Dodaj do ulubionych

Katedra Analizy Tekstów

11.05.05, 12:09
Z okazji urodzin Bono wymyśliłem sobie taki wątek. Będziemy tu ( mam
nadzieję ) rozbierać na czynniki pierwsze i analizować teksty piosenek
wysmażone przez naszego solenizanta. Będziemy wyciągać wszystkie smaczki,
odniesienia, nawiązania, konteksty, ukryte znaczenia, anagramy, kody Biblii i
Leonarda Da Vinci, numery totolotka... no, może przesada big_grin Ale generalnie o
to chodzi smile Podam przykład może banalny i oczywisty: po usłyszeniu wykonań
Vertigo na obecnej trasie zacząłem zastanawiać się nad związkiem tej piosenki
z utworem Stories For Boys, no i ciekawe, ciekawe - w Stories... Bono
śpiewa: " there's a place I go ", a w Vertigo " I'm at the place called
Vertigo " - i to się nawet rymuje, czyli chyba po 25 latach wreszcie
doszedł smile))
Obserwuj wątek
    • newyearsday1981 Re: Katedra Analizy Tekstów 11.05.05, 15:27
      no,no,no,Ty Ajhołp bystry chłop jesteśsmilechodzi mi o to powiązanie VERTIGO i
      STORIES FOR BOYS-sam na to wpadłeś?Czy widziałeś moze DVD Documentary o
      nagrywaniu HTDAAB?Bo właśnie tam Bono sam mówi o tych podobnych wersachsmileA co
      do analizy(brrr,okropne słowo!)to aż strach pomyśleć,co tu się będzie działo-
      jakie herezje będą odchodzićwinkale może być ciekawie.Może wspólnymi siłami
      stworzymy jakąś "Twierdzę szyfrów U2"?Swoją drogą teksty Bono są świetnym pod
      tym właśnie względem obiektem do analizowania,bo aż roi sie w nich od
      odniesień,nawiazań,kontekstów itd itp.,no a przy okazji można się wykazać
      znajomością subtelności(czasem też dosadności)języka angielskiego-a
      przynajmniej fantazjąwinkWięc do dzieła!
      • ihopeyouwilllikeme Re: Katedra Analizy Tekstów 11.05.05, 15:49
        > no,no,no,Ty Ajhołp bystry chłop jesteśsmilechodzi mi o to powiązanie VERTIGO i
        > STORIES FOR BOYS-sam na to wpadłeś?Czy widziałeś moze DVD Documentary o
        > nagrywaniu HTDAAB?Bo właśnie tam Bono sam mówi o tych podobnych wersachsmile

        Widziałem, i faktycznie mówi, ale w tej chwili nie przypominam sobie, żeby to
        sprecyzował ( z tego co pamiętam, powiedział tylko coś w rodzaju " there's a
        little Stories For Boys line there ( tj. w Vertigo ) " - i wydawało mi się, że
        ma na myśli jakąś zagrywkę - np. we fragmencie " all of this can be yours " The
        Edge gra motyw prowadzący ze Stories For Boys ). Sprawdzę po powrocie do domu.
        Zwracam też uwagę, że w obu utworach występuje " hello, hello " smile))

        > jakie herezje będą odchodzićwink

        Szczerze na to liczę smile

        > Więc do dzieła!

        Właśnie smile
        • doolitle Re: Katedra Analizy Tekstów 11.05.05, 17:35
          super wątek! jak tylko będę miał trochę czasu to dołacze do analizysmile
    • peternurek1 Re: Katedra Analizy Tekstów 23.06.05, 17:50
      Nie wiem dlaczego ten wątek spadł, bo może być bardzo ciekawy. Ale myśle że
      powinniśmy roszerzyć go o interpretacje tekstów, fragmentów, czy całych płyt.
      Ja powoli przymierzam się do napisania interpretacji płyty Joshua Tree, bo
      według mnie ta płyta, jak i niektóre inne opowiada pewną historię. Tylko
      jeszcze musze ją dokładnie zbadać smile

      Tymczasem tak oczywista rzecz:
      "And they do an Atomic Bomb, they want you to sing along"
      "How to Dismantle an Atomic Bomb"

      smile
      • ihopeyouwilllikeme Re: Katedra Analizy Tekstów 23.06.05, 20:36
        płyty Joshua Tree, bo
        > według mnie ta płyta, jak i niektóre inne opowiada pewną historię

        Bardzo ciekawe !! Czekam. Ja postaram się wreszcie siąść nad War, bo od dawna
        już to planuję smile
      • bogusz1980 Re: Katedra Analizy Tekstów 23.10.05, 10:36
        witam,
        czy ma ktos z was jakiś klucz do wgryzienia sie w text "Elvis Presley And
        America"?? mimo ze nie mam najmniejszych problemów z angielskim,to zupelnienie
        potrafie wykumac o co chodzi ..zdaje sie ze nie obejdzie sie bez tzw.
        backgroundu do tego kawałka..Słowem - czy ktos cos wie ??
        pzdr
        • peternurek1 Re: Katedra Analizy Tekstów 23.10.05, 13:47
          Z tym tekstem jest taki problem, że Bono sporą część improwizował jużprzed
          mikrofonem, a jak wiadomo jest to pierwsza i jedyna wersja tego utworu. Bez
          żadnej obróbki czy poprawek. Tylko Bono może wiedzieć o co tak naprawdę mu
          chodziło, chociaż też pewnie nie do końca. Z ksiazki Into The Heart - Teksty
          Bez Tajemnic pamiętam przynajmniej że tytuł wziął się z myśelnia o Elvisie i
          Ameryce podczas tej improwizacji. Chociaż nie ejstem tego pewny, może Lady
          Sunflower która obecnie ma moją ksiązkę sprawdzi. Ma bojowe zadanie sprawdzić wink
          Ewentualnie ktokolwiek inny będący w posiadaniu tejże ksiązki.

          A zaraz poczytam tekst i może coś wymyslę.
          • peternurek1 Elvis Presley & America. 23.10.05, 14:29
            "Twe niebo jest zasmucone
            A twe serce - tak zimne, kiedy jestem z tobą
            Nigdy jeszcze się tak nie czułeś
            Czas jest po twojej stronie
            Twój czas - o, nie mów, nie mów do mnie

            Jesteś trochę sentymentalny
            Ale nic cię to nie obchodzi
            Jeśli wezmę kawałek twego serca
            Beznadziejnie, tak beznadziejnie
            Próbuję się przebić przez ciebie i mnie"


            Myślę że jest to tekst pisany o Elvisie, w późnej fazie jago kariery, albo
            raczej w fazie jej i samego Elvisa upadku. Wiadomo, brał narkotyki, za dużo
            jadł co dorpowadziło go do nadwagi, pił itp. Pisany z perpektywy kogoś
            bliskiego, narzeczonej, kochanki, kogokolwiek takiego kto chciał by go z tego
            może wyciągnąć. Może chodziło jego "przyjaciółkę" - Lindę Thompson z która
            rozstał się 76' roku, niecały rok przed smiercią. Ona jeszcze chciała mu pomóc,
            ale ten stał się nieczuły i nic go juz nie obchodziło. Przez to co ze sobą
            zrobił stał się obojętny. Wpadł w depresję, wszystko uważał za beznadziejne i
            bezsensowne, nie przejmuje się już nawet tymi któzy chcą mu pomóc. A ktoś,
            podmiot liryczny usiłuje "przebić się przez Ciebie i mnie" - sam ma już dość i
            napotyka straszny opór, ale dalej próbuje. Mimo iż twierdzi ze to beznadziejne,
            nie poddaje się. Aż do czasu...


            "I odkryłeś drogę swego przeznaczenia
            Dokąd ona wiedzie?
            Choć odszedłeś ode mnie
            To i tak wiem, że jeszcze kiedyś tu wrócisz"

            Czy Elvis chciał odejśc? Droga do przenaczenia która odkrył, czy to znaczy
            koniec zycia? A może chodzi o jego choroby, o to że wiele razy już był
            hospitalizowany a jednak wracał, nagrywał płyty, grał koncerty i znów to samo?
            A może teraz odszedł już na zawsze, ale powórci jego legenda i jego muzyka? A
            może po prostu odszedł od kogoś kto opowiada to wszystko, kto tu do niego
            przemawia? Chyba to ostatnie. Chyba.


            "Ty wiesz, a ja nie
            Nikt ci nie powiedział jak
            Ty wiesz - otrzyj pot z białych brwi
            I zależy ci - a nikt nie powiedział
            Ty próbowałeś
            A twe serce - pozostało gdzieś na boku
            Deszcz zacina
            A wstyd nie chce odejść
            I ten deszcz wciąż pada i pada
            I ten wstyd"

            Chyba że Elvis też próbował to zmienić, za słabo znam jego biografię. Ale
            tutaj, z tego fragmentu mogłoby wynikać że jednak też chciał coś ze sobą
            zrobić. A wstyd? Czy to wstyd Elvisa, w chwili gdy nie był pod wpływem
            narkotyków, gdy przejrzał na oczy (by potem i tak wpaść w to samo)? A moę wstyd
            tej osoby, że zmarnowała tyle czasu próbujac mu pomóc, chociaż raczej nie o to.

            "Wtedy mogę się czuć jak kiedyś
            Teraz to trochę boli, widzę podłogę
            Zbierasz mnie
            Zbierasz te kawałki
            Na tej podłodze"

            Myślę że to już mówi sam Elvis. "Wtedy mogę czuś się jak kiedyś", chwila
            pozornej normalności, troche się pozbierał, gra koncerty, nagrywa coś. A potem
            znów pada na podłogę, z której ktoś albo go pozbiera zaczynając cykl od nowa,
            albo juz nie.


            Albo inaczej, Wywalmy stąd Elvisa. To tekst o kimś w cięzkim nałogu komu raz
            jest już wszystko jedno a raz, gdy jakieśtam środki przestaną działać chce z
            tym skonczyć. Ktoś usiłuje mu pomóc, ale nie udaje mu się. A potem ten ktoś
            znów popada w to uzaleznienie. Taki niekończący się cykl, kiedyś jednak się
            kończy...
            • lady_sunflower Re: Elvis Presley & America. 23.10.05, 15:04
              i co ja mam jescze dodać?

              :]
              -
              october...
              why do i care...?
              • peternurek1 Re: Elvis Presley & America. 23.10.05, 15:06
                lady_sunflower napisała:

                > i co ja mam jescze dodać?

                Sprawdzić czy nie napisałem czegoś zupełnie innego niż w ksiązce. Nie
                napisałem, czyli ma to sens smile
            • bogusz1980 Re: Elvis Presley & America. 23.10.05, 15:13
              ciekawie, ciekawie .. mi się zdaje, że tentext to chyba jest jednak bardziej
              rysunek obrazów związanych - pewnie - z Presleyem..moze dlatego wersy są tak
              pourywane i nie tworzą żadnego ciągu.
              nadal łamię sobie głowę nad fragmentami :

              "
              (Black flash)
              Black flash over my own love
              Tell me of my eyes
              Black flash come though my own life
              Telling these things
              And I believe them
              And I believe in you

              White flash sees the sky
              And it turns its side from you
              She won't turn my back
              And I know you turn so blue
              And you know
              And your sky is feeling blue"

              oraz

              "You know "S" "O" "N" "G", why
              You're going go join to God
              You know "S" "O" "N" "G", why
              Give away some him no lie
              Give away some my de day no

              You know
              And though no one told you sky
              And you feel
              Like you pretend you can
              You say go, you live
              Go live outside of me
              Don't you leave
              Don't leave out part of me
              Then I can feel
              Like I feel before
              Like I hurt now
              And I see the floor
              If you pick me up
              Bits and pieces on this floor"

              to chyba rzeczywiście wyglada na improwizację smile) jak sądzisz?
              • peternurek1 Re: Elvis Presley & America. 23.10.05, 17:17
                > ciekawie, ciekawie .. mi się zdaje, że tentext to chyba jest jednak bardziej
                > rysunek obrazów związanych - pewnie - z Presleyem..moze dlatego wersy są tak
                > pourywane i nie tworzą żadnego ciągu.

                > to chyba rzeczywiście wyglada na improwizację smile) jak sądzisz?

                Sądzę że mozliwe. Tzn. to napewno była improzizajca jeśli wierzyć wszelkim
                tekstom na temat tego utworu jakie czytałem. Wyobrażam to sobie tak: obrazy
                powstające w głowie Bono na myśl o Presley'u, opowiedział o nich, może wtedy
                dla niego miały jakiś sens, może chciał go wydobyć później a tutaj tylko
                śpiewał wszystko co prszyło mu do głowy. Myślał że jeszcze nad tym popracują
                więc teraz zbierał wszystkie pomysły z zamiarem opracowania później. Ale
                niestety Brian Eno był zły i niedobry i powiedział ze to już koniec pracy nad
                tym utworem. Możliwe że tak było.
                • ihopeyouwilllikeme Re: Elvis Presley & America. 26.10.05, 10:32
                  > niestety Brian Eno był zły i niedobry

                  Dobry był, dobry, i więcej takich fragmentów na płytach U2 by się przydało smile
                  • peternurek1 Re: Elvis Presley & America. 26.10.05, 21:31
                    > Dobry był, dobry, i więcej takich fragmentów na płytach U2 by się przydało smile

                    Oczywiście, całkowicie się zgadzam, gdyby ktoś pomyślał że ten "zły i niedobry"
                    to tak powaznie był smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka