Gość: Tomek
IP: 217.17.41.*
20.06.02, 07:43
Jednej rzeczy nie mogę strawić w komentarzach w TV na temat meczów Polski.
Kiedy przegrywaliśmy napiętnowano wszystkie błędy. Po meczu z USA nikt nie
wykonał minimalnej oceny meczu, nikt nie napisał prawdy, nikt nie podał w
wątpliwość odgwizdanego rzutu wolnego po straconej przez Polskę bramki. Ja
oglądałęm ten fragment kilkanaście razy i jestem przekonany, że powinno być 1:1
a to mogłobyby zmienić wiele. Słyszę też głosy: Majdan to jest bramkarz, nie
tak jak Dudek puścił tylko 1 gola. Co za bzdety. Fakt, w odróżnieniu do Dudka
miał trochę farta, ale popełnił przynajmniej 3 kardynalne błędy jakich nie
widziałem u żadnego innego bramkarza tych mistrzostw. !-wszy rzut rożny dla USA
i Majdan genialnie zniknął z bramki (chyba się sam wywrócił), dwa razy minął
się z własnym obrońcą nie dotykając piłki, przy czym raz wypiąstkował swojego
piłkarza !!!!!!!!!!!!!!
Nie potrafi w dodatku rozprowadzić piłki, tak jak robi to Dudek. Wspomaga się
wykopem z ręki (tak grało się w latach 70-tych).
Być może, że Dudek popełnił błąd przy jedenj z bramek, ale przeciwnik wchodził
na nasze pole karne jak w masło.
Reasumując, mecz z USA był tak samo bzdetny jak pozostałe, różnił się tylko
wynikiem.