alienisko 29.08.03, 00:12 ...więcej zaglądać na te forum. Mam dosyć debilnych postów zajmujących miejsca normalnych rozmów. Mam dosyć nieporadności admina, który na takie coś pozwala. Mam dosyć debili. Pozdro dla normalnych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mario Re: Nie chce mi się... IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 29.08.03, 00:27 Przyłączam się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Rydzyk Re: Nie chce mi się... IP: *.radiomaryja.pl 29.08.03, 01:17 Gość portalu: Mario napisał(a): > Przyłączam się. a więc skoro się przyłączasz umiłowany w bogu i najświętszej maryji pannie, to się rozłącz i bądż odłączony!!! p.s. łączcie się w duchu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tygrysek Re: Nie chce mi się... IP: 212.122.214.* 29.08.03, 08:11 Dlaczego dopiero teraz na to zareagowales? Czemu nie zrobiles tego gdy wszyscy najezdzali na Polonie po ostatnich derbach? A moze nie mozesz pogodzic sie z prawda ze cala Polska chce aby mistrzem byl Wlokniarz? A dlaczego tak jest bo dzialacze Wlokniarza przed sezonem wykazywali wiele pokory, natomiast torunscy dzialacze mowili o jakichs 60 meczach bez porazki. Juz przed sezonem wiedzialem ze najwyzej Apator moze miec srebro bo w tej druzynie nie ma zadnego walecznego zawodnika same panienki( tak jakos mi sie nasunelo gdy pomyslalem ze w tej druzynie jezdzi Protasiewicz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 29.08.03, 09:22 Gość portalu: tygrysek napisał(a): > A moze nie mozesz pogodzic sie z > prawda ze cala Polska chce aby mistrzem byl Wlokniarz? oprocz torun i polowy bydzi:) A dlaczego tak jest bo > dzialacze Wlokniarza przed sezonem wykazywali wiele pokory, natomiast torunscy > dzialacze mowili o jakichs 60 meczach bez porazki. tygrysek, Ty wierzysz w swoj zespol, tak? Ty wierzysz ze skoro wygrali z faworyzowanym apatorem raz i omal nie drugi, to mogli by sie pokusic o zwyciestwa w - i tu nie wiem skad- 60 a nie 20 meczach; tak? odpowiesz ze tak; i tak tez dziala karwan i cala ameryka; liczy sie tylko zwyciesca i no time for looser - jak spiewal fredie, prawda? Juz przed sezonem wiedzialem > > ze najwyzej Apator moze miec srebro bo w tej druzynie nie ma zadnego walecznego > > zawodnika same panienki( tak jakos mi sie nasunelo gdy pomyslalem ze w tej > druzynie jezdzi Protasiewicz) jasnowidz czy co? w kazdym razie jak tytul zgarnie czewa to pojdzie w godne rece; ale ja caly czas wierze w apatorka:) pzdr i do zobaczenia w czewie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.08.03, 09:34 alienisko napisał: > ...więcej zaglądać na te forum. > Mam dosyć debilnych postów zajmujących miejsca normalnych rozmów. > Mam dosyć nieporadności admina, który na takie coś pozwala. > Mam dosyć debili. Fakt. A poziom spadł katastrofalnie po przekształceniu bydgoskiego podforum w forum ogólnopolskie. W miejsce sensownych rozmów pojawiły się wypociny niewyżytych gówniarzy z całego kraju. Ale za to jest dużo postów i Monk ma co czytać. To już cos. Pozdrowienia dla Monka i Elodii bo tego własnie chcieliscie. Postuluję powrót do tego co było, oddzielić bydgoskie podforum żużlowe od forum ogólnopolskiego !!! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 29.08.03, 09:47 bez przesady, na torusnkim tez mozna bylo cos poczytac... proponuje kujawsko-pomorskie forum zuzlowe? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.08.03, 09:54 Gość portalu: michu napisał(a): > bez przesady, na torusnkim tez mozna bylo cos poczytac... Ja nie mówię, że na Toruńskim nie można było. To mnie nie obchodzi, to Wasza sprawa. Mówię, że na bydgoskim można było, a teraz jest d... blada. Przez manipulacje Adminów. > proponuje kujawsko-pomorskie forum zuzlowe? Było już podforum netbitu. Zobacz, jak się skończyło. Nie chcę żadnego kujawsko- pomorskiego. Chcę bydgoskie !!! Admini, przywróćcie to, co było !!!! Tamta wersja (podforum bydgoskie) była zdecydowanie najlepsza. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 29.08.03, 10:04 jejku, nie mialem na mysli ktore forum bylo lepsze, ale rzeczywscie duzo lepeij pisalo sie na naszych lokalnych forach, z tym ze duzo ludzi z torunia pisalo na podfroum bydgoskim i vice versa, oj TY kazda moja wypowiedz traktujesz jako atak na bydzie...:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.08.03, 10:20 Gość portalu: michu napisał(a): > oj TY kazda moja wypowiedz traktujesz jako atak na bydzie...:) Nie Michu. To raczej Ty do każdej sprawy wplątujesz Toruń. Ja pisałem o bydgoskim podforum a Ty od razu że w Toruniu też było dobrze. OK. Mnie to gila co było w Toruniu. Mnie interesuje, co było u nas. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 29.08.03, 11:34 to nie tak - forum przezywa spory kryzys - to fakt. ale czy dokladnie takich samych kryzysow nie bylo na bydgoskim albo torunskim forum - nicki arith, kowal i tym podobne nic wam juz nie mowia? prawda jest taka, ze zawsze w okolicach derbow aktywuja sie najrozniejsze mendy - a w tym sezonie derby sa skupione jak nigdy. dwie rzeczy - trzeba ignorowac spam i kretynskie wypowiedzi. do tego przydalaby sie znacznie wieksza rola adminow. polaczone fora bardzo dobrze funkcjonowaly az do pierwszych derbow w Bydgoszczy - potem atmosfera zaczela sie psuc (tak samo jak psula sie po derbach na forach regionalnych - nikt juz nie pamieta jaki ferment sial reggie w toruniu???). pozostaje jedynie przeczekac gorszy okres - jestem przekonany, ze wszystko wroci do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dervish Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:02 zastanowcie sie zatem dlaczego jest na forum jak jest.Wypowiadam sie na roznych boardach, na tym ostatnio rowniez.I srednio mnie interesuje jak mnie ktos przyjmuje.Nie robie trzody i mowie to co mysle.Czasem nawet z sensem:-) Pomyslcie zatem jak przyjmuje sie na forum (mysle generalnie forum GW) "nowych" ludzi.Otoz- w ogole sie nie przyjmuje.Forum wyglada jak klika zblazowanych ludzi, ktorzy w przerwie pomiedzy jedna adruga urzednicza kawka racza nas swoimi wynaturzonymi przemysleniami.Zadnego poruszenia, zadnej swizej krwi.Niech tylko taki "nowy" zzruci jakis nowy post.Kto odpowiada-gora pare osob?Wszystko kreci sie wokol tych samych nickow, a ludzie pod nimi sie ukrywajacy nie maja juz wiele nowego do powiedzenia ponad to, co juz powiedzieli.Zatem ludzie-otworzcie wreszcie dzrwi!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 29.08.03, 17:13 Gość portalu: dervish napisał(a): > zastanowcie sie zatem dlaczego jest na forum jak jest.Wypowiadam sie na roznych > > boardach, na tym ostatnio rowniez.I srednio mnie interesuje jak mnie ktos > przyjmuje.Nie robie trzody i mowie to co mysle.Czasem nawet z sensem:-) > Pomyslcie zatem jak przyjmuje sie na forum (mysle generalnie forum GW) "nowych" > > ludzi.Otoz- w ogole sie nie przyjmuje.Forum wyglada jak klika zblazowanych > ludzi, ktorzy w przerwie pomiedzy jedna adruga urzednicza kawka racza nas > swoimi wynaturzonymi przemysleniami.Zadnego poruszenia, zadnej swizej > krwi.Niech tylko taki "nowy" zzruci jakis nowy post.Kto odpowiada-gora pare > osob?Wszystko kreci sie wokol tych samych nickow, a ludzie pod nimi sie > ukrywajacy nie maja juz wiele nowego do powiedzenia ponad to, co juz > powiedzieli.Zatem ludzie-otworzcie wreszcie dzrwi!!! > Pozdrawiam. Nowi ludzie sa jak najmilej widziani - po to niektorzy z nas chcieli duzego forum ogolnopolskiego. Brak swiezej krwi byl wtedy jeszcze bardziej widoczny niz teraz. Dlatego wg mnie drzwi sa otwarte szeroko i nowe posty sa mile widziane. problem w tym, ze spora czesc nowych postow jest chamska (oczywiscie zdarzaja sie perelki) - mnie nie interesuje wynaturzony szczeniak, ktory bedzie na forum wyszczekiwal rzeczy, ktorych nie mogl wyartykulowac na stadionie bo mama na bilet nie dala. Natomiast jak najbardziej pozadane sa osoby, ktore rzeczywiscie chca pogadac o speedwayu i to nie koniecznie tylko regionalnym. takie jest moje zdanie, sporo osob ma odmienne - moze na tym polega uroda tego miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 29.08.03, 19:08 Całkowicie zgadzam się z Fin'em. Połączenie forum bydgoskiego z ogólnopolskim to był błąd. Na szczęście ten akurat błąd da się naprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiad Re: Nie chce mi się... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 00:37 m0nk napisał: > pozostaje jedynie przeczekac gorszy okres - jestem przekonany, > ze wszystko wroci do normy. ja juz stracilem nadzieje. rzeczowych dyskusji brak a poziom chamstwa rosnie wiec czas opuszczac ten okret. chyba ze jakis kapitan (admin) cos wymysli. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 16:25 Gość portalu: sasiad napisał(a): > m0nk napisał: > > > pozostaje jedynie przeczekac gorszy okres - jestem przekonany, > > ze wszystko wroci do normy. > > ja juz stracilem nadzieje. rzeczowych dyskusji brak a poziom chamstwa rosnie > wiec czas opuszczac ten okret. chyba ze jakis kapitan (admin) cos wymysli. > pzdr Admin, zwyczajnie powinien dostac kopa! Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 31.08.03, 10:02 rozlaczyc fora oczywiscie sie da ale jestem pewny, ze poziom chamstwa w krytycznych momentach sezonu i tak bedzie rosl - niestety czeka nas jeszcze jedna przeszkoda w postaci ostatnich derbow i obawiam sie, ze bedzie jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Nie chce mi się... IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 31.08.03, 10:42 Ja to tlumacze w ten sposob:Wlokniarz odnosi spore sukcesy w tym roku i stad nagle wystrzelila ilosc niedzielnych kibicow tego zespolu.Poczekajcie do jakiejs wiekszej porazki,odejscia sponsora,po prostu kryzysow w druzynie(nie mowie wylacznie o tym sezonie) i na forum zostanie zaledwie paru najwierniejszych sympatykow CKMu(prawdziwych).Podobnie sytuacja miala się w tym roku z WTSem po wygranej z Apatorem,az roilo sie od osob z tego miasta,kazdy chcial dopieprzyc ile wlezie.Dzisiaj po ewentualnej porazce Apatora byc moze tez tak bedzie.Ale wystarczylo ze Cegielski doznal kontuzji,Atlas przegral pare meczów i z Wrocłąwia na forum od dlugiego czasu nikogo juz nie ogladamy.Kibice Polonii i Apatora sa na forum zawsze i przy zwycięstwach i przy porażkach. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 31.08.03, 15:13 mysle, ze jest w tym sporo prawdy. forum musi sie na nowo wykrystalizowac. Na bydgoskim i torunskim forum tez kwitlo chamstwo i buractwo - z czasem zostali tylko prawdziwi kibice. Mam szczera nadzieje, ze tak samo bedzie i tym razem (nadal uwazam, ze drobna pomoc adminow bylaby mile widziana). Jezeli za kilka miesiecy nic sie nie zmieni to przyznam, ze laczenie forow bylo bledem. Poki co to chyba choroba wieku dzieciecego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiad Re: Nie chce mi się... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 00:24 Gość portalu: Mario napisał(a): > Ja to tlumacze w ten sposob:Wlokniarz odnosi spore sukcesy w tym roku i stad > nagle wystrzelila ilosc niedzielnych kibicow tego zespolu.Poczekajcie do > jakiejs wiekszej porazki,odejscia sponsora,po prostu kryzysow w druzynie(nie > mowie wylacznie o tym sezonie) i na forum zostanie zaledwie paru > najwierniejszych sympatykow CKMu(prawdziwych).Podobnie sytuacja miala się w tym > > roku z WTSem po wygranej z Apatorem,az roilo sie od osob z tego miasta,kazdy > chcial dopieprzyc ile wlezie.Dzisiaj po ewentualnej porazce Apatora byc moze > tez tak bedzie.Ale wystarczylo ze Cegielski doznal kontuzji,Atlas przegral pare > > meczów i z Wrocłąwia na forum od dlugiego czasu nikogo juz nie ogladamy.Kibice > Polonii i Apatora sa na forum zawsze i przy zwycięstwach i przy porażkach. w sumie to troche szkoda bo forujemy sobie we wlasnym sosie, polonia- apator znaczy, a normalnych kibicow innych klubow nie ma wielu. jednym slowem o ciekawostkach z obozu RKMu czy Tarnowa mozemy tylko pomazyc, nie wspominajac juz o Grudziadzu. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 01.09.03, 10:05 troche w tym racji ale powoli pojawiaja sie kibice z innych miast - czestochowy i wroclawia - szkoda tylko, ze czynia to w taki a nie inny sposob. mam nadzieje, ze gdy emocje opadna to zostanie paru normalnych kibicow z innych miast - sprawdzianem moze byc zima i okres transferowy. Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 05:22 Derwisz ma dużo racji , też kiedyś prosiłam odpowiadać na wątki nowych !!! I co ? Jak napisał ktoś kulturalny z Warszawy to guzik - tylko ja mu odpowiedziałam . Za to na swój apel dostałam odpowiedź w stylu - co mnie Warszawa i inne obchodzą? mnie obchodzi tylko Bydgoszcz. I teraz mamy skutki! Ale na wszystko jest rada , choć pisać mi się nie chce bo i tak moich rad nikt tu po uwagę nie bierze albo co gorsza przekręca moje zamiary! Odpowiadać na wątki kibiców normalnych - kulturalnych a te chamskie ignorować i nie wdawać się w żadne dyskusje Nie zniżać się do poziomu chamów i kretynów! Co do derbów to na tych wygranych przez Bydgoszcz przed meczem usłyszałam , że bydzia ma wygrać bo derby to kasa , której Polonii brak a i Toruń ma w tym interes. Gdy spytałam jaki ? Usłyszałam - zobaczysz mała na następnych he he he jak nasza drużyna dostanie biegunki czy coś innego albo tor zrobią przyczepny albo ocokrajowcowi maszyna zginie... Wściekłam się i powiedziałam człowiekowi - seppuku pomagając sobie odpowiednim gestem ale potem jak zobaczyłam jak Toruń jeździ niemrawo i dziwnie to pomyślałam , że na następnych derbach ze mnie kasy nie wyciągną. Nie poszłam... Tylko znajomy opowiadał mi o dziwnym torze z pułapkami , nie do jeżdżenia przy bandzie i biedny Todziu , który aż do Bydzi musiał przyjechać by mu gips na kilka dni założyli... Pfuj! I jak tacy ludzie jak autor wątku będą odchodzić to nie rozwiążemy problemu idiotycznych postów :( Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu. Blaise Pascal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 03.09.03, 09:50 polecam www.sportsboard.pl elodia twoje posty sa wartosciowe, ale z tymi derbami to chyba przesada; bo torun jaki ma w tym interes? do torunia polonia bez obcych przyjedzie, a jak przyjade to za pieniadze torunian; a w bydzi caly statdion , do tego 3 tysiace toruniakow; sorrki z calyum szacunkiem dla motta Pascala, ale ja tu nie widze zadnych korzysci dla apatorka; a to ze nasi niby mieli pusci pierwsze derby oceniam jako dosc ulomny pomysl; warto dodac ze jakby torun wygral 13 lipca to juz mozna byloby kupowac szampana:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 11:06 sportsboard to nie moje forum - zostane tutaj albo zrezygnuje z pisania. Co do derbow to kazdy ma swoja filozofie - moja jest taka, ze moja noga na Polonii nie stanie, pokiu ta afera nie zostanie rozwiazana albo zmieni sie struktura dzialaczy w klubie - czyli pewnie nigdy. Czy to nie symptomatyczne, ze Polsat w decydujacej fazie rozgrywek nie chce pokazywac Polonii? Stracilismy wiarygodnosc. Polonia jest postrzegana jako klub, ktory albo sprzeda, albo odpusci mecz. W zwiazku z tym nie warto wysylac wozu na te mecze - bo zwyczajnie moga byc nudne. Co gorsza tak samo postrzegaja kibice Polonie - czemu dali wyraz podczas ostatniego meczu. Mam nadzieje, ze tak bedzie jeszcze wiele razy. Zgadzam sie w 100% z tym co napisala elodia. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 03.09.03, 13:23 monk myslec mozna co chcesz, ale dzialania w tym wypowiedzi trzeba tonowac, bo mozna urazic innych, w tym przypadku wy nie tylko obrazacie dzialaczy apatora, ale rowniez wlasnych zawodnikow! pozostal wam jedynie sen o potedze bydgoskiej polonii! jest mi z tego powodu przykro ale pisac o tym ze apator kupil mecz jest gowniarstwem; 13 lipca pisaliscie o tym ze robak wygrywal z crumpem, protasiem, bayerski, z cala plejada gp, a teraz jak bylo odwrotnie to nie mozecie przelknac porazki; to jest gowniarstwo i wasze uczucia mozecie pisac w e-mailach a nie na publicznym forum! to mnie dotyka... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 14:18 Gość portalu: michu napisał(a): > monk > myslec mozna co chcesz, ale dzialania w tym wypowiedzi trzeba tonowac, bo mozna > > urazic innych, w tym przypadku wy nie tylko obrazacie dzialaczy apatora, ale > rowniez wlasnych zawodnikow! pozostal wam jedynie sen o potedze bydgoskiej > polonii! jest mi z tego powodu przykro ale pisac o tym ze apator kupil mecz > jest gowniarstwem; 13 lipca pisaliscie o tym ze robak wygrywal z crumpem, > protasiem, bayerski, z cala plejada gp, a teraz jak bylo odwrotnie to nie > mozecie przelknac porazki; to jest gowniarstwo i wasze uczucia mozecie pisac w > e-mailach a nie na publicznym forum! to mnie dotyka... > > pzdr Tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 03.09.03, 14:30 My nie twierdzimy, że ktoś coś komuś sprzedał, ale co najwyżej że były jakieś nieformalne układy, a to jest jednak jakaś róźnica. Czy byli w to zamieszani zawodnicy, czy tylko działacze, i którzy, pewnie się nigdy nie dowiemy. "Afera parkingowa" nie wzięła się jednak z niczego i nie wszystko można położyć na karb charakteru T. Golloba. Twierdzenie, że jako kibice Polonii nie potrafimy się pogodzić z porażką z Apatorem i oczekujemy zwycięstw Robackiego nad mistrzem i vicemistrzem świata pozostawię bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 14:43 Gość portalu: Kamil napisał(a): > My nie twierdzimy, że ktoś coś komuś sprzedał, ale co najwyżej że były jakieś > nieformalne układy, a to jest jednak jakaś róźnica. Czy byli w to zamieszani > zawodnicy, czy tylko działacze, i którzy, pewnie się nigdy nie dowiemy. "Afera > parkingowa" nie wzięła się jednak z niczego i nie wszystko można położyć na > karb charakteru T. Golloba. Twierdzenie, że jako kibice Polonii nie potrafimy > się pogodzić z porażką z Apatorem i oczekujemy zwycięstw Robackiego nad > mistrzem i vicemistrzem świata pozostawię bez komentarza. a pamietasz jak na początku ligi wielu kibiców z Bydgoszczy nie mogąc sie pogodzic z zakupami Pepe i Crumpa,wręcz! zyczyło kasie klubowej rychłego ZGONU? Taki Reggie np. rozpisywał się ,ze umowy z w/w muszą/będą zrewane bo Apator tego nie wytrzyma bo nie może...I dobrze im tak! Wiecie jak nam było miło? Więc nie pisz Kamilu ,ze tacy jesteście obojętni na zwycięstwa naszej druzyny. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 06.09.03, 09:15 Oczywiście, że nie jesteśmy obojętni, przynajmniej ja. Umiem jednak realnie patrzeć na sytuację i wiem, że brązowy medal w tym sezonie to wielki sukces Polonii. skład, kontuzje, atmosfera wokół klubu i mimo wszystko trzecie miejsce sprawiają, że chylę czoła (przynajmniej sportowo) przed braćmi Gollobami i Robackim. Trudno mi się wypowiadać za innych kibiców Polonii i nie wiem co oni czują, gdy Toruń i Częstochowa walczą o tytuł. Ja uważam że awans do czwórki i realne szanse na "pudło" to bardzo dużo i życzę mistrzostwa Apatorowi. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 14:23 Gość portalu: michu napisał(a): > monk > myslec mozna co chcesz, ale dzialania w tym wypowiedzi trzeba tonowac, bo mozna > > urazic innych, w tym przypadku wy nie tylko obrazacie dzialaczy apatora, ale > rowniez wlasnych zawodnikow! pozostal wam jedynie sen o potedze bydgoskiej > polonii! jest mi z tego powodu przykro ale pisac o tym ze apator kupil mecz > jest gowniarstwem; 13 lipca pisaliscie o tym ze robak wygrywal z crumpem, > protasiem, bayerski, z cala plejada gp, a teraz jak bylo odwrotnie to nie > mozecie przelknac porazki; to jest gowniarstwo i wasze uczucia mozecie pisac w > e-mailach a nie na publicznym forum! to mnie dotyka... > > pzdr to moze inaczej - uwazasz,ze mecz z 13 lipca byl uczciwy? ja wtedy tak myslalem - teraz wierze, ze bylo inaczej - moje prawo. nigdy nie napisalem, ze apator kupil jakikolwiek mecz - natomiast moje odczucia jako kibica skutkuja tym, ze mnie na Polonii nie bedzie. Moje powody sa moimi powodami. Jak widac podobne mysla inni kibice i stacje tv. Ja nikogo za reke nie musze lapac; jako kibic sam podejmuje decyzje, komu powierzac swoje pieniadze. Moze kiedys p.Kanclerz przemowi - lepiej wczesniej niz pozniej - co spowoduje odpowiedni wstrzas w tym tzw. srodowisku. Co wiecej, wierze, ze ostatnie mecze derbowe wcale nie byly pierwszymi z gatunku "podejrzanych". To tez moja opinia i moje prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek Re: Nie chce mi się... IP: *.calor.com.pl 03.09.03, 14:51 fakty są takie że podczas tego meczu Tomasz i Jacek Gollobowie zdobyli o wiele mniej punktów niż zazwyczaj..ich napewno nie można posądzić o sprzedaż..w takim razie kibice z Bydgoszczy mogliby czasami pogratulować zwycięzcom a tak na marginesie jesli nawet sie dogadali to są sobie winni po równo (działacze Bydgoszczy i Torunia) w rundzie zasadniczej praktycznie nie jechał Crump, w playoffie Wiltshire.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 03.09.03, 15:02 13 lipca mecz byl uczciwy! mi nawet nie przyszlo na mysl aby nasi dzialacze wchodzili w wami w uklady! ja szanuje moim zawqodnikow, bylem wtedy wsciekly, ze robak robil z nimi co chcial, ale na BOGA NIGDY NIE PISALEM ZE NASI ZROBILI TO NIEUCZCIWIE!!! a co do gollob tomek nigdy nie byl okrzesanym zawodnikiem, jak pisalem wczesniej o nim, a jego brakach emocjonalnych, zreszta elodia o tym duzo pisala, chlopak nie wytrzymal ze z braciszkiem nie dali rady tym "cieniasom" z torunia.... ukladziki jakie ukladziki? 1. apator finansowo nie zarabia na meczach z polonia w tym roku, ba dorzucajac do interesu; 2. teraz mialby 2 punkty wiecej 3. apatorowi nie zalezalo na polonii, bo derby sa zawsze nieobliczalne, a z pretendentami do 4: unia i zkz wygral, wiec ja tu nic nie widze? ale moze cos przeoczylem pzdr ps. to dobrze ze nie chodzisz na polonie, po co jej taki kibic? ja im nie wyjdzie to wyzywa ich od sprzedawczykow... zal; a klub wam dal tyle radosci w zeszlym i tym stulecie, smutne; ale to wydaje sie byc takie polskie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dervish Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 15:24 > Jak widac podobne mysla inni kibice i stacje tv. Z tego cow iem Polonii nie pokazuja bo Polsat nie podpisal z nia umowy na transmisje.Przynajmniej tak slyszalem. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 15:27 mysle, ze nie masz prawa wyzywac mnie od marnych kibicow albo jak wolisz kibicow choragiwek. Na pierwszych zawodach bylem 20 lat i od zawsze bylem kibicem Polonii. Doceniam to wszystko bylo dawniej. Bylem cholernie cierpliwy w tym sezonie. Przelknalem przejscie Protasa do Torunia, pogodzilem sie ze strata sponosrow. Przyjalem do wiadomosci zadluzenie klubu tak samo jak zakupy dwoch zuzlowcow. Nie przejalem sie kontuzjami i postawa Whiltshira. Bronilem Golloba, mimo jego slabszych wynikow w GP na poczatku edycji. Klocilem sie z Kamilem, gdy ten atakowal dzialaczy za polityke biletowa. Akceptowalem polityke wyjazdow w krajowym skladzie. Mimo to - chodzilem, na zuzel znacznie czesciej niz w trakcie sezonow gdy Polonia bila rywali. Rozumowalem w ten sposob - klub jest w dolku, potrzebuje wsparcia i pomocy - wiec chodzilem nawet na mierne spotkania. Ostatnim meczem jaki widzialem byly lipcowe derby, gdzie z mojej strony, przyznaje, byla euforia. Teraz widze, ze nie byla ona na miejscu. Jak pisalem wczesniej nikt nikogo za reke nie zlapal ale pewne poszlaki sa: - lipcowe derby i mierna postawa Crumpa, ktory dzien wczesniej prawie wjechal do finalu GP (potem tlumaczyl sie, ze stracil serce do zuzla po tym incydencie z brakiem paliwa) - lipcowe derby - brak rezerwy taktycznej ze striny torunian w XII biegu - Gdyby tam pojechal rickardsson zamiast jagusia Polonia w zyciu by nie wygrala tamtego biegu 5-1 (z naszej strony Robacki- T.Gollob, od was jagus -pepe). Tak bylo jak bylo. - drugie derby i oczywiscie brak Whiltshira, facet mial pauzowac 4 tygodnie - wraca na tor po 8 dniach. oczywiscie jedzie pol europy, zeby w bydgoszczy zalozyc gips - postawa t.Golloba - to, ze tomek nie zawsze reaguje chlodno jest powszechnie wiadome - tym razem wyszlo dobrze, bo przynajmniej ktos powiedzial glosno to, o czym reszta mogla sie domyslac. Potem, gdy emocje opadly, lepiej bylo sie z tego wycofac - postawa p.Kanclerza - artykul na pierwszej stronie lokalnej GW z wielkim napisem "Gollob klamie" - po konferencji prasowej, podczas ktorej dementowal rzekome plotki - wywiad z menadzerem t.whiltshira, ktory mowi wprost - to byl barter. - postawa Polskiego Leku, ktory po derbach rozwazal zerwanie umowy; latwiej bedzie jej ni eprzedluzac zima - wybiegam w przyszlosc i strzelam - obecnosc 2 stranieri na meczu polonii z ckm. Wiec ok, ja to tak widze - dlugo na ten temat nie pisalem i wiecej nie napisze - nie ma sensu denerowac kibicow z Torunia, ktorych bardzo cenie. Polonia jako klub stracila w tym roku twarz i nie sadze zeby szybko ja odzyskała. Stracila ja oczywiscie nie tylko przez derby - to ostatecznie tylko kolejny mecz. Stracila ja w wyniku takiego a nie innego stosunku so zawodnikow, wierzycieli, kontrahentow a przede wszystkim kibicow. pozdr. A apatorowi zycze DMP - trzymam kciuki, bo chce zeby mistrz pozostal na pomorzu. poza tym to obecnie jedyna druzyna jaka ogladam - w tv. zycze sukcesow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:33 m0nk napisał: > mysle, ze nie masz prawa wyzywac mnie od marnych kibicow albo jak wolisz > kibicow choragiwek. Na pierwszych zawodach bylem 20 lat i od zawsze bylem > kibicem Polonii. Doceniam to wszystko bylo dawniej. > Bylem cholernie cierpliwy w tym sezonie. Przelknalem przejscie Protasa do > Torunia, pogodzilem sie ze strata sponosrow. Przyjalem do wiadomosci > zadluzenie klubu tak samo jak zakupy dwoch zuzlowcow. Nie przejalem sie > kontuzjami i postawa Whiltshira. Bronilem Golloba, mimo jego slabszych wynikow > w GP na poczatku edycji. Klocilem sie z Kamilem, gdy ten atakowal dzialaczy za > polityke biletowa. Akceptowalem polityke wyjazdow w krajowym skladzie. > > Mimo to - chodzilem, na zuzel znacznie czesciej niz w trakcie sezonow gdy > Polonia bila rywali. Rozumowalem w ten sposob - klub jest w dolku, potrzebuje > wsparcia i pomocy - wiec chodzilem nawet na mierne spotkania. > > Ostatnim meczem jaki widzialem byly lipcowe derby, gdzie z mojej strony, > przyznaje, byla euforia. Teraz widze, ze nie byla ona na miejscu. Jak pisalem > wczesniej nikt nikogo za reke nie zlapal ale pewne poszlaki sa: > - lipcowe derby i mierna postawa Crumpa, ktory dzien wczesniej prawie wjechal > do finalu GP (potem tlumaczyl sie, ze stracil serce do zuzla po tym incydencie > z brakiem paliwa) > - lipcowe derby - brak rezerwy taktycznej ze striny torunian w XII biegu - > Gdyby tam pojechal rickardsson zamiast jagusia Polonia w zyciu by nie wygrala > tamtego biegu 5-1 (z naszej strony Robacki- T.Gollob, od was jagus -pepe). Tak > bylo jak bylo. > - drugie derby i oczywiscie brak Whiltshira, facet mial pauzowac 4 tygodnie - > wraca na tor po 8 dniach. oczywiscie jedzie pol europy, zeby w bydgoszczy > zalozyc gips > - postawa t.Golloba - to, ze tomek nie zawsze reaguje chlodno jest powszechnie > wiadome - tym razem wyszlo dobrze, bo przynajmniej ktos powiedzial glosno to, > o czym reszta mogla sie domyslac. Potem, gdy emocje opadly, lepiej bylo sie z > tego wycofac > - postawa p.Kanclerza > - artykul na pierwszej stronie lokalnej GW z wielkim napisem "Gollob klamie" - > po konferencji prasowej, podczas ktorej dementowal rzekome plotki > - wywiad z menadzerem t.whiltshira, ktory mowi wprost - to byl barter. > - postawa Polskiego Leku, ktory po derbach rozwazal zerwanie umowy; latwiej > bedzie jej ni eprzedluzac zima > - wybiegam w przyszlosc i strzelam - obecnosc 2 stranieri na meczu polonii z > ckm. > > Wiec ok, ja to tak widze - dlugo na ten temat nie pisalem i wiecej nie > napisze - nie ma sensu denerowac kibicow z Torunia, ktorych bardzo cenie. > Polonia jako klub stracila w tym roku twarz i nie sadze zeby szybko ja > odzyskała. Stracila ja oczywiscie nie tylko przez derby - to ostatecznie tylko > kolejny mecz. Stracila ja w wyniku takiego a nie innego stosunku so > zawodnikow, wierzycieli, kontrahentow a przede wszystkim kibicow. pozdr. > > A apatorowi zycze DMP - trzymam kciuki, bo chce zeby mistrz pozostal na > pomorzu. poza tym to obecnie jedyna druzyna jaka ogladam - w tv. zycze > sukcesow. Wow!!!!!!!!!!!!!!!! Ale wyrzuciłes z siebie,cały ten żal...... Masz racje,ze derby były sprzedane.Byłem u was na tym meczu,przeklinałem dzień kiedy podjałem decyzje o wyjezdzie na mecz,Wyszedłem chyba po 13 biegu z gorycza ,ze mecz był ustawiony.Tłumaczyłem to sobie dobrem regionu ,my pomożemy wam wejśc do "4" ,wy oddacie nam przysługę podkladając sie na w dlaszych rozgrywkach. Nie byłbym zdziwiony gdyby Karwan zapłacił za występ 2 obco w Polonii.Więcej! Czekam na to.Nie my jedni sobie pomagamy. Mnie tylko boli jak wy zyczycie nam(nie TY) prze....jechania tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 03.09.03, 16:37 to boli i rzeczywiscie takich osob jest wiekszosc. mysle jednak, ze coraz wiecej osob mysli kategoriami regionu. Jezeli Polonia nie moze byc mistrzem to lepiej zeby bylo to apator. nie ma innej alternatywy. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 19:03 m0nk napisał: > to boli i rzeczywiscie takich osob jest wiekszosc. mysle jednak, ze coraz > wiecej osob mysli kategoriami regionu. Jezeli Polonia nie moze byc mistrzem to > lepiej zeby bylo to apator. nie ma innej alternatywy. pozdr. myslę,ze nadchodzące derby beda pozbawione podtekstów!(OBY) Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: Nie chce mi się... 04.09.03, 01:09 ...a ja myślę , że wart Pac pałaca i pałac Paca ! i za te układy precz z Polonią i Apatorem ( czyli dwiema moimi ukochanymi drużynami)... Też od tych derbów w bydzi noga moja nie postała na Polonii i myślę , że Monk ma rację... a wasze pretensje działacze mają w d***e bo i tak na derbach zarobek największy i łatwiej się dogadać z sąsiadem niż z Lesznem na przykład... czy Zieloną... Pomówień i plotek to ja znam do wypęku ale tym razem przeholowali... wstyd mi za Bydgoszcz i za Toruń :((( Gollobowie oczywista wiedzą dużo ( choć późno troszka i ich nerwujsia fakt , że w butelkę włażą ) ale muszą ciiicho być bo bks kapie im po trochu a pepe ni ździebka to mają cykora , że to samo ich spotka... I powiem Wam , że nie będzie lepiej póki jasno powiedziane nie będzie , że ... jest tyle i tyle długów , tyle trzeba spłacić itd i ( pierwszy raz zaklnę na forum) do jasnej cholery powiedzieć raz a dobrze prawdę - na czym klub stoi , skończyć z kręceniem i zacząć myśleć realnie...ekonomicznie ! Wczoraj prypadkiem piłam z jednym lekarze , któremu do głowy nie przyszło , że kobita wie co to żużel...powiedział za dużo sam o tym nie wiedząc a ja oczywiście..... robiłam za głupią blondynkę... Szlag mnie trafił !!! Może lepiej posłuchajcie JT, który wyznaje zasadę Dulskiej... brudy należy prać w domu... Kocham sport , kocham żużel ale to już przechodzi Papowe pojęcie to co dopiero moje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Nie chce mi się... IP: *.iweb.pl 04.09.03, 01:16 Wszedłem na tenat tego forum i sie przeraziłem.Ludzie ,co Wy robicie zamiast pracowac.Mam nadzieje ,ze nie pracujecie w Zachemie czy elektrociepłowni.Ja mam czas na neta jedynie o tej godzinie.Wszyscy jestescie artystami czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 04.09.03, 10:44 m0nk napisał: > mysle, ze nie masz prawa wyzywac mnie od marnych kibicow albo jak wolisz > kibicow choragiwek. a co robisz? > Bylem cholernie cierpliwy w tym sezonie. Przelknalem przejscie Protasa do > Torunia, pogodzilem sie ze strata sponosrow. Przyjalem do wiadomosci > zadluzenie klubu tak samo jak zakupy dwoch zuzlowcow. Nie przejalem sie > kontuzjami i postawa Whiltshira. Bronilem Golloba, mimo jego slabszych wynikow > w GP na poczatku edycji. Klocilem sie z Kamilem, gdy ten atakowal dzialaczy za > polityke biletowa. Akceptowalem polityke wyjazdow w krajowym skladzie. > > Mimo to - chodzilem, na zuzel znacznie czesciej niz w trakcie sezonow gdy > Polonia bila rywali. to jak z tym chodzeniem? z tego wynika ze wybierales niekotre mecze... Rozumowalem w ten sposob - klub jest w dolku, potrzebuje > wsparcia i pomocy - wiec chodzilem nawet na mierne spotkania. a odwracasz sie w momencie gdy klub najbardziej potrzebuje pomocy > Ostatnim meczem jaki widzialem byly lipcowe derby, gdzie z mojej strony, > przyznaje, byla euforia. Teraz widze, ze nie byla ona na miejscu. Jak pisalem > wczesniej nikt nikogo za reke nie zlapal ale pewne poszlaki sa: jejku, to chyba taka polska specjalnosc, szukanie dziury w calym.. zreszta jak mowilem moj wf-sta (nota bene czlowiek zwiazany z apatorem): do kazdego g.. mozna przyczepic teorie " (oczywiscie bez obrazy, ale chyba dosc czesto to robimy:() > - lipcowe derby i mierna postawa Crumpa, ktory dzien wczesniej prawie wjechal > do finalu GP (potem tlumaczyl sie, ze stracil serce do zuzla po tym incydencie > z brakiem paliwa) no tak, w toruniu z czewa w pierwszym meczu te slabo pojechal.. idac twoim torem sprzedal mecz, co najmniej ciekawe... zreszta nie wiem czy pamietasz jak riki w jednym meczu pobil rekord toru (z polonia) a w nastepnym przyjechal za klosem, powod? rozlecial mu sie najlepszy silnik... ale przeciez chodzisz na zuzle 20 lat, to wiesz...\ > - lipcowe derby - brak rezerwy taktycznej ze striny torunian w XII biegu - > Gdyby tam pojechal rickardsson zamiast jagusia Polonia w zyciu by nie wygrala > tamtego biegu 5-1 (z naszej strony Robacki- T.Gollob, od was jagus -pepe). Tak > bylo jak bylo. problem ten byl walkowany przez pana karwana w wywiadzie radia gra, zreszta wisiek nie jezdzil tego dnia najgorzej, zreszta w zeszlym roku podobna sytuacja w gdansku. celowe? nie. mysle ze janek nie ma serca chlopakom mowic nie. zreszta sam nie wiem jak bym postapil na miejscu trenera (sam jestem "wrazliwy:)") > - drugie derby i oczywiscie brak Whiltshira, facet mial pauzowac 4 tygodnie - > wraca na tor po 8 dniach. oczywiscie jedzie pol europy, zeby w bydgoszczy > zalozyc gips riki mial nie jedzic 2 tygodnie nie jedzil 3-4 tygodnie, z kontuzjami roznie bywa, a tym bardziej z orzeczeniami lekarzy, zreszta ... sytuacja bardzo ciekawa... > - postawa t.Golloba - to, ze tomek nie zawsze reaguje chlodno jest powszechnie > wiadome - tym razem wyszlo dobrze, bo przynajmniej ktos powiedzial glosno to, > o czym reszta mogla sie domyslac. Potem, gdy emocje opadly, lepiej bylo sie z > tego wycofac jejku nie dziwie sie ze gollob odszczekiwal to co powiedzial, jego oskrzenia przypominaly podcinanie galezi na ktorej siedzi... cieszy ze potrafil wyciag szybko wnioski...bo kto zawalil mecz? robak, jacus, tomek? czy moze toromistrz, smieszne i smutne... > - postawa p.Kanclerza polecam pracowac spolecznie, dzwonic, martwic sie, denerwowac... a w nagrode koles dostaje kopa w ... od tomcia... ciekawe jak ty bys sie zachowal... > - artykul na pierwszej stronie lokalnej GW z wielkim napisem "Gollob klamie" - > po konferencji prasowej, podczas ktorej dementowal rzekome plotki sorrki, gazetki u nas nic wartosciowego nie wnosza, jak znasz sie na czyms, to zobaczyc roznice w tym co pisza a jak jest naprawde; np. kiedys artykul o predkosci swiatla byl bledny, a wszyscy laicy w to uwierzyli .... > - wywiad z menadzerem t.whiltshira, ktory mowi wprost - to byl barter. > - postawa Polskiego Leku, ktory po derbach rozwazal zerwanie umowy; latwiej > bedzie jej ni eprzedluzac zima wogole dziwie sie ze podpisali umowe sponsorka z polonia zwazywszy na stan w jakim ona jest... a te baty na wyjazdach (mimo pecha)... polonia nie reklamuje dobrze polskiego leku.. > - wybiegam w przyszlosc i strzelam - obecnosc 2 stranieri na meczu polonii z > ckm. > ponoc z toddem byly jakies zabiegi ale tomek nie chce sie zgodzic, zreszta i tak zadecyduje mecz w czewie, jesli apator nic nie wtopi u siebie, bo jesli wygra bydzi, to atlas nie ma o co jezdzic z wlokniarze... > Wiec ok, ja to tak widze - dlugo na ten temat nie pisalem i wiecej nie > napisze - nie ma sensu denerowac kibicow z Torunia, ktorych bardzo cenie. dziekuje ja rowniez, milo spedzam z wami czas > Polonia jako klub stracila w tym roku twarz i nie sadze zeby szybko ja > odzyskała. od tego sa kibice, kibice ktorzy nie wypinaja sie na klub; sponsor bardzo patrzy na frekwencje, ale jesli wy mowicie nie to sami pograzacie wasz klub... > A apatorowi zycze DMP - trzymam kciuki, bo chce zeby mistrz pozostal na > pomorzu. poza tym to obecnie jedyna druzyna jaka ogladam - w tv. zycze > sukcesow. dzieki, bedzie bardzo ciezko, ale ja mam caly czas nadzieje, na jakis cud:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 04.09.03, 11:24 Wiesz, mysle, ze bardzo wielu kibicow znacznie wczesniej zrezgnowalo z chodzenia na zuzel w Bydgoszczy i nie ma to nic wspolnego z brakiem wsparcia dla klubu. Problem w tym, ze klub nie szanuje kibicow, raczac nas kolejnymi aferami. Ja nie przestalem chodzic na zuzel, dlatego, ze Polonia jest biedna albo, ze osiaga slabsze wyniki. Duzo bym dal za walke o utrzymanie, ktora Polonia wygralaby z twarza - bez afer i skandali. Przestalem chodzic na zuzel, bo nie mam juz ochoty utrzymywac tych ludzi, ktorzy w klubie znalezli sobie spokojna przystan. Mysle, ze sporo osob zyczy sobie porzadnego wstrzasu, ktory rozladowalby cale bagno, ktore narasta od dobrych 2 lat. Nawet jezeli mialoby to oznaczac degradacje. > to jak z tym chodzeniem? z tego wynika ze wybierales niekotre mecze... Do lipcowych derbow nie bylem tylko na 2 meczach - sila wyzsza sprawila, ze nie widzialem spotkan z pila i unia leszno. Piszesz, ze odwracam sie w momencie kiedy klub najbardziej potrzebuje mojej pomocy. Nie widzisz, ze klub juz dawno odwrocil sie od kibicow? ci, ktorzy przelkneli wszystkie niepowodzenia zimowe i chodzili na zuzel przez caly rok otrzymali az za duzo powodow, zeby przestac powierzac swoje pieniadze tym osobom. Stary, przeciez co mecz to afera - moge je wymienic po kolei ale chyba nie ma takiej potrzeby bo wie o nich cala Polska. Mna wstrzasnela akurat ta ostatnia ale podejrzewam, ze wiele osob zrezygnowalo znacznie wczesniej i powiedzmy sobie szczerze mialo powody. Dla mnie ta granica byly ostatnie derby. Piszesz o druzynie apatora, ktora ja postrzegam jako klub w pelni profesjonalny a linijke dalej wstawiasz tekst o miekkim panu janku co nie potrafi powiedziec "nie". Stawka pierwszego meczu byla wiadoma, wiadomo tez gdzie bylby torun gdyby wygral pierwsze derby. Jagus jezdzil tego dnia niezle, ale ja osobiscie nie mam zludzen, para Rickardsson-Pepe nie dalaby sie objechac na 5-1 w biegu, ktory byc moze moglby decydowac o dmp. Kontuzje maja to do siebie, ze rzeczywiscie sie przedluzaja - natomiast w cuda medycyny w po staci skorcenia okresu rekonwalescencji o 3 tygodnie nie wierze. Co do przyszlego meczu - gardze zespolem (mam na mysli Polonie), ktory musi zabiegac o pomoc rywala za miedzy. Mam nadzieje, ze takich kontaktow nie ma i nigdy nie bedzie. Mam nadzieje, ze pojedziemy jednak tylko z Markiem. Mam tez nadzieje, ze jezeli pojawi sie Todd to bedzie jechal za pieniadze Polonii a nie Apatora (czy jeszcze czyjes). Mam nadzieje,ze apator wygra w czestochowie i zostanie dmp - pomocy Polonii zwyczajnie nie potrzebuje. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Nie chce mi się... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.09.03, 12:52 m0nk napisał: > Duzo bym dal za walke o utrzymanie, ktora > Polonia wygralaby z twarza - bez afer i skandali. Przestalem chodzic na > zuzel, > bo nie mam juz ochoty utrzymywac tych ludzi, ktorzy w klubie znalezli sobie > spokojna przystan. W 100% się z Tobą zgadzam. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Nie chce mi się... IP: 158.75.5.* 05.09.03, 07:59 m0nk napisał: > Wiesz, mysle, ze bardzo wielu kibicow znacznie wczesniej zrezgnowalo z > chodzenia na zuzel w Bydgoszczy i nie ma to nic wspolnego z brakiem wsparcia > dla klubu. twoj uczial w meczu = kasa = lepsze wyniki i spokoj = dobra atmosfera = dobrzy sponsorzy; Ty urywasz przyjacielu ten ladncuch i taka jest prawda; Problem w tym, ze klub nie szanuje kibicow, raczac nas kolejnymi > aferami. Ja nie przestalem chodzic na zuzel, dlatego, ze Polonia jest biedna > albo, ze osiaga slabsze wyniki. Duzo bym dal za walke o utrzymanie, ktora > Polonia wygralaby z twarza - bez afer i skandali. Przestalem chodzic na zuzel, > bo nie mam juz ochoty utrzymywac tych ludzi, ktorzy w klubie znalezli sobie > spokojna przystan. Mysle, ze sporo osob zyczy sobie porzadnego wstrzasu, ktory > rozladowalby cale bagno, ktore narasta od dobrych 2 lat. Nawet jezeli mialoby > to oznaczac degradacje. jakie afery? w zasadzie byla tylko, jedna pseudo odnosnie ostatnich derbow! prawda jest taka ze zuzel w bydzi umiera a ty przykladasz do tego cegielke; elodia powinna ci powiedziec: milosc wszystko wybaczy; i musisz wziasc sie w garsc, wybrac sie na mecz... naprawde nie rozumiem bydgoszczan, zdobyliscie tyle tytulow, po nas widac, jakie to jest trudne; poprzednicy zostawili troche dlugow nie tylko wygenerowanych ze sponosorowanie biesiad, wiec uwarzam ze prawdziwi kibice nie powinni odwracac sie w tak trudnych dla klubu czasach; to kibice loza na zuzel jak sam mowisz 20-30 lat, a sponsor? 1-2 lata? > Nie widzisz, ze klub juz dawno odwrocil sie od kibicow? nie klub tylko zarzad, klub jest jeden przez tyle lat, a zarzadow i kierownikow o wiele wiecej... ci, ktorzy > przelkneli wszystkie niepowodzenia zimowe i chodzili na zuzel przez caly rok > otrzymali az za duzo powodow, zeby przestac powierzac swoje pieniadze tym > osobom. nie macie wyjscia; albo bedziecie chodzic, albo klub upadnie, a tego nikt w regionie nie chce... zreszta ten zarzad nie dopuscil sie zadnych przekretow, spija piane po poprzednim; zreszta macie jasno okreslona polityka, bez obcych w meczach na wyjezdzie z czolowka tabeli; smutne, ale dla dobra klubu poprawne; jedynym bledem, moim zdaniem, byl brak sparingow przed sezonem, z tego powodu ulegl kontuzji jacek; zreszta wielkim sukcesem klubu bylo pozyskanie tak dobrego sponsora!!! Jagus jezdzil tego dnia niezle, > ale ja osobiscie nie mam zludzen, para Rickardsson-Pepe nie dalaby sie > objechac na 5-1 w biegu, ktory byc moze moglby decydowac o dmp. wiesz to jest problem pana janka. wielu kibicow wpisywalo juz tonego do programu na 12 wyscig, a ja powiedzialem ze nie bedzie zmiany, taki to jest nasz pan janek.. ale dzieki nie mu jest pan marek. > Kontuzje maja to do siebie, ze rzeczywiscie sie przedluzaja - natomiast w cuda > medycyny w po staci skorcenia okresu rekonwalescencji o 3 tygodnie nie wierze. mowilem rowniez o diagnozach, a to diagnoza byla postawiona - 4 tygodnie. oj slaba wiara, wiara mozna gory przenosic:) > Co do przyszlego meczu - gardze zespolem (mam na mysli Polonie), ktory musi > zabiegac o pomoc rywala za miedzy. Mam nadzieje, ze takich kontaktow nie ma i > nigdy nie bedzie. ja jestem za wspolpraca obu klubow. wspoolne treningi, praca przy motocyklach... tak narzekasz a co robi wlokniarz z lesznem... przypomne ci wypowiedz rufina - o tym ze jak przegraja w toruniu, to przegraja z wlokniarzem, oraz zachowanie sie ulamka w niegu z unia w mppk, ale Ty wolisz sie czepiac nie jasnych sytuacji... Mam nadzieje, ze pojedziemy jednak tylko z Markiem. Mam tez > nadzieje, ze jezeli pojawi sie Todd to bedzie jechal za pieniadze Polonii a > nie Apatora (czy jeszcze czyjes). todd nie pojedie na 80 %, choc chca tego ludzie z torunia (sponsorzy nie klub ks apator), ale tomek mocno sie upar i nie ma szans, Mam nadzieje,ze apator wygra w czestochowie > i zostanie dmp - pomocy Polonii zwyczajnie nie potrzebuje. pozdr. jakiej pomocy? polonia walczy o braz i to apator przyblizyl ja do brazu wygrywaj z atlasem (kij ma 2 konce); dzieki za zyczenia ja tez w to wierze pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 05.09.03, 14:07 Gość portalu: michu napisał(a): >> twoj uczial w meczu = kasa = lepsze wyniki i spokoj = dobra atmosfera = dobrzy > sponsorzy; Ty urywasz przyjacielu ten ladncuch i taka jest prawda; spytam Cie o granice, do jakich klub moze sie posunac. bo zgodnie z takim rozumowaniem, mozna robic wszystko a piesek kibic i tak przyjdzie. Wydaje mi sie, ze lancuch przerwal klub - jeszcze zima i od tamtej pory sam wyluskal pare oczek z tego lancucha. > jakie afery? w zasadzie byla tylko, jedna pseudo odnosnie ostatnich derbow! > prawda jest taka ze zuzel w bydzi umiera a ty przykladasz do tego cegielke; > elodia powinna ci powiedziec: milosc wszystko wybaczy; i musisz wziasc sie w > garsc, wybrac sie na mecz... naprawde nie rozumiem bydgoszczan, zdobyliscie > tyle tytulow, po nas widac, jakie to jest trudne; poprzednicy zostawili troche > dlugow nie tylko wygenerowanych ze sponosorowanie biesiad, wiec uwarzam ze > prawdziwi kibice nie powinni odwracac sie w tak trudnych dla klubu czasach; to > kibice loza na zuzel jak sam mowisz 20-30 lat, a sponsor? 1-2 lata? jedna afera - nie wiem. moze wielkiej afery nie bylo nawet zadnej - za to byl caly ciag klopotow. Wielkie dlugi genereowane przez ludzi, na ktorych nawet nie mam sily patrzec - na calym swiecie element, ktory zasiada na trybunie glownej to zwyczajny element gangsterski. Bojki w parkingu. Nie zaplacony piotr, nie zaplacone bsi, nie zaplacona energetyka, nie oplacony wezel. Do tego ten beznadziejny australijczyk, ktory na wyspach jedzie sezon zycia a nas zlewa. strasznie ciezko mi to opisac bo nie ma jednej wielkiej sprawy, na ktorej moznaby sie skoncentrowac.to zwyczajnie trzeba przezyc - popatrzec na ludzi, ktorzy tym sie zajmuja. te male rzeczy wziete razem, kumuluja sie od 2 lat, razem powoduja, ze nabierasz obrzydzenia do tego sportu/klubu. Od stycznia ciag artykulow prasowych z czego tylko polowa dotyczy spraw sportowych. ciezko to opisac. > nie klub tylko zarzad, klub jest jeden przez tyle lat, a zarzadow i kierownikow daleki jestem od stwierdzen w stylu kibicow legii - "klub to my". mimo wszystko mam zimny stosunek do sportu. nie identyfikuje sie z klubem za do tego stopnia. > nie macie wyjscia; albo bedziecie chodzic, albo klub upadnie, a tego nikt w > regionie nie chce... zreszta ten zarzad nie dopuscil sie zadnych przekretow, > spija piane po poprzednim; z zuzlem w bydgoszczy jest tak, ze stal sie elementem miasta, wizytowka lepsza niz srodmiescie. W miescie wszyscy wiedza co sie tam dzieje ale jakos kibice nie maja ochoty sie zjawic na stadionie. nie wiem czemu tak jest - podejrzewam, ze kazdy ma swoje powody. czesc osob jest pewnie znudzona sukcesami - ten klub ma wciaz w sobie troche magii - sezon, ktory jest najgorszy od 10 lat pod wzgledem finansowym, polonia skonczy na 3 miejscu. Wydaje mi sie jednak, ze spora czesc kibicow jest zniesmaczona tym co tam sie dzieje. ja w kazdym razie sie do nich zaliczam. piszesz o dobrym sponsorze. Dzisiaj pomorska napisala, ze pluzss nie wywiazuje sie z umowy - wlasnie o takich niespodziankach mowie. Pisza tez, ze klub powoli wychodzi z dlugow - swiatelko w tunelu. > ja jestem za wspolpraca obu klubow. wspoolne treningi, praca przy > motocyklach... tak narzekasz a co robi wlokniarz z lesznem... przypomne ci > wypowiedz rufina - o tym ze jak przegraja w toruniu, to przegraja z > wlokniarzem, oraz zachowanie sie ulamka w niegu z unia w mppk, ale Ty wolisz > sie czepiac nie jasnych sytuacji... wspolpraca ok, tez jestem za - nie chce natomiast jakiej jalmuzny od prezesa Karwana, ktorego doceniam, ze to co zrobil w Toruniu. Uwazam, ze sa pewne granice, ktorych nie mozna przekraczac. Placenie za stranieri bylo w meczu w Toruniu bylo gestem, ktory zabolal kibicow w Bydgoszczy. A co do whiltshira, to mijalem jego busa wczoraj w miescie. zobaczymy, w gazetach pisza, ze to tylko jego mechaicy jada do pragi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 14:50 m0nk napisał: > Gość portalu: michu napisał(a): > > >> twoj uczial w meczu = kasa = lepsze wyniki i spokoj = dobra atmosfera > = > dobrzy > > sponsorzy; Ty urywasz przyjacielu ten ladncuch i taka jest prawda; > > spytam Cie o granice, do jakich klub moze sie posunac. bo zgodnie z takim > rozumowaniem, mozna robic wszystko a piesek kibic i tak przyjdzie. Wydaje mi > sie, ze lancuch przerwal klub - jeszcze zima i od tamtej pory sam wyluskal > pare oczek z tego lancucha. > > > > jakie afery? w zasadzie byla tylko, jedna pseudo odnosnie ostatnich derbow > ! > > prawda jest taka ze zuzel w bydzi umiera a ty przykladasz do tego cegielke > ; > > elodia powinna ci powiedziec: milosc wszystko wybaczy; i musisz wziasc sie > w > > garsc, wybrac sie na mecz... naprawde nie rozumiem bydgoszczan, zdobylisci > e > > tyle tytulow, po nas widac, jakie to jest trudne; poprzednicy zostawili > troche > > dlugow nie tylko wygenerowanych ze sponosorowanie biesiad, wiec uwarzam ze > > > prawdziwi kibice nie powinni odwracac sie w tak trudnych dla klubu czasach > ; > to > > kibice loza na zuzel jak sam mowisz 20-30 lat, a sponsor? 1-2 lata? > > jedna afera - nie wiem. moze wielkiej afery nie bylo nawet zadnej - za to byl > caly ciag klopotow. Wielkie dlugi genereowane przez ludzi, na ktorych nawet > nie mam sily patrzec - na calym swiecie element, ktory zasiada na trybunie > glownej to zwyczajny element gangsterski. Bojki w parkingu. Nie zaplacony > piotr, nie zaplacone bsi, nie zaplacona energetyka, nie oplacony wezel. Do > tego ten beznadziejny australijczyk, ktory na wyspach jedzie sezon zycia a nas > zlewa. strasznie ciezko mi to opisac bo nie ma jednej wielkiej sprawy, na > ktorej moznaby sie skoncentrowac.to zwyczajnie trzeba przezyc - popatrzec na > ludzi, ktorzy tym sie zajmuja. te male rzeczy wziete razem, kumuluja sie od 2 > lat, razem powoduja, ze nabierasz obrzydzenia do tego sportu/klubu. Od > stycznia ciag artykulow prasowych z czego tylko polowa dotyczy spraw > sportowych. ciezko to opisac. > > > nie klub tylko zarzad, klub jest jeden przez tyle lat, a zarzadow i > kierownikow > daleki jestem od stwierdzen w stylu kibicow legii - "klub to my". mimo > wszystko mam zimny stosunek do sportu. nie identyfikuje sie z klubem za do > tego stopnia. > > > nie macie wyjscia; albo bedziecie chodzic, albo klub upadnie, a tego nikt > w > > regionie nie chce... zreszta ten zarzad nie dopuscil sie zadnych przekreto > w, > > spija piane po poprzednim; > > z zuzlem w bydgoszczy jest tak, ze stal sie elementem miasta, wizytowka lepsza > niz srodmiescie. W miescie wszyscy wiedza co sie tam dzieje ale jakos kibice > nie maja ochoty sie zjawic na stadionie. nie wiem czemu tak jest - > podejrzewam, ze kazdy ma swoje powody. czesc osob jest pewnie znudzona > sukcesami - ten klub ma wciaz w sobie troche magii - sezon, ktory jest > najgorszy od 10 lat pod wzgledem finansowym, polonia skonczy na 3 miejscu. > Wydaje mi sie jednak, ze spora czesc kibicow jest zniesmaczona tym co tam sie > dzieje. ja w kazdym razie sie do nich zaliczam. > > piszesz o dobrym sponsorze. Dzisiaj pomorska napisala, ze pluzss nie wywiazuje > sie z umowy - wlasnie o takich niespodziankach mowie. Pisza tez, ze klub > powoli wychodzi z dlugow - swiatelko w tunelu. > > ja jestem za wspolpraca obu klubow. wspoolne treningi, praca przy > > motocyklach... tak narzekasz a co robi wlokniarz z lesznem... przypomne ci > > > wypowiedz rufina - o tym ze jak przegraja w toruniu, to przegraja z > > wlokniarzem, oraz zachowanie sie ulamka w niegu z unia w mppk, ale Ty > wolisz > > sie czepiac nie jasnych sytuacji... > > wspolpraca ok, tez jestem za - nie chce natomiast jakiej jalmuzny od prezesa > Karwana, ktorego doceniam, ze to co zrobil w Toruniu. Uwazam, ze sa pewne > granice, ktorych nie mozna przekraczac. Placenie za stranieri bylo w meczu w > Toruniu bylo gestem, ktory zabolal kibicow w Bydgoszczy. > I od tego momentu Cie nie rozumiem.Dlaczego zapłacenie stranieri przez Karwana "zabolało kibiców w Bydgoszczy"? Trzeba być niżle chorym ,aby tak myslec. > A co do whiltshira, to mijalem jego busa wczoraj w miescie. zobaczymy, w > gazetach pisza, ze to tylko jego mechaicy jada do pragi Powiedz ,Monk dlaczego Tomek tak sie zawziął ,.ze Todd nie może pojechać? CXzy to rodzinny zajob czy chęc pokazania ,kto kim rządzi i gdzi kogos usadza? Taka jest mentalnośc polskiego społeczeństwa,przykre ,ze do tej grupy dołaczył równiez T.Gollob. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 05.09.03, 16:15 ja nic takiego nie powiedzialem, spytaj micha bo to spod jego klawiatury wyszlo. jezeli mialbym postawic jakies pieniadze to stawialbym na udzial whiltshira w niedzielnym meczu.pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 06.09.03, 09:24 Monk, nie odpuszczaj. Działacze odchodzą, żużlowcy kończą kariery, klub zostaje. Jeszcze będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 06.09.03, 10:28 ciekaw tylko gdzie ten klub zostanie. zima bedzie chyba kluczowa - albo wyjdziemy na prosta albo polecimy nisko - tak jak teraz juz sie dluzej nie da Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Nie chce mi się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 11:51 m0nk napisał: > ciekaw tylko gdzie ten klub zostanie. zima bedzie chyba kluczowa - albo > wyjdziemy na prosta albo polecimy nisko - tak jak teraz juz sie dluzej nie da Kamil ma rację.Trzeba to wytrzymać. Nie rozumiem tylko Sawarskiego,on taki entuzjasta i prawy facet,toleruje ta mafię.Chyba ,ze ma tyle do gadania co Wy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Nie chce mi się... IP: 62.244.143.* 07.09.03, 07:52 Jednak chyba mamy trochę do gadania - vide frekwencja na dzisiejszym meczu z Włókniarzem. Nie spodziewam się tłumów, chyba że się z Częstochowy pofatygują. Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Nie chce mi się... 07.09.03, 09:32 no to bedzie przykry policzek niestety ale co zrobic. stawiam na jakies 7 tysiecy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kit Re: Trzymam kciuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 11:12 m0nk napisał: > no to bedzie przykry policzek niestety ale co zrobic. stawiam na jakies 7 > tysiecy Trzymam kciuki za Polonie!!! Gollob w ostatnim swoim biegu dał przykład wspaniałej walki do ostatnich metrów. Życzę Wam abyście mieli dzisiaj wi ecej takich chwil oraz radosci ze zwycięstwa po zakonczonym spotkaniu. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Trzymam kciuki IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 22:47 no monk, ciut wiecej zaufania do mnie, z tym toddem:) ja dosc dobrze orientuje sie w sytuacji naszych klubow:) pzdr gratulacje brazu:) Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Trzymam kciuki 08.09.03, 08:31 twoja racja, moj blad. tylko co on robil wczoraj w bydgoszczy? moze byl przejazdem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Trzymam kciuki IP: 158.75.5.* 08.09.03, 08:37 m0nk napisał: > twoja racja, moj blad. tylko co on robil wczoraj w bydgoszczy? moze byl > przejazdem todd chcial jechac, ale jak wspomnialem tomek w szlacheckim stylu powiedzial veto! poniewaz uwazal ze todd moze jechac z kontuzja! todd powiedzial nie ,a na to tomek (w skrocie i bez przerywnikow tzw. (w toruniu) sedziowskich ) ze juz nigdy nie chce go widziec w polonii, a ciekawy moze byc fakt ze ... todd sie wczoraj najpierw rozpakowal, poszedl na konferencje i ... dali mu miejsce na trybunie:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Trzymam kciuki IP: 158.75.5.* 08.09.03, 09:35 zreszta polecam zdjecie nogi todda z gp w pradze zamieszczonej w dzisiejszym expressie; ja na razie nie widzialem, ale info pochodzi od kolegi z bydzi, zreszta ktory jest w parkingu polonii... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Trzymam kciuki IP: 62.244.143.* 08.09.03, 18:29 Monk, jak ty trafiłeś te 7 tys.? Odpowiedz Link Zgłoś
m0nk Re: Trzymam kciuki 09.09.03, 12:32 a bylo tyle? nawet nie wiedzialem te 7 tys. to grupa fanatykow, ktora chodzi na wszystko, mimo niesprzyjajacych okolicznosci - a takich troche ostatnio bylo. tyle samo bylo chyba na finale IMP. Mam nadzieje, ze na gp bedzie wiecej Odpowiedz Link Zgłoś