Dodaj do ulubionych

Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie?

IP: 58.163.139.* 01.07.06, 04:45
To chory "Bog" Argentyny. Jak moze zachowywac sie idiota bez kultury i
wyksztalcenia. Dno kompletne z tego faceta.
Obserwuj wątek
    • Gość: k kibic Moze Maradona nie chcial patrzec jak sedzia IP: *.user.start.ca 01.07.06, 05:10
      krzywdzi Jego druzyne. Czy ktos widzial reke u niemieckiego pilkarza lub faul
      niemieckiego obroncy chyba Lahme na argentynskim zawodniku? te dwie sytuacje
      byly na polu karnym niemieckiej druzyny. Ciekawe czy sedzia to widzial lub nie
      chcial widziec? Napewno to byly krzywdzace decyzje dla druzyny argentynskiej.
      • Gość: widziałem Re: Moze Maradona nie chcial patrzec jak sedzia IP: 217.172.49.* 01.07.06, 09:01
        Nie rozśmieszaj mnie. Argentyńczyk chciał wymusić karnego i dostał żółtą
        kartkę. A sędzia nie zauważył jak ktoś przywalił Ballackowi ręką w polu karnym.
        Zresztą Argentyńczycy w walce o górne piłki często uderzali właśnie rękoma.
        • Gość: X Re: Moze Maradona nie chcial patrzec jak sedzia IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.07.06, 10:10
          Widziałeś? Chyba swoje brudne majtasy. Wymusić... A to dobre. A Ballack? Ten
          cienkusz słaniający się na nogach to tylko pięknie imituje bycie faulowanym. Nie
          warto już nawet mówić o wolnym dla szkopów wyssanym z palca.
          • Gość: leiter Re: Moze Maradona nie chcial patrzec jak sedzia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.06, 10:36
            ZALOSNI JESTESCIE POLACZKOWIE: A TY SZCZEGOLNIE; DGYZ MIESZKASZ NA NIESWOIM!
            • Gość: mantis Re: Moze Maradona nie chcial patrzec jak sedzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:55
              Staary, zamilcz! Wez sobie ksiazke w łape i lepiej sie poucz bo widze, ze
              kiepsko z Twoją edukacją.
    • Gość: Jerry Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 01.07.06, 05:10
      Bo sie nacpal koki w hotelu.
    • Gość: ccc Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 07:58
      Być może jest chory, ale nie zmienia to faktu, że był najlepszy i jest "Bogiem"
      nie tylko Argentyny.
      • caesar_pl Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie 01.07.06, 08:10
        Bo Maradona przegral juz raz z Niemcami i to z Klinsmannem...
    • Gość: mirek t Maradona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 08:19
      to najlepszy pilkarz jakiego moglem ogladac. i jest Bogiem.
      wczoraj arhentina zagrala slaby mecz i .. odpadla. dla mnie tragedia.
      • Gość: Das alte Arschloch Re: Maradona IP: *.chello.pl 01.07.06, 09:26
        czy ktoś może mi naświetlic dlaczego trener ARG nie wstawił po 1:0, Messiego i
        Savioli tylko drewnianego Cruz'a + defensywnego pomocnika? Sorry, ale z taką
        grą ARG odpadła zasłużenie a co do sędziego drukarza, to Niemcy śmiało mogą mu
        pogratulowac "trafnych" decyzji i podziękowac za rzuty wolne przy polu karnym
        ARG. Ewidentne faworyzowanie gospodarzy po raz pierwszy mnie nie zirytowało,
        zwłaszcza, że ARG z takim antyfutbolem w drugiej połowie sama nieszczęsne karne
        sprowokowała. Jedyna nadzieja w ITA, którzy nie tak dawno temu pojechali GER
        4:1.
      • Gość: lol Re: Maradona IP: *.crowley.pl 01.07.06, 14:00
        Maradona moze czyscic buty Ronaldinio
    • Gość: xyz Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie IP: *.sympatico.ca 01.07.06, 10:01
      ty tez masz jakas przypadlosc! dobrze sie czujesz? nie kaszlesz? nie plujesz?
    • Gość: oud Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie IP: *.rene.com.pl 01.07.06, 10:26
      dno? Czlowieku wyglaszanie takich opini to dno. Najwybitniejszego pilkarza
      wszechczasow nazwac dnem to tak jakby wyzwac od krowy monice bellucii.Wszak to
      bluznierstwo. Przychylam sie do glosow, dyktujacych oczywista prawde ze na
      boisku niemcy dysponowali 11 przecietnymi zawodnikami + jednym sprytnym
      arbitrem glownym spotkania.La viva Argentina!
      • Gość: murawa Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 12:41
        Ludzie, czego złego byście nie powiedzieli o Maradonie to i tak to niczego nie
        zmieni, a już na pewno nie zmieni tego, że to żywa legenda futbolu. Jest takich
        trzech na świecie: On, Pele i Yohann Cruyff, i nikt z żyjących a nie grających
        już zawodników do tej trójki nie dołączy. Legendy na siłę się nie napisze, ona
        sama się tworzy kiedy chce i gdzie chce... i nie zmieni jej już nawet zaćpany na
        śmierć Diego (uchowaj Go Panie). Dlatego te niemiłe wpisy to pewnie jakiś rodzaj
        autoterapii czy czegoś podobnego, a może wylew własnych frustracji, nie ważne...
        Ważne że to Argentyna zapisze się na kartach tego turnieju jako drużyna
        skrzywdzona na poły przez sędziego i swojego trenera, bo na boisku wolałbym
        widzieć drużynę Argentyny choćby trenującą, niż Niemców wygrywających mundial
        dzięki "Gutenbergowi"...
    • Gość: Garibaldi Re: Dlaczego Maradona nie był na meczu w Berlinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 12:49
      Pewnie wciągał kokę w hotelu i był "niedysponowany" :>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka