Dodaj do ulubionych

Stąd do wieczności

21.08.05, 18:57
Bosze Stec a Igrzysk w Barcelonie nie pamietasz??
pozdr. hm`
Obserwuj wątek
    • hm` Re: Stąd do wieczności 21.08.05, 18:57
      To bylo prawie zwyciestwo. ;]
      pozdr. hm`
    • Gość: quasimodos1 Stąd do wieczności IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.08.05, 19:07
      Zgadzam się z autorem. Wiem, że zaraz kibole (bo nie prawdziwi kibice) Legii
      i Cracovii zaczną przypominać jakieś historyczne wygrane nad Wisłą Kraków
      odniesione, ale to nie zmieni jednego faktu - Wisła jest najlepszym obecnie
      polskim klubem.
      Legia ma wszystko, żeby takim klubem się stać - ogromną (jak na polskie
      warunki)liczbę kibiców, sponsora medialnego, a mimo tego od kilku lat nawet
      nie ociera się o mistrzostwo. Błędy jak widzę z mojego cieplutkiego fotela
      tkwią w:
      słabym skautingu - kogo z nieznaych piłkarzy ściągnęła Legia i stał się
      dobrym graczem (pomijam wychowanków)?
      słabym trenerze - Zieliński ma potencjał, ale brak mu doświadczenia
      trenerskiego - po prostu. Czy ITI naprawdę nie stać na zatrudnienie np.
      Kasperczaka, lub trenera zagranicznego (nie wierzę, że za podobne pieniądze
      nie znalazłoby się dobrego fachowca)
      specyfiki Legii - jak to się dzieje, że dobrze zapowiadający się piłkarze
      przychodząc do Legii stają się szarzy, nijacy? Czyżby niesportowy tryb życia?
      Czy uważają, że gra w Legii to szczyt jaki mogli osiągnąć?
      Legia chce zbudować nową drużynę, jednak zapomina, że buduje się na silnych
      fundamentach - kilku dobrych graczy można przecież znaleźć - dla przykładu
      Wisła Kraków znalazła Marka Penkse za darmo, a to co pokazał w meczu z
      Panathinaikosem pokazuje, że wie o co w futbolu chodzi.
      Nie jestem kibicem Legii, ale chciałbym, żeby w Polsce było kilka znakomitych
      zespołów, których rywalizacja gwarantowałaby szybsze bicie serca i to nie
      tylko spowodowane ucieczką przed kibolami. Czego sobie i Wam życzę.
      • marcelek.k Re: Stąd do wieczności 21.08.05, 20:09
        Kibicuje Legii ale cieszę się z sukcesów Reprezentacji w której nie gra żaden Legionista i Wisły. Mam nadzieję że awansują.

        PS. Legia się odrodzi i będzie znów Wielka.
        • Gość: mareczek polo Re: Stąd do wieczności IP: *.chello.pl 22.08.05, 00:11
          Trabzon blisko irackiej granicy? Panie Rafale, bój się Pan Boga albo
          przynajmniej swojej nauczycielki od geografii.
          • Gość: egon Re: Stąd do wieczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 01:24
            fakt, polo racja...Trabzon, gdzie zdarzylo mi sie byc onegdaj, lezy pod obok
            granicy z Azerami...:)
      • Gość: Subyello Re: Stąd do wieczności IP: *.lmt.com.au / 218.185.0.* 22.08.05, 09:33
        Zgadzam sie z autorem. Jestem kibiecem Wisly Plock ale w Polsce potrzebne sa
        inne 'duze' kluby zeby byla rywalizacja z Biala Gwiazda. Kluby jak Legia i Lech
        maja naprawde masowny potencjal zeby byc wielkim w Polsce i sie liczyc w
        Europie. Wisla Krakow teraz jest poza zasiegiem w lidze, no moze Groclin moze
        troche pograc z nia, pozatym tkwimy nadal w malo rozwinietej lidze. ITI musi
        zainwestowac w Legie, i to rozwinac bo narazie im idzie coraz gorzej, lech tak
        samo. Nie moge uwierzyc ze klub na ktory przychodzi 10,000 kibicow jest w tak
        zlej sytuacji finansowej.
        Nie tylko kasy w Polsce potrzeba, ale kogos w kazdym klubie ktory ten klub
        uczciwie i z glowa poprowadzi.
        Pozdro do wszystkich kibicow Polskiej pilki, zeby jednego dnia mozna bylo pojsc
        na stadion z dziecmi i nie miec obawy ze moga dostac w glowe jakims kamieniem.
    • Gość: el lech Re: Stąd do wieczności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 01:49
      pytanie "reddattore" jak sklasyfikowac kijowska victorie? jakiej rangi to
      turniej? bo skoro brac pod uwage towarzyskie, to nawet nasz coach Pablo Janas
      wygral juz, na poczatku pracy z kadrą, niejaki "Marian Trophy" {badz nawet
      mariano?) podczas dwumeczu z chorwacja i macedonia w lutym 2003 w splicie. i
      wtedy nie tzreba zerkac az do monachium '72 i zlotego teamu, trenera Górskiego.
      schorowanego niestety, ktoremu media i pzpn nie daja co czas jakis spokoju..;(
      ale do rzeczy, bo przeciez reddattore to odwieczny oredownik - z czym sie
      zgadzam - powolania treneiro z zagranicy. nagle jakos GW ucichla ze zmiana w
      "nacional selecao" , by coach byl stranierim...janas ma swoje wady,
      przerobilismy juz siermiezna gre jego kadry, z apogeum nieudolnosci, w czerwcu
      2003 w sztokholmie, gdy szwedzi nie pozwolili nam prawie oddac grama strzalu...
      teraz na wyjazdach szalejemy. troche na wyrost jednak - ale taka juz rola
      felietonisty - porownywac nasz ofens do argentyny, brazylii czy innych holandii.
      ale fakty mowia prawde - strzelamy w el. MS i w sparingach mnostwo bramek. tyle
      ze za engela, tez wbijalismy na wyjazdach po 3 gole ukrainie i norwegii, 2
      walii...a pokolenie 30 - i wiecej latkow George'a kadry, zawiodlo jednak w
      momencie najwazniejszym - juz w Korei. oby tutaj nie bylo podobnie - w pieknym
      stylu awansujemy, w co goraco wierze. ale to pokolenie - znow 30 latkow, moze
      znow uzna sam awans za apogeum swoich karier. nie pamietam dokladnie teraz
      sredniej wieku kadry Gorkskiego na WM'74 w Giermanii;) ale oscylowala chyba kolo
      25 lat...fakt ze u nas nie ma rok przed finalami az tylu mlodych zdolnych, by na
      nich oprzec pierwsza jedenastke na mundial, jesli nań pojedziemy. ale licze ze
      allenattore -czy jakos tak- nie zrobi bledu Engela - i nie zakonczy selekcji na
      eliminacjach, badz nie daj Boze barazach, i nie wysle tej samej tylko ekipy,
      ktora eliminacje wygrala - po prostu w nagrode na mundial. bo wtedy boje sie o
      deja vu z koreanskim tlem...;) co do wisly...wierze ze we wtorek, wreszcie!!! -
      awansuje do fazy grupowej. zadne tam od razu bramy do raju - jak pisuja nasze
      brukowce. po prostu zagra 6 meczow w fazie grupowej. a z uczacym sie na wlanych
      bledach - na szczescie - Engelem, moze i przez faze grupowa - sila rozpedu i ze
      slowianksa fantazja przebrnie. oby. i tak tylko Zurawia mi zal - jak nikt
      zasluzyl by w tej prestizowej LM zagrac...bo stamtad na prawde juz blisko do
      wiecznosci...
    • Gość: cave Re: Stąd do wieczności IP: 80.51.236.* 22.08.05, 06:48
      a czy igrzyska w barcelonie to wygrany turniej?? O ile wiem to srebro oznacza,
      że jednak ktoś był lepszy....Czyli turnieju się nie wygrało....
      • Gość: mk Re: Stąd do wieczności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:13
        ja sądzę i będę to uparcie powtarzał - Wisła nie powinna być dopuszczona nawet
        do eliminacji LM, bo czy to nie jest jakaś farsa, że klub nie posiadający nawet
        normalnego stadionu pcha się do LM?
        LM to nie spartakiada i żaden klub tak występujący nie gra na obcym, oddalonym
        o 60 km stadionie!
        UEFA o tym wie i myślę, że postarają się (choćby przy pomocy sędziego) nie
        dopuścić do tego, żeby wiejskie kluby grały w LM.
    • Gość: Piotr Skiba Re: Stąd do wieczności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:50
      To nie jest pierwszy wygrany turniej od Olimpiady'72. W 1985 albo 84 drużyna
      Piechniczka (oficjalna reprezentacja) grała towarzyski turniej w Indiach i go
      wygrała, a Roman Wójcicki został także królem strzelców = podobnie jak Rasiak z
      3 bramkami:)))
    • Gość: NIGGER dziennikarze "specjaliści" z GW na stanowiska IP: 212.160.172.* 22.08.05, 14:12
      "popełniał błędy, za które surowo go w "Gazecie" ganiliśmy" - ja mysle ze jakby
      pan Stec zostal prezesem PZPN a red Wolowski trenerem kadry no i guru
      Olejniczak ministrem sportu to bilibysmy sie z USA o plame najwiekszej potego
      swiatowego sportu
    • Gość: mmm Felietonista... IP: *.static.qsc.de 22.08.05, 14:19
      lubie felietony tego pana ale jedno denerwuje mnie niezwykle - facet zmienia
      poglady jak choragiewka na wietrze a chyba tego od komentatora sie nie
      oczekuje.czasami mam wrazenie ze pan S pisze byle pisac bo mu wierszowke
      placa... no coz...forma gora.
      • Gość: Kosa Re: Felietonista... IP: *.acn.waw.pl 22.08.05, 22:06
        Panie Rafale, najczęściej Panu dokładam, bo jest za co. Tym razem, naprawdę
        fajny refleksyjny felieton. Słuszne obserwacje, słabości naszych piłkarzy i jednocześnie, całkiem ciekawe wyniki naszych drużyn. Klasyczny paradoks ale bardzo ładnie opisany a Dania jest rzeczywiście doskonałym przykładem, zupełnie
        odwrotnych zjawisk.
        Na koniec Panie Rafale, tak trzymać! Bez tego wodolejstwa, banałów i prawd ogólnie znanych. Jak utrzyma Pan poziom, będę Pana fanem.
        Pozdrawiam.
        • Gość: mk Re: Felietonista... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 00:32
          ale, pamiętajcie - mamy najstarszą drużynę świata, Wisła, jeśli nie awansuje
          zostanie rozsprzedana,
          radosna "twórczość" reformatorów, radosne przemiany ustrojowe dotknęły także
          sport - masę klubów (również zasłużonych) padło, masę trenerów olało robotę, bo
          o ile kiedyś wszyscy zarabiali grosze, o tyle teraz nikt za grosze nie kiwnie
          nawet palcem i efekt jest taki, ze nie mamy następców tej reprezentacji, mamy
          najmniej medali na IO od kilkudziesięciu lat, a będzie jeszcze gorzej.
          Niestety była (jest?) "dziura", kilka pokoleń straconych i na ew., kolejne
          sukcesy polskich sportowców trzeba będzie poczekać z 20 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka