Gość: aaa
IP: 195.94.206.*
19.06.02, 14:19
PANIE APOSTEL a co Pan osiągnął jako selekcjoner reprezentacji, że teraz z taką
łatwością ocenia Pan ENGELA ??? Zero Pan osiągnął więc trochę POKORY !!!
A pozostali trenerzy z tzw. Wydziału Szkolenia PZPN (a raczej wydziału
miernoty) co osiągneli ? do jakiego turnieju się zakwalifikowali ? Jakie kluby
prowadzili ? Z jakimi sukcesami ? zero, zero, zero, zero.
Mamy więc sytuację gdzie grupa miernot i nieudaczników będzie oceniać obecnego
selekcjonera, który niwątpliwie w Koreii dał dupy przede wszystkim w meczu z
Portugalią.
Patrząc z perspektywy czasu z żółtymi wygrać się nie dało, mecz z Włochami tym
bardziej mnie w tym utwierdził (praca sędziego skandaliczna). Więc nawet
gdybyśmy wbili coś żółtym to i tak sędzia podarowałby im karnego albo okrasił
spotkanie czerwienią...niestety powtarza się sytuacja z olimpiady w Seulu gdzie
sędziowie również "gwizdali" pod gospodarzy, smutne to ale prawdziwe.
Ale wracając do naszych "gwiazdeczek" z Wydziału Szkolenia PZPN to sytuacja
jest naprawdę śmieszna bo pomimo wszystkich błędów i zaniedbań jakie MacEngel
popełnił w trakcie przygotowań do MŚ i w ich trakcie w dalszym ciągu przrasta
tych panów co najmniej o 2 klasy. Więc Panowie trochę Pokory i Rozsądku bo
gdyby w eliminacjach MŚ reprezentację prowadił ktoś z waszego grona (a
niewątpliwie już o tym myślice w kotekście eliminacji ME co ?:) ) to zamiast
zwycięstw w Kijowie, Oslo i Cardif oglądalibyśmy przysłowiową "obronę
Częstochowy", "honorowe porażki" i "moralne zwycięstwa".
MacEngel mimo wszystkich jego minusów ma jednak odwagę grać otwartą piłkę z
minimum 2 napastnikami za co zapłacił w meczu z Portugalią ale przynajmniej
podjął ryzyko (chociaż kilku piłkarzy powinien wymienić vide: mecz z USA) a
Wy ? Odkąd pamiętam zawsze było to targiczne murowanie bramki , prawda Panie
Apostel ? Tak więc Panie Apostel i pozostali POKORY, POKORY i jeszcze raz
POKORY!!!