Gość: megane.x Żal na to patrzeć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:51 Cóż... Przykre, że klub z takimi tradycjami jak Legia musi borykać się z takimi problemami. I mówię to jako kibic klubu o tradycjach równie ogromynch, krakowskiej Wisły. Cieszę się, że na te 144 komentarze znalazło się kilka sensowych opinii w tym również prawdziwych kibiców Legii, którzy umieją po imieniu nazwać to, co dzieje się z "żyletą" - chamstwo i żenada panowie. To już jakiś znak, że takich ludzi jak ja jest więcej, że może za kilka lat możemy liczyć na jakieś zmiany. Że może nawet na jakiś mecz euro2012 będę mogła się wybrać bez strachu o własne zdrowie [o ile będzie mnie stać na bilet oczywiście :P]. Ale wracając do tematu: Walter daje na klub ciężkie miliony i powinniście mu być za wdzięczni. Ma prawo dać zakaz stadionowy komu chce, ma prawo zakazywać czego chce, nawet wnoszenia kanapek z serem, a wam zostaje tylko się podporządkować. "Protest" jest żałosny. I zostawcie Vuko w spokoju, jeśli wy macie prawo robić taką wiochę, a on ma prawo powiedzieć co o tym myśli. Co, boli was, że ma rację? Myśleliście, że piłkarze was będą popierać czy jak? Co z was za kibice, kiedy odstawiecie takie cyrki kiedy wasza drużyna przechodzi kryzys? I skończcie z tymi głupotami "o wypowiada się znowu ktoś kto nie zna sprawy", bo ciągle to powtarzacie, tylko jakoś nikt rzeczowo jeszcze nie wyjasnił, o co wam chodzi??? Prawda jest taka, że musicie [fanatycy, kibole, chuligani, ultrasi, chamy, wieśniaki, buractwo i nie wiem kto jeszcze] po prostu odejść ze stadionów. I nawet jeśli jakieś zakazy były niesprawidliwie [w co mi się nie chce wierzyć] to jest to środek do celu tylko, i miejmy nadzieję, że zarządowi legii nie zabraknie konsekwencji. I że np. zarząd Wisły też zacznie z tym walczyć, i innych klubów, które chcą uchodzić za profesjonalne, zorganizowane po europejsku. Co do kibicowania - w grę wchodzą emocje, przyśpiewki, fale i inne tego typu sprawy - jasne. Jak najbardziej. Popcorn-kibice nie muszą wcale opanować stadionów! Ale powinni mieć na nich swoje miejsce. Natomiast zorganizowane grupy pod groźbą kary grzywny, więzienia lub stadionowego zakazu wedle zasady opdowiedzialności zbiorowej muszą skończyć z chamstwem, antysemityzmem, wulgaryzmami. Kilka razy nie wejdą tacy na stadion i będzie spokój. Dla mnie np. śpiewanie przez 15 tys osób "Legia to stara k***" nie ma z kibicownie nic wspólnego, uważam, że to żałosne. I nikt mnie nie zmusi do przyłączenia się do tego, nawet naprany drechol wrzeszczący mi do ucha "i czego kuxxa nie śpiewasz??!?!". I to tyle ode mnie w zaszdzie, pozdrawiam prawdziwych kibiców Legii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Praski bandzior 100 pro poparcia IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 03:33 100 pro poparcia masz z mojej strony.Ja jestem fanatykiem legionistą ale mój fanatyzm na ten czas nie wychodzi poza mój chawir.Nie chodzę na Legie od kilku dopiero meczy bo prócz kibola Legii jestem też kibolem sportowego widowiska a tam takiego nie ma.Nie przez zarząd /muszę jednak zauważyć ,że nie każdej sytuacji zachowuje się fer/ a z winy tych właśnie "pseudokibiców" a ten przedrostek bardzo mi teraz do nich pasuje.Na Żylecie ze świecą szukać dojrzałych chłopaków wiedzących o co biega w tym biznesie.Zostało "kilku" starszych acz niedorozwiniętych umysłowo a ich puste hasła powtarzają ci pozostali mający po 15 lat i tańczą gó..arze jak im zagrają,biegają po trybunach jak zagubieni we mgle i bawią się na Legii zamiast jeszcze w piaskownicy. Nie wiem też gdzie ci "myślący" z Nieznanych Sprawców?Gdzie jesteście? Jak pisałem kocham widowisko na boisku i na trybunach i wiem ,że rac niczym nie da się zastąpić i nic nie stworzy takiej atmosfery ,którą te race wprowadzają /patrz chorwacka Torcida/ ale trudno,muszę się z tym pogodzić a te dzieciaki tego nie potrafią.SKLW wcale nie zależy na porozumieniu z ITI a przynajmniej tak to wygląda.To wg.mnie ludzie którym zaszkodziła władza nad małolatami i spodobało im się jak nimi kierują ale szkoda ,że w zła stronę. Jestem dobrej myśli i wiem,że pajaców na Żylecie zastąpią prawdziwi fanatyczni ale przyszedł też czas ,że ci "mocno charakterni" będą zmuszeni zamienić stadion na puby klubowe bo na mecz nie wejdą z powodu zakazu/chyba nie muszę dawać przykładów innych państw europejskich/Im jednak też będę kibicował bo to ludzie którzy za mnie walczą o honor Legii poza stadionem a ja będę walczył o jej honor na stadionie...a teraz to ten honor Legii ta garstka chłopaczków ma za nic! JESTEŚCIE NIC NIE WARCI I PRZESTAŃCIE MÓWIĆ ZE LEGIA TO WY I ŻE JĄ KOCHACIE KŁAMCY BEZ HONORU!!! Tak więc czekam jeszcze jak Ty na lepsze czasy.Pozdrawiam także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Do innych kibiców !!! IP: *.subscribers.sferia.net 01.11.07, 23:22 Ostatnią najsmutniejszą rzeczą jest to że głos w tej sprawie zabierają ludzie którzy nienawidzą Legii... . Nie macie naprawdę swoich stron www??? Naprawdę tak bardzo boli Was nazwa LEGIA??? Uważacie to za "kozactwo" wypisująć różne bluzgi? To gratuluje ! To świadczy o Was! Wezcie się leiej za sprawy swoich klubów... też nie macie różowo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszon Vuković: Kibice - żenada. Urban: Kończmy tę rundę IP: 194.117.241.* 01.11.07, 23:23 Wielki szacun dla vuko i urbana. Mieli wielką odwagę powiedzieć prawdę, co rzadko zdarza się piłkarzom w Polsce, najczęsciej sterroryzowanym przez bandę debili mieniących się esencją własnego klubu (i nie tylko Legii to tyczy, bo np. w Krakowie jakoś często ktoś ginie bo miał zły szalik, także na wyjeździe - patrz ostatnio Kielce). WON ZE STADIONU - taki jest w skrócie przekaz słów vuko i urbana. I całkiem się z nimi zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
fred75 Vuković: Kibice - żenada. Urban: Kończmy tę rundę 01.11.07, 23:36 Jestem kibicem Legi od niepamiętnych czasów. Teraz mieszkam w Kielcach, gdzie nie mogę się za bardzo afiszować w miejscach publicznych tym że jestem legionistą.Mieszkam w Kielcach od 5 lat i poznałem wielu kibiców Korony, którzy szanują mnie że chodź mieszkam zdala od mojej ukochanej Wawki nadal kocham i kibicuje stołecznym z łazienkowskiej.Okidoki tyle na wstępie, przejdźmy do meritum. Kiedy w jesienny wieczór doszło do meczu Legii z Koroną, byłem szczęśliwy że wreszcie będe mógł zobaczyć moich ulubieńców "live". Gdyby nie fakt że wyrobiłem sobie karte kibica korony specjalnie na ten mecz, moich ziomków oglądał bym lecz w CANAL+. Czułem się na stadionie jak larwa pędraczka w mrowisku. Sam a dookoła mnie stado złotokrwistych kiboli. Pod kurtką i swetrem miałem koszulkę z Kaziem Deyną, która dodawała mi poczucia przynaleźności do klubu który kocham ponad życie.Kiedy kibice Korony na początku meczu śpiewali swój hymn Marka Grechuty ja nuciłem sobie pod nosem Czesia Niemena - Sen o Warszawie. W trakcie meczu część kibiców Korony siedzących wokół mnie domyśliło się że jestem kibicem Legii, ponieważ trudno mi było ukryc emocje. Nadeszła wiekopomna chwila 87min meczu wtedy garstka kibiców Legii zaśpiewała "...jestesmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra..." Poczułem sie jak w niebie, to było piękne. 15 osób wykrzyczało 15tyś. ludzi swoją miłośc do klubu. Było to doznanie emocjonalne, które wywołało łzy wzruszenia w moich oczach. Cała ta histori ma taki sens i przesłanie że prawdziwy kibic zawsze jest ze swoją drużyną na dobre i na złe. Pozdrawiam prawdziwych kibiców Legii - Marcin A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelo Trzymać poziom. Co to znaczy dla Ciebie? IP: *.centertel.pl 02.11.07, 02:15 Jestem z Warszawy. Jestem z Legii. Pier...oli mnie jakiś tam stary gniazdowy i inne historie. Nie jestem bandytą. Mam olej w głowie. Ta sytuacja mnie żenuje. Okazało się, że wystarczy jakiś pacan i jego koleżcy i Legia nie ma trybun! Skandal i żenada. Wszyscy jesteśmy kibicami - swoich ekip, Polski, swoich pociech i rodzin. Poziom trzeba trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzywy ryj Vuković: Kibice - żenada. Urban: Kończmy tę rundę IP: *.aster.pl 02.11.07, 10:15 ultra to jedno i są potrzebni, ale mylisz tu ultras z huliganką i zwykłymi bandytami którzy podporządkowali sobie żyletę i klub kibica (L), takich ludzi moim zdaniem trzeba wywalić ze stadiów, to zwykli bandyci i dopóki oni będa rządzic kibicowaniem w klubach, na stadionach ciągle będzie syf, przypomnij sobie casus pana Putka, tacy ludzie nie mogą przewodzić klubom kibcowskim, to jest chore, i gwarantuję ci że jeśli bandyci i huligani znikną z polskich stadionów ultras będzie 2 razy więcej niż teraz, bo wśród młodych pełno jest zapaleńców, a dodatkowo będzie bezpieczniej i będzie 3 razy więcej forsy w klubowej kasie, yo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Vuković: Kibice - żenada. Urban: Kończmy tę rundę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 15:49 i tak ma być i tak będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob73 Vuković: Kibice - żenada. Urban: Kończmy tę rundę IP: 83.168.106.* 03.11.07, 11:35 Przyżyłem coś takiego w Sz-nie. Grupa najgłośniejszych kibiców z sektorA analogicznego do żylety na Legii (czyli jakieś 15 - 20 proc. widowni) zakazywała na meczach dopingowania innym, robiła jakieś bzdurne protesty, obrażając i poniżając właściela i kierownictwo klubu (właściciel niewinątkiem wprawdzie nie był, ale to jednak on wprowadził Pogoń do 1 ligi). Teraz ta garska napaleńców ma jakiś tam klubik w 4 lidze, bez szans na awans do wyższych lig (mam na myśli 2gą, nie wspominając o 1ej). Bez zaplecza kapitałowego, robiony "na wariata", na boisku chłopaki jakby ściągnięci z rozgrywek międzygimnazjalnych. Na trybunach 500 - 1000 osób (w Szczecinie publika Pogonii do 10 - 20 tys. na meczu ligowym to standard, jeśli jest przyzwoita gra) Nie chcę nikogo obrażać, ani tych piłkarzy, ani tych co prowadzą ten klub. Ale to byłaby fajna inicjatywa, gdyby ten klub stanowił zaplecze 1 ligowej Pogonii. Ale komuś to nie pasowało. Postanowiano wszystko zburzyć i budować NOWE. Kiedyś na gruzach II RP chciano też budować NOWE. Powstał z tego koszmarek pod nazwą PRL. NOWE okazało sie marną karykaturą tego, co STARE i DOBRE. Odpowiedz Link Zgłoś