Dodaj do ulubionych

Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi gr...

IP: *.broadband.pl 29.05.07, 10:44
no i w sumie racja, wystarczy spojrzec w wyniki, i widac, ze jak te reprezentacje graja na wyjezdzie to sa bez szans, a u siebie walcza jak rowny z rownym.
Obserwuj wątek
    • Gość: bzdura... Re: Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 11:23
      jest ciezko, ale nie histeryzujmy, jak ekipa ma jaja to punkty w gorach zdobywa

      iberoamerica.blox.pl
      • radiradi1 Przebiegłbyś kilka kilometrów na 3000 m dzień po . 29.05.07, 12:09
        .. przyjeździe to szybko zmieniłbyś zdanie.

        Oczywiście pod warunkiem, że przeżyłbyś takie doświadczenie.
        • Gość: mar skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 15:32
          Niech każdy gra tam gdzie chce! Czemu wszystko na świecie ma być takie samo?
          Poczawszy do FIFA a skończywszy na UE, chcą oni wszystko ujednolicić, wszystko
          wsadzić do jedno worka...bez sensu. Takie mecze też mają swój urok, a przecież
          rywale wcale nie są bez szans - ani Boliwia ani Peru jakoś od dawna nie zagrały
          w MŚ, drużyny z tych krajów niezdobywają Copa Libertadores więc nie
          przesadzajmy! Drużyny z jajami dadzą sobie radę, wystarczy prześledzić wyniki z
          kilku ostatnich sezonów z Copa Libertadores żeby zobaczyć że argentyńskie czy
          brayzlijskie zespoły potrafiły czasem wygrać w Boliwii.
          • tetlian Re: skandal 29.05.07, 19:37
            Ten zakaz jest doprawdy dziwaczny.
    • Gość: maz Re: Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:20
      Ta decyzja jest zarazem dobra i zła. Dobra, bo rzeczywiście, granie w piłkę na
      takich wysokościach jest zabójcze. Zła, bo przecież co ma zrobić Ekwador, skoro
      ich stolica leży na takiej wysokości? Zakaz spowoduje, że mecze w stolicach
      Ekwadoru i Kolumbii nie będą mogły się odbywać. Pod tym względem jest to
      dyskryminacja. Rozwiązania pośredniego niestety nie ma. Chyba, żeby wybudowano w
      tych miastach gigantyczne stadiony-hale hermetycznie zamknięte, tak by można
      było podnieść w nich ciśnienie atmosferyczne do poziomu nizinnego. Ale to
      oczywiście czysta abstrakcja, zwłaszcza w tak biednych krajach...
      • Gość: olo Re: Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi IP: *.chello.pl 29.05.07, 17:26
        niech bydlo z gor gra dwa mecze na wyjazdach

        to jest rozwiazanie panie blatter a listkiewicz moze posedziowac
    • arius5 Re: Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi 29.05.07, 17:31
      Tak, i od razu zakaz grania w upale powyzej 33 stopni a jak sie Arabom i
      Murzynom nie podoba, to niech sie przeprowadza na Grenlandie.
    • Gość: kibic leszcze sie burzą, grać sie nauczcie a nie fikacie IP: 213.172.177.* 29.05.07, 17:39
      kiedys chyba Boliwia wygrała z Brazylią...

      a Brazylia miala wtedy super zespół

      po 30 minutach kolesie mieli zapaści z powodu długu tlenowego

      chcą grać na rownych warunkach? to niech sami mieszkają na poziomie morza:)


      kibic
    • Gość: Tomek Bzdura IP: *.pbpolsoft.com.pl 29.05.07, 17:51
      Stolice Kolumbii, Ekwadoru i Boliwi (w przypadku Boliwi obie stolice) położone
      są powyżej 2500 mnpm, i co mają zrobić mieszkańcy tych krajów.
      Może w ramach wyrównywania szans wprowadzimy zakaz rozgrywania meczy w
      temperaturze powyżej 25 stopni (afryka i ogólnie strefa równikowa won), jak i
      poniżej 5 stopni (skandynawia żegna).
      W ten sposób mistrzem zawsze zostaną Niemcy i pomysłodawcy będą szczęśliwi
      • Gość: kibic chodzi o to, że można sie wykonczyc ponad 3 km IP: 213.172.177.* 29.05.07, 17:54
        to jest zwyczajnie grozne dla zdrowia

        • Gość: Tomek Jakoś boliwijscy piłkarze grają w La Paz i żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 19:22
          O kwestia odpowiedniej aklimatyzacji. Drużyny które poświęcają jej odpowiedni
          czas na ogół wygrywają z Boliwią.
          Prawda jest taka że FIFA ugina się przed dyktatem bogatych federacji które nie
          chcą tracić czasu na aklimatyzację. Niestety w piłce nożnej już dawno zapomniano
          o grze a liczą się tylko pieniądze.
          • monster1972 ale brednie, na aklimatyzacje trzeba ponad 2 mies 29.05.07, 20:06
            jak nie masz pojecia o kosmosie, to nie gadaj o kosmosie

            jak nie masz pojecia o sporcie nie gadaj o sporcie

            :)

            pobaw sie w fifę2007, tam nie ma problemów z aklimatyzacją:)
      • Gość: rgkk Re: Bzdura IP: *.probit.wroc.pl 29.05.07, 17:54
        W każdym z tych krajów są boiska położone na niższych wysokościach. Oni grają
        wysoko, bo wiedzą, że daje im to przewagę.
        Inna rzecz, że FIFA powinna im dac środki na rozbudowę tych niżej położonych
        stadionów, a tego pewnie nie zrobi :)
        • Gość: Tomek Re: Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 19:30
          W Boliwii praktycznie nie ma boisk i większych miast położonych poniżej 2500m.
          3/4 ludności mieszka powyżej 3000m.
          Dla tego bardzo biednego kraju decyzja FIFA oznacza praktyczne wykluczenie poza
          nawias światowych rozgrywek (w których i tak są ubogimi krewnymi) a to wszystko
          tylko dla pieniędzy bogaczy
          • Gość: rgkk Re: Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 20:17
            Ok, ale mogliby równie dobrze grać w Sucre (ok. 2700), które jest dużym miastem
            i swój stadion ma. Ale wolę w La Paz 500 metrów wyżej.
          • Gość: szef Santa Cruz najwieksze miasto w kraju ponizej 500 m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 22:07
            w czym problem , boliwijczycy (i inni) to po prostu oszusci - nie chca grac na
            uczciwych zasadach
          • jan.kulczyk Re: Bzdura 02.06.07, 00:13
            Owszem, największe miasto w Boliwii jest położone w tropikach. To Santa Cruz (de la Sierra). Wysokość 416 m npm. Mają nawet stadion, Real Santa Cruz, ale teraz koczują tam jacyś bezdomni. Będą musieli go uporządkować hehehe. A Ekwadorczycy mogą grać w Guayaquil, też największym mieście Ekwadoru. Utrudnienie? Owszem. Ale nie przeszkoda nie do przejścia.

            Nie da się nawet opisać jak niesprawiedliwa jest gra na wysokości 4000 m npm dla ludzi urodzonych na nizinach. Kiedyś w Boliwii na wysokości 3800 m kilku moich znajomych z krajów nizinnych i bez doświadczenia na wysokościach wyskoczyło z wycieczkowego dżipa, żeby trochę pokopać piłkę. Po 5 minutach wrócili ledwo żywi. Trzy godziny leżenia i kilkanaście filiżanek mate de coca zabrało im, żeby dojść do siebie. Normalni, wysportowani młodzi ludzie. Bez nadwagi czy problemów. Polecam to pod rozwagę.
    • stix Niech grają w klimatyzowanych halach. 29.05.07, 18:56
      FIFA musi im zbudować takie hale i sprawa rozwiązana.
      • monster1972 następny mozgowiec:) nie o klimatyzację tu chodzi 29.05.07, 20:08
        chodzi o zawartosc tlenu w powietrzu

        trzeba by zbudowac hermetyczną hale... cos jak komorę kesonową

        no ale skad wy, kibole spod budki z piwem macie o tym wiedziec


        jak sie w szkole nie uczylo, to sie dzisiaj gó.. wie

        samo zycie:)

        • Gość: BAH Re: następny mozgowiec:) nie o klimatyzację tu ch IP: *.chello.pl 29.05.07, 21:01
          Chodzi o wywoływanie sztucznych problemów.
          Do tej pory grali i zyją.

          Lepiej dobrze stac niż głupio biegać.

          Życie nie jest sprawiedliwe.Niektórzy mają pod górkę.

          Niech sobie biegaja w maskach tlenowych :-)
        • pynky Re: następny mozgowiec:) nie o klimatyzację tu ch 29.05.07, 21:02
          wyzywasz jednych od pijków a sam jesteś innego typu burakiem takim co niezna realiów fifa

          juz widze jak ta organizcja, jeszcze za wlasną kasę buduje hale do pilki halowej:)

          przeciez fifa to bardzo konserwatyna organiacja jaak taki kibol nie wiadomo skąd jak ty moze tego nie wiedziec:0
          • monster1972 ale tu nie chodzi o hale..! czemu nie kumacie 29.05.07, 21:38
            chodzi o to, ze ktos w koncu moze zaplacic za granie na tej wysokosci zyciem,
            albo trwałym uszkodzeniem serca

            nie slyszales, ze alpinisci czasem maja trwałe uszkodzenia serca czy pluc?

            i wiecej nie wolno im wysoko wchodzic

            dla pilkarza cos takiego to koniec kariery

            Boliwijczycy są przyzwyczajeni bo sie tam urodzili

            :)

            wiecej czytaj, mniej pisz...:) bedzie mniej wstydu
            • pynky Re: ale tu nie chodzi o hale..! czemu nie kumacie 29.05.07, 21:54
              jak tu ktoś powiedzial jest to kwestia aklimatyzacji która jest czasochlonna - obrze przeprowadzona zlikwiduje nieporządane efekty do minimum - wiec rozgrywając mecz na wysokosci 3500 nic sie nie stanie z resztą czy komuś się coś stalo kiedyś? (chodzi o pilkarzy tam grających)
              a jak fifa dba o zdrowie to co powiesz o tych wysokich temperaturach przytoczonych w artykule
              czasami niektore federacje też czerpią z tego korzysci - więc jest to gra interesów a nie gra o zdrowie

              a pozatym pilkarze czesto jerzdza w gorki na obozy kondycyjne, aby zwiekszyć wydolnosc organizmu więc nie jet to dla nich taka nowinka
              • Gość: struś Re: ale tu nie chodzi o hale..! czemu nie kumacie IP: *.180.219.81.magma-net.pl 29.05.07, 22:46
                Decyzja o zakazie gry na wysokości jest nieuczciwa. Skoro FIFA uznała, ze to
                grozne dla zdrowia, to powinna tez zabronić rozgrywania meczów np. w wysokich
                temperaturach. Brazylia podczas eliminacji do MŚ przeważnie grała w upale 30 C,
                który moze być co najmniej równie grozny jak choroba wysokościowa (odwodnienie
                organizmu, udar słoneczny). A tak Blatter, zasłaniając się rzekomą troską o
                zdrowie piłkarzy, po raz kolejny wydymał kopciuszków. Widocznie nie spodobało mu
                się, że taki Ekwador bezczelnie śmiał nie tylko awansować na MŚ, ale jeszcze coś
                na nich zwojował.
    • Gość: look7 Na dużych wysokościach powietrze jest rozrzedzone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 23:55
      ale takie samo dla wszystkich tlyko że ludzie tam żyjący i urodzeni tam sądo
      tego powietrza przyzwyczajeni a ludzie z nizin nie.Zakaz dobry ale myśle że
      granice wysokości można podnieść do 2600 2800 amoże nawet 3000m.n.p.m.
    • Gość: gigio Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi gr.. IP: *.supernet.com.bo 02.06.07, 00:36
      Y maja racje ze protestuja. Pisze z Boliwii i potwierdzam ze zabronic im grac w
      noge to tak jakby postawic od now mur berlinski w wydaniu poludniowo amerykanskim.
      Albo Polakom zabronic jesc kielbase zwyczjna bo ma duzo cholesterolu.
      Notka: Wczoraj Prezydent Morales wraz ze swita ministerska grali meecz przeciwko
      Uniwerkowi z La Paz na wysokosci 5.300 mnpm.
      Oddajcie im stadiony!!!!
      • Gość: alv Re: Boliwia i Peru protestują przeciwko zakazowi IP: *.dsl.telepac.pt 02.06.07, 13:01
        alez nikt im nie zakazuje, niech sobie graja w la paz, tylko niech przyjmuja
        inne reprezentacje na stadionach nizej polozonych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka