Dodaj do ulubionych

Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:41
Mam nadzieję, że Leo(HO)lender nie zacznie składać kadry powołując Dudka i
Rząsę !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: marcy Leo jest z nami! IP: 193.192.62.* 11.07.06, 21:42
      Dziekujemy Tyskie! W końcu bez ich kasy Leo nawet by nie spojrzał na ten smutny kraj...
      • Gość: JM Re: Leo jest z nami! IP: *.olsztyn.mm.pl 11.07.06, 23:19
        Przyłączam się do podziękowań - zrobiliście wielką przysługę polskiej piłce :)
        • Gość: elibre Re: Leo jest z nami! IP: *.server.ntli.net 12.07.06, 00:20
          "dziekuje, dziekuje" - lepiej skocz zgrzewke kupic! A jesli zatrudnienie Leo
          bylo strzalem w 10-tke i nie dosc, ze awansujemy, ale rowniez nie zblaznimy sie
          na ME, podziekuje pieknie Kompanii Piwowarskiej za dorzucenia sie do trenera.
          Choc moim zdaniem cel powinien byc dlugofalowy, piekna przyszlosc polskiej pilki
          za 4-6 lat. Moze na ME u nas?
          • orcheystra Re: Leo jest z nami! 12.07.06, 02:27
            nie slińcie sie tak zachwycając się własnymi podziekowaniami.


            Nie istotne KOGO powoła, ale JAK będzie z nimi PRACOWAŁ - zawsze jednak lepeij,
            nowocześniej, z większą intuicją i zdecydowaniem niż trener polski
          • Gość: am Re: Leo jest z nami! IP: *.aster.pl 13.07.06, 18:49
            siedzę,czytam, piję tyskie. drugie, ale przede mną cały wieczór!
            wreszcie jest sponsor, który oczekuje wyników za swoją kasę.
      • Gość: Adam TYSKIE IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.07.06, 02:30
        Dzieki Sponsorowi ze bedzie sponsorowal pensje Beenhackera
        W podziekowaniu kazdy Polak powinien kupic przynajmniej JEDNO PIWO TYSKIE ! :-)
        • mario-radyja Co to za menedżer ten Listkiewicz 13.07.06, 00:40
          > On całymi latami zanudzał frazą, jakoby na trenera z górnej
          > półki nie było PZPN stać, choć miarą sprawności jego szefa
          > powinna być zdolność znalezienia pieniędzy dla najważniejszej
          > drużyny w całym naszym sporcie.

          > Otóż do prezesa zadzwonił sponsor i poinformował, że gdyby
          > problemem w poszukiwaniach klasowego następcy Pawła Janasa
          > były finanse, on jest gotowy do kontraktu się dorzucić.

          Chwila, ale rolą menedżera jest szukać pieniędzy a nie czekać aż spadną z nieba
          jak manna. Listkiewicz powinien dzwonić po potencjalnych sponsorach i te
          pieniądze zdobywać. Powinien im się uprzykszać jak prawdziwy handlowiec.

          Od dzisiaj pije tylko Tyskie i mam nadzieję, że sponsor będzie miał DUŻO do
          powiedzenia, bo widocznie trzeba zarząd PZPN zastępować w kluczowych decyzjach.
        • aga715 Re: TYSKIE 13.07.06, 21:50
          Popieram. Tyskie zasluzylo na zwiekszenie obrotow.
      • Gość: Ecuatoriano Re: Leo jest z nami! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.06, 11:07
        ale pomimo wszytko Listkiewicz trzyma stolek wszystkimi swoimi silami...
        Tyskie jest niedobre... smaczniejsze jest chinskie piwo...

        www.ecuador.pl
    • Gość: Sceptyk Z g.wna i Beenhakker bata nie ukręci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:43
      Z g.wna i Beenhakker bata nie ukręci. Przy naszych kopaczach i organizacji
      nie ma szans. Pewnie o tym wie i robi kapitalny finansowy interes.
      • Gość: ble Re: Z g.wna i Beenhakker bata nie ukręci. IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:06
        "dlatego o celu - awansie do mistrzostw Europy - mówił chętnie. My natomiast
        wiemy, że choć z nim wypełnienie tej misji jest bardziej realne niż z
        jakimkolwiek jego polskim kolegą po fachu, to i tak pozostaje ono mało
        prawdopodobne. Nie udało się to nigdy, nawet pokoleniom znacznie bardziej
        utalentowanym,"

        Niby czemu to jest mało realne???

        wtedy gdy grały te bardziej utalentowane pokolenia mniej drużyn awansowało niż
        teraz na Euro.W 84-tym czyli 2 lata po zdobyciu przez nas medalu grało tylko 8
        drużyn.
        Obecnie (chyba się nie mylę?) gra 16 drużyn (2 gospodarzy bez eliminacji), a na
        MŚ grało 14 z Europy w tym gospodarz.

        No chyba, że chodzi o jakąś wiarę w fatum, albo o zwyczajne... bredzenie.
    • Gość: kibic Leo na pustyni ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:44
      Mam nadzieję, że Leo(Ho)lender nie zacznie budować kadry od powołań dla Dudka
      i Rząsy !
    • Gość: - Wróci Dudi, będzie szmaty puszczał jak dawniej.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 21:45
      • Gość: murray Re: Wróci Dudi, będzie szmaty puszczał jak dawnie IP: *.nc.res.rr.com 11.07.06, 22:55
        sam pusciles szmate... mam nadzieje, ze Dudi wroci i z Borucem i Kuszczakiem
        beda walczyc o 1 i niezaleznie, kto nim bedzie, mysle ze Dudi powinien byc w
        druzynie... to m.in. tego zabraklo na MS, bo Janas podczas turnieju budowal
        druzyne na nastepne eliminacje... to sie nazywa puscis szmate
    • Gość: maciek mniejsza o awans do ME IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:47
      na to nie liczę, trener to nie wszystko, trzeba mieć jeszcze piłkarzy, a tych w
      wystarczającej liczbie nie ma i przez czas jakiś nie będzie ... liczę jednak, że
      obecność Holendra przyczyni się do zmian w polskiej piłce, obecny opór tzw.
      środowiska, opinie kolejnych nieudaczników i leśnych dziadków potwierdzają
      tylko, że będzie ciężko, ale pozostaje żyć nadzieją, że za kilka lat będzie
      lepiej i zdrowiej
      • Gość: Neuron Re: mniejsza o awans do ME IP: *.ists.pl / *.ists.pl 11.07.06, 22:20
        Nie ma piłkarzy. To prawda. Z kolei fakt, że na MŚ nie było zawodnika, który strzelał ważne bramki dla Polski w eliminacjach wskazywał na brak trenera/nieobecność mentalną. Wszelką własną niekonsekwencję sprowadzał Pidżej do woli tłumu, której jako silna jednostka miał się niby oprzeć. Z własnymi problemami w relacji ja-otoczenie powinien sobie radzić poza zgrupowaniami kadry.
        Obecny szkoleniowiec nie będzie skupiał się na "wiatrakach", choć to skojarzenie jest łatwe i przyjemne i tłum je w moment podchwyci, kiedy nadarzy się okazja. W przeciwieństwie do niektórych polskich dziadków, wie do czego wiatrak służy.
        A to już duży plus.
      • clansmen Re: mniejsza o awans do ME 11.07.06, 22:37
        COS MI SIE ZDAJE ZE CAŁY NASZ SZACOWNY WYDZIAL SZKOLENIA CZYLI NZSA SMIETANKA
        TRENERSKA(TROCHE ZACOFANA W FACHU)BEDZIE ROBIŁA WSZYSTKO ABY SIE LEO NIE
        POWIODŁO.WTEDY WYJDZIE ZE TO ONI MIELI RACJE ZE W POLSCE MAMY LEPSZYCH
        FACHOWCÓW NIZ JAKIS TAM STARY ZAGRANICZNIAK.JAKIE TO POLSKIE.SZKODA BO TEN MOGL
        COS W POLSKIM BAGNIE PIŁKARSKIM ZMIENIC A CHODZI MI O TO BY SIE NASZYM KOPACZOM
        CHCIAŁO.MOTYWACJE NASI KOPACZE TRACA WRAZ Z POJAWIENIEM SIE BMW W GARAZU.TOŻ
        GWIAZDA NIE MUSI BIEGAĆ.TEJ ZAZDROŚCI POLSKIEJ SIĘ OBAWIAM.MIMO WSZYSTKO-POLSKA
        GOLAAAAAAA!!!A TY LEO NIE DAJ SIE TYM PRYKOM ZACOFANYM!
        • Gość: zaza mała uwaga IP: *.nat.student.pw.edu.pl 16.07.06, 10:43
          wiesz, zapewne nie jestem jedyny, ale mam zasadę że nie czytam postów pisanych capslockiem, zatem odniosłeś skutek odwrotny od zamierzonego
    • Gość: jakob on chyba nie wie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:05
      ehh on chyba nie wie jeszcze co go czeka ;) ale i tak dobrze, ze wreszcie
      przyszedl na to stanowisko ktos kompetentny... powodzenia (i stalowych nerwow)
      Leo :)
    • Gość: x Czyz to nie wybiorcza chciala trenera z zagranicy? IP: *.crowley.pl 11.07.06, 22:08
      • Gość: Neuron Re: Czyz to nie wybiorcza chciala trenera z zagra IP: *.ists.pl / *.ists.pl 11.07.06, 22:21
        Przeczytał klasycznie dwie linijki. Czytelnik-komentator.
      • Gość: Fowler_the_prowler Re: Czyz to nie wybiorcza chciala trenera z zagra IP: *.warynski.net 11.07.06, 23:27
        taaa wybiorcza juz od 4 lat prowadzila te kampanie i malo kto pamieta, ze wtedy
        lansowala kandydature Wernera Liczki na posade selekcjonera. Jak klasyczna
        choragiewka: jak wiatr zawieje, tak oni pisza. Teraz sie doczekali i ciekawe
        kiedy odezwa sie pierwsze krytyczne opinie. Mauro Cantoro kiedys spytany o
        slaba ocene za swoj mecz w pewnej gazecie, zapytal kto go ocenial, Boniek czy
        tez Maradona. Byl nim jednak jakis nikomu blizej nieznany dziennikarzyna, ktory
        pilke pewnie oglada i zna tylko z TV. Podazajac tym samym tokiem myslenia pytam
        kim jest Rafal Stec, ze robi za najmadrzejszego znawce polskiej i swiatowej
        pilki, ktoremu nieobce trendy i nowinki wszelakie, bo ja takiego pilkarza i
        trenera nie pamietam, ale syfon mu tak odbil, ze chyba nawet Mourinho i Benitez
        z nim by o futbolu nie pogadali
        • Gość: pomorzanin Leo -TYSKIE Tak - Heineken NIE IP: *.gdynia.mm.pl 11.07.06, 23:47
          Gratuluję.
          dobry wybór , ale my tu pijemy TYSKIE
      • Gość: robas albo z zagranicy, albo znowu krajowa lajza IP: *.household.com 12.07.06, 03:05
        wybor niewielki - jak fachowiec to tylko cudzoziemiec
    • Gość: kibic Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.quinnpumps.com 11.07.06, 22:11
      Ten artykol to jescze jeden dowod na to, ze nalezy jak najszybciej zlikwidowac
      PZPN. Kto tego jeszcze nie widzi?. Jak dlugo ten hemoroid bedzie degradowal
      Polska Pilke Nozna. ??
      • Gość: outsider Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 11.07.06, 22:24
        wlasnie to mnie martwi ze Leo zrezygnuje jak tylko zorientuje sie z jakim murem
        ma do czynienia ze strony zawistnych i msciwych patalachow z PZPN. Ale jesli
        ktos mialby przebic glowa ten mur to tylko Leo. Trzeba sie modlic zeby mu
        wszystkie nadprzyrodzone sily sprzyjaly, bo na te z PZPN to nie ma co liczyc.
        Beda pod nim dolki kopac i beda chcieli go skompromitowac - jak w banku. Leo
        trzymam za Ciebie (i za tych ktorych masz szanse wyksztlacic i zostawic po
        sobie). Futbol holenderski byl jest i bedzie moim ulubionym.
    • Gość: Leszek M Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.chello.pl 11.07.06, 22:19
      rafał czytam czesto wyborczą, kazdy Twoj artykul, i mowie szczerze masz
      naprawde dobry komentarz! pOWIEM INACZEj - LUBIE TO, CO MOWISZ! DAJ MI , JESLI
      MOZESZ SWOJ MAIL, MAM TEZ KILKA SPOSTRZEZEN I CHCE TO KOMUS Z ROZUMEM
      SPRZEDAC! SORRY, PISZE W POSPIECHU - TYMCZASEM POZDRAWIAM LM
      • rekrutacja Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy 12.07.06, 03:14
        wszystkie adresy email dziennikarzy wyborczej skonstruowane sa wedlug zasady
        imie.nazwisko@agora.pl .
    • Gość: Leszek M Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.chello.pl 11.07.06, 22:22
      asha LM to selevia@poczta.fm
    • Gość: bleeeeeeeeee Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:23
      "Beenhakker nie wie, że przeżyje kulturowy szok,"

      Jezus, jak ja nie lubię zakompleksionych kolesi...

      "Holender złożył deklarację, zupełnie nie wiedząc - do czego się przyznał -
      jakich piłkarzy ma poprowadzić do zwycięstw nad Portugalią, Serbią, Belgią i
      Finlandią."

      nie manipuluj kolo. Powiedział, że na dzień dzisiejszy nie wie czy zagra Dudek
      i Rząsa, bo o to zapytał go jakiś kolega steca, ale mecze reprezentacji Polski
      oglądał.

      "Ważne, by mu nie przeszkadzano, bo po kłopotach argentyńskiego selekcjonera
      siatkarzy Raula Lozano widać, że nasi fachowcy z trudem akceptują rządy
      lepszego od nich obcokrajowca."

      A kto tam Lozano przeszkadza? Kluby zgodziły się oprzełożyć ligę nawet. Jest co
      prawda kilku, którym Lozano się nie podoba, być może z zawiści, ale Lozano nie
      spadł z księżyca i otwarcie powiedział, że tak jest wszędzie na świecie. Niech
      pan nie myśli, ze wszyscy są głupsi od pana.

      "spokój selekcjonera musi zadbać Michał Listkiewicz, który w przeciwieństwie
      do sporej części pezetpeenowskiej wierchuszki w kontaktach z Beenhakkerem nie
      musi przynajmniej korzystać z tłumacza."

      WOW, czyli, Listek to gość!????

      "Listkiewicz, który ma ogromne zasługi w zamienianiu Polski w futbolową ziemię
      jałową, ma szansę choć trochę odkupić grzechy zaniedbania"

      jednak nie gość, ale...
      haha, jakiż prosty wynalazł sposób, żeby dziennikarze spojrzeli na niego
      łaskawiej, wystarczyło zatrudnić obcokrajowca..
      • Gość: profes79 Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: 81.144.141.* 11.07.06, 22:52
        Ale juz nie pamietasz jak na poczatku Lozano wrecz musial walczyc z trenerami
        klubowymi ze o wierchuszce zwiazkowej nie wspomne?
        • Gość: ble Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:08
          Związek go wybrał to wątpię, że z nimi walczył, a co do trenerów klubowych: nie
          pamiętam nic niezwykłego.
          O co z nimi walczył?
          • Gość: m Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:12
            bywało, ze Janas walczył n.p. z Wisłą o wypuszczenie zawodników na mecze
            towarzyskie, w siatce to chyba nie miało miejsca, bo tam jest inaczej - nie ma
            meczów eliminacyjnych co miesiąc tylko turnieje, więc cały kalendarz ligowy
            można ustawić bez problemu.
            Nie sądzę, żeby w takiej sytuacji ktoś musiał z kimś o coś walczyć.
    • Gość: Vidi Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:25
      Jeśli Dudek czy Rząsa będa grać lepiej od nich to niby czemu mają nie grac w
      kadrze? Nie patrzmy ciągle na metryki, w reprezentacji mają grać najlepsi, a
      nie młodzi.
      • Gość: Listek Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.vc.shawcable.net 11.07.06, 22:31
        Dzisiaj to mi wszyscy maga na chu.. skoczyc,jezdem mistrz to ja zatrudnilem
        obcokrajowca to ja !!!!
    • Gość: Observer Greg Summer and Moher Team from Miodowa 1 IP: *.nycmny83.covad.net 11.07.06, 22:33
      Greg, you should't give such a stupid comments. Just take your team: Risho
      Kulesha, Michael Listkiewitz, Andrew Streylau and other Apostols and leave
      Polish Fotball alone.
      • gizmoj Re: Greg Summer and Moher Team from Miodowa 1 11.07.06, 23:12
        Gość portalu: Observer napisał(a):

        > Greg, you should't give such a stupid comments. Just take your team: Risho
        > Kulesha, Michael Listkiewitz, Andrew Streylau and other Apostols and leave
        > Polish Fotball alone.

        Who's Greg? And which comments are you talking about?
      • Gość: bodo Re: Greg Summer and Moher Team from Miodowa 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:21
        nareszcie, nareszcie, nareszcie!!!
        cokolwiek będzie - będzie pozytywny przełom.
        a teraz jeszcze wypieprzyc tych dziadów z pzpn, obrońców "polskiej mysli szkoleniowej" (słowo MYŚL w tym zwrocie, to jest arcykabaret!!!), dawac tam młodych, rzutkich menadżerów, nieskorumpowanych (sa chyba u nas jeszcze tacy!), głodnych sukcesu, a nie pierdzenia w stołek!
        i zabrać mi sie za budowe boisk!
        na moim osiedlu dzieciaki grają w piłke NA TRAWNIKU!!!
        słyszycie pzpn-owskie pierdzidupy: na trawniku!!!!

        Leo! kocham Holendrów!!!!
      • Gość: zatara Pisz po polsku, bo twoj angielski kiepski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:13
        .
    • Gość: Jagiellonia Fan Lato to sie nadaje... do SLD... do boju LEO!!! IP: *.orange.pl 11.07.06, 23:14
      Lato, Piechniczek i paru innych, to spruchniale mamuty, z ery lat 70tych i
      80tych. Ich czas juz minal, tym panom juz dziekujemy.

      Ale Boniek, przy calej swej impotencji trenerskiej, ma troche racji - tak
      krawiec daje, jak mu materialu staje (czy jakos tak ;-)

      Mam nadzieje, ze Leo spowoduje ze Polacy beda przede wszystkim grac
      widowiskowo, "na tak", z polotem i ryzykiem, a nie jakis k... diament, moze w
      ogole sie ustawmy 1-9-1-0 i tak grajmy, co Janas, co Apostel, co Piechniczek i
      paru innych geniuszy....
      • Gość: kiki 4 Re: Lato to sie nadaje... do SLD... do boju LEO!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:21
        Masz rację równiez czekam żeby nauczył piłkazry że zawsze można grac na
        tak ,dla kibiców . Przecież na wyspach Trynidad i Tobago również nie ma samych
        wybitnych piłkarzyale udało im sie zagrać na MS i zostawić dobre wrażenie.Może
        ktoś z zewnątrz wprowadzi trochę nowoczesnej piłki do naszego zascianka. Mam
        nadzieję że Leo i Dariusz spróbują pokazać że można dobrze grac nawet w Polsce.
    • Gość: JM Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.olsztyn.mm.pl 11.07.06, 23:16
      Leo nie daj się. Cały naród będzie kibicował Twojej walce z naszymi
      postperelowskimi trenerami. Dzasz sobie rade Leo, tylko Ty możesz pomóc tej
      reprezentacji! Od Ciebie mogą zacząć się zmiany. Może kiedyś polska piłka będzie
      wolna od panów pokroju Listkiewicz, Kolator - przekręta czy trenerów nieuków,
      którzy odcinają kupony od sukcesów z przed dwudziestu kilku lat. Powodznenia
      Leo. Amen.
      • Gość: Toddy Orglysson Come on Leo B. !!!! IP: *.61-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.07.06, 03:37
        Co prawda ternerem reprezentacji nie zostal Poul Braitner ktory zrobilby
        totalna rewolucjie ale Leo to prawdziwy trener dzentelmen takze jestem barzdo
        zadowolony! Powodzenia
    • Gość: Gregi Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.07.06, 23:16
      Panie Rafale.
      Pisze Pan, że bardzo dobrze się stało, że Leo Beenhakker został selekcjonerem
      naszej reprezentacji i nie należy mu przeszkadzać, ani zniechęcać. Jednak
      równocześnie sam Pan to robi, pisząc, że awans do ME to tylko marzenia, bo nigdy
      nam się to jeszcze nie udało. Ja jestem pewny, że "polska myśl szkoleniowa" w
      osobach Panów PIechniczka, Engela, Apostela czy Strejlaua, będzie robiła
      wszystko, żeby tylko trener Beenhakker się potknął. Wtedy triumfalnie powiedzą:
      "A nie mówiliśmy?" i znowu pojawi się jakiś "trener" Janas czy Kleindist i
      wrócimy do naszego bagienka. Dlatego proszę dziennikarzy sportowych, aby chociaż
      oni pomagali Panu Beenhakkerowi i nie rozpisywali się o tym ile to on ważnych
      meczy przegrał, bo w od momentu kiedy stał się głównym kandydatem do objęcia
      reprezentacji, jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się teksty o jego porażkach.
      • Gość: leon Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.leon.com.pl 12.07.06, 03:12
        rozumiem mysl zawarta w artykule, rozumiem tez obawy forumowiczow odnosnie
        polskich trenerow "starszej daty", ale nie zgodze sie z jednym - wrzucaniem
        trenera Engela do jednego worka z 'trenerska mysla szkoleniowa staruszkow'. nie
        znosilem dotychczas bazgrania po ekranie mojego telewizora podczas waznych
        imprez pilkarskich - jednak od czasu kiedy zaczal "rysowac" Engel - zobaczylem
        kilkakrotnie rzeczy, ktorych dotychczas nie widzialem... Po tym mundialu
        stwierdzam - on wie co robi i zna sie na tym czym sie zajmuje. Byc moze nie
        sprawdza sie jako praktyk (MS'2002, Wisła Krakow), ale jako trener wyciagajacy
        wnioski z tego co widzi, jako teoretyk - jest wielki. Moze nie znaczy to wiele.
        moze teoria w pilce nie ma takiego znaczenia, ale na mnie robilo to na tyle duze
        wrazenie, ze jakos trudno mi traktowac Engela jako misia ktory nic nie wie i na
        niczym sie nie zna. Po prostu - miec wiedze i dar obserwacji to jedno, miec
        umiejetnosci by je zastosowac to drugie. Tego drugiego byc moze Engel nie
        posiada, byc moze ten brak dyskredytuje go jako szkoleniowca, trenera -
        praktyka, ale jako analityk jest (moim zdaniem) wielki... dlatego osmielam sie
        go 'bronic'. Widze wielka przepasc miedzy tym co on widzi a tym co widza jego
        koledzy trenerzy. Pomyslem by selekcjonerem byl "pan Holender" jestem zachwycony
        i kibicuje z calych sil jego poczynaniom.
    • Gość: Czaromir :-) Rafał Stec: Swietny tekst! Tez tak to widze! IP: *.aster.pl 11.07.06, 23:37
      Nie wiadomo tylko czy smiac sie czy plakac.
    • Gość: romano Leo! Pamiętaj! Wandzik na bramce! IP: 83.17.28.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 01:18
    • Gość: kosma84 Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 01:38
      leo za miesiąc bedzie wiedział dużo więcej o polskich piłkarzach niż paweł
      janas, któremu nawet naszej ligi nie chciało się oglądać. powodzenia leo!
    • Gość: fan Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: 82.139.52.* 12.07.06, 01:49
      Litkiewiczm iał niepowtarzalną szasnsę zrobić to zaraz po zmianie ze starym
      Dziurowiczem. Wtedy był czas na zatrudnienie dobrego z sukcesami trenera zza
      granicy. Apelował o to nie tylko red. Stec ale i większość kibiców. Listkiewicz
      jednak ugiął się układom, dzięki którym został prezesem i zamiast przeciąć nić
      łączącą PRL z nowoczesnością stał się niewolnikiem swoich wyborców. Każdemu
      musiał odkrajać kawałek z tego ogromnego tortu zapominając o przyszłości. MIAł
      SZNSę STAć SIę PRAWDZIWYM REFORMATOREM POLSKIEJ PIłKI NOżNEJ I Z PEWNOśCIą BYłBY
      DRUGą, PO ś.p. KAZIMIERZU GóRSKIM, OSOBą W POLSKIEJ PIłCE NOżNEJ. Tak się nie
      stało. Wybrał wariant układów i układzików. A teraz zebrały się "wielkie
      autorytety" polskiej piłki z panem Lato z SLD na czele i będą dyskutować nad
      czymś o czym wiedzą na stadionach wszyscy kibice! Wam chce się układów i
      powoływania tych zawodników, których menadżerowie mają lepsze dojścia do danego
      trenera. Rację ma Zbigniew Boniek! Najwyższy czas sięgnąć głębiej do kasy i
      znaleźć środki na szkoleniowców trampkarzy! Z tym jest tak jak w czasach PRLu
      gdzie w najmłodszych klasach uczyli "nauczyciele" po Liceach i stąd mamy teraz
      takiego Grzegorza Lato, piewcę PRL-u i PZPR-u. Dopiero później doszli do
      wniosku, że w klasach 1-3 powinni uczyć wykształceni nauczyciele ponieważ "czego
      się Jaś nie nauczy, tego Jan nie bedzie umiał" i zaczęto kształcić nauczycieli
      nauczania początkowego. To samo jest z trampkarzami. Szkoleni przez
      przypadkowych instruktorów, którzy uprawnienia robili "przy okazji" np na
      uczelniach AWF-u, a przypadkowe sukcesy tylko zamazywały ten pognębiający się
      obraz nędzy i rozpaczy! Nie bedę więcej pisał o tej całej machinie łapówek,
      układów, skostniałych PZPR-owskich układzików i spotkań, braku infrastruktury
      itp itd bo o tym dobrze opowiadał Boniek, który ma też rację w tym, że cały ten
      układzik "polskiej myśli trenerskiej" - jak to ujął "wielki" Piechniczek - chce
      utopić pomysł zagranicznego trenera i podawać przykład na przyszłość, że nawet
      takiemu komuś się nie udało więc po co przepłacać (odrazu zatrudnić Dosię z
      reklamy - po co przepłacć?). Pie.szyć się we własnym sosie i zarabiać ogromne
      pieniądze na lewiznach, meczach, transferach, prowizjach od menadżerów,
      "poszukiwaczy" talentów, prawach do transmisji, rozprowadzaniu biletów na mecze
      reprezentacji, zakładać biura podróży, podpisywać kontrakty reklamowe, a za
      wszystkim stoi kasa, kasa, kasa!!!
      • poli44 Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy 12.07.06, 02:21
        Witam , w calej rozciaglosci zgadzam sie z tekstem powyzej !
    • Gość: noik zgadzam sie ! wypowiedz Laty to dno!!! kompromitac IP: 141.117.77.* 12.07.06, 02:35
      j.w
      • lesio.kaczorek z Janasa tez byl niezly pilkarz kiedys.... 12.07.06, 05:29
        .... a trener do du..y
    • Gość: robas a Domenech zaczal od Zidane i Bartheza.... IP: *.household.com 12.07.06, 03:04
      Niech zaczyna jak chce, byleby nasi wreszcie zaczeli grac tak, by sie nie
      trzeba bylo wstydzic i brac kropli nasercowych...
      • Gość: souljazz Welcome... IP: *.mn.res.rr.com 12.07.06, 03:51


        Welcome Mr. Beenhakker. Thanks for taking this job. Poles can play offensive football
        and score. It sometimes brakes down when they play tough opposition. Don't let them
        belive in miracles. Reserved teams with a burden don't know how to play this game
        properly. Example - Poland-England qualifiers. They score, we score, they score again,
        the end. Two miracles can't happen in one game.
        • Gość: robas a moze by tak po niderlandzku? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.07.06, 05:25
          w jego rodzonym jezyku?
          wystarczy slownik tak jak dotychczas i sklecisz pare zdan, ktore jako calosc
          nie beda mialy wiekszego sensu....
    • Gość: p_kibic_ Lato nie przeszkadzaj Leo IP: *.user.start.ca 12.07.06, 04:11
      Lato nie mieszaj i nie przeszkadzaj Leo. Cztery lata pierdziales w siedzenie w
      Sejmie w komisji sportowej i co w tym czasie zrobiles dla polskiego sportu?
      (jako do pilkarza nie mam do ciebie nic, masz bardzo duze zaslugi!)
      Jak chcesz komus doradzac to moze swoim kolegom z SLD, napewno oni byliby
      zadowoleni. Moze szukaja trenera pilkarskiego zebys ich potrenowal?
      • lesio.kaczorek Lato nie przeszkadzaj Leo 12.07.06, 05:28
        racja, Grzesio niech sobie pucuje medale a nie zajmuje sportem.
    • Gość: Kibic Re: Rafał Stec: Leo w pustyni i w puszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 06:30
      Wszystko jest wspaniale opisane. Gratuluję i dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka