Dodaj do ulubionych

Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach

IP: *.aster.pl 17.08.06, 19:40
" Takich jak bezmyślne straty piłki na własnym boisku"
chyba na własnej połowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: óóóóó Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.aster.pl 17.08.06, 19:41
      " Takich jak bezmyślne straty piłki na własnym boisku"
      chyba na własnej połowie
      • Gość: Mario Rasialdo nie grał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 20:42
        hej nie widzicie że ci komentatorzy tylko umią krytykować szkoleniowćów zinnych
        krajów: (
        • Gość: ortograf Re: Rasialdo nie grał IP: *.os1.kn.pl 18.08.06, 07:00
          No właśnie - "umią" a nie "umieją" - i tu leży problem :P
        • Gość: Porter Re: Rasialdo nie grał IP: *.orion.pl 18.08.06, 11:35
          Oni umią tylko krytkować, bo nie rozumią piłki i w ogóle mało wią.
      • Gość: ostatnimaruda Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:25
        Na czele reprezentacji powinien stanąc trener z PIS .
        Jak odnowa to odnowa na wszystkich frontach.
        IV Rzeczpospolita nie będzie tolerowac fuszerki
    • Gość: lolo 3 x... tyz prawda, swieta prawda, i gowno prawda. IP: 216.8.121.* 17.08.06, 19:44
      Swieta prawda panie Stec....... nic dodac, nic ujac.
      • Gość: nie zgadzam sie Re: 3 x... tyz prawda, swieta prawda, i gowno pra IP: 207.252.173.* 17.08.06, 19:56
        tylko nie "tchorzliwie"!!! teraz tak graja i tego maja sie oduczyc! maja grac
        ODWAZNIEJ czyli wyzej i pressingiem, boczni obroncy ODWAZNIEJ maja sie wlaczac
        do akcji ofensywnych, srodek pola ma posiadac pilke. Do tego maja z.......c z
        usmiechem przez 90 minut i jak przegrac to przegrac pieknie, po walce a nie jak
        dotychczas,tchorzliwie i z dwoma strzalami na bramke przeciwnika... to na
        poczatek a potem jak sie naucza odwazniej grac to....
        • Gość: BUBBA Re: 3 x... tyz prawda, swieta prawda, i gowno pra IP: *.planters.net 17.08.06, 23:26
          "tylko nie "tchorzliwie"!!! teraz tak graja i tego maja sie oduczyc! maja grac
          > ODWAZNIEJ czyli wyzej i pressingiem, boczni obroncy ODWAZNIEJ maja sie wlaczac
          > do akcji ofensywnych, srodek pola ma posiadac pilke. Do tego maja z.......c z
          > usmiechem przez 90 minut i jak przegrac to przegrac pieknie, po walce a nie jak
          >
          > dotychczas,tchorzliwie i z dwoma strzalami na bramke przeciwnika... to na
          > poczatek a potem jak sie naucza odwazniej grac to...."


          Zgadazam sie absolutnie, TCHORZ nigdy w zyciu nie wywalczyl nic! Grac madro,
          kazde podanie powinno mniec przyczyne i szukany rezultat! Grac z glowa wpierw!
    • Gość: hemoroid Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.chello.pl 17.08.06, 20:03
      1 najwazniejsze i podstawowe- dudek won!!! po pierwsze ma mniejsze umiejetnosci
      od kuszczaka, boruca, fabianskiego czy kowalewskiego. po drugie nie ma
      charakteru (wiem, wyborcza straci swojego asa w sezonie ogorkowym, ale do
      wylewania zali mozna namowic kogos innego, moze byc np. tomaszewski). jest
      leniwym piernikiem bez ambicji. po trzecie wplyw na zespol. taki zuraw mysli "po
      co mam narazac sie na kontuzje i strate sezonu. dudek dostaje powolania, choc
      nie gra". kazdy mlody marzacy o kadrze (np. blaszczykowski) mysli "po co mam sie
      wysilac, skoro nie mam szans na kadre, bo graja tam znajomi leo".

      2 jop - won. alternatywa dudka (TAK!), wojtala, lewandowski czy glowacki (kazdy
      jest lepszy). szymkowiak chyba tez out... giza lub mila (wiem, on nie potrafi
      grac, ale jest 6 lat mlodszy :p). blaszczykowski i ebi na skrzydla, sobol z
      tylu. jelen i zuraw w ataku (matusiak moze?). franek niestety won. napastnik
      jest od strzelania, 9 miechow to za duzo nawet jesli zagral nienajgorzej.
      • przecinaki Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach 17.08.06, 20:29
        hemoroid, i pomyslec z pzpn wywala taaaaka kase na holendra a tu maja TAKIEGO
        SPECA - no poslij jakiegos lista do listka, moze zarobisz na emeryture.
    • Gość: Pozytywek Artykuł pierwsza klasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 20:39
      good work Rafał!
      • Gość: BUBBA Re: Artykuł pierwsza klasa IP: *.planters.net 17.08.06, 23:30
        Dolaczam sie do tego tez! Good job, well done!
        • Gość: dziwak, Re: Artykuł palce lizac IP: *.nyc.res.rr.com 18.08.06, 02:28
          super teza - trzeba grac tchorzliwie ale dokladniej, w takim razie po co
          zwalniano Janasa jesli autor pisze ze Beenhaaker niewiele moze zmienic, dostaje
          za to kilkaktornie wiecej kasy a jak dalej bedzie powolywal Dudka i Franka to
          bedzie oznaczac totalna kompromitacje, obawiam sie ze z finlandia I Serbia
          zdobedziemy 1 ptk i Leo zacznie powoli myslec o powrocie do Trynidadu
    • Gość: Maskonór Dudek IP: *.tktelekom.pl 17.08.06, 20:45
      Tak jak jeden z poprzedników jestem załamany powrotem Dudka. Nie znoszę tego
      gościa, popsuje swą osobą atmosferę, zresztą juz w czasie mistrzostw jak sie
      użalał to pokazał, do czego jest zdolny. Poza tym mamy tylu dobrych bramkarzy,
      po co gośc, ktory w ciągu kilku lat nie wykazał sie obroną czegoś, czego nie
      można byłoby wybronić. Po prostu przez kilka lat nie miał ani jedenego wybitnego
      meczu. W czasie oglądania meczu życzyłem po prostu, by wpuścił jakąs szmatę. A
      już wóógle po meczu mnie cholera wzięła jak zobaczyłem wywiad pana Patry z
      Dudkiem. Jacyś kumple czy kto z tylu na trybunach spiewał "Dudek Dudek", a
      Jurek słodko skromnie się uśmiechnął, ach jaki on kochany, niech już do 40-tki
      gra z jedynką . Na pana Patyre to patrzeć z kolei nie mogę, też odpowiednio
      poprowadził ten wywiad..to tyle na tyle, pzdr
      • artur74 Moskonór! Sto procent racji! 18.08.06, 08:31
        Widzę, że nie jestem osamotniony w moich spostrzeżeniach!
        Powołanie Dudka było nie do uniknięcia, w końcu jako jedyny z kadrowiczów grał
        już kiedyś u Leona. Stąd moje obawy co do przyszłości...
        Taki Boruc by nawtykał jednemu z drugim a póki co, towarzystwo wzajemnej
        adoracji ma się jak najlepiej!
        Dla Zurawskiego zagraliśmy całkiem dobry mecz(sic!), dla Dudka była to przydatna
        lekcja, dla innego niepotrzebnie się załamaliśmy, itd.
        Nie dziwi, że najlepsi polscy piłkarze z mundialu, byli poza kadrą lub nie
        zagrali w pierwszej "11"...Boruc, Bosacki, Jeleń
        Chyba "drużyna" wskazała im swoje miejsce w szeregu!
        • Gość: dudek pilkarze ktorzy nie biegaja po boisku IP: *.bredband.comhem.se 18.08.06, 08:45
          Bo nie maja sily zeby biegac,a nie maja sily bo nie maja formy.Formy sie nei da
          zdobyc jak sie chleje wode i pali.Nie czarujmy sie wiec ze Leon B. cos zrobi z
          tych pilkarzy.On moze im wskazac droge ale reszte oni musza zrobic sami.
          W takiej kadrze jest wiecej klotni i zadawnionych problemow typu "widzicie
          racje mialem ja",ze tego sie nie rozgryzie.
          Lepiej powolac do kadry pilkarzy mlodych utalentowanych i pracowac z nimi te 3
          lata ostro zeby przygotowac ich do mistrzostw swiata.Mistrzostwa Europy mozna
          sobie odpuscic bo nikt nie jest cudotworca i w takim tempie z panow "nikt" nie
          zrobi wartosciowej druzyny,nawet Leon B. !!!
    • 3nyc Kiepski styl porażki 17.08.06, 20:49
      Moim zdaniem styl porażki był wręcz genialny - 2:0 dla Danii to porażka Polski pierwsza klasa.
      Gdybyśmy, panie Rafale, wygrali z krajem Andersena te 2 do zera, albo i - co nie daj Panie Boże - wyżej,
      no to wtedy, szanowny redaktorze, styl porażki byłby rzeczywiście kiepski, a wręcz tragiczny.
      Nie to, żebym się czepiał. Po prostu kwiecistość "stylu" pana Steca czasem mnie rozbraja
      pozdrawiam
      • Gość: Alilali Re: Kiepski styl porażki IP: *.phlapa.east.verizon.net 17.08.06, 20:56
        A ja tam pana Steca lubie. I w dodatku fajnie pisze.
      • patman I tu się mylisz 17.08.06, 21:08
        Czy gdyby nasi zagrali dynamicznie, przeprowadzili dużo akcji, oddali sporo celnych strzałów, a bramki stracili ze świetnych akcji przeciwnika, czyż nie możnaby powiedzieć, że przegrali w dobrym stylu?
      • Gość: BUBBA Re: Kiepski styl porażki IP: *.planters.net 17.08.06, 23:32
        Get a life, cymbole!
      • Gość: BUBBA Re: Kiepski styl porażki IP: *.planters.net 17.08.06, 23:33
        3nyc napisał:

        Get a life, cymbole!
    • Gość: jaca Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.cm.umk.pl 17.08.06, 21:12
      Owszem, Leo może trochę lepiej poukłada te klocki, ale jeśli awansują do Euro,
      to będzie to awans na wyrost. Grupa jest po prostu cienka. Wczoraj może nie
      wystarczyło na Duńczyków, ale na Finów pewno starczy. Zresztą Leo pewnie kilku
      zawodników z wczorajszego meczu nie powoła na Finów (moje typy: Dudek, Franek).
      Myślę, że błąd popełniony został przez PZPN przy podpisywaniu kontraktu. Leo
      powinien dostać kontrakt do następnego mundialu i do tego czasu zbudować
      Reprezentację, nawet kosztem Euro. Przecież jeszcze ani razu tam nie graliśmy,
      więc jak nas jeszcze raz nie będzie, to się UEFA nie rozpadnie...
      • Gość: BUBBA Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.planters.net 17.08.06, 23:35
        Myślę, że błąd popełniony został przez PZPN przy podpisywaniu kontraktu. Leo
        > powinien dostać kontrakt do następnego mundialu i do tego czasu zbudować
        > Reprezentację, nawet kosztem Euro. Przecież jeszcze ani razu tam nie graliśmy,
        > więc jak nas jeszcze raz nie będzie, to się UEFA nie rozpadnie...

        Absolutna zgoda!
        • Gość: elibre Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 12:55
          dokladnie!!!!!!
      • Gość: ? Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: 204.52.187.* 18.08.06, 11:20
        Grupa jest cienka? Koleś ty chyba nie wiesz o czym mówisz???
    • Gość: Robuś Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.echostar.pl 17.08.06, 21:19
      jeździliście po Janasie że nie wziął Frankowskiego i Dudka na MŚ ale co oni by
      zmienili. Mieli udowodnić swą wartość udowodnili tylko brak formy. Trzeba
      szukać napastnika który załatwi nam awans do kolejnych MŚ (jak to zrobili Oli i
      Franek)tylko jechać tam i znów się kompromitować? ME oczywiście bez nas
      • boss99 Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach 17.08.06, 22:24
        Benhaker ani żaden inny trener nie poprowadzi polskiej reprezentacji dalej niż
        na mistrzostwach swiata w fazie grupowej. Ci piłkarze którzy wystąpili z Danią
        są poprostu słabi ( no może z paroma wyjątkami np Smolarek ). Szymkowiak który
        miał kreować gre polskiej ekipoy poprostu zawiódł na całej linii. Tych piłkarzy
        powinno się cofnąć do drużyny trampkarzy aby sie nauczyli poprawnie podawać
        piłki i wyprowadzać akcje pozycyjne. Szanse na awans w takim wypadku do ME mamy
        marnee wrecznikłe !!!
        Pozdro MagiK
        • Gość: mk Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:28
          tak, tak, Smolarek nie jest słaby:)
          Żenada.
    • emeryt56 Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach 17.08.06, 21:54
      W odróżnieniu od innych "mądrych" uwaznie czytam gazety. Mam jednak wrażenie,ze
      chcemy "coś z niczego".Niech ktoś wreszcie walnie pięścią w stół i odgoni tych
      wszystkich madrych od trenera Benhakkera.Panowie dziennikarze powinni zająć sie
      raczej drugą strona sportu.W Waszej gazecie trener Benhakker przedstawił
      przyczyny zapaści polskiej piłki.Czyżby panowie tego nie przeczytali?
    • Gość: cyg@nek Leo da sobie radę. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 17.08.06, 22:01
      Nie zdziwiły mnie ani powołania na mecz z Danią, ani porażka, ani styl tej
      porażki. Mamy przynajmniej z głowy argument miłośników Janasa: jest zbyt mało
      czasu żeby reprezentację objął inny trener. Janasowy skład zagrał qpę tylko
      odrobinę mniejszą niż na MŚ.
      Wystawianie indywidualnych cenzurek jest bez sensu: ani Dudek meczu nam nie
      przegrał, ani Jeleń go nie wygrał.
      Zawsze twierdziłem i będę twierdził, że reprezentacja nie może być rankingiem
      najlepszych piłkarzy na danych pozycjach tylko zespołem.
      Kto powinien tworzyć taki zespół? Jakie powinny być kryteria naboru do takiego
      zespołu?
      W reprezentacji powinni grać piłkarze, którzy:
      1. lubią grać w piłkę. Większość obecnych kadrowiczów nie lubi być przy piłce,
      chowa się przed piłką, nie pokazuje się partnerowi, który jest przy piłce.
      2. potrafią biegać przez cały mecz. W piłkę gra się głównie nogami. Żeby było
      śmieszniej, w siatkówkę czy tenisa też gra się głównie nogami. Nikt nie wygrał
      meczu (obojętnie: piłkarskiego, siatkarskiego czy tenisowego) stojąc na boisku.
      Najgenialniejszy tenisista obiega się po korcie jak dzik.
      3. potrafią pracować w zespole. Zespół funkcjonuje dobrze tylko wtedy, gdy
      każdy jego członek (nie mylić z penisem) bierze odpowiedzialność nie tylko za
      siebie, ale także za poczynania kolegów. Wczoraj Jop był kilkakrotnie w
      sytuacji, w której nie miał komu zagrać piłki, bo reszta patrzyła jak sobie Jop
      poradzi, a pomóc (pokazać się, umożliwić podanie), to już nie było komu.
      Prymitywny obserwator będzie miał pretensje do Jopa, a ja mam nadzieję, że Leo
      opierdykał wszystkich pozostałych. Mentalność "byle do mnie nikt nie miał
      pretensji" jest mentalnością rezerwowego: taki nie wygrywa, taki nie zdobywa,
      taki może najwyżej załatać dziurę jak się zespół popruje - łata zawsze odstaje
      od reszty.
      Na koniec polemika z jednym argumentem: to są najlepsi polscy gracze, bo ci
      krajowi są jeszcze gorsi. Może to i prawda tylko jak grają "ci najlepsi" nikt
      nie wie, bo oni nie grają tylko grzeją ławę. Jak grają w reprezentacji widać
      było podczas meczów z USA, Kolumbią, Ekwadorem, Niemcami (jeden anemiczny
      strzał Jelenia w światło bramki), kelnerami z Kostaryki i Danią. Który mecz
      jeden z "tych najlepszych" zagrał choćby przyzwoicie? Skoro "ci najlepsi" i tak
      wszystko przegrywają, to co za różnica spróbować innych - "tych słabszych" jak
      Golański? Wczoraj w towarzystwie najlepszych Duńczyków zagrał 19-letni
      napastnik i strzelił nam bramkę. Nie chodzi o wiek tego piłkarza, ale o fakt,
      że zagrał wśród najlepszych. Dlaczego Grzesiu Piechna nie dostał w tamtym
      sezonie szansy gry w towarzystwie najlepszych Polaków, tylko skreślono go po
      meczu polskiej zbieraniny ze Szkocją B?
      Myślę, że Leo będzie w tej reprezentacji wymieniał "element" po "elemencie" i
      stworzy dobrą drużynę. Można taką stworzyć nawet z przeciętnych kopaczy.
      Łotysze, Grecy, Szwajcarzy czy Ukraińcy potrafili, to i Leo z Polakami da radę.
      Jeśli jego działania będą zrozumiałe, to zyska poparcie kibiców. A co znaczy
      poparcie kibiców? Zapytajcie trenera Lozano.
      • Gość: Ćpun Re: Leo da sobie radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:32
        p. Stec - Możnaby się przyczepić kilku szczegółów ale ogólnie świetny artykuł
        Cyg@nek - Dobrze powiedziane - reprezentacja ma być zespołem a nie rankingiem najlepszych graczy na poszczególnych pozycjach, lepiej mieć słabszych zawodników ale jako zespół grających dobrze, niż lepszych zawodników którzy nie tworzą dobrego zespołu
        • Gość: rafal5y Re: Leo da sobie radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 12:25
          Po MŚ skoncentrowałem sie na reprezatacji siatkarskiej. Będzie tak do MŚ w tej dyscyplinie, a nawet dłuzej. Zalezy od wyniku. Piłkarska reprezantacja stała sie dla mnie zenująca. Nie moge na nich patrzyć. Wydaje mi sie ze mógłbym wejsc na boisko i nie byc gorszym od nich. Najbardziej załuje zwolnienia Engela. Ta reprezantacja miała charakter (nadawali jej Świerczewski, Dudek, Hajto, Wałdoch, Kałużny, Kryszałowicz). Co prawda i tak przegrali MŚ ale emocje miałem niepowtarzalnie większe, zresztą tamta reprezantacja dawała w kazdym meczu emocje, a mecz z Danią dał emocje? Ja oczekuje od reprezantacji emocji, nie chce zeby grali na jeden zero broniąc sie całe spotkanie, chce zeby wyszła na boisko i chciała zmiesc rywala. To byłaby chyba najlepsza lekcja dla naszych futbolistów, bo nauczyc ich juz nie da sie. Tylko ambicja i wola zwyciestwa moze i pomóc.

          rafal5y
          • Gość: cyg@nek Piłka nożna - smętna gra. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 18.08.06, 22:10
            Skoro poruszyłeś temat siatkówki...
            Jestem fanem siatkówki i to nie tylko reprezentacyjnej, ale i ligowej. Jestem
            na każdym meczu swojej drużyny. W porównaniu do siatkówki piłka nożna (w
            polskim wydaniu) jest grą smętną. W siatkówce wygrywa ten, kto zdobywa ostatni
            punkt. Nie wystarczy 20 minut dobrej gry. Nie wystarczy zdobyć wysoką przewagę,
            bo nie da się jej utrzymać. Doskonałym przykładem jest I mecz Polska-USA. W I
            secie nie istnieliśmy, w drugim trochę lepiej, ale przegraliśmy dość wyraźnie,
            a następnie...
            Na polską reprezentację piłkarską klasowemu przeciwnikowi wystarczy 20 minut
            dobrej gry i strzelona bramka. Później może grać spokojnie: Polska "poszaleje"
            15 minut i zacznie człapać. Jedna szybka kontra i 2:0. W tym momencie Polacy
            kończą mecz, obojętnie ile minut pozostało do końca.
            Inna jest atmosfera na widowni siatkarskiej, inna na piłkarskiej. W siatkówce
            każdy punkcik nagradzany jest brawami, radochą publiki. Dobry blok, nawet przy
            stanie 10:17 może być początkiem pościgu, jest sukcesikiem nagradzanym owacją.
            W polskiej piłce nożnej doping jest kiedy wygrywamy. Później zaczynają się
            gwizdy (vide: mecz Polska-Kolumbia). Na angielskich boiskach nawet dobry
            przerzut nagradzany jest brawami.
            Polska siatkówka będzie miała pełne hale na meczu LŚ nawet gdy przegramy
            poprzedni mecz. Tak jest od dobrych kilku lat. Dlaczego? Bo jest w kibicach
            wiara, że "w tym następnym meczu chłopaki powalczą". I walczą! Czasem się
            udaje, czasem nie, ale kibice zawsze są.
            Polscy piłkarze nie potrafią zrozumieć, że nawet przegrany mecz, ale po walce
            (przecież to jest sport) przyciągnie na trybuny prawdziwych kibiców. Walka do
            końca meczu daje nadzieję na zwycięstwo w następnym. Kibic już nie może się
            doczekać następnego meczu. Kibic nie ma kaca.
            Różnię się z tobą w ocenie Engela. To nie był dobry trener. Ale jedno muszę
            tamtej reprezentacji przyznać: wyżej cenię postawę w przegranym 0:4 meczu z
            Portugalią niż postawę w przegranym 0:1 meczu z Niemcami. Z Portugalią
            zagraliśmy o zwycięstwo (choć, jak pokazała przyszłość, remis dałby nam awans).
            Z Niemcami zagraliśmy bez najmniejszej próby wygrania meczu (choć nietrudno
            było policzyć, że remis nic! nam nie dawał). Gdybym był na mistrzostwach to na
            mecz z USA bym poszedł. Na mecz z Kostaryką - nie! Tak też było podczas
            powitania kadry na lotnisku. Kadrę Engela witały życzliwe tłumy, traktorzystów
            Janasa ...
            Pozdr.
      • Gość: renu Re: Leo da sobie radę. IP: *.echostar.pl 17.08.06, 23:46
        fajna wypowiedz i bardzo roztropna. popieram
    • Gość: wujek jurka Co na boisku robi Jurek Dupek ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:04
      Przeciez to kompletny fujara
      • Gość: cyg@nek A co niby Dudek miał wybronić? IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 17.08.06, 22:31
        Nie chwalę Dudka za wczorajszy mecz, ale bądźmy sprawiedliwi.
        Pamiętasz bambola jakiego Kuszczak puścił z Kolumbią? Pamiętasz bambola jakiego
        Boruc puścił z Kostaryką?
        Przy pierwszej bramce można mieć do Dudka pretensje, ale z pewnością mniejsze
        niż do Boruca za gola puszczonego z USA. Przy drugiej bramce mógł zaryzykować
        karnego i czerwoną kartkę. To dopiero pogralibyśmy w 10 przeciw 11 Duńczykom!
        6:0 murowane!
        • Gość: syta Re: A co niby Dudek miał wybronić? IP: *.serv-net.pl 17.08.06, 23:05
          A co niby kiedykolwiek wybronił? Stale wpuszcza wszystko co leci w swiatło
          bramki.nie chce mi sie juz rozpisywac o Portugalii ,Szwecji czy Łotwie kiedy to
          następowało apogeum jego "umiejętności" Zresztą nie przez przypadek siedzi na
          ławce.
        • Gość: Tomaszewski Janek Jurek Dupek wpuścił wszystko co miał wpuścić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:11
          nic nie wybronił tylko się wdzięczył do kamery
          • Gość: cyg@nek Nie wybronił także Boruc. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 17.08.06, 23:57
            Dudek nie wybronił meczu z Koreą, podobnie jak Boruc nie wybronił meczu z
            Ekwadorem.
            Jeśli przypominacie mecz z Portugalią to w tamtym meczu Polska zagrała o
            zwycięstwo i przegrała sromotnie. W meczu z Niemcami ani przez moment nie
            graliśmy o zwycięstwo. Remis nic nam nie dawał. Jeden anemiczny strzał Jelenia
            i to wszystko. Obrona Częstochowy z kiepskim skutkiem.
            Przypomina się Dudkowi mecz z Łotwą. Dziś w TVP puścili bramkę z tamtego meczu.
            Łotysz strzelał z 18 metrów i żaden z obrońców nie zagradzał mu drogi do
            bramki. Takich błędów nie powinni popełniać stoperzy w juniorach. To bramka
            stoperów, nie Dudka!
            Bambol w towarzyskim meczu ze Szwecją jest niczym w porównaniu do bambola
            Kuszczaka z Kolumbią czy Boruca z Kostaryką. Niechby się to przytrafiło
            Dudkowi...
            A Dudek i tak przeszedł do historii piłki nożnej, bo to jego radość po obronie
            karnego Szewczenki w Stambule będzie pokazywana przy okazji każdego finału LM.
            Przypomnę, że Dudek wybronił kiedyś dla słabego Liverpoolu tytuł wicemistrza
            Anglii (wtedy jego klasy w Anglii nikt nie kwestionował). Dziś Liverpool może
            tylko pomarzyć o takim miejscu w lidze angielskiej.
            Jestem zdania, że Dudi nie powinien być dziś I bramkarzem reprezentacji, ale
            trzeba oceniać go sprawiedliwie. Nie sądzę żeby ławka Liverpoolu była gorszą
            rekomendacją niż ławka ManU (Kuszczak). Liga Mistrzów pokaże ile naprawdę wart
            jest Boruc (oby dużo!).
            • Gość: aaammm Re: Nie wybronił także Boruc. IP: 193.193.181.* 18.08.06, 10:26
              Wreszcie sprawiedliwa ocena Dudka. Dodam tylko, że oceniam jego reakcję przy
              pierwszej bramce dla Danii wyżej niż Boruca w meczu z Niemcami, powiem więcej -
              gdyby Boruc zachował się tak jak Dudek (wyjście przy dośrodkowaniu na 5 metr
              zamiast zostać w bramce), to miałby szanse obronić ten strzał. Przy okazji -
              interwencja emeryta Bąka przy tej bramce to katastrofa :(
              Jeśli Dudek nie nadaje się do kadry to tym bardziej nie nadaje się do niej Boruc
              - do wyżej wymienionego farfocla z Kostaryką należy dodać rykoszet na 20 metrze
              z Kolumbią (Boruc na kolankach), mecz z USA (zupełna tragedia), o "wyczynach" w
              lidze szkockiej nawet nie wspominam...
              Reasumując numerem jeden w eliminacjach powinien być jednak Kuszczak -
              najmłodszy i perspektywiczny
          • Gość: kp Re: Jurek Dupek wpuścił wszystko co miał wpuścić IP: *.grs.net.pl / 81.219.160.* 18.08.06, 10:13
            Janek Tomaszewski TOMEK zapomina o swoich farfoclach w meczach reprezentacji,
            gdy zaczynał karierę, i nic nie usprawiedliwia jego flustracji, jako trenar
            łodzkich drużyn KATASTROFA, jako działacz POPULISTA, żądny władzy w PZPN, facet
            bez pomysłu na futbol i życie. Może jeszcze czas wrócić pod 77 i przy piwie jak
            za dawnych lat pogwarzyć, a nie obrażać innych, nawet jeśli mieli gorszy występ
            • Gość: Warka z Tych Re: Jurek Dupek wpuścił wszystko co miał wpuścić IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 18.08.06, 10:50
              Czytam Wasze wspomnienia od "wujka jurka" do "kp" i nie wiem gdzie jestem.
              Przecież jest to typowe włóczenie się po cmentarzach jak powiedział znany
              pisarz. Zachowujecie się jak dziadki na ławce w parku. Wspominacie swoje
              ulubione "gole i dziewczyny" licząc że wróci Wam orgazm!

              Artykuł jest o terażniejszości oraz przyszłosci piłki kopanej. Tej ligowej i
              tej reprezentacyjnej.
              • Gość: cyg@nek Szanowna Warko z Tych... IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 18.08.06, 22:23
                ... to nie są "wspominki" tylko ocena. A rzetelnej oceny można dokonać tylko
                przez ocenę czynów z przeszłości. Bo na ocenę "czynów z przyszłości" jestem
                zbyt zdrowy psychicznie.
          • Gość: kp Re: Jurek Dupek wpuścił wszystko co miał wpuścić IP: *.grs.net.pl / 81.219.160.* 18.08.06, 10:13
            Janek Tomaszewski TOMEK zapomina o swoich farfoclach w meczach reprezentacji,
            gdy zaczynał karierę, i nic nie usprawiedliwia jego flustracji, jako trenar
            łodzkich drużyn KATASTROFA, jako działacz POPULISTA, żądny władzy w PZPN, facet
            bez pomysłu na futbol i życie. Może jeszcze czas wrócić pod 77 i przy piwie jak
            za dawnych lat pogwarzyć, a nie obrażać innych, nawet jeśli mieli gorszy występ
    • Gość: artur Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:07
      zagalopował się Pan z tą tchórzliwą grą. Co Pan ma na myśli- obronę, przecież
      tego nie umiemy, przetrzymywanie piłki w środku boiska- kompletna abstarkcja
      dla naszych piłkarzy. Wróćmy do tego czym nasz zespół imponował w eliminacjach
      do MŚ, a mianowicie atakiem. Przeciwnik nam strzela 2 bramki, to my im
      strzelimy 3.Na tym drogi Panie redaktorze polega piłka nożna, na strzeleniu
      więcej bramek, niż strzelił przeciwnik.Pod atak powinniśmy ustawiać drużynę.
      Powoływać walczaków, tym którzy się chowają za kolegów podziękować. Podziękujmy
      też Żurawskiemu,Szymkowiakowi,Bąkowi(jestem z Poznania), aczkolwiek moim
      zdaniem nie ma za co. To oni zyskali więcej dzięki kadrze, aniżeli kadra dzięki
      nim. Wiem, są w wielkich klubach, np. jakimś tureckim o którym do niedawna
      słyszeli tylko najzagorzalsi fani futbolu,czy też szkockim, który wygrywa tylko
      z wiekszymi frajerami od siebie, zamiast powoływać piłkarza z Kataru, można z
      polskiej A klasy, kilku na poziomie by się znalazło.
    • p.rodak Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach 17.08.06, 22:29
      Panie Redaktorze, a nie pamięta pan, że to akurat pan pierwszy przywalił tekstem
      "taką kadrę to i Janas mógł powołać?"

      ojoj... pisac, byle by było...
      zero pogladów, jak choroągiewka na wietrze, coś przyjdzie do głowy przy goleniu
      to i puści sie do druku...
      • Gość: Warka z Tych Re: "tysiąc poglądów i puszczanie bąków" IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 18.08.06, 11:07
        p.rodak napisał:
        > Panie Redaktorze, a nie pamięta pan, że to akurat pan pierwszy przywalił
        tekstem "taką kadrę to i Janas mógł powołać?"

        Bardzo dobrze "przywalił" a obecny artykuł jest także dobry. Między wierszami
        czuję, że autor także nie wierzy w awans do ME. Jednak nie chce denerwować
        niektórych miłośników kadry piłki kopanej szczególnie tych którzy mają tysiąc
        poglądów, nie golą się a puszczają tylko bąki leżąc na wersalce.
    • Gość: tom Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.hq.culm.net / *.culm.net 17.08.06, 22:58
      Brawo! Jedna z niewielu rozsądnych opinii tzw. "expertów", którzy rzucili się na
      Beenhakkera po meczu z Danią, tak jakby liczyli na to, że nowy trener zamieni
      naszych pikarzy, po 24 godzinnym zgrupowaniu, w mistrzów świata.
    • Gość: balcerek junior Tata co to jest alternatywa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:09
      .
      • Gość: m Re: Tata co to jest alternatywa ? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:35
        jak dorośniesz to ci dziewuchy powiedzą co i jak.
    • Gość: Rewers Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 17.08.06, 23:52
      Zle sie dzieje z polska pilka nozna.Bardzo zle.Polska to jeszcze grozny
      przeciwnik, niestety tylko w teorii pozostalo takie przekonanie,zreszta pozycje
      dobrego zespölu wypracowali nie kadrowicze Janasa ale
      Gorskiego,Piechniczka.Pozniej bylo juz tylko marnie.To co przeraza najbardziej
      to moze nie slabsza forma,ale brak zadziornosci,walki o kazdy metr
      boiska,nieustepliwosc,ktora cechuje inne druzyny.Brak akcji
      ofensywnych,zaskakujacych zagran,checi do gry.Panowie kadrowicze z taka gra to
      mozemy juz tylko wygrywac z Malta, Wyspami Owczymi z Luxemburgiem.Potrzebny
      jest wstrzas dla druzyny i musi to sie odbyc kosztem kilku "gwiazdorow"i
      dzialaczy w zwiazku niestety.A pozniej zaczac od zera od
      chlopakow,ktorzy "gwiazdorami"nie sa ale maja serce do gry i swiadomosc,ze
      reprezentuja Polske.

    • Gość: jaro234 Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 01:16
      Stec, weź się za Formułę 1.
      • Gość: kibic Re: Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.wroclaw.mm.pl 18.08.06, 02:51
        A może problemem polskiej kadry są polscy "komentatorzy", którzy albo w piłce
        nic nie osiągnęli albo nie mieli z nią nawet kontaktu będąc nawet na "podwórku
        pełnym niedorajdów" jedynie rezerwowymi. To niesamowite jak można było się
        zachwycać golami Smolarka w bundeslidze czy bramkami Krzynówka w Lidze Mistrzów.
        Boruc z Żurawskim zdobyli mistrzostwo Scottish League. Szymkowiak był noszony na
        rękach przez tureckich kibiców w Trabzonsporze. Chyba jednak grać umieją - może
        powiesz, że na mundialu nie ugrali nic - prawda, ale czy od razu trzeba robić z
        nich jakiś przegranych, którzy ciągną na siłę polską piłkę na dno. Przecież nie
        muszą grać. Powiesz, że można stawiać na młodych - tak tylko znając naszą
        mentalnośc po paru nieudanych meczach żądano by jeszcze młodszych bo i na tych
        nie warto by stawiać. Trochę cierpliwości!!! Dajmy im grać i ich w tym
        wspierajmy a nie tak jak np. na mundialowych konferencjach psucie atmosfery w
        polskim obozie - co może mieli powiedzieć - gramy słabo, poddajemy się, Polska
        wypisuje się z tych mistrzostw- do tego chceliście doprowadzić.
        Rozumiem,że chcecie oczyścić polski football coś w nim zmienić naprawić.Chwała
        Wam za to, ale nie kierujcie swoich pretensji za stan rzeczy na piłkarzach,
        którzy nie są temu winni. Oni grają mimo to, mimo to przetrenowali kilkanaście
        lat na kanciastych polskich "boiskach" tracąc prawie cały wolny czas, mimo to
        szarpali się z chytrymi działaczami aby dostać należną pensję, mimo to
        rozgrywali mecze, które były ustawione tuż przed pierwszym gwizdkiem.
        Reasumując, w polskiej piłce potrzeba wielu zmian i to gruntownych. Polscy
        piłkarze, z całą pewnością, mogą grać dobrze tylko nie może być w Polsce
        podejśćia, że oni już, teraz muszą odnieść sukces, grać jak Brazylia. I oby
        mniej było ludzi,którzy nie chcą sukcesu Polski a na Polsce-bo jeśli tylko
        będziemy wierzyć w nasze orły to wkońcu zaczną grać tak, że i my i oni będziemy
        z tego zadowoleni.
    • Gość: fazi Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.08.06, 03:37
      trudno sie z tym artykulem nie zgodzic.
    • Gość: kibic Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.asko / 82.177.183.* 18.08.06, 05:53
      Czy zawróci?Nie zdązy.Po roku pieprznie ta fuche i będzie chciał jak najszybciej
      o katolandzie zapomnieć.A katolickie uczelnie nie kształcą trenerów?To może
      kogoś na trenera po teologii?No i obowiązkowo dac im na etat kapelana wtedy będą
      wyniki.
    • Gość: Eltani Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 07:26
      Ma Pan rację, ale dotyczy to nie tylko piłkarzy ale też dziennikarzy, działaczy
      i innych grup.
    • Gość: dudek pobudka IP: *.bredband.comhem.se 18.08.06, 08:29
      Cos mi sie zdaje ze nie bedzie wyniku i z milosci do Leo moze powstac nienawisc.
      Nie wszystko da sie zrobic z takimi ludzmi jak polacy.Pilkarze biora
      narkotyki,pija mocne alkohole,pala papierosy!
      Nie da sie zrobic wyczynowych sportowcow ze stala wysoka forma z ludzi,ktorzy
      tego nie chca.Ci marni pilkarze sa dobrzy w swoich klubach ,gdzie reszta musi
      grac dobrze i ich wspiera pyschicznie i fizycznie.Jak nie maja szczescia
      wypadaja z 1 druzyny.
      Pomimo tego ze sa slabi sa njlepsi w kraju i nikt im nie podskoczy.
      Bo w kraju nie ma prawidlowego systemu szkolenia pilkarzy,trenerow oraz bazy do
      profesjonalnego treningu.Talenty na miare Klosego czy Podolskiego sa marnowane
      u nas ,a kibice wylewaja pomyje zalu na tych ktorzy,uciekli i nie dali sobie go
      zmarnowac.
      Kwestia czy Holender zrobi z polakow dobrych graczy?
      Otoz nie,bo im jest potrzebny lekarz psychiatra a nie trener na tym poziomie.
      I tym panom juz podziekujmy bo za duzo szans dostali i wszystkie je utopili w
      kieliszku z papierochem lub jointem w rekach.
      No chyba ze oni sa przelewkle chorzy i my nic o tym nie wiemy.
    • artur74 Giza ! Wariant bez ryzyka! A może się uda? 18.08.06, 08:41
      Mirek Szymkowiak już po raz kolejny pokazał, że się nie nadaje na pozycję
      rozgrywającego! Gdy jest w formie, pokazuje ambicje, wślizgi, dobry w odbiorze,
      czyli wykazuje cechy defensywnego pomocnika! Drugim Nedvedem to on nie jest!

      Jedyną możliwą alternatywą jest dla mnie GIZA z Cracovii!
      Nie mamy nic do stracenia. Najwyżej zagra równie nieskutecznie, co Szymkowiak!
      A może udadzą mu się prostopadłe podania do napastników, minięcie chociaż
      jednego obrońcy lub przetrzymanie piłki w odpowiednim momencie?

      Jeżeli nic nie zmienimy, to w następnych spotkaniach znowu zagrają:
      Krzynówek, Radomski(Sobolewski), Szymkowiak, Smolarek
    • Gość: Rodzyn Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 08:46
      Bardzo dobry artykul :) Pozdrawiam autora.
    • Gość: Warka z Tych Czy Beenhakker zawróci Polakom w głowach IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 18.08.06, 10:00
      Jak odbieracie nowego selekcjonera? Odpowiada Żewłakow:
      - Facet z jajami. Zdecydowany, wie, czego chce i jak to osiągnąć. Taka
      piłkarska dusza. Żartuje i rozumie żarty.

      Tego typu złote myśli padają z grupy piłkarzy m.in. Dudka, Frankowskiego, Mili
      itp. Czyli tych którzy skorzystali najwięcej na wydaniu przez PZPN olbrzymich
      pieniędzy na nowego trenera. Są ponownie w kadrze, mają nadzieję że jeszcze
      będą i nie muszą wydawać grosza na swoją reklamę. Nabrali odwagi psychicznej i
      fizcznej: nie podadzą ręki Janasowi i nie ukłonią się! Ciągle się uczą i chcą
      się uczyć abecadła piłkarskiego. Trzeba dać im tylko możliwość.

      Naszym obecnym "członkom i działaczom" coś się popieprzyło! Przecież wiedzę za
      te pieniądzę nalezy wykorzystać dla budowy nowego zespołu który zabłyśnie za 4-
      6 lat. My kibice poczekamy a obecny zarząd i działacze tego nie
      doczekają.Sądząc po wysłuchaniu KONFRONTACJI w TVP2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka