Dodaj do ulubionych

Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie

03.01.09, 09:57
Brawo Jodłowiec. Zostań w Polsce. Mamona to nie wszystko. Są inne, cenniejsze
wartości w życiu. A prezes Napoli niech się odczepi od polskich piłkarzy. Oni
mają grać w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: maradona Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.09, 10:47
      Taki club dzie Mafia rzandzi i cala Wloch kocha jest lepszy niz Palermo albo
      Milan, czy club Romski. Jakby gral tam pare lat polske immie w futbolu bilby
      duzy jak w czasach 70-80,conajmniej w Wlochach.
      • Gość: aaa Re: Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 10:53
        gdzie Ty sie polskiego uczyles zioom?
        • meth.p Re: Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie 03.01.09, 11:21
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > gdzie Ty sie polskiego uczyles zioom?
          Moze kolega nie jest z Polski, wiec z gory nie zagladaj zlych intencjii
          niechlujnosci ;)
        • Gość: querdemole Re: Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: 92.1.68.* 03.01.09, 12:59
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > gdzie Ty sie polskiego uczyles zioom?

          W Wlochach ;)
    • Gość: budo Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.chello.pl 03.01.09, 11:30
      Idiota, czy PR-owy wymysł managera?

      --
      futbolowe.info - zawsze najbardziej aktualne informacje z polskiej
      ekstraklasy i lig europejskich w jednym miejscu!

      • stix Patriota, a nie idiota. 03.01.09, 11:41
        Brawa dla Jodłowca. Polska liga będzie miała z niego pożytek.
        • pateko7 jaja jak berety 03.01.09, 12:00

          zrobili z goscia patriote i wszyscy chwala, a ja czytalem pol roku
          temu, ze koles po prostu boi sie wyjechac zagranice :)
          • stix Polaków trzeba nauczyć patriotyzmu. 03.01.09, 12:06
            Mycie garnków w Anglii czy zbieranie szparagów w Niemczech to hańba dla
            prawdziwego Polaka, tak samo jak gra w zagranicznym klubie. Ważne są zasady,
            honor, a nie mamona. Taki np. Wichniarek tego nie rozumie.
            • Gość: querdemole Re: Polaków trzeba nauczyć patriotyzmu. IP: 92.1.68.* 03.01.09, 13:07
              stix napisał:

              > Mycie garnków w Anglii czy zbieranie szparagów w Niemczech to hańba dla
              > prawdziwego Polaka, tak samo jak gra w zagranicznym klubie. Ważne są zasady,
              > honor, a nie mamona. Taki np. Wichniarek tego nie rozumie.

              Nie tylko Wichniarek tego nie rozumie, ty nawet mniej rozumiesz co to jest
              patriotyzm niz Wichniarek ;)
            • mil1231 dokładnie, a poza tym każdy myślący 03.01.09, 16:14
              człowiek zarobi w Polsce wielkie pieniądze jeśli tylko chce! nie ma z tym
              żadnego problemu! trzeba tylko mieć mentalność zwycięzcy a nie PRL-owskiego
              niewolnika i nieudacznika jak pewna część naszego społeczeństwa
          • Gość: querdemole Re: jaja jak berety IP: 92.1.68.* 03.01.09, 13:06
            pateko7 napisał:

            >
            > zrobili z goscia patriote i wszyscy chwala, a ja czytalem pol roku
            > temu, ze koles po prostu boi sie wyjechac zagranice :)

            To czytasz tak samo jak twoj przedmowca patriotyczny, bac sie a rozsadnie
            kalkulowac swoje szanse i wartosc to rzecz, ktora tobie najwidocznie nigdy nie
            grozi.
        • Gość: querdemole Re: Patriota, a nie idiota. IP: 92.1.68.* 03.01.09, 13:04
          Zaden patriota, a tym bardziej idiota, chlopak widzac jak koncza w Europie inni
          polscy gracze wie, ze jezeli ktos kupuje zawodnika za milion czy dwa, nie
          posadzi na lawke jego konkurenta wartego 10 mln. tylko wlasnie jego, bycie
          dobrym jeszcze nic nie znaczy, bycie zawiodnikiem drogim otwiera ci droge na
          swiat ;)
    • Gość: witek Szacunek!!!! To chyba jedyny taki zawodnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 11:51
      A nie jak reszta, co tylko myśli jak tu uciec z Polski. Zawsze będę szanował
      tego zawodnika.
    • stix Dla Gazety Wyborczej pojęcie patriotyzm 03.01.09, 12:01
      to czysta abstrakcja. Dziwi ich to, że Polak chce grać w polskiej lidze, a nie
      włoskiej. Prokuratura powinna zbadać, czy nie jest to celowe działanie na szkodę
      narodu polskiego.
      • Gość: querdemole Re: Dla Gazety Wyborczej pojęcie patriotyzm IP: 92.1.68.* 03.01.09, 13:08
        stix napisał:

        > to czysta abstrakcja. Dziwi ich to, że Polak chce grać w polskiej lidze, a nie
        > włoskiej. Prokuratura powinna zbadać, czy nie jest to celowe działanie na szkod
        > ę
        > narodu polskiego.

        Cos ci chlopczyku umysl opisdzilo.
        • stix Jedź ulice zamiatać do Londynu. 03.01.09, 13:09
          Anglicy potrzebują takich parobków.
          • Gość: querdemole Re: Jedź ulice zamiatać do Londynu. IP: 92.1.68.* 03.01.09, 14:10
            stix napisał:

            > Anglicy potrzebują takich parobków.

            Do Londynu wyjechalem 22 lata temu, ukonczhylem ekonomie na University of
            Cambridge i za swoja tygodniowa pensje moglbym wyzywic, odziac i wyksztalcic
            cala twoja rodzine przez rok :)
            • mil1231 wątpię, akurat samo ukończenie uczelni to 03.01.09, 16:49
              żadna gwarancja :) w Polsce jest więcej bogatych ludzi niż ci się wydaję- radzę
              raczej nie ryzykować mierzenia się majątkiem :) wystarczy popatrzeć jak sie
              Polska bogaci, jakimi autami jeździmy, jakie odwalone mamy domy i jak wielkim
              placem budowy jesteśmy obecnie
    • Gość: ziuto Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:03
      Tchórz i tyle!!! Boi się ,że zniknie jak Matusiak-znaczy nie wierzy w swoje
      umiejętności i woli w Polsce kopać niż grać na zachodzie.
      • stix I bardzo dobrze, że woli grać w Polsce. 03.01.09, 12:12
        Dzięki temu polscy kibice będą go mogli oglądać na co dzień w lidze, a polski
        klub będzie miał większe szanse w europejskich pucharach. Jodłowca trzeba
        chwalić, a takiego np. Matusiaka należy napiętnować. Jodłowiec nie zostawia
        drużyny w połowie sezonu jak Matusiak, nie gna za mamoną jak oszalały. Brawo.
    • Gość: reno czekaj, czekaj! Citko też czekał i się "doczekał". IP: *.neteasy.pl 03.01.09, 12:15
      swego czasu, Blackburn wykładał za Citkę 4mln funtów. podobnie jak ty, kręcił
      nosem, potem złapał kontuzję i skończył w prowincjonalnych klubikach.
      • Gość: odp Re: czekaj, czekaj! Citko też czekał i się "docze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:19
        matusiak nie kręcił nosem, ale skończył skończeniem kariery
        • Gość: reno nie porównuj Citki z Matusiakiem IP: *.neteasy.pl 03.01.09, 12:29
          czyli piłkarza z piłkarskim beztalenciem wypromowanym przez media. zagrał dobrze
          pół rundy i od razu zrobiono z niego Boga. w przeciwieństwie do Matusiaka, Citko
          miał talent i umiejętności. zjadły go kontuzje "leczone" przez nieudolnych lekarzy.
          • stix Polonia Warszawa ważniejsza od Napoli. 03.01.09, 12:31
            Polska ważniejsza od Włoch. Dla prawdziwego Polaka oczywiście.
            • Gość: rodrigo Re: Polonia Warszawa ważniejsza od Napoli. IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.01.09, 13:23
              co to kwa jest NAROD w XXI wieku?
              zatrzymałes sie na plemiennym poziomie rozwoju idioto.
              jak ludy Czarnej Afryki.
              chlopak mogl zarobic ale boi sie zaryzykowac.
              • stix Następny as. 03.01.09, 13:38
                Dla którego mamona jest ważniejsza. Gdzie to takie osobniki się rodzą?
                • Gość: taxi Jasiuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:59
                  Tu nie chodzi o mamone tylko o rozwój.Co go czeka w Polonii?Brak
                  kibiców,stadion(sry.boisko)poniżej jakichkolwiek standardów,poziom ligi znany
                  każdemu.
                  Daj spokój z patriotyzmem.
                  • stix Następny as. 03.01.09, 14:23
                    Iść na łatwiznę to nie sztuka. W Polsce trzeba poprawić poziom szkolenia, wygląd
                    stadionów itd. I to jest zadanie dla patriotów. Odejście Jodłowca czy innych
                    klasowych zawodników utrudni proces naprawy polskiego futbolu, a nie ułatwi.
                    • nbw Re: Następny as. 04.01.09, 12:20
                      stix napisał:

                      > Iść na łatwiznę to nie sztuka. W Polsce trzeba poprawić poziom szkolenia, wyglą
                      > d
                      > stadionów itd. I to jest zadanie dla patriotów. Odejście Jodłowca czy innych
                      > klasowych zawodników utrudni proces naprawy polskiego futbolu, a nie ułatwi.

                      Przy całej swej romantycznej postawie zapominasz o tym, że patriotyzmem nie jest
                      pozostawanie w kraju. Działaniem dla dobra kraju jest również rozwój osobisty,
                      zdobywanie doświadczeń i tej mamony, której się wypierasz.

                      Polskiej inteligencji bano się dlatego, że była to inteligencja europejska -
                      obyta w świecie, znająca języki, nowoczesna, otwarta. O dużej samoświadomości
                      swej wartości i wysoko wykwalifikowana.

                      Osobiście wolę trzech patriotów o zasobach finansowych na poziomie Gatesa, nawet
                      jeśli pół życia spędzili poza granicami, niż tysiąc biednych, biernych ale
                      wiernych, którzy może i by chcieli coś zrobić ale ich nie stać albo się nie
                      znają. Za patriotyzm stadionów nie wybudujesz i nic nie poprawisz.

                      I na koniec, piłkarz to zawód jak każdy inny ale obarczony bardzo dużym
                      ryzykiem. Nie wiesz czy za rok nie doznasz kontuzji jak Citko czy van Basten,
                      która wyeliminuje cię z gry na zawsze. Masz 10-15 lat na rozwój, zapewnienie
                      sobie i rodzinie odpowiedniego poziomu życia. To niewiele. A jeśli zawodnik jest
                      dobry, to niech jedzie - niech się rozwinie jeszcze bardziej, niech stanie się
                      wzorem dla młodszych kolegów. To będzie większy pożytek niż gdyby został tylko
                      wyróżniającym się zawodnikiem w kraju.

                      Okazje należy wykorzystywać bo tylko jednego grzechu Bóg nie wybacza: głupoty.

                      Ergo, Twoje - stix - rozumowanie patriotyzmu to zwyczajne ograniczenie i ksenofobia.
                      • stix Patriotyzm. 04.01.09, 12:44
                        Przy całej swej romantycznej postawie zapominasz o tym, że patriotyzmem nie jest pozostawanie w kraju. Działaniem dla dobra kraju jest również rozwój osobisty, zdobywanie doświadczeń i tej mamony, której się wypierasz.
                        ------------------------------------
                        Rozwój osobisty wykorzystany dla dobra kraju jest patriotyzmem. Rozwój osobisty niewykorzystany dla dobra kraju nie jest patriotyzmem.
                        ------------------------------------
                        Osobiście wolę trzech patriotów o zasobach finansowych na poziomie Gatesa, nawet jeśli pół życia spędzili poza granicami, niż tysiąc biednych, biernych ale wiernych, którzy może i by chcieli coś zrobić ale ich nie stać albo się nie znają. Za patriotyzm stadionów nie wybudujesz i nic nie poprawisz.
                        --------------------------------
                        Abramowicz ma pieniądze i zamiast budować stadiony we własnym kraju, nabija kabzę Anglikom. Powtarzam pieniądze wykorzystane dla dobra kraju to patriotyzm i odwrotnie.
                        --------------------------------
                        I na koniec, piłkarz to zawód jak każdy inny ale obarczony bardzo dużym ryzykiem. Nie wiesz czy za rok nie doznasz kontuzji jak Citko czy van Basten, która wyeliminuje cię z gry na zawsze. Masz 10-15 lat na rozwój, zapewnienie sobie i rodzinie odpowiedniego poziomu życia. To niewiele. A jeśli zawodnik jest dobry, to niech jedzie - niech się rozwinie jeszcze bardziej, niech stanie się wzorem dla młodszych kolegów. To będzie większy pożytek niż gdyby został tylko
                        wyróżniającym się zawodnikiem w kraju.
                        ----------------------------------
                        Jesteś ważnym urzędnikiem państwowym. Przychodzi do Ciebie rosyjski agent i proponuje milion dolarów w zamian za konkretne informacje. Te pieniądze na pewno zapewnią Ci dostatnie życie i umożliwią rozwój. Przyjmujesz propozycję? Są ważniejsze rzeczy od pieniędzy.
                        ----------------------------------
                  • mil1231 nie pie.rdol, EURO 2012 idzie!modernizujemy się na 03.01.09, 16:46
                    potęgę! człowiek rozumny to widzi a idiota jedzie grzać ławę zagranicą :)
                • pancwynar Re: Następny as. 03.01.09, 14:48
                  stix napisał:

                  > Dla którego mamona jest ważniejsza. Gdzie to takie osobniki się rodzą?

                  te idealista...
                  czytam już Twój 3-4 wpis i wciąż powtarzasz tę samą śpiewkę: "mamona be", "mamona be"...
                  ile masz lat? piłkarz to teraz taki sam zawód, jak każdy inny...
                  a ZAWÓD to coś z czego żyjesz - właśnie dzięki mamonie; a pozostałe 10% idealistów realizuje się w wolentariacie, Korpusach Pokoju, Lekarzach bez Granic itp. (choć też każda z tych działalności daje olbrzymi bagaż doświadczeń) - a nie w klubiku sportowym jednym lub drugim
                  a chyba nie powiesz mi, że nie zmieniłbyś pracy i pojechał do np. innego miasta (innego kraju) jeśli ktoś proponowałby Ci:
                  a) zarobki 2-3x większe;
                  b) szansę rozwoju i pracy z najlepszymi.
                  Człowieku; czy gdybyś pracował np. w PROKOMIE i zauważyłby Cię jakiś Head Hunter z Googla (przykład -wstaw sobie jakiegoś innego mocarza branży IP) i zaproponował pracę z nieporównywalnymi zarobkami, atmosferą pracy i możliwością rozowoju to zastanawiałbyś isę choćby tydzień?! bez jaj....
                  ps.
                  nie twierdzę, że ten cały Jodłowiec źle robi; może Napoli to przeciętny klub, może warunki tam marne - nie wiem, nie znam się na tym. Ale nie pitol mi tu, że "mamona" jest taka okropna. Po to człowiek chodzi do pracy, aby na koniec tygodnia/miesiąca przynieść do domu "mamonę"
                  ... chyba, że komuś tatuś przynosi kieszonkowe za "dobre oceny/zachowanie";
                  tyle tylko, że wtedy nie poucza się dorosłych...
                  • stix Polskie poddaństwo. 03.01.09, 15:04
                    a chyba nie powiesz mi, że nie zmieniłbyś pracy i pojechał do np. innego miasta
                    (innego kraju) jeśli ktoś proponowałby Ci:
                    a) zarobki 2-3x większe;
                    ------------------------------
                    Jestem patriotą i nie interesuje mnie praca w innym kraju. Inne kraje to mogę
                    sobie pozwiedzać w czasie wolnym.
                    ------------------------------
                    b) szansę rozwoju i pracy z najlepszymi.
                    ------------------------------
                    Jestem ambitny i nie zostawiam kraju w potrzebie. Wolę tworzyć warunki do
                    rozwoju w swoim kraju niż w obcym. Jeżeli jestem dobry, to wyjeżdżając z kraju
                    osłabiam jego potencjał i wzmacniam go u obcych. Jest to działanie na szkodę kraju.
                    ------------------------------
                    Człowieku; czy gdybyś pracował np. w PROKOMIE i zauważyłby Cię jakiś Head Hunter
                    z Googla (przykład -wstaw sobie jakiegoś innego mocarza branży IP) i
                    zaproponował pracę z nieporównywalnymi zarobkami, atmosferą pracy i możliwością
                    rozowoju to zastanawiałbyś isę choćby tydzień?! bez jaj....
                    ------------------------------
                    Mnie nazwa Google nie podnieca. To nie jest polska firma. I nie pracowałbym dla
                    nich. Mam osłabiać polski potencjał i wzmacniać amerykański? To nie na miarę
                    moich ambicji.
                    ------------------------------
                    ps.
                    nie twierdzę, że ten cały Jodłowiec źle robi; może Napoli to przeciętny klub,
                    może warunki tam marne - nie wiem, nie znam się na tym. Ale nie pitol mi tu, że
                    "mamona" jest taka okropna. Po to człowiek chodzi do pracy, aby na koniec
                    tygodnia/miesiąca przynieść do domu "mamonę"
                    ------------------------------
                    Citko nie poszedł do Blackburn i wielu go atakowało za to. Za co? Za to, że nie
                    osłabił polskiej drużyny i nie wzmocnił angielskiej. Karygodny brak patriotyzmu.
                    Polacy mają mentalność żebraka i parobka. Rzucą im parę groszy ci z Zachodu i
                    już Polacy liżą im buty. Rosjanie pod tym względem są zupełnie inni. Dlatego ich
                    poważają, a Polaków nie.
                    ------------------------------
                    • mil1231 Brawo!bardzo mi się podoba to co piszesz! 03.01.09, 15:57
                      jets dokładnie tak jak piszesz!
                      • Gość: asga Jasne... Zatrzymaliscie sie w rozwoju na XIX wieku IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.09, 19:23
                        Za 100 lat w ogole nie bedzie panstw w EU, tylko cos na wzor stanow. I czytajac
                        archiwa internetu z poczatku XXI w nasze prawnuki z takich jak wy beda mialy
                        niezly polew :D
                        • mil1231 póki co żyjemyn teraz, zejdź na ziemię fantasto 04.01.09, 00:45
                          co będzie za 100 lat będziemy myśleć za 100 lat
                    • Gość: Luca Re: Polskie poddaństwo. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.09, 23:29

                      Smiac mi sie chce jak czytam tych pseudo patriotow :-D
                      Wydaje mi sie ze bardziej karygodne jest marnowanie swojego talentu
                      i nie rozwijanie go (Napoli jest w lidze wloskiej - mimo wszystko w
                      dlaszym ciagu najlepsza defensywa na swiecie) niz pozostanie w
                      polskiej lidze i granie o pietruszke (w 75%)Poza tym, biorac pod
                      uwage scenariusz "sukcesu". po wyjezdzie i zrobieniu kariery, bedac
                      (hipotetycznie) idolem, wzorem do nasladowania dla mlodych chlopakow
                      i dziewczyn to tylko moze to przyniesc same sukcesy!!!

                      Czuwaj!
                      • mil1231 co ty pieprzysz?jacy polscy piłkarze osiągnęli 04.01.09, 00:47
                        sukces na zachodzie?? Poza najwybitniejszymi jak Boniek ,który jednak najpierw
                        rozwinął swój talent w Widzewie! droga do sukcesów naszych piłkarzy wiedzie
                        wyłącznie przez wzmacnianie naszej ligi i patriotyzm nie ma tu nawet nic do rzeczy!
                  • mil1231 jemu chodzi o to że mamonę można zarobić w PL 03.01.09, 16:50
                    nigdzie nie trzeba wyjeżdżać. i ma rację. tuatj ma szansę być dobrym i zarobić
                    konkretne pieniądze a tam szybko wyląduje na ławie i złamie sobie karierę-
                    Jodłowiec to jeden z niewielu myślących polskich piłkarzy
          • bmc3i Z calym szacunkiem dla swietnego Citki 03.01.09, 14:14
            Gość portalu: reno napisał(a):

            > czyli piłkarza z piłkarskim beztalenciem wypromowanym przez media. zagrał dobrz
            > e
            > pół rundy i od razu zrobiono z niego Boga. w przeciwieństwie do Matusiaka, Citk
            > o
            > miał talent i umiejętności. zjadły go kontuzje "leczone" przez nieudolnych leka
            > rzy.


            Jesli zniszczyly go kontuzje w polskiej lidze, tym bardziej uczynilaby go kaleka
            twarda, niekiedy nawet brutalna liga angielska.
    • Gość: bakero Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 12:51
      Brakuje mu jaj po prostu wie,że jest za słaby i nie da rady,brakuje mu wiary we
      własne możliwości.Teraz jest idealny moment,że przejść do Napoli i wywalczyć
      miejsce w I składzie i zagrać w LM.Hamsikowi tych jaj nie brakowało i dzisiaj
      biją się o niego najlepsze kluby na świecie,a chłopak ma zaledwie 21 lat.Tylko u
      nas się tak pieprzy,że jeszcze ma czas po co ma iść,bo i tak będzie grzał ławę
      typowa polska mentalność.
      • stix Sam jedź za granicę. 03.01.09, 13:08
        Polak ma grać w polskiej lidze. Polskie kluby muszą być silne.
    • Gość: trener Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:02
      pamiętacie Łapińskiego? był czas, że grał fantastycznie i mimo, że dostawał
      oferty bardzo dobre wolał grać w łodzi za dobre pieniądze, jeździć na ryby i
      palić paczkę fajek dziennie. w takim zagranicznym klubie musiałby zasuwać 2
      może 3 razy dziennnie i walczyć o miejsce w składzie. a tak miał luzik i
      niezłą kaskę
      • stix A Widzew grał w Lidze Mistrzów. 03.01.09, 13:12
        Dzięki Łapińskiemu w dużej mierze.
        • Gość: mp Re: A Widzew grał w Lidze Mistrzów. IP: *.dyn.optonline.net 03.01.09, 17:39
          A co robi dzisiaj ten Lapinski?Moze dorabia za granica?
      • Gość: Cyryl Re: Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:13
        Jodłowiec po prostu ROZSĄDNIE kieruje swoją karierę, nie podpala się
        tylko chce przejść do klubu latem, by móc się dobrze przygotować do
        nowego sezonu. Jednocześnie dograć sezon w Polonii, powalczyć o
        puchary i stałe miejsce w kadrze. Gdyby wyjechał od razu pół roku
        temu, pewnie teraz grzałby ławę i mógłby zapominieć o kadrze. Brawo
        Tomek! Powodzenia.
    • stix Żałośni polscy dziennikarze. 03.01.09, 13:16
      Zamiast piętnować osłabianie polskich klubów, to oni je gloryfikują.
      • Gość: taxi Sam jesteś żałosny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:03
        Jakie osłabianie?Dla tego smutnego klubu 1,4 miliona to cud.Kupią trochę
        piłek,dresów itp dla młodych chłopaków.
    • Gość: guest Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 13:40
      www.footblic.com/?a=w&d=1&id=360
    • mironek47 Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie 03.01.09, 13:47
      stix jestes zalosny z tym swoim patriotyzmem ,podejrzewam ze nawet nie wiesz co
      to slowo oznacza. Za granica trzeba grac a nie kopac pilke i to jest prawdziwy
      problem naszych pilkarzy.
      • stix Idź ulice zamiatać w Londynie. 03.01.09, 14:24
        W Polsce nie jesteś potrzebny.
        • Gość: Romek Re: Idź ulice zamiatać w Londynie. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 16:42
          Lol, naprawdę jesteś zabawny stix. Nawet bym popolemizował z Tobą (bo w
          niektórych Twoich wypowiedziach jest trochę sensu), ale po powyższych postach
          sobie daruję bo widzę że i tak mi każesz jechać do Londynu ;) Ale ja tymczasem
          jestem w Singapurze i bynajmniej ulic tu nie zamiatam :) No cóż, dla każdego
          jest taki patriotyzm, jaki jest w stanie ogarnąć umysłem - skinheadzi też
          twierdzą że są patriotami.
          • stix Za ile się sprzedałeś? 03.01.09, 16:51
            Polska jest w potrzebie i czeka na patriotów. Polska jest jak matka. Gdy jest
            chora, to nie można jej zostawiać.
            • Gość: Romek Re: Za ile się sprzedałeś? IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 17:01
              A czy nie pomyślałeś o tym że ktoś może wyjechać żeby się czegoś nauczyć, a
              potem wrócić i to wykorzystywać z korzyścią dla ogółu? Czy twoje pojmowanie
              patriotyzmu naprawdę musi być tak ograniczone? Czy uważasz że np. Ignacy Jan
              Paderewski nie był patriotą bo przez ostatnie 20 lat swojego życia mieszkał za
              granicą (i m.in. koncertował dla zagranicznych słuchaczy).

              Wcale tu nie zarabiam kokosów, ale doświadczenie i wiedzę zdobywam ogromną. Do
              tego mam okazję zobaczyć kawał świata i poznać ludzi z innych kultur. I nie wiem
              dlaczego miałbym się tego wstydzić.
              • stix No i czego się tam nauczyłeś? 03.01.09, 17:05
                I w jakiej dziedzinie?
                • Gość: Romek Re: No i czego się tam nauczyłeś? IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 17:48
                  Nie wiem czemu miałbym odpowiadać na Twoje pytania skoro Ty na moje nie
                  odpowiadasz. Ale jak już koniecznie chcesz wiedzieć to wiedzy z zakresu finansów
                  przedsiębiorstwa, od jednych z lepszych specjalistów na świecie.
                  • stix W Polsce tego samego byś się nauczył. 03.01.09, 18:01
                    Finanse przedsiębiorstwa to żadna wielka filozofia.
                    • Gość: Romek Re: W Polsce tego samego byś się nauczył. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 18:09
                      Lol po raz kolejny. Ty jak się domyślam świetnie znasz ten temat że wiesz że to
                      żadna filozofia?

                      Jasne, mógłbym się tego uczyć nawet z książek, tylko pytanie czy na pewno z
                      najlepszym efektem. A np. u mnie na uczelni temat lepiej zna tylko kilka
                      wykładowców, w znacznej większości mających właśnie zagraniczne doświadczenia).
                      Tak się składa że w polsce kapitalizm mamy dopiero od 20 lat. Wcześniej finanse
                      przedsiębiorstwa jako dziedzina praktycznie w Polsce nie istniały więc skąd mamy
                      się uczyć jak nie z zagranicy?
                      • mil1231 dobra,luz panowie-jesteśmy po tej samej stronie 03.01.09, 18:20
                        barykady- wszystkim zależy na dobru naszego kraju
                        • Gość: Romek Re: dobra,luz panowie-jesteśmy po tej samej stron IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 18:35
                          Tak, tylko że stixowi najwyraźniej zależy na dobru kraju ale tylko wg jego
                          (stixa) zasad. Wszelkie działania niezgodne z jego oficjalną filozofią są z
                          zasady szkodliwe.

                          Nawet nie odpowiedział na moje pytanie o Paderewskiego - albo boi się uznać go
                          za patriotę (bo byłoby to sprzeczne z jego logiką), albo nie uważa go za
                          patriotę - czyli jest idiotą. Pozostaje jeszcze opcja że nie wie, kto to był
                          Paderewski.
                          • stix Patriota to ktoś kto działa dla dobra kraju. 03.01.09, 18:47
                            Generalnie powinien działać w kraju, w wyjątkowych przypadkach może działać za
                            granicą. Paderewski działał dla dobra Polski za granicą, ale jest to
                            usprawiedliwione ówczesną sytuacją polityczną.
                            • Gość: Romek Re: Patriota to ktoś kto działa dla dobra kraju. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 19:02
                              "W 1881 roku, po śmierci żony (która pozostawiła go z kalekim kilkumiesięcznym
                              synem Alfredem), wyjechał doskonalić swój warsztat do Berlina."

                              Rozumiem że doskonalił swój warsztat z powodów politycznych?

                              "W 1922 roku wyjechał ponownie do USA, gdzie powrócił do koncertowania. Za
                              odbycie trasy koncertowej po Stanach, udało mu się zarobić 500 tys. dolarów,
                              sumę jak na owe czasy astronomiczną."

                              To też zrobił z powodów politycznych? W wolnej Polsce 20-lecia międzywojennego
                              był prześladowany czy jak? Czym to się różni od obecnych wyjazdów zagranicznych
                              piłkarzy?

                              To czy ktoś wyjeżdża za granicę do pracy samo w sobie ma b. niewiele wspólnego z
                              patriotyzmem czy jego brakiem. Paderewski choć wyjeżdżał po to żeby się uczyć,
                              rozwijać czy też (o zgrozo!) zarabiać nie przestał być patriotą. Ba, dzięki temu
                              mógł zrobić dla Polski znacznie więcej niż zostając w kraju bo miał pozycję,
                              pieniądze, kontakty, był szanowanym i popularnym człowiekiem. Może ciężko
                              porównywać piłkarza z wirtuozem muzyki klasycznej, ale czemu piłkarze nie mogą
                              twoim zdaniem być takimi ambasadorami Polski za granicą?
                              • stix Już miałem napisane, że pierwszy jego wyjazd 03.01.09, 19:14
                                nie był patriotyczny, ale skasowałem tekst. Koniec końców Paderewski obronił się
                                późniejszą działalnością. Wtedy Polsce potrzebni byli ambasadorzy za granicą
                                (Polski nie było na mapie), dzisiaj nie są potrzebni. Dlaczego Włosi nie
                                wysyłają swoich piłkarzy-ambasadorów do Polski?
                                • Gość: Romek Re: Już miałem napisane, że pierwszy jego wyjazd IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 19:27
                                  > Wtedy Polsce potrzebni byli ambasadorzy za granicą
                                  > (Polski nie było na mapie), dzisiaj nie są potrzebni.

                                  Człowieku, o czym Ty piszesz? O wyjeździe Paderewskiego w 1922 do Stanów, gdzie
                                  pozostał do końca życia? Polski nie było wtedy na mapie? Ręce opadają jak się
                                  czyta Twoje teksty.

                                  > Dlaczego Włosi nie
                                  > wysyłają swoich piłkarzy-ambasadorów do Polski?

                                  To chyba oczywiste, że to dlatego że tu by im dużo mniej zapłacili. Myślisz że
                                  jakby w Polsce dostali większą kasę niż u siebie to by nie przyjechali? Zresztą
                                  co to za bzdura z "wysyłaniem" piłkarzy - jedzie ten kto chce (jak pokazuje
                                  przypadek Jodłowca właśnie) a nie ten kogo "wysyłają". Nie mówię że Polscy
                                  piłkarze mają wyjeżdżać przede wszystkim po to żeby być ambasadorami, ale jeśli
                                  przy okazji rozwijania się, zarabiania, itd mogą tymi ambasadorami być to czemu nie?
                                  • stix Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. 03.01.09, 19:37
                                    To zadanie godne ambitnego patrioty. To z Singapuru mają ludzie przyjeżdżać do
                                    Polski, a nie odwrotnie. To Polska ma być liderem światowym w wielu dziedzinach.
                                    Polacy mają mentalność dziada, który żebra u innych i jest nieudacznikiem.
                                    Trzeba z tym skończyć. Po co jadą Polacy za granicę? Po mamonę!
                                    • Gość: Romek Re: Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 19:45
                                      No tak, po raz kolejny kiedy łapię Cię na napisaniu bzdury Ty zmieniasz temat i
                                      powracasz do prawienia morałów. Poddaję się - z mojej strony to koniec dyskusji.

                                      Dodam jeszcze tylko że też jestem za tworzeniem warunków do rozwoju w Polsce,
                                      ale nawet jak stworzymy najlepsze to Singapur dogonimy nie wcześniej niż za 50
                                      lat. Więc może moje wnuki będą oprowadzać gości z Singapuru po naszym wspaniałym
                                      Państwie. Ale póki co to ja wolę się tu czegoś nauczyć.
                                      • stix Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. 03.01.09, 19:52
                                        To Ty napisałeś bzdurę, ale pominąłem to.
                                        Dodam jeszcze tylko że też jestem za tworzeniem warunków do rozwoju w Polsce,
                                        ale nawet jak stworzymy najlepsze to Singapur dogonimy nie wcześniej niż za 50 lat.
                                        -------------------------------
                                        Karygodny brak ambicji. Singapur można dogonić znacznie szybciej. Ale do tego
                                        potrzeba ludzi z wyobraźnią, z mentalnością zwycięzcy.
                                        -------------------------------
                                        • Gość: Romek Re: Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 04.01.09, 04:00
                                          Człowieku, czy Ty masz pojęcie o czym piszesz? Singapur to 5 najbogatszy na
                                          świecie kraj pod względem PKB per Capita (przed USA m.in.). Dochód na głowę jest
                                          3 razy większy niż w Polsce!

                                          Zakładając nawet średni wzrost PKB w przyszłości w Polsce na poziomie 6% rocznie
                                          (dla porównania, w ost. 10 latach notowaliśmy średnio ok. 4%) na poziomie
                                          Singapuru będziemy za 20 lat. A oczywiście w tym czasie Singapur nam daleko
                                          odskoczy. Wzrost Singapurskiego PKB w ostatnich dziesięcioleciach to średnio
                                          7-8% PKB rocznie, w ostatniej dekadzie - 6% rocznie.

                                          Zakładając że ich gospodarka będzie w przyszłości rosnąć "tylko" o 5% na rok,
                                          Polska musiałaby notować 9% roczny wzrost, żeby dogonić Singapur za 30 lat! A
                                          jedynym Państwem na świecie które notuje obecnie podobne tempo wzrostu są Chiny.
                                          Historycznie o 10% rocznie rosła kiedyś Japonia, ale też tylko przez ok 10 lat
                                          (w latach 60).

                                          Tak więc proszę, nie pisz bzdur, że możemy dogonić Singapur znacznie szybciej,
                                          bo widać że masz zerowe pojęcie o ekonomii. Rzucasz jakieś bzdurne teksty które
                                          nie mają żadnych ekonomicznych podstaw!
                                          • stix Irlandia. 04.01.09, 08:33
                                            Byli biedni, potem w niewiarygodnie krótkim czasie stali się bogaci.
                                            pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
                                            Jakie Irlandia miała ekonomiczne podstawy?
                                            • Gość: Romek Re: Irlandia. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 04.01.09, 12:07
                                              Heh, dyskusja o ekonomii z kimś kto ma o niej takie pojęcie jak Ty jest sporym
                                              wyzwaniem. Ale mimo to odpowiem Ci po raz kolejny.

                                              Tak, Irlandia jest bogata. I odniosła ogromny ekonomiczny sukces. Ale błędem
                                              jest twierdzić że w niedalekiej historii była naprawdę biedna (jeśliby
                                              zastosować taką skalę to obecna Polska jest krajem nędzy). Na początek popatrz
                                              sobie tu:

                                              www.indexmundi.com/ireland/gdp_per_capita_(ppp).html
                                              I dla porównania np tu:
                                              www.indexmundi.com/united_kingdom/gdp_per_capita_(ppp).html
                                              www.indexmundi.com/germany/gdp_per_capita_(ppp).html
                                              Jak widać, w 1987 roku, czyli wtedy kiedy w praktyce zaczął się Irlandzki "cud
                                              gospodarczy", Irlandia była raptem o 30% biedniejsza od UK i Niemiec.
                                              Nadrobienie tych 30% straty zajęło Irlandii 10 lat. Polska w tej chwili jest
                                              ponad dwa razy biedniejsza od Niemiec i UK, zakładając więc nawet irlandzkie
                                              tempo wzrostu, dogonimy je za 20 lat.

                                              A Ty chcesz doganiać za chwilę Singapur? Pamiętaj że Singapur jest o połowę
                                              bogatszy niż UK czy Niemcy, do tego cały czas niewiarygodnie szybko się rozwija.
                                              W ciągu ostatnich 15 lat tylko 3 razy Polska (która relatywnie szybko się
                                              rozwija) notowała szybszy wzrost PKB niż Singapur! Dlatego powiem szczerze -
                                              będę szczęśliwy jeśli dogonimy Singapur za 50 lat - może nawet tego dożyję.

                                              I nie pisz mi proszę więcej tekstów typu "finanse przedsiębiorstwa to żadna
                                              filozofia", bo jak widać dla Ciebie nawet podstawy ekonomii są za trudne.
                                        • exxon71 Re: Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. 04.01.09, 04:26
                                          > To Ty napisałeś bzdurę, ale pominąłem to

                                          W którym miejscu?

                                          Ja piszę o wyjeździe Paderewskiego do USA w 1922 (żeby się tam osiedlić) a Ty mi
                                          odpisujesz że ten wyjazd miał sens polityczny bo Polski nie było wtedy na mapie.
                                          Tak dla Twojej informacji - niepodległość odzyskaliśmy w 1918 więc Paderewski
                                          wyjeżdżał z jak najbardziej wolnego kraju.

                                          Oczywiście działał też wcześniej za granicą na rzecz nieistniejącej Polski, ale
                                          było to przez kilka lat I wojny św. i tuż po niej. Czyli Twoim zdaniem patriotą
                                          był tylko w tym okresie a w pozostałym go potępiasz? Czy też może łaskawie
                                          wybaczasz mu inne wyjazdy ze wzgl. na te kilka lat? Paderewski nie wyjeżdżał z
                                          Polski z celem pomocy krajowi (był to raczej "cel uboczny", który pojawił się
                                          później), a jednak udało mu się zrobić dla kraju znacznie więcej niż 99%
                                          Polaków. Czyli jednak można pogodzić jedno i drugie.
                                          • exxon71 Re: Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. 04.01.09, 04:41
                                            Mała uwaga - Romek to oczywiście ja - przy odp. na pierwszy post nie chciało mi
                                            się logować, więc potem konsekwentnie pisałem jako Romek, żeby było wiadomo że
                                            to pisze ta sama osoba. A przy poprzednim poście nie zauważyłem że Firefox
                                            zalogował mnie automatycznie stąd wpis z loginem.
                                    • Gość: J Re: Warunki do rozwoju trzeba stworzyć w Polsce. IP: *.vc.shawcable.net 03.01.09, 20:55
                                      No widzisz, nie chcac byc wyrobnikiem bez perspektywy rozwoju intelektualnego
                                      pracujac na uczelni w Polsce, wyjechalem do Kanady gdzie moglem zdobyc dobre
                                      wyksztalcenie i nie martwic sie jak przezyc podczas studiow. Jak mateczka Polska
                                      puknie sie w glowe i zacznie inwestowac w nauke i edukacje to zobaczymy.

                                      Twoje pojecie patriotyzmu jest bardzo waskie. Stawiasz kraj ponad jednostke, cos
                                      co mielismy w Polsce przez kilkadziesiat lat. Nie zamierzam marnowac sobie zycia
                                      w imie kraju, ktory mnie olewa.

                                • Gość: Romek Re: Już miałem napisane, że pierwszy jego wyjazd IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 19:35
                                  No i oczywiście Papież Jan Paweł II też nie był patriotą bo wyjechał z kraju by
                                  objąć urząd w Watykanie? A może to ówczesne władze go wydaliły?

                                  Twoje postrzeganie patriotyzmu przez pryzmat siedzenia tylko we własnym kraju
                                  jest niesamowicie ograniczone. Ale widzę że jesteś uparty i nie przyznasz się do
                                  tego że twoja opinia nie jest jedynie słuszna. Ja w każdym razie się poddaję bo
                                  kolejne racjonalne argumenty do Ciebie nie trafiają.

                                  A może mi napiszesz od kogo to mógłbym się w Polsce tak świetnie nauczyć
                                  finansów przedsiębiorstwa? Jesteś taki biegły w tej dziedzinie - na pewno znasz
                                  jakiejś światowej sławy Polskich finansistów. Albo może polskie firmy które
                                  odniosły sukces na całym świecie? Ba, ile jesteś w stanie wymienić polskich
                                  firm, działających na większą skalę, które odniosły sukces w naszym kraju czy
                                  regionie?
                                  • stix Mentalność zwycięzcy. 03.01.09, 19:49
                                    No i oczywiście Papież Jan Paweł II też nie był patriotą bo wyjechał z kraju by
                                    objąć urząd w Watykanie? A może to ówczesne władze go wydaliły?
                                    --------------------------------
                                    Jego misja miała sens z punktu widzenia interesów kraju.
                                    --------------------------------
                                    A może mi napiszesz od kogo to mógłbym się w Polsce tak świetnie nauczyć
                                    finansów przedsiębiorstwa? Jesteś taki biegły w tej dziedzinie - na pewno znasz
                                    jakiejś światowej sławy Polskich finansistów. Albo może polskie firmy które
                                    odniosły sukces na całym świecie? Ba, ile jesteś w stanie wymienić polskich
                                    firm, działających na większą skalę, które odniosły sukces w naszym kraju czy
                                    regionie?
                                    -------------------------------------
                                    Ja bym chciał, żebyś to Ty był światowej klasy polskim finansistą. Ja bym
                                    chciał, żeby to inni się od Ciebie uczyli, a nie Ty od innych. Polakom brakuje
                                    mentalności zwycięzcy. Najlepiej widać to w sporcie. Polscy sportowcy porażkę
                                    mają wypisaną na twarzy. Już przed zawodami wymyślają sobie usprawiedliwienie.
                                    Polacy lubią przegrywać. Lubią osłabiać polskie kluby, poprzez wyprzedaż swoich
                                    zawodników. Na szczęście taki Lech Poznań zaczyna działać inaczej. W Poznaniu
                                    dokonała się zmiana mentalności. Całej Polsce potrzebna jest ta zmiana.
                                    -------------------------------------
                                    • Gość: Romek Re: Mentalność zwycięzcy. IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 04.01.09, 04:13
                                      > Jego misja miała sens z punktu widzenia interesów kraju.

                                      Ah. Czyli kolejny przykład że można wyjechać z kraju i być patriotą. Rozumiem że
                                      ostateczną decyzję czyj wyjazd jest słuszny a czyj nie wydajesz Ty jako jedyny
                                      nieomylny?

                                      > Ja bym chciał, żebyś to Ty był światowej klasy polskim finansistą. Ja bym
                                      > chciał, żeby to inni się od Ciebie uczyli, a nie Ty od innych.

                                      Bardzo chętnie. Tylko najpierw sam muszę zdobyć jakąś wiedzę, nieprawdaż? Od
                                      kogoś uczyć się trzeba, a akurat za granicą o dobrych nauczycieli znacznie
                                      łatwiej niż w Polsce.

                                      Jak Ty sobie wyobrażasz zostanie światowej klasy ekspertem bez praktycznej nauki
                                      od lepszych od siebie? W jakich to polskich firmach mógłbym zdobyć takie
                                      doświadczenie zawodowe jak za granicą? Finanse przedsiębiorstwa to nie jest
                                      dziedzina teoretyczna, tu trzeba się uczyć praktykując, poznając nowoczesne
                                      rozwiązania i biorąc udział w ich wdrażaniu itd. Wybacz, ale w Polsce ich nie
                                      poznam, bo się ich po prostu nie stosuje, albo stosuje w b. ograniczonym zakresie.

                                      > Polakom brakuje
                                      > mentalności zwycięzcy. Najlepiej widać to w sporcie. Polscy sportowcy porażkę
                                      > mają wypisaną na twarzy. Już przed zawodami wymyślają sobie usprawiedliwienie.

                                      A to akurat prawda. Ale nie wiem co ma wyjazd zagraniczny do mentalności
                                      zwycięzcy i dlaczego będąc za granicą nie mogę mieć mentalności zwycięzcy. Jakoś
                                      np. Marcin Gortat ją ma - odniósł sportowy sukces za granicą dzięki sile
                                      psychicznej, ambicji i ciężkiej pracy (bo akurat talentem wcale nie przerasta
                                      specjalnie wielu innych polskich koszykarzy). Jasne, do światowej czołówki wciąż
                                      mu daleko, ale jak na swoje możliwości i talent sukces odniósł ogromny.
          • mil1231 jeśli uważasz skinheadów za patriotów 03.01.09, 16:52
            to nie wiesz co to patriotyzm..
            • Gość: Romek Re: jeśli uważasz skinheadów za patriotów IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 16:56
              Lol. Widzę że zrozumienie zdania "skinheadzi też TWIERDZĄ że są patriotami."
              jest dla Ciebie za trudne. Może w ramach lekcji patriotyzmu poćwiczysz czytanie
              ze zrozumieniem?
              • mil1231 wbrew pozorom nie mam z tym problemu :)) 03.01.09, 16:59
                chodzi o kontekst twojej wypowiedzi- żeby było jasne- będąc w Singapurze też
                można świetnie reprezentować Polskę i przyczyniać się do jej dobrobytu.
                • Gość: Romek Re: wbrew pozorom nie mam z tym problemu :)) IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 17:03
                  Uff, cieszę się że to rozumiesz. Może porównanie ze skinheadami było za ostre,
                  ale oni naprawdę sądzą (nie piszę "myślą" bo to byłby nieuzasadniony komplement)
                  że są patriotami. Co ma oczywiście niewiele wspólnego z rzeczywistością.
                  • mil1231 skinheadzi to nacjonaliści, nie patrioci 03.01.09, 17:07
                    patriotyzm rozumiem raczej jako gospodarcze promowanie Polski, płacenie tu
                    podatków, albo nawet po prostu godne reprezentowanie swojego kraju poprzez swoja
                    świetna pracę (oczywiście godną pracę, bo ja uważam że są prace, które hańbią)
                    • Gość: Romek Re: skinheadzi to nacjonaliści, nie patrioci IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 17:37
                      No to chyba w miarę się mieszczę, bo podatki płacę w Polsce a kraj też staram
                      się reprezentować.
                      • mil1231 świetnie-wg mnie np jesteś prawdziwym patriotą 03.01.09, 17:40
                        bo tak naprawdę to patriotyzm dzisiaj ma podłoże raczej ekonomiczne niż
                        ideologiczne, choć ja doceniam również to drugie. Czuję się bardzo dumny jako
                        Polak z tego, że budujemy teraz tyle autostrad, stadionów, że nasze miasta
                        modernizują się błyskawicznie, jest coraz lepiej. To strasznie fajne uczucie
                        śledzić to wszystko i odkrywać, że żyjemy w naprawdę ciekawych dla Polski czasach :)
                        • Gość: Romek Re: świetnie-wg mnie np jesteś prawdziwym patriot IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 18:35
                          Dzięki!
        • mironek47 Re: Idź ulice zamiatać w Londynie. 03.01.09, 16:56
          stix napisał:

          > W Polsce nie jesteś potrzebny.
          Zamiatac to ty mozesz jak ja zaczolem pracowac to pewnie twoich rodzicieli na
          swiecie nie bylo,a twoj patriotyzm to mi sie kojazy bardziej z nacjonalizmem.
          • stix Zamiatanie to też praca. 03.01.09, 17:02
            I do takiej się chyba nadajesz z taką mentalnością dziada. Patriotyzm to
            działanie w interesie swojego kraju, bez szkodzenia innym. Nacjonalizm to
            działanie w interesie swojego kraju, ze szkodzeniem innym. Ja propaguję patriotyzm.
    • Gość: ! Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:08
      Brawo Tomek, nareszcie ludzie zaczynają mądrze kierować swoimi karierami, a nie
      podpalają się pierwszą lepszą ofertą. Brożka też pismaki na siłę wypychały do
      jakiś francuskich średniaków, a on został i teraz jest jednym z najlepszych
      polskich piłkarzy. Powodzenia Tomek!
    • Gość: toldo1977 Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.01.09, 14:11
      cos tu nie pasuje chcą zbudować silną drużynę i naciskają na
      transfer takiego piłkarza? nie trzyma się to kupy co tu napisano
    • stix Brawo Lech Poznań. 03.01.09, 14:30
      Za to, że nie chce sprzedawać piłkarzy. Marzenia są ważniejsze od pieniędzy.
    • Gość: Borubar Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 14:41
      Chłopie, jak masz szansę to wypieprzaj z tego bagna, zwanego Ekstraklasą!!!
    • Gość: XXX Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze)nie IP: 80.54.21.* 03.01.09, 14:58
      To ma być czołowy włoski klub?! Myślałem ze chodzi o inter, milan albo juventus.Kiedy jakiś podrzędni klubik z ligi włoskiej czy angielskiej chce polaka to robią z tego nie wiadomo jaką sensacje, takim zachowaniem media udowadniają swój kompleks niższości i drobnomieszczaństwo
    • stix Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreformować. 03.01.09, 15:07
      Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreformować. Bo to co teraz się dzieje to nieporozumienie. Należy wprowadzić przepis, że każdy klub może pozyskać maksymalnie 2 zawodników w jednym roku. Dzięki temu kluby będą musiały szkolić wychowanków (i taki Liverpool przestanie być hiszpańską drużyną, a stanie się znowu angielską) co ucieszy kibiców, którzy uwielbiają swojaków (Gerrarda w Liverpoolu, Terry'ego w Chelsea, Maldiniego w Milanie, Reissa w Lechu itd.). Wyrówna się poziom zarówno między ligami, jak i w samych ligach (2-drużynowa liga szkocka będzie miała szanse przejść do historii, Celtic czy Rangers nie będą już mogli sobie tak bezkarnie osłabiać innych szkockich drużyn). Zwiększą się trudności dla wybitnych trenerów jak i dla bogaczy chcących sobie kupić sukcesy (Mourinho czy Abramowicz już nie będą mogli sobie pozwolić na wielkie zakupy). Zwiększy się poszanowanie barw klubowych (będzie mniej sytuacji tego typu kiedy Matusiak w połowie sezonu zostawia klub i przenosi się do innego). Zniknie cała wataha handlarzy piłkarzami, którzy dezorganizują pracę szkoleniowców, dezorganizują pracę całych klubów (działalność pana Ptaka się kłania).
      Reasumując. Należy zdecydowanie ograniczyć handel piłkarzami. Dzięki temu:
      - poprawi się praca szkoleniowa w klubach (sukcesu nie będzie już można kupić w 2 lata, bez wychowanków nic się nie wskóra)
      - poprawi się jakość transferów (mając możliwość sprowadzenia tylko 2 zawodników w ciągu roku, kluby będą musiały zdecydowanie bardziej rozsądnie planować transfery i już taki Beckham do Milanu nie trafiłby)
      - zwiększy się poszanowanie barw klubowych (jak za dawnych lat)
      - ograniczy się rolę mamony w futbolu (sukcesu nie będzie można tak łatwo kupić jak dzisiaj)
      - kluby piłkarskie znowu staną się klubami piłkarskimi i nie będą dalej supermarketami gdzie handluje się żywym towarem (odzyskają lokalną tożsamość)
      - zmniejszy się różnica poziomów w poszczególnych ligach (Barcelona czy Real nie będą już miały praktycznej możliwości skupywania gwiazd kosztem innych drużyn)
      - zmniejszy się różnica poziomów między ligami (bogate ligi nie będą już tak hurtowo zabierać zawodników z biedniejszych lig)
      I tak dalej i tak dalej. Futbol musi wrócić do źródeł.
      • Gość: reparah Re: Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreform IP: *.elpos.net 03.01.09, 15:50

        bzdury. niech kazdy buduje klub tak jak ma na to ochote. jesli szejk chce sobie
        zbudowac manchester city w 2 sezony, to niech to robi, a jesli wlasciciele
        atletic bilbao, chca zatrudniac pilkarzy tylko o baskijskim pochodzeniu lub
        rodowodzie, to niech to robia. po co jakies glupie przepisy?
        • mil1231 nie bzdury tylko racja!może wreszcie LM będzie LM 03.01.09, 15:54
          gdzie będą znowu grali mistrzowie krajów, gdzie nie będziemy musieli po raz
          setny oglądać Barcelony z Chelsea! LM jest obecnie kompletnie do dupy właśnie
          przez te debilne przepisy
          • Gość: reparah Re: nie bzdury tylko racja!może wreszcie LM będzi IP: *.elpos.net 03.01.09, 15:58
            wcale nie przez te przepisy, tylko przez to, ze to wlasnie platini promuje male
            kluby, by "urozmaicic" rozgrywki i pokazac, ze kazdy moze. a konczy sie to tak,
            ze te male kluby zostaja "dawcami". jesli sie chce to sukcesywna praca trwajaca
            lata i madrymi transferami mozna sporo osiagnac (patrz bundesliga). do tego nie
            trzeba przepisow
            • stix Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:05
              Po wprowadzeniu ograniczeń wielu zawodników opuści Bundesligę i powróci do
              swoich macierzystych krajów. Dzięki temu wyrówna się poziom w europejskiej
              rywalizacji klubowej. Będzie ciekawiej. Krzynówek i inni wrócą do Polski.
              Polskie kluby zyskają. I o to chodzi.
              • kralik111 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:08
                stix napisał:

                > Po wprowadzeniu ograniczeń wielu zawodników opuści Bundesligę i powróci do
                > swoich macierzystych krajów. Dzięki temu wyrówna się poziom w europejskiej
                > rywalizacji klubowej. Będzie ciekawiej. Krzynówek i inni wrócą do Polski.
                > Polskie kluby zyskają. I o to chodzi.

                Moze to i byloby dobre rozwiazanie, gdyby nie fakt, ze w Polsce system szkolenia
                mlodziezy zupelnie nie istnieje, wiec jak poziom naszej ligi mialby dorownac
                ligom europejskim ?
                • mil1231 jak pojawi się kasa to i znajdą się fundusze 03.01.09, 16:12
                  na szkolenie młodzieży, bo to wreszcie stanie się opłacalny biznes. bez wpływów
                  z LM nie ma na to szans. chyba że masz oligarchów jak w CCCP albo na Ukrainie
                  • kralik111 Re: jak pojawi się kasa to i znajdą się fundusze 03.01.09, 16:26
                    mil1231 napisał:

                    > na szkolenie młodzieży, bo to wreszcie stanie się opłacalny biznes. bez wpływów
                    > z LM nie ma na to szans. chyba że masz oligarchów jak w CCCP albo na Ukrainie

                    Calkowicie sie z toba zgadzam, bedzie kasa, beda wyniki. :)
                    • mironek47 Re: jak pojawi się kasa to i znajdą się fundusze 03.01.09, 17:13
                      kralik111 napisał:

                      > mil1231 napisał:
                      >
                      > > na szkolenie młodzieży, bo to wreszcie stanie się opłacalny biznes. bez w
                      > pływów
                      > > z LM nie ma na to szans. chyba że masz oligarchów jak w CCCP albo na Ukra
                      > inie
                      >
                      > Calkowicie sie z toba zgadzam, bedzie kasa, beda wyniki. :)
                      Zejdzcie na ziemie.Pieniadze sa w PZPN tyle tylko ze dla dzialaczy a nie na
                      szkolenie mlodych pilkarzy.Dotego trzeba fachowcow i bazy a nie
                      amatorszczyzny.Stoimy w miejscu od 30 lat i nie ma widokow na zmiane.
                      • mil1231 Nie PZPN tylko państwo buduje stadiony i 03.01.09, 17:21
                        ośrodki treningowe- bez tego nie ma nawet co zaczynać inwestycji w szkolenie bo
                        na czym??
                        a państwo po co ma inwestować w kluby skoro blokuje im się dostęp do
                        europejskich pucharów i uniemożliwia prawdziwe zyski??


                • Gość: reparah Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. IP: *.elpos.net 03.01.09, 16:17
                  o to wlasnie chodzi. dodatkowo nikt z wartosciowych zawodnikow, by do nas nie
                  przyjechal, bo tu po prostu nie ma pieniedzy. czasy gdy gralo sie za
                  tranzystorowe radio juz nie wroca. trzeba przyciagac duzych sponsorow, a zarazem
                  pasjonatow, ktorzy chca w pilke inewstowac. a pod te inwestycje trzeba zrobic
                  klimat, czyscic korupcje itp. (tutaj pole do popisu ma zwiazek). innej drogi do
                  wzmocnienia ligi nie ma. a co glupie przepisy robia z ligi wystarczy popatrzec
                  na koszykowke (przepisy o polaku w 4 kwarcie, albo o mlodziezowcu w 4 kwarcie).
                  przeciez to jest cofanie w rozwoju, tu trzeba zaczac od dolu, od podstaw:
                  mlodziez i pozyskiwanie kasy. wtedy nasi najlepsi, nie beda grzali lawy za
                  granica, tylko beda tam grali, a masa zdolnych bedzie grala w kraju. ja innego
                  wyjscia nie widze, a juz na pewno nie uciekanie w absurd przepisow
                  • stix Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:25
                    Mój pomysł wprowadziłbym również do koszykówki. Tam z transferami jest jeszcze
                    większe przegięcie. Liga z nazwy Polska, a grają tam sami Murzyni, Jugole i
                    Ruscy. I na dodatek co roku się zmieniają. Kto do tego dopuścił? Gdzie są
                    wychowankowie? Gdzie jest system szkolenia? Ja chcę oglądać przede wszystkim
                    polskich koszykarzy.
                    • kralik111 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:33
                      stix napisał:

                      > Mój pomysł wprowadziłbym również do koszykówki. Tam z transferami jest jeszcze
                      > większe przegięcie. Liga z nazwy Polska, a grają tam sami Murzyni, Jugole i
                      > Ruscy. I na dodatek co roku się zmieniają. Kto do tego dopuścił? Gdzie są
                      > wychowankowie? Gdzie jest system szkolenia? Ja chcę oglądać przede wszystkim
                      > polskich koszykarzy.

                      W latach poprzednich gdy w Polsce zadni murzyni, jugole czy inni nie grali,
                      polska koszykowka zupelnie nic nie znaczyla w Europie i swiecie, dzisiaj sprawa
                      wyglada znacznie lepiej, a to dlatego, ze w lidze powstala konkurencja, gdzie
                      slabi i sredni polscy siepacze nie maja szans na lige, a przedostaja sie do niej
                      tylko ci, ktorzy bardzo ciezko na to pracuja i osiagaja dobre wyniki.
                      • stix Jak powstanie dobry system szkolenia, to 03.01.09, 16:41
                        nie będzie potrzeby sprowadzania grajków z zagranicy w takiej ilości. Powtarzam.
                        Trzeba stworzyć dobry system szkolenia i na tej bazie należy budować potęgę
                        polskiej koszykówki. Jak polscy zawodnicy będą dobrze wyszkoleni, to nie będzie
                        potrzeby zatrudniania obcych. Polskich trenerów trzeba pogonić do roboty.
                        • kralik111 Re: Jak powstanie dobry system szkolenia, to 03.01.09, 16:49
                          stix napisał:

                          > nie będzie potrzeby sprowadzania grajków z zagranicy w takiej ilości. Powtarzam
                          > .
                          > Trzeba stworzyć dobry system szkolenia i na tej bazie należy budować potęgę
                          > polskiej koszykówki. Jak polscy zawodnicy będą dobrze wyszkoleni, to nie będzie
                          > potrzeby zatrudniania obcych. Polskich trenerów trzeba pogonić do roboty.

                          Bzdura, nawet NBA sprowadza zagranicznych zawodnikow jezeli sa wystarczajaco
                          dobrzy, skoro w najlepszej lidze swiata moga grac zawodnicy za slabszych lig to
                          znaczy, ze twoja teoria jest nic nie warta.
                      • exxon71 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:52
                        > W latach poprzednich gdy w Polsce zadni murzyni, jugole czy inni nie grali,
                        > polska koszykowka zupelnie nic nie znaczyla w Europie i swiecie, dzisiaj sprawa
                        > wyglada znacznie lepiej

                        Zaiste ZNACZNIE lepiej. Oprócz 7 miejsca na ME w 1997 (które można uznać za
                        jednostkowy przypadek, zresztą zawodnicy którzy tam reprezentowali Polskę
                        zaczynali kariery jeszcze przed "najazdem" obcokrajowców do PLK) największym
                        sukcesem ostatnich 15 lat był występ Polaków na ubiegłorocznych ME. Wynik? 0
                        zwycięstw w 3 meczach, szybki powrót do domu.

                        Teraz co nasze najwyżej drużyny klubowe odnoszą sukcesy, ale przy znikomym
                        wkładzie polskich koszykarzy. To ja dziękuję za takie "polskie" sukcesy.
                        • kralik111 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:55
                          exxon71 napisał:

                          > > W latach poprzednich gdy w Polsce zadni murzyni, jugole czy inni nie gral
                          > i,
                          > > polska koszykowka zupelnie nic nie znaczyla w Europie i swiecie, dzisiaj
                          > sprawa
                          > > wyglada znacznie lepiej
                          >
                          > Zaiste ZNACZNIE lepiej. Oprócz 7 miejsca na ME w 1997 (które można uznać za
                          > jednostkowy przypadek, zresztą zawodnicy którzy tam reprezentowali Polskę
                          > zaczynali kariery jeszcze przed "najazdem" obcokrajowców do PLK) największym
                          > sukcesem ostatnich 15 lat był występ Polaków na ubiegłorocznych ME. Wynik? 0
                          > zwycięstw w 3 meczach, szybki powrót do domu.
                          >
                          > Teraz co nasze najwyżej drużyny klubowe odnoszą sukcesy, ale przy znikomym
                          > wkładzie polskich koszykarzy. To ja dziękuję za takie "polskie" sukcesy.


                          Reprezentaja a kluby to dwa calkowicie rozniace sie od siebie swiaty, bo
                          reprezentanci moga grac w najlepszych klubach, a w klubach najlepsi
                          reprezentanci innych panstw...;DDD
                          • stix Kolega dobrze napisał. 03.01.09, 17:10
                            Reprezentaja a kluby to dwa calkowicie rozniace sie od siebie swiaty, bo
                            reprezentanci moga grac w najlepszych klubach, a w klubach najlepsi
                            reprezentanci innych panstw...;DDD
                            --------------------------------
                            A Ty piszesz rzeczy oczywiste. Napływ zagranicznych koszykarzy nie podniósł
                            poziomu polskich koszykarzy, o czym świadczą wyniki polskiej reprezentacji.
                            • kralik111 Re: Kolega dobrze napisał. 03.01.09, 17:49
                              stix napisał:

                              > Reprezentaja a kluby to dwa calkowicie rozniace sie od siebie swiaty, bo
                              > reprezentanci moga grac w najlepszych klubach, a w klubach najlepsi
                              > reprezentanci innych panstw...;DDD
                              > --------------------------------
                              > A Ty piszesz rzeczy oczywiste. Napływ zagranicznych koszykarzy nie podniósł
                              > poziomu polskich koszykarzy, o czym świadczą wyniki polskiej reprezentacji.

                              Bez komentarze...:D

                              www.sport.pl/celebrities/0,85636.html
                              • stix Nie kompromituj się. 03.01.09, 17:55
                                Przebieg kariery Gortata (za Wikipedią):
                                - 2003 ŁKS Łódź Polska
                                - 2003-2007 Rhein Energie Kolonia Niemcy
                                - 2007- Orlando Magic USA
                                Parę miesięcy grał w Polsce i to nie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tak więc
                                sprawa jest jasna.
                              • exxon71 Re: Kolega dobrze napisał. 03.01.09, 18:31
                                Rzeczywiście dowód na "potęgę" polskiej koszykówki. Bardzo szanuję Gortata i
                                jego osiągnięcia, ale do najlepszych w historii polskiej koszykówki mu jeszcze
                                daleko (ot chociażby do Mieczysława Łopatki, który 40 lat temu był królem
                                strzelców Mistrzostw Świata).

                                Gortat jest rezerwowym w NBA, co oznacza że jest przynajmniej 150 koszykarzy
                                lepszych od niego (a pewnie jest ze 300, bo w Europie też gra sporo dobrych).

                                To że jest pierwszym Polakiem, który gra z powodzeniem w NBA jest wynikiem jego
                                ciężkiej pracy, ale też tego, że po prostu liga się mocno w ostatnich latach
                                zmieniła. Jeszcze 20 lat temu Europejczyków było tam może kilku - teraz są ich
                                dziesiątki. I nie jest to tylko efektem pewnego zmniejszenia różnicy poziomów
                                między Europą a światem (szczególnie że reprezentacja USA, jak pokazały IO w
                                Pekinie w pełni zmobilizowana dalej jest o klasę lepsza od innych), ale też
                                zmiany pewnego nastawienia psychicznego Amerykanów i zmiany stylu gry (kiedyś
                                znacznie bardziej odmiennego od europejskiego niż obecnie). I tak jestem
                                przekonany że gdyby np. Wójcik czy Tomczyk byli dziś w wieku Gortata to
                                dostaliby się do NBA i grali tam ze znacznie większym powodzeniem niż Marcin.

                                No i jeszcze jedno - jak dotąd Gortat nie odniósł z reprezentacją Polski żadnych
                                sukcesów bo nawet w niej nie grał. Więc ciężko mówić że przyczynia się do
                                sukcesów polskiej koszykówki.
                          • exxon71 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 18:46
                            No i? Skoro uważasz że Polska koszykówka odnosi znacznie większe sukcesy niż
                            wcześniej to skąd zapaść popularności tej dyscypliny w kraju? Przecież nic nie
                            przyciąga publiczności tak jak sukcesy (patrz Małysz, Kubica, itp.). A jakoś tą
                            Twoim zdaniem wspaniałą ligę koszykówki ogląda w TV po kilka-kilkanaście tysięcy
                            widzów. I nie mów że to kwestia małego zasięgu TV - po części tak jest, ale
                            jakoś np. siatkówkę czy nawet żużel pokazywane w lokalnej TV ogląda dużo więcej
                            widzów.
                        • stix Brawo. Takich ludzi w Polsce trzeba. 03.01.09, 16:56
                          Bardzo mądra i dobra wypowiedź. Trzeba w końcu skończyć w Polsce z bylejakością,
                          dziadostwem, nieudacznictwem itd. Polacy muszą mieć mentalność zwycięzcy, a nie
                          dziada.
                          • kralik111 Re: Brawo. Takich ludzi w Polsce trzeba. 03.01.09, 17:52
                            stix napisał:

                            > Bardzo mądra i dobra wypowiedź. Trzeba w końcu skończyć w Polsce z bylejakością
                            > ,
                            > dziadostwem, nieudacznictwem itd. Polacy muszą mieć mentalność zwycięzcy, a nie
                            > dziada.

                            Zgadzam sie z tym, ale mentalnosci zwyciezcy nie wyrobisz przepisami unikajacymi
                            konkurencji...;DDD
                            • stix Czytaj uważnie. 03.01.09, 17:59
                              - zmniejszy się różnica poziomów w poszczególnych ligach (Barcelona czy Real nie
                              będą już miały praktycznej możliwości skupywania gwiazd kosztem innych drużyn)
                              - zmniejszy się różnica poziomów między ligami (bogate ligi nie będą już tak
                              hurtowo zabierać zawodników z biedniejszych lig)
                              --------------------------------------
                              Ja nie chcę ograniczać konkurencji, ja chcę ją pobudzać.
                    • Gość: reparah Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. IP: *.elpos.net 03.01.09, 16:33
                      w polskiej koszykowce nie istnieje cos takiego jak szkolenie, co widac doskonale
                      na przykladzie pozycji, ktora wymaga najwiekszego kombinowania - rozgrywajacy.
                      wszedzie sa obcokrajowcy, aboslutny przecietniak zza granicy jest u nas wybitnym
                      rozgrywajacym. u nas nikt nie uczy gry w koszykowke. w obecnej chwili, mlodzi w
                      klubach wiecej naucza sie na treningach od "murzynow, jugoli i ruskich" niz
                      nauczyliby sie grajac przeciw sobie w czysto polskiej lidze. takie sa realia
                      • kralik111 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 16:36
                        Gość portalu: reparah napisał(a):

                        > w polskiej koszykowce nie istnieje cos takiego jak szkolenie, co widac doskonal
                        > e
                        > na przykladzie pozycji, ktora wymaga najwiekszego kombinowania - rozgrywajacy.
                        > wszedzie sa obcokrajowcy, aboslutny przecietniak zza granicy jest u nas wybitny
                        > m
                        > rozgrywajacym. u nas nikt nie uczy gry w koszykowke. w obecnej chwili, mlodzi w
                        > klubach wiecej naucza sie na treningach od "murzynow, jugoli i ruskich" niz
                        > nauczyliby sie grajac przeciw sobie w czysto polskiej lidze. takie sa realia


                        Swiete slowa, tak samo wyglada sprawa w pilce i wszystkich innych dyscyplinach
                        sportu.
                        • exxon71 Re: Bundesliga osłabia sportowo inne ligi. 03.01.09, 18:42
                          > w obecnej chwili, mlodzi w klubach wiecej naucza sie na treningach
                          > od "murzynow, jugoli i ruskich" niz nauczyliby sie grajac przeciw
                          > sobie w czysto polskiej lidze. takie sa realia

                          Oj chyba niewiele wiecie o profesjonalnym sporcie. Jasne, na treningach można
                          się nauczyć bardzo wiele, ale trzeba też zdobywać doświadczenie na boisku, żeby
                          stać się dobrym zawodnikiem. Gra na treningu, "na pół gwizdka", bez presji
                          czasu, wyniku itp. to zupełnie inna bajka. Jest wielu zawodników którzy na
                          treningach trafiają każdy rzut, a w meczu wychodzą i rzucają airball'e.

                          To trochę tak jakby ćwiczyć pływanie "na sucho" - jasne, można wypracować
                          technikę bardzo dokładnie, ale jak potem pierwszy raz wpadniesz do wody to nie
                          utrzymasz się na powierzchni.
                      • stix To trzeba stworzyć jak nie istnieje. 03.01.09, 16:44
                        Kupowanie obcych graczy to pójście na łatwiznę.
                        • kralik111 Re: To trzeba stworzyć jak nie istnieje. 03.01.09, 16:52
                          stix napisał:

                          > Kupowanie obcych graczy to pójście na łatwiznę.

                          Zaluz klub bez budzetu, a z przepisami, zbobaczymy co osiagniesz...;DDD
                • stix Życie zmusi do szkolenia młodzieży. 03.01.09, 16:18
                  Taka Wisła czy Legia nie mając możliwości hurtowego kupowania będą musiały się
                  ostro wziąć za szkolenie, bo inaczej konkurencja (Lech, Polonia, Śląsk) ich
                  pokona. Dzisiaj idą na łatwiznę. Skupują najlepszych polskich graczy od
                  konkurencji (świeży przykład - Garguła) lub za granicą i tak to się kręci. Po
                  wprowadzeniu ograniczeń będą musieli takiego Gargułę sami wychować. A żeby to
                  zrobić, to będą musieli poprawić jakość szkolenia (i dzięki temu polski futbol
                  podniesie poziom).
            • mil1231 nie bądź naiwny.dobre chęci nic nie znaczą 03.01.09, 16:10
              od 10 lat tępi się mniejsze kluby w europie i konsekwentnie dąży do stworzenia
              stałej Euroligi tylko dla najbogatszych
        • Gość: kontemplator07 Re: Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreform IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.09, 12:52
          ... dla sportu, Koleś, dla sportu!!!
      • kralik111 Re: Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreform 03.01.09, 16:05
        stix napisał:

        > Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreformować. Bo to co teraz się dzieje to
        > nieporozumienie. Należy wprowadzić przepis, że każdy klub może pozyskać maksym
        > alnie 2 zawodników w jednym roku.

        A co w przypadku gdy klub zakupil zbyt wielu zawodnikow i chce sie ich pozbyc by
        dac szanse mlodym wychowankom ?

        Nie przemyslelas tego ? ;D
        • mil1231 to problem tego klubu 03.01.09, 16:12
          • kralik111 Re: to problem tego klubu 03.01.09, 16:28
            Moze nie tyle klubu, co glupiego przepisu, ja uwazam, ze przepisy powinne byc
            jak najbardziej liberalne, jak zauwazyles we wczesniejszym posicie, to kasa daje
            wyniki, a nie przepisy...;D
            • stix Po co rozgrywać mecze, jeśli kasa daje wyniki? 03.01.09, 16:31
              Manchester najbogatszy - 1 miejsce.
              Real drugi najbogatszy - 2 miejsce.
              Milan trzeci najbogatszy - 3 miejsce.
              • kralik111 Re: Po co rozgrywać mecze, jeśli kasa daje wyniki 03.01.09, 16:37
                stix napisał:

                > Manchester najbogatszy - 1 miejsce.
                > Real drugi najbogatszy - 2 miejsce.
                > Milan trzeci najbogatszy - 3 miejsce.

                No to niech przepisy daja wyniki, o to ci chodzi? :DDD
      • Gość: Romek Re: Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreform IP: *.gamma12.maxonline.com.sg 03.01.09, 16:46
        No popatrz - jednak potrafisz pisać z sensem. Tylko po co był ten powyższy
        bełkot o mamonie?
        • kralik111 Re: Rynek transferowy trzeba zdecydowanie zreform 03.01.09, 16:50
          Gość portalu: Romek napisał(a):

          > No popatrz - jednak potrafisz pisać z sensem. Tylko po co był ten powyższy
          > bełkot o mamonie?

          Jezeli sens widzisz w ironi, to wspolczuje oglowienia...;DDD
    • mil1231 Brawo Jodłowiec!koniec z bezsensownymi wyjazdami! 03.01.09, 15:48
      najlepsi polscy piłkarze mają grać w Polsce! Jak pokazuje historia, tylko
      tutaj mogą osiągnąć wyżyny i wprowadzić nasze kluby na salony a reprezentację
      rozsławić w Europie! iść do jakiegoś dziadoskiego klubiku
      na południu Włoch za grosze to kompletny idiotyzm!
      • Gość: miszczu Re: Brawo Jodłowiec!koniec z bezsensownymi wyjazd IP: *.chello.pl 03.01.09, 16:18
        Jak chca isc do jakiegos marnego klubiku i zmarnowac sobie kariere to ich sprawa
        Nie obchodzi mnie to ze Rasiak Mila Matusiak czy Niedzielan mogli byc super
        pilkarzami a wyjechali za granice bo chcieli duzo $$$ , ich sprawa , teraz
        dzieki Beenhakerowi ktory powoluje pilkarzy według umiejetnosci a nie tego ze 10
        lat temu byl dobry pilkarze nie chca uciekac za granice za hajsem , nauczyli sie
        tego na przykladzie w.w pilkarzy .Nie mozna nikogo zmusic by grał w Polskiej
        Lidze bo bedzie grał tak samo jak Frankowski w meczu Wisly z Panathiakosem w LM
        czyli "byle do konca meczu , a potem za granice za dolarami "
    • Gość: lis Tomek trzymaj się! Polacy są z Ciebie dumni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 16:55
      Wierzymy, że będziesz filarem reprezentacji.
      • mil1231 dokładnie tak!więcej takich piłkarzy! 03.01.09, 17:00
    • Gość: ja Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.5-202-24.mc.videotron.ca 03.01.09, 17:19
      "Dla niego nadszedł już czas, by wyjechać za granicę" - najglupsze zdanie
      jakie mozna uslyszec w polskim futbolu.
      • mil1231 powtarzane zresztą zawsze i przy każdej okazji 03.01.09, 17:24
        te same brednie mówią o F1: zamiast wreszcie ruszyć z budową małych torów
        gokartowych, gdzie będą warunki do szkolenia młodzieży pieprzą o konieczności
        jak najszybszego wyjazdu... wielu Polaków ma mentalność łajzy i niewolnika
      • stix Pan Fajfer niech jedzie za granicę. 03.01.09, 17:26
        Tam jego miejsce. Zamiast myśleć o sukcesach klubu w Polsce i w Europie, to on
        myśli o handlu piłkarzami.
        • stix Kibice Polonii powinni zrobić z nim porządek. 03.01.09, 17:28
          Dla dobra klubu.
    • adam81w No i co z tego, że chce? 03.01.09, 21:36
      Że chce to znaczy, że mamy od razu oddawać dobrych graczy. Zgadzam się ze
      stixem. Oni mają grać w Polsce a dziennikarz nie może gloryfikować osłabiania
      naszych zespołów. Przed tym należy przestrzegać.
      • Gość: Luca Re: No i co z tego, że chce? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.09, 23:54
        I znowu wiele smiechu mam :-D
        ale mam tylko jedno pytanie do wszystkich tych zacietrzewionych
        patriotow. Jakiego sprzetu komputerowego uzywacie? (mam nadzieje ze
        polskie procesory sa sercem Waszych laptopow i desktopow...) I jaki
        software jest zainstalowany w Waszych maszynach??? Oczywisci etylko
        jedna odpowiedz mi sie nasowa - Polski!!! Bo przeciez to co
        wymyslone za granica to oslabia polski patriotyzm i nasza mlodziez
        nie moze sie wykazac ze tez maja jakies idee tylko Ci niedobrzy z
        zachodu juz je oglosili... :-D

        Czuwaj i usmiechu duzo zycze, bo ja mam zagwarantowany jak czytam
        tych wszystkich stixow !!!


    • Gość: Luca Re: jaki to ma związek z tym co piszemy idioto?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.09, 01:22

      No coz, przykro mi ze nie zauwazyles takiej malej aluzji w tym co
      napisalem, no ale ja nie jestem takim wielkim patriota jak ty i
      tobie podobni... (oczywiscie w twoim mniemaniu) i nie mysle tak jak
      nakazuje, tylko kto nakazuje??? Po samym tytule swojej odpowiedzi
      nie dopuszczasz dyskusji i odrazu atakujesz. Dlaczego??? Bo nie masz
      madrych argumentow i tylko obrazajac i nie rozumiejac zdania innych
      (z ktorym nie musisz sie zgadzac...) potrafisz sie dowartosciowywac
      i ukrywac swoje frustracje, zazdrosc i musze to powiedziec
      nacjonalistyczne podejscie. Ja sie z nim nie zgadzam i wcale nie
      uwazam ze mieszkajac za granica, uczac sie tam i pracujac nie mozna
      byc patriota. Jak to jeden z moich przedmowcow powiedzial, mielismy
      juz kilkadziesiat lat gdzie jednostka nie miala nic do powiedzenia a
      tylko liczyla sie naczelna linia nakreslona przez "patriotow"
      radzieckich. Jaki to mialo efekt to wszyscy wiemy (tak po cichu
      licze ze ty tez wiesz - taki to juz moj nietypowy polski optymizm)Ty
      nawet nie mozesz przyjac ze ktos mysli inaczej bez uragania i
      obrazania. BRAWO... Kazdy ma prawo wyboru co robi z wlasnym zyciem,
      i pilkarz Jodlowiec rowniez, i dyskusja jest o tym wybor jakiego
      dokona jest dla niego dobry. Ja uwazam ze nie przede wszystkim z
      powodu dalszego rozwoju czysto pilkarskiego. I to jest moje zdanie
      ze w Polsce nie nauczy sie takiej gry defensywnej jak we Wloszech. I
      mozna myslec ze po prostu sie boi wyjechac na zachod (patrz na 95%
      polskich pilkarzy za granica) I nie wydaje mi sie ze zostajac w
      Polsce wyrobi w sobie mentalnosc zwyciezcy tylko dlatego bo paru
      chlopakow tak by chciala. To jest smieszna myslac ze nagle zmienimy
      mentalnosc polakow kazac im byc "zwyciezcami" Panowie czas zaczac od
      siebie, a szczerze mowiac to nie wydaje mi sie zebyscie byli takimi
      przykladami...

      To by bylo na tyle.
      Jeszcze raz duzo radosci zycze!!! :-D

    • Gość: gość Napoli chce Jodłowca, on (jeszcze) nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 01:22
      ostatnio mafia na ulicach Napoli w biały dzień napadła na gwiazdę
      zespołu Napoli (ze Słowacji) i groziła mu bronią palną.
    • Gość: A [...] IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.09, 09:45
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka