Gość: Rybka
IP: 62.225.152.*
21.01.04, 15:05
Co on znowu bredzi, przeciez w skrocie celem polityki "zagranicznej" w 2004
beda dwa odbyty do lizania, z tym ze tym drugim to nie bedzie Irak, lecz
najukochanszy i najwierniejszy przyjaciel Busz. Profitem Polski bedzie
latajacy zlom, czyli F16 oraz mozliwosc finansowania polskiego okupanta w
Iraku.