rolnikpolski
17.01.04, 17:33
Zemsta KGB
Pierwszy cios zadano mu w styczniu 1994 roku, kiedy jego mlodszy syn Bogdan
zaginal u wybrzezy Florydy podczas morskiej wyprawy pletwonurków. Przez
pewien czas pulkownik podejrzewal, ze jego syn zostal porwany przez
komandosów kubanskich i ze bedzie proponowana wymiana za niego. Byl
zdecydowany i przygotowany na to. Po pewnym czasie stracil jednak nadzieje na
odzyskanie syna. Dramat pozostal dotad niewyjasniony. Nigdy nie odnaleziono
ciala Bogdana.
Zaledwie pól roku po pierwszej tragedii starszy syn panstwa Kuklinskich,
Waldemar, zginal umyslnie przejechany przez samochód, którego kierowca zbiegl
z miejsca wypadku. Samochód zostal porzucony, ale oczyszczony dokladnie z
linii papilarnych zbrodniarzy. Obaj synowie pulkownika poniesli smierc ze
strony nieznanych sprawców w tajemniczych, ciagle dotad niewyjasnionych
okolicznosciach.
(np. Gen. Sowiecki Jaruzelski sam wykonczyl swoja rodzinne, jedynie pozostala
jego daleka ciotka ktora umarla smierci..naturalna)
http://users.rcn.com/salski/No07Folder/PRLversusKuklinski.htm
13 grudnia 1994 roku, w trzynasta rocznice wprowadzenia stanu wojennego w
Polsce, w prasie ukazal sie apel Adama Michnika o ulaskawienie plk. Ryszarda
Kuklinskiego. Jednak, jeszcze niedawno Michnik okreslal plk. Kuklinskiego
m.in. slowami: "Taki pracowity szpieg". Poniewaz plk Kuklinski juz w kwietniu
ubieglego roku w rozmowie z owczesnym ambasadorem RP w USA Kazimierzem
Dziewanowskim, odmowil wyrazenia zgody na ulaskawienie - apel ten jest
jedynie kolejna proba wprowadzenia w blad opinii publicznej w Polsce i na
Zachodzie, co do wlasciwych zamiarow obecnej elity rzadzacej krajem.
Podobne proby byly podejmowane juz wczesniej. Pomine tutaj dlugotrwala
kampanie w prasie i innych srodkach masowego przekazu w Polsce, zmierzajaca
do przedstawienia gen. Wojciecha Jaruzelskiego jako bohatera oraz kogos w
rodzaju wspolczesnego Konrada Wallenroda, a przemilczenia czynow lub
przedstawiania plk. Kuklinskiego jako zdrajcy sluzacego obcemu panstwu.
Doprowadzono do tego, ze w pazdzierniku 1992 roku na ankiete "Demoskopu" 56%
ankietowanych odpowiedzialo, ze plk. Kuklinski jest zdrajca (16%, ze jest
patriota), a 15%, ze gen. Jaruzelski jest zdrajca (59%, ze patriota).
Plk Ryszard Kuklinski wspolpracowal z wywiadem amerykanskim od pierwszej
polowy lat siedemdziesiatych. W tym czasie przekazal CIA okolo 35 tysiecy
stron tajnych dokumentow dotyczacych m.in.: planow inwazji sowieckiej na
Polske i wprowadzenia stanu wojennego (ktorego pierwszy szkic zostal
przekazany gen. Jaruzelskiemu juz w pazdzierniku 1980 r.), planow agresji
armii sowieckiej oraz armii innych panstw Ukladu Warszawskiego
(podporzadkowanych najwyzszemu dowodztwu sowieckiemu tzw. STAWCE) na
Zachodnia Europe, informacji na temat rozmieszczenia bunkrow dowodzenia w
panstwach Ukladu Warszawskiego czy dokumentacji czolgu T-72.
Przekazanie tych dokumentow na Zachod w duzym stopniu zmniejszylo zagrozenie
Europy Zachodniej zaskakujacym atakiem sowieckim i pomagalo w utrzymywaniu
pokoju w Europie, poniewaz znajomosc planow sowieckich umozliwiala Zachodowi
podejmowanie decyzji strategicznych mogacych zmniejszyc skutki ewentualnego
ataku. Znajomosc planow sowieckich oznaczala takze zmniejszenie zagrozenia
atakiem jadrowym terytorium polskiego, ktore w razie wojny automatycznie
staloby sie zapleczem dla atakujacych wojsk sowieckich.
W ksiazce na temat dzialalnosci KGB za granica Zwiazku Sowieckiego1 autorzy
poruszaja m.in. sprawe scislej kontroli oraz uzaleznienia polskich sluzb
bezpieczenstwa od sowieckiego NKWD, juz od samego poczatku rzadow
komunistycznych w Polsce. Podaja oni, ze dopiero w 1949 roku doradcy sowieccy
zostali wycofani z terenowych (district) urzedow SB, a dopiero po smierci
Stalina w 1953 roku liczbe sowieckich doradcow w poszczegolnych wojewodztwach
(provincial) ograniczono do dwoch w kazdym. Cytuja oni takze opinie
pierwszego ambasadora USA w Polsce w okresie powojennym, ktory stwierdzil,
ze: "NKWD i UB trzymaly wszystkie nici wladzy tak mocno, ze zadna demokracja
w takim sensie jak my rozumiemy to slowo, nie bedzie mozliwa w Polsce przez
wiele lat"2. Ten scisly nadzor nad poczynaniami sluzb specjalnych i partii
komunistycznej w Polsce byl utrzymywany przez nastepczynie NKWD - KGB, za
pomoca tabunow tajnych agentow sowieckich i ich polskich pomocnikow, az do
konca bezposrednich rzadow komunistycznych w Polsce w 1989 roku.
W wydanych we wrzesniu 1994 roku w Stanach wspomnieniach3, gen. KGB Oleg
Kalugin, ktorego przyjaciele z polskiego wywiadu goscili m.in. w Magdalence,
przytacza swoja bezposrednia opinie na temat polskiego wywiadu: "Zarobili na
nasz respekt przez agresywna penetracje duzych polskich kol emigracyjnych
oraz przez wykorzystywanie swoich zagranicznych agentow do kradziezy sekretow
militarnych, handlowych i technicznych na Zachodzie. (...) Nasi polscy
koledzy zawsze spotykali nas w swoich wielkich mercedesach i wozili nas do
roznych osrodkow wypoczynkowych. Nawet wtedy, gdy Polska gospodarka byla w
stanie krytycznym, polskim sluzbom wywiadowczym nigdy nie brakowalo dewiz.
Jednak wielu moich polskich kolegow bylo slepych na warunki zycia
spoleczenstwa w ich wlasnym kraju."
Przez caly okres powojenny, zarowno polska gospodarka jak i polska armia
podporzadkowane byly agresywnej strategii sowieckiej opracowanej w celu
opanowania swiata przez komunizm, a wszystkie dzialania dowodztwa polskiego w
tym czasie podporzadkowane byly przygotowaniom do wspomagania armii
sowieckich zmierzajacych do zaatakowania w najblizszym sprzyjajacym momencie
celow w Europie Zachodniej. W sytuacji, kiedy panstwo polskie znajdowalo sie
pod kontrola obcego mocarstwa realizujacego polityke calkowicie sprzeczna z
polska racja stanu - plk Kuklinski podejmuje decyzje o wspolpracy z wywiadem
amerykanskim majac na celu ratowanie chociaz minimum tego co bylo mozliwe w
takich warunkach. Nie mozna bowiem zapominac, ze jako wyzszy oficer i
zawodowy wojskowy zdawal on sobie doskonale sprawe z olbrzymiego zagrozenia
atakiem jadrowych terenow polskich, ktore byly traktowane jedynie jako
zaplecze techniczno-logistyczne z latami przygotowywana infrastruktura,
dostosowana do szybkiego przerzutu przez ziemie polskie duzych ilosci sprzetu
i pojazdow bojowych oraz drugiego rzutu atakujacych Zachod hord sowieckich.
Sowieckie plany podboju Zachodu nie byly specjalnie ukrywane przez kolejnych
wladcow imperium sowieckiego poczawszy od Lenina i byly stosunkowo dobrze
znane zainteresowanym na Zachodzie. Jednakze wladcy Kremla podkreslali niemal
przy kazdej nadarzajacej sie okazji swoja determinacje do podporzadkowania
sobie zachodnich demokracji. Nikita Chruszczow dyskutujac z Riczardem Nixonem
w czasie wizyty Nixona w Moskwie w 1959 roku oznajmil mu z arogancja: "Twoje
wnuki beda zyly w komunizmie" (Your grandchildren will live under communism.)
4. Pozniej, przebywajac we wrzesniu 1959 roku z oficjalna wizyta w USA,
Chruszczow powiedzial: "Pogrzebiemy was" (We will bury you.)5. Potwierdzil w
ten sposob niemal oficjalnie sowieckie plany podboju i Europy i Ameryki.
Trzeba pamietac, ze zagrozenie terytorium polskiego atakiem jadrowym nie jest
czczym wymyslem, majacym bronic postepowania plk. Kuklinskiego. Otoz w
pazdzierniku 1962 roku niemiecki tygodnik "Der Spiegel" opublikowal tajne
plany NATO, w ktorych zakladano, ze w przypadku agresji wojsk sowieckich i
armii Ukladu Warszawskiego przeciwko krajom nalezacym do NATO - bron atomowa
zostanie uzyta przeciwko celom na terenie Polski. Ówczesny prezes Kongresu
Polonii Amerykanskiej, Karol Rozmarek, w liscie do prezydenta Johna F.
Kennedy'ego wyslanym w styczniu 1963 roku, zaprotestowal przeciwko uczynieniu
Polski jednym z mozliwych celow amerykanskiej broni atomowej. Jednak list nie
odniosl zamierzonego skutku i nastepny prezes KPA Aloy