Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nie chce mi się...

    29.08.03, 00:12
    ...więcej zaglądać na te forum.
    Mam dosyć debilnych postów zajmujących miejsca normalnych rozmów.
    Mam dosyć nieporadności admina, który na takie coś pozwala.
    Mam dosyć debili.
    Pozdro dla normalnych.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Mario Re: Nie chce mi się... IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 29.08.03, 00:27
        Przyłączam się.
        • Gość: o. Rydzyk Re: Nie chce mi się... IP: *.radiomaryja.pl 29.08.03, 01:17
          Gość portalu: Mario napisał(a):

          > Przyłączam się.


          a więc skoro się przyłączasz umiłowany w bogu i
          najświętszej maryji pannie, to się rozłącz i bądż
          odłączony!!!

          p.s. łączcie się w duchu!!!
      • Gość: tygrysek Re: Nie chce mi się... IP: 212.122.214.* 29.08.03, 08:11
        Dlaczego dopiero teraz na to zareagowales? Czemu nie zrobiles tego gdy wszyscy
        najezdzali na Polonie po ostatnich derbach? A moze nie mozesz pogodzic sie z
        prawda ze cala Polska chce aby mistrzem byl Wlokniarz? A dlaczego tak jest bo
        dzialacze Wlokniarza przed sezonem wykazywali wiele pokory, natomiast torunscy
        dzialacze mowili o jakichs 60 meczach bez porazki. Juz przed sezonem wiedzialem
        ze najwyzej Apator moze miec srebro bo w tej druzynie nie ma zadnego walecznego
        zawodnika same panienki( tak jakos mi sie nasunelo gdy pomyslalem ze w tej
        druzynie jezdzi Protasiewicz)
        • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 29.08.03, 09:22
          Gość portalu: tygrysek napisał(a):

          > A moze nie mozesz pogodzic sie z
          > prawda ze cala Polska chce aby mistrzem byl Wlokniarz?

          oprocz torun i polowy bydzi:)

          A dlaczego tak jest bo
          > dzialacze Wlokniarza przed sezonem wykazywali wiele pokory, natomiast
          torunscy
          > dzialacze mowili o jakichs 60 meczach bez porazki.


          tygrysek, Ty wierzysz w swoj zespol, tak? Ty wierzysz ze skoro wygrali z
          faworyzowanym apatorem raz i omal nie drugi, to mogli by sie pokusic o
          zwyciestwa w - i tu nie wiem skad- 60 a nie 20 meczach; tak? odpowiesz ze tak;
          i tak tez dziala karwan i cala ameryka; liczy sie tylko zwyciesca i no time for
          looser - jak spiewal fredie, prawda?

          Juz przed sezonem wiedzialem
          >
          > ze najwyzej Apator moze miec srebro bo w tej druzynie nie ma zadnego
          walecznego
          >
          > zawodnika same panienki( tak jakos mi sie nasunelo gdy pomyslalem ze w tej
          > druzynie jezdzi Protasiewicz)

          jasnowidz czy co? w kazdym razie jak tytul zgarnie czewa to pojdzie w godne
          rece; ale ja caly czas wierze w apatorka:)


          pzdr i do zobaczenia w czewie
      • Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.08.03, 09:34
        alienisko napisał:

        > ...więcej zaglądać na te forum.
        > Mam dosyć debilnych postów zajmujących miejsca normalnych rozmów.
        > Mam dosyć nieporadności admina, który na takie coś pozwala.
        > Mam dosyć debili.

        Fakt. A poziom spadł katastrofalnie po przekształceniu bydgoskiego podforum w
        forum ogólnopolskie. W miejsce sensownych rozmów pojawiły się wypociny
        niewyżytych gówniarzy z całego kraju. Ale za to jest dużo postów i Monk ma co
        czytać. To już cos.
        Pozdrowienia dla Monka i Elodii bo tego własnie chcieliscie.

        Postuluję powrót do tego co było, oddzielić bydgoskie podforum żużlowe od forum
        ogólnopolskiego !!!

        Pozdr
        • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 29.08.03, 09:47
          bez przesady, na torusnkim tez mozna bylo cos poczytac...
          proponuje kujawsko-pomorskie forum zuzlowe?

          pzdr
          • Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.08.03, 09:54
            Gość portalu: michu napisał(a):

            > bez przesady, na torusnkim tez mozna bylo cos poczytac...

            Ja nie mówię, że na Toruńskim nie można było. To mnie nie obchodzi, to Wasza
            sprawa. Mówię, że na bydgoskim można było, a teraz jest d... blada. Przez
            manipulacje Adminów.


            > proponuje kujawsko-pomorskie forum zuzlowe?

            Było już podforum netbitu. Zobacz, jak się skończyło. Nie chcę żadnego kujawsko-
            pomorskiego. Chcę bydgoskie !!!
            Admini, przywróćcie to, co było !!!! Tamta wersja (podforum bydgoskie) była
            zdecydowanie najlepsza.
            Pozdr
            • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 29.08.03, 10:04
              jejku, nie mialem na mysli ktore forum bylo lepsze, ale rzeczywscie duzo lepeij
              pisalo sie na naszych lokalnych forach, z tym ze duzo ludzi z torunia pisalo na
              podfroum bydgoskim i vice versa,

              oj TY kazda moja wypowiedz traktujesz jako atak na bydzie...:)

              pzdr
              • Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.08.03, 10:20
                Gość portalu: michu napisał(a):

                > oj TY kazda moja wypowiedz traktujesz jako atak na bydzie...:)

                Nie Michu. To raczej Ty do każdej sprawy wplątujesz Toruń. Ja pisałem o
                bydgoskim podforum a Ty od razu że w Toruniu też było dobrze. OK. Mnie to gila
                co było w Toruniu. Mnie interesuje, co było u nas.
                Pozdr
                • m0nk Re: Nie chce mi się... 29.08.03, 11:34
                  to nie tak - forum przezywa spory kryzys - to fakt.

                  ale czy dokladnie takich samych kryzysow nie bylo na bydgoskim albo torunskim
                  forum - nicki arith, kowal i tym podobne nic wam juz nie mowia?

                  prawda jest taka, ze zawsze w okolicach derbow aktywuja sie najrozniejsze
                  mendy - a w tym sezonie derby sa skupione jak nigdy.

                  dwie rzeczy - trzeba ignorowac spam i kretynskie wypowiedzi. do tego
                  przydalaby sie znacznie wieksza rola adminow.

                  polaczone fora bardzo dobrze funkcjonowaly az do pierwszych derbow w
                  Bydgoszczy - potem atmosfera zaczela sie psuc (tak samo jak psula sie po
                  derbach na forach regionalnych - nikt juz nie pamieta jaki ferment sial reggie
                  w toruniu???). pozostaje jedynie przeczekac gorszy okres - jestem przekonany,
                  ze wszystko wroci do normy.
                  • Gość: dervish Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:02
                    zastanowcie sie zatem dlaczego jest na forum jak jest.Wypowiadam sie na roznych
                    boardach, na tym ostatnio rowniez.I srednio mnie interesuje jak mnie ktos
                    przyjmuje.Nie robie trzody i mowie to co mysle.Czasem nawet z sensem:-)
                    Pomyslcie zatem jak przyjmuje sie na forum (mysle generalnie forum GW) "nowych"
                    ludzi.Otoz- w ogole sie nie przyjmuje.Forum wyglada jak klika zblazowanych
                    ludzi, ktorzy w przerwie pomiedzy jedna adruga urzednicza kawka racza nas
                    swoimi wynaturzonymi przemysleniami.Zadnego poruszenia, zadnej swizej
                    krwi.Niech tylko taki "nowy" zzruci jakis nowy post.Kto odpowiada-gora pare
                    osob?Wszystko kreci sie wokol tych samych nickow, a ludzie pod nimi sie
                    ukrywajacy nie maja juz wiele nowego do powiedzenia ponad to, co juz
                    powiedzieli.Zatem ludzie-otworzcie wreszcie dzrwi!!!
                    Pozdrawiam.
                    • m0nk Re: Nie chce mi się... 29.08.03, 17:13
                      Gość portalu: dervish napisał(a):

                      > zastanowcie sie zatem dlaczego jest na forum jak jest.Wypowiadam sie na
                      roznych
                      >
                      > boardach, na tym ostatnio rowniez.I srednio mnie interesuje jak mnie ktos
                      > przyjmuje.Nie robie trzody i mowie to co mysle.Czasem nawet z sensem:-)
                      > Pomyslcie zatem jak przyjmuje sie na forum (mysle generalnie forum
                      GW) "nowych"
                      >
                      > ludzi.Otoz- w ogole sie nie przyjmuje.Forum wyglada jak klika zblazowanych
                      > ludzi, ktorzy w przerwie pomiedzy jedna adruga urzednicza kawka racza nas
                      > swoimi wynaturzonymi przemysleniami.Zadnego poruszenia, zadnej swizej
                      > krwi.Niech tylko taki "nowy" zzruci jakis nowy post.Kto odpowiada-gora pare
                      > osob?Wszystko kreci sie wokol tych samych nickow, a ludzie pod nimi sie
                      > ukrywajacy nie maja juz wiele nowego do powiedzenia ponad to, co juz
                      > powiedzieli.Zatem ludzie-otworzcie wreszcie dzrwi!!!
                      > Pozdrawiam.

                      Nowi ludzie sa jak najmilej widziani - po to niektorzy z nas chcieli duzego
                      forum ogolnopolskiego. Brak swiezej krwi byl wtedy jeszcze bardziej widoczny
                      niz teraz.
                      Dlatego wg mnie drzwi sa otwarte szeroko i nowe posty sa mile widziane.
                      problem w tym, ze spora czesc nowych postow jest chamska (oczywiscie zdarzaja
                      sie perelki) - mnie nie interesuje wynaturzony szczeniak, ktory bedzie na
                      forum wyszczekiwal rzeczy, ktorych nie mogl wyartykulowac na stadionie bo mama
                      na bilet nie dala. Natomiast jak najbardziej pozadane sa osoby, ktore
                      rzeczywiscie chca pogadac o speedwayu i to nie koniecznie tylko regionalnym.
                      takie jest moje zdanie, sporo osob ma odmienne - moze na tym polega uroda tego
                      miejsca.
                      • Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 29.08.03, 19:08
                        Całkowicie zgadzam się z Fin'em. Połączenie forum bydgoskiego z ogólnopolskim
                        to był błąd. Na szczęście ten akurat błąd da się naprawić.
                  • Gość: sasiad Re: Nie chce mi się... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 00:37
                    m0nk napisał:

                    > pozostaje jedynie przeczekac gorszy okres - jestem przekonany,
                    > ze wszystko wroci do normy.

                    ja juz stracilem nadzieje. rzeczowych dyskusji brak a poziom chamstwa rosnie
                    wiec czas opuszczac ten okret. chyba ze jakis kapitan (admin) cos wymysli.
                    pzdr
                    • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 16:25
                      Gość portalu: sasiad napisał(a):

                      > m0nk napisał:
                      >
                      > > pozostaje jedynie przeczekac gorszy okres - jestem przekonany,
                      > > ze wszystko wroci do normy.
                      >
                      > ja juz stracilem nadzieje. rzeczowych dyskusji brak a poziom chamstwa rosnie
                      > wiec czas opuszczac ten okret. chyba ze jakis kapitan (admin) cos wymysli.
                      > pzdr

                      Admin, zwyczajnie powinien dostac kopa!
                      • m0nk Re: Nie chce mi się... 31.08.03, 10:02
                        rozlaczyc fora oczywiscie sie da ale jestem pewny, ze poziom chamstwa w
                        krytycznych momentach sezonu i tak bedzie rosl - niestety czeka nas jeszcze
                        jedna przeszkoda w postaci ostatnich derbow i obawiam sie, ze bedzie jeszcze
                        gorzej
                        • Gość: Mario Re: Nie chce mi się... IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 31.08.03, 10:42
                          Ja to tlumacze w ten sposob:Wlokniarz odnosi spore sukcesy w tym roku i stad
                          nagle wystrzelila ilosc niedzielnych kibicow tego zespolu.Poczekajcie do
                          jakiejs wiekszej porazki,odejscia sponsora,po prostu kryzysow w druzynie(nie
                          mowie wylacznie o tym sezonie) i na forum zostanie zaledwie paru
                          najwierniejszych sympatykow CKMu(prawdziwych).Podobnie sytuacja miala się w tym
                          roku z WTSem po wygranej z Apatorem,az roilo sie od osob z tego miasta,kazdy
                          chcial dopieprzyc ile wlezie.Dzisiaj po ewentualnej porazce Apatora byc moze
                          tez tak bedzie.Ale wystarczylo ze Cegielski doznal kontuzji,Atlas przegral pare
                          meczów i z Wrocłąwia na forum od dlugiego czasu nikogo juz nie ogladamy.Kibice
                          Polonii i Apatora sa na forum zawsze i przy zwycięstwach i przy porażkach.
                          • m0nk Re: Nie chce mi się... 31.08.03, 15:13
                            mysle, ze jest w tym sporo prawdy. forum musi sie na nowo wykrystalizowac. Na
                            bydgoskim i torunskim forum tez kwitlo chamstwo i buractwo - z czasem zostali
                            tylko prawdziwi kibice. Mam szczera nadzieje, ze tak samo bedzie i tym razem
                            (nadal uwazam, ze drobna pomoc adminow bylaby mile widziana). Jezeli za kilka
                            miesiecy nic sie nie zmieni to przyznam, ze laczenie forow bylo bledem. Poki co
                            to chyba choroba wieku dzieciecego:)
                          • Gość: sasiad Re: Nie chce mi się... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 00:24
                            Gość portalu: Mario napisał(a):

                            > Ja to tlumacze w ten sposob:Wlokniarz odnosi spore sukcesy w tym roku i stad
                            > nagle wystrzelila ilosc niedzielnych kibicow tego zespolu.Poczekajcie do
                            > jakiejs wiekszej porazki,odejscia sponsora,po prostu kryzysow w druzynie(nie
                            > mowie wylacznie o tym sezonie) i na forum zostanie zaledwie paru
                            > najwierniejszych sympatykow CKMu(prawdziwych).Podobnie sytuacja miala się w
                            tym
                            >
                            > roku z WTSem po wygranej z Apatorem,az roilo sie od osob z tego miasta,kazdy
                            > chcial dopieprzyc ile wlezie.Dzisiaj po ewentualnej porazce Apatora byc moze
                            > tez tak bedzie.Ale wystarczylo ze Cegielski doznal kontuzji,Atlas przegral
                            pare
                            >
                            > meczów i z Wrocłąwia na forum od dlugiego czasu nikogo juz nie
                            ogladamy.Kibice
                            > Polonii i Apatora sa na forum zawsze i przy zwycięstwach i przy porażkach.

                            w sumie to troche szkoda bo forujemy sobie we wlasnym sosie, polonia- apator
                            znaczy, a normalnych kibicow innych klubow nie ma wielu. jednym slowem o
                            ciekawostkach z obozu RKMu czy Tarnowa mozemy tylko pomazyc, nie wspominajac
                            juz o Grudziadzu.
                            pzdr
                            • m0nk Re: Nie chce mi się... 01.09.03, 10:05
                              troche w tym racji ale powoli pojawiaja sie kibice z innych miast -
                              czestochowy i wroclawia - szkoda tylko, ze czynia to w taki a nie inny sposob.
                              mam nadzieje, ze gdy emocje opadna to zostanie paru normalnych kibicow z
                              innych miast - sprawdzianem moze byc zima i okres transferowy.
                              • elodia Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 05:22
                                Derwisz ma dużo racji , też kiedyś prosiłam odpowiadać na wątki nowych !!! I
                                co ? Jak napisał ktoś kulturalny z Warszawy to guzik - tylko ja mu
                                odpowiedziałam . Za to na swój apel dostałam odpowiedź w stylu - co mnie
                                Warszawa i inne obchodzą? mnie obchodzi tylko Bydgoszcz. I teraz mamy skutki!
                                Ale na wszystko jest rada , choć pisać mi się nie chce bo i tak moich rad nikt
                                tu po uwagę nie bierze albo co gorsza przekręca moje zamiary!

                                Odpowiadać na wątki kibiców normalnych - kulturalnych a te chamskie ignorować i
                                nie wdawać się w żadne dyskusje Nie zniżać się do poziomu chamów i kretynów!

                                Co do derbów to na tych wygranych przez Bydgoszcz przed meczem usłyszałam , że
                                bydzia ma wygrać bo derby to kasa , której Polonii brak a i Toruń ma w tym
                                interes. Gdy spytałam jaki ? Usłyszałam - zobaczysz mała na następnych he he he
                                jak nasza drużyna dostanie biegunki czy coś innego albo tor zrobią przyczepny
                                albo ocokrajowcowi maszyna zginie... Wściekłam się i powiedziałam człowiekowi -
                                seppuku pomagając sobie odpowiednim gestem ale potem jak zobaczyłam jak Toruń
                                jeździ niemrawo i dziwnie to pomyślałam , że na następnych derbach ze mnie kasy
                                nie wyciągną. Nie poszłam... Tylko znajomy opowiadał mi o dziwnym torze z
                                pułapkami , nie do jeżdżenia przy bandzie i biedny Todziu , który aż do Bydzi
                                musiał przyjechać by mu gips na kilka dni założyli... Pfuj!
                                I jak tacy ludzie jak autor wątku będą odchodzić to nie rozwiążemy problemu
                                idiotycznych postów :(






                                Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu.

                                Blaise Pascal
                                • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 03.09.03, 09:50
                                  polecam www.sportsboard.pl

                                  elodia
                                  twoje posty sa wartosciowe, ale z tymi derbami to chyba przesada; bo torun jaki
                                  ma w tym interes?
                                  do torunia polonia bez obcych przyjedzie, a jak przyjade to za pieniadze
                                  torunian; a w bydzi caly statdion , do tego 3 tysiace toruniakow; sorrki z
                                  calyum szacunkiem dla motta Pascala, ale ja tu nie widze zadnych korzysci dla
                                  apatorka; a to ze nasi niby mieli pusci pierwsze derby oceniam jako dosc ulomny
                                  pomysl; warto dodac ze jakby torun wygral 13 lipca to juz mozna byloby kupowac
                                  szampana:)

                                  pzdr
                                  • m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 11:06
                                    sportsboard to nie moje forum - zostane tutaj albo zrezygnuje z pisania.

                                    Co do derbow to kazdy ma swoja filozofie - moja jest taka, ze moja noga na
                                    Polonii nie stanie, pokiu ta afera nie zostanie rozwiazana albo zmieni sie
                                    struktura dzialaczy w klubie - czyli pewnie nigdy.

                                    Czy to nie symptomatyczne, ze Polsat w decydujacej fazie rozgrywek nie chce
                                    pokazywac Polonii? Stracilismy wiarygodnosc. Polonia jest postrzegana jako
                                    klub, ktory albo sprzeda, albo odpusci mecz. W zwiazku z tym nie warto wysylac
                                    wozu na te mecze - bo zwyczajnie moga byc nudne. Co gorsza tak samo
                                    postrzegaja kibice Polonie - czemu dali wyraz podczas ostatniego meczu. Mam
                                    nadzieje, ze tak bedzie jeszcze wiele razy.

                                    Zgadzam sie w 100% z tym co napisala elodia. pozdr.
                                    • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 03.09.03, 13:23
                                      monk
                                      myslec mozna co chcesz, ale dzialania w tym wypowiedzi trzeba tonowac, bo mozna
                                      urazic innych, w tym przypadku wy nie tylko obrazacie dzialaczy apatora, ale
                                      rowniez wlasnych zawodnikow! pozostal wam jedynie sen o potedze bydgoskiej
                                      polonii! jest mi z tego powodu przykro ale pisac o tym ze apator kupil mecz
                                      jest gowniarstwem; 13 lipca pisaliscie o tym ze robak wygrywal z crumpem,
                                      protasiem, bayerski, z cala plejada gp, a teraz jak bylo odwrotnie to nie
                                      mozecie przelknac porazki; to jest gowniarstwo i wasze uczucia mozecie pisac w
                                      e-mailach a nie na publicznym forum! to mnie dotyka...

                                      pzdr
                                      • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 14:18
                                        Gość portalu: michu napisał(a):

                                        > monk
                                        > myslec mozna co chcesz, ale dzialania w tym wypowiedzi trzeba tonowac, bo
                                        mozna
                                        >
                                        > urazic innych, w tym przypadku wy nie tylko obrazacie dzialaczy apatora, ale
                                        > rowniez wlasnych zawodnikow! pozostal wam jedynie sen o potedze bydgoskiej
                                        > polonii! jest mi z tego powodu przykro ale pisac o tym ze apator kupil mecz
                                        > jest gowniarstwem; 13 lipca pisaliscie o tym ze robak wygrywal z crumpem,
                                        > protasiem, bayerski, z cala plejada gp, a teraz jak bylo odwrotnie to nie
                                        > mozecie przelknac porazki; to jest gowniarstwo i wasze uczucia mozecie pisac
                                        w
                                        > e-mailach a nie na publicznym forum! to mnie dotyka...
                                        >
                                        > pzdr

                                        Tak!
                                        • Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 03.09.03, 14:30
                                          My nie twierdzimy, że ktoś coś komuś sprzedał, ale co najwyżej że były jakieś
                                          nieformalne układy, a to jest jednak jakaś róźnica. Czy byli w to zamieszani
                                          zawodnicy, czy tylko działacze, i którzy, pewnie się nigdy nie dowiemy. "Afera
                                          parkingowa" nie wzięła się jednak z niczego i nie wszystko można położyć na
                                          karb charakteru T. Golloba. Twierdzenie, że jako kibice Polonii nie potrafimy
                                          się pogodzić z porażką z Apatorem i oczekujemy zwycięstw Robackiego nad
                                          mistrzem i vicemistrzem świata pozostawię bez komentarza.
                                          • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 14:43
                                            Gość portalu: Kamil napisał(a):

                                            > My nie twierdzimy, że ktoś coś komuś sprzedał, ale co najwyżej że były jakieś
                                            > nieformalne układy, a to jest jednak jakaś róźnica. Czy byli w to zamieszani
                                            > zawodnicy, czy tylko działacze, i którzy, pewnie się nigdy nie
                                            dowiemy. "Afera
                                            > parkingowa" nie wzięła się jednak z niczego i nie wszystko można położyć na
                                            > karb charakteru T. Golloba. Twierdzenie, że jako kibice Polonii nie potrafimy
                                            > się pogodzić z porażką z Apatorem i oczekujemy zwycięstw Robackiego nad
                                            > mistrzem i vicemistrzem świata pozostawię bez komentarza.

                                            a pamietasz jak na początku ligi wielu kibiców z Bydgoszczy nie mogąc sie
                                            pogodzic z zakupami Pepe i Crumpa,wręcz! zyczyło kasie klubowej rychłego ZGONU?
                                            Taki Reggie np. rozpisywał się ,ze umowy z w/w muszą/będą zrewane bo Apator
                                            tego nie wytrzyma bo nie może...I dobrze im tak!
                                            Wiecie jak nam było miło? Więc nie pisz Kamilu ,ze tacy jesteście obojętni na
                                            zwycięstwa naszej druzyny.

                                            pozdr.
                                            • Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 06.09.03, 09:15
                                              Oczywiście, że nie jesteśmy obojętni, przynajmniej ja. Umiem jednak realnie
                                              patrzeć na sytuację i wiem, że brązowy medal w tym sezonie to wielki sukces
                                              Polonii. skład, kontuzje, atmosfera wokół klubu i mimo wszystko trzecie miejsce
                                              sprawiają, że chylę czoła (przynajmniej sportowo) przed braćmi Gollobami i
                                              Robackim. Trudno mi się wypowiadać za innych kibiców Polonii i nie wiem co oni
                                              czują, gdy Toruń i Częstochowa walczą o tytuł. Ja uważam że awans do czwórki i
                                              realne szanse na "pudło" to bardzo dużo i życzę mistrzostwa Apatorowi.
                                      • m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 14:23
                                        Gość portalu: michu napisał(a):

                                        > monk
                                        > myslec mozna co chcesz, ale dzialania w tym wypowiedzi trzeba tonowac, bo
                                        mozna
                                        >
                                        > urazic innych, w tym przypadku wy nie tylko obrazacie dzialaczy apatora, ale
                                        > rowniez wlasnych zawodnikow! pozostal wam jedynie sen o potedze bydgoskiej
                                        > polonii! jest mi z tego powodu przykro ale pisac o tym ze apator kupil mecz
                                        > jest gowniarstwem; 13 lipca pisaliscie o tym ze robak wygrywal z crumpem,
                                        > protasiem, bayerski, z cala plejada gp, a teraz jak bylo odwrotnie to nie
                                        > mozecie przelknac porazki; to jest gowniarstwo i wasze uczucia mozecie pisac
                                        w
                                        > e-mailach a nie na publicznym forum! to mnie dotyka...
                                        >
                                        > pzdr

                                        to moze inaczej - uwazasz,ze mecz z 13 lipca byl uczciwy? ja wtedy tak
                                        myslalem - teraz wierze, ze bylo inaczej - moje prawo.
                                        nigdy nie napisalem, ze apator kupil jakikolwiek mecz - natomiast moje
                                        odczucia jako kibica skutkuja tym, ze mnie na Polonii nie bedzie. Moje powody
                                        sa moimi powodami.
                                        Jak widac podobne mysla inni kibice i stacje tv. Ja nikogo za reke nie musze
                                        lapac; jako kibic sam podejmuje decyzje, komu powierzac swoje pieniadze. Moze
                                        kiedys p.Kanclerz przemowi - lepiej wczesniej niz pozniej - co spowoduje
                                        odpowiedni wstrzas w tym tzw. srodowisku.
                                        Co wiecej, wierze, ze ostatnie mecze derbowe wcale nie byly pierwszymi z
                                        gatunku "podejrzanych". To tez moja opinia i moje prawo.
                                        • Gość: wacek Re: Nie chce mi się... IP: *.calor.com.pl 03.09.03, 14:51
                                          fakty są takie że podczas tego meczu Tomasz i Jacek Gollobowie zdobyli o wiele
                                          mniej punktów niż zazwyczaj..ich napewno nie można posądzić o sprzedaż..w takim
                                          razie kibice z Bydgoszczy mogliby czasami pogratulować zwycięzcom
                                          a tak na marginesie jesli nawet sie dogadali to są sobie winni po równo
                                          (działacze Bydgoszczy i Torunia) w rundzie zasadniczej praktycznie nie jechał
                                          Crump, w playoffie Wiltshire..
                                          • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 03.09.03, 15:02
                                            13 lipca mecz byl uczciwy! mi nawet nie przyszlo na mysl aby nasi dzialacze
                                            wchodzili w wami w uklady! ja szanuje moim zawqodnikow, bylem wtedy wsciekly,
                                            ze robak robil z nimi co chcial, ale na BOGA NIGDY NIE PISALEM ZE NASI ZROBILI
                                            TO NIEUCZCIWIE!!!

                                            a co do gollob
                                            tomek nigdy nie byl okrzesanym zawodnikiem, jak pisalem wczesniej o nim, a jego
                                            brakach emocjonalnych, zreszta elodia o tym duzo pisala, chlopak nie wytrzymal
                                            ze z braciszkiem nie dali rady tym "cieniasom" z torunia....


                                            ukladziki
                                            jakie ukladziki?
                                            1. apator finansowo nie zarabia na meczach z polonia w tym roku, ba dorzucajac
                                            do interesu;
                                            2. teraz mialby 2 punkty wiecej
                                            3. apatorowi nie zalezalo na polonii, bo derby sa zawsze nieobliczalne, a z
                                            pretendentami do 4: unia i zkz wygral,

                                            wiec ja tu nic nie widze? ale moze cos przeoczylem
                                            pzdr

                                            ps. to dobrze ze nie chodzisz na polonie, po co jej taki kibic? ja im nie
                                            wyjdzie to wyzywa ich od sprzedawczykow... zal; a klub wam dal tyle radosci w
                                            zeszlym i tym stulecie, smutne; ale to wydaje sie byc takie polskie....
                                        • Gość: dervish Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 15:24

                                          > Jak widac podobne mysla inni kibice i stacje tv.

                                          Z tego cow iem Polonii nie pokazuja bo Polsat nie podpisal z nia umowy na
                                          transmisje.Przynajmniej tak slyszalem.
                                          • m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 15:27
                                            mysle, ze nie masz prawa wyzywac mnie od marnych kibicow albo jak wolisz
                                            kibicow choragiwek. Na pierwszych zawodach bylem 20 lat i od zawsze bylem
                                            kibicem Polonii. Doceniam to wszystko bylo dawniej.
                                            Bylem cholernie cierpliwy w tym sezonie. Przelknalem przejscie Protasa do
                                            Torunia, pogodzilem sie ze strata sponosrow. Przyjalem do wiadomosci
                                            zadluzenie klubu tak samo jak zakupy dwoch zuzlowcow. Nie przejalem sie
                                            kontuzjami i postawa Whiltshira. Bronilem Golloba, mimo jego slabszych wynikow
                                            w GP na poczatku edycji. Klocilem sie z Kamilem, gdy ten atakowal dzialaczy za
                                            polityke biletowa. Akceptowalem polityke wyjazdow w krajowym skladzie.

                                            Mimo to - chodzilem, na zuzel znacznie czesciej niz w trakcie sezonow gdy
                                            Polonia bila rywali. Rozumowalem w ten sposob - klub jest w dolku, potrzebuje
                                            wsparcia i pomocy - wiec chodzilem nawet na mierne spotkania.

                                            Ostatnim meczem jaki widzialem byly lipcowe derby, gdzie z mojej strony,
                                            przyznaje, byla euforia. Teraz widze, ze nie byla ona na miejscu. Jak pisalem
                                            wczesniej nikt nikogo za reke nie zlapal ale pewne poszlaki sa:
                                            - lipcowe derby i mierna postawa Crumpa, ktory dzien wczesniej prawie wjechal
                                            do finalu GP (potem tlumaczyl sie, ze stracil serce do zuzla po tym incydencie
                                            z brakiem paliwa)
                                            - lipcowe derby - brak rezerwy taktycznej ze striny torunian w XII biegu -
                                            Gdyby tam pojechal rickardsson zamiast jagusia Polonia w zyciu by nie wygrala
                                            tamtego biegu 5-1 (z naszej strony Robacki- T.Gollob, od was jagus -pepe). Tak
                                            bylo jak bylo.
                                            - drugie derby i oczywiscie brak Whiltshira, facet mial pauzowac 4 tygodnie -
                                            wraca na tor po 8 dniach. oczywiscie jedzie pol europy, zeby w bydgoszczy
                                            zalozyc gips
                                            - postawa t.Golloba - to, ze tomek nie zawsze reaguje chlodno jest powszechnie
                                            wiadome - tym razem wyszlo dobrze, bo przynajmniej ktos powiedzial glosno to,
                                            o czym reszta mogla sie domyslac. Potem, gdy emocje opadly, lepiej bylo sie z
                                            tego wycofac
                                            - postawa p.Kanclerza
                                            - artykul na pierwszej stronie lokalnej GW z wielkim napisem "Gollob klamie" -
                                            po konferencji prasowej, podczas ktorej dementowal rzekome plotki
                                            - wywiad z menadzerem t.whiltshira, ktory mowi wprost - to byl barter.
                                            - postawa Polskiego Leku, ktory po derbach rozwazal zerwanie umowy; latwiej
                                            bedzie jej ni eprzedluzac zima
                                            - wybiegam w przyszlosc i strzelam - obecnosc 2 stranieri na meczu polonii z
                                            ckm.

                                            Wiec ok, ja to tak widze - dlugo na ten temat nie pisalem i wiecej nie
                                            napisze - nie ma sensu denerowac kibicow z Torunia, ktorych bardzo cenie.
                                            Polonia jako klub stracila w tym roku twarz i nie sadze zeby szybko ja
                                            odzyskała. Stracila ja oczywiscie nie tylko przez derby - to ostatecznie tylko
                                            kolejny mecz. Stracila ja w wyniku takiego a nie innego stosunku so
                                            zawodnikow, wierzycieli, kontrahentow a przede wszystkim kibicow. pozdr.

                                            A apatorowi zycze DMP - trzymam kciuki, bo chce zeby mistrz pozostal na
                                            pomorzu. poza tym to obecnie jedyna druzyna jaka ogladam - w tv. zycze
                                            sukcesow.
                                            • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:33
                                              m0nk napisał:

                                              > mysle, ze nie masz prawa wyzywac mnie od marnych kibicow albo jak wolisz
                                              > kibicow choragiwek. Na pierwszych zawodach bylem 20 lat i od zawsze bylem
                                              > kibicem Polonii. Doceniam to wszystko bylo dawniej.
                                              > Bylem cholernie cierpliwy w tym sezonie. Przelknalem przejscie Protasa do
                                              > Torunia, pogodzilem sie ze strata sponosrow. Przyjalem do wiadomosci
                                              > zadluzenie klubu tak samo jak zakupy dwoch zuzlowcow. Nie przejalem sie
                                              > kontuzjami i postawa Whiltshira. Bronilem Golloba, mimo jego slabszych
                                              wynikow
                                              > w GP na poczatku edycji. Klocilem sie z Kamilem, gdy ten atakowal dzialaczy
                                              za
                                              > polityke biletowa. Akceptowalem polityke wyjazdow w krajowym skladzie.
                                              >
                                              > Mimo to - chodzilem, na zuzel znacznie czesciej niz w trakcie sezonow gdy
                                              > Polonia bila rywali. Rozumowalem w ten sposob - klub jest w dolku, potrzebuje
                                              > wsparcia i pomocy - wiec chodzilem nawet na mierne spotkania.
                                              >
                                              > Ostatnim meczem jaki widzialem byly lipcowe derby, gdzie z mojej strony,
                                              > przyznaje, byla euforia. Teraz widze, ze nie byla ona na miejscu. Jak pisalem
                                              > wczesniej nikt nikogo za reke nie zlapal ale pewne poszlaki sa:
                                              > - lipcowe derby i mierna postawa Crumpa, ktory dzien wczesniej prawie wjechal
                                              > do finalu GP (potem tlumaczyl sie, ze stracil serce do zuzla po tym
                                              incydencie
                                              > z brakiem paliwa)
                                              > - lipcowe derby - brak rezerwy taktycznej ze striny torunian w XII biegu -
                                              > Gdyby tam pojechal rickardsson zamiast jagusia Polonia w zyciu by nie wygrala
                                              > tamtego biegu 5-1 (z naszej strony Robacki- T.Gollob, od was jagus -pepe).
                                              Tak
                                              > bylo jak bylo.
                                              > - drugie derby i oczywiscie brak Whiltshira, facet mial pauzowac 4 tygodnie -
                                              > wraca na tor po 8 dniach. oczywiscie jedzie pol europy, zeby w bydgoszczy
                                              > zalozyc gips
                                              > - postawa t.Golloba - to, ze tomek nie zawsze reaguje chlodno jest
                                              powszechnie
                                              > wiadome - tym razem wyszlo dobrze, bo przynajmniej ktos powiedzial glosno to,
                                              > o czym reszta mogla sie domyslac. Potem, gdy emocje opadly, lepiej bylo sie z
                                              > tego wycofac
                                              > - postawa p.Kanclerza
                                              > - artykul na pierwszej stronie lokalnej GW z wielkim napisem "Gollob klamie" -

                                              > po konferencji prasowej, podczas ktorej dementowal rzekome plotki
                                              > - wywiad z menadzerem t.whiltshira, ktory mowi wprost - to byl barter.
                                              > - postawa Polskiego Leku, ktory po derbach rozwazal zerwanie umowy; latwiej
                                              > bedzie jej ni eprzedluzac zima
                                              > - wybiegam w przyszlosc i strzelam - obecnosc 2 stranieri na meczu polonii z
                                              > ckm.
                                              >
                                              > Wiec ok, ja to tak widze - dlugo na ten temat nie pisalem i wiecej nie
                                              > napisze - nie ma sensu denerowac kibicow z Torunia, ktorych bardzo cenie.
                                              > Polonia jako klub stracila w tym roku twarz i nie sadze zeby szybko ja
                                              > odzyskała. Stracila ja oczywiscie nie tylko przez derby - to ostatecznie
                                              tylko
                                              > kolejny mecz. Stracila ja w wyniku takiego a nie innego stosunku so
                                              > zawodnikow, wierzycieli, kontrahentow a przede wszystkim kibicow. pozdr.
                                              >
                                              > A apatorowi zycze DMP - trzymam kciuki, bo chce zeby mistrz pozostal na
                                              > pomorzu. poza tym to obecnie jedyna druzyna jaka ogladam - w tv. zycze
                                              > sukcesow.

                                              Wow!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              Ale wyrzuciłes z siebie,cały ten żal......
                                              Masz racje,ze derby były sprzedane.Byłem u was na tym meczu,przeklinałem dzień
                                              kiedy podjałem decyzje o wyjezdzie na mecz,Wyszedłem chyba po 13 biegu z
                                              gorycza ,ze mecz był ustawiony.Tłumaczyłem to sobie dobrem regionu ,my pomożemy
                                              wam wejśc do "4" ,wy oddacie nam przysługę podkladając sie na w dlaszych
                                              rozgrywkach. Nie byłbym zdziwiony gdyby Karwan zapłacił za występ 2 obco w
                                              Polonii.Więcej! Czekam na to.Nie my jedni sobie pomagamy.
                                              Mnie tylko boli jak wy zyczycie nam(nie TY) prze....jechania tytułu.
                                              • m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 16:37
                                                to boli i rzeczywiscie takich osob jest wiekszosc. mysle jednak, ze coraz
                                                wiecej osob mysli kategoriami regionu. Jezeli Polonia nie moze byc mistrzem to
                                                lepiej zeby bylo to apator. nie ma innej alternatywy. pozdr.
                                                • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 19:03
                                                  m0nk napisał:

                                                  > to boli i rzeczywiscie takich osob jest wiekszosc. mysle jednak, ze coraz
                                                  > wiecej osob mysli kategoriami regionu. Jezeli Polonia nie moze byc mistrzem
                                                  to
                                                  > lepiej zeby bylo to apator. nie ma innej alternatywy. pozdr.

                                                  myslę,ze nadchodzące derby beda pozbawione podtekstów!(OBY)
                                                  • elodia Re: Nie chce mi się... 04.09.03, 01:09
                                                    ...a ja myślę , że wart Pac pałaca i pałac Paca ! i za te układy precz z
                                                    Polonią i Apatorem ( czyli dwiema moimi ukochanymi drużynami)...
                                                    Też od tych derbów w bydzi noga moja nie postała na Polonii i myślę , że Monk
                                                    ma rację... a wasze pretensje działacze mają w d***e bo i tak na derbach
                                                    zarobek największy i łatwiej się dogadać z sąsiadem niż z Lesznem na
                                                    przykład... czy Zieloną... Pomówień i plotek to ja znam do wypęku ale tym razem
                                                    przeholowali... wstyd mi za Bydgoszcz i za Toruń :(((
                                                    Gollobowie oczywista wiedzą dużo ( choć późno troszka i ich nerwujsia fakt , że
                                                    w butelkę włażą ) ale muszą ciiicho być bo bks kapie im po trochu a pepe ni
                                                    ździebka to mają cykora , że to samo ich spotka...
                                                    I powiem Wam , że nie będzie lepiej póki jasno powiedziane nie będzie , że ...
                                                    jest tyle i tyle długów , tyle trzeba spłacić itd i ( pierwszy raz zaklnę na
                                                    forum) do jasnej cholery powiedzieć raz a dobrze prawdę - na czym klub stoi ,
                                                    skończyć z kręceniem i zacząć myśleć realnie...ekonomicznie ! Wczoraj
                                                    prypadkiem piłam z jednym lekarze , któremu do głowy nie przyszło , że kobita
                                                    wie co to żużel...powiedział za dużo sam o tym nie wiedząc a ja oczywiście.....
                                                    robiłam za głupią blondynkę...
                                                    Szlag mnie trafił !!! Może lepiej posłuchajcie JT, który wyznaje zasadę
                                                    Dulskiej... brudy należy prać w domu...
                                                    Kocham sport , kocham żużel ale to już przechodzi Papowe pojęcie to co dopiero
                                                    moje?
                                            • Gość: Janek Re: Nie chce mi się... IP: *.iweb.pl 04.09.03, 01:16
                                              Wszedłem na tenat tego forum i sie przeraziłem.Ludzie ,co Wy robicie zamiast
                                              pracowac.Mam nadzieje ,ze nie pracujecie w Zachemie czy elektrociepłowni.Ja
                                              mam czas na neta jedynie o tej godzinie.Wszyscy jestescie artystami czy co?
                                              • m0nk Re: Nie chce mi się... 04.09.03, 09:00
                                                artystami piora:)
                                            • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 04.09.03, 10:44
                                              m0nk napisał:

                                              > mysle, ze nie masz prawa wyzywac mnie od marnych kibicow albo jak wolisz
                                              > kibicow choragiwek.

                                              a co robisz?

                                              > Bylem cholernie cierpliwy w tym sezonie. Przelknalem przejscie Protasa do
                                              > Torunia, pogodzilem sie ze strata sponosrow. Przyjalem do wiadomosci
                                              > zadluzenie klubu tak samo jak zakupy dwoch zuzlowcow. Nie przejalem sie
                                              > kontuzjami i postawa Whiltshira. Bronilem Golloba, mimo jego slabszych
                                              wynikow
                                              > w GP na poczatku edycji. Klocilem sie z Kamilem, gdy ten atakowal dzialaczy
                                              za
                                              > polityke biletowa. Akceptowalem polityke wyjazdow w krajowym skladzie.
                                              >
                                              > Mimo to - chodzilem, na zuzel znacznie czesciej niz w trakcie sezonow gdy
                                              > Polonia bila rywali.

                                              to jak z tym chodzeniem? z tego wynika ze wybierales niekotre mecze...
                                              Rozumowalem w ten sposob - klub jest w dolku, potrzebuje
                                              > wsparcia i pomocy - wiec chodzilem nawet na mierne spotkania.

                                              a odwracasz sie w momencie gdy klub najbardziej potrzebuje pomocy

                                              > Ostatnim meczem jaki widzialem byly lipcowe derby, gdzie z mojej strony,
                                              > przyznaje, byla euforia. Teraz widze, ze nie byla ona na miejscu. Jak pisalem
                                              > wczesniej nikt nikogo za reke nie zlapal ale pewne poszlaki sa:

                                              jejku, to chyba taka polska specjalnosc, szukanie dziury w calym.. zreszta jak
                                              mowilem moj wf-sta (nota bene czlowiek zwiazany z apatorem): do kazdego g..
                                              mozna przyczepic teorie " (oczywiscie bez obrazy, ale chyba dosc czesto to
                                              robimy:()

                                              > - lipcowe derby i mierna postawa Crumpa, ktory dzien wczesniej prawie wjechal
                                              > do finalu GP (potem tlumaczyl sie, ze stracil serce do zuzla po tym
                                              incydencie
                                              > z brakiem paliwa)

                                              no tak, w toruniu z czewa w pierwszym meczu te slabo pojechal.. idac twoim
                                              torem sprzedal mecz, co najmniej ciekawe... zreszta nie wiem czy pamietasz jak
                                              riki w jednym meczu pobil rekord toru (z polonia) a w nastepnym przyjechal za
                                              klosem, powod? rozlecial mu sie najlepszy silnik... ale przeciez chodzisz na
                                              zuzle 20 lat, to wiesz...\

                                              > - lipcowe derby - brak rezerwy taktycznej ze striny torunian w XII biegu -
                                              > Gdyby tam pojechal rickardsson zamiast jagusia Polonia w zyciu by nie wygrala
                                              > tamtego biegu 5-1 (z naszej strony Robacki- T.Gollob, od was jagus -pepe).
                                              Tak
                                              > bylo jak bylo.

                                              problem ten byl walkowany przez pana karwana w wywiadzie radia gra, zreszta
                                              wisiek nie jezdzil tego dnia najgorzej, zreszta w zeszlym roku podobna sytuacja
                                              w gdansku. celowe? nie. mysle ze janek nie ma serca chlopakom mowic nie.
                                              zreszta sam nie wiem jak bym postapil na miejscu trenera (sam
                                              jestem "wrazliwy:)")

                                              > - drugie derby i oczywiscie brak Whiltshira, facet mial pauzowac 4 tygodnie -
                                              > wraca na tor po 8 dniach. oczywiscie jedzie pol europy, zeby w bydgoszczy
                                              > zalozyc gips

                                              riki mial nie jedzic 2 tygodnie nie jedzil 3-4 tygodnie, z kontuzjami roznie
                                              bywa, a tym bardziej z orzeczeniami lekarzy, zreszta ... sytuacja bardzo
                                              ciekawa...

                                              > - postawa t.Golloba - to, ze tomek nie zawsze reaguje chlodno jest
                                              powszechnie
                                              > wiadome - tym razem wyszlo dobrze, bo przynajmniej ktos powiedzial glosno to,
                                              > o czym reszta mogla sie domyslac. Potem, gdy emocje opadly, lepiej bylo sie z
                                              > tego wycofac

                                              jejku nie dziwie sie ze gollob odszczekiwal to co powiedzial, jego oskrzenia
                                              przypominaly podcinanie galezi na ktorej siedzi... cieszy ze potrafil wyciag
                                              szybko wnioski...bo kto zawalil mecz? robak, jacus, tomek? czy moze toromistrz,
                                              smieszne i smutne...

                                              > - postawa p.Kanclerza

                                              polecam pracowac spolecznie, dzwonic, martwic sie, denerwowac... a w nagrode
                                              koles dostaje kopa w ... od tomcia... ciekawe jak ty bys sie zachowal...

                                              > - artykul na pierwszej stronie lokalnej GW z wielkim napisem "Gollob klamie" -

                                              > po konferencji prasowej, podczas ktorej dementowal rzekome plotki

                                              sorrki, gazetki u nas nic wartosciowego nie wnosza, jak znasz sie na czyms, to
                                              zobaczyc roznice w tym co pisza a jak jest naprawde; np. kiedys artykul o
                                              predkosci swiatla byl bledny, a wszyscy laicy w to uwierzyli ....

                                              > - wywiad z menadzerem t.whiltshira, ktory mowi wprost - to byl barter.
                                              > - postawa Polskiego Leku, ktory po derbach rozwazal zerwanie umowy; latwiej
                                              > bedzie jej ni eprzedluzac zima

                                              wogole dziwie sie ze podpisali umowe sponsorka z polonia zwazywszy na stan w
                                              jakim ona jest... a te baty na wyjazdach (mimo pecha)... polonia nie reklamuje
                                              dobrze polskiego leku..

                                              > - wybiegam w przyszlosc i strzelam - obecnosc 2 stranieri na meczu polonii z
                                              > ckm.
                                              >
                                              ponoc z toddem byly jakies zabiegi ale tomek nie chce sie zgodzic, zreszta i
                                              tak zadecyduje mecz w czewie, jesli apator nic nie wtopi u siebie, bo jesli
                                              wygra bydzi, to atlas nie ma o co jezdzic z wlokniarze...

                                              > Wiec ok, ja to tak widze - dlugo na ten temat nie pisalem i wiecej nie
                                              > napisze - nie ma sensu denerowac kibicow z Torunia, ktorych bardzo cenie.

                                              dziekuje ja rowniez, milo spedzam z wami czas

                                              > Polonia jako klub stracila w tym roku twarz i nie sadze zeby szybko ja
                                              > odzyskała.
                                              od tego sa kibice, kibice ktorzy nie wypinaja sie na klub; sponsor bardzo
                                              patrzy na frekwencje, ale jesli wy mowicie nie to sami pograzacie wasz klub...

                                              > A apatorowi zycze DMP - trzymam kciuki, bo chce zeby mistrz pozostal na
                                              > pomorzu. poza tym to obecnie jedyna druzyna jaka ogladam - w tv. zycze
                                              > sukcesow.
                                              dzieki, bedzie bardzo ciezko, ale ja mam caly czas nadzieje, na jakis cud:)

                                              pzdr
                                              • m0nk Re: Nie chce mi się... 04.09.03, 11:24
                                                Wiesz, mysle, ze bardzo wielu kibicow znacznie wczesniej zrezgnowalo z
                                                chodzenia na zuzel w Bydgoszczy i nie ma to nic wspolnego z brakiem wsparcia
                                                dla klubu. Problem w tym, ze klub nie szanuje kibicow, raczac nas kolejnymi
                                                aferami. Ja nie przestalem chodzic na zuzel, dlatego, ze Polonia jest biedna
                                                albo, ze osiaga slabsze wyniki. Duzo bym dal za walke o utrzymanie, ktora
                                                Polonia wygralaby z twarza - bez afer i skandali. Przestalem chodzic na zuzel,
                                                bo nie mam juz ochoty utrzymywac tych ludzi, ktorzy w klubie znalezli sobie
                                                spokojna przystan. Mysle, ze sporo osob zyczy sobie porzadnego wstrzasu, ktory
                                                rozladowalby cale bagno, ktore narasta od dobrych 2 lat. Nawet jezeli mialoby
                                                to oznaczac degradacje.

                                                > to jak z tym chodzeniem? z tego wynika ze wybierales niekotre mecze...

                                                Do lipcowych derbow nie bylem tylko na 2 meczach - sila wyzsza sprawila, ze
                                                nie widzialem spotkan z pila i unia leszno.
                                                Piszesz, ze odwracam sie w momencie kiedy klub najbardziej potrzebuje mojej
                                                pomocy. Nie widzisz, ze klub juz dawno odwrocil sie od kibicow? ci, ktorzy
                                                przelkneli wszystkie niepowodzenia zimowe i chodzili na zuzel przez caly rok
                                                otrzymali az za duzo powodow, zeby przestac powierzac swoje pieniadze tym
                                                osobom. Stary, przeciez co mecz to afera - moge je wymienic po kolei ale chyba
                                                nie ma takiej potrzeby bo wie o nich cala Polska. Mna wstrzasnela akurat ta
                                                ostatnia ale podejrzewam, ze wiele osob zrezygnowalo znacznie wczesniej i
                                                powiedzmy sobie szczerze mialo powody. Dla mnie ta granica byly ostatnie derby.
                                                Piszesz o druzynie apatora, ktora ja postrzegam jako klub w pelni
                                                profesjonalny a linijke dalej wstawiasz tekst o miekkim panu janku co nie
                                                potrafi powiedziec "nie". Stawka pierwszego meczu byla wiadoma, wiadomo tez
                                                gdzie bylby torun gdyby wygral pierwsze derby. Jagus jezdzil tego dnia niezle,
                                                ale ja osobiscie nie mam zludzen, para Rickardsson-Pepe nie dalaby sie
                                                objechac na 5-1 w biegu, ktory byc moze moglby decydowac o dmp.
                                                Kontuzje maja to do siebie, ze rzeczywiscie sie przedluzaja - natomiast w cuda
                                                medycyny w po staci skorcenia okresu rekonwalescencji o 3 tygodnie nie wierze.
                                                Co do przyszlego meczu - gardze zespolem (mam na mysli Polonie), ktory musi
                                                zabiegac o pomoc rywala za miedzy. Mam nadzieje, ze takich kontaktow nie ma i
                                                nigdy nie bedzie. Mam nadzieje, ze pojedziemy jednak tylko z Markiem. Mam tez
                                                nadzieje, ze jezeli pojawi sie Todd to bedzie jechal za pieniadze Polonii a
                                                nie Apatora (czy jeszcze czyjes). Mam nadzieje,ze apator wygra w czestochowie
                                                i zostanie dmp - pomocy Polonii zwyczajnie nie potrzebuje. pozdr.


                                                • Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.09.03, 12:52
                                                  m0nk napisał:

                                                  > Duzo bym dal za walke o utrzymanie, ktora
                                                  > Polonia wygralaby z twarza - bez afer i skandali. Przestalem chodzic na
                                                  > zuzel,
                                                  > bo nie mam juz ochoty utrzymywac tych ludzi, ktorzy w klubie znalezli sobie
                                                  > spokojna przystan.

                                                  W 100% się z Tobą zgadzam.
                                                  Pozdr
                                                • Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 05.09.03, 07:59
                                                  m0nk napisał:

                                                  > Wiesz, mysle, ze bardzo wielu kibicow znacznie wczesniej zrezgnowalo z
                                                  > chodzenia na zuzel w Bydgoszczy i nie ma to nic wspolnego z brakiem wsparcia
                                                  > dla klubu.
                                                  twoj uczial w meczu = kasa = lepsze wyniki i spokoj = dobra atmosfera = dobrzy
                                                  sponsorzy; Ty urywasz przyjacielu ten ladncuch i taka jest prawda;

                                                  Problem w tym, ze klub nie szanuje kibicow, raczac nas kolejnymi
                                                  > aferami. Ja nie przestalem chodzic na zuzel, dlatego, ze Polonia jest biedna
                                                  > albo, ze osiaga slabsze wyniki. Duzo bym dal za walke o utrzymanie, ktora
                                                  > Polonia wygralaby z twarza - bez afer i skandali. Przestalem chodzic na
                                                  zuzel,
                                                  > bo nie mam juz ochoty utrzymywac tych ludzi, ktorzy w klubie znalezli sobie
                                                  > spokojna przystan. Mysle, ze sporo osob zyczy sobie porzadnego wstrzasu,
                                                  ktory
                                                  > rozladowalby cale bagno, ktore narasta od dobrych 2 lat. Nawet jezeli mialoby
                                                  > to oznaczac degradacje.

                                                  jakie afery? w zasadzie byla tylko, jedna pseudo odnosnie ostatnich derbow!
                                                  prawda jest taka ze zuzel w bydzi umiera a ty przykladasz do tego cegielke;
                                                  elodia powinna ci powiedziec: milosc wszystko wybaczy; i musisz wziasc sie w
                                                  garsc, wybrac sie na mecz... naprawde nie rozumiem bydgoszczan, zdobyliscie
                                                  tyle tytulow, po nas widac, jakie to jest trudne; poprzednicy zostawili troche
                                                  dlugow nie tylko wygenerowanych ze sponosorowanie biesiad, wiec uwarzam ze
                                                  prawdziwi kibice nie powinni odwracac sie w tak trudnych dla klubu czasach; to
                                                  kibice loza na zuzel jak sam mowisz 20-30 lat, a sponsor? 1-2 lata?

                                                  > Nie widzisz, ze klub juz dawno odwrocil sie od kibicow?
                                                  nie klub tylko zarzad, klub jest jeden przez tyle lat, a zarzadow i kierownikow
                                                  o wiele wiecej...
                                                  ci, ktorzy
                                                  > przelkneli wszystkie niepowodzenia zimowe i chodzili na zuzel przez caly rok
                                                  > otrzymali az za duzo powodow, zeby przestac powierzac swoje pieniadze tym
                                                  > osobom.

                                                  nie macie wyjscia; albo bedziecie chodzic, albo klub upadnie, a tego nikt w
                                                  regionie nie chce... zreszta ten zarzad nie dopuscil sie zadnych przekretow,
                                                  spija piane po poprzednim; zreszta macie jasno okreslona polityka, bez obcych w
                                                  meczach na wyjezdzie z czolowka tabeli; smutne, ale dla dobra klubu poprawne;
                                                  jedynym bledem, moim zdaniem, byl brak sparingow przed sezonem, z tego powodu
                                                  ulegl kontuzji jacek; zreszta wielkim sukcesem klubu bylo pozyskanie tak
                                                  dobrego sponsora!!!

                                                  Jagus jezdzil tego dnia niezle,
                                                  > ale ja osobiscie nie mam zludzen, para Rickardsson-Pepe nie dalaby sie
                                                  > objechac na 5-1 w biegu, ktory byc moze moglby decydowac o dmp.

                                                  wiesz to jest problem pana janka. wielu kibicow wpisywalo juz tonego do
                                                  programu na 12 wyscig, a ja powiedzialem ze nie bedzie zmiany, taki to jest
                                                  nasz pan janek.. ale dzieki nie mu jest pan marek.

                                                  > Kontuzje maja to do siebie, ze rzeczywiscie sie przedluzaja - natomiast w
                                                  cuda
                                                  > medycyny w po staci skorcenia okresu rekonwalescencji o 3 tygodnie nie
                                                  wierze.

                                                  mowilem rowniez o diagnozach, a to diagnoza byla postawiona - 4 tygodnie.
                                                  oj slaba wiara, wiara mozna gory przenosic:)

                                                  > Co do przyszlego meczu - gardze zespolem (mam na mysli Polonie), ktory musi
                                                  > zabiegac o pomoc rywala za miedzy. Mam nadzieje, ze takich kontaktow nie ma i
                                                  > nigdy nie bedzie.

                                                  ja jestem za wspolpraca obu klubow. wspoolne treningi, praca przy
                                                  motocyklach... tak narzekasz a co robi wlokniarz z lesznem... przypomne ci
                                                  wypowiedz rufina - o tym ze jak przegraja w toruniu, to przegraja z
                                                  wlokniarzem, oraz zachowanie sie ulamka w niegu z unia w mppk, ale Ty wolisz
                                                  sie czepiac nie jasnych sytuacji...

                                                  Mam nadzieje, ze pojedziemy jednak tylko z Markiem. Mam tez
                                                  > nadzieje, ze jezeli pojawi sie Todd to bedzie jechal za pieniadze Polonii a
                                                  > nie Apatora (czy jeszcze czyjes).

                                                  todd nie pojedie na 80 %, choc chca tego ludzie z torunia (sponsorzy nie klub
                                                  ks apator), ale tomek mocno sie upar i nie ma szans,

                                                  Mam nadzieje,ze apator wygra w czestochowie
                                                  > i zostanie dmp - pomocy Polonii zwyczajnie nie potrzebuje. pozdr.

                                                  jakiej pomocy? polonia walczy o braz i to apator przyblizyl ja do brazu
                                                  wygrywaj z atlasem (kij ma 2 konce); dzieki za zyczenia ja tez w to wierze


                                                  pzdr
                                                  • m0nk Re: Nie chce mi się... 05.09.03, 14:07
                                                    Gość portalu: michu napisał(a):

                                                    >> twoj uczial w meczu = kasa = lepsze wyniki i spokoj = dobra atmosfera =
                                                    dobrzy
                                                    > sponsorzy; Ty urywasz przyjacielu ten ladncuch i taka jest prawda;

                                                    spytam Cie o granice, do jakich klub moze sie posunac. bo zgodnie z takim
                                                    rozumowaniem, mozna robic wszystko a piesek kibic i tak przyjdzie. Wydaje mi
                                                    sie, ze lancuch przerwal klub - jeszcze zima i od tamtej pory sam wyluskal
                                                    pare oczek z tego lancucha.


                                                    > jakie afery? w zasadzie byla tylko, jedna pseudo odnosnie ostatnich derbow!
                                                    > prawda jest taka ze zuzel w bydzi umiera a ty przykladasz do tego cegielke;
                                                    > elodia powinna ci powiedziec: milosc wszystko wybaczy; i musisz wziasc sie w
                                                    > garsc, wybrac sie na mecz... naprawde nie rozumiem bydgoszczan, zdobyliscie
                                                    > tyle tytulow, po nas widac, jakie to jest trudne; poprzednicy zostawili
                                                    troche
                                                    > dlugow nie tylko wygenerowanych ze sponosorowanie biesiad, wiec uwarzam ze
                                                    > prawdziwi kibice nie powinni odwracac sie w tak trudnych dla klubu czasach;
                                                    to
                                                    > kibice loza na zuzel jak sam mowisz 20-30 lat, a sponsor? 1-2 lata?

                                                    jedna afera - nie wiem. moze wielkiej afery nie bylo nawet zadnej - za to byl
                                                    caly ciag klopotow. Wielkie dlugi genereowane przez ludzi, na ktorych nawet
                                                    nie mam sily patrzec - na calym swiecie element, ktory zasiada na trybunie
                                                    glownej to zwyczajny element gangsterski. Bojki w parkingu. Nie zaplacony
                                                    piotr, nie zaplacone bsi, nie zaplacona energetyka, nie oplacony wezel. Do
                                                    tego ten beznadziejny australijczyk, ktory na wyspach jedzie sezon zycia a nas
                                                    zlewa. strasznie ciezko mi to opisac bo nie ma jednej wielkiej sprawy, na
                                                    ktorej moznaby sie skoncentrowac.to zwyczajnie trzeba przezyc - popatrzec na
                                                    ludzi, ktorzy tym sie zajmuja. te male rzeczy wziete razem, kumuluja sie od 2
                                                    lat, razem powoduja, ze nabierasz obrzydzenia do tego sportu/klubu. Od
                                                    stycznia ciag artykulow prasowych z czego tylko polowa dotyczy spraw
                                                    sportowych. ciezko to opisac.

                                                    > nie klub tylko zarzad, klub jest jeden przez tyle lat, a zarzadow i
                                                    kierownikow
                                                    daleki jestem od stwierdzen w stylu kibicow legii - "klub to my". mimo
                                                    wszystko mam zimny stosunek do sportu. nie identyfikuje sie z klubem za do
                                                    tego stopnia.

                                                    > nie macie wyjscia; albo bedziecie chodzic, albo klub upadnie, a tego nikt w
                                                    > regionie nie chce... zreszta ten zarzad nie dopuscil sie zadnych przekretow,
                                                    > spija piane po poprzednim;

                                                    z zuzlem w bydgoszczy jest tak, ze stal sie elementem miasta, wizytowka lepsza
                                                    niz srodmiescie. W miescie wszyscy wiedza co sie tam dzieje ale jakos kibice
                                                    nie maja ochoty sie zjawic na stadionie. nie wiem czemu tak jest -
                                                    podejrzewam, ze kazdy ma swoje powody. czesc osob jest pewnie znudzona
                                                    sukcesami - ten klub ma wciaz w sobie troche magii - sezon, ktory jest
                                                    najgorszy od 10 lat pod wzgledem finansowym, polonia skonczy na 3 miejscu.
                                                    Wydaje mi sie jednak, ze spora czesc kibicow jest zniesmaczona tym co tam sie
                                                    dzieje. ja w kazdym razie sie do nich zaliczam.

                                                    piszesz o dobrym sponsorze. Dzisiaj pomorska napisala, ze pluzss nie wywiazuje
                                                    sie z umowy - wlasnie o takich niespodziankach mowie. Pisza tez, ze klub
                                                    powoli wychodzi z dlugow - swiatelko w tunelu.
                                                    > ja jestem za wspolpraca obu klubow. wspoolne treningi, praca przy
                                                    > motocyklach... tak narzekasz a co robi wlokniarz z lesznem... przypomne ci
                                                    > wypowiedz rufina - o tym ze jak przegraja w toruniu, to przegraja z
                                                    > wlokniarzem, oraz zachowanie sie ulamka w niegu z unia w mppk, ale Ty
                                                    wolisz
                                                    > sie czepiac nie jasnych sytuacji...

                                                    wspolpraca ok, tez jestem za - nie chce natomiast jakiej jalmuzny od prezesa
                                                    Karwana, ktorego doceniam, ze to co zrobil w Toruniu. Uwazam, ze sa pewne
                                                    granice, ktorych nie mozna przekraczac. Placenie za stranieri bylo w meczu w
                                                    Toruniu bylo gestem, ktory zabolal kibicow w Bydgoszczy.

                                                    A co do whiltshira, to mijalem jego busa wczoraj w miescie. zobaczymy, w
                                                    gazetach pisza, ze to tylko jego mechaicy jada do pragi
                                                    • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 14:50
                                                      m0nk napisał:

                                                      > Gość portalu: michu napisał(a):
                                                      >
                                                      > >> twoj uczial w meczu = kasa = lepsze wyniki i spokoj = dobra atmosfera
                                                      > =
                                                      > dobrzy
                                                      > > sponsorzy; Ty urywasz przyjacielu ten ladncuch i taka jest prawda;
                                                      >
                                                      > spytam Cie o granice, do jakich klub moze sie posunac. bo zgodnie z takim
                                                      > rozumowaniem, mozna robic wszystko a piesek kibic i tak przyjdzie. Wydaje mi
                                                      > sie, ze lancuch przerwal klub - jeszcze zima i od tamtej pory sam wyluskal
                                                      > pare oczek z tego lancucha.
                                                      >
                                                      >
                                                      > > jakie afery? w zasadzie byla tylko, jedna pseudo odnosnie ostatnich derbow
                                                      > !
                                                      > > prawda jest taka ze zuzel w bydzi umiera a ty przykladasz do tego cegielke
                                                      > ;
                                                      > > elodia powinna ci powiedziec: milosc wszystko wybaczy; i musisz wziasc sie
                                                      > w
                                                      > > garsc, wybrac sie na mecz... naprawde nie rozumiem bydgoszczan, zdobylisci
                                                      > e
                                                      > > tyle tytulow, po nas widac, jakie to jest trudne; poprzednicy zostawili
                                                      > troche
                                                      > > dlugow nie tylko wygenerowanych ze sponosorowanie biesiad, wiec uwarzam ze
                                                      >
                                                      > > prawdziwi kibice nie powinni odwracac sie w tak trudnych dla klubu czasach
                                                      > ;
                                                      > to
                                                      > > kibice loza na zuzel jak sam mowisz 20-30 lat, a sponsor? 1-2 lata?
                                                      >
                                                      > jedna afera - nie wiem. moze wielkiej afery nie bylo nawet zadnej - za to byl
                                                      > caly ciag klopotow. Wielkie dlugi genereowane przez ludzi, na ktorych nawet
                                                      > nie mam sily patrzec - na calym swiecie element, ktory zasiada na trybunie
                                                      > glownej to zwyczajny element gangsterski. Bojki w parkingu. Nie zaplacony
                                                      > piotr, nie zaplacone bsi, nie zaplacona energetyka, nie oplacony wezel. Do
                                                      > tego ten beznadziejny australijczyk, ktory na wyspach jedzie sezon zycia a
                                                      nas
                                                      > zlewa. strasznie ciezko mi to opisac bo nie ma jednej wielkiej sprawy, na
                                                      > ktorej moznaby sie skoncentrowac.to zwyczajnie trzeba przezyc - popatrzec na
                                                      > ludzi, ktorzy tym sie zajmuja. te male rzeczy wziete razem, kumuluja sie od 2
                                                      > lat, razem powoduja, ze nabierasz obrzydzenia do tego sportu/klubu. Od
                                                      > stycznia ciag artykulow prasowych z czego tylko polowa dotyczy spraw
                                                      > sportowych. ciezko to opisac.
                                                      >
                                                      > > nie klub tylko zarzad, klub jest jeden przez tyle lat, a zarzadow i
                                                      > kierownikow
                                                      > daleki jestem od stwierdzen w stylu kibicow legii - "klub to my". mimo
                                                      > wszystko mam zimny stosunek do sportu. nie identyfikuje sie z klubem za do
                                                      > tego stopnia.
                                                      >
                                                      > > nie macie wyjscia; albo bedziecie chodzic, albo klub upadnie, a tego nikt
                                                      > w
                                                      > > regionie nie chce... zreszta ten zarzad nie dopuscil sie zadnych przekreto
                                                      > w,
                                                      > > spija piane po poprzednim;
                                                      >
                                                      > z zuzlem w bydgoszczy jest tak, ze stal sie elementem miasta, wizytowka
                                                      lepsza
                                                      > niz srodmiescie. W miescie wszyscy wiedza co sie tam dzieje ale jakos kibice
                                                      > nie maja ochoty sie zjawic na stadionie. nie wiem czemu tak jest -
                                                      > podejrzewam, ze kazdy ma swoje powody. czesc osob jest pewnie znudzona
                                                      > sukcesami - ten klub ma wciaz w sobie troche magii - sezon, ktory jest
                                                      > najgorszy od 10 lat pod wzgledem finansowym, polonia skonczy na 3 miejscu.
                                                      > Wydaje mi sie jednak, ze spora czesc kibicow jest zniesmaczona tym co tam sie
                                                      > dzieje. ja w kazdym razie sie do nich zaliczam.
                                                      >
                                                      > piszesz o dobrym sponsorze. Dzisiaj pomorska napisala, ze pluzss nie
                                                      wywiazuje
                                                      > sie z umowy - wlasnie o takich niespodziankach mowie. Pisza tez, ze klub
                                                      > powoli wychodzi z dlugow - swiatelko w tunelu.
                                                      > > ja jestem za wspolpraca obu klubow. wspoolne treningi, praca przy
                                                      > > motocyklach... tak narzekasz a co robi wlokniarz z lesznem... przypomne ci
                                                      >
                                                      > > wypowiedz rufina - o tym ze jak przegraja w toruniu, to przegraja z
                                                      > > wlokniarzem, oraz zachowanie sie ulamka w niegu z unia w mppk, ale Ty
                                                      > wolisz
                                                      > > sie czepiac nie jasnych sytuacji...
                                                      >
                                                      > wspolpraca ok, tez jestem za - nie chce natomiast jakiej jalmuzny od prezesa
                                                      > Karwana, ktorego doceniam, ze to co zrobil w Toruniu. Uwazam, ze sa pewne
                                                      > granice, ktorych nie mozna przekraczac. Placenie za stranieri bylo w meczu w
                                                      > Toruniu bylo gestem, ktory zabolal kibicow w Bydgoszczy.
                                                      >

                                                      I od tego momentu Cie nie rozumiem.Dlaczego zapłacenie stranieri przez
                                                      Karwana "zabolało kibiców w Bydgoszczy"?
                                                      Trzeba być niżle chorym ,aby tak myslec.


                                                      > A co do whiltshira, to mijalem jego busa wczoraj w miescie. zobaczymy, w
                                                      > gazetach pisza, ze to tylko jego mechaicy jada do pragi

                                                      Powiedz ,Monk dlaczego Tomek tak sie zawziął ,.ze Todd nie może pojechać? CXzy
                                                      to rodzinny zajob czy chęc pokazania ,kto kim rządzi i gdzi kogos usadza?
                                                      Taka jest mentalnośc polskiego społeczeństwa,przykre ,ze do tej grupy dołaczył
                                                      równiez T.Gollob.
                                                    • m0nk Re: Nie chce mi się... 05.09.03, 16:15
                                                      ja nic takiego nie powiedzialem, spytaj micha bo to spod jego klawiatury
                                                      wyszlo.
                                                      jezeli mialbym postawic jakies pieniadze to stawialbym na udzial whiltshira w
                                                      niedzielnym meczu.pozdr.
                                                    • Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 06.09.03, 09:24
                                                      Monk, nie odpuszczaj. Działacze odchodzą, żużlowcy kończą kariery, klub
                                                      zostaje. Jeszcze będzie dobrze.
                                                    • m0nk Re: Nie chce mi się... 06.09.03, 10:28
                                                      ciekaw tylko gdzie ten klub zostanie. zima bedzie chyba kluczowa - albo
                                                      wyjdziemy na prosta albo polecimy nisko - tak jak teraz juz sie dluzej nie da
                                                    • Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 11:51
                                                      m0nk napisał:

                                                      > ciekaw tylko gdzie ten klub zostanie. zima bedzie chyba kluczowa - albo
                                                      > wyjdziemy na prosta albo polecimy nisko - tak jak teraz juz sie dluzej nie da

                                                      Kamil ma rację.Trzeba to wytrzymać.
                                                      Nie rozumiem tylko Sawarskiego,on taki entuzjasta i prawy facet,toleruje ta
                                                      mafię.Chyba ,ze ma tyle do gadania co Wy.
                                                      Pozdr.
                                                    • Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 07.09.03, 07:52
                                                      Jednak chyba mamy trochę do gadania - vide frekwencja na dzisiejszym meczu z
                                                      Włókniarzem. Nie spodziewam się tłumów, chyba że się z Częstochowy pofatygują.
                                                    • m0nk Re: Nie chce mi się... 07.09.03, 09:32
                                                      no to bedzie przykry policzek niestety ale co zrobic. stawiam na jakies 7
                                                      tysiecy
                                                    • Gość: Kit Re: Trzymam kciuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 11:12
                                                      m0nk napisał:

                                                      > no to bedzie przykry policzek niestety ale co zrobic. stawiam na jakies 7
                                                      > tysiecy

                                                      Trzymam kciuki za Polonie!!!
                                                      Gollob w ostatnim swoim biegu dał przykład wspaniałej walki do ostatnich metrów.
                                                      Życzę Wam abyście mieli dzisiaj wi ecej takich chwil oraz radosci ze zwycięstwa
                                                      po zakonczonym spotkaniu.
                                                      pozdr.
                                                    • Gość: michu Re: Trzymam kciuki IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 22:47
                                                      no monk, ciut wiecej zaufania do mnie, z tym toddem:)
                                                      ja dosc dobrze orientuje sie w sytuacji naszych klubow:)

                                                      pzdr
                                                      gratulacje brazu:)
                                                    • m0nk Re: Trzymam kciuki 08.09.03, 08:31
                                                      twoja racja, moj blad. tylko co on robil wczoraj w bydgoszczy? moze byl
                                                      przejazdem
                                                    • Gość: michu Re: Trzymam kciuki IP: 158.75.5.* 08.09.03, 08:37
                                                      m0nk napisał:

                                                      > twoja racja, moj blad. tylko co on robil wczoraj w bydgoszczy? moze byl
                                                      > przejazdem

                                                      todd chcial jechac, ale jak wspomnialem tomek w szlacheckim stylu powiedzial
                                                      veto! poniewaz uwazal ze todd moze jechac z kontuzja! todd powiedzial nie ,a na
                                                      to tomek (w skrocie i bez przerywnikow tzw. (w toruniu) sedziowskich ) ze juz
                                                      nigdy nie chce go widziec w polonii, a ciekawy moze byc fakt ze ... todd sie
                                                      wczoraj najpierw rozpakowal, poszedl na konferencje i ... dali mu miejsce na
                                                      trybunie:)
                                                      pzdr
                                                    • Gość: michu Re: Trzymam kciuki IP: 158.75.5.* 08.09.03, 09:35
                                                      zreszta polecam zdjecie nogi todda z gp w pradze zamieszczonej w dzisiejszym
                                                      expressie; ja na razie nie widzialem, ale info pochodzi od kolegi z bydzi,
                                                      zreszta ktory jest w parkingu polonii...

                                                      pzdr
                                                    • Gość: Kamil Re: Trzymam kciuki IP: 62.244.143.* 08.09.03, 18:29
                                                      Monk, jak ty trafiłeś te 7 tys.?
                                                    • m0nk Re: Trzymam kciuki 09.09.03, 12:32
                                                      a bylo tyle? nawet nie wiedzialem
                                                      te 7 tys. to grupa fanatykow, ktora chodzi na wszystko, mimo niesprzyjajacych
                                                      okolicznosci - a takich troche ostatnio bylo. tyle samo bylo chyba na finale
                                                      IMP. Mam nadzieje, ze na gp bedzie wiecej

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka