Gość: Piotr
IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl
23.06.02, 12:32
Nie wiem czy pamiętacie Olimpiadę w Seulu. Tam koreańskiego boksera cucili,
żeby powiedzieć mu , że wygrał po tym jak kilka razy leżał na dechach.Judocy to
samo. Teraz znowu to samo. Korea gra nieźle, ale teraz jest piłka wyrównana.
Wystarczą dwie "dobre" decyzje sędziów i Korea faktycznie będzie mistrzem.
Widać było to po meczu z Hiszpanami. Ile ten biedny sędzia się nastarał.