W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 23:07
Widać rzecz do poprawki, ale też bez przesy...
    • Gość: ZEUS Bez przesady.. każdy przepis ma swoje uzasadnienie IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 03.02.04, 23:39
      a tylko mała wyobraźnia pismaka tego nie umie przetrawic...
      • Gość: cs Re: Bez przesady.. każdy przepis ma swoje uzasadn IP: 194.255.20.* 04.02.04, 08:50
        a zabawne jest to, ze jak czlowiek dostanie za "zwalnianie kroku na przejsciu",
        to nikomu nie udowodni, ze tak nie bylo.
        Zyla zlota...
    • Gość: norbert Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.client.comcast.net 03.02.04, 23:43
      leszek miller ten komuch musi pujsci do piekla. to jest nastempny towarzysz
      Brerznief. poprostu juz nawet nie wie co podpisuje lub naprawde jest taki
      oszolom.
    • Gość: Stopa W kodeksie drogowym są lepsze kwiatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 23:48
      Dojeżdżając do przejazdu kolejowego niestrzeżonego należy 1)zatrzymać się? 2)
      zachować szczególną ostrożność? A może wystarczy zwykła ostrożność którą
      uruchamiamy rzez całe życie? albo, skoro już stanąłem to czy mogę się pogrążyć
      w błogim niemyśleniu? Ano nieee! Prawo nam tego zabrania.
      • Gość: BumBum Re: W kodeksie drogowym są lepsze kwiatki... IP: 129.81.192.* 04.02.04, 02:13
        I smiesznie, i zalosnie...
    • Gość: dfs zniesc grzywne za picie w miejscah publicznych! IP: *.chello.pl 04.02.04, 02:15
      zniesc grzywne za picie w miejscach publicznych!
      ta grzywna uderza glownie w studentow (wielokrotnie juz w Warszawie niestety
      mialem do czynienia z nia...) a do drechow i zuli to sie policjanci i
      darmozjady miejskie zwane straznikami nie garna !
    • Gość: alek Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 04.02.04, 02:50
      A ile "za niemanie swiatel"
    • Gość: Miki Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 04:21
      Szczerze powiem,że zdrowo się uśmiałem :))))), ale co sie dziwić. Niestety w
      naszym kraju ludzie, którzy rządzą i ustalają przepisy oraz układają ustawy,
      żyją często w wyimaginowanym świecie :((((, a do tego nie są dobrze
      wykształceni :(((((((. W konsekwencji tego mamy takie "kwiatki" w przepisach i
      jak tu życ ??????. Pozdrawiam
      • Gość: czerwony baron Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: 134.130.194.* 04.02.04, 09:05
        tak, a stawki tez ustalili przy flaszce w victorii zapominajac o 20%
        bezrobociu. szkoda ze nie opracowali posezonowych wyprzedazy i znizek dla
        stalych klientow.
        motloch!
    • Gość: gjkjjkk Re:forsze sa punkty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 06:40
      jak pieniadze,a o tym nikt nie wspomina
    • Gość: zm Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 07:06
      A, w łeb to głupie, przypadkowe społeczeństwo.
    • szoppracz1 Co znaczy "włóczenie przedmiotów"? 04.02.04, 07:08
      • Gość: que? Re: Co znaczy "włóczenie przedmiotów"? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.02.04, 18:31
        może chodzi o puszki przy samochodach nowożeńców? :)
    • Gość: orwell to jest jakaś szopka ... włos się jeży IP: *.jota.digi.pl 04.02.04, 07:25
    • Gość: balon PARALIZ GENERALNY!!!!!! IP: 61.171.236.* 04.02.04, 07:42
      Paraliz mozgow-->paraliz normalnego zycia-->GENERALNY PARALIZ PANSTWA!!!!!!
    • Gość: mcbet Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: 172.28.30.* 04.02.04, 07:56
      nie zgadzam sie tylko z jednoznaczna ocena tego, ze za wyrzucenie smiecia na
      ulicy jest taka sama kara, jak za wywalenie kontenera smieci w trawe. Moim
      zdaniem kara za smiec na ulicy powinna byc OGROMNA, tak samo za psia kupe itd.
      Z obserwacji wiem, ze nic innego nie zmieni mentalnosci Polaka - tylko kara.
    • Gość: janek Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.brzesko.net.pl 04.02.04, 07:57
      nieulega watpliwosci ze autorzy taryfikatora sa absolwentami Akademi Spraw
      Wewnetrznych w ktorej o ile wiem nie uczono prawa rzymskiego stad nie znaja
      pojec winy,kary zadoscuczynienia wiec wymyslaja taryfikatory
    • Gość: kat Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.crowley.pl 04.02.04, 07:59
      Z tego wynika, że wracają kary "za manie lub niemanie"
    • Gość: koza11 Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.pp.htv.fi 04.02.04, 08:04
      ludzie, czy w tym naszym kraju ktos wreszcie sie obudzi i przestanie zajmowac
      sie pierdolami i tworzyc takie bzdety jak te na przyklad. czy naprawde nie ma
      juz madrych ludzi w kraju - a moze juz wszyscy madrzy wyjechali za granice?
      • Gość: usa polacy to idioci IP: *.client.comcast.net 04.02.04, 08:14
        ja wyjechalem z polski nie przed komuna tylko przed debilami. 99 procent ludzi
        ktorych znalem to idioci. Zmiana ustroju niczego nie zmienila. Debile sa ciagle
        debilami, urzednikami, ustawodawcami, rzecznikami. Idioci. Pochodze z kraju
        idiotow. Z czego tu byc dumnym?
        • Gość: que? Re: polacy to idioci IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.02.04, 18:34
          spoko spoko, w stanach o 0,9 % idiotów więcej. :)
    • Gość: ggg Z wleczenie i paskudny wygląd IP: *.proxy.lucent.com 04.02.04, 08:38
      O kurcze , czyli jak żona będzie mnie ciągneła pijanego to dostaniemy mandat za
      pijaństwo x2 ( żona ), wleczenie i odrażający wygląd x2( żona:)) ) do tego
      zapetuje na chodniku papierosa,a jak będzie to w nocy i zaczne drżeć morde to
      jeszcze za zakłócanie spokoju. Nic tylko cicho pod miotłą siedzieć. Może ktoś
      to podliczyć bo mi ręce odpadają jak takie bzdury czytam :)
      • Gość: hhh Re: Z wleczenie i paskudny wygląd IP: *.zielman.pl 04.02.04, 09:07
        To k.... tyle nie pij !!!
    • Gość: ja Jestem za karaniem za paskudny wyglad IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 09:26
      Trzeba karac za paskudny wyglad politykow i tych co takie bzdury ustalaja -
      ktos chyba chce za wszelka cene zrealizowac orwellowski "1984". Proponuje
      jeszcze mandat 1000 zl za glupie pomysly, 1200 zl za idiotyczny usmiech, 800
      zl za brudna koszule, albo smierdzace skarpety, no i jeszcze moza za brudne
      zabki...
      Wtedy beda srodki w budzecie, zeby zatrudnic dobrego psychiatre w rzadowych
      przychodniach
    • kapitan.kirk O co tu chodzi ?? 04.02.04, 09:33
      Zarzuty stawiane przez red. (czy raczej nie inż.?) Mamonia są, prawdę mówiąc,
      dosyć dęte i głupawe. Oczywiście jest faktem, że powinno się jednak pozostawić
      pewną uznaniowość w zależności od rozmiaru wykroczenia (choćby wspomniany
      niedopałek i ciężarówka śmieci), ale zupełnie nie rozumiem dlaczego Autor ma
      pretensje do kar np. za chodzenie po jezdni, publiczne przeklinanie, zakłócanie
      ciszy nocnej, nieuprzątanie śmieci czy drażnienie niebezpiecznego psa.
      Przepraszam, czy to wszystko powinno być dozwolone?? Co jest absurdalnego w
      karach za ciągnięcie dzieci na sankach za samochodami lub rowerami przez
      bezmózgich rodziców?? Co roku zdarza sie z tego powodu kilkadziesiąt wypadków
      (sam byłem świadkiem jednego), z tego np. w 1999 r. trzy śmiertelne. A może
      legalne i nie karane ma być kłusowanie w zbiornikach wodnych chronionych
      gatunków, czy palenie papierosów w niedozwolonych miejscach??? O co tu chodzi,
      bo nijak nie rozumiem tezy???
      Przy okazji:
      1.) Jeżeli p. nadkomisarz Struski uważa, że zakaz umieszczania na samochodach
      znaków innych państw dotyczy również naklejek "UE", to radziłbym mu co prędzej
      powtórzyć przynajmniej ostatnią klasę liceum, gdzie może jakis pedagog wyjasni
      mu, że Unia Europejska nie jest państwem.
      2.) Śmiejący się ze swojej nieumiejetności rozróżniania gatunków raków
      funkcjonariusz najwyraźniej ma również kłopoty z czytaniem. Cytowany przepis
      mówi o rakach błotnych LUB szlachetnych i nie każe niczego rozróżniać - po
      prostu wystarczy, że funkcjonariusz ujrzy człowieka kłusującego jakiekolwiek
      raki. Chyba, że oczywiście ma równiez kłopoty np. z odróżnianiem raków od kotów
      i bocianów, lub też problemy z zauważeniem czy ktoś macha wędką do góry i na
      dół - wtedy chyba jednak nie powinien być policjantem tylko instruktorem
      niewidomych w Laskach.
      Ukłony
      • Gość: czaarek Re: O co tu chodzi ?? IP: *.lestel.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 09:50
        Popieram ten rozsądny komentarz. Dziennikarz " na siłę' przyczepił sie tematu.
        Gdyby zamiast proponowanych kilkudziesieciu stawek kar było ich kilkaset
        uwzgledniających wszystkie możliwe niuanse ( np. wyrzucenie trzech niedopałków
        z popielniczki) to byśmy dopiero mieli co krytykowac
        • Gość: obserwator Re: O co tu chodzi ?? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 04.02.04, 10:05
          Też nie rozumiem o co tu chodzi "panu redaktorowi", oburzył się, że
          będą kary za łamanie prawa, zakłócanie spokoju, wandalizm, kłusownictwo,
          stwarzanie zagrożenia, śmiecenie i inne patologie? Ktoś chce
          odebrać wolność "polaczkom"!
    • Gość: kosz Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.zab.zigzag.pl 04.02.04, 10:08
      Mam takie pytanie: Czy ktoś odmówił przyjęcia mandatu i został uniewinniony
      przez Sąd Grodzki? Mam na myśli sytuację, kiedy np. jadę samochodem sam ( lub z
      żoną ) i zostaję zatrzymany przez DWÓCH funkcjonariuszy za np. nieustąpienie
      pierwszeństwa pieszemu na przejściu. Zaznaczam, że innych świadków nie było.
      Czy kiedykolwiek sąd przyznał rację oskarżonemu, a nie tzw. "osobie zaufania
      publicznego" ( czytaj: policjantowi ).
      • kapitan.kirk Co proponujesz?? 04.02.04, 10:20
        Obowiązek wożenia w samochodach włączonej non-stop kamery czy ustawowe
        ograniczenie wiarygodności policjantów jako świadków przed sądem (np. dwa głosy
        za jeden - jak w sredniowiecznej Turcji, gdzie przed sądem świadectwo jednego
        muzułmanina równało się świadectwu dopiero sześciu chrześcijan)?
        Ukłony ;-)
    • Gość: kaplumka absurd,musze zwiewac z tego kraju IP: *.anko.torun.pl / *.anko.torun.pl 04.02.04, 10:23
      Jak czytam takie teksty o tym, czym zajmuja sie urzednicy,to mi wzrasta poziom
      wscieklosci.W tym kraju malo co mozna zalatwic od reki, a ktos tam zajmuje sie
      tym, ile bede musiala zaplacic, kiedy zwolnie kroku przy przechodzeniu przez
      ulice.A po jaka cholere mialabym to robic? Zamiast zajac sie istotnymi
      sprawami, nasze prawo zajmuje sie bzdurami. Mam dosc tego kraju i idiotyzmow w
      nim powstajacych. Emigruje.
    • Gość: gość Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.atman.pl / *.atman.pl 04.02.04, 11:07
      Rada dla wszystkich "oburzonych": zachowuj się jak człowiek, wtedy
      ta sprawa w ogóle nie będzie ciebie dotyczyła i nawet nigdy się nie
      dowiesz ile trzeba zapłacić za poszczególne wybryki. Co się
      tak "pan redaktor" zdziwił, że są kary za wykroczenia?
      • Gość: Zorientowany Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 11:53
        Kiedy usiądziesz w parku i napijesz się łyk browarku (kara 100zł) i kiedy
        spóścisz psa ze smyczy niech pobiega i się wybyczy (kara 200zł ) to zrozumiesz
        sens taryfikatora właśnie straciłeś 300zł które wspomorze rząd M Pola .
        • Gość: gość Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.atman.pl / *.atman.pl 04.02.04, 12:08
          Ja to od zawsze rozumiałem, chodzi o to, żebyś ty zrozumiał. Jest
          szansa, że jak bekniesz te 300zł, to zrozumiesz, że prawa się
          przestrzega. Nie będziesz sobie pociągał "browarka" na ławce
          w parku tylko najwyżej u siebie w domku, albo w przeznaczonym
          do tego lokalu, nie będziesz puszczał psa, żeby się "wybyczył", itd.
          Jeżeli nie rozumiesz dlaczego nie wolno tego robić, to wystarczy,
          że będziesz się obawiał o swoje 3 stówki, efekt końcowy ten sam.
        • kapitan.kirk Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów 04.02.04, 12:13
          Gość portalu: Zorientowany napisał(a):

          > Kiedy usiądziesz w parku i napijesz się łyk browarku (kara 100zł) i kiedy
          > spóścisz psa ze smyczy niech pobiega i się wybyczy (kara 200zł ) to zrozumiesz
          > sens taryfikatora właśnie straciłeś 300zł które wspomorze rząd M Pola .

          Zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych obowiązuje w wiekszości
          cywilizowanych krajów, przy tym np. w NY grozi za to areszt a nie tylko głupi
          mandat. Co do puszczania psów żeby się pobiegały, wybyczyły, pogryzły i
          obesrały park, to mam uczucia raczej mieszane - doceniam troskę o samopoczucie
          piesków, ale nie chciałbym by jego poprawa odbywała się kosztem innych
          uzytkowników przestrzeni publicznej, których np. nie rajcuje możliwość
          pogryzienia przez czyjegoś pupila.
          Ukłony (jak łatwo zgadnąć, nie mam psa ;-)
          • Gość: Zorientowany Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 12:23
            Nie zachłystuj sie tak tą ameryką .Tam też są ludzie i piją alkohol tylko
            osłonięty w torebkach .A psy no cóż nie masz psa trudno ty musisz z ty żyć .
            Osobiście uważam że pies musi pobiegać tak jak normalny facet musi spóścić z
            krzyża aby normalnie funkcjonować .
    • Gość: Mako Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: 195.47.239.* 04.02.04, 11:57
      Redaktorzy wyborczej wszędzie się dopatrzą absurdów. Co jest absurdalnego np. w
      karaniu 50zł za chodzenie po ścieżkach rowarowych? Przecież to prawdziwa plaga.
      Albo we wchodzeniu na jednię tuż przed nadjeżdżającym pojazdem?
    • Gość: Ciekawska Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.niva.no 04.02.04, 12:08
      Czy jaskiernia schowana w bagazniku to towar o odrazajacym wygladzie?
      • Gość: que? Re: W taryfikatorach mandatów roi się od absurdów IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.02.04, 18:42
        jaskiernia nie, ale kalisz tak
    • Gość: LMB zwalnianie kroku podczas przechodzenia przez jezdn IP: *.icpnet.pl 04.02.04, 12:21
      "zwalnianie kroku podczas przechodzenia przez jezdnię (50 zł) " jest absurdem?
      Jest to rzadkie według autora? Ostatnio potrąciłbym młodą dziewczynę, bo
      zawróciła na przejściu.

      Myślę, że kierowcy się zgodzą. To nie wariackie zachowanie (przebieganie przez
      jezdnię czy podobne), a NIECZEKIWANE zachowanie przy przechodzeniu może
      spowodować wypadki. Piesi zachowują się jakby wszysko było im wolno, w kolizji
      mają marne szanse, a potem winny jest kierowca i wprowadza się ograniczenie do
      50 km/h na siłę.
      • Gość: gość Re: zwalnianie kroku podczas przechodzenia przez IP: *.atman.pl / *.atman.pl 04.02.04, 12:28
        > Ostatnio potrąciłbym młodą dziewczynę, bo
        > zawróciła na przejściu.

        Nie masz prawa przejeżdżać, gdy ludzie są na przejściu, masz
        zasrany obowiązek zatrzymać się i poczekać. Za to powinno się
        wsadzać do pierdla, bo to zwyczajny drogowy bandytyzm.
        • Gość: LMB Re: zwalnianie kroku podczas przechodzenia przez IP: *.icpnet.pl 14.02.04, 19:45
          > Nie masz prawa przejeżdżać, gdy ludzie są na przejściu, masz
          > zasrany obowiązek zatrzymać się i poczekać.

          To zapłać mi za straty związane z tym, że ktoś ma ochotę - niezgodnie z prawem -
          cofnąć się na przejściu. Normalni tak nie robią. Mam prawo oczekiwać, że ktoś po
          przejściu 3/4 zebry nie obróci się - bo nie wolno.

          > Za to powinno się
          > wsadzać do pierdla, bo to zwyczajny drogowy bandytyzm.

          Jak wyżej, pokryj moje straty związane z tym, że piesi zachowują się
          nieracjonalnie. Zresztą Polakom często wydaje się, że mogą robić co chcą. W
          normalnym świecie ludzie są bardziej karni, np. nie przechodzą na czerwonym.

          Kiedyś jechałem rowerem po ul. Fredry, gdy rodzinka weszła na przejście na
          czerwonym. Nie miałem ochoty ryzykować omijania ich z powodu torów tramwajowych,
          ale nie miałem kasku, więc nie mogłem w nich wjechać. I co byś zrobił w takiej
          sytuacji? Jechałem ponad 30 km/h. Kto mi zwróci za mój stres?
Pełna wersja