aszerot
03.03.08, 01:01
O czym ten bęcwał bełkocze? Wiele razy czytałem jego bzdury ale tym
razem przesadził. Nie ma pojęcia o sporcie uprawie zbędne
słowtwórstwo. Skąd Wyborcza go wyciągnęła, czy rzeczywiście nie staś
ich na dziennikarze sportowego z prawdziwego zdarzenia tylko na
jakiegoś przybłęde z konkursu?
Co do samego tematu, zamiast się czepiać, należy wspierać, zamiast
pomstowac pomagać, zaś rozliczanie zostawić po mistrzowstawach.
niesety niekompetencja naszych pseudo-dziennikarzy sportowych
przerasta wszelkie granice.