Gość: kogo to obchodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 21:55 i tak dostaną baty w eliminacjach CL, a potem w Uefa. I jakie wzmocnienia? kto chciałby grać w dziurze Lubin albo Bełchatów?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZŁODZIEJE Z LUBINA Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.chello.pl 26.05.07, 21:56 PRZEKRĘT 2007:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.85-237-179.tkchopin.pl 26.05.07, 22:05 ale ty głupi jesteś!!!... Odpowiedz Link Zgłoś
darling221 odpadna w pucharach w pierwszym meczu 27.05.07, 10:04 nędza polskiej piłki wypełznie z nich na boisku Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: odpadna w pucharach w pierwszym meczu 27.05.07, 10:58 Zostań, nie odchodź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikar Kto by chciał być mistrzem w tak skorumpowanej OE IP: *.bph.pl 27.05.07, 12:09 Niech mi ktoś powie, że w normalnej lidze w decydującej akcji sezonu sędzia przepychanki w polu karnym wykorzystuje do przekręcenia meczu? PYTANIE ZA 100 PUNKTÓW - skąd liniowy miał widzieć, czy Roger dotknął Stasiaka czy nie ? Powtórki z kamery ustawionej za jego plecami pokazały, że z jego perspektywy nie było nic widać. To tak jakby Siejewicz nie unzał tej bramki bo liniowy słyszał, że Roger krzyknął "qrw..a" przed zdobyciem bramki. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby tera Siejewicz zakończył "karierę" sędziowską Żeby było wszystko jasne - kibicowałem Zagłębiu, ale teraz nie potrafię się z cieszyć z takiego "sukcesu". Przeczucie mi mówi, że ten sezon się jeszcze nie skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: 212.180.164.* 26.05.07, 22:18 Sedzia podjal wlasciwa decyzje - kamery C+ wyraznie to pokazaly. A przekret to byl na Lazienkowskiej ale w 1994 - wtedy to sie dzialo. I kto tu jest zlodziejem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Lubińskie Złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:21 PZPN zafundował to gó... Afera korupcyjna zaczęła się od wykrycia szwindli Lubina. Won z ligi chamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Lubińskie Złodzieje IP: 212.180.164.* 26.05.07, 22:24 Fakt, powinni traktowac wszystkich rowno i jezeli sa dowody to zdegradowac Lubin. Nie zmienia to faktu ze dzisiejszy mecz nie byl skrecony (chyba :/) Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 zgadzam sie... wczoraj było raczej uczciwie, ale.. 27.05.07, 13:10 jesli w prokuraturze we Wroclawiu są dowody... to sorry Zagłebie z nieba powinno trafić do piekła.. niestety Juventus to potega swiatowa.. a poleciał... takie Zagłebie to pionek przy Juventusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWA Re: Lubińskie Złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 23:00 NIE MUSICIE NAZYWAC NASZEGO MIASTA DZIURA NIE WSYSCY MUSZA MIESZKAC W WIELKICH MIASTAACH NIE OBRAZAJCIE NAS I NASZEGO KLUBU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikar Ewa daj spokój, jak teraz patrzeć ludziom w oczy IP: *.bph.pl 27.05.07, 12:10 po takim przekręcie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Jacy złodzieje? Nic nie ukradli. Uczciwie kupili IP: *.icm.edu.pl 27.05.07, 12:46 zapłacili. Gość portalu: ZŁODZIEJE Z LUBINA napisał(a): > PRZEKRĘT 2007:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Nie dostaną batów w UEFA, bo tam nie awansują! IP: *.acn.waw.pl 26.05.07, 22:01 Odpadną w pierwszej swojej rundzie w LM! A musieliby ją przejść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek ksg Re: Nie dostaną batów w UEFA, bo tam nie awansują IP: *.elsat.net.pl 26.05.07, 22:06 gratuluje mistrzostwa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Nie dostaną batów w UEFA, bo tam nie awansują IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.05.07, 22:11 Niestety cały Belchatow placze:( Ale z calego serca gratuluje i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosmo1 Re: Nie dostaną batów w UEFA, bo tam nie awansują IP: *.aster.pl 26.05.07, 23:47 Nie mogą odpasc w pierwszej, bo zaczynaja od drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: 212.180.164.* 26.05.07, 22:16 Jezeli bedzie tak jak mowisz to bedzie "osiagniecie" na miare "wielkich": Legii i Wisly. Przegrac z ostatnia druzyna ligi austiackiej to jest dopiero wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryś Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:17 Lubin sprzedawczyki i handlarze! Hańba mieć takiego mistrza. Rzygać się chce na tę całą orange-ligę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolnoślązak Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.dialog.net.pl 27.05.07, 07:00 Nie rozumiem Twojego myślenia!!?? Chłopie pomyśl kto w czasach nagonki na korupcję w lidze i bezkompromisowej postawie ministra sportu Tomasza Lipca odważyłby się sprzedać mecz...i to nie jakiś tam mecz tylko taki decydujący o mistrzostwie???? Rozumiem Twoją postawę....poszukiwania winnych porażki Legii ale ten zespół nie zasłużył nawet na ochłapy w postaci udziału w pucharze Intertoto, był po prostu cienki jak barszczyk przez całą minioną rundę. Fakt że piłkarze Legii już dawno nie potrafili dorównać poziomem gry poziomowi dopingu na trybunach przy Łazienkowskiej doprowadza do tego że cała Polska jest rozczarowana postawą Legii!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikar no to zapraszam na drugą ligę. Tam drukowanie jest IP: *.bph.pl 27.05.07, 12:19 jeszcze bardziej chamskie niż w OE. A metody jakimi PZPN nie chce wpuścić niektócyh klubów do OE na przykładzie Polonii Bytom przypominają stare, dobre dla przekręciarzy czasy. I ani Lipiec ani "ortodoksyjni fanatycy" nic nie potrafią poradzić w tej sprawie - w końcu Listkiewicz żyje i ma się dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommyniles Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.05.07, 22:43 Panie Czesiu,zapraszamy do Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciu Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: 66.79.236.* 26.05.07, 23:08 Panie Trenerze, ma pan szanse a walce o Lige Mistrzow. Powinien Pan skorzystac, a panowie prezesi do dziela zeby Zaglebie wzmocnic. To dobra druzyna, dobry Trener, a polskiej pilce potrzebny jest sukces druzyny klubowej. Szacunek dla mistrza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex ### Dziura nie dziura, a Mistrzostwo zdobyli ### IP: 82.139.44.* 26.05.07, 22:56 Wisla, Legia czy Lech byly z wielkich miast a i tak dostawaly baty w kompromitujacym stylu z cieniasami Czeczenami, slabiakami Norwegami czy przecietnymi Austriakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek A kto w rankingu punkty zdobywał? Każdy kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 12:03 krytykuje Wisłe Kraków niech odpowie na to pytanie. Ten obecny pseudomistrz Polski jest tak samo zdobyty jak w poprzednim roku. A puchary obnażą tylko jego słabość i poziom korupcji w polskiej lidze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro wieksza wioska IP: *.c241.petrotel.pl 26.05.07, 22:58 Lubin to wioska z czym do ludzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc9 Re: wieksza wioska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 23:09 dobrze ze warszawfa to nie dziura:) zabpita dechami + mega komplexy brawo zaglebie!!!pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyskobol Re: wieksza wioska IP: 82.160.81.* 27.05.07, 16:00 czy tylko warszawka czy kraków maja prawo do mistrzostwa Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciu Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: 66.79.236.* 26.05.07, 23:10 Maja szanse, po powrocie Chalbinskiego i 2 czy 3 wzmocnieniach maja szanse na Lige Mistrzow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byly z Lubina Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: 64.108.202.* 26.05.07, 23:52 Mieszkalem w Lubinie jako maly brzdac, i z tata chodzilem na mecze Zaglebia, w tamtych czasach, na swietnym "nowym" stadionie. Niemozliwie ciesze sie z tego osiagniecia. A Zaglebie jest mloda druzyna i gra naprawde interesujaca pilka. Brawo, Miedziowi!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: codhinger Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.core.lanet.net.pl 27.05.07, 00:25 do wszystkich nazywajacych Lubin "dziura" - o co Wam chodzi, do diaska? dyskusja dotyczy futbolu, a nie walorow turystycznych. Jak dla mnie to mistrzem moglby zostac nawet przyslowiowy Izolator Boguchwala, jezeli bylby tam trener z pomyslem i sensowny sklad. Teze chcialbym poprzec przykladem druzyny z ok. dziesieciotysiecznego Auxerre, ktora miala kilka momentow chwaly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupa Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.dyn.centurytel.net 27.05.07, 00:46 auxerre juz 10 lat temu mialo ponad 40 tys mieszkancow... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszekc Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę 27.05.07, 07:51 Jak sie nie ma sensownych argumentów w dyskusji t oczepie zie byle czego...ot gowniarska postawa ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszekc Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę 27.05.07, 07:48 Zal wam dupe sciska warszawiaki, krakowiaki i inne futbolowe potęgi ??? 2007 ROK MISTRZ ZAGLŁEBIE LUBIN !!! CZY TEGO CHCECIE CZY NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Michniewicz juz wie gdzie bedzie grac ZL IP: *.chello.pl 27.05.07, 08:08 W 3 lidze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Micles5 Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.cable.ubr13.brad.blueyonder.co.uk 27.05.07, 09:48 Jak to kto ci co sie nie mieszcza w Legii i Wisełce!!! Dlatego Boguski strzela, Jarzebowski rozgrywa. A Legia ma Włodarczyka (skutecnosc ok 1%) A Wisełka na 8 miejscu. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ICE Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.icpnet.pl 27.05.07, 11:47 nie wiem czy zostanę bo składały mi oferty takie kluby jak Barcelona czy ManU. Ochłoń Czesiu bo widzę,że bąbelki z tego szampana co pijesz uderzyły do główki, a tego majstra to nie zdobyłeś Ty i Twój klub tylko państwowe pieniądze które sponsorują ten klub czyli nasze pieniądze...poniekąd.Jeden WIELKI WAŁ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Michniewicz: Nie wiem, czy zostanę IP: *.bb.sky.com 27.05.07, 12:41 Puknij sie w glowe i czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksc przepraszam, czy pan pies??? IP: *.76.classcom.pl 27.05.07, 13:07 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 panie Hubercie, obiektywni kibice są z panem:) 27.05.07, 13:08 sędzia miał rację 1. Smoliński zbyt "szukał" karnego 2. Roger pchnał oburącz obrońcę przed głowką (kto wie, moze i tak by strzelił gola, no ale wybrał cwaniacki sposob) 3. Choto nie wytrzymał psychicznie i mogł tego biedaka (chyba Piszczek) połamać. kibic pozdrawiam kibiców i uczciwych sędziów, tępych kiboli (żyleta) nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawy i spraw... Zaglębie miszcz :) IP: *.oaza-dd.com 27.05.07, 13:15 Mistrzem Polski jest Lubin! I nic na to nie poradzimy. Tak, tak, choć Legia zagrała z serduchem, okazała się słabsza od pretendenta. I już. Kropka. Fakty są niezaprzeczalne. Lubin, drużyna z piłkarskiej prowincji sięgnęła po majstra w paszczy lwa. Obraza? Poniekąd tak, niestety. Król przecież został detronizowany przez kopciuszka. I nawet jak nie umiał zapobiec temu sędzia, stało się. Odkręcić się tego już nie da. To tak, jak we Włoszech po czempsa sięgała Parma, we Francji - Auxerre, a w Niemczech - Bayer Leverkusen, choć nie, tu się trochę rozpędziłem. Ten Bayer to nie z nami. Leverkusen, co najwyżej, mógł sięgnąć po Puchar Dojczlandu. A w Anglii, choćby taki Bolton jedynie po FA Cup. No tak, w Anglii, Hiszpanii, Niemczech takie rzeczy to tylko w kinie. To znaczy mistrzostwa przypadkowych drużyn. Choć w Niemczech wyjątek potwierdza regułę - po piętnastu latach triumfuje Stuttgart (jakże szczęśliwe miasto dla biało- czerownych a.d. 74). A w Polsce? Też odnowa. Znaczy się, mamy trzy drużyny w pucharach z miasteczek circa about 10-70 tysięcznych. Grodzisk Wlkp. - pozdrościć tylko trenera Skorży, uczonego Macieja o wiedzy tajemnej, którego Wisełka dyrektora Bednarza Jacka próbuje Drzymale podebrać. Bełchatów - tu zazdrościć nie ma kogo, bo ten Orest Lenczyk taki zgryźliwy jakiś, do wszystkich ma pretensje, tylko nie do siebie samego, że mistrza nie ugrał. Cóż, skleroza nie wybiera, sami z nią się rodzą. Kto mu bronił tych punktów nazbierać wcześniej więcej? No i Lubin wreszcie - miasto Leuben znaczy się z niemiecka, czyli lubisz albo nie lubisz, żyć trzeba, nawet z takim mistrzem. "Mistrza przy stole, ja mistrza w d.. pier..." - intonowali po ostatnim meczu kibice Legii. No cóż, kibicowi wolno robić co mu się rzewnie podoba. Gorzej z PZPN, bo władzom piłkarskim już podobać się nie może, a przynajmniej nie powinno, iż klub zamieszany w aferę korupcyjną sięga po tytuł. Jakaś taka dziwna prawidłowość mi się nasuwa, że klub sięga po mistrzostwo po raz drugi w okresie tak zwanej transformacji systemu, najpierw z II w III Rzeczypospolitą, a teraz z III w IV RP. Znaczy potrafi wpasować się w rzeczywistość, wykorzystać koniunkturę. A miedź podobno znowu nieźle stoi i Chińczycy, że o Hindusach nie wspomnę, chętnie ją kupują, zgodnie z zasadą, kto nie ma miedzi niechaj w domu siedzi. Prezes, co to mleko nosi jeszcze pod nosem, niejaki Pietryszyn Robert, założę się, że rok temu mylił futbol z handbolem i mniemał, że to taka gra w dwa ognie może, czy to się rzuca czy kopie, on jeden raczy wiedzieć. Mistrzostwa więc zdobył w piłki dwie, co by mu się z lekka nie pokiełbasiło, spełniając dwojako zachciankę władzy. Tak jak lat temu szesnaście spełnił ją w Lubinie nie byle kto, bo sam sędzia międzynarodowy, uczestnik dwóch skopanych mundiali w Argentynie i Hiszpanii, Alojzy Jarguz. Ten sam, który później, albo i nieco wcześniej namaszczał Michała Listkiewicza na sędziego międzynarodowego, oceniał sławetne mecze jako obserwator, Legii z Górnikiem Zabrze (sędzia Redziński z Nowej Soli się kłania, a Nowa Sól przypadkowo tylko 60 km od Lubina), Amiki z Aluminium w finale Pucharu Polski (arbiter Kowalczyk z Lublina kłania się jeszcze niżej), czy doradzał Stomilowi Olszyn, gdy ten awansował i bronił się przed spadkiem w naszej ekstralidze. Taki to już los tego Alojzego. KGHM - firma obrzydliwie bogata, zechciała mieć mistrza, więc sypnęła miedzią i go sobie fundnęła. I nie boli ją, że klubik szemrany ma tyle za pazurami, że powinien - wzorem Juventusu we Włoszech w najlepszym razie lądować co najmniej klasę niżej. Nie na darmo jednak od czasów Jarguza cieszy się specjalnymi względami PZPN i nie tylko związku tegoż. A to prominentny działacz UEFA, profesor geologii Stanisław Speczik, był w Lubinie prezesem, a to sędzia Marcin Borski miał etat w koncernie miedziowym, że o jego liniowym Marcinie Foruńskim, który zarządzał klubem, wspomnieć poniekąd także wypada. Ot, taka Polska właśnie. Nikomu nie przeszkadza, że klub ten trzy lata temu załatwił sobie awans do ekstraklasy, a już całkiem niedawno zatrzymano w tej sprawie byłego prezesa Lubina, Jerzego Fiutowskiego. Prokuratura we Wrocławiu, walcząca z korupcją w futbolu, jakoś dziwnie omija Lubin szerokim łukiem, choć tak na dobrą sprawę ta cała afera kupczenia punktami w lidze rozdmuchana została właśnie od Lubina. Ujawnienie przekupstwa Polaru Wrocław na drugim froncie ruszyło kamyczek, który pociągnął za sobą lawinę. Ale afera z Lubinem została skrzętnie zamieciona pod dywan (można rzec po mistrzowsku!), by protegowany przez PIS prezes Pietryszyn mógł doprowadzić spokojnie klub do sukcesu. W duchu fair play oczywiście. I jak tu zaprzeczyć, że sport nie miesza się do polityki i odwrotnie. Ja natomiast mistrza przy stole, takiego mistrza... mam w nosie. Co nie zmienia faktu, że nawet w polskiej piłce rządzi dziś KGHM. Jacek Kmiecik Superstacja TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DM Re: Zaglębie miszcz :) IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.05.07, 16:20 Mocno żal dupe ściska ? Odpowiedz Link Zgłoś