Dodaj do ulubionych

Kręcina szefem PZPN, czyli jak beton wyciąga asa

    • Gość: Ryszard Tylko nie Boniek! IP: *.3s.pl 17.09.08, 13:59
      Tylko nie Boniek. Znów kręciłby lody i próbował tuszować widzewskie
      szwindle. Beton jest najlepszy, bo trudno go skruszyć. Kręcina jest
      dobry, bo ma dobre nazwisko dla tej instytucji.
    • Gość: łatka Dalszy postęp pasożydnicej zarazy na Polakach IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 17.09.08, 14:13
      Tylko czynni zawodnicy mogą wybierać delegatów z pośród siebie. A ta kręcina,
      to podła chamska (potomek Chama) męcina.Gezerat. Cham już wybrany bez udziału
      i woli pasożydowanego narodu. A do by na to powiedział Adaś?
    • Gość: moje gratulacje Był lojalny, ma ICH poparcie, zna układy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 14:28
      Był lojalny, ma ICH poparcie, zna układy - i to wystarczy. To mówi
      wszystko. To jest chore i to niestety nieuleczalnie.
    • Gość: Fortunat chamy jesteście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 15:09
      Właśnie Kręcina będzie dobrym prezesem. Wy się nie znacie, tylko obrażać
      potraficie. Że gruby, że ma brzydką mordę, że nazwisko ma nie takie. Jak go chcą
      znaczy że jest dobry. Ma poparcie wielu ludzi znających się na tym. Co z tego że
      kolega Listkiewicza. Najważniejsze będą wyniki polskich klubów i reprezentacji,
      a one będą dobre tylko wtedy, kiedy Kręcina zostanie prezesem PZPN.
    • Gość: rezun Układ w PZPN musi trwać jak nie Kręcina to Boniek. IP: *.104.192.213.cable.satra.pl 17.09.08, 15:17
      Liskiewicz musi mieć swoją grupę i pensję. O reszcie nie wspomnę.
      To jak Zarząd Krajowy NSZZ Solidarność, Krzaklewski odszedł by ... zostać.
    • polld74 A co GW do tego? 17.09.08, 15:26
      Nie zamierzam wnikać w oceny Listkiewicza. Ale mamy tu doczynienia z
      jakąś totalną paranoją i robieniem z ludzi idiotów.

      Po kolei:
      PZPN jest stowarzyszeniem, takim samym jak tysiące innych
      stowarzyszeń działających w Polsce. Żeby założyć stowarzyszenie
      trzeba skrzyknąć 15 osób, napisać statut, wysłać wniosek do sądu i
      sprawa załatwiona. Stowarzyszenie może mieć różne nazwy (oczywiście
      nazwę można zastrzec podobnie jak w przypadku nazwy spółki prawa
      handlowego). Zakładamy sobie w 15 osób stowarzyszenie Polski Związek
      Bierek elektrycznych przez telefon i jako cel statutowy stawiamy
      popularyzację tego sportu, organizację ligi itd...
      Jeśli my organizujemy rozgrywki, to sami określamy zasady, kto i na
      jakich warunkach bierze w nich udział. Możemy także ustawiać wyniki
      tych rozgrywek i gó... kogoś to obchodzi, możemy wręcz zapisać w
      regulaminie rozgrywek, że sędziów można kupować, a zażalenia składać
      do składu desek. Możemy sobie powołać własny organ stowarzyszenia,
      który będzie miał prawo zmieniać wyniki, usuwać członków itd...

      Co innego gdy zorganizujemy dostępne publicznie zakłady pieniężne.
      Regulamin tych zakładów jest oświadczeniem woli, więc jeśli zakłada
      on uczciwe sędziowanie to ustawianie wyników podpada już pod
      paragraf, ale jako stowarzyszenie nie realizujemy zadań państwa,
      więc nie ma mowy o żadnej korupcji, co najwyżej jest to oszustwo, a
      to zupełnie inny paragraf i inny wyrok. O korupcji można mówić
      wtedy, gdy w łapę weźmie funkcjonariusz publiczny, policjant,
      urzędnik, lub osoba zatrudniona w instytucji powołanej do realizacji
      zadań państwa, np. nauczyciel, egzaminator na prawo jazdy.
      Jeszcze inna sytuacja jest gdy na organizację tych rozgrywek
      dostaniemy pieniądze gminne lub państwowe, a we wniosku o dotację
      zobowiążemy się do rzetelnego sędziowania naszych rozgrywek. Ale
      nawet wtedy nie ma mowy o korupcji, a konsekwencje na które się
      narażamy to konieczność zwroty dotacji z odsetkami i tyle.

      Powiem dalej, dopóki nasze stowarzyszenie jest finansowane wyłącznie
      z naszych składek, żadna państwowa instytucja nie ma prawa wpieprzać
      się w nasze sprawy finansowe. Ile płacimy prezesowi to też nasza
      sprawa, co najwyżej Urząd Skarbowy może sprawdzić, czy płacimy ZUS i
      podatek od jego pensji.

      Każde stowarzyszenie może być członkiem stowarzyszeń
      międzynarodowych jak UEFA, czy FIFA. Stowarzyszenie międzynarodowe
      samo określa kogo przyjmie kogo nie. Może na przykład przyjąć
      zasadę, że przyjmie tylko jedno stowarzyszenie z każdego państwa.

      Teraz żeby była sprawa jasna. Państwo nigdy nie powierzało PZPN-owi
      organizacji zawodów piłkarskich. Gdy zakładano PZPN grano za
      lemoniadę i państwo, a także biznes miały te rozgrywku w dupie, tak
      samo jakby miały w dupie rozgrywki w bierki. Minęło prawie 100 lat w
      tym czasie w piłce nożnej pojawiły się potężne pieniądze, ale nie
      państwo i nie biznes są ich właścicielami, mogą być tam zaproszeni w
      roli gości, partnerów, ale nie właścicieli.

      Związki piłkarskie na całym świecie organizują zawody, ale nie mają
      na nie monopolu. Także w Polsce nikt nie broni organizować
      niezależnych od PZPN rozgrywek piłkarskich, tak samo UEFA, czy FIFA
      nie ma monopolu na rozgrywki międzynarodowe. Niech się rządy, albo
      biznes dogada i zrobi osobne rozgrywki poza UEFA, wtedy wybiorą
      sobie władze jakie chcą, zrobią sobie prezesem Marcinkiewicza, albo
      innego palanta i nie będą narzekać, że beton rządzi w związku.

      Media, które są tubą biznesu chciałyby dorpowadzić do sytuacji, w
      której PZPN zostanie zastąpiony spółką akcyjną, gdzie karty rozdawać
      będą panowie Walter, pani Rapaczyńska, czy pan Kulczyk.
      Politycy częściowo w służbie biznesu, częściowo żerując na
      populiźmie też przebierają nogami, żeby położyć łapę na prywatnej
      własności. A to już kuriozum maksymalne. Kto jak kto, ale poziom
      moralny polskiej polityki jest takim gównem, takim szambem, że
      ustawianie polityków w roli "uzdrawiaczy" PZPN-u trąci kabaretem,
      zwłaszcza, że z dwóch prawicwych "uzdrawiaczy" PZPN-u jeden wdał się
      w nieciekawe towarzystwo i zartuł ołowiem, a drugi siedzi w pierdlu
      oskarżony o łapownictwo.

      Nawet gdyby biznes i politycy położyli łapę na PZPN, to ostatnie
      czego bym się spodziewał to tym towarzystwie, to likwidacja
      pozaboiskowych kombinacji. No ale na pewno nie czytalibyśmy o nich w
      należących do tych samych ludzi w mediach, a taki pan Janek co
      zatrzymał Anglię nie odważyłby się w TV oskarżać o złodziejstwo
      firmy i ludzi wymieniająć i nazwy i nazwiska.

      Dlaczego w niektórych krajach zachodu państwo i biznes mają więcej
      do powiedzenia w piłce, co czasami wychodzi piłce na zdrowie.
      To proste. W takich Niemczech, czy Francji gdzie w
      każdym "powiatowym" mieście jest stadion lepszy niż te na których
      grają Wisła Kraków, czy Legia Warszawa zbudowane rzecz jasna za
      publiczne pieniądze, gdy państwo daje miliardy na piłkarskie szkółki
      dla młodzieży, może czegoś w zamian wymagać. W Polsce zanim PZPN
      załatwił organizację Mistrzostw Europy (które politycy mogą
      spieprzyć), państwo i samorządy lokalne miały piłkę głęboko w dupie,
      nie tylko nie pomagały, a wręcz przeszkadzały, nawet nie dali
      pieniędzy na pomalowanie stadionu, co najwyżej zamknęli stadion po
      rozróbie kibiców. Skoro wolą budować tory kajakowe zamiast stadionów
      niech się od futbolu odwalą. To samo dotyczy biznesu. Wystarczy
      porównać budżet europejskiego średniaka i całej polskiej
      ekstraklasy. W Polsce trochę się poprawiło, ale jeszcze niedawno
      wizytówką sportowego biznesu byli panowie Ptak, czy Bekdas, którzy
      po sobie zostawili tylko gruzy, a "sponsorowanie" traktowali jako
      sposób na wycyganienie miejskich gruntów halę targową.
      Póki co tacy ludzi mogą zniszczyć pojedyńcze kluby, strach pomyśleć
      co by było gdyby kontrolowali PZPN.

      Jeśli GW tropi korupcję w organizacjach pozarządowych to sugeruję
      przyjrzeć się licznym fundacjom, które w odróżnieniu od PZPN-u żyją
      z wielomilionowych dotacji państwa, których prezesi żyją jak
      książęta, a cele statutowe które realizują są mocno wątpliwe. Może
      popatrzeć na fundację Batorego, na fundację Case, czy nawet tę
      fundację Kwaśniewskiej, albo całą masę przykościelnych pralni.
      • Gość: loczko Re: A co GW do tego? IP: 148.81.175.* 17.09.08, 15:55
        Czyżby Stalin zakładał w Rosji sowieckiej związek piłkarski
        (drużyny), że Putin (potomek!?) tak zależny od państwa organ miał
        prawo obalić?
        Czyżby stadiony budował i buduje PZPN? Czy w klasie C finansuje
        budowę boisk również PZPN? Z tego wynika że PZPN jest ponad prawem,
        państwem a prezesi to półbogowie?
        A co z Orange Ekstraklasą?
    • mieczyslawww nie jest idiotą !!! 17.09.08, 15:27
      To jedo koleś 1000% gwarancji że go nie sprzeda bo taka posadka
      zobowiązuje.Wilk syty i owca cała .Przy takich dziurach w prawie
      większych jak ser szwajcarski .To te barany moga mu skoczyć.on tyle
      najumał oczywiscie nieswiadomie że ma 10 prawników.przecierz
      wszstkie złodziejstwa są nieświadome.Nie chciałem ale mnie ktos
      podłożył nie chcący .To kraj jumoli i rząd może mu skoczyć bo tak
      samo chachmęcą jak on .Swój swego nie skrzywdzi jak to od jednej
      matki złodiejki.Ale my obywatele nic nie poradzimy w mafijnym kraju
      nie stety .Czy wszystcy musza emigrować .I tu jest pytanie , by do
      tych tępych baranow coś dotarło.
    • Gość: logopeda Kręcina szefem PZPN, czyli jak beton wyciąga asa IP: *.toya.net.pl 17.09.08, 15:46
      jesli on zostanie nastepca lista to polka pilka bedzie jeszcze glebiej w dupie
      niz jest... tragedia...
    • Gość: ok Kręcina szefem PZPN, czyli jak beton wyciąga asa IP: *.generacja.pl 17.09.08, 16:19
      odebrać PZPN-owi wszelkie dotacje państwowe i własność
      (nieruchomości, budynki itp. za które nie zapłacili). Stworzyć
      równoległą strukturę rekrutowaną z młodych, z pasją, kompewtentnych
      itd. Poczekać aż skończy się u nas i na Ukrainie Euro a potem
      zawiesić i zlikwidować dotychczasowy PZPN. Powsadzać do więzienia -
      za cenę rocznej lub dwuletniej nieobecności polskiej piłki na
      arenach międzynarodowych i ligowych. W tym czasie zreformować polską
      piłkę, ligę, system szkolenia, menedżerkę i zbudować kadrę narodową
      pod czujnym okiem dobrego sztabu szkoleniowego (zgrupowania kadry
      mogłyby byc wówczas znacznie dłuższe i owocniejsze). W tym samym
      czasie - na poziuomie ministerialnym wjeździć i wyjaśniać władzom
      FIFA i UEFA ogrom głupoty, niedemokratyczności i korupcji
      panoszących się w byłym PZPN-ie i przekonać ich, że dotychczasowy
      stan (jakoś tam sankcjonowany i sygnowany przez FIFA i UEFA) jedynie
      ośmieszał te międzynarodowe struktury. A chołocie odebrać WSZYSTKO.
    • Gość: zadnych_zmian Za mało osób głosuje. Dlaczego nie posadzą nowego? IP: *.stella.net.pl 17.09.08, 16:28
      TO TYLKO POZORY DEMOKRACJI. UKŁADY NADAL SĄ.
    • akwilon_stg Już raz tak było 17.09.08, 16:49
      Już raz taki ruch widzieliśmy. Bajzel po Dziurowiczu i jego ekipie miał
      naprawiać Listkiewicz...sekretarz generalny za Dziurowicza. I jak to się
      skończyło, wszyscy wiemy. Teraz ma być to samo? Czyli co, mamy się szykować na
      budowę kolejnego poziomu szamba?
    • Gość: OSSERVATORE Kręcina szefem PZPN, czyli jak beton wyciąga asa IP: *.rcb.vectranet.pl 17.09.08, 20:11
      Listkiewicz, Kolator, inne ,,liski,, a na koniec > Kręcina ...
      jaja sobie robią z nas dalej ! Jak długo jeszcze Panie oM'c DONALD ...?
    • Gość: kibol ,,Extra-klasa,,... IP: *.rcb.vectranet.pl 17.09.08, 20:16
      rzeczywiście ! Na beton ,,ruscy,, mają prostą metodę > wysadzić w PO-wietrze !!!
      Panie oM'c Donaldzie !!!
      • Gość: Jerry Re: ,,Extra-klasa,,... IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 18.09.08, 03:40
        Reka reke myje,zlodziej zlodziejowi krzywdy nie zrobi.
    • Gość: kibol Lepiej Rysia Wójcika z Opola IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.08, 12:08
      Nie takie wałki z Listkiem kręcili!
    • Gość: guma to jak putin i miedwiedew IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 18.09.08, 13:11
      zmieni sie na gorsze tylko
    • 0123abc Kręcina szefem PZPN, czyli jak beton wyciąga asa 18.09.08, 17:10
      Rzeczywiście,nazwisko jak najbardziej odpowiednie do kierowania tym
      związkiem.
    • Gość: B.P. Kręcina szefem PZPN, czyli jak beton wyciąga asa IP: *.sta.vectranet.pl 20.09.08, 21:57
      Do rozpędzenia tego kółeczka potrzeba jednak kroków administracji
      panstwowej, bo te ciule same nigdy nie odejdą to jest zbyt gruba
      kasa żeby to zostawili.Rozpędzic to nawet kosztem tego, ze wylecimy
      UEFA nie ma na co czekac. parę lat możemy byc na wygnaniu i tak
      wyników niw ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka