kulawekolano 22.04.25, 19:05 Czy emamy (borsuczyca) popierają ojca czy matkę? A traumy dziecka czyje są? Chodzi o film. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borsuczyca.klusek Re: Sprawa Kramerów 25.04.25, 23:05 Na temat filmu się nie wypowiem, bo oglądałam go raz 100 lat temu. A tak życiowo to uważam, że dla dziecka ważni są oboje rodzice i dorośli ludzie powinni umieć się na tyle dogadać by jak najmniej się to na nim odbijało. Ale teoria to jedno a życie drugie. W USA jest jeszcze o tyle kiepsko, że przez duże odległości jeden rodzic rzeczywiście może zostać odcięty komunikacyjnie. A żadne telefony i nawet wideo rozmowy nie zastąpią osobistego kontaktu. Odpowiedz Link