kajdanki_dla_giwi_z_po 20.12.09, 09:54 W działaniu rządu chodzi o utrzymanie władzy powierzonej przez starszych i mądrzejszych. Bo inaczej nastąpi zmiana garnituru. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
keram.keram Re: Podsumowanie roku 20.12.09, 10:44 Psychiatra na urlopie świątecznym zapomniał wypisać recepty na leki ? Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: Podsumowanie roku 20.12.09, 10:45 kajdanki_dla_giwi_z_po napisał: > W działaniu rządu chodzi o utrzymanie władzy powierzonej przez > starszych i mądrzejszych. Bo inaczej nastąpi zmiana garnituru. > A któremu rządowi nie chodzi o utrzymanie władzy? Przecież to sprzeczne z zasadami polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen93 to czemuś służy. 20.12.09, 11:00 ...cyt."Wysyp afer z udziałem polityków Platformy może świadczyć, że całkiem realnie rozważa się zastąpienie obecnego układu rządzącego „ekipą zapasową”. Niezadowolenie środowiska służb muszą budzić liczne klęski gospodarcze rządu PO-PSL, w tym szczególnie – nieudolność w sferze prywatyzacji. Ponieważ partia Tuska traktowana jest wyłącznie w kategoriach nośnika interesów, nic nie stoi na przeszkodzie, by nieudany lub zużyty „projekt” zastąpić innym. Jest to tym łatwiejsze, że jedyny kapitał tej partii to wizerunek medialny, zbudowany na propagandzie, dezinformacji i działaniach osłonowych. Wystarczy zatem kilka przecieków i „wrzutek”, ujawniających stan faktyczny, by notowania Platformy gwałtownie spadły. Ponieważ opinia publiczna przywiązuje większą wagę do kwestii obyczajowych, niż korupcyjnych – można się liczyć z kolejnymi odsłonami w stylu „twórczości filmowej” senatora Piesiewicza. W ostatnich dniach doszło jednak do zdarzenia, które zdaje się wskazywać, iż ponad głowami polityków Platformy ludzie „wojskówki” i cywilnej bezpieki próbują dojść do porozumienia, którego celem może być wyłonienie „alternatywy” dla obecnego rządu. O tym bowiem zdaje się świadczyć zawarcie przedwyborczego układu między Aleksandrem Kwaśniewskim i SLD, a Andrzejem Olechowskim i partią Pawła Pikorskiego. W kontekście, o którym piszę - „budowa centrolewicowej koalicji w oparciu o SD i SLD” - oznacza próbę zawarcia sojuszu różnych środowisk postpeerelowskich służb, złączonych intencją kontynuacji układu zarządzającego III RP. Choć trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, czy postępujący demontaż osłony medialnej nad Platformą ma prowadzić do radykalnej wymiany ekipy, czy tylko jej zdyscyplinowania – mamy do czynienia z procesem, który Tusk i jego kamraci muszą traktować poważnie. Jeśli nawet liczą, iż "nie zmienia się konia podczas gonitwy", mogą zostać postawieni w sytuacji, gdy kulejącego i bezużytecznego konia skazuje się na „humanitarną” likwidację. Artykuł ukazał się w 50/2009 nr. Gazety Polskiej z 16 grudnia br. Strona www źródłowa: bezdekretu.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś