Dodaj do ulubionych

Dla odmiany

01.07.25, 17:17
Coś na serio:
naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C108514%2Cbotanik-strach-przed-przyroda-sprawia-ze-ja-niszczymy.html
Są rzeczy ważne i ważniejsze. Rozumiem, że komuś się podoba betonoza, wszystko od linijki, trawnik jak pole golfowe. No tak ma i już. Ale jego gust jest szkodliwy dla żywych istot. W tym- dla ludzi, chociaż akurat ich mi najmniej żal. Jak zdewastowali przyrodę, niech teraz cierpią: na przykład gotując się żywcem w upały. Na pohybel im. Piiiiip.
Obserwuj wątek
    • wybitniemondry Re: Dla odmiany 01.07.25, 18:51
      Na szczęście przyszła moda na trawniki (łąki) kwietne. Może się rozwinie.
      • omgojp Re: Dla odmiany 01.07.25, 19:14
        Oby! A jak juz watek powazny, przypominam o wystawianiu wody w miseczkach- dla ptakow i owadow. Nie wiem, co by tu jeszcze dodac, ja taka za mondra to nie jestem, jak przychodzi cos na serio napisac wink Sam tez o piciu (wody!!!) pamietaj i o kremie z filtrem i o tym, zeby sie ubierac przewiewnie i nakrycie glowy przeciwsloneczne zawsze miec na zewnatrz.
        • wybitniemondry Re: Dla odmiany 01.07.25, 19:39
          omgojp napisał(a):
          > Oby! A jak juz watek powazny, przypominam o wystawianiu wody w miseczkach- dla
          > ptakow i owadow.

          U mnie na osiedlu jest stołówka dla kotów. Są w niej nawet domki w których kotki mogą się schronić w zimie albo kiedy pada.
          Z wody korzystają też pewnie ptaszki, bo kotki przychodzą głównie na posiłki.



          >Sam tez o piciu (wody!!!) pamietaj
          > i o kremie z filtrem i o tym, zeby sie ubierac przewiewnie i nakrycie glowy prz
          > eciwsloneczne zawsze miec na zewnatrz.

          Jaki krem?! W życiu się nie smarowałem żadnymi kremami i nie mam zamiaru.
          Chodzę w dżinsach, koszuli i półbutach. Bez nakrycia głowy.
          Wodę piję. U mnie jest bardzo dobra kranówka.
          W mieszkaniu nie dokuczają mi upały, bo mam klimaryzator przenośny. A nawet dwa. Na razie wystarcza wentylator.

          • omgojp Re: Dla odmiany 01.07.25, 20:26
            W zasadzie, w twoim wieku to juz hulaj dusza. Tez sie po 70tce nie zamierzam jakims tam rakiem skory przejmowac. Bez przesady.
            • wybitniemondry Re: Dla odmiany 01.07.25, 20:46
              omgojp napisał(a):
              > W zasadzie, w twoim wieku to juz hulaj dusza. Tez sie po 70tce nie zamierzam ja
              > kims tam rakiem skory przejmowac. Bez przesady.

              Ale ja od dziecka się nie przejmuję.
              Jak będę po siedemdziesiątce, to się nie będę przejmował jeszcze bardziej big_grin
            • e-zybi Re: Dla odmiany 03.07.25, 05:33
              A Doda się przejęła i nawet zoperowała!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka