Dodaj do ulubionych

Kto ugasi palący problem?

    • Gość: LM Jak widziales na stadionach marna dziennikarzyno IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 13:24
      wiekszosc kibicow ma odmienne zdanie od twojego. Nie ma mowy o
      odpuszczeniu rac i to raczej druga strona musi sie z tym pogodzic.
      Smiech mnie opetal gdy przeczytalem "genialne rozwiazanie" -
      zrezygnujcie z rac, zrezygnuj z pisania swoich bredni cieciu. O
      gustach sie nie dyskutuje, ale chetnie przecierpie chwile dymu za to
      ze zobacze swietna oprawe. Nie podobaja sie race to zobaczcie to:
      www.youtube.com/watch?v=YlkJi9rwgi0
    • goethek Race TAK, rzucanie nimi NIE 17.09.07, 13:29
      Race są bardzo efektowne i dodają blasku naszym "malutkim"
      stadionikom. Wielu kibiców z innych lig wzoruje sie na polskich
      oprawach meczowych i nam ich zazdrości.

      Zrzucanie palacymi sie fajerwerkami/racami jest już jednak elementem
      zagrażającym zdrowiu uczestników widowiska...nie powinno tego być.

      wielokrotnie stałem koło palącej sie racy i w ogóle nie obawialem
      sie o swoje bezpieczeństwo.
      Dopóki race odpalane są przez "normalnych" i niepijanych kibiców
      dopóty moim zdaniem wszystko jest OK. I myślę, że niejeden hipokryta
      mowiący o koniecznośći wyeliminowania tego zjawiska cieszy swe oczy
      mogąc oglądać fajną oprawe meczową.

      -------------------------------------------------------------
      Legia Warszawa
    • Gość: ww hahaha! nie kompromituj sie pan! IP: *.adsl.alicedsl.de 17.09.07, 13:33
      genialne rozwiązanie, wz rozbieg i per$##% w sciane!!

      Agoro, redaktorzy od sportu do wymiany!! ten o i stec dzialaja ludziom na nerwy a chyba nie taki ma byc efekt ich pisania!!
    • Gość: robus Kto ugasi palący problem? IP: *.echostar.pl 17.09.07, 13:42
      akurat kara dla lecha była po meczu z zagłębiem lubin ale w
      przypadku gazety wyborczej takie rzeczy jak fakty nigdy nie
      odgrywały roli gdy chodzi o tezy główne. ja też jestem przeciwko
      racom, to wieśniactwo i niebezpieczna zabawa ale
      panie "dziennikarzu" niech się pan wysili (jeśli pan potrafi) i
      zaprezentuje jakieś inne argumenty niż te że na zachodzie rac nie ma
      • Gość: Jezu Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.kwd.net.pl 17.09.07, 13:50
        co za pajac pisał ten artykuł
    • Gość: Jo Race sa fajne! ale nie rzucanie nimi// IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.09.07, 13:56
      Nie zakazujcie rac!
      One sa super jak wpadnie bramka i odpala sie race jest super
      widowisko....

    • Gość: Kibic Kto ugasi palący problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 14:15
      Gazeta Wybiurcz ugasi, a tak poważnie to jako gazeta jestescie
      żałośni i ,dalej właście w tyłek PZPN
    • spokojny_swir nie mam nic przeciwko racom 17.09.07, 14:26
      jeżeli widok płonących rac... razi doznania estetyczne autora artykułu ;), to
      niech nie chodzi na piłkę, tylko jazdę figurową.

      oczywiście nie może być sytuacji, takich sytuacji, jak ta w Krakowie.

      Wiadomo, większość kibiców jest ok, tylko jest problem z garstką. A jeżeli kluby
      nie mogą sobie poradzić z garstką ludzi, to jest ich wina.

      Klucz to jasne, surowe i PRZESTRZEGANE reguły. Jak raca spadnie na płytę boiska
      albo będzie rzucona na trybunę --> pół roku kibice nie mogą ich używać.
      Większości nie trzeba tłumaczyć, jak sie tym obsługiwać. A taki młotek musi po
      prostu wiedzieć, że:

      - eee... jak przejdę przez płot, to pół roku w robocie będę pracował na
      spłacenie kary, aprzed 2 lata stara będzie mi truła;
      - yyy... jak rzucę w kogoś racą, to jak wyżej i nie wejdę na stadion przez x lat.

      To jest wyjście. Nie może być tak, że jak klub nie potrafi wyeliminować garstki
      ludzi, to wyeliminuje wszystkich. Tzn. może być, tylko szkoda reszty... a że
      młotków nie jest aż tak mało... jak przepisy nie są martwe, to reszcie już się
      tak bardzo nie chce nadstawiać karku.

      Ta pierwsza propozycja jest trochę sprzeczna z tym, co pisałem później, ale nie
      można każdej sytuacji traktować tak samo. Kary zbiorowe też są potrzebne, ale
      zdecydowanie w drugiej kolejności.
      • Gość: h jesli Sarzalo dostal pieniadze za artykul od Agory IP: *.eastwest.com.pl 17.09.07, 15:14
        to Agora zrobiona jest w ciula. Kompletne dziennikarskie buractwo -
        brak znajomosci faktow. Chodzilo o kare za mecz z Zaglebiem - gdzie
        Lech dostal nagrode za oprawe kolejki. Reszty buractwa nie chce mi
        sie komentowac bo wiecej i senswoniej mozna porozmawiac z
        przedszkolakiem. Zenujacy jest pan Sarzalo.
    • Gość: lolo Kto ugasi palący problem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 15:13
      panie redaktorze, bawi się pan w małpe???? bo na zachodzie to tak i siak. Trzeba
      mieć własne zdanie i styl. Ale pan jest kolejnym człowiekiem dla którego nawet
      tandeta z zachodu to jak "manna z nieba"
    • Gość: ww Kto ugasi palący problem? IP: *.eastwest.com.pl 17.09.07, 15:35
      Sporo artykułów związanych z kibicami jest poparta nie sprawdzonymi
      informacjami, a w dodatku poparta skrajnymi przypadkami, gdzie najważniejszą
      informacją jest jakaś awantura - w/w artykuł to idealny przykład jak dyletant
      zabiera się za nie swoje sprawy.
    • Gość: Kibic Do autora tekstu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 15:38
      Pisząc artykuł na jakiś temat wypadałoby najpierw się z nim zapoznać!!!
      A jak widać autor tekstu pisze o proteście o którym nie ma zielonego pojęcia!!!
      Bardzo proszę o zapoznanie się z postulatami kibiców i dopiero wtedy
      wypowiedzenie się na temat. Dziękuje.
    • Gość: leń to może tam jedź? IP: *.aster.pl 17.09.07, 15:52
      to może wyjedź sobie na te bałkany czy do turcji jak tak cię
      pasjonuje tamta kulura kibicowania i tamto życie, na polskich
      stadionach nikt po tobie nie będzie płakał,
      mi się bardziej podobają stadiony w niemczech, anglii, hiszpanii
      itp. i chciałabym, żeby na polskich było podobnie,
      aha, i ciekawe gdzie we włoszech masz race? no, chyba że oglądasz
      filmiki z lat 90-ych, lolku
      • Gość: ;) Re: to może tam jedź? IP: *.ip.netia.com.pl 17.09.07, 16:40
        Lepiej bedzie jak Ty leniu - lolku wyjedziesz , nikt za Tobą nawet
        nie zatęskni :) a tu ( w Polsce) i tak jesteś w mniejszości i
        masz zero siły przebicia !!! Może i chciałbyś ,żeby w Polsce było
        podobnie , ale niestety nie będzie :) Będą race , będzie głośny
        doping :) będzie tak jak być powinno :)
        • Gość: leń Re: to może tam jedź? IP: *.aster.pl 17.09.07, 17:18
          widać gościu że nigdy w życiu nie byłeś na żadnym porządnym
          stadionie poza Polską (co najwyżej na jakimś 'trzecioligowcu' w
          byłych demo-ludach), a co do tego kto jest w mniejszości, nie byłbym
          taki pewien,
          poza tym nie mów nic o dopingu, bo ja nie mówiłem, że jestem
          przeciwny głośnemu dopingowi, mówiłem o racach,
          niedawno pseudokibole Lecha, ponoć najporządniejsi w Polsce,
          pokazali dlaczego powinny być zakazane, debilom nie wolno dawać do
          ręki niebezpiecznych zabawek, jak nie będzie bydła na stadionach, a
          sami odpowiedzialni ludzi to race mogą wrócić, na razie zakazać z
          całą surowością, jak nie umiesz dopingować bez rzucania płonącymi
          racami itp. to Twój problem, jak Ci to przeszkadza, przestań chodzić
          na mecze, będzie to z pożytkiem dla innych, a zapłacze po Tobie
          najwyżej garstka takich stadionowych frustratów jak Ty
      • Gość: LM Re: to może tam jedź? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 17:22
        to moze ty jedz sobie do Anlii, Niemiec czy Hiszpanii na zmywak albo
        do zbierania warzyw i ogladaj sobie tam mecze skoro cie pasjonuje
        tamta kultura kibicowania. W Polsce od lat mamy fanatyczny doping i
        race, ale skad niby masz o tym wiedziec skoro nigdy nie byles na
        meczu. Plakal po tobie tez nikt nie bedzie bo kto ma cie niby
        kojarzyc skoro nigdy nie byles na stadionie, zreszta czemu mialby
        ktos plakac, jednego frajera mniej - kibicom lzej.
        • Gość: leń Re: to może tam jedź? IP: *.aster.pl 17.09.07, 17:30
          ciebie za to LM kojarzą wszystkie stadiony i policja w Polsce, masz
          super znaną i budzącą postrach i kręcisz dopingiem od Gdyni po
          Rzeszów, przestań dzieciaku i weź się za jakąś robotę, żebyś sam nie
          musiał jechać na zmywak do Anglii, ja mieszkam w Polsce i jakoś
          sobie radzę, nie musisz się o mnie martwić i o moje chodzenie na
          mecze, bo chodzę na mecze zarówno w Polsce jak i za granicą i mam
          porównanie w przeciwieństwie do ciebie, lolku, a jak dorośniesz
          zrozumiesz o co chodziło w moim poście, nara
          • Gość: LM Re: to może tam jedź? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 18:01
            po przeczytaniu tego co napisales w pierwszym poscie nie sadze zebys
            czesto chodzil na mecze w Polsce, przypuszczam ze nigdy na meczu nie
            byles. Widzisz cwoku, nie o to chodzi kibicom zeby znala ich policja
            i zaby budzili postrach - mylisz ultrasow z chuliganami, co jest
            typowe dla buraka, ktory nie ma pojecia o kibicowaniu. Moge sie
            wypowiadac w przypadku Legii, na ktora chodze - 99% osob jest za
            racami i za oprawami, nie tak jak twierdzisz garstka. Na wlasnym
            stadionie nikt racy nie rzuci bo skonczy sie to zakazem stadionowym
            i beckami ze strony normalnych kibicow. Troche inaczej w przypadku
            wyjazdow, ale skoro Legia potrafila sie dogadac z Widzewem i nawet
            nie bylo obrazliwych przyspiewek to i w przypadku rac sie dogadaja.
            • Gość: lol Re: to może tam jedź? IP: *.aster.pl 17.09.07, 18:23
              99% jest za racami? śmiech na sali, ciekawe skąd to wiesz, pewnie
              robiłeś badanie do pracy doktorskiej, właśnie przez tych przez
              których, jak sam piszesz, 'inaczej z racami wygląda sprawa na
              wyjazdach', race powinny być bezwzględnie zakazane, co najmniej na
              jakiś czas, aż się ćwoki nauczą z nich korzystać, a jak nie
              rozumiesz tego, skocz z poniatowskiego, i niech cię główka nie boli
              o to gdzie i na ilu meczach byłem, z takim sądzeniem i wnioskowaniem
              nadawałbyś się do straży miejskiej
              • Gość: LM Re: to może tam jedź? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 18:32
                tak 99% jest za racami, wystarczy bywac na meczach, miec kontakt z
                kibicami i nie trzeba robic zadnych badan zeby to stwierdzic.
                napisalbym ze 100% jest za racami, ale zostawilem sobie
                rezerwe. "cwoki" potrafia z nich korzystac, czego dowodem jest
                mnostwo opraw, no i nie ma przebacz - rzucisz race na wlasnym
                stadionie, za chwile juz maja cie na fotce, a jak opuszczasz stadion
                zgarniaja cie psy, dostajesz dozywotni zakaz, a przy okazji
                wczesniej odpowiednio dostanie ci sie od ultrasow.sam bylem
                swiadkiem jak typek dostal w pysk za rzucenie na murawe zapalniczka,
                po czym kibice kazali mu opuscic stadion. i jeszcze raz, jestem
                prawie pewien ze nigdy na meczu nie byles, a jesli chodzisz to
                sporadycznie bo nie masz pojecia o tym co sie dzieje na stadionach.
                glowa mnie nie boli bo generalnie malo mnie obchodzi twoja osoba.
                wyjazdy to inna sprawa, na wyjazdy niestety wciaz jezdzi
                sporo "awanturnikow", dla ktorych promocja, zadyma czy wrecz
                okradanie kibicow jest jedynym celem takiego wyjazdu ale predzej czy
                pozniej sobie z nimi poradza.
                • Gość: LM Re: to może tam jedź? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 18:36
                  a tu masz dowod na to ze "cwoki" maja pomysl na rozwiazanie sytuacji
                  i nie sa banda oszolomow, jak ty i tobie podobni sobie wyobrazaja:

                  "W związku z powielanymi w mediach informacjami o konflikcie
                  pomiędzy kibicami polskiej piłki nożnej a władzami Polskiego Związku
                  Piłki Nożnej i Ekstraklasy S.A. sprowadzającymi istotę sporu do
                  kwestii karania za odpalanie rac podczas meczów, chcielibyśmy
                  wyjaśnić szczegółowo priorytety Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń
                  Kibiców i kibicowskich stowarzyszeń klubowych.

                  1. Bezpieczeństwo na stadionach. Jesteśmy przekonani, że nikt lepiej
                  od kibiców nie wie, jakie warunki powinny zostać spełnione, żeby
                  widowiska sportowe były jeszcze bardziej bezpieczne. Chcemy, by nasz
                  głos był w tych kwestiach zawsze uwzględniany. Domagamy się między
                  innymi:

                  - wprowadzenia ogólnopolskiej, bezpłatnej karty identyfikującej
                  kibica, która umożliwi wejście na każdy dowolny stadion w Polsce,
                  - odgórnego narzucenia wszystkim klubom Orange Ekstraklasy i II
                  ligi, najlepiej w ramach warunków licencyjnych, konieczności
                  podpisania umowy z oficjalnym stowarzyszeniem kibiców i scedowania
                  na stowarzyszenie organizacji wyjazdów i ruchu kibicowskiego na
                  macierzystym stadionie wraz z odpowiedzialnością za ową organizację.
                  Wiarygodność stowarzyszenia kibiców musi zostać potwierdzona przez
                  władze OZSK,
                  - zmiany minimalnej liczby biletów dla kibiców gości do 500 na
                  stadionach do 10.000 widzów i 1000 na stadionach powyżej 10.000
                  widzów, przy czym maksymalny pułap ustalają między sobą
                  zainteresowane kluby po konsultacji ze stowarzyszeniami kibiców,
                  - dodanie do warunków licencyjnych i rozpoczęcie surowego
                  egzekwowania tych warunków - określających zapewnienie w sektorach
                  gości cateringu i toalet w ilości odpowiadającej wielkości sektora
                  oraz konieczności zapewnienia strzeżonego parkingu dla kibiców gości
                  i liczby kołowrotków gwarantującej – po uwzględnieniu czasu
                  weryfikacji danych i rewizji osobistej – maksymalne zapełnienie
                  sektora gości w ciągu 2 godzin. Żądamy ponadto, żeby droga podejścia
                  do kołowrotków została zabezpieczona płotkami uniemożliwiającymi
                  tworzenie się tłumu przy wejściach,
                  - wspólnego lobbingu nad nowelizacją ustawy o bezpieczeństwie na
                  imprezach masowych, tak żeby była ona dopasowana do rzeczywistości
                  lub stworzenia osobnej ustawy dotyczącej meczów piłki nożnej(w tym
                  m.in. wspólnego lobbowania za umożliwieniem odpalania pirotechniki
                  przez przeszkolone osoby za zgodą organizatora i na jego
                  odpowiedzialność).

                  2. Kwestie dotyczące innej działalności PZPN, Komisji Ligi i
                  Ekstraklasy S.A.:

                  - zlikwidowanie kar zbiorowych, takich jak zamykanie stadionów i
                  zakazy wyjazdowe lub wymierzanie ich w skrajnie wyjątkowych
                  sytuacjach,
                  - wspólne opracowanie znaków i haseł zakazanych,
                  - wprowadzenie do Komisji Ligi prawnika reprezentującego OZSK,
                  - konsultacja prawna z OZSK wszelkich regulaminów i okólników
                  dotyczących kibiców,
                  - wspólne opracowanie jasnego i szczegółowego taryfikatora kar w
                  części dotyczącej wydarzeń na trybunach, w szczególności:
                  - karania wyłącznie za rzucanie pirotechniką bądź inne doprowadzenie
                  do przerwania meczu; ewentualnie znaczne obniżenie wysokości kar za
                  bezpieczne odpalenie pirotechniki na wzór rozwiązań skandynawskich
                  (kara maksymalna 500 euro),
                  - stworzenie procedury odwoławczej do Komisji Ligi,
                  - ustalenie kaucji odwołania w wysokości 5% wartości nałożonej kary,
                  tym samym zlikwidowania absurdu żądania kaucji w wysokości
                  przekraczającej orzeczoną karę finansową, jak to ma miejsce obecnie,
                  - możliwość wglądu w raporty delegatów i obserwatorów w części
                  dotyczącej kibiców wraz z votum separatum przedstawiciela
                  afiliowanego przy klubie stowarzyszenia kibiców oraz uwzględnienie
                  opinii stowarzyszeń kibicowskich przy weryfikacji ich pracy.

                  3. Puchar Ekstraklasy – chcemy ogólnopolskiej dyskusji z udziałem
                  władz piłki nożnej, sponsorów, klubów, trenerów, kibiców i mediów
                  sportowych nad sensem kontynuowania tych rozgrywek w obecnej formie
                  i ew. przywrócenia blasku Pucharowi Polski kosztem Pucharu
                  Ekstraklasy.

                  W przypadku fiaska rozmów z władzami piłkarskimi będziemy domagać
                  się od polskiego sądownictwa, Rzecznika Praw Obywatelskich i władz
                  wykonawczych określenia kompetencji PZPN i Ekstraklasy do orzekania
                  naruszeń Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, nakładania i
                  egzekucji zakazów poruszania się po terytorium kraju oraz innych
                  przepisów konstytucyjnych, oraz do określania przez władze
                  piłkarskie zakresu wolności słowa na stadionach piłkarskich będących
                  częścią RP.

                  Naszą intencją jest również przekazanie wszystkim zainteresowanym,
                  że w haśle „nic o nas bez nas” zawiera się jasna i czytelna
                  wykładnia – nastały czasy, kiedy kibice przestali być masą
                  nieuświadomionych, dojnych krów. Władze polskiej piłki nożnej są dla
                  nas, a nie my dla nich."
                  • Gość: leń Re: to może tam jedź? IP: *.aster.pl 17.09.07, 18:48
                    dodać do tego jeszcze skuteczny monitoring i popieram w całości, ale
                    w chwili obecnej bardzo do tego daleko i dopóki to nie wejdzie w
                    życie race powinny być zakazane
                • Gość: leń Re: to może tam jedź? IP: *.aster.pl 17.09.07, 18:43
                  już nie chce mi się ciagnąć tego dramatu o racach, ale na koniec
                  napiszę jeszcze jedno: naprawdę jesteś tępy, jeśli nie mieści ci się
                  w główce, że ktoś kto jest przeciwny bezmyślnemu używaniu rac i
                  stadionowej dyktaturze bydła i bandytów(i nie chodzi mi tu o ludzi
                  robiących oprawy i dopingujących, jeśli chodzisz na mecze to wiesz o
                  czym mówię) może regularnie chodzić na mecze swojej drużyny, może to
                  dla ciebie frustrujące, ale pseudo-ultras naprawdę nie mają monopolu
                  na kibicowanie
                  race powinny wrócić na stadiony, ale tylko przy pełnym monitoringu i
                  identyfikatorach dla kibiców na wzór zachodni, ale na razie zakaz,
                  takie jest moje zdanie i każdy może mieć swoje
                  • Gość: LM Re: to może tam jedź? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 19:00
                    tylko ze nie zaczales tego tematu od "bezmyslnego uzywania rac"
                    tylko od ogolnego stwierdzenia "to może wyjedź sobie na te bałkany
                    czy do turcji jak tak cię pasjonuje tamta kulura kibicowania i tamto
                    życie, na polskich stadionach nikt po tobie nie będzie płakał,
                    mi się bardziej podobają stadiony w niemczech, anglii, hiszpanii
                    itp. i chciałabym, żeby na polskich było podobnie,aha, i ciekawe
                    gdzie we włoszech masz race?" - tez jestem przeciwny stadionowemu
                    bydlu i uzywaniu rac jako broni, ale od poczatku staralem sie
                    rozdzielac ultrasow i bandytow. Taki stadion Legii czy Lecha jest
                    idealnie przygotowany do uzywania rac. Jest monitoring, obowiazkowe
                    karty kibica, a kibice Lecha przeszli nawet odpowiednie szkolenia.
                    Moze wiec zezwolic na stosowanie rac na stadionach do tego
                    przystosowanych. Pisalem ze nie chodzisz na mecze wlasnie przez
                    takie gadki o dyktaturze bandytow i pseudoultrasach - znowu odwolam
                    sie tylko do przypadku Legii, wszyscy jada po jej kibicach ze sa
                    dilerami, gangsterami, a Zylete opanowala mafia. tymczasem chodze na
                    kazdy mecz i widze zupelnie co innego, na Zylecie siedzi mnostwo
                    dzieciakow i przedstawicielek plci pieknej, nikt juz nawet nie pali
                    tam trawy bo wlasnie ultrasi tego nie toleruja.
    • Gość: leń post powyżej jest do gościa o nicku hmmmm IP: *.aster.pl 17.09.07, 15:54
      dziwne że wstawiło go na koniec forum, a nie w wątku, na który był
      odpowiedzią
    • Gość: Rafa(L)2 Kto ugasi palący problem? IP: *.klk.pl 17.09.07, 16:00
      Może niebawem dotrze do niektórych, że w Europie na mecze przychodzą
      ludzie po to, żeby obejrzeć widowisko sportowe i wspierać swoją
      drużynę. Nie interesują ich zadymy, bluzganie, chamstwo i odpalanie
      rac... Może część "kibiców", która myśli inaczej przeniesie sie poza
      Ekstraklasę, np. na podwórko albo ligę okręgową...
      • Gość: LM Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 17:17
        moze do ciebie dojdzie idioto ze na polskie stadiony ludzie
        przychodza glownie dla atmosfery - interesuje ich spiewanie na caly
        glos, oprawy z racami i poczucie jednosci z innymi kibicami.
        Czesc "kibicow" ktorych to nie interesuje moze zostac w domu albo
        zasiasc na innej trybunie. To jest istota sprawy, ze race odpalane
        sa na sektorach z fanatycznymi kibicami, jezeli ktos jest przeciwny
        to moze ogladac mecz z innej trybuny. Ci ktorzy na tym forum
        mieszaja ultrasow z blotem nigdy nie byli na meczu i nie maja o
        dopingowaniu pojecia, ale musza wtracic swoje (nic nie warte) zdanie
        i sie powymadrzac - zazdrosc, ignorancja i zwykla zlosliwosc.
        • Gość: leń Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.aster.pl 17.09.07, 17:55
          tak, to prawda, race są odpalane są na sektorach z fanatycznymi
          kibicami, tylko, że potem często są rzucane: w kibiców innej
          drużyny, ochronę, policję, piłkarzy, sędziów, sektory rodzinne itp.
          itd. i dlatego race powinny być zakazane, a dopóki tego nie
          zrozumiesz w ramach protestu przestań przychodzić na stadion, jak
          takich jak ty zastąpią normalni, rozsądni i odpowiedzialni ultrasi,
          race mogą wrócić, nie jestem przeciwko racom, tylko przeciwko
          tępakom, którzy je 'obsługują'
          • Gość: LM Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 18:44
            Nie przesadzaj chlopaczku - zeby raca trafila w sedziego czy
            pilkarza to wogole sobie nie przypominam w historii polskiej pilki.
            Gwaranutuje ci ze jesli dogadaja sie kluby kibica to nie poleci
            zadna raca - zreszta problem o ktorym piszesz mozna rozwiazac
            zezwalajac na race warunkowo, robcie oprawy ale jesli ktos rzuci
            raca to z oczywistych wzlgedow wznawiamy kary.
            • Gość: leń Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.aster.pl 17.09.07, 18:55
              dziecinko, skoro jesteś taki precyzyjny, to powinieneś po pierwsze
              zauważyć że nie pisalem o trafianiu, tylko o rzucaniu, a to pewna
              różnica, a po drugie to widać, że wielkim kibicowaniem się zajmujesz
              od maks dwóch sezonów, nie pamiętasz już jak na meczu towarzyskim
              chyba z Japonią w Łodzi, jakiś pacjent rzucił petardą w Dudka? a
              pewnie dałoby się znaleźć więcej takich przypadków, zanim zezwolą na
              race powinni przygtować stadiony do tego, żeby takim debilizmom
              zapobiegać (monitoring i identyfikacja kibiców), tyle w temacie
              • Gość: LM Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.acn.waw.pl 17.09.07, 19:06
                no tak, ale ja pisalem o trafianiu - nie przypominam sobie zeby ktos
                TRAFIL. no i skoro jestes taki precyzyjny to dyskutujemy o racach w
                lidze, absolutnie nie bede walczyl o srodki pirotechniczne na kadrze
                bo tam zjezdzaja sie ludzie z calej Polski i nie czuja zadnej
                odpowiedzialnosci, nie ma kontroli stowarzyszen kibicow i wiekszych
                konsekwencji - skoro jestes przyjezdny to i zakaz stadionowy ci nie
                grozi.
                • Gość: leń Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.aster.pl 17.09.07, 19:12
                  no, ale Dudka to w zasadzie trafili, ta petarda wybuchła tuż obok
                  niego, był ogłuszony i musiał jakoś interweniować lekarz; i nie
                  pisałeś 'tylko o lidze', a o 'Polsce'
                • Gość: Deg Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 02:26
                  LM- z tego co widzę, to Ty jesteś poprostu niereformowalny i żaden
                  argument do Ciebie nie trafia. Jeśli Twoi koledzy są tacy jak Ty, to
                  ja się nie dziwię, że nikt z wami nie chce rozmawiać.
                  Jak dziecko... Chyba się w końcu obraziłeś, zatupałeś nogami,
                  trzasnąłeś drzwiami i w bek.

                  Aaa. Piłka nożna (z ang. football) to gra zespołowa, w której dwie
                  przeciwne, jedenastoosobowe drużyny, konkurują ze sobą na trawiastym
                  boisku. Zwycięscą konfrontacji jest drużyna, która uzyska więcej
                  goli- nie używając rąk i zgodnie z przepisami gry w piłkę nożną
                  umieści piłkę w tzw. bramce. Serio, zobacz
                  pl.wikipedia.org/wiki/Pi%C5%82ka_no%C5%BCna
                • Gość: Uzzz Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 02:38
                  Skoro są turnieje w rzucie beretem, może wynajmijcie sobie jakiś
                  stadion, zjedziecie się z całej Polski- najlepiej w tym samym
                  czasie, w którym rozgrywana jest ligowa kolejka- zróbcie sobie
                  kilkudniowy miting, podzielcie sie na kategorie, rozgrywajcie
                  konkurencje. Np. w piątek śpiew solo, potem w grupach. Ty i Twoi
                  koledzy zapalicie sobie po racy (to prawie jak olimpijski znicz),
                  potem przekażecie je chuliganom miotaczom, którzy rozegrają
                  konkurencje rzutu do ruchomego oraz nieruchomego celu (np. do
                  odwróconego plecami ochroniarza) W sobote konkurs na najbardziej
                  bezsensowny, rymowany napis na zasłonie i najbardziej idiotyczny
                  tekst obrażający ojców kibiców druzyny przeciwnej (ta konkurencje
                  rozegrajcie w systemie pucharowym). W niedziele wypuście zawodników
                  wagi ciężkiej, zróbcie walkę gladiatorów (proponuje wylonic
                  zwycięsce w systemie "Ostatni żywy"), roznieście stadion, a na
                  zamknięcie imprezy zaśpiewajcie jakąś pieśń pożegnalną o tym, co i
                  gdzie wsadzicie sędziemu po zakończeniu oraz o waszym pociągu
                  seksualnym do PZPN. Jest tyle możliwości. Ogranicza was tylko wasza
                  wyobraźnia. Wrócicie, jak kolejka się skończy- wilk będzie syty, a i
                  owca cała.
          • Gość: marcys Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 22:41
            Gdybys choc miał wiedze dlaczego zimne ognie poleciały w sektor "rodzinny" to
            co innego
        • Gość: marcys Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 22:38
          LM odpuść bo to nie ma sensu jak ktoś nie rozumie to juz nie nasza wina .tych
          co protest popierają jest zdecydowana większość . A poza tym 100% poparcia
          tego co piszesz
      • Gość: ww Re: Kto ugasi palący problem? IP: *.eastwest.com.pl 17.09.07, 17:21
        Gość portalu: Rafa(L)2 napisał(a):

        > Może niebawem dotrze do niektórych, że w Europie na mecze przychodzą
        > ludzie po to, żeby obejrzeć widowisko sportowe i wspierać swoją
        > drużynę. Nie interesują ich zadymy, bluzganie, chamstwo i odpalanie
        > rac... Może część "kibiców", która myśli inaczej przeniesie sie poza
        > Ekstraklasę, np. na podwórko albo ligę okręgową...

        No jasny znalazł się pasjonata - kapelusz, trąbka i na stadion oglądać widowisko :))
        Kiedy na żywo oglądałeś mecz? nie mówię tu o relacji tv :)
        Naczytałeś się podobnych bredni co ten artykuł i próbujesz zbawiać świat.
    • Gość: kibic Kto ugasi palący problem? IP: 195.20.110.* 17.09.07, 16:23
      Mam nadzieję, że ten Pan S.nie dostał za ten artykuł ani grosza !
      Do tytułu powinni dopisać "Kto ugasi palący problem w GW z
      redaktorami sportowymi"
    • Gość: GieKSiorz Kto ugasi palący problem? IP: *.telpol.net.pl 17.09.07, 16:36
      A może tak najpierw autor tego niby artykułu wybierze sie na jakiś
      mecz? Druga sprawa co mnie obchodzi co jest modne na stadionach we
      Francji lub Włoszech???
    • Gość: COVA(L) Sarzała - czy Ty masz pojęcie o czym piszesz? IP: *.2a.pl 17.09.07, 16:43
      Niestety, poraz kolejny wypada mi się nie zgodzić z redakorkami z Wybiórczej.
      Porównywanie naszej smutnej i szarej ligi do najlepszych lig zachodnich ma się
      tak, jakbym porównał red. Sarzałe do najlepszych dziennikarzy w Europie.
      Pokazy pirotechniczne i piękne oprawy na polskich stadionach przyciągały
      kibiców, którzy normalni nie poszliby na nudną kopanine. I to ludzi w różnym wieku.
      Kolejna sprawa to flagi. Panie Sarzała, dla kibiców barwy klubowe to coś
      nieocenionego. To tak jak chorągwie rycerskie. To jak flagi narodowe. Wyrażanie
      się o nich pogardliwie trąci totalną nieznajomością tematu lub celową pokazówką
      pogardy...I jedno i drugie dyskwalifikuje Pana w naszych oczach.
    • Gość: pawel dziennikarz w kapciach IP: *.chello.pl 17.09.07, 17:13
      "dziennikarzu" Sarzałło co tydzień to samo. Żółć i malkontenctwo!
      Zmień zawód jak ten nie daje ci satysfakcji, nie ma przymusu bycia
      dziennikarzem sportowym.
      zawsze uważałem że w GW pracują dziennikarze z ikrą, po tobie tego
      nie widać. Stec jest kontrowersyjny, pisze nieraz głupoty, ale pisze
      ciekawie, ty zaś co tydzień wrzucasz jakieś płytkie artykuliki nie
      warte nawet 1\4 twojej wierszówki.
      Jesteś beznadziejny, zrezygnuj z pisania, zajmij się czyms innym.
    • turysta86 To kibice tworzą widowiska! 17.09.07, 17:14
      Autor artykułu chyba nigdy nie widział pięknej oprawy z użyciem pirotechniki.
      Kibicowskie oprawy meczowe były i są jednym z nielicznych jaśniejszych elementów
      polskiej piłki kopanej. To właśnie kibice tworzą piękne widowiska na trybunach,
      a nie piłkarze, którzy co roku odpadają w rundach eliminacyjnych Pucharu UEFA.
      Oczywiście incydenty (na szczęście mało liczne) typu rzucanie racami na murawę
      lub w trybuny, powinny być karane z całą surowością, lecz gdy do tego nie
      dochodzi, to absolutnie nie widzę powodu, dlaczego kluby są karane finansowo, a
      nawet zamyka się im stadiony! Nie chciałbym również, aby polskie trybuny
      wyglądały jak np. w Anglii, gdzie publika przez 90 minut siedzi na swoim miejscu
      i często coś zajada. Mecz piłkarski to nie teatr, tutaj się dopinguje, skacze,
      przeżywa i cieszy z bramek! PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!!!
      • Gość: leń Re: To kibice tworzą widowiska! IP: *.aster.pl 17.09.07, 17:26
        widać, że angielskie stadiony widziałeś tylko w telewizji, proponuję
        Ci przejechać się tam i obejrzeć mecz na żywo, to że nie ma tam
        rzucania racami i troglodytów wieszających się na ogrodzeniach i
        wyrywających krzesełka nie oznacza, że na meczach nie ma atmosfery i
        dopingu, stadion to nie teatr ale także nie obora, w której bydło
        robi co chce
    • Gość: kibic Kto ugasi palący problem? IP: *.icpnet.pl 17.09.07, 18:07
      Deklaracja OZSK "O co walczymy":

      Szanowni Państwo,

      Redakcje Sportowe.


      W związku z powielanymi w mediach informacjami o konflikcie pomiędzy kibicami
      polskiej piłki nożnej a władzami Polskiego Związku Piłki Nożnej i Ekstraklasy
      S.A. sprowadzającymi istotę sporu do kwestii karania za odpalanie rac podczas
      meczów, chcielibyśmy wyjaśnić szczegółowo priorytety Ogólnopolskiego Związku
      Stowarzyszeń Kibiców i kibicowskich stowarzyszeń klubowych.

      Bezpieczeństwo na stadionach. Jesteśmy przekonani, że nikt lepiej od kibiców nie
      wie, jakie warunki powinny zostać spełnione, żeby widowiska sportowe były
      jeszcze bardziej bezpieczne. Chcemy, by nasz głos był w tych kwestiach zawsze
      uwzględniany. Domagamy się między innymi:

      - wprowadzenia ogólnopolskiej, bezpłatnej karty identyfikującej kibica, która
      umożliwi wejście na każdy dowolny stadion w Polsce,

      - odgórnego narzucenia wszystkim klubom Orange Ekstraklasy i II ligi, najlepiej
      w ramach warunków licencyjnych, konieczności podpisania umowy z oficjalnym
      stowarzyszeniem kibiców i scedowania na stowarzyszenie organizacji wyjazdów i
      ruchu kibicowskiego na macierzystym stadionie wraz z odpowiedzialnością za ową
      organizację. Wiarygodność stowarzyszenia kibiców musi zostać potwierdzona przez
      władze OZSK,

      - zmiany minimalnej liczby biletów dla kibiców gości do 500 na stadionach do
      10.000 widzów i 1000 na stadionach powyżej 10.000 widzów, przy czym maksymalny
      pułap ustalają między sobą zainteresowane kluby po konsultacji ze
      stowarzyszeniami kibiców,

      - dodanie do warunków licencyjnych i rozpoczęcie surowego egzekwowania tych
      warunków - określających zapewnienie w sektorach gości cateringu i toalet w
      ilości odpowiadającej wielkości sektora oraz konieczności zapewnienia
      strzeżonego parkingu dla kibiców gości i liczby kołowrotków gwarantującej – po
      uwzględnieniu czasu weryfikacji danych i rewizji osobistej – maksymalne
      zapełnienie sektora gości w ciągu 2 godzin. Żądamy ponadto, żeby droga podejścia
      do kołowrotków została zabezpieczona płotkami uniemożliwiającymi tworzenie się
      tłumu przy wejściach,

      - wspólnego lobbingu nad nowelizacją ustawy o bezpieczeństwie na imprezach
      masowych, tak żeby była ona dopasowana do rzeczywistości lub stworzenia osobnej
      ustawy dotyczącej meczów piłki nożnej(w tym m.in. wspólnego lobbowania za
      umożliwieniem odpalania pirotechniki przez przeszkolone osoby za zgodą
      organizatora i na jego odpowiedzialność).

      Kwestie dotyczące innej działalności PZPN, Komisji Ligi i Ekstraklasy S.A.:


      - zlikwidowanie kar zbiorowych, takich jak zamykanie stadionów i zakazy
      wyjazdowe lub wymierzanie ich w skrajnie wyjątkowych sytuacjach,

      - wspólne opracowanie znaków i haseł zakazanych,

      - wprowadzenie do Komisji Ligi prawnika reprezentującego OZSK,

      - konsultacja prawna z OZSK wszelkich regulaminów i okólników dotyczących kibiców,

      - wspólne opracowanie jasnego i szczegółowego taryfikatora kar w części
      dotyczącej wydarzeń na trybunach, w szczególności:

      - karania wyłącznie za rzucanie pirotechniką bądź inne doprowadzenie do
      przerwania meczu; ewentualnie znaczne obniżenie wysokości kar za bezpieczne
      odpalenie pirotechniki na wzór rozwiązań skandynawskich (kara maksymalna 500 euro),

      - stworzenie procedury odwoławczej do Komisji Ligi,

      - ustalenie kaucji odwołania w wysokości 5% wartości nałożonej kary, tym samym
      zlikwidowania absurdu żądania kaucji w wysokości przekraczającej orzeczoną karę
      finansową, jak to ma miejsce obecnie,

      - możliwość wglądu w raporty delegatów i obserwatorów w części dotyczącej
      kibiców wraz z votum separatum przedstawiciela afiliowanego przy klubie
      stowarzyszenia kibiców oraz uwzględnienie opinii stowarzyszeń kibicowskich przy
      weryfikacji ich pracy.

      Puchar Ekstraklasy – chcemy ogólnopolskiej dyskusji z udziałem władz piłki
      nożnej, sponsorów, klubów, trenerów, kibiców i mediów sportowych nad sensem
      kontynuowania tych rozgrywek w obecnej formie i ew. przywrócenia blasku
      Pucharowi Polski kosztem Pucharu Ekstraklasy.

      W przypadku fiaska rozmów z władzami piłkarskimi będziemy domagać się od
      polskiego sądownictwa, Rzecznika Praw Obywatelskich i władz wykonawczych
      określenia kompetencji PZPN i Ekstraklasy do orzekania naruszeń Ustawy o
      bezpieczeństwie imprez masowych, nakładania i egzekucji zakazów poruszania się
      po terytorium kraju oraz innych przepisów konstytucyjnych, oraz do określania
      przez władze piłkarskie zakresu wolności słowa na stadionach piłkarskich
      będących częścią RP.

      Naszą intencją jest również przekazanie wszystkim zainteresowanym, że w haśle
      „nic o nas bez nas” zawiera się jasna i czytelna wykładnia – nastały czasy,
      kiedy kibice przestali być masą nieuświadomionych, dojnych krów. Władze polskiej
      piłki nożnej są dla nas, a nie my dla nich.
    • Gość: kibic Kto ugasi palący problem? IP: *.icpnet.pl 17.09.07, 18:08
      W odpowiedzi na artykuł pod tytułem „Race – kto ugasi problem?” autorstwa
      redaktora Jacka Sarzały opublikowany w Gazecie Wyborczej z dnia 16 września
      bieżącego roku Stowarzyszenie Wiara Lecha tytułem sprostowania prasowego oświadcza:

      1. Nie jest prawdą, że konflikt pomiędzy kibicami, a władzami polskiej piłki
      nożnej sprowadza się do rac. Pełny wykaz postulatów kibiców, sformułowany w
      deklaracji Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców przekazujemy w załączeniu.

      2. Nie jest prawdą, iż stowarzyszenia kibiców żądają wolności do łamania prawa.
      Stowarzyszenia kibiców żądają zmiany prawa – nadawanie artykułowi wydźwięku
      wojny strażników prawa z kryminalistami jest poważnym nadużyciem.

      3. Nie jest prawdą, że stowarzyszenia kibiców żądają bezkarności. Żądamy kar
      dostosowanych do rzeczywistych wymiarów wykroczenia.

      4. Żądamy zaprzestania wybiórczego traktowania egzekucji prawa i powoływania się
      na tzw. prawo unijne. I tak Konwencja Rady Europy, która z Unią Europejską nie
      ma nic wspólnego, w sprawie przemocy i ekscesów widzów w czasie imprez
      sportowych, a w szczególności meczów piłki nożnej, sporządzona w Strasburgu z
      dnia 19 sierpnia 1985 r. (Dz. U. z dnia 17 listopada 1995 r.) w art. 3 pkt f)
      stanowi, że strony konwencji zobowiązują się "zakazać widzom wnoszenia napojów
      alkoholowych na stadiony; ograniczyć, a nawet zakazać sprzedaży i rozprowadzania
      napojów alkoholowych na stadionach i zapewnić, by wszelkie dostępne napoje były
      w bezpiecznych opakowaniach". Wartość zalecenia Rady Europy, która nie ma
      kompetencji do przymusowego i odgórnego narzucania komukolwiek czegokolwiek,
      weryfikuje dowolny stadion zachodnioeuropejski z wyszynkiem piwa. Jest to jedyna
      konwencja, która wspomina o środkach pirotechnicznych w ogólności. Jedyna
      dyrektywa 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24 października 1995
      roku i jedyna rezolucja Rady 2003/C281/01 z 22 listopada 2003 roku (akt
      niewiążący), wydany w związku z decyzją Rady 2002/348/WsiSW z dnia 25 kwietnia
      2002 roku, jakie obowiązują w tej materii, dotyczą organizacji imprez masowych o
      zasięgu międzynarodowym oraz wymiany informacji pomiędzy służbami poszczególnych
      państw. Artykuł 14.2 Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych stanowi: „Osobom
      obecnym na imprezie masowej zabrania się w szczególności wnoszenia na imprezę
      masową broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów (narzędzi) oraz materiałów
      wybuchowych i wyrobów pirotechnicznych, napojów alkoholowych, środków
      odurzających lub substancji psychotropowych.” Jest to artykuł, na który
      powoływanie się władz Ekstraklasy S.A. i PZPN miałoby największy sens, pod
      warunkiem równie surowych kar nakładanych na kluby i kibiców dopuszczających się
      spożywania alkoholu na meczach piłki nożnej lub na przykład palących papierosy
      (zakaz wynikający z innego przepisu). W obecnych warunkach jest to nie tylko
      działalność wybiórcza ale po prostu czysta hipokryzja. Ponadto:

      5. Podważamy kompetencje władz piłkarskich do egzekucji przepisów ustawowych.
      Mamy wrażenie, że w państwie prawa zajmować się tym powinny władze sądownicze i
      wykonawcze, a nie komisje ligowe złożone choćby i z najlepszych prawników.

      6. Nie jest prawdą, iż punktem spornym są kary nałożone na kibiców Lecha. Punkty
      sporne są wyłożone we wspomnianej deklaracji OZSK i mają historię zdecydowanie
      dłuższą od czasu jaki upłynął od meczu Wisła Kraków – Lech Poznań. Zalecamy
      rzetelne zapoznanie się z tematem, o którym Gazeta informuje czytelników.

      7. Nie jest prawdą, że Stowarzyszenie „Wiara Lecha”, czy kibice Lecha Poznań w
      ogólności, nie zgodzili się z karą nałożoną po wspomnianym wyżej spotkaniu. Karę
      przyjęliśmy ze zrozumieniem, choć uważamy, że opowieści o sektorze rodzinnym i
      obrzucanych dzieciach można śmiało między bajki włożyć – a przynajmniej postarać
      się je rzetelnie zweryfikować. Kibice Lecha Poznań, zgodnie z nałożoną karą, nie
      pojadą na te mecze w sposób zorganizowany.

      W związku z powyższym ostatnie akapity artykuły redaktora Jacka Sarzały uważamy
      za bardziej passe niż redaktor Sarzało ognie na trybunach.



      Z poważaniem
      Jarosław Kiliński
      Prezes Zarządu WL
    • profsowa Kto ugasi palący problem? 17.09.07, 18:20
      to tak samo jak zakazać fajerwerków na Sylwestra...
    • Gość: m89 Re: As - oświecenia pozdrawia! :) IP: *.compower.pl 17.09.07, 18:28
      Jak w temacie - Partyzanci z Oswiecenia pozdrawiaja "upalna Hiszpanie"!
    • Gość: Kibic Kto ugasi palący problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 18:34
      Moze i kibice lecha zle sie zachowali na wisle - ale szkoda ze nikt
      nie wspomnial o kamieniach ktore lecialy w sektor kibicow Kolejorza
      na ktorym rowniez byly dzieci !!! Jak wisla Lechowi tak Lech
      wisle !!!
    • Gość: uolelele Kto ugasi palący problem? IP: *.toya.net.pl 17.09.07, 18:42
      Stadion jest jednym z ostatnich miejsc, gdzie mężczyzna czuje się wolny, ale
      chcą i to nam odebrać. Oczywiście za rzucanie racami kary być powinny, ale
      całkowity zakaz ich wnoszenia to po prostu oznaka bezsilności. Mecze piłkarskie
      są odpowiednikami dawnych wojen co twierdzą również socjologowie, bynajmniej nie
      postulując w związku z tym zamknięcia wszystkich stadionów. To, że część ludzi
      nie potrafi się zachować nie może stanowić pretekstu do karania wszystkich. Po
      to jest monitoring, aby można było wyeliminować jednostki, delikatnie mówiąc,
      nieodpowiedzialne, mające pewnie jakieś problemy psychiczne. Na mecach zachowuję
      się niejednokrotnie głupio, inaczej niż w życiu codziennym, ale nie chuliganie,
      nie mam ochoty kogoś pobić po wyjściu ze stadionu.
    • Gość: asga Ot taka roznica - Szarzalo egocentryk pragnacy IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.07, 19:03
      tylko sportowych zmagan vs wspolnota ludzi zlaczona kibicowaniem swojemu klubowi
      i pragnaca nadac swojemu zebraniu sie niepowtarzalny i emocjonalny charakter.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka