Dodaj do ulubionych

Dziesięć mitów Euro 2012

03.08.07, 20:48
Człowiek, który obalił te 10 mitów jest geniuszem. 10 pokłonów dla niego. Będę
go polecał we wszystkich firmach konkurencyjnych jako wybitnego specjalistę od
marketingu.
Ale gość!!!
Obserwuj wątek
    • makrakra Dziesięć mitów Euro 2012 03.08.07, 23:40
      Gratuluję panu Tomaszowi Achremowi! Świetny artykuł i doskonała analiza tych
      dziesięciu baniek mydlanych rozdymanych przez wszystkich dookoła.

      Euro 2012, jeśli w ogóle odbędzie się w Polsce i na Ukrainie (bo na razie
      marnie to widać), okaże się jednorazową sporą imprezką, na którą nakłady
      niestety przeważą nad korzyściami, niezależnie od tego, czego byśmy sobie
      życzyli. Oczywiście każdy obywatel będzie patrzył z własnej perspektywy: "mamy
      autostrady, stadiony, zmodernizowaną kolej itd.", "sporo turystów dało mi
      zarobić", ale mało który podrapie się po głowie i zapyta, jakie skutki
      przyniesie Euro dla kasy państwa i samorządów, a początkowo nie zauważy także
      tymczasowości i niedoróbek w pospiesznie realizowanych inwestycjach, które
      wyjdą na jaw dopiero jakiś czas po mistrzostwach. A wtedy podniesie się larum,
      że "za takie pieniądze mamy takie buble". Sami tego chcieliśmy i niestety nie
      ma się czym chełpić.

      O ile w ogóle zdążymy z czymkolwiek, sądząc po szybkości, z jaką namnażają się
      np. kolejne koncepcje budowy stadionu "narodowego" w Warszawie, i tego, jak
      coraz odleglejsza staje się realizacja czegokolwiek.

      Dziś w telewizji redaktor pisma "Nowe Drogi" mówił, że teoretycznie do 2012
      roku powinniśmy budować autostrady w tempie 220 km rocznie. Nie pozostawił
      złudzeń, że to mrzonka, skoro przez ostatnie lata udawało nam się budować
      średnio 19 km autostrad na rok...

      Mimo że jestem z reguły optymistką, tym razem jednak przewiduję, że albo Włosi
      dostaną Euro na dwa lata przed terminem, albo Euro w Polsce będzie kolejną
      hucpą, pustą w środku jak Chochoł z "Wesela".
      • codewriter to wina mediow ktore tak przeinaczaja faktyPolakom 05.08.07, 23:03
        Autor napisał to co wydawało mi się oczywiste i tylko dziwiłem się jak wszystkie media mogły tak słodzić informacje o Euro. Bo przeciez chocby podstawowa informacja:

        Dzieki euro bedziemy mieli nowe drogi, szybsza kolej, stadiony.

        Ale gdzie skad te "dzieki" skoro jesli juz jakas kolej i drogi bedzie, to nie dzieki euro, a funduszom unijnym. A stadiony i tak byl w planach. Co najwyzej "dzieki" euro beda one nadmiernych rozmiarow, miast takie jak w Kielcach - na miare potrzeb i nic ponad to (i tak jego utrzymanie kosztuje setki tysięcy złotych)
        • brat_anzelm Cicho, komuszki! 06.08.07, 00:04
          Wyborcy LiD i innych komunistycznych ugrupowań jak Platforma plwają na oczywiste
          i niemożliwe do przemilczenia sukcesy koalicji PiSiLiS. A tymczasem warto
          spojrzeć na oczywiste sukcesy. Każdy, kto przyjedzie na Euro 2012 do Polski
          otrzyma darmowy różaniec. Poza tym wyremontowana zostanie autostrada
          Warszawa-Toruń (a może warto pomyśleć i o drodze Warszawa-Licheń?) i to wszystko
          dzięki wybitnym rządom Jarosława Kaczyńskiego. Tak tak moje owieczki i baranki.
          Oglądając mecze Euro 2012, które na pewno odbędą się w Polsce, a nie we Włochach
          ani innych Szwecjach pamiętajcie, że za organizację odpowiadał wybitny komitet
          fachowców w składzie Jarosław Kaczyński, Przemysław Gosiewski Edgar i Elżbieta
          Jakubiak. Gdyby coś się miało nie udać, na przykład budowa Stadionu Narodowego w
          Warszawie, możnaby zrzucać na nasz wybitny Komitet złożony ze znanych w świecie
          meneżerów i innych fachowców, ale przecież za rządów PiSiLiS wszystko udaje się
          w dwój, a nawet trój i czwórnasób. Alleluja i na stadion!
        • zdzisiek66 Re: to wina mediow ktore tak przeinaczaja faktyPo 06.08.07, 10:08
          Ciekawi mnie tylko, czemu tyle państw tak bardzo zabiega o organizację
          podobnych imprez, skoro zupełnie się nie opłacą?
          Autor nie bierze też pod uwagę, w jakim kraju mieszka. Drogi i tory kolejowe
          zbudowano by i tak z unijnych dotacji - zapewne tak, tylko kiedy? Teraz jest
          przynajmniej szansa (niewielka przyznaję) że przynajmniej niektóre podwstaną
          przed 2012, a nie 2052. Stadiony i tak były w planach? I tam by pozostały
          (zresztą niewykluczone, że i tak pozostaną).
          No i "stadion" dziesięciolecia. Jeśli dzięki Euro ten wrzód zniknie z centrum
          miasta lub przynajmniej przeniesie się na peryferie, uznam to za wielki sukces,
          wart miliardów wydanych na niepotrzebne (?) inwestycje. Chociaż i na to szanse
          coraz mniejsze.
      • bambi7 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 00:55
        brałes kiedykoliwek udział w ocenie zamówień publicznych? tam są cały czas
        niedoróbki - bez względu na to czy jest bliski, czy tez odległy termin
        realizacji (taka nasza mentalność, żeby robić coś jak najtaniej i byle jak, bo
        i tak dla inspektora budowlanego da sie w łapę i będzie po krzyku)
        • burakpl4 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 02:26
          gheneralnie to podłożyliśmy się.
          Mistrzostwa Europy pownny być w Izraelu - wtedy okazałuby się wielkim
          sukcesem . Przynajmniej na łamach GW.
      • marczeno Re: Dziesięć mitów Euro 2012 17.08.07, 11:41
        Pan redaktor z gazety wykazuje się typowym polskim marudzeniem. Nie róbmy nic bo
        i tak to nam nie przyniesie korzyści. Taki typowy szarak, siedź w kącie i się
        nie wychylaj…


        Mit 1. Wzrost gospodarczy

        To jednak ten wzrost gospodarczy będzie? Sugeruje że go nie będzie a
        jednocześnie wskazuje że będzie ale minimalny. To znaczy że nie spowoduje nam
        zastoju w gospodarce? To chyba dobrze no nie?

        Mit 2. Tysiące nowych miejsc pracy

        Jeżeli będziemy brać pod uwagę tylko zatrudnienie wokół stadionów to miejsc
        pracy powstanie kilkadziesiąt. A Pan redaktor nie zauważa że euro to nie tylko
        stadion, restauracja wokół niego i hotel. Choć i to pewnie wystarczy żeby te
        tysiąc miejsc powstało. Choćby na przykładzie Wrocławia i hotelu hilton który ma
        powstać. Dziwne że chcą go wybudować do 2012 a nie później i wpływ na ogłoszenie
        o jego budowie miało Euro 2012? Proszę wymienić choć jeden zawód w którym nie
        będziemy potrzebować więcej etatów w związku z euro?

        Mit 3. Drogi i lotniska - szybciej i taniej

        Może i byłby zrealizowane ale sądzie Pan redaktorzyna że również tak szybko jak
        teraz? Chciałby Pan już w ciągu 5 lat moc pojechać nową droga teraz czy za 20
        lat? Dla przykładu ktoś buduje supermarket przy okazji przerabia drogi wokół
        niego aby łatwiej było się do niego dostać. A z Pana tokiem myślenia ten gość
        powinien to sobie darować bo i tak za parę lat te drogi wyremontował by urząd
        miasta…

        Mit 4. Dodatkowe fundusze z Unii i UEFA

        Na wspomnianych dobrach Polska też zarobi – choćby na transmisjach. Pan redaktor
        oczywiście myśli że Euro powinno się odbywać na zasadzie my dajemy teren a wy tu
        sobie wybudujecie wszystko urządzicie imprezę a my za to dostaniemy kasę…. Aby
        coś zyskać trzeba najpierw podjąć ryzyko i zainwestować. A dodatkowe fundusze i
        tak przyjdą z Unii. Choćby na remont dróg… Wprost nie jest to powiedziane że
        Unia finansuje Euro ale nasza infrastrukturę już tak…

        Mit 5. Skorzysta PZPN i polska piłka

        A budowa infrastruktury stadionowej to mała korzyść? A mniejsze miasta które
        chcą być ośrodkami treningowymi drużyn euro nie przebudują również własnej
        infrastruktury.
        Zapytam się Pana redaktora czy Polska drużyna brała kiedyś udział w
        mistrzostwach europy? Otóż nie. A poprzez euro mamy zapewniony pierwszy start.
        Czy aby to nie jest korzyść?
        I w końcu ile razy mamy możliwość goszczenia najlepszych reprezentacji starego
        kontynentu u nas i zobaczenia na żywo ich „organizacji” treningów i taktyki? Czy
        aby to nie jest nauka dla wszystkich? A Pan redaktor już nie pamięta jaki był
        szał na okulary „Dawids-a” po holenderskim Euro? Polska żyje piłką i zawsze mimo
        mizernych wyników przyciąga przed ekran TV znaczne ilość społeczeństwa. Ludzie
        chcą igrzysk to dajmy im igrzyska.
        Mit 6. Potrzebne nam nowe stadiony

        A czy jest Pan tak chętny pójść na mecz gdy boi się Pan o swoje zdrowie? Gdy nie
        ma zapewnionego bezpieczeństwa, gdy na stadionie nie można w normalnym sklepiku
        kupić hot-doga? Gdy wszystko się wali? Wyświetlany jest najnowszy film w kinie.
        Poszedł by Pan go oglądnąć do kina w którym pół ekranu jest zasłonięte przez
        kotarę, toaleta na zewnątrz w toi-toiu. Chyba by tylko przyciągnął największych
        miłośników danego gatunku. A taka sama sytuacja ale mamy osławione Multikino.
        Gdzie pójście do kina to powoli robi się w Polsce pewien rytuał. Cola i popcorn
        na miejscu, przytulne fotele, ekran z dobra widocznością i nagłośnieniem. Czy
        aby po wybudowaniu nowoczesnych Multikin w Polsce nie wzrosła liczba kinomanów?

        Mit 7. Megapromocja Polski

        Promocja Polski nastąpi. Wielokrotne transmisje meczów, skróty meczów, bramki.
        Pokazywane nawet w dziennikach krajowych. Proponuje dla pana redaktora
        przeprowadzenie sondy. Proszę się zapytać statystycznego europejczyka z południa
        lub z zachodu gdzie leży miasto Wrocław, Poznań. I to samo pytanie zadać tuż po
        mistrzostwach. A to że oba kraje walczą przeciw sobie jest wierutną bzdurą.
        Obszar obu krajów i zróżnicowanie jest bardzo wielkie I nie sądzę żeby ktoś nie
        brał pod uwagę odległości jakie dzielą wspomniane kurorty od siebie. Ja będąc
        mieszkańcem Holandii wolałbym przyjechać do Sopotu ale np. z Turcji już bym
        wybrał drugie rozwiązanie.

        Mit 8. Promocja miast - gospodarzy Euro

        To już po części wyjaśniłem w poprzednim punkcie. A przywoływanie tutaj miast
        Korei to już absurd. Samo wypowiedzenie ich nazw jest problemem a co dopiero
        zapamiętanie. Równie dobrze można zapytać się Polaka o stolice wszystkich krajów
        arabskich albo azjatyckich. Przykładami miast które wypromowały się poprzez
        imprezę sportową są choćby – Atlanta, a Istambuł mi osobiście jak i wielu
        polakom na pewno tez się kojarzy z pamiętnym finałem LM,

        Mit 9. Zbijemy kokosy na turystach

        Tu już przerósł Pan samego siebie. Liczyć tylko osoby które będą na meczach jako
        turystów. Dobre sobie. Turyści nie zawitają do Polski tylko podczas Euro ale
        dzięki promocji i „znajomych” odwiedzą nas później. Skąd nagle wziął się boom na
        organizowanie przez anglików wieczorków kawalerskich w Krakowie? Ktoś tu
        najpierw był spodobało mu się i wieść się rozeszła…

        Mit 10. Zarobi telekomunikacja i reklama

        No i zarobią? Odpowiedział Pan sam sobie na pytanie – zarobią. A to co się teraz
        dzieje na portalu allegro gdzie sprzedawane są już gadżety z euro? A sprzedaż
        witryn internetowych które w swoich nazwach maja magiczne słowa euro? To ze
        zarobi być może niewielki procent no i owszem ale za to dużo większe będą miały
        kontrakty niż zwykle. Modne obecnie nagrywanie filmików aparatami komórkowymi
        może być żyłą złota dla firm telekomunikacyjnych. Kto by nie chciał pochwalić
        się znajomym że jest właśnie na meczu i wysłać mu pliczek multimedialny… a to
        chyba najwięcej kosztuje.
        A i podpis po artykułem powinien brzmieć
        Głos sfrustrowanych polaków którzy nie lubią piłki nożnej,

        PS. Najlepiej jest marudzić i narzekać bo to najłatwiej przychodzi. Wspominajmy
        jeszcze najlepiej ciągle II wojnę światową przy każdej możliwej okazji. Niech
        wszystkie narody świata tylko z tego nas pamiętają. Bo Polska jak na razie tylko
        tak się wszystkim kojarzy…

        i najlepiej siedzieć cicho jak mysz i się nie wychylać bo a nóż nam ktoś przywali.

        ps. skoro euro nic nie daje krajowi które go organizują to po co jest taki bój o
        nie co 4 lata?
    • ne_predstavlaet Re: Dziesięć mitów Euro 2012 04.08.07, 10:13
      Generalnie zgadzam się z tezami autora, mam tylko niejako na marginesie jedno
      pytanie.
      "Tymczasem według danych Instytutu Turystyki w 2006 r. przeciętny turysta
      zagraniczny zostawił w Polsce 167 dolarów."
      Czy przypadkiem nie wlicza się w tym przypadku do kategorii "turysta" wszystkich
      obcokrajowców z szeroko pojętego Wschodu (od Ukrainy po Wietnam:)), którzy
      przyjeżdżają do Polski "turystycznie" (czyt. z wizą krótkoterminową do pracy) co
      drastycznie zaniża średnią wydawaną przez turystów w Polsce kwotę? Nie jestem co
      do tego pewien, dlatego jeśli ktoś może rozwiać moje wątpliwości to byłbym
      bardzo wdzięczny.
    • danuta49 Zamiast stadionów-piramid-upowszechnianie sportu! 04.08.07, 10:43
      W to powinno inwestować państwo i samorządy.Zawodowy sport komercyjny(zwłaszcza
      taki generator bandytyzmu jak futbol), jak każdy biznes, powinien się utrzymać
      sam.Jesli nie poitrafi - niech plajtuje jak każdy niedochodowy interes!!!
      Skądinąd gratulacje dla autora - wyraził moje myśli w sposób niesłychanie
      przekonywający i kompetentny!
      • t_o_l_a sport jest komnercyjna działalnością i powinien 06.08.07, 11:53
        wszelkie imprezy organizowac z wlasnych srodków np. budowa stadionów.

        A to o czym pisze autor artykułu to stara znana prawda każdemu ekonomiście.
        Pokutuje kilka mitów ekonomicznych typu wojna nakreca gospodarke i powoduje
        wzrost. POZORNY wzrost bo propagatorzy tych tez nie uwzgledniaja kosztów takich
        wojen a konkretnie zniszczeń. Co to za wzrost kiedy wynika on z odbudowywania
        tego co zostało zniszczone.

        Jednym z takich mitów jest organizacja imprez sportowych, które to w jakiś
        cudowny sposób mają powodować dobrobyt organizatorów.

        No to zorganizujmy EURO w AFRYCE i rozwiazmy w ten sposów problem głodu. ha ha
        gdyby to było takie proste mielibysmy raj na ziemi


      • mike-great La viva Italia! Przynajmniej się opalę... 06.08.07, 11:53
        La viva Italia! Przynajmniej się opalę...
    • naprawdetrzezwy Też mi nowina. ;> 04.08.07, 14:00
      Normalni ludzie wiedzieli to od zawsze, a szuje o! przepraszam, politycy, mają to gdzieś, gdyż dla nich liczy się tylko czas do wyborów: nakraść w tym czasie jak najwięcej).

      Ale dobrze, że się skompromitujemy - może wtedy nareszcie wyrzucą nas ze wszystkich organizacji i trafimy tam, gdzie powinniśmy dzięki szujom o! przepraszam, politykom, być od dawna: na śmietniku historii...
      • slodkimisio Zimny kubel ? 05.08.07, 20:13
        Trudno nie zgodzic sie z autorem. Budowa kilku stadionow to przedsiewziecie
        porownywalne z budowa kilku dworcow w wielkim miescie (vide Krakow). Czyli
        wielkie halo ale dla laika. Rowniez budowa autostrad to NIC STRASZNEGO - glowna
        przeszkoda sa decyzje a nie brak ludzi i maszyn do pracy. Fundusze z UE na
        budowe sa wystarczajace, aby zatrudnic ludzi na londynskich stawkach oraz
        sciagnac materialy z drugiego konca swiata. Natomiast dramatyzowanie co do cen
        nieruchomosci to juz przesada - jakos nie czuje powodow, dla ktorych
        obcokrajowcy juz dzis kupuja mieszkania aby przespac sie w nich kilka nocy.
        Wielkim bajaniem jest tez mit o braku ziemi pod zabudowe. Gdyby wladza chciala,
        to powiekszajac terytorium Krakowa o 4km od kazdej strony, jego powierzchnia
        wzroslaby DWUKROTNIE! Ale jak na razie nieuzytki i chwasty sluza do mydlenia oczu.
        • naprawdetrzezwy O co chodzi z tym powiększaniem Krakowa? 05.08.07, 21:30
          Warszawę tak powiększali i efekt taki sobie - wieśniaki(*) są warszawiakami, Warszawa ma więcej radnych niż Los Angeles, złodziejstwa jest więcej niż w całej Polsce... Nieopłacalna sprawa.








          (*) - nie "wszyscy mieszkańcy tych wiosek", a po prostu "wieśniaki" - w jak najbardziej pejoratywnym znaczeniu: jechałem ostatnio przez Ursus
          • kruder76 Sponsorem artykułu jest rosyjskie KGB 05.08.07, 22:07
            Szkoda, że zapomnieli dodać, że to artykuł sponsorowany. No chyba, że ktokolwiek
            wierzy, że od kilkudziesięciu lat różne kraje organizują tą imprezę dla zabawy,
            a nie dlatego, że to korzystne dla kraju-organizatora.
            • mil1231 Naprawdę, ja zaczynam się zastanawiac kto pracuje 05.08.07, 22:10
              w tej parszywej gazecie...to nie jest jakaś ekonomiczna analiza, tylko stek
              bzdur napisanych aby zabić entuzjazm tak potrzebny każdemu narodowi...
              • potworek80 Praktycznie wszystkie media w kraju sa antypolskie 05.08.07, 22:50
                Ale cos sie dziwic skoro Organ naczelny "Gazeta" to kapital zydowski, "Rzepa"
                kapital skandynawski, "Przekroj" kapital francuski, "Dziennik" kapital
                germanski i tak bez konca - ajak sie uchowala TVP to jest z marszu oskarzana o
                proPISowska stronniczosc. Ach ale my jestesmy europejscy....
                • mil1231 ale ta gadzinówka przekracza wszelkie granice 05.08.07, 22:52
                  dobrego smaku...
                  • stasi1 Więc jest jedno pytanie! Po co to czytasz? 05.08.07, 22:55
                    Mi nie odpowiada styl pisania naszego dziennika(twojego) więc tam nie zaglądam.
                    A już na pewno nikt nie zmusiłby abym tam zamieścił wypowiedź!

                    > dobrego smaku...
                    • mil1231 nie ma w Polsce gazet!!!dlatego jesteśmy na to 05.08.07, 22:58
                      GWno skazani!!!
                    • potworek80 Dobrze jest wiedziec co knuje wrog... 05.08.07, 23:46
                      Ja na emigracji czytam wszystko (na miare mozliwosci internetowych) bo nie ma
                      zadnego wiarygodnego zrodla informacji - na tej podstawie sprawdzam sobie
                      zawarte w roznych gazecianych bredniach informacje np z dziennikami ustaw,
                      wynikami glosowan w sejmie i senacie i podpisanymi rozporzadzeniami oraz szukam
                      kompletnych wypowiedzi politykow poniewaz np Organ Naczelny ma dziwny zwyczaj
                      publikowania wycinkow z calej wypowiedzi co jak wiemy zaburza caly kontekst. Na
                      tej podstawie jestem w stanie stwierdzic ktore zmiany sa w kraju bardzo
                      pożadane bo te ktore "nie sa pożadane" przez Michnikowy Organ naczelny i
                      podlegle mu lewactwo sa najczesciej zakotłaszone i przeklamane. Żeby
                      żaden "wierny" nie pomyslal sobie przypadkiem ze cos pozytywnego sie w kraju
                      dzieje i moze ten straszny PIS faktycznie robi cos pozytywnego dla kraju.
                      • burakpl4 Re: Dobrze jest wiedziec co knuje wrog... 06.08.07, 02:28
                        serce rośnie jak się czyta takie komentarze.
                      • nekropedofil Re: Dobrze jest wiedziec co knuje wrog... 06.08.07, 14:44
                        powiedz, proszę, co PiS zrobił dobrego dla Polski? od razu dodam że
                        _walka_z_korupcją_wszędzie_ale_nie_u_nas_ nie jest dla mnie, w takim wykonaniu,
                        niczym dobrym a nawet neutralnym.

                        jakieś reformy gospodarcze?
                        może osiągnięcia na arenie międzynarodowej?
                      • stasi1 to często tak twoi wrogowie wszem i wobec 07.08.07, 12:56
                        ogłaszają co knują? U mnie niestety tak dobrze to nie jest
            • t_o_l_a kruder 06.08.07, 12:04
              jesli to taki geszeft to zorganizujmy EURO w Afryce i rozwiązmy tam w ten
              sposob kwestię głodu.

              Organizacja mistrzostw takich czy innych to nie jest sposób na dokonanie skoku
              w rozwoju i takie są niestety fakty ekomiczne, inaczej twarda ekonomia.
              W odroznieniu od populizmu dla ciemnej masy gloszonej przez lobby sportowe.
              które na tym rzeczywiscie zarabia
    • alkor_ts Dziesięć mitów Euro 2012 05.08.07, 20:15
      W ciężkich czasach korekty i w obliczu bessy, o której zaczynają mówić
      analitycy, przypominam, że na spadkach również można zarabiać. W czerwcu ATS
      zarobił na czysto [103] pkt/kontrakt, a w lipcu [145] pkt/kontrakt. Zapraszam
      do odwiedzin: www.alkortrade.biz/start.html Może właśnie kontrakty
      terminowe okażą się dobrą alternatywą na nadchodzące spadki?
    • olex5 to było wiadome już na początku ale ......... 05.08.07, 20:48
      to było wiadome już na początku ale polskie ciemne społeczeństwo kupi wszystko
      co mu propaganda socjotechniczna poda.
      • mil1231 Widzicie polscy debile z GWna- powtarzacie brednie 05.08.07, 21:26
        a to idzie w świat!już olex, brudny zawszony rus podchwycił temat...ruskie
        goowno nie może znieść tego że jesteśmy od nich lepsi
        • burakpl4 Re: Widzicie polscy debile z GWna- powtarzacie br 05.08.07, 23:04
          z tego co wiem ruscy organizują olimpiadę zimową, niech skopiują ten artykuł i
          opublikują w izwiestach (tio taka gadzinówka w stylu GW).
    • potworek80 Tak tak drodzy czytelnicy "Organu Naczelnego"... 05.08.07, 21:14
      Z powodu Euro gospodarka nam sie sypnie w gruzy a promocja Polski jest nam
      kompletnie do niczego nie potrzebna. Przecietny brytyjczyk NIE WIE ze Polska
      jest w unii (znaczna czesc nie wie ze w ogole w Europie), jest ponadto swiecie
      przekonany ze jezdzimy tu wozami drabiniastymi a po lasach smigaja niedzwiedzie
      polarne (nie przesadzam). No ale tak, macie racje, po co nam beda zachodnie
      miastowe w szkode wchodzic i przywozic te ich smierdzace eurosy i funty.
      • t_o_l_a potworek 06.08.07, 12:08
        EUro powinni organizowac i finansowac sportowcy bo to ich biznes. Oni z tego
        zyja i na tym zarabiaja wiec, nie róbmy z tego ogólnonarodowej sprawy. Niech
        wybudują sobie stadion jesli tego im potrzeba tak jak biznesmen buduje fabryke,
        zeby produkowac

        Czysta ekonomia i tyle takie to trudne
    • mil1231 Ten artykuł to poprostu dno dna- poziom GWna 05.08.07, 21:21
      Na świecie jedyną i najlepszą formą promocji jest sport, a konkretnie piłka
      nożna i F1!Tylko kraje które w nich są znaczącą siłą są dobrze kojarzone- nie
      masz dobrych druzyn, nie masz kierowcy F1- nie istniejesz dla wiekszości świata-
      to jest fakt!

      te wypociny o rzekomym zerowym wpływie EURO 2012 na postęp cywilizacyjny Polski
      idealnie wpisują się w wizję Unii Wolnosci i Balcerowicza- "broń Boze nie
      inwestować w infrastrukturę- ciąć wydatki- liczy sie tylko deficyt i inflacja".

      Nie da się słuchać tego idioty- EURO sprawi że będziemy krajem 1 ligi
      europejskiej!Zaczniemy byc kojarzeni z nowoczesnością, ludzie odkryją nasze
      miasta, zobaczą jak dobrze żyje sie w Polsce i tylko kretyn (z GWna) powie
      inaczej.

      Argumenty że Euro nie pomoże drogom to juz szczyt debilizmu...

      albo że odstraszy od nas turystów...
      • slawkowsky Re: Ten artykuł to poprostu dno dna- poziom GWna 05.08.07, 21:48
        Ten artykuł jest mocno przesadzony, jednak w jednym mają rację- jaki jest sens
        budować stadiony w Gdańsku i Wrocławiu a także 2 stadiony w stolycy skoro jeden
        będzie stał jak ten miś?
        • mil1231 Bo własnie gdy powstaną te stadiony powstaną też 05.08.07, 22:00
          mocne druzyny!firmy zainwestują i wszystko zatrybi
        • putin2000 Re: Ten artykuł to poprostu dno dna- poziom GWna 05.08.07, 22:01
          Ten artykul to typowe polskie marudzenie. Nie da sie, nie uda, po co nam to wogole. Moze dajmy sobie spokoj. Czarnowidztwo i defetyzm. I to nie tylko w tej sprawie. Nawet szopy na drewno nie da sie postawic zeby nie uslyszec lamentow jak to zle na tym swiecie. W Chinach buduja obiekty sportowe i cala potrzebna infrastukture i im sie to oplaci. Oparcie analizy na takich krajach jak Niemcy czy Szwajcaria tez nie jest do konca zasadne. Oni juz wszystko mieli na mistrzostwa. Wystarczylo poodnawiac stadiony i pare zbudowac. Dla nas Euro2012 to pewien cel. Mamy zadanie i wyrazna granice czasowa. Musimy zbudowac autostrady i stadiony. Musimy zbudowac hotele, parkingi i wiele innych rzeczy. Jesli nam sie to nie uda, jesli biadolenie i lament przewaza to do diabla z takim panstwem i takim narodem. Niech to rozbiora i nigdy wiecej sie to nie odrodzi.
          • mil1231 Dokładnie-Polska to wspaniały i bogaty kraj ale 05.08.07, 22:05
            Polacy to w 90 % banda debili, wiecznie narzekających i kontestujacych
            wszystko...pieprzone lewactwo..
            • potworek80 Re: Dokładnie-Polska to wspaniały i bogaty kraj a 05.08.07, 22:24
              Macie racje, Mil i Putin - Polacy to niestety narod ktory woli cos niszczyc
              niz budowac, dlaczego wszedzie przewaza wszechobecna krytyka a brak
              jakiegokolwiek konstruktywnego pomyslu? Najlepiej jeszcze krytykowac
              jakiekolwiek pozytywne zmiany w gospodarce bo to krok do ukrocenia
              zlodziejstwa, skonczy sie rozdawnictwo, bezmyslne trwonienie kasy i trzeba w
              koncu bedzie sie wziasc do roboty a tego lewactwo baaardzo nie lubi - bo
              przeciez im sie zawsze NALEZY ale zeby tak zakasac rekawy??? A fe!
              • mil1231 My wolimy przewidywać klęskę aby potem nikt nam 05.08.07, 22:38
                nie wytknął że wierzylismy a coś się nie udało- taka paranoja mentalna
                charakteryzujaca ludzi zakompleksionych i niewierzących we własne siły. ta
                niewiara jest jak samospełniajace się proroctwo..
                • putin2000 Re: My wolimy przewidywać klęskę aby potem nikt n 05.08.07, 23:08
                  Wiem z wlasnego doswiadczenia jak trudno jest ludzi przekonac do jakiegos przedsiewziecia. Zastanawia mnie tylko jaka jest tego przyczyna. Mozna powiedziec ze jest to uwarunkowane genetycznie ale ja w to nie wierze. Tym bardziej ze duzo zdolnych ludzi jest w Polsce. Mysle ze przyczyna jest w fatalnej jakosci zycia publicznego. Nie interesujemy sie tym co sie dzieje w polityce albo patrzymy na to z boku. Bardzo sceptycznie podchodzimy do wszelkich inicjatyw spolecznych. Panstwo traktujemy jako wroga ktorego nalezy oszukac a nie jako dobro wspolne o ktore musimy dbac i je ksztaltowac tak aby bylo lepsze. Nie wiem czy sie ze mna zgadzacie.
                  • mil1231 Oczywiście że zgadzam się- ale to GWno jest 05.08.07, 23:16
                    pierwsze w zniechęcaniu ludzi do polityki- powtarzaja że to bagno, że lepiej
                    trzymac się od tego z dala itp brednie. ta gazeta dostanie za swoje, przyjdzie
                    czas na to obce ciało....
                    zauważ jak oni agitują aby jechać zagranicę, wyjeżdżać stad..

                    Niszczą naszą dumę i podkopują pewność siebie za każdym razem próbując
                    udowadniać że sami niczego nie dokonamy...tą różową szmatę trzeba zniszczyć-
                    czym słabsza, tym lepiej dla Polski!
                    • putin2000 Re: Oczywiście że zgadzam się- ale to GWno jest 05.08.07, 23:50
                      Coz ja tam nie zywie jakiejs nienawisci do GW. Sam czasem ja czytam. Zreszta uwazam ze jak chcesz wyrobic sobie opinie na jakis temat dobrze jest poczytac wiele zrodel. Poza tym bedac na uniwersytecie poznalem troche ludzi ktorzy potrafia sami myslec i ani gazeta ani inne media ich nie opetaja :) Wlasnie mam seminarium z prawa konstytucyjnego dlatego mnie bardzo interesuje podejscie ludzi do ustroju. Ich zaangazowanie w sprawy spoleczne. Wiem ze to nie jest tak ze Polska jest siedliskiem wszelkich patologii a wokol jest pieknie i rozowo. Autor artykulu napisal swoja opinie a ja sie z nia nie zgadzam i smiem swoje zdanie glosno wyrazic. Nic poza tym. Przestrzegalbym przed nienawiscia. Dyskutujmy a nie sie klucmy.
                      • mil1231 To nie jest nienawisć- raczej chęć rewanżu 05.08.07, 23:55
                        GWno upokarza Polaków.
                    • potworek80 Juz teraz czytanie Czerwonej zaczyna byc passe... 06.08.07, 00:00
                      A zeby agitowac do wyjazdu to Czerwona nawet "podwyzsza" zarobki emigrantow ...
                      ciekawe ile procent zarabia Ł1500 netto czyli Ł2000 brutto(takie dane uwidzialy
                      oczy me w GW) - bo ja z kilkudziesieciu znajomych na wyspach znam moze takich
                      dwoje? I pierniczy jak to masowo znajduja zatrudnienie polscy "yntelygenci" w
                      branzy IT, medycynie, na stanowiskach menagerskich itp itd, to jak czytanie
                      kiepskiej literatury science fiction. Tak tak, drodzy "wierni" łudzcie sie
                      nadal ze na zachodzie nie ma nacjonalizmu i wszedzie nas kochają, rzucaja nam
                      na konto gigantyczne funciory a my nic nie musimy robic tylko pierdziec w
                      stołki i piłować paznokcie.
                  • potworek80 W 100% sie z Toba zgadzam 06.08.07, 00:45
                    O totalnej ignorancji życia publicznego świadczy fakt iż 90% moich znajomych
                    narzeka jaki to fatalny rzad mamy a gdy pytasz na kogo głosowali najczestszą
                    odpowiedzią jest "nie bylem na wyborach". A co do kwestii genów to ja juz sama
                    nie wiem czy coś nie jest na rzeczy... bo jak w obecnym czasie kiedy przy
                    władzy jest jedyny rząd który coś pozytywnego robi dla Polski wszyscy zgodnym
                    chórem na niego plują??? Czyżby az tyle Polskich obywateli miało w rodzinie
                    powiązania ubeckie? Aż tylu ludziom sie nie chce pracować? Pchać coś do przodu?
                    Może my jesteśmy narodem jeszcze głupim który nie dorósł o demokracji? Jak to
                    mawiał Piłsudski : "Naród wspaniały tylko ludzie ch..e"...
                    • putin2000 Re: W 100% sie z Toba zgadzam 06.08.07, 01:14
                      Z tymi wyborami to jest straszna prawda. Nie ma innej drogi jak wziecie wspolodpowiedzialnosci za panstwo. Mysle ze nasza ignorancja wziela sie po czesci z tego ze w naszej tradycji intresy pastwa nie szly w parze z ineteresami narodu. Zazwyczaj sie robilo cos wbrew panstwu i jego aparatowi wladzy niz dla niego czy tez z jego poparciem. Oczywiscie ne jest tak ze wina lezy wylacznie po stronie wyborcow. Rownierz rzadzacy sa obarczeni odpowiedzialnoscia za obecna sytuacje. Styl uprawiania polityki w Polsce jest dosc toporny. Wezmy przyklad zawiazywania koalicji po wyborach. W tym samym czasie odbywaly sie tez wybory w Niemczech. Pamietacie jaka byla radosc mediow ze w Polsce sie ukonstytulowala koalicja a Niemcy sie wciaz mecza. Tylko jest zasadnicza roznica w koalicji niemieckiej a polskiej. W RFN partie szczegolowo porozumialy sie w sprawie programu ktory beda realizowac. Bardzo dokladnie podzielono obsade poszczegolnych stanowisk, ustalono jakie ustawy beda glosowane itp. My tymczasem mamy teraz cyrk na kolkach poniewaz przy okazji kazdej jednej ustawy partie koalicyjne musza sie porozumiewac. Bierze sie to z tego, ze partie w momencie kampani wyborczej nie maja tak naprawde programow. Sa to bardziej jakies ogolne zalozenia. Do demokracji trzeba dorosnac. Takie kraje jak Niemcy tez nie staly sie demokratycznymi panstwami prawa odrazu.
                    • nekropedofil Re: W 100% sie z Toba zgadzam 06.08.07, 15:23
                      jedyny rząd który coś pozytywnego robi dla Polski wszyscy zgodnym
                      > chórem na niego plują???

                      błagam na kolanach, powiedz co zrobił dobrego dla Polski ten rząd?????
      • kajetanb52 Re: Ten artykuł to poprostu dno dna- poziom GWna 05.08.07, 21:50
        <cut>

        Tylko kraje które w nich są znaczącą siłą są dobrze kojarzone- nie
        masz dobrych druzyn, nie masz kierowcy F1- nie istniejesz dla wiekszości świata

        </cut>
        To w takim razie co powiesz o USA? Soccer mają w dupie. Od F1 wolą swój NASCAR a
        jakoś cały świat o nich słyszał. Autor nie twierdzi, że EURO nie pomoże. Pisze
        tylko, że mistrzostwa nie okażą się cudownym panaceum, które rozwiąże nasze
        problemy i tu się z nim zgadzam.
        • mil1231 USA to osobny przypadek, jak Polska bedzie 05.08.07, 22:02
          supermocarstwem to pogadamy. Wtedy też bedziemy mieli cały świat w doopie, ale
          poki co...

          najżałośniejszy jest argument o tym że nasz pożal się Boże biznes się w to nie
          włączy...to się włączy zagraniczny który ma więcej rozumu!bedzie jak z Kubicą-
          wszyscy pukali się w głowę gdy mówił że chce być w F1 a on wierzył i dziś może
          pokazać tym "byznesmenom" dziurę w doopie conajwyżej
          • noelkabat Re: USA to osobny przypadek, jak Polska bedzie 05.08.07, 22:22
            niestety Kubica narazie "wygrywa" tylko w polskiej hurra optymistycznej prasie
            zas na torze rzadko miesci sie w 1 dziesiatce, Hamilton to on nie jest!
            • mil1231 Nie masz pojęcia o F1, ale nie mam ci tego za złe 05.08.07, 22:36
              w Polsce nikt nie ma o niej pojęcia. Hamilton jest dlobry, ale nic
              nadzwyczajnego -nadzwyczajny ma tylko bolid. Kubica jest co najmniej tak samo
              dobry- to naprawdę przyszłosć F1-kierowca diament, talent na miarę Schumiego.
              • nieomylny2 Re: Nie masz pojęcia o F1, ale nie mam ci tego za 06.08.07, 00:03
                przestań uprawiać PISowską propagandę, Kubica to cienias, ta PISowska
                propaganda nic ci już nie pomoże, PIS i tak przegra wybory! a Polska poniesie
                klęskę na wszystkich frontach, a wtedy te głupie mohery przejżą na oczy, że PIs
                to koniec!
              • burakpl4 Re: Nie masz pojęcia o F1, ale nie mam ci tego za 06.08.07, 03:33
                nie bedzie tak źle - przzecież Aleksander Kwaśniewski siądzie za kierownicą i
                razem z Leszkiem Millerem i Aleksandrą Jakubowską poprowadzi do dobrobytu.
            • mameluch Re: USA to osobny przypadek, jak Polska bedzie 05.08.07, 22:37
              nooo, dziękujemy za głos znawcy F1:) wysiliłbyś się trochę i choć porządnie
              udał, że się na tym znasz, sprawdzając wyniki kilku wyścigów.
      • t_o_l_a mil 06.08.07, 12:12
        a jestes w stanie wyobrazic sobie ludzi dla których pilka nie istnieje i do
        ktorych promocja przez pilkę nie trafia. To ta bardziej inteligentna część,
        która czerpie wiedze z innych zródel.

        Nie wiem czy promocja wsrod kiboli to taki geszeft przyjada narobią zadymy
        obrzygaja co sie da i wyjada
    • holtze euro tylko na slaskim 05.08.07, 21:38
      z artykulu jasno wynika ze jedyne miasto nadajace sie w polsce na euro to
      aglomeracja slaska.
    • stasi1 jednym słowem to że dostaliśmy to euro to jest 05.08.07, 22:15
      spisek Włochów. Oni w tej chwili są do tego euro bardziej przygotowani niż my
      będziemy za te 5 lat. Za 3 lata odbiorą nam te mistrzostwa i co? Włochy je
      dostaną
      • mil1231 Nie pieprz, widziałeś włoskie stadiony??to ruiny 05.08.07, 22:19
        każdy wymaga gruntownej modernizacji, drogi to samo, napołudnie od Rzymu jedna
        wielka tragedia.
        • noelkabat Re: Nie pieprz !? 05.08.07, 22:33
          Oj zblamuje sie ta nasza Polska ,zblamuje. Kaczorek-prezio mianowal do tej
          roboty jakas kobitke... nie dajac jej zadnej wladzy aby temu podolac.
          Kaczorek - "genialny wodzus" juz zmarnowal prawie 1/2 roku zajmujac sie glownie
          walka z Leppperem, i wydajac miliony na swoja ulubiona zabawke zwana CBA, ktora
          popisala sie aresztujac i ponizajac jednego z najlepszych kardio-chirurgow
          polskich. Bez wsparcia rzadu przy slabych samorzadach nie da sie sprawnie
          zorganizowac tej rangi imprezy....
          • mil1231 Samorządy są najmocniejszą stroną Polski akurat... 05.08.07, 22:36
        • stasi1 Re: Nie pieprz, widziałeś włoskie stadiony??to ru 05.08.07, 23:16
          Z tego co wiadomo to te stadiony wystarczy pomalować i będą lepsze niż te
          całkiem nowe polskie. A co dróg to jakoś te miliony turystów tam dojeżdża i nie
          narzeka specjalnie, to te kilkaset więcej da sobie radę

          > każdy wymaga gruntownej modernizacji, drogi to samo, napołudnie od Rzymu
          jedna
          > wielka tragedia.
          • mil1231 Człowieku, komu ty to mówisz??ja tam mieszkałem 05.08.07, 23:21
            i wiem w jakim stanie są drogi. Stadiony włoskie są przestarzałe i wiekszości
            nawet modernizacja nie pomoże. Włochy mają nie mniej problemów niż my, wierz mi
            • stasi1 Re: Człowieku, komu ty to mówisz??ja tam mieszkał 05.08.07, 23:26
              A jak mieszkasz to rzeczywiście masz racje! To w takim razie po co GW czytasz?
              Skoro i tak ci nie odpowiada co ona pisze?

              > i wiem w jakim stanie są drogi. Stadiony włoskie są przestarzałe i wiekszości
              > nawet modernizacja nie pomoże. Włochy mają nie mniej problemów niż my, wierz
              mi
              • mil1231 Mieszkałem, miałem domek. znam Wlochy i ich 05.08.07, 23:28
                zasrane problemy od podszewki.
                • nekropedofil Re: Mieszkałem, miałem domek. znam Wlochy i ich 06.08.07, 15:48
                  jeden z drugim jesteście siebie warci nawzajem. jeden krzyczy że armagedon
                  nastąpi wraz z Euro - wszyscy umrą ze wstydu, a drugi obwinia każdego, kto uważa
                  że obecna władza sieje podpierd0lkę (samemu tego nie widząc? niemożliwe, nawet
                  głuchy ślepiec sie zorientuje) i wyzywa od lewaków.

                  doprawdy, nie wiem czym wy wszyscy sie przejmujecie ? w obliczu pieniędzy
                  przesrywanych co roku przez nasz aparat administracyjny, przez służbę zdrowia,
                  ZUS, kościół katolicki - te pieniądze które zarobimy/stracimy na Euro to pikuś.

                  osobiście uważam że Euro będzie sukcesem - mecze się odbędą, będzie kilka
                  rodzimych zgrzytów, które nadrobimy pozytywnymi akcentami.
                  jednakże nie należy spodziewać się niczego specjalnego - sporo osób straci na
                  tym, a fakt że impreza jest organizowana także za ich pieniądze, dodatkowo ich
                  rozzłości.

                  sam oglądanie sportów (z wyłączeniem ekstremalnych oraz wyścigów wszelakich)
                  uważam za bardziej nudne niż wędkowanie w kiblu, ale wiem że jestem w
                  mniejszości. jednakże szanuję tych co lubią, i nie mam pretensji, że przez kilka
                  nocy w roku jest darcie mord i rzyganie nosem - to niska cena za dobry nastrój
                  społeczeństwa.
                  jedyne czego oczekuję to wzajemności - że darcie mordy i rzyganie nosem nie
                  przeobrazi się w rozruch z policją (ale to chyba nie ta liga), oraz tego że
                  przedstawiciele większości, z taka samą tolerancją potraktują upodobania
                  mniejszości - a tutaj jak wiadomo, słabo
            • potworek80 Wlasnie, w UK jest podobnie... 05.08.07, 23:36
              Autostrady i ekspresowki az furcza natomiast drogi lokalne mieszcza zaledwie 1
              samochod na szerokosc a co kilkaset metrow buduja mijanki zeby dalo sie jakos w
              dwoch kierunkach przemieszczac. Nie zmienia to faktu ze to wlasnie te swietnie
              rozbudowane autostrady i drogi ekspresowe sa odpowiedzialne za rozwoj kraju a
              drogi lokalne sluza tylko dojazdom do wlasnych domow - wies w UK to
              glownie "osiedla mieszkalne" i ci ludzie jedynie tam mieszkaja cieszac sie
              oddaleniem od zatloczonych miast w ktorych sie pracuje. Wiec te wszystkie
              argumenty pana "a.bo" o zadupiach ktore sie jeszcze bardziej pograza w swej
              zasciankowosci sa wyssane z palca. To nie tak dziala. Rozwiniete ekspresowki
              spowoduja lepszy rozwoj miast a co za tym idzie zwiekszy sie ilosc miejsc pracy
              a my bedziemy sie mogli cieszyc kawalkiem wlasnego ogrodu kilkanascie
              kilometrow za miastem.
              • mil1231 pan a.bo to typowy polaczek wypowiadający się na 05.08.07, 23:39
                temat o którym nie ma pojęcia. Nie ma sie co przejmować takimi opiniami- stek
                bzdur
    • stek22 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 05.08.07, 22:28
      Jak zwykle nic w tej Polsce nie opłaca. Tylko usiąść i zapłakać. Nie rozumiem
      tych naszych pseudoekonomistów jak w tym przypadku albo inflacji. W przypadku
      inflacji jak to jest możliwe na Zachodzie że zarabiając dużo więcej mają
      mniejszą lub taką samą inflację jak nasza. A u nas źle, tak samo źle jak nie ma
      pracy. To jakaś narodowa przypadłość?
      Co by gadać gospodarka opiera się bardziej na optymizmie niż pesymizmie. Nawet
      jeżeli w rzeczywistości korzyści są mniejsze to trzeba dążyć do tego aby ich
      było jak najwięcej. Artykuł tendencyjny - zabrakło w nim powera, że ok. jest tak
      ale postarajmy się tak jak nasi kolarze przed wojną
      • mil1231 GWno nie może znieść że Polacy są coraz bardziej 05.08.07, 22:41
        dumni ze swojego kraju, coraz bogatsi i maja coraz wyzsze aspieracje...oni
        przewidzieli dla nas tylko dostarczyciela siły roboczej dla UK i Irlandii
        poprzez głodowe pensje w kraju (przed 2004)oraz hamowaniu wszelkich inwestycji
        ("bo najważniejszy jest deficyt")
    • heretic_969 Raczej słabe argumenty. 05.08.07, 22:44
      Autor często się posługuje się argumentem: "u nas tak nie będzie bo u innych też
      nie było" - co jest raczej śmieszne, jedno z drugiego nie wynika. Poza tym pisze
      oczywiste bzdury, np: "Te inwestycje zostałyby jednak zrealizowane niezależnie
      od Euro, prawdopodobnie taniej i bez presji czasu, więc pewnie też solidniej"
      A ja się pytam: ile km autostrad zostało wybudowanych w ciągu ostatnich lat? I
      poproszę o dowód na te "taniej i solidniej"...
      • stasi1 Argumenty może są i słabe. To co napisał autor 05.08.07, 23:24
        to jego poglady. Ktoś może podać kontrargumenty i wtedy zacznie się dyskusja.
        Ty podałeś że pod presja czasu jednak szybciej się wybuduje te drogi i
        solidniej, bo przecież do tej pory to jednak nie wiele tych dróg wybudowano.
        Cóż siłę tego argumentu można jednym przysłowiem skomentować: Co nagle to po
        diable. Więc aby wybudować szybciej to trzeba jednak więcej zapłacić a i jakość
        też będzie gorsza. Więc w tym temacie autor miał racje

        > Autor często się posługuje się argumentem: "u nas tak nie będzie bo u innych
        te
        > ż
        > nie było" - co jest raczej śmieszne, jedno z drugiego nie wynika. Poza tym
        pisz
        > e
        > oczywiste bzdury, np: "Te inwestycje zostałyby jednak zrealizowane niezależnie
        > od Euro, prawdopodobnie taniej i bez presji czasu, więc pewnie też solidniej"
        > A ja się pytam: ile km autostrad zostało wybudowanych w ciągu ostatnich lat? I
        > poproszę o dowód na te "taniej i solidniej"...
        • t_o_l_a Ależ to co o czym pisze autor to ekonomia 06.08.07, 12:25
          a nie jego poglądy. Ekonomia jest nauką a tzw. poglady to wiedza. Nie ma
          takiego przełożenia w ekonomi zorganizuj Euro bedziesz bogaty dokonasz skoku
          cywilizacyjnego.

          • stasi1 Re: Ależ to co o czym pisze autor to ekonomia 07.08.07, 13:04
            Ale też nikt w tej ekonomi nie mówi że nie można w ogóle na tym
            zarobić. Teraz to możemy tylko hipotezy stawiać. Po tym Euro to
            można policzyć zyski, a co ekonomista to inne zyski (lub straty)

            > a nie jego poglądy. Ekonomia jest nauką a tzw. poglady to wiedza.
            Nie ma
            > takiego przełożenia w ekonomi zorganizuj Euro bedziesz bogaty
            dokonasz skoku
            > cywilizacyjnego.
            >
        • 22drexler Re: Argumenty może są i słabe. To co napisał auto 07.08.07, 12:23
          Lepiej budować 5 km autostrady 45 lat.
          Będzie taniej. A jak solidnie !
          • stasi1 to już czepianie się jest 07.08.07, 13:06
            22drexler napisał:

            > Lepiej budować 5 km autostrady 45 lat.
            > Będzie taniej. A jak solidnie !
    • skrupik Dziesięć mitów Euro 2012 05.08.07, 22:50
      uczniowie michnika - łączcie się w bełkocie!
    • a.ba jest o.k. będzie super !!!! 05.08.07, 22:53
      W paru i tak największych i najbogatszych miastach skoncentruje sie większość
      inwestycji na 5 lat.
      Poprawi się komunikacje do miast i tak z najlepszą komunikacją.
      A na zadupiu będzie jeszcze większe zadupie.
      Już teraz np. Wrocław 'skorygował' inwestycje w ten sposób że zabrał i tak
      marne grosze dotacji które miały zostać zainwestowane na prowinci.

      super, super, super !
      Tylko panowie mil i s-ka zapomieliście że hasło cały naród buduje stolicę już
      było. Na prowincji/zadupiu mieszka więcej ludzi niż w stolicy i dla nich to
      żadna pociecha obejrzeć transmisję z Ero z Warszawy zamiast z Rzymu. Na mecz
      nie dojada bo do czasu Euro istniejące drogi prowincjonalne sie rozpadna a
      nowych nie zbudują (bo ważne będą tylko inwestycje centralne...)
      • mil1231 to jesyt właśnie myslenie polaczka z prowincji... 05.08.07, 22:57
        póki co Warszawa oddaje lwia częśc swojego budżetu abyś zasmarkańcu mógł
        przeżyć na swojej zabitej dechami wsi...większosć kasy tonie na wsiach a duże
        miasta, gdzie powinno sie wszystko koncentrować (tak jest na całym świecie)są
        niedoinwestowane...no cóż...skutek tego, że brak u nas mieszczan- większość ma
        pochodzenie chłopskie, wieś jest ich naturalnym środowiskiem i ani myslą ruszyc
        do miast. Stolica to wizytówka kraju i w nią powinna być ładowana kasa, a
        przynajmniej ona nie powinna oddawać wiekszej części swojego budżetu na
        prowincję!
        • a.ba no i wyszedł burak z mila... 05.08.07, 23:19
          Rodzice koniecznie powinnci zabronić bawić się komputerem.
          Moja 'wioska' liczy około 100 tyś mieszkańców.
          Niech cię rodzice po skończeniu podstawówki wyślą do jakiegoś technikum
          ekonomicznego.
          Tylko takie buraki jak ty myślą że stolica 'produkuje' - stolica to tak jak
          główna siedziba firmy - głównie reprezentacja (konieczna) ale też głównie KOSZT
          nie dochód.
          W rowiniętych państwach europejskich w których byłem (i USA) prowincja jest
          rozwijana - i siła tych pastw leży w ich równomiernym rozwoju.
          Silna stolica i dalej długo długo nic to biedne kraje Afrykańskie i
          poradzieckie republiki.

          Chyba jesteś synem Urbana który powiedział że rząd (wg Ciebie stolica) się sam
          wyżywi
          • mil1231 wieśniaku, idź szparagi sadzić jeśli Polskę 05.08.07, 23:25
            porównujesz z USA (wizę ci dali??). co ma z rozwoju twojej wioski Polska??
            pewnie że kanalizację i inne podstawowe rzeczy trzeba sfinansować, ale
            większość inwestycji musi skupiać się w dużych miastach- dużych rynkach, gdzie
            jest duża liczba potencjalnych konsumentów- jak chcesz mieć dobrą pracę, to
            lepiej rusz się ze swojej wsi, no chyba że to Polkowice (choć te są dużo
            mniejsze niż 100 tys)
            • a.ba Re: wieśniaku, idź szparagi sadzić jeśli Polskę 05.08.07, 23:48
              mil1231 napisał:

              > porównujesz z USA (wizę ci dali??).
              na prowincji dali bez problemów (2x turystyczną) a i lecieć z prowincji taniej
              (przez niemcy)
              > co ma z rozwoju twojej wioski Polska??
              podatki /duże/
              > pewnie że kanalizację i inne podstawowe rzeczy trzeba sfinansować, ale
              > większość inwestycji musi skupiać się w dużych miastach- dużych rynkach,
              wtedy nedoinwetowane tereny (nie wymagające dużych nakładów nie przynoszą
              zysków) tylko generują wysokie koszty /bezrobocie i patologie/

              > jest duża liczba potencjalnych konsumentów- jak chcesz mieć dobrą pracę, to
              > lepiej rusz się ze swojej wsi,
              nie muszę prowadzę dochodową firmę "na wsi"

              no chyba że to Polkowice (choć te są dużo
              > mniejsze niż 100 tys)
              zgadza się to nie Polkowce

              I na tym koniec. Dobranoc
              Koniec zabawy.
              Finansujący Ciebie Wieśniak.
        • stasi1 niby w tych Włoszech mieszkasz a wyrażasz się 05.08.07, 23:29
          tak jakbyś mieszkał na jakiejś zapyziałej prowincji. Nie możesz mieć trochę
          szacunku dla innego człowieka? Nawet takiego co inaczej mysli niż Ty?
          • mil1231 to nie o to chodzi- krew mnie zalewa gdy czytam 05.08.07, 23:32
            takie debilne komentarze że nic się nie dua itp... ja jestem dumny ze swojego
            kraju a media robia wszystko aby nam zohydzić nasz kraj- wielu ludzi się temu
            poddaje i to mnie doprowadza do szewskiej pasji...gdybym panował nad nerwami,
            byłbym całkiem innym człowiekiem..

            PS. a co ma do tego że mieszkałem we Wloszech?to nie można być chamskim jesli
            się bywa zagranicą?nie rozumiem..
            • stasi1 to jeśli bys potrafił wydłumaczyć tym od debilnych 07.08.07, 12:50
              komentarzy że są w błędzie to większy byłby pożytek z tego niż jak
              Ty kogos wyzwiesz. Jak to mówią, błądzenie jest rzeczą ludzką,
              trwanie w błędzie: diabelską

              > takie debilne komentarze że nic się nie dua itp... ja jestem dumny
              ze swojego
              > kraju a media robia wszystko aby nam zohydzić nasz kraj- wielu
              ludzi się temu
              > poddaje i to mnie doprowadza do szewskiej pasji...gdybym panował
              nad nerwami,
              > byłbym całkiem innym człowiekiem..
              >
              > PS. a co ma do tego że mieszkałem we Wloszech?to nie można być
              chamskim jesli
              > się bywa zagranicą?nie rozumiem..
        • ginlo tu troszke Mil p...sz 05.08.07, 23:42
          zwiekszanie roznic w zamoznosci raczej nie sluzy rozwojowi.

          A na autorow nie ma sie co zloscic, wystarczy wygulgac nazwisko i wsio
          jasne.Gdyby to PO bylo w rzadzie ten napisalby artyklu pod tytulem 10 powodow
          dla ktorych nam sie uda z Euro. 90% ekspertow piszacych dla GW ma orzenie
          polityczne i stad sady
          takie jakie czytamy. A ze ich latwo wytropic to inna sprawa. Jet taki np.
          eskpert od transportu namietnie cytowany (krytyczny wobec wszystkiego), troche
          pogrzebiesz i okazuje sie, ze to "dziecko" Balcerka. Nie ma sie co podniecac,
          myslec, nie czytac glupot. Swoja droga argumentacja jest tez jak z misia, u na
          sie nie uda, bo u innych to cos. To jakby mowic, ze choremu po zawale bypass nie
          pomoze, bo jego sasiadowi nie pomogl przy wylewie krwi do mozgu. Po prostu te
          sytuacje sa nieporownywalne (swoja droga niezle swiadectwo wystawia ten Pan
          poznanskiej AE).
          Gwoli przykladu, Warszawa w pewnych miejscach jest "zalana" hiszpanskim, tylko
          dlatego, ze jeden z wydzialow UW prowadzi intensywna wymiane studencka z pewna
          hiszpanska uczelnia. Skutek jest taki, ze Hiszpanie zaczeli kupowac mieszkania w
          tej czesci miasta. Stosujac logike autora, gdybytaka wymiana miala miejsce
          miedzy Monachium, a Barcelona, skutekdla Monachum bylby taki sam. Dalczego cos
          takiego nie nastapilo, na to pytanie kazdy kto troche zna relacje w Europie umie
          sobie odpowidziec, kazdy poza Panem Autorem ;-)
          • ginlo zebym nie byl goloslowny 05.08.07, 23:45
            www.mariawisniewska.pl/index.php?action=prasa&subaction=more&id=55
      • potworek80 Drogi a.bo! 05.08.07, 23:19
        Twoj tok rozumowania wskazuje na to ze rozbudowane "inwestycje centralne" nie
        poprawia sytuacji na zadupiu...hmmmm czy myslisz ze tysiace Polakow ktorzy
        teraz gniezdza sie w tych betonowych dziuplach zwanych blokami nie opuszcza ich
        i nie przeniosa na wieś do wlasnych domow gdy dojazd do centrow handlowych i
        miejsc pracy w miastach zostanie usprawniony? A to automatycznie sprowadzi
        miliony zlotych chociazby dla setek panow Jaśków murarzy i innych dekarzy z
        zadupia.
        Ponadto czy Polski handel opiera sie tylko na przewozeniu towarow z Koziej
        Wolki do oddalonych o 3 km Rumunek Nowych? Tak jak rolnik na podkarpaciu musi
        zeżrec rybe tak rybak na pomorzu musi zeżreć chlebek a owe jedzonka musza do
        docelowych lodowek w jakis sposob dojechac. Do tego sluża m in.drogi ekspresowe
        i autostrady.
        • a.ba Re: Drogi a.bo! 05.08.07, 23:33
          Popieram Inwestycje centralne a nie jedynie w centrum.
          Jak sobie wyobrażasz dojazd Jaśka do roboty jeśly wybuduje się tylko drogę
          łączącą dwa stadiony? Ma z prowincji dojść na piechotę?
          Z jednej drogi pożytek jest marny, efektywna jest sieć dróg. Te inwestycje to
          tak jak zbudowanie mostu bez dróg dojazdu do niego.
          Co np. z wielkich inwestycji we Wrocławiu (fabryka LG) jak pracowników brak?
          Dojechać nie bardzo jest jak a mieszkania we Wrocławiu drogie więc nikt nie
          podejmie pracy na gorszej słabiej opłacanych stanowiskach.
          • potworek80 Re: Drogi a.bo! 06.08.07, 00:15
            Droga nie polaczy jedynie dwoch stadionów a przykładowo całe miasto Wroclaw z
            Ukrainą po drodze cały Śląsk, Kraków, Tarnów, Debica, Rzeszów, Przemysl....jak
            juz wspomniałam w jednym z postów np w takiej Anglii drogi lokalne wygladaja
            nierzadko gorzej niż nasze lokalne co nie zmienia faktu ze po chwili
            ślimaczenia się takim czymś wyskakujesz na nowa ekspresową ze świetnie
            rozwiązanymi węzłami komunikacyjnymi - co dzien spędzam ponad 3 godziny w
            aucie, zjechałam caly ten barbarzyński kraj autem z kierownicą po prawej
            stronie i przekonałam się ze te słabiej rozwinięte lokalne drożynki niczemu nie
            przeszkadzają a liczy sie komunikacja między większymi ośrodkami w których jest
            praca - poza tym chcialbys mieć dwupasmówke pod oknami? Ja nie.
          • potworek80 Re: Drogi a.bo! 06.08.07, 00:28
            Z reszta, czy widziałes aby jakiekolwiek inwestycje drogowe rozpoczynać
            od "dupy strony" ? Wydawało mi się ze pierw modernizuje sie główne arterie
            komunikacyjne aby dojść do lokalnych a nie na odwrót. I skąd te przeświadczenie
            że tylko na tych głównych sie zakończy?
    • burakpl4 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 05.08.07, 23:29
      artykuł jest o tym, ze Włosi, Niemcy, Portugalczycy, Austracy itp. to
      frajerstwo, które finansowało, będzie finansować lub chce finasować imprezę
      p.t. MŚ lub ME w piłce nożnej.
      To prawda, że na dzień dzisiejszy finasowanie stadionów we Wtocławiu czy
      Gdańsku wydaje się nie mieć sensu.
      Ale czy te stadiony będą rdzewieć czy nie to nie moje zmartwienie - to
      zmartwienie samorządów.
    • espenkruger Autor dyletant 05.08.07, 23:30
      Chordy pijanych turystów to są w Krakowie. Niczego takiego w Gdańsku nie
      zaobserwowałem i nie jest Gdańsk znany z tej strony. Trochę wiedzy pogromco mitów.
    • bambi7 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 00:49
      "Na Euro ma powstać 870 km autostrad za 6,5 mld euro, przebudowanych zostanie
      osiem lotnisk (za 720 mln euro). Modernizowana ma być też kolej - 1000 km torów
      za 4,5 mld euro. Łącznie rozbudowa infrastruktury transportowej (dochodzą
      jeszcze m.in. drogi ekspresowe) pochłonie 19 mld euro. Te inwestycje zostałyby
      jednak zrealizowane niezależnie od Euro, prawdopodobnie taniej i bez presji
      czasu, więc pewnie też solidniej" - właśnie widac, jak do tej pory było to
      robione (a raczej nie robione).... gdyby nie duża impreza, to nadal nikt by nie
      kiwnął palcem - wg mnie dzięki tej imprezie będzie jakikolwiek zauważalny
      postęp w tym temacie
      • wet3 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 01:38
        Artykul naspisany w bardzo podly i nieprzychylny sposob. Przypomina
        swoim "natchnieniem" artykul Michnika "Modlitwa o deszcz" !!! Michnik obrzydza
        rzady Kaczorow od strony politycznej zarzucajac im obalanie demokracji. Ten zas
        facet robi to samo tylko od strony gospodarczej. Wiadomo! - Przeciez w
        politycznie poprawnej prasie o rzadach Kaczorow nic pozytywnego NIE WOLNO
        napisac !
        • burakpl4 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 02:31
          michnik i gw obrzydza wszystko - cały nasz naród i nasz Polskość.
          Nie kto inny jak GW publikował teksty o tym, że Kopernik nie miał nic wspólnego
          z Polską (tak jak to robią niemieckie propagandówki), a Skłodowska CVurie była
          Francuzką.
          Ten dziennik to menda.
          • 22drexler Re: Dziesięć mitów Euro 2012 07.08.07, 12:19
            doskonale dobrałeś nick !
      • t_o_l_a Swietny artykuł 06.08.07, 12:19
        wreszcie ktos wylożył szarym naiwnym polaczkom trochę twardej ekonomii. Bujanie
        w obłokach jest piękne dlatego tak się złoszczą, ze ktoś sciaga ich na twardą
        szarą burą ziemię



    • burakpl4 promocja, debilu 06.08.07, 03:28
      promocja państwa, to jest nie do przecenienia idioto!
      Pokazanie, że potrafimy, że mamy infre, że mamy stadiony, że jesteśm,y w
      Europie, bo ktyo to kurna wie na śiwecie?
      Ty durniu.
    • curious2003 euforia Euro2012 sie skonczyla 06.08.07, 08:06
      najlepiej to widac po notowaniach akcji firm budowlanych np Budimex, ktory
      wystrzelil po info o EURO 2012 kosztowal 180 zl (!!!) kupowany przez frajerow
      mamionych przez media i tvn. Dzis kosztuje 107 zl) (!!!).

      W ekonomii liczy sie prawo korzysci, prawo korzystniejszego wyboru i tego co
      dobre dla nas a nie jakies "humanistyczna" pisanina i gadanie co to moze byc.
    • lech66 Jakie Euro 2012 ? 06.08.07, 08:45
      Czy IV RP pochłonięta swoimi rozgrywkami i tropieniem złodzieja konfitur ma
      czas na takie głupstwa jak Euro 2012 ? Kto wierzy, że to się uda temu rządowi ?
      Podpora IV RP - Rydzyk, na ministra sportu !
    • toja3003 Owszem, Euro2012 się w Polsce odbędzie. W końcu to 06.08.07, 09:02
      Owszem, Euro2012 się w Polsce odbędzie. W końcu to nie problem znaleźć kilka
      miejsc 90x120 metrów, naokoło posutawiać krzesełeczka, wpuścić tam 22 facetów w
      kolorowych gatkach i 3 czarnych żeby pobiegali sobie po trawie za piłeczką.
      Pokażą to telewizje, wyniki pójdą w świat. Nie w takich miejscach były już nie
      takie mistrzostwa proszę koleżeństwa. Jak były np. w Meksyku w 1970 albo
      Argentynie 1978 to zapewne też transmisje nie pokazywały bałaganu na sąsiednich
      ulicach tylko te boiska nie? No więc i w Polsce też nie problem. Odbędą się.
      Ale to jest program minimum i znowu nie wykorzystamy szansy żeby zaprezentować
      się gościom, światu, jako nowoczesny kraj tylko utwierdzimy przekonanie o
      naszej bylejakości, drugorzędności. Przecież my nawet w planach nie mamy
      szybkich połączeń kolejowych. Mają Francuzi swoje TGV, Niemcy ICE walące nawet
      ponad 300 km/h, Włosi Pendolino a my co? Prędkość podróżną 50 km/h. Zresztą
      podobną do średniej na naszych drogach. A jak ten kibic z zachodu przez
      Szczecin np. ma dojechać do Gdańska jakąś porządną drogą kiedy też nawet w
      planach do 2020 roku nie ma tam żadenj szybkiej drogi? A co z hotelami? Bo u
      nas to tylko ceny zachodnie a standard jeszcze często socjalistyczny. A
      lotniska? Jak wygląda nasze „czołowe” lotnisko na Okęciu? No coment.

      No bo co widzi, powiedzmy mieszkaniec Kanady czy USA,
      lądujący w Warszawie? Jakieś skromne budyneczki na
      lotnisku i o wiele wyższy poziom ma u siebie i to nawet nie
      w stolicy ale na prowincji. A jak przybędzie morzem ze
      Szwecji i zobaczy np.Nowy Port w Gdańsku? Albo
      zapuści się gdzieś na Orunię? Albo przejedzie z Francji przez Niemcy
      szeroką autostradą i w Polsce po paru metrach kiepskiego asfaltu natknie się
      po polskiej stronie na popegeerowskie bloczki oflagowane
      kalesonami?

      A jeszcze potem zechce może pójść na spacer. Dobrze jak
      nie zostanie okradziony, napadnięty itp. No koment.

      A jak przyjdzie mu się gdzieś leczyć albo coś załatwić w urzędzie? Albo
      próbować dogadać się na poczcie czy kolei. Horror. Nie nie przesadzam, mam na
      bardzo konkretne i aktualne przykłady.
    • neo1113 Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 10:09
      Uważam, że autor artykułu trochę racji ma. Ale pewnie jak w życiu: prawda jest
      gdzieś po środku. Pewnie na Euro- interesie, na kasie wyjdziemy do tyłu, ale
      jeśli to zmobilizuje nas do wspólnego działania, to naprawdę warto !
      Oczywiście, że drogi itd, zbudowaliśmy i tak, ale teraz działamy pod presją
      czasu, może uda nam się udowodnić samym sobie, że, może być normalnie ?
      Poza tym zysków z organizacji mistrzostw nie należy mierzyć tylko
      krótkoterminowo, bo liczy się owa promocja Polski w świecie, co jeśli uwierzyć
      tym, którzy na tym forum piszą jak to nasz kraj jest mało kojarzony, to powinno
      wielu mieszkańcom Europy przekazać informacje o istnieniu takiego kraju jak
      Polska, a to już spory sukces. Oczywiście żeby mówić o wymiernych zyskach to
      organizacja Euro musi być tylko jednym z elementów większej strategii.
      Inna sprawa, że jeśli wziąć pod uwagę dotychczasowe działania, to możemy być
      chyba pierwszym w historii krajem, któremu organizacja mistrzostw zostanie
      odebrana.
      Niestety jeśli czytam o budowie dwóch ( !!! ) stadionów w Warszawie, to wątpię
      w powodzenie jakiegokolwiek przedsięwzięcia w naszym kraju.
      Można się załamać, ale po krótkim zastanowieniu stwierdziłem, że to nic
      dziwnego.
      Przecież nasza polityka to właśnie tego typu decyzje, dlaczego w kwestii
      organizacji mistrzostw miało by być inaczej ?
      • t_o_l_a neo a nie przyszło Ci do główki pytanko 06.08.07, 11:57
        dlaczego to niby państwo czy samorzad ma budować stadion sportowcom. A moze
        niech nasze pupilki wybudują go sobie sami wezma kredyt i go póżniej spłacają.

        Tak jak to czyni kazdy prowadzący biznes. Sam z dochodów własnej działalności
        musi wybudowac np. fabryke czy szpital
      • dean08 Re: Dziesięć mitów Euro 2012 06.08.07, 13:02
        Prawie same bluzgi w postach: może ktoś by się tak pokusił o wzięcie tych 10
        mitów, rozpracował je i wykazał, że autor się myli ? Jak na razie były może
        trzy ledwo merytoryczne posty na krzyż...
    • janunia6 Brawo!!!!!Artykuł pokazuje GŁUPoTĘ Polaków!!! 06.08.07, 11:57
      Jak zwykle "wyżej sramy niż dupę mamy".Jedyną rzecz z którą zdązymy na
      mistrzostwa to ewentualnie stadiony. Reszta to WSTYD.
      • t_o_l_a janunia ale ten artykul nie o tym 06.08.07, 12:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka