Gość: Cule
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.04.09, 14:47
Pan Szadkowski niepierwszy raz pokazuje, że nie wie co ogląda.
"Wyniszczająca taktyka chelsea" - zaiste urywanie nóg, chamskie faule
i murarka całym zespołem w polu karnym (przez większość meczu Drogba
stał w okolicach 30 metra własnej połowy!!!) jest taktyką godną
pochwały. Barca zagrała słabo? NIc nie pokazała? Nie zaskoczyła? 1 na
1 Eto'o, dwa spalone z kapelusza, po którym byłyby akcje 1 na 1, nie
podyktowany karny dla FCB, akcja Hleba czy Bojana. Czy to tak mało z
zespołem, który nawet przez minutę nie chciał grać w piłkę? Do tego
dodajmy idiotę Starka, który pozwalał na kopanie i obijanie graczy
Blaugrany i mamy obraz wczorajszego meczu. Oczywiście nie zapominam,
że brakło skuteczności (gdyby choć jedna bramka z tego co napisałem
weszła, ciekaw jestem kto by pisał o geniuszu Hiddinka). Oczywiście
Pan "ekspert" Szadkowski to wszystko przemilcza (do spółki z Panem
Polem), bo nie pasuje do fascynującej teorii jak to Chelsea nie
zagrała genialnie. Dla jasności: to był antyfutbol lepszy tylko od
tego co zrobił real w grudniu. Jeśli wielkie kluby tak grają, to kto
do cholery ma grać ładnie?!
P.S. JEDYNĄ sytuację Chelsea stworzyła Barca - ale nawet tego nie
potrafili wykorzystać