Gość: Skorpion
IP: *.nsw.bigpond.net.au
03.09.02, 07:47
Dyskwalifikacja pilkarza Manchesteru (i bylego reprezentanta
Irlandii) Roy Keane do polowy listopada plus mala kara pieniezna
sa niczym w porownaniu z tym co traci oblicze futbolu
angielskiego. Juz po "popisach" tego zawodnika tuz przed MS'2002
powinien on byc zdyskwalifikowany na 1 rok lub dluzej.
Porachunki osobiste na murawie boiska (ostatnie uderzenie
lokciem w twarz bylego kolegi McAteerowa) swiadcza tylko o
slabosci psychicznej tego sflustrowanego pilkarza. Pilkarz ten
okres deyskwalifikacji powinien przeznaczyc na leczenie
psychiatryczne lub zmiana dyscypliny sportu, bowiem takie
zachowanie na boisku (zapewne choroba psychiczna) nie ma nic
wspolnego z podstawowymi zasadami gry fair w zawodowym futbolu.