Dodaj do ulubionych

Rafał Stec: Co wolno sędziemu...

IP: *.toya.net.pl 17.03.03, 12:15
Co za bzdurny artykuł. Widać, panie Stec, że jest pan dużym
kibicem Romy. Każdy piłkarz powinien wylecieć z boiska za samą
próbę uderzenia piłkarza, nawet jak się nazywa Totti. Pamięta
pan mecz Sampdoria - Legia z 1990 r.? Wtedy Szczęsny chciał
przywalić pięścia Manciniemu, nie trafił, ale i tak dostał
słuszną czerwoną kartkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wodnik Re: Rafał Stec: Co wolno sędziemu... IP: *.tsi.tychy.pl / 10.14.38.* 17.03.03, 17:05
      I bardzo dobrze że wyleciał z boiska a najgorszym sędzią w
      Europie jest Molina.
    • Gość: Mariusz Re: Rafał Stec: Co wolno sędziemu... IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 18:32
      Szanowny Panie Stec,

      Czytajac panskie rozwazania, odnosze wrazenie, ze dopiero co "awansowal" Pan z jakiejs podrzednej gazety, lub oddzialu regionalnego GW. Panski artykul cechuje niespotykana wrecz pewnosc siebie, a co za tym idzie proba wmowienia czytelnikom, ze panski punkt widzenia jest jedynym slusznym. Tymczasem juz we wstepie popelnil Pan blad, ktory jako pilkarz i sedzia, tlumacze sobie zupelna nieznajomoscia przepisow lub- co moze jest dla Pana bardziej bolesne- znajomoscia przepisow podworkowych. Zacytuje:
      "Najbardziej bolesną w skutkach pomyłkę sędziowską minionego tygodnia oglądaliśmy na stadionie Arsenalu, który zremisował w Lidze Mistrzów z Romą. Francesco Totti nie uderzył rywala (choć wyraźnie zamierzał), jednak Urs Meier wyrzucił go z boiska."

      Szanowny Panie. Odsylam Pana na strone FIFA, tam mozna sciagnac najnowsze wydanie przepisow gry w pilke nozna. Czasaem warto wiedziec, o czym sie pisze. Dla pewnej jasnosci, podam Panu odpowiednie cytaty z polskiego wydania przepisow:
      Art. 12, pkt 13 - Rozmyslne usilowanie uderzenia lub kopniecia przeciwnika podlega takiej samej karze, jak czyn faktycznie dokonany.

      A "czyn faktycznie dokonany"- uderzenie przeciwnika podlega karze wykluczenia. Idac dalej ta droga, okazuje sie, ze nie tylko Urs Meier nie popelnil bledu, ale zareagowal jak najbardziej prawidlowo. Takich reakcji zyczylbym Panu (i sobie, stalemu czytelnikowi GW) na przyszlosc.

      Z powazaniem
      Mariusz P.
      • Gość: ynwa Re: Rafał Stec: Co wolno sędziemu... IP: 81.5.147.* 19.03.03, 10:38
        Swiete slowa.

        Od siebie dodam jeszcze tylko, ze decyzja o nierozpatrywaniu
        czerwonej kartki Tottiego i natychmiastowe zajecie sie
        incydentem spluniecia w strone kibicow przez Dioufa jest nie
        tylko sluszna ale jeszcze jak najbardziej logiczna.

        Dostajac czerwona kartke Totti automatycznie zostal odsuniety na
        min. jedno spotkanie (o zasadnosci tej decyzji swietnie napisal
        moj przedmowca), takze nie ma pospiechu. Diouf natomiast nie
        zostal usuniety z boiska i rozpatrzenie jego ewentualnego
        zawieszenia musialo odbyc sie przed nastepnym europejskim
        wystepem LFC.
      • Gość: vasco Re: Rafał Stec: Co wolno sędziemu... IP: *.crowley.pl 26.03.03, 10:39
        Popierajac przedmowce, chcialem tylko dodac, ze to naprawde przykre, ze ludzie
        piszacy/komentujacy pilke nozna nie moga sobie po prostu kupic przepisow...
        Wlasciwie u kazdego komentatora TVP czy Polsatu od razu widoczna jest ich
        nieznajomosc. Najlepiej wypada na tym tle Canal+ :) Mam wrazenie ze dzial
        sportowy GW jest jednym z najslabszych...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka