Dodaj do ulubionych

Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 07:40
ech Darku...po prostu jestes za slaby na lige francuska...typowy przypadek syndromu polskiego kopacza,a to trener zly, a to nie ta pozycja, a to nie ta pogoda.nieudanej baletnicy przeszkadza nawet rabek u spodnicy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiślaczka Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 07:54
      Trzeba było zostać w Wisełce ;) Ale i tak życzę powodzenia w nowym roku ;D
    • Gość: p Lech czeka myślę, że byś się nadał.. IP: 195.20.110.* 23.12.08, 08:33

      • Gość: patriota Na Lecha glosuj :) IP: *.cdif.cable.ntl.com 23.12.08, 09:17
        Glosuj na Lecha:

        www.toluna.com/polls/158985/Who_will_win_UEFA_cup_in_2008/09?
        www.toluna.com/polls/158980/Which_football_club_is_the_best?
        i podaj dalej!
    • Gość: antek Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 08:36
      No nie żenada gościu zarabaisz kupę kapuchy a na lekcje francuskiego
      jak ci pracodawca nie zapłaci to się nie zapiszesz. Darek jesteś
      byłym Wiślakiem najpierw myśl później mów. Pozdrawiam
    • Gość: muka! WTF??? IP: *.aster.pl 23.12.08, 08:37
      "Dopiero niedawno klub zgodził się opłacać mi lekcje francuskiego"

      Czy to znaczy że piłkarz, który kosztował 2 miliony euro, w związku z czym
      zapewne zarabia w klubie całkiem nieźle, nie jest w stanie - myśląc poważnie o
      zagranicznej karierze i, jak sam to ujął, "wypromowaniu się w lidze" -
      zainwestować z własnej kieszeni w lekcje języka?
      • idasierpniowa28 Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre 23.12.08, 08:46
        Ciekawe, kto kogo ma dość :)

        "Obojętnie, czy zagram dobrze czy źle"- z całym szacunkiem, ale ja
        pamiętam więcej tych źle.. Choćby zawalony mecz z Niemcami na Eoro
        2006, zawalony mecz ze Słowacją w październiku, zawalone mecze
        Wisły,a i całkiem niedawno było tak że Auxerre wygrywało 2:1, Darek
        wszedł na kilka minut i przegrali 3:2 :P

        "Jakoś nie uśmiecha mi się przeprowadzka do Rosji."- Ale, Darku,
        rosyjski jest o niebo łatwiejszy niż francuski i nie nie jest tam
        nudno :)

        " Dopiero niedawno klub zgodził się opłacać mi lekcje francuskiego,
        wcześniej toczyłem z nim o to walkę. Jeśli nie odejdę w styczniu, za
        pół roku będę się porozumiewał bez problemu."- no wstydziłby się
        takie rzeczy mówić, naprawdę. Podejrzewam że kurs francuskiego nie
        jest wydatkiem nieźle zarabiającego piłkarza, to raz. Po drugie,
        jaka to przyjemnośc zyć w kraju, gdzie się nie rozumie co wokół
        mówią. Nie dziwię że że mu nudno, mnie też by było :)
      • Gość: dokładnie Re: WTF??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 08:51
        borok za biedny jest by opłacić lekcje francuskiego
    • Gość: fnc We Francji nie lubia mordercow... IP: *.zone2.bethere.co.uk 23.12.08, 08:42
      I wszystko jasne!
      • Gość: muka! Re: We Francji nie lubia mordercow... IP: *.aster.pl 23.12.08, 08:47
        A ciekawe czy lubią tam idiotów, którzy nie potrafią odróżnić morderstwa od
        spowodowania wypadku.
        • mescherin Re: We Francji nie lubia mordercow... 23.12.08, 08:57
          ... dodajmy - spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu.

          Co do jego "kariery" piłkarskiej - moim ulubionym momentem z jego kariery jest
          ostatnia akcja w meczu z Blackburn (przypomnę: Darka bolała twarz we własnym
          polu karnym) - jak że znamienna - pokazująca mentalność polskich kopaczy i trenerów.
          • Gość: muka! Re: We Francji nie lubia mordercow... IP: *.aster.pl 23.12.08, 09:08
            "pod wpływem alkoholu"

            Ale to wciąż jest spowodowanie wypadku, a nie morderstwo.

            Swoją drogą nie mogę zrozumieć jak ktoś, kto wypił "dzień wcześniej parę piw z
            kolegą" może mieć ponad promil alkoholu we krwi. Inna sprawa że wypadek zdarzył
            się o świcie, pewnie dla niego i kolegi ten "dzień wczesniej" skończyło się
            ledwie parę chwil wcześniej ;)
            • mescherin Re: We Francji nie lubia mordercow... 23.12.08, 09:17
              Ktoś kto wsiada pod wpływem za kierownicę powinien być sądzony jak morderca.
            • idasierpniowa28 Re: We Francji nie lubia mordercow... 23.12.08, 09:26
              Gość portalu: muka! napisał(a):
              > Ale to wciąż jest spowodowanie wypadku, a nie morderstwo.

              Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, dodajmy. I to nie na
              skutek tragicznego splotu okoliczności, jak np, nie wiem
              zasłabnięcie za kierownicą, czy ratowanie wlasnego życia , tylko na
              skutek własnej GŁUPOTY. Bo, sorry, ale dla mnie człowiek, który po
              imprezie siada za kółko, jest durniem, nieodpowiedzialnym dupkiem,
              bez względu na to czy jest to piłkarz, polityk, aktor, czy "zwykły"
              człowiek

              Zresztą, nie o tym tu mowa. Mowa o formie i umiejętnościach Dudki, a
              te... niestety są dalekie od doskonałości.
              • mefius1 Re: We Francji nie lubia mordercow... 23.12.08, 10:28
                howkh!

                popieram
            • Gość: b dla mnie to morderstwo :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 09:44
              :///
              • Gość: muka! Re: dla mnie to morderstwo :/ IP: *.aster.pl 23.12.08, 13:00
                Ale nie dla sądu. Możecie się tu wszyscy wymądrzać, ja piszę po prostu o prawnej
                kwalifikacji czynu, a nie o jego wymiarze moralnym. Może by tak do was dotarło,
                że to dwie różne sprawy? Pomijam już samą definicję słowa "morderstwo"...
            • Gość: L Re: We Francji nie lubia mordercow... IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.12.08, 10:27
              fajnie! przejadę Ci babcię po pijaku i się nie obrazisz jak dostanę wyrok w
              zawieszeniu. jesteś równy gość!
              • Gość: muka! Re: We Francji nie lubia mordercow... IP: *.aster.pl 23.12.08, 12:57
                A gdyby tu był dom starców i wasza matka by tu przechodziła w przyszłości...
    • Gość: Regent haha- długo walczył o finansowanie nauki j. francu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 08:52
      skiego! Nie stać go na lektora? Nie spodziewam się aby on był intelektualistą
      ale głupim? I ta nuda na wiosce!! Oto postawa konsumenta- nic się nie dzieje
      tzn. nikt mi nic nie organizuje. A powinien przecież. Obraz nędzy i rozpaczy kopaczy
    • Gość: najaremo Dariusz Dudka - morderca IP: 195.42.249.* 23.12.08, 09:11
      zabrałeś życie człowiekowi, to teraz bedziesz grzał ławe
    • Gość: zibi Fernandez uważaj - on juz zabił! IP: *.piaseczno.robbo.pl 23.12.08, 09:22
      oj trenerze ja bym uważał Darek już zabił....
      • Gość: rocccobarrocoo Re: Fernandez uważaj - on juz zabił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 10:01
        Dareczek-piłkarzyk, zenada, a Juventus nie dzwonił, nastepna
        gwiazdeczka z bozej łaski.a z francuskim to żenada, może zrobimy
        zrzutkę dla bidulka?nuuuda, nuuda, nic sie nie dzieje, normalnie jak
        w polskim filmie.
    • Gość: ogi Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.hetnet.lublin.pl 23.12.08, 10:09
      biedaku!!! nie stać Cię na lekcje francuskiego???
    • oldboy61 Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre 23.12.08, 10:13
      Byłem Tym ,który mówił ,ze sobie nie za bardzo poradzisz...jestes
      ruchliwy..biegasz..ale masz masę nie celnych podań...na Polske to może i
      wystarczy ale widzisz francja już nie...pewnie twój rywal także biega ,ale i
      celnie podaje...i to wszystko...
      • thomasseyr Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre 23.12.08, 10:48
        100% zgody. Nasi piłkarze wyjeżdzający zagranicę to w większości
        zdolni zawodnicy, jak na polskie realia. Tyle tylko, że przechodząc
        nawet do słabszego klubu (lub średniaka) ligi zagranicznej, Polscy
        piłkarze nie biorą pod uwagę, że nawet taki klub ma ze dwóch (czasem
        i trzech) b. utalentowanych graczy na ich pozycji. I nie wierzę, że
        trener nie wybiera Polaka, bo się na niego uwziął, tylko są na
        treningu po prostu lepsi i tyle. Kluby zagranicą to bezustanna
        konkuencja. Masz spadek formy - siedzisz na ławie, jesteś w formie-
        dostajesz szansę. No czasem trenerzy mają swoich ulubieńców na danej
        pozycji i wtedy to już nic się nie poradzi jak np. przypadek Dudka w
        Liverpoolu, któremu przyszło rywalizować z ulubieńcem Beniteza
        Reyną.
    • Gość: Leonidas Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.ksknet.pl 23.12.08, 10:15
      Dudka spisał się w meczach Euro 2008 świetnie? To chyba redaktor GW oglądał inne mecze... Dudka zagrał tragicznie, objeżdżali go wszyscy niemiłosiernie.
    • Gość: mefius1 ile spotkań, w których od początku grał Dudka, IP: *.vbc.pl 23.12.08, 10:20

      skończyło się zwycięstwem Auxerre?
      Auxerre jest w tym sezonie słabe jak barszcz, a że nie ma kim zastąpić słabych
      napastników, to Fernandez eksperymentuje z obroną, żeby chociaż tracić mniej
      goli. jak dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. Dudka powinien zagryźć zęby i
      zasuwać na treningach a jeszcze dostanie swoją szansę. to jest niestety typowe
      dla Polaków - lenistwo, jakieś skrzywione wyobrażenie o świecie i swojej
      wartości. albo popadanie ze skrajności w skrajność. jak gram, to znaczy że
      jestem najlepszy i nic nie muszę poprawiać, jeśli grzeję ławę pzez kilka
      kolejek z rzędu - trener mnie nie docenia albo wręcz nie lubi Polaków. teoria
      spiskowa - specjalność Polaków
    • mefius1 Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre 23.12.08, 10:20
      skończyło się zwycięstwem Auxerre?
      Auxerre jest w tym sezonie słabe jak barszcz, a że nie ma kim zastąpić słabych
      napastników, to Fernandez eksperymentuje z obroną, żeby chociaż tracić mniej
      goli. jak dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. Dudka powinien zagryźć zęby i
      zasuwać na treningach a jeszcze dostanie swoją szansę. to jest niestety typowe
      dla Polaków - lenistwo, jakieś skrzywione wyobrażenie o świecie i swojej
      wartości. albo popadanie ze skrajności w skrajność. jak gram, to znaczy że
      jestem najlepszy i nic nie muszę poprawiać, jeśli grzeję ławę pzez kilka
      kolejek z rzędu - trener mnie nie docenia albo wręcz nie lubi Polaków. teoria
      spiskowa - specjalność Polaków
    • Gość: suski Pecunia non olet IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.08, 10:34
      Dudka, skoro tak ich nie lubisz, to pociesz sie, że przynajmniej lubisz ich
      pieniądze.Na zachodzie trzeba ostro zasuwać i przestać pić a co ty myślałeś.
    • Gość: steve Lekje francuskiego IP: *.bagu.cable.ntl.com 23.12.08, 10:43
      Nie stac go bylo, zeby samemu zaplacic za lekcje? To ile on zarabia?
    • valana Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre 23.12.08, 10:50
      Ale wy nie rozumiecie- jemu pewnie chodziło o lekce francuskiego udzielane przez
      kwalifikowane panie niezbyt ciężkiego prowadzenia się. A te raczej nie są tanie,
      więc i za to powstał żal do klubu.
    • macu3 Trochę żałośnie Panie Darku. 23.12.08, 11:33
      Jakbym Milę słyszał... Pewnie niedługo wróci na nasze domowe podwórko i przeżyje
      wskrzeszenie formy. Tyle że będzie to trochę inny powrót niż np. Henrika Larssona.
    • Gość: minmax Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: 92.55.194.* 23.12.08, 12:49
      Dlaczego mnie to nie dziwi...?
    • Gość: querdemole Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: 92.5.66.* 23.12.08, 12:51
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > ech Darku...po prostu jestes za slaby na lige francuska...typowy przypadek synd
      > romu polskiego kopacza,a to trener zly, a to nie ta pozycja, a to nie ta pogoda
      > .nieudanej baletnicy przeszkadza nawet rabek u spodnicy.

      Liga francuzka jest na niskim poziomie, niewiele wyzszym od ligi polskiej,
      problem w tym, ze Mucha nie jest zbyt kiepski, bo kiepski nie jest, tylko zbyt
      tani, 2 mln Euro w zachodnich klubach paniekni pilkarzy wydaja na podpaski.
      • Gość: kazio Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.nrth.cable.ntl.com 23.12.08, 13:24
        Nastepny Polak na ktorego uwzial sie trener.
        Ja bym nigdy nie zatrudnil do pracy Polaka, nawet do zmywania garow
        w mojej restauracji
        • Gość: Chris Lech jest lepszy od Auxerre! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 23.12.08, 14:37
          Liga Francuska to, za wyjatkiem Lyon, zwykla wylegalnia talentow dla
          Premiership. Auxerre to sportowe dno. Dudka jest zbyt istotnym
          elementem obrony reprezentacji Polski aby gnil na prowincji. A swoja
          droga mugl by sie troche francuskiego pouczyc.
      • Gość: taichung Re: Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 18:35
        belkoczesz stary; co to w ogole jest: "problem w tym, ze Mucha nie jest zbyt
        kiepski, bo kiepski nie jest, tylko zbyt tani", "liga francuzka"?
        Liga francuska jest lata swietlne przed polska; Lech, nasza najlepsza od lat
        ekipa z wielkim trudem remisuje u siebie z Nancy, ktore jest sredniakiem we
        Francji. Francja to 2 liga europejska, my dobijamy sie powolutku do 3, dosc
        niesmialo i pare lat jeszcze minie zanim sie tam zadomowimy.
    • Gość: farosz Dariusz Dudka: Mam dość Auxerre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 22:52
      co za cienias. Tylko narzekać potrafi.. Jak wiekszosc polskich zawodnikow
      ktorym sie nie powiodlo na zachodzie - gdzie trzeba pracowac zeby grac, do
      czego nie sa przyzwyczajeni. Leń i malkontent

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka