Dodaj do ulubionych

Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta

06.01.10, 21:11

już oficjalnie ...
www.dziennik.pl/polityka/article519162/Legenda_Solidarnosci_chce_byc_prezydentem.html


"polityka jest służbą w interesie narodu, ogółu obywateli".
Ocenił, że obecnie należy skupić się głównie na odbudowie
zaufanie obywateli do własnego państwa i jego struktur, a przede
wszystkim - zaznaczył - do urzędu prezydenta, rządu i parlamentu,
sądów i administracji."


Bardzo się cieszę, na dzień dzisiejszy jest to mój kandydat.
Obserwuj wątek
    • masuma Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta ? 06.01.10, 21:21
      Jak można mieć tak słabą zdolność do samooceny?...
    • pokemon4 Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńskiego 06.01.10, 21:23
      Człowiek sprawdzony, z charakterem - ani od Tuska,ani Kaczyńskiego
      nie byłby gorszy.

      Czyżby czarny koń wyborów prezydenckich?

      Należy go poprzeć, ja popieram!



      Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta
      • jestem_logikiem Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 06.01.10, 21:28
        pokemon4 napisała:

        > Człowiek sprawdzony, z charakterem - ani od Tuska,ani Kaczyńskiego
        > nie byłby gorszy.
        >
        > Czyżby czarny koń wyborów prezydenckich?
        >
        > Należy go poprzeć, ja popieram!


        Ja popieram Donka w rankingu na najzabawniejszego błazna Najjaśniejszej
        Rzeczpospolitej.
        • witoldzbazin Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 06.01.10, 21:29
          też zagłosuję na Donka jako największy nieudacznik i kanciarz(nie mylić z
          Kanclerzem)ostatnich dwóch lat hehehhe
          • gat45 Zaiste piękne tak się do własnych wad przyznawać ! 06.01.10, 21:35
            itoldzbazin napisał:

            > też zagłosuję na Donka jako największy nieudacznik i kanciarz(nie
            mylić z
            > Kanclerzem)ostatnich dwóch lat hehehhe

            Ale moze nie jesteś najwiekszym nieudacznikiem i kanciarzem,
            sama znam jeszcze kilku niezłych. I na dodatek oni się tego
            wypierają, nie to, co Ty ! Brawo !!!
            • witoldzbazin Re: Zaiste piękne tak się do własnych wad przyzna 06.01.10, 21:38
              gat45 napisała: > Ale moze nie jesteś najwiekszym nieudacznikiem i
              kanciarzem,

              jestem specem;-)...a tu pisze dla rozrywki za free hehhehe
              czego niestety nie mogę POwiedzieć/napisać o premierku PO heheheh
              • gat45 Re: Zaiste piękne tak się do własnych wad przyzna 06.01.10, 21:45
                witoldzbazin napisał:

                > gat45 napisała: > Ale moze nie jesteś najwiekszym
                nieudacznikiem i
                > kanciarzem,
                >
                > jestem specem;-)


                OD CZEGO ? (jeżeli nie jestem niedyskretna...)

                • ave.duce Re: Zaiste piękne tak się do własnych wad przyzna 07.01.10, 09:54
                  Odpowiedziałabym Ci, ale Giwi... ;)

                  :p
        • gejowy.kaczucha Więc wdrugiej turze zmierzą się: Morawiecki kontra 07.01.10, 09:49
          ...błąd statystyczny ;-D
      • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 10:23
        pokemon4 napisała:

        > Człowiek sprawdzony, z charakterem - ani od Tuska,ani Kaczyńskiego
        > nie byłby gorszy.
        >
        > Czyżby czarny koń wyborów prezydenckich?
        >
        >

        Ma wszystko co potrzeba: przeszłość bez zarzutu, niezłomność,
        wykształcenie, prezencję ... godność.

        Jeśli media go nie zamilczą, a jest taka możliwość, to ma duże
        szanse.

        Swoja drogą, warto bedzie porównać ilość wywiadów przeprowadzonych z
        Olechowskim i Morawieckim.
        • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 10:55
          grand_bleu napisała:
          > Swoja drogą, warto bedzie porównać ilość wywiadów przeprowadzonych z
          > Olechowskim i Morawieckim.

          stosownie do poparcia
          ile promili w rankingach ma juz Morawiecki?
          • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:17
            scoutek napisała:

            > grand_bleu napisała:
            > > Swoja drogą, warto bedzie porównać ilość wywiadów
            przeprowadzonych z
            > > Olechowskim i Morawieckim.
            >
            > stosownie do poparcia

            ???

            najpierw jest poparcie, a potem promocja w mediach? ciekawe rzeczy
            piszesz Scoutek :)


            > ile promili w rankingach ma juz Morawiecki?
            >
            >
            >
            • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:27
              grand_bleu napisała:

              a czas antenowy daje sie wg czego?
              • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:36
                scoutek napisała:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > a czas antenowy daje sie wg czego?

                Scoutek, liczę, że Ty mi to wyjaśnisz :)
                • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:44
                  grand_bleu napisała:

                  ty tak zawsze na gotowe?
                  • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:53

                    Scoutek, napisz jeszcze, że media są neutralne światopoglądowo i
                    możemy zakończyć rozmowę :)
                    • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:59
                      grand_bleu napisała:

                      >
                      > Scoutek, napisz jeszcze, że media są neutralne światopoglądowo i
                      > możemy zakończyć rozmowę :)

                      nie moge, musialabym sklamac
                      ale niektore sa bardziej neutralne, a niektore mniej (publiczna tv albo rydzykmedia)
            • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:33
              grand_bleu napisała:
              > potem promocja w mediach

              a o promocje w mediach to juz sam kandydat musi zadbac NAJPIERW
              chyba nie zadasz aby mu bilboardy zasponsorowala np. tvn?
              • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:45
                scoutek napisała:

                > grand_bleu napisała:
                > > potem promocja w mediach
                >
                > a o promocje w mediach to juz sam kandydat musi zadbac

                Olechowski, od czasu zgłoszenia możliwości(sic!) kandydowania, dość
                często pojawia sie w mediach ... widać dba, on, albo ktoś :)
                • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 11:57
                  grand_bleu napisała:
                  > Olechowski, od czasu zgłoszenia możliwości(sic!) kandydowania, dość
                  > często pojawia sie w mediach ... widać dba, on, albo ktoś :)

                  taaaaa
                  a jesli KM nie bedzie sie teraz pojawial w mediach to pewnie wyciagniesz wnioski: a. nie chce on, b. nie chce go KTOS
                  i pewnie bedzie to oznaczac spisek przeciw niezaleznemu itd. kandydatowi

                  a prawda jest taka, ze Olechowskiego stac na promocje a Morawieckiego pewno nie, bo ma male poparcie, a co za tym idzie male pieniadze
                  • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 12:33

                    > a prawda jest taka, ze Olechowskiego stac na promocje

                    nareszcie zrozumiałam, dlaczego np. w "kropce nad i" Olejnikowa
                    spijała mu słowa z dzióbka ... on płaci, ona musi ... :)
                    • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 12:43
                      grand_bleu napisała:

                      >
                      > > a prawda jest taka, ze Olechowskiego stac na promocje
                      >
                      > nareszcie zrozumiałam, dlaczego np. w "kropce nad i" Olejnikowa
                      > spijała mu słowa z dzióbka ... on płaci, ona musi ... :)

                      insynuacja i manipulacja
                      ale dobrze - to dlaczego Morawieckiego nie zapraszaja? bo nie ma nic do
                      powiedzenia? bo jest malo znany? bo rownie dobrze mogliby zaprosic paczule, ona
                      by im wszystko lepiej wyjasnila?
                      • taziuta Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 13:12
                        scoutek napisała:

                        > insynuacja i manipulacja
                        > ale dobrze - to dlaczego Morawieckiego nie zapraszaja? bo nie ma
                        > nic do powiedzenia? bo jest malo znany? bo rownie dobrze mogliby
                        > zaprosic paczule, ona by im wszystko lepiej wyjasnila?

                        :)
                        • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 13:20
                          taziuta napisał:

                          > scoutek napisała:
                          >
                          > > insynuacja i manipulacja

                          Twoja. Ty napisałaś, że trzeba mieć kasę.


                          > > ale dobrze - to dlaczego Morawieckiego nie zapraszaja? bo nie ma
                          > > nic do powiedzenia?

                          ??? a Olechowski ma?

                          > bo jest malo znany?

                          jak ma być znany, skoro nie ma go w mediach, no zastanów się Scoutek?
                          • grand_bleu to było do Scoutka :) 07.01.10, 13:21

                            sorry :)
                          • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 13:34
                            grand_bleu napisała:
                            > Twoja. Ty napisałaś, że trzeba mieć kasę.

                            bo trzeba, zeby sobie zrobic promocje
                            a wywiad w jakiejkolwiek tv to tylko jeden z wielu elementow PR

                            > ??? a Olechowski ma?

                            a nie ma?

                            > jak ma być znany, skoro nie ma go w mediach, no zastanów się Scoutek?

                            paczulka, abstra...c od KM, to nie jest tak, ze ktokolwiek zdecyduje, ze
                            kandyduje, zglasza sie i juz czeka grzecznie w domu na oferty wszystkich stacji
                            telewizyjnych, radiowych i gazet,
                            zeby cos zdzialac musi sie sam postarac i zaczac od promocji w swoim
                            najblizyszym otoczeniu, potem bilboardy i dalej
                            • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 13:42
                              > zeby cos zdzialac musi sie sam postarac i zaczac od promocji w
                              swoim
                              > najblizyszym otoczeniu, potem bilboardy i dalej

                              no i zaczął:) na miarę swoich finansowych mozliwości, które w
                              porównaniu z możliwościami Olechowskiego są nieporównywalnie
                              mniejsze. Ale czy kandydat przez to jest gorszy?

                              I czy niezależna dziennikarka, za jaką chce uchodzić Monika Olejnik,
                              nie powinna zaprosić do studia kandydata na prezydenta ... bez
                              wzgledu na to, jakie siły go popierają?
                              • scoutek Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 13:48
                                grand_bleu napisała:
                                > Ale czy kandydat przez to jest gorszy?

                                czy ja to gdzies napisalam?

                                > nie powinna zaprosić do studia kandydata na prezydenta ... bez
                                > wzgledu na to, jakie siły go popierają?

                                pewnie powinna
                                Bubla tez, jak sie zglosi
                                • grand_bleu Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 13:53
                                  scoutek napisała:


                                  > Bubla tez, jak sie zglosi

                                  no skoro Lepper jest jej częstym gościem ... i Olechowski,
                                  Szmajdziński też już był u niej ... :)

                                  pora na Morawieckiego, bardzo jestem ciekawa tej rozmowy.
              • www.nasznocnik.pl Re: aby mu bilboardy zasponsorowala TVN 16.05.10, 00:03
                Już prędzej - BZWBK ;->
      • zoil44elwer Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 07.01.10, 23:54
        pokemon4 napisała:

        > Człowiek sprawdzony, z charakterem - ani od Tuska,ani Kaczyńskiego
        > nie byłby gorszy.
        >
        > Czyżby czarny koń wyborów prezydenckich?
        >
        > Należy go poprzeć, ja popieram!
        >
        >
        >
        > Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta
        Ja też popieram już przegranych.Dziwię się tylko po co.Z sentymentu dla ideałów
        które są w Polsce nie do zrealizowania?
    • hummer Był już elektryk, sportowiec 06.01.10, 21:32
      jest piewca Leninizmu, pora na leśnika, który walczył z Leninizmem.

      Gdy jedni stali tam gdzie ZOMO inni na barykadach, kandydat ukrywał się samotnie
      w lesie. Czemu nie, może być prezydentem. Ma rzadko spotykany w świecie
      życiorys. Samotnego bojownika leśnego, dokarmianego przez mieszczuchów.

      To ginący gatunek.
    • normalnyczlowiek1 Na dzień dzisiejszy,może być także moim kandydatem 06.01.10, 21:35
      paczula_pl napisała: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta
      Bardzo się cieszę, na dzień dzisiejszy jest to mój kandydat.

      ---> Klasa, poglądy, stanowczość ... i najważniejsze: nie jest uwikłany w żadne
      układy!
      Czy dwudziestoletnie zapomnienie też powinno być atutem?
      • lech.niedzielski [...] 06.01.10, 21:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • grand_bleu Re: Na dzień dzisiejszy,może być także moim kandy 07.01.10, 10:12
        normalnyczlowiek1 napisał:

        > ---> Klasa, poglądy, stanowczość ... i najważniejsze: nie jest
        uwikłany w żadne układy!

        + niezłomność i prawość. Wspaniały człowiek.



        > Czy dwudziestoletnie zapomnienie też powinno być atutem?

        Według mnie tak.
    • mn7 kabaret... 06.01.10, 21:52
      • grand_bleu Re: kabaret... 07.01.10, 10:27
        Kabaret, to robił Tusk opowiadając swoje dyrdymały o miłości.
      • ave.duce Re: kabaret... 07.01.10, 10:54
        Pod egidą?

        :p
    • vargtimmen :) 06.01.10, 21:55

      I bardzo dobrze :)

      Czy ma już jakiś komitet wyborczy, któremu można pomóc?
      • grand_bleu Re: :) 07.01.10, 10:13
        vargtimmen napisał:

        >
        > I bardzo dobrze :)
        >
        > Czy ma już jakiś komitet wyborczy, któremu można pomóc?

        Nie wiem.


        Serdecznie :)
        • vargtimmen Re: :) 07.01.10, 11:38
          grand_bleu napisała:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > >
          > > I bardzo dobrze :)
          > >
          > > Czy ma już jakiś komitet wyborczy, któremu można pomóc?
          >
          > Nie wiem.
          >
          >
          > Serdecznie :)
          >

          Witaj!

          Ciekawy wątek, gratuluję i pozdrawiam :)
          • grand_bleu Re: :) 07.01.10, 12:02

            Sądząc po wpisach, dla niektórych mocno denerwujący ;)

            Witaj :)
      • manny-jestem O ten komitet to dobre pytanie 07.01.10, 15:11
        Jak startowal w 1990 to nawet nie uzbieral 100,000 podpisow.

        Chetnie bym pomogl ale jak stad?

        Mam nadizeje ze znajdzie jakichs dobrych ludzi ktorzy zrobia porzadna kampanie.
    • remez2 Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 22:28
      W czerwcu 2007 odmówił przyjęcia z rąk prezydenta Rzeczypospolitej proponowanego
      mu w 25-lecie powstania "Solidarności Walczącej" Krzyża Wielkiego Orderu
      Odrodzenia Polski, uznając, że reprezentowanej przez niego organizacji należy
      się najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego.
      • normalnyczlowiek1 Mylisz skromność z uczciwością - nie tylko wobec 06.01.10, 22:45
        remez2 napisał: uznając, że reprezentowanej przez niego organizacji należy się
        najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego.

        ---> ... siebie i kolegów! Bardzo dobrze, że nadal mają poczucie własnej
        wartości, własnych dokonań. Są w tym zdecydowanym przeciwieństwem
        koncesjonowanych oPOzycjonistów, przypisujących sobie nie swoje zasługi!
        • grand_bleu Re: Mylisz skromność z uczciwością - nie tylko wo 07.01.10, 10:30
          normalnyczlowiek1 napisał:

          "Bardzo dobrze, że nadal mają poczucie własnej
          wartości, własnych dokonań. Są w tym zdecydowanym przeciwieństwem
          koncesjonowanych oPOzycjonistów, przypisujących sobie nie swoje
          zasługi!"


          W pełni się z Tobą zgadzam.

          Pozdrawiam
          paczula
      • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 22:48

        Myślę, że on serio myślał o uhonorowaniu organizacji.

        Nasuwa się porównanie z Adamem Michnikiem, który, jak się zdaje, nie myślał o
        organizacji.
        • gat45 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 22:51
          vargtimmen napisał:

          >
          > Myślę, że on serio myślał o uhonorowaniu organizacji.
          >
          > Nasuwa się porównanie z Adamem Michnikiem, który, jak się zdaje,
          nie myślał o
          > organizacji.

          A Michnik odmówił ? Pytam, bo nie wiem, naprawdę.
          >
          • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 23:49

            Taką sugestię Śpiewaka, przez Blumsztajna nawet podkreśloną, znalazłem tu:

            www.rp.pl/artykul/104441.html
            • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 00:01
              Kancelaria Prezydenta nie komentuje oficjalnie, czy prowadzono negocjacje w
              sprawie orderu dla Adama Michnika. Nieoficjalnie jednak można w niej usłyszeć,
              że wersja przytoczona przez Śpiewaka jest prawdziwa.

              Coraz ciekawszych chwytów używasz. Dlaczego mam wrażenie, że coraz bardziej
              brudnych?
              • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:37
                remez2 napisał:

                > Coraz ciekawszych chwytów używasz.

                Sorry Remez, ale TY o chwytach lepiej nic nie pisz.
                • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:36
                  Sorry Remez, ale TY o chwytach lepiej nic nie pisz.
                  Już Cię dzisiaj prosiłem - zejdź ze mnie. Nie jesteś w moim typie.
                  • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:43
                    remez2 napisał:

                    > Sorry Remez, ale TY o chwytach lepiej nic nie pisz.
                    > Już Cię dzisiaj prosiłem - zejdź ze mnie. Nie jesteś w moim typie.

                    Remezik, nie zaczynaj, bo znów Cię wytną :)
              • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 11:54
                remez2 napisał:

                > Kancelaria Prezydenta nie komentuje oficjalnie, czy prowadzono negocjacje w
                > sprawie orderu dla Adama Michnika. Nieoficjalnie jednak można w niej usłyszeć,
                > że wersja przytoczona przez Śpiewaka jest prawdziwa.




                > Coraz ciekawszych chwytów używasz.

                Gdzie Ty znalazłeś mój chwyt w cudzych słowach? Bardzo się chyba starasz, ale
                wciąż za słabo.

                > Dlaczego mam wrażenie, że coraz bardziej brudnych?

                Skąd ja mam wiedzieć, dlaczego Ty masz wrażenia?

                Zaryzykuję, jednak, dedukcję: estetyka człowieka, który uznaje zwrot "Kempa mać"
                za godziwy i dowcipny i moja estetyka są rozbieżne, może to dlatego?
                • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:41
                  Gdzie Ty znalazłeś mój chwyt w cudzych słowach?
                  W posługiwaniu się anonimowym źródłem co jest jednoznaczne ze zmyśleniem.
                  Bardzo się chyba starasz, ale wciąż za słabo.
                  O co się staram?
                  Zaryzykuję, jednak, dedukcję: estetyka człowieka, który uznaje zwrot "Kempa
                  mać " za godziwy i dowcipny i moja estetyka są rozbieżne, może to dlatego?


                  Rozbieżna z estetyką człowieka, który przenosi informację z forum prywatnego na
                  ogólne.
                  • grand_bleu [...] 07.01.10, 13:48
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:53
                    remez2 napisał:

                    > Gdzie Ty znalazłeś mój chwyt w cudzych słowach?
                    > W posługiwaniu się anonimowym źródłem co jest jednoznaczne ze zmyśleniem.


                    Nie, na ten fragment się nie powołałem.
                    Powołałem się na Śpiewaka i Blumsztajna.

                    > Bardzo się chyba starasz, ale wciąż za słabo.

                    > O co się staram?

                    Nie "o co" a "by co".


                    > Zaryzykuję, jednak, dedukcję: estetyka człowieka, który uznaje zwrot "Kempa
                    > mać " za godziwy i dowcipny i moja estetyka są rozbieżne, może to dlatego?

                    >
                    > Rozbieżna z estetyką człowieka, który przenosi
                    > informację z forum prywatnego na ogólne.

                    :)))

                    Pojechałeś bo bandzie z tą obroną ;)
            • gat45 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 00:06
              w Twojej poprzedniej wypowiedzi nijak sugestii się nie dawało
              dojrzeć. Wprost przeciwnie, brzmiało to bardzo oznajmiająco.

              Jeżeli sam jesteś zadowolony i uważasz, że to było w porządku, to
              znaczy, że jesteś zadowolony.

              Dobranoc.
              • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:49
                gat45 napisała:

                > w Twojej poprzedniej wypowiedzi nijak sugestii się nie dawało
                > dojrzeć. Wprost przeciwnie, brzmiało to bardzo oznajmiająco.

                "Prezydent był gotów dać Adamowi Michnikowi Krzyż Wielki Orderu
                Odrodzenia Polski, ale otoczenie naczelnego „Gazety Wyborczej”
                przekazało: to za mało – taką wersję przyczyn nieobecności Michnika
                na obchodach rocznicy Marca'68 w Pałacu Prezydenckim przedstawił w
                sobotę w pierwszym programie Polskiego Radia były poseł PO Paweł
                Śpiewak. Powiedział też, że podobna sytuacja miała miejsce podczas
                obchodów 30. rocznicy powstania KOR."


                Adam Michnik ma zawyczaj pozywać do sądu, tych , którzy w jego
                mniemaniu, w taki czy inny sposób, psują mu opinię (IMHO). Czy
                pozwał Śpiewaka?


                I co znaczy słowo "teraz" w tym zdaniu?
                "Słowa Śpiewaka skomentował za to Seweryn Blumsztajn, redaktor
                naczelny „Gazety Stołecznej” i kolega Michnika z opozycji. – Jestem
                pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym
                Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu
                orderu – mówi Blumsztajn."


                oraz, drugie, "z samym" ? Teraz nie było z Michnikiem, w
                dodatku z samym Michnikiem, tym samym Blumsztajn nie
                zaprzecza, że w ogóle nie było.
                • ayran Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 11:19
                  grand_bleu napisała:


                  > Adam Michnik ma zawyczaj pozywać do sądu, tych , którzy w jego
                  > mniemaniu, w taki czy inny sposób, psują mu opinię (IMHO). Czy
                  > pozwał Śpiewaka?


                  Zwyczaj? O ile mi wiadomo, nie pozwał posła Suskiego za
                  wypowiedź "kim ten Michnik był, że bez niego obchody nie mogą się
                  odbyć?". Nie pozwał też Miśka i paru innych starszych panów z
                  Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.
                  Jest rzeczą adresata wypowiedzi ocena, czy go ona obraża, czy nie.
                  Zbójeckie prawo Michnika nie czuć się obrażonym przez Śpiewaka,
                  który zresztą nie twierdził, że przedstawia swoją opinię, tylko
                  że "tak słyszał".
                  • grand_bleu OK 07.01.10, 11:33

                    przyjmuję Twoje argumenty ...

                    ale co z Blumsteinem, który twierdził, że "teraz nie było żadnych
                    negocjacji" ? jesli teraz nie było, to znaczy, że kiedyś
                    były ... logiczne.
                    • ayran Re: OK 07.01.10, 11:41



                      Bynajmniej. Blumsztajn - w przywołanej w tym wątku wypowiedzi
                      stwierdził "Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z
                      samym Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie
                      przyznania mu orderu – mówi Blumsztajn."

                      Nie oznacza to, że wcześniej były, a tylko tyle, że Blumsztajn nie
                      ma wiedzy, a ściśle mówiąc pewności, czy wcześniej były czy nie.
                      Logiczne?
                      • woda_woda Re: OK 07.01.10, 11:47
                        > Logiczne?

                        Logiczne, niestety :)

                        Blumsztajn twierdzi tylko tyle, że wie na pewno, iż tym razem nikt
                        nie negocjował, na temat "innych razów" w ogóle się nie wypowiada -
                        czy były, czy też nie.

                        Ale nie sądzę, aby to do adwersarzy dotarło :)
                        • grand_bleu w Twoim rozumowaniu jest luka ... 07.01.10, 11:59

                          poza tym, po co wcinasz się do rozmowy, skoro, jedyne co masz do
                          powiedzenia, to złośliwości pod adresem ludzi, którzy myślą inaczej
                          niż Ty ... :/
                      • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 11:50
                        ayran napisał:

                        >
                        >
                        >
                        > Bynajmniej. Blumsztajn - w przywołanej w tym wątku wypowiedzi
                        > stwierdził "Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji
                        z
                        > samym Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie
                        > przyznania mu orderu – mówi Blumsztajn."

                        > Nie oznacza to, że wcześniej były, a tylko tyle, że Blumsztajn nie
                        > ma wiedzy, a ściśle mówiąc pewności, czy wcześniej były czy nie.
                        > Logiczne?

                        Nie. Bo gdyby taką informacje chciał przekazać, powiedziałby: jestem
                        pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji oraz nic nie wiadomo
                        mi, by były kiedykolwiek.
                        Użycie słowa "teraz" zobowiązuje. TO jest logiczne.
                        • ayran Re: OK 07.01.10, 11:56
                          grand_bleu napisała:

                          > Użycie słowa "teraz" zobowiązuje. TO jest logiczne.

                          Zwykle odpowoada się na pytanie. Jeśli mnie zapytasz, czy w zeszły
                          weekend bylem na Filipinach a ja odpowiem, że w zeszły weekend nie
                          byłem na Filipinach, to nie wyciągaj z tego wniosku, że kiedyś, w
                          przeszłości, na Filipinach byłem. To naprawdę nie jest mój obowiązek
                          odpowiadać na tak postawione pytanie słowami "klnę się na wszystkie
                          świętości, że nigdy w życiu nie byłem na Filipinach".
                          • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 12:04
                            ayran napisał:

                            > grand_bleu napisała:
                            >
                            > > Użycie słowa "teraz" zobowiązuje. TO jest logiczne.
                            >
                            > Zwykle odpowoada się na pytanie. Jeśli mnie zapytasz, czy w zeszły
                            > weekend bylem na Filipinach a ja odpowiem, że w zeszły weekend nie
                            > byłem na Filipinach, to nie wyciągaj z tego wniosku, że kiedyś, w
                            > przeszłości, na Filipinach byłem. To naprawdę nie jest mój obowiązek
                            > odpowiadać na tak postawione pytanie słowami "klnę się na wszystkie
                            > świętości, że nigdy w życiu nie byłem na Filipinach".


                            IMHO, użycie zwrotu "tym razem" (a nie w ten weekend), sugeruje, że innym razem
                            było inaczej.

                            "Nie było negocjacji" a "Tym razem nie było negocjacji" mają nieco inne znaczenia.

                            Blumsztajn mógł się przejęzyczyć, jeśli jednak interesuje Cię meritum, to jak
                            tłumaczysz, dlaczego Adam Michnik nie ma żadnego wysokiego orderu polskiego?
                            • ayran Re: OK 07.01.10, 12:13
                              vargtimmen napisał:

                              No to jeszcze raz:

                              Zaprzeczeniem wypowiedzi:

                              Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym
                              Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu
                              orderu – mówi Blumsztajn.


                              Dla ciebie (IYHO) - oznacza to mniej więcej stwierdzenie, "jestem
                              pewien, że innym razem/innymi razami negocjacje były"


                              A dla mnie "Nie jestem pewien, co do innych razów."

                              Naprawdę, szczerze i bez ściemy uważasz, że pierwsza interpretacja
                              jest bardziej prawdopodobna?

                              • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 12:22
                                ayran napisał:

                                > vargtimmen napisał:
                                >
                                > No to jeszcze raz:
                                >
                                > Zaprzeczeniem wypowiedzi:
                                >
                                > Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym
                                > Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu
                                > orderu – mówi Blumsztajn.

                                >
                                > Dla ciebie (IYHO) - oznacza to mniej więcej stwierdzenie, "jestem
                                > pewien, że innym razem/innymi razami negocjacje były"

                                >
                                > A dla mnie "Nie jestem pewien, co do innych razów."
                                >
                                > Naprawdę, szczerze i bez ściemy uważasz, że pierwsza interpretacja
                                > jest bardziej prawdopodobna?
                                >

                                Bez ściemy, to zawężenie Blumsztajna oznacza dokładnie tyle, że, z jakichś
                                powodów, nie chce wypowiadać się ogólnie, woli wypowiedzieć zdanie słabsze. Albo
                                wie, że kiedyś było inaczej, albo że teraz jest dobrze poinformowany, a
                                wcześniej nie był, więc nie wiedział, jak było. Biorąc pod uwagę, jaka jest
                                pozycja towarzyska Blumsztajna, wątpię, by był źle poinformowany w takiej sprawie.
                                • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 12:26
                                  > Biorąc pod uwagę, jaka jest pozycja towarzyska Blumsztajna,
                                  wątpię, by był źle poinformowany w takiej sprawie.

                                  sedno!
                                  :)
                                • ayran Re: OK 07.01.10, 13:18
                                  A tezy, że nie wie jak było wcześniej nie dopuszczasz, bo ze względu
                                  na pozycję towarzyską wiedzieć musi?
                                  • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 13:33
                                    ayran napisał:

                                    > A tezy, że nie wie jak było wcześniej nie dopuszczasz, bo ze względu
                                    > na pozycję towarzyską wiedzieć musi?

                                    Dopuszczam, ale uważam za mało prawdopodobną.

                                    Tym bardziej, że jeśli był jakoś zaangażowany w tę sprawę w 2008, to sądzę, że
                                    znał i jej historię.
                          • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 12:12
                            ayran napisał:

                            > grand_bleu napisała:
                            >
                            > > Użycie słowa "teraz" zobowiązuje. TO jest logiczne.
                            >
                            > Zwykle odpowoada się na pytanie. Jeśli mnie zapytasz, czy w zeszły
                            > weekend bylem na Filipinach a ja odpowiem, że w zeszły weekend nie
                            > byłem na Filipinach, to nie wyciągaj z tego wniosku, że kiedyś, w
                            > przeszłości, na Filipinach byłem. To naprawdę nie jest mój
                            obowiązek
                            > odpowiadać na tak postawione pytanie słowami "klnę się na
                            wszystkie
                            > świętości, że nigdy w życiu nie byłem na Filipinach".

                            jasne, ale zwróć proszę uwagę na pogrubione przeze mnie słowa ...

                            "Skonfliktowany z Michnikiem Paweł Śpiewak sugeruje, że ten nie
                            pojawił się w Pałacu Prezydenckim, bo nie dostał Orderu Orła Białego

                            Prezydent był gotów dać Adamowi Michnikowi Krzyż Wielki Orderu
                            Odrodzenia Polski, ale otoczenie naczelnego „Gazety Wyborczej”
                            przekazało: to za mało – taką wersję przyczyn nieobecności Michnika
                            na obchodach rocznicy Marca'68 w Pałacu Prezydenckim przedstawił w
                            sobotę w pierwszym programie Polskiego Radia były poseł PO Paweł
                            Śpiewak. Powiedział też, że podobna sytuacja miała miejsce
                            podczas obchodów 30. rocznicy powstania KOR
                            ."


                            w komentarzuu do tych słów Blumstein mówi: "Jestem pewien, że
                            teraz
                            nie było żadnych negocjacji".

                            To, co napisałeś: "Zwykle odpowoada się na pytanie. Jeśli mnie
                            zapytasz, czy w zeszły weekend bylem na Filipinach a ja odpowiem, że
                            w zeszły weekend nie byłem na Filipinach" jest słuszne, ale do tego
                            co wyżej nie pasuje.
                            • ayran Re: OK 07.01.10, 13:17
                              Innymi słowy, uważasz, że to że Blumsztajn mówi, że teraz nie było
                              żadnych negocjacji, dowodzi, że nogocjacje były zarówno "teraz", jak
                              i przedtem, bo tak mówi Śpiewak? Czy że być może "teraz" nie było,
                              bo Blumsztajn mówi, że teraz nie było, natomiast z pewnością były
                              wcześniej, bo Śpiewak (który mówi, że były teraz), mówi, że były
                              też wczesniej?
                              • grand_bleu Ayran 07.01.10, 13:24
                                ayran napisał:

                                > Innymi słowy, uważasz,

                                co uważałam, to napisałam. dalsze wałkowanie tego tematu uważam za
                                zbędne.

                                miłego dnia!
                        • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 11:58
                          grand_bleu napisała:

                          > ayran napisał:
                          >
                          > >
                          > >
                          > >
                          > > Bynajmniej. Blumsztajn - w przywołanej w tym wątku wypowiedzi
                          > > stwierdził "Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji
                          > z
                          > > samym Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie
                          > > przyznania mu orderu – mówi Blumsztajn."

                          > > Nie oznacza to, że wcześniej były, a tylko tyle, że Blumsztajn nie
                          > > ma wiedzy, a ściśle mówiąc pewności, czy wcześniej były czy nie.
                          > > Logiczne?
                          >
                          > Nie. Bo gdyby taką informacje chciał przekazać, powiedziałby: jestem
                          > pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji oraz nic nie wiadomo
                          > mi, by były kiedykolwiek.
                          > Użycie słowa "teraz" zobowiązuje. TO jest logiczne.
                          >


                          Witaj :)

                          Co do słów Blumsztajna, to są jakąś tam przesłanką, ale niepewną, Gat miała
                          rację, zwracając uwagę, że przedstawiam mój wniosek, jako fakt.

                          Dla mnie, podstawą dla tego wniosku były nie te słowa Blumsztajna, tylko inne:
                          że order OB się należy. Także to, że AM nie ma żadnego wysokiego orderu polskiego.

                          Ten wątek jest o Morawieckim, przykro mi, że wprowadziłem tu Adama Michnika,
                          byłoby szkoda, by ten wątek zdominowała dyskusja o tym ostatnim.

                          Dziękuję i pozdrawiam!
                          • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 12:24
                            > Ten wątek jest o Morawieckim, przykro mi, że wprowadziłem tu Adama
                            Michnika, byłoby szkoda, by ten wątek zdominowała dyskusja o tym
                            ostatnim.

                            Może nie zdominuje, natomiast porównanie Michnika i Morawieckiego
                            nasuwa sie samo, powiem więcej ... w końcowym rozdaniu, będzie to
                            walka/spór/rozgrywka między Polską Michnika a Polską
                            Morawieckiego ...

                            i choć domyślam się, jak ten spór się skończy, nie znaczy to, że nie
                            warto go podjąć.



                            > Dziękuję i pozdrawiam!

                            również, bardzo serdecznie.
                            • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 12:47
                              grand_bleu napisała:

                              > > Ten wątek jest o Morawieckim, przykro mi, że wprowadziłem tu Adama
                              > Michnika, byłoby szkoda, by ten wątek zdominowała dyskusja o tym
                              > ostatnim.
                              >
                              > Może nie zdominuje, natomiast porównanie Michnika i Morawieckiego
                              > nasuwa sie samo, powiem więcej ... w końcowym rozdaniu, będzie to
                              > walka/spór/rozgrywka między Polską Michnika a Polską
                              > Morawieckiego ...


                              Z tym, że porównanie, jako takie, jest interesujące się zgadzam.

                              To, rzeczywiście, starcie dwu wizji i postaw. Mnie jedno zastanawia - w postach
                              wielu, wyczuwam sporo agresji wobec Morawieckiego, chęci zdeprecjonowania go.
                              Zastanawiam się nad tego przyczynami - czy, myślisz, że chodzi o jego krytyczne
                              nastawienie do Okrągłego Stołu, czy o coś innego?

                              Dla mnie, te wybory, to nie będzie rozgrywka między Polską Michnika, a Polską
                              Morawieckiego. Tę rozgrywkę Polska Michnika już dawno wygrała, a potem, to co
                              wygrała, przegrała do Polski Tuska i Kaczyńskich. I to z kretesem, co widać po
                              tym, kto reprezentuję Partię Demokratyczną w tych wyborach.



                              >
                              > i choć domyślam się, jak ten spór się skończy, nie znaczy to, że nie
                              > warto go podjąć.
                              >


                              O, to na pewno, mnie się, po prostu, podoba życiorys Kornela Morawieckiego. Brak
                              mu zaplecza, pieniędzy, nie ma swojej partii, swoich gazet, a jest to człowiek
                              prawy i zasłużony. Uważam, po prostu, że warto promować jego osobę i wzorce,
                              których dostarcza.
                              • scoutek Re: OK 07.01.10, 12:50
                                vargtimmen napisał:
                                > Brak
                                > mu zaplecza, pieniędzy, nie ma swojej partii, swoich gazet,

                                dlaczego nie ma?
                                • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 12:58
                                  scoutek napisała:

                                  > vargtimmen napisał:
                                  > > Brak
                                  > > mu zaplecza, pieniędzy, nie ma swojej partii, swoich gazet,
                                  >
                                  > dlaczego nie ma?
                                  >

                                  Pytasz mnie o opinię?
                                  • scoutek Re: OK 07.01.10, 13:00
                                    vargtimmen napisał:


                                    pytam, bo nie wiem
                                    • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 13:12
                                      scoutek napisała:

                                      > vargtimmen napisał:
                                      >
                                      >
                                      > pytam, bo nie wiem
                                      >


                                      Mój obraz Morawieckiego i "SW" jest taki, że byli wobec władz PRL
                                      bezkompromisowi, przez to niewygodni dla wszystkich "silnych rąk" polskiej
                                      transformacji, od władz PRL poczynając, przez główny pień opozycji
                                      ("Solidarność" była dosyć zachowawcza, chciała korygować socjalizm), do
                                      Amerykanów i kapitału, który szedł za amerykańskim poparciem. Morawiecki został
                                      deportowany w 1988, państwowa inwigilacja Solidarności Walczącej skończyła się
                                      dopiero w 1990, gdy tort był już podzielony. Inaczej mówiąc, nie mieli żadnej
                                      odgórnej licencji na opozycyjność, stąd brak środków na działalność.


                                      www.redakcja.pl/Tekst/Polityka-Polska/525134,Kornel-morawiecki-o-janie-nowaku-jezioranskim.html

                                      "Pod koniec lat 80., Solidarność Walcząca była skazana na pożarcie przez obie
                                      strony globalnego konfliktu."

                                      - Byliśmy niekontrolowalni. Jan Nowak-Jeziorański, główny przedstawiciel
                                      polityki amerykańskiej wśród tamtejszej Polonii od ręki dał mi 5 tys. dolarów,
                                      bez pokwitowania, bez niczego – na działalność. Ale zaraz dodał, że dostaniemy
                                      duże wsparcie, jeśli spełnimy dwa warunki. Po pierwsze – nie będziemy atakować
                                      Wałęsy. To akurat nie był poważny warunek, bo odpowiedziałem, że my jakoś
                                      specjalnie nie atakujemy Wałęsy, nie o to nam chodzi. Po drugie – mamy poprzeć
                                      pomoc amerykańską dla PRL, pomoc, która moim zdaniem służyła podtrzymywaniu
                                      międzynarodowego systemu komunistycznego. Te miliardowe pożyczki, te długi,
                                      które wciąż jeszcze spłacamy.

                                      SW była przeciw tej pomocy?

                                      - Sprzeciwiliśmy się jej jednomyślnie. Tymczasem Nowak-Jeziorański uważał, że
                                      jest ona korzystna dla Polski. Taka była strategia rządu USA. Przekonywał mnie
                                      do tego. Chciał, żebym ogłosił w prasie amerykańskiej, że SW nie ma nic
                                      przeciwko tej pomocy i uważa ją za słuszną. Powiedziałem: „Panie Janie, pan mnie
                                      nie przekonał. A nawet gdyby pan mnie przekonał, to, choć jestem szefem
                                      organizacji, ja tej decyzji nie podejmowałem samodzielnie. My tę sprawę
                                      wałkowaliśmy w kierownictwie SW i jednomyślnie zdecydowaliśmy. Więc ja teraz nie
                                      mogę zmieniać stanowiska”.
                                      • woda_woda Re: OK 07.01.10, 13:14
                                        > Mój obraz Morawieckiego i "SW" jest taki, że byli wobec władz PRL
                                        > bezkompromisowi, przez to niewygodni dla wszystkich "silnych rąk"
                                        polskiej
                                        > transformacji

                                        I dlatego dzisiaj, w 2010 roku, nie ma zaplecza? :)
                                        • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 13:27
                                          woda_woda napisała:

                                          >
                                          > I dlatego dzisiaj, w 2010 roku, nie ma zaplecza? :)
                                          >

                                          Tak, to jedna z przyczyn, prawie wszystkie znaczące polskie tytuły prasowe
                                          powstały do 1990 roku, na bazie "transformacji ustrojowej", w wyniku podziału
                                          tego, co zostało po czasach PRL.

                                          Zachęcam np. do zapoznania się z jedną opinii, nt początków jednego z dzienników:

                                          pl.wikipedia.org/wiki/Gazeta_Wyborcza._Pocz%C4%85tki_i_okolice_%28kalejdoskop%29
                                          Drugą przyczyną, dla której Morawiecki nie ma zaplecza jest to, że po 1990 zajął
                                          się pracą zawodową, a nie polityką.
                                          • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 13:34

                                            niezmiennie podziwiam Twój spokój i cierpliwość

                                            :)


                                            vargtimmen napisał:

                                            >
                                    • taziuta Re: OK 07.01.10, 13:18
                                      scoutek napisała:

                                      > vargtimmen napisał:
                                      >
                                      >
                                      > pytam, bo nie wiem

                                      Nie znam gościa, ale pewnIe to jakaś pierdoła, skoro nic nie ma.
                                      Pierdoły na prezydenta bym nie wybierał...
                                      • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 13:31
                                        taziuta napisał:

                                        > scoutek napisała:
                                        >
                                        > > vargtimmen napisał:
                                        > >
                                        > >
                                        > > pytam, bo nie wiem
                                        >
                                        > Nie znam gościa, ale pewnIe to jakaś pierdoła, skoro nic nie ma.

                                        Albo porządny.

                                        > Pierdoły na prezydenta bym nie wybierał...
                                        >


                                        ...a już na pewno nie radykalnego przeciwnika PRL...
                                        • scoutek Re: OK 07.01.10, 13:36
                                          vargtimmen napisał:
                                          > Albo porządny.

                                          to co, Kaczynski czy Korwin-Mikke sa nie porzadni?
                                          • vargtimmen Re: OK 07.01.10, 13:44
                                            scoutek napisała:

                                            > vargtimmen napisał:
                                            > > Albo porządny.
                                            >
                                            > to co, Kaczynski czy Korwin-Mikke sa nie porzadni?

                                            Kaczyński? Cóż, parafrazując Ochódzkiego, znam porządniejszych.

                                            JKM jest OK, ale zaplecze też ma chudziutkie.
                                            • scoutek Re: OK 07.01.10, 13:49
                                              vargtimmen napisał:

                                              dzieki za odpowiedzi
                                      • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 13:36
                                        taziuta napisał:

                                        > scoutek napisała:
                                        >
                                        > > vargtimmen napisał:
                                        > >
                                        > >
                                        > > pytam, bo nie wiem
                                        >
                                        > Nie znam gościa, ale pewnIe to jakaś pierdoła, skoro nic nie ma.
                                        > Pierdoły na prezydenta bym nie wybierał...

                                        ... tylko takiego, który naobiecuje cudów :)
                                        • taziuta Re: OK 07.01.10, 16:58
                                          grand_bleu napisała:

                                          > taziuta napisał:
                                          > > Nie znam gościa, ale pewnIe to jakaś pierdoła, skoro nic nie ma.
                                          > > Pierdoły na prezydenta bym nie wybierał...

                                          > ... tylko takiego, który naobiecuje cudów :)

                                          Czemu od razu 'cudów'. Wystarczy, że to będzie uczciwy lewicowiec,
                                          np. Szmajdziński. :)
                                          • grand_bleu Re: OK 07.01.10, 19:28


                                            > Wystarczy, że to będzie uczciwy lewicowiec,

                                            :)))

                                            Taziuto, bardzo sobie cenię Twoje poczucie humoru ;)
              • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 11:47

                Tak, masz rację, mój post był źle sformułowany, dziękuję za zwrócenie uwagi. Nie
                mam pewności, mam jedynie moje wnioski z faktów. Pozwoliłem sobie na pewną
                swobodę, gdyż ten temat był niedawno żywo dyskutowany na forum i odruchowo
                założyłem, że fakty są znane, ale to, w istocie, błąd.

                A teraz rozumowanie: Adam Michnik nie ma żadnego wysokiego polskiego orderu.
                Znajduję dwa wyjaśnienia: nie należał mu się żaden lub order zbyt niski
                odrzucił. Jeśli odrzucił, to raczej w roku 1998, gdy ordery Orła Białego
                otrzymali Kuroń z Modzelewskim. Uważam drugie wyjaśnienie za znacznie bardziej
                prawdopodobne, ale mogę się mylić.
                • ayran A Romaszewski? 07.01.10, 13:25
                  Czy w jego przypadku brak polskich odznaczeń również oznacza, że nie
                  należał mu się żaden order, lub odrzucił zbyt niski?
                  • grand_bleu Jedno pytanie ... 07.01.10, 13:32
                    ayran napisał:

                    > Czy w jego przypadku brak polskich odznaczeń również oznacza, że
                    nie
                    > należał mu się żaden order, lub odrzucił zbyt niski?

                    Czy zasługi Romaszewskiego są równe zasługom Michnika?
                    • ayran Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 13:40
                      grand_bleu napisała:

                      > Czy zasługi Romaszewskiego są równe zasługom Michnika?


                      Nie mam pojęcia. Nie uważam ani jednego, ani drugiego, za
                      najwybitniejszego żyjącego opozycjonistę.
                      • grand_bleu Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 13:56
                        ayran napisał:

                        > grand_bleu napisała:
                        >
                        > > Czy zasługi Romaszewskiego są równe zasługom Michnika?
                        >
                        >
                        > Nie mam pojęcia.

                        O! już jest dobrze :)

                        > Nie uważam ani jednego, ani drugiego, za
                        > najwybitniejszego żyjącego opozycjonistę.

                        trochę OT, ale ciekawa jestem, jaką miarę stosujesz? :)
                        • ayran Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 13:57
                          Lech Wałęsa i Tadeusz Mazowiecki.
                          • grand_bleu Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 13:59
                            sorry Ayranie, prosiłam o miarę, nie nazwiska.
                            • scoutek Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 14:09
                              grand_bleu napisała:

                              > sorry Ayranie, prosiłam o miarę, nie nazwiska.

                              imho te nazwiska to wlasnie miara
                              • grand_bleu Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 14:26

                                Scoutek, czy wiesz, że Cię lubię :) serio :)

                                Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
                                • scoutek Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 14:43
                                  grand_bleu napisała:

                                  >
                                  > Scoutek, czy wiesz, że Cię lubię :) serio :)

                                  nie wiem czy sie cieszyc czy martwic
                                  serio

                                  > Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

                                  nawzajem
                                  • grand_bleu Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 14:54

                                    martwić, to oczywiste ;)))

                                    jako jedna z niewielu moich oponentek podejmujesz merytoryczną
                                    dyskusję, a to bardzo u forumowiczEK (szczególnie, bo to rzadkie)
                                    cenię.
                            • ayran Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 14:10
                              To tak jak w koszykówce, czy w piłce nożnej. Najlepsi zawodnicy to
                              nie ci, którzy sami potrafią najwięcej tylka ci, dzięki którym
                              wygrywa drużyna.
                              • grand_bleu Re: Jedno pytanie ... 07.01.10, 14:24
                                ayran napisał:

                                > To tak jak w koszykówce, czy w piłce nożnej. Najlepsi zawodnicy to
                                > nie ci, którzy sami potrafią najwięcej tylka ci, dzięki którym
                                > wygrywa drużyna.

                                Hm...temat można byłoby ciagnąc w nieskończoność - bo dla kogo
                                najlepsi? i co to znaczy, że dzięki nim, skoro sami by niczego nie
                                zrobili? i dlaczego akurat te nazwiska oraz KTO w ostatecznym
                                rozrachunku wygrał?
                                - ale gdzieś trzeba powiedzieć stop :)

                                ja mówię tu i dziękuję za rozmowę :)


                                --
                                • pokemon4 otóż to: "kto ostatecznie wygrał"? 07.01.10, 15:17
                                  otóż to: "kto ostatecznie wygrał"?

                                  Wygrała drużyna Ayrana, Michnika i Urbana, a więc każdy z tych
                                  dżentelmenów. Wygrała drużyna dzisiejszych właścicieli III RP.
                                  A 10-milionowa Solidarność, z którą pozostał Kornel Morawiecki -
                                  przegrała. A pomógł w tym Michnik. Pomógł Bolkowi, pomógł sobie.

                                  Tego się nie da zaklajstrować.



                                  • ayran Re: otóż to: "kto ostatecznie wygrał"? 07.01.10, 15:30
                                    Bądź laskaw nie wycierać sobie gęby moim nickiem - nigdy nie
                                    zaliczałem się do tej samej drużyny co Urban, choć wolę uchodzić za
                                    dżentelmena niż za pokemona.
                                    • pokemon4 wypierasz się przynależności do establishmentu 3rp 07.01.10, 15:40
                                      ?

                                      Pisząc, co napisałem i podtrzymuję - nie zrównuję Twoich zasług
                                      i wdzięków z Urbanem lub Michnikiem, a tylko stwierdzam, że wg
                                      wszelkich oznak należysz do tzw. establishmentu IIIRP.
                                      Trudno powiedzieć to np. o Morawieckim, nieprawda?
                                      • ayran Re: wypierasz się przynależności do establishment 07.01.10, 17:57
                                        Cóż ty możesz wiedzieć o moich odznakach?
                                        • pokemon4 O czym ty mówisz, mistrzu?Odznaki...jakie odznaki? 07.01.10, 18:09
                                          Pytanie brzmiało:

                                          Czy wypierasz się przynależności do establishmentu III RP?

                                          • ayran Re: O czym ty mówisz, mistrzu?Odznaki...jakie odz 07.01.10, 18:13
                                            Ani się wypieram, ani się nie wypieram.
                                            A ty - czy wypierasz się bałwochwalczej czci dla 4. RP?
                  • vargtimmen Re: A Romaszewski? 07.01.10, 13:59
                    ayran napisał:

                    > Czy w jego przypadku brak polskich odznaczeń również oznacza, że nie
                    > należał mu się żaden order, lub odrzucił zbyt niski?

                    Niewykluczone.

                    Niemniej, lista zagranicznych odznaczeń Romaszewskiego zawiera dwie chude
                    pozycję, lista zagranicznych odznaczeń Michnika jest długa i obfita, co
                    odzwierciedla jego bardzo wysoką pozycję. Jest coś bardzo zagadkowego w braku
                    polskich odznaczeń dla niego.
                    • scoutek Re: A Romaszewski? 07.01.10, 14:08
                      vargtimmen napisał:
                      > Jest coś bardzo zagadkowego w braku
                      > polskich odznaczeń dla niego.

                      moze zwykla ludzka zawisc? a moze to, czym zwykle zajmuje sie goldzia niektorym
                      w tym kraju przeszkadzalo, a za granica nie mialo znaczenia?
                      • grand_bleu Re: A Romaszewski? 07.01.10, 19:23
                        scoutek napisała:

                        > vargtimmen napisał:
                        > > Jest coś bardzo zagadkowego w braku
                        > > polskich odznaczeń dla niego.
                        >
                        > moze zwykla ludzka zawisc?

                        a może wiedza?
                        • scoutek Re: A Romaszewski? 07.01.10, 19:59
                          grand_bleu napisała:
                          > a może wiedza?

                          raczej zawisc
                          pomysl:
                          na zachodzie mu nie zazdroszcza to go nagradzaja
                          i czego to niby nie wiedza co wiedza w kraju?
        • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 23:00
          Myślę, że on serio myślał o uhonorowaniu organizacji.
          Tego się nie dowiemy.
          Nasuwa się porównanie z Adamem Michnikiem, który, jak się zdaje, nie myślał o
          organizacji.

          Reklama/antyreklama porównawcza jest prawnie zakazana. Pomijając drobiazg - ma
          się nijak do tematu wątku.
          • pokemon4 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 23:35
            Różne są sposoby, żeby utrącić coś, co nagle "jak gwiazda w noc
            czarną"
            pojawia się i ma szansę świecić...
            SERIO!

            Jednym z tych sposobów jest tzw. death kiss, ty wiesz...

            Twoja uwaga - remez2 - ta o 'nasuwającym się' [tobie chyba tylko]
            porównaniu - wiesz z kim - to miał być taki 'death kiss'
            =pocałunek śmierci dla Kornela Morawieckiego?
            Bardzo niesmaczne porównanie.

            Nie pozwolę, żeby ci się to udało.

            www.tvp.info/opinie/komentarze/mielismy-wizje-polski-solidarnej

            • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 23:44
              Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem bo robisz mi niesłuszny zarzut.
              • pokemon4 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 06.01.10, 23:59

                Faktycznie - masz rację, nie doczytałem, przepraszam. Słowa o
                nasuwającym się porównaniu napisał [w innym sensie] vargtimmen.



                • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 00:11
                  Faktycznie - masz rację, nie doczytałem, przepraszam.
                  Drobiazg, zdarza się.
                  Słowa o nasuwającym się porównaniu napisał [w innym sensie] vargtimmen.
                  Szczerze mówiąc ten "inny sens" wzbudził mój odpór.
                • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 11:12
                  pokemon4 napisała:

                  >
                  Słowa o
                  > nasuwającym się porównaniu napisał [w innym sensie] vargtimmen.

                  Tak, napisał. W odpowiedzi na zarzut Remeza uryty w tekście ...
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,105293179,105298427,Zaskakujaco_skromny_czlowiek_.html

                  Do oceny (osądu) czyjegoś działania warto poddać je porównaniu z
                  działaniem i oceną innej osoby. W tym przypadku oczywiste jest
                  porównanie z zachowaniem Michnika i jego otoczenia, w sytuacji nie
                  przyznania Michnikowi Orderu Orła Białego... na korzyść
                  Morawieckiego.
                  • pokemon4 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 23:26
                    grand_bleu napisała:
                    > Tak, napisał. W odpowiedzi na zarzut Remeza uryty w tekście ...
                    >forum.gazeta.pl/forum/w,28,105293179,105298427,Zaskakujaco_skromny_c
                    zlowiek_.html

                    Zgadza się. Nie śledzę zwykle tych dworskich i wokół-dworskich
                    podchodów i dąsów na naszym warszawskim jarmarku próżności. Trochę
                    szkoda na to czasu, ale nie wątpię, że dąsy Michnika są czymś innym
                    niż odmowa Morawieckiego. Jeden i drugi wie, że reprezentują zupełnie
                    inny świat - Michnik wie, że zdradził, Morawiecki wie, że przegrał.
                    Szykuje się ciekawa rozgrywka...) Mam nadzieję, że Morawiecki jest
                    dość sprawny medialnie i znajdzie sposoby, by go łże-media nie
                    zamilczały na śmierć;-)
                    • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 08.01.10, 18:25

                      > Jeden i drugi wie, że reprezentują zupełnie
                      > inny świat - Michnik wie, że zdradził, Morawiecki wie, że przegrał.
                      > Szykuje się ciekawa rozgrywka...)

                      Skoro karty w grze, to może ne przegrał, jeszcze ... ? :)

                      Tak czy siak, przed nami ciekawe czasy.
                      • pokemon4 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 09.01.10, 03:11
                        grand_bleu napisała:
                        >Skoro karty w grze, to może ne przegrał, jeszcze ... ? :)

                        Nie, na pewno nie przegrał jeszcze; na razie wygrywa - popatrz tylko
                        opiekunowie FK strzygą ten wątek jak sie da, a on mimo to rośnie
                        i rośnie ... 300 wpisów w 3 dni, temat jest gorący ;-)

                        Życzyłbym Morawieckiemu sukcesu, bo to jest chyba największe wyzwanie
                        rzucone politycznym geszefciarzom spod znaku "okrągłego stołu" od
                        wielu lat.
                        Morawiecki wygląda na faceta niezwykle prawego, ale nie wystarczy
                        mieć rację, żeby wygrać - zastanawiam się czy nie będzie zbyt
                        pasywny, wyczekujący - to by nie wystarczyło, na tych złotoustych
                        Tusków i Piskorskich. Słuchałem go na video (niestety dość słabym
                        technicznie - to też jest zagrożenie, facet potrzebuje przyzwoitej
                        technicznej obsługi...). Salon już się zabrał do przyprawianiia mu
                        gęby oszołoma i lunatyka z marginesu. A może dogadałby się z
                        prezydentem, że nie będą sobie przeszkadzać w kampanii, a tuż przed
                        1. turą, drugi w sondażach sceduje poparcie na faworyta?

                        • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 10.01.10, 18:56

                          > Życzyłbym Morawieckiemu sukcesu, bo to jest chyba największe
                          wyzwanie
                          > rzucone politycznym geszefciarzom spod znaku "okrągłego stołu" od
                          > wielu lat.
                          > Morawiecki wygląda na faceta niezwykle prawego, ale nie wystarczy
                          > mieć rację, żeby wygrać - zastanawiam się czy nie będzie zbyt
                          > pasywny, wyczekujący - to by nie wystarczyło, na tych złotoustych
                          > Tusków i Piskorskich. Słuchałem go na video (niestety dość słabym
                          > technicznie - to też jest zagrożenie, facet potrzebuje przyzwoitej
                          > technicznej obsługi...). Salon już się zabrał do przyprawianiia mu
                          > gęby oszołoma i lunatyka z marginesu.

                          To wszystko prawda.


                          > A może dogadałby się z prezydentem, że nie będą sobie
                          > przeszkadzać w kampanii, a tuż przed
                          > 1. turą, drugi w sondażach sceduje poparcie na faworyta?

                          Sondażom nie ufam, ale mogą scedować po I-szej turze wyborów.
                          pozdrawiam.
                          • pokemon4 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 11.01.10, 00:25
                            Najprawdopodobniej prezydent Kaczyński i Kornel Morawiecki będą
                            musieli konkurować z grubsza o ten sam elektorat... Jeżeli do I tury
                            wystartuje powiedzmy 10 kandydatów, z tego 5 z szansami na przejście
                            do II tury
                            z wynikiem co najmniej 20%, to byłoby szkoda, by w I turze Kaczyński
                            nie dostał tej części głosów, które zabierze mu Morawiecki, i
                            odwrotnie - by jednocześnie wynik Morawieckiego był niższy, niż w
                            sytuacji, gdyby konkurenta w osobie prezydenta Kaczyńskiego nie
                            miał...
                            Może więc powinien wystartować tylko jeden z nich: albo Lech
                            Kaczyński - albo Kornel Morawiecki? A który? Ten, którego szanse w
                            przeddzień wyborów będą większe.
                            Myślę, że w odróżnieniu od innych kandydatów - ci dwaj są zdolni do
                            dogadania się w takiej sprawie. W końcu chodzi o Polskę.
                            • wariant_b Re: Zaskakująco skromny człowiek. 11.01.10, 00:32
                              pokemon4 napisała:
                              > Myślę, że w odróżnieniu od innych kandydatów - ci dwaj są zdolni do
                              > dogadania się w takiej sprawie. W końcu chodzi o Polskę.

                              Myślę, że nie. Panprezydent jest całkowicie sterowany emocjonalnie,
                              więc żadne wyrafinowane rozumowanie nie wchodzi w grę.
                              • pokemon4 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 11.01.10, 00:53
                                wariant_b napisał:
                                > Myślę, że nie. Panprezydent jest całkowicie sterowany emocjonalnie,
                                > więc żadne wyrafinowane rozumowanie nie wchodzi w grę.

                                Nie jestem pewien, że jest 'całkowicie sterowany emocjonalnie'...
                                może Go trochę nie doceniasz? Nie sądzę też, że to, co napisałem jest
                                takie strasznie wyrafinowane... Nie przesadzajmy. Rozumiem, że
                                sympatyzujesz?
            • grand_bleu Dzięki za linka ... 07.01.10, 11:03
              pokemon4 napisała:


              > www.tvp.info/opinie/komentarze/mielismy-wizje-polski-solidarnej

              "W ciągu ostatnich 20 lat było źle z demokracją, dochodziło do
              jej ciągłego psucia. Wciąż brakuje dzisiaj wizji prawdziwej
              demokracji. Liczę, że uda nam się wyjść z tego zabetonowania i coś
              się zmieni."
          • ayran Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 11:13
            remez2 napisał:

            > Reklama/antyreklama porównawcza jest prawnie zakazana. Pomijając
            drobiazg - ma
            > się nijak do tematu wątku.

            Ależ skądże znowu. Reklama porównawcza jest prawnie dozwolona od
            kilkunastu lat. Dziwię się, że tego nie zauważyłeś.
            Choć oczywiście związek z tematem wątku jest mizerny.
            • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 12:11
              ayran napisał:

              > Choć oczywiście związek z tematem wątku jest mizerny.

              Związek jest, całkiem istotny.

              Są dwa środowiska, dwaj liderzy, dwa wzorce zachować.

              Niewątpliwie, Morawieckiego cechuje otwarte i przejrzyste stawianie spraw oraz
              troska o dobre imię organizacji, którą współtworzył.

              Mój odbiór tego drugiego środowiska jest nieco inny.
              • ayran Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:42
                vargtimmen napisał:

                > Są dwa środowiska, dwaj liderzy, dwa wzorce zachować.
                >
                > Niewątpliwie, Morawieckiego cechuje otwarte i przejrzyste
                stawianie spraw oraz
                > troska o dobre imię organizacji, którą współtworzył.
                >
                > Mój odbiór tego drugiego środowiska jest nieco inny.


                Michnik nie troszczy się o dobre imię KOR?
                • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:46
                  ayran napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > Są dwa środowiska, dwaj liderzy, dwa wzorce zachować.
                  > >
                  > > Niewątpliwie, Morawieckiego cechuje otwarte i przejrzyste
                  > stawianie spraw oraz
                  > > troska o dobre imię organizacji, którą współtworzył.
                  > >
                  > > Mój odbiór tego drugiego środowiska jest nieco inny.
                  >
                  >
                  > Michnik nie troszczy się o dobre imię KOR?

                  Pytam raczej, czy GW się troszczyła o dobre imię Solidarności i Lecha Wałęsy,
                  np. w 1990 roku.
                  • ayran Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 13:49
                    Móglbyś przybliżyć, z czego wynika, że to mialeś na myśli? Bo dla
                    mnie to nie do odgadnięcia.
                    Swoją drogą - troska o dobre imię Lecha Wałęsy to chyba nie
                    kryterium przyznawania Orła Białego.
                    • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 14:12
                      ayran napisał:

                      > Móglbyś przybliżyć, z czego wynika, że to mialeś na myśli? Bo dla
                      > mnie to nie do odgadnięcia.


                      czyli chcesz aby VT powiedział Ci, jakie będzie jego następne
                      pytanie ... nie ma tak dobrze ;)))
                    • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 14:24
                      ayran napisał:

                      > Móglbyś przybliżyć, z czego wynika, że to mialeś na myśli?

                      A musi od razu? To była forma oceny syntetycznej, poprosiłeś o uzasadnienie,
                      podałem, coś nie tak?

                      > Bo dla mnie to nie do odgadnięcia.

                      Się zdarza ;)

                      > Swoją drogą - troska o dobre imię Lecha Wałęsy to chyba nie
                      > kryterium przyznawania Orła Białego.

                      Mój post, który rozpoczął tę wymianę był chyba o porównaniu dwóch środowisk,
                      dwóch liderów, dwóch typów postaw, a nie o kryteriach przyznawania OB?
                      • ayran Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 14:47
                        Było to podsumowanie postaw (i postaci) Adama Michnika i Kornela
                        Morawieckiego: Żaden z nich nie ma wysokiego odznaczenia RP, przy
                        czym Kornel Morawiecki dlatego, że dba o dobre imię swojej
                        organizacji i chciał tylko najwyższego odznaczenia, a Michnik
                        dlatego, że albo nie zasłużył, albo dlatego, że chciał wyłącznie
                        najwyższego odznaczenia, na które nie zasłużył. Ne zasłuży, gdyż nie
                        dba o dobre imię swojej organizacji, z tym że nie chodzi o KOR czy
                        Agorę, ale o "Solidarność" i Lecha Wałęsę w 1990 roku.
            • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 18:08
              tiny.pl/hmgz4
        • normalnyczlowiek1 Myślał: Państwo to JA!!! ??? :))) 06.01.10, 23:07
          vargtimmen napisał: Nasuwa się porównanie z Adamem Michnikiem, który, jak się
          zdaje, nie myślał o organizacji.

          ---> Takie porównanie zdruzgotałoby wszystkich czytelników...
        • manny-jestem Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 18:47
          > Nasuwa się porównanie z Adamem Michnikiem, który, jak się zdaje, nie myślał o
          > organizacji.==

          Myslal, myslal i do dzis mysli.
          • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 22:07
            manny-jestem napisał:

            > > Nasuwa się porównanie z Adamem Michnikiem, który, jak się zdaje, nie myślał o
            > > organizacji.==
            >
            > Myslal, myslal i do dzis mysli.


            Może i myśli... kiedyś, 20 lat temu, miał mandat zaufania całej Solidarności,
            ba, całej opozycji pytanie, czy to dla niej wtedy działał.
            • manny-jestem Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 22:27
              No wiesz ja wcale mie myslalem ze to Solidarnosc byla organizazcja ktora mial
              Michnik na uwadze ;)
              • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 22:33
                manny-jestem napisał:

                > No wiesz ja wcale mie myslalem ze to Solidarnosc byla organizazcja ktora mial
                > Michnik na uwadze ;)

                Zdaję sobie sprawę i bardzo jesteś ciekaw, jaką, dokładnie, organizację miałeś
                na myśli :)

                Mnie chodziło o tę organizację, która mu zaufała i obdarzyła go mandatem. NSZZ
                "Solidarność" lub strona opozycyjna przy OS... czy pozostał lojalny?
                • manny-jestem Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 22:52
                  Watpie ze byl lojalny kiedykolwiek wobec NSZZ.

                  A jakiej organizacji byl lojalny? No bede zlosliwy ale okreslilbym ja szeroko
                  jako ... KPP ;)

                  teraz musze juz spadac wiec jesli oczekujesz szerszego wyjasnienia to bedziesz
                  niestety musial poczekac az wroce jutro :)

                  Milej nocy.
      • hummer I w dodatku nie furiat :) 06.01.10, 23:31
        remez2 napisał:

        > W czerwcu 2007 odmówił przyjęcia z rąk prezydenta Rzeczypospolitej proponowaneg
        > o
        > mu w 25-lecie powstania "Solidarności Walczącej" Krzyża Wielkiego Orderu
        > Odrodzenia Polski, uznając, że reprezentowanej przez niego organizacji należy
        > się najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego.

        Ponoć jak podaje Wiki, a tej wierzyć przecież nie można.
        Zgłosił swą kandydaturę w wyborach prezydenckich w 1990, nie udało mu się
        jednak zebrać wymaganych 100 tys. podpisów. W czasie telewizyjnej kampanii
        wyborczej wywrócił przed kamerami telewizyjnymi okrągły stół
        .


        Ech ta ułańska fantazja.
        • grand_bleu Re: I w dodatku nie furiat :) 07.01.10, 10:14


          To było symboliczne wywrócenie stołu. Emocji do tego nie mieszaj.
          • hummer Rozumiem kogoś kto demoluje w afekcie. 08.01.10, 14:29
            grand_bleu napisała:

            >
            >
            > To było symboliczne wywrócenie stołu. Emocji do tego nie mieszaj.

            Ale wandalizm z premedytacją nie znajduje mojego uznania.
      • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:17

        Brak fałszywej skromności, to zaleta, Remez.



        remez2 napisał:

        > W czerwcu 2007 odmówił przyjęcia z rąk prezydenta Rzeczypospolitej
        proponowaneg
        > o
        > mu w 25-lecie powstania "Solidarności Walczącej" Krzyża Wielkiego
        Orderu
        > Odrodzenia Polski, uznając, że reprezentowanej przez niego
        organizacji należy
        > się najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego.
        • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:22
          Brak fałszywej skromności, to zaleta, Remez.
          A o tym, która jest fałszywa zadecydujesz Ty z V.
          • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:25
            remez2 napisał:

            > Brak fałszywej skromności, to zaleta, Remez.
            > A o tym, która jest fałszywa zadecydujesz Ty z V.

            a co Tu decydować, przecież to jasne. Morawiecki niczego nie
            negocjował - odmówił i tyle.
            • woda_woda Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:27
              > a co Tu decydować, przecież to jasne.

              To oczywista oczywistość i nikt nam nie wmówi, że białe jest białe :)
              • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:35


                woda_woda napisała nie na temat:

                > To oczywista oczywistość i nikt nam nie wmówi, że białe jest
                białe :)

                czyli jest jak zwykle.
                • woda_woda Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:37
                  > czyli jest jak zwykle.

                  To też oczywista oczywistość :)
                  Ale cieszę się, że macie z vargtimenem i "normalnym" własnego
                  kandydata :)
                  • grand_bleu Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 10:40
                    woda_woda napisała:

                    > > czyli jest jak zwykle.
                    >
                    > To też oczywista oczywistość :)

                    EOT
                  • masuma Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 11:12
                    Taki, jak jego admiratorzy :-)))))
                    • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 12:14
                      masuma napisał:

                      > Taki, jak jego admiratorzy :-)))))

                      To zupełnie niezasłużony komplement dla mnie, nie mogę go przyjąć.
    • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 01:50
      forsal.pl/grafika/347946,17355,morawiecki_w_ii_polroczu_firmy_beda_chcialy_wiecej_kredytow.html
      Syna ustawić potrafi wbrew obiegowym opiniom, że "prawdziwa Solidarność"
      pokrzywdzona transformacją;)
      • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 10:02
        trzymilionowy.post napisał:

        > forsal.pl/grafika/347946,17355,morawiecki_w_ii_polroczu_firmy_beda_chcialy_wiecej_kredytow.html
        > Syna ustawić potrafi wbrew obiegowym opiniom, że "prawdziwa
        Solidarność"
        > pokrzywdzona transformacją;)


        i tytuł Bankowego Menedżera roku 2009 tez mu przyznał ...
        www.profeo.pl/board/topic/22383/200168/

        Brzydko się bawisz 3milionowy.



        p.s. post wyżej mi uciekł, sorry:)
        • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 11:49
          Dlatego jak wspominałem, eSBecki układ prześladuje go do tej pory.
          • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 12:17


            3milionowy, proszę ... potrafisz fajnie pisać.

            pozdrawiam
            paczula
      • vargtimmen Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 12:25
        trzymilionowy.post napisał:

        > Syna ustawić potrafi wbrew obiegowym opiniom, że
        > "prawdziwa Solidarność" pokrzywdzona transformacją;)

        Pięknie, brzydka insynuacja wobec ojca i deprecjonowanie syna w jednym. Gdzie
        jest Gat?
        • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 12:38
          vargtimmen napisał:

          trzymilionowy.post napisał:

          Syna ustawić potrafi wbrew obiegowym opiniom, że
          "prawdziwa Solidarność" pokrzywdzona transformacją;)

          Pięknie, brzydka insynuacja wobec ojca i deprecjonowanie syna w jednym.

          Ja nie deprecjonuję nikogo lecz śmieję się po prostu z mitu polegającym na
          bzdurnych twierdzeniach o tym, że kto nie brał
          udziału w obradach Okrągłego Stołu ma pozamykane drogi kariery.
          • vargtimmen Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 12:54
            trzymilionowy.post napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > trzymilionowy.post napisał:
            >
            > Syna ustawić potrafi wbrew obiegowym opiniom, że
            > "prawdziwa Solidarność" pokrzywdzona transformacją;)
            >
            > Pięknie, brzydka insynuacja wobec ojca i deprecjonowanie syna w jednym.
            >
            > Ja nie deprecjonuję nikogo

            Owszem, robisz to, pisząc, że Kornel Morawiecki "ustawił syna".

            > lecz śmieję się po prostu z mitu polegającym na
            > bzdurnych twierdzeniach o tym, że kto nie brał
            > udziału w obradach Okrągłego Stołu ma pozamykane drogi kariery.

            Chyba coś przekręciłeś we własnej wypowiedzi.

            Poza tym, syn, to nie ojciec.

            W dodatku, nie wiem, czy mi się zdaje, czy Ty wykluczasz możliwość, że ktoś jest
            zdolny i robi karierę dzięki własnej pracy i predyspozycjom?
            • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 13:16
              Czy nazwisko pomogło czy może było nawet wręcz odwrotnie nie wiem
              lecz jeżeli przyjrzysz się mojej wypowiedzi dotyczącej "ustawienia",
              to przy odrobinie dobrej woli zauważysz żart.


              Nic nie pokręciłem. Zawsze gdy potomkowie jakichś znanych osób
              coś osiągną dochodzi do mniej lub bardziej uzasadnionych spekulacji
              na temat mecenasu i jakiegoś wsparcia w dążeniu do kariery
              i otwieraniu drzwi.
              • vargtimmen Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 13:49
                trzymilionowy.post napisał:

                > Czy nazwisko pomogło czy może było nawet wręcz odwrotnie nie wiem
                > lecz jeżeli przyjrzysz się mojej wypowiedzi dotyczącej "ustawienia",
                > to przy odrobinie dobrej woli zauważysz żart.
                >

                Hmm, nieeeeezłyyyyy. Nie. Jednak kiepski.

                >
                > Nic nie pokręciłem. Zawsze gdy potomkowie jakichś znanych osób
                > coś osiągną dochodzi do mniej lub bardziej uzasadnionych spekulacji
                > na temat mecenasu i jakiegoś wsparcia w dążeniu do kariery
                > i otwieraniu drzwi.

                Strasznie bezosobowo ;)

                To znaczy, że zwykle ktoś inny spekuluje, a nie Ty?

                Och, przepraszam, przecież Ty nie spekulowałeś, ani nie przesądzałeś, Ty tylko
                żartowałeś.
                • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 15:40
                  Naprawdę nie musiał ci się podobać.

                  Po insynuacjom na tym forum ( nie z twojej strony oczywiście )na temat pociech
                  Buzka, Kwaśniewskiego, Wałęsy
                  pozwoliłem sobie na odrobinę uszczypliwości.
      • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 13:27
        Pojechałeś :(

        :p
      • klara551 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 29.03.10, 04:51
        Psia krew,jak nie dziadek w wermachcie,to syn ustawiony.Baranku
        Boży,a moze junior Morawiecki ma takie same zdolności jak
        ojciec.Przecież doktoratu z fizyki teoretycznej nie ustawiało
        KWPZPR.Do tego trzeba było trochę umiejętności i znajomości fizyki i
        matematyki,a nie tylko marksizmu-leninizmu.O ile znam p.
        Morawieckiego/wyklady/,to nie przyszło by mu do głowy załatwiać
        posadę potomkowi.Może jeszcze stwierdzicie,że ma jedną nogę
        bardziej jak wróbelek z abstrakcyjnego dowcipu z czasów PRL.Senior
        Morawiecki był /jest/ naprawdę dobrym fizykiem i matematykiem.Nie
        mnie oceniać jego zdolności jako polityka.Ale czepianie się syna,bo
        ojciec był opozycjonistą ?A może czepicie się tramwaju,tak dla
        rozrywki.
    • snajper55 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 03:18
      paczula_pl napisała:

      > Bardzo się cieszę, na dzień dzisiejszy jest to mój kandydat.

      A nie Korwin-Mikke ???

      S.
      • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 10:07
        snajper55 napisał:

        > paczula_pl napisała:
        >
        > > Bardzo się cieszę, na dzień dzisiejszy jest to mój kandydat.
        >
        > A nie Korwin-Mikke ???

        Nie.
      • ayran Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 11:24
        Wygląda na to, że najwazniejszym kryterium wyboru są inicjały.
        Zapewne gdzieś tam za plecami Korwina-Mikke i Kornela Morawieckiego
        czają się Karol Modzelewski, Konstanty Miodowicz i Kazimierz
        Marcinkiewicz.
        • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 11:42
          ayran napisał:

          > Wygląda na to, że najwazniejszym kryterium wyboru są inicjały.
          >

          Ciekawa zbieżność, ale nie.

          Proszę zauważyć, że mówimy o kandydacie na prezydenta -
          reprezentanta Narodu. Tu obowiązują trochę inne kryteria, niż w
          sytuacji wyboru parlamentu, czyli rządu. W tym drugim przypadku
          zdecydowanie UPR ... który na stanowisko premiera powołałby np.
          Roberta Gwiazdowskiego :)
          • snajper55 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 21:31
            grand_bleu napisała:

            > Proszę zauważyć, że mówimy o kandydacie na prezydenta -
            > reprezentanta Narodu.

            Prezydenta nie wybiera polski naród, tylko obywatele Polski. Tak więc jest on
            ich przedstawicielem.

            S.
        • wariant_b Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 12:17
          Na Karola może i bym zagłosował.
          Na Konstantego, Kornela czy Kazimierza o Korwinie nie wspominając - nie.
          • vargtimmen Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 12:50
            wariant_b napisał:

            > Na Karola może i bym zagłosował.

            Modzelewskiego.

            > Na Konstantego,

            Miodowicza

            > Kornela

            Morawieckiego... dlaczego nie?


            > czy Kazimierza

            Marcinkiewicza

            > o Korwinie nie wspominając

            Ale on ma na imię Janusz

            > - nie.

            A na kogo zagłosujesz, masz już jakiegoś kandydata?
        • remez2 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 13:44
          ayran napisał:

          > Wygląda na to, że najwazniejszym kryterium wyboru są inicjały.
          > Zapewne gdzieś tam za plecami Korwina-Mikke i Kornela Morawieckiego
          > czają się Karol Modzelewski, Konstanty Miodowicz i Kazimierz
          > Marcinkiewicz.
          Jest jeszcze Karol Marks ale z pewnych względów nie może wziąć udziału w wyścigu.
          • scoutek Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 13:49
            remez2 napisał:


            :))))))))))))))))
            • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 15:37
              A może Karol May?;)
              • vargtimmen Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 15:53

                Karol Marks, Karol May... to już niech będzie Karol Młot.
        • snajper55 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 21:38
          ayran napisał:

          > Wygląda na to, że najwazniejszym kryterium wyboru są inicjały.
          > Zapewne gdzieś tam za plecami Korwina-Mikke i Kornela Morawieckiego
          > czają się Karol Modzelewski, Konstanty Miodowicz i Kazimierz
          > Marcinkiewicz.

          Koziołek Matołek...

          S.
    • papkinn Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 09:13
      On najdłużej ze wszystkich prześladowanych ukrywał się, skończył
      doktorat i jest patriotą
    • remez2 [...] 07.01.10, 09:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lepkie.lapki Typuje wynik wyborczy KM 07.01.10, 12:17
      Odsetek głosów mniejszy niż liczba tematów o nim na FK, a ogólna liczba głosów
      mniejsza nich liczba postów w tychże.
    • boblebowsky Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 13:57
      Jestem za tą kandydaturą i to bez jednego słowa sprzeciwu.
      • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 14:07
        boblebowsky napisał:

        > Jestem za tą kandydaturą i to bez jednego słowa sprzeciwu.

        :)
        czułam, że różnią nas drobiazgi.
        • igor14141 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 14:49
          Kornel Morawiecki-nie- będzie znowu kruszył styropian/
          Olechowski-nie za duży leń.
          Balcerowicz TAK przy nim będziemy biec anie czołgać,dokończy reformy,teraz
          możemy o nich tylko pomarzyć.
          • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 19:24
            igor14141 napisał:

            > Kornel Morawiecki-nie- będzie znowu kruszył styropian/
            >

            Dlaczego znowu, kruszył kiedyś?
            • igor14141 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 20:13
              To TY nie wiesz?Nie chcę oglądać się za siebie.K Morawiecki będzie rozliczal
              tych którzy rządzili przez ostatnie 20 lat,historia znowu zatoczy koło.
              • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 07.01.10, 21:51
                igor14141 napisał:

                > To TY nie wiesz?Nie chcę oglądać się za siebie.K Morawiecki będzie
                rozliczal
                > tych którzy rządzili przez ostatnie 20 lat,historia znowu zatoczy
                koło.

                Nie sądzę ... żeby ktokolwiek pobił Tuska w chęci rozliczania
                poprzedników.

                Zauważ, że Morawiecki wypowiada sie ogólnie o przywróceniu
                demokracji i zaufania do organów państwa, o dorzynaniu watahy -
                jakiejkolwiek - nawet się nie zająknął.

    • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 14:36
      l mremez2 napisał:

      > Czytaj uważnie, proszę.

      Karol Marks sporo pisał o "wartości dodanej" i potrzebie, by się nią dzielić.

      Więc, tak robię: biorę Twoje posty, dodaję mój wgląd w sprawę, co daje pewną
      wartość dodaną (tylko nie próbuj pisać, że odjętą ;) ), a następnie, się nim
      dzielę ze wszystkimi, uczciwie, bo socjalistycznie.
      • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 14:52
        Nie ma takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć
        jakiegoś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia.
        • vargtimmen Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 15:33
          remez2 napisał:

          > Nie ma takiej podłości, dla której usprawiedliwienia
          > nie można by znaleźć jakiegoś wzniosłego albo
          > świętobliwego uzasadnienia.


          Powiało patosem. Rekomenduję ruch na świeżym powietrzu.
          • remez2 Re: Zaskakująco skromny człowiek. 07.01.10, 18:06
            Twoje na wierzchu.
    • manny-jestem Teskst Morawieckiego 07.01.10, 21:04
      www.solidarni.org/
      • snajper55 Re: Teskst Morawieckiego 07.01.10, 21:36
        manny-jestem napisał:

        > www.solidarni.org/

        Streszczam: aby Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej.

        S.
        • grand_bleu Re: Teskst Morawieckiego 07.01.10, 21:42
          snajper55 napisał:

          > manny-jestem napisał:
          >
          > > www.solidarni.org/
          >
          > Streszczam: aby Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej.

          ... a kto nie potrafi kochać, niech się nie bierze za rządzenie
          krajem (czy jakoś tak ) - Donald Tusk.
        • manny-jestem Re: Teskst Morawieckiego 07.01.10, 21:43
          Amen
          • ave.duce Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 09:36
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,105293179,,Kornel_Morawiecki_kandydat_na_prezydenta.html?s=1
            Polecam!

            Wystrój.
            No to jest znany, czy nie jest znany Kornel Morawiecki?

            :p
            • ave.duce Re: Konferencja Morawieckiego > poprawiam link! 08.01.10, 09:39
              polityczni.pl/morawiecki_prezydentem,audio,51,4538.html

              :p
            • grand_bleu Re: Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 09:57
              ave.duce napisała:

              > forum.gazeta.pl/forum/w,28,105293179,,Kornel_Morawiecki_kandydat_na_prezydenta.html?s=1
              > Polecam!

              Dziękuję

              >
              > Wystrój.
              > No to jest znany, czy nie jest znany Kornel Morawiecki?

              Niech każdy mówi za siebie, mnie do niedawna nie był znany.
              • scoutek Re: Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 10:01
                grand_bleu napisała:
                > mnie do niedawna nie był znany.

                to dobrze, ze nadrabiasz braki
                • grand_bleu Re: Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 10:31
                  scoutek napisała:

                  > grand_bleu napisała:
                  > > mnie do niedawna nie był znany.
                  >
                  > to dobrze, ze nadrabiasz braki

                  :)
                  no tak, w GW nie napisali, to muszę nadrabiać braki szukając prawdy
                  w niszowych mediach.
                  • scoutek Re: Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 10:43
                    grand_bleu napisała:
                    > no tak, w GW nie napisali, to muszę nadrabiać braki szukając prawdy
                    > w niszowych mediach.

                    hahahahahaha
                    a chcialas cala swoja wiedze oprzec wylacznie na jednej gazecie?
                    :))))))))))))))))))))))
                    • grand_bleu Re: Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 10:55
                      scoutek napisała:

                      > grand_bleu napisała:
                      > > no tak, w GW nie napisali, to muszę nadrabiać braki szukając
                      prawdy
                      > > w niszowych mediach.
                      >
                      > hahahahahaha
                      > a chcialas cala swoja wiedze oprzec wylacznie na jednej gazecie?

                      no, w latach 90-tych wierzyłam, że jest to głos całej byłej
                      opozycji, wiec czego nie było w GW to nie istniało :)
                      • scoutek Re: Konferencja Morawieckiego 08.01.10, 11:00
                        grand_bleu napisała:
                        > no, w latach 90-tych wierzyłam, że jest to głos całej byłej
                        > opozycji, wiec czego nie było w GW to nie istniało :)

                        zeby tam bylo wszystko to GW musialaby miec grubosc encyklopedii
                • ave.duce L'uomo e mobile ;) 08.01.10, 10:50
                  Szybko zmienia zdanie ten kandydat >

                  2009-12-11

                  Część dawnych działaczy antykomunistycznej opozycji, m.in. Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda,

                  Kornel Morawiecki,

                  zaapelowało w piątek w Sejmie o głosowanie w przyszłych wyborach prezydenckich na Lecha Kaczyńskiego,
                  a w wyborach parlamentarnych na PiS.


                  :p
                  • woda_woda Re: L'uomo e mobile ;) 08.01.10, 10:54
                    (z twojego linku)

                    to jest dobre:
                    Andrzej Gwiazda: ""W czasach komuny kanadyjscy ekonomiści plasowali
                    Polskę na dziewiątym miejscu w rankingu przemysłowych potęg świata,
                    amerykańscy na dziesiątym. W tej chwili jesteśmy na pięćdziesiątym
                    szóstym" - argumentował."

                    :))))))))
                    • ave.duce Re: L'uomo e mobile ;) 08.01.10, 10:56
                      A Pan Kornel nie protestował? Przy nim wychwalano "komunę', a on zi0br0?

                      :p
                  • manny-jestem [...] 08.01.10, 14:51
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • grand_bleu O! Dzięki Manny 07.01.10, 21:37
        manny-jestem napisał:

        > www.solidarni.org/

        Przyjaciele! Rodacy!

        Zgłaszam swoją kandydaturę w wyborach na prezydenta w 2010 roku.
        Sprawy w Polsce idą w złym kierunku. Widzę rozczarowanie większości
        Polaków zawiedzionych swymi wyborami. Wielu ludzi nie chodzi na
        wybory, bo uważa, że nic się nie zmieni. Rodzi się nieufność, apatia
        i zobojętnienie. Starsze pokolenie odczuwa biedę. Młode pokolenie
        szuka pracy za granicą. Polska pozbywa się najlepszych swoich synów,
        których kształciła przez lata. Obserwujemy upadek norm moralnych i
        zatracanie godności narodowej. Do tego nie wolno dopuścić. Należy
        się takiej polityce przeciwstawić.

        Jak można temu zapobiec? Polityka jest służbą w interesie narodu,
        ogółu obywateli. Należy odbudować zaufanie ludzi do własnego państwa
        i jego struktur, a przede wszystkim do urzędu prezydenta, rządu i
        parlamentu, sądów i administracji, zamieniającej się w groźną
        biurokrację. Należy wyzwolić potężną energię społeczną, która
        drzemie w narodzie. Potrzebny jest nam szacunek dla tradycji, ale
        też nadzieja i marzenia, które wyrwą nas z rezygnacji i apatii,
        poderwą do czynu.

        Wierzę w ludzi i ich dobrą wolę. Wierzę w młode
        pokolenie. Wierzę w odrodzenie moralne, bez którego niewiele można
        zrobić. I wierzę, że razem pokonamy największe trudności.

        Gdy w nocy stanu wojennego organizowałem Solidarność Walczącą, byłem
        przekonany. że pokonamy komunizm, choć wielu się zdawało, że to
        nierealne i naiwne. A jednak coś nam się z tego udało. Wiem, że nie
        wszystko. Ale wiem też, że tamte nasze idee solidaryzmu i
        Rzeczypospolitej Solidarnej są nadal żywe. Potrzebne są nam one
        szczególnie teraz, w okresie globalnego kryzysu moralno-finansowego.
        Tylko społeczeństwo solidarne jest w stanie dźwignąć Polskę.

        W trakcie kampanii, razem ze wszystkimi, którzy ją wesprą, chcę
        uruchomić wielką energię społeczną, pokażemy wartość i skuteczność
        nowych ustrojowych rozwiązań. Razem możemy zainicjować procesy,
        które uczynią Polskę sprawiedliwą, nowoczesną i bogatszą. Możemy to
        razem zrobić. Będziemy propagować rozwiązania sprawdzone w świecie,
        takie jak własność pracownicza. Ale będziemy też przecierać nowe,
        społeczne i technologiczne szlaki, po których, w co głęboko wierzę,
        za nami pójdą inni. Będziemy godni naszej Ojczyzny, wielkiej
        pamięcią i duchem. Będziemy z niej dumni.

        Zwracam się o poparcie do każdego obywatela, dla którego sprawy
        naszego kraju nie są obojętne. Do zniechęconych i zawiedzionych
        stanem obecnej polityki. A także do tych, którzy chcą, ale nie mają
        na kogo głosować. Naszym kapitałem jest bezinteresowne działanie na
        rzecz wolnej i solidarnej Polski. Naszą siłą są przychylni nam
        ludzie. Wszyscy, którzy nie utracili wiary w lepszą Polskę, w lepszy
        świat.

        Kornel Morawiecki
    • hummer A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 21:38
      paczula_pl napisała:

      >
      > już oficjalnie ...
      > www.dziennik.pl/polityka/article519162/Legenda_Solidarnosci_chce_byc_prezydentem.html
      >
      >
      > "polityka jest służbą w interesie narodu, ogółu obywateli".
      >
      Ocenił, że obecnie należy skupić się głównie na odbudowie
      > zaufanie obywateli do własnego państwa i jego struktur, a przede
      > wszystkim - zaznaczył - do urzędu prezydenta, rządu i parlamentu,
      > sądów i administracji."

      >
      > Bardzo się cieszę, na dzień dzisiejszy jest to mój kandydat.

      Tak się tylko pytam. Ostatnio nawet się wypowiedział był.

      www.dziennik.pl/opinie/article520396/A_gdyby_Zyd_ukradl_napis_z_Oswiecimia_.html
      • grand_bleu Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 21:56

        Nie rozumiem o co pytasz?
      • snajper55 Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 22:11
        Przewiduje zażartą walkę o głosy wyborców miedzy K.M. a K-M. Pewnie będą szli
        łeb w łeb i jeden głos wyborczy może zagłosować o wygranej w tej rywalizacji.

        S.
        • hummer Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 22:32
          snajper55 napisał:

          > Przewiduje zażartą walkę o głosy wyborców miedzy K.M. a K-M. Pewnie będą szli
          > łeb w łeb i jeden głos wyborczy może zagłosować o wygranej w tej rywalizacji.
          >

          Wiele razy Ci mówiłem, że Cię lubię. A teraz przynajmniej wiem dlaczego. K.M. a
          K-M. A co z K.M.B. 2010 :)
          • snajper55 Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 22:57
            hummer napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Przewiduje zażartą walkę o głosy wyborców miedzy K.M. a K-M.
            > > Pewnie będą szli łeb w łeb i jeden głos wyborczy może zagłosować
            > > o wygranej w tej rywalizacji.
            >
            > Wiele razy Ci mówiłem, że Cię lubię. A teraz przynajmniej wiem dlaczego. K.M. a
            > K-M. A co z K.M.B. 2010 :)

            Ech, gdybym nie rozbił jeszcze tyle błędów, to pewnie lubiłbyś mnie jeszcze
            bardziej. Powinno oczywiście być "zadecydować" a nie "zagłosować".

            S.
            • hummer Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 23:12
              snajper55 napisał:

              > Ech, gdybym nie rozbił jeszcze tyle błędów, to pewnie lubiłbyś mnie jeszcze
              > bardziej. Powinno oczywiście być "zadecydować" a nie "zagłosować".
              >
              > S.

              Odbieram ludzi wpierw po intonacji. Twoja była/jest OK. Co innego usłyszeć w
              słowach fałsz. Wtedy mnie bierze!
              • snajper55 Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 23:14
                hummer napisał:

                > Odbieram ludzi wpierw po intonacji. Twoja była/jest OK. Co innego usłyszeć w
                > słowach fałsz. Wtedy mnie bierze!

                Na forum fałsz trudniej wychwycić niż w realu. Za pomocą gołych literek łatwiej
                nabierać. Choć z drugiej strony starzy uczestnicy forów już się tak dobrze znają...

                S.
                • hummer Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 23:25
                  snajper55 napisał:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > > Odbieram ludzi wpierw po intonacji. Twoja była/jest OK. Co innego usłysze
                  > ć w
                  > > słowach fałsz. Wtedy mnie bierze!
                  >
                  > Na forum fałsz trudniej wychwycić niż w realu. Za pomocą gołych literek łatwiej
                  > nabierać. Choć z drugiej strony starzy uczestnicy forów już się tak dobrze znaj
                  > ą...


                  Chcesz coś powiedzieć, czego nie chcę powiedzieć? :)
        • grand_bleu Re: A co z Korwinem-Mikke ? 07.01.10, 23:37
          snajper55 napisał:

          > Przewiduje zażartą walkę o głosy wyborców miedzy K.M. a K-M.
          Pewnie będą szli
          > łeb w łeb i jeden głos wyborczy może zagłosować o wygranej w tej
          rywalizacji.
          >
          > S.

          To możliwe, podobnie jak możliwa jest zażarta walka między Tuskiem a
          Szmajdzińskim - o jeden elektorat.
          • snajper55 Re: A co z Korwinem-Mikke ? 08.01.10, 02:42
            grand_bleu napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Przewiduje zażartą walkę o głosy wyborców miedzy K.M. a K-M.
            > Pewnie będą szli
            > > łeb w łeb i jeden głos wyborczy może zagłosować o wygranej w tej
            > rywalizacji.
            > >
            > > S.
            >
            > To możliwe, podobnie jak możliwa jest zażarta walka między Tuskiem a
            > Szmajdzińskim - o jeden elektorat.

            Z SLD to się PiS dobrze dogaduje i o jeden lewicowy elektorat będzie walczyć.

            Ty się lepiej zastanów nad tym, że w pojedynku między K-M. a K.M. to Twój głos
            może szalę przeważyć i zdecydować, że K.M. pokona K-M. stosunkiem głosów 457 : 456.

            Czy nie będzie Ci żal Muszkarza ?

            S.
            • grand_bleu Re: A co z Korwinem-Mikke ? 08.01.10, 10:40

              > Czy nie będzie Ci żal Muszkarza ?

              Nie. Podoba mi się postać Kornela Morawieckiego,
              idealnie pasuje na Prezydenta RP.
    • snajper55 Kariera Kornela 07.01.10, 22:13
      1990 - zgłasza swa kandydaturę w wyborach prezydenckich. Nie udaje mu się zebrać
      100 tys. podpisów.

      1991 - kandyduje do Sejmu z ramienia Partii Wolności. Dostaje za mało głosów.

      1997 - kandyduje do Senatu z ramienia ROP. Dostaje za mało głosów.

      2007 - kandyduje do Senatu z ramienia PiS. Dostaje za mało głosów.

      2010 - kandyduje na Prezydenta z ramienia Solidarności Walczącej.

      S.
      • manny-jestem Re: Kariera Kornela 07.01.10, 22:27
        Zapomniales nieco zyciorysu Snajper.
        • snajper55 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 22:52
          manny-jestem napisał:

          > Zapomniales nieco zyciorysu Snajper.

          E tam. Jego życiorys to wszyscy znają. Zresztą ludzie jakoś się z wiekiem
          zmieniają. Niektórzy nawet bardzo. Na przykład walczą o demokrację a potem im
          się demokracja nie podoba, szczególnie, gdy demos niełaskawy.

          S.
      • vargtimmen Re: Kariera Kornela 07.01.10, 22:30

        Nie da się ukryć, nie jest politycznie efektywny, przynajmniej, odkąd go
        Kiszczak deportował i inwigilował, jako minister u Mazowieckiego.
        • snajper55 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 22:53
          vargtimmen napisał:

          > Nie da się ukryć, nie jest politycznie efektywny, przynajmniej, odkąd go
          > Kiszczak deportował i inwigilował, jako minister u Mazowieckiego.

          To odium kiszczakowej inwigilacji pewnie także naszym kaczyszkom ciąży kulOM u
          łapek.

          S.
          • vargtimmen Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:10
            snajper55 napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > Nie da się ukryć, nie jest politycznie efektywny, przynajmniej, odkąd go
            > > Kiszczak deportował i inwigilował, jako minister u Mazowieckiego.
            >
            > To odium kiszczakowej inwigilacji pewnie także
            > naszym kaczyszkom ciąży kulOM u łapek.
            >

            Może. W końcu to wstyd być inwigilowanym przez takiego honorowego człowieka.



            PS. Jeśli mam być szczery, to uważam ten manieryzm -OM za płaski i strasznie już
            wyświechtany, a więc strasznie nudny. Już przywykłem, ale u Ciebie mnie trochę razi.
            • snajper55 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:17
              vargtimmen napisał:

              > PS. Jeśli mam być szczery, to uważam ten manieryzm -OM za płaski i strasznie już
              > wyświechtany, a więc strasznie nudny. Już przywykłem, ale u Ciebie mnie trochę
              > razi.

              Zgadzam się z Tobą. Ale czasem tak silnie mi się narzuca, że jestem zmuszony się
              poddać.

              Gorzej, że coraz częściej tę manierę słychać. I to wcale nie jako manierę.

              S.
              • vargtimmen Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:25
                snajper55 napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > PS. Jeśli mam być szczery, to uważam ten manieryzm -OM za płaski i strasz
                > nie już
                > > wyświechtany, a więc strasznie nudny. Już przywykłem, ale u Ciebie mnie t
                > rochę
                > > razi.
                >
                > Zgadzam się z Tobą. Ale czasem tak silnie mi się
                > narzuca, że jestem zmuszony się poddać.
                >

                Chyba nie chcesz napisać, że Twój konformizm jest silniejszy od poczucia smaku?

                > Gorzej, że coraz częściej tę manierę słychać. I to wcale nie jako manierę.
                >

                Coraz częściej? Jak to możliwe, że coraz częściej? Przecież winno być, także w
                tym względzie, coraz lepiej?
                • snajper55 Re: Kariera Kornela 08.01.10, 02:48
                  vargtimmen napisał:

                  > Chyba nie chcesz napisać, że Twój konformizm jest silniejszy od poczucia smaku?

                  Siła skojarzeń jest czasem silniejsza od poczucia smaku.

                  > > Gorzej, że coraz częściej tę manierę słychać. I to wcale nie jako manierę.
                  >
                  > Coraz częściej? Jak to możliwe, że coraz częściej? Przecież winno być, także w
                  > tym względzie, coraz lepiej?

                  To wszystko przez media, w których występuje nadreprezentacja posłów z pewnego
                  kręgu językowego. Media skutecznie propagują w ten sposób pewne końcówki fleksyjne.

                  S.
      • remez2 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 22:38
        Każdy ma jakieś hobby
        i według tego wszystko robby.
        • snajper55 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 22:55
          remez2 napisał:

          > Każdy ma jakieś hobby
          > i według tego wszystko robby.

          Paczula zaraz napisze, że to nie hobby, tylko poświęcenie dla narodu. Ops,
          przepraszam, dla Narodu.

          S.
          • remez2 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:14
            Narodu oczywiście Wybranego. Tzn. dla wybranych.
        • ave.duce Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:28

          > 1990 - zgłasza swa kandydaturę w wyborach prezydenckich. Nie udaje mu się zebrać 100 tys. podpisów.

          > 1991 - kandyduje do Sejmu z ramienia Partii Wolności. Dostaje za mało głosów.

          > 1997 - kandyduje do Senatu z ramienia ROP. Dostaje za mało głosów.

          > 2007 - kandyduje do Senatu z ramienia PiS. Dostaje za mało głosów.

          > 2010 - kandyduje na Prezydenta z ramienia Solidarności Walczącej.

          (za Henry.klog)
          • remez2 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:30
            Rzekła żyrafa do wiolonczeli
            skąd nam się takie długie szyje wzieli?
            • ave.duce Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:34
              Tak mnie zafascynowała kariera KaeMisty, że przeniosłam ją dalej, żeby się nie
              zmarnowała ;)

              :p
              • remez2 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:40
                ave.duce napisała:

                > Tak mnie zafascynowała kariera KaeMisty, że przeniosłam ją dalej, żeby się nie
                > zmarnowała ;)
                Nie ona jedna warta pióra historyka. Np.
                4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
                doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

                5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i
                jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony do domu, co
                więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
                • grand_bleu Re: Kariera Kornela 08.01.10, 10:34
                  remez2 napisał:

                  > ave.duce napisała:
                  >
                  > > Tak mnie zafascynowała kariera KaeMisty, że przeniosłam ją
                  dalej, żeby si
                  > ę nie
                  > > zmarnowała ;)
                  > Nie ona jedna warta pióra historyka. Np.
                  > 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji,
                  z kręgu
                  > doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
                  >
                  > 5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
                  lojalki i
                  > jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje
                  zwolniony do domu, c
                  > o
                  > więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.



                  Tylko co to ma wspólnego z tym wątkiem?
                • ave.duce Re: Kariera Kornela 08.01.10, 13:41
                  Takie tematy to tylko dla Wildsteina, Ziemkiewicza, histEryków z IPN, etc.

                  :p
        • vargtimmen Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:42
          remez2 napisał:

          > Każdy ma jakieś hobby

          Widzę ;)))

          Lubię długie wątki, w takich, gdy wygaśnie merytoryka i skonsumowane zostaną
          najsmaczniejsze części, praktycznie każdy może się zająć swoim hobby, jakim tam,
          kto ma i pożywić do woli.

          Lubię Twoje wierszyki :)
          • hummer Też takie wątki lubię. 07.01.10, 23:45
            vargtimmen napisał:

            > remez2 napisał:
            >
            > > Każdy ma jakieś hobby
            >
            > Widzę ;)))
            >
            > Lubię długie wątki, w takich, gdy wygaśnie merytoryka i skonsumowane zostaną
            > najsmaczniejsze części, praktycznie każdy może się zająć swoim hobby, jakim tam
            > ,
            > kto ma i pożywić do woli.
            >
            > Lubię Twoje wierszyki :)
            >

            Szkoda, że niektórzy zasłaniają się napaścią na cnotę niewieścią :)

            Ale kto czyta ten wie.
          • remez2 Re: Kariera Kornela 07.01.10, 23:56
            Uważam, że 'połowiczne" cytowanie niebezpiecznie zbliża się do manipulacji,
            n'est-ce pas?
            Do pewnego mędrca przybiegł uczeń.
            - Mistrzu, wziąłem udział w biegu maratońskim i wygrałem.
            - Czy twoi konkurenci byli od Ciebie lepsi czy gorsi?
            - Gorsi, przecież wygrałem.
            - To czym się chwalisz?
            Lubię Twoje wierszyki :)
            Cieszę się. Zrewanżuj się kawałami o Wąchocku. :-)
            • vargtimmen Re: Kariera Kornela 08.01.10, 00:37

              Remez, czy naprawdę nie zrozumiałeś mojej analogii?

              Zauważyłem, że, gdy wątek na forum jest długi, a merytoryka jest bez zarzutu, to
              często do akcji wchodzą forumowicze, który forumowa rola nieco przypomina rolę
              padlinożerców w naturze.

              To tacy, którzy merytorycznie są mierni, ale lubią zaczepki personalne i
              rozwalanie wątków spamem.

              Dobry, merytoryczny wątek jest właśnie psuty.
              Bierzesz w tym udział. Wiesz już, jak Cię widzę?
              • remez2 [...] 08.01.10, 00:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • grand_bleu [...] 07.01.10, 23:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zoil44elwer Re: Kariera Kornela 08.01.10, 00:44
        Najwyższy czas by dał sobie i Polakom spokój!!Komuna(Bastylia)już zburzona i nie
        ma co obalać!!Niech zaszyje się w dolnośląskie bory i dalej uprawia tam partyzantkę.
        • remez2 Re: Kariera Kornela 08.01.10, 00:48
          zoil44elwer napisał:

          > Najwyższy czas by dał sobie i Polakom spokój!!Komuna(Bastylia)już zburzona i ni
          > e
          > ma co obalać!!Niech zaszyje się w dolnośląskie bory i dalej uprawia tam partyza
          > ntkę.
          Oby tylko nie wysadzał pociągów.
          • zoil44elwer Re: Kariera Kornela 08.01.10, 00:52
            Niech wysadza swe "pociągi" do władzy!!
            • remez2 Re: Kariera Kornela 08.01.10, 01:00
              zoil44elwer napisał:

              > Niech wysadza swe "pociągi" do władzy!!
              To mu się świetnie udaje od kilkunastu lat. :-)
        • blind_as_a_bat Re: Kariera Kornela 08.01.10, 00:51
          Proponuję Puszczę Piską.
          • zoil44elwer Re: Kariera Kornela 08.01.10, 01:05
            Ja Pustynię Błędowską! Koło Olkusza,miejsca urodzenia T Rydzyka.
            • blind_as_a_bat Re: Kariera Kornela 08.01.10, 01:17
              Rydzyk się urodził na pustyni? Błędowskiej w dodatku? Niezłe.
    • grand_bleu Skazani na zamilczenie 08.01.10, 10:13
      Oto fragment wspomnień Joanny Chmielowskiej związanych z
      aresztowaniem Kornela Morawieckiego i posrednio wyjaśniający
      przyczyny słabej znajomosci jego postaci po 89 roku ...

      "Był styczeń 1988 r. Kornel Morawiecki już od listopada siedział w
      areszcie. Nowy cios – Andrzej Kołodziej aresztowany. Natychmiast
      pojechałam do Wrocławia. Moim stałym lokalem kontaktowym było
      mieszkanie śp. Oli Kostruby na Krzykach.
      (...)
      Oleńka zdobyła najważniejsze informacje.
      Gdy usłyszałam, że AI nie zamierza wystąpić w obronie Kornela
      Morawieckiego, Andrzeja Kołodzieja i Hanki Łukowskiej-Karniej,
      zamurowało mnie. Zapytałam: dlaczego? Co się stało? Czy łącznik
      niewiarygodny? Odpowiedź była paraliżująca. AI stwierdziła,
      że "Solidarność Walcząca" jest organizacją terrorystyczną, a
      terrorystom się nie pomaga. Dostałam też ostrzeżenie, że powinnam
      zdać sobie sprawę z tego, że gdy ja będę aresztowana, to też nie mam
      co liczyć na obronę. Zapytałam, skąd oni wytrzasnęli ten terroryzm,
      i dowiedziałam się, że AI zasięgała opinii u Michnika i Kuronia.
      Trudno było mi w to uwierzyć, myślałam, że może jakieś przekłamanie.
      Niestety, informacja potwierdziła się z kilku źródeł.
      Po tym incydencie zaczęłam interesować się przeszłością Michnika i
      Kuronia. Przypomniałam sobie słowa Andrzeja Rozpłochowskiego (po
      zwolnieniu internowanych słynna "11"została na wiele miesięcy
      aresztowana, wśród nich m.in. Andrzej Gwiazda i Adam Michnik), który
      wspominał, że z aresztu nie mógł nawet grypsu przemycić, a Michnik
      całe rozprawy pisał. Wtedy zrozumiałam, na czym to wszystko polega.
      Oni byli tylko dysydentami. My wrogami. Oni mieli wizję innego
      komunizmu, my – niepodległości Polski.
      Oni zwyciężyli i realizują marksistowską wizję socjalizmu
      europejskiego.
      Dlatego dla tych środowisk ważniejszy jest
      interes Unii Europejskiej niż polska racja stanu.
      My byliśmy niewygodni. Skazano nas na wegetację i zamilczenie."

      www.sw.org.pl/wykleci.html
      • zoil44elwer Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 10:21
        No pewnie,Kornel reprezentował większość polskiego społeczeństwa które
        dalej(?)chciało podziemnie walczyć z komuną.Tylko skąd jeszcze,po prawie 30
        latach jest 50 % poparcie dla wprowadzenia stanu wojennego.
        • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 10:27
          > Tylko skąd jeszcze,po prawie 30
          > latach jest 50 % poparcie dla wprowadzenia stanu wojennego.

          z braku wiedzy.
          • zoil44elwer Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 10:48
            Unia Wolności miała wiedzę(mądrość)a Polacy o niej też.No i nie ma już UW(UD).
            • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 17:39
              zoil44elwer napisał:

              > Unia Wolności miała wiedzę(mądrość)a Polacy o niej też.No i nie ma
              już UW(UD).

              ale za to jest PO i Donald Tusk - były wiceprzewodniczacy UW ...
              bardzo ambitny - odszedł z Unii w 2001 roku, po przegranych
              wyborach na jej przewodniczacego...
              pl.wikipedia.org/wiki/Donald_Tusk#Unia_Wolno.C5.9Bci
              • snajper55 Re: Skazani na zamilczenie 09.01.10, 01:55
                grand_bleu napisała:

                > ale za to jest PO i Donald Tusk - były wiceprzewodniczacy UW ...
                > bardzo ambitny - odszedł z Unii w 2001 roku, po przegranych
                > wyborach na jej przewodniczacego...

                Ale daleko mu do Morawieckiego w ilości zaliczanych partii. Pewnie dlatego
                bardziej się na prezydenta nadaje ?

                S.
          • snajper55 Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 14:18
            grand_bleu napisała:

            > > Tylko skąd jeszcze,po prawie 30
            > > latach jest 50 % poparcie dla wprowadzenia stanu wojennego.
            >
            > z braku wiedzy.

            Braki wiedzy to można mieć, gdy chodzi o okres Leszka Białego ale nie o okres
            stanu wojennego, który się samemu przeżyło lub przeżyli go rodzice.

            S.
            • scoutek Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 14:30
              snajper55 napisał:
              > Braki wiedzy to można mieć

              i jeszcze wtedy jak sie wiedze opiera na jednej jedynej, nawet najlepszej, gazecie
              • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 18:14
                scoutek napisała:

                > snajper55 napisał:
                > > Braki wiedzy to można mieć
                >
                > i jeszcze wtedy jak sie wiedze opiera na jednej jedynej, nawet
                najlepszej, gazecie

                + jednym radiu TOK FM ... i tu się z Tobą zgadzam :)))
              • snajper55 Re: Skazani na zamilczenie 09.01.10, 01:49
                scoutek napisała:

                > i jeszcze wtedy jak sie wiedze opiera na jednej jedynej, nawet najlepszej, gaze
                > cie

                Na przykład na Najwyższym Czasie lub innym, podobnie obiektywnym wydawnictwie.

                S.
            • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 18:13
              snajper55 napisał:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > > Tylko skąd jeszcze,po prawie 30
              > > > latach jest 50 % poparcie dla wprowadzenia stanu wojennego.
              > >
              > > z braku wiedzy.
              >
              > Braki wiedzy to można mieć, gdy chodzi o okres Leszka Białego ale
              nie o okres
              > stanu wojennego, który się samemu przeżyło lub przeżyli go rodzice.
              >
              > S.

              no tak, przecież wiedza o tym, że Jaruzelski prosił Moskwę o
              interwencję zbrojną było i jest wiedzą powszechnie znaną ...
              • snajper55 Re: Skazani na zamilczenie 09.01.10, 01:51
                grand_bleu napisała:

                > no tak, przecież wiedza o tym, że Jaruzelski prosił Moskwę o
                > interwencję zbrojną było i jest wiedzą powszechnie znaną ...

                Wiedzą też, że Wałęsa motorówką do stoczni przypłynął a Kuroń był agentem
                chińskiego wywiadu. Od Goździkowej wiedzą.

                S.
        • normalnyczlowiek1 Przepraszam, nie obraź się,ale masz coś z Kutza :) 08.01.10, 10:52
          zoil44elwer napisał: Tylko skąd jeszcze,po prawie 30 latach jest 50 % poparcie dla wprowadzenia stanu wojennego.

          ---> Przecież każde dziecko - nawet "trzynastoletnia dziewczynka" - wie jak ten temat przez wszystkie te lata, drążyła postkomunistyczna propaganda, zdecydowanie wspierana (w obronie wspólnych interesów) przez media powiązane z koncesjonowaną opozycją.
          Także ten cytat powyżej stanowi wystarczające wytłumaczenie a wręcz dowód...

          > No pewnie,Kornel reprezentował większość polskiego społeczeństwa które dalej(?)chciało podziemnie walczyć z komuną.

          ---> Nie bierz przykładu z tych, którzy wkładają w usta interlokutorów to, czego nie twierdzili a nawet nie mieli zamiaru powiedzieć.
          Jak sądzisz kogo poparłaby ta "większość polskiego społeczeństwa", gdyby już wtedy znała prawdę, czyli miała na bieżąco jednakowy dostęp do wszystkich informacji o "Solidarności Walczącej" i Kornelu Morawieckim oraz o "Solidarności" Wałęsie, Michniku, Mazowieckim, Kuroniu... o Magdalence...???
          Dlaczego jeszcze prawie 20 lat po tamtych wydarzeniach, taki Wałęsa zapluwał się i zarzekał, gdy ktokolwiek napomknął tylko o negocjacjach z komuchami i tajnych podstolikowych umowach? No i dlaczego najpierw zaniemówił, gdy mu to wszystko udowodniono a potem zaczął wymyślać 25 negocjatorów, których to ON SAM wytypował i wysyłał na negocjacje...???
          • zoil44elwer Re: Przepraszam, nie obraź się,ale masz coś z Kut 08.01.10, 10:58
            Nie obrażam się.Kutz urodził się w mojej dzielnicy i głosowałem na niego mimo iż
            nie znoszę PO.
            • normalnyczlowiek1 W radiowej Trójce możesz zdobyć jego nową książkę 08.01.10, 11:08
              zoil44elwer napisał: Kutz urodził się w mojej dzielnicy i głosowałem na niego
              mimo iż nie znoszę PO.

              ---> ... zanim (w lutym) ukaże się oficjalnie. :)

              Nie dziwię się, że głosowałeś na niego jako swojaka. Ja go krytykuję za kłamliwe
              opluwanie PiS-u i Kaczyńskich oraz za prowadzenie polityki "odszczepieńczej" Śląska.
              • zoil44elwer Re: W radiowej Trójce możesz zdobyć jego nową ksi 08.01.10, 12:30
                Nie odszczepieństwo ale autonomia.Taka jaka była za II RP.
      • woda_woda I tu jest pies pogrzebany? :) 08.01.10, 10:28
        "Dlatego dla tych środowisk ważniejszy jest interes Unii
        Europejskiej niż polska racja stanu."

        Ta pani nie wie o tym, że UE to Polska? :)
        • grand_bleu Re: I tu jest pies pogrzebany? :) 08.01.10, 10:32
          woda_woda napisała:

          > "Dlatego dla tych środowisk ważniejszy jest interes Unii
          > Europejskiej niż polska racja stanu."
          >
          > Ta pani nie wie o tym, że UE to Polska? :)

          nie Wodo ... UE to nie jest Polska.
          • woda_woda Re: I tu jest pies pogrzebany? :) 08.01.10, 10:34
            > nie Wodo ... UE to nie jest Polska.


            :)))))))))))
          • vargtimmen Re: I tu jest pies pogrzebany? :) 08.01.10, 10:40
            grand_bleu napisała:

            > woda_woda napisała:
            >
            > > "Dlatego dla tych środowisk ważniejszy jest interes Unii
            > > Europejskiej niż polska racja stanu."
            > >
            > > Ta pani nie wie o tym, że UE to Polska? :)
            >
            > nie Wodo ... UE to nie jest Polska.
            >

            Witaj :)

            Zwróć uwagę, jaki to offtopic.

            Długi wątek, ze wszelkimi konsekwencjami, każdy chce się pobawić w jego zaciszu ;)

            Tak mi się skojarzyło:

            Piszę Unia - myślę Polska, piszę Polska - myślę Unia.
            • grand_bleu Re: I tu jest pies pogrzebany? :) 08.01.10, 10:46

              >
              > Witaj :)

              Dzień dobry :)

              >
              > Zwróć uwagę, jaki to offtopic.
              >
              > Długi wątek, ze wszelkimi konsekwencjami, każdy chce się pobawić w
              jego zaciszu
              > ;)

              hm ... Ty możesz miec rację :)


              > Tak mi się skojarzyło:
              >
              > Piszę Unia - myślę Polska, piszę Polska - myślę Unia.

              Prawdziwy człowiek europejski przez Ciebie przemówił ...

              ;)
            • manny-jestem Re: I tu jest pies pogrzebany? :) 08.01.10, 14:45
              > Piszę Unia - myślę Polska, piszę Polska - myślę Unia.==

              :))))))))))))))
        • vargtimmen Piees? Pieeeesek? Jaka rasa? 08.01.10, 10:34
          woda_woda napisała:

          > "Dlatego dla tych środowisk ważniejszy jest interes Unii
          > Europejskiej niż polska racja stanu."
          >
          > Ta pani nie wie o tym, że UE to Polska? :)

          Ta pani wie, że UE to nie Polska.

          Ty o tym nie wiesz? Wstyd.
        • normalnyczlowiek1 Nie lej wody na młyn eurokomuny! 08.01.10, 11:03
          woda_woda napisała: Ta pani nie wie o tym, że UE to Polska? :)

          ---> Owszem, Polska jest w UE ... A nawet można powiedzieć, że Polska jest
          zaściankiem UE.
          W czym - oprócz tylko mówienia o tym - Polska przypomina ci UE? Może stanem
          naszych dróg, może jakością komunikacji kolejowej albo jakością reszty
          infrastruktury??? Może poziomem opieki zdrowotnej? Może jakością stanowienia i
          przestrzegania prawa - w tym wszelkich przepisów powiązanych z prowadzeniem
          działalności gospodarczej, z wolną konkurencją...? A może zarobkami, wysokością
          rent, emerytur, zasiłków ...???

          Zamiast tego wszystkiego wystarczy ci te kilka unijnych stanowisk obsadzonych
          Polakami?
      • ayran Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 10:57
        grand_bleu napisała:

        > Oto fragment wspomnień Joanny Chmielowskiej związanych z
        > aresztowaniem Kornela Morawieckiego i posrednio wyjaśniający
        > przyczyny słabej znajomosci jego postaci po 89 roku ...

        (...)

        > Po tym incydencie zaczęłam interesować się przeszłością Michnika i
        > Kuronia. Przypomniałam sobie słowa Andrzeja Rozpłochowskiego (po
        > zwolnieniu internowanych słynna "11"została na wiele miesięcy
        > aresztowana, wśród nich m.in. Andrzej Gwiazda i Adam Michnik),
        który
        > wspominał, że z aresztu nie mógł nawet grypsu przemycić, a Michnik
        > całe rozprawy pisał. Wtedy zrozumiałam, na czym to wszystko
        polega.
        > Oni byli tylko dysydentami. My wrogami. Oni mieli wizję innego
        > komunizmu, my – niepodległości Polski

        Słuchałem kiedyś radiowej rozmowy z Kornelem Morawieckim i byłem
        zaskoczony na plus - niw wyczuwałem w nim nienawiści, tak
        charakterystycznej dla niektórych spośród byłych opozycjonistów, dla
        których wolna Polska była mniej łaskawa (jak choćby Andrzej
        Gwiazda). Ta pani (swoją drogą Janina Jadwiga, a nie Joanna),
        niestety pisze w tej samej konwencji, w jakiej wypowiadają się
        Gwiazdowie, Walentynowicz czy Wyszkowski.
        Kuroń i Michnik myśleli inaczej - a więc komuniści, my - chcieliśmy
        niepodległości, oni - nie chcieli.

        A przecież 3. RP nie obeszła się z p. Chmielowską jakoś szczególnie
        surowo:


        www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Janina_Jadwiga_Chmielowska




        • igor14141 Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 11:25
          grand-bleu-zacytowałaś wspomnienia J Chmielowskiej związane z aresztowaniem K
          Morawieckiego...;oni byli desydentami, my wrogami.Oni mieli wizję innego
          komunizmu,my niepodległosci Polski..Zostaliśmy skazani na wegetacje i milczenie
          ;Czy dalej sadzisz,że ludzie odsunięci wtedy na margines,nie będą szukali odwetu?
          • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 17:19
            igor14141 napisał:

            > grand-bleu-zacytowałaś wspomnienia J Chmielowskiej związane z
            aresztowaniem K
            > Morawieckiego...;oni byli desydentami, my wrogami.Oni mieli wizję
            innego komunizmu,my niepodległosci Polski..Zostaliśmy skazani na
            > wegetacje i milczenie

            > ;Czy dalej sadzisz,że ludzie odsunięci wtedy na margines,nie będą
            szukali odwetu?

            Oczywiście, nie mam najmniejszych podstaw, by sądzić inaczej.
          • snajper55 Re: Skazani na zamilczenie 09.01.10, 01:59
            igor14141 napisał:

            > Czy dalej sadzisz,że ludzie odsunięci wtedy na margines,nie będą szukali odwetu?

            Od dawna szukają. Taki Wyszkowski, Gwiazda, Walentynowicz i wielu innych.
            Niespełnieni wodzowie, niedocenieni rewolucjoniści.

            S.
        • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 17:30
          ayran napisał:


          > Słuchałem kiedyś radiowej rozmowy z Kornelem Morawieckim i byłem
          > zaskoczony na plus - niw wyczuwałem w nim nienawiści,

          I ja tak go odbieram.


          > tak
          > charakterystycznej dla niektórych spośród byłych opozycjonistów,
          dla
          > których wolna Polska była mniej łaskawa (jak choćby Andrzej
          > Gwiazda).

          Zdecydowanie źle oceniasz Gwiazdę.

          > Ta pani (swoją drogą Janina Jadwiga, a nie Joanna),
          > niestety pisze w tej samej konwencji, w jakiej wypowiadają się
          > Gwiazdowie, Walentynowicz czy Wyszkowski.
          > Kuroń i Michnik myśleli inaczej - a więc komuniści, my -
          > chcieliśmy niepodległości, oni - nie chcieli.

          Dlaczego w stwierdzeniu faktu doszukujesz się nienawiści? Nie
          rozumiem.


          > A przecież 3. RP nie obeszła się z p. Chmielowską jakoś
          szczególnie surowo:
          >
          >
          > www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Janina_Jadwiga_Chmielowska


          Tego też nie rozumiem. To, jak sie człowiekowi układa życie - to
          jedno, ocena przeszłości i ludzkich zachowań - to drugie ... i to
          drugie, wcale nie musi być połączone z jakimikolwiek uczuciami; do
          oceny wystarcza fakty + chłodna analiza.
          • ayran Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 17:46
            grand_bleu napisała:

            > Zdecydowanie źle oceniasz Gwiazdę.

            Święta prawda. Moja ocena Gwiazdy jest zdecydowanie zła.

            > Dlaczego w stwierdzeniu faktu doszukujesz się nienawiści? Nie
            > rozumiem.

            To nie fakt, tylko ocena tej pani. Twierdzenie że w czasach, których dotyczą jej
            żale, Kuroń i Michnik chcieli komunizmu nie zasługuje na poważną dyskusję.

            > Tego też nie rozumiem. To, jak sie człowiekowi układa życie - to
            > jedno, ocena przeszłości i ludzkich zachowań - to drugie ... i to
            > drugie, wcale nie musi być połączone z jakimikolwiek uczuciami; do
            > oceny wystarcza fakty + chłodna analiza.

            W tym teście nie ma krzty chłodnej analizy.
            • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 18:10
              ayran napisał:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > Zdecydowanie źle oceniasz Gwiazdę.
              >
              > Święta prawda. Moja ocena Gwiazdy jest zdecydowanie zła.

              Wg mnie jest zła:) ale ponieważ Ty w swojej ocenie nie przedstawiłeś
              żadnego argumentu, ja też się od tego powstrzymałam.


              > > Dlaczego w stwierdzeniu faktu doszukujesz się nienawiści? Nie
              > > rozumiem.
              >
              > To nie fakt, tylko ocena tej pani.

              Tak, to jest jej ocena sytuacji/działań, czyli fakty widziane jej
              oczami.

              > Twierdzenie że w czasach, których dotyczą jest żale, Kuroń i
              > Michnik chcieli komunizmu nie zasługuje na poważną dyskusję.

              A to zupełnie inny temat. Do postawienia tezy niepotrzebne są
              uczucia. Powiedziałabym nawet, że uczucia w tym przypadku są rzecza
              wtórną.


              > > Tego też nie rozumiem. To, jak sie człowiekowi układa życie - to
              > > jedno, ocena przeszłości i ludzkich zachowań - to drugie ... i to
              > > drugie, wcale nie musi być połączone z jakimikolwiek uczuciami;
              do
              > > oceny wystarcza fakty + chłodna analiza.
              >
              > W tym teście nie ma krzty chłodnej analizy.

              Masz rację :) w tekście jest teza ... chłodna analiza była przed jej
              postawieniem, tak zakładam :)
              • ayran Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 18:17
                grand_bleu napisała:

                > Wg mnie jest zła:) ale ponieważ Ty w swojej ocenie nie przedstawiłeś
                > żadnego argumentu, ja też się od tego powstrzymałam.

                Naprawdę nie raz i nie dwa zdarzało mi się oceniać Gwiazdę z użyciem argumentów
                i nie będę się powtarzał.

                Można by rozebrać poszczególne zdania po to by wykazać, że w zasadzie za tymi
                ocenami nie stoi nic konkretnego, ale po co. Żebyś wbrew temu utwierdziła się w
                swoich ocenach?
                • grand_bleu Re: Skazani na zamilczenie 08.01.10, 18:34
                  Jasne.
                  I, żeby była jasność, nie chcę tu rozmawiać o Gwieździe czy
                  Chmielowskiej, nie chcę też rozbierać zdań ... byłabym zadowolona,
                  gdybyś nie suponował uczuć, jakie żywią oni do kogokolwiek. Mierząc
                  innych swoją miarą, łatwo o pomyłkę.

                  Pozdrawiam :)
          • normalnyczlowiek1 Oto pytanie,na które nie potrafi odpowiedzieć nikt 08.01.10, 18:28
            grand_bleu napisała: Dlaczego w stwierdzeniu faktu doszukujesz się nienawiści?

            ---> ... z PO, nikt z koncesjonowanej opozycji!
            Na tak zadane pytanie Michnik podniósłby brwi i nawinął o rewolucji francuskiej
            albo wymownie pominął milczeniem. A Niesiołowski, Komorowski czy Tusk: Bo
            Kaczyński ...!!!

            > Nie rozumiem.

            ---> Dobrze wiesz i rozumiesz ... jak każdy normalny człowiek.
            • grand_bleu :) 08.01.10, 18:38

              wiem, że nic nie wiem ;)

              pozdrawiam
    • buraque Świetnie! egzotyka w pełni :) 08.01.10, 11:35
      spodziewałem się, że zgłosi się sporo bardzo dziwnych kandydatów, festiwal
      rozpoczął Nałęcz, pojawił się Morawiecki - tylko patrzeć Korwina i Kononowicza.
      Nawet jeśli zbierze podpisy (w co bardzo wątpię) to nie ma żadnych szans.

      I całe szczęście, bo po pobieżnym przeglądnięciu forów SW można dojść jedynie do
      wniosku, że jest to zbiorowisko ludzi oderwanych od rzeczywistości delikatnie
      ujmując.

      Ja tradycyjnie liczę na start Cimiego :)

      • ave.duce Re: Świetnie! egzotyka w pełni :) 08.01.10, 12:24
        Cześć!
        Miło znowu zobaczyć Twój nick... albo już ślepa jestem ;)
        Kto to jest Cimi? Cimoszewicz?

        :p
        • buraque Re: Świetnie! egzotyka w pełni :) 09.01.10, 09:05
          ave.duce napisała:

          > Cześć!
          > Miło znowu zobaczyć Twój nick... albo już ślepa jestem ;)
          > Kto to jest Cimi? Cimoszewicz?

          tak Cimi to Cimoszewicz

          mnie również miło Cię widzieć ave :) kopę lat :) Jak zdrówko :)
          • ave.duce Re: Świetnie! egzotyka w pełni :) 09.01.10, 10:02
            Na wszystko: ok.
            Rozpisywanie się pozostawiam innym :)))

            Do następnego razu, buraque'u, oby częściej.

            b/o

            :p
      • grand_bleu Re: Świetnie! egzotyka w pełni :) 08.01.10, 17:17
        buraque napisał:

        > spodziewałem się, że zgłosi się sporo bardzo dziwnych kandydatów,

        Dziwni kandydaci? Hmm...

        W takim razie poprosze o nazwiska nie dziwnych kandydatów , tak dla
        orienatacji.
        • buraque Re: Świetnie! egzotyka w pełni :) 09.01.10, 09:04
          grand_bleu napisała:

          > W takim razie poprosze o nazwiska nie dziwnych kandydatów , tak dla
          > orienatacji.

          proszę bardzo: Cimoszewicz, Olechowski, Bochniarz - kolejność nieprzypadkowa
          • grand_bleu Re: Świetnie! egzotyka w pełni :) 10.01.10, 18:49
            buraque napisał:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > W takim razie poprosze o nazwiska nie dziwnych kandydatów , tak
            dla
            > > orienatacji.
            >
            > proszę bardzo: Cimoszewicz, Olechowski, Bochniarz - kolejność
            nieprzypadkowa

            aaa ... to dla mnie jest egzotyka ... dobrze, że sobie
            wyjaśniliśmy :)
    • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 08.01.10, 17:32
      "Problem krzyża jest o wiele ważniejszy, niż problem np. bezrobocia. Krzyż nie
      jest symbolem tylko jednej religii, ale całej cywilizacji europejskiej."
      "Dlatego jako prezydent chciałbym wystąpić z inicjatywą, by instytucje
      europejskie uznały krzyż za uniwersalny symbol Europy."
      fronda.pl/news/czytaj/morawiecki_pis_mnie_rozczarowalo_rzady_po_sa_gorsze_niz_sld

      Po prostu fantastycznie, kolejny niekonfliktowy.
      • ayran Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 08.01.10, 17:48
        Nie rozumiem twoich zastrzeżeń. Przecież wystarczy spojrzeć na globus - Europa
        ewidentnie układa się w kształt krzyża.
        • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 08.01.10, 17:57
          Mam nadzieję, że on teraz tylko tak gada żeby się podlizać lecz
          w razie ewentualnego wyboru sobie odpuści tego typu działania.
          • woda_woda Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 08.01.10, 18:11
            > w razie ewentualnego wyboru

            W razie, przepraszam, czego? :)
            • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 08.01.10, 20:55
              woda_woda napisała:

              > > w razie ewentualnego wyboru
              >
              > W razie, przepraszam, czego? :)

              :)))
              • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 09.01.10, 01:52
                ave.duce napisała:

                > woda_woda napisała:
                >
                > > > w razie ewentualnego wyboru
                > >
                > > W razie, przepraszam, czego? :)
                >
                > :)))

                Oby...;)
                • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 23.05.10, 20:47
                  I zostawili bidaka na lodzie >

                  a tak ładnie prosił:

                  "Jestem lepszy od kandydatów propagowanych przez układ polityczny.

                  Zaufaj mi.

                  Razem damy sobie radę, podźwigniemy Polskę!"


                  :p
                  • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 23.05.10, 21:22
                    kornel.salon24.pl/185492,zalewa-nas-powodz-klamstwa#comment_2638634

                    ;)
                    • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 30.05.10, 11:20
                      Prawdomówny Kornel Morawiecki!

                      „Niech prawda nas wyzwoli”.
                      To miał być cytat? Kiepsko.

                      :p
          • snajper55 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 09.01.10, 03:40
            trzymilionowy.post napisał:

            > Mam nadzieję, że on teraz tylko tak gada żeby się podlizać lecz
            > w razie ewentualnego wyboru

            ROTFL :))))))))))))

            S.
            • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 01.06.10, 10:36
              Poparcie w granicach błędu statystycznego?

              :p
      • grand_bleu no proszę ... :) 08.01.10, 17:50
        fronda.pl/news/czytaj/morawiecki_pis_mnie_rozczarowalo_rzady_po_sa_gorsze_niz_sld

        "Nie uważam jego prezydentury za udaną. Mam do niego pretensję o
        wiele posunięć.
        (...)
        Przede wszystkim w zakresie polityki zagranicznej. Podpisał traktat
        lizboński."


        - powiedział Kornel Morawiecki o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego.

        Nie znałam stanowiska Morawieckiego w sprawie TL, ale miałam
        przeczucie, że ten człowiek tak właśnie myśli ... nie pomyliłam się,
        bardzo mnie to cieszy :)
        • remez2 Re: no proszę ... :) 08.01.10, 17:59
          :-))))))))))
          • ave.duce no proszę ... :) Ależ proszę! L'uomo e mobile :) 08.01.10, 18:51
            Ku pamięci >>>

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,105293179,105368569,L_uomo_e_mobile_.html

            :p
      • grand_bleu i to jest ciekawe ... 08.01.10, 17:56
        trzymilionowy.post napisał:


        > fronda.pl/news/czytaj/morawiecki_pis_mnie_rozczarowalo_rzady_po_sa_gorsze_niz_sld
        >


        "rządy PO są gorsze, niż SLD"

        dokładnie takie mam odczucia ... i dla mnie samej jest to szokujące.
        • igor14141 Re: i to jest ciekawe ... 08.01.10, 18:38
          grand-bleu;przeczytałaś link który podesłał trzymilionowy?Potrzebny nam
          prezydent reprezentacyjny znający języki.Jeżeli chce nas przekonać do siebie ,to
          proszę niech nie miesza w to symboli religijnych.
          Twierdzi że bez solidarnosci i wiary rozpłyniemy się w Europie,uznanie krzyża za
          uniwersalny symbol Europy.Jeszcze jeden oszołom..
          • grand_bleu Re: i to jest ciekawe ... 08.01.10, 19:44
            igor14141 napisał:

            > grand-bleu;przeczytałaś link który podesłał trzymilionowy?
            Potrzebny nam
            > prezydent reprezentacyjny znający języki.

            O ile mi wiadomo, Morawiecki jest kandydatem na prezydenta, a nie na
            tłumacza => dobrze byłoby, gdyby znał języki, ale nie jest to rzecz
            najważniejsza.

            > Jeżeli chce nas przekonać do siebie ,to
            > proszę niech nie miesza w to symboli religijnych.

            Spór wokół krzyży się rozpoczął, każdy kandydat powinien się w tej
            kwestii wypowiedzieć, tym bardziej jesli jest o to pytany, a tak
            było w tym przypadku.



            > Twierdzi że bez solidarnosci i wiary rozpłyniemy się w
            Europie,uznanie krzyża za uniwersalny symbol Europy.

            Słusznie twierdzi.



            > Jeszcze jeden oszołom..

            Staram się nie uzywać epitetów. Jestem przekonana, ze Ty też mógłbyś
            tego nie rozbić.

            pozdrawiam
            paczula
            • grand_bleu Re: i to jest ciekawe ... 08.01.10, 19:46
              > tego nie rozbić.

              nie robić
              sorry :)
            • igor14141 Re: i to jest ciekawe ... 08.01.10, 22:37
              Tak nie startuje na tłumacza zgadza się,ale od kandydata na prezydenta
              powinniśmy wymagać rzeczy konkretnych,anie zastępczych>prezencja odgrywa tutaj
              pierwszorzędną sprawę,Dosyć już prezydentów,którzy przynoszą Polsce
              wstyd,,Mali,z krótkimi nóżkami,bęlkocacy lub sepleniący premier.porównaj naszych
              przedstawicieli,z krajami zachodnimi,Nasi przy nich.....szkoda mówić.Ty jako
              kobieta powinnaś szczególną uwagę zwracać na te sprawy.Mam nadzieję że to tylko
              żart.
              Przepraszam już nie będę używał epitetów,chyba że nie wytrzymam.Pozdrawiam.
              • normalnyczlowiek1 Słuszne kryteria a przykłady ni z gruszki, ni... 09.01.10, 14:35
                igor14141 napisał: od kandydata na prezydenta powinniśmy wymagać rzeczy
                konkretnych,a nie zastępczych prezencja odgrywa tutaj pierwszorzędną sprawę,

                ---> Powinniśmy wymagać rzeczywiście konkretów, czyli uczciwości, patriotyzmu,
                wiedzy, doświadczenia, dbałości o interes kraju na każdym etapie swojego życia
                ... a nie blichtru!
                Właśnie szokiem może być fakt, jak głęboko można zindoktrynować i zdemoralizować
                młodzież i studentów, do tego stopnia, że potrafili oni nie widzieć nic
                zdrożnego w tym, że ich rektorem (nauczycielem, wychowawcą!!!) został kapuś,
                człowiek który przez wiele lat wszystkich okłamywał...

                > Dosyć już prezydentów,którzy przynoszą Polsce wstyd

                ---> Znowu miałbyś rację gdybyś mówił o tych, którzy kablowali, opluwali swój
                kraj, zataczali się nie tylko nad grobami i jeździli nie tylko w bagażnikach...
                • boryska1 Re: Słuszne kryteria a przykłady ni z gruszki, ni 29.03.10, 19:11
                  normalnyczlowiek1 a t z IPN hę
              • grand_bleu Re: i to jest ciekawe ... 10.01.10, 18:47
                igor14141 napisał:

                > Tak nie startuje na tłumacza zgadza się,ale od kandydata na
                prezydenta
                > powinniśmy wymagać rzeczy konkretnych,anie zastępczych>prezencja
                odgrywa tutaj
                > pierwszorzędną sprawę,Dosyć już prezydentów,którzy przynoszą Polsce
                > wstyd,,Mali,z krótkimi nóżkami,bęlkocacy lub sepleniący
                premier.porównaj naszych
                > przedstawicieli,z krajami zachodnimi,Nasi przy nich.....szkoda
                mówić.Ty jako
                > kobieta powinnaś szczególną uwagę zwracać na te sprawy.

                Rozczaruję Cię, ale nawet jako kobieta nie zwracam uwagi na krawat i
                kolor oczu kandydata.
                Nawiasem mówiąc za tę "kobietę", to nieźle oberwałbyś od pani H.G-
                W :)


                > Przepraszam już nie będę używał epitetów,chyba że nie
                wytrzymam.Pozdrawiam.

                Pozdrawiam niedzielnie.
      • snajper55 Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 09.01.10, 03:43
        trzymilionowy.post napisał:

        > "Problem krzyża jest o wiele ważniejszy, niż problem np. bezrobocia. Krzyż nie
        > jest symbolem tylko jednej religii, ale całej cywilizacji europejskiej."
        > "Dlatego jako prezydent chciałbym wystąpić z inicjatywą, by instytucje
        > europejskie uznały krzyż za uniwersalny symbol Europy."

        Konrad Mazowiecki (też K.M.) też lubił krzyże.

        S.
    • snajper55 Re: Człowiek sprawdzony, ani od Tuska,ani Kaczyńs 13.02.10, 20:56
      gazakil napisał:

      > ile uzyska promili?

      To zależy ile i jak szybko wypije.

      S.
    • ave.duce Janusz Korwin-Mikke - Kanydat na Prezydenta 19.02.10, 17:34
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,107484861,107484861,Wspaniala_wiadomosc_.html
      :p
      • vargtimmen I co? n/t 19.02.10, 22:41


        • jola.iza1 Re: I co? n/t 19.02.10, 22:59
          I jak?? Jak głosować??
          • vargtimmen Re: I co? n/t 19.02.10, 23:01
            jola.iza1 napisała:

            > I jak?? Jak głosować??

            W drugiej turze się będę martwił ;)
            • jola.iza1 Re: I co? n/t 19.02.10, 23:13
              Drugą oleję, nie pierwszy raz:)
              A w pierwszej?? Ja wiem, Ty też ??:)
              • vargtimmen Re: I co? n/t 19.02.10, 23:20
                jola.iza1 napisała:

                > Drugą oleję, nie pierwszy raz:)
                > A w pierwszej?? Ja wiem, Ty też ??:)

                Po prostu, zagłosuję na najlepszego :)

                Niech się chłopaki starają.
    • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta 29.03.10, 01:02
      dzisiejsze-artykuly.netbird.pl/a/35646
      • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta :( 29.03.10, 08:24
        Jadwiga Chmielowska:

        ... Mam nadzieję, że następny prezydent* nie będzie kompromitował dumnego narodu, jakim są Polacy ...

        *Kornel Morawiecki

        ps. co na to "genetyczni"?

        :p
        • trzymilionowy.post Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta : 29.03.10, 18:39
          Swoją drogą Pani Jadzia całkiem mocna jest. Widziałem ją w akcji
          na konferencji w Głuchołazach. Taki Antek w spódnicy.
          U genetycznych Kornel jest spalony.
          • ave.duce Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta : 14.05.10, 10:39
            Dlaczego?

            :p
            • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta : 14.05.10, 10:48
              ave.duce napisała:

              > Dlaczego?

              Dlaczego zmieniła się sytuacja, czy dlaczego oddam głos na Jarosława
              Kaczyńskiego? Proszę, skonkretyzuj pytanie.
              • grand_bleu Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta : 14.05.10, 10:51
                Sorry, dopiero teraz zobaczyłam, ze pytanie nie było do mnie. Miałam
                ustawione od najstarszego
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,105293179,105293179.html?f=28&w=105293179&a=105293179&wv.x=2
                • ave.duce Sorry, 14.05.10, 11:31
                  dopiero teraz zauważyłam Twój post. Uznaj tamte uwagi za niebyłe.

                  :p
              • ave.duce Wybacz, że nie wszystkie posty w tym wątku 14.05.10, 11:30
                są kierowane do Ciebie.

                Moje pytanie > dlaczego? odnosiło się do postu poprzedzającego, który kończył się stwierdzeniem:

                U genetycznych Kornel jest spalony.

                Czekam spokojnie na odpowiedź, ale nie od Ciebie.

                :p
        • dionizoskas Re: Kornel Morawiecki - kandydat na prezydenta : 07.05.10, 16:43
          za 5 dwunasta złożył podpisy
    • euro-pa popieram go 29.03.10, 18:05
      troche za bardzo prawicowy, ale skoro jest przeciw mafijnym elytom
      uwlaszczencow, to jest OK.
      • ave.duce Re: popieram go 15.05.10, 13:31
        I co? Poparcie trwa?

        :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka