Dodaj do ulubionych

Bo i traumy mlodosci

24.01.03, 14:54
Byla sobie pare lat temu taka reklama, na sklepach, w
gazetach, jezdzila nawet tramwajami po miescie.
I byly tam takie slowa "Dobre bo z indyka".
Jakos nigdy nie bylo kogo spytac o to "bo".
Nie wiedzialam i dotad nie wiem, czy chodzi o jakis
szczegol anatomiczny owego
indyka, potrawe czy co innego. A moze jest i cala
nauka, bologia zwana...
Ale czasami sni mi sie to bo po nocach, niechybnie
przez ogolna moja niepewnosc i dezorientacje w tym
wzgledzie.
I ja sie strasznie wtedy mecze - no wyobrazcie sobie:
nie wiem co mi sie
sni, mimo ze wiem, ze mi sie sni.
Licze zatem na wasza pomoc!Wyjasnijcie, czym owo "bo"
jest.Chociaz jakies podejrzenia rzuccie.
W koncu zebrali tu sie wybitni fachowcy od kur,
kurczakow i inszych oferm.
Obserwuj wątek
    • glupek_lesny Re: Bo i traumy mlodosci 24.01.03, 21:58
      A ja kiedys widzialem reklame: "Gerber produkuje zywnosc dla dzieci z najlepszych, przebadanych laboratoryjnie gatunkow wazyw".

      I do dzis nie wiem, jak takie dziecko z laboratoryjnie przebadanego wazywa wyglada :((
      • glupka_lesna Re: Bo i traumy mlodosci 28.01.03, 10:24
        ojej, to przeciez jasne.
        chodzi o dzieci znajdowane w kapuscie.
    • ta_ Re: Bo i traumy mlodosci 26.01.03, 15:09
      Ty masz problem z "bo", ja mam problem z "o"

      Dziwiły mnie powszechne kiedyś hasła białe na czerwonym np: "O przyszłość
      narodu i jego pomyślność", " O wyzszy udój z hektara" itp
      Co "o" pytałam, słyszałam : ciiiii, no to nie wiem.
      Też trauma tak nie wiedzieć co o.

      Ta_
      • glupka_lesna trauma traum 28.01.03, 10:26

        a nie widzialas moze "o bo z indyka"?
        to by chyba troszke moglo wyjasnic...
        • xkropka Re: trauma traum 28.01.03, 13:19
          Indyki i insze udoje to zupełna pestka przy tym, co się niewinnemu małemu
          Hansowi przytrafiło w Niemczech za początków panowania Wielkiego Malarza. Pyta
          Hansik tatę przy śniadaniu: "Tato, Tato, a kto spalił Reichstag?" a tatuś
          zdenerwowany, ze malec niedyskretne pytania zadaje, odpowiedział mu w języku
          (ostatnio) Ich Troje "Es, Es, dass ist nicht deine sache!"
          I co z niego mogło wyrosnąc po czymś takim? po tak okropnym potraktowaniu ze
          strony własnego ojca, który przecież autorytetem dla niego mógł byc???
    • glupek_lesny Oslupienie 29.01.03, 07:15
      Traumy to ja przezywam i teraz :((

      Niedawno mialem na fakturze zgrabnie wypisane:
      "Przyuczenie kluczyka - X PLN" I do dzis jestem pelen podziwu dla tresera...

      Wczoraj za to byla rownie ciekawa uwaga, dolaczona w opisie takiegoz dokumentu: "klient cuko", ktore mozna jeszcze bardzo ewentualnie odczytac jako "klient czka" (choc cuko jest raczej pewne). wie ktos, co ten klient robil? bo juz nie wiem, czy raport do zwierzchnictwa skladac o tym czy nie :(((

      Acha - jeszcze innym ciekawym zakupem jest "kabeloczko" - tez nie mam pojecia co to jest :(((
      • trzcina Re: Oslupienie 31.01.03, 18:01
        Jedyna pewność w niepewności - od klienta się tego nie dowiesz, zacukany jest.
        Cukoł, cukoł, aż się docukoł i zacukoł.
        • glupek_lesny Re: Oslupienie 31.01.03, 19:23
          Nie wiem, moze i zacukal...

          A nie dalej jak przedwczoraj slyszalem jak ktos konspiracyjnie mowil do telefonu - "musze dac pani rabat na kurczaka i piekielnie ostrego". Mam wrazenie, ze tu wszyscy szyfrem gledza :(((
          • trzcina Re: Oslupienie 31.01.03, 19:48
            Może nie dosłyszałeś i o rabatkę szło. Wtedy wszysto jasne - rabatka, na niej
            hodujesz tego drobia z telefonu, wtedy jak nic piekielnie ostrego narzędzia do
            plewienia kurczaka potrzebujesz.
            Ludzie nie są tak skomplikowani, jak się sądzi;)
            t.))
            • glupek_lesny Re: Oslupienie 02.02.03, 21:41
              O kurcze... znaczy ze rozmawiali o prywacie w godzinach pracy?
              Moze doniesc trzeba? Tylko nie wiem co i gdzie :(
    • oneiros Re: Bo i traumy mlodosci 31.01.03, 17:36
      Mawialo sie tez onegdaj "dobre BO polskie"... wniosek z tego, ze bo moze miec narodowosc, o!
      • glupki_lesne Re: Bo i traumy mlodosci nt 01.03.05, 18:31

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka