Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Minnesota Timberwolves

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 14:33
    Kilka uwag do krótkiego komentarza red. A.Romańskiego:

    1. Nie jest uprawnionym stwierdzenie, iż "nikt nie chce grać w
    Minnesocie". Jedyny zawodnik, który wart był podpisania w tym
    sezonie, czyli R.Davis, publicznie wypowiadał się, iż jego
    marzeniem jest gra w Wolves (gra pod pubilczkę? ja wątpię...).
    A z tego, że R.Rogers wybrał grę w Nets, jestem bardzo
    zadowolony.

    2. Przykro mi to mówić, ale pośmiewisko z Heat uczynili
    Mourning (szacunek dla niego), Grant i Jones i trener Riley.
    Nie mam interesu w obronie Roda i Kendalla, ale nie można
    zrzucać na nich odpowiedzialności za wyniki Heat.

    3. Na sytuację Wolves duży wpływ mają kontuzje. Dwóch
    "potencjalnych starterów" ma kontuzje (TB i Joe). Dodatkowo
    Lopez, który nieźle poczynał sobie w preseason też nie zagra
    przez cały rok. Szczerbiak miał kontuzję palca i nie trenował
    przez ostatnie 2 tygodnie.

    4. Dziwi mnie niepomiernie, iż nie został wspomniany Loren
    Woods. Nie mówię już o tym, żeby umieścić go w pierwszej piątce
    (choć, oczywiście, wszyscy wiemy, że na dzisiejszy mecz z Denver
    wyjdzie jako starter na PF), ale chociaż jako rezerwowego.
    Wypadałoby.

    5. Typ red. Romańskiego: Wolves bedą na 10 miejscu w Konferencji
    i nie zagrają w play-off. Pozostawiam to bez komentarza,
    wszystko zweryfikuję nadchodzący sezon. Mój typ: około 50
    zwycięstw i 5 miejsce.

    6. Wishful Thinking:

    Hudson - w presason grał znakomicie, potwierdzi to w sezonie
    zasługując na miano startera

    Woods- pokaże to samo co w preseason, gdzie miał wspaniałe
    momenty

    Wally - All-Star, 25 ppg

    Jackson - tu mogę tylko mieć wielką nadzieję, ale (chyba) nic z
    tego nie będzie.

    Rasho - make or break - nadchodzi czas wypłaty i jeżeli chce
    duży czek (niekoniecznie od Wolves) powinien nastąpić spory
    postęp. 14 ppg i 8 rpg

    Peeler - będzie trafiał 3 i nie tracił piłek (o nic więcej nie
    wypada mi prosić)

    Rod, Kendall - pokażą na co ich jeszcze stać. Rod poprowadzi
    drużynę w końcówkach niektórych spotkań i nie będzie się szwędał
    po klubach w Mpls.

    Trent, Igor, Slater - solidne wypełnią przypisane im (choćby
    niewielkie) role

    Joe, Felipe - wyzdrowieją

    TB - po tym sezonie odejdzie na emeryturę

    KG - no more 20 10 5, 30 12 that's more like it!!!

    7. Nie mam zbyt wiele czasu, żeby pojawiać się reguralnie, ale
    postaram się odpisywać w tym wątku na uwagi co do Wolves i nie
    tylko. Dziękuję za uwagę.
    Obserwuj wątek
      • wojciu18 Re: Minnesota Timberwolves 02.11.02, 21:42
        Kluczowy gracz w poprzednim sezonie Chauncey Billups zdecydował
        się odejść. SKAD WZIALEŚ TAKIE INFORMACJE!!!!!!!!! wejdź na
        www.nba.com i kliknij skład minnesoty ! Anthony peller w 2
        mecach rzucil minnesocie 30 pkt, w ostatnim przeciwko Orlando 4
        razy za 3 !!!!!!!! NIE WIEM SKAD BIERZECIE TAKICH REDAKTORKÓW,
        PO PROSTu no comment
      • wojciu18 Re: Minnesota Timberwolves 02.11.02, 21:48
        Kluczowy gracz w poprzednim sezonie Chauncey Billups zdecydował
        się odejść. SKAD WZIALEŚ TAKIE INFORMACJE!!!!!!!!! wejdź na
        www.nba.com i kliknij skład minnesoty ! Anthony peller w 2
        mecach rzucil minnesocie 30 pkt, w ostatnim przeciwko Orlando 4
        razy za 3 !!!!!!!! NIE WIEM SKAD BIERZECIE TAKICH REDAKTORKÓW,
        PO PROSTu no comment
      • Gość: Wilt Re: Minnesota Timberwolves IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 04.11.02, 11:25
        Mnie spotkało coś podobnego, Wally – z tym, że miałem szczęście, bo mój
        krytyczny komentarz odnośnie ich artykułu o Lakers puścili z mniejszym
        opóźnieniem. Cóż, nie po to Redakcja wprowadziłą wspaniałą opcję komentowania
        artykułów, żeby służyła ona wrogim knowaniom i podkopywaniu autorytetu
        Redakcji. ;-)
        Ad rem: wiem, że ten ichni „Skarb kibica” ma wiele wad; ale szczerze mówiąc,
        Wally – widać, że trochę za bardzo straciłeś dystans do tematu. Widać to w
        zawężaniu listy graczy, którzy odmówili gry w Wolves - gdzieś miałem dokładną,
        ale i na bieżąco pamiętam, że rozciągała się na ładnych parę nazwisk, od Besta
        po Rogersa, którego sam dalej wspominasz; że próbujesz cieszyć się z odmowy
        wspomnianego Rogersa - naprawdę nie ma powodu; czy że części odpowiedzialności
        za dołowanie Heat odmawiasz akurat tym ich eks - graczom, którzy przeszli do
        Wolves, obciążając za to ponad miarę Rileya (pokaż mi innego trenera, który z
        takiego składu wycisnąłby przynajmniej tyle samo zwycięstw). O moich prognozach
        nt. miejsca Wolves już nawet nie chcę wspominać, żeby Cię ponad miarę nie
        denerwować ;-) – przejdźmy więc do spraw przyjemniejszych. KG po raz kolejny
        potwierdza, że chce zostać w Bliźniaczym Mieście i negocjuje extension
        (przypuśćmy więc, że go nie wyrwiemy do Lakers ;-)); a Wally – i to już sprawa
        konkretna – zgadza się na 65 mln za 6 lat! Ciekawe – może jednak jest
        jeszcze przyszłość dla Wolves poza I rundą? ;-)


        Pzdr

        P.S. Ale zdaje się, że w osobie wojcia znalazł się jeszcze bardziej zapalony
        fan Minnesoty ;-). Nie wiem tylko, co miał na myśli; że Billups tak naprawdę
        wcale nie odszedł?
        • Gość: Alex Re: Minnesota Timberwolves IP: 212.33.87.* 08.11.02, 18:19
          Z Minnesotą nie będzie chyba aż tak źle. Sezon zaczeli dobrze. W PO raczej się
          znajdą
          • Gość: Wilt Re: Minnesota Timberwolves IP: *.waw.cdp.pl / *.gov.pl 13.11.02, 18:01
            Ja też obstawiam ich w play offs - ale bez przewagi własnego parkietu.

            P.S. Wally, gdzie jesteś? ;-)
            • Gość: KG Podsumowanie IP: *.visp.energis.pl 17.04.03, 19:38
              Czas na ogłoszenie króla pudlarzy w typowaniu przedsezonowym :
              1. Redaktor Adi za typ 10 miejsca - pomylka o 6 zaledwie. Duży
              wyczyn, oklaski, kurtyna.
              2. Wilt - bez przewagi własnego parkietu ? Niekoniecznie.

              No i jedziemy dalej : w I rundzie 4:3 dla Wolves, drogi Wilcie.
              Zakład ?
              • Gość: Lord Bobick Re: Podsumowanie IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 18.04.03, 07:52
                ja stawiam tak:
                minnesota lakers 2-4
                • Gość: garnett Re: Podsumowanie IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 11:06
                  Jwdno trafil, ze garnett:)) byl w tym sezonie mega galaktyka i
                  lakersi sie otym dobitnie przekonaja:)))
              • Gość: Wilt Re: Podsumowanie IP: *.gov.pl 25.04.03, 15:58
                Gość portalu: KG napisał(a):

                > Czas na ogłoszenie króla pudlarzy w typowaniu przedsezonowym :
                > 1. Redaktor Adi za typ 10 miejsca - pomylka o 6 zaledwie. Duży
                > wyczyn, oklaski, kurtyna.
                > 2. Wilt - bez przewagi własnego parkietu ? Niekoniecznie.
                >
                > No i jedziemy dalej : w I rundzie 4:3 dla Wolves, drogi Wilcie.
                > Zakład ?

                Dobra, zakład – ja wciąż obstawiam Lakers. Zakład będzie o miejsce w Twoim
                rankingu „króla pudlarzy”: skoro za samo nie przewidzenie, że Wolves będą mieli
                przewagę własnego parkietu umieściłeś mnie na 2. miejscu (choć tego i Wally nie
                przewidywał), rozumiem, że w razie przegranej Wolves postąpisz uczciwie i
                umieścisz siebie przede mną, a tylko za – jak go czule nazywasz - redaktorem
                Adim.
      • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 13:51
        1. Wilt, nie jestem pewien czy tak dokońca straciłem obiektywizm i realną ocenę
        sytuacji :)

        31.10.2002

        > 5. Typ red. Romańskiego: Wolves bedą na 10 miejscu w Konferencji
        > i nie zagrają w play-off. Pozostawiam to bez komentarza,
        > wszystko zweryfikuję nadchodzący sezon. Mój typ: około 50
        > zwycięstw i 5 miejsce.

        2. Cieszę się, że znalazło się kilku wierzących :) Mój typ to również 4-3 dla
        Wolves. Jest to typ fana, a nie eksperta, ale mogę sobie na to pozwolić, gdyż
        ekspertem nie jestem i nie mam takich ambicji.

        3. Do garnett: Stary, nie mam pojęcia co chciałeś przekazać w tej krótkiej
        wypowiedzi :) Mam nadzieję, że coś pozytywnego. Mógłbyś jednak pisać garnett z
        wielkiej litery :)

        4. Kevin Garnett 17.04.2003 "If you're not sold on the Minnesota Timberwolves,
        you're not going to be sold.If you're with us, you're with us."

        Word, bitch! Jestem z Tobą, Kevin! :)

        PZDR









        • Gość: Garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 16:58
          Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

          > 3. Do garnett: Stary, nie mam pojęcia co chciałeś przekazać w
          tej krótkiej
          > wypowiedzi :) Mam nadzieję, że coś pozytywnego. Mógłbyś jednak
          pisać garnett z
          > wielkiej litery :)

          Nie napisalem "GARNETT" z wielkiej bo nie lubie sie bawic w
          poprawne pisanie wystarczy ze w szkole susza mi o to glowe:)) to
          co napisalem bylo pozytywne, Garnett jest moim ulubionym
          koszykarzem a Wilki drużyną. Ile nocy w tym sezonie zarwalem
          siedząc na stronce www.nba.com by sledzic mecze Minnesoty i
          pilnowac statystyk najlepszego koszykarza tego sezonu (KG4MVP).
          • wasli Re: Minnesota Timberwolves 20.04.03, 22:29
            Na zrie Minnesota niestety przegrywa... Jest druga kwarta, a wynik 59 - 42 dla
            LAL... Kobe 12 pkt., Kevin 8 pkt. i jeszcze żadnego w drugiej kwarcie, a jest
            3:30 do jej końća! :-( Dobrze gra M. Jackson. Zdobył w drugiej kwarcie już 9
            pkt. dla Minny...
        • Gość: Wilt Re: Minnesota Timberwolves IP: *.gov.pl 25.04.03, 15:59
          1. Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

          > Hm, porażka boli, tym bardziej, że poniesiona z tak śmieciowym zespołem jak
          > Lakers (te trójki Foxa i Fishera...) :)
          > PS. Na dłuższą metę, jednak, nie ma sie co smucić (aż tak bardzo), bo
          > przynajmniej jesteśmy fanami pożądnego zespołu i/lub najbardziej
          fantastycznego
          >
          > gracza ligi. 100 razy bardziej wolę przeżywać porażki Wolves, niż ekscytować
          > się zwycięstwami Lakers i paskudnego Bryanta.

          2. Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

          > 1. Wilt, nie jestem pewien czy tak dokońca straciłem obiektywizm i realną
          ocenę
          >
          > sytuacji :)

          3. Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

          Jasne, że tak (swój
          > obiektywizm na czas serii trzymam w pudełku po butach, na dole szafy...)! :)

          Twoje posty takie jak 1. mogą dziwić, szczególnie w zestawieniu z 2. – ale
          przebłysk szczerości w 3. chyba wyjaśnia sprawę, nawet jeśli pozostaje wrażenie
          pewnej niekonsekwencji ;-). Nie martw się, Wally; playoffs dla Ciebie powinny
          się niedługo skończyć, i wtedy na powrót staniesz się grzecznym chłopczykiem, z
          którym będzie można rozsądnie porozmawiać na temat cudów potrzebnych, by KG do
          końca kariery został w Wolves i cudów jeszcze większych, by nawet jeśli
          pozostanie, czegoś z tym zespołem dokonał. :-)))

          Pzdr

          P.S. A jeśli chcesz szukać wskakujących na czyjś bandwagon, poszukaj wśród
          swoich aliantów. W tym korzystnym dla Wolves momencie widzę na forum nicki
          przedtem raczej niespotykane…
      • Gość: Łukasz (formerly knoen as KG) Game One is on.... IP: *.visp.energis.pl 20.04.03, 23:08
        Q3 7:28 left We take the game! Na 2 min. przed połową było 18 w
        papę, a teraz jest 7. Gdyby nie kiepskość w trójkach (Panie
        Peeler, gdzie Pan Pan się podziewa ?) i znikający Wally ( FG
        2/3 i co dalej ? Q4 ? Oby, oby...) to już bysmy byli jak
        Mojżesz (dzielili Jeziora znaczy - czytaliście "Olimpijczyków i
        Kowboi" Henia Wilka ? Almost genialna anliza sportu zawodowo -
        uniwersetyckiego. Polecam gorąco. Ale wracamy na parkiet : juz
        jest 67-72. Mamy ich. Obudził się Troy ('love you Baby...), a
        KG gra swoje. no i LA's #8 się opanował, bo przesadzał
        zdecydowanie w H1.

        Go Minnesota & I'll be back. Hope You guys too,

        Łukasz
        • Gość: Łukasz Re: Game One is on.... IP: *.visp.energis.pl 20.04.03, 23:20
          Nadal 5 do tyłu. Tylko i aż... Dlaczego Wally nie rzuca ? Ma
          3/4 i co ? Chce być jak Paul Pierce wczoraj - a'propos :
          widzialem Paula w zeszlym roku live vs. NJN w finale
          konferemcji i mówię Wam Panowie - ciapciak. Ale taki nie do
          zatrzymania.
          a w międzyczasie zrobiło się -11. :((((
          • Gość: Łukasz Re: Game One is on.... IP: *.visp.energis.pl 20.04.03, 23:31
            Los Angeles 94, Minnesota 78
            4th Qtr 9:59
            We still believe...
      • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 00:09
        Hm, porażka boli, tym bardziej, że poniesiona z tak śmieciowym zespołem jak
        Lakers (te trójki Foxa i Fishera...) :) Zostało to przegrane (a przynajmniej
        takie odnoszę wrażenie), kiedy odrobili 15 punktów i przegrywali jedynie 4 w
        III kwarcie (mając kilkarotnie piłkę...). Gdyby nie ta beznadziejna pierwsza
        kwarta...Raczej nie było, aż tak źle jak pokazuje końcowy wynik. Zobaczymy,
        może uda się odkuć w Game 2...

        PS. Na dłuższą metę, jednak, nie ma sie co smucić (aż tak bardzo), bo
        przynajmniej jesteśmy fanami pożądnego zespołu i/lub najbardziej fantastycznego
        gracza ligi. 100 razy bardziej wolę przeżywać porażki Wolves, niż ekscytować
        się zwycięstwami Lakers i paskudnego Bryanta.
        • Gość: ZPX Re: Minnesota Timberwolves IP: *.visp.energis.pl 21.04.03, 01:12
          Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

          < Na dłuższą metę, jednak, nie ma sie co smucić (aż tak bardzo), bo
          < przynajmniej jesteśmy fanami pożądnego zespołu i/lub najbardziej
          < fantastycznego gracza ligi. 100 razy bardziej wolę przeżywać porażki Wolves,
          < niż ekscytować się zwycięstwami Lakers i paskudnego Bryanta.

          Na dłuższą metę to radzę zainteresować się słownikiem ortograficznym, bo ten
          pożądny (cyt.) zespół nie miał żadnych szans, a gra w IV kwarcie przypominała
          zabawę w kotka i myszkę(myszką były Wilki).
          Cała zabawa skończy się po 4 meczach (ewentualnie po 5 przy braku Szaka w
          jednym meczu)
          Czwórka graczy Minnesoty z pierwszej piątki nadaje się do wymiany, jeśli chcą
          wygrać serię
          A w zwycięstwo Wilków w tej serii chyba już nie wierzysz
          • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.03, 01:49
            1. Błąd to totalna kompromitacja. Tyle mogę powiedzieć i nie chcę się niczym
            usprawiedliwiać. Zauważyłem go po wysłaniu postu, ale nie prostowałem, gdyż
            obecność wysublimowanych intelektualistów na tym forum była (zresztą nadal
            jest) dla mnie dość wątpliwa. Skoro robimy sobie prztyczki to czy Ty słyszałeś
            kiedykolwiek o jakiejkolwiek interpunkcji? :)

            2. > A w zwycięstwo Wilków w tej serii chyba już nie wierzysz.

            Moja wiara jest wielka (inaczej nie ma sensu się bawić w kibicowanie). Trzeba o
            wiele więcej niż totalne zdominowanie Wolves przez Lakers, kompromitacja
            Wally'ego (właściwie wszystkich oprócz KG,Rasho,Jacksona), aby ją zniweczyć.
            Oni potrafią grać lepiej. Pytanie czy będą chcieli to pokazać. Wolves in 7
            (choć z tak grającym Kobe'm będzie to trudne...)

            3. Temu zespołowi brakuje defensywnej dwójki typu Posey lub Corey M. I to było
            widać bardzo dobrze po wynikach Kobe'go i statystyce rzutów za 3 (brak
            perimeter defense). Mogę się tylko domyślać, że obrona była skoncentrowana
            wokół Shaq'a, a obwód wolny...Zapłacili za to. Można mieć tylko nadzieję, że
            Flip wymyśli lepszą taktykę na Game 2.

            4. > Czwórka graczy Minnesoty z pierwszej piątki nadaje się do wymiany, jeśli
            chcą wygrać serię.

            Na razie do wymiany (he he jak to łatwo powiedzieć...może zaproponujesz jakieś
            interesujące trady?), oprócz Ciebie, nadaje się tylko i wyłącznie Smith, który
            stał się parodią samego siebie...Więcej można będzie powiedzieć po następnych
            meczach.

            5.Na koniec: fantastycznie ZPX, że pokazałeś się tu już po meczu. Liczba fanów
            Lakers wzrosła,a jeśli twoje przewidywania się spełnią, to będzie rosła dalej.

            PZDR





            • Gość: Garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 10:23
              0:1 :(( Moze to i nawet lepiej przegrac wysoko niz po dogrywce
              jednym. LA beda czuli sie bardzo pewnie i wierze ze to ich
              zg(u/ó)bi.
      • Gość: Garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 05:23
        polowa trzeciej kwarty i cgyba po meczu :)) 72-50 dla min.
        zajebusta skutecznosc.
        • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 06:19
          Skończyło się dwudziestoma ośmioma...

          Na koniec skuteczność spadła do w miarę normalnego poziomu (a była w okolicach
          65%...). Tak właśnie miała wyglądać Game 1, dobrze, że udało się chociaż w Game
          2. Z tego co szybko zdążyłem przeczytać, to Kobe nieprzypadkowo miał niską
          skuteczność - po prostu dobrze bronili (Peeler!!!). A co za tym idze, trójki LA
          nie wpadały... Czy to się uda utrzymać w kolejnych grach? Jasne, że tak (swój
          obiektywizm na czas serii trzymam w pudełku po butach, na dole szafy...)! :) Na
          dobry początek trzeba wygrać tylko jedną grę w LA! :) Na razie możemy się
          cieszyć, iż pokazali,że mogą pokonać LA w jednej grze...Oby nie był to wyjątek
          od reguły.

          PZDR

          PS. Troy już chyba nigdy nie zagra w ten sposób... :)
          PS2. Można chyba czerpać optymizm z faktu,iż w poprzednich 3 latach raczej coś
          takiego co dziś im zrobili by nie przeszło.
          • Gość: Łukasz Re: Minnesota Timberwolves IP: *.pl 23.04.03, 10:37
            Boże, ale jestem zbudowany!!!! No jest naprawdę nieźle, a najbardziej
            przyjemny jest dla mnie FG Jeziorowców - znaczy to, że w obronie chłopaki
            stanęły jak trzeba.

            A Troy jeszcze nie raz nas zadziwi... Pan Flip go widać ustawił i chłopak
            zaszalał. Skoro raz zaszalal, to znaczy, że potencjał jest i replay possible.

            Sięgnąłem na dno swojej szafy i wytargałem poster "Beat LA". To z lat 80-ych z
            PHO, kiedy bardzo skutecznie pogonili Lakersów w półfinałach. Nic tylko
            powtórka z historii

            Pozdrowienia
            • Gość: garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 17:11
              Jutro 6 rano game 3. Czuje ze "BIG TICKET" zagra jeszcze lepiej
              niz w środe nad ranem czasu poslkiego:))
              PS Wally bedziesz sledzil?
              • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 18:52
                Gra zaczyna się o 11ET, więc wg mnie daje to 5 rano czasu polskiego. Oby
                przeczucia Cię nie myliły i oby świetna gra przełożyła się na zwycięstwo. Mam
                swoje wątpliwości, bo o ile LA jest do pokonania, o tyle w Game 3 będą chcieli
                coś udowodnić i pokazać, gdzie wg nich jest miejsce Wolves. Spodziewam się full
                court press, czyli czegoś czego Hudson nie lubi i co powoduje u niego straty.
                Oby Rod był w stanie dać dobrą zmianę. LA na pewno dostosuje się do zmian,
                któych dokonał Flip w Game 2. Sposób na zwycięstwo jest w miarę prosty
                Kobe+Shaq muszą zdobyć w okolicach 50 punktów (po dwadzieścia kilka) - to
                sprawdza się niemal w 100%. Problem TYLKO w tym, aby nie zdobyli więcej. Jeśli
                Kobe z jakichkolwiek powodów nie będzie znowu trafiał, to kto wie. Mówiłem już
                wcześniej - 1-1 w LA byłoby wielką sprawą.

                Co jest naprawdę pozytywne to to, iż w Game 2 Minnesota wygrała, mimo,że Wally
                rzucał tylko 11 razy. Jestem przekonany (mam nadzieję?), że w tej serii
                nadejdzie czas na jego grę powyżej 30 punktów i to będzie dobry fundament na
                zwycięstwo.

                Marc Jackson - dobrze,że on zdecydował się pograć (jak na razie w
                przeciwieństwie do Radka). Obaj potrafią trafić z półdystansu i mogą wyciągać
                Shaqa z pod kosza. Wygląda na to, że jeżeli Marc będzie utrzymywał taką formę
                to w Minnesocie zagośći na dłużej...

                Co do mnie, to mam zamiar wstać rano i podglądać co też tam się dzieje... :)

                Jutro będziemy mądrzejści i oby jeszcze szczęśliwsi.

                PZDR

                PS. KG vs. Madsen to chyba największy mismatch w całym play-off. Dlatego KG
                MUSI na dobrej skuteczności zdobywać powyżej 30 punktów w tej serii.
                • Gość: garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 20:46
                  Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

                  > Gra zaczyna się o 11ET, więc wg mnie daje to 5 rano czasu
                  polskiego. Oby
                  > przeczucia Cię nie myliły

                  Tak bylo miesiac temu ale my zmienilismy czas a w stanach tego
                  nie robia. wiec jak wtedy 11 (u nich)= 5 (u nas) to po dodaniu
                  godziny 11=6:)).
                  • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 21:44
                    Ok, krótkie wyjaśnienie,co do którego jestem pewien w 90%. Oczywiście w Stanach
                    też zmieniają czas (Daylight Savings Time), z tym że chyba w tym roku zmieniali
                    o tydzień lub dwa tygodnie później niż my. Przez jakiś czas do ET dodawało się
                    więc 7 godzin, ale teraz znowu dodaje się 6.

                    Dzisiejsza noc to zweryfikuje,ale jestem w miarę pewien co do napisanego
                    powyżej. Jeżeli jest inaczej to postaram się to jeszcze skorygować i
                    ewentualnie przepraszam za podawanie mylnych informacji.

                    PZDR
                    • Gość: Łukasz Re: Minnesota Timberwolves IP: *.visp.energis.pl 24.04.03, 22:01
                      Panowie, jak dla mnie to nie ma znaczenia, czy pogonimy Jeziora o 5, 6 czy też
                      7 rano....
                      • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 22:09

                        A ja do sprawy podchodzę ambicjonalnie i przytaczam stronkę, która, mam
                        nadzieję, rozwiewa jakiekolwiek wątpliwości :)))

                        times.clari.net.au/
                        ET -4 GMT

                        Polska +2 GMT

                        Strona potwierdza także tezę, iż zmiana czasu nastąpiła z tygodniową różnicą. :)

                        PZDR

                        GO WOLVES!!!!!!!!!!!
                        • Gość: Łukasz Re: Minnesota Timberwolves IP: *.visp.energis.pl 24.04.03, 22:12
                          Wally, podszedłeś do sprawy tak ambicjonalnie, że zaraz dzwonie do Flipa, że
                          masz wyjść w piątce. Kryjesz Kobasa. Howgh. :))
                    • Gość: garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 06:18
                      PRZEPRASZAM. I kurwa mac stracilem I polowe:(( naszczescie
                      wygrana:))
      • Gość: garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 06:42
        Zajebisty poczatek III. 6 punktów z z rzedu.
        • Gość: Łukasz Re: Minnesota Timberwolves IP: *.visp.energis.pl 25.04.03, 08:07
          Dogrywka w trakcie !!!! Nie idę do pracy.
          • Gość: garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 08:13
            poco Wally faulowal kobiego jak ten za 3 rzucal:(( nie bylo by
            dogrywki
        • Gość: Łukasz WOLVESSSSSSSSSSSSSS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.visp.energis.pl 25.04.03, 08:35
          Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest !!!!!!!!!!!!!!!!

          Lakersi pokonani po dogrywce przez de facto drugą piatkę (sorry Troy - you're
          the MAN !!) - Panowie, urodził się ZESPÓŁ.

          Czy ktoś z kibiców jest dziś może w Poznaniu ? Zapraszam na browar
          okolicznościowy.
          • Gość: lolo Re: WOLVESSSSSSSSSSSSSS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.sulzer.com 25.04.03, 09:31
            no ciekaw jestem teraz wypowiedzi gwiazdora shaqa i kobiego, jeszcze zeby
            wtopili 2 razy i do widzenia.
            tylko jak teraz beda misieli nameczyc sie sedziowie skora nawet z nimi lakersi
            dostali w dupe.
            pozdrawiam z poznania
      • Gość: garnett 2:1 !!! :) IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 08:33
        Odzyskany atut wlasnej hali. Ale bylo bardzo blisko:)) juz
        tracilem wiare:) po dogrywce bez Garnetta:))
        • Gość: Wally#10 Re: 2:1 !!! :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 08:42
          1. Ja pierdolę! Myślałem, że dostanę zawału - gdybym to oglądał w TV, już by
          mnie z wami nie było.

          2.Dobrze poinformowane źródłą mówią, że faulu Wally'ego, jak też kilku na KG
          nie było...Nie chcę się wypowiadać, bo oczywiście nie widziełam, ale wyglądało
          na to, że sędziowie sporo robią by pomóc Lakers.

          3.Wow, jak to mówią Amerykanie - you gotta hit your free throws...

          4.MARC JACKSON! MARC JACKSON! MARC JACKSON!

          5.Gdzie jest Wally? Będziemy go jeszcze potrzebować, więc niech do jasnej
          cholery zacznie grać!!!!!!!

          6.KG - to, że wygrali bez niego jest wielkie, on musi się teraz odwdzięczyć i
          wygrać bez nich (najlepiej dwa razy...)

          7. Trochę szczęścia jest potrzebne, ale następnym razem NIE WOLNO zmarnować
          prowadzenia...

          8. Nie wiem jak to zadziała na Lakers, ale raczej się tego nie spodziewali.

          NA RAZIE TYLE
          JAK OCHŁONĘ TO JESZCZE COŚ DORZUCE
          • Gość: Wally#10 Re: 2:1 !!! :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 08:48
            Barkley na TNT powiedział, że nigdy w życiu nie widział tak źle sędziowanego
            meczu (miał na myśli traktowanie Wally'ego przez sędziów i 6 faul KG).

            Jeszcz pewnie sporo będzi powiedziane na ten temat, więc zobaczymy czy to
            rzeczywiście prawda.

            PS. Nie zmienia to faktu, że Wally musi ruszyć swój tyłek!!!!

            Pozdrawiam wszystkich, którzy się cieszą i nie przeskoczą na bandwagon Lakers w
            razie ewentualncy niepowodzeń!!!!
            • Gość: garnett Re: 2:1 !!! :) IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 23:30
              ja naprawde wierze ze mozemy przejs dalej:)) Ale jesli nie
              odpukac to nie przejde na druga stone. Moze nie jestem dlugo
              fanem Wilków ale 3 lata to juz dobry poczatek:))
              POzdrowienia dla wszystkich wiernych:)
      • Gość: bartas Re: Minnesota Timberwolves IP: *.uz.zgora.pl 26.04.03, 12:38
        nawet nie wiedziałem, że szanowny pan Romański tak nisko ocenił możliwości
        T'Wolves. musiała mu po sezonie zrzednąć mina:) 4. miejsce mimo, że Szczerbiak
        nie grał w 20 meczach. jeśli chodzi o PO, to myślę, że Wolves pokonają L.A. (w
        tej chwili już jest 2:1). a tak przy okazji: KG4MVP!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: garnett lakers - Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 18:21
        jeszcze 3 godziny czekania do 4 meczu :((
      • Gość: garnett lakers - TIMBERWOLVES IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:27
        Game 4.
        Rozpoczete od pudla Horrego i zbiorki GARNETTA:))
        • Gość: Łukasz Re: lakers - TIMBERWOLVES IP: *.visp.energis.pl 27.04.03, 21:54
          W LA jest jakaś starszna masakra pod koszami : shaq włozył już 15 oczek (a
          mamy puerwszą ćwiartkę), dorzucił 8 desek i w ogóle 70% punktów Jeziorowców
          zostało załadowanych z góry!!!
          Panowie : D-FENSE !!!
          Wally : traf coś w końcu przyjacielu.
          KG : FG 4/4 . Keep going Baby !
          • Gość: garnett Re: lakers - TIMBERWOLVES IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:59
            Koncówka wyszla z 25-17 w plecy wyszlismy na prowadzenie 26-25:)
            Lukasz racja pod koszem masakra:(
        • Gość: garnett Re: lakers - TIMBERWOLVES IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:55
          I popierwszej czesci.
          26-25:))
          • Gość: garnett Re: lakers - TIMBERWOLVES IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 23:22
            Poczatek IV. I 3 punkty przewagi a przed chwilka bylo jeszcze 11.
            • Gość: Wally#10 2-2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 00:13

              Hm, szkoda, tym bardziej, że można to chyba było wygrać. :) Z Lakers nigdy nie
              będzie tak łatwo, ale sądzę, że można się pokusić o zwycięstwo w Game 5.

              Tak czy inaczej, jest 2-2 i mamy mecz w Target Center, bodajże we wtorek.

              Bądźmy dobrej myśli.
      • Gość: garnett Re: Minnesota Timberwolves IP: *.podkowa-lesna.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 00:09
        Kurwa mać. Bylo tak blisko i bylo by tak pieknie :((
        • kg4mvp Re: Minnesota Timberwolves 15.07.03, 20:00
          Czesc kibicom Minnesoty!

          Jak tam oceniacie off-season?

          Sam Cassell za Joe Smith'a? Czy oni powariowali w Milwaukee?

          Ndudi nie poszedl w drafcie wyzej, wiec musza byc po temu jekies powody, ale
          wyaje mi sie, ze to talent.

          Ponadto, jezeli udalo by nam sie zlapac Brad'a Miller'a z Indiany, to niech
          Rasho spada. Jowan Howard to nieporozumienie, ten czlowiek nie umie rzucac.
          Bardzo dobrze sie stalo ze poszedl do Miami. Brad Miller is a REAL DEAL. To on
          tak sprowokowal Shaq'a w Chicago, ze Shaq wylecial z meczu. Brad jest silny,
          agresywny, ma rzuta i wydaje sie myslec na parkiecie. Sorry ale Rasho jest za
          miekki. Jesli by poszedl do San Antonio, to dobrze by mu to wyszlo. Lapal by
          sporo zbiorek z nietrafien Duncana. Natomiast duet KG-BradMiller byly w stanie
          powalczyc z duetem Shaq-KarlMalone, Duncan-Rasho i kazdym innym duetem wysokich
          graczy w tej lidze. Z para rozgrywajacych Cassell-Houston i Wallym sypiacym
          trojke moglibysmy pograc do czerwca!!! Tylko potrzeba zeby Miller przyszeld do
          Minnesoty...

          Pozdrowienia dla fanow.

          GO WOLVES !!!
      • Gość: Łukasz 30 do tyłu.... :(((((( IP: *.visp.energis.pl 30.04.03, 06:24
        Ktoś ma jakieś optymistyczne wnioski ? Jeśli tak, to ja poproszę bardzo. Czy
        Wally biega na jednej nodze ? Bo statystyki ma takie, jakby tak było. Fisher
        rzucający 5 trójek to jakies totalne nieporozumienie. Ten gość nie jest nai
        szybki, ani skoczny, ani nic innego. Ale na Peelera wystarczyło aż za bardzo.
        Oj kiepsko, kiepsko....
      • kg4mvp Re: Minnesota Timberwolves 15.07.03, 20:01
        Czesc kibicom Minnesoty!

        Jak tam oceniacie off-season?

        Sam Cassell za Joe Smith'a? Czy oni powariowali w Milwaukee?

        Ndudi nie poszedl w drafcie wyzej, wiec musza byc po temu jekies powody, ale
        wyaje mi sie, ze to talent.

        Ponadto, jezeli udalo by nam sie zlapac Brad'a Miller'a z Indiany, to niech
        Rasho spada. Jowan Howard to nieporozumienie, ten czlowiek nie umie rzucac.
        Bardzo dobrze sie stalo ze poszedl do Miami. Brad Miller is a REAL DEAL. To on
        tak sprowokowal Shaq'a w Chicago, ze Shaq wylecial z meczu. Brad jest silny,
        agresywny, ma rzuta i wydaje sie myslec na parkiecie. Sorry ale Rasho jest za
        miekki. Jesli by poszedl do San Antonio, to dobrze by mu to wyszlo. Lapal by
        sporo zbiorek z nietrafien Duncana. Natomiast duet KG-BradMiller byly w stanie
        powalczyc z duetem Shaq-KarlMalone, Duncan-Rasho i kazdym innym duetem wysokich
        graczy w tej lidze. Z para rozgrywajacych Cassell-Houston i Wallym sypiacym
        trojke moglibysmy pograc do czerwca!!! Tylko potrzeba zeby Miller przyszeld do
        Minnesoty...

        Pozdrowienia dla fanow.

        GO WOLVES !!!
        • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 11:27
          Hej

          1. Cassell. Pozyskanie Cassella to świetne posunięcie. Choć ma już 33 lata, to
          jednak jest Top-10 PG, na granicy All-Star i mam jeszcze co najmniej 3 dobre
          lata przed sobą. Poza tym zarabia zaledwie około 6 mln za sezon. Cassell nie
          jest być może zbyt łagodny w wypowiedziach, a na dodatek zarozumiały, ale
          myślę, że jest to cecha, której Wolves potrzeba. Ja będę się czuł komfortowo
          wiedząc, że Sam będzie oddawał ostatni rzut w meczu. Alien złożył już
          odpowiednie deklaracje i zdaje sobie sprawę, że jego głównym zadaniem ma być
          podawanie piłki do KG. Jeżeli chodzi o Milwaukee, to oni mieli dosyć jego
          nieustannego narzekania na wszystko, i teraz już wiadomo, że nie mieli szans
          zatrzymać Paytona, co oznaczało totalną przebudowę. Joe Smith może mieć jakieś
          niewielkie sukcesy na Wschodzie, a Peelera już wywalili, oszczędzając w ten
          sposób 3 mln. Nawet jeśli Cassell nie wypali, to oddaliśmy za niego tak
          niewiele, że ryzyko należało podjąć.

          2. Ndudi Ebi. Początkowo chciałem, aby wzięli kogoś kto będzie mógł pomóc
          drużynie od razu, ale im więcej o Ebim wiem, tym bardziej cieszę się, że go
          wzięli. Ebi był drugim high-scholerem wg wszelkich rankingów, zaraz po
          Lebronie, miał przeciwko niemu całkiem dobry występ w obronie. Ndudi jest
          niesamowitym atletą i ma olbrzymi potencjał. McHale już kiedyś wydraftował
          jednego niezłego licealistę. Ebi może okazać się rozczarowaniem, ale może też
          być kolejnym McGradym. To może się wydarzyć za 3-4 lata. Kiedy wybiera się na
          końcu pierwszej rundy trzeba podjąć takie ryzyko. Ebi był jedynym zawodnikiem,
          którego chcieli mieć Spurs, a oni mają całkiem niezłe doświadczenia z wyborem
          dobrych graczy nisko w drafcie. Jednak mając to wszystko na uwadze, nie
          spodziewałbym się, żeby Ebi był jakąś ważną częścią drużyny w 2003/2004. Oby
          nas zaskoczył.

          3. Olowokandi. Podpisuje z Wolves kontrakt na 3 lata za 16 mln. Mam nadzieję,
          że Taylor i McHale tym razem nie dają żadnych gwarancji na piśmie...To jest
          niesamowite posunięcie (i mnie bardzo poprawiło podupadły nieco humor).
          Olowokandi nie jest gorszy od Rasho, jest twardszy lepiej broni, a ćwiczenia z
          McHalem i gra z KG, poprawią jego FG%. Co prawda MLE trzeba było poświęcić na
          łatanie dziur, ale poprawiliśmy się na pozycji centra zdecydowanie. Jeszcze
          niedawno mówiono, że O jest drugim big manem w NBA po Shaqu, ostatnio miał
          kontuzje i nie grał najlepiej, ale w odpowiednim środowisku poprawi się.
          Cieszy fakt, że Wolves mają centra z prawdziwego zdarzenia i to, że płacą za
          niego jedynie 16 mln. Te trzy lata to będzie dla Michaela tryout, jeszcze może
          zarobić sporo kasy. PS. Ja osobiście bardziej wolę O niż Millera i zgadzam
          się, że KG i O mogą walczyć z każdym w tej lidze. To może być steal całej free
          agency. Zgadzam się także, że Howard za bardzo nie pasował, bo jednak KG
          najlepiej wypada jako PF.

          4. Rasho. Krzyżyk na drogę, w tym odejściu brakowało nieco klasy. Czekam tylko
          aż KG zapakuje piłkę nad Rasho, a ten spuści ze wstydu oczy, ucieknie na ławkę
          itd itp. Jak do tej pory Rasho nie istniał w playoff. Na dzień dzisiejszy
          wydaje się, że Spurs przepłacili. Może gra z TD pomoże...Tak czy inaczej
          zawsze szkoda, że nic w zamian za niego nie dostaliśmy, ale o tym trzeba było
          myśleć rok wcześniej...

          5. The Brandon Trade. McFlip ma całkiem dobry streak, więc możemy mieć
          nadzieję, że coś dobrego się wydarzy. Wydaje mi się jednak, że nastąpi to
          bliżej końca sierpnia...Potrzeba atletycznej 2 lub 3 - Artest lub Harrington
          byliby idealni...Trzymajmy kciuki!

          6. Wally za R.Davisa. W zeszłym tygodniu gazety, tym razem z Cleveland,
          donosiły, że oba zespoły rozmawiają. McHale zaprzeczył, ale coś w tym musi
          być, tym bardziej, że salary cap na obecnym poziomie pozwoliłoby Cavs, przyjąć
          pensję Wally'ego. Ten deal byłby nieco trudny do zmontowania, ze względu na
          to, że Wally jest BYC, ale jest wykonalny. Tutaj na pewno nic się nie stanie
          przed 20 sierpnia, gdyż dopiero wtedy Davis mógłby trafić do Wolves.

          Mimo, że sporo już się wydarzyło, to może być dopiero początek offseason dla
          Wolves. More as it develops...

          pzdr


          • Gość: calagan Re: Minnesota Timberwolves IP: *.acn.pl 16.07.03, 18:28
            Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

            > Hej
            >
            > 1. Cassell. Pozyskanie Cassella to świetne posunięcie.

            Zgadzam sie. Jest lepszy od Hudsona.


            Choć ma już 33 lata, to
            > jednak jest Top-10 PG, na granicy All-Star i mam jeszcze co najmniej 3 dobre
            > lata przed sobą.

            No troche optymistyczne (ten poziom). Top 10 tak, ale All Star?


            Poza tym zarabia zaledwie około 6 mln za sezon. Cassell nie
            > jest być może zbyt łagodny w wypowiedziach, a na dodatek zarozumiały, ale
            > myślę, że jest to cecha, której Wolves potrzeba. Ja będę się czuł komfortowo
            > wiedząc, że Sam będzie oddawał ostatni rzut w meczu. Alien złożył już
            > odpowiednie deklaracje i zdaje sobie sprawę, że jego głównym zadaniem ma być
            > podawanie piłki do KG.

            Deklaracje sa ladne, ale obaczym praktyke.



            Jeżeli chodzi o Milwaukee, to oni mieli dosyć jego
            > nieustannego narzekania na wszystko, i teraz już wiadomo, że nie mieli szans
            > zatrzymać Paytona, co oznaczało totalną przebudowę.

            Oby to narzekanie nie przeszlo na Minnesote. Z Garnettem sobie wtedy ostro
            pogadaja.



            Joe Smith może mieć jakieś
            > niewielkie sukcesy na Wschodzie, a Peelera już wywalili, oszczędzając w ten
            > sposób 3 mln. Nawet jeśli Cassell nie wypali, to oddaliśmy za niego tak
            > niewiele, że ryzyko należało podjąć.

            Tyz prawda.


            >>
            > 3. Olowokandi. Podpisuje z Wolves kontrakt na 3 lata za 16 mln. Mam
            nadzieję,
            > że Taylor i McHale tym razem nie dają żadnych gwarancji na piśmie...To jest
            > niesamowite posunięcie (i mnie bardzo poprawiło podupadły nieco humor).
            > Olowokandi nie jest gorszy od Rasho, jest twardszy lepiej broni, a ćwiczenia
            z
            > McHalem i gra z KG, poprawią jego FG%.

            Wedlug mnie zdecydowanie zyskaliscie. Rasho w porownaniu do Olo byl miekki.
            Kandiman nie jest jakims wielkim wirtuozem, ale w pelni lata dziure pod
            koszem. Dziwie mu sie, ze zgodzil sie na takie pieniadze. A Spurs przeplacili
            Nesterovica i to mocno.



            Może gra z TD pomoże...

            Nie sadze. Garnett gorszy od TD nie jest, a jakos nie widac bylo Nestera.


            Tak czy inaczej
            > zawsze szkoda, że nic w zamian za niego nie dostaliśmy, ale o tym trzeba
            było
            > myśleć rok wcześniej...
            >

            Albo wczesniej wyczuc klimaty Rasho i upchnac go do Knicks w jakims
            trojstronnym dealu.



            > 5. The Brandon Trade. McFlip ma całkiem dobry streak, więc możemy mieć
            > nadzieję, że coś dobrego się wydarzy. Wydaje mi się jednak, że nastąpi to
            > bliżej końca sierpnia...Potrzeba atletycznej 2 lub 3 - Artest lub Harrington
            > byliby idealni...Trzymajmy kciuki!

            No moglibyscie cos w koncu urodzic z tego Brandona, bo narazie przypomina to
            zmagania z kamieniami nerkowymi. Ciezko wam to idzie. Swego czasu Knicks w ten
            sposob medical exeption zawalili. Mozliwosci macie spore, a i potrzeby nie
            takie male. Ja bym probowal zapelnic SG lub lawke.


            • alex.4 Re: Minnesota Timberwolves 17.07.03, 13:05
              Olowokandi przyszedł, odszedł Nesterovic. To zmiana na plus. Może nie bardzo
              wielki (Olowokandi rozczarowuje), ale jednak na plus
              Pozdr
            • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 23:08
              1. W przypadku Cassella nie twierdziłem, że jest All-Star, ale reprezentuje
              podobny poziom. W każdym razie przyznaje, że może jest to nieco na wyrost.
              Myślę też, że Cassell nie będzie miał żadnych problemów z KG i podporządkuje
              się. Mało kto w NBA ma taką charyzmę jak Kevin. Będziemy musieli poczekać, aby
              się przekonać.

              2. Ja optymizm co do Kandiego opieram na tym, że McHale weźmie go pod swoje
              skrzydła tak jak wziął Rasho (którego nauczył WSZYSTKIEGO). O ile mi wiadomo
              pierwszy workout McHala z Olowokandim będzie miał miejsce dziś wieczorem :)
              Minusem są doniesienia o sporym ego i braku zaangażowania, jednak sądzę, że w
              poukładanym zespole, nie będzie to takim problemem jak w LA. No i trzeba
              pamiętać, że w zeszłym sezonie O rozegrał tylko trzydzieści kilka spotkań, ale
              na kontuzje nie ma rady...

              3. Wydaje mi się, że Spurs nie bez kozery odpuścili sobie Kandiego. Rasho po
              prostu lepiej pasuje do stylu gry Duncana, który bardziej gra pod koszem,
              dzięki czemu Rasho będzie mógł oddawać rzuty z pół dystansu. Co do odejścia
              Nesterovica to pamiętaj, że:

              - oferta złożona w zeszłym roku to było 30 mln za 6 lub 7 lat, gdyby
              zaproponowali wtedy tyle co teraz to Rasho były na wiele lat w Wolves. Rasho
              nie był z tego wtedy zadowolony i zażądał S&T do NYK.

              - ze względu na reguły CBA Rasho nie mógł być oddany w wymianie w ciągu całego
              zeszłego roku

              - także CBA praktycznie czyni niemożliwym S&T gracza, któremu kończy się
              rookie contract, a który dostaje podwyżkę powyżej 20% ostatniej pensji.
              Zawodnik uzyskuje status Base Year Compensation Player, który niemalże
              wyklucza wymianę przez pierwszy rok po podpisaniu kontraktu, chyba że jest to
              część o wiele większej wymiany - w przypadku Rasho do NYK zaangażowany
              musiałby być też Brandon, na co raczej nie było chęci w Minnesocie.

              - Rasho był bardzo niezadowolony z faktu, iż praktycznie nie grał w czwartej
              kwarcie. Flip zadzał go na ławce, ze względu na niski procent rzutów wolnych i
              brak silnej psychiki.

              Rasho odrzucił więcej pieniędzy w Minnesocie, co dla mnie było mimo wszyskto
              zaskoczeniem. Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie i jak Rasho będzie sobie
              radził w kluczowych momentach play-off w SA. Ja tęsknić za nim nie będę,
              szczególnie po wypowiedzi, że chce grać dla "championship caliber
              organisation".

              4.

              > No moglibyscie cos w koncu urodzic z tego Brandona, bo narazie przypomina
              > to zmagania z kamieniami nerkowymi. Ciezko wam to idzie. Swego czasu Knicks
              > w ten sposob medical exeption zawalili. Mozliwosci macie spore, a i potrzeby
              > nie takie male. Ja bym probowal zapelnic SG lub lawke.

              ????? Chciałbym zwrócić twoją uwagę na fakt, że mamy połowę lipca, czyli
              praktycznie jesteśmy dopiero w jednej szóstej offseason. Pośpiech jest tu
              absolutnie niewskazany i ja cieszę się, że McFlip nie śpieszy się bardzo z
              wykorzystaniem tej karty. Z każdym dniem i z każdym podpisanym FA (np. w
              Indianie), wartość kontraktu Brandona rośnie. Nowy GM Portland John Nasz
              zapowiada, że będą czyścić roster... Na to, że go komuś oddadzą masz 100%
              mojej gwarancji. :) Musisz być nieco bardziej cierpliwy. :) Jednak taka
              wymiana to nie jest prosta sprawa (negocjacje w sprawie Cassella, trwały ok 3
              tygodni...). Wczoraj po raz kolejny miałem okazję słuchać uwag w tej sprawie
              ze strony Flipa. Krótkie podsumowanie tego co miał do powiedzenia:

              - będzie wymiana Brandona za młodych zawodników (young talent)
              - w wymianie będzie blokujący rzuty, dobrze skaczący i wysoki atleta
              - będą w nią zaangażowane dwa zespoły, o których jeszcze nikt nie wspominał
              - spodziewa się, że w wymianie dostaną 3 zawodników (PF + 2x wing player),
              choć kogoś może będą musieli dorzucić
              - jest wzmożone zaintresowanie ze strony klubów z Zachodu, które nie chcą
              płacić podatku, a uważają, że i tak nie mają szans z Lakers

              Sporo interesujących szczegółów, czyż nie? Ja mam swoją hipotezę, ale słowa
              Flip ato moze być totalny bull shit (mający zwiększyć zainteresowanie
              Brandonem) i należy o tym pamiętać, więc podchodzę do tego sceptycznie:
              powstaje pytanie skoro tyle wiadomo, to dlaczego deal nie jest już zrobiony?
              Nie mam pojęcia...Może chcą w nim dorzucić Johnsona, który nie może być oddany
              przed początkiem września? Może zawodnikowi, którego chcą pozyskać na jesieni
              kończy się BYC? Może to wszystko jest bez sensu? :) Musimy niestety poczekać...
              (po raz kolejny)

              pzdr
              • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 23:12
                A GM Portland to nie jest Nasz John, tylko John Nash. :)
              • Gość: calagan Re: Minnesota Timberwolves IP: *.acn.pl 18.07.03, 11:32
                Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

                > 1. Będziemy musieli poczekać, aby
                > się przekonać.
                >

                Dokladnie.


                > 2. Ja optymizm co do Kandiego opieram na tym, że McHale weźmie go pod swoje
                > skrzydła tak jak wziął Rasho (którego nauczył WSZYSTKIEGO). O ile mi wiadomo
                > pierwszy workout McHala z Olowokandim będzie miał miejsce dziś wieczorem :)
                > Minusem są doniesienia o sporym ego i braku zaangażowania, jednak sądzę, że
                w
                > poukładanym zespole, nie będzie to takim problemem jak w LA. No i trzeba
                > pamiętać, że w zeszłym sezonie O rozegrał tylko trzydzieści kilka spotkań,
                ale
                > na kontuzje nie ma rady...

                Jak wspomnialem dla mnie zyskaliscie.


                >
                > 3. Wydaje mi się, że Spurs nie bez kozery odpuścili sobie Kandiego. Rasho po
                > prostu lepiej pasuje do stylu gry Duncana, który bardziej gra pod koszem,
                > dzięki czemu Rasho będzie mógł oddawać rzuty z pół dystansu.

                Ale Rasho jest slabszy w defensywie (moim zdaniem). I cala walka podkoszowa
                spadnie na Tima, a on tego nie bardzo lubi.


                Co do odejścia
                > Nesterovica to pamiętaj, że:
                >
                > - oferta złożona w zeszłym roku to było 30 mln za 6 lub 7 lat, gdyby
                > zaproponowali wtedy tyle co teraz to Rasho były na wiele lat w Wolves. Rasho
                > nie był z tego wtedy zadowolony i zażądał S&T do NYK.

                I trza bylo pojsc na to i Thomasa sciagnac w zamian.


                >
                > - ze względu na reguły CBA Rasho nie mógł być oddany w wymianie w ciągu
                całego
                > zeszłego roku
                >

                A o tym to wiedzialem, ale mam wrazenie, ze niektorzy eksperci amerykanscy
                nie bo w okolicach deadline plotkowali o nim.


                > - także CBA praktycznie czyni niemożliwym S&T gracza, któremu kończy się
                > rookie contract, a który dostaje podwyżkę powyżej 20% ostatniej pensji.
                > Zawodnik uzyskuje status Base Year Compensation Player, który niemalże
                > wyklucza wymianę przez pierwszy rok po podpisaniu kontraktu, chyba że jest
                to
                > część o wiele większej wymiany - w przypadku Rasho do NYK zaangażowany
                > musiałby być też Brandon, na co raczej nie było chęci w Minnesocie.


                O tym, ze on jest rookie zapomnialem. Fakt, przy Base Player to sie
                niesamowice komplikuje.


                >
                > - Rasho był bardzo niezadowolony z faktu, iż praktycznie nie grał w czwartej
                > kwarcie. Flip zadzał go na ławce, ze względu na niski procent rzutów wolnych
                i
                > brak silnej psychiki.

                No coz, takie zycie.



                >
                > Rasho odrzucił więcej pieniędzy w Minnesocie, co dla mnie było mimo wszyskto
                > zaskoczeniem. Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie i jak Rasho będzie sobie
                > radził w kluczowych momentach play-off w SA. Ja tęsknić za nim nie będę,
                > szczególnie po wypowiedzi, że chce grać dla "championship caliber
                > organisation".
                >

                Liczy, ze sobie pogra i zarobi, a poniewaz SAS sa obroncami tytulu i maja
                jeszcze sporo kasy to liczy, ze wzmocnia sie, dadza mu grc w 4 kwartach i w
                ogole cieplej.



                > 4.
                >
                > > No moglibyscie cos w koncu urodzic z tego Brandona, bo narazie przypomina
                >
                > > to zmagania z kamieniami nerkowymi. Ciezko wam to idzie. Swego czasu Knic
                > ks
                > > w ten sposob medical exeption zawalili. Mozliwosci macie spore, a i potrze
                > by
                > > nie takie male. Ja bym probowal zapelnic SG lub lawke.
                >
                > ????? Chciałbym zwrócić twoją uwagę na fakt, że mamy połowę lipca, czyli
                > praktycznie jesteśmy dopiero w jednej szóstej offseason.

                Taaa, a poprzedni sezon to Ci wypadl. Przeciez Brandonem handlujecie od roku.
                Przed deadline az chuczalo od plotek w tym temacie.



                Pośpiech jest tu
                > absolutnie niewskazany i ja cieszę się, że McFlip nie śpieszy się bardzo z
                > wykorzystaniem tej karty. Z każdym dniem i z każdym podpisanym FA (np. w
                > Indianie), wartość kontraktu Brandona rośnie. Nowy GM Portland John Nasz
                > zapowiada, że będą czyścić roster...

                Z odpadkow, wiec sie tak nie ciesz ;-))).


                Na to, że go komuś oddadzą masz 100%
                > mojej gwarancji. :) Musisz być nieco bardziej cierpliwy. :) Jednak taka
                > wymiana to nie jest prosta sprawa (negocjacje w sprawie Cassella, trwały ok
                3
                > tygodni...).

                Przeciez wy go sprzedajecie juz tyle czasu, ze ho, ho.



                Wczoraj po raz kolejny miałem okazję słuchać uwag w tej sprawie
                > ze strony Flipa. Krótkie podsumowanie tego co miał do powiedzenia:
                >
                > - będzie wymiana Brandona za młodych zawodników (young talent)

                Dobry kierunek przy braku draftu.


                > - w wymianie będzie blokujący rzuty, dobrze skaczący i wysoki atleta

                Optymistyczne bo takich jest jak na lekarstwo. No i Garnett.


                > - będą w nią zaangażowane dwa zespoły, o których jeszcze nikt nie wspominał

                Lakers?;-)) i Clippers ;-)))))


                > - spodziewa się, że w wymianie dostaną 3 zawodników (PF + 2x wing player),
                > choć kogoś może będą musieli dorzucić

                Od nas Fox`a i Pargo, owce dadza Ely`a. ;-)))


                > - jest wzmożone zaintresowanie ze strony klubów z Zachodu, które nie chcą
                > płacić podatku, a uważają, że i tak nie mają szans z Lakers
                >

                To widze Portland i Golden.


                • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.03, 12:51
                  1. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że w Portland po odejściu
                  Pippena,Sabonisa i Danielsa są niemalże same odpady :) Nash powiedział, że
                  jego priorytetem jest oddanie zawodników z dużymi kontraktami (zmniejszenie
                  payrollu) i poprawienie wizerunku. Paul Allen nie chce płacić kosmicznych
                  pieniędzy za bardzo przeciętny zespół z masą problemów. Nash dosłownie dodał
                  (a nieczęsto się to zdarza GM), że próbują upchnąć Rasheeda i Damona. A myślę,
                  że Patterson i DD tez nie są zbyt mile widziani. Choć faktem jest, że
                  wszystkim kontrakty kończą się stosunkowo niedługo i brak ruchów zaowocuje
                  zmniejszeniem payrollu za 2 lata). Nie mówię tego nawet w kontekście
                  Minnesoty, ale po prostu jest wysoce prawdopodobne, że Portland dokona jednej
                  czy dwóch wymian, prawdopodobnie w sierpniu. Budować będą wogół Woodsa i
                  Randolpha ( i Rubena BB - podobno znacznie się poprawił), którzy świetnie
                  grają w lidze letniej.


                  2> Przeciez wy go sprzedajecie juz tyle czasu, ze ho, ho.

                  Realnie patrząc to od stosunkowo niedawna (i podkreślam raz jeszcze, że jest
                  to skomplikowana operacja). A dziś szanse na wymianę nieco zmalały, bo
                  Indiana, chyba pozwoli B.Millerowi odejść. Utah chce mu zapłacić 55 mln za 6
                  lat...GM Indiany Walsh powiedział, że nie byli w stanie dokonać wymiany,
                  pozwalającej oczyścić cap. Ciekawe czy oferowali kiedykolwiek coś więcej niż
                  Croshere,Mercer czy może Minnesota nie chciała np. Harringtona i Croshera...
                  (może mają na oku coś lepszego :) Musimy czekać i lepiej, żeby coś sie
                  wydarzyło, bo ja jestem nakarmiony propagandą McFlipa na temat potencjalnych
                  zysków z tego kontraktu. :)

                  > Dobry kierunek przy braku draftu.

                  Już tylko w 2004, a mają składać petycję do Sterna o przywrócenie także tego
                  wyboru. Choć w sukces tego posunięcia wątpię.


                  > Clippers ;-))))) ?

                  Może śnię, ale TB nie byłby taki zły dla Sterlniga,żeby w określonej sytuacji
                  wypełnić minimalny payroll, (oprócz tego, że w lutym kontrakt się skończy -
                  najprawdopodobniej - to 80% z tych 11 mln płaci ubezpieczenie). Tylko taki
                  pomysł, nie oparty na żadnych doniesieniach.

                  • kg4mvp Re: Minnesota Timberwolves 22.07.03, 20:08
                    Nie wierze,ze Rasheed Wallace jest do ruszenia z Portland. To ich franchise
                    player. Jesli Randolph bedzie koniecznie chcial startowac na 4, to predzej on
                    odejdzie - napewno za dobra cene.

                    Jak daleko od luxury tax jest Minnesota? Moze ta cala piosenka o TB to dobre
                    intencje McFlip'a, podczas gdy podatku nie chce placic nie tylko Paul Allen,
                    ale tez Glen Taylor? Moze wiec TB nigdzie nie idzie i nikt nie przychodzi za
                    niego?

                    Juz teraz jestesmy lepsza druzyna niz w zeszlym sezonie. Jesli zatrzymamy
                    Gary'ego i Filipe (zdrowego) to mamy niezly shot na druga runde. Nie sadze ze
                    mamy srodki na sciaganie nowego talenu. KG kosztuje $28M w tym sezonie! Tak ze
                    drogi Wally#10, moze nie powinienes inwestowac tyle emocji w oczekiwanie na
                    posilki...
                  • kg4mvp Re: Minnesota Timberwolves 23.07.03, 05:47
                    OK, Wally#10, sorry.

                    Two words: Latrell Sprewell !!!
                  • Gość: Wilt Re: Minnesota Timberwolves IP: *.gov.pl 25.07.03, 15:43
                    Znalazłem czas na odpowiedź, gdy w Minnesocie i tak wszystko już mniej więcej
                    wiadomo. Na początek Twój cytat o LAL z Malonem i GP:

                    > Wszystko to jest nieaktualne jeżeli w ciągu sezonu wszyscy tam się pokłócą.
                    Ciekawe co będzie gdy Malone będzie chciał postawić Kobe'mu zasłonę? :)
                    Super
                    coach Jackson będzie się chyba musiał sporo natrudzić, żeby ich
                    wszystkich
                    zadolić...Chciałbym móc powiedzieć, że ten mini dream team nie zadziała,
                    ale
                    na razie nie jestem w stanie...

                    Mógłbym go teraz nieco zmodyfikować, wstawiając nazwiska Garnetta, Cassella,
                    Spree – ale chyba nie ma potrzeby. Z kolejnego Twojego postu widać, że dziwnym
                    trafem zmieniłeś zdanie co do gromadzenia jak największej ilości talentu ;-):

                    6. "Chemia" Bywają większe problemy niż pogodzenie ambicji 6 bardzo
                    utalentowanych graczy.



                    Przejdźmy więc dalej.

                    Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

                    > W kwestii wymiany z Indianą Thomas nie ma nic do gadania, teraz decyzje
                    > podejmuje Larry Bird, a jego pierwszą może być wyrzucenie Thomasa.

                    Ich stosunki na pewno będą interesujące, ale Isiah odejdzie
                    raczej „naturalnie”, po skończeniu kontraktu, jeśli mu nic nie wyjdzie w
                    następnym sezonie. Ale Pacers jednak się nie zdecydowali, co uważam za gruby
                    błąd: trzeba było wam oddać tego Harringtona, bo po zatrzymaniu Jermaine’a jest
                    znacznie mniej potrzebny niż B. Miller. Tak samo błąd zrobili Heat: trzeba było
                    oddać wam EJ (lepszego i mniej kłopotliwego, choć z dłuższym kontraktem niż
                    Spree), skoro go sami chcieliście, i wydać kasę na Arenasa (lepiej nawet
                    przepłacić, ale mniej i graczowi obiecującemu, niż więcej staremu).

                    > Co do wieku Cassella to wydaje mi się, czy Lakers podpisali nieco starszego
                    PG
                    > na 4 lata? :)

                    Generalnie celnie, z tymi wyjątkami, że a) raczej na 2 lata; b) trochę inne są
                    kryteria wieku w drużynach walczących o mistrzostwo i dopiero aspirujących; c)
                    gdyby nawet nie a) i b), to Payton, a nawet Malone, to wciąż trochę więcej niż
                    Cassell czy Sprewell. Poza tym się zgadza, jak z tym rozdawaniem aut na Placu
                    Czerwonym. ;-)

                    > > Ale najśmieszniejsze, że nawet z tymi wszystkimi wzmocnieniami możecie
                    > > wylądować niżej niż ostatnio, bo na 5. miejscu ;-)
                    >
                    > Rozumiem te uwagi, bo Wolves jeszcze nic w play-off nie osiągnęli, ale wydaje
                    > mi się (przyjmując, że Lakers faktycznie będą wymiatać),że aktualna ekipa
                    > Cassell,Troy,Wally,KG,Olowokandi mogłaby powalczyć ze Spurs (którzy na
                    > razie "wzmocnili" sie Rasho), Kings i Mavs (którzy na razie nikogo nie
                    > dodali). Wolves nie byli od nich tak bardzo gorsi w zeszłym sezonie, a
                    wygląda
                    > na to, że będą mocniejsi w 2003/2004 (myślę, że jeszcze jedna wymiana
                    > nastąpi). Pożyjemy zobaczymy, pamiętaj, że Wolves wygrywają ostatnio 10 gier
                    > więcej w sezonie niż optymiści przewidują :)

                    To Ty byłeś chyba hurraoptymistą? ;-)


                    W sumie losy Wolves tego lata potoczyły się podobnie jak Lakers; po latach
                    pozornych wzmocnień i wyklinania swoich GM, fani mogą cieszyć się z naprawdę
                    ważnych nabytków, za cenę obciążenia payrolls do 70 mln i więcej. Wzmocnienia
                    Minnesoty są trochę mniejszego kalibru, ale za to dotyczą aż 3 pozycji z
                    pierwszej „5”: PG, SG i C. Cassell i Sprewell (co do którego teraz też możesz
                    zacząć argumentować, jak z Cassellem, że jest w Top 10 na swojej pozycji ;-) –
                    w obu przypadkach są argumenty za i przeciw) to nabytki trochę kłopotliwe i
                    podstarzałe; ale niewątpliwie korzystne nabytki i upgrade w porównaniu do
                    Hudsona (który zresztą i tak w składzie zostaje) i Peelera. Muszą jeszcze tylko
                    wdrożyć się do bardziej zdyscyplinowanej gry, i powinno być dobrze. Ale jak dla
                    mnie najlepszy numer to obrócenie na korzyśc sytuacji, w której wybył
                    Nesterovic, a Howard (który i tak słabiej się nadaje na C) wycofał się i wolał
                    w końcu Orlando; załatanie luki Olowokandim. Jeden z 5 – 6 najlepszych
                    środkowych ligi, gość, który w zeszłym roku odrzucił 50 – milionowe extension,
                    a nawet teraz po kontuzjach oferowane miał duże pieniądze i długie kontrakty
                    przez słabe zespoły, jak Nuggets, a jednocześnie co najmniej MLE przez zespoły
                    równie silne czy silniejsze od was (Mavs), poszedł do Wolves na 3 lata za MLE!
                    15 mln w porównaniu z 42 mln słabszego od niego Nesterovica! Nie ma co, musi
                    rzeczywiście tęsknić do grania z KG! ;-)
                    Ale nie, i my mamy tu swoje zasługi; na pewno to pod wpływem gestu Malone’a i
                    GP Kandi Man zawstydził się, że mógł kiedykolwiek szukać dużej kasy. :-)
                    Prosperujcie więc sobie z nim, bo potencjał ma większy niż Rasho, tylko jedna
                    uwaga: jeśli nawet tamtego oskarżano o brak emocji i zaangażowania w grę, to
                    przy Kandim istnieje poważne ryzyko, ze usiłujący go zmotywować Saunders i KG
                    dostaną po prostu zawału. :-)

                    W sumie na chwilę obecną mój ranking, bez przesadnego dzielenia włosa na
                    czworo, to:

                    1. Lakers
                    2. Spurs i Kings
                    3. Mavericks, Nets i Timberwolves

                    (a propos Nets, tu zgadzam się z 1 z ekspertów, bodaj Steinem, który
                    powiedział, że ze Wschodu tylko oni i może jeszcze Pistons dostaliby się do
                    playoffs na Zachodzie; przepaść między konferencjami nie tylko nie niknie, ale
                    się powiększa)

                    I chętnie zobaczyłbym waszą serię z Mavericks; jeśli Cuban i Nelson nic już nie
                    wymyślą w zakresie wzmocnień (aż trudno uwierzyć, że im się nie uda), walka
                    powinna być rzeczywiście wyrównana; Wolves są silniejsi pod koszem i
                    potencjalnie w defensywie, ale Mavs są jednocześnie młodsi i bardziej zgrani, a
                    ostatnie playoffs wiele im dały pod względem twardości i doświadczenia. Aha, a
                    Wally w playoffs jeszcze nie wiele pokazał, shooter czy nie shooter.
                    Przeciw Kings i Spurs bym Wam zdecydowanie kibicował, jeśli rozstawienie będzie
                    takie, że nie będziemy mogli załatwić się z nimi osobiście - ale tu już
                    mielibyście mniejsze szanse, co nie znaczy, że nie moglibyście powalczyć. A
                    Blazers to już powinniście być w stanie teraz załatwić bez trudu, choć pewnie i
                    tak nie staniecie naprzeciw siebie (będą pewnie najwyżej 6., a Wy chyba jednak
                    nie 3., tylko 4.-5.).

                    Pzdr
                    • Gość: Wally#10 Re: Minnesota Timberwolves IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.03, 15:28
                      Gość portalu: Wilt napisał(a):

                      > Znalazłem czas na odpowiedź, gdy w Minnesocie i tak wszystko już mniej
                      więcej
                      > wiadomo. Na początek Twój cytat o LAL z Malonem i GP:
                      >
                      > > Wszystko to jest nieaktualne jeżeli w ciągu sezonu wszyscy tam się pokłócą
                      > .
                      > Ciekawe co będzie gdy Malone będzie chciał postawić Kobe'mu
                      zasłonę? :)
                      > Super
                      > coach Jackson będzie się chyba musiał sporo natrudzić, żeby ich
                      > wszystkich
                      > zadolić...Chciałbym móc powiedzieć, że ten mini dream team nie
                      zadziała,
                      > ale
                      > na razie nie jestem w stanie...

                      Wilt, twoja chęć udowadniania wszystkim swojego zdania i wytykania błędów jest
                      godna pochwały. Jednakże byłoby o wiele lepiej gdybyś polemizował z tekstem a
                      nie ze swoimi wyobrażeniami o nim, jednocześnie uważnie czytając i nie
                      przekręcając znaczenia słów. To nie jest pierwszy taki przypadek i,szczerze
                      mówiąc, staje się już to dosyć męczące (choć jednocześnie doceniam, że chcesz
                      się wogóle zajmować tym tematem).

                      Z fragmentu, który przytoczyłeś wynika, iż uważałem, że Lakers będą mieli
                      problemy, ale wszystko będzie ok? CZYŻ NIE??? TAK

                      Potem piszę, że bywają większe problemy niż 6 utalentowanych graczy. Wynika z
                      tego, że 6 utalentowanych graczy jest problemem czy nie? TAK. Bywają większe
                      problemy (jak na przykład brak dużej ilości talentu w poprzednich latach w
                      Wolves?) TAK.

                      Następnie piszę o tym, że Flip będzie musiał się natrudzić, żeby ich pogodzić.
                      Wyrażam obawy, że Wally nie będzie chciał się podporządkować. Przeczytaj to co
                      napisałem i nie wybieraj sobie jednego zdania, aby się nad nim pastwić. Czy po
                      lekturze tego co napisałem można odnieść wrażenie, że nie mam obaw o to, że
                      ruchy nie zadziałają?

                      > Cały ten pomysł może nie wypalić, ale myślę, że warto było zaryzykować

                      Może nie wypalić, tak samo jak i może nie wypalić w Lakers (choć z tego co
                      napisałem wynika, iż raczej skłaniam się ku temu, że w Lakers będzie ok). Ne
                      napisałem, że w Wolves będzie dobrze, ale podałem czynniki, które mogą o tym
                      zadecydować. Wilt, GET A CLUE! Czytaj, myśl, cytuj odpowiedzialnie.


                      Konrakt GP, etc.

                      To prawda, że na 2 lata, ale kiedy to pisałem, donoszono, że deal jest na 4
                      lata. To zresztą nie jest aż tak istotne, bo chodzi przede wszystkim o 2-3
                      kolejne sezony. Nie rozumiem podziału na drużyny walczące o mistrzostwo i
                      dopiero aspirujących. Wolves nie walczyli o mistrzostwo, a Lakers do niego nie
                      aspirowali? Dlaczego kryteria wieku są inne? Nawet gdyby przyjąć ten dziwny
                      podział za obowiązujący, to Wolves są teraz (w ciągu 2-3 lat) drużyną, która o
                      mistrzowstowo będzie walczyć (wg Twojej definicji, choć do końa nie jestem
                      pewien...).

                      Co do tego czy Payton jest lepszy od Cassella (aktualnie) to nie jestem tego
                      AŻ TAK pewien. Wystarczy popatrzeć na losy Seattle po odejściu Paytona, czy
                      rolę i grę obydwu w Bucks. Wiem, że były to w pewnym sensie specyficzne
                      sytuacje, ale będąc w jednym zespole Cassell i Pyton grali na dosyć zbliżonym
                      poziomie). Ja skłaniałbym się do bardzo niewielkiej przewagi Paytona, a
                      przyszły sezon wszystko zweryfikuje. Malona i Sprewella ciężko porównywać.
                      Malone ma o wiele lepszą karierę, ale ma już około 40 lat. Nie kwestionuję
                      faktu, że Payton i Malone na papierze wyglądają lepiej niż Cassell i Sprewell,
                      ale każdy z moich nowych zawodników jest młodzy od najmłodszego z Twoich.
                      Wypominanie wieku Cassellowi jest więc co najmniej zaskakujące.


                      >Poza tym się zgadza, jak z tym rozdawaniem aut na Placu
                      > Czerwonym. ;-)

                      Ten wyświechtany zwrot ma się nijak do tego co napisałem. Jest w tym
                      kontekście kompletnie bez sensu. Naprawdę tego nie widzisz? :)


                      Kilka uwag:

                      1. Czy Cassell nie jest w Top 10 na swojej pozycji? Zauważyłeś, że mogłem
                      argumentować podobnie co do Sprewella, ALE TEGO NIE ZROBIEM? Jak myślisz jaki
                      był tego powód? Nie chcę Ci nawet podsuwać pomysłów jak Ty MÓGŁBYŚ
                      argumentować, bo masz ich aż nadto...

                      2. Ja się cieszę z tych kłopotliwych nabytów. Takie osobowości były potrzebne,
                      biorąc pod uwagę image jaki Minnesota miała do tej pory. Wolves poprawili
                      obronę na obwodzie i pod koszem, zyskali krótsze kontrakty, pozyskali
                      zawodników z pewnym doświadczeniem w play-off (Spree chyba coś jeszcze z tego
                      pamięta...). W najbliższych 2-3 latach, jak powiedział McHale: "Wolves will
                      make a run". Biorąc pod uwagę, jak Woves (mając ograniczony talent) grali z
                      zespołami z czołówki, myślę, że można mieć nadzieję na bardzo dobre wyniki.

                      3. Uwaga techniczna: czytałem coś, iż to Wolves przewidując odejście Rasho,
                      osłabili nieco kontakty z Howardem, aby mieć w odwodzie MLE do wydania na
                      centra, którym Howard nie jest (chyba, że na Wschodzie)

                      4. Zaangażowanie Kandiego. Jedno słowo: Clippers. Były już pierwsze workouty i
                      podobno jest to nowy Kandi. Brak zaangażowania nie byłby moją największą
                      obawą, już prędzej możliwość poważnej kontuzji.

                      > W sumie na chwilę obecną mój ranking, bez przesadnego dzielenia włosa na
                      > czworo, to:
                      >
                      > 1. Lakers
                      > 2. Spurs i Kings
                      > 3. Mavericks, Nets i Timberwolves


                      Ranking jak ranking. Na jakieś bardziej konkretne przyjdzie czas w
                      październiku. A na najważniejszy w czerwcu.


                      Aha, a
                      > Wally w playoffs jeszcze nie wiele pokazał, shooter czy nie shooter.

                      Nigdzie nie napisałem, że coś pokazał, ale cieszę się, że to podkreślasz, bo
                      to prawda. Ostatnia seria była w jego wykonaniu słaba, ale pomyśl o czynniku
                      WOW (Wide Open Wally), kiedy Cassell i Sprewell będą wjeżdzać pod kosz.
                      Oczywiście obowiązuje założenie, że wszyscy w Wolves będą żyli w zgodzie i
                      podporządkują się celowi, wtedy piątka Sam,Spree,Wally,KG,Kandi może wygrać z
                      każdym (także z Lakers). WOW nie jest niestety mojego autorstwa.


                      > Przeciw Kings i Spurs bym Wam zdecydowanie kibicował, jeśli rozstawienie
                      będzie
                      >
                      > takie, że nie będziemy mogli załatwić się z nimi osobiście - ale tu już
                      > mielibyście mniejsze szanse, co nie znaczy, że nie moglibyście powalczyć. A
                      > Blazers to już powinniście być w stanie teraz załatwić bez trudu, choć
                      pewnie i
                      >
                      > tak nie staniecie naprzeciw siebie (będą pewnie najwyżej 6., a Wy chyba
                      jednak
                      > nie 3., tylko 4.-5.).

                      Nie chcę spekulować na temat play-off, kiedy jesteśmy jeszcze w offseason.
                      Dajmy każdej z drużyn na Zachodzie rozegrać parę spotkań, wtedy będziemy
                      wiedzieć więcej.

                      PZDR

                      PS. Szczerbiaka może nawet nie być w Wolves na początku sezonu, ale to
                      zupełnie inna bajka.
                      • Gość: Wilt Re: Minnesota Timberwolves IP: *.crowley.pl 11.08.03, 17:23
                        Oj, Wally, Wally: strasznie się zrobiłeś drażliwy ostatnio – patrz reakcja na
                        nie tylko moje niewinne wytykanie Ci małej niekonsekwencji, ale i jeszcze
                        bardziej niewinną wzmiankę bratniego fana Wolves o Twoich emocjach. Ad rem:
                        nikt oczywiście nie twierdził, że napisałeś, że w Lakers na pewno wszystko
                        pójdzie źle, a w Minnesocie - wprost przeciwnie, ale trudno nie zauważyć zmiany
                        Twojego tonu, gdy i Wolves zaczęli wzorem Lakers kolekcjonować jak najwięcej
                        talentu. Podobnie trudno uwierzyć, że pisząc „Chciałbym móc powiedzieć, że ten
                        mini dream team nie zadziała, ale NA RAZIE (podkreślenie moje) nie jestem w
                        stanie...” , miałeś w gruncie rzeczy na myśli, że między gwiazdami Lakers
                        wszystko będzie OK.


                        A żeby nie było, że „pastwię się nad jednym zdaniem” wyrwanym z kontekstu, oto
                        cały Twój omawiany post, gdzie raczej trudno znaleźć przychylne prognozy
                        odnośnie chemii w Lakers (nie tylko a propos GP i Mailmana, ale i Kobego):

                        Gość portalu: Wally#10 napisał(a):

                        >
                        > O ile nie można mieć najmniejszych pretensji do Lakers, bo robią co mogą, aby
                        > zwiększyć szansę na kolejne mistrzostwa, o tyle postępowanie Paytona i Malona
                        > mnie bardzo zaskakuje. Można to uznać za zazdrość, że Lakers będą mieli taki
                        > skład, ale jeżeli zdobędą mistrzostwo (nie jest to pewne, ale można chyba
                        > powiedzieć, że dosyć prawdopodobne), to może trzeba będzie zaznaczyć
                        > pierścienie Paytona i Malona (*), a odnośnikiem do (*), będzie
                        > wytłumaczenie,że nie będąc w stanie zdobyć mistrzostwa samemu kupili je od
                        > O'Neala i Kobego "Domniemanie Niewinności" Bryanta? Mam z ich postępowaniem
                        > pewien problem, tym bardziej, iż wiadomo, że Lakers (po dodaniu PF typu Brown
                        > + nowa motywacja) byliby tak czy inaczej głównym faworytem do mistrzowstwa
                        > (szczególnie jeżeli SA podpisze Kidda). Nie bulwersowaloby mnie to chyba tak
                        > bardzo gdyby podpisali kontrakty z Dallas czy Sacarametno, bo jednak te
                        > drużyny same nic dotąd nie osiągnęły, a Lakers (co by o nich nie mówić) to
                        > jednak winners. Wtedy gest (szczegolnie Malona) miałby jakieś znaczenie, bo
                        > pomagałby stworzyc jakąś nową jakość.
                        >
                        > To działa też w drugą stronę, bo Kobe jest już najwyraźniej zmęczony
                        > powszechną opinią, że tytuły sa w nieco większej części zasługą Shaqa niż
                        > jego. Zastanawiam się, czy to postępowanie managmentu zwiększa szanse na jego
                        > odejćie? Jeżeli wogóle kiedykolwiek o tym myślał, to teraz będzie się chyba
                        > jeszcze głębiej zastanawiał.
                        >
                        > Wszystko to jest nieaktualne jeżeli w ciągu sezonu wszyscy tam się pokłócą.
                        > Ciekawe co będzie gdy Malone będzie chciał postawić Kobe'mu zasłonę? :) Super
                        > coach Jackson będzie się chyba musiał sporo natrudzić, żeby ich wszystkich
                        > zadolić...Chciałbym móc powiedzieć, że ten mini dream team nie zadziała, ale
                        > na razie nie jestem w stanie...
                        >
                        > Tak czy inaczej, nikt nic jeszcze nie podpisał.

                        Tak, Wally: „Czytaj, myśl, cytuj odpowiedzialnie” – a i odpowiedzialnie
                        przyznawaj się do tego, co napisałeś, to z czasem nawet zaczniesz łapać
                        znaczenie przytaczanych w dyskusji dowcipów. ;-)

                        Co do wieku nabytków Minnesoty: po pierwsze, zauważyłeś prawidłowość, że im
                        słabsza drużyna, tym chętniej buduje młody skład, natomiast im silniejsza, tym
                        bardziej skłonna jest do opierania się na weteranach? Między Wolves i Lakers
                        oczywiście nie ma takiej różnicy, jak między np. Lakers i Cavs, a zaledwie
                        jeden czy dwa szczebelki, ale mimo wszystko: to, że Lakers będą walczyć o
                        mistrzostwo, jest pewne – nawet jeśli ich weterani od razu zaczną odczuwać wiek
                        i w dodatku będą mieli problemy ze zgraniem się. Wolves w przypadku
                        któregokolwiek z tych problemów już nie; a jeśli zgranie zajmie im cały sezon,
                        to może się okazać, że zostanie im jeszcze tylko jeden (póki ich cała
                        pierwsza „5” będzie w formie) na odniesienie realnych sukcesów. Druga kwestia;
                        najczęściej wielkie gwiazdy starzeją się najwolniej, długo grając na wysokim
                        poziomie – ostatnio coraz częściej nawet po trzydziestce piątce, dzięki
                        nowoczesnej medycynie sportowej (oprócz GP i Mailmana, Stockton, Jordan, do
                        pewnego stopnia Pippen i Robinson). I odwrotnie – im słabszy gracz, tym ma
                        większe szanse, że jego kariera potrwa krócej. To się w potwierdza w praktyce:
                        Sprewell bardziej stracił na formie i szybkości w stosunku do swoich
                        najlepszych lat niż starszy od niego Payton. Z tych wszystkich powodów wiek nie
                        jest mniej ważną kwestią dla Wolves niż dla Lakers.

                        Ale to i tak mniej istotne, bo bardziej niż wiek liczy się rzeczywista klasa
                        tych wszystkich nabytków. Abstrahując od faktu, że SG i PF sa trudno
                        porównywalni ze sobą, trudno znaleźć JAKĄKOLWIEK klasyfikację, w której
                        Sprewell wyprzedzałby czy choćby dorównywał Malone’owi – ale rozumiem, że o
                        Sprewellu szczegółowo nie dyskutujemy. Cassell, jak wspominałem, MOŻE być
                        rozpatrywany w Top 10 (choć takie młode strzelby z potencjałem jak Parker mogą
                        go w tym sezonie łatwo prześcignąć); na razie ewidentnie wyprzedzają go Kidd,
                        GP, Nash, Marbury, B. Davis, A. Miller, Francis i (nieznacznie) Arenas. Na
                        bazie ostatniego sezonu Cassell mógł walczyć o 2 ostatnie miejsca z Terrym,
                        Bibbym, Parkerem, a także Van Exelem, jeśli przeliczyć mu statsy na 48 mpg
                        (jako starter i bez przeliczania byłby lepszy – tak było, kiedy wciąż był
                        starterem, a jest przy tym nawet młodszy od Cassella). Ale nawet jeśli
                        zmieściłby się w Top 2, nie ma mowy, żeby porównywać go do the Glove! Co masz
                        na poparcie takiej tezy: 28 meczów, gdy GP grał w Bucks – nie swoim zespole, na
                        nie swojej pozycji, więc trudno ich wtedy porównywać – i jego przewaga nad
                        Cassellem była mniejsza? Ale i tak GP był lepszy; i to dzięki jego występowi
                        przeciw Kiddowi, a nie Sama Bucks byli JEDYNĄ drużyną Wschodu, która wygrała
                        choćby 1 mecz z Nets; wygrała nawet 2 i poważnie im zagroziła! Payton jest
                        lepszy od Cassella w ataku, obronie, przechwytach i, co najważniejsze, w
                        playmakingu; w czym niby lepszy czy choćby porównywalny jest Cassell? W
                        trójkach? W takim razie od nich obu lepszy jest Fisher – i po co było go
                        zmieniać?

                        Kandi: no, cóż, jeśli wierzysz, że wraz z nałożeniem koszulki Wolves przeszedł
                        kompletną przewagę, nie będę się spierał ;-). Potencjał ma na pewno większy od
                        Brada i Rasho.
                        Aha, ale jedna rzecz: czy wytłumaczeniem zadowolenia się przez niego MLE nie
                        jest fakt, że obiecaliście mu coś pod stołem? Mam nadzieję, że tym razem nie
                        było dowodów na piśmie! :-)

                        Rankingi: jeśli piszesz, że Wolves w nowym składzie mogą pokonać Lakers (moja
                        opinia: mogą, ale nie w best of seven), to i ja mogę chyba walnąc jakiś wstępny
                        ranking – tym bardziej, że nie zanosi się już na znaczące ruchy wśród
                        faworytów, oprócz może Dallas.
                        Zobaczymy oczywiście, jak wszystko wyjdzie w praktyce, i na razie nie ma się
                        już może co spierać tak zażarcie – przynajmniej dopóki nie będziesz chciał znów
                        podgrzać atmosfery przed playoffs. ;-)

                        Pzdr
                        • Gość: Wilt Re: Minnesota Timberwolves IP: *.crowley.pl 12.08.03, 15:39
                          > Kandi: no, cóż, jeśli wierzysz, że wraz z nałożeniem koszulki Wolves
                          przeszedł
                          >
                          > kompletną przewagę, nie będę się spierał ;-).

                          Przemianę, I mean. ;-)
        • kg4mvp LATRELL SPREWELL ! ! ! 24.07.03, 06:14
          2003-04 to bedzie historyczny sezon dla Minnesoty! Teraz albo nigdy !

          Mysle ze to wszystko po to aby zatrzymac KG. Jeszcze w to lato powinnismy
          zobaczyc nowy kontrakt dla Kevina za maksymalne pieniadze na 7 lat.

          Z taka iloscia strzelcow, Flip bedzie musial niezle pomyslec jak podzielic
          rzuty. Ciekawe jak Wally zareaguje na zmniejszona role.

          Osobiscie chcialbym zobaczyc Garego Trenta i Kendalla Gilla jako dopelnienie
          skladu, ale McHale mowil na konferencji prasowej ze to jeszcze nie koniec, tak
          ze kto wie...
          • Gość: Wally#10 Re: LATRELL SPREWELL ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 15:39
            Do kg4mvp: twoja troska o stan moich emocji jest absolutnie zbędna, ale jesli
            sie z tym dobrze czujesz to nie ma problemu

            1. Trzeba przynać, że McFlip wykonał kawał dobrej roboty: do trzonu zespołu z
            poprzedniego roku (KG,Troy,Wally) dodał 3 przyzwoitych starterów
            (Sam,LS,Kandi). Ta szóstka jest w stanie powalczyć z każdym zespołem w Lidze.
            Dwóch slasherów (Cassell,Sprewell), jeden z najlepszych shooterów w Lidze
            (Wally), dwóch uniwersalnych graczy, którzy dobrze bronią (Sprewell,KG),
            center z potencjalem do bycia jednym z najlepszych w Lidze (Kandi). Hudson
            jest idealnym 6 zawodnikiem na pozycje 1,2. Na papierze wygląda to niemal
            perfekcyjnie.

            2. Jeżeli chodzi o wiek Cassela i Sprewella to nie jest tak źle jak niektórzy
            to przedstawiają. Odpowiednio 34 i 33 lata (w trakcie przyszłego sezonu).
            Każdy z nich ma jeszcze 2-3 lata gry na wysokim poziomie przed sobą. A na tyle
            właśnie są podpisani (3 i 2). Sprawa jest prosta, trzeba wygrać jak najwięcej
            w kolejnych dwóch latach. Taylor powiedział, że była na stole wymiana, w
            której mogli pozyskać kilku młodszych graczy, ale wybrali inny kierunek. So be
            it.

            3. Marc Jackson. Ja żałuję, że odszedł, ale trzeba wziąć pod uwagę, że ma
            jeszcze bardzo długi i dość wysoki kontrakt, a także spore ambicje. Na pewno
            nie byłby zadowolony z ograniczonych minut, które miałby w przyszłym sezonie.
            Sądzę, że w konferencji wschodniej zrobi pewną karierę.

            4. Taylor zapłaci w przyszłym roku 18 mln podatku (cały payroll w tym momencie
            wynosi około 70 mln i jest w piątce najwyższych w Lidze). Pozytywem jest to,
            że kontrakty Sprewella i Johnsona kończą się za 2 lata, a Cassela i
            Olowokandiego za 3. W tym momencie jedynymi zawodnikami z kontraktami powyżej
            2006 roku są Wally i Ebi, stwarza to dobre pole do ewentualnej przebudowy w
            przyszłosći. Z tego co slysze (nie wiem czy to jest prawda), Wolves mogli
            otrzymac Bucknera z Phili, ale on ma kontrakt jeszcze na 5 lat i to chyba ich
            wystraszylo.

            5. KG nie podpisze kontraktu ani na 7 lat, ani za maksymalne pieniądze. To
            ostatnie oznaczałoby, że jego początkowa pensja wynosi trzydzieści kilka
            milionów i co roku rośnie. O ile się nie mylę (a jest to możliwe), to
            maksymalna długość extension, która może być podpisana tego lata to 4 lata.
            Aktualna propozycja finansowa za okres tych czterach lat to około 80 mln,
            więcej (rocznie) niż dostał np. Duncan, ale znacząco mniej w porównaniu do
            tego co KG aktualnie zarabia. Były sygnały, że KG gotów jest zaakceptować
            obniżkę pensji, ale nie wiadomo konkretnie do jakiej wysokoći. Biorąc
            całokształt tego offseason pod uwagę, będę dość rozczarowany, jeżeli KG nie
            podpisze nowego kontraktu przed rozpoczęciem sezonu, choc rozumiem, iz
            najpierw chcialby zobaczyc czego ten sklad moze dokonac.

            6. "Chemia" Bywają większe problemy niż pogodzenie ambicji 6 bardzo
            utalentowanych graczy. Cały ten pomysł może nie wypalić, ale myślę, że warto
            było zaryzykować. Po kilku latach stagnacji, Wolves potrzeba było facetów z
            jajami, którzy nikogo się nie boją i są gotowi walczyć (takze w playoff). Flip
            nie nadarmo dostaje 5 mln $ rocznie - powinien sobie z tym poradzić. Ostatnio
            sporo czytałem o Spree i większość fanów uważa, że jest w stanie się
            podporządkować i pełnić określoną rolę, aby wygrywać mecze (inaczej nie
            walczyliby o niego Spurs i Mavs). Być może przeceniam czynnik KG, ale mało kto
            ma taką charyzmę i serce - sądzę więc, że będzie potrafił wszystkich ustawić w
            jednej linii. Jeżeli lider ciężko pracuje i jest wybitnym graczem,
            podporządkowanie się mu przychodzi nieco łatwiej. Zresztą Cassell i Sprewell
            wiedzą o co walczą. Największe obawy mam co do tego czy Wally zaakceptuje to,
            że jego rolą powinno być teraz ustawianie się na obwodzie i oddawanie rzutów z
            czystej pozycji. On uważa, że może robić więcej i często chce to pokazać.
            Tutaj faktycznie mogą wystąpić pewne problemy, ale Wally to naprawdę
            inteligentny facet(he he) i liczę na to, że zrozumie swoją rolę.

            7. Ławka: aktualnie nieco przetrzebiona: Hudson,Ebi,Johnson (nawiasem moiwac
            niezly obronca i starter w zezpole, ktory doszedl do finalu EC :) ,Wilks.
            McFlip zadeklarowal już jednak, że użyją LLE (1.5 mln) i trade exception
            (także 1.5 mln) na swingmana i pf. Kilka mniej lub bardziej realistycznych
            nazwisk, które pojawiły się w kontekście tych exception (oraz minimum):
            Piatkowski,J.Jackson,R.Bell,J.Jones,T.Hill,M.Madsen. Częśc jest już chyba
            nieaktualna (JJ), ale kogo podpiszą przekonamy się być może już niedługo
            (McHale zadeklarował, że podpiszą rezerwy w przeciągu kilku dni). Z wlasnych
            FA na podpisanie najwieksze szanse maja Gill,Trent, a na IL byc moze duzo
            czasu bedzie spedzac undrafted FA z Wisconsin Kirk Penny (6-5,bialy,shooter).

            8. Jezeli ktos powie, ze mimo tych wszystkich posuniec Minnestota caly czas
            jest 5 na Zachodzie, to nie mam z tym specjalnego problemu. Ten sklad musi
            udowodnic, ze nalezy mu sie szacunek, wygrywajac w sezonie i w play-off.
            Jestem niemal pewien, ze tak bedzie (choc moze jeszcze za wczesnie na takie
            deklaracje). Niezaleznie od wyniku bedzie to na pewno ciekawy zespol do
            ogladania (.......) i sledzenia jego poczynan.

            na razie tyle
            pzdr
            • lukasz22w-wa Re: LATRELL SPREWELL ! ! ! 27.02.04, 23:56
              Trochę powertowałem i coś wyłowiłem....
              Myślę, że swoją grą w tym sezonie Minnesota udowadnią wszystkim niedowiarkom,
              iż warto było na nią stawiać. Co do PO, wiadomo że to zuupełnie inna bajka-
              wielu zarzuca wilkom brak doświadczenia, ale czy to jest rzeczywiście prawda?
              Gra ofensywna T'wolves opiera się w znacznej przeważajaćej części na trójce
              graczy:
              1)Sam cassell- mistrz z Houston i to dwukrotny, jako generał na boisku jest
              jednym z bardzeij doświadczonych starterów w lidze
              2)Latrell Sprewell- finały vs San Antonio. Występował już w NBqa w wielu rolach
              i na pewno znakomicie da sobie radę w grach posezonowych.
              3)Kevin Garnett- swoje już odczekał, zapłacił frycowe, teraz może być już tylko
              lepiej
              Słyszałem już wiele narzekań na Minnesotę, ale dla mnie to jest faworyt nr 1
              do mistrzostwa, nie żartuję. Powrót Szczerbiaka w gruncie rzeczy wzmocnił
              drużynę (obawiałem się efektu odwrotnego), a najsłabszy element gry Wilków
              (rzuty za 3) jest już na solidnym ligowym poziomie.
              • lukasz22w-wa Re: LATRELL SPREWELL ! ! ! 27.02.04, 23:58
                PS. Ów Łukasz, który występuje w tym wątku to nie ja.
                Zawsze byłem Łukaszem22W-wa i na forum pojawiam się od grudnia 2003 roku.
                Minnesota na mistrza, K.G. na MVP.
          • kg4mvp KG quote 02.10.03, 03:08
            "I'm a Timberwolf. I bleed blue and green. That's in my veins."
            Kevin Garnett
      • Gość: Wilt Czemu cisza o KG?! IP: *.starnettelecom.pl 07.10.03, 12:51
        Gdzie jest Wally? Czemu nikt z fanów Wolves nie cieszy się z podpisania
        extension przez Garnetta? Jeszcze nie wytrzeźwieliście z radości? ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka