Dodaj do ulubionych

WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI

14.06.02, 17:07
Managerowie będący w składzie wycieczki polskiej reprezentacji na Mundial - co
oni tam robili, kim są, po co pojechali, ile od nich zależało przy ustalaniu
składu??? Piszcie co wiecie...może wreszcie wypłyną szczegóły wałków w kadrze?

Obserwuj wątek
    • Gość: Le Niuch Re: WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI IP: *.ipartner.com.pl 14.06.02, 17:57
      W kadrze niewątpliwie były układy które utrudniły prawdziwe sportowe
      współzawodnictwo. Trener nie potrafił tego zmienić i za to powinien odejść. Bo
      awansował za co mu chwała, ale całkowicie zawalił przygotowanie do Mundialu. Za
      takie poważne błędy należy zapłacić.
      • Gość: olo Re: WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI IP: *.acn.pl / 10.128.128.* 14.06.02, 17:59
        Leniuch czyś ty skociał gdyby nie engel to byś ogladał MŚ jak świnia niebo
        • Gość: Le Niuch Re: WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI IP: *.ipartner.com.pl 18.06.02, 16:38
          Napisałem że za awans mu chwała :)
          A teraz trener sam się przyznaje że nie rozpoznał prawidłowo Korei.
          To właśnie jeden z jego poważnych błędów popełnionych po 1 września 2002.
          Błądzić to rzecz ludzka ale ponosić odpowiedzialność to coś równie ludzkiego
          powinno być.
          • Gość: MM Re: WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.06.02, 16:45
            <popełnionych po 1 września 2002.

            A ty co? - wrozka???
        • Gość: Heather Re: WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.06.02, 17:06
          Szanowny Panie Kolego
          Gdybym byl zwiazany z Wydz.Szkolenia PZPN tak jak dawniej, to poprosil bym o
          wyjasnienie przez Selekcjonera kilku fatalnych, wrecz szkolnych i decydujacych
          o porazce bledow szkoleniowych w przygotowaniu naszych pilkarzy do Mundialu :
          1. Zastanawiajace jest pytanie na jakich zaletach naszych pilkarzy (w
          kontekscie do slabosci i sily naszych przeciwnikow w grupie) Selekcjoner
          opieral sie i tworzyl wizje na sukces w finalach M.Sw.'2002 ?
          Czyzby to wszystko opieralo sie na slabej znajomosci (ocenie) wlasnych zalet,
          mozliwosci i niewiedzy o wlasnych brakach (motorycznych, techniczno-taktycznych
          i psychicznych naszych pilkarzy) ?
          Jak pokazala weryfikacja gry na boisku i osiagniete efekty te oczekiwania byly
          zle ocenione i grzecznie okreslajac bardzo niepowazne.
          2. Jak wiadomo i jak wykazuja potrzeby "wielkiego miedzynarodowego futbolu" po
          porazkach na pierwszy plan wysuwa sie koniecznosc poszukiwania bledow
          popelnionych w trakcie przygotowan i podczas zawodow naszych pilkarzy. Jak
          twierdza wybitni szkoleniowcy popelnione bledy sa zawsze przeszloscia i przy
          ich analizie i rzeczowej krytyce nie mozemy byc "skrepowani" roznymi ukladami
          personalnymi. Bowiem na popelnionych bledach i ich analizie oraz rzeczowej
          krytyce nalezy sie uczyc jak rowniez wlasciwie ukierunkowac przyszlosc
          szkoleniowa naszych pilkarzy.
          3. Nie bylem zorientowany w szczegolach planow przygotowawczych naszych
          pilkarzy, dlatego tez nie osmielam sie podejmowac ich analizie. Ale sadze, ze
          istotne jest zaakcentowanie bardzo waznego i moim zdaniem jednego z
          decydujacych dla porazki naszych pilkarzy elementu szkoleniowego jakim bylo
          krotkie zgrupowanie treningowe w Niemczech. Uwzgledniajac termin rozpoczecia
          rozgrywek finalowych (mecz z Korea) bylem przekonany, ze Selekcjoner poswieci
          ten okres na: a/ regeneracje sil pilkarzy; b/ szkolenie taktyczne (organizacja
          gry w defensywie i ofensywie, indywidualizacja treningu, itd); c/ cwiczenia
          szybkosciowe.
          To byl idealny okres na taka czy podobna prace szkoleniowa.
          Selekcjoner zastosowal jednak niewlasciwa w czasie, w kolejnosci i natezeniu
          tresc cwiczen treningowych.
          Po ciezkim sezonie jaki rozegrala wiekszosc naszych pilkarz w rozgrywkach
          klubowych, pucharowych i innych "nalozono" na wytrzymalosc specjalistyczna
          (meczowa) serie okolo 10 duczesciowych treningow o duzym i innym akcencie
          wytrzymalosciowym (niespecyficznym) dla pracy pilkarza.
          Te dodatkowe duze obciazenie dla ukladu ruchowego pilkarzy ulokowano w
          niewlasciwym - w zbyt krotkim czasie w stosunku do startu w meczach z Korea i
          Portugalia.
          Nie nalezalo byc expertem pilkarskim aby w spotkaniach z Korea i Portugalia
          dostrzec wyhamowanie aktywnosci ruchowej, przede wszystkim szybkosci startowej
          (bez pilki i z pilka) wszystkich naszych pilkarzy.
          A na bazie tego "wloczenia nogami" wykonywanie wszystkich elementow techniczno -
          taktycznych, specjalistycznych (tak jak np. przegrywanie pojedynkow 1X1 tak w
          obronie jak i ataku i innych) ) bylo w wiekszosci przewaznie opoznione, a wiec
          nieskuteczne
          Powrot do "swiezosci" pilkarzy i ich zwiekszonej sprawnosci motorycznej
          (aktywnosci ruchowej - szybkosci) widzielismy juz w meczu z USA. To sa fakty,
          ktore mozna bylo zobaczyc golym okiem bez potrzeby korzystania z analiz
          cyfrowych.
          Reasumujac, nalezy powiedziec, ze zbyt krotki czas okres od zastosowanych
          duzych obciazen treningowych na zgrupowania w Niemczech do startu w meczu z
          Korea i Portugalia nakazal pilkarzom podjecie walki sportowej na jeszcze nie
          zlikwidowanym "zmeczeniu" w przeciwienstwie do swiezosci, szybkosci i dynamiki
          gry przeciwnikow. Ten fakt, ten fatalny blad szkoleniowy powinien byc uznany
          jako bezdyskusyjny.
          Jak wiemy w praktyce i teorii szkoleniowej, ten blad jest okreslany jako
          nieumiejetnosc budowy optymalnej formy sportowej pilkarzy na scisle okreslony
          termin zawodow - turnieju.
          Moim skromnym zdaniem, sadze, ze to byl glowny i decydujacy blad w
          przygotowaniach naszych pilkarzy (nie wspominajac o innych, jak niewlasciwa
          selekcja i niewlasciwa koncepcja budowy zespolu itp.).
          Nalezy jednak tez powiedziec, ze w kazdym dzialaniu czlowieka zdarzaja sie
          bledy. Nalezy tylko, po mesku, umiec sie do nich przyznac i uszanowac rzeczowa
          krytyke dla dobra przyszlosci naszego futbolu.
          Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami
          dr George Heather (pen-name)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka