Iluzjoniści i prestidigitatorzy

IP: *.idea.pl 28.01.04, 20:58
"Rzady niewidzialnych"

"W ostatniej dekadzie wyłoniła sie nowa klasa polityczna:
ekspertóww sztuce sondowania opinii i zmiany wizerunku.
Specjaliści od marketingu awansowali do roli szarych eminencji w salonach
władzy.Za ich sprawą politykabardziej niz kiedykolwiek staje się sztuką
zręcznej propagandy i sprytnego kłamstwa.A kampania wyborcza trwa bez końca -
jak prawdziwe show"

To cytat z artykułu w Le nouvel Observateur link poniżej.

tygodnikforum.onet.pl/1147917,0,6216,922,artykul.html
Wydaje mi sie , że to jedna z rzeczy, którą bardzo dobrze udało się
zaimportować i stosować na niezłym poziomie u nas ....
Szkoda , że tego nie możemy zrobić odnośnie produkcji niezłych samochodów,
zakładów elektroniki Hi Tech, itd.

Z nutą odrobiny nostalgii , ale nie bynajmniej za poprzednim systemem tylko
za powrotem normalności ale absolutnie nie tej , którą zaoferował mi L.Miller
i jego Grupa TW.
    • Gość: Mikus Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy IP: 194.9.223.* 29.01.04, 16:17
      A czy Lepper z usług takich osób korzysta ????
      • panidalloway Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy 29.01.04, 18:18
        Mimikę i gestykulację Leppera ustawia podobno Piotr, nie pamiętam dokładnie
        nazwiska, Timochinowicz. Często występuje w telewizji. Pokazuje szerokiej
        publice jaką, na przykład, należy przyjąć postawę i jaką zrobić buźkę, żeby
        wzbudzać zaufanie. Zabawne jest to, że sam niezależnie jaką postawę przyjmie
        i minę zrobi, Awygląda na oszusta. Uczył Balcerowicza gestykulacji z miernym
        rezultatem. Balcerowicz jest chyba zbyt skupiony na tym, co ma powiedzieć i
        stosuje różne wyuczone gesty z roztargnieniem, co wygląda śmiesznie ale
        sympatycznie. Lepper mniej się chyba przejmuje sensownością swoich wypowiedzi i
        w sumie jest lepszym uczniem.
        Pełna zmiana wizerunku wymaga chyba zespołu wysokiej klasy specjalistów. Ale
        obserwując nasze lale malowane np. panią prezydentową lub posłankę Beger można
        zauważyć dwa stałe elementy z repertuaru speców od przerabiania ludzi w
        polityczne stworki. Są to: całkowity bezwstyd i nieusuwalny środkami
        naturalnymi uśmiech. Jeśli łzy to wyłącznie sztuczne. Zasada jest taka : chce
        ci się płakać i ściga cię prokurator uśmiechaj się jasno i pogodnie, bierze cię
        pusty śmiech, uroń dyskretną łzę.

        • homosovieticus Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy poczęci przez 29.01.04, 18:39
          panidalloway napisała:

          > Mimikę i gestykulację Leppera ustawia podobno Piotr, nie pamiętam dokładnie
          > nazwiska, Timochinowicz. Często występuje w telewizji. Pokazuje szerokiej
          > publice jaką, na przykład, należy przyjąć postawę i jaką zrobić buźkę, żeby
          > wzbudzać zaufanie. Zabawne jest to, że sam niezależnie jaką postawę
          przyjmie
          >
          > i minę zrobi, Awygląda na oszusta. Uczył Balcerowicza gestykulacji z
          miernym
          > rezultatem. Balcerowicz jest chyba zbyt skupiony na tym, co ma powiedzieć i
          > stosuje różne wyuczone gesty z roztargnieniem, co wygląda śmiesznie ale
          > sympatycznie. Lepper mniej się chyba przejmuje sensownością swoich
          wypowiedzi i
          >
          > w sumie jest lepszym uczniem.
          > Pełna zmiana wizerunku wymaga chyba zespołu wysokiej klasy specjalistów.
          Ale
          > obserwując nasze lale malowane np. panią prezydentową lub posłankę Beger
          można
          > zauważyć dwa stałe elementy z repertuaru speców od przerabiania ludzi w
          > polityczne stworki. Są to: całkowity bezwstyd i nieusuwalny środkami
          > naturalnymi uśmiech. Jeśli łzy to wyłącznie sztuczne. Zasada jest taka :
          chce
          > ci się płakać i ściga cię prokurator uśmiechaj się jasno i pogodnie, bierze
          cię
          >
          > pusty śmiech, uroń dyskretną łzę.
          >

          encyklopedystów.
          Innymi słowy z za grobu kłania się Voltaire -jeden z ojców libertynizmu
          • panidalloway Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy poczęci przez 29.01.04, 20:35
            Homosovietikus zaszczyca mnie ukłonami od różnych wspanialców, przeważnie
            pozdrawiających mnie już zza grobu. Odkłaniam się w nadziei, że za jego
            pośrednictwem i moje ukłony dotrą do adresatów.
            • Gość: homosovieticus Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy poczęci przez IP: *.gdynia.mm.pl 29.01.04, 20:38
              panidalloway napisała:

              > Homosovietikus zaszczyca mnie ukłonami od różnych wspanialców, przeważnie
              > pozdrawiających mnie już zza grobu. Odkłaniam się w nadziei, że za jego
              > pośrednictwem i moje ukłony dotrą do adresatów.


              Nie są to płonne nadzieje!
              Słowo daję .
        • Gość: Camille~Pissarro Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy IP: *.idea.pl 29.01.04, 21:13
          A kto bedzie po Borysie Jelcynie i Arnoldzie Schwarzeneggerze uczniem Georga
          Gorton'a ????
          • basia.basia Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy 29.01.04, 22:13
            Gość portalu: Camille~Pissarro napisał(a):

            > A kto bedzie po Borysie Jelcynie i Arnoldzie Schwarzeneggerze uczniem Georga
            > Gorton'a ????

            Kulczyka stać na to, żeby zainwestować 30 mln $.
            Czy miałby szansę Twoim zdaniem?
            • Gość: Camille~Piszsarro Re: Iluzjoniści i prestidigitatorzy IP: *.idea.pl 29.01.04, 22:48
              30 mln $ to jest za duzo pieniędzy jak na kampanię prezydencką w takim biednym
              kraju jak nasz ( A.Schwarzenegger potrzebował tyle w bogatej Californi).Myślę ,
              ze on tyle by nie dał ( jak nawet , o tą parkową działkę w Poznaniu
              robił "podchody".Poza tym zdaje sobie na pewno sprawę, że też budzi silne
              emocje większości społeczeństwa i te 30 mln ( ale PLN ) poszłoby w błoto.
              Zatem woli sie układać i robić kokosowe interesy niż pełnic funkcje
              reprezentacyjne... A moze się mylę może myśli ,że do spełnienia pozostaje mu
              tylko to wyzwanie ???? Ale wydaje mi się, ze nie miałby szans , nawet z
              taka "kasą", prawda ??
Pełna wersja