Gość: idefix
IP: *.erlm.siemens.de
27.02.09, 10:00
Po pierwsze nie skreślałbym jednak Polonii W., bo gdzieś po cichu może jednak systematycznie punkty zdobywać. Poza tym jakieś mam przeczucie, że straci najmniej punktów z tymi słabszymi drużynami. Lech, Legia i Wisła pokazały, że i na Poloni Bytom można się potknąć.
Co do Lecha to dodałbym jeszcze skrzydłowych, bo może jeszcze nie są gwiazdami, ale końcem jesieni to Peszko był na pewno w lepszej formie niż Łobodziński (Małecki ma potencjał, ale na razie mało grał).
Dochodzi jeszcze drugi garnitur gdzie głównie włączyłbym Śląsk i PGE GKS. Na pewno na żadną z trójki nie postawiłbym dużych pieniędzy w meczu we Wrocławiu czy Bełchatowie.
Są jeszcze malutcy i ambitni na śląsku i w trójmieście. A drużyny z dołu jak Cracovia czy Górnik mają przede wszystkim sobie coś do udowodnienia.
Mam nadzieję, że liga będzie równie ciekawa jak na jesieni, bo takiej wyrównanej ligi dawno nie pamiętam.
Pozdrawiam serdecznie