Gość: Tok IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 17.04.07, 15:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lksadj Co za bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 15:42 Po pierwsze jakie miliony na F1? Po drugie Kubica póki co nie dorasta do pięt Małyszowi. Małysz jest bohaterem narodowym i tak będzie też za 20 lat, zaś obawiam się, że Kubica zniknie tak szybko jak się pojawił i nikt nie będzie pamiętał. Oby nie, ale póki co pożyjemy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: Co za bzdury IP: *.u.lodz.pl 17.04.07, 16:15 Pogrzało z czuba równo. Defekty są widowiskowe? A upadki na skoczniach - tragiczne? Może pogrzebcie w historii rajdów F1. Dowiecie się jak bardzo bezpieczne są wyścigi samochodowe! Porównywanie Małysza i Kubicy jest chore. Małysz to jeden z najwybitniejszych skoczków, drugi Schumacher albo Prost. Kubica to póki co Robert Mateja (co pokazał w Malezji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archi kogo obchodzi F1? IP: *.aster.pl 17.04.07, 17:31 Skoki są ciekawe, pasjonujące. Pokazywany jest skok każdego. I walak czlowieka z żywołami. Relacje z F1 są nudne. Pokazuje się walke z przodu, trwa to wszystko długo. I jest dużo mniej zrozumiałe. Porównywanie tych dwóch dyscyplin to tylko kolejna próba reklamy dla F1. Ale i tak będzie to konkurencja niszowa (jeśli chodzi o oglądalność). Odpowiedz Link Zgłoś
strike5 Re: kogo obchodzi F1? 17.04.07, 17:35 być może. a to dlatego, bo skoki są proste i zrozumieć je może nawet kucharka ze stołówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dEvi@nT F1 to sport nie dla idiotów! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 17.04.07, 21:00 więc niech Polacy sobie te skoki oglądają... ja wolę F1 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 F1 - nudy i brzęczy jak w ulu. 17.04.07, 21:52 W F1 pasjonujący jest start. Potem jeżdżą i brzęczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RTZ nudy i brzęczy jak w ulu zwłaszcza o 5 rano IP: *.fbx.proxad.net 17.04.07, 22:06 i nikt tego nie ogląda. Najlepiej jak toto wywalą do Azji na wieczność. Ostatecznie nie jest to lądowanie na Księżycu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: nudy i brzęczy jak w ulu zwłaszcza o 5 rano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 22:22 Poczekaj aż Małysz skończy karierę:) A potem z 5lat i będzie jak z ping-pongiem, był Grubba była popularność ping-ponga, nie ma Grubby-nie ma popularności. I zostaną prawdziwi kibice jak ja, a nie ten motłoch co ogląda skoki dla Małysza i od takich wiem jakie to skoki są nudne: tyle czekania na ten jeden skok. Podobnie z F1. Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Co za bzdury 17.04.07, 16:40 Kubica ściga się już od wieków (od 6 roku życia). W wieku 10 lat został mistrzem polski juniorów w gokardach, w 1998 roku został wicemistrzem Europy. Pisma motoryzacyjne zawsze o nim pisały ("Motor", "Autor Motor Sport", Auto International, itd.) dlatego jest bardziej znany niż Małysz na początku kariery w Pucharze Świata. Kubica z żelazną konsekwencją piął się po kolejnych szczeblach kariery. Odnosił kolejne sukcesy, aż po wielu latach ciężkiej pracy dostał się do ekstraklasy – Formuły 1. I życzę mu sukcesów, a kibicom wytrwałości... Świetny kierowca francuski Jean Alezi, choć zdobył 241 punktów, w swojej karierze wygrał tyko jedno GP! -- Frant Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ****** Re: Co za bzdury IP: *.116.193.61.debica193.tnp.pl 17.04.07, 18:51 ku**** jakim bohaterem taki debil spier***** dziadu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: Co za bzdury IP: *.e-wro.net.pl 17.04.07, 20:00 Malysz jest kims takim jak Michael Jordan, Siergiej Bubka, Tiger Woods, Diego Maradona, Ayrton Senna, Michael Schumacher. Jest legenda swojej dyscypliny, geniuszem tego co robi. Stawianie obok niego Kubicy to IMHO grube nieporozumienie. Choc oczywiscie zycze Kubicy jak najwiekszych sukcesow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ferdynand Kiepski Re: Co za bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 20:13 Co oni pieprzą że miał być czarny zawodnik!? Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Kogo obchodzi jazda w kolko przez kilka godzi 17.04.07, 16:09 Mnie obchodzi jazda przez półtorej, maksymalnie dwie godziny w koło. Chociaż przyznaje się, że nieraz przydrzemałem (ostatni raz w niedzielę, na szczęście w ciągu tych 20 minut - nic się nie wydarzyło). Formuła 1 w przeciwieństwie do familijnych skoków narciarskich, to widowisko raczej dla koneserów. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CivitVratis Malkontenci - poczekajcie na GP Monaco ;) IP: *.chello.pl 17.04.07, 21:31 Jeżeli zastanawiacie się czy warto oglądać F1 zapraszam wszystkich na relacje z Grand Prix Monaco 27 maja 2007 - to jest sport i to są emocje !! Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.jam Re: Kogo obchodzi jazda w kolko przez kilka godzi 17.04.07, 22:00 OK, ale koneserow czego ? Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Kogo obchodzi jazda w kolko przez kilka godzi 18.04.07, 07:24 Koneserów wyścigów samochodowych Formuły 1, albo jak wolisz koneserów oglądania jazdy wkoło przez półtorej godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kop Czy Bahrajn był nudny?... Moim zdaniem wręcz IP: 213.192.66.* 17.04.07, 16:08 przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asasello Re: Czy Bahrajn był nudny?... Moim zdaniem wręcz IP: *.ghnet.pl 17.04.07, 16:29 no właśnie...poza tym nie wiem dlaczego nie można kibicować obydwu? za dużo mamy tych wybitnych sportowców, żeby tak przebierać? jestem przekonany, że Kubica będzie wielki (wystarczy prześledzić jego karierę), ale Małysza zawsze będę podziwiał. czasem to taka wieś z nas wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucek Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt ni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 16:27 Malysz to nie Kubica bo skoki to nie F1 Odpowiedz Link Zgłoś
thauramarth Re: Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt 17.04.07, 16:31 Porownanie bez sensu. Malysz ma bogata kariere, a Kubica w zasadzie dopiero zaczyna. Poza tym F1 jest o wiele bardziej niebezpiecznym sportem. Wystarczy spojrzec w historie, zeby zobaczyc ile bylo wypadkow smiertelnych. Artykul bez sensu, i w dodatku slaby merytorycznie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt ni... IP: *.g-net.pl 17.04.07, 16:35 jak ktos chce to oglada, jak ktos nie chce to nie oglada. ludziom sie nudzi to pisza takie glupoty jak porownanie tak skrajnie roznych sportow. ps. ja nie wiem, co to jest "pit line" ? Odpowiedz Link Zgłoś
pitole Re: Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt 17.04.07, 16:38 mam wrażenie że większość z tych komentatorków-mądralków szuka w tym tekscie czegoś, czego nie ma. gdzie jest napisane że kubica jest lepszy od małysza? ja argumenty za F1 kupuję. a Bahrajn nie był wcale nudny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sybirak Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt niż b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 16:40 Głupi artykuł. Nie warto go komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
strike5 :)))) 17.04.07, 17:05 znowu coś z niczego i znowu bomba. jak Macgyver. ssać z palca to wy umiecie. kiedyś was ukamienują. Odpowiedz Link Zgłoś
miroskom Małysz vs Kubica. Skoki vs Formuła 1 17.04.07, 17:10 Małysz jest wielkim mistrzem, bardzo go lubię i kibicuję Adasiowi. Nie ma sie jednak co oszukiwać - skoki narciarskie to sportowa druga liga. Popularne są w kilku krajach Europy i może trochę w Japonii. Ale poza tym, mało kto sie tym sportem interesuje. Natomiast Kubica jest zawodnikiem na dorobku, ale Formuła 1 jest sportem bardzo prestiżowym i popularnym w świecie, za to niezbyt popularnym w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOC hehe IP: *.brda.net 17.04.07, 17:19 "Nasi skrzydłowi (...) gdy pociągną to bramkę mamy spokojną" hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregoff Re: hehe IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.07, 18:11 Od kiedy Martin Brundle jest Brazylijczykiem... Chyba chłopacy zczuba coś poknocili w tłumaczeniu lub sam oryginalny tekst żartował sobie z komentatorów ITV i ich zbiorowemu orgazmowi na temat Lewisa Hamiltona... Co do F1 i Skoków. Ktoś tu mówił o oglądalności. F1 to trzecia dyscyplina pod tym względem po MŚ w piłce nożnej i Olimpiadzie... z czym do ludzi:) w F1 zasuwa sobie tak z 22 zawodników którzy a liczy się tak naprawdę 14 (z Kubicą włącznie). w Skokach skacze w jednych zawodach 50 minimum i jest tam się łatwiej dostać... Kubica dla prawdiwych fanów F1 i tak będzie wielki. Wielu z nas czekało 40 lub więcej lat na Polaka w F1 i na jego pierwsze punkty. Będę wyścig w Monzy swoim dziecom opowiadał:) I teraz nawet jeśli nie uczyni nic spektakularnego to będzie zawsze gościł w naszych sercach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marol Przede wszystkim!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 18:26 Przede wszystkim, niech mi nikt nie mowi ze F1 jest nieprzywidywalne, przeciez wiadomo ktore teamy maja najszybsze auta i to juz jest totalnie bezsensu, bo liczenie na cud za kazdym razem, ze moze jednak sie podwinie im noga jest bezsensu. Gdyby wszysscy jezdzili w takich samych autach to by bylo ciekawe i wtedy by mozna mowic o tym ze ktorys kierowca jest najlepszy.A tak to mozna powiedziec ze mial bolid najlepszy i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a propos Re: Przede wszystkim!!! IP: *.fbx.proxad.net 17.04.07, 21:36 zgadzam sie, gdzie tu miejsce na czysta walke? czy to jest sport? na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luczy Bąkiewicz IP: *.chello.pl 17.04.07, 18:34 a ja chodziłem do klasy z Bąkiewiczem i go nie lubie bo zawsze on sam ogrywał nas 5 w kosza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morro Skoki vs Formuła 1 IP: *.faith.pl 17.04.07, 18:43 Na korzyść skoków przemawia wiele rzeczy: 1. Niebezpieczeństwo - co jest bardziej niebezpieczne. Upadek bez asekuracji z ponad dwóch pięter na głowę (Roglić), czy uderzyć o bandę z prędkością 200 km/h?? Różnica jest taka, że kierowca ma duży wpływ na to, co się z nim stanie, a gdy skoczkowi nagle podwieje to co zrobi?? 2. W F1 nie ma takich bohaterów, jak w skokach. Był Schumacher, był Senna, ale oni nie mogą równać się z Adamem Małyszem, Mattim Nykaenenem czy Jensem Weissflogiem. 3. W F1 sprzęt ma gigantyczne znaczenie. Czy Alonso w samochodzie Red Bulla wygrałby z Markiem Webberem w Ferrari?? A czy Małysz w kombinezonie holenderskim wygrałby z Ahonenem?? Bardziej stawiał bym na to drugie. 4. Skoczek musi utrzymywać wagę, mieć odpowiednio długie narty (max. 146% wysokości ciała), a na dodatek jedzie 90-100km/h, wybija się z progu, jak głupi wychyla się do przodu i jeszcze musi osiągnąć jak najlepszą odległość. W F1 prędkości wynoszą nawet ponad 200km/h, ale kierowcy mają stały grunt pod nogami. 5. Macie coś do Dessuma?? W końcu to jedyny Francuz, który kiedykolwiek wygrał zawody PŚ. 6. Różnorodność narodowa. W F1 jest parę krajów, a w skokach wiele: Finlandia, Norwegia, Szwecja, Polska, Niemcy, Czechy, Słowacja, Białoruś, Ukraina, Rosja, Japonia, Korea Płd., Chiny, Kazachstan, Kanada, USA, Francja, Estonia, Austria, Węgry, Turcja, Rumunia... 7. Skoki w mojej opinii ZAWSZE będą bardziej fascynujące, aniżeli F1. Poza tym GP Bahrajnu wcale mi się nie chciało oglądać, bo było takie nudne... Odpowiedz Link Zgłoś
miroskom Re: Skoki vs Formuła 1 17.04.07, 20:55 Przedstawiłeś punkt widzenia mieszkańca Polski, gdzie skoki sa bardzo popularne i gdzie wszyscy kochają Adama Małysza. Podobnie mógłby napisać Hindus o tym że krykiet jest bardziej fascynujący niż klasyczna piłka nożna, bo akurat krykiet w Indiach jest bardzo popularny. Ale fakt jest faktem, poza Finlandią, Norwegią, Austrią, Niemcami i Polską skoki narciarskie są dyscypliną mało znaną i mało popularną. To że w zawodach uczestniczy więcej krajów (sporo ich wymieniłeś) nic nie znaczy. W Niemczech panuje totalne wariactwo na punkcie biathlonu, większe niż małyszomania w Polsce, ale nikt nie twierdzi że ta dyscyplina jest u nas bardzo znana i popularna, mimo że Sikora zdobywał medale na olimpiadzie i mistrzostwach świata. Nawiasem mówiąc, odkąd Niemcy zaczęli słabo skakać, zainteresowanie skokami bardzo podupadło. Bardzo bym chciał żeby Adam Małysz był znanym sportowcem na całym świecie bo na to zasłużył, ale nie jest i nie przebije w popularności kierowców Formuły 1. Prawda jest taka że skoki to sport trochę drugoligowy. Wystarczy oglądać czasem serwisy informacyjne różnych stacji telewizyjnych na całym świecie żeby zauważyć jak popularna i prestiżowa jest F1. Wyniki i migawki z wyścigów F1 są prezentowane w każdej telewizji. Pokazywane są nawet wyniki treningów i kwalifikacji. Skoki są pokazywane znacznie rzadziej i tylko w kilku zainteresowanych krajach. Kierowcy F1 są prawdziwymi wielkimi gwiazdami. Z całym szacunkiem dla wielkich mistrzów takich jak Małysz, Ahonnen, Nykaenen czy Weissflog, to nie mają oni najmniejszych szans na to, by choć trochę zbliżyć się do popularności kierowców, że o zarobkach nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CivitVratis Skoki narciarskie a F1 ?? IP: *.chello.pl 17.04.07, 21:26 Uważam ze porównywanie tych dwóch dyscyplin jest troche bez sensu, ale jak raz bede bronił wyscigów F1. Jesli ktoś narzeka że to nudne, to trudno, ale dla mnie to jeden z najbardziej pasjonujacych sportów. Kto pamięta emocje z zeszłego sezonu gdy najpierw odpadło żle przykręcone koło w bolidzie Alonso, a potem w kolejnym wyścigu diabli wzięli silnik Ferrari Schumachera... Takich emocji IMHO na próżno szukac w skokach. No i jeszcze coś, z całym szacunkiem, skoki to sport niszowy, druga sprawa to finansowy potencjał sponsorów, założe się że Toyota Ferrari czy BMW każde z osobna mają budżety wieksze niż cały budżet wszystkich drużyn skoków narciarskich razem wziety. Wystarczy popatrzec na loga sposnorów na bolidach ;)) Nie zmienia to absolutnie faktu że podziwam Adama Małysza i że "WIELKIM SPORTOWCEM ON JEST" ale założe się że pod koniec tego sezonu wyścigów F1 lepiej w świecie bedzie rozpoznawalny "Kubika" niż Orzeł z Wisły. Pozdrawiam wszystkich kibiców... i skoków i F1 oraz obu Sportowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt ni... IP: *.devs.futuro.pl 17.04.07, 20:21 Uważam, że oba te sporty są dość nudne, ale zawsze je oglądam. I bardziej lubię skoki, bo tam nic nie zależy od maszyny i kasy do niej włożonej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Czarne kwiaty, białe korzenie: Lepszy defekt IP: *.86.62.81.cust.bluewin.ch 17.04.07, 22:31 Sporty te nie sa nudne,ale nieporownywalne.W obu bardzo wazna jest forsa.Niestety w F1 sprzet,a wiec pieniadze sa najwazniejsze.Chocby najlepszy kierowca nic nie zrobi gdy ma slaby lub psujacy sie bolid.Pasjonowanie sie sytuacja,ze wysiadl samochod i udalo sie zajac lepsze miejsce jest co najmniej dziwaczne. To ze F1 jest znane na calym swiecie nic nie znaczy.Po prostu snieg jest tylko w niewielu krajach na swiecie.A gdyby byl wszedzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S ZCBA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 21:49 Panowie jak już sie dowiecie kim był skoczek Mark Vogel to będziecie wiedzieć że jednak pierwszy ciemnoskóry zawodnik pojawił się w skokach :) www.skijumping.pl/pokaz.php?show=pokaz_skoczka&id=522 warto sie najpierw upewnić co i jak zamiast pisać: "Słowność - przed sezonem 2007 ostrzyliśmy sobie zęby na dwa spektakularne debiuty. Chodziły słuchy, że na skoczni zobaczymy pierwszy czarny kwiat w historii. To samo mówiło się przed sezonem Formuły 1. Tylko ci drudzy się wywiązali." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: ZCBA IP: *.chello.pl 17.04.07, 22:53 wielki mi zawodnik z tego Vogela, nie było mowy o przedskoczkach, gdzie mu do Hamiltona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piłkarz porównanie IP: 213.199.198.* 17.04.07, 22:33 skoki: Jest na belce. Po 40 minutach czekania. Za silny wiatr. Wraca na belkę. Jup- jedzie!!! Siee- skok 1, 2, 3 telemark. Kuniec. F1- start, pierwsza prosta, 150km/h JEBUTTTT!!!, min. 3 mkilony ojro wypadek na 3 auta, sieee safety car 5 okrążeń lecą 35 okrążenie joł pit stop, kto wyjedzie pierwszy?!?!? sieee meta Wniosek. I jedno i drugie jest nudne. Ale dlaczego oglądamy? Bo chcemy, bo nie mamy innej rozrywki, bo nie chce się nam wyjść z domu. Odpowiedz Link Zgłoś