Gość: kibic Arki
IP: *.chello.pl
22.06.09, 20:08
To jest jakaś totalna ściema.
Niech Burlikowski nie zasłania się terminami baraży, bo Arka ma przygotowany
wariant "walki" z PZPN o terminy tych baraży i nie możność skompletowania
kadry, z uwagi na okresy trwania kontraktów. Kilka innych klubów używa tych
samych argumentów. I też będzie "walczyć" z PZPN.
Prawda wygląda w ten sposób, że Arka nie będzie musiała rozgrywać baraży,ale
że w tej chwili nie ma pieniędzy na transfery - więc totalnie ściemnia.
Póki co "schodzi" z kosztów" stąd też rozwiązywanie kontraktów.Sam "Olo"
zarabiał 30.000 zł miesięcznie.
A ta informacja z przedłużeniem kontraktu dla "Uliego" to już są kosmiczne
jaja."Uli" ma 38 lat, z takim zawodnikiem przedłuża się umowę honorowo, z
uwagi na zasługi. Nie płaci się nic takiemu zawodnikowi za podpis na umowie o
przedłużenie kontraktu.
Niech Burlikowski nie picuje, że nie podpisuje, bo na rozwiązaniu umów
kontraktowych "zarobił" około 150.000 zł miesięcznie. za takie pieniądze można
podpisywać kontrakty, i to nie z Chrapkiem z Podbeskidzia, bo On będzie grał w
Bełchatowie, ale z kilkoma innymi zawodnikami.
Prawda jest smutna, Arka nie ma pieniędzy, nie ma też zadnych sponsorów,z
większością nich są fatalne relacje, więc liczy na "kasę" z canal+ i wtedy
sciagnie zawodników z kartami " na ręku", czyli bezkosztowych.
I jeżeli się czyta,ze Arka chciała ściągnąć" do siebie Adriana Klepczyńskiego
z Polonii Bytom- to przy całym szacunku dla tego zawodnika-to jest dramat.To
miałoby być wzmocnienie????
Chyba jego menadżera.
W innym przypadku??
Burlikowski powie, że nie było wartościowych zawodników i mamy przecież
"młodych"-Budzińskiego, Kojdera, Czoskę, Bułkę, Wilczyńskiego, Robakowskiego.
I jeszcze jedno - kwestia trenera.
Chojnacki nie zrobił nic, dosłownie nic. To nie On utrzymał Arkę w lidze, jego
praca nie dała Arce nic i nie gwarantuje żadnych sukcesów w nowym sezonie.
To nie jest kreatywny, a zachowawczy trener.
Taki trener w żadnym wypadku nie powinien prowadzić Arki.
Kiepsko bezie, bardzo kiepsko.
Ale czy w zakończonym co dopiero sezonie było lepiej???
Czy Burlikowski, Sampławski i no nie-śmiech mnie ogarnia-rzecznik prasowy ( to
już są kolejne "jaja") Paciorek cokolwiek pozytywnego, konstruktywnego
uczynili dla przyszłości klubu??
Też sobie przypisują zasługi za utrzymanie Arki na miejscu barażowym??
To dlaczego teraz miało być lepiej.
W zgodnej opinii ekspertów- Arka była w rundzie wiosennej najgorzej i
najbrzydziej grającym zespołem w ekstraklasie.
A teraz słyszymy bajery i ściem w wykonaniu Burlikowskiego.
Dawni sternicy Arki - śp.pp. Miedzierski i inni w grobach się przewracają.
Nasz klub znowu się toczy ku przepaści.