Dodaj do ulubionych

"Nie" dla krzyży w klasach.

    • woda_woda Skąd wzięła sie Włoszech tradycja krzyży 04.11.09, 19:03
      w szkołach?

      Ot, ciekawostka :)
      "Włoski muzułmanin wytoczył batalię przeciw krucyfiksom, które w
      majestacie prawa były wieszane we włoskich szkołach od czasów
      Mussoliniego."

      A jak to było z wieszaniem równoległym? :)
      "Wojna Smitha z krucyfiksami zaczęła się dwa lata temu. Jego dwóch
      synów uczyło się w podstawówce w Ofenie, a ojcu przeszkadzały
      wiszące tam krucyfiksy. Smith zwrócił się więc do władz szkoły, by
      usunęły krzyże, gdyż katolicyzm nie jest religią państwową Włoch.
      Krzyże na krótko zniknęły ze ścian, ale powróciły tam gdy Smith
      wywiesił w klasie swych dzieci napis "Allah jest wielki". Gdy
      krucyfiksy wróciły, muzułmanin zażądał, by zawiesić też jedną z sur
      Koranu. Ponieważ szkoła odmówiła, poszedł do sądu."

      Dedykuję obrońcom Mussoliniego :)
      wyborcza.pl/1,75248,1745944.html
      • taziuta Całkiem świeża ta tradycja... :) 04.11.09, 22:17
        woda_woda napisała:
        Re: Skąd wzięła sie Włoszech tradycja krzyży

        > w szkołach?

        > Dedykuję obrońcom Mussoliniego :)
        wyborcza.pl/1,75248,1745944.html


        Dzięki za przypomnienie. :)
        • taziuta A swoją drogą... 04.11.09, 22:23
          taziuta napisał:
          Re: Całkiem świeża ta tradycja... :)

          > woda_woda napisała:
          > Re: Skąd wzięła sie Włoszech tradycja krzyży

          > > Dedykuję obrońcom Mussoliniego :)
          > wyborcza.pl/1,75248,1745944.html

          Swoją drogą ciekawostka, że pod tamtym artykułem, w roku 2003,
          znajduje się tylko 58 komentarzy. Chyba nas to tak bardzo wówczas
          nie interesowało, jak dziś... :)
        • woda_woda A co mówią wierzący Polacy? 04.11.09, 22:26
          "Po raz kolejny krzyż staje się przedmiotem walki, festiwalem
          demonstracji siły między wyznawcami absurdalnego sekularyzmu a
          zwolennikami eksponowania symbolu męki Pańskiej w miejscach
          publicznych. Jeśli symbol śmierci i zmartwychwstania Jezusa
          Chrystusa staje się przedmiotem politycznego sporu, w którym
          instytucjonalnie uczestniczy Kościół, wówczas krzyż coraz mniej
          staje się zgorszeniem, o jakim mówił św. Paweł, a coraz bardziej
          staje się fetyszem. Pytanie: czy jest to jeszcze ten krzyż
          chrześcijan?"
          http://www.ekumenizm.pl/content/article/20091104152354409.htm

          Tak więc rodzi sie ptanie - kto broni krzyża na scianach klas
          lekcyjnych? Potomkowie Mussoliniego?
          • woda_woda Re: A co mówią wierzący Polacy? 04.11.09, 22:30
            "Nie jestem zwolennikiem wieszania symboli religijnych w miejscach
            użyteczności publicznej – nie ze względu na jakąś poprawność
            polityczną czy fikcję neutralności światopoglądowej państwa, ale z
            powodu obawy, że krzyż wpisany w przestrzeń obiektów publicznych
            ulega dewaluacji: nie w swej teologicznej głębi, gdyż tego żaden
            człowiek nie jest w stanie uczynić, ale w świadomości ludzi.'
            www.ekumenizm.pl/content/article/20091104152354409.htm
        • vargtimmen Nie daj się zmanipulować ;) 04.11.09, 22:38
          stronniczym mediom. To było ciut inaczej...


          (...)
          Wskazuje się czasami na antyklerykalne akcenty faszyzmu czy Mussoliniego,
          jednakże miało to charakter epizodyczny i lokalny. Mussolini z przekonania
          był ateistą i antyklerykałem.
          Jeszcze w 1920 r. pisał: "W obelgi pod
          adresem klechów stroję się jak pachnący wieniec"
          . Szanse na ewentualne
          porozumienie z Kościołem wydawać się więc mogły nikłe. Jednak Mussolini
          antyklerykalizmu szybko się wyrzekł, kiedy dostrzegł możliwość i korzyści
          współpracy z Kościołem.

          (...)

          Dzięki współpracy w szkołach i sądach ponownie zawisły krzyże, wydawano
          ustawy regulujące małżeństwo podług wizji kościelnej, przywrócono
          duszpasterstwo wojskowe, szkoły wyznaniowe otrzymały przywileje, zwrócono
          zarekwirowane
          kościoły i klasztory, w 1923 Mussolini uratował katolicki Bank
          Rzymu, Watykan otrzymał bibliotekę z książęcego pałacu Chigi, podwyższono
          państwowe subwencje na kościelne budowle oraz dla duchowieństwa, zakazano
          rozpowszechniania pornografii, podejmowano działania przeciw aborcji i
          antykoncepcji, zdelegalizowano masonerię, większa liczba kościelnych świąt
          została uznana za państwowe — wszystko to musiało być niezwykle budujące dla
          kościelnych hierarchów, nie może więc przeto dziwić, że papież powtarzał:
          "Mussolini został nam zesłany przez Boską Opatrzność"

          (...)


          Ostatnie, pogrubienie z sympatii dla Ciebie :)

          Za:

          www.racjonalista.pl/kk.php/s,4535
          • taziuta Re: Nie daj się zmanipulować ;) 04.11.09, 22:54
            vargtimmen napisał:

            > ... nie może więc przeto dziwić, że papież powtarzał:
            > "Mussolini został nam zesłany przez Boską Opatrzność"

            > (...)

            > Ostatnie, pogrubienie z sympatii dla Ciebie :)

            Gdyby to była prawda, z tą sympatią, to do tego ostatniego zdania
            byś cały swój post ograniczył. Bo miut to na moje uszy/oczy! :)
            • vargtimmen Re: Nie daj się zmanipulować ;) 04.11.09, 23:06
              taziuta napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > ... nie może więc przeto dziwić, że papież powtarzał:
              > > "Mussolini został nam zesłany przez Boską Opatrzność"

              > > (...)
              >
              > > Ostatnie, pogrubienie z sympatii dla Ciebie :)
              >
              > Gdyby to była prawda, z tą sympatią, to do tego ostatniego zdania
              > byś cały swój post ograniczył. Bo miut to na moje uszy/oczy! :)

              Takie jest życie, skomplikowane bywa nad wyraz. No ale, nie mogę prawdy przecież
              naginać (za bardzo ;) ). Najpierw faszyści z Kościołem walczyli, potem się
              dogadali, był układ w Locarno itp. Kościół robi politykę i robi ją, dosyć
              często, oportunistycznie. Co do krzyży w klasach, mam wrażenie, że prawda jest
              znacznie smutniejsza, niż nam się tutaj wydaje: myślę, że rodziców czy dzieci,
              na ogół, zwyczajnie nie obchodzą. Uważam, że idealnie byłoby, by sprawa symboli
              religijnych w klasie, była załatwiona na poziomie klasy, w zależności od potrzeb
              rodziców i dzieci.


              --
              Carpe diem
          • pies.na.czarnych Re: Nie daj się zmanipulować ;) 04.11.09, 22:59
            vargtimmen napisał:

            > stronniczym mediom. To było ciut inaczej...

            Faszysci i katolicy zawsze trzymali sie razem. Dzisiaj nic sie nie
            zmienilo.
    • czytofor We Włoszech Trybunał nakazał usuną w szkołach ... 04.11.09, 19:03
      We Włoszech Trybunał nakazał usunać w szkołach wszystkie symbole
      religijne w tym i krzyże. Taki jest ostateczne orzeczenie z dnia
      dzisiejszego tj. 4-11-2009 r.
      Watykan podkulił ogon i siedzi cichutko.
      • vargtimmen Re: We Włoszech Trybunał nakazał usuną w szkołach 04.11.09, 19:32
        czytofor napisał:

        > We Włoszech Trybunał nakazał usunać w szkołach wszystkie symbole
        > religijne w tym i krzyże. Taki jest ostateczne orzeczenie z dnia
        > dzisiejszego tj. 4-11-2009 r.
        > Watykan podkulił ogon i siedzi cichutko.


        A co na to... ludzie?
      • pies.na.czarnych Re: We Włoszech Trybunał nakazał usuną w szkołach 04.11.09, 19:48
        czytofor napisał:

        > We Włoszech Trybunał nakazał usunać w szkołach wszystkie symbole
        > religijne w tym i krzyże. Taki jest ostateczne orzeczenie z dnia
        > dzisiejszego tj. 4-11-2009 r.
        > Watykan podkulił ogon i siedzi cichutko.

        Siedzial, ale po wielu godzinach probowal znowu siac propagande jacy
        to oni zasluzeni sa na polu....
        Szerzenia ciemnoty i nienawisci. :(

        "Kościół jest zdumiony i rozgoryczony, a werdykt Europejskiego
        Trybunału Praw Człowieka uznający wieszanie krzyży w klasach za
        "naruszenie wolności" nazywa krótkowzrocznym i błędnym. Po niemal
        całym dniu milczenia Watykan w końcu zajął oficjalne stanowisko wobec
        orzeczenia Trybunału".

        Zapomnieli ile DOBREGO zrobili na
        polu szerzenia ciemnoty i nienawisci. :(
    • hummer Według mnie w przestrzeni publicznej winno być 04.11.09, 19:19
      wszystko, albo nic.

      Ponieważ Polska Konstytucja mówi, że nikt i nic nie jest w stanie zmusić
      kogokolwiek do deklaracji wyznania, moim znaniem nie powinno wisieć (być
      eksponowane) nic o charakterze religijnym w miejscach publicznych, świątynie tu
      pomijam.
    • woda_woda Może mu przetłumaczyć? 04.11.09, 19:54
      Decision of the Court

      The presence of the crucifix – which it was impossible not to notice
      in the classrooms – could easily be interpreted by pupils of all
      ages as a religious sign and they would feel that they were being
      educated in a school environment bearing the stamp of a given
      religion. This could be encouraging for religious pupils, but also
      disturbing for pupils who practised other religions or were
      atheists, particularly if they belonged to religious minorities. The
      freedom not to believe in any religion (inherent in the freedom of
      religion guaranteed by the Convention) was not limited to the
      absence of religious services or religious education: it extended to
      practices and symbols which expressed a belief, a religion or
      atheism. This freedom deserved particular protection if it was the
      State which expressed a belief and the individual was placed in a
      situation which he or she could not avoid, or could do so only
      through a disproportionate effort and sacrifice.

      The State was to refrain from imposing beliefs in premises where
      individuals were dependent on it. In particular, it was required to
      observe confessional neutrality in the context of public education,
      where attending classes was compulsory irrespective of religion, and
      where the aim should be to foster critical thinking in pupils.

      The Court was unable to grasp how the display, in classrooms in
      State schools, of a symbol that could reasonably be associated with
      Catholicism (the majority religion in Italy) could serve the
      educational pluralism that was essential to the preservation of
      a “democratic society” as that was conceived by the Convention, a
      pluralism that was recognised by the Italian Constitutional Court.

      The compulsory display of a symbol of a given confession in premises
      used by the public authorities, and especially in classrooms, thus
      restricted the right of parents to educate their children in
      conformity with their convictions, and the right of children to
      believe or not to believe. The Court concluded, unanimously, that
      there had been a violation of Article 2 of Protocol No. 1 taken
      jointly with Article 9 of the Convention.

      To w końcu Decyzja Trybunału z linka, jaki sam podał.

      • vargtimmen Lepiej nie! 04.11.09, 20:01


        Lepiej nie tłumacz z angielskiego, skoro nie zrozumiałaś mojego postu napisanego
        po polsku :).

        Mowa była o tym, że ETS narzuca Włochom zmianę ich prawa i obyczaju i to jest
        prawda, wbrew oszczerstwu Psa.

        Więc stan na dziś jest taki:

        1) Włoskie prawo stanowi inaczej.
        2) Decyzja nie jest prawomocna.
        3) Rząd Włoch zapowiedział odwołanie.
        • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 20:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • woda_woda Dodam: 04.11.09, 20:08
            "Wyrok trybunału nie oznacza, że krzyże nie mogą wisieć w tych
            włoskich szkołach, gdzie nie sprzeciwia się im żaden rodzic albo
            uczeń. Orzeczenie nie ma też automatycznego zastosowania do innych
            krajów Rady Europy. Jeśli jednak na krzyże poskarżą się do
            Strasburga także obywatele innych krajów Rady (w tym m.in. Polski),
            to niemal na pewno w odniesieniu do ich kraju zapadnie identyczny
            wyrok.'

            wyborcza.pl/1,75248,7217738,W_szkolach_krzyzy_wieszac_nie_nalezy.html

            Żeby już wszystko było jasne.
            • vargtimmen Re: Dodam: 04.11.09, 20:17

              Żeby było jasne, to jest nieprawomocny wyrok pierwszej instancji i:


              Według europejskich sędziów, wieszanie kryży w klasach narusza prawo rodziców do
              wychowywania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz wolność
              religijną uczniów. Orzeczenie wywołało we Włoszech falę oburzenia.
              • woda_woda Re: Dodam: 04.11.09, 20:23
                Pożegnaliśmy się, nieprawdaż?
                • vargtimmen Re: Dodam: 04.11.09, 20:32
                  woda_woda napisała:

                  > Pożegnaliśmy się, nieprawdaż?


                  Taką miałem nadzieję, ale skoro, mimo to, komentujesz moje wypowiedzi, to
                  uznałem, że się znów przywitałaś.

                  A ja się znowu żegnam :).
                  • woda_woda Mylisz się, 04.11.09, 20:39
                    > Taką miałem nadzieję, ale skoro, mimo to, komentujesz moje
                    wypowiedzi

                    Nigdzie nie zwracam się do ciebie bezpśrednio, nie dopisuję do
                    twoich postów.
                    I niech tak zostanie.
                    • grand_bleu dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 20:43
                      woda_woda napisała:

                      > > Taką miałem nadzieję, ale skoro, mimo to, komentujesz moje
                      > wypowiedzi
                      >
                      > Nigdzie nie zwracam się do ciebie bezpśrednio, nie dopisuję do
                      > twoich postów.
                      > I niech tak zostanie.

                      własnie się dopisałaś.
                      • vargtimmen Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 20:53

                        Hej Paczulko, dzięki, ale to przecież drobiazgi. Przywykłem, wyjaśniłem, ale
                        kruszył kopii o detale nie będę. ;)

                        Dobry wieczór :)
                        • grand_bleu Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 21:08
                          vargtimmen napisał:

                          >
                          > Hej Paczulko, dzięki, ale to przecież drobiazgi. Przywykłem,
                          wyjaśniłem, ale kruszył kopii o detale nie będę. ;)

                          Och, masz rację, tylko, że śmieszy mnie sytuacja, kiedy ktos mówi,
                          że się pożegnał, po czym kontynuje rozmowę, ale nie na temat.
                          A jeśli na temat, to tylko z boku.



                          > Dobry wieczór :)

                          Dobry :)))


                          P.S. Czemu tak na Ciebie napadli? Za przypomnienie historii? znaczy,
                          że trafiłeś :)
                          • vargtimmen Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 21:14
                            grand_bleu napisała:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > >
                            > > Hej Paczulko, dzięki, ale to przecież drobiazgi. Przywykłem,
                            > wyjaśniłem, ale kruszył kopii o detale nie będę. ;)
                            >
                            > Och, masz rację, tylko, że śmieszy mnie sytuacja, kiedy ktos mówi,
                            > że się pożegnał, po czym kontynuje rozmowę, ale nie na temat.
                            > A jeśli na temat, to tylko z boku.
                            >

                            Wiesz jak jest, krew nie woda!


                            >
                            >
                            > > Dobry wieczór :)
                            >
                            > Dobry :)))
                            >

                            :)

                            > P.S. Czemu tak na Ciebie napadli? Za przypomnienie historii?
                            > znaczy, że trafiłeś :)
                            >

                            Tak, w tamtym momencie stałem się bardzo popularnym rozmówcą. :)
                            Spodobał mi się ten Gomułka, zatroskany o uczucia niewierzących dzieci.

                            Swoją drogą, to jest ciekawe. Rok temu zdjęto krzyże w Hiszpanii. Teraz sprawa
                            Włoch. Wyraźnie, Europa oczyszcza się ideologicznie.
                            • grand_bleu Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 21:25

                              > Wiesz jak jest, krew nie woda!

                              oj tak :)


                              > > > Dobry wieczór :)
                              > >
                              > > Dobry :)))
                              > >
                              >
                              > :)
                              >
                              > > P.S. Czemu tak na Ciebie napadli? Za przypomnienie historii?
                              > > znaczy, że trafiłeś :)
                              > >
                              >
                              > Tak, w tamtym momencie stałem się bardzo popularnym rozmówcą. :)

                              To już wiesz, jak to jest ;)))


                              > Spodobał mi się ten Gomułka, zatroskany o uczucia niewierzących
                              dzieci.
                              >
                              > Swoją drogą, to jest ciekawe. Rok temu zdjęto krzyże w Hiszpanii.
                              Teraz sprawa
                              > Włoch. Wyraźnie, Europa oczyszcza się ideologicznie.

                              Wyraźnie szykuje się pod nową ideologię.
                              • vargtimmen Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 21:36
                                grand_bleu napisała:

                                >
                                > > Wiesz jak jest, krew nie woda!
                                >
                                > oj tak :)
                                >

                                no, mowa! :)

                                >
                                > > Tak, w tamtym momencie stałem się bardzo popularnym rozmówcą. :)
                                >
                                > To już wiesz, jak to jest ;)))
                                >

                                Coooool! :)))

                                >
                                > > Spodobał mi się ten Gomułka, zatroskany o uczucia niewierzących
                                > dzieci.
                                > >
                                > > Swoją drogą, to jest ciekawe. Rok temu zdjęto krzyże w Hiszpanii.
                                > Teraz sprawa
                                > > Włoch. Wyraźnie, Europa oczyszcza się ideologicznie.
                                >
                                > Wyraźnie szykuje się pod nową ideologię.
                                >


                                Też tak sądzę:

                                "Państwo broni, państwo radzi, państwo nigdy Cię nie zdradzi."

                                Kiedy myślę o sytuacji sprzed 100 lat i postulatach komunizmu, to z przerażeniem
                                stwierdzam, że przesunęliśmy się kawał drogi w tym kierunku.


                                Oświata i wychowania - państwowe, przymusowe.
                                Stopień państwowej redystrybucji - 50%.
                                Religia - tolerowana, ale w domu.
                                "Rozpuszczanie rodzin", równanie płci.
                                Scjentyzm, internacjonalizm.
                                A do tego, rosnące uprawnienia do inwigilacji przez specsłużby, w obronie przed
                                terroryzmem.

                                Niby to wszystko rozwija się powoli, a kroki wyglądają rozsądnie, az do
                                realnego komunizmu jakby coraz bliżej.
                                • po_godzinach Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 21:41
                                  > Oświata i wychowania - państwowe, przymusowe.

                                  powszechne przymusowe szkoły wprowadził bismarck, on tez był
                                  komunistą?
                                  • vargtimmen Re: dlaczego k lamiesz? 04.11.09, 22:11
                                    po_godzinach napisała:

                                    > > Oświata i wychowania - państwowe, przymusowe.
                                    >
                                    > powszechne przymusowe szkoły wprowadził bismarck, on tez był
                                    > komunistą?


                                    Nie, niemieckim nacjonalistą i socjalistą, budowniczym silnego,
                                    scentralizowanego, ekspansywnego państwa, inicjatorem Kulturkampf.
                                    • grand_bleu Bismarck 04.11.09, 23:10
                                      vargtimmen napisał:

                                      > po_godzinach napisała:
                                      >
                                      > > > Oświata i wychowania - państwowe, przymusowe.
                                      > >
                                      > > powszechne przymusowe szkoły wprowadził bismarck, on tez był
                                      > > komunistą?
                                      >
                                      >
                                      > Nie, niemieckim nacjonalistą i socjalistą, budowniczym silnego,
                                      > scentralizowanego, ekspansywnego państwa, inicjatorem Kulturkampf.

                                      żeby było ciekawie wymyslił też ZUS
                                      www.nil.org.pl/xml/oil/oil68/gazeta/numery/n2004/n200403/n20040310

                                      oraz zjednoczoną Europę pod panowaniem Niemiec.
                                      • vargtimmen Re: Bismarck 04.11.09, 23:43

                                        Tak, to był polityk, który budował silne państwo. Silne militarnie i silne tym,
                                        co brało i dawało obywatelom. Przez kilka lat, bezprawnie, dyktował wysokie
                                        podatki. Bezprawnie, bo bez zgody parlamentu, posługując się prawem wojennym,
                                        pod pozorem. A potem zaczął integrować Niemców socjalem. Przedłużeniem jego
                                        polityki była I Wojna Światowa, a jego, nieco zniekształcone idee, dały asumpt
                                        III Rzeszy. Bismarck nie jest zbyt dobrze postrzegany w Niemczech, na pewno nie
                                        jest wzorcem dobrej polityki, przynajmniej dla mas.

                                        Nie jest komunistą, to rzecz pewna, ale stawiał państwo przed obywatelem i ma
                                        pewne rysy narodowego socjalizmu.
                            • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 21:54
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • vargtimmen Re: Mylisz się, 04.11.09, 20:50

                      Wodo, nie napisałem: "dopisałaś się do moich postów", tylko "komentujesz moje
                      wypowiedzi", i dokładnie to zrobiłaś, odnosząc się do mojego postu z linkiem do
                      wyroku ETS.

                      Stąd poczułem się upoważniony, by skomentować merytorczynie Twoje wypowiedzi.
                      • woda_woda Re: Mylisz się, 04.11.09, 20:57
                        Z tobą nie rozmawiałam pomna na to, że pożegnaliśmy się.

                        > Stąd poczułem się upoważniony

                        Niepotrzebnie.
                        • vargtimmen Re: Mylisz się, 04.11.09, 21:02
                          woda_woda napisała:

                          > Z tobą nie rozmawiałam pomna na to, że pożegnaliśmy się.
                          >
                          >
                          > > Stąd poczułem się upoważniony
                          >
                          > Niepotrzebnie.


                          Ach, to widać źle zinterpretowałem Twą obecność w tej gałązce i ofertę
                          przetłumaczenia mi tekstu. Się zdarza, przepraszam za tę pomykłę ;)
              • pies.na.czarnych Re: Dodam: 04.11.09, 20:27
                > Orzeczenie wywołało we Włoszech falę oburzenia.
                >

                Kto byl oburzony, katabasy? :)))
              • wariant_b Re: Dodam: 04.11.09, 20:31
                Troszkę nie fair, że cytujesz opinię nie podając, że źródłem jest
                Polskie Radio. Woda przywoływała inne źródło, nie mieszające
                tekstu orzeczenia z komentarzami autorskimi dziennikarzy.
                • vargtimmen Re: Dodam: 04.11.09, 20:37
                  wariant_b napisał:

                  > Troszkę nie fair, że cytujesz opinię nie podając, że źródłem jest
                  > Polskie Radio. Woda przywoływała inne źródło, nie mieszające
                  > tekstu orzeczenia z komentarzami autorskimi dziennikarzy.

                  Dzięki za czuwanie nad jakością dyskusji :).

                  Fakt, brak linku jest moim zaniedbaniem, koryguję.

                  www.euranet.eu/pol/Informacje/Wiadomosci/Polish/Krzyze-pozostana-w-szkolach.-Trybunal-europejski-jest-zideologizowany
                  • wariant_b Re: Dodam: 04.11.09, 20:57
                    Zaniedbaniem jest powoływanie się na mocno stronnicze źródło.
                    Niestety, obiektywność mediów publicznych nie ma się zbyt dobrze.
                    To prawie tak, jak powołać się w temacie na Radio Watykan.
                    • vargtimmen Re: Dodam: 04.11.09, 21:03
                      wariant_b napisał:

                      > Zaniedbaniem jest powoływanie się na mocno stronnicze źródło.

                      Coż, mimo wszystko, GW jest znaczącym medium.

                      > Niestety, obiektywność mediów publicznych nie ma się zbyt dobrze.
                      > To prawie tak, jak powołać się w temacie na Radio Watykan.

                      Publicznych? Watykan? Nic nie rozumiem ;)
                      • taziuta Re: Dodam: 04.11.09, 22:10
                        vargtimmen napisał:

                        > > Niestety, obiektywność mediów publicznych nie ma się zbyt dobrze.
                        > > To prawie tak, jak powołać się w temacie na Radio Watykan.

                        > Publicznych? Watykan? Nic nie rozumiem ;)

                        Co tu do rozumienia?
                        W Twoim linku podane jest źródło: Polskie Radio.
                        Równie 'obiektywne' w tym temacie jak Watykan...
                        • vargtimmen Re: Dodam: 04.11.09, 22:24
                          taziuta napisał:

                          > vargtimmen napisał:
                          >
                          > > > Niestety, obiektywność mediów publicznych nie ma się zbyt dobrze.
                          > > > To prawie tak, jak powołać się w temacie na Radio Watykan.
                          >
                          > > Publicznych? Watykan? Nic nie rozumiem ;)
                          >
                          > Co tu do rozumienia?
                          > W Twoim linku podane jest źródło: Polskie Radio.
                          > Równie 'obiektywne' w tym temacie jak Watykan...
                          >

                          No tak, a ja, niemądry, myślałem, że Wariant miał na myśli Gazetę, jako źródło
                          stronnicze w temacie.

                          A co do Polskiego Radia, to czy, przypadkiem, to nie SLD miało dostać ten
                          kawałek tortu. Pytam, bom nie na bieżąco ;).
                          • taziuta Re: Dodam: 04.11.09, 22:47
                            vargtimmen napisał:

                            > A co do Polskiego Radia, to czy, przypadkiem, to nie SLD miało
                            dostać ten kawałek tortu. Pytam, bom nie na bieżąco ;).


                            Ja też jestem nie na bieżąco, więc Ci nie odpowiem... :)
                            • vargtimmen Re: Dodam: 04.11.09, 22:56

                              A to szkoda, miałem nadzieję, że coś wiesz :)
    • normalnyczlowiek1 Tożsamość Polski i Europy połączona jest z krzyżem 04.11.09, 20:01
      pies.na.czarnych napisała: Mysle, ze dla krzyza w Sejmie nalezaloby polaczyc
      zakaz z wyzsza kara.

      ---> ... nierozerwalnie ... i żaden lewus europejski tego nie zmieni, ani nie
      zakłamie!
      • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 20:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zoil44elwer Re: Tożsamość Polski i Europy połączona jest z kr 04.11.09, 20:13
          Krzyż w Sejmie to tylko przedmiot.Straszno i śmieszno jest gdy w Sejmie Jurek
          Marek organizuje modły o deszcz!!
          • pies.na.czarnych Re: Tożsamość Polski i Europy połączona jest z kr 04.11.09, 20:29
            zoil44elwer napisał:

            > Krzyż w Sejmie to tylko przedmiot.Straszno i śmieszno jest gdy w
            Sejmie Jurek
            > Marek organizuje modły o deszcz!!

            Ten drewniany przedmiot daje mu mozliwosc robienia z Polakow idiotow.
      • czytofor To krzyż się wprosił do Europy, a nie odwrotnie. 04.11.09, 20:31
        normalnyczlowiek1 napisał:
        > ---> ... nierozerwalnie ... i żaden lewus europejski tego nie zmieni,
        ani nie zakłamie!
        ---------------------------------------

        To krzyż się wprosił do Europy, a nie odwrotnie.
        Twórcy legendarnych chrześcijańskich baśni żyli na Bliskim Wschodzie.
        Bliski Wschód leży w Azji, a nie nie Europie.

        PS.
        Pewnie też nie wiesz, że za czasów Chrystusa nikogo nie krzyżowano, bo nie
        było takiego zwyczaju ? Wtedy skazańca z rękami uniesionymi do góry
        przywiązywano do pala. W konsekwencji dusił go własny ciężar ciała.
        Krzyżowania miały miejsce 300 lat po śmierci Chrystusa i wtedy dopiero
        zaczęto rozpowszechniać na Bliskim Wschodzie mit o nim samym.
    • vargtimmen Re: Dno. 04.11.09, 20:04

      Psie, nie gadam z osobami, które nadużywają oszczerstw i inwektyw.

      Chcesz ze mną pogadać, to grzecznie, albo wcale.
      • pies.na.czarnych Re: Dno. 04.11.09, 20:15
        vargtimmen napisał:

        >
        > Psie, nie gadam z osobami, które nadużywają oszczerstw i inwektyw.
        >
        > Chcesz ze mną pogadać, to grzecznie, albo wcale.

        Gdzie sa oszczerstwa i inwektywy w mojej ostatniej wypowiedzi (w
        innych rowniez nie widze).
        > Brak ci kilku slow na merytoryczna odpowiedz na zasadnicze pytanie?
        > Nie wiesz dlaczego ludzie odwoluja sie do Strasburga?
        • zoil44elwer Re: Dno. 05.11.09, 13:21
          Dlatego biskupi polscy naciskali na POPiS by ten odrzucił KPP(Karta Praw
          Podstawowych)by Polacy nie mieli możliwości odwołać się do TS w Strasburgu./Roma
          locuta causa finita?A psinco!
    • grand_bleu "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalami???? 04.11.09, 20:34
      to przecież również miejsce publiczne i też krzyże moga ranić czyjeś
      uczucia, czyli co? zakażecie?
      • czytofor Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 20:47
        W szpitalach państwowych tak - nie powinno być symboli religijnych.
        A to dlaczego ma być łamane prawo ?
        Ewentualnie moze być świetlica zorganizowana dla wszystkich bez wyjątku
        wyznań. Albo jest konstytucyjny rozdział Kościoła od Państwa,
        albo go nie ma. Albo jest wolność wyznaniowa, tolerancja religijna i
        demokracja albo jej nie ma. Albo Polska jest tolerancyjnym, demokratycznym
        krajem w środku Europy, albo jest karajem na wzór azjatyckiej
        średniowiecznej wyznaniowej ciemnoty.
        • grand_bleu Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 21:11
          czytofor napisał:

          > W szpitalach państwowych tak - nie powinno być symboli religijnych.

          No to gratuluję takiego sposobu myślenia.
        • normalnyczlowiek1 Po to jest ten Krzyż,byś nie został ukamienowany! 04.11.09, 21:27
          czytofor napisał: albo jest karajem na wzór azjatyckiej średniowiecznej
          wyznaniowej ciemnoty.

          ---> ... m.in. za to, co przed chwilą wygłosiłeś!
          Gdyby nie stał on na straży naszych obyczajów, naszych tradycji i wolności, to w
          niedługim czasie nie tylko Polska, ale cała Europa stałaby się krajem, w którym
          dominuje "azjatycka średniowieczna wyznaniowa ciemnota".
          (Cudzysłów stąd, że szanuję inne wyznania - choć zdecydowanie nie zgadzam się z
          niektórymi implikacjami wynikającymi ich zasad wiary)

          > A to dlaczego ma być łamane prawo ?

          ---> A jakież to prawo miałoby być łamane? Na pewno nie zapisy mówiące o
          rozdziale Kościoła od Państwa. Krzyż to nie Kościół a Kościół to nie Krzyż!
          Owszem, Krzyż kojarzy się z Kościołem, ale kojarzy się również z wieloma innymi
          instytucjami, zjawiskami społecznymi, przedsięwzięciami, z historią, tradycją...
          Czy Państwo należy oddzielić od jego historii. A może postulujesz, by Państwo
          oddzielić od Narodu???


          > Ewentualnie moze być świetlica zorganizowana dla wszystkich bez wyjątku wyznań.

          ---> Ewentualnie, to może być świetlica z biblioteczką z dziełami Lenina ... byś
          czuł się jak u siebie w domu i byś - leżąc chory na łóżku szpitalnym - mógł, w
          chwilach zwątpienia, znaleźć ukojenie wgłębiając się w Myśli Wodza. :)

          > Albo jest wolność wyznaniowa, tolerancja religijna i demokracja albo jej nie
          ma. Albo Polska jest tolerancyjnym, demokratycznym krajem w środku Europy,

          ---> WykoncyPOwaliście sobie, że "demokracja, jak sama nazwa wskazuje", oznacza
          rządy mniejszości, mniejszości, która - ewentualnie - czasami łaskawym okiem sPOjrzy na
          potrzeby i oczekiwania większości. W myśl tych waszych zasad krzyż, jako symbol
          większości, godzi w dobre samopoczucie mniejszości, natomiast manify pedałów z
          gołymi tyłkami absolutnie nikomu NIE MAJĄ PRAWA przeszkadzać!!!!!
          POwtarzam: NIE MAJĄ PRAWA...!!! :))))
          • po_godzinach brawo dla tego pana 04.11.09, 21:33
            > Krzyż to nie Kościół a Kościół to nie Krzyż!
            • normalnyczlowiek1 Telewizja to nie telewizor,telewizor-nie telewizja 04.11.09, 21:44
              po_godzinach napisała: Krzyż to nie Kościół a Kościół to nie Krzyż!

              ---> ... a przecież jedno z drugim nierozerwalnie związane.
              Czy fakt, ze Krzyż kojarzy się szerzej niż tylko z Kościołem, miałby
              deprecjonować Kościół?
          • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 22:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • x2468 Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 20:59
        Kazdy moze przyniesc sobie Krzyz do szpitala.Zarowno ten prosty jak i
        prawoslawny.Rowniez gwiazde Dawida,portret Proroka Machometa,Budde i Konfucjusza.
        • grand_bleu Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 21:13
          x2468 napisał:

          > Kazdy moze przyniesc sobie Krzyz do szpitala.Zarowno ten prosty
          jak i
          > prawoslawny.Rowniez gwiazde Dawida,portret Proroka Machometa,Budde
          i Konfucjusza.

          ale czy musi to coś ukrywać, czy może postawić na szafeczce, albo
          powiesić na ścianie?
          • pies.na.czarnych Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 22:13
            > ale czy musi to coś ukrywać, czy może postawić na szafeczce, albo
            > powiesić na ścianie?

            Na szafce tak poniewaz ta zostala mu przydzielona czasowo do jego
            dyspozycji (chyba, ze regulamin szpitala tego zabrania). Na scianie w zadnym wypadku. Sciana nalezy do szpitala i pacjent musialby poprosic
            o specjalne pozwolenie na zawieszenie swojego atrybutu religijnego.
            :p
            • taziuta Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 22:20
              pies.na.czarnych napisała:

              > ...Sciana nalezy do szpitala i pacjent
              > musialby poprosic o specjalne pozwolenie na zawieszenie swojego
              > atrybutu religijnego.
              > :p


              Poprosić kogo, innych chorych?
              • pies.na.czarnych Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 22:25
                taziuta napisał:

                > pies.na.czarnych napisała:
                >
                > > ...Sciana nalezy do szpitala i pacjent
                > > musialby poprosic o specjalne pozwolenie na zawieszenie swojego
                > > atrybutu religijnego.
                > > :p

                >
                > Poprosić kogo, innych chorych?

                Dyrekcji w pierwszej kolejnosci. Czy ty mozesz byle gdzie wieszac
                swoje..., albo grafitis robic?
                • taziuta Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 22:46
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > taziuta napisał:
                  >
                  > > pies.na.czarnych napisała:
                  > >
                  > > > ...pacjent musialby poprosic o specjalne pozwolenie na
                  > > > zawieszenie swojego atrybutu religijnego.
                  > > > :p


                  > > Poprosić kogo, innych chorych?

                  > Dyrekcji w pierwszej kolejnosci.

                  A co dyrekcji świeckiego szpitala do tego?! Stolik nocny,
                  albo szuflada w nim, ok., ale ściany publicznego szpitala, nie.
                  • pies.na.czarnych Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 22:48
                    taziuta napisał:
                    > A co dyrekcji świeckiego szpitala do tego?! Stolik nocny,
                    > albo szuflada w nim, ok., ale ściany publicznego szpitala, nie.
                    >

                    Przeciez to samo napisalem wyzej.
                  • grand_bleu stolik OK , ściany nie 05.11.09, 10:46
                    taziuta napisał:

                    > pies.na.czarnych napisała:
                    >
                    > > taziuta napisał:
                    > >
                    > > > pies.na.czarnych napisała:
                    > > >
                    > > > > ...pacjent musialby poprosic o specjalne pozwolenie na
                    > > > > zawieszenie swojego atrybutu religijnego.
                    > > > > :p

                    >
                    > > > Poprosić kogo, innych chorych?
                    >
                    > > Dyrekcji w pierwszej kolejnosci.
                    >
                    > A co dyrekcji świeckiego szpitala do tego?! Stolik nocny,
                    > albo szuflada w nim, ok., ale ściany publicznego szpitala, nie.

                    nawet jeśli na ścianie wisi wolny gwóźdź? też nie? dlaczego Taziuto?
        • czytofor Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 21:15
          x2468 napisał:
          > Kazdy moze przyniesc sobie Krzyz do szpitala.Zarowno ten prosty jak i
          > prawoslawny.Rowniez gwiazde Dawida,portret Proroka Machometa,Budde i
          Konfucjusz
          > a.
          ------------------------------
          i niech sobie trzyma pod poduszką,
          a modły uskutecznia nie zakłócając innym spokoju i ich prywatności.
          • grand_bleu Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 21:30
            czytofor napisał:

            > x2468 napisał:
            > > Kazdy moze przyniesc sobie Krzyz do szpitala.Zarowno ten prosty
            jak i
            > > prawoslawny.Rowniez gwiazde Dawida,portret Proroka
            Machometa,Budde i
            > Konfucjusz
            > > a.
            > ------------------------------
            > i niech sobie trzyma pod poduszką,

            czyli ma ukrywać, tak?


            > a modły uskutecznia nie zakłócając innym spokoju i ich prywatności.

            to oczywiste.

            Przy okazji, nasuwami się pytanie, co stanie się z dzieckiem, które
            publicznie się przeżegna? Będzie miało obniżoną ocenę z zachowania?
            a za recydywę wyrzucę ze szkoły?
            • po_godzinach Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 21:34
              > czyli ma ukrywać, tak?

              ma nie przeszkadzac innym
              • grand_bleu Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 21:50
                po_godzinach napisała:

                > > czyli ma ukrywać, tak?
                >
                > ma nie przeszkadzac innym

                daruj sobie te swoje nic nie wnoszące do dyskususji oczywistości.
                :/
            • czytofor Dlaczego nie pytasz co się teraz dzieje z dziec... 04.11.09, 21:50
              > Przy okazji, nasuwami się pytanie, co stanie się z dzieckiem, które
              > publicznie się przeżegna? Będzie miało obniżoną ocenę z zachowania?
              > a za recydywę wyrzucę ze szkoły?
              =====================================
              Dlaczego nie pytasz co się teraz dzieje z dzieckiem w klasie,
              które publicznie na lekcji religii nie chce się przyżegnć,
              albo jest siłą zmuszane przez resztę rówieśników, za przyzwoleniem lub
              namową katechety czy katabasa, do uczęszczania na lekcje religii !
              • grand_bleu Re: Dlaczego nie pytasz co się teraz dzieje z dzi 04.11.09, 21:59
                czytofor napisał:

                > > Przy okazji, nasuwami się pytanie, co stanie się z dzieckiem,
                które
                > > publicznie się przeżegna? Będzie miało obniżoną ocenę z
                zachowania?
                > > a za recydywę wyrzucę ze szkoły?
                > =====================================
                > Dlaczego nie pytasz co się teraz dzieje z dzieckiem w klasie,
                > które publicznie na lekcji religii nie chce się przyżegnć,

                jesli dziecko nie chce się żegnać, to nie chodzi na religię,
                przymusu nie ma.
                a teraz Ty odpowiedz proszę na moje pytania.
                • czytofor Re: Dlaczego nie pytasz co się teraz dzieje z dzi 04.11.09, 22:13
                  grand_bleu napisała:
                  > jesli dziecko nie chce się żegnać, to nie chodzi na religię,
                  > przymusu nie ma.
                  ---------------------
                  teoretycznie nie ma, a jak widać praktyki nie znasz.

                • czytofor Nie zaszkodzi trochę zapoznać się z faktami ... 04.11.09, 22:17
                  wyborcza.pl/1,75478,7068295,Albo_chodzisz_na_religie__albo_szukaj_innej_szkoly.html
                  • vargtimmen Re: Nie zaszkodzi trochę zapoznać się z faktami . 04.11.09, 22:21

                    To jednostkowy przypadek, błąd dyrektorki.
                    • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 22:26
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • czytofor Oby tylko jednostkowy ..... 04.11.09, 22:40
                      ... pewne rzeczy sam wdziałem, słyszałem, doświadczyłem i wiem jaką
                      krzywdę potrafi wyrzadzić religijna grupa drugiej osobie o odmiennym
                      światopoglądzie.
                      • pies.na.czarnych Re: Oby tylko jednostkowy ..... 04.11.09, 22:45
                        czytofor napisał:

                        > ... pewne rzeczy sam wdziałem, słyszałem, doświadczyłem i wiem jaką
                        > krzywdę potrafi wyrzadzić religijna grupa drugiej osobie o
                        odmiennym
                        > światopoglądzie.

                        Jako dziecko doswiadczylem wiele krzywd od dzieci katolikow. Nie
                        wierze, ze nienawisc
                        do innych dzieci za to, ze nie sa katolikami
                        odziedziczyly one i mialy zapisane ta nienawisc w genach. :(
                        • vargtimmen Re: Oby tylko jednostkowy ..... 04.11.09, 23:18

                          No, jeśli jesteś tak ciężko doświadczony i pokrzywdzony, to trochę bardziej
                          zrozumiałe, skąd ten brak panowania nad sobą i kompromitujące Cię posty przy tym
                          temacie. Niemniej, nie polecam Ci tej formy odreagowania żalów, bo to
                          niesłychanie żałośnie wygląda.
                          • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 23:24
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • normalnyczlowiek1 Więc dlaczego POwołujesz się na bajkopisarstwo??? 04.11.09, 22:24
                    czytofor napisał: Nie zaszkodzi trochę zapoznać się z faktami .

                    ---> Półprawdy nie maja nic wspólnego z faktami! Przedstawiciele Salonu jak z rękawa potrafią sypać ... przykładami na każdy aktualny temat:
                    Poruszana jest sprawa aborcji, to zaraz się znajdzie "wiarygodny" autorytet, który najzupełniej przypadkowo "wczoraj" jechał pociągiem i słyszał historię biednej, zaszczutej ..."
                    Poruszany jest temat krzyży, to zaraz się znajdzie "wiarygodny" autorytet, który najzupełniej przypadkowo "wczoraj" jechał pociągiem i słyszał historię biednej, zaszczutej ..."
                    • czytofor Mój kolega nie chodził na religię .... 04.11.09, 22:34
                      ... i ilu krzywd doznał ze strony katoli i katabasów tylko on sam wie.
                      W liceum ja też przestałem chodzić - trochę późno, ale lepiej zmądrzeć
                      późno niż wcale. Nie pisz mi więc o półprawdach i naginaniu
                      rzeczywistości. Faktów nie zmienisz. Najbardziej nietolerancyjni są ludzie
                      wierzący, a ty na poparcie tej tezy jesteś doskonałym przykładem.
                      • normalnyczlowiek1 Dlatego,że przypominam w jak bezczelny sposób 04.11.09, 22:42
                        czytofor napisał: a ty na poparcie tej tezy jesteś doskonałym przykładem.

                        ---> różnej maści lewactwo i gejostwo, chce pod płaszczykiem tolerancji,
                        przepychać przywileje dla siebie?

                        > Najbardziej nietolerancyjni są ludzie wierzący,

                        ---> Najbardziej tolerancyjni są przestępcy - domyśl się dlaczego. Dla mnie to
                        oczywiste! :))
                        Ostatnio Palikot był w więzieniu, gdzie szybko znalazł wspólny język z
                        więźniami, znalazł wspólnotę dusz - domyśl się dlaczego?

                        > Faktów nie zmienisz.
                        • czytofor Re: Dlatego,że przypominam w jak bezczelny sposób 04.11.09, 22:53
                          Co mnie obchodzą: lewactwo, gejostwo czy Palikot.
                          Problem niewątpliwie jest, dotyczy szkoły, dzieci,
                          rodziców oraz KK i tak naprawdę tylko zdjęcie krzyża
                          ze ściany niestety go nie rozwiąże.
                          Osobiście nie widzę sensownego rozwiązanie zadowalającego wszystkie strony.
                          • woda_woda Problem jest, owszem. 04.11.09, 22:57
                            czytofor napisał:

                            > Co mnie obchodzą: lewactwo, gejostwo czy Palikot.
                            > Problem niewątpliwie jest, dotyczy szkoły, dzieci,
                            > rodziców oraz KK i tak naprawdę tylko zdjęcie krzyża
                            > ze ściany niestety go nie rozwiąże.
                            > Osobiście nie widzę sensownego rozwiązanie zadowalającego
                            wszystkie strony.
                            >
                            Może wystarczy, aby było wyraźnie powiedziane, które szkoły i
                            szpitale są wyznaniowe a które publiczne.
                            • czytofor Masz rację, ale cały problem jest w tym .... 04.11.09, 23:14
                              ... że na takie rozwiązanie Episkopat pójść nie chcę.
                              Zwyczajnie nie chcę, a władza bezsilnie rozkłada ręce.
                          • normalnyczlowiek1 Po prostu,nie należy wybiórczo mylić na zmianę, 04.11.09, 23:18
                            czytofor napisał: i tak naprawdę tylko zdjęcie krzyża ze ściany niestety go
                            nie rozwiąże.

                            ---> ... jak w danej chwili pasuje, przypadków incydentalnych z generaliami.
                            Podobnie, jak nie należy wybiórczo stosować w praktyce "wylewania dziecka z
                            kąpielą".

                            > Osobiście nie widzę sensownego rozwiązanie zadowalającego wszystkie strony.

                            ---> Oczywiście, możesz nie interesować się "gejostwem, lewactwem,
                            palikotyzmem...", ale niestety także i te zjawiska wypalają swoje piętno na
                            sposobie rozwiązywania różnych problemów, także i tych związanych z symbolami
                            religijnymi. Tak samo w Sejmie - podobno organie władzy ustawodawczej - mieliśmy
                            dzisiaj "piękny" przykład zakłamania, przykład jak nie należy rozwiązywać
                            problemów ku "zadowoleniu wszystkich stron"!
                            A wszystkiemu jest winna motywacja. Można reformować podatki, by Państwo
                            było bogatsze a można je "reformować", by tylko wąska grupa zyskała. Można
                            reformować szkolnictwo, by lepiej nauczać a można "reformować", by wydawcy
                            podręczników "kręcili lody"!
                            Jeśli ktoś chce naprawdę szczerze rozwiązać "sprawę krzyży", to powinien zająć
                            się każdym przypadkiem nietolerancji z osobna i go napiętnować stosownie do
                            skali czynów a jak trzeba, to i wysłać do sądu. A jak ktoś chce tylko
                            dokopać, to będzie wysuwał takie żądania, jakie wy proponujecie...
                            • czytofor Tu nie chodzi o dokopanie komukolwiek .... 04.11.09, 23:29
                              Tam gdzie kopią to jest żle, bardzo źle ...
                              Tu nie chodzi więc o dokopanie komukolwiek,
                              ale o stworzenie takiej sytuacji, że bez rumieńców na twarzy można by
                              było powiedzieć, iż żyjemy w kraju demokratycznym, gdzie wszystkie bez
                              wyjątku prawa jednostki są przestrzegane, w kraju gdzie tolerancja
                              światopogladowa jest faktem, a nie tylko sloganem z krzyżem nna śckażdej
                              niemal ścianie instytucji państwowych i konstytucją z martwymi zapisami
                              o rozdziale Kościoła od Państwa.
                              • normalnyczlowiek1 Jednoznacznie chodzi własnie o dokopanie... 05.11.09, 00:04
                                czytofor napisał: Tu nie chodzi o dokopanie komukolwiek ....
                                > ale o stworzenie takiej sytuacji, że bez rumieńców na twarzy można by było powiedzieć, iż żyjemy w kraju demokratycznym, gdzie wszystkie bez wyjątku prawa jednostki są przestrzegane

                                ---> Zarówno Krzyżem jak i Kościołem można zająć się, ale dopiero na samym końcu drogi do tej demokracji, o której mówisz. Ich rola jeszcze się nie zakończyła. Tak jak za czasów PRL-u byli nie tylko symbolem, ale i aktywnym uczestnikiem walki o polskość, wolność i demokrację, tak i teraz to kontynuują, choć na mniejszą skalę.
                                Mówienie teraz, że już mamy państwo prawa, jest nadużyciem nie tylko semantycznym! Przepisy prawa powstawały w znacznej mierze na zamówienie różnych grup interesu lub wręcz przestępców. Nie ma ani jednego przedstawiciela środowisk prawniczych, który by oświadczył, że polskie prawo jest dobrze napisane i stosowane. Wszyscy wiedzą, że nie ma prawdziwej odpowiedzialności ani urzędników, ani polityków, że chronieni są przestępcy a nie ich ofiary ...
                                To są prawdziwe problemy a nie te sztucznie wywoływane sprawy "Krzyży", "aborcji", "tolerancji światopoglądowej", "rozdziału Kościoła od Państwa"...
                                Owszem, można się kiedyś nimi zająć ... ale najpierw należy załatwić tamte sprawy.
                                A w tym i Krzyż i Kościół będą nadal pomocne...
                • czytofor Poczytaj sobie - zachęcam :))) 04.11.09, 22:25
                  Przeczytać i trochę więcej wiedzieć nie zaszkodzi :)))
                  www.tok.fm/TOKFM/1,97907,6341732,Kto_nie_chodzi_na_religie.html
                  • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 22:32
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • normalnyczlowiek1 Czy incydenty mają wywracać wszystko? 04.11.09, 22:34
                    czytofor napisał: Poczytaj sobie - zachęcam :)))

                    ---> To dlaczego jeszcze rządzi Platforma O.??? Tylu oszustów, kłamców, złodziei
                    we władzach, złapanych na gorącym uczynku a im nie zakazano działalności
                    politycznej i społecznej???
                    A manify pedałków? Dlaczego nie są zakazane? Wszak obrażają innych ludzi!
                    Nie chcesz tych samych reguł?
                    • czytofor W każdej szkole masz klasy 04.11.09, 22:46
                      W każdej szkole masz klasy a niemal w każdej klasie występuje problem
                      wierzący i reszta. Katecheci - księża umiejętnie starają się rękami
                      uczniów wierzących umilić życie niewiernym w sposób maksymalnie dolegliwy.

                      PS.
                      To co napisałem teraz też nie ma nic wspólnego z rzeczywistością ?
                      Zainteresuj się poroblemem i popytaj jak to jest naprawdę.
                    • pies.na.czarnych [...] 04.11.09, 22:47
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • normalnyczlowiek1 No to od kiedy ChlebowskiDrzewieckiSchetyna należą 04.11.09, 22:50
                        pies.na.czarnych napisała: Prowokacje pisie

                        ---> ... do PiS-u, oczywiście potajemnie. Bez tego nie ma szans, by były to
                        "prowokacje pisie"! :)
                        • pies.na.czarnych Re: No to od kiedy ChlebowskiDrzewieckiSchetyna n 04.11.09, 22:54
                          normalnyczlowiek1 napisał:

                          > pies.na.czarnych napisała: Prowokacje pisie
                          >
                          > ---> ... do PiS-u, oczywiście potajemnie. Bez tego nie ma szans, by
                          były to
                          > "prowokacje pisie"! :)
                          >

                          A co oni przeskrobali poza kilkoma niefortunnymi wypowiedziami przez
                          telefon. Pamietasz ta rozmowe kilka lat temu z poslanka Beger? Tam
                          bylo wiecej niz "zalatwimy". :o
                        • czytofor My ty rozmawiamy o religii w szkołach ... 04.11.09, 23:00
                          .. o symbolice religijnej w publicznych toalerach oraz krzyżu z ołowainą
                          miniaturką przybitego Chrystusa wieszanym wbrew biblijnym nakazom i
                          zakazom. Tak więc nie sądzę, aby przytoczone przez ciebie osoby miały z
                          tym wszystkim coś wspólnego.
                          • normalnyczlowiek1 Miały,i to bardzo dużo wspólnego! 04.11.09, 23:46
                            czytofor napisał: Tak więc nie sądzę, aby przytoczone przez ciebie osoby miały
                            z tym wszystkim coś wspólnego.

                            ---> Jedna z dyskutujących osób pokazała swoje skrajne zakłamanie, pisząc:
                            "Prowokacje pisie". Ja to zdementowałem, ale i tak POzostaje problem, czy taki
                            pies.na.czarnych, nie będąc obiektywnym i kłamiąc w jednych sprawach, potrafi w
                            innych sprawach doradzać, czy "doradzać"?
      • pies.na.czarnych Re: "Nie" dla krzyży w klasach, a co ze szpitalam 04.11.09, 22:06
        grand_bleu napisała:

        > to przecież również miejsce publiczne i też krzyże moga ranić
        czyjeś
        > uczucia, czyli co? zakażecie?
        >

        Jak to co? Won na smietnik. Chyba, ze szpital jest prywatny i
        finansowany przez KK.
    • zoil44elwer Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 21:19
      Krzyż to NASZ NARODOWY SYMBOL mówią
      Włosi,Hiszpanie,Polacy,Irlandczycy,Maltańczycy,WATYKAŃCZYCY.....
      • x2468 Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 21:27
        Moze wasz.Choc zadziwiasz mnie.Myslalem ze twoim symbolem jst mlot z sierpe.
        Hiszpanie spalili krzyze,i ksiezy.Dopiero interwencja Franco uratowala kosciol
        Hiszpanski i ksiezy przed calkowita eliminacja taka jak miala miejsce w Czechach
        gdzie koscioly zrownano z ziemia a kieckowych ugotowano w smole lub oleju.
        • zoil44elwer Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 21:41
          Czesi spalili na stosie nawet Husa.
          • x2468 Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 22:08
            Zbytnio sie rozpedzili.
        • pies.na.czarnych Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 22:18
          x2468 napisał:

          > Moze wasz.Choc zadziwiasz mnie.Myslalem ze twoim symbolem jst mlot
          z sierpe.
          > Hiszpanie spalili krzyze,i ksiezy.Dopiero interwencja Franco
          uratowala kosciol
          > Hiszpanski i ksiezy przed calkowita eliminacja taka jak miala
          miejsce w Czechac
          > h
          > gdzie koscioly zrownano z ziemia a kieckowych ugotowano w smole lub
          oleju.

          Franko, Hitler, Pinochet... kto jeszcze jest waszym bohaterem. Acha,
          ci co wymordowali cywilizacje Inkow i Astekow za pare srebrnikow. :((
          • pies.na.czarnych Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 22:57
            Oczywizda oczywizdosc.
            • pies.na.czarnych "To świecko-laicki zamordyzm" 04.11.09, 23:04
              Czarny nie widzi, ze to wlasnie oni zamordyzm wprowadzili. :(

              pies.na.czarnych napisała:

              > Oczywizda oczywizdosc.
              >
    • normalnyczlowiek1 Nie było 45-ciu lat PRL-u??? 04.11.09, 22:28
      pies.na.czarnych napisała: Jak zwykle nie masz nic madrego do powiedzenia. :(((

      ---> POdobnie zresztą, gdyby nie nocnozmianowcy, kapusie, zakłamany Salon, to
      Polska - nawet startując w 1989 roku - byłaby obecnie daleko dalej. A tak mamy
      POnownie złodziei i oszustów decydujących o sprawach Kraju ... dzięki tolerancji!
    • vargtimmen Oto oblicze antyklerykalnej lewicy :))) 04.11.09, 22:53

      Patrzcie dziatki i się uczcie :)))
      • pies.na.czarnych Re: Oto oblicze antyklerykalnej lewicy :))) 04.11.09, 23:09
        vargtimmen napisał:

        >
        > Patrzcie dziatki i się uczcie :)))
        >

        Uczcie sie jak katole "kota ogonem potrafia wywracac". :p
      • sclavus Kulą w płot! 05.11.09, 18:30
        Tak się składa, że z lewicą nie mam nic a jestem stanowczo za ...
        kościołem w kruchcie - wyłącznie...
        Z zakazem wręcz, wypowiadania się w kwestiach polityki państwa - we
        wszystkich jej zakresach... A już płacenie przez państwo za usługi
        świadczone przez kościół(y), uważam za zbrodnię na społeczeństwie...
        Konkordat do kosza na rzecz normalnych stosunków dyplomatycznych z
        Watykanem!!!
        Przy okazji, dobrze by było sprawdzić, czy kościołowi sie naprawdę
        należało to, co odzyskał i ... niech żyje Francja ze swoimi
        rozwiązaniami w kwestii stosunków państwo - kościół(y)
    • tatarak11 Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 04.11.09, 23:02
      Krzyż to jest dla wszystkich co prosza o zdrowie,widziałem to na Banacha
    • stoerungsquelle Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 05.11.09, 13:37
      skoro nie dyskryminujemy, to zdejmujemy krzyze.
      co boskie Bogu..


      ---
      Co ma wspólnego o. Rydzyk i literatura dla młodzieży?
      www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=124&c_start=20#c13066

      • goldenwomen97 Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 05.11.09, 14:12
        ....i nie palimy menory bo to sejm a nie synagoga.Nieprawdaż?
    • grand_bleu Zranione uczucia religijne ... 05.11.09, 14:43

      pojawiaja się w tym wątku jako główny argument przeciwko wieszaniu
      krzyży ...

      pozwolę sobie zauważyć, że coś takiego jak uczucia religijne nie
      istnieją, a zatem zranić ich nie można - tak przynajmniej twierdziły
      te same osoby, które dziś występują w ich obronie* ... cytatów
      przytaczać nie będę, aż tak okrutna nie jestem :)


      *) wątki, w których takie stwierdzenia padały dotyczyły uczuć
      katolickich.
      • zoil44elwer Re: Zranione uczucia religijne ... 05.11.09, 14:52
        Ogniem,krzyżem i mieczem wzmacniajmy uczucia religijne na tym świecie.
    • ave.duce Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 05.11.09, 14:52
      Po prostu > NIE dla krzyży (i innych symboli religijnych) w miejscach
      publicznych. Zgodnie z Konstytucją.

      :p
      • zoil44elwer Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 05.11.09, 15:00
        NIE dla krzyża,czyli podwójnej szubienicy.
        • grand_bleu no i wszystko jasne 05.11.09, 15:05
          nie dla krzyża, tak dla sierpa i młota ... i cóż , że w otoczeniu
          gwiazdek.
          • zoil44elwer Re: no i wszystko jasne 05.11.09, 15:14
            Nie dla krzyża,nie dla Sierpnia 1980,nie dla młota na czarownice czyli
            liberalizmu,nie dla państwa wyznaniowego w jakiejkolwiek religii,nie dla
            świętopietrza,nie....
            • grand_bleu Re: no i wszystko jasne 05.11.09, 15:35

              tak dla Che Guevary, już pisałeś, nie nudź :)
              • pies.na.czarnych Re: no i wszystko jasne 05.11.09, 15:40
                grand_bleu napisała:

                >
                > tak dla Che Guevary, już pisałeś, nie
                nudź :)
                >
                >
                • pies.na.czarnych GIWI dzisiejszy/a 05.11.09, 15:48
                  Przegladam kopie moich wyslanych i nie widze w nich nic
                  nieregulaminowego. Znowu sie na mnie uwzielas, czy nienormalny&Co
                  naklikali sie na kosz? :(((
                  • wariant_b Re: GIWI dzisiejszy/a 05.11.09, 16:48
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Przegladam kopie moich wyslanych i nie widze w nich nic
                    > nieregulaminowego. Znowu sie na mnie uwzielas, czy nienormalny&Co
                    > naklikali sie na kosz? :(((

                    Nie używaj wyrazów, które znają, a będziesz mieć spokój.
                  • normalnyczlowiek1 Nie sądź innych POdług siebie! :))) 05.11.09, 19:45
                    pies.na.czarnych napisała: czy nienormalny&Co naklikali sie na kosz? :(((

                    ---> Ja nigdy nie klikam, sądzę, że "Co" również - to wy macie we krwi kapowanie
                    i inne bolszewickie przyzwyczajenia!
                    Po co usuwać! Uważam, że te "nieregulaminowe" powinny wisieć, by "wszyscy"
                    widzieli z kim mamy do czynienia. :)
                    • pies.na.czarnych Re: Nie sądź innych POdług siebie! :))) 05.11.09, 19:46
                      normalnyczlowiek1 napisał:

                      > pies.na.czarnych napisała: czy nienormalny&Co naklikali sie na
                      kosz? :(((
                      >
                      > ---> Ja nigdy nie klikam, sądzę, że "Co" również - to wy macie we
                      krwi kapo
                      > wanie
                      > i inne bolszewickie przyzwyczajenia!
                      > Po co usuwać! Uważam, że te "nieregulaminowe" powinny wisieć, by
                      "wszyscy"
                      > widzieli z kim mamy do czynienia. :)
                      >

                      Na tej zasadzie Giwi tylko twoje zostawia. :p
                • grand_bleu O! 05.11.09, 15:52
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > >
                  > > tak dla Che Guevary, już pisałeś,
                  nie
                  > nudź :)
                  > >

                  "Część posłów Lewicy w ramach protestu zapowiada założenie
                  wizerunku rewolucjonisty na posiedzenie Sejmu."


                  koszulki za zbrodniarzem? niech zakładają i niech koniecznie ich
                  pokażą w telewizji.
                  • pies.na.czarnych Re: O! 05.11.09, 15:56
                    Co racja to racja
                    " - Dla wielu osób takim symbolem jest także Pałac Kultury. Czy to
                    oznacza, że teraz trzeba będzie go zburzyć lub wsadzić do więzienia
                    władze Warszawy"?

                    Sejmie poslowie naprawde nudza sie. :(
                    • zoil44elwer Re: O! 05.11.09, 19:09
                      Jak fanatycy w swym rewolucyjnym(?)zapale pójdą dalej,to wymażą z historii
                      Polski Dziadka i jego Kasztankę.Bo J Piłsudski był kiedyś socjalistą.
                      • pies.na.czarnych Re: O! 05.11.09, 19:11
                        zoil44elwer napisał:

                        > Jak fanatycy w swym rewolucyjnym(?)zapale pójdą dalej,to wymażą z
                        historii
                        > Polski Dziadka i jego Kasztankę.Bo J Piłsudski był kiedyś
                        socjalistą.

                        Kasztanki szkoda :(
                        • zoil44elwer Re: O! 05.11.09, 19:14
                          Koni żal.....
                  • sclavus Re: O! 05.11.09, 18:13
                    A wiesz ty, ile na tym krzyżu zbrodni wisi???
                    Strach wymieniać... na wołowej skórze by nie spisał...
                    • zoil44elwer Re: O! 05.11.09, 19:12
                      Patrząc plastycznie,KRZYŻ ro podwójna szubienica!
              • zoil44elwer Re: no i wszystko jasne 05.11.09, 19:04
                Ty nudzisz tą swoją 2-tysiącletnią religią opartą na takich też tekstach z
                Bliskiego Wschodu.
                --
                W teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką.W praktyce jest.(Miś Yogi)/Cash
                is fact,everything else is opinion.
    • pisz_pan_na_berdyczow koń się śmieje 05.11.09, 18:05
      www.youtube.com/watch?v=AkgXe4Out8Y
      • woda_woda Re: koń się śmieje 05.11.09, 18:09
        :)))
        • sclavus Re: koń się śmieje 05.11.09, 18:23
          Nie znam oszołoma, który tak pięknie rzecz tłumaczy...
          Któż zacz? ;)
          :)
    • zoil44elwer Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 05.11.09, 19:18
      Dzięki za podjęcie tematu.Ilość opinii w tym wątku,pro i anty świadczy że temat
      jest żywy,potrzebny,edukacyjny......
    • grand_bleu 5 tys. euro za "naruszenie wolności religijnej" 05.11.09, 23:33

      spowodowane obecnością symbolu religijnego w miejscu publicznym ...

      Pozwolę sobie zadać pytanie, co proponujecie zrobić w sytuacji,
      kiedy symbole umieszczone są na państwowych flagach?

      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d4/Flag_of_Israel.svg
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b4/Flag_of_Turkey.svg
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/11/Suomen_lippu_valokuva.png
      • wariant_b Re: 5 tys. euro za "naruszenie wolności religijne 06.11.09, 00:02
        grand_bleu napisała:
        > Pozwolę sobie zadać pytanie, co proponujecie zrobić w sytuacji,
        > kiedy symbole umieszczone są na państwowych flagach?

        Nic.
        Tylko przegrane wojny są dobrym powodem do zmiany flagi lub godła.
        Historii się nie prostuje - tylko współczesność i przyszłość.
        • grand_bleu Re: 5 tys. euro za "naruszenie wolności religijne 06.11.09, 00:11
          wariant_b napisał:

          > grand_bleu napisała:
          > > Pozwolę sobie zadać pytanie, co proponujecie zrobić w sytuacji,
          > > kiedy symbole umieszczone są na państwowych flagach?
          >
          > Nic.
          > Tylko przegrane wojny są dobrym powodem do zmiany flagi lub godła.

          a po co zmieniać? czy nie lepiej nauczyć się żyć szanując symbole inne niż nasze?
        • normalnyczlowiek1 Kto ci takich "głupot" nawkładał do głowy? :) 07.11.09, 10:54
          wariant_b napisał: Historii się nie prostuje - tylko współczesność i przyszłość.

          ---> Przecież twoi idole: Michnik, [TenKtóregoNieMa], Mazowiecki, Wałęsa, Tusk,
          Niesiołowski, Komorowski, Chlebowski, Śledzińska - Katarasińska, Alina Cała,
          Kutz, W.Kuczyński... wolą prostować historię...
          • wariant_b Re: Kto ci takich "głupot" nawkładał do głowy? :) 07.11.09, 12:37
            normalnyczlowiek1 napisał co zwykle, więc nawet nie zacytuję.

            Ale odpowiem:

            Moi idole, jeśli zajmują się historią, to głównie zrozumieniem
            dlaczego skręciła ona w niewłaściwą stronę i jakie środki trzeba
            próbować podjąć, żeby się to nie powtarzało w kółko.

            Nie sądzę, żeby leżało to w zakresie możliwości Twoich ulubieńców,
            dla których historia jest magazynem haków na aktualnych przeciwników,
            a prostowanie historii równie naturalne, jak brak wizji na przyszłość.

            Jak chodzi o wskazanie idoli - totalna porażka - z tego towarzystwa
            poważam Michnika, Mazowieckiego i Kutza, ale z poglądami żadnego
            się nie identyfikuję. A z niektórymi poglądami wręcz nie zgadzam.

            Kiedy zobaczyłem kabotyna z wielkim długopisem i Matką Boską w klapie
            powiedziałem mu nie i nigdy nie popierałem Wałęsy - co w niczym nie
            przeszkadza mi szanować go jako symbol, a nie osobę fizyczną.

            Tuska nie odróżniam zbytnio od tła - dla mnie jest bez właściwości.
            Nie wiem, czy ma jakieś poglądy, czy tylko zręcznie pływa z prądem.
            To samo z Komorowskim, Chlebowskim i okolicą - nie przypominam sobie
            by kiedyś dokonali wyborów lub uczynili coś, za co miałbym ich cenić.
            Są wymienialni i pewnie nawet nie zauważymy ich odejścia.

            Ludzi nie szanuje się za to, czy pieprzą, to co chcielibyśmy usłyszeć,
            ale za to, że czynią to, co należało uczynić, nawet jeśli nie zawsze
            kończy się to sukcesem.
            • normalnyczlowiek1 Sam sobie zaprzeczyłeś i to w jednej wypowiedzi. 07.11.09, 13:39
              wariant_b napisał:
              > Moi idole, jeśli zajmują się historią, to głównie zrozumieniem dlaczego
              skręciła ona w niewłaściwą stronę i jakie środki trzeba próbować podjąć, żeby
              się to nie powtarzało w kółko.
              > z tego towarzystwa poważam Michnika, Mazowieckiego i Kutza, ale z poglądami
              żadnego się nie identyfikuję.

              ---> Czy należy jednego poważać za wieloletnią indoktrynację i jej konsekwencje,
              drugiego za opluwanie w przeszłości biskupów polskich na zamówienie
              bolszewickiej władzy lub - już z własnej woli - niedawne opluwanie Polaków także
              za granicą oraz trzeciego, który jadem nienawiści, kłamstwami, brakiem
              argumentów może się równać tylko z niektórymi swoimi kolegami z PO - pozostawię
              na marginesie tych rozważań, niech każdy sam to w swoim sumieniu rozsądzi.
              Ważniejsze są twoje usiłowania wmówienia, że oni to robią, by coś zrozumieć i
              poprawić, aby nie popełniać błędów w przyszłości. Jest to wierutne kłamstwo w
              stosunku do nich, jak i do pozostałych, których wcześniej (nie wszystkich)
              wymieniłem... Większość ich wypowiedzi sprowadza się do typowych konfabulacji,
              kłamstw lub pomówień. Merytorycznych argumentów (oprócz tych z gatunku
              "słuchawek" i "skarpetek") trudno tam się doszukać, pośród lawiny pustych słów,
              typu: "policjanci historii", "oszołomy", "pełzający zamach stanu"...
              Czemu lub komu to służy??? Na pewno nie służy poszukiwaniu prawdy!

              > Nie sądzę, żeby leżało to w zakresie możliwości Twoich ulubieńców, dla których
              historia jest magazynem haków na aktualnych przeciwników,
              a prostowanie historii równie naturalne, jak brak wizji na przyszłość.

              ---> I tu sam wpisałeś się dokładnie w myślenie michnikiem, kutzem,
              niesiołowskim... Czy warto tak się poniżać dla krycia przeszłości esbeków,
              kapusiów, wsioków, złodziei, oszustów... nadal rwących się do władzy i innych
              profitów??? Przecież to jest główny cel ideologii głoszonej przez ciebie
              i twoich idoli. Tylko dlatego chcecie zabetonować IPN, zniszczyć telewizję
              publiczną, zakłamać historię...!!!

              > Kiedy zobaczyłem kabotyna z wielkim długopisem i Matką Boską w klapie
              powiedziałem mu nie i nigdy nie popierałem Wałęsy - co w niczym nie przeszkadza
              mi szanować go jako symbol, a nie osobę fizyczną.

              ---> Owszem, można takie osoby szanować za to co kiedyś zrobiły, ale tylko
              pod jednym warunkiem
              ... że nie angażują się w bieżące walki polityczne. W
              innych wypadkach podlegają bieżącym ocenom, jak wszyscy inni i należy im
              przypominać, że nie mają moralnego prawa do wypowiadania się w sprawach
              kraju, dla którego co prawda wolność wywalczyli, ale później ją (tę wolność)
              sprzedali za własną godność i kilka srebrników!!!

              > Ludzi nie szanuje się za to, czy pieprzą, to co chcielibyśmy usłyszeć, ale za
              to, że czynią to, co należało uczynić, nawet jeśli nie zawsze kończy się to
              sukcesem.

              ---> No widzisz, kolejne mądre słowa ... ale co z tego, skoro nie chcesz
              zauważać u ludzi, którzy kiedyś "ukradli pierwszy milion", że ... na tym
              pierwszym nie poprzestali i nadal ich wybielasz.
    • grand_bleu w obronie krzyża 07.11.09, 10:41
      Przytłaczająca większość mieszkańców Włoch uznała orzeczenie
      Europejskiego Trybunału Praw Człowieka za zamach na ich tradycje i
      ich tożsamość."

      http://www.rp.pl/artykul/33,388323_Wlosi_staneli_w_obronie_krzyza_.ht
      ml
      www.rp.pl/artykul/33,388323_Wlosi_staneli_w_obronie_krzyza_.html
    • tatarak11 Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 07.11.09, 13:13
      musi byc miejsce na menore
      • sclavus Re: "Nie" dla krzyży w klasach. 07.11.09, 13:25
        Skoro uważasz, że jest dla krzyży, to naturalnym będzie, że i na
        menorę... i na półksiężyc... i na wszystkie inne, wszystkich innych
        religii symbole...
        Albo na żaden!!!
        • normalnyczlowiek1 Mylisz,kto jest u kogo w domu! 07.11.09, 13:45
          sclavus napisał: i na wszystkie inne, wszystkich innych religii symbole...
          Albo na żaden!!!

          ---> Chyba znowu nadszedł czas, bym przypomniał także i tobie swoją "bajkę":

          "Załóżmy, że wybudowaliśmy sobie dom. Długo budowaliśmy. Może nawet
          dwadzieścia wieków. Dom zbudowaliśmy według własnego uznania, tak żebyśmy się w
          nim dobrze czuli sami i ewentualnie, żeby też dobrze czuli się w nim nasi
          najbliżsi. Dom umeblowaliśmy, wyposażyliśmy i nawet poukładaliśmy naczynia w
          określonych miejscach. W domu tym przebywamy i zachowujemy się tak jak uważamy
          za stosowne. Jesteśmy gościnni i przyjaźnie nastawieni do otoczenia. Odwiedził
          nas Gość. Przyjęliśmy Go, daliśmy jedzenie i spanie. Po pewnym czasie Gość prosi
          o potrawę do której nie mamy składników ale załatwiamy to. Potem Gość prosi o
          zmianę naszego jadłospisu. Póżniej chce siedzieć na lepszym miejscu przy stole.
          Następnie mówi,że przestał mu się podobać pokój, w którym śpi. Wymaga by ściszać
          muzykę, wymienić książki na półkach, poprzestawiać meble, przemalować dom. Żąda
          oglądania określonych programów w tv. Zabrania chodzenia po domu wieczorem.
          Zmienia panujące dotąd zwyczaje. Przenosi się do sypialni. Zaprasza innych
          Gości. Wyrzuca z domu Twoją żonę. Potem dzieci. A na końcu Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!
          A teraz odpowiedzcie sobie sami a może i nam. Co myślicie o gospodarzu tego
          domu, który przecież ten dom postawił i w nim zamieszkał? Czy dobrze postępował?
          A co myślicie o tym Gościu?????????

          Gościem może być nie tylko jakaś mniejszość ze względu na poglądy lub
          orientację, ale także mniejszość ze względu na narodowość, wyznanie a nawet
          kolor skóry. Punktem wyjścia do oceny zachowań Gospodarza i Gościa są właśnie
          poglądy Gospodarza,jego orientacja, narodowość,wyznanie i kolor skóry. Wszelkie
          działania Gospodarza dla zachowania status quo, wynikające z tego punktu
          widzenia, są jedynie słuszne i uzasadnione."

          ---> Gościem mogą być również te "inne symbole..."
          • sclavus [...] 07.11.09, 19:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • goldenwomen97 naprawdę? 07.11.09, 17:44
      www.bibula.com/?p=15487
      a WASZA tolerancja? a raczej jej brak.
    • grand_bleu "Tak" dla krzyża ... brawo Włosi ! :) 11.11.09, 20:59
      "W wielu włoskich szkołach, gdzie do tej pory nie było krzyży,
      zostały one teraz zawieszone
      na znak oburzenia z powodu
      niedawnego orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w
      Strasburgu, który wypowiedział się przeciwko ich obecności w
      klasach.
      (...)
      - Uważamy za obraźliwe orzeczenie, które nie czyni z UE Europy
      narodów, ale Europę biurokracji, osłabia ją , gdyż odbiera symbol,
      mający wielką wartość religijną, a także jednoczącą - oświadczyła
      szefowa resortu oświaty. Stwierdziła, że stanowisko trybunału
      jest "bezsensowne". - Obraża narody i nasze tradycje -
      dodała."



      • pies.na.czarnych Re: "Tak" dla krzyża ... brawo Włosi ! :) 12.11.09, 15:02
        grand_bleu napisała:

        >

        Dura lex, sed lex.
        Na szczescie glos rozmodlonej holoty nie liczy sie we wspolczesnym
        swiecie.
        • scoutek polecam dzisiejszy komentarz 12.11.09, 17:43
          Haliny Bortnowskiej w GW
          tu calosc:
          wyborcza.pl/1,75515,7246261,Gdzie_krzyze_.html
          zacytuje fragment, ktory bardzo odpowiada temu co sama tu pisalam:
          "...Z góry wiem jedno: głównym problemem byłby fakt, że nie tylko znaki są
          różne, lecz ich rola, potrzeba kontaktu z nimi i zwyczaje też się istotnie
          różnią. Ludziom różnych wiar na czym innym zależy. Nie ma wspólnego mianownika.
          Obecność krzyża nie jest dla katolika tym samym, co dla Żyda zawieszenie na
          przykład gwiazdy Dawida.

          Krzyż w swoich różnych formach (nierzadko przeciwstawianych sobie) jest znakiem
          sprzeciwu. To należy do jego istoty. A ponadto historia obciążyła krzyż
          nienawiścią krzywdzonych w imię chrześcijańskiej supremacji czy supremacji
          któregoś z wyznań. Nie wszędzie, nie wobec każdego można tak sobie niewinnie,
          bez konsekwencji, krzyż powiesić
          ..."
          [podkreslenie moje]
    • oszolom.z.radia.maryja a własnie że tak!! 13.11.09, 11:23
      tylko pod tym krzyzem pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem - tak pisał Mickiewicz nasz narodowy wieszcz a Jan Paweł II nasz papież w 1995 roku w Skoczowie powiedział "brońcie krzyża"
      ten werdykt o niezpieczny precedens, dziś krzyże a jutro np znaki drogowe pasy bezpieczeństwa ruch prawostronny itd
      • sclavus Re: a własnie że tak!! 13.11.09, 12:31
        O-o!!!
        Widzę, że spamujesz... a spamy - do kosza!
        Jeszcze jeden spam i kosz....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka