Gość: CAmille~Pissarro
IP: *.idea.pl
26.01.04, 21:43
Juz w jednym z poprzednich wątków analizowałem pokrótce historię ewoluawania
TVN i grupy ITI.Śmiem twierdzić, że od pewnego czasu nie jest to w pełni
obiektywne medium ( nie chodzi wyłącznie o rezygnacji z Moniki Olejnik )a
podstawy takiej tezy opieram na selekcji i pomijaniu ( jak to sie zwykle
stosuje )pewnych informacji a eksponowaniu innych (socjotechnika ).Na pewno
nie jest to medium sprzyjające reprezentantom centrum z odchyleniem
konserwatywno-liberalnym ( jest niezła , sprawiająca kłopoty interlokutorom
lewej strony sceny politycznej , choć nie tylko im - Pochanke , ale ciekawe
jak długo będzie taka niezależna ??).Grupa raczej sprzyjaja srodowisku
zwiazanemu z otoczeniem Pałacu Namiestnikowskiego niz URM przy Al.
Ujazdowskich ( ten fakt oczywiscie na plus ).Dlatego taka szybka i nerwowa
reakcja na sondaż w Newsweek'u i mozliwym scenariuszu walki o fotel
prezydencki z Tomaszem Lisem w roli głównej. Zaniepokoiło to bowiem Waltera i
jego zone Bożenę, gdyż burzy to lansowaną przez nich i inne środowiska (
powinno byc wiadomo, które ) koncepcję prezydentury Jolanty Kwaśniewskiej i
stanowi zgrożenie poważniejsze od wszelkich innych kontrkandydatur.
Sensowna telewizją był swego czasu PULS ( biorę pod uwagę wyłącznie aspekt
wszelkiej maści programów publicystycznych )- ale z racji na mały stopień
oglądalnośći ( tylko kablówki ) i z faktu , że przesadzono z zakupami
sprzętowymi i ściągnięciem gwiazd w stylu Materny i Mann'a ( bardzo wysokie
koszty a wcale nie przysporzyły podniesienia oglądalności ) TV PULS musiała
zwinąć żagle.Ale nawet teraz w okolicach 22:00 ta publicystyka stoi na o
wiele wyzszym poziomie niz te gadające głowy w TVP* i niektórych paneli
dyskusyjnych w TVN24 - vide program "Loża prasowa " , gdzie prym wiodą ludzie
sprzyjajacy SLD ( J.Paradowska j.T.Teoplitz czy inny redaktor z "Trybuny" -
nazwiska nie pomne ale też i za bardzo sie nie staram ).Te programy w TV PULS
spokojnie mogłyby stanowic trzon telewizji publicznej ponieważ poruszaja
aktualne i historyczne i co najważniejsze istotne problemy zycia społecznego,
kulturalnego w naszym kraju.Co do T.Lisa uwazam , ze PO i PiS a takze moze i
LPR z PSL powinny się zastanowić nad tą kandydaturą , ponieważ przy tak
szerokim spectrum poparcia Jolka byłaby na pewno w nie lada opałach....
Te wymienione wyżej partie powinny spuścic z tonu zwłaszcza PiS ,LPR i
znaleźć konsensus na wystawienie tego kandydata.
"Demokracja to sprawowanie rządów przez dyskusję , ale efektywna jest tylko
wtedy , kiedy dyskusje udaje się uciszyć"/Clement Attlee/