Dodaj do ulubionych

Kluby nie chcą reform Ligi Mistrzów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 16:14
Pomysł o grze zdobywców pucharów w LM to zupełna bzdura. Przypadkowy
zespół z trzeciej ligi francuskiej czy na przykład drugiej ligi
niemieckiej czy angielskiej miałby grać w LM, tylko dlatego, że
przypadkowo udało mu się wygrać puchar u siebie? Śmiech wielki i
głośny. Absurdalna propozycja.
Obserwuj wątek
    • Gość: LUthor Cała LM to kretynizm. IP: *.icpnet.pl 14.09.07, 17:11
      Jaka LM ? Przecież grają 4 zespoły z niektórych lig !!! Śmiech na
      sali. Niech gra jeden i niech walczy o mistrzostwo swojego kraju a
      nie awansuje z 4 miejsca. Liga frajerów a nie liga mistrzów. Sami
      mistrzowie z Europy i to ze wszystkich krajów. I nie ma nikogo kto
      awansuje bez gry !!! Jeśli liczba druzyn jest nieparzysta to niech
      jeden (najlepszy według rankingu klubowego) ma zapewniony awans, a
      reszta w pary połączona gra o awans ( na zasadzie 2 z 41, 3 z 40
      itd).
    • irek-jg Liga Milionerów 14.09.07, 18:09
      To nie jest Liga Mistrzów tylko liga milionerów. Nie grają
      mistrzowie wielu krajów za to grają drużyny z 3, 4 miejsca w
      najbogatszych ligach.Co roku w finałach LM gra kilka tych samych
      drużyn.Naprawde duże pieniądze są do zarobienia właśnie w LM i to
      jeszcze bardziej pogłębia przepaść między bogatymi i biednymi ligami
      w europie.UEFA powinna coś z tym zrobić.W LM powinni grać tylko
      mistrzowie!!
    • Gość: kk Re: Kluby nie chcą reform Ligi Mistrzów IP: *.host.net 14.09.07, 18:11
      > Pomysł o grze zdobywców pucharów w LM to zupełna bzdura.
      Przypadkowy
      > zespół z trzeciej ligi francuskiej czy na przykład drugiej ligi
      > niemieckiej czy angielskiej miałby grać w LM, tylko dlatego, że
      > przypadkowo udało mu się wygrać puchar u siebie? Śmiech wielki i
      > głośny.
      Przypadkowo wygral 5 czy szesc dwumeczow?
      Przypadkowo, to mozna wygrac mecz albo dwa, ale nie cala serie, no
      chyba, ze "silne" kluby wystawiaja rezerwy.
      Moze chodzi w tym wszystkim o podniesienie rangi pucharow krajowych,
      zeby kluby na powaznie podchodzily do rywalizacji. Nie jestem
      pewien, czy to dobry pomysl, zle wydaje mi sie, ze takie sa
      intencjie. W lidze angielskiej puchary traktuje sie joko poligon na
      ktorym docieraja sie i sprawdzaja zewodnicy z lawki - jest to dla
      nich bardzo wazna czesc systemu, ale i tak ostatnio puchar wygrywaja
      ci sami co graja w LM, wiec nie wiem po co ten caly zgielk.
    • Gość: maz Re: Kluby nie chcą reform Ligi Mistrzów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 20:09
      To było do przewidzenia, że G-14 się nie zgodzi. Jak widać, ciężko będzie
      cokolwiek zmienić. Puchar UEFA ma niezbyt wysoką rangę. Od zawsze był pucharem
      pocieszenia.
      Może więc warto by zastanowić się nad powołaniem nowych rozgrywek?
      Tak, po przemyśleniu sprawy może się okazać, że to wcale nie jest głupi pomysł.
      Przede wszystkim LM musiałaby zostać zreformowana. Zamiast 32 zespołów w ośmiu
      grupach grałoby 16 w czterech. Mogli by startować tylko mistrzowie i
      wicemistrzowie krajów. Dla odpowiedniej rangi nadać by jej można trzy gwiazdki.
      Mistrzowie z najsilniejszych lig startowali by bez eliminacji, o pozostałe
      miejsca biliby się wicemistrzowie tych krajów z mistrzami i zespołami z
      eliminacji z pozostałych lig. To wszystko trzeba jeszcze dokładnie ustalić i
      opracować.
      Teraz pora na nowy puchar. Trzeba by wymyślić jego nazwę. To musi być coś
      podobnego do LM, np Euroliga (dwie gwiazdki). Tu grały by pozostałe
      najsilniejsze drużyny z czołowych lig Europy, przegrani z decydujących meczów o
      LM, czy wicemistrzowie krajów z lig tzw. drugiego koszyka. To też sprawa do
      przemyślenia i do dyskusji.
      Wreszcie Puchar UEFA (jedna gwiazdka). Tu grają drużyny z pozostałych lig i ew.
      przegrani o Euroligę.
      Z czasem można by zreformować zasady kwalifikacji do poszczególnych pucharów.
      Można np awansować po osiągnięciu odpowiednio wysokiej rundy drużyny z pucharu
      niższego do wyższego. Można też z czasem utworzyć odpowiedni ranking i na jego
      podstawie kwalifikować, lub dodawać współczynnik.
      To wszystko jest do przemyślenia. Jestem ciekaw, co Wy na to...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka