Gość: dr flaczek IP: 213.134.186.* 22.01.06, 23:20 o co chodzi z tym moczem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: językoznawca Przetłumaczcie ten tekst!!! IP: *.chello.pl 22.01.06, 23:28 Kurczę pieczone, drugi akapit to jakieś językowe jaja. Kto to napisał, tzn. w jakim stanie, i kto to zatwierdził do "druku"? Błędów językowych bez liku, a z jednego tylko zdania Miodek mógłby zrobić story na cztery programy. Różnica temperatur między Egiptem i Polską mocno zaszkodziła redakcji tego artykułu. Dobrze, że dzieci mają ferie, to może "umknie" im ta literatura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Przetłumaczcie ten tekst!!! IP: *.129.193.117.tisdip.tiscali.de 22.01.06, 23:49 niestety, korekta gazety zapadła w sen zimowy, a myśli redaktorów nie tak lotne przy niskich temperaturach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo [...] IP: *.ny325.east.verizon.net 23.01.06, 00:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borcusznik parę kropel moczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 00:23 Na mundialu w 2002 roku po strzeleniu jedynego gola w meczu z Arabią Saudyjską wylosowany został do kontroli antydopingowej. Najpierw obejrzał w telewizji cały mecz Francja - Urugwaj i dopiero po trzech godzinach... oddał zaledwie kilka kropel moczu. Przysięgam, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie czytałem w życiu ! O co tu chodzi ?Czy "parę kropel moczu" ma coś wspólnego z tym, że Eto'o "zawsze miał gest"? Czy może dlatego nigdy nie będzie lepszy od Milli, bo tamten to szczał zaraz po meczu, i to potężnym strumieniem ? Co za mistrzowski absurd. Dziennikarza Ceglińskiego proszę o kontynuację wątku moczu w innych artykułach. Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: spokojnie, to tylko stażysta 23.01.06, 00:23 Nawet w tytule zrobili błąd interpunkcyjny, bardzo dla "Gazety - sport" charakterystyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartoosh Re: Kamerun, a legenda Milli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 01:29 W tym kawłaku z moczem to chyba chodzi o to, że jak jest mało mówny to mało przepraszam szcza:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oświecony aaaa. taka metafora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 01:59 to dobre, przemawia do mnie ta interpretacja. Przepraszam Łukasza Ceglińskiego, że nie zrozumiałem paraleli między kroplami moczu wydobywającymi się z prącia Samuela Eto'o a okruchami słów, które leniwie wyrzuca ze swych ust. Łukasz Cegliński jest najlepszym dziennikarzem Gazety Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany Re: aaaa. taka metafora IP: 195.20.110.* 23.01.06, 08:31 myślałem, że tylko ja nie "skumałem" tego fragmentu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celt panowie spokojnie! IP: *.proxy.astra-net.com 23.01.06, 15:34 troche szacunku dla redaktora, nie kazdy tekst jest idealny. To trzeba od razu tak jechac na kogos....? Łukasz nie przejmuj sie tą krytyką, sam widzisz jaki jest poziom tych gowniarzy www.kadra.boo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bo Re: Kamerun, a legenda Milli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:14 z tym moczem to chodzi o to, że niby on jest taki skromny i dlatego oddał tylko parę kropli :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elm Re: Kamerun, a legenda Milli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 12:55 hehe ale dla kibicow fcb liczy sie eto a nie jakis mila, hehe a nasz polski mila to sie przewracac tylko potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc bo roznica miedzy Eto'o a naszym Mila IP: *.mofnet.gov.pl 23.01.06, 14:20 polega na tym ze Eto'o strzela duzo a leje malo a Mila malo strzela za to leje po nogach jak tylko zobaczy biegnacego do niego przeciwnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasus3 Re: bo roznica miedzy Eto'o a naszym Mila IP: 195.94.213.* 23.01.06, 15:16 Autorze artykułu chybaś nie lał!!!!! Daj wytchnienie pęcherzowi, bo zobacz, co mózg robi!!!!! Ale dawno się już tak nie uśmiałem i za to dzięki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimowy etnolog Re: Kamerun, a legenda Milli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:35 Średnia wieku chłopców, którzy komentowali ten artykuł to pewnie coś koło czternastki... Artykuł przeczytałem z przyjemnością, a Eto'o ma jeszcze dużo czasu, żeby dorównać Milli. Pewnie strzeli gola dla Kamerunu w wieku 43 lat! Visca el Barca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 25-latek Re: Kamerun, a legenda Milli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:56 fajnie, że koledzy ze studiów bronią autora, walcząc z internautami oskarżeniami o 14 - letniość(ale już właściwego znaczenia legendy o moczu nie objaśnią nam - może ), ale niestety artykuł jest przedziwny, a passus o kontroli dopingowej każe poważnie zastanowić się nad pełnią władz psychicznych dziennikarza Łukasza. Pozdrowienia od doktorantów polonistyki Odpowiedz Link Zgłoś