Gość: fakir
IP: *.polsl.gliwice.pl / *.solaris.ds.polsl.gliwice.pl
17.06.02, 15:52
M.Borek rzeczywiscie jest idota. Oto fragment jego artykulu przeczytanego na
www.sports.pl, w ktorym opisuje swoj wywiad z Arena (tr. USA).
Jak on mysli ze ktos w ta jego rozmowe uwierzy to jest jeszcze glupszy niz sie
o nim sadzi.
"...W dniu meczu z Amerykanami, przed południem natknąłem się w windzie na
selekcjonera USA Bruce`a Arenę. Na początek kurtuazyjne: Hello! How are you?
A potem nieoczekiwanie kwadrans sympatycznej, ciekawej rozmowy. O
reprezentacji, o Ameryce, nawet o życiu. Nie wiem dlaczego w ogóle chciało mu
się ze mną rozmawiać w dniu meczu.
...Gaworzyło nam się bardzo miło w hotelowym korytarzu, w końcu Arena zmienił
nieoczekiwanie temat i wypalił: - Jaką kontuzję ma ten wasz znakomity, młody
napastnik, co strzela tyle goli w Niemczech. Bo nie ma go w kadrze na
mistrzostwa świata. - Zaraz - odpowiedziałem. - Jaka kontuzja, jaki napastnik. -
No, wiesz. Widziałem, go jeszcze w meczu młodzieżówek Polska - Turcja.
Wiśniarek, Wich..., Wichniarek!
...Wichniarek skazany jest na reprezentację Polski. I wie o tym nawet
amerykański selekcjoner Bruce Arena".
...pajac nie dziennikarz