Gość: Muniek
IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl
16.06.02, 13:14
Panowie Wałdoch i Hajto powinni sobie dać spokój z dalszą reprezentacyjną
karierą (Wałdoch to już zapowiedział). Przez dwójkę gwiazdorów przegraliśmy
całe mistrzostwa. Uważam, że zachowania wspomnianej dwójki oraz Świerczewskiego
wprowadza zamieszanie w kadrze, nerwy i rozłam. Hajto porusza sie jak paw na
boisku. W końcu gra w Schalke, a nie jak ciągle powtarza w jakims tam
Moscronie. I wg mnie on jest głównym sprawcą złej atmosfery (nikt o tym nie
mowi ale to sie czuje)w kadrze.
Wstyd nie wyjsc z najsłabszej grupy na Mundialu - USA na pewno nie poradzi
sobie z Meksykiem nie mowiac juz o Korei.
Tak wiec podziekujmy Panom W. i H. za gre w reprezentacji oby nigdy wiecej juz
nie było Schalke 0 - Portugalia 4.