Dodaj do ulubionych

Łże żywcem.

09.11.09, 16:07
Kaczuś. Jak ostatni pisiorek. Mówi, że tak się umówił z Tuskiem już
w Brukseli. Gdyby tak było, to dawno by powiedzieli.

Prawda jest taka, że zaproszenie przyszło w ostatniej chwili i było
to jak czarna polewka.

Ciekawe, co powie Tusk na takie dictum? Potwierdzi dla świętego
spokoju, czy zaprzeczy?
Obserwuj wątek
    • mariner4 Nie zaprzeczy 09.11.09, 16:09
      Ratuje co się da z tych infantylnych zachowań panaprezydenta.
      M.
      • wos9 Re: Nie zaprzeczy 09.11.09, 20:29
        mariner4 napisał:

        > Ratuje co się da z tych infantylnych zachowań panaprezydenta.
        > M.

        Oczywiście, że nie zaprzeczy.
    • witoldzbazin [...] 09.11.09, 16:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • off_nick Re: Łże żywcem. 09.11.09, 16:12
        witoldzbazin napisał:

        Bezczelny kaczor, nie uprzedził Henia, że dogadał się z Tuskiem;)
        • witoldzbazin Re: Łże żywcem. 09.11.09, 16:18
          off_nick napisała:

          > witoldzbazin napisał:
          >
          > Bezczelny kaczor, nie uprzedził Henia, że dogadał się z Tuskiem;)


          Taki on już jest ...Polak "mały"
          • tw_wielgus Re: Łże żywcem. 09.11.09, 16:44
            witoldzbazin napisał:
            > Taki on już jest ...Polak "mały"

            Nie, nie napisał... Wspiął się na wyżyny intelektu.
            Wdrapał się na szczyt, który go zaskoczył a może nawet odrobinę
            onieśmielił.
            Czy to ja błysnąłem intelektem? - zastanawiał się przez moment
            niedowierzając.
            Szum szarych komórek zmuszonych do wytężonej pracy zagłuszył hałas
            startujących na pobliskim lotnisku samolotów. Zatem teraz daj im
            już trochę odpocząć, białko ścina się w temp. około 40 stopni, miej
            to na uwadze zanim następnym razem będziesz się starał „błysnąć”.
    • czysty_c2h5oh Myśłę, ze potwierdzi,a przynajmniej powinien 09.11.09, 16:11
      haen1950 napisał:

      > Kaczuś. Jak ostatni pisiorek. Mówi, że tak się umówił z Tuskiem już
      > w Brukseli. Gdyby tak było, to dawno by powiedzieli.
      >
      > Prawda jest taka, że zaproszenie przyszło w ostatniej chwili i było
      > to jak czarna polewka.
      >
      > Ciekawe, co powie Tusk na takie dictum? Potwierdzi dla świętego
      > spokoju, czy zaprzeczy?
      • ave.duce Re: Myśłę, ze potwierdzi,a przynajmniej powinien 09.11.09, 17:24
        Może tak było.

        :p
        • volupte Re: Myśłę, ze potwierdzi,a przynajmniej powinien 09.11.09, 18:27
          Moze i tak ,ale śmiem twierdzić, że byłoby to juz dawno wiadome.A cos to tak jak
          filip z konopi wyskoczyło,bo zapytano.
    • volupte Re: Łże żywcem. 09.11.09, 18:25
      Mamrot jest powalajacy.Czy on nie wie że pismaki nie odpuszczą i będą Tuska
      pytac o to ,,umówienie"? A jak sie nie umówili i Tusk zrobi ,,wilcze oczy",to
      znow pissiaki zakrzykna pinokio :-)
    • zaba_pelagia Re: Łże żywcem. 09.11.09, 20:35
      Że spytam z głupia frant - a to jest jakiś zwykły szczyt, żeby się umawiać z
      premierem?
      heheheheheheheheheheheheeh
      • haen1950 Re: Łże żywcem. 09.11.09, 21:49
        No właśnie. Zwyczajne zaproszenie na balangę, widelec w lewej, nóż w
        prawej. I odróżniać kieliszki.

        Świetnie wie, że jest niemile widziany. To wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka