Gość: gość portalu
IP: 89.204.247.*
19.11.08, 20:34
Cześć Czubaki.
Mam to szczęście-nieszczęście mieszkać 10 minut pieszo od Croke Parku, w
związku z czym dojazd z pracy zajął mi dziś dobrze ponad 40 minut, zamiast
normalnych 20. Ale miło było dla odmiany zobaczyć stragany i płoty
poobwieszane naszymi insygniami.
A siedzę w fotelu w ciepłym pokoju zamiast na stadionie, ponieważ, po
pierwsze, 4-6 dych piechotą nie chodzi, a po drugie, to piłkę nożną mam
głęboko w nosie. :-) Po tym przyczynku chciałbym Wam niniejszym serdecznie
podziękować, ponieważ Wasze relacje są jedyną interesującą i rozrywkową
rzeczą, jaka zdołała mnie przyciągnąć do tego (i w uogólnieniu jakiegokolwiek)
sportu. Czytam często, i nawet sporo po fakcie boki zrywam.
Także keep up the good work. Trzymam kciuki za Naszych, i zagłębiam sie w
relację (o ile mój komórkowy internet całkiem nie padnie - taki urok
mieszkania w pobliżu wypełnionego(?) stadionu).