Dodaj do ulubionych

W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz

    • Gość: Piotr W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.stk.vectranet.pl 11.10.08, 14:52
      Bardzo mądrey artykuł; jestem ojcem 12 letniego syna i chetnie
      poszedł byn z nimna mecz w sobotę lub nawet w tygodniu; ale jak mam
      iść gdzie są cuchnące toalety, wulgarne zachowanie i pełno kiboli to
      niestty nie pojdę na taki mecz a i mój syn też ma zabronione aby tam
      iśc samemu.
      PZPN powinien bardziej troszczyc sie o zapewnienie czystych toalat i
      bezpieczeństwa na stadianach niż przewałami i kupowaniem meczów
      • kubust2 Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz 11.10.08, 15:03
        tez sie uparliscie wszyscy na toalety. Na nowych trybunach czy to w
        Krakowie czy w Poznaniu toalety - jak na publiczne toalety - sa w
        dobrych stanie. Widzial ktos publicza toalete czysta?? to dlaczego
        wszyscy czepiaja sie tych stadionowych tylko.

        Piotr - gwarantuje Ci ze jesli mieszkasz w Zabrzu, Chorzowie,
        Krakowie, Poznaniu, Gdyni - spokojnie mozesz isc na mecz. Ewentualne
        watpliwosci mozna miec jedynie przy nizszych ligach gdzie spokania
        maja wieksze znaczenie ze wzgledu na historie tych klubow. (derby
        itp) wtedy teoretycznie moze sie cos wydarzyc. W Ekstraklasie
        wszystkie mecze sa w 100% bezpieczne od dobreych 5 lat. Pewnie ze
        zdarzy sie wulgarne slownictwo, ale nie miej watpliwosci ze 12 latek
        slyszy je codziennie w szkole - jesli nie uzywa.

        PS: ciekawostka: Wszelkiego rodzaju ruch kibowski jest
        powstrzymywany w Polsce przez tego typu publikacje. Na przyklad
        raport UEFA wskazal stadion Lecha za najniebezpieczniejszy stadion
        ze wzgledu na duza ilosc odnotowanych incydentow ( na przyklad
        odpalenia rac ) - a za bezpieczny stadion Odry ( srednia 1500 osob )
        dodatkowo inna organizacja nagrodzila nas za te oprawy. Wiec o co tu
        chodzi? to tez wina kibicow?
    • Gość: a taki sobie ktoś Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.pronet.lublin.pl 11.10.08, 14:59
      Ciekawy byłby eksperyment: powstanie dwóch równoległych lig.
      1. dla ultrasów, huliganów, którzy koniecznie chcą mieć prawo wrzeszczeć te swoje chamskie przyśpiewki, chcą palić race, wywieszać obraźliwe, rasistowskie transparenty
      2. dla pozostałych, którzy chcą pooglądać widowisko sportowe, w sypatyczne atmosferze, z rodzinami itp. (pisało się o tym duzo)

      Zastanówmy się, gdzie poszliby sponsorzy, gdzie przychodziłoby więcej ludzi, gdzie w efekcie pojawiliby się lepsi zawodnicy, poziom piłkarski byłby wyższy. (kibole mówią, że jak się nie podoba to można sobie pójść pokibicować na PLS, czy to przypadek, że siatkówka w Polsce jest na wysokim poziomie, a futbol na żenująco niskim?)
      • kubust2 Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz 11.10.08, 15:06
        Gość portalu: a taki sobie ktoś napisał(a):

        > Ciekawy byłby eksperyment: powstanie dwóch równoległych lig.
        > 1. dla ultrasów, huliganów, którzy koniecznie chcą mieć prawo
        wrzeszczeć te swo
        > je chamskie przyśpiewki, chcą palić race, wywieszać obraźliwe,
        rasistowskie tra
        > nsparenty
        > 2. dla pozostałych, którzy chcą pooglądać widowisko sportowe, w
        sypatyczne atmo
        > sferze, z rodzinami itp. (pisało się o tym duzo)
        >
        > Zastanówmy się, gdzie poszliby sponsorzy, gdzie przychodziłoby
        więcej ludzi, gd
        > zie w efekcie pojawiliby się lepsi zawodnicy, poziom piłkarski
        byłby wyższy. (k
        > ibole mówią, że jak się nie podoba to można sobie pójść
        pokibicować na PLS, czy
        > to przypadek, że siatkówka w Polsce jest na wysokim poziomie, a
        futbol na żenu
        > jąco niskim?)

        1) ale skad Ci sie wziely Ci huligani, rasistowskie hasla. Pewnie ze
        sie zdarzaja ale to tylko pojedyncze przypadki.
        Niech pierwsza liga w tym eksperymencie to Ultras + race + doping a
        druga "wyzsza klasa srednia" jedzaca kielbaski. Wtedy zobaczymy
        • Gość: taki sobie ktoś Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.pronet.lublin.pl 11.10.08, 15:45
          Może być :) A gdzie pójdą huligani twoim zdaniem? Na kiełbaski czy do Ultrasów?
          • Gość: taki sobei ktoś Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.pronet.lublin.pl 11.10.08, 15:46
            A co do tych pojedyńczych przypadków, to jakoś często się zdarzają. Te wszystkie filmy lub filmiki z necie to fotomantaż?
    • holden17 W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz 11.10.08, 15:24
      smiac mi sie chce z was pikniki, nawet bic sie nie umiecie a my z
      fonaflami juz niejdengo dopadlismy, czaemu nas tempiom na
      stadionach, walter ma dawac kase i cicho siedziec, a bogiem i
      prezesem jest tylko Staruch, SKLW duma calej polski, wczoraj wilno
      jutro krakuw
    • Gość: fcukme narracje IP: *.icpnet.pl 11.10.08, 15:26
      mamy na forum interesujący leitmotiv, mityczną opowieść o wykształconych i
      kulturalnych kibicach, a właściwie o odróżnorodnionej grupie, w której w jedno
      wymieszani zostali przedstawiciele inteligencji, klasy średniej i robotniczej,
      bankierzy, studenci, budowlańcy i dzieci ze szkół, a nad wszystkimi unosi się
      opiekuńczy duch, ujęty w symboliczną formę lokomotywy. i każdy może być tu dziś
      ultrasem, bo wedle podanej na forum definicji, ultras to ten, który przygotowuje
      i uczestniczy w oprawie i dopinguje do upadłego. no to fajnie, a teraz moja mała
      historyjka: jest godzina 22, czekam na tramwaj w poznaniu, tłum ludzi na
      przystanku, głównie młodzi, zadbani ludzie, tacy przyjemni, trochę wcięci, ale
      jest weekend, żadne karki, studenci prawdopodobnie, poznań to miasto studenckie,
      no to wsiadam, bo z pijanymi karkami w tramwaju jak z czasów repatriacji to
      byłaby żadna frajda, i dalej, jedziemy, hej lech, tramwaj do nas należy,
      skaczemy, no i właśnie o to chodzi, nikomu to za bardzo nie przeszkadza, bo nic
      się właściwie nie dzieje, jakaś starsza laska dostała w głowę, ale przypadkiem,
      bo jest mało miejsca, nikt jej nie wyzwał od prostytutek, kiedy zaprotestowała,
      co najwyżej kpiąco jej ktoś odpowiedział, i co najwyżej jeszcze raz dostała w
      głowę, przypadkiem, jak pamiętamy, bo jest mało miejsca, a młody, wykształcony
      kibic, który szóstym zmysłem wyczuł we mnie chorego odmieńca, wybiegając z
      tramwaju krzyczy "k..wa!!!" prosto w moją twarz, specjalnie dla mnie, patrząc mi
      głęboko w oczy, bo taką ma akurat fantazję, z odległości pięciu centymetrów, bo,
      jak pamiętamy, jest ciasno w tramwaju, no i faktycznie, nikt nie zginął, nikt
      nie został obrażony, i w ogóle nic się nie stało, więc kiedy później zostawiam
      już tramwaj, to idę przed siebie wesoły, idę, zaczynam biec, i biegnę kochać
      lecha poznań, i jestem szczęśliwy.
      choć nie tak jak wtedy, kiedy miałem 14 lat, i po każdym meczu wracaliśmy
      chłopakami autobusem, bo w autobusie było fajnie, zawsze zatrzymywała nas
      policja, bo się przechylał autobus labada, a przecież mieliśmy tylko jeden
      przystanek do przejechania, z piłsudskiego 138 na czerwone.
      • Gość: taki sobie ktoś Re: narracje IP: *.pronet.lublin.pl 11.10.08, 16:06
        Fragment z "k***ą" w twarz wg mnie wyraża istotę, jestestwo kibola :) Pięknie to opowiedziałeś. Tą "k***ą" kibol wyrazić chce swój entuzjazm, siłę i wyższość nad Tobą "niekumaty" "pikniku". Jakim jesteś mieszczańskim hipokrytą nie bluźniąc kiedy Ci się spodoba. Ty tchórzliwie bluzgasz w myślach i jesteś żałosnie kulturalny oraz trzeźwy. Możliwe nawet, że nie uderzysz nikogo, jak masz taką ochotę, taki jesteś zakłamany. Nie miej złudzeń, ta "k***a" wykrzyczana w twarz to komunikat: "My tu rządzimy, to my wiemy jak się bawić".
    • Gość: emeryt W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 15:44
      Kibice nie chodzą na mecze, bo piłka nożna staje się najnudniejszą
      grą zespołową.Przypomnę - istotą gry w piłkę nożną jest strzelanie
      bramek. A rzeczywistość - wymęczone 1:0 z wątpliwego karnego w
      doliczonym czasie. Kompletna paranoja !!! Dla uatrakcyjnienia
      widowiska zmieniono przepisy w siatkówce, koszykówce,tenisie
      stołowym, itd A w piłce nożnej, w mózgach leśnych dziadków z FIFA to
      się nie mieści. Spalony 70 cm za linią środkową, sędzia, który gra w
      marynarza pokazując ile dolicza do czasu gry. i to wszystko w XXI
      wieku. Jako zapalony kibic od dwudziestu lat przestałem chodzić na
      to żałosne widowisko.Na koniec mała zagadka - dlaczego wielu kibiców
      za jeden z lepszych meczy uznaje mecz Real - Benfica. starsi kibice
      już wiedzą - wynik 5:3, obejczeliśmy osiem pięknych bramek.
      Powodzenia!
    • o90 jest jedno proste rozwiazanie i kasa poplynie 11.10.08, 15:48
      wystarczy zastosowac jedno bardzo proste rozwiazanie i kasa poplynie szerokim
      strumieniem !!!

      na kazdy stadion przed meczem wpuszczamy po 200 zawodnikow z druzyn przeciwnych.
      Transmisja live w necie. Oglada caly swiat. Kasa leje sie strumieniami !!!!

      potem wjezdzaja polewaczki, czyszcza trawe z krwi i resztek

      wchodza rodziny z dziecmi
      i pilkarze i bawimy sie ladnie.

      dla kazdego cos milego.

      po jednym sezonie mamy juz reprezentacje kraju

      i wysylamy ja na mundial

      i to by byly emocje a nie jakies kopanie kulki przez kopaczy noznych.

      inne rozwiazanie jest nieco bardziej skomplikowane.

      wszystkie kluby PRYWATNE bez dotacji z kasy miast i panstwa.
      i bawcie sie chlopcy w biznes futbolowy
      kogo to bedzie obchodzic czy wyciagacie z tego kase czy dokladacie
      pies z wami tancowal
    • nowak11 W Polsce piłka nożna to prymitywny... 11.10.08, 16:08
      ...sport dla prymitywnych ludzi. Ludzie ci nie odnoszą sukcesów w szkołach, w
      pracy... Są głupi i biedni... W dodatku nie mają powodzenia u studentek;)))
      Więc żrą sterydy, zakładają kaptury i wreszcie mogą zaistnieć! Nawet w telewizji;)
    • Gość: Proh Aż oczy łzawią jak to czytam! IP: *.gprs.plus.pl 11.10.08, 16:28
      Mam C+ i jestem bywalcem stadionowym. Na stadionie istotnie nie ma toalet, ale
      to się zmienia. Moim zdaniem jest to dość istotny czynnik, toalety się znaczy,
      ale przede wszystkim chodzi o modę na kibicowanie. W Poznaniu mamy problem z
      ilością biletów a nie miejsc. Klub zarabia na kibicach niemałe pieniądze, ale
      nie sądzę aby kibice byli finansowo najistotniejszym źródłem dochodu klubu
      (bilety). Owszem wg klubu kibic na stadionie ma zostawić więcej pieniędzy w
      restauracjach, sklepiku klubowym czy w sms loteriach, ale prawda jest taka, że
      dopiero od lat kilku uregulowano sprawy własności marki i korzyści z tego
      płynących. Wywalić kiboli ze stadionu? Nie trzeba wystarczy zamienić kibola w
      ultrasa i są dwie korzyści świetny doping i brak burd. Koleś z którym jest ten
      wywiad, pisze wszystko przez pryzmat Warszawy i kilku wydarzeń medialnych.
      Uważam, że nie miną trzy lata jak na podobnym poziomie do poznańskiego Lecha z
      marketingiem bedzie Lechia i Śląsk, a także Ruch i Górnik, może któryś z
      Łódzkich zespołów i Wisła. Siedem zespołów z poukładaną strukturą to już nie
      beznadziejna liga ale zalążek mocnej ekstraklasy.
    • Gość: gość Wystarczyodrobina pomyślunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 17:36
      Po pierwsze śmiesznym jest że wszyscy tylko o tym mówią a nic nie robią, to wyłącznie wprowadza atmosfere walki. Polska mentalność jest przerażajaca, najlepiej to kogoś zwyzywać oczernić i dać kopa. Autor tekstu ma racje polski futbol traci kibiców przez atmosfere jaka sie udziela na stadionach. Pora to zmienić i to SZYBKO i tak juz jesteśmy wiele lat za europą. Czas na rygorystyczne traktowanie wybryków i pseudo kibiców którzy zalewają stadiony tylko i wyłącznie po to żeby napić się wódki zwyzywać kibiców i drózyne rywala a po meczu poprać sie po pyskach. W tym zawsze wiedziemy prym. Pora na alkomaty, sadzanie w wyznaczonych miejscach i srogie kary za najmniesze występki i nie jakieś tam 500zł od razu 20000zł to da troche do myślenia. Na wyspach każdy kto kupuje bilet nie mówiac juz o karnetach ma wyznaczone miejsce jeżeli coś przeskrobie, rzuci czymś dojdą po nagraniu z kamer i koleś ma ciepło. Trzeba wytępić to chamstwo. Niewiem czy prezesi klubów boją się że stracą kibica(huligana) na jego miejsce pojawi się prawdziwy kibic. CZAS Z TYM SKOŃCZYĆ. Jak sie ktoś nie umie zachować to niech stoi za płotem. PZPN wiecznie ubolewa nad tym że nie ma pieniedzy na stadiony z prawdziwego zdarzenia gdy kibice by byli pieniądze też by sie znalazły. Kolejna głupota to te zaczepki na ulicach pare razy sie już z tym spotkałem że kibice X biją kibiców Y tylko dla tego że sa z innego miasta i kibicują innej druzynie jakie to jest bezsensowne nic nie dajace i rodzące wieksza nienawiść. JEZELI TAK KOCHACIE SWOJE KLUBY TO DAJCIE IM TO CZEGO POTRZEBUJĄ. Ciekaw jestem kiedy nastanie taki dzien kiedy stadiony beda miały standarty Europejskie, kiedy szkółki przy tych stadionach beda rodziły mase nowych talentów i kiedy wreszcie pokażemy światu że umiemy grać w piłke podnosząc puchar mistrzów świata. Aspiracje mamy pora na zastrzyk ambicji i wspólnego działania czas na "powstanie"
    • adam81w W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz 11.10.08, 18:57
      sory ale siadanie na wlasnych krzeselkach to bzdura. Wchodzisz na stadion i
      zajmujesz wolne miejsce. Inaczej to jest jakas paranoja na ktora ja sie nie godze.

      A jedno ale kibice Legii ktorych gazeta nazywa kibolami przestali przychodzic
      na stadion. inni nie zaczeli.

      Jeszcze raz. Nie zgodze sie na stadion w stylu meczow reprezentacji siatkowki.
      Za wyrzuceniem chuliganow jestem od zawsze.
    • Gość: jarek BZDURA ! IP: *.gdynia.mm.pl 11.10.08, 19:08
      zobaczcie jaki wspanialy klimat jest na meczach Lecha,Arki ... tam przychodza
      rodziny i jest ok !
      ludzie jakie awantury ? chyba w telewizji !
    • Gość: opel W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.08, 20:16
      zapomniano napisać że materiał ten powstał na zlecenie ITI a na ostatnich meczach lecha nie był 30 tys tylko dlatego że maja za mały stadion
    • Gość: waldi180461 W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.klc.vectranet.pl 11.10.08, 20:38
      Czytając ten artykółmam wrażenie że nikt nie był w Kielcach na meczu Ekstra jak i teraz piewszej ligi ,karta kibica ktorą ma wyrobiona każdy kibic z Kielc znam ludzi ktorzy przybywaja na mecze z Pińczowa Skarrzyska Ostrowca z całego regionu sektory rodzinne sa rozmieszczone na łukach z miejc tych widać jest bardzo dobrze są parkingi jest monitoring zadaszenie wc dla miejscowych kibicow jak i dla przyjezdnychsamitarjaty jak w kulturalnych miejscach przyjezdni kibice mają też swoje samitarjaty wyłącznie od nich zależy jak dlogo będa wyglądem przypominać lecz to ich sprawa Ktoś pisze że niema infrastroktory stadjonowej jest tylko należy ją pokazać będąc w Krakowie nA wIŚLE Z BAKBORN rOWERS KOŻYSTALEM Z TOJ-TOJA GDZIE CUCHLO JAK LICHO MYSLE ZE POZNNAŃ MADOBRE WARUNKI,OSOBISCIE CIESZĘ SIĘ PATRZĄC NA STADJON W LUBINIE WIDAĆFAJNY OBIEKT ALE WŁODARZE ZWIEDZALI ARENĘ KIELCE-GRATULUJĘ O KIBICOW TO NIE MARTWIĘ SIEW KIELCACHMIMO DEGRADACJI FREKWENCJA JEST PONAD 5-IĘĆ TYS.
      • kubust2 Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz 11.10.08, 21:39
        oczywiscie zgodze sie ze na stadionie sa i grupy chuliganow ale
        jesli macie miejsce jakies "bitwy" to zawsze poza stadionem.
        Przynajmniej w tych cywilizowanych miastach. i uczestnicza w nich Ci
        co chca uczestniczyc! A na stadionach w EXTRAKLASIE jest spokoj.

        PS: nie zdziwil bym sie gdyby ten artykul znajdowal sie na ITI-
        nowskim onecie ale gazecie... zawiodlem sie na Was...
    • Gość: Sonic BZDURA Panie "znawco"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 21:52
      Panie GURU ANALITYKU!! zapraszamy na mecz do Poznania. Moze zmienisz
      zdanie.
      1. poza zawsze pełnym sektorem dla vipów, poza pełnym sektorem dla
      pracowników firm,
      2. poza trybuna 4 ( ta zadaszona dla tych którzy nie wiedza bo lige
      znaja tylko z TV)
      3. na kazdej trybunie mozna zobaczyc rodziny z dziecmi, tatusiów z
      kilkulatkami na barana ubranymi w koszulki klubowe!!!

      tu jest atmosfera tu jest spokój tu zapraszamy na nauki kibicowania
      bo drugiej takiej atmosfery kibicowania w Polsce nie ma!

      oczywiscie zazdrosni redaktorzyni ze stolicy i nie tylko musza
      bagatelizowac i rozdmuchiwac bzdury typu ostatnia flaga wywieszona
      przez sektorówke! widac jestescie bardzo ograniczeni albo bardzo
      młodzi skoro nie znacie piosenek Lady Pank, nie znacie historii
      (budynki na fladze to budynki powstałe po PW), flaga tyczyla sie
      kibiców legii a nie Ś.P. Powstańców.

      pozdrawiam wszystkich którzy sa wiernymi kibicami i nie przejmują
      się takimi bzdurami!!
    • Gość: kibol W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.nott.cable.ntl.com 11.10.08, 22:00
      Czytam wypowiedzi takich mitomanów jak "gość" i całą resztę
      pożytecznych idiotów z forum + dziennikarzy oraz różnej
      maści "ekspertów": wszędzie ta mityczna Anglia i powtarzane jak
      mantra stwierdzenie, że na wyspach każdy ma kartę kibica i wiadomo
      gdzie siedzi bla bla. Czy ktoś z was
      był na meczu w Anglii?! Nie sądzę. Ja byłem na na kilkudzisięciu i
      nie miałem nigdy żadnej karty, bilet kupowałem w kasie, nikt mnie
      legitymował,rewidował ani przy kupnie biletu, ani gdy wchodziłem na
      stadion. Bluzgania angielskich kibiców "fachowcy" z forum chyba nie
      rozumieją. Zamiast tego lepiej było krytykować fanów Wisły w
      Londynie, którzy fantastycznie dopingowali przez cały mecz, a 2 razy
      krzyknęli coś na bluzgających na nich anglików. Zachowania kibiców
      Austrii podczas meczu z Lechem też nikt nie zauważył, bo to
      zachód "przecież".

      I skończcie pisać o siatkówce i jej kibicach. Pojawili się kilka lat
      temu, gdy zaczęły się sukcesy w tej dyscyplinie. Podobnie jak przez
      chwilę mieliśmy tłumy nawalonych wąsów pod wielką krokwią wyzywająch
      Svena Haanawalda i wbiegających na skocznię po skoku Adasia. To się
      nazywa kulturalna publika. Ostatni z kolei mamy wysyp fanów F1,
      ciekawe czemu i ciekawe gdzie będą za parę lat jak Kubica pójdzie na
      emeryturę.

      Dlaczego wypowiodają się osoby, które na stadion nie chodzą "bo tam
      biją"
      Czy "eksperci" widzieli migawki z zeszłorocznego meczu Premier
      League Fulham-Chelsea, gdzie kilkaset(sic!) osób biło się na środku
      murawy (!). Tak, to jest ta mityczna Anglia fachowcy. Ta Anglia,
      gdzie dodatkowo podczas meczu Ligi Mistrzów Chelsea- Levski Sofia w
      Londynie gospodarze gromią na boisku Bułgarów, a na trybunach 40
      tys. Anglików jest zagłuszanych przez przez 600 kibiców z Bułgarii
      (pierwszy przykład z brzegu)

      Dlaczego dziennikarze nie zainteresują się działaniem stowarzyszeń
      kibiców przy klubach. Niech opiszą jaki ci kibole i bandyci
      uratowali przed upadkiem wiele zasłużonych klubów. Niech napiszą o
      organizowanych przez tych ludzi turniejach kibiców, o fantastycznych
      oprawach, o organizowaniu za swoje pieniążki pociągach specjalnych.
      O wigilach dla bezdemnych i ubogich. O prezentach dla dzieciaków z
      domów dziecka czy o pomocy dla tych, którym się w zyciu nie powiodło
      i oglądają świat zza krat. O przepraszam, o tym ostatnim się pisze,
      grzmiąc na szpaltach gazet, że popiera się bandytów. Gdy politycy
      odwiedząją zakład karny jest ok, gdy pojawią się tam piłkarze
      reprezentacji Polski,pisze się "jakie to wzruszające, że się o
      takich ludziach (skazańcach) pamięta". Gdy stowarzyszenie kibiców
      wyśle paczki do więzienia, to "popierają bandytów". Cóż, można i tak.
      Ale wiadomo, że news o 741 bandytach niszczących stolicę i widelcu
      sprzedaje się lepiej niż napisać o pozytywach.

      PS Dlaczego pan ekspert i pan dziennikarz nie zwrócil uwagi na
      rosnącą fantastycznie w ostatnich latach frekwencję na lidze i nie
      powiązał tego z poprawiającą się (mimo wszystko) infrastrukturę
      (Poznań, Kraków, Kielce itp.)? Nikt nie wpadł na pomysł, że skoro
      produkt jest marny, to trzeba go chociaż ładnie zapakować
      (stadiony,oprawy) i to w głównym stopniu wpływa na frekwencję? Ergo:
      ludzie nie chodzą na ligę bo nie chcą stać w kilometrowej kolejce do
      kasy, sikać w toi-toyu bez drzwi (miałem takową przyjemność) czy
      korzystać z cateringu typu: Pan Wiesio sprzedający przeterminowane
      kiełbaski z grilla?!
    • Gość: Wisła KrK W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 22:35
      Fajnie, tylko ze w polsce za kibola uwazany jest kibic ktory na meczu nie
      siedzi i nie wpiernicza kielbaski ale bawi sie dopinguje itp. to po 1.A po 2
      gdyby nie kibice ktorych wy nazywacie kibolami na stadionach bylo by nudno,
      niebylo by opraw ani dopingu. POLSCY KIBICE SA NAJLEPSI[!]wyzucajcie
      prawdziwych chulignow a nie FANATYKOW
      • Gość: kazik Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: 67.60.67.* 12.10.08, 04:39
        Wisla KrK bzdury pleciesz.do zmian musi dojsc.kibole aut przed
        telewizyjny ekran,tam ich miejsce i to tylko wtedy,kiedy nie beda
        zagrozeniem dla wlasnej rodziny.duze pole popisu w tej transformacji
        powinien miec Kosciol i jego kaplanstwo,uczac ludzi w kosciolach
        prawdziwego chrystianizmu opartego na Biblii,bo tzw.chrzescijanstwo
        to z prawdziwym chrystianizmem nic wspolnego nie ma,nalezy do rzedu
        wyznan jak Islam,Buddyzm.i sa narzedziem boga tego swiata,czyli
        Szatana.ludzie tez musza zmienic swa mentalnosc,stop kargulstwu i
        pawlactwu i nie ogladac sie za kultura przodkow,ktora to wyrosla po
        zakonczeniu wojny.tego jednak bedzie mogl dokonac tylko czlowiek o
        szczerym sercu i chetny do bycia za pan brat z Biblia,nawet ksiadz.
    • Gość: D. W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.10.08, 16:21
      Ale baran się wypowiada... A może p. "ekspert" Władysław Szwoch uda się do
      Poznania na Lecha? Tam oto kibice są najlepsi (najgorsi? Z pewnością mający
      swoją "sławę") w Polsce, a obok tego ponad 20 tysięcy widzów na meczach, także
      całe rodziny. I tak oto cały "błyskotliwy" wywód o kant dupy potrzaskać należy ...
    • Gość: damianWISŁA W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.08, 20:44
      tytuł powinien brzmieć SPOWIEDŹ PIKNIKA!
      Człowieku:
      - z tego co widze Dostałeś bilet na młyn a z ciasteczkami i rodzinką
      tam meczu nie oglądniesz co naj wyżej skaczące tyłki KIBICÓW
      -piosenki z Kur.. itd. istnieją nawet w Angli
      i wogóle to co piszesz to paranoja wielka!!
      nie mam pojęcia jak ci odpisać bzdura za bzdurą!
      aż chciało by się zaśpiewać
      PROSZE CIE... ZAMKNIJ SIĘ!
      (chcesz całość tej piosenki youtube nie gryzie!)
    • Gość: wwa \\Ten gośc sie nacpał pisząc to? IP: *.chello.pl 16.10.08, 22:41
      Jako że jestem zaawansowanym kibolem, i wyganiam dzieci i rodziny ze
      stadionów to musze odnieść się do powyższego wywiadu: Co on moze
      wiedzieć na temat jakie jest zainteresowanie ludzi piłką... bo ja
      nie wiem. Mysli ze jak raport dot. finansów klubów sporządził to
      wszystko wie. Gó... prawda. Gość opowiada bzdury. Na Wisle kilka lat
      temu jak napompowano balonik (wielkie transfery Real itp) to poszło
      11 tys karnetów. W zeszłym sezonie było tak samo. Na Lechu widzimy
      dobrą polityke klubową i ludzie chodzą. A jaką polityke klubowa ma
      Bełchatów czy Odra? tam burd nie ma jakos i ludzie nie chodą. Prawda
      jest jedna. Nie potrafimy robić meczów, sciagac ludzi, i poziom ligi
      jest żenujący! Po drugie gość nie rozróznia prawdziwych kibiców od
      kiboli. On mysli ze kibole to wszyscy co chodzą na mecze... robią
      oprawy i dopingują. A prawdziwy kibic to ten co przyjdzie zje
      kiełubache i nawet na hymn klubu dupska nie podniesie. Jak mozna
      wogóle tego typu herezje publikować.
      P.s Ale ze mnie kibol... skrytykowałem powyższy tekst... chyba
      powinienem dostać zakaz stadionowy za to. Nie śadzicie?
      Ps2 W polsce nie ma dziennikarzy sportowych! To są kibole polskich
      gazet!!
    • Gość: normalny W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: *.kolornet.pl 17.10.08, 00:09
      Dawno takich bzdur nie czytalem. Ten pseudo specjalista, moze sie zna na
      wykresach,tabelkach,moze nawet wie cos o pieniadzach, ale o zyciu , a pilce
      noznej zwlaszcza, nie ma zielonego pojecia. Zeby ludzie przychodzili na mecze
      musza sie w Polsce zmienic dwie rzeczy- stadiony i poziom gry naszych
      pilkarzy. Nic wiecej. Jesli chodzi o problem 'pseudokibicow' to na tych
      stadionach ktore spelniaja pewne wymogi poziom bezpieczenstwa jest taki sam
      jak na zachodzie. Na stadionach z gorsza infrastruktura jest troche gorzej,
      ale nie ma sie co dziwic jak trybuny sa na usypanych z ziemi walach,pod golym
      niebem. Takze jestli chodzi o ten problem to on sie 'sam' rozwiaze, wystarczy
      wprowadzic standardy swiatowe (mam na mysli infrastrukture stadionow), nic
      wiecej, zadne zaostrzenie kar itd.
      Co do opinii tego pana nt tego kto chodzi, badz kto powinien chodzic na mecze
      to szkoda slow. Na mecze chodzi pelny przekroj spoleczenstwa, od
      przedszkolaka, po dziadka, od ucznia po wykladowce, od zlodzieja po
      prokuratora itd itd. To ze jakas tam 'klasa srednia' nie chodzi na mecze to
      dlatego ze sie nie interesuje pilka i tyle.
      pozdrawiam
      • Gość: kazik Re: W ekstraklasie na kibolach nie zarobisz IP: 67.60.67.* 17.10.08, 03:21
        co sie zmienic powinno w Polsce,to przemiana duchowa.baran jeden z
        drugim chodzil na religie i czego on sie tam nauczyl?niczego.winni sa
        ci,co maja sie za pasterzy prowadzacych owieczki ku Stworcy.jezeli by
        uczyli prawdy o Bogu i o nadchodzacym Krolestwie Bozym,to i Duch Bozy
        bylby z nimi i mieli by powodzenie i ludzie na stadionach byli by
        przepelnieni miloscia do swych bliznich na bazie milosci i bojazni
        Bozej.a tak to odzwierciedlaja cechy boga tego swiata,czyli Szatana.
        ciezko im sie jest wiec zmienic.tylko jednostki napewno po czasie
        zaczna sie opamietywac,specjalnie ci o szczerym sercu.Bog Biblii da
        im sie poznac.i o tych ludzi stadiony juz martwic sie nie beda,bo
        beda oni juz normalnymi,jak na ludzi przystalo.wiec dziennikarze i
        wszyscy inni,ktorym lezy na sercu dobro blizniego,uczcie w swych
        mozliwosciach,nauki,ktore sa zanotowane w Biblii,ksiedze,ktora jest
        osobistym listem do ludzi od Stworcy.a wszyscy bedziemy szczesliwi[k.
        Przypowiesci 3:5,6,13-18 oraz 1 do Tymoteusza 6:9,10].

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka