne sa do 23 ze wzgledu na alkoholizm panujacy w rodzinie krolewskiej ( chodzi o slawny edykt,ktorego nawet czcigodna Elzbieta II nie zamierza zniesc), chyba, ze po 23 idziemy sie calować:):):) to dopiero bedzie wesolo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 22:46 > oczywiscie to wesoly kraj, ale puby czynne sa do 23 ze wzgledu na alkoholizm > panujacy w rodzinie krolewskiej ( chodzi o slawny edykt,ktorego nawet czcigodna > > Elzbieta II nie zamierza zniesc), chyba, ze po 23 idziemy sie calować:):):) to > dopiero bedzie wesolo:) ...a po 23 to mi juz bedzie wszystko jedno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:48 Gość portalu: Meko napisał(a): > > > oczywiscie to wesoly kraj, ale puby czynne sa do 23 ze wzgledu na alkoholi > zm > > panujacy w rodzinie krolewskiej ( chodzi o slawny edykt,ktorego nawet czci > godna > > > > Elzbieta II nie zamierza zniesc), chyba, ze po 23 idziemy sie calować:):): > ) to > > dopiero bedzie wesolo:) > > ...a po 23 to mi juz bedzie wszystko jedno... > jak Tobie wszystko jedno, to ja juz chowam niespodzianke jaka mialem dla Ciebie przygotowana czyli Pewnego pana z ptakiem na wierzchu w lewym ręku...:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 22:53 a po co jeszcze dziadka meczyc? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:54 Gość portalu: Meko napisał(a): > a po co jeszcze dziadka meczyc? ;-) Twojego??? bo moj to juz dawno odpoczywa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 22:57 to Ty wspominasz o jakims "Panu", wiec podejrzewam, ze boisz sie, ze sam nie poradzisz i teraz kumpli szukasz? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 22:59 Gość portalu: Meko napisał(a): > to Ty wspominasz o jakims "Panu", wiec podejrzewam, ze boisz sie, ze sam nie > poradzisz i teraz kumpli szukasz? ;-) ten Pan to ktos dobrze Tobie znany, ja niczego sie nie boje, od kilku lat sam sobie radze, kumpli to ja nie szukam:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 23:05 > ten Pan to ktos dobrze Tobie znany, ja niczego sie nie boje, od kilku lat sam > sobie radze, kumpli to ja nie szukam:):) > A moze nie az tak dobrze jak sugerujesz?...No tak, wlasciwie to zaufanego kumpla juz masz, wiec tak do konca to sam sobie jednak nie radzisz... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 23:11 Gość portalu: Meko napisał(a): > > > ten Pan to ktos dobrze Tobie znany, ja niczego sie nie boje, od kilku lat > sam > > sobie radze, kumpli to ja nie szukam:):) > > > > A moze nie az tak dobrze jak sugerujesz?...No tak, wlasciwie to zaufanego kumpl > a > juz masz, wiec tak do konca to sam sobie jednak nie radzisz... ;-) Jestes w bledzie i pozostawiam Ciebie w tym bledzie do nastepnego spotkania...:) Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 23:13 nie trzeba wiec bylo byc takim szczerym...Dobranoc... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.06.02, 23:22 Gość portalu: Meko napisał(a): > nie trzeba wiec bylo byc takim szczerym...Dobranoc... :-) zawsze jestem szczery:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 17.06.02, 23:24 skoro tak, mam jedno pytanie... ko_mar@hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 18.06.02, 20:42 Gość portalu: Meko napisał(a): > skoro tak, mam jedno pytanie... > > ko_mar@hotmail.com czekam na Twoje pytanie tutaj jak i na mojej skrzynce. Pewien pan z ptakiem w lewym reku na wierzchu zapewne już do Ciebie dotarł.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 18:53 Gość portalu: Meko napisał(a): > skoro tak, mam jedno pytanie... > > ko_mar@hotmail.com Dziekuje za pytanie. Odpowiedź wysłana ( jak zawsze szczera) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 19.06.02, 19:08 Dziekuje za odpowiedz, komentarz w drodze... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 19:14 Gość portalu: Meko napisał(a): > Dziekuje za odpowiedz, komentarz w drodze... :-) dziekuje za komentarz:)odpowiedź w drodze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 19:42 Gość portalu: Meko napisał(a): > i z powrotem... :-)no to jeszcze raz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 19:47 Gość portalu: Meko napisał(a): > i z powrotem... :-) jak milo i jak prosto:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 19.06.02, 19:51 Gość portalu: :) napisał(a): > Gość portalu: Meko napisał(a): > > > i z powrotem... :-) > jak milo i jak prosto:) > Po raz pierwszy widze, zebys mial problem z wytlumaczeniem czegos co sam napisales!? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 19:52 Gość portalu: Meko napisał(a): > Gość portalu: :) napisał(a): > > > Gość portalu: Meko napisał(a): > > > > > i z powrotem... :-) > > jak milo i jak prosto:) > > > > Po raz pierwszy widze, zebys mial problem z wytlumaczeniem czegos co sam > napisales!? > :-) > kiedy ja tak napisałem???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 20:09 Gość portalu: Meko napisał(a): > zobacz mail-box... zobaczyłem i mocno się ździwiłem odpowiedziałem najlepiej jak umiałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 19.06.02, 20:34 Gość portalu: :) napisał(a): > Gość portalu: Meko napisał(a): > > > zobacz mail-box... > > zobaczyłem i mocno się ździwiłem > odpowiedziałem najlepiej jak umiałem ja jeszcze bardziej...po przeczytaniu odpowiedzi... :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 20:43 Gość portalu: Meko napisał(a): > Gość portalu: :) napisał(a): > > > Gość portalu: Meko napisał(a): > > > > > zobacz mail-box... > > > > zobaczyłem i mocno się ździwiłem > > odpowiedziałem najlepiej jak umiałem > > ja jeszcze bardziej...po przeczytaniu odpowiedzi... :-0 A JA JUZ ROZPOCZALEM NOWY ROZDZIAL:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 19.06.02, 20:57 Super...to Twoje zdrowie w takim razie! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 21:04 Gość portalu: Meko napisał(a): > Super...to Twoje zdrowie w takim razie! :-) ja o ile pozwolisz Twoje zdrowie wypije za posrednictwem wody z cytryna:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 21:04 Gość portalu: Meko napisał(a): > Super...to Twoje zdrowie w takim razie! :-) i czekam tam gdzie ostatnio:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 21:32 Gość portalu: Meko napisał(a): > wpadne wiec na secunde... jak zywkle sekunda, zamieniona zostanie na minuty a minuty na kwadransik:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 19:03 juz jestem jakby co:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 19:49 Gość portalu: :) napisał(a): > juz jestem jakby co:) i nadal czekam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 19:52 Widze, ze komus sie nudzi... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 19:53 Gość portalu: Meko napisał(a): > Widze, ze komus sie nudzi... ;-) wcale mi sie nie nudzi:) tylko grzecznie czekam... witam o zdrowie pytam przesłam ukłony i rożne wyrazy od Zygmunta III Wazy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 20:11 Gość portalu: Meko napisał(a): > Widze, ze komus sie nudzi... ;-) duzo mam zajecia, oj duzo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 19:55 Gość portalu: bay_girl napisał(a): > na kogo? na najpiekniejsze wzgórze jakie znam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bay_girl Re: :) IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.06.02, 19:57 najpiekniejsza jest jelenia gora:) dobraaa znikaaam pozdro dla tego twojego wzgórza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 19:59 Gość portalu: bay_girl napisał(a): > najpiekniejsza jest jelenia gora:) dobraaa znikaaam pozdro dla tego twojego > wzgórza:) nie masz racji podwójnie...po pierwsze nie jest moja ani moje...a znam piekiejsze wzgórze niz jelenia góra ( Green Mountain) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bay_girl Re: :) IP: *.jgora.dialog.net.pl 20.06.02, 20:00 tio był zart... ale tak ogolnie to wzgórza nie są tak pociagajace jak depresje... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 20:03 Gość portalu: bay_girl napisał(a): > tio był zart... ale tak ogolnie to wzgórza nie są tak pociagajace jak > depresje... hehe masz na mysli rów marjanski????bywa pociągający ale i wzgórza też maja swoj niezapomniany urok:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 21:46 Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece. - Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie? - Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli. - No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało? - Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś... - Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazl go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi) i płacze...- Mistrzu co się stało?!? - W pierwszym tekście jest napisane "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach "będziesz żył w celibacie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 21:51 Niedźwiedź chciał zagadać do jeżyka. Widzi, że ten je śniadanie więc mówi -Co jesz ? -Co niedźwiedź?- jeżyk odpowiada Niedźwiedź zgaszony odchodzi na bok. I myśli sobie podejde i zagadam jeszcze raz.- Co jesz jeżyku? - Co niedźwiedź misiu? - pada odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 22:00 A woman keeps asking her husband if her boobs are so small. ''Does this shirt make them look bigger? Does this one make them look smaller?'' she asks. The next day her husband buys her a mirror. Before bed, she always looks in the mirror and asks her husband, ''Does this shirt make them look bigger? Does this one make them look smaller?'' Finally he gets so annoyed that he says, ''I know how to make them larger!'' ''How!?!?!?'' she asks. ''Take a bunch of toilet paper and rub it in between your boobs.'' ''Well how long does it take?'' she asks. ''They should expand over the years,'' he answers. ''How did you know that?'' she wonders. ''I dunno, but it sure worked for your ass, didn't it?''' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 22:01 Gość portalu: Meko napisał(a): dobry.....wieczór:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 22:09 Gość portalu: :) napisał(a): > Gość portalu: Meko napisał(a): > > dobry.....wieczór:) Owszem, bardzo dobry...a przede wszystkim bardzo sloneczny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 22:10 Gość portalu: Meko napisał(a): > Gość portalu: :) napisał(a): > > > Gość portalu: Meko napisał(a): > > > > dobry.....wieczór:) > > Owszem, bardzo dobry...a przede wszystkim bardzo sloneczny... na 15 minut tam gdzie zawsze>???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 22:17 za 10 min na 15 min...nie ma sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 22:18 Gość portalu: Meko napisał(a): > za 10 min na 15 min...nie ma sprawy ok juz tam czekam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.06.02, 22:04 Kowalski poszedł do lekarza, aby zapytać, czy mimo dość zaawansowanego wieku wciąż może mieć dzieci. Doktor wręczył mu słoiczek i polecił przynieść następnego dnia próbkę nasienia do analizy. Nazajutrz Kowalski zjawia się u lekarza z pustym słoiczkiem i mówi: - Panie doktorze, nie dałem rady. Próbowałem prawą ręką i nic, próbowałem lewą - jeszcze gorzej. Potem próbowałem oburącz i wciąż bez rezultatu. Poprosiłem o pomoc żonę, starała się jak mogła, ale też nic z tego... Żona próbowała jedną ręką, drugą, a nawet ustami - i nic. Poprosiliśmy więc o pomoc sąsiadkę, ale też nic nie poradziła. Nawet jej mąż nie dał rady... - Jej mąż?! - przerwał zaszokowany lekarz. - No tak. Nikt nie był w stanie odkręcić tego cholernego słoika! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 20.06.02, 22:17 A little kid walks into a city bus and sits right behind the driver and starts yelling, ''If my dad was a bull and my mom a cow I'd be a little bull.'' The driver starts getting mad at the noisy kid, who continues with, ''If my dad was an elephant and my mom a girl elephant I would be a little elephant.'' The kid goes on with several animals until the bus driver gets angry and yells at the kid, ''What if your dad was gay and your mom was a prostitute?!'' The kid smiles and says, ''I would be a bus driver!'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: :) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 21.06.02, 11:28 do lekarza przychodzi mąż i mówi: -panie doktorze jak sie kocham z żoną to jej muchy z dupy wylatują -niemożliwe głupoty jakieś pan opowiada -no jak boga kocham -proszę przyjść z żoną -jest w drugim pokoju lekarz wyszedł mąż czeka na diagnozę, po 10 minutach wraca lekarz i mówi -prosze pana pańska żona od tygodnia nie żyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.06.02, 23:53 Najpiekniejsze Wzgórze na Ziemi...ja nie żyje...dla mnie mistrzostwa świata w piłce nożnej skonczyły się...pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.06.02, 19:16 a...tutaj Ciebie nie znalazłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 24.06.02, 19:48 czy warto dalej szukac? Jak nie ma, to trudno... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.06.02, 20:06 Gość portalu: Meko napisał(a): > czy warto dalej szukac? Jak nie ma, to trudno... ;-) warto szukac warto czekac i warto byc cierpliwym :):):):):) i warto byc szczerym:) wlasnie sie o tym przekonałem wiec pewnie cos Tobie napisze w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 24.06.02, 20:12 > warto szukac > warto czekac > i warto byc cierpliwym > :):):):):) > i warto byc szczerym:) wlasnie sie o tym przekonałem wiec pewnie cos Tobie > napisze w tej sprawie... > czekam na datale...mam 15 min... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.06.02, 21:14 Jaka jest różnica między szczeniakiem a panem młodym? Po roku pies wciąż się cieszy jak wracasz do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.06.02, 19:00 Siedzą sobie dwie myszki polne przy worku ziarna w stodole i jedna mówi: - Wiesz, poznałam wczoraj super faceta, jest taki przystojny, inteligentny, doskonale się dogadujemy, o wiesz, mam nawet jego zdjęcie - popatrz. Druga mysz patrzy uważnie na zdjęcie: - Przecież to cholerny nietoperz! - Buuuuuuuu, a mówił, że jest pilotem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.06.02, 17:57 jak zwykle podpisuje liste obecnosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meko Re: :) IP: *.sympatico.ca 26.06.02, 18:55 Gość portalu: :) napisał(a): > jak zwykle podpisuje liste obecnosci:) A nun and a priest were crossing the Sahara desert on a camel. On the third day out the camel suddenly dropped dead without warning. After dusting themselves off, the nun and the priest surveyed their situation. After a long period of silence, the priest spoke. "Well, sister, this looks pretty grim." "I know, father." "In fact, I don't think it likely that we can survive more than a day or two." "I agree." "Sister, since we are unlikely to make it out of here alive, would you do something for me?" "Anything father." "I have never seen a woman's breasts and I was wondering if I might see yours." "Well, under the circumstances I don't see that it would do any harm." The nun opened her habit and the priest enjoyed the sight of her shapely breasts, commenting frequently on their beauty. "Sister would you mind if I touched them?" She consented and he fondled them for several minutes. "Father, could I ask something of you?" "Yes, sister?" "I have never seen a man's penis. Could I see yours?" "I supposed that would be OK," the priest replied lifting his robe. "Oh father, may I touch it?" The priest consented and after a few minutes of fondling he was sporting a huge erection. "Sister, you know that if I insert my penis in the right place, it can give life." "Is that true father?" "Yes, it is, sister." "Then why don't you stick it up that camel's ass and lets get the hell out of here." na 15 min... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 22:08 dzisiaj tylko na chwile ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: :) IP: *.tampabay.rr.com 27.06.02, 22:23 Skoro listkiewicz juz poprosil Bonka na trenera to nie pozostaje nic innego jak sie troche posmiac. JUST SEND THE BOTTLE BACK A man enters his favorite ritzy restaurant and while sitting at his regular table, he notices a gorgeous woman sitting at a nearby table all alone. He calls the waiter over and asks for their most expensive bottle of Merlot to be sent over to her, knowing that, if she accepts it, she is his. The waiter gets the bottle and quickly sends it over to the woman, saying this is from the gentleman over there. She looks at the wine and sends a note over to the man. The note reads: "For me to accept this bottle, you need to have a Mercedes in your garage, a million dollars in the bank, and seven inches in your pants." The man, after reading her note, chuckles, and sends a note of his own back to her, and it read: "Just so you know, I happen to have a Ferrari Testarosa, a BMW 850 and a Mercedes 600 SL, in my garage, and I have over twenty five million dollars in the bank. But, not even for a woman as beautiful as you, would I cut three inches off. JUST SEND THE BOTTLE BACK." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 22:31 Apostołowie grali w kości. Piotr cały czas wygrywa. Dosiadł się do nich Jezus. Rzucił Piotr i wypadły same szóstki i rzucił Jezus i wypadły same siódemki. Rzekł Piotr:- Panie tylko bez cudów, albowiem gramy na pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: :) IP: *.tampabay.rr.com 27.06.02, 22:34 Mistaken Rapture Kills Woman Date: Fri, 17 Aug 2001 ARKANSAS CITY (EAP) -- A Little Rock woman was killed yesterday after climbing through her moving car's sun roof during an incident best described as "a mistaken rapture" by dozens of eye witnesses. Thirteen other people were injured after a twenty-car pile up resulted from people trying to avoid hitting the woman who was apparently convinced that the rapture was occurring when she saw twelve people floating up into the air, and then passed a man on the side of the road who she claimed was Jesus. "She started screaming "He's back, He's back" and climbed right out of the sunroof and jumped off the roof of the car," said Everet Williams, husband of 28-year-old Georgann Williams who was pronounced dead at the scene. "I was slowing down but she wouldn't wait till I stopped," Williams said. "She thought the rapture was happening and was convinced that Jesus was going to lift her up into the sky," he went on to say. "This is the strangest thing I've seen since I've been on the force," said Paul Madison, first officer on the scene. Madison questioned the man who looked like Jesus and discovered that he was dressed up as Jesus and was on his way to a toga costume party when the tarp covering the bed of his pickup truck came loose and released twelve blow up sex dolls filled with helium which floated up into the air. Ernie Jenkins, 32, of Fort Smith, who's been told by several of his friends that he looks like Jesus, pulled over and lifted his arms into the air in frustration, and said "Come back here," just as the Williams' car passed him, and Mrs. Williams was sure that it was Jesus lifting people up into the sky as they passed by him, according to her husband, who says his wife loved Jesus more than anything else. When asked for comments about the twelve sex dolls, Jenkins replied,"This is all just too weird for me. I never expected anything like this to happen." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 22:38 Syn oznajmia ojcu, ze zamierza sie ozenic.- Jak sie nazywa twoja wybranka? - Kasia Nowak.- Sluchaj, synu, to, co ci powiem, jest nieprzyjemne. Ale trudno. Kasia jest moja córka. Nie mozesz przeciez ozenic sie ze swoja przyrodnia siostra.Chlopak zrozpaczony zamyka sie w swoim pokoju. Przychodzi do niego matka, i pyta co sie dzieje. Mlody wyznaje wszystko. A mama: - Nie martw sie synku. Mozesz sie z nia smialo ozenic. Ty wcale nie jestes synem twojego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: :) Musze uciekac IP: *.tampabay.rr.com 27.06.02, 22:38 Nuns painting Two nuns are ordered to paint a room in the convent and the last instruction of the Mother Superior is that they must not get even a drop of paint on their habits. After conferring about this for a while, the two nuns decided to lock the door of the room, strip off their habits, and paint in the nude. In the middle of the project, there comes a knock on the door. "Who is it?" calls one of the nuns. "Blind man," replies a voice from the other side of the door. The two nuns look at each other and shrug, and deciding that no harm can come from letting a blind man into the room, they open the door. "Nice boobs," says the man, "where do you want the blinds?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: :) Musze uciekac IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.06.02, 22:39 miłego uciekania:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.06.02, 01:06 Jedna staruszka założyła się z drugą, że przejdzie w dzien nago główna ulicą miasta. Jak powiedziała, tak zrobiła. Druga pyta ją o wrażenia, a ta odpowiada:wiesz zaczepił mnie jakiś pijany facet i powiedział: -Ej , lalunia, nawet fajna jesteś, ale płaszczyk to mogłabyś sobie wyprasować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.06.02, 01:31 Przychodzi facet do burdelu, mówi że ma tylko 30zł. Alfons przynosi mu deskę z dziurą, gdyż klienta z taką sumą stać tylko na to. Facet przystaje na to i zabiera deskę do pokoju...Sytuacja ta powtarza się kilka razy... Któregoś dnia facet przychodzi kolejny raz i dostaje deskę bez dziury. Patrzy zdezorientowany na alfonsa, a ten: Dla stałych klientów mamy dziewice. Odpowiedz Link Zgłoś