Gość: igipop Re: Finał LM Juventus - Milan IP: 212.69.77.* 29.05.03, 09:43 Ci wszyscy, którzy mówicie, że to był słaby finał przeczytajcie co mówią o nim znawcy. Artykuł jest z Timesa. Italians put brains before beauty By Simon Barnes at Old Trafford FOOTBALL is an Italian game that just happens to have been invented in England. That was the only conclusion to draw from the European Cup final last night, a match played with the rhythm of a rapier duel and the passion of a chess world championship. We had a final between two Italian teams, AC Milan and Juventus, and they showed us why they were there and why there was no Spanish or English team. Milan won on penalties, but the point to the evening, so far as the rest of Europe is concerned, is that the Italians are, once again, the capo di tutti capi. Perhaps three nations have made the most significant contributions to football thus far in its history. From the British, passion. From the Brazilians, beauty. And from the Italians, intelligence. In Italian football, a head is not just something you use to attack a long ball with or to crack an opponent on the bridge of the nose. It has other, less familiar uses. And that was the most compelling aspect of this final: the constant wit, the constant thought, the constant application of things that had been thought out on earlier occasions. It is not that the match lacked passion or beauty or, for that matter, that English football lacks brains and beauty. It is a matter of emphasis. English football people have frequently used the sophisticated football of the Italians as a stick with which to belabour themselves, mostly unaware that the same tradition exists in other countries who hold up English football as an example of commitment and passion so sadly lacking in their own denatured game. The Italians, we have heard and read so many times, have everything we don?t. Just like people who read Elizabeth David cookery books and sigh about the way the French are so much more civilised than us. Such self- flagellation is surely long out of date, with the mad multiculturalism of the Premiership and the consistent success ? for despite the single triumph, it must be seen as that ? of Manchester United in the Champions League. We are no longer flabbergasted when a centre back controls a high, fast ball with a single touch. We are no longer astounded when a midfield player lays a first-time pass precisely to its target. But, all the same, the emphasis is unchanged. Despite the babel of tongues and the United Nations atmosphere, the dominant feature of English football is passion, just as this match was always going to be dominated by its own distinct brand of passionate thoughtfulness. Intelligence can be a vice, just as much as passion or beauty. Intelligent football can be just as self-destructive as the other kinds. Italian football can retreat into a kind of orgy of caution, a self- indulgent celebration of clever negativity that gets both sides nowhere. The worst of Italian football is a kind of conspiracy theory on legs. Italian sides like to play to a plan and, glory be, both sides went to Old Trafford last night with the intention of scoring a goal. That?s where this rapier rhythm came in. It is unfamiliar to us, no matter how many foreigners, including Italians, we watch during the Premiership season. English football just doesn?t have that stop-start rhythm, that momentary pause for cogitation and assessment, like the tippety-tap of the two blades, followed by the attack. And as with the rapier duellist, the Italian footballer knows that if you overcommit, then the riposte will be unstoppable. And so these sides felt each other out with the first thoughtful exchanges and each thrillingly came to the conclusion that the opposition could be beaten if only the attack ? if only the riposte ? was perfect. It became a matter of two highly skilled and intelligent sides, each in search of an instant of perfection. It was Milan who first found the moment of perfection, but their ace was trumped, Clarence Seedorf?s cross met by a perfect flying header from Filippo Inzaghi ? football as perfect as you could wish. But Gianluigi Buffon took a half-step beyond perfection with his save. Sometimes, as a lapsed goalkeeper, I find a goal anticlimactic, inconclusive: the perfect sequence has failed to occur because the goalkeeper was beaten. This time, cross, header and save ? a triple excellence, as good a bit of football as you will see. The first 90 minutes gave us one of the best 0-0 draws you could hope to see. It was not goalless for reasons of timidity, still less from the clichéd notion of the sterility of Italian football. It was just the way things worked out. Panic began to ease into the match as it continued goalless, but Italian sides even panic with style. It was time, perhaps, to go slumming in search of a spot of beauty or passion. But extra time brought weariness and with it, a sense of resignation. Both sides lost the will for risk and preferred the dignity of defeat on penalties to the desperate disappointment of conceding a goal in open play. The Italian clubs have not dominated the Champions League throughout ? Juve lost 3-0 to United in Turin, for example ? but they have won the endgame. This is a term borrowed from chess, and not accidentally. Real Madrid, deputising for Brazil, showed us how far beauty will get you, and United showed the limits of passion. Three Italian sides made the last four and the two that were left showed us why. We often talk about a player who has ?an educated left foot? ? always a left one for some reason. This was a match played by footballers with educated brains. ?You want to remove my brain?? Woody Allen said in Sleeper. ?It?s my second favourite organ!? The Italians showed us last night that it is their favourite. Purely in the footballing sense, of course. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: Finał LM Juventus - Milan IP: utp.:* / 10.10.9.* 29.05.03, 10:09 "passion of a chess world championship"- tak to jest to czego szukam w futbolu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miruszka Ale nudy, wysyłałem smsy w trakcie meczu, IP: *.cefarm / 192.168.89.* 29.05.03, 09:57 a na dogrywce zasnąłem. Upadek fotballu z powodu za dużej mamony. Poświęcili piekno gry dla duzej kasy. szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAti THURAM NIE TRAFIŁ KARNEGO?! IP: *.sebnet.pl 29.05.03, 10:00 JAKIM CUDEM FRANCUZ MOGL NIE TRAFIC KARNEGO SKORO NAWET GO NIE STRZELAŁ? JA GDYBYM PISAŁ ARTYKUŁY DO GAZETY SPRAWDZAŁBYM TAKIE RZECZY. PS ZALAYETA, TURAM CO ZA RÓŻNICA I TEN CZARNY I TEN... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Milanu Re: Finał LM Juventus - Milan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 10:11 Nastała sprawiedliwość. Może Juve jestlepszy w lidze, ale to w Europie Milan jest najlepszy (może Real). Teraz kolej na puchar Włoch a potem na puchar kontynentalny. Forza MILAN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikis co robił Dida? IP: *.mos.gov.pl 29.05.03, 10:15 sędzia powinien nakazać powtórzenie przynajmniej 3 karnych dla Juventusu - Dida zanim strzelający zbliżał się do piłki, robił dwa kroki do przodu, skracał kąt i "tańczył" - a przepisy wyraźnie mówią, ż powinien stać nieruchomo na linii do chwili strzału! co innego Buffon - on bronił karne stojąc na linii, tym większa jego zasługa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capote Re: co robił Dida? IP: utp.:* / 10.10.9.* 29.05.03, 10:17 to widze ze nie slyszales o zmianach przepisow, a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Graba Re: Finał LM Juventus - Milan IP: 212.69.75.* 29.05.03, 10:45 A juz myslalem, ze mecz zakonczy sie typowym wynikiem z włoskiej ligi 0:1 albo 2:1 i to po karnych... Żenada... Catenagio zabija pilke, szczegolnie uprawiane na karnych... :P Współczuje fanom włoskiej ligi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SiKuN Re: Finał LM Juventus - Milan - cienizna IP: *.zeb.com.pl 29.05.03, 10:53 Mecz kiepski jak cholera - nuda i nic wiecej. Szkoda, ze w finale nie bylo klubow hiszpanskich lub angielskich - pewnie byloby na co popatrzec..... Odpowiedz Link Zgłoś
acm53 Re: Finał LM Juventus - Milan - cienizna 29.05.03, 11:13 Bez przesady. W tym meczu było więcej techniki, bajecznych zagrań Rui Costy, Seedorfa, a nawet Davidsa, niż we wszystkich meczach takiej np valencii w sezonie. o drużynach angielskich nie wspominając. Ja rozumiem, że fani hiszpańskiej piłki nie moga zrozumieć, czemu ich druzyny nie osiągneły niczego wielkiego w tym sezonie, ale takie pomstowanie sobie na lige włoska jest po prostu żałosne. owszem, gdyby w finale grał zespół hiszpański padłoby więcej bramek - ale tylko dlatego, że prawie wszystkie mają słabą obronę. A pretensje do Włochów, że obronę mają za mocną dowodzi tylko, że ktoś po prostu nie rozumie co to jest piłka nożna, to przejaw zwyczajnej głupoty. Była w tym meczu np nieprawdopodobna obrona Buffona główki Inzaghiego. Niewielu bramkarzy w historii mogło czegoś tego dokonać. Gdyby padł gol - na pewno mecz byłby ładniejszy. Ale do cholery po to jest bramnkarz, zeby piłek nie puszczać, ja kibicuje od lat Milanowi, ale muszę powiedziec, że w tym momencie podziwiałem kunszt Buffona. To taki sam element piłki, jak popisy madryckich gwiazd. Ale żeby Panom Miłośnikom Futbolu mecz się podobał to może należy wykluczać z ważnych meczów najlepszych bramkarzy, obrońców albo nakazać drużynom grać 8 napastnikami. FORZA MILAN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgredzik Re: Finał LM Juventus - Milan IP: *.acn.pl / 10.66.2.* 29.05.03, 11:16 Jak to mozliwe aby Juventus po wyeliminowaniun faworytów przegrał z Milanem. Milan powinien przegrac, Trezegue zawsze cos spiep... dobrze ze maja go sprzedac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adolf Dida obronił strzał... Lilian Thurama... IP: 195.205.81.* 29.05.03, 11:28 "Dida obronił strzał wspaniałego snajpera Davida Trezegueta, ale też dwóch obrońców - Lilian Thurama i Paolo Montero" A Buffon pewnie jeszcze strzał Roque Juniora co? Buhahahaha! Czy koleś który pisał to sprawozdanie oglądał w ogóle ten mecz??? Thuram i Junior nie strzelali wcale jedenastek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZO33 Re: Finał LM Juventus - Milan IP: 62.93.87.* 29.05.03, 12:32 Autorzy!!Znawcy futbolu!!W tym tekście aż roi sie od błędów! Niech to starczy za komentarz. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukka NUDA!!! IP: *.chello.pl 29.05.03, 12:46 znowu finał pucharu uefa był o niebo lepszym widowiskiem, niż żałosne zwieńczenie "ligi niektórych_mistrzów, paru_wicemistrzów i co_bogatszych_trzecich_i_czwartych_w_tabeli". do życi z takim pucharem europy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ian Szkoda Nedveda IP: gil:* / 192.168.0.* 29.05.03, 15:24 Wielkim fanem Juve, bedac splakalem sie wczoraj po karnym Szewczenki. Koszulka z napisem Vialli i numerem 9 caly czas spoczywa jednak na plecach, bo nie bede sie wyrzekał klubu za jeden słaby mecz. Szczególnie, że w przekroju całego sezonu to Juve było najlepsze w Europie. No, ale trudno- za to trofeów nie dają. Zostaje scudetto. A Padrone d'Europa- Milan. Gratuluje rosso-nerim i ich fanom. Potwornie mi żal, że ten słaby mecz Juve to był finał. Szkoda Nedveda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Finał LM Juventus - Milan IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 15:34 Wielki mecz. Roqe Junior bohaterem.Gattuso Bohaterem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarojuve ...e flety z gazety!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.03, 15:35 Co wy kurwa wypisujecie do jasnej cholery??? THURAM strzelał karnego????ciekawe kurwa kiedy?????? ROQUE JUNIOR też????????ciekawe a ja myślałem że on sie kontuzjował i dreptał przez pół godziny!!!!!! ktoś tu za dużo wypił ale napewno to nie byłem ja!!!! i weż tu ufaj prasie kurwa jego mać!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja co to za głupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 15:59 co to za głupoty ktoś napisał. Nie Thuram nie strzelił karnego i nie roque junior (on nie był w stanie grać) tylko Kaładze. Co gorsza niżej jest napisane poprawnie kto i z jakim skutkiem wykonywał "jedenastki". Ale oczywiście jakiśtam redaktor musi wziąć kasę za odwalenie artykułu. WSTYD pANIE REDAKTORZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrr Dynamo Kijów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.03, 16:38 Byl to brzydki i nudny mecz.Pamietacie moze dynamo Kijów z 1998 roku, z Szewczenką, Rebrovem czy Łuznym w składzie, kiedy to ulegli oni bayernowi monachium dopiero w półfinale(3:2 u siebie i 0:1 na wyjeździe)?? szkoda ze wtedy nie zdobyli pucharu euroby, bo mieli ogromną szanse i tamta drużyna była poprostu zajebista!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sorza Re: Dynamo Kijów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.03, 16:46 No trzeba przyznac ze rzeczywiscie to byla bardzo dobra drużyna. Pamietam jak w fazie grupowej utarli oni nochala FC Barcelonie wygrywając na wyjeździe 4:0 i u siebie 3:0!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (L)azi Re: Dynamo Kijów IP: *.acn.waw.pl 30.05.03, 12:15 Gość portalu: rrr napisał(a): > Byl to brzydki i nudny mecz.Pamietacie moze dynamo Kijów z 1998 > roku, z Szewczenką, Rebrovem czy Łuznym w składzie, kiedy to > ulegli oni bayernowi monachium dopiero w półfinale(3:2 u siebie > i 0:1 na wyjeździe)?? szkoda ze wtedy nie zdobyli pucharu > euroby, bo mieli ogromną szanse i tamta drużyna była poprostu > zajebista!!! z bayernem grali w roku 1999, a w pierwszym meczu z bayernem bylo 3:3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juventinho FINAL IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 19:07 Juz na poczatku trzeba sie zastanowic czy dobrym rozwiazaniem było wystawianie skadu z Montero na lewej obronie, ktory calkowicie nie sprostal temu zadadaniu. Sadze ze Lippi planowal iz na skrzydlach szalec beda Thuram z Zambrotta (ktory gral bardzo dobrze) a w momencie gdy Thuram bedzie zapedzal sie na przod blok defensywny bedzie przesowal sie o jedna pozycje w prawo, jednak rozwiazanie to bylo totalna klapa i na szczescie kntuzja Tudora uchronila Juve przed katastrofa i pozwolila Montero grajacemu od tego momentu na wlasciwym dla siebie poziomie powrocic na srodek obrony. Tak wiec do bloku defensywnego można mieć zastrzezenia co do gry Montero, za pierwsza czesc meczu, Thurama, ktory nie blyszczal tak jak by mozna od niego tego oczekiwac po meczu z Realem. Co do Tudora i Birindellego nie mozna miac wiekszych zastrzezen, natomiast Ferrara zagral wspaniale i nie wiem co Juve zrobi w przyszlosci bez niego, po prostu geniusz. Pomoc ?, Juve bez Nedveda nie istnieje, taki klub jak Juve powinien jednak posiadac zawodnikow ktorzy chocby w minimalny sposob mogli go zastapic, a tak mielismy wielka dziure w pomocy. Camoranesi nie prezentuje już tej formy co na poczatku sezonu, pozytywy to gra Zambrotty, Tacchinardi mogl zagrac lepiej, Davidsa wykluczyla kontuzja, jak mozena bylo grac bez swoich dwoch kluczowych zawodnikow z srodku pola ?, nie mamy zmiennikow. Milan posiada jednak wiekszy potencjal w tej formacji, a w Juve zabraklo kreatywnosci, Conte sie staral ale niestety nic z tego nie wyszlo. ( Dlaczego Nedved tak glupio faulowal ?!?!?! jednak UEFA powinna sie zastanowic nad systemem kar ) Moze lepszym rozwiazaniem bylo wystawienie Di Vaio z Del Piero tuz za Trezeguetem ? Tylko czy Trezeguet nie wygladal w calym meczu jakby miał nogi z waty, taki zawodnik tak się spalil psychiczne ?! To już trzeci final po ktorym musialem z cierpieniem patrzec na przegrana Juve, kibicem Juve jestem od finalu 96, lecz jednak ta porazka nie zabolala mnia tak mocno, w koncu w tym sezonie Juve pokazal ze jest wielki i bede ten sezon pamietal jako sezon w ktorym Juve upokorzyl „wielki” Real i przez to spelnilo sie moje marzenie o odwecie na Krolewskich za final, po ktory siegneli nie sprawiedliwie kosztem Juve. Milan ?, Milan zna swoje miejsce w szeregu klobow Italii i niczego nie musimy im udowadniac. Dlaczeg przegralismy ?: 1. Brak Nedveda, final powinien byc dla takich zawodnikow gwarantowany (jak jest w NBA?!) 2. zle ustawienie taktyczne Juve na poczatku meczu 3. psychiczne wypalenie Trezegueta 4. kontuzja Davidsa 5. Nedved !!!!!!!!!!.. nie mamy zawodnikow ktozy moga Go zastapic !!!! 6. Dlaczego karne wykonywali Trezeguet, ktory caly mech sie slanial na nogach, Zalayeta, ktory zawsze nie potrafii strzelic, Montero ktory tez w tym meczu nie wygladal na silnego psychicznie (Conte, Ferrara, Tacchinardi, Zambrotta to oni powinni strzelac !!!), ale Marcello Lippi, trener Juventusu powiedzial: ”Zaden trener nie strzela jedenastek, nie miejcie do mnie pretensji. Jesli ktos odmowil, nie uderzal. Nie mam do nich zalu, po prostu czuli, ze sie nie uda.” Czyli ta czworka stchorzyla ?! 7. A jak Dida bronil karne, czy on nie wybiegl z bramki za nim Montero się ruszyl, gdzie byl sedzia ??!! 8. Szczescie ( a wlasciwie brak ) I niech mi ktos tu powie ze to Milan wygral, nie to Juve przagral !! A przy golu Szewczenki byl spalony, podobnie zreszta jak przy golu Roberto Carlosa, ale to jak widac daje mozliosci roznej interpretacji... i ie mozna się klocic ! Tak wiec Juve daje swoim kibicom radosc (CL 1996, mistrzostwo 2002- to było wspaniale, jak i bol jak po meczu z Perugia w 2001 roku, czy przegrane finaly w CL, badz upokorzenia w CL i w lidze w 1999 roku), a w tym sezonie Juve wrocil na wlasciwe miejsce i znowu jest szanowany, i za to wszystko ten klub kocham. Forza Juve per sempre !!! Jacek Ps. A za rok sie zrewanzujemy…. ;) I co po wyniku zero zero staneło wam w gardle Calcio ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
acm53 Re: FINAL 30.05.03, 22:24 wreszcie coś rozsądnego ktoś napisał. przyznaję, że z Nedvedem ten mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Czy należało go dopuścić na specjalnych warunkach? zdecydowanie nie. byłoby to głęboko niesprawiedliwe dla wszystkich innych zawodników z obu drużyn. wielu zawodników było zagrożonych, musiało uważać, nedved też. gdyby wykluczony był mniej znany zawodnik, to nikt by się nad tym w ogóle nie zastanawiał. nie można robić wyjątku akurat dla nedveda, bo to zaprzeczenie sportowej rywalizaji - według jakich kryteriów bowiem nalezło amnestiować akurat jego? poza tym anulowanie w finale kartek sprawiłoby, że w półfinale zawodnicy mogliby czuć się bezkarni - a to bez sensu. szybko doszlibyśmy do wniosku, że w półfinale też trzeba je anulować itd. Dida - rzeczywiście wyszedł przed bramke przy strzale Montero. Nie dawało mi to spokoju więc oglądnąłem karne jeszcze raz. i obaj bramkarze wychodzili co najmniej 0,5 - 1 metra do przodu, Buffon też! w zasadzie więc sędzia powinien powtórzyć większość karnych z obu stron. Forza Milan! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawlak MECZ BYŁ DOBRY I TYLE !!!! IP: cmk:* 29.05.03, 22:01 mówicie że mecz był okropnie nudy, ze juz zasypialiście przed TV !! a powiedźcie dlaczego po meczu z realem Juventus był tak chwalony ?? Czemu mówiono o nim jako o nowej potędze ?? Czy zagrał inaczej niz w finale LM ?? nie !! grał po prostu z rywalem o słabej obronie !! i nic nie dał super atak Realu na czele z geniuszem footbolu - Zidanem !! I tu widać że nie tylko atak jest ważny !! Mówiono - "Real nie z tej ziemi!" "Real - idealny klub". GUZIK PRAWDA !!! nawet 10 napastników takich jak spaślak Ronaldo sobie nie poradzą bez obrony - dobrej obrony !! Jednak nawet 10 Maldinich nie wygra meczu !! A druzyna była idealna musi miec wspaniałcyh i obrońców, i napastników, doskonałą drugą linię. Musi miec zawodników, którzy w odpowiednim momencie zablokują bramkę, wyprowadzi szybki kontratak, u"usiądzie" na rywalu. Włosi pokazali doskonałą obronę i gre z kontry, której muszą nauczyć sie hiszpanie. I MECZ WCALE NIE BYŁ NUDNY !!! Żeby było jasne - kibicuje Wiśle, lubie oglądac mecz z dobrą obroną jak i z doskonałym atakem. Mam nadzieje że WISŁA KRAKÓW !!! też bedzie grała na podobnym poziomie jak Milan, lub Juve !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: MECZ BYŁ DOBRY I TYLE !!!! IP: utp.:* / 10.10.9.* 30.05.03, 09:59 przypominam ze ow Real bez obrony w ciagu ostatnich 5 lat osiagnal znacznie wiecej niz Milan czy Juve z obrona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Ale blad! Maldini po raz 4 zodbyl Puchar Mistrzow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.03, 23:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opalarencja Milan to Juzkowiak IP: *.chojnow.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 16:52 MilaN I JUVE TO BREJDER Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JUZKOWIAQ borussia-BAYERN IP: *.chojnow.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 16:54 borussia jest taka mała, A BAYERN TAKI DUŻY!!!!!!! ALLLLLLEEEEEEE SSSSSSSTTTTTTTTUUUUUUTTTTTTTTTTTTTTGGGGGAAAARRRTTTTTTTTT TTTTTTTTOOOOOOO BRRRRRRREEEEEEEAAAAAADDDDDDY!!!!!!! ENERGIE SZUT SZUT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Buczek szczeliwy mecz IP: 80.48.219.* 04.06.03, 17:22 ten mecz byl szczelsliwy bo w tyh karnych byla iskra milanu i didy i szewczenka bufona i wogule ten mecz mi sie podobal Odpowiedz Link Zgłoś