Dodaj do ulubionych

Ciemno już

    • goniacy.pielegniarz Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:12
      Włącz głośniki i zobacz, jakie wideo nagraliśmy dla Ciebie. Choć jednak trudno
      w to uwierzyć, to jednak my tam występujemy i śpiewamy dla Ciebie :)



      www.superlaugh.com/1/smileybirthday.htm


      p.s.

      Ten pierwszy z lewej to Oszołom.
      • tajniak000 Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:15
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Włącz głośniki i zobacz, jakie wideo nagraliśmy dla Ciebie. Choć jednak
        trudno
        > w to uwierzyć, to jednak my tam występujemy i śpiewamy dla Ciebie :)
        >
        >
        >
        > www.superlaugh.com/1/smileybirthday.htm
        >
        >
        > p.s.
        >
        > Ten pierwszy z lewej to Oszołom.

        nawet podobny : ) , za prezen dziękuje ale chyba bedziesu musiał mi pomóc
        zaniesc je do domu, dobrze że ciemno już bo dzieci obraz by widziały : )
      • kataryna.kataryna Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:15
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Włącz głośniki i zobacz, jakie wideo nagraliśmy dla Ciebie. Choć jednak
        trudno
        > w to uwierzyć, to jednak my tam występujemy i śpiewamy dla Ciebie :)



        Musimy jeszcze poćwiczyć bo t1s mi dwa razy palec w oko wsadził.
        • Gość: t1s Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 00:17
          kataryna.kataryna napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Włącz głośniki i zobacz, jakie wideo nagraliśmy dla Ciebie. Choć jednak
          > trudno
          > > w to uwierzyć, to jednak my tam występujemy i śpiewamy dla Ciebie :)
          >
          >
          >
          > Musimy jeszcze poćwiczyć bo t1s mi dwa razy palec w oko wsadził.
          >


          Dla Ciebie mogę sobie tego palucha odgryźć:)
          • kataryna.kataryna Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:18
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > goniacy.pielegniarz napisał:
            > >
            > > > Włącz głośniki i zobacz, jakie wideo nagraliśmy dla Ciebie. Choć jedn
            > ak
            > > trudno
            > > > w to uwierzyć, to jednak my tam występujemy i śpiewamy dla Ciebie :)
            > >
            > >
            > >
            > > Musimy jeszcze poćwiczyć bo t1s mi dwa razy palec w oko wsadził.
            > >
            >
            >
            > Dla Ciebie mogę sobie tego palucha odgryźć:)


            Oka mi to nie zwróci :)
            • Gość: t1s Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 00:23
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > kataryna.kataryna napisała:
              > >
              > > > goniacy.pielegniarz napisał:
              > > >
              > > > > Włącz głośniki i zobacz, jakie wideo nagraliśmy dla Ciebie. Choć
              > jedn
              > > ak
              > > > trudno
              > > > > w to uwierzyć, to jednak my tam występujemy i śpiewamy dla Ciebi
              > e :)
              > > >
              > > >
              > > >
              > > > Musimy jeszcze poćwiczyć bo t1s mi dwa razy palec w oko wsadził.
              > > >
              > >
              > >
              > > Dla Ciebie mogę sobie tego palucha odgryźć:)
              >
              >
              > Oka mi to nie zwróci :)

              Ale będziesz miała 6 palców u ręki:)
              • goniacy.pielegniarz Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:41
                Gość portalu: t1s napisał(a):


                > Ale będziesz miała 6 palców u ręki:)

                Kurka wodna, nie wiem, czy to z powodu napojów wyskokowych, ale jak tak patrzę
                na ten nasz występ, to my tam mamy po cztery palce u rąk.
                • tajniak000 Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:43
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Ale będziesz miała 6 palców u ręki:)
                  >
                  > Kurka wodna, nie wiem, czy to z powodu napojów wyskokowych, ale jak tak
                  patrzę
                  > na ten nasz występ, to my tam mamy po cztery palce u rąk.

                  o rany mam nadzieje że to nie od wódki, może jaks lewa : )
                  • goniacy.pielegniarz Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:45
                    tajniak000 napisał:


                    > o rany mam nadzieje że to nie od wódki, może jaks lewa : )

                    Nie wiem, ale najważniejsze, że mocno wali. A przecież to się liczy :)
                    • tajniak000 Re: Jeszcze prezent dla Tajniaka :) 07.03.04, 00:48
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > tajniak000 napisał:
                      >
                      >
                      > > o rany mam nadzieje że to nie od wódki, może jaks lewa : )
                      >
                      > Nie wiem, ale najważniejsze, że mocno wali. A przecież to się liczy :)

                      prawda, polać !!! , od procentu w organizmie podatku nie pobierają! : )
        • homosovieticus Re: gdzie ty człeku palce wsadzasz? 07.03.04, 00:39
          "Lubie, kiedy kobieta omdlewa w objeciu
          kiedy w lubieżnym zwisa przez ramie przegieciu,
          gdy jej oczy zachodza mgłą twarz cała blednie
          i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie"

          A o oku Ani, ani.
          • Gość: t1s Re: gdzie ty człeku palce wsadzasz? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 00:52
            zamiast wsadzić palec Katarynie w oko
            wolałbym się w jej oczy wpatrywać głęboko
            coż jednak poradzę, żem głupi po winie
            odgryzę sobie palec-drugie nie wypłynie
    • iza.bella.iza KATARYNA!!! 07.03.04, 00:20
      Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300!
      • kataryna.kataryna Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:21
        iza.bella.iza napisała:

        > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300!


        A myślałam, że sam solenizant (czy jubilat - nigdy nie pamiętam jak to jest).
        • tajniak000 Re:zdrowie KATARYNY!!! 07.03.04, 00:25
          kataryna.kataryna napisała:

          > iza.bella.iza napisała:
          >
          > > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300!
          >
          >
          > A myślałam, że sam solenizant (czy jubilat - nigdy nie pamiętam jak to jest).
          >
          >
          przyznam się że chciałem ale palma pierszeństwa w twoje rece wpadła gratuluje i
          z tej okazji wznosze mały toast
          zdrowie kataryny!!!
          • kataryna.kataryna Poprawka 07.03.04, 00:28
            tajniak000 napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > iza.bella.iza napisała:
            > >
            > > > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300!
            > >
            > >
            > > A myślałam, że sam solenizant (czy jubilat - nigdy nie pamiętam jak to jes
            > t).
            > >
            > >
            > przyznam się że chciałem ale palma pierszeństwa w twoje rece wpadła gratuluje
            i
            >
            > z tej okazji wznosze mały toast
            > zdrowie kataryny!!!


            Zwycięzcę ustalcie z t1s, któryś z Was to trafił.
            • iza.bella.iza Re: Poprawka 07.03.04, 00:40
              kataryna.kataryna napisała:

              > tajniak000 napisał:
              >
              > > kataryna.kataryna napisała:
              > >
              > > > iza.bella.iza napisała:
              > > >
              > > > > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300!
              > > >
              > > >
              > > > A myślałam, że sam solenizant (czy jubilat - nigdy nie pamiętam jak t
              > o jes
              > > t).
              > > >
              > > >
              > > przyznam się że chciałem ale palma pierszeństwa w twoje rece wpadła gratul
              > uje
              > i
              > >
              > > z tej okazji wznosze mały toast
              > > zdrowie kataryny!!!
              >
              >
              > Zwycięzcę ustalcie z t1s, któryś z Was to trafił.
              >
              >
              Nic podobnego! Teraz kolejność jest inna, bo ciągle ktoś komuś pisze "re". Tak
              się tu u nas kulturalnie konwersuje. Ale jako pierwsza magiczną granicę
              przekroczyłaś Ty. Obserwowałam to uważnie.
              • kataryna.kataryna Re: Poprawka 07.03.04, 00:42
                iza.bella.iza napisała:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > tajniak000 napisał:
                > >
                > > > kataryna.kataryna napisała:
                > > >
                > > > > iza.bella.iza napisała:
                > > > >
                > > > > > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300
                > !
                > > > >
                > > > >
                > > > > A myślałam, że sam solenizant (czy jubilat - nigdy nie pamiętam
                > jak t
                > > o jes
                > > > t).
                > > > >
                > > > >
                > > > przyznam się że chciałem ale palma pierszeństwa w twoje rece wpadła g
                > ratul
                > > uje
                > > i
                > > >
                > > > z tej okazji wznosze mały toast
                > > > zdrowie kataryny!!!
                > >
                > >
                > > Zwycięzcę ustalcie z t1s, któryś z Was to trafił.
                > >
                > >
                > Nic podobnego! Teraz kolejność jest inna, bo ciągle ktoś komuś pisze "re".
                Tak
                > się tu u nas kulturalnie konwersuje. Ale jako pierwsza magiczną granicę
                > przekroczyłaś Ty. Obserwowałam to uważnie.



                Niestety, muszę zwrócić puchar. Mam ustawioną opcję "od najnowszego" i
                dokładnie policzyłam, który był 2300. T1s wygrał.
                • tajniak000 Re: Poprawka 07.03.04, 00:45
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > iza.bella.iza napisała:
                  >
                  > > kataryna.kataryna napisała:
                  > >
                  > > > tajniak000 napisał:
                  > > >
                  > > > > kataryna.kataryna napisała:
                  > > > >
                  > > > > > iza.bella.iza napisała:
                  > > > > >
                  > > > > > > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis
                  > 2300
                  > > !
                  > > > > >
                  > > > > >
                  > > > > > A myślałam, że sam solenizant (czy jubilat - nigdy nie pami
                  > ętam
                  > > jak t
                  > > > o jes
                  > > > > t).
                  > > > > >
                  > > > > >
                  > > > > przyznam się że chciałem ale palma pierszeństwa w twoje rece wpa
                  > dła g
                  > > ratul
                  > > > uje
                  > > > i
                  > > > >
                  > > > > z tej okazji wznosze mały toast
                  > > > > zdrowie kataryny!!!
                  > > >
                  > > >
                  > > > Zwycięzcę ustalcie z t1s, któryś z Was to trafił.
                  > > >
                  > > >
                  > > Nic podobnego! Teraz kolejność jest inna, bo ciągle ktoś komuś pisze "re".
                  >
                  > Tak
                  > > się tu u nas kulturalnie konwersuje. Ale jako pierwsza magiczną granicę
                  > > przekroczyłaś Ty. Obserwowałam to uważnie.
                  >
                  >
                  >
                  > Niestety, muszę zwrócić puchar. Mam ustawioną opcję "od najnowszego" i
                  > dokładnie policzyłam, który był 2300. T1s wygrał.
                  >
                  >
                  remis ogłaszam a solenizant ma zawsze racje !!!! - zrozumiane - NO to zdrowie
                • iza.bella.iza Re: Poprawka 07.03.04, 00:46
                  Źle policzyłaś. To był ten wpis:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11216430
                  I przestań już się krygować, bo to nie w Twoim stylu. Mam Ci przypomnieć, jak
                  się upominałaś o gratulacje za jakiś inny okrągły wpis?
                  • kataryna.kataryna Re: Poprawka 07.03.04, 00:48
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Źle policzyłaś. To był ten wpis:
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11216430
                    > I przestań już się krygować, bo to nie w Twoim stylu. Mam Ci przypomnieć, jak
                    > się upominałaś o gratulacje za jakiś inny okrągły wpis?


                    No dobra :) Nagrodę przyjmuję i zmykam :)
                    Dobranoc wszystkim :)
                    • iza.bella.iza Re: Poprawka 07.03.04, 00:53
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > iza.bella.iza napisała:
                      >
                      > > Źle policzyłaś. To był ten wpis:
                      > >
                      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11216430
                      > > I przestań już się krygować, bo to nie w Twoim stylu. Mam Ci przypomnieć,
                      > jak
                      > > się upominałaś o gratulacje za jakiś inny okrągły wpis?
                      >
                      >
                      > No dobra :) Nagrodę przyjmuję i zmykam :)
                      > Dobranoc wszystkim :)
                      >
                      >
                      Ja też zmykam. Zamówimy razem taksówkę? Podobno mieszkasz gdzieś po sąsiedzku.
                    • lupus.lupus Re: Poprawka 07.03.04, 00:58
                      kataryna.kataryna napisała:


                      > No dobra :) Nagrodę przyjmuję i zmykam :)
                      > Dobranoc wszystkim :)

                      Siwa chmurka po niebie płynie,Siwy ptaszek za oknem śpi. Siwy świerszcz już
                      zasnął w kominie.

                      Dobranoc


                    • Gość: t1s Re: Poprawka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 01:00
                      Dobranoc:)
      • tajniak000 Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:22
        iza.bella.iza napisała:

        > Pierwsza wskoczyłaś na trzeci pasek wątku!!! Masz wpis 2300!

        gratulacje idziemy jak burza !!! : )))))
      • lupus.lupus Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:22
        Kataryna ma szczęscie do okrągłych liczb :)
        Wszystkiego najlepszego dla Tajniaka.
        • kataryna.kataryna Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:23
          lupus.lupus napisał:

          > Kataryna ma szczęscie do okrągłych liczb :)
          > Wszystkiego najlepszego dla Tajniaka.


          Oooo, cześć Lupus :)
          • lupus.lupus Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:28
            Witam :)
        • tajniak000 Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:29
          lupus.lupus napisał:

          > Kataryna ma szczęscie do okrągłych liczb :)
          > Wszystkiego najlepszego dla Tajniaka.

          dziękuje lapsusie, napij sie coś chyba jeszcze zostało
          • lupus.lupus Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:34
            tajniak000 napisał:


            > dziękuje lapsusie, napij sie coś chyba jeszcze zostało

            Kto pija ostatki ten piękny i gładki-mówi mądre przysłowie.
            • tajniak000 dostawa alkoholi i jadła wszelakiego !!!!!!! 07.03.04, 00:36
              prosze cos wybrac dla siebie --->swiatsmakow.w.interia.pl/

              i napitek

              www.polmos.krakow.pl/index_p.htm
              www.polmos.krakow.pl/gupp.php?a=karta.htm
              twojewino.home.pl/cgibin/shop
              www.tbp.pl/tbp.html
              jak braknie to prosić śmiało !

              • katarsis Re: dostawa alkoholi i jadła wszelakiego !!!!!! 07.03.04, 00:49
                Morena czołowa!

                Witajcie. Tajniaku, czy pozwolisz po raz trzeci??

                Jesteś już jak ten komputer zalany- choć tamten wodą z kwiatków miał biedak
                nieszczęście...



                • tajniak000 Re: dostawa alkoholi i jadła wszelakiego !!!!!! 07.03.04, 00:52
                  katarsis napisała:

                  > Morena czołowa!
                  >
                  > Witajcie. Tajniaku, czy pozwolisz po raz trzeci??
                  >
                  > Jesteś już jak ten komputer zalany- choć tamten wodą z kwiatków miał biedak
                  > nieszczęście...
                  >
                  >
                  > tak, biedny komputer ale chodzi, ale tak to jest jak sie tesciowa wtrąca i
                  mówi że paprotka przy komputerze jest "zdrowa"
                  wypijmy jej zdrowie o ile przez gardło przejdzie ! : )
            • Gość: t1s Re: KATARYNA!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 00:37
              lupus.lupus napisał:

              > tajniak000 napisał:
              >
              >
              > > dziękuje lapsusie, napij sie coś chyba jeszcze zostało
              >
              > Kto pija ostatki ten piękny i gładki-mówi mądre przysłowie.
              >

              Czy tu chodzi o to, że podłogę sobą gładzi:)?
              • lupus.lupus Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:44
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Czy tu chodzi o to, że podłogę sobą gładzi:)?

                Nie zamierzam doprowadzać się do takiego stanu :) Mam genetycznie uwarunkowaną
                mocną głowę. Wszyscy męzczyzźni w mojej rodzinie ją mają.Zresztą paramy się
                domowymi wyrobami od pokoleń : ) Kiedyś zaproszę Was na nalewkę :)

                • tajniak000 Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:46
                  lupus.lupus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Czy tu chodzi o to, że podłogę sobą gładzi:)?
                  >
                  > Nie zamierzam doprowadzać się do takiego stanu :) Mam genetycznie
                  uwarunkowaną
                  > mocną głowę. Wszyscy męzczyzźni w mojej rodzinie ją mają.Zresztą paramy się
                  > domowymi wyrobami od pokoleń : ) Kiedyś zaproszę Was na nalewkę :)
                  >

                  chętnie skosztuje domowych wyrobów : )
                • kataryna.kataryna Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:50
                  lupus.lupus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Czy tu chodzi o to, że podłogę sobą gładzi:)?
                  >
                  > Nie zamierzam doprowadzać się do takiego stanu :) Mam genetycznie
                  uwarunkowaną
                  > mocną głowę. Wszyscy męzczyzźni w mojej rodzinie ją mają.Zresztą paramy się
                  > domowymi wyrobami od pokoleń : ) Kiedyś zaproszę Was na nalewkę :)



                  Możemy nią oblać koniec SLD, jak zczeźnie do reszty (SLD, nie nalewka).
                • basia.basia Witaj Lupusie:) 07.03.04, 00:54
                  lupus.lupus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Czy tu chodzi o to, że podłogę sobą gładzi:)?
                  >
                  > Nie zamierzam doprowadzać się do takiego stanu :) Mam genetycznie
                  uwarunkowaną
                  > mocną głowę. Wszyscy męzczyzźni w mojej rodzinie ją mają.Zresztą paramy się
                  > domowymi wyrobami od pokoleń : ) Kiedyś zaproszę Was na nalewkę :)

                  A może w św.Patryka tutaj dostarczysz?
                  >
                  • goniacy.pielegniarz Re: Witaj Lupusie:) 07.03.04, 00:59
                    basia.basia napisała:


                    > A może w św.Patryka tutaj dostarczysz?


                    Widzisz, Lupusie, ledwo o swoich słynnych nalewkach wspomniałeś, a właściwie
                    można uznać, że masz już cały zapas z głowy :)

                    Mówię powoli wszystkim dobranoc, bo chyba za szybkie tempo narzuciłem sobie
                    dzisiaj i coś mnie tak ścięło, że... jakbym się kręcił czy co...
                    • tajniak000 Re: Witaj Lupusie:) 07.03.04, 01:01
                      zostań to tylko helikopter, leszek M też leciał i żyje : ) niestety
                    • lupus.lupus Re: Witaj Lupusie:) 07.03.04, 01:08
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > Widzisz, Lupusie, ledwo o swoich słynnych nalewkach wspomniałeś, a właściwie
                      > można uznać, że masz już cały zapas z głowy :)

                      Stara rodzinna tradycje nakazuje nie żałować ich dla przyjaciół :)
                      >
                      > Mówię powoli wszystkim dobranoc, bo chyba za szybkie tempo narzuciłem sobie
                      > dzisiaj i coś mnie tak ścięło, że... jakbym się kręcił czy co...

                      Widzę, że nieźle się tu już bawiliście.
                      Dobranoc.

                      PS. Pielęgniarzu, odpiszę niebawem.

                      • goniacy.pielegniarz Re: Witaj Lupusie:) 07.03.04, 01:12
                        lupus.lupus napisał:


                        > PS. Pielęgniarzu, odpiszę niebawem.

                        Dzięki, już wszystko wiem:) Nie wiem tylko, gdzie można cały wywiad znaleźć, bo
                        na stronie nie mają archiwum. Poszukam może w bibliotece, jak będę.


                        Dobranoc
                  • lupus.lupus Re: Witaj Lupusie:) 07.03.04, 01:05
                    Witaj Basiu :)
                    Do św.Patryka jeszcze prawie dwa tygodnie.W ramach przygotowań mogę zanucić
                    "When irish eyes are smiling" :)
                • Gość: t1s Re: KATARYNA!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 00:56
                  lupus.lupus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Czy tu chodzi o to, że podłogę sobą gładzi:)?
                  >
                  > Nie zamierzam doprowadzać się do takiego stanu :) Mam genetycznie
                  uwarunkowaną
                  > mocną głowę. Wszyscy męzczyzźni w mojej rodzinie ją mają.Zresztą paramy się
                  > domowymi wyrobami od pokoleń : ) Kiedyś zaproszę Was na nalewkę :)
                  >

                  Na czarną czy czerwoną:)?
                  • lupus.lupus Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 01:18
                    Gość portalu: t1s napisał(a):


                    > Na czarną czy czerwoną:)?

                    Róźne, różniste: ) Od razu poznać smakosza.
                    Nie chcę się chwalić, ale wiśniówka wychodzi mi niczego sobie.Udoskonalam też
                    rodzinny przepis orzechówki.


            • Gość: marynat Re: KATARYNA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 00:52
              Faktycznie, lśnisz jak po polerce :)
              Wyskoczyłem do nocnego, Panie Szybki, są dwie siaty picia. Nalewaj! Bo jakis
              sie taki czuję niedotoastowany!

              Szedł przez las stary złodziej z uczniem.
              - Mistrzu, wyzwól mnie na celadnika.
              - Czemu nie. Widzisz ten wielki buk? Na górze jest gniazdo. Orlica wysiaduje.
              Wyjmij spod niej jajko - to cie wyzwolę.
              Wspiął się uczeń cichutko. Rękę w gniazdo wsunął. A tu orlica - jak go nie
              zacznie dziobać i pazurami drzeć. Spadł okrwawiony.
              - I ty chcesz awansować na czeladnika? Patrz jak sie to robi!
              Mistrz postawił kuferek, zzuł buty, zdjął marynarkę i położył na kuferku.
              Wspiął się bezszelestnie. Jedno jajako schował w kieszeń, na bis - drugie.
              Zsunął się równie bezszelestnie...
              - Widzisz! Tak sie to robi.
              A tu ani ucznia, ani kuferka, ani butów, ani marynarki!
              Wypijmy za nowe kadry SLD!
              Dostarczą nam jeszcze wiele uciechy!...
              Po całym i do dna! Panie też - s'il vous plait!
              • tajniak000 Re: KATARYNA!!! 07.03.04, 00:57
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                > Faktycznie, lśnisz jak po polerce :)
                > Wyskoczyłem do nocnego, Panie Szybki, są dwie siaty picia. Nalewaj! Bo jakis
                > sie taki czuję niedotoastowany!
                >
                > Szedł przez las stary złodziej z uczniem.
                > - Mistrzu, wyzwól mnie na celadnika.
                > - Czemu nie. Widzisz ten wielki buk? Na górze jest gniazdo. Orlica wysiaduje.
                > Wyjmij spod niej jajko - to cie wyzwolę.
                > Wspiął się uczeń cichutko. Rękę w gniazdo wsunął. A tu orlica - jak go nie
                > zacznie dziobać i pazurami drzeć. Spadł okrwawiony.
                > - I ty chcesz awansować na czeladnika? Patrz jak sie to robi!
                > Mistrz postawił kuferek, zzuł buty, zdjął marynarkę i położył na kuferku.
                > Wspiął się bezszelestnie. Jedno jajako schował w kieszeń, na bis - drugie.
                > Zsunął się równie bezszelestnie...
                > - Widzisz! Tak sie to robi.
                > A tu ani ucznia, ani kuferka, ani butów, ani marynarki!
                > Wypijmy za nowe kadry SLD!
                > Dostarczą nam jeszcze wiele uciechy!...
                > Po całym i do dna! Panie też - s'il vous plait!

                Nie wątpię że „nowe” sld da nam dużo powodów do śmiechu ale i do rozpaczy ! : (
                A my utopmy smutki w kieliszku wódki

                • katarsis Rozpocznijmy od śmiechu 07.03.04, 01:04
                  Kolekcjonuję od kilku miesięcy gafy językowe wspomnianego min-a.
                  W swej kolekcji nie mam niestety wykonania strażaka z teatru Groteska w
                  Krakowie, w której zagrał sikawką. Proszę o pomoc, choć może przypomnę się
                  jutro bo dziś wszyscy kompletnie zalani.

                  • homosovieticus Re: Szukam Cię katarsis 07.03.04, 01:11
                    katarsis napisała:

                    > Kolekcjonuję od kilku miesięcy gafy językowe wspomnianego min-a.
                    > W swej kolekcji nie mam niestety wykonania strażaka z teatru Groteska w
                    > Krakowie, w której zagrał sikawką. Proszę o pomoc, choć może przypomnę się
                    > jutro bo dziś wszyscy kompletnie zalani.
                    >

                    "Szukam cie- agdy cię widzę
                    udaję , że cię nie widzę
                    kocham cię - agdy cie spotkam
                    udaję ,że cie nie kocham"

                    ps
                    Czytałas o tym chlernym zabobonie?
                    :)))
                    • katarsis Re: Szukam Cię katarsis 07.03.04, 01:20
                      homosovieticus napisał:

                      Czytałas o tym chlernym zabobonie?

                      Czytałam, a jak widzę Rolo Ci odpowiedział :)))
                      • homosovieticus Re: Szukam Cię katarsis 07.03.04, 01:22
                        katarsis napisała:

                        > homosovieticus napisał:
                        >
                        > Czytałas o tym chlernym zabobonie?
                        >
                        > Czytałam, a jak widzę Rolo Ci odpowiedział :)))
                        gdzie?
                        • katarsis Re: Szukam Cię katarsis 07.03.04, 01:27
                          homosovieticus napisał:
                          gdzie?

                          Tu:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11129363&a=11217022
                          • homosovieticus Re: Szukam Cię katarsis 07.03.04, 01:37
                            katarsis napisała:

                            > homosovieticus napisał:
                            > gdzie?
                            >
                            > Tu:
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11129363&a=11217022
                            On biedak już nie daje rady.
                            Gada a w gebie słaby i w ...też slaby .Poezja to jego silna broń.To trzeba
                            przyznać.
                            • katarsis Re: Szukam Cię katarsis 07.03.04, 01:54
                              Homie!

                              Niestety, przez jakiś czas nie będzie mnie na wątkach o dłuższych wywodach. Jak
                              minie nawałnica do dyskusji powrócę.
                  • basia.basia Re: Rozpocznijmy od śmiechu 07.03.04, 01:11
                    katarsis napisała:

                    > Kolekcjonuję od kilku miesięcy gafy językowe wspomnianego min-a.
                    > W swej kolekcji nie mam niestety wykonania strażaka z teatru Groteska w
                    > Krakowie, w której zagrał sikawką. Proszę o pomoc, choć może przypomnę się
                    > jutro bo dziś wszyscy kompletnie zalani.
                    >

                    Jeszcze się na nogach trzymam ale z pisaniem gorzej,
                    więc jutro Ci wklepię występ sikawkowego:)
                    • katarsis Na Basię można zawsze :))) 07.03.04, 01:13
                      Dzięki cmok cmok!

                      • Gość: ślepa kura Re: Na Basię można zawsze :))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 01:21
                        katarsis napisała:

                        > cmok cmok!
                        >

                        Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)
                        • katarsis Re: Na Basię można zawsze :))) 07.03.04, 01:24
                          Gość portalu: ślepa kura napisał(a):

                          > katarsis napisała:
                          >
                          > > cmok cmok!
                          > >
                          >
                          > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)


                          A i o wszem czemu nie
                          kurce też należy się

                          tylko pokaż najpierw droga kurko
                          ważne badania weterynaryjne :)

                          ps. przepraszam za te formalizmy, ale tak jakoś dzisiaj w temacie formalny
                          zabieram głos...
                          • tajniak000 Re: Na Basię można zawsze :))) 07.03.04, 01:26
                            katarsis napisała:

                            > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                            >
                            > > katarsis napisała:
                            > >
                            > > > cmok cmok!
                            > > >
                            > >
                            > > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)
                            >
                            >
                            > A i o wszem czemu nie
                            > kurce też należy się
                            >
                            > tylko pokaż najpierw droga kurko
                            > ważne badania weterynaryjne :)
                            >
                            > ps. przepraszam za te formalizmy, ale tak jakoś dzisiaj w temacie formalny
                            > zabieram głos...

                            dobrze że nie w sprawie sprostowania : )
                          • Gość: ślepa kura Re: Na Basię można zawsze :))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 01:33
                            katarsis napisała:

                            > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                            >
                            > > katarsis napisała:
                            > >
                            > > > cmok cmok!
                            > > >
                            > >
                            > > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)
                            >
                            >
                            > A i o wszem czemu nie
                            > kurce też należy się

                            Przpadkowo jestem tego samego zdania:)


                            > tylko pokaż najpierw droga kurko
                            > ważne badania weterynaryjne :)

                            wszystkie papiery trzymam pod skrzydełkiem


                            > ps. przepraszam za te formalizmy, ale tak jakoś dzisiaj w temacie formalny
                            > zabieram głos...

                            • katarsis Z nienacka 07.03.04, 01:41
                              Cmok!
                              ---
                              Z nienacka to Zenobia
                              żona Z. Nienackiego
                              • tajniak000 Re: Z nienacka 07.03.04, 01:43
                                katarsis napisała:

                                > Cmok!
                                > ---
                                > Z nienacka to Zenobia
                                > żona Z. Nienackiego



                              • Gość: ślepa kura Re: Z nienacka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 01:46
                                katarsis napisała:

                                > Cmok!


                                Latam jak orzeł:)
                                • katarsis Re: Z nienacka 07.03.04, 01:49
                                  Gość portalu: ślepa kura napisał(a):

                                  > katarsis napisała:
                                  >
                                  > > Cmok!
                                  >
                                  >
                                  > Latam jak orzeł:)

                                  A do której jako orzeł polecisz z dziewcząt ?
                                  • Gość: orlakura Re: Z nienacka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 02:07
                                    katarsis napisała:

                                    > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                                    >
                                    > > katarsis napisała:
                                    > >
                                    > > > Cmok!
                                    > >
                                    > >
                                    > > Latam jak orzeł:)
                                    >
                                    > A do której jako orzeł polecisz z dziewcząt ?

                                    Do obydwu:)
                                    I dla kazdej zgarnę kawałeczek tęczy:)
                                    • katarsis Re: Z nienacka 07.03.04, 02:16
                                      Cmok! jeszcze raz

                                      Tym razem na dobranoc.

                                      Hmmm. Basia dzieli się GP z Kataryną, a wychodzi na to, ze ze mną t1s-em.
                                      Trzeba zapytać, czy się zgadza na tę relację przechodnią.

                                      • Gość: kura Re: Z nienacka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 02:24
                                        katarsis napisała:

                                        > Cmok! jeszcze raz

                                        Jestem w siódmym niebie:)
                                        A skrzydła mam już nie orle a aniele.


                                        > Tym razem na dobranoc.

                                        > Hmmm. Basia dzieli się GP z Kataryną, a wychodzi na to, ze ze mną t1s-em.
                                        > Trzeba zapytać, czy się zgadza na tę relację przechodnią.


                                        Dobranoc:)
                        • basia.basia Re: Na Basię można zawsze :))) 07.03.04, 01:27
                          Gość portalu: ślepa kura napisał(a):

                          > katarsis napisała:
                          >
                          > > cmok cmok!
                          > >
                          >
                          > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)

                          Jestem załamana! Czy jakiś zły czarownik
                          przemienił moje prosię w kurę:((((
                          Kura i obłoki? Straszne! Znikąd ratunku:(
                          • Gość: prosię Re: Na Basię można zawsze :))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 01:35
                            basia.basia napisała:

                            > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                            >
                            > > katarsis napisała:
                            > >
                            > > > cmok cmok!
                            > > >
                            > >
                            > > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)
                            >
                            > Jestem załamana! Czy jakiś zły czarownik
                            > przemienił moje prosię w kurę:((((
                            > Kura i obłoki? Straszne! Znikąd ratunku:(


                            Prosiem bardzo-już jest prosię:)
                            • basia.basia Re: Na Basię można zawsze :))) 07.03.04, 01:44
                              Gość portalu: prosię napisał(a):

                              > basia.basia napisała:
                              >
                              > > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                              > >
                              > > > katarsis napisała:
                              > > >
                              > > > > cmok cmok!
                              > > > >
                              > > >
                              > >
                              > > Jestem załamana! Czy jakiś zły czarownik
                              > > przemienił moje prosię w kurę:((((
                              > > Kura i obłoki? Straszne! Znikąd ratunku:(
                              >
                              >
                              > Prosiem bardzo-już jest prosię:)
                              A już w kałuży z łez leżę! Ale się podnoszę,
                              słońce zaświeciło to się wysuszę:)

                              > > > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)
                              Alka-selzer czy cmok cmok?

                              ps
                              Pokątnie było info:)



                              • Gość: prosię Re: Na Basię można zawsze :))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 01:49
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: prosię napisał(a):
                                >
                                > > basia.basia napisała:
                                > >
                                > > > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                                > > >
                                > > > > katarsis napisała:
                                > > > >
                                > > > > > cmok cmok!
                                > > > > >
                                > > > >
                                > > >
                                > > > Jestem załamana! Czy jakiś zły czarownik
                                > > > przemienił moje prosię w kurę:((((
                                > > > Kura i obłoki? Straszne! Znikąd ratunku:(
                                > >
                                > >
                                > > Prosiem bardzo-już jest prosię:)
                                > A już w kałuży z łez leżę! Ale się podnoszę,
                                > słońce zaświeciło to się wysuszę:)

                                :)

                                > > > > Przybiegam, może i mnie się coś trafi:)
                                > Alka-selzer czy cmok cmok?

                                Też pytanie! Cmok, cmok oczwiście.

                                > ps
                                > Pokątnie było info:)

                                Idę więc do konta:)
    • iza.bella.iza Dobranoc 07.03.04, 01:08
      Dobra noc niech trwa do rana dla tych, co spać nie planują i dobranoc
      pozostałym.

      • lupus.lupus Re: Dobranoc 07.03.04, 01:10
        Dobrej nocy.
      • Gość: t1s Re: Dobranoc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 01:12
        iza.bella.iza napisała:

        > Dobra noc niech trwa do rana dla tych, co spać nie planują i dobranoc
        > pozostałym.
        >

        Miłych snów
      • goniacy.pielegniarz Re: Dobranoc 07.03.04, 01:13
        Dobranoc wszystkim.
        • basia.basia Dobranoc GP:) 07.03.04, 01:16
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Dobranoc wszystkim.

          I masz tu alka-selzer:)
        • goniacy.pielegniarz Re: Dobranoc 07.03.04, 01:16
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Dobranoc wszystkim.


          I przed snem raz jeszcze najlepsze życzenia dla Tajniaka!
          • basia.basia Re: Dobranoc 07.03.04, 01:19
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Dobranoc wszystkim.
            >
            >
            > I przed snem raz jeszcze najlepsze życzenia dla Tajniaka!

            Tajniak już pod stołem leży i chrapie:)
            • tajniak000 Re: Dobranoc 07.03.04, 01:22
              basia.basia napisała:

              > goniacy.pielegniarz napisał:
              >
              > > goniacy.pielegniarz napisał:
              > >
              > > > Dobranoc wszystkim.
              > >
              > >
              > > I przed snem raz jeszcze najlepsze życzenia dla Tajniaka!
              >
              > Tajniak już pod stołem leży i chrapie:)

              nieprada ! spawam, nogi od stołu spawam!
          • tajniak000 Re: Dobranoc 07.03.04, 01:21
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Dobranoc wszystkim.
            >
            >
            > I przed snem raz jeszcze najlepsze życzenia dla Tajniaka!

            a ja jeszcze raz dziękuje i miłych snów życze
      • basia.basia Dobranoc Iza:) 07.03.04, 01:14
        iza.bella.iza napisała:

        > Dobra noc niech trwa do rana dla tych, co spać nie planują i dobranoc
        > pozostałym.
        >
      • homosovieticus Re: Dobranoc a tak liczyłe nieśmiało a Ona poszła 07.03.04, 01:15
        usmiech chociaż jeden na pocałunek namietny a Ona poszła sobie.
        Dobranoc!

        iza.bella.iza napisała:

        > Dobra noc niech trwa do rana dla tych, co spać nie planują i dobranoc
        > pozostałym.
        >
      • tajniak000 Re: Dobranoc 07.03.04, 01:19
        dobranoc : )
        • homosovieticus Re: TTTajniaakuu wspanniałłyyy 07.03.04, 01:27
          tajniak000 napisał:

          > dobranoc : )
          Drogiii sooleenizaaaancie czczyy jest tu Roooloo ggggdzieeeś?
          • tajniak000 Re: TTTajniaakuu wspanniałłyyy 07.03.04, 01:30
            homosovieticus napisał:

            > tajniak000 napisał:
            >
            > > dobranoc : )
            > Drogiii sooleenizaaaancie czczyy jest tu Roooloo ggggdzieeeś?

            nie stwierdzono ale może gdzies na forum Grassuje
          • lupus.lupus Re: TTTajniaakuu wspanniałłyyy 07.03.04, 01:30
            Tobie też się nastrój udziela :)

            PS. Niemal cały numer "Christianitas" poświęcony będzie "Pasji". Polecam.
            Dobranoc.
          • basia.basia Re: TTTajniaakuu wspanniałłyyy 07.03.04, 01:31
            homosovieticus napisał:

            > tajniak000 napisał:
            >
            > > dobranoc : )
            > Drogiii sooleenizaaaancie czczyy jest tu Roooloo ggggdzieeeś?
            Jest po sąsiedzku, cieszy się że Miller nie jest już Leszkiem:)
            Zawołąć go?:)
      • lupus.lupus i na mnie czas 07.03.04, 01:26
        Dobranoc wszystkim :)
        Miłej niedzieli
        • tajniak000 Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:28
          lupus.lupus napisał:

          > Dobranoc wszystkim :)
          > Miłej niedzieli

          jeżeli kac może byc miły to dziękuje, dobranoc i miłych snów
        • basia.basia Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:30
          lupus.lupus napisał:

          > Dobranoc wszystkim :)
          > Miłej niedzieli

          I Tobie:)
          I częściej tu bywaj:)
          • lupus.lupus Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:34
            basia.basia napisała:

            > lupus.lupus napisał:
            >
            > > Dobranoc wszystkim :)
            > > Miłej niedzieli
            >
            > I Tobie:)
            > I częściej tu bywaj:)

            Może kiedyś wreszcie załapię się na planty : )
            • Gość: t1s Re: i na mnie czas IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 01:37
              Dobranoc wszystkim tym których sen już zmógł!
              • tajniak000 Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:41
                dobranoc i pamietaj na kaca tylko praca ! miłych snów
                • tajniak000 czy mój jest 2400 07.03.04, 01:44
                  • homosovieticus Re: dwa "Kapry" mi się należą Tajniaku miły 07.03.04, 01:46
                    • tajniak000 Re: dwa "Kapry" mi się należą Tajniaku miły 07.03.04, 01:47
                      mówisz masz ! dzień piekny i mnie sie konczy dobranoc
                • homosovieticus Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:44
                  tajniak000 napisał:

                  > dobranoc i pamietaj na kaca tylko praca ! miłych snów
                  masz 2400
            • basia.basia Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:47
              lupus.lupus napisał:

              > basia.basia napisała:
              >
              > > lupus.lupus napisał:
              > >
              > > > Dobranoc wszystkim :)
              > > > Miłej niedzieli
              > >
              > > I Tobie:)
              > > I częściej tu bywaj:)
              >
              > Może kiedyś wreszcie załapię się na planty : )
              Kto to wie?:)


              • tajniak000 dobranoc spać isc trzeba 07.03.04, 01:50
                dziękuje za wspaniałą zabawe : ) , ide spać a może i jeszcze co dostane ....
                miłej nocy, przepraszam że nie sprzątam rano wpadne
                • homosovieticus Re:.A ja poczekam na rolo bo dziś nawalony jest 07.03.04, 01:54
                  to łatwiej mi z nim pójdzie.
                  To nie żarty, bo urodziny bez mordobicia to w stronach Rolo nie urodziny.
              • homosovieticus Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:50
                basia.basia napisała:

                > lupus.lupus napisał:
                >
                > > basia.basia napisała:
                > >
                > > > lupus.lupus napisał:
                > > >
                > > > > Dobranoc wszystkim :)
                > > > > Miłej niedzieli
                > > >
                > > > I Tobie:)
                > > > I częściej tu bywaj:)
                > >
                > > Może kiedyś wreszcie załapię się na planty : )
                > Kto to wie?:)
                >
                >
                BB, to Lupus też spod Barbakana?
                • basia.basia Re: i na mnie czas 07.03.04, 01:59
                  homosovieticus napisał:

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > > lupus.lupus napisał:
                  > >
                  > > > basia.basia napisała:
                  > > >
                  > > > > lupus.lupus napisał:
                  > > > >
                  > > > > > Dobranoc wszystkim :)
                  > > > > > Miłej niedzieli
                  > > > >
                  > > > > I Tobie:)
                  > > > > I częściej tu bywaj:)
                  > > >
                  > > > Może kiedyś wreszcie załapię się na planty : )
                  > > Kto to wie?:)
                  > >
                  > >
                  > BB, to Lupus też spod Barbakana?

                  A jakże!:)
                  • homosovieticus Re: i na mnie czas 07.03.04, 02:01
                    basia.basia napisała:

                    > homosovieticus napisał:
                    >
                    > > basia.basia napisała:
                    > >
                    > > > lupus.lupus napisał:
                    > > >

                    Na Rydla mieszkałem kiedyś.Pokochałem to miasto. Na plantach stoi pomnik
                    jednego z moich.Poety. Słowo.
                    > > > > basia.basia napisała:
                    > > > >
                    > > > > > lupus.lupus napisał:
                    > > > > >
                    > > > > > > Dobranoc wszystkim :)
                    > > > > > > Miłej niedzieli
                    > > > > >
                    > > > > > I Tobie:)
                    > > > > > I częściej tu bywaj:)
                    > > > >
                    > > > > Może kiedyś wreszcie załapię się na planty : )
                    > > > Kto to wie?:)
                    > > >
                    > > >
                    > > BB, to Lupus też spod Barbakana?
                    >
                    > A jakże!:)
                    • basia.basia Re: i na mnie czas 07.03.04, 02:06
                      homosovieticus napisał:


                      > Na Rydla mieszkałem kiedyś.Pokochałem to miasto. Na plantach stoi pomnik
                      > jednego z moich.Poety. Słowo.
                      Ho, ho ,ho!:)

                      Dobranoc:)
                      • homosovieticus Re: i na mnie czas 07.03.04, 02:09
                        basia.basia napisała:

                        > homosovieticus napisał:
                        >
                        >
                        > > Na Rydla mieszkałem kiedyś.Pokochałem to miasto. Na plantach stoi pomnik
                        > > jednego z moich.Poety. Słowo.
                        > Ho, ho ,ho!:)
                        >
                        > Dobranoc:)

                        Dobranoc :(
                        • Gość: marynat Re: i na mnie czas. I na mnie też. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 02:26
                          Zaczytałem się w różnych wątkach. Trochę mądrych wypowiedzi, wiecej durnowatych
                          i tendencyjnie wykoślawionych. Nawet sie nie chce wdawać w rozmowę, bo mało kto
                          nastawiony na wymianę mysli. Takie dialogi głuchych, szlifujących swe racje Bóg
                          jeden wie po co. Jeśli język nie jest używany do porozumiewania się, tylko do
                          wymachiwania słowami jak maczugami lub bannerami, to czas go schować za zębami
                          i iść spać.
                          Wpadłem tu się pożegnać, a wszyscy się już rozeszli. Trudno, po dniu przyjdzie
                          wieczór i znów będzie okazja, żeby się spotkać. Cześc...-:)
                          • Gość: Homoś Re:Z Bratem poczekamy na Rolo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.04, 02:40
                            Gość portalu: marynat napisał(a):

                            > Zaczytałem się w różnych wątkach. Trochę mądrych wypowiedzi, wiecej
                            durnowatych
                            >
                            > i tendencyjnie wykoślawionych. Nawet sie nie chce wdawać w rozmowę, bo mało
                            kto
                            >
                            > nastawiony na wymianę mysli. Takie dialogi głuchych, szlifujących swe racje
                            Bóg
                            >
                            > jeden wie po co. Jeśli język nie jest używany do porozumiewania się, tylko do
                            > wymachiwania słowami jak maczugami lub bannerami, to czas go schować za
                            zębami
                            > i iść spać.
                            > Wpadłem tu się pożegnać, a wszyscy się już rozeszli. Trudno, po dniu
                            przyjdzie
                            > wieczór i znów będzie okazja, żeby się spotkać. Cześc...-:)



                            Cześć
                          • rolotomasi Re: i na mnie czas. 07.03.04, 02:50
                            M. <<link z>> Russia-video jest nczego sobie,całkiem owszem nawet bym powiedział
                            • Gość: wartburg Re: i na mnie czas. IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 11:08
                              rolotomasi napisał:

                              > M. <<link z>> Russia-video jest nczego sobie,całkiem owszem nawet bym
                              powiedział

                              Kliknij sobie w praw róg na dole : www.antimult.ru - tam są jeszcze inne filmy
                              tej grupy. Dla mnie rewelacja, choć nieco opornie się ściągają. Trzeba
                              cierpliwości. Ale warto poczekać... Naprawdę.
                              • Gość: marynat Re: i na mnie czas. Instrukcja obsługi do ruskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:47
                                Przypominam instrukcję obsługi do ruskich filmów z
                                www.antimult.ru
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11217175
    • katarsis Marynatowi w sprawie Nobla odpowiedź: 07.03.04, 02:24
      I dalej zapuszczała się na południe
      Inżynieryjna robocza grupa
      By po rzeźbionym kształcie terenu
      Usypać nasyp, gdzie pot z czoła i upał.

      Wprzódy glebę należało zbadać
      Próbki odpowiednie pobrać
      By znać szlaku lepszy sposób
      Jak do posady nasypu się dobrać.

      Wzory fizyko-chemii, odczynników frakcje
      Co rusz poddawane odmiennemu istoczeniu
      Nie mogły nie ulec:
      Inżynieryjno-drogowo-
      Miłosnemu zabarwieniu.

      Przeciskać się przez lite skały począł
      Młot Pneumy do góry wzniesiony
      zgodnie z planem inżynieryjnym
      By kanał został wydrążony.

      Skała ma te właściwości, że
      Ciężarowi metalu się opiera
      Lecz delikatnie muśnięcie wiatru i wody
      Chęć jej do walki odbiera.

      Czy dojdzie do końca ten proces?
      Czy nastąpi erupcja wulkanu?
      Na to tej pory wieczornej
      Odpowiedzi nie mogę dać Panu.

      Erotyka bez erozji uczuć się nie obywa
      Z pomieszania porządków
      pismo się w glebę przemienia
      Siła słabszego, silniejsze słabszym:
      Prawda ci to: nie-do-mówienia.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11216652&s=22
      • rolotomasi Re: Czarność widzę ! 07.03.04, 02:54
        Oświadczenie, ponowne zresztą>>
        Oświadczam ponownie i dobitnie, że jakiekolwiek łączenie mojego nicku z
        o.Maryjanem vel HomoCośtamma z Kobry jest niczym nieuprawnioną i dla mnie
        obraźliwą manipulacją, o czym świadczą wątki Rolotomasi’ego >>FORUM Kraj forum
        oraz Heart Sucker Head Co. i, oraz , + >>
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=10328285
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10743966&a=10802105
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10283348&a=10930719
      • Gość: marynat zadumany Re: Marynatowi w sprawie Nobla odpowiedź: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 02:59
        O, jak miło, już w drzwiach stałem
        Na szczęście się obejrzałem
        I ta ręka, co wyłączyć już komputer zamierzała,
        przed tym świetokradczym gestem
        na moment się zawahała.

        Tak, masz rację, że dosłowność
        słów byś może domem myśli
        a dla uczuć cieniowania - subtelności
        trzeba więcej, co zwiędła z nieużywania...

        Napisałas bardzo pięknie:

        "Skała ma te właściwości, że
        Ciężarowi metalu się opiera
        Lecz delikatnie muśnięcie wiatru i wody
        Chęć jej do walki odbiera."

        Lata walk jednak sprawiają
        Że zastygła w skałę lawa
        warstwą pyłu sie pokrywa
        z nim woda i wiatr igrają...

        A dla skały, dla opoki,
        by wrażliwosci progi przekroczyć
        trza pneumatycznego młota,
        dynamitem ja zaskoczyć...

        Dobranoc.

        Idę nucąc sobie cicho,
        Zeby nie budzić rodziny
        Kto pomyślałby że ścisłą
        wiedzę, w tajne urodziny
        z liryka pomiesza licho?...



        • homosovieticus Re: Marynatowi w sprawie Nobla odpowiedź: 07.03.04, 03:47
          Gość portalu: marynat zadumany napisał(a):

          > O, jak miło, już w drzwiach stałem
          > Na szczęście się obejrzałem
          > I ta ręka, co wyłączyć już komputer zamierzała,
          > przed tym świetokradczym gestem
          > na moment się zawahała.
          >
          > Tak, masz rację, że dosłowność
          > słów byś może domem myśli
          > a dla uczuć cieniowania - subtelności
          > trzeba więcej, co zwiędła z nieużywania...
          >
          > Napisałas bardzo pięknie:
          >
          > "Skała ma te właściwości, że
          > Ciężarowi metalu się opiera
          > Lecz delikatnie muśnięcie wiatru i wody
          > Chęć jej do walki odbiera."
          >
          > Lata walk jednak sprawiają
          > Że zastygła w skałę lawa
          > warstwą pyłu sie pokrywa
          > z nim woda i wiatr igrają...
          >
          > A dla skały, dla opoki,
          > by wrażliwosci progi przekroczyć
          > trza pneumatycznego młota,
          > dynamitem ja zaskoczyć...
          >
          > Dobranoc.
          >
          > Idę nucąc sobie cicho,
          > Zeby nie budzić rodziny
          > Kto pomyślałby że ścisłą
          > wiedzę, w tajne urodziny
          > z liryka pomiesza licho?...
          >
          >
          >
          Komplementuję Twój wysiłek.To dobre.
          Ale Płk............
          :)
        • Gość: marynat zadumany Re: jeszcze w sprawie Nobla ... powidzenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 11:46
          Się zgubiło w tłoku:...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11217700
          M. -:)
          • katarsis takie sobie wklejenie 07.03.04, 21:07
            A to się znalazło:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11229517
    • homosovieticus Do czego dążysz Rolo, co chcesz osiagnąć? 07.03.04, 03:00
      Powiedz po męsku co chcesz ,żebym zrobił i dlaczego?
      Napij się troszkę "Kapra" i gadaj.
    • tajniak000 Re: Ciemno już 07.03.04, 12:02
      Uuuu.....,- : ) ale kac męczy. Na spacerek warto się wybrać i świeżego
      powietrza zaczerpnąć.
      Ale tu syf : ) jak to posprzątać, butelki, pety, o! I ktoś cygaro palił –
      ładnie pachnie : ) .
      A o tym pawiu pod stołem nie wspomnę !! : ) ,
      Czy widział ktoś moje prezenty?
      • Gość: wartburg Re: Ciemno już IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 12:16
        Prezenty zaniosłem przezornie do sąsiadów. Początkowo opierali się, ale w
        końcu wypisali pokwitowanie. Mają bardzo ładną córkę, ale widziałem ją tylko
        przelotnie. Szczęściarz z Ciebie. Wiesz, jak się nazywa? Powiedzieli, że Cię
        bardzo lubią. Chociaż byli źli, że nie zaprosiłeś ich na urodziny. Musisz coś
        wymyślić... Ale ogól się najpierw. Nie rób mi złej opinii.
        • tajniak000 Re: Ciemno już 07.03.04, 12:31
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          > Prezenty zaniosłem przezornie do sąsiadów. Początkowo opierali się, ale w
          > końcu wypisali pokwitowanie. Mają bardzo ładną córkę, ale widziałem ją tylko
          > przelotnie. Szczęściarz z Ciebie. Wiesz, jak się nazywa? Powiedzieli, że
          Cię
          >
          > bardzo lubią. Chociaż byli źli, że nie zaprosiłeś ich na urodziny. Musisz
          coś
          >
          > wymyślić... Ale ogól się najpierw. Nie rób mi złej opinii.


          Dziękuje bardzo, już mi je przynieśli, tylko dziwnie się patrzyli – chyba ten
          obraz co dostałem od G.P takie wrażenie na nich zrobił : )
          Co do toalety to już wykonana ! ma się rozumieć .
          Co do sąsiadów to faktycznie głupio z mojej strony, że ich nie zaprosiłem, ale
          straty odrobię na pewno wpadną na poprawiny : )
          A, córeczka śliczna.... i wolna wartburgu



          • Gość: wartburg Re: Ciemno już IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 12:37
            tajniak000 napisał:

            > > Dziękuje bardzo, już mi je przynieśli, tylko dziwnie się patrzyli – chyba
            > ten
            > obraz co dostałem od G.P takie wrażenie na nich zrobił : )
            > Co do toalety to już wykonana ! ma się rozumieć .
            > Co do sąsiadów to faktycznie głupio z mojej strony, że ich nie zaprosiłem,
            ale
            > straty odrobię na pewno wpadną na poprawiny : )
            > A, córeczka śliczna.... i wolna wartburgu

            To ja też może wpadnę?
            >
            >
            >
      • goniacy.pielegniarz Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 13:11
        tajniak000 napisał:

        > Uuuu.....,- : ) ale kac męczy. Na spacerek warto się wybrać i świeżego
        > powietrza zaczerpnąć.
        > Ale tu syf : ) jak to posprzątać, butelki, pety, o! I ktoś cygaro palił –
        >
        > ładnie pachnie : ) .
        > A o tym pawiu pod stołem nie wspomnę !! : ) ,
        > Czy widział ktoś moje prezenty?


        Mój Boże, mało co pamiętam z wczorajszego wieczoru! Obudziłem się dzisiaj rano
        i stanąłem przed lustrem. Właściewie lepszego widoku się nie spodziewałem -
        oczy zapadnięte, głos oczysiście zachrypnięty, a cała postać ogólnie jakby
        wyjęta z pijackiego rynsztoka. Jedyna rzecz, która mnie zdziwiła to damskie
        stringi umieszczone na mojej głowie. I to jest właśnie ta kwestia formalna, z
        którą tu przychodzę. Nawet nie oczekuję, że któraś z pań się przyzna. Ale mimo
        to informuję o tym wydarzeniu, bo ja raczej nie będę nosił, a może mają one dla
        kogoś wartośc choćby sentymentalną...
        • Gość: Joanna Senyszyn Re: Ja w kwestii czysto formalnej IP: 62.80.160.* 07.03.04, 13:25
          Jedyna rzecz, która mnie zdziwiła to damskie
          > stringi umieszczone na mojej głowie. I to jest właśnie ta kwestia formalna, z
          > którą tu przychodzę. Nawet nie oczekuję, że któraś z pań się przyzna. Ale
          mimo
          > to informuję o tym wydarzeniu, bo ja raczej nie będę nosił, a może mają one
          dla
          >
          > kogoś wartośc choćby sentymentalną...



          Jej! To u Ciebie wczoraj wyladowalam! A tak sie balam, ze te stringi (nie
          zauwazyles haftu "wiedza, zyczliwosc, skutecznosc"?) u Wenderlicha zostawilam
          jak go przekonywalam, zeby mnie poparl na wiceprzewodniczaca. No niezle wczoraj
          musialo byc na konwencji jesli dzisiaj nie pamietam jak u Was wyladowalam. Ale
          widac do Ciebie i po pijaku trafie, slodziutki. Szkoda, ze nic nie pamietam bo
          na pewno wspomnienie tej upojnej nocy oslodziloby mi porazke z konwencji. Z
          partyjnymi caluskami. Asiulek.
          • goniacy.pielegniarz Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 13:36
            Gość portalu: Joanna Senyszyn napisał(a):


            > Jej! To u Ciebie wczoraj wyladowalam! A tak sie balam, ze te stringi (nie
            > zauwazyles haftu "wiedza, zyczliwosc, skutecznosc"?) u Wenderlicha zostawilam
            > jak go przekonywalam, zeby mnie poparl na wiceprzewodniczaca. No niezle
            wczoraj
            >
            > musialo byc na konwencji jesli dzisiaj nie pamietam jak u Was wyladowalam.
            Ale
            > widac do Ciebie i po pijaku trafie, slodziutki. Szkoda, ze nic nie pamietam
            bo
            > na pewno wspomnienie tej upojnej nocy oslodziloby mi porazke z konwencji. Z
            > partyjnymi caluskami. Asiulek.


            No, przykro mi bardzo, ale żadnego haftu tam nie ma. A tak swoją drogą to
            wolałbym w takim stanie psychicznym i fizycznym, w jakim jestem po wczorajszym
            wieczorze, nie wyobrażać sobie pani w stringach. Droga pani, ja się nie
            zamierzam katować takimi wizjami. Nawet nie pamiętam, żeby pani tu była. Może
            lepiej jednak, jeśli pani zgubiła stringi, zgłosić się do aktywu partyjnego. Ja
            nie miałem z tym nic wspólnego. A tak w ogóle to proszę mnie nie molestować
            więcej, bo zgłoszę skargę do komisji etyki w pani partii. Wiem, może i Maria
            Szyszkowska zrezygnowała z przewodniczenia tej komisji, ale nie mam
            najmniejszych złudzeń co do tego, że poprzeczka etycznasię przez to nie obniży
            i zostanie pani surowo ukarana.
            • Gość: Asiulek Re: Ja w kwestii czysto formalnej IP: 62.80.160.* 07.03.04, 13:55
              > No, przykro mi bardzo, ale żadnego haftu tam nie ma. A tak swoją drogą to
              > wolałbym w takim stanie psychicznym i fizycznym, w jakim jestem po
              wczorajszym
              > wieczorze, nie wyobrażać sobie pani w stringach. Droga pani, ja się nie
              > zamierzam katować takimi wizjami. Nawet nie pamiętam, żeby pani tu była. Może
              > lepiej jednak, jeśli pani zgubiła stringi, zgłosić się do aktywu partyjnego.
              Ja
              >
              > nie miałem z tym nic wspólnego. A tak w ogóle to proszę mnie nie molestować
              > więcej, bo zgłoszę skargę do komisji etyki w pani partii. Wiem, może i Maria
              > Szyszkowska zrezygnowała z przewodniczenia tej komisji, ale nie mam
              > najmniejszych złudzeń co do tego, że poprzeczka etycznasię przez to nie
              obniży
              > i zostanie pani surowo ukarana.




              Kotek, no co Ty? Wsciekasz sie za to, ze Cie kajdankami przykulam? Fakt, moglam
              nie wyrzucac kluczyka ale przyznaj, nie zalujesz? W SLD jeszcze zaden nie
              zalowal, a sam wiesz, ze to duza partia. Zreszta widze, ze ktos Cie odkul wiec
              nie rozumiem o co ta awantura. A Maryska mnie nie strasz, jakby ona wiedziala
              co sie wczoraj wyprawialo to dopiero bys nie mial zycia. Ona ma na Ciebie
              chrapke, marzy jej sie taki czworokacik, z Toba, mna i Jurkiem Wenderlichem,
              mowie Ci, ona jest taka wyzwolona, ja to jednak mam opory (dopiero po drugiej
              flaszce sie troche odciemnogrodziam) a ja na wszystko stac. Odchodzi z komisji
              etyki bo chce miec wiecej czasu dla zwyklych czlonkow, Krzysiek to sie nawet
              boi, ze po tej deklaracji ludzie sie znowu zaczna masowo wypisywac.

              PS. Nie dziwne, ze haftu nie znalazles, powiedzialabym Ci co wczoraj z nim
              zrobiles ale nie chce Ci opinii u tych niepostepowych szargac bo widze, ze tu
              za swietego robisz. Wczoraj taki swiety nie byles. Wiesz po ile dzisiaj chodzi
              numer Twojej komorki? A w stringach sobie mnie nie musisz wyobrazac bo juz w
              windzie mialam je w kieszeni.
              • goniacy.pielegniarz Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 14:19
                Gość portalu: Asiulek napisał(a):


                > Kotek, no co Ty?

                Tylko bez kotków mi tu proszę.

                > Wsciekasz sie za to, ze Cie kajdankami przykulam? Fakt, moglam
                > nie wyrzucac kluczyka ale przyznaj, nie zalujesz? W SLD jeszcze zaden nie
                > zalowal, a sam wiesz, ze to duza partia. Zreszta widze, ze ktos Cie odkul
                wiec
                > nie rozumiem o co ta awantura.

                Chyba ma pani zbyt wybujałą wyobraźnię. Ale już się domyślam, kto to tak
                krzyczał i jęczał pod oknem wczoraj, gdy wróciłem. Dobrze, że miotłą zdzieliłem
                po plecach i pogoniłem. Nie wiedziałem tylko, że to pani poseł była. Trzeba
                było zadzwonić po prasę...

                > A Maryska mnie nie strasz, jakby ona wiedziala
                > co sie wczoraj wyprawialo to dopiero bys nie mial zycia. Ona ma na Ciebie
                > chrapke, marzy jej sie taki czworokacik, z Toba, mna i Jurkiem Wenderlichem,

                O, Jezu!

                > mowie Ci, ona jest taka wyzwolona, ja to jednak mam opory (dopiero po drugiej
                > flaszce sie troche odciemnogrodziam) a ja na wszystko stac. Odchodzi z
                komisji
                > etyki bo chce miec wiecej czasu dla zwyklych czlonkow, Krzysiek to sie nawet
                > boi, ze po tej deklaracji ludzie sie znowu zaczna masowo wypisywac.

                Ja zawsze się domyślałem, że to sprawy pozamerytoryczne decydują o układach w
                tej partii.

                > PS. Nie dziwne, ze haftu nie znalazles, powiedzialabym Ci co wczoraj z nim
                > zrobiles ale nie chce Ci opinii u tych niepostepowych szargac bo widze, ze tu
                > za swietego robisz. Wczoraj taki swiety nie byles. Wiesz po ile dzisiaj
                chodzi
                > numer Twojej komorki? A w stringach sobie mnie nie musisz wyobrazac bo juz w
                > windzie mialam je w kieszeni.

                Ja numeru komórki pani nie dawałem. Ale nawet wolę nie myśleć, w jaki sposób
                przekonała pani Barcikowskiego, żeby ten numer dla pani zdobył.
                • Gość: Asiulek zraniona Re: Ja w kwestii czysto formalnej IP: 62.80.160.* 07.03.04, 14:34
                  > Ja numeru komórki pani nie dawałem. Ale nawet wolę nie myśleć, w jaki sposób
                  > przekonała pani Barcikowskiego, żeby ten numer dla pani zdobył.



                  Rzeczywiscie, nie mysl o tym bo z Twoja megapruderia nigdy nie wpadniesz na to
                  czym Andrzeja przekonalam. I nie tylko Andrzeja. I nie tylko ja. Zabolalo mnie,
                  ze sie teraz tak wypierasz, wiem, ze to ze wzgledu na to sztywne towarzystwo w
                  tym watku ale to boli. Bardzo boli. Bardziej niz ta miotla, ta miotla nawet
                  przyjemniutka byla, ja male sado-maso od czasu do czasu lubie. Ranisz mnie
                  wypieraniem sie, wczoraj mowiles, ba!, krzyczales, ze jestem Twoim "lub
                  czasopismem" a dzisiaj udajesz, ze nic nie bylo. A ja oprocz ciala mam takze
                  dusze, pamietasz jak Ci wczoraj spiewalam "Tobie chodzi tylko o lozko, a ja
                  jestem mala kaczuszka, ktora pragnie milosci i wsparcia a czasami czegos do
                  zarcia"? Ale narzucac sie nie bede, nie to nie, jeszcze zawyjesz z tesknoty.
                  Zegnam Pana z hamulcami.
                  • goniacy.pielegniarz Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 14:44
                    Gość portalu: Asiulek zraniona napisał(a):


                    > Rzeczywiscie, nie mysl o tym bo z Twoja megapruderia

                    Do czego to może być zdolna Joanna, gdy człowiek odrzuci jej propozycje,
                    właśnie widzimy teraz. Uszczypliwości i nic więcej. A skąd pani wie, ża to
                    pruderia mnie odstrasza od kontaktów z panią? Ja bym to może inaczej określił,
                    ale może dam sobie spokój, bo nie chcę pani dobijać...

                    >nigdy nie wpadniesz na to czym Andrzeja przekonalam. I nie tylko Andrzeja. I
                    >nie tylko ja. Zabolalo mnie, ze sie teraz tak wypierasz, wiem, ze to ze
                    wzgledu na to sztywne towarzystwo w
                    > tym watku ale to boli. Bardzo boli. Bardziej niz ta miotla, ta miotla nawet
                    > przyjemniutka byla, ja male sado-maso od czasu do czasu lubie. Ranisz mnie
                    > wypieraniem sie, wczoraj mowiles, ba!, krzyczales, ze jestem Twoim "lub
                    > czasopismem" a dzisiaj udajesz, ze nic nie bylo. A ja oprocz ciala mam takze
                    > dusze, pamietasz jak Ci wczoraj spiewalam "Tobie chodzi tylko o lozko, a ja
                    > jestem mala kaczuszka, ktora pragnie milosci i wsparcia a czasami czegos do
                    > zarcia"? Ale narzucac sie nie bede, nie to nie, jeszcze zawyjesz z tesknoty.
                    > Zegnam Pana z hamulcami.


                    Tak, towarzystwo w tym wątku jest wyjątkowo pruderyjne. Już to dostrzegłem przy
                    pierwszej imprezie, gdy Basia na stole...
            • Gość: wartburg czarne wdzianko z lateksu IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 14:02
              goniacy.pielegniarz napisał:

              >
              >
              > No, przykro mi bardzo, ale żadnego haftu tam nie ma. A tak swoją drogą to
              > wolałbym w takim stanie psychicznym i fizycznym, w jakim jestem po
              wczorajszym
              > wieczorze, nie wyobrażać sobie pani w stringach. Droga pani, ja się nie
              > zamierzam katować takimi wizjami. Nawet nie pamiętam, żeby pani tu była. Może
              > lepiej jednak, jeśli pani zgubiła stringi, zgłosić się do aktywu partyjnego.
              Ja
              >
              > nie miałem z tym nic wspólnego. A tak w ogóle to proszę mnie nie molestować
              > więcej, bo zgłoszę skargę do komisji etyki w pani partii. Wiem, może i Maria
              > Szyszkowska zrezygnowała z przewodniczenia tej komisji, ale nie mam
              > najmniejszych złudzeń co do tego, że poprzeczka etycznasię przez to nie
              obniży
              > i zostanie pani surowo ukarana.


              Jeste pewien, że jej nie widzałeś? Ja pamiętam taką w czarnym wdzianku z
              lateksu. To ta, co tak skrzekliwie się śmiała i ciągle chciała się rozbierać.
              Mówiła, że Miller ma jeszcze dużo haków w zanadrzu i że pokaże, na co go stać.
              Nie pamiętasz? Potem przewróciła się w przedpokoju i puściła pawia. Pewnie
              dlatego na tych stringach haftu teraz nie ma ...
              • tajniak000 Re: czarne wdzianko z lateksu 07.03.04, 14:09
                Gość portalu: wartburg napisał(a):

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                >
                > >
                > >
                > > No, przykro mi bardzo, ale żadnego haftu tam nie ma. A tak swoją drogą to
                > > wolałbym w takim stanie psychicznym i fizycznym, w jakim jestem po
                > wczorajszym
                > > wieczorze, nie wyobrażać sobie pani w stringach. Droga pani, ja się nie
                > > zamierzam katować takimi wizjami. Nawet nie pamiętam, żeby pani tu była. M
                > oże
                > > lepiej jednak, jeśli pani zgubiła stringi, zgłosić się do aktywu partyjneg
                > o.
                > Ja
                > >
                > > nie miałem z tym nic wspólnego. A tak w ogóle to proszę mnie nie molestowa
                > ć
                > > więcej, bo zgłoszę skargę do komisji etyki w pani partii. Wiem, może i Mar
                > ia
                > > Szyszkowska zrezygnowała z przewodniczenia tej komisji, ale nie mam
                > > najmniejszych złudzeń co do tego, że poprzeczka etycznasię przez to nie
                > obniży
                > > i zostanie pani surowo ukarana.
                >
                >
                > Jeste pewien, że jej nie widzałeś? Ja pamiętam taką w czarnym wdzianku z
                > lateksu. To ta, co tak skrzekliwie się śmiała i ciągle chciała się
                rozbierać.
                >
                > Mówiła, że Miller ma jeszcze dużo haków w zanadrzu i że pokaże, na co go
                stać.
                >
                > Nie pamiętasz? Potem przewróciła się w przedpokoju i puściła pawia. Pewnie
                > dlatego na tych stringach haftu teraz nie ma ...

                Fu, teraz już wiem że ten czerwony paw który posprzątałem przed południem był
                pani poseł !
                Jakbym wiedział to jako relikwie bym zostawił, co by na zjazdach mieli co
                całować !

              • Gość: Asiulek Re: czarne wdzianko z lateksu IP: 62.80.160.* 07.03.04, 14:11
                > Jeste pewien, że jej nie widzałeś? Ja pamiętam taką w czarnym wdzianku z
                > lateksu. To ta, co tak skrzekliwie się śmiała i ciągle chciała się rozbierać.
                >
                > Mówiła, że Miller ma jeszcze dużo haków w zanadrzu i że pokaże, na co go
                stać.
                >
                > Nie pamiętasz? Potem przewróciła się w przedpokoju i puściła pawia. Pewnie
                > dlatego na tych stringach haftu teraz nie ma ...



                Malutki, gdybys wczoraj nie spekal jak Ci proponowalam nakrecenie niewinnego
                filmiku w wannie to bys sie teraz nie musial wyzlosliwiac i opowiadac o mnie
                takie niestworzone historie. Rozczarowales mnie, myslalam, ze w Berlinie
                jestescie bardziej wyzwoleni, w Ty sie uparles, ze ma byc jeden na jeden.

                PS. Sprawdz kieszenie, wsadzilam Ci pare fotek na przelamanie oporow. Te
                pomiete to z urodzin Maryski, ten w skorzanej masce to wlasnie Jurek
                Wenderlich, zaszalal wtedy z Biedroniem :)
                • Gość: wartburg kłopoty z pamięcią IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 14:31
                  Gość portalu: Asiulek napisał(a):

                  > > Jeste pewien, że jej nie widzałeś? Ja pamiętam taką w czarnym wdzianku z
                  > > lateksu. To ta, co tak skrzekliwie się śmiała i ciągle chciała się rozbier
                  > ać.
                  > >
                  > > Mówiła, że Miller ma jeszcze dużo haków w zanadrzu i że pokaże, na co go
                  > stać.
                  > >
                  > > Nie pamiętasz? Potem przewróciła się w przedpokoju i puściła pawia. Pewnie
                  >
                  > > dlatego na tych stringach haftu teraz nie ma ...
                  >
                  >
                  >
                  > Malutki, gdybys wczoraj nie spekal jak Ci proponowalam nakrecenie niewinnego
                  > filmiku w wannie to bys sie teraz nie musial wyzlosliwiac i opowiadac o mnie
                  > takie niestworzone historie. Rozczarowales mnie, myslalam, ze w Berlinie
                  > jestescie bardziej wyzwoleni, w Ty sie uparles, ze ma byc jeden na jeden.
                  >
                  > PS. Sprawdz kieszenie, wsadzilam Ci pare fotek na przelamanie oporow. Te
                  > pomiete to z urodzin Maryski, ten w skorzanej masce to wlasnie Jurek
                  > Wenderlich, zaszalal wtedy z Biedroniem :)

                  Tak szybko wróciła Ci pamięć? Zapomniałaś już, co Ci się wympsknęło o
                  Wunderdrelichu w skórzanej masce? Przez wzgląd na Twoją karierę nie będę tego
                  teraz powtarzaćł Zastanawia mnie tylko, dlaczego "der eilige Sanitäter" udaje,
                  że nic nie pamięta. Wczoraj nie był taki wybredny - cieszył się Twoimi
                  stringami jak dziecko...

                  A fotek nie znalazłem. Musi dałaś komuś innemu.
                  • goniacy.pielegniarz Re: kłopoty z pamięcią 07.03.04, 14:39
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):


                    >Zastanawia mnie tylko, dlaczego "der eilige Sanitäter" udaje,
                    > że nic nie pamięta.
                    > A fotek nie znalazłem. Musi dałaś komuś innemu.


                    To miło patrzeć, jak się faceci biją o możliwość obcowania z Joanną :)
                    • Gość: wartburg Czy nie ma milicjanta jakiegoś? IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 14:50
                      goniacy.pielegniarz napisał:
                      >
                      > To miło patrzeć, jak się faceci biją o możliwość obcowania z Joanną :)

                      Tego bym tak nie nazywał. Chodzi przecież o rutynową rekonstrukcję przebiegu
                      wydarzeń. Czy nie ma innych świadków? Jakiegoś milicjanta na przykład?
                  • Gość: Asiulek smutny Re: kłopoty z pamięcią IP: 62.80.160.* 07.03.04, 14:42
                    > Tak szybko wróciła Ci pamięć?


                    Pamiec mi nie wrocila, po prostu obejrzalam tasme z wczorajszej imprezy.


                    Zapomniałaś już, co Ci się wympsknęło o
                    > Wunderdrelichu w skórzanej masce? Przez wzgląd na Twoją karierę nie będę tego
                    > teraz powtarzaćł


                    Co powiedzialam, no co?


                    Zastanawia mnie tylko, dlaczego "der eilige Sanitäter" udaje,
                    >
                    > że nic nie pamięta. Wczoraj nie był taki wybredny - cieszył się Twoimi
                    > stringami jak dziecko...


                    No wlasnie, cieszyl sie a dzisiaj odpycha. Mezczyzni sa bez serca, bylam
                    dzisiaj na Manifie i wykrzyczalam caly moj zal do Was, meskie szowinistyczne
                    swinie.


                    > A fotek nie znalazłem. Musi dałaś komuś innemu.


                    Matko! Mam nadzieje, ze komus dyskretnemu. Zreszta w razie czego zrobie to co
                    Ola na swojej stronie - bede wmawiac, ze to taki zart, fotomontaz.
                    • Gość: wartburg Re: kłopoty z pamięcią IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 14:58
                      Gość portalu: Asiulek smutny napisał(a):

                      > > Tak szybko wróciła Ci pamięć?
                      >
                      >
                      > Pamiec mi nie wrocila, po prostu obejrzalam tasme z wczorajszej imprezy.
                      >
                      >
                      > Zapomniałaś już, co Ci się wympsknęło o
                      > > Wunderdrelichu w skórzanej masce? Przez wzgląd na Twoją karierę nie będę t
                      > ego
                      > > teraz powtarzaćł
                      >
                      >
                      > Co powiedzialam, no co?

                      Później, teraz nie. Może na Rozbracie, jak tam wpadnę, to Ci powiem.
                      Kontroluj się trochę...
                      >
                      >
                      > Zastanawia mnie tylko, dlaczego "der eilige Sanitäter" udaje,
                      > >
                      > > że nic nie pamięta. Wczoraj nie był taki wybredny - cieszył się Twoimi
                      > > stringami jak dziecko...
                      >
                      >
                      > No wlasnie, cieszyl sie a dzisiaj odpycha. Mezczyzni sa bez serca, bylam
                      > dzisiaj na Manifie i wykrzyczalam caly moj zal do Was, meskie szowinistyczne
                      > swinie.
                      >
                      >
                      > > A fotek nie znalazłem. Musi dałaś komuś innemu.
                      >
                      >
                      > Matko! Mam nadzieje, ze komus dyskretnemu. Zreszta w razie czego zrobie to co
                      > Ola na swojej stronie - bede wmawiac, ze to taki zart, fotomontaz.

                      Masz rację. To jest najlepsza linia obrony. Wszystko można obrócić w żart.
                      Ale przypomnij sobie, gdzie wczoraj jeszcze zabałaganiłaś. Wunder jest mściwy,
                      pamiętaj...
              • goniacy.pielegniarz Re: czarne wdzianko z lateksu 07.03.04, 14:23
                Gość portalu: wartburg napisał(a):


                > Jeste pewien, że jej nie widzałeś? Ja pamiętam taką w czarnym wdzianku z
                > lateksu. To ta, co tak skrzekliwie się śmiała i ciągle chciała się
                rozbierać.
                > Mówiła, że Miller ma jeszcze dużo haków w zanadrzu i że pokaże, na co go
                stać.
                > Nie pamiętasz? Potem przewróciła się w przedpokoju i puściła pawia. Pewnie
                > dlatego na tych stringach haftu teraz nie ma ...


                To by dużo tłumaczyło. Ale powiem Ci, żeś nieźle wdepnął z tym postem. Widzę,
                że ona już zaczęła pisać do Ciebie. Już się nie uwolnisz :)
        • basia.basia Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 13:51
          goniacy.pielegniarz napisał:


          > Mój Boże, mało co pamiętam z wczorajszego wieczoru! Obudziłem się dzisiaj
          rano
          > i stanąłem przed lustrem. Właściewie lepszego widoku się nie spodziewałem -
          > oczy zapadnięte, głos oczysiście zachrypnięty, a cała postać ogólnie jakby
          > wyjęta z pijackiego rynsztoka. Jedyna rzecz, która mnie zdziwiła to damskie
          > stringi umieszczone na mojej głowie. I to jest właśnie ta kwestia formalna, z
          > którą tu przychodzę. Nawet nie oczekuję, że któraś z pań się przyzna. Ale
          mimo
          > to informuję o tym wydarzeniu, bo ja raczej nie będę nosił, a może mają one
          dla
          >
          > kogoś wartośc choćby sentymentalną...

          To nie moje, w czerwonym mi nie do twarzy:)
          Ale podejrzewam czyje. I wiem, że będzie
          bardzo zawiedziona słysząc, że dla Ciebie
          nie mają wartości "sentymentalnej":)
          • maksimum Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 13:56
            basia.basia napisała:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            >
            > > Mój Boże, mało co pamiętam z wczorajszego wieczoru! Obudziłem się dzisiaj
            > rano
            > > i stanąłem przed lustrem. Właściewie lepszego widoku się nie spodziewałem
            > -
            > > oczy zapadnięte, głos oczysiście zachrypnięty, a cała postać ogólnie jakby
            >
            > > wyjęta z pijackiego rynsztoka. Jedyna rzecz, która mnie zdziwiła to damski
            > e
            > > stringi umieszczone na mojej głowie. I to jest właśnie ta kwestia formalna
            > , z
            > > którą tu przychodzę. Nawet nie oczekuję, że któraś z pań się przyzna. Ale
            > mimo
            > > to informuję o tym wydarzeniu, bo ja raczej nie będę nosił, a może mają on
            > e
            > dla
            > >
            > > kogoś wartośc choćby sentymentalną...
            >
            > To nie moje, w czerwonym mi nie do twarzy:)

            A od kiedy to stringi nosi sie na twarzy Basiu?

            > Ale podejrzewam czyje. I wiem, że będzie
            > bardzo zawiedziona słysząc, że dla Ciebie
            > nie mają wartości "sentymentalnej":)
          • tajniak000 Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 13:56
            basia.basia napisała:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            >
            > > Mój Boże, mało co pamiętam z wczorajszego wieczoru! Obudziłem się dzisiaj
            > rano
            > > i stanąłem przed lustrem. Właściewie lepszego widoku się nie spodziewałem
            > -
            > > oczy zapadnięte, głos oczysiście zachrypnięty, a cała postać ogólnie jakby
            >
            > > wyjęta z pijackiego rynsztoka. Jedyna rzecz, która mnie zdziwiła to damski
            > e
            > > stringi umieszczone na mojej głowie. I to jest właśnie ta kwestia formalna
            > , z
            > > którą tu przychodzę. Nawet nie oczekuję, że któraś z pań się przyzna. Ale
            > mimo
            > > to informuję o tym wydarzeniu, bo ja raczej nie będę nosił, a może mają on
            > e
            > dla
            > >
            > > kogoś wartośc choćby sentymentalną...
            >
            > To nie moje, w czerwonym mi nie do twarzy:)
            > Ale podejrzewam czyje. I wiem, że będzie
            > bardzo zawiedziona słysząc, że dla Ciebie
            > nie mają wartości "sentymentalnej":)

            masz na myśli senyszyn ?
          • goniacy.pielegniarz Re: Ja w kwestii czysto formalnej 07.03.04, 14:05
            basia.basia napisała:


            > To nie moje, w czerwonym mi nie do twarzy:)

            Wczorajszy jubilat mówił co innego... No, ale nic!

            > Ale podejrzewam czyje. I wiem, że będzie
            > bardzo zawiedziona słysząc, że dla Ciebie
            > nie mają wartości "sentymentalnej":)

            Ja bym i może czuł do tego wartość sentymentalną, ale nie wiem jak to uczucie w
            sobie wzbudzić. Gdybym choć wiedział czyje to...

            • Gość: basia.basia Re: Ja w kwestii czysto formalnej IP: *.localdomain / *.kim.pl 07.03.04, 14:43
              > Ja bym i może czuł do tego wartość sentymentalną, ale nie wiem jak to uczucie
              w
              >
              > sobie wzbudzić. Gdybym choć wiedział czyje to...
              >

              Taka jedna, z tych wyzwolonych:)
    • Gość: marcee nasza.dziennikarka IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 17:21
      czy to prawda ze to nowy nick kataryny?
      oj naprawde jak tak dalej pojdzie to jak wejde za 2 tyg to kogo ja tu bede
      czytac? no ta Camille Pissaro moze nie zmieni nicka
      coz to za maniery?

      pozdrawiam
      • iza.bella.iza Re: nasza marcee 07.03.04, 19:29
        Wpadniesz później? Mam coś dla Ciebie, ale teraz nie mogę tu zostać.
        • Gość: marcee Re: nasza marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 20:10
          Raczej nie, bo jutro musze juz isc do pracy i musze sie wyspac. Zreszta w sumie
          nie wiem. Jakby co to pisz tutaj. A swoja droga nie mozesz na watku MAcieja?
          )))))))))
          • iza.bella.iza Re: nasza marcee 07.03.04, 21:16
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > Raczej nie, bo jutro musze juz isc do pracy i musze sie wyspac. Zreszta w
            sumie
            >
            > nie wiem. Jakby co to pisz tutaj.

            Prezent jest już Ci dobrze znany, ale teraz zapakowałam i przewiązałam
            kokardką. Jego chrakrakter świadczy o ewolucji Twoich związków z nami w tym
            wątku, a ma Cię zachęcić do dlaszych odwiedzin. Przy okazji obiecuję nie
            nazywać Cię więcej Marcysią, bo Ty nie mówisz już do mnie Belu.:))))))

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11177300
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11129595
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11169968
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11128203
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11128898
            > A swoja droga nie mozesz na watku MAcieja?
            > )))))))))

            U Macieja nie pisałam do tej pory i teraz też nie zamierzam. Jego wątek
            fascynował mnie tylko swoją objętością, nie zawartością. Otwierałam go zaledwie
            parę razy i zauważyłam, że tam pisujesz.
            • Gość: marcee Re: nasza marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 21:27
              Wzruszam ramionami. Oznacza to tylko jedno ze ogromnie mnie nie cierpisz. To
              jak ty mnie nazywasz w ogole nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
              MArcysia
              • iza.bella.iza Re: nasza marcee 07.03.04, 21:44
                Ależ Marcee! Chciałam być miła i odpowiedzieć na to, że Ty byłaś ostatnio miła
                dla mnie. Ja dla nikogo z FK nie napisałam tylu wierszy! Zabawę Bela - Marcysia
                Ty kiedyś sprowokowałaś na wątku o Evicie i jak się zaczełąś złościć to ją
                sobie przypomniałam. Po co prawie zawsze każdą znajomość na Forum zaczynasz od
                uszczypliwości? W dodatku takiej, w której jest więcej złośliwości niż ironii?
                To w takim stylu zagadałaś kiedyś do mnie i to się już potem ciągnęło
                obustronnie, bo ja też potrafię kąsać. Jednak ostatnio zaczęła nasza znajomość
                wyglądać inaczej i ten mój post powyżej miał być takim podsumowanie tego, co
                dawniej i początkiem czegoś nowego. Może to nie był dobry pomysł. Myślałam, że
                odbierzesz to inaczej...:( Sorka
                • Gość: marcee Re: nasza marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 22:04
                  Ach to bardzo przepraszam. Ja zrozumialam, zebym sobie poszla.
                  JA nie pamietam ciebie z Evity. Wiem tylko ze tam BAsia pisala a ja zawsze
                  otwieram jej watki o ile mi wpadna w oko.
                  Kolysanka b. mi sie podoba (zreszta wszystkie mi sie podobaja) i nawet pisalam
                  z duma do MAcieja ze mnie wyroznilas.
                  Ja w gruncie rzeczy lkubie ludzi bardzo i jestem otwarta. A niepowodzenia
                  zamieniam na sukces (z tym ze w okropnych nerwach sie to rodzi). Jak MAciej
                  napisal o mnie "krowa na rykowisku" pierwszy raz to 3 tygodnie mnie w sieci nie
                  bylo. Kiedy 2x mi tak napisal to kupie jutro broszke u jubilera (srebrna) i ja
                  sobie bede walsnie nosic na szerokim pasku na tylku. Tylko to sie w bolach i
                  mekach rodzi. Krowa w kazdym razie jest urocza i ma wielkie seksi oczy i jest
                  ponentna bardzo. Ta jubilerska.
                  Ja zwrocilam uwage na ciebie przez twoje wiersze, ktore piszesz z niezwykla
                  latwoscia. Sa naprawde urokliwe i niewydumane.
                  • iza.bella.iza Re: nasza marcee 07.03.04, 22:22
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > Ach to bardzo przepraszam. Ja zrozumialam, zebym sobie poszla.
                    > JA nie pamietam ciebie z Evity. Wiem tylko ze tam BAsia pisala a ja zawsze
                    > otwieram jej watki o ile mi wpadna w oko.
                    > Kolysanka b. mi sie podoba (zreszta wszystkie mi sie podobaja) i nawet
                    pisalam
                    > z duma do MAcieja ze mnie wyroznilas.
                    > Ja w gruncie rzeczy lkubie ludzi bardzo i jestem otwarta. A niepowodzenia
                    > zamieniam na sukces (z tym ze w okropnych nerwach sie to rodzi). Jak MAciej
                    > napisal o mnie "krowa na rykowisku" pierwszy raz to 3 tygodnie mnie w sieci
                    nie
                    >
                    > bylo. Kiedy 2x mi tak napisal to kupie jutro broszke u jubilera (srebrna) i
                    ja
                    > sobie bede walsnie nosic na szerokim pasku na tylku. Tylko to sie w bolach i
                    > mekach rodzi. Krowa w kazdym razie jest urocza i ma wielkie seksi oczy i jest
                    > ponentna bardzo. Ta jubilerska.
                    > Ja zwrocilam uwage na ciebie przez twoje wiersze, ktore piszesz z niezwykla
                    > latwoscia. Sa naprawde urokliwe i niewydumane.

                    Właśnie zuważyłam, że Ty tzw. choleryk jesteś. Coś Cię poniesie, potem
                    opadniesz a porywu nie pamiętasz. Jak się ma do czynienia z taką osobą w realu,
                    to inaczej to człowiek odbiera, bo widzi całość a nie część osoby. Poza tym
                    słowa mówione łatwo ulatują, a te pisane zostają i można do nich wracać i
                    analizować. Nadmiar takiej analizy czasem szkodzi, bo prowadzi do snucia
                    przypuszczeń, a te często okazują fałszywe. Ja na forum przeżywałam już różne
                    rozczarowania - i pozytywne i negatywne. W zasadzie tylko jeden gość, którego
                    oceniłam jako czuba od pierwszego razu, jak się do mnie odezwał, mam za takiego
                    do tej pory. O innych na ogół zdanie zmieniłam. I jeśli to się dzieje tak, że z
                    niechęci rodzi się sympatia, to aż mi serce rośnie.
                    W każdym razie moje doświadczenie, którym się moge z Tobą podzielić, jest
                    takie: zaczepka czy obrażliwy epitet użyty na forum brzmi mocniej i o wiele
                    bardziej wrogo niż w autentycznych ludzkich spotkaniach. Ktoś uderzony takim
                    nieprzyjemnym słowem nie widzi mnie - czy ja to mówię z przekąsem, drwiną czy
                    ze złością. Nie wie czy jestem sympatyczna z wyglądu czy odrażająca, więc jego
                    urażona duma podsuwa obraz jakiejś wstrętnej kreatury.

                    ps. A srebrna krowa o wielkich oczach w chrakterze klamry do paska to świetny
                    pomysł i Maciejowi powiedz, że jak krowa ryczy, to znaczy, że pełna mleka jest
                    czyli pożyteczne z niej stworzenie. Byk jak krowę pokryje to idzie do rzeźni na
                    befsztyki, albo na arenę ku uciesze gawiedzi.
                    • iza.bella.iza Re: nasza marcee, ps.2 07.03.04, 22:28
                      Tak się skupiłam na Tobie, że o sobie zapomniałam. Nikt tak mnie ładnie za moje
                      wierszyki nie chwali jak Ty.Ale Ty też masz zacięcie w tę stronę. Widziałam tu
                      próbki. Piszesz coś więcej, czy tak chwilowo Cię naszło? Ja Ci radzę ćwicz to,
                      bo masz "smykałkę", a poza tym to bardzo satysfakcjonujące zajęcie. Przy okazji
                      uczy dyscypliny słowa i celności wypowiedzi.
                      Dopóki nie zaczęłam pisać na forum mało wierszowanek tworzyłam. Jak chwyciły
                      zaczęłam się wprawiać i sama widzę jaki postęp zrobiłam. Zaczęłam się nawet
                      zastanawiać czy nie uczynić z tego źródła dochdów. Tylko czy wtedy będzie mnie
                      to jeszcze bawić?
                      • Gość: wartburg Izo IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 23:28
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Tak się skupiłam na Tobie, że o sobie zapomniałam. Nikt tak mnie ładnie za
                        moje
                        >
                        > wierszyki nie chwali jak Ty.Ale Ty też masz zacięcie w tę stronę. Widziałam
                        tu
                        > próbki. Piszesz coś więcej, czy tak chwilowo Cię naszło? Ja Ci radzę ćwicz
                        to,
                        > bo masz "smykałkę", a poza tym to bardzo satysfakcjonujące zajęcie. Przy
                        okazji
                        >
                        > uczy dyscypliny słowa i celności wypowiedzi.
                        > Dopóki nie zaczęłam pisać na forum mało wierszowanek tworzyłam. Jak chwyciły
                        > zaczęłam się wprawiać i sama widzę jaki postęp zrobiłam. Zaczęłam się nawet
                        > zastanawiać czy nie uczynić z tego źródła dochdów. Tylko czy wtedy będzie
                        mnie
                        > to jeszcze bawić?

                        Przepraszam, że sie wtrącam do tak intymnej rozmowy, ale Izo - jestem
                        zaskoczony, że do wierszowanek zaczęłaś sie przymierzać dopiero tutaj. Od
                        początku uważałem, że jesteś w tej materii znakomita. Za dobra jak na kogoś,
                        kto sie tym wcześniej nie zajmował.

                        Ale jeśli jest tak jak piszesz, to zrób coś z tym. To jest dar Boży. Tylko
                        jedna uwaga - zastanawianie się, czy by nie uczynić z tego źródła dochodów,
                        mogłoby Cię spętać. To nie ma nic wspólnego z Twoim talentem, o który powinnaś
                        dbać bez żadnych pobocznych oczekiwań. Bo wtedy mógłby się wymknąć, pamiętaj.
                        Uważam, że powinnaś i to koniecznie zrobić wybór najlepszych rzeczy i nawiązać
                        kontakt z jakimś wydawnictwem.

                        Chciałem krótko, ale znowu sie rozpisałem.

                        pozdrawiam
                        • iza.bella.iza Re: Izo 07.03.04, 23:42
                          Gość portalu: wartburg napisał(a):

                          >
                          > Przepraszam, że sie wtrącam do tak intymnej rozmowy, ale Izo - jestem
                          > zaskoczony, że do wierszowanek zaczęłaś sie przymierzać dopiero tutaj. Od
                          > początku uważałem, że jesteś w tej materii znakomita. Za dobra jak na kogoś,
                          > kto sie tym wcześniej nie zajmował.

                          Czasami wcześniej mi się zdarzało, ale teraz ma jakąś "erupcję". Może dlatego,
                          że ktoś mnie wreszcie czyta i w dodatku pochwala.

                          > Ale jeśli jest tak jak piszesz, to zrób coś z tym. To jest dar Boży. Tylko
                          > jedna uwaga - zastanawianie się, czy by nie uczynić z tego źródła dochodów,
                          > mogłoby Cię spętać.

                          Właśnie tego się obawiam. Chyba nie umiałabym pisać na zamówienie, ale tak
                          sobie, dla siebie i potem ewentualnie czerpać z tego coś więcej niż
                          satysfakcję, to może tak.

                          > To nie ma nic wspólnego z Twoim talentem, o który powinnaś dbać bez żadnych
                          pobocznych oczekiwań. Bo wtedy mógłby się wymknąć, pamiętaj.
                          > Uważam, że powinnaś i to koniecznie zrobić wybór najlepszych rzeczy i
                          nawiązać kontakt z jakimś wydawnictwem.

                          No właśnie. Potrzeba mi tylko trochę odwagi. Wasze opinie - Twoja i Marcee
                          dodają mi jej trochę.

                          > Chciałem krótko, ale znowu sie rozpisałem.
                          >
                          > pozdrawiam

                          Też pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję:)
                    • Gość: marcee Re: nasza marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 22:40
                      zdziwialbys sie ale w realu ja sie tak nie zachowuje
                      nie wrzeszcze, nie macham rekami i nie klne
                      jesli musze cos stanowczo zalatwic a druga strona sie miga mowie tak: musze z
                      Panem (bo na ogol mezczyzni sciemniaja) porozmawiac jak mezczyzna z mezczyzna i
                      konczy sie zabawa wtedy
                      Basia tez jest fajna
                      no i marynat jest b.grzeczny dla mnie ze az w szoku jestem
                      w kazdym razie pozdrawiam milo
                      • iza.bella.iza Re: nasza marcee 07.03.04, 22:57
                        To zupełnie odwrotnie niż ja. Ja w realu jestem o wiele bardziej impulsywana i
                        mniej przebieram w słowach niż tu. Pewne opinie o mnie, jakie pojawiają się na
                        FK strasznie mnie śmieszą, bo nijak do mnie realnej nie przystają. Czy to
                        znaczy, że ma wiele twarzy, czy poprostu tutaj czuję się bezpiecznie i nie
                        muszę sięgać po żadną dodatkową broń? Z resztą doś już tej kozetki
                        pseudopsychoanalitycznej (o rety - jaki tasiemiec). Bawmy się. Jutro robota
                        czeka.
                        Pozdrawiam:)
                      • Gość: marcee nasza marcee IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 23:01
                        Jesli chodzi o Ciebie. Jesli tylko masz szanse aby zarabiac na tym to zrob to.
                        Prawdziwa satysfakcja to pieniadze i jesli tylko dobrze ci zaplaca to zcemu nie?
                        Tylko na razie nie rzucaj obecnego zajecia. )))
                        Dlaczego mialoby ciebie nie bawic? Podobno sens zycia to sprawic aby hobby bylo
                        dochodowe. Czyli trzeba lubiec to co robisz.

                        A ktore moje teksty podobaly sie Tobie?
                        • iza.bella.iza Re: nasza marcee 07.03.04, 23:18
                          Gość portalu: marcee napisał(a):

                          > Jesli chodzi o Ciebie. Jesli tylko masz szanse aby zarabiac na tym to zrob
                          to.
                          > Prawdziwa satysfakcja to pieniadze i jesli tylko dobrze ci zaplaca to zcemu
                          nie
                          > ?
                          > Tylko na razie nie rzucaj obecnego zajecia. )))
                          > Dlaczego mialoby ciebie nie bawic? Podobno sens zycia to sprawic aby hobby
                          bylo
                          >
                          > dochodowe. Czyli trzeba lubiec to co robisz.

                          Dzięki za wsparcie. Skrzystam.

                          > A ktore moje teksty podobaly sie Tobie?

                          Podobały mi się Twoje rymowanki tutaj, a w ogóle masz taki soczysty, pełen
                          werwy styl. Jak piszesz o sobie, o tym co czujesz i przeżywasz we wnątrz, to
                          bije z tego wielki autentyzm. Czytałaś "Białą bluzkę" Osieckiej? Ty piszesz
                          podobnie, czuje się te Twoje nerwy. I chce się tego czytać.
    • basia.basia dla Katarsis - sikawkowy Janik 07.03.04, 18:29
      O, rety! Pali się!
      Pożar widoczny ja na dłoni!
      Muszę czym prędzej na alarm dzwonić.
      - Pożar, panowie! Płonie ulica!
      Ktoś wzniecił ogień w Starachowicach!
      Dookoła ogień płonie i tli się.
      (...)
      Patrzę - Pan Premier wraz z ministrami,
      Im już się pali grunt pod stopami,
      Muszę ugasić pożar co żywo,
      Może to pali się biopaliwo,
      A może ogień prawica wznieca?
      Kto wciąż dorzuca do tego pieca
      Jakieś gazety lub czasopisma?
      Znów cała sala ogniem rozbłyska,
      Lecz ja, że jestem odważnym Krzysiem,
      Pożar ugaszę, choć wciąż pali się.

      ps
      to jest fragment (reszty nie mam)
      • katarsis Re: dla Katarsis - sikawkowy Janik 07.03.04, 21:38
        Dziękuję, zabieram do kolekcji :)
    • oszolom.z.radia.maryja Widzę ze Maciej nie chce dać za wygraną 07.03.04, 19:56
      No autor wątku tylko szczerze Kataryno.... ja mam jednak nadzieję ze
      Pielęgniarz wygra rywalizację na najpopularniejszy wątek wszechczasów
      • Gość: marcee renka beger tez jest popularna IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 20:17
        tak, tylko ze ten watek nie ma nic wspolnego z jakoscia
        poczytaj moze tamten watek. Tam sa teksty jakich tutaj nie ma. Tam wartburg z
        basia pisali naprawde znakomite teksty. A tutaj jest
        ach dzien dobry
        ach dziekuje
        i przepraszam
        i jot wu pe
        popularnosc nie ma nic wspolnego z jakoscia
        w koncu renka beger tez jest popularna
        nie zebym tutaj chciala kogos urazic ale to sa dwa zupelnie rozne watki
        • goniacy.pielegniarz Re: renka beger tez jest popularna 07.03.04, 20:24
          W to, że Wartburg i Basia pisali tam znakomite teksty, nawet nie wątpię. Ale
          ten wątek jest taki, jakim się zaczął i taki miał być.
          A wybacz Oszołowi, bo on ma straszną słabość do długich wątków. W komisji
          Mariana też się wpisywał. Nie wiem tylko, dlaczego u Macieja nie chce się
          wpisać?
          • Gość: marcee Re: renka beger tez jest popularna IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 20:33
            Na pewno nie przeze mnie. Ja tam sie czepialam tylko mAcieja i KAtaryny z
            Baska. Swoja droga jak myslisz dlazcego sie tam nie wpisywal?
            • goniacy.pielegniarz Re: renka beger tez jest popularna 07.03.04, 20:52
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > Na pewno nie przeze mnie. Ja tam sie czepialam tylko mAcieja i KAtaryny z
              > Baska.

              Tak to jakoś właśnie zauważyłem.

              > Swoja droga jak myslisz dlazcego sie tam nie wpisywal?

              Nie mam pojęcia i trochę mnie to dziwi. Choć z drugiej strony nie wiem, jak
              miałaby wyglądać wymiana zdań pomiędzy Oszołomem a Maciejem. Może jeszcze się
              wpisze.
      • Gość: marynat Re: Ja sie pytam w kwestii formalnej jak cholera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 20:28
        Kto wczoraj, na poczatku imprezy robił zdjęcia i wpuscił je do sieci? No do
        czego to doszło, żeby w słowackiej telewizji pokazywali naszą aparaturę i
        wielebnego z tow.1 sekretarzem, tajniakiem, wartburgiem, oszołomem, Maciejem i
        pielęgniarzem-gospodarzem, że o sobie, przez skromność, nie wspomnę? Ale
        cholera na taka niedyskrecję mnie trzęsie jak tego motylka! Wszyscy coś
        nagrywają, bilingują, podsłuchują. Kurwicy można dostać, panie Lebiedź! Całe
        szczęście, ze nasze panie, a zwłaszcza ta namolna Joaśka od czerwonych
        stringów, co to są, lecz ich nie ma, dołączyły później. Bo jakby to wszystko co
        potem było, detalicznie i w szczegółach poszło w świat - to by nam giwi wątek
        zamknęła na haczyk i lokal opieczętowała...
        www.fun.from.hell.pl/2004-03-01/SlovenskaPartyII.jpg
        • Gość: marcee Re: Ja sie pytam w kwestii formalnej jak cholera! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 20:40
          Giwi sie nie bojaj. Ona coraz bardziej liberalna babka sie robi. Ogladala
          wczoraj program z poldebilem Wisniewskim, uslyszala ze ma 24centymetrowego i
          sie zamyslila. Doszla ze tak powiem ze wam poluzuje.
        • rolotomasi Re: A Ja w kwestii pobocznej 07.03.04, 20:46
          Te ruskie filmiki od M. są -jak i cały portal- wciągające nad wyraz- godzinowo
          • Gość: narcee Re: A Ja w kwestii pobocznej IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 20:52
            Rolek Lolek jak na cpuna ma calkiem niezly dowcip.
            )))))
          • Gość: wartburg Re: A Ja w kwestii pobocznej IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 23:41
            rolotomasi napisał:

            > Te ruskie filmiki od M. są -jak i cały portal- wciągające nad wyraz- godzinowo

            Ja też dzisiaj parę godzin przy nich spędziłem, aż byłem zły na siebie, bo
            inne sprawy pozaniedbywałem.

            Udało Ci się ściągnąć wszystkie? Maks Kudierow i Andriej Sajmakow - chyba o
            tej parze jeszcze usłyszymy.

            P.S.

            dziękuję jeszcze raz Marynatowi. To jest niesłychany link. Wielka klasa!
        • Gość: t1s Re: Ja sie pytam w kwestii formalnej jak cholera! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 20:58
          Aparaturka przednia.
          Zabawa chyba jest niezła bo tylko jeden facio nie ma rączek pod wodą:)
        • basia.basia Re: Ja sie pytam w kwestii formalnej jak cholera! 08.03.04, 00:09
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > Kto wczoraj, na poczatku imprezy robił zdjęcia i wpuscił je do sieci? No do
          > czego to doszło, żeby w słowackiej telewizji pokazywali naszą aparaturę i
          > wielebnego z tow.1 sekretarzem, tajniakiem, wartburgiem, oszołomem, Maciejem
          i
          > pielęgniarzem-gospodarzem, że o sobie, przez skromność, nie wspomnę? Ale
          > cholera na taka niedyskrecję mnie trzęsie jak tego motylka! Wszyscy coś
          > nagrywają, bilingują, podsłuchują. Kurwicy można dostać, panie Lebiedź! Całe
          > szczęście, ze nasze panie, a zwłaszcza ta namolna Joaśka od czerwonych
          > stringów, co to są, lecz ich nie ma, dołączyły później. Bo jakby to wszystko
          co
          >
          > potem było, detalicznie i w szczegółach poszło w świat - to by nam giwi wątek
          > zamknęła na haczyk i lokal opieczętowała...
          > www.fun.from.hell.pl/2004-03-01/SlovenskaPartyII.jpg

          A który to Ty jesteś?:)
    • Gość: H.Morski Re:dobrywieczór państwu IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.04, 20:50
      Witam piękną krakowiankę i marynata .Czy można sie dosiaść? dzięki! Kaper w
      lodówce czy w schowku stoi?
      • tajniak000 Re:dobrywieczór państwu 07.03.04, 20:54
        Kaperek jest w lodówce, zróbmy wymianę ja tobie piwo podam a ty mi grogu
        sporządź
        • Gość: H.Morski Re:dobrywieczór państwu IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.04, 21:13
          Nie problemu. Udało mi się utatować cały duży sagan tego grogu co to Kataryna z
          Izabelą dla Wartburga wczoraj przyrządziły. Pycha powiadam wam.Wartburg tak się
          nawalił wczoraj że dzisiaj na forum, tylko z tym kumplem Abiego gadał co z
          chicago pochodzi i..... . . Zaraz Ci Tajniaku szklaneczkę podam? O kogo
          widzę? witaj Rolo przesławny obronco wszystkiego co rozumne. Zupelnie nie
          rozumiem jak qrwa ten obrzydliwiec z Gdyni mógł Cie nazwac giermkiem
          intelektualnym.
          Nie przejmuj sie Rolo tym zakonnikiem.Dzisiaj podobno go okradli.Zabrali habit -
          nówkę - zegarek "Patek" - chyba z brylantami , jak nie przymierzając jaja
          osła i kompa, co to go dostał od Gejtsa , jak ten był ostanio w Polsce.
          Bula się napijesz ?
        • katarsis Re:dobrywieczór państwu 07.03.04, 21:17
          Tajniaku, te wypowiedzi które mi podałeś w linku czytałam. Na odpowiedzi
          jeszcze przyjdzie czas, pozdrawiam.
          • tajniak000 Re:dobrywieczór państwu 07.03.04, 21:21
            katarsis napisała:

            > Tajniaku, te wypowiedzi które mi podałeś w linku czytałam. Na odpowiedzi
            > jeszcze przyjdzie czas, pozdrawiam.

            ciekawy jest ten artykuł, i dużo prawdy przekazuje nam szarym obywatelom, pora
            rozliczyć to dziadostwo

            pzdr

            tajniak000
    • iza.bella.iza Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 21:09
      Witam się.
      • Gość: marcee Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 21:11
        to napisz 11 witam panstwa i bedzie z glowy
        • tajniak000 Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 21:16
          Musimy zachować klasę i o byle czym gadać nie możemy
          Co u was słychać : )
      • Gość: t1s Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 21:11
        iza.bella.iza napisała:

        > Witam się.

        A ja witam Ciebie:)
        • katarsis Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 21:15
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > iza.bella.iza napisała:
          >
          > > Witam się.
          >
          > A ja witam Ciebie:)

          A ja witam Was!!
          • Gość: t1s Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 21:19
            katarsis napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > iza.bella.iza napisała:
            > >
            > > > Witam się.
            > >
            > > A ja witam Ciebie:)
            >
            > A ja witam Was!!


            :)
            Uczymy się zaimków osobowych:)
            • katarsis Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 21:25
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > katarsis napisała:
              >
              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > >
              > > > iza.bella.iza napisała:
              > > >
              > > > > Witam się.
              > > >
              > > > A ja witam Ciebie:)
              > >
              > > A ja witam Was!!
              >
              >
              > :)
              > Uczymy się zaimków osobowych:)

              I Siebie!!!
              • Gość: ślepy kurczak Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 21:29
                katarsis napisała:

                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                >
                > > katarsis napisała:
                > >
                > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > > >
                > > > > iza.bella.iza napisała:
                > > > >
                > > > > > Witam się.
                > > > >
                > > > > A ja witam Ciebie:)
                > > >
                > > > A ja witam Was!!
                > >
                > >
                > > :)
                > > Uczymy się zaimków osobowych:)
                >
                > I Siebie!!!


                W takimm razie co powiesz na brudzia i cmok, cmok na powitanie?
                Szczepienia nadal mam aktualne:)
                • katarsis Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 21:34
                  Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                  > katarsis napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > >
                  > > > katarsis napisała:
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > iza.bella.iza napisała:
                  > > > > >
                  > > > > > > Witam się.
                  > > > > >
                  > > > > > A ja witam Ciebie:)
                  > > > >
                  > > > > A ja witam Was!!
                  > > >
                  > > >
                  > > > :)
                  > > > Uczymy się zaimków osobowych:)
                  > >
                  > > I Siebie!!!
                  >
                  >
                  > W takimm razie co powiesz na brudzia i cmok, cmok na powitanie?
                  > Szczepienia nadal mam aktualne:)

                  W słowo się rzekło, kobyłka...przepraszam: kurczak...
                  bez zbędnych formalności dawaj pyska
                  przaszam - dziób...
                  W każdym razie: CMOK!
                  • Gość: ślepy kurczak Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 21:39
                    katarsis napisała:

                    > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                    >
                    > > katarsis napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > > >
                    > > > > katarsis napisała:
                    > > > >
                    > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > > > > >
                    > > > > > > iza.bella.iza napisała:
                    > > > > > >
                    > > > > > > > Witam się.
                    > > > > > >
                    > > > > > > A ja witam Ciebie:)
                    > > > > >
                    > > > > > A ja witam Was!!
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > > :)
                    > > > > Uczymy się zaimków osobowych:)
                    > > >
                    > > > I Siebie!!!
                    > >
                    > >
                    > > W takimm razie co powiesz na brudzia i cmok, cmok na powitanie?
                    > > Szczepienia nadal mam aktualne:)
                    >
                    > W słowo się rzekło, kobyłka...przepraszam: kurczak...
                    > bez zbędnych formalności dawaj pyska
                    > przaszam - dziób...
                    > W każdym razie: CMOK

                    Pozwól, że i ja dziobnę Ciebie delikatnie, CMOK!
                    I dolewam do kielicha:)
                    • katarsis Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 22:04
                      Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                      > katarsis napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                      > >
                      > > > katarsis napisała:
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > katarsis napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > > > > > >
                      > > > > > > > iza.bella.iza napisała:
                      > > > > > > >
                      > > > > > > > > Witam się.
                      > > > > > > >
                      > > > > > > > A ja witam Ciebie:)
                      > > > > > >
                      > > > > > > A ja witam Was!!
                      > > > > >
                      > > > > >
                      > > > > > :)
                      > > > > > Uczymy się zaimków osobowych:)
                      > > > >
                      > > > > I Siebie!!!
                      > > >
                      > > >
                      > > > W takimm razie co powiesz na brudzia i cmok, cmok na powitanie?
                      > > > Szczepienia nadal mam aktualne:)
                      > >
                      > > W słowo się rzekło, kobyłka...przepraszam: kurczak...
                      > > bez zbędnych formalności dawaj pyska
                      > > przaszam - dziób...
                      > > W każdym razie: CMOK
                      >
                      > Pozwól, że i ja dziobnę Ciebie delikatnie, CMOK!
                      > I dolewam do kielicha:)

                      Pozwolę, pozwolę. To całkiem miłe. Kielichem zapiję z przyjemnością - wtedy
                      żadna grypa już mi nie straszna :)
                      • Gość: ślepy kurczak Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 22:15
                        katarsis napisała:

                        > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                        >
                        > > katarsis napisała:
                        > >
                        > > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                        > > >
                        > > > > katarsis napisała:
                        > > > >
                        > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > > > > >
                        > > > > > > katarsis napisała:
                        > > > > > >
                        > > > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > iza.bella.iza napisała:
                        > > > > > > > >
                        > > > > > > > > > Witam się.
                        > > > > > > > >
                        > > > > > > > > A ja witam Ciebie:)
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > A ja witam Was!!
                        > > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > > > :)
                        > > > > > > Uczymy się zaimków osobowych:)
                        > > > > >
                        > > > > > I Siebie!!!
                        > > > >
                        > > > >
                        > > > > W takimm razie co powiesz na brudzia i cmok, cmok na powitanie?
                        > > > > Szczepienia nadal mam aktualne:)
                        > > >
                        > > > W słowo się rzekło, kobyłka...przepraszam: kurczak...
                        > > > bez zbędnych formalności dawaj pyska
                        > > > przaszam - dziób...
                        > > > W każdym razie: CMOK
                        > >
                        > > Pozwól, że i ja dziobnę Ciebie delikatnie, CMOK!
                        > > I dolewam do kielicha:)
                        >
                        > Pozwolę, pozwolę. To całkiem miłe. Kielichem zapiję z przyjemnością - wtedy
                        > żadna grypa już mi nie straszna :)


                        Więc dla pewności jeszcze trochę szczepionki dolewam:)
                        • katarsis Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! 07.03.04, 22:28
                          Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                          > katarsis napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                          > >
                          > > > katarsis napisała:
                          > > >
                          > > > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > > katarsis napisała:
                          > > > > >
                          > > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > > > > > >
                          > > > > > > > katarsis napisała:
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > iza.bella.iza napisała:
                          > > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > > Witam się.
                          > > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > A ja witam Ciebie:)
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > A ja witam Was!!
                          > > > > > > >
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > :)
                          > > > > > > > Uczymy się zaimków osobowych:)
                          > > > > > >
                          > > > > > > I Siebie!!!
                          > > > > >
                          > > > > >
                          > > > > > W takimm razie co powiesz na brudzia i cmok, cmok na powita
                          > nie?
                          > > > > > Szczepienia nadal mam aktualne:)
                          > > > >
                          > > > > W słowo się rzekło, kobyłka...przepraszam: kurczak...
                          > > > > bez zbędnych formalności dawaj pyska
                          > > > > przaszam - dziób...
                          > > > > W każdym razie: CMOK
                          > > >
                          > > > Pozwól, że i ja dziobnę Ciebie delikatnie, CMOK!
                          > > > I dolewam do kielicha:)
                          > >
                          > > Pozwolę, pozwolę. To całkiem miłe. Kielichem zapiję z przyjemnością - wted
                          > y
                          > > żadna grypa już mi nie straszna :)
                          >
                          >
                          > Więc dla pewności jeszcze trochę szczepionki dolewam:)

                          A to, co mi tu kurko dolewacie to chyba środek na znieczulenie bardziej
                          nieprawdaż?
                          • Gość: ślepy kurczak Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 22:48
                            katarsis napisała:

                            > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                            >

                            > > Więc dla pewności jeszcze trochę szczepionki dolewam:)
                            >
                            > A to, co mi tu kurko dolewacie to chyba środek na znieczulenie bardziej
                            > nieprawdaż?


                            Ja tylko te ziarna zboża, które nam do karmnika gospodarz dosypuje, przerabiam
                            na płyn w aparaturze za kurnikiem. Za skutki nie odpowiadam:)
                            • katarsis Kurczaku drogi 07.03.04, 23:17
                              Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                              Ja tylko te ziarna zboża, które nam do karmnika gospodarz dosypuje, przerabiam
                              > na płyn w aparaturze za kurnikiem. Za skutki nie odpowiadam:)

                              Ale mi się trafiło, jak...
                              dziubać mogę z Tobą i łuskać. Sprężynę podtrzymywać destylacyjną (skrzydełkami
                              niewygodnie chyba???). Zaraz skoczę za stodołę śliwek nazbierać.
                              Piję do Ciebie kurko!
                              • Gość: ślepy kurczak Re: Kurczaku drogi IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 23:38
                                katarsis napisała:

                                > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                >
                                > Ja tylko te ziarna zboża, które nam do karmnika gospodarz dosypuje,
                                przerabiam
                                > > na płyn w aparaturze za kurnikiem. Za skutki nie odpowiadam:)
                                >
                                > Ale mi się trafiło, jak...
                                > dziubać mogę z Tobą i łuskać. Sprężynę podtrzymywać destylacyjną
                                (skrzydełkami
                                > niewygodnie chyba???). Zaraz skoczę za stodołę śliwek nazbierać.
                                > Piję do Ciebie kurko!


                                Wypijmy więc zdrowie. A potem Ty skoczysz po śliwki a ja rąbnę Pilęgniarzowi
                                trochę drożdży. Watek tak mu rośnie, że pewnie nie zauważy.
                                • Gość: zzastodolywiatr Re: Kurczaku drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.04, 00:02
                                  pod śliwą się schyla, palce do buzi wkłada zgięta w pół. kazała przekazać
                                  abyście pili dalej bez niej bo nie da rady wiecej w siebie wlać.
                                  szszszszszszszszszs
        • Gość: marynat Re: Jeszcze tylko 11 wpisów i mamy I miejsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 21:42
          Witam was oboje, i Marcee, i Rollo, i Wielebnego. I Basię też witam. Wszystkich
          witam. Na stara nutę:

          Nad Rozbratem wiosna śniegiem miecie
          Idzie Ola z wesolutkim Lesiem
          Lesio jest przewodniczacym
          A Ola jego vice...

          Nad Rozbratem wiszą chmury bure
          Wracają, a miny ponure.
          Lesio już nie jest prezesem
          Olkę spuscili z Ka Ce...

          Oooo! Le!!!



          • katarsis Śpiewaniem: 07.03.04, 22:00
            Podejmuję w rytmie flamenco:

            Nad Rozbratem wiosna śniegiem miecie
            > Idzie Ola z wesolutkim Lesiem
            > Lesio jest przewodniczacym
            > A Ola jego vice...
            >
            > Nad Rozbratem wiszą chmury bure
            > Wracają, a miny ponure.
            > Lesio już nie jest prezesem
            > Olkę spuscili z Ka Ce...
            >
            > Oooo! Le!!!

            A potem sentymentalnie na słowiańską nutę:

            Olka, Olka pamiętasz te czasy
            gdy łgałaś jak z nut
            i mówiłaś, że to ostatni raaaz
            a tu znowu twe listy czytamy cud
            jak poprawkę sobie wymyślałaś!

            eeemigrowali ministrowie kultury
            ty soobie pisałaś
            co chciałaś

            a dzisiaj łgać musisz znów!

            kieeedyś się zapomnisz
            i w kłamstwieee zaplączesz
            jeszcze tylko chwila
            i na ciebieeee przyjdzie czas...
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Ciemno już 07.03.04, 21:21
      jeszcze dwa wpisy i wyjdziesz na prowadzenie!! teraz juz wiem dlaczego
      okreslasz się mianem goniący pielęgniarz..gonisza za rekordem który sprawi ze
      niniejszy wątek będzie najpopularniejszym watkiemwszechczasów na forum kraj!
      • tajniak000 Re: Ciemno już 07.03.04, 21:22
        to samo idzie, nikt nas nie goni
      • tajniak000 Otwieramy szampana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.04, 21:23
        • tajniak000 Re: Otwieramy szampana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.04, 21:25
          Oto chwila wiekopomna nastała CIEMNO JUŻ na pierwszym miejscu !

          Ps: pzdr dla Macieja

          Tajniak000
          • Gość: marcee Re: Otwieramy szampana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 21:31
            No i co z tego? Giwi was z przyczyn technicznych zdejmie jak i jego
            cieszysz sie zwykla iluzja
            • basia.basia Re: Otwieramy szampana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.03.04, 00:18
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > No i co z tego? Giwi was z przyczyn technicznych zdejmie jak i jego
              > cieszysz sie zwykla iluzja

              Cześć Dorota:)
              Widzę, że Ty to jesteś w tym towarzystwie uosobieniem rozsądku:)
              Prześcignęli Macieja i wielką radochę mają ale nie wiedzą, że
              nie o to chodzi, żeby złapać króliczka ale by gonić go:)
              A teraz kogo będą gonić?
              • marcepanna Re: Otwieramy szampana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.03.04, 00:39
                Co z tym kroliczkiem tak, juz to gdzies czytalam, tylko nie wiem gdzie. Acha
                Lysy tak mi cos gledzil o romansach. Ze niby trezba gonic a nie lapac. Bez
                sensu to wszystko. ide spac bo marynat gdzies sie zakisil
        • Gość: H.Morski Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.04, 21:34
          tajniaku! drogi mam taka głupia sprawę,, otóż ...czekaj, stańmy tam z boku..
          przy ludziach niechcę gadać. Wiesz plotki poźniej jakies powstana i ... otóż
          ten zakonnik mówił mi rano ,że mu stringi ktoś wczoraj sciagnał, przez
          przypadek jakiś oczywiscie .Nowe były, z takim haftem wyobrazajacym heretykkka
          w ogniu piekielnym, nie widziałeś przypadkiem?.Może ktoś ci oddał?
          • tajniak000 Re: Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną 07.03.04, 21:36
            Gość portalu: H.Morski napisał(a):

            > tajniaku! drogi mam taka głupia sprawę,, otóż ...czekaj, stańmy tam z boku..
            > przy ludziach niechcę gadać. Wiesz plotki poźniej jakies powstana i ... otóż
            > ten zakonnik mówił mi rano ,że mu stringi ktoś wczoraj sciagnał, przez
            > przypadek jakiś oczywiscie .Nowe były, z takim haftem wyobrazajacym
            heretykkka
            > w ogniu piekielnym, nie widziałeś przypadkiem?.Może ktoś ci oddał?

            niestety : )
            • Gość: H.Morski Re: Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.04, 22:12

              tajniak000 napisał:

              > Gość portalu: H.Morski napisał(a):
              >
              > > tajniaku! drogi mam taka głupia sprawę,, otóż ...czekaj, stańmy tam z bok
              > u..
              > > przy ludziach niechcę gadać. Wiesz plotki poźniej jakies powstana i ... o
              > tóż
              > > ten zakonnik mówił mi rano ,że mu stringi ktoś wczoraj sciagnał, przez
              > > przypadek jakiś oczywiscie .Nowe były, z takim haftem wyobrazajacym
              > heretykkka
              > > w ogniu piekielnym, nie widziałeś przypadkiem?.Może ktoś ci oddał?
              >
              > niestety : )

              Tajniaku!
              przeczytaj sam to,ktoś gada o stringach,że je miał na glowie.Marynat tez coś o
              głowie i Rollo wspominał.Ale Rollo ma bardzo małą gówkę , wieć tu chodzi
              pewnie o kogoś innego. Wszystko ,sie zgadza . Zobacz ten tekst poniżej .Nie
              wiem tylko kto to mowił .Moze sobie przypomnisz,Masz tu ociupinkę grogu i
              zastanow sie !



              "Mój Boże, mało co pamiętam z wczorajszego wieczoru! Obudziłem się dzisiaj rano
              i stanąłem przed lustrem. Właściewie lepszego widoku się nie spodziewałem -
              oczy zapadnięte, głos oczysiście zachrypnięty, a cała postać ogólnie jakby
              wyjęta z pijackiego rynsztoka. Jedyna rzecz, która mnie zdziwiła to damskie
              stringi umieszczone na mojej głowie. I to jest właśnie ta kwestia formalna, z
              którą tu przychodzę. Nawet nie oczekuję, że któraś z pań się przyzna. Ale mimo
              to informuję o tym wydarzeniu, bo ja raczej nie będę nosił, a może mają one dla
              kogoś wartośc choćby sentymentalną..."


          • Gość: marynat Re: Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 21:51
            Nie chcę robić plotek...
            Ale... słyszałem, ze to Rollo wielebnemu w nocy te stringi... I wcale nie przez
            przypadek mu ściagnął, tylko przez głowę...
            • Gość: marcee Re: Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 22:11
              Ja watpie bo Wielebny nosi seksi skozrana bielizne nabita cwiekami.
              • Gość: H.Morski Re: Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.04, 22:28
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > Ja watpie bo Wielebny nosi seksi skozrana bielizne nabita cwiekami.



                Masz rację marcee, to prawda, ale w dni powszednie .Sama przecież wiesz
                najlepiej.Na uroczystosci wieksze, własnie stringi z tym heretykiem zakłdada.U
                nich w zakonie nie poważają heretyków.I wielebny chce w ten sposób pokazać
                gdzie ma wszelkie głoszone herezje.Rozumiesz teraz, dlaczego mu na odnalezieniu
                tych majtek zalezy?
                • Gość: marcee Re: Chadźmy do kąta ! sprawę mam do Ciebie jedną IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 22:46
                  z logika masz problemy
                  faktyzcnie piszesz niby madrze ale kaskada niczego sie pod tym kryje
                  ja stawiam ze ty rente skolowales bo masz duzo zcasu
                  • Gość: h.morski Re:chodź do kąta marcee to Ci coś powiem szczerze IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.04, 23:05
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > z logika masz problemy
                    > faktyzcnie piszesz niby madrze ale kaskada niczego sie pod tym kryje
                    > ja stawiam ze ty rente skolowales bo masz duzo zcasu

                    Kaskada niczego powiadasz?
                    To ja durno Babo, przepisuję słowo w słowo,ze swiatowej sławy dramatu, żeby Ci
                    czas uprzyjemnić niedzielny a Ty grymasisz? A idże na kopiec Kościuszki trawę
                    rollować, albo TV ogladać, a nie na intelektualnym forum się rozsiadać, jak
                    przekupa krakowska na Rynku i tylko smędzić ozorem.Ty nie mnie obrażasz, ale
                    laureata nagrody prawie państwowej , którą mu sam Adam wręczył za osiagniecia
                    w Lwa tropieniu.
                    Ja tu przyszedłem po stringi wielebnego a Ty o jakiejś logice jednowymiarowej
                    pieprzysz.
                    Twarz w kufel piwa zanurz i słuchaj jak kulturalni ludzie gadają.
                    • marcepanna biala bluzka 08.03.04, 00:08
                      no dobrze
                      skoro jestes taki znawca to prosze abrdzo
                      ja nie czytalam Bialej bluzki Osieckiej a Iza sie mnie pyta
                      opisz mi te literalure co to za ksiazka, twoje emocje
                      • iza.bella.iza Re: biala bluzka 08.03.04, 00:21
                        marcepanna napisała:

                        > no dobrze
                        > skoro jestes taki znawca to prosze abrdzo
                        > ja nie czytalam Bialej bluzki Osieckiej a Iza sie mnie pyta
                        > opisz mi te literalure co to za ksiazka, twoje emocje

                        :))))))))))))
      • goniacy.pielegniarz do Oszołoma 07.03.04, 21:28
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > jeszcze dwa wpisy i wyjdziesz na prowadzenie!! teraz juz wiem dlaczego
        > okreslasz się mianem goniący pielęgniarz..gonisza za rekordem który sprawi ze
        > niniejszy wątek będzie najpopularniejszym watkiemwszechczasów na forum kraj!

        Oszołom, wpadałeś zawsze do długich wątków, a do wątku Macieja jakoś nie
        raczyłeś. Czy to przeoczenie? Na zachętę powiem tylko, że on tak samo jak Ty
        wyśmiewa UE.
    • oszolom.z.radia.maryja Moje gratulacje! wygrałeś! 07.03.04, 22:47
      Twój watek jest najpopularniejszy!
      • goniacy.pielegniarz Re: Moje gratulacje! wygrałeś! 07.03.04, 23:09
        Oszołom, jakieś dziwne rzeczy się tu dzieją, ludzie różne części garderoby
        gubią, inni znajdują i nikt nie wie, co do kogo należy. Ty czasami tu wpadasz,
        więc pytam, czy to nie Ty zostawiłeś tu przypadkiem jedne stringi, o które tu
        takie zaciekłe boje się toczą?
        • Gość: marynat Jak stawiasz, Marcee? OzRM - stringi czy kolczyk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 23:46
          Kolczyk chyba bardziej cool? Ale stringi - też niczego i w... nie grzeją chyba?
          To znaczy - w... zimie nie grzeją chyba? Ty się Marcee na takich różnych
          rzeczach znasz, więc - czy mołabys się wypowiedzieć jako biegła ekspertka? Taka
          nasza Doktor Zbrojewska?
          • marcepanna Re: Jak stawiasz, Marcee? OzRM - stringi czy kolc 08.03.04, 00:02
            Ja stawiam ze tutejsi panowie mowiac najogledniej nosza rzetelne gacie. Chociaz
            Wielebny cos gledzil ze swieto rozni sie od codziennosci. Mniemam ze ma na
            uwadze tzw randke.
            No wiec ja na randke nic nie wkladam pod spodnice zeby efektowne mix kolanko
            zrobic i raczej fryzure pokazac.
            Tak wiec kolczyk odpada bo faceci tak nog nie zmieniaja efektownie i nie byloby
            sie jak bizuteria pochwalic.
            Czyli droga eliminacji musza byc stringi.
            • homosovieticus Re: Co to za fryzurka, trzy włosy i przedziałek? 08.03.04, 00:16
              marcepanna napisała:

              > Ja stawiam ze tutejsi panowie mowiac najogledniej nosza rzetelne gacie.
              Chociaz
              >
              > Wielebny cos gledzil ze swieto rozni sie od codziennosci. Mniemam ze ma na
              > uwadze tzw randke.
              > No wiec ja na randke nic nie wkladam pod spodnice zeby efektowne mix kolanko
              > zrobic i raczej fryzure pokazac.
              > Tak wiec kolczyk odpada bo faceci tak nog nie zmieniaja efektownie i nie
              byloby
              >
              > sie jak bizuteria pochwalic.
              > Czyli droga eliminacji musza byc stringi.

              Gadał o stringach H.Morski.Gadał w moim imieniu .Bo go o to prosiłem.To były
              ważne dla mnie gatki.Pamiatka.A jesli chodzi o nogi, to ja je głównie myję, a
              nie przekładam czy rozkładam.A jesli chodzi o logikę to logiczne, że tamta
              przekupa jej nie wykazała, a H.Morskiemu braku jej zarzucać nie powinna, bo to
              nie jest zwykły H.Morski.Tylko uczony wielce.Jasne?
              • Gość: marynat Drogie Panie i Ty, o wielebna Osobo! 8 MARCA ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 01:31
                26 klawiszy literowych, ze znakami diakrytycznymi - mam do dyspozycji 33 litery.
                Jak je uszeregować, by wyrazić mą bezgraniczną, a przy tym seksistowską
                fascynację Wami? I tym co w Was tak wspaniale ludzkie, i - Waszą innością, jej
                implikacjami i konsekwencjami? Mój zachwyt, miłość i szacunek wobec Pań z oraz
                słowa otuchy wobec Homosia, naszego forumowego pieszczocha, duszpasterza i
                poltergeista.
                Oby Wam w życiu w ogóle, a w szczególności Wam z nami, było tak miło jak nam z
                Wami, albo jeszcze bardziej!
                Będą dziś całusy, kwiaty, toasty i życzenia piękniejsze. Ale bardziej
                serdecznych być nie może - bo ide na full! Duuużaaaa buźka!
                • iza.bella.iza Re: Drogie Panie i Ty, o wielebna Osobo! 8 MARCA 08.03.04, 01:37
                  Jako pierwsza Cię dopadam
                  I na buźkę odpowiadam.
                  Jako pierwsza cmoka dam
                  Znawcy forumowych dam.

                  Przy okazji chcę poprosić
                  Byś się długo nie dał prosić
                  O bukiecik poetycki
                  Dla swej wiernej czytelniczki.
                  • Gość: marynat Re: For I.B.I, with love. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 04:27
                    Późna pora, pora wczesna
                    Za oknami resztki zimy
                    A w hormonach szumi wiosna
                    8-my marca - od godziny.

                    Damskim świętem - Izabello
                    Nie dlategom urzeczony
                    Że to jakąś jest tradycją...
                    i takie tam, te androny.

                    Lecz dlatego, że już ptaki...
                    Że zaczynają na nowo
                    Z wiosny wieści niepojete
                    Budzić we mnie to i owo.

                    Tesknię cały do pieszczoty,
                    Zmysłami rozedrganymi.
                    Zamknę oczy - płomień złoty...
                    8-my marca od godziny.

                    Jak bukiecik poetycki
                    Ma subtelny być, z uśmiechem
                    Kiedy umysł hipokrycki
                    Wyobraźnię karmi grzechem?

                    Cmoknęłaś mnie, jako Dama
                    Jak ciocia na urodziny,
                    a ja w myslach... kawał chama!
                    8-my marca od godziny!

                    Od godziny 8-my marca,
                    a ja zamiast erotykę
                    praktykować w rytmie walca
                    klepię w kompa poetykę
                    koniuszkiem jednego palca.
                    I do lustra robie miny.
                    W 8-my marca! Od godziny!!!


























                    • iza.bella.iza Re: For I.B.I, with love. 08.03.04, 22:03
                      Marynacie rozmarzony,
                      W świerze piórka ustrojony
                      Piękny bukiet słów zebrałeś
                      I mi tutaj go przysłałeś.

                      Na wstążecze odczytuję:
                      Przyjścia wiosny wyczekuję
                      I z powodu jej nadejścia
                      Życzę Wam kobiety szczęścia.

                      Wolę takie ja przesłanie.
                      Święto Kobiet wydumane
                      Dawno temu w Kraju Rad
                      Wcale mi nie było w smak.

                      A wiosenne Twe tęsknoty
                      Do zalotów i pieszczoty
                      Jak mam w necie zaspokoić?
                      Jakże tutaj je ukoić?

                      Mogę tylko musnąć rymem,
                      Który się nie stanie czynem.
                      Słowem dalej Cię dotykać,
                      Nowych dysput nie unikać.


                      • Gość: marynat Re: For I.B.I and for me - rozmowa kontrolowana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 00:36
                        M:

                        Łoouuuł,
                        ale Ty potrafisz czytać!
                        Także i między wierszami...
                        Że aż trochę straszno pisać.
                        No bo przecież, uczuciami
                        dzielić się tutaj - na necie...
                        To jak na rynku krzyczeć...
                        Intymny szept kobiecie.
                        A to co cichym głosem powinno być szeptane
                        do ucha jednej Pani -
                        frunie światłowodami między kontynentami...

                        I.B.I:

                        > Na wstążecze odczytuję:
                        > Przyjścia wiosny wyczekuję
                        > I z powodu jej nadejścia
                        > Życzę Wam kobiety szczęścia

                        M:

                        Własnie tak - a, mówiąc szczerze,
                        Wam i sobie - w równej mierze.
                        Bo wbrew różnym feministkom
                        i wrzeszczącym na nie chłystkom
                        Najlepszy patent na szczęście
                        wymyślił Ten który dwie płcie
                        w ogromny wprawił ambaras
                        kodując, by tylko na raz...

                        I.B.I:

                        > A wiosenne Twe tęsknoty
                        > Do zalotów i pieszczoty
                        > Jak mam w necie zaspokoić?
                        > Jakże tutaj je ukoić?

                        M:

                        Ach, Tristany, ach Izoldy, Julie oraz Romeowie,
                        jakieś Dante z Beatrycze
                        i inni, których nie zliczę...
                        Już ten problem wiele osób,
                        (co i nas nurtuje w głowie)
                        rozgryzało: - w jaki sposób?...
                        ???, Gdy ktoś wie - niech nam podpowie.

                        I.B.I:

                        > Mogę tylko musnąć rymem,
                        > Który się nie stanie czynem.
                        > Słowem dalej Cię dotykać,
                        > Nowych dysput nie unikać.

                        M:

                        Jako rzekłaś - tak się stanie.
                        Albowiem zaspokajanie
                        ułudami, domysłami
                        słów i myśli znaczeniami...
                        W walcu rozumów, a nie dusz.
                        8-my minął, odszedł już
                        czar, w przedwiośnia szary ranek.
                        Uczucia kontrolowane...















                        • iza.bella.iza Re: For I.B.I and for me - rozmowa kontrolowana.. 09.03.04, 01:10
                          Uczucia kontrolowane... ???

                          Nie jest łatwo duszę zmusić
                          By zechciała w sobie zdusić,
                          To czasem gra w niej sobie.
                          Dać pierwszeństwo myśli w głowie,
                          Każde słowo kontrolować,
                          Nie dać sobą powodować,
                          Mówić sercu – milcz głuptasie.
                          Tak nie zawsze zrobić da się.

                          Czasem chcesz światu wykrzyczeć
                          Na głos cały koncert życzeń
                          Albo też na środku rynku
                          Doprowadzić do uczynku,
                          Który ma świadectwo dawać
                          Jaki w tobie uczuć nawał.
                • basia.basia Re: Drogie Panie i Ty, o wielebna Osobo! 8 MARCA 08.03.04, 01:51
                  Gość portalu: marynat napisał(a):

                  > 26 klawiszy literowych, ze znakami diakrytycznymi - mam do dyspozycji 33
                  litery
                  > .
                  > Jak je uszeregować, by wyrazić mą bezgraniczną, a przy tym seksistowską
                  > fascynację Wami? I tym co w Was tak wspaniale ludzkie, i - Waszą innością,
                  jej
                  > implikacjami i konsekwencjami? Mój zachwyt, miłość i szacunek wobec Pań z
                  oraz
                  > słowa otuchy wobec Homosia, naszego forumowego pieszczocha, duszpasterza i
                  > poltergeista.
                  > Oby Wam w życiu w ogóle, a w szczególności Wam z nami, było tak miło jak nam
                  z
                  > Wami, albo jeszcze bardziej!
                  > Będą dziś całusy, kwiaty, toasty i życzenia piękniejsze. Ale bardziej
                  > serdecznych być nie może - bo ide na full! Duuużaaaa buźka!
                  >

                  Ja, mała różyczka, wypadłam ...
                  A niech to, ...

                  Cmok, cmok:)
          • Gość: wartburg do Marynata IP: *.b.dial.de.ignite.net 08.03.04, 00:53
            Obejrzałem już wszystkie filmy "antimulta". Jestem pod dużym wrażeniem. To
            jednak nie jest Monthy Pyton, którego jestem nawiasem mówiąc wielkim fanem.
            Oni - Kudierow i Sajmakow - przecierają swoje szlaki. Te filmy zrobili chyba
            b. niedawno i udało im się opisać cały wszechświat. Cos nieprawdopodobnego.
            Cały dzień je dzisiaj oglądałem i wciąż odkrywałem nowe szczegóły. Jak np. w
            filmie SSSR ta scena przed witryna sklepową z obowiązkowym portretem Putina.
            Stary reżyser wpatrujący się w kamerę Samsuk (worst choice:)) nie widzi
            limuzyny, która za nim przejeżdża. Zwróciłeś na to uwagę? Ta limuzyna jest
            tak długa, ze przemienia się w pociąg. Chłopcy mają wyobraźnię. Są bardzo
            utalentowani. Mam nadzieję, że jeszcze o nich usłyszymy.

            pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za link

            P.S.

            jak do niego dotarłeś?
            • Gość: marynat Re: do Wartburga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.04, 01:41
              Syn pracuje w PR, był na fesiwalu filmów reklamowych i przysłał mi link do
              Smoke Kills.
              Na prawy dolny link kliknąłem przypadkiem. Zgadzam się, że skojarzenie z Monty
              Pytonem było pierwszym, płytkim refleksem.
              Tam jest i dusza słowiańska, i Babel, i Lejzorek, i Radio Erewań, i specyficzny
              klimat ruskich dowcipów politycznych ...
              Pozdr M. -:)
              • rolotomasi Re: do Katar. + Ma. 08.03.04, 01:54
                Wciągnąłem Was na listę jawnych współpracowników
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=11234084
              • homosovieticus Re: od homosia 08.03.04, 02:28
                Gość portalu: marynat napisał(a):

                > Syn pracuje w PR, był na fesiwalu filmów reklamowych i przysłał mi link do
                > Smoke Kills.
                > Na prawy dolny link kliknąłem przypadkiem. Zgadzam się, że skojarzenie z
                Monty
                > Pytonem było pierwszym, płytkim refleksem.
                > Tam jest i dusza słowiańska, i Babel, i Lejzorek, i Radio Erewań, i
                specyficzny
                >
                > klimat ruskich dowcipów politycznych ...
                > Pozdr M. -:)

                Pycha ! tam i Ostap Bender jest.
                ps
                gratuluję dorosłego syna Marynacie-to do was też zwracają się per Ojcze?
                Spytajcie o Pułkownika .Ciekaw jestem czy Syn podobnie Go ocenia.
                pss
                To ,że chadzam w przetartym na dupie habicie przypominajacym długą suknię ,
                wcale nie oznacza, że pod nim, mam coś takiego samego jak marcepanna. Zapewniam
                Cię drogi Marynacie ,że noszę tam coś, o czym najwyżej śnić może ta panna,
                jakże jej tam było?
    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 08.03.04, 01:31
      Myśmy się tu przez 2 wieczory hucznie bawili, a gdzie indziej stypa była.

      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,1951525.html?x=4
      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,1951525.html?x=7
      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,1951525.html?x=9
      • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.03.04, 01:40
        iza.bella.iza napisała:

        > serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,1951525.html?x=7

        Dałbym wiele, żeby to moja dłoń była:)

        Dobranoc wsiem
      • basia.basia Dobranoc, do jutra:) 08.03.04, 01:55
        iza.bella.iza napisała:

        > Myśmy się tu przez 2 wieczory hucznie bawili, a gdzie indziej stypa była.
        >
        > <a href="serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,1951525.html?

        Józej Wstydliwy
        Krzysio Frasobliwy
        Lesio Boleściwy

        A kysz, a kysz ...
        • iza.bella.iza Re: Dobranoc, do jutra:) 08.03.04, 01:56
          basia.basia napisała:

          > Józej Wstydliwy
          > Krzysio Frasobliwy
          > Lesio Boleściwy
          >
          > A kysz, a kysz ...

          I Oleńka wykopnięta.
          • basia.basia Re: Dobranoc, do jutra:) 08.03.04, 01:58
            iza.bella.iza napisała:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Józej Wstydliwy
            > > Krzysio Frasobliwy
            > > Lesio Boleściwy
            > >
            > > A kysz, a kysz ...
            >
            > I Oleńka wykopnięta.
            A Banach Szurnięta
            • rolotomasi Re: Dobranoc<< Paniom >>na dzisiaj 08.03.04, 02:21
              Życzę
              Dnia miłego
              Ach!ów pełnego
              wielu cmoków
              Waszych Smoków

              Gdyby braki
              wystąpiły
              Czeka taki
              forumowy
              Spec od draki
              R. miły
              /RT/
              • Gość: katarsis Re: Dobranoc<< Paniom >>na dzisiaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.04, 02:24
                Wpadam na chwilę
                życzenia miłe
                stąd zabieram
                dziękuję bardzo
                w imieniu mojej sobaki
                także :)
    • goniacy.pielegniarz ---------- ALARM --- 8 Marca --- ALARM ----------- 08.03.04, 17:24
      To już 8 marca!!! Mój Boże, coś mi się ta data kojarzy, ale w głowie pustka!
      Jezu, co to było!? Czuję, że będę się musiał tłumaczyć z tego zapomnienia
      (daty, żeby była jasność). Same kłopoty przez tę słabą pamięc! Obsesja! Obsesja!
      Nie wiem, może sobie przypomnę? Oby! Ooooby!!
      Ale póki co, w chwili uspokojenia nerwów, zupełnie przypadkowo i bez żadnego
      szczególnego powodu składam Paniom najserdeczniejsze życzenia - Basi, Izie,
      Katarsis, Katarynie, Marcee, Ani, która się nie pojawia oraz wszystkim innym
      Paniom, których tu nie wymieniłem jedynie z powodu własnej słabości (czyli
      pamięci, żeby była jasność).

      Najserdeczniejsze życzenia, oby się Wasze marzenia spełniły, sukcesów na każdym
      polu, pięknych uśmiechów (głównie do nas), i czego tylko chcecie!

      p.s.

      Całuję rączki, policzki i... przesyłam kwiatki!!
      Trochę połamane, bo straszna niezdara ze mnie.



      • goniacy.pielegniarz p.s. 08.03.04, 17:29
        I jeszcze oczywiście najserdeczniejsze życzenia dla Joanny, która tu ostatnio
        próbowała werbować męską cześć do wspólenj orgii oraz dla ślepej kury, która
        się pojawiła na krótko, ale została dobrze zapamiętana.
        • katarsis Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 21:41
          Szanowni Forumowicze, Szanowna Męska Części! Cóż za wspaniałe święto
          urządziliście kobietom na Forum. Ach, cóż za wspaniałe święto było dzisiaj
          wszędzie!!!
          Podoba mi się dzień kobiet w takiej wersji i absolutnie nie chcę żeby zniknął z
          polskiego kalendarza dat pielęgnowanych.
          A oto skrót relacji z wydarzeń, które miały miejsce:

          09-15.00 Pracownicy Głuchołaskiej Straży Granicznej rozwożą Paniom biurowym
          pracowniczkom miejscowych ośrodków wczasowych po tulipanie i całusie. Wszystkie
          Panie i starsze i młodsze wzięte zostały w niebo.
          od 16.00 W Zajeździe Zagroda w Konradowie trwa spotkanie pracownic zakładów
          paierniczych. Panie nawalone w trupa mówią do widzenia kelnerce, która właśnie
          przynosi im do stolika kolejne piwo z sokiem, a potem krzyczą, że im gorzko. (
          (co za widok: 50 nawalonych bab :)
          17.30 W ośrodku wczasowym Funduszu Wczasów Pracowniczych w Warszawie O. Lądek
          Zdrój z siedzibą w Jarnołtówku odbywa się zakrapiana impreza, podczas której
          weszli w pląsy robotnicy budowlani z żeńskim personelem ośrodka Ziemowit.
          Kierownik pan Kaziu obtańcował wszystkie Panie w rytmie nieskoordyndansa .
          Chciał wciągnąć i mnie, zarzekał się, że będzie czekał - ale jak to mówią
          służba nie dróżba. A może czeka gdzie tam jeszcze??

          Cudownie, puięknie wspaniale. I Wasze Panowie życzenia (Pielęgniarza,
          Żniwiarza - tu dziękuję indywidualnie, Macieja, Marynta.
          Cmoki wielkie. Wiwat 8-my marca, wiwat i Panowie!
          ---

          Drogi Pielu: czy Ty ślepą kurkę w dziubek już ucałowałeś??? Ciekawe co ona na
          to?
          • tajniak000 Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 21:49
            Prawda, że ten dzień jest taki piękny i wyjątkowy...?
            Ja sprezentowałem po goździku sztuk jeden
            I paczkę rajstop sztuk dwie
            Czy cieszy panie ten przydział towarów deficytowych ?

            • katarsis Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 21:55
              tajniak000 napisał:

              > Prawda, że ten dzień jest taki piękny i wyjątkowy...?
              > Ja sprezentowałem po goździku sztuk jeden
              > I paczkę rajstop sztuk dwie
              > Czy cieszy panie ten przydział towarów deficytowych ?

              A i jakże, cieszy mnie ogromnie
              Ile to już razy z repasacji pończoch
              przyniesione kolejne urazy?
              I apaszkę kolorową, goździki i fiołka
              chętnie nową wodę toaletową dzisiaj też powącham.
              Goździki - me ulobione, szkoda, że w odwrocie
              świadczą o fantazji wręczyciela i jego polocie :)
              • tajniak000 Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 22:01
                katarsis napisała:

                > tajniak000 napisał:
                >
                > > Prawda, że ten dzień jest taki piękny i wyjątkowy...?
                > > Ja sprezentowałem po goździku sztuk jeden
                > > I paczkę rajstop sztuk dwie
                > > Czy cieszy panie ten przydział towarów deficytowych ?
                >
                > A i jakże, cieszy mnie ogromnie
                > Ile to już razy z repasacji pończoch
                > przyniesione kolejne urazy?
                > I apaszkę kolorową, goździki i fiołka
                > chętnie nową wodę toaletową dzisiaj też powącham.
                > Goździki - me ulobione, szkoda, że w odwrocie
                > świadczą o fantazji wręczyciela i jego polocie :)

                Zapomniałem o perfumach, tam stoją obok rajstop firmy „anty- gwałt”
                Podoba się wam zapach „być może „ tak!

            • basia.basia Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 22:01
              tajniak000 napisał:

              > Prawda, że ten dzień jest taki piękny i wyjątkowy...?
              > Ja sprezentowałem po goździku sztuk jeden
              Dla mnie proszę biały:)

              > I paczkę rajstop sztuk dwie
              Proszę jedną parę czarną we wzorem w świnki
              a druga może być cieno zielona w białe małe goździki.

              > Czy cieszy panie ten przydział towarów deficytowych ?
              Bardzo, bardzo, bardzo!!!
              • tajniak000 Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 22:04
                basia.basia napisała:

                > tajniak000 napisał:
                >
                > > Prawda, że ten dzień jest taki piękny i wyjątkowy...?
                > > Ja sprezentowałem po goździku sztuk jeden
                > Dla mnie proszę biały:)
                >
                > > I paczkę rajstop sztuk dwie
                > Proszę jedną parę czarną we wzorem w świnki
                > a druga może być cieno zielona w białe małe goździki.
                >
                > > Czy cieszy panie ten przydział towarów deficytowych ?
                > Bardzo, bardzo, bardzo!!!

                To się nazywa motywacja kolektywu ! : )
                • katarsis Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 22:15
                  Znikam szybko święcić jeszcze
                  tę okazje do dwunastej
                  W GOK-u mamy sobie dzisiaj
                  biesiadę i pełno ciastek

                  Będzie próba mikrofonu
                  każdy wierszyk powie
                  przedstawienie artystyczne
                  zrobił dziś KO-wiec

          • iza.bella.iza Re: Panie kierowniku nikt Oli życzeń nie złożył! 08.03.04, 23:43
            I się biedulka rozchorowała. Pani ministr jest od dziś na zwolnieniu lekarskim.
            Może jej całuski panowie prześlą jakieś?
            • basia.basia Re: Panie kierowniku nikt Oli życzeń nie złożył! 09.03.04, 00:05
              iza.bella.iza napisała:

              > I się biedulka rozchorowała. Pani ministr jest od dziś na zwolnieniu
              lekarskim.
              > Może jej całuski panowie prześlą jakieś?

              Nałęcz dzisiaj powiedził, że z jej inteligencją i wrażliwością
              to Ola sama powinna wiedzieć co zrobić no to się biedulka rozchorowała:)
          • goniacy.pielegniarz Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 08.03.04, 23:59
            katarsis napisała:


            > Drogi Pielu: czy Ty ślepą kurkę w dziubek już ucałowałeś??? Ciekawe co ona na
            > to?

            Dziubek-dzubek z kurką? A jakby jajko po tym zniosła, to przecież wszystko
            poszłoby na mnie. Wolę podać kurce ziarnko, bo to była przecież ślepa kurka.
          • Gość: ślepa kura Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:13
            katarsis napisała:


            > Drogi Pielu: czy Ty ślepą kurkę w dziubek już ucałowałeś??? Ciekawe co ona na
            > to?


            Kura może jest ślepa, głupia, na pieprzu się nie zna ale całuski to akurat wie
            od kogo brać, więc od GP będzie spieprzać gdzie pieprz rośnie:)
            • goniacy.pielegniarz Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 09.03.04, 00:17
              Gość portalu: ślepa kura napisał(a):


              > Kura może jest ślepa, głupia, na pieprzu się nie zna ale całuski to akurat
              > wie od kogo brać, więc od GP będzie spieprzać gdzie pieprz rośnie:)


              Nawet ślepa i głupia kura mnie odrzuciła. Idę po sznur. Szukajcie mnie gdzieś
              na latarni ze dwa rzędy od Millera, w okolicach Dyducha.
              • iza.bella.iza Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! 09.03.04, 00:21
                goniacy.pielegniarz napisał:


                >
                > Nawet ślepa i głupia kura mnie odrzuciła. Idę po sznur. Szukajcie mnie gdzieś
                > na latarni ze dwa rzędy od Millera, w okolicach Dyducha.

                Ależ GP! ta kura to jest kur!!!
              • Gość: ślepa kura Re: Panie kierownikuuuu, tulipany wnieść! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:25
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                >
                >
                > > Kura może jest ślepa, głupia, na pieprzu się nie zna ale całuski to akurat
                >
                > > wie od kogo brać, więc od GP będzie spieprzać gdzie pieprz rośnie:)
                >
                >
                > Nawet ślepa i głupia kura mnie odrzuciła. Idę po sznur. Szukajcie mnie gdzieś
                > na latarni ze dwa rzędy od Millera, w okolicach Dyducha.


                W takim towarzystwie? Dziwuję się Tobie:)
                Poza tym czy ja jedna w kurniku?
                • basia.basia Wracaj GP! 09.03.04, 01:07
                  Gość portalu: ślepa kura napisał(a):

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > > Kura może jest ślepa, głupia, na pieprzu się nie zna ale całuski to a
                  > kurat
                  > >
                  > > > wie od kogo brać, więc od GP będzie spieprzać gdzie pieprz rośnie:)
                  > >
                  > >
                  > > Nawet ślepa i głupia kura mnie odrzuciła. Idę po sznur. Szukajcie mnie gdz
                  > ieś
                  > > na latarni ze dwa rzędy od Millera, w okolicach Dyducha.
                  >
                  >
                  > W takim towarzystwie? Dziwuję się Tobie:)
                  > Poza tym czy ja jedna w kurniku?

                  No właśnie!
                  Wracaj a będziesz cmokany przez wszystkie nieślepe:)
                  • goniacy.pielegniarz Re: Wracaj GP! 09.03.04, 01:10
                    basia.basia napisała:


                    > No właśnie!
                    > Wracaj a będziesz cmokany przez wszystkie nieślepe:)

                    Jestem! Nadstawiam polika... A niech tam, co się będę ograniczał! Nadstawiam
                    usta!!
                    • basia.basia Re: Wracaj GP! 09.03.04, 01:31
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > basia.basia napisała:
                      >
                      >
                      > > No właśnie!
                      > > Wracaj a będziesz cmokany przez wszystkie nieślepe:)
                      >
                      > Jestem! Nadstawiam polika... A niech tam, co się będę ograniczał! Nadstawiam
                      > usta!!

                      Cmok, cmok, cmok:)))

                      ps
                      Widziałeś jak Iza rozprawiła się z niejakim abim?
                      Ona jest wielka:)
                      • goniacy.pielegniarz Re: Wracaj GP! 09.03.04, 01:37
                        basia.basia napisała:


                        > Cmok, cmok, cmok:)))

                        Chwila, chwila, niech dojdę do siebie... Ooo, o już prawie... No! mogę
                        rozmawiać dalej :)

                        > ps
                        > Widziałeś jak Iza rozprawiła się z niejakim abim?
                        > Ona jest wielka:)

                        Właśnie czytam ten wątek o Michniku i akurat tę rozmowę Izy :) Podoba mi się.
                        Ale się nie włączam, bo jak zacznę klepać o michniku, to sama wiesz, jak się to
                        może skończyć :)
                        Cholera, zawsze odkładam czytanie niektórych wątków na później i wiele z nich
                        mi ucieka. Ale teraz nadrabiam nieco zaległości przed snem.
                        • basia.basia Re: Wracaj GP! 09.03.04, 01:44
                          > Właśnie czytam ten wątek o Michniku i akurat tę rozmowę Izy :) Podoba mi się.
                          > Ale się nie włączam, bo jak zacznę klepać o michniku, to sama wiesz, jak się
                          to
                          >
                          > może skończyć :)
                          > Cholera, zawsze odkładam czytanie niektórych wątków na później i wiele z nich
                          > mi ucieka. Ale teraz nadrabiam nieco zaległości przed snem.

                          Koniecznie przeczytaj tekst Wildsteina z rzepy o tym jak to Olka pójdzie
                          siedzieć i z więzienia będzie zawiadywać gabinetem politycznym Millera:)

                          Dobranoc:)
      • basia.basia Re: ---------- ALARM --- 8 Marca --- ALARM ------ 08.03.04, 21:49
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > p.s.
        >
        > Całuję rączki, policzki i... przesyłam kwiatki!!
        > Trochę połamane, bo straszna niezdara ze mnie.

        Jak życzysz spełnienia marzeń to pewnie białe kwiatki są dla mnie?:)
        I żeby była jasność, BARDZO DZIĘKUJĘ nawet jeśli są żółte i połamane:)
    • tajniak000 : - ) nasza przyszłość : ) 08.03.04, 22:13
      czy tak będzie wyglądała przaszłość tego wątku ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=6182966

    • iza.bella.iza Jak śwęto, to święto!!! 08.03.04, 23:04
      Miłe Panie!
      Bawmy się. Kwiaty do wazonów, rajstopy do torebki, bo dziś na nogach napewno
      pończochy macie. Poprawić makijaże i iść na całość.

      Szanowni Panowie!
      A Wy rozpakujcie te paczuszki i dajcie zawartość na stół:
      - rolada z cieleciny na zimno
      - rolada z indyka duszona w winie
      - rolmopsy
      - roladki serowe zapiekane
      to, ma się rozumieć, jest na zakąskę

      - rolada biszkoptowa nadziewana tłuczonymi orzechami
      a to macie na deser

      Wszystko prosto z garkuchni "Chicago-Polonia"

      Napitki obiecał dostarczyć t1s - ma w tym wprawę.
      • basia.basia Re: Jak śwęto, to święto!!! 08.03.04, 23:17
        iza.bella.iza napisała:

        > Miłe Panie!
        > Bawmy się. Kwiaty do wazonów, rajstopy do torebki, bo dziś na nogach napewno
        > pończochy macie. Poprawić makijaże i iść na całość.
        >
        > Szanowni Panowie!
        > A Wy rozpakujcie te paczuszki i dajcie zawartość na stół:

        > - wodzianka
        > - rolada z cieleciny na zimno
        > - rolada z indyka duszona w winie
        > - pasztetówka garnirowana rzodkiewką i cebulą
        > - płucka na kwaśno
        > - fasolka po bretońsku
        > - pasztety barowe

        > - rolmopsy
        > - roladki serowe zapiekane
        > - makrela w sosie pomidorowym, z puszki
        > to, ma się rozumieć, jest na zakąskę
        >
        > - rolada biszkoptowa nadziewana tłuczonymi orzechami
        i posypana produktem czekoladopodobnym
        > a to macie na deser
        >
        > Wszystko prosto z garkuchni "Chicago-Polonia"
        >
        > Napitki obiecał dostarczyć t1s - ma w tym wprawę.
        • iza.bella.iza Re: Jak śwęto, to święto!!! 08.03.04, 23:27
          Basiu! Moje menu było przemylane w najdrobniejszym szczególe Dobrze, że
          dostawiłaś do niego wodziankę. Ale tego nie rozumiem:
          > - płucka na kwaśno
          > - fasolka po bretońsku
          > - pasztety barowe
          No, jeszcze te zimne płucka, co juz żadnego tchnienia nie wydadzą mogą być. Ale
          reszta nie pasuje!!! Ja tu wszystko przyrządziłam w postaci zrolowanej i
          wykwintnej zarazem. Precz z reliktami minionego systemu!
          I za nic nie pozwolę posywać mojej rolady biszkoptowej wyrobem
          czekoladopodobnym. Całą noc ją piekłam, a dwa wieczory tłukłam do niej orzechy.
          Teraz ją starnnie pokroję na cienkie plasterki i nic więcej.
          Smacznego.
          • basia.basia Przyniosłam owoce 08.03.04, 23:49
            iza.bella.iza napisała:

            > Basiu! Moje menu było przemylane w najdrobniejszym szczególe Dobrze, że
            > dostawiłaś do niego wodziankę. Ale tego nie rozumiem:
            > > - płucka na kwaśno
            > > - fasolka po bretońsku
            > > - pasztety barowe
            > No, jeszcze te zimne płucka, co juz żadnego tchnienia nie wydadzą mogą być.
            Ale
            >
            > reszta nie pasuje!!! Ja tu wszystko przyrządziłam w postaci zrolowanej i
            > wykwintnej zarazem. Precz z reliktami minionego systemu!
            > I za nic nie pozwolę posywać mojej rolady biszkoptowej wyrobem
            > czekoladopodobnym. Całą noc ją piekłam, a dwa wieczory tłukłam do niej
            orzechy.
            >
            > Teraz ją starnnie pokroję na cienkie plasterki i nic więcej.
            > Smacznego.

            Bardzo, bardzo przepraszam:)
            Tajniak przyniósl nam przydział i mnie
            tak natchnął prlowsko:( Przyjmił więc
            jak mój "wkład" do dekoracji stołu - owoce:)

            art.koti.com.pl/gaugin/gauguin5.jpg
            • goniacy.pielegniarz Panowie!! Wstyd!! 08.03.04, 23:54
              Zostawiliśmy panie same i co? Wstyd!! Dlaczego nikogo z panów tu nie ma? Ja się
              chwilowo zagadałem w innym wątku, ale już jestem. Oczywiście najserdeczniejsze
              życzenia dla Oleńki!!

              p.s.
              Na razie muszę się na chwilę ulotnić, ale za kilka minut wracam.
            • iza.bella.iza Re: Przyniosłam owoce 08.03.04, 23:59
              basia.basia napisała:

              >
              > Bardzo, bardzo przepraszam:)
              > Tajniak przyniósl nam przydział i mnie
              > tak natchnął prlowsko:( Przyjmił więc
              > jak mój "wkład" do dekoracji stołu - owoce:)
              >
              > art.koti.com.pl/gaugin/gauguin5.jpg

              Ja jestem dziś natchnięta "prorolotomasowsko" a nie "peerelowsko". Może to błąd.
              A z owoców bardzo się cieszę. Pasują tu te ananasy w plasterkach i zielone
              limonki.

            • goniacy.pielegniarz Re: Przyniosłam owoce 09.03.04, 00:10
              basia.basia napisała:


              > Bardzo, bardzo przepraszam:)
              > Tajniak przyniósl nam przydział i mnie
              > tak natchnął prlowsko:( Przyjmił więc
              > jak mój "wkład" do dekoracji stołu - owoce:)
              >
              > art.koti.com.pl/gaugin/gauguin5.jpg


              A tam w tle, jak się domyślam, Katarsis i Iza??
              • iza.bella.iza Re: Przyniosłam owoce 09.03.04, 00:24
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > > art.koti.com.pl/gaugin/gauguin5.jpg
                >
                >
                > A tam w tle, jak się domyślam, Katarsis i Iza??

                A pod drzewem, w skromnej bieli Kasia. Niesforna Marcee się schowała.
            • Gość: t1s Re: Przyniosłam owoce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:37
              Ładny strój Basiu:)
              To fakt, że nie szata zdobi człowieka. To jej brak go zdobi:)
            • rolotomasi Re: Przyniosłam owoce 09.03.04, 22:52
              Coś mi to przypomina>>
              rolotomasi Data: 08.03.2004 23:35
              " [..]
              Na miłe zakończenie, prawdziwie menskie, polecam impresjonistę>> "
              art.koti.com.pl/gaugin/gauguin6.jpg
      • Gość: t1s Re: Jak śwęto, to święto!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.04, 23:53
        Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni:)
        • iza.bella.iza Re: Jak śwęto, to święto!!! 09.03.04, 00:01
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni:)

          No to Borys Polewoj! Łoj!
          • Gość: t1s Re: Jak śwęto, to święto!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:03
            iza.bella.iza napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni
            > :)
            >
            > No to Borys Polewoj! Łoj!


            Nadstaw kufel!
            • iza.bella.iza Re: Jak śwęto, to święto!!! 09.03.04, 00:25
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > iza.bella.iza napisała:
              >
              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > >
              > > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy
              > pełni
              > > :)
              > >
              > > No to Borys Polewoj! Łoj!
              >
              >
              > Nadstaw kufel!

              Ale jam tylko skorupę po melonie! Nic to - lej i pijmy zdrowie pięknych pań i
              silnych mężczyzn.
              • Gość: t1s Re: Jak śwęto, to święto!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:40
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > iza.bella.iza napisała:
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy
                > pełni
                > > :)
                > >
                > > No to Borys Polewoj! Łoj!
                >
                >
                > Nadstaw kufel!

                Ale jam tylko skorupę po melonie! Nic to - lej i pijmy zdrowie pięknych pań i
                silnych mężczyzn.


                Pijmy! Ale ja tylko zdrowie pięknych pań i wódkę:)
        • basia.basia t1s wtacza beczkę piwa! 09.03.04, 00:02
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni:)

          A czy to aby piwo?
          A jak piwo to co ja będę piła?
          • Gość: t1s Re: t1s wtacza beczkę piwa! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:07
            basia.basia napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni
            > :)
            >
            > A czy to aby piwo?
            > A jak piwo to co ja będę piła?

            Po kieszeniach mam czerwone wytrawne, jak w progu nie wyrżnę o podłogę jest
            Twoje:)
            • basia.basia Re: t1s wtacza beczkę piwa! 09.03.04, 00:48
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > basia.basia napisała:
              >
              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > >
              > > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy
              > pełni
              > > :)
              > >
              > > A czy to aby piwo?
              > > A jak piwo to co ja będę piła?
              >
              > Po kieszeniach mam czerwone wytrawne, jak w progu nie wyrżnę o podłogę jest
              > Twoje:)
              • basia.basia Re: t1s wtacza beczkę piwa! 09.03.04, 00:51
                basia.basia napisała:

                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                >
                > > basia.basia napisała:
                > >
                > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > > >
                > > > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jest
                > eśmy
                > > pełni
                > > > :)
                > > >
                > > > A czy to aby piwo?
                > > > A jak piwo to co ja będę piła?
                > >
                > > Po kieszeniach mam czerwone wytrawne, jak w progu nie wyrżnę o podłogę jes
                > t
                > > Twoje:)

                Potknęłam się przed chwilą:)

                Trochę za lekko się przyodziałam, więc zimne piwo
                mogłoby mi zaszkodzić a wino zawsze mnie rozgrzewa:)
                • Gość: t1s Re: t1s wtacza beczkę piwa! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:56
                  basia.basia napisała:

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > >
                  > > > basia.basia napisała:
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje
                  > jest
                  > > eśmy
                  > > > pełni
                  > > > > :)
                  > > > >
                  > > > > A czy to aby piwo?
                  > > > > A jak piwo to co ja będę piła?
                  > > >
                  > > > Po kieszeniach mam czerwone wytrawne, jak w progu nie wyrżnę o podłog
                  > ę jes
                  > > t
                  > > > Twoje:)
                  >
                  > Potknęłam się przed chwilą:)

                  Trzeba będzie te puste flaszki przez okno powyrzucać.


                  > Trochę za lekko się przyodziałam, więc zimne piwo
                  > mogłoby mi zaszkodzić a wino zawsze mnie rozgrzewa:)


                  Temperatura pokojowa, przy piersi trzymałem.
        • goniacy.pielegniarz Re: Jak śwęto, to święto!!! 09.03.04, 00:07
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni:)


          Ja w zastępstwie za Homo, żeby już się nie musiał dopytywać jak zajrzy. Czy w
          tej beczce jest piwo Kaper? :)
          • Gość: t1s Re: Jak śwęto, to święto!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 00:09
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > Otwórzcie szeroko drzwi to wtoczę się razem z beczką. Oboje jesteśmy pełni
            > :)
            >
            >
            > Ja w zastępstwie za Homo, żeby już się nie musiał dopytywać jak zajrzy. Czy w
            > tej beczce jest piwo Kaper? :)


            To też:)
    • Gość: homoś Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja IP: *.gdynia.mm.pl 09.03.04, 00:51
      tu z pytaniem przychodzę..ten Pan "optymalny " to przyjaciel raczej?
      • Gość: marynat Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 00:57
        O rany, ale biegłem, aż sie zasapałem. No i, oczywiście, już po imprezie. Tak
        mnie dzisiaj wcięło. A trzeźwy - aż wstyd. Da sie jeszcze na to zaradzić?
        • homosovieticus Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja 09.03.04, 01:24
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > O rany, ale biegłem, aż sie zasapałem. No i, oczywiście, już po imprezie. Tak
          > mnie dzisiaj wcięło. A trzeźwy - aż wstyd. Da sie jeszcze na to zaradzić?

          Gratuluję!
          wchodzę ja dzisiaj sobie do radia i widzę tam młodego pięknego mężczyznę o
          niezwyłej wprost inteligencji.Domysłiłem sie od razu ......i dlatego gratuluje
          Ci syna.Awansuję Go niezwocznie jak Tata zasalutuje Pułkownikowi.
          Nauczyłem się od Lwa.
          "KAPRA" się napijesz Marynacie?
      • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja 09.03.04, 00:58
        Gość portalu: homoś napisał(a):

        > tu z pytaniem przychodzę..ten Pan "optymalny " to przyjaciel raczej?

        Ja nie w temacie i nawet nie wiem, o kogo chodzi.


        p.s.
        T1s przyniósł Kaper :)
        • Gość: marynat Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 01:02
          Czemu dzisiaj tak pomału się strony ładują? Wszyscy tak maja, czy to coś u mnie?
          • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja 09.03.04, 01:07
            U mnie teraz normalnie wszystko szybko chodzi. Ale po południu to w ogóle nie
            mogłem otworzyć forum.
        • homosovieticus Re: Ciemno już i już swawolicie na całego a ja 09.03.04, 01:19
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Gość portalu: homoś napisał(a):
          >
          > > tu z pytaniem przychodzę..ten Pan "optymalny " to przyjaciel raczej?
          >
          > Ja nie w temacie i nawet nie wiem, o kogo chodzi.
          > Optimum funkcji nazywa się minimum lub maximum.
          Na medycynie matmy nie ucza.
          :)
          >
          > p.s.
          > T1s przyniósł Kaper :)
      • iza.bella.iza Dobranoc mężczyzno.... 09.03.04, 01:33
        Towarzysz sekretarz jakiś straszny trunek dziś mi nalał. Spaaaaaaać mi się chce
        okrutnie. Żegnam was Panowie mili i dziękuję za miłe święto. Śeksizm czasem
        wcale nie jest zły - feministki mnie za to stwierdzenie oskubią.
        Marynatowi przesyłam kontrolowane (ale tylko trochę) buziaki. Nie mylić z
        całuskami.
        Dobranoc.:))))))
        Dobranoc Paniom też:))))
        • basia.basia Dobranoc mężczyzno.... 09.03.04, 01:41
          Nie, nie! Nie budźcie mnie.
          Śni mi się tak ciekawie ...

          Dobranoc paniom i panom:)
        • Gość: t1s Re: Dobranoc mężczyzno.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 01:42
          Dobranoc:)
          Powiem kurze, żeby uważała na feministki:)
          • homosovieticus Re: Dobranoc Paniom , troche wstawione dzisiaj są 09.03.04, 01:45
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > Dobranoc:)
            > Powiem kurze, żeby uważała na feministki:)

            Za "Kapra" dziekuję.
            Lubię jak kobieta omdlewa w objeciach....
            A Wy towarzyszu jak lubicie?
            • Gość: t1s Re: Dobranoc Paniom , troche wstawione dzisiaj s IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 01:51
              homosovieticus napisał:

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > Dobranoc:)
              > > Powiem kurze, żeby uważała na feministki:)
              >
              > Za "Kapra" dziekuję.

              Do usług:)

              > Lubię jak kobieta omdlewa w objeciach....
              > A Wy towarzyszu jak lubicie?

              Ja też lubię, gdy omdlewa i lubię całusem ją cucić.
              • homosovieticus Re: Dobranoc Paniom , troche wstawione dzisiaj s 09.03.04, 02:10
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > > > Dobranoc:)
                > > > Powiem kurze, żeby uważała na feministki:)
                > >
                > > Za "Kapra" dziekuję.
                >
                > Do usług:)
                >
                > > Lubię jak kobieta omdlewa w objeciach....
                > > A Wy towarzyszu jak lubicie?
                >
                > Ja też lubię, gdy omdlewa i lubię całusem ją cucić.

                "Gdy omdlewasz nałożu,całowana prze mnie,
                Chcę cię posiaśc na zawsze, lecz daremnie, daremnie!"
                Coty własciwie pijesz?
                czy dalej cytować ?
                znasz to pewnie!
                • Gość: t1s Re: Dobranoc Paniom , troche wstawione dzisiaj s IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 00:07
                  homosovieticus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > homosovieticus napisał:
                  > >
                  > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Dobranoc:)
                  > > > > Powiem kurze, żeby uważała na feministki:)
                  > > >
                  > > > Za "Kapra" dziekuję.
                  > >
                  > > Do usług:)
                  > >
                  > > > Lubię jak kobieta omdlewa w objeciach....
                  > > > A Wy towarzyszu jak lubicie?
                  > >
                  > > Ja też lubię, gdy omdlewa i lubię całusem ją cucić.
                  >
                  > "Gdy omdlewasz nałożu,całowana prze mnie,
                  > Chcę cię posiaśc na zawsze, lecz daremnie, daremnie!"
                  > Coty własciwie pijesz?
                  > czy dalej cytować ?
                  > znasz to pewnie!


                  "Już ty właśnie nie moja, już nie widzisz mnie wcale
                  Oczy mgłą ci zachodzą, ślepną w szczęściu i w szale!"

                  Leśmian. Musiałem zerknąć ale pierwsze skojarzenie było blisko:)
          • goniacy.pielegniarz Re: Dobranoc mężczyzno.... 09.03.04, 01:47
            To i ja mówię wszystkim dobranoc, ale robię to hurtowo, do wszystkich na raz,
            żeby Macieja nie wyprowadzać z równowagi. Zresztą jemu też mówię dobranoc :)
            • Gość: t1s Re: Dobranoc mężczyzno.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 01:53
              Dobranoc wszystkim śpiochom.
              • basia.basia Re: Dobranoc mężczyzno.... 09.03.04, 01:56
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Dobranoc wszystkim śpiochom.

                Omdlewam!!!!!!!
                • Gość: t1s Re: Dobranoc mężczyzno.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 02:00
                  basia.basia napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Dobranoc wszystkim śpiochom.
                  >
                  > Omdlewam!!!!!!!


                  cmok, cmok
                  cmok, cmok
                  cmok, cmok
                  cmok, cmok...
                  • basia.basia Re: Dobranoc mężczyzno.... 09.03.04, 02:01
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > >
                    > > > Dobranoc wszystkim śpiochom.
                    > >
                    > > Omdlewam!!!!!!!
                    >
                    >
                    > cmok, cmok
                    > cmok, cmok
                    > cmok, cmok
                    > cmok, cmok...

                    Ale mi będzie Katarsis zazdrościć:))))))))))
                    • homosovieticus ktoś podgladał!!! i może podglada nadal czyżby.. 09.03.04, 02:25
                      basia.basia napisała:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > basia.basia napisała:
                      > >
                      > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Dobranoc wszystkim śpiochom.
                      > > >
                      > > > Omdlewam!!!!!!!
                      > >
                      > >
                      > > cmok, cmok
                      > > cmok, cmok
                      > > cmok, cmok
                      > > cmok, cmok...
                      >
                      > Ale mi będzie Katarsis zazdrościć:))))))))))

                      Zobaczcie sami, ktoś naszą swinkę sfotografował, biedaczkę, w pozycji takiej:
                      www.se.com.pl/iso/Stale/Fotografia/fotografia.asp?dzial=16
        • goniacy.pielegniarz Re: Dobranoc mężczyzno.... 09.03.04, 01:44
          iza.bella.iza napisała:

          > Towarzysz sekretarz jakiś straszny trunek dziś mi nalał. Spaaaaaaać mi się
          chce
          >
          > okrutnie. Żegnam was Panowie mili i dziękuję za miłe święto. Śeksizm czasem
          > wcale nie jest zły - feministki mnie za to stwierdzenie oskubią.

          Nie martw się, ja Cię obronię :) Zasłonię Cię przed atakiem feministek własną
          piersią (czy to dobrze dobrane słowo, biorąc pod uwagę kontekst?) Nieważne, w
          każdym razie będę bronił do upadłego.

          > Marynatowi przesyłam kontrolowane (ale tylko trochę) buziaki. Nie mylić z
          > całuskami.
          > Dobranoc.:))))))

          Dobranoc :)

          > Dobranoc Paniom też:))))

          To już nie do mnie :)
          • Gość: marynat Re: Już po dobranocce? No to, panie i panowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 02:25
            Kto jeszcze został? Pobiegałem po wątkach - wtórne przeżuwanie, podbijanie bez
            ciekawych pomysłów... A miejscami - ciekawe pomysły, ale nie podchwytywane.
            Kłótnie te co zawsze i jak zawsze jałowe. Dobrze, że mi z Merlina przynieśli
            kilka nowości, to mam co poczytać. Przyłączam się do ogólnego "dobranoc" i idę
            się zdrzemywać, może jutro na tej plaży coś się wydarzy...
            • homosovieticus Re: Już po dobranocce? No to, panie i panowie... 09.03.04, 02:52
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Kto jeszcze został? Pobiegałem po wątkach - wtórne przeżuwanie, podbijanie
              bez
              > ciekawych pomysłów... A miejscami - ciekawe pomysły, ale nie podchwytywane.
              > Kłótnie te co zawsze i jak zawsze jałowe. Dobrze, że mi z Merlina przynieśli
              > kilka nowości, to mam co poczytać. Przyłączam się do ogólnego "dobranoc" i
              idę

              homoś został, za karę1
              > się zdrzemywać, może jutro na tej plaży coś się wydarzy...
              • basia.basia No to, panie i panowie... 09.03.04, 22:29
                homosovieticus napisał:

                > homoś został, za karę1

                Czy znalazłeś coś ciekawego?
    • katarsis W kwestii poetyckiej 09.03.04, 22:56

      Czy nie uważacie poeci forumowi, że nasz wieszcz Białoszewski Miron doskonale
      sprawdziłby się w warunkach Forumowych?
      Tak sobie czytuję ostatnio, a raczej wrzucam twórczość Jegomości Jasnej
      Wyskokiej i leży Forum jak ulał. Na przykład:

      Wstrzymuje się dech
      - co będzie?
      czeka się, czeka
      chwile nie czekają,
      kapią,
      potem się pchają zapominają.
      Potem wynik jest,
      ale komu pokazać?
      temu sobie spod stosu siebie?

      :))))
      • katarsis odpowiedź temu sobie ze stosu pod siebie 09.03.04, 23:10
        katarsis napisała:

        Miron doskonale
        > sprawdziłby się w warunkach Forumowych:

        "sprawdzić się
        jak?
        tylko przez napęd?"

        ----
        Chwila się napina
        -co będzie?
        coś z boku
        jest, a nawet było,
        tylko takie nieokazałe.
        -----
        Klapa

        Czy ja musze wciąż być Polakiem?
        Czy ja musze wciąż być człowiekiem?
        Chwilami zamęt,
        ledwie dyszę
        jestem tylko ssakiem.

        itd :)))

        • basia.basia Re: odpowiedź temu sobie ze stosu pod siebie 09.03.04, 23:31
          katarsis napisała:

          > katarsis napisała:
          >
          > Miron doskonale
          > > sprawdziłby się w warunkach Forumowych:
          >
          > "sprawdzić się
          > jak?
          > tylko przez napęd?"
          >
          > ----
          > Chwila się napina
          > -co będzie?
          > coś z boku
          > jest, a nawet było,
          > tylko takie nieokazałe.
          > -----
          > Klapa
          >
          > Czy ja musze wciąż być Polakiem?
          > Czy ja musze wciąż być człowiekiem?
          > Chwilami zamęt,
          > ledwie dyszę
          > jestem tylko ssakiem.
          >
          > itd :)))
          >
          Fajne:)))

          Muszę Ci wyznać Katarsis, że pod wpływem Waszych poetyckich
          seansów sięgam do zakurzonych tomików i sobie odświeżam:)
          Co więcej, niebawem będzie tutaj Zapasiewicz promował swoją
          książkę i ma być trochę poezji, "Przesłanie Pana Cogito" itd.,
          więc pewnie pójdę:)

          Pozdrawiam

          ps
          Zazdroszczę Wam łatwości do rymowania.
          Czasami zresztą to więcej niż rymowanie:)
          • katarsis Re: odpowiedź temu sobie ze stosu pod siebie 09.03.04, 23:44
            basia.basia napisała:

            Zazdroszczę Wam łatwości do rymowania.
            > Czasami zresztą to więcej niż rymowanie:)


            A ja Ci wyznam Basiu, że 'rymować' zaczęło mi się dopiero z miłości do
            pułkownika Polko vel Ponurego Zniwiarza. Tak jakos się wzięło znikąd i poszło...
            Idę zobaczyć co wynika ze spotkania u Durczoka w programie nt Komisji
            wracam za jakiś czas
            • basia.basia Re: odpowiedź temu sobie ze stosu pod siebie 10.03.04, 00:15
              katarsis napisała:

              > basia.basia napisała:
              >
              > Zazdroszczę Wam łatwości do rymowania.
              > > Czasami zresztą to więcej niż rymowanie:)
              >
              >
              > A ja Ci wyznam Basiu, że 'rymować' zaczęło mi się dopiero z miłości do
              > pułkownika Polko vel Ponurego Zniwiarza.

              Słusznie mówią, że miłość uszlachetnia:)

              Tak jakos się wzięło znikąd i poszło..
              > .
              > Idę zobaczyć co wynika ze spotkania u Durczoka w programie nt Komisji
              > wracam za jakiś czas

              Czekam na relację:)

              ps
              Czy ta zaborcza tygrysica nad prosiaczkiem to Ty?:)
              • katarsis Re: odpowiedź temu sobie ze stosu pod siebie 10.03.04, 00:30
                basia.basia napisała:

                Czy ta zaborcza tygrysica nad prosiaczkiem to Ty?:)


                Nie, to nie ja. A nie jest to Kataryna? :)
                Ostatnio T1s przedstawił się jako 'ślepa kurka'. Zaproponowałam więc by się nim
                podzielić. Ty masz świnkę, ja mam kurkę- taki puchar przechodni, co ?

                Program zrelacjonuję w wątku o Komisji śledczej by nie psuć T1s-owi pijackiego
                nastroju, a zresztą w tej karczmie nie politykujemy :)
                • basia.basia Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 00:46
                  Re: ps link
                  katarsis 07.02.2004 01:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                  basia.basia napisała:

                  Dzisiaj nie będziemy robić rewolucji.
                  > Sama widzisz, że nastrój raczej do tego
                  > nie nastraja:)

                  Jak to nie, a że zamiast gilotyny - mowa o latarni - to nic nie szkodzi.

                  Wy sobie pomarzcie, pijcie wino - a ja idę rozklejać plakaty ;)
                  (dobrze, że przynajmniej pogoda wiosenna)
                  -----------------------------------------------------------------------------
                  Zachęciła nas do picia i to skutecznie.
                  Mnie już grozi alkoholizm:)


                  katarsis napisała:

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > Czy ta zaborcza tygrysica nad prosiaczkiem to Ty?:)
                  >
                  >
                  > Nie, to nie ja. A nie jest to Kataryna? :)

                  Kto to wie?:)

                  > Ostatnio T1s

                  t1s czyli towarzysz pierwszy sekretarz:)

                  przedstawił się jako 'ślepa kurka'. Zaproponowałam więc by się nim
                  >
                  > podzielić. Ty masz świnkę, ja mam kurkę- taki puchar przechodni, co ?
                  :))))))))

                  Przechodzonej świnki nie chcę:) ale zgadzam się
                  na dwupostaciową maskotkę-przytulankę:)

                  >
                  > Program zrelacjonuję w wątku o Komisji śledczej by nie psuć T1s-owi
                  pijackiego
                  > nastroju, a zresztą w tej karczmie nie politykujemy :)

                  Racja!
                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 01:10
                    basia.basia napisała:


                    Dzisiaj nie będziemy robić rewolucji.
                    > > Sama widzisz, że nastrój raczej do tego
                    > > nie nastraja:)

                    A jednak zrobiliśmy rewolucję. Tylko zamiast społecznej wyszła rewolucja
                    żołądka. Już drugi raz próbowałam i znów to samo :)

                    Przechodzonej świnki nie chcę:) ale zgadzam się
                    > na dwupostaciową maskotkę-przytulankę:)

                    Ta dwupostaciowość pozwwala na to, że kurko-świnka jest postacia
                    nieprzechodzoną (ty ją całujesz w ryja, a ja w dziób :)
                    • basia.basia Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 01:24
                      katarsis napisała:

                      >
                      > Ta dwupostaciowość pozwwala na to, że kurko-świnka jest postacia
                      > nieprzechodzoną (ty ją całujesz w ryja, a ja w dziób :)

                      Katarsis, wykonaj numer z omdlewaniem
                      a ja chętnie popatrzę jak Cię zadziobie:)
                      • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 01:32
                        basia.basia napisała:

                        > katarsis napisała:
                        >
                        > >
                        > > Ta dwupostaciowość pozwwala na to, że kurko-świnka jest postacia
                        > > nieprzechodzoną (ty ją całujesz w ryja, a ja w dziób :)
                        >
                        > Katarsis, wykonaj numer z omdlewaniem
                        > a ja chętnie popatrzę jak Cię zadziobie:)

                        OK. Mogę nawet zemdleć, ale proszę mi w tym czasie nie podkładać świni :)
                        • Gość: ślepa kura Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 02:04
                          katarsis napisała:

                          > basia.basia napisała:
                          >
                          > > katarsis napisała:
                          > >
                          > > >
                          > > > Ta dwupostaciowość pozwwala na to, że kurko-świnka jest postacia
                          > > > nieprzechodzoną (ty ją całujesz w ryja, a ja w dziób :)
                          > >
                          > > Katarsis, wykonaj numer z omdlewaniem
                          > > a ja chętnie popatrzę jak Cię zadziobie:)
                          >
                          > OK. Mogę nawet zemdleć, ale proszę mi w tym czasie nie podkładać świni :)


                          dziobnę tu, dziobnę tam
                          całą do dziobania mam
                          Ty powtarzaj "kurko dziob"
                          ja z dziobnięcia zrobię Cmok
                          • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 02:16
                            Gość portalu: ślepa kura napisał(a):

                            dziobnę tu, dziobnę tam
                            > całą do dziobania mam
                            > Ty powtarzaj "kurko dziob"
                            > ja z dziobnięcia zrobię Cmok

                            No to ja otwieram Białosza i jadę z niego:

                            U schyłku cudzych natchnień
                            podtykał pomysły,
                            z tego ciut jadł
                            plus picie herbat

                            Ona dorabiała
                            lekkim jasnowidzeniem
                            z leciutkim drżeniem.
                            Kiedy spali
                            ją tulił
                            i miała dobre sny,
                            ale kiedy wstawał
                            i wracał nago,
                            budziła się i krzyczała,
                            się bała go.
                            ...

                            Zapewne znowu mam wyciąć ostatnie zdanie?
                            • Gość: t1s Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 02:22
                              katarsis napisała:

                              > Gość portalu: ślepa kura napisał(a):
                              >
                              > dziobnę tu, dziobnę tam
                              > > całą do dziobania mam
                              > > Ty powtarzaj "kurko dziob"
                              > > ja z dziobnięcia zrobię Cmok
                              >
                              > No to ja otwieram Białosza i jadę z niego:
                              >
                              > U schyłku cudzych natchnień
                              > podtykał pomysły,
                              > z tego ciut jadł
                              > plus picie herbat
                              >
                              > Ona dorabiała
                              > lekkim jasnowidzeniem
                              > z leciutkim drżeniem.
                              > Kiedy spali
                              > ją tulił
                              > i miała dobre sny,
                              > ale kiedy wstawał
                              > i wracał nago,
                              > budziła się i krzyczała,
                              > się bała go.
                              > ...
                              >
                              > Zapewne znowu mam wyciąć ostatnie zdanie?


                              Myślałem, że już jest wycięte:)
                              • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 02:35
                                Gość portalu: t1s napisał(a):

                                Myślałem, że już jest wycięte:)


                                Wycięta jest cała kolejna zwrotka :)
                                • Gość: t1s Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 02:41
                                  katarsis napisała:

                                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                  >
                                  > Myślałem, że już jest wycięte:)
                                  >
                                  >
                                  > Wycięta jest cała kolejna zwrotka :)

                                  Zwrotka zwrotką.
                                  Ale czy było w niej to zdanie do wycięcia?
                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 02:48
                                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                                    > katarsis napisała:
                                    >
                                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                    > >
                                    > > Myślałem, że już jest wycięte:)
                                    > >
                                    > >
                                    > > Wycięta jest cała kolejna zwrotka :)
                                    >
                                    > Zwrotka zwrotką.
                                    > Ale czy było w niej to zdanie do wycięcia?

                                    Nie. Gdyż jakby było to zostałoby wycięte :)
                                    Czyli w sumie Tak. Dokładnie.
                                    • Gość: t1s Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 03:03
                                      katarsis napisała:

                                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                      >
                                      > > katarsis napisała:
                                      > >
                                      > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                      > > >
                                      > > > Myślałem, że już jest wycięte:)
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > Wycięta jest cała kolejna zwrotka :)
                                      > >
                                      > > Zwrotka zwrotką.
                                      > > Ale czy było w niej to zdanie do wycięcia?
                                      >
                                      > Nie. Gdyż jakby było to zostałoby wycięte :)
                                      > Czyli w sumie Tak. Dokładnie.

                                      Zdanie do wycięcia w wyciętej zwrotce. Niby wyciete ale jednak nie bo w
                                      wyciętej zwrotce nadal jest. Z drugiej strony gdyby wyciąć je z wyciętej
                                      zwrotki nie zostałoby pewnie wycięte z wiersza. Teraz też trudno jednak
                                      powiedzieć, że zdanie zostało wycięte zwiersza, bo przecież nie zdanie zostało
                                      wycięte a wycięta została cała zwrotka. I tak źle, i tak niedobrze:)
                                      • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 03:19
                                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                                        tak źle, i tak niedobrze:)

                                        Rada jest jedna i taka jak zwykle. Trzeba poprostu przespać się z tym
                                        problemem :) tzn. z wyciętym-niewyciętym zadaniem, które ciągle tam jest. Włażę
                                        pod koc.
                                        Dobranoc :)
                                        • Gość: t1s Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 03:21
                                          katarsis napisała:

                                          > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                          >
                                          > tak źle, i tak niedobrze:)
                                          >
                                          > Rada jest jedna i taka jak zwykle. Trzeba poprostu przespać się z tym
                                          > problemem :) tzn. z wyciętym-niewyciętym zadaniem, które ciągle tam jest.
                                          Włażę
                                          >
                                          > pod koc.
                                          > Dobranoc :)


                                          Bo najlepiej to drzemkę sobie uciąć:)
                                          Dobranoc:)
                                          • Gość: katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.04, 13:03
                                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                                            > katarsis napisała:
                                            >
                                            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                            > >
                                            > > tak źle, i tak niedobrze:)
                                            > >
                                            > > Rada jest jedna i taka jak zwykle. Trzeba poprostu przespać się z tym
                                            > > problemem :) tzn. z wyciętym-niewyciętym zadaniem, które ciągle tam jest.
                                            > Włażę
                                            > >
                                            > > pod koc.
                                            > > Dobranoc :)
                                            >
                                            >
                                            > Bo najlepiej to drzemkę sobie uciąć:)
                                            > Dobranoc:)

                                            Jak ręką odjął muszę powiedzieć. 'Kobieto: masz problem z mężczyzną, to się z
                                            nim prześpij" :)
                                            • Gość: ślepy kurczak Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 23:18
                                              Gość portalu: katarsis napisał(a):

                                              > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                              >
                                              > > katarsis napisała:
                                              > >
                                              > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                              > > >
                                              > > > tak źle, i tak niedobrze:)
                                              > > >
                                              > > > Rada jest jedna i taka jak zwykle. Trzeba poprostu przespać się z tym
                                              >
                                              > > > problemem :) tzn. z wyciętym-niewyciętym zadaniem, które ciągle tam j
                                              > est.
                                              > > Włażę
                                              > > >
                                              > > > pod koc.
                                              > > > Dobranoc :)
                                              > >
                                              > >
                                              > > Bo najlepiej to drzemkę sobie uciąć:)
                                              > > Dobranoc:)
                                              >
                                              > Jak ręką odjął muszę powiedzieć. 'Kobieto: masz problem z mężczyzną, to się z
                                              > nim prześpij" :)

                                              :)
                                              Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)
                                              • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 23:27
                                                Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                                Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)

                                                Kurczaku Drogi! Jeśli wyjdziesz ze stanu pacholęcego, a w stan koguci wejdziesz
                                                to kto wie, kto wie...
                                                • Gość: ślepy kurczak Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 23:33
                                                  katarsis napisała:

                                                  > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                  >
                                                  > Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)
                                                  >
                                                  > Kurczaku Drogi! Jeśli wyjdziesz ze stanu pacholęcego, a w stan koguci
                                                  wejdziesz
                                                  >
                                                  > to kto wie, kto wie...

                                                  Ze zdwojoną energią otrząsam się z resztek skorupki:)
                                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 23:37

                                                    Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                                    > katarsis napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)
                                                    > >
                                                    > > Kurczaku Drogi! Jeśli wyjdziesz ze stanu pacholęcego, a w stan koguci
                                                    > wejdziesz
                                                    > >
                                                    > > to kto wie, kto wie...
                                                    >
                                                    > Ze zdwojoną energią otrząsam się z resztek skorupki:)

                                                    Obok kurczaka i prosięcia pojawi się zaraz kobyłka u płotu :)
                                                  • Gość: ślepy kurczak Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.03.04, 23:45
                                                    katarsis napisała:

                                                    >
                                                    > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    >
                                                    > > katarsis napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)
                                                    > > >
                                                    > > > Kurczaku Drogi! Jeśli wyjdziesz ze stanu pacholęcego, a w stan koguci
                                                    >
                                                    > > wejdziesz
                                                    > > >
                                                    > > > to kto wie, kto wie...
                                                    > >
                                                    > > Ze zdwojoną energią otrząsam się z resztek skorupki:)
                                                    >
                                                    > Obok kurczaka i prosięcia pojawi się zaraz kobyłka u płotu :)


                                                    Zabieram się do wydziobania zasuwki z furtki.
                                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 10.03.04, 23:57
                                                    Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                                    > katarsis napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > katarsis napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    > > > >
                                                    > > > > Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)
                                                    > > > >
                                                    > > > > Kurczaku Drogi! Jeśli wyjdziesz ze stanu pacholęcego, a w stan k
                                                    > oguci
                                                    > >
                                                    > > > wejdziesz
                                                    > > > >
                                                    > > > > to kto wie, kto wie...
                                                    > > >
                                                    > > > Ze zdwojoną energią otrząsam się z resztek skorupki:)
                                                    > >
                                                    > > Obok kurczaka i prosięcia pojawi się zaraz kobyłka u płotu :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Zabieram się do wydziobania zasuwki z furtki.

                                                    Noc minie, a możesz nie wydziobać :)
                                                  • Gość: ślepy kurczak Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.03.04, 00:00
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    >
                                                    > > katarsis napisała:
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > katarsis napisała:
                                                    > > > >
                                                    > > > > > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > Ze ślepym kurczakiem są same problemy:)
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > Kurczaku Drogi! Jeśli wyjdziesz ze stanu pacholęcego, a w s
                                                    > tan k
                                                    > > oguci
                                                    > > >
                                                    > > > > wejdziesz
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > to kto wie, kto wie...
                                                    > > > >
                                                    > > > > Ze zdwojoną energią otrząsam się z resztek skorupki:)
                                                    > > >
                                                    > > > Obok kurczaka i prosięcia pojawi się zaraz kobyłka u płotu :)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Zabieram się do wydziobania zasuwki z furtki.
                                                    >
                                                    > Noc minie, a możesz nie wydziobać :)


                                                    Ponoć chcieć to móc.
                                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 11.03.04, 00:07
                                                    Załóżmy, kurkczku że wydziobałeś
                                                    Przechodzisz przez furtkę
                                                    Zrzucasz skorupkę
                                                    I co robisz dalej ?

                                                    :)
                                                  • Gość: ślepy kurczak Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.03.04, 00:25
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Załóżmy, kurkczku że wydziobałeś
                                                    > Przechodzisz przez furtkę
                                                    > Zrzucasz skorupkę
                                                    > I co robisz dalej ?
                                                    >
                                                    > :)

                                                    Jeśli gospodarz mnie nie utłukł gdy rwałem kwiatki z ogródka to wplatam je
                                                    kobyłce w grzywę i nadstawiam obolałego dzioba:)
                                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 11.03.04, 00:29
                                                    Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                                    > katarsis napisała:
                                                    >
                                                    > > Załóżmy, kurkczku że wydziobałeś
                                                    > > Przechodzisz przez furtkę
                                                    > > Zrzucasz skorupkę
                                                    > > I co robisz dalej ?
                                                    > >
                                                    > > :)
                                                    >
                                                    > Jeśli gospodarz mnie nie utłukł gdy rwałem kwiatki z ogródka to wplatam je
                                                    > kobyłce w grzywę i nadstawiam obolałego dzioba:)


                                                    Ale z Ciebie pieszczoch. Ciągle byś się o te całusy dopominał.
                                                    Cmok! (oplatając ci rękę wokół obolałej szyi)
                                                  • Gość: ślepe kurcze Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.04, 00:38
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                    >
                                                    > > katarsis napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Załóżmy, kurkczku że wydziobałeś
                                                    > > > Przechodzisz przez furtkę
                                                    > > > Zrzucasz skorupkę
                                                    > > > I co robisz dalej ?
                                                    > > >
                                                    > > > :)
                                                    > >
                                                    > > Jeśli gospodarz mnie nie utłukł gdy rwałem kwiatki z ogródka to wplatam je
                                                    >
                                                    > > kobyłce w grzywę i nadstawiam obolałego dzioba:)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ale z Ciebie pieszczoch. Ciągle byś się o te całusy dopominał.

                                                    w dzień i w nocy, cały rok
                                                    nie przestawaj cmok, cmok, cmok


                                                    > Cmok!

                                                    O właśnie tak:)

                                                    (oplatając ci rękę wokół obolałej szyi)


                                                    I ból mija jak ręką odjąć:)





                                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 11.03.04, 01:00
                                                    Gość portalu: ślepe kurcze napisał(a):

                                                    nie przestawaj cmok, cmok, cmok

                                                    Drogi Kuraku. Już na tyle się spoufaliliśmy, że czas pomysleć o antykoncepcji :)
                                                  • katarsis Re: Wszystko przez Katarsis:) 11.03.04, 02:20
                                                    :)
                                                    No tak. Kurcze takim poświęceniem się wykazało, dziubek sobie podrapało by
                                                    wejść do ogródka. A jak mowa o wydatkach, to uciekło :(
                                                  • Gość: ślepy kurczak Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.04, 03:49
                                                    katarsis napisała:

                                                    > :)
                                                    > No tak. Kurcze takim poświęceniem się wykazało, dziubek sobie podrapało by
                                                    > wejść do ogródka. A jak mowa o wydatkach, to uciekło :(


                                                    Kurczak właśnie po to by zaoszczędzić na antykoncepcję zrezygnował z wizyty u
                                                    lekarza i sam zaczął opatrywać sobie dziobek. Przesadził ze znieczuleiem i
                                                    zaplątał się w bandaże.
                                                    Dopiero co udało mu się rozplątać i odkneblować. Nie zdążył na dobranoc nawet:(



                  • Gość: t1s Re: Wszystko przez Katarsis:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 03:38
                    i do śpiącej mocno Basi
                    pewien prosiak się połasi
                    dziwnie tylko to chrumkanie
                    przypomina mi cmokanie

                    Kurka ukradła buziaka Katarsis i teraz śwince udało się wyrwać go od Basi-
                    kuroświnia z ryjodziobem może więc spokojnie położyć się do snu:)
      • Gość: t1s Re: W kwestii poetyckiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 00:17
        katarsis napisała:

        >
        > Czy nie uważacie poeci forumowi, że nasz wieszcz Białoszewski Miron doskonale
        > sprawdziłby się w warunkach Forumowych?
        > Tak sobie czytuję ostatnio, a raczej wrzucam twórczość Jegomości Jasnej
        > Wyskokiej i leży Forum jak ulał. Na przykład:
        >
        > Wstrzymuje się dech
        > - co będzie?
        > czeka się, czeka
        > chwile nie czekają,
        > kapią,
        > potem się pchają zapominają.
        > Potem wynik jest,
        > ale komu pokazać?
        > temu sobie spod stosu siebie?
        >
        > :))))


        Jak wchodzę do tego wątku to mi się coś zupełnie z innej beczki przypomina.
        Pewnie wszyscy znacie "komu dzwonią, temu dzwonią":)
        • basia.basia Re: W kwestii poetyckiej 10.03.04, 00:22
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > katarsis napisała:
          >
          > >
          > > Czy nie uważacie poeci forumowi, że nasz wieszcz Białoszewski Miron doskon
          > ale
          > > sprawdziłby się w warunkach Forumowych?
          > > Tak sobie czytuję ostatnio, a raczej wrzucam twórczość Jegomości Jasnej
          > > Wyskokiej i leży Forum jak ulał. Na przykład:
          > >
          > > Wstrzymuje się dech
          > > - co będzie?
          > > czeka się, czeka
          > > chwile nie czekają,
          > > kapią,
          > > potem się pchają zapominają.
          > > Potem wynik jest,
          > > ale komu pokazać?
          > > temu sobie spod stosu siebie?
          > >
          > > :))))
          >
          >
          > Jak wchodzę do tego wątku to mi się coś zupełnie z innej beczki przypomina.
          > Pewnie wszyscy znacie "komu dzwonią, temu dzwonią":)

          Ze wstydem:( przyznaję, że ja nie.
          • katarsis Re: W kwestii poetyckiej 10.03.04, 00:25
            Gość portalu: t1s napisał(a):
            Jak wchodzę do tego wątku to mi się coś zupełnie z innej beczki przypomina
            > .
            > > Pewnie wszyscy znacie "komu dzwonią, temu dzwonią":)

            basia.basia napisała:
            Ze wstydem:( przyznaję, że ja nie.

            Basiu. Ts1 jak zwykle do picia namawia :)
            • katarsis ale się napisało 10.03.04, 00:26
              Ts1 to brzmi prawie jak królo-sekretarz. Całkiem jak Kwaśniweski :)
              • Gość: t1s Re: ale się napisało IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 00:37
                katarsis napisała:

                > Ts1 to brzmi prawie jak królo-sekretarz. Całkiem jak Kwaśniweski :)


                Bardzo by mi się ten post podobał, gdyby nie ostatnie zdanie:)
                • katarsis Re: ale się napisało 10.03.04, 00:40
                  Gość portalu: t1s napisał(a):

                  > katarsis napisała:
                  >
                  > > Ts1 to brzmi prawie jak królo-sekretarz. Całkiem jak Kwaśniweski :)
                  >
                  >
                  > Bardzo by mi się ten post podobał, gdyby nie ostatnie zdanie:)

                  Ts1 to brzmi prawie jak królo-sekretarz. Dziś rolę królo-sekretarza pełni
                  Kwaśniewski, jutro może będzie nim Nasz Ts1.

                  Czy tak lepiej?
                  • Gość: t1s Re: ale się napisało IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 00:46
                    katarsis napisała:

                    > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    >
                    > > katarsis napisała:
                    > >
                    > > > Ts1 to brzmi prawie jak królo-sekretarz. Całkiem jak Kwaśniweski :)
                    > >
                    > >
                    > > Bardzo by mi się ten post podobał, gdyby nie ostatnie zdanie:)
                    >
                    > Ts1 to brzmi prawie jak królo-sekretarz. Dziś rolę królo-sekretarza pełni
                    > Kwaśniewski, jutro może będzie nim Nasz Ts1.
                    >
                    > Czy tak lepiej?

                    Dużo lepiej:)

          • Gość: t1s Re: W kwestii poetyckiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.03.04, 00:28
            basia.basia napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > katarsis napisała:
            > >
            > > >
            > > > Czy nie uważacie poeci forumowi, że nasz wieszcz Białoszewski Miron d
            > oskon
            > > ale
            > > > sprawdziłby się w warunkach Forumowych?
            > > > Tak sobie czytuję ostatnio, a raczej wrzucam twórczość Jegomości Jasn
            > ej
            > > > Wyskokiej i leży Forum jak ulał. Na przykład:
            > > >
            > > > Wstrzymuje się dech
            > > > - co będzie?
            > > > czeka się, czeka
            > > > chwile nie czekają,
            > > > kapią,
            > > > potem się pchają zapominają.
            > > > Potem wynik jest,
            > > > ale komu pokazać?
            > > > temu sobie spod stosu siebie?
            > > >
            > > > :))))
            > >
            > >
            > > Jak wchodzę do tego wątku to mi się coś zupełnie z innej beczki przypomina
            > .
            > > Pewnie wszyscy znacie "komu dzwonią, temu dzwonią":)
            >
            > Ze wstydem:( przyznaję, że ja nie.


            Tu się nie ma czego wstydzić Basiu:)
            Sama zobacz co to za przyśpiewka;

            Komu dzwonią , temu dzwonią,
            mnie nie zabrzmi jeden dzwon,
            bo takiemu pijakowi,
            jakie życie , taki zgon.

            księdza do mnie nie wołajcie,
            niech nie robi żadnych szop,
            spirytusem z pełnej flaszki,
            moje czoło bracie skrop.

            W piwnicy mnie pochowajcie,
            w piwnicy mnie kopcie grunt,
            głowę w tamtą stronę dajcie ,
            gdzie od beczki będzie szpunt.

            W jedną rękę kielich dajcie,
            w drugą rękę wina dzban,
            i nade mną zaśpiewajcie:
            umarł pijak ale pan.
            • basia.basia Ależ znam: 10.03.04, 00:32
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > basia.basia napisała:
              >
              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > >
              > > > katarsis napisała:
              > > >
              > > > >
              > > > > Czy nie uważacie poeci forumowi, że nasz wieszcz Białoszewski Mi
              > ron d
              > > oskon
              > > > ale
              > > > > sprawdziłby się w warunkach Forumowych?
              > > > > Tak sobie czytuję ostatnio, a raczej wrzucam twórczość Jegomości
              > Jasn
              > > ej
              > > > > Wyskokiej i leży Forum jak ulał. Na przykład:
              > > > >
              > > > > Wstrzymuje się dech
              > > > > - co będzie?
              > > > > czeka się, czeka
              > > > > chwile nie czekają,
              > > > > kapią,
              > > > > potem się pchają zapominają.
              > > > > Potem wynik jest,
              > > > > ale komu pokazać?
              > > > > temu sobie spod stosu siebie?
              > > > >
              > > > > :))))
              > > >
              > > >
              > > > Jak wchodzę do tego wątku to mi się coś zupełnie z innej beczki przyp
              > omina
              > > .
              > > > Pewnie wszyscy znacie "komu dzwonią, temu dzwonią":)
              > >
              > > Ze wstydem:( przyznaję, że ja nie.
              >
              >
              > Tu się nie ma czego wstydzić Basiu:)
              > Sama zobacz co to za przyśpiewka;
              >
              > Komu dzwonią , temu dzwonią,
              > mnie nie zabrzmi jeden dzwon,
              > bo takiemu pijakowi,
              > jakie życie , taki zgon.
              >
              > księdza do mnie nie wołajcie,
              > niech nie robi żadnych szop,
              > spirytusem z pełnej flaszki,
              > moje czoło bracie skrop.
              >
              > W piwnicy mnie pochowajcie,
              > w piwnicy mnie kopcie grunt,
              > głowę w tamtą stronę dajcie ,
              > gdzie od beczki będzie szpunt.
              >
              > W jedną rękę kielich dajcie,
              > w drugą rękę wina dzban,
              > i nade mną zaśpiewajcie:
              > umarł pijak ale pan.
              • Gość: marynat Cześć. Ja mam dzisiaj zagadkę - konkurs prozą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 01:28
                Mam takie pytanie, które męczy mnie od 14 lat. Naukowej odpowiedzi na nie na
                pewno nie ma, a gdyby nawet była, to nie po to tu się spotykamy, żeby poważnie
                rozmawiać, od tego są inne konfesjonały, zwane wątkami...
                Otóż usłyszałem, a może przeczytałem, taką anegdotę: w Emiratach, w szkole
                prowadzonej przez bardzo wyedukowanych i wysoko płatnych Anglików dla dzieci
                lokalnych VIPów oraz obcokrajowców z placówek dyplomatycznych i
                przedstawicielstw biznesowych, na lekcji geografii zgadało się o politycznej
                mapie Europy i zaczęły się pytania o to, jaki ustrój panuje w poszczególnych
                państwach. Dzieci wyrażały swoje opinie, nauczyciel je podzielał, lub
                korygował. Gdy doszli do Polski - zdania były podzielone. Demokracja? Komunizm?
                Kapitalizm? Socjalizm? Dwójka polskich dzieci też nie wiedziała... Na koniec
                głos zabrał nauczyciel, który powiedział coś takiego:
                "W Polsce teraz nie ma żadnego ustroju. Polską rządzi prezydent, który się na
                tym zupełnie nie zna, a za doradcę ma taksówkarza". I dzieci to zapisały w
                kajetach.
                Otóż to pytanie, które mnie męczy brzmi:
                Co by ten cyniczny facet, patrzący chłodnym okiem Angola na dziwactwa tubylców
                w różnych krajach, zwięźle, bez wdawania się w szczegóły, (w których my kochamy
                tonąć) powiedział o dzisiejszej Polsce?
                I od razu oddalam połajanki, że wjeżdżam z politycznym pytaniem do
                towarzyskiego bufetu. Że się wcinam między wódkę a zakąskę, co jest chamskim
                nietaktem. To jest pytanie typu: "biez poł litra nie razbieriosz”, na które
                odpowiedzieć można tylko przypadkiem i tylko w pijanym widzie. A więc - akurat
                dobre na tę okazję. Dla zwycięzcy, którego odpowiedź demokratycznie (cokolwiek
                by to miało znaczyć) uznamy za najlepiej definiującą ten "sen szaleńca śniony
                nieprzytomnie" – na pewno będzie jakaś nagroda, a przede wszystkim - miejsce na
                beczce (tej od szpuntu) i satysfakcja.
                • iza.bella.iza Re: Cześć. Ja mam dzisiaj zagadkę - konkurs proz 10.03.04, 01:33
                  Ty mi tu Marynacie żadnych politycznych rebusów nie każ rowiązywać, bo ja od
                  miesięcy ślęczę nad jednym i nadal nie znalazłam satysfakcjonującej mnie i
                  innych odopwiedzi. Ty mi lepiej powiedz czy widziałeś to:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11252771
                  • Gość: marynat Re:No masz..Pewnie, ze tak. I tu już niczego chyba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 01:52
                    dopisać się nie da. Można co najwyżej wydłubac całą naszą składankę z wątku,
                    podredagować (bo z dystansu lepiej się wyczuwa rytm słów i nastrojów) I to
                    wszystko. Może coś w srodk... Ale silniejszej pointy nie potrafię sobie teraz
                    wyobrazić. To i tak się - emocjonalnie - zrobił poetycki manifest "My z
                    pierwszej dekady XXI wieku". No i w ogole...
                    • iza.bella.iza Re:No masz..Pewnie, ze tak. I tu już niczego chyb 10.03.04, 02:11
                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                      > dopisać się nie da. Można co najwyżej wydłubac całą naszą składankę z wątku,
                      > podredagować (bo z dystansu lepiej się wyczuwa rytm słów i nastrojów) I to
                      > wszystko. Może coś w srodk... Ale silniejszej pointy nie potrafię sobie teraz
                      > wyobrazić. To i tak się - emocjonalnie - zrobił poetycki manifest "My z
                      > pierwszej dekady XXI wieku". No i w ogole...

                      Przy zaproponowanym tytule "My z pierwszej dekady XXI wieku" zaraz mi się rymło
                      "forumowe stare dziady". Zupełnie nie wiem dlaczego. Wszyscy tu piszą, że ja
                      młode dziewczę jestem a i ja sama tak się czuję i widzę. Może lepiej pójdę
                      spać. Dobranoc.
                      • Gość: marynat Re:No masz..Pewnie, ze tak. I tu już niczego chyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 02:22
                        Dobranoc. Też się chyba położę, bo czeka mnie ciężki dzień. Cała strona w
                        kalendarzu zapisana sieczką spraw od Sasa do Lasa. I jeżdżenia sporo. Kiedys to
                        lubiłem, teraz mnie złości, że nie można wszystkiego załatwić mailem lub przez
                        telefon...
                  • rolotomasi Re: Cześć. Ja mam dzisiaj zagadkę - Co słychać? 10.03.04, 17:47
                    W Ttfu ?
                • katarsis Re: Cześć. Ja mam dzisiaj zagadkę - konkurs proz 10.03.04, 01:35
                  Dobra. Ale zakładamy, że Jolka wygrała kadencję, czy bierzemy stan obecnej
                  nieokreśloności?
                  • Gość: marynat Re: Cześć. Ja mam dzisiaj zagadkę - konkurs proz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 02:13
                    Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie. Po forum biega, w końcu całkiem
                    rozgarnięty facet (choć też z Trójmiasta) i zawraca głowę pytaniami o to
                    co konkretnie powinien robić, gdy zostanie premierem. Słowo daję, nawet tu co
                    poniektórzy (i co poniektóre) wskoczyli w kapcie po Wachowskim i już chcieli
                    doradzać... punkty do exposee szykować. To chyba znaczy, że nadal mamy system,
                    który gubi diamenty i na szczytach władzy, zamiast madrości i talentów
                    organizatorskich koncentruje głupotę i samowolę.
                    • katarsis mam dzisiaj odpowiedź na... 10.03.04, 02:33
                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                      > Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie.

                      Ma znaczenie. Bo jeżeli zostanie i mamy/możemy o tym pisać jak będzie to będzie
                      tak:
                      Tytuł (jak naszego Ts1): Towarzysz Aleksander Królo-Sekretarz Pierwszy i Jego
                      Miłościwie Panująca Małżonka I. Będziemy mieć monarchię pozakonstytucyjną, ale
                      jak najbardziej małżeńską!
                      Po drugie ustrojem gospodarczym będzie liberalny socjalizm (na kształt chiński)
                      lub stagnacyjny kapitalizm (na kształt argentyński).
                      Dodatkowo możemy przypuszczać, że władza będzie pochodzić wprost z ludu bez
                      żadnych ogniw pośrednich I będziemy mieli PRS czyli Polską Rzeczposolitą
                      Stodołową (od funkcji stu dołów- którzy namaszczeni przez Prjejera, będą mieli
                      w rękach władze powiatowe).

                      Tak nam dopomóż! (jako preambuła w Konsystencji). Tak będzie. Zobaczycie.
                      ----



                    • homosovieticus Było mi miło ale się skończyło :( i :) 10.03.04, 23:48
                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                      > Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie. Po forum biega, w końcu całkiem
                      > rozgarnięty facet (choć też z Trójmiasta) i zawraca głowę pytaniami o to
                      > co konkretnie powinien robić, gdy zostanie premierem. Słowo daję, nawet tu co
                      > poniektórzy (i co poniektóre) wskoczyli w kapcie po Wachowskim i już chcieli
                      > doradzać... punkty do exposee szykować. To chyba znaczy, że nadal mamy
                      system,
                      > który gubi diamenty i na szczytach władzy, zamiast madrości i talentów
                      > organizatorskich koncentruje głupotę i samowolę.


                      Wniosek błędny, dowcipny marynacie.
                      Chęć wskakiwania w "kapcie po Wachowski" to nie system doboru władzy gubiacy
                      diamenty i perły zapewne (?) ale odruch uczestictwa w czymś ważnym.Obecny w
                      euroatlantyckiej cywilizacji. Ty go nie masz rozwiniętym , być może dlatego ,że
                      sądzisz , że sam wszystkiemu poradzisz, że o nic pytać nie potrzebujesz i w
                      końcu może dlatego, że boisz się czegoś czego nie znasz.Wykorzystujesz łatwosć
                      pisania jako argument w dyskusjach.Boś dziennikarzem.Ja to rozumiem.Zapomniałeś
                      Marynacie ,że Wachowski był "opiekunem" Wałesy z SB, wiec Twoje żartobliwe
                      porównanie, mogło urazić kogoś z Twoich znajomych czy przyjaciół.
                      Nie mam zamiaru narzucac sie towarzystwu forumowych potęg klawiatury w ich
                      Jamie Ciemnej.Czuję sie ignorowany wiec spadam z "Kaprem" razem, czesć!Bawcie
                      się wesoło!
                      Homosovieticus, z całą masa epitetów kłania sie nisko
                      Całuski Marian
                      • Gość: marynat Re: To miło, że było Ci miło. Nie desperuj Homo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 22:48
                        Łoj, aleś dobrodziej drażliwy. Słowa nie można powiedzieć, zaraz się obrażasz.
                        A w tym akurat przypadku so wsiom, ganz, zupełnie nie masz powodu. Przecież, w
                        kwestii "ad personam", napisałem, żeś:
                        > > w końcu całkiem
                        > > rozgarnięty facet
                        A to, uwierz mi, w wierzeniu, I hope, jesteś profesjonalistą-:), oznacza bardzo
                        wysoką lokatę na mojej prywatnej skali od "mułowatego matoła" do "błyskotliwego
                        geniusza".
                        Zauważ jednak, że choć tekst: "ja z doradcą na czele i jakoś tam będzie",
                        nawiązuje do Wieszcza i, w ogóle, do prawdziwie polskiej, romantycznej
                        tradycji "niemania złotego rogu" przez lumpeninteligencję, albo i przez lumpów
                        jako takich, (czyli "sote" , bez inteligenckiej panierki), domagających
                        się "rządu dusz" - to, jednakowoż, dziś to próba reaktywacji produktu z
                        minionej epoki tzw. "wyrobów z surowców zastępczych". Ostatnio, na przykład,
                        jeden taki "czekolado podobny" mulat, bardzo aktywny matoł, chce zająć fotel
                        premierowski po z lekka już przybladłym postPZPR-owskim wodzu aparatczyków
                        skorumpowanej lewicy, intelektualnym relikcie "dyktatury ciemniaków".
                        Ale to jest ślepa uliczka, w którą - mam nadzieję, Polska nie wejdzie.
                        W jakiejś książce o antropologii kulturowej czytałem, że na którymś z
                        pomniejszych archipelagów Oceanii, gdzie ludzie byli łagodni i nie stosowali
                        kary śmierci, był taki obyczaj polityczny, że kacyków, którzy naruszali prawa i
                        obyczaje oraz urażali godność swych współplemieńców - wsadzano do czółna i
                        puszczano z wiatrem na sztormowe fale Pacyfiku. Natomiast dyktatorów, którzy
                        osobiście nikomu krzywdy nie zrobili, tyle tylko, że rządzili głupio i
                        beznadziejnie nieudolnie - pozostawiano bezkarnymi, zaś całe plemię - wsiadało
                        do czółen i odpływało na inną wyspę.
                        Wygląda na to, że 60% młodej polskiej inteligencji ma eskapistyczne pomysły w
                        tym stylu. Ale czas wielkich wędrówek ludów na kontynencie Europejski skończył
                        się półtora tysiąca lat temu, a wielka emigracja na kontynent amerykański i do
                        Australii - w ubiegłym stuleciu. 40-milionowego narodu nikt już dzisiaj nie
                        przygarnie. Nawet nie mamy dokąd wypędzić naszych satrapów. Dlatego - musimy
                        się sensownie urządzić na tym kawałku ziemi, który ostał się nam po dziejowych
                        burzach i grabieżach. A sensownie - to znaczy tak, żeby każdy robił dla siebie
                        i dla wspólnego dobra to, co najlepiej potrafi.
                        Jeśli nie masz pojęcia, co i jak robić, żeby dobrze rządzić, czyli pomagać (a
                        przynajmniej nie przeszkadzać) rodakom w spełnianiu ich marzeń i ambicji - to
                        się tego nie podejmuj.
                        Poznałem kiedyś Polaka, inżyniera, który był właścicielem sporej i bardzo
                        nowoczesnej firmy elektronicznej w Szwajcarii. Ale nie zarządzał osobiście tą
                        firmą, tylko się w niej zajmował tym, na czym się znał - czyli wraz z
                        kilkunastoosobowym zespołem opracowywał nowe konstrukcje. I był w swojej branży
                        zaliczany do najlepszych na świecie. A do zarządzania, za ciężkie pieniądze,
                        wynajął profesjonalnych menedżerów. I dlatego ta firma się rozwijała mimo
                        silnej konkurencji.
                        Gdyby, jako właściciel, sam kierował swoją firmą, (do czego miał wszelkie prawo
                        i formalne kwalifikacje) - poniósłby podwójna stratę. Nie miałby ani
                        znakomitego konstruktora, ani świetnego managementu. To właśnie
                        nazywam 'systemem, który gubi diamenty’.
                        Meksyk, który jest mniej więcej tak samo skorumpowanym krajem jak Polska,
                        powołał biuro do walki z korupcją, a do jego organizacji - jak czytałem -
                        zatrudnił b. burmistrza Nowego Yorku, Rudolfa Giulianiego. Fachowca spoza
                        lokalnych układów! I obdarzył go bardzo rozległymi uprawnieniami. Czemu nikt w
                        Polsce nie wpadł na ten pomysł? Że władza - to rozumiem. Ale opozycja?
                        Ani "barbarzyńcy", ani "złodzieje", ani nawet PiS. Nie wiem, czy Meksyk sobie
                        poradzi. Ale Polska na pewno nie! I zmiana nazwisk po kolejnych wyborach, które
                        SLD tak przerżnie, że może nawet nie załapie się do Sejmu - niewiele w tej na
                        przykład sprawie przyniesie dobrego. A więc - nie ekscytuję się nazwiskami.
                        Pytam - jaki my, do kurwy nędzy, mamy ustrój? I kto tu rządzi? Gdzie tkwi
                        rzeczywista władza, która decyduje, kto zostanie kandydatem na posła, na
                        senatora, na wojewodę, na prezesa koncernu z udziałem skarbu państwa, kto
                        zarobi na wojnie w Iraku, kto obejmie unijne synekury, a kto będzie tu na
                        miejscu zarządzać strumieniem płynących do Polski unijnych pieniędzy? Afera
                        Rywina pokazała, że za oficjalną fasadą władzy państwowej tętni drugie życie.
                        Nieoficjalne układy, nieoficjalne pieniądze, elita nieoficjalnej władzy. Czemu
                        Miller jest nadal premierem, choć wszyscy już niemal się od niego odżegnują.
                        Kto musi powiedzieć: "panu już dziękujemy", żeby zabrał swoją ekipę i poszedł w
                        cholerę? I kto wskaże jego następcę?
                        Nie obrażaj się, Homosiu, pogłówkuj. Przecież dużo wiesz. Może doznasz
                        iluminacji. To się zdarza... Podobno -:))
                        • Gość: wartburg er hat sich geoutet IP: *.b.dial.de.ignite.net 12.03.04, 01:30
                          Oj, Marynacie. Nie masz pojęcia,
                          jak bardzo Cię lubię,
                          cenie i szanuję...
                          I z tym większą przykrością obserwuję,
                          jak bardzo się mylisz...

                          Homo nie dozna iluminacji, ani tu nie wróci.
                          Umknęło zapewne Twojej uwadze,
                          że gra już w otwarte karty
                          - er hat sich geoutet
                          (od angielskiego coming out)
                          i nie kryje się teraz
                          ze swoją homomiłością do Leppera.

                          Szkoda czasu na niego. Wie, dokąd zmierza
                          i z drogi nie zbacza,
                          a jeśli tutaj się jeszcze pojawi,
                          to tylko w roli
                          mściciela i opluwacza.

                          Zresztą cały czas to robił
                          Tak więc nie nawracaj go
                          i namawiaj do powrotu,
                          bo zdaje się,
                          że już wszyscy mamy go powyżej uszu
                          • Gość: marynat Re: er hat sich geoutet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.04, 22:33
                            Tak. Dzięki, szanowny trzycylindrowcu, za dobre słowo i ostrzeżenie. W
                            tzw. "międzyczasie" pobiegałem po forach i ze zdumieniem spostrzegłemłem, ze
                            nasz dobrodziej, z wdziękiem Renatki B., robi teraz u lepierdołów za
                            cekaemistę. To dlatego z takim zapałem reklamował moralne zalety infiltracji,
                            szpiegowania i kapowania. Pieprzony wallenrodziak - hobbysta...
                            O sheet! Ale groteska. Od początku teksty tego wielonickowca i wieloIPowca
                            robiły na mnie dziwne wrażenie. Tak, jakbym miał do czynienia z osobowością
                            wieloraką, lub jakby, jak Bracia Rojek, występował w liczbie mnogiej, lub
                            wielopostaciowo.
                            Ale, na swój sposób, dało się toto lubić. Nawet, raz czy drugi, mitygowałem
                            Rolla, który, kierując się intuicją, wyczuwał w Homusiu jakąś nieszczerość i
                            tępił go przy każdej sposobności. Pamiętam, że w niektórych paniach
                            nasz "wielebny" też budził sentymenty i instynkty opiekuńcze... Bull sheet!
                            Potraktował całe towarzystwo instrumentalnie, jak worek treningowy...
                            I co on zobaczył w tym Lepperze? I w tym jego kabaretowym Manschafcie?
                            Tak a'propos..., kiedyś posłałem Ci link do takich fajnych ruskich plakatów
                            antyputinowskich:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11257390&a=11264669
                            Któryś już raz w życiu żałuję, ze nie mam talentów artystycznych. Cóś mi sie
                            widzi, że bardzo by się w nieodległej przyszłości przydać mogły. A tak - cóż?
                            Pozostaje tylko wymachiwanie słowami. Trzeba się będzie do tego troche pilniej
                            przyłożyć. N'est-ce pas?
                            • Gość: wartburg ciekawy przypadek IP: *.b.dial.de.ignite.net 12.03.04, 23:39
                              Gość portalu: marynat napisał(a):

                              > Tak. Dzięki, szanowny trzycylindrowcu, za dobre słowo i ostrzeżenie. W
                              > tzw. "międzyczasie" pobiegałem po forach i ze zdumieniem spostrzegłemłem, ze
                              > nasz dobrodziej, z wdziękiem Renatki B., robi teraz u lepierdołów za
                              > cekaemistę. To dlatego z takim zapałem reklamował moralne zalety infiltracji,
                              > szpiegowania i kapowania. Pieprzony wallenrodziak - hobbysta...

                              Cieszę się, że nie jestem osamotniony w mojej ocenie tego obywatela.

                              > O sheet! Ale groteska. Od początku teksty tego wielonickowca i wieloIPowca
                              > robiły na mnie dziwne wrażenie. Tak, jakbym miał do czynienia z osobowością
                              > wieloraką, lub jakby, jak Bracia Rojek, występował w liczbie mnogiej, lub
                              > wielopostaciowo.

                              To ciekawy przypadek, zgadza się. Zdawał się niekiedy sam sobie zaprzeczać. Co
                              to było - barwy ochronne, wyrafinowanie, czy splited personality? Ktoś mógłby
                              się z niego doktoryzować. Kariera naukowa murowana.

                              > Ale, na swój sposób, dało się toto lubić. Nawet, raz czy drugi, mitygowałem
                              > Rolla, który, kierując się intuicją, wyczuwał w Homusiu jakąś nieszczerość i
                              > tępił go przy każdej sposobności. Pamiętam, że w niektórych paniach
                              > nasz "wielebny" też budził sentymenty i instynkty opiekuńcze...

                              Zgadza się. Typ kochasia. Lubił podawać główkę do głaskania. Merdał ogonem,
                              cmokał i stawiał na wdzięk swój nieodparty. Bzdury, które wypisywał, stawały
                              się przez to jakby mniej czytelne, jakieś takieś, powiedziałbym -
                              niejednoznaczne....

                              Bull sheet!
                              > Potraktował całe towarzystwo instrumentalnie, jak worek treningowy...
                              > I co on zobaczył w tym Lepperze? I w tym jego kabaretowym Manschafcie?

                              Na ten temat wypowiedział się za to jednoznacznie. Rozczarowanemu demokracją
                              Homosiowi marzy się dyktatura. A kto może być lepszym dyktatorem od WZiPLa -
                              czyli Wielkiego Zomowca i Pedofila Leppera?

                              > Tak a'propos..., kiedyś posłałem Ci link do takich fajnych ruskich plakatów
                              > antyputinowskich:
                              >
                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11257390&a=11264669
                              > Któryś już raz w życiu żałuję, ze nie mam talentów artystycznych. Cóś mi sie
                              > widzi, że bardzo by się w nieodległej przyszłości przydać mogły. A tak - cóż?
                              > Pozostaje tylko wymachiwanie słowami. Trzeba się będzie do tego troche
                              pilniej
                              > przyłożyć. N'est-ce pas?

                              Nie narzekaj na brak talentu :) Akurat Ty nie powinieneś kokietować.

                              pozdrawiam

                              P.S.

                              A plakaty b. mi się podobały, głównie dlatego, że ci ludzie nie wypinają się na
                              wolność.
                              • katarsis Re: ciekawy przypadek 12.03.04, 23:41

                                • katarsis niejeden taki przypadek 13.03.04, 00:08
                                  Nie tylko Maryjan zdradził się w ostatnim czasie ze swoją sympatią do
                                  Samoobrony. Takich ludzi na forum jest więcej. Szczególnie teksty Stefana
                                  zastanowiły mnie do tego stopnia, że pisać się odechciało. Nie wystarczy już
                                  partii Leppera ośmieszać i posądzać o buractwo. Okazuje się ich postulaty
                                  uwodzą już także zdawałoby się rozsądnie myślących ludzi.
                                  Ciekawam jak się będzie miała kwestia 'instytucjonalizacji' tego przypadku w
                                  demokracji, o czym Marynat pisał czas temu jakis. Ja narazie szukam rozwiązań.

                                  K. Mannheim napisał o utopistach, że partie te posiadają duchową broń, jaką
                                  jest odkrycie elementu nieświadomości i przez to osiągają ogromną przewagę nad
                                  przeciwnikiem. Trzeba jeszcze raz poważnie się zastanowić dlaczego SO jest
                                  zagrożeniem, gdyż coraz więcej ludzi przestaje w to wątpić, dostrzegając i
                                  chcąc dostrzegać coś, czego w SO nie ma. To trzeba nazwać.

                                  pzdr

                                  ps. dla Marynata: wierszando niesamowite. Będę w Szczedrzyku i Turawie w
                                  przyszłym tygodniu - to postaram się pozdrowić wszystkie wrony i sandacze -
                                  rozmarzeniem oczywiście.
                                  • Gość: wartburg Lepper pedofil IP: *.b.dial.de.ignite.net 13.03.04, 00:55
                                    katarsis napisała:

                                    > K. Mannheim napisał o utopistach, że partie te posiadają duchową broń, jaką
                                    > jest odkrycie elementu nieświadomości i przez to osiągają ogromną przewagę
                                    nad
                                    > przeciwnikiem.

                                    Mogłabyś przybliżyć. Brzmi to ciekawie, ale chyba nie do końca rozumiem...

                                    > Trzeba jeszcze raz poważnie się zastanowić dlaczego SO jest
                                    > zagrożeniem, gdyż coraz więcej ludzi przestaje w to wątpić, dostrzegając i
                                    > chcąc dostrzegać coś, czego w SO nie ma. To trzeba nazwać.

                                    Tutaj trafiłaś zdaje się w sedno sprawy. Ludzie zaczynają dostrzegać w SO coś,
                                    czego nie ma - czyli okłamują samych siebie. Proponowałbym, skoncentrować się
                                    właśnie na tym, na orwellowskim terminie "self deception", który jest kluczem
                                    do fenomenu partii Leppera. Tutaj dzisiaj ktoś cytował socjologa z Torunia,
                                    który nazwał Leppera politycznym pedofilem wykorzystującym niewiedzę swoich
                                    nieletnich ofiar i zatajającym swoje prawdziwe zamiary. Trzeba własnie te
                                    pedofilę Leppera wciąż demaskować. To może być b. dobry kierunek natarcia.




                                    >
                                    > pzdr
                                    >
                                    > ps. dla Marynata: wierszando niesamowite. Będę w Szczedrzyku i Turawie w
                                    > przyszłym tygodniu - to postaram się pozdrowić wszystkie wrony i sandacze -
                                    > rozmarzeniem oczywiście.
                                    >
                • Gość: wartburg za ocean IP: *.pool.mediaWays.net 10.03.04, 15:26
                  Osobiście uważam, że powinniśmy być wdzięczni takim cynicznym Anglikom, którzy
                  widzą to, co my zatopieni w wyobrażeniach na nasz temat często tracimy z oczu.
                  To jest ważne doświadczenie intelektualne – zobaczyć siebie w oczach innych.
                  Zdobyć się na pokorę wobec faktu, że mogą nas widzieć nie tak, jakbyśmy tego
                  sobie życzyli. Jest to kluczowe doświadczenie dla każdego myślącego człowieka.
                  Jedno z tych, które odróżniają bywalców tego np. wątku od rozszczekanej zgrai
                  oszołomów, polishamów i innych prymitywów pałętających się po tym forum.
                  Charakterystyczne dla nich natręctwo i ograniczoność biorą się przede wszystkim
                  z tego, że każda uwaga niezgodna z ich wizją zbiorowości plemiennej, jaką
                  stanowią, staje się obiektem wściekłych ataków.

                  Poczucie własnej wartości, ma sens tylko wtedy, jeśli jesteśmy w stanie
                  zastanowić się nad krytyką innych. Stałem kiedyś w kolejce w berlińskim banku i
                  chcąc nie chcąc zacząłem wsłuchiwać się w pogawędkę dwóch Niemców. Rozmawiali o
                  Polakach. „Widziałeś może Grażynę”, zapytał pierwszy. „Nie”, odpowiedział
                  drugi. W jego głosie wyczułem niechęć, ale chyba także jego rozmówca. „Masz coś
                  do niej?”, zapytał. Tamten zaprzeczył, choć niezbyt przekonująco. Wtedy ten
                  pierwszy powiedział: „Spotkałem ją w sobotę u Gerharda. Była z Andrzejem.
                  Świetnie wyglądali…” „Das ist alles, was sie können (to wszystko, co oni
                  potrafią)”, zgasił go ten drugi.

                  Pamiętam moje oburzenie. Ta uwaga odnosiła się przecież do Polaków jako narodu.
                  Nie wypadało mi jednak wykłócać się z nieznajomymi. Potrzebowałem trochę czasu,
                  żeby na spokojnie ją strawić. Przyszedł w końcu taki dzień, kiedy uderzyła mnie
                  jej trafność. Bo była trafna. Dbałość o efekt zewnętrzny oraz kryjąca się za
                  nim płycizna, stwierdzałem to potem tyle razy, są wśród naszych rodaków niemal
                  chorobliwe. Cały Gombrowicz wziął się z takich obserwacji Polaków. Nie inaczej
                  widział to Bobkowski. Tylko na ogół nie sposób tego dostrzec, kiedy przebywa
                  się między nimi. Dużo łatwiej dojrzeć to z zewnątrz - Niemcowi, Anglikowi,
                  Belgowi albo komuś, kto po prostu jest w stanie otworzyć oczy. Dlatego nie
                  oburzajmy się na nich i zastanówmy się, co chcą nam powiedzieć.

                  A teraz odpowiedź na Twoje pytanie. Myślę, że ów cyniczny Angol uznałby obecny
                  ustrój państwa polskiego za rodzaj wtórnego feudalizmu z udzielnymi książętami
                  i baronami sprawującymi władzę niezależnie od kontrolowanej przez nich woli
                  ludu oraz instytucji życia społecznego, włącznie z aparatem sprawiedliwości.
                  Jest to zbliżona odmiana feudalizmu znanego w krajach Europy Zachodniej, a
                  także Środkowej i Wschodniej, która doprowadziła swojego czasu do masowej
                  emigracji za ocean.

                  pozdrawiam
                  • homosovieticus Re: za oceani z powrotem do swego wnętrza 10.03.04, 15:42
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    > Osobiście uważam, że powinniśmy być wdzięczni takim cynicznym Anglikom,
                    którzy
                    > widzą to, co my zatopieni w wyobrażeniach na nasz temat często tracimy z
                    oczu.
                    > To jest ważne doświadczenie intelektualne – zobaczyć siebie w oczach inny
                    > ch.
                    > Zdobyć się na pokorę wobec faktu, że mogą nas widzieć nie tak, jakbyśmy tego
                    > sobie życzyli. Jest to kluczowe doświadczenie dla każdego myślącego
                    człowieka.
                    > Jedno z tych, które odróżniają bywalców tego np. wątku od rozszczekanej zgrai
                    > oszołomów, polishamów i innych prymitywów pałętających się po tym forum.
                    > Charakterystyczne dla nich natręctwo i ograniczoność biorą się przede
                    wszystkim
                    >
                    > z tego, że każda uwaga niezgodna z ich wizją zbiorowości plemiennej, jaką
                    > stanowią, staje się obiektem wściekłych ataków.
                    >
                    > Poczucie własnej wartości, ma sens tylko wtedy, jeśli jesteśmy w stanie
                    > zastanowić się nad krytyką innych. Stałem kiedyś w kolejce w berlińskim banku
                    i
                    >
                    > chcąc nie chcąc zacząłem wsłuchiwać się w pogawędkę dwóch Niemców. Rozmawiali
                    o
                    >
                    > Polakach. „Widziałeś może Grażynę”, zapytał pierwszy. „Nie
                    > 221;, odpowiedział
                    > drugi. W jego głosie wyczułem niechęć, ale chyba także jego rozmówca. „Ma
                    > sz coś
                    > do niej?”, zapytał. Tamten zaprzeczył, choć niezbyt przekonująco. Wtedy t
                    > en
                    > pierwszy powiedział: „Spotkałem ją w sobotę u Gerharda. Była z Andrzejem
                    > .
                    > Świetnie wyglądali…” „Das ist alles, was sie können (to wszys
                    > tko, co oni
                    > potrafią)”, zgasił go ten drugi.
                    >
                    > Pamiętam moje oburzenie. Ta uwaga odnosiła się przecież do Polaków jako
                    narodu.
                    >
                    > Nie wypadało mi jednak wykłócać się z nieznajomymi. Potrzebowałem trochę
                    czasu,
                    >
                    > żeby na spokojnie ją strawić. Przyszedł w końcu taki dzień, kiedy uderzyła
                    mnie
                    >
                    > jej trafność. Bo była trafna. Dbałość o efekt zewnętrzny oraz kryjąca się za
                    > nim płycizna, stwierdzałem to potem tyle razy, są wśród naszych rodaków
                    niemal
                    > chorobliwe. Cały Gombrowicz wziął się z takich obserwacji Polaków. Nie
                    inaczej
                    >
                    > widział to Bobkowski. Tylko na ogół nie sposób tego dostrzec, kiedy przebywa
                    > się między nimi. Dużo łatwiej dojrzeć to z zewnątrz - Niemcowi, Anglikowi,
                    > Belgowi albo komuś, kto po prostu jest w stanie otworzyć oczy. Dlatego nie
                    > oburzajmy się na nich i zastanówmy się, co chcą nam powiedzieć.
                    >
                    > A teraz odpowiedź na Twoje pytanie. Myślę, że ów cyniczny Angol uznałby
                    obecny
                    > ustrój państwa polskiego za rodzaj wtórnego feudalizmu z udzielnymi
                    książętami
                    > i baronami sprawującymi władzę niezależnie od kontrolowanej przez nich woli
                    > ludu oraz instytucji życia społecznego, włącznie z aparatem sprawiedliwości.
                    > Jest to zbliżona odmiana feudalizmu znanego w krajach Europy Zachodniej, a
                    > także Środkowej i Wschodniej, która doprowadziła swojego czasu do masowej
                    > emigracji za ocean.
                    >
                    > pozdrawiam
                    >
                    Przepraszam najmocniej Szanownego Pana .
                    Pytanie mam takie;
                    A czy Pan, goląc się, zamyka oczy stojąc przed lustrem, pytam, bo nabieram
                    przekonania, że do golenia, jak i do życia, lustro Panu niepotrzebne jest.

                    "Kapra" poproszę.A... daj Pan dwa!
                    ps
                    kto pierszy przychodi ten za buferowego robi.
                    Taki regulamin tajniak ogłosił.
                  • maksimum Re: za ocean 10.03.04, 16:04
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    > Osobiście uważam, że powinniśmy być wdzięczni takim cynicznym Anglikom,
                    którzy
                    > widzą to, co my zatopieni w wyobrażeniach na nasz temat często tracimy z
                    oczu.
                    > To jest ważne doświadczenie intelektualne – zobaczyć siebie w oczach inny
                    > ch.
                    > Zdobyć się na pokorę wobec faktu, że mogą nas widzieć nie tak, jakbyśmy tego
                    > sobie życzyli. Jest to kluczowe doświadczenie dla każdego myślącego
                    człowieka.
                    > Jedno z tych, które odróżniają bywalców tego np. wątku od rozszczekanej zgrai
                    > oszołomów, polishamów i innych prymitywów pałętających się po tym forum.
                    > Charakterystyczne dla nich natręctwo i ograniczoność biorą się przede
                    wszystkim
                    >
                    > z tego, że każda uwaga niezgodna z ich wizją zbiorowości plemiennej, jaką
                    > stanowią, staje się obiektem wściekłych ataków.
                    >
                    > Poczucie własnej wartości, ma sens tylko wtedy, jeśli jesteśmy w stanie
                    > zastanowić się nad krytyką innych. Stałem kiedyś w kolejce w berlińskim banku
                    i
                    >
                    > chcąc nie chcąc zacząłem wsłuchiwać się w pogawędkę dwóch Niemców. Rozmawiali
                    o
                    >
                    > Polakach. „Widziałeś może Grażynę”, zapytał pierwszy. „Nie
                    > 221;, odpowiedział
                    > drugi. W jego głosie wyczułem niechęć, ale chyba także jego rozmówca. „Ma
                    > sz coś
                    > do niej?”, zapytał. Tamten zaprzeczył, choć niezbyt przekonująco. Wtedy t
                    > en
                    > pierwszy powiedział: „Spotkałem ją w sobotę u Gerharda. Była z Andrzejem
                    > .
                    > Świetnie wyglądali…” „Das ist alles, was sie können (to wszys
                    > tko, co oni
                    > potrafią)”, zgasił go ten drugi.
                    >
                    > Pamiętam moje oburzenie. Ta uwaga odnosiła się przecież do Polaków jako
                    narodu.
                    >
                    > Nie wypadało mi jednak wykłócać się z nieznajomymi. Potrzebowałem trochę
                    czasu,
                    >
                    > żeby na spokojnie ją strawić. Przyszedł w końcu taki dzień, kiedy uderzyła
                    mnie
                    >
                    > jej trafność. Bo była trafna. Dbałość o efekt zewnętrzny oraz kryjąca się za
                    > nim płycizna, stwierdzałem to potem tyle razy, są wśród naszych rodaków
                    niemal
                    > chorobliwe. Cały Gombrowicz wziął się z takich obserwacji Polaków. Nie
                    inaczej
                    >
                    > widział to Bobkowski. Tylko na ogół nie sposób tego dostrzec, kiedy przebywa
                    > się między nimi. Dużo łatwiej dojrzeć to z zewnątrz - Niemcowi, Anglikowi,
                    > Belgowi albo komuś, kto po prostu jest w stanie otworzyć oczy. Dlatego nie
                    > oburzajmy się na nich i zastanówmy się, co chcą nam powiedzieć.
                    >
                    > A teraz odpowiedź na Twoje pytanie. Myślę, że ów cyniczny Angol uznałby
                    obecny
                    > ustrój państwa polskiego za rodzaj wtórnego feudalizmu z udzielnymi
                    książętami
                    > i baronami sprawującymi władzę niezależnie od kontrolowanej przez nich woli
                    > ludu oraz instytucji życia społecznego, włącznie z aparatem sprawiedliwości.
                    > Jest to zbliżona odmiana feudalizmu znanego w krajach Europy Zachodniej, a
                    > także Środkowej i Wschodniej, która doprowadziła swojego czasu do masowej
                    > emigracji za ocean.
                    >
                    > pozdrawiam

                    Nic dodac nic ujac,choc chetnie poszerzylbym temat,bo nie dotyczy tylko Polakow.
                  • rolotomasi Re: za ocean 10.03.04, 17:57
                    Herr W. << Mein Gott!
                    Taki ważki temat w takim mniejscu ? Toż otwórz nowy wąt. to i Pospolitość
                    forumowa porozmawia, do dyskusji się włączy, Niejeden co jeżdzi do Jełopy
                    przejrzałby się w twojej opini i niejedna co kręci tyłkiem przed swoim Olafem
                    czy Heinrichem wprowadzi korektę postępowania na rzecz kształtu swojej pięknej
                    głowy w apekcie jej interium.
                    PZDR
                  • marcepanna oceanarium wartburga 10.03.04, 21:18
                    czy ktos moglby z sensem skrytykowac wartburga? moze Pan MArynat
                    ja nie nawoluje do burd tylko razcej w stylu kanapowym

                    zbiorowosc plemienna, kluczowe doswiadczenia itd
                    moj boze

                    • homosovieticus Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 21:55
                      marcepanna napisała:

                      > czy ktos moglby z sensem skrytykowac wartburga? moze Pan MArynat
                      > ja nie nawoluje do burd tylko razcej w stylu kanapowym
                      >
                      > zbiorowosc plemienna, kluczowe doswiadczenia itd
                      > moj boze
                      >
                      Proba pierwsza:
                      Aktywny nieświadomy kabotyn
                      ps
                      tylko nie krzycz ,że ja znowu o sobie gadam
                    • basia.basia Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 22:02
                      marcepanna napisała:

                      > czy ktos moglby z sensem skrytykowac wartburga? moze Pan MArynat
                      > ja nie nawoluje do burd tylko razcej w stylu kanapowym
                      >
                      > zbiorowosc plemienna, kluczowe doswiadczenia itd
                      > moj boze
                      >
                      :)))
                      Krytykować bym się bała ale napiszę Ci co sobie pomyślałam jak
                      przeczytałam tę wymianę zdań w banku na temat pary: Grażyna i Andrzej:)
                      A pomyślałam, że jednego z nich ta pani rzuciła. Ta uwaga o tym,
                      że tylko to oni potrafią (świetnie wyglądać) odnosiła się, moim zdaniem,
                      do facetów którzy imponują tej Grażynie:) Zawiedziony kochanek.
                      I równocześnie pomyślałam o Grażynie Szapołowskiej, która jest
                      piekną kobietą o lodowatym sercu, która nie zwróciłaby nigdy przenigdy
                      uwagi na faceta, który nie nosi rolexa:) Ma jakiegoś nowego bogacza
                      przy sobie, może to Andrzej?
                      • marcepanna Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 22:09
                        Kurcze. Ile ona moze miec lat? Kiedys byla nieziemsko piekna ale dosyc sie
                        postarzala choc moze zachwycac
                        lodowate serca maja tez tyszkiewicz i jej coronia, znana w polsce nozowniczka
                        karolinka wajda
                        one maja racje bo faceci sa podli i dobrze im robi oklad z lodu
                        • basia.basia Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 22:19
                          marcepanna napisała:

                          > Kurcze. Ile ona moze miec lat? Kiedys byla nieziemsko piekna ale dosyc sie
                          > postarzala choc moze zachwycac
                          > lodowate serca maja tez tyszkiewicz i jej coronia, znana w polsce nozowniczka
                          > karolinka wajda
                          > one maja racje bo faceci sa podli i dobrze im robi oklad z lodu

                          Ale czy to nie jest tak Marcee, że to dlatego oni je rzucają?

                          • marcepanna Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 22:24
                            cieszysz sie?
                            to dobrze
                            zawsze to weselej na sercu i sens zycia latwiej znalezc
                            • basia.basia Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 22:29
                              marcepanna napisała:

                              > cieszysz sie?
                              > to dobrze
                              > zawsze to weselej na sercu i sens zycia latwiej znalezc

                              Nie bardzo rozumiem. Ja się cieszę? Z czego?
                              Z niepowodzeń pani Szapołowskiej? Nic mnie
                              ona nie obchodzi. Kiedyś rzucił ją mąż (pierwszy)
                              i odtąd żyje w ciągłym strachu, że ją może znów
                              rzucić jakiś facet to na wszelki wypadek sama
                              ich rzuca. To smutne raczej.
                              • marcepanna Re: oceanarium wartburga 10.03.04, 22:39
                                ciekawe czy ona jest z tym szczesliwa czy nie? , bo ja sie nie moge polapac
                                jesli o mnie chodzi , w kazdym razie ostatnio dobrze to jo0zefowicz powiedzial
                                do jednego bubka ktory sie wymadzral jak on to kocha swoja zone i nie wyobraza
                                sobie aby ja wymienic: ze niby go podziwia za poswiecenie ale dla niego to nie
                                jest zadna frajda
                        • Gość: wartburg Szapołowska nieziemsko piękna? IP: *.b.dial.de.ignite.net 10.03.04, 22:23
                          marcepanna napisała:

                          > Kurcze. Ile ona moze miec lat? Kiedys byla nieziemsko piekna ale dosyc sie
                          > postarzala choc moze zachwycac
                          > lodowate serca maja tez tyszkiewicz i jej coronia, znana w polsce nozowniczka
                          > karolinka wajda
                          > one maja racje bo faceci sa podli i dobrze im robi oklad z lodu

                          Szapołowska nieziemsko piękna? Z tym jej kwadratowym owalem i brodawkami
                          rozsianymi na twarzy? Jedną rolę dobrą zagrała - sadystycznej strażniczki
                          więziennej w PRL-u, ale do niej rzeczywiście pasowała.
                          • marcepanna Re: Szapołowska nieziemsko piękna? 10.03.04, 22:27
                            ona BYLA nieziemsko piekna
                            np w zcterdziestolatku kiedy byla jeszcze mlodziutka grala jedna rolke
                            teraz sie brzydko zestarzala , fakt, co to robi z kobiety alkohol i praca
                            • basia.basia Re: Szapołowska nieziemsko piękna? 10.03.04, 22:32
                              marcepanna napisała:

                              > ona BYLA nieziemsko piekna
                              > np w zcterdziestolatku kiedy byla jeszcze mlodziutka grala jedna rolke
                              > teraz sie brzydko zestarzala , fakt, co to robi z kobiety alkohol i praca

                              Marcee, to jest przecież rzecz gustu. Jedni lubią takie duże,
                              posągowe kobiety a inni ... Wybór mają wielki:)
                            • Gość: wartburg Re: Szapołowska nieziemsko piękna? IP: *.b.dial.de.ignite.net 10.03.04, 22:36
                              marcepanna napisała:

                              > ona BYLA nieziemsko piekna
                              > np w zcterdziestolatku kiedy byla jeszcze mlodziutka grala jedna rolke
                              > teraz sie brzydko zestarzala , fakt, co to robi z kobiety alkohol i praca

                              Nieziemska piękność dlatego jest nieziemska, że się czasami nie starzeje.
                              Popatrz na Tyszkiewicz, ktorą sama wprowadziłaś do rozmowy. O jedno pokolenie
                              starsza, a mimo to wciąż przyciąga oko.
                              • marcepanna Re: Szapołowska nieziemsko piękna? 10.03.04, 22:41
                                a ty bys sie mumii nie przygladal ?
                                • Gość: wartburg Re: Szapołowska nieziemsko piękna? IP: *.b.dial.de.ignite.net 10.03.04, 22:52
                                  marcepanna napisała:

                                  > a ty bys sie mumii nie przygladal ?

                                  Nie.
                                  • marcepanna Re: Szapołowska nieziemsko piękna? 10.03.04, 22:59
                                    ales za to tekscik wysmazyl !
                        • Gość: marynat Re: oceanarium wartburga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 23:03
                          Myslę, że wartburg wystarczajaco dobrze zna niemiecki oraz jest na tyle
                          spostrzegawczy i wrażliwy, żeby wyczuć, do których "onych" odnosiła się ta
                          uszczypliwa uwaga. Poza tym - to są jego wspomnienia i jego refleksje, ktore
                          opowiada tak jak mu się zapisały w pamięci. W tym wątku, niekoniecznie na
                          trzeźwo, możemy sobie chyba tak dobierać analogie i metafory, żeby prowadziły
                          do pointy na zasadach logiki potocznej, nawet absurdalnej. Bo na moje pytanie
                          gdzieś jest odpowiedź...
                          I gdyby komuś z nas udało się dziś spotkać tego dobrze poinformowanego,
                          cynicznego Angola, z jego umiejętnością syntezy, brytyjskim poczuciem humoru i
                          niemal niewyobrażalnym dystansem do przedmiotu rozmowy, i zapytać go:
                          "Jaki, Twoim zdaniem, tak naprawdę, jest dziś ustrój w Polsce i kto w tym kraju
                          rządzi?"
                          To napewno coś by odpowiedział. Ciekawi mnie Wasza opinia jak brzmiałaby, ta
                          odpowiedź. Zakładam, że ambicja skłoniłaby go do szukania odpowiedzi
                          błyskotliwej i trafnej. Bez podlizywania się nam, ale i bez poniżania nas.

                          Katarsis napisała: " Dobra. Ale zakładamy, że Jolka wygrała kadencję,
                          czy bierzemy stan obecnej nieokreśloności?
                          ... Bo jeżeli zostanie i mamy/możemy o tym pisać jak będzie to będzie
                          tak:
                          Tytuł (jak naszego Ts1): Towarzysz Aleksander Królo-Sekretarz Pierwszy i Jego
                          Miłościwie Panująca Małżonka I. Będziemy mieć monarchię pozakonstytucyjną, ale
                          jak najbardziej małżeńską!
                          Po drugie ustrojem gospodarczym będzie liberalny socjalizm (na kształt chiński)
                          lub stagnacyjny kapitalizm (na kształt argentyński).
                          Dodatkowo możemy przypuszczać, że władza będzie pochodzić wprost z ludu bez
                          żadnych ogniw pośrednich I będziemy mieli PRS czyli Polską Rzeczposolitą
                          Stodołową (od funkcji stu dołów- którzy namaszczeni przez Prjejera, będą mieli
                          w rękach władze powiatowe).

                          Tak nam dopomóż! (jako preambuła w Konsystencji). Tak będzie. Zobaczycie

                          Wartburg napisał: "Myślę, że ów cyniczny Angol uznałby obecny
                          ustrój państwa polskiego za rodzaj wtórnego feudalizmu z udzielnymi książętami
                          i baronami sprawującymi władzę niezależnie od kontrolowanej przez nich woli
                          ludu oraz instytucji życia społecznego, włącznie z aparatem sprawiedliwości.
                          Jest to zbliżona odmiana feudalizmu znanego w krajach Europy Zachodniej, a
                          także Środkowej i Wschodniej, która doprowadziła swojego czasu do masowej
                          emigracji za ocean".
                          Czekam na nastepne pomysły.

    • iza.bella.iza Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... 10.03.04, 22:51
      będę się zaraz tłuc pociągiem.
      Porzucam Was z bólem serca na tydzień. Wpadnę dwa razy, żeby stoły nakryć i
      suto zastawić. Jakby nam Ciemnicę zamknęli z powodu przerostu, to otwórzcie
      lokal pt. "ciemno już, ciemnojuż" albo "ciemno już bis".
      Pozdrawiam. Iza
      • homosovieticus Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... 10.03.04, 23:08
        iza.bella.iza napisała:

        > będę się zaraz tłuc pociągiem.
        > Porzucam Was z bólem serca na tydzień. Wpadnę dwa razy, żeby stoły nakryć i
        > suto zastawić. Jakby nam Ciemnicę zamknęli z powodu przerostu, to otwórzcie
        > lokal pt. "ciemno już, ciemnojuż" albo "ciemno już bis".
        > Pozdrawiam. Iza
        szcześliwej podrózy!
        czekam na lotnisku :)
        • rolotomasi Re: Ciemno już << Z ostatniej ChWili 10.03.04, 23:19
          Z ostatniej Chwili>>
          Z kaplicy w tawernie portowej w Wielkiej Wsi Gdyńskiej dała nogę Krzywa Iża,
          podająca się za poetkę nawiedzoną. Poszukiwanej towarzyszy kaloryfer, do
          którego przykuwana była na czas występów estradowych jej kuratora.
          Psy pościgowe podjęły trop, ale urwał się on tuż przed forum Gazetty Wybiórczej.
          Rysopis: włos długi, kręcony, na oczy zarzucony; Szata szarawa, cokolwiek
          plugawa. Wzrok chmurny, nie całkiem durny.
          Znaki szczególne : w momentach szczytowych używa nieobyczajnych wyrazów
          wskazujących na pochodzenie ze środowiska mewek .
          Przypadkowego znalazcę o zwrot uprasza zrozpaczony o.opiekun Maryjan. Nagrody
          za doręczenie nie przewiduje się – dopuszcza się późniejsze inkasso naturalle.
          Podano kodem flagowym z ORP’Błyskawica’ via Biskupia Górka w wiadomościach po
          apelu wieczornym .
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... 10.03.04, 23:47
          homosovieticus napisał:

          > szcześliwej podrózy!

          Dzięki. Będzie taka, bo w dobrym towarzystwie.

          > czekam na lotnisku :)

          A na kogo Ty czekasz teraz na lotnisku?
      • Gość: marynat Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 23:27
        iza.bella.iza napisała:

        > będę się zaraz tłuc pociągiem.
        > Porzucam Was z bólem serca na tydzień. Wpadnę dwa razy, żeby stoły nakryć i
        > suto zastawić. Jakby nam Ciemnicę zamknęli z powodu przerostu, to otwórzcie
        > lokal pt. "ciemno już, ciemnojuż" albo "ciemno już bis".
        > Pozdrawiam. Iza

        Jak to tak? Instrukcje w tylko sprawach porządkowych?
        A gdzie: "Żdi mienia"?
        A gdzie "Nie płacz, kiedy odjadę"?
        No jak to tak?....
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... 10.03.04, 23:51
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > Jak to tak? Instrukcje w tylko sprawach porządkowych?


          > A gdzie: "Żdi mienia"?
          > A gdzie "Nie płacz, kiedy odjadę"?
          > No jak to tak?....

          No jak to tak?....
          Łzy na kompa - kap, kap
          Chusteczką pomachała
          I zaraz zapomniała
          Instrukcje wydała i PA!
          Kobieta okrutna i zła.


      • Gość: t1s Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.03.04, 23:51
        iza.bella.iza napisała:

        > będę się zaraz tłuc pociągiem.
        > Porzucam Was z bólem serca na tydzień. Wpadnę dwa razy, żeby stoły nakryć i
        > suto zastawić. Jakby nam Ciemnicę zamknęli z powodu przerostu, to otwórzcie
        > lokal pt. "ciemno już, ciemnojuż" albo "ciemno już bis".
        > Pozdrawiam. Iza


        Dobrej drogi! Zajmij sobie górne łóżko:)
        Pozdrófki:)
        • iza.bella.iza Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... 10.03.04, 23:53
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > iza.bella.iza napisała:
          >
          > > będę się zaraz tłuc pociągiem.
          > > Porzucam Was z bólem serca na tydzień. Wpadnę dwa razy, żeby stoły nakryć
          > i
          > > suto zastawić. Jakby nam Ciemnicę zamknęli z powodu przerostu, to otwórzci
          > e
          > > lokal pt. "ciemno już, ciemnojuż" albo "ciemno już bis".
          > > Pozdrawiam. Iza
          >
          >
          > Dobrej drogi! Zajmij sobie górne łóżko:)
          > Pozdrófki:)

          Już taksówka czeka. Dzięki za dobrą radę. PAAAAAAAAAA!!!
          • basia.basia Re: Ciemno już a ja w tych ciemnościach.... 11.03.04, 00:15
            iza.bella.iza napisała:

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > iza.bella.iza napisała:
            > >
            > > > będę się zaraz tłuc pociągiem.
            > > > Porzucam Was z bólem serca na tydzień. Wpadnę dwa razy, żeby stoły na
            > kryć
            > > i
            > > > suto zastawić.

            To będą Twoje imieniny i urodziny:)
            Sprawdzę w grafiku, chyba 14. i 16.
            Będziemy czekać:)


            • Gość: wartburg mruczando Pieńkowskiej IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 00:34
              Tak więc pytanie, czy Samoobrona może wygrać wyborry, przestaje byććć pytaniem
              rrretorycznym - wymruczała własnie Jolanta Pienkowska w "Monitorze Wiadomości"
              i niczym żółw ze skorupy wysunęła swoją malutkę główkę w kierunku monitora, na
              którym wyswietla się, co ma wymruczeć.
              • Gość: marcee Re: mruczando Pieńkowskiej IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.03.04, 00:37
                ona podobno pomrukuje pod jakims baronem
                ach
                • Gość: wartburg Re: mruczando Pieńkowskiej IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 00:54
                  Dziękuję za wskazówkę. Całą noc mruczy, to i w dzień przestać nie może. Czy
                  masz na myśli barona mazowieckiego, czy świętokrzskiego? Łapiński albo
                  Jaskiernia nie daj Boże?
                  • Gość: marynat Re: mruczando Pieńkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 01:22
                    Na Mazowszu teraz Oleksy, też ładny chłopak i rajcowny mruczuś
                    • basia.basia Re: mruczando Pieńkowskiej 11.03.04, 01:36
                      Gość portalu: marynat napisał(a):

                      > Na Mazowszu teraz Oleksy, też ładny chłopak i rajcowny mruczuś

                      Mruczuś Joli P. to Andrzej C.:)
                      • katarsis Re: mruczando Pieńkowskiej 11.03.04, 01:43
                        basia.basia napisała:

                        > Gość portalu: marynat napisał(a):
                        >
                        > > Na Mazowszu teraz Oleksy, też ładny chłopak i rajcowny mruczuś
                        >
                        > Mruczuś Joli P. to Andrzej C.:)

                        A w jakim sensie mruczuś? Taki platoniczny czy rzeczywisty?
                        Myślałam, że ona żona tego Pieńkowskiego.
                        • basia.basia Re: mruczando Pieńkowskiej 11.03.04, 01:57
                          katarsis napisała:

                          > A w jakim sensie mruczuś? Taki platoniczny czy rzeczywisty?
                          > Myślałam, że ona żona tego Pieńkowskiego.

                          To przypadkowa zbieżność nazwisk.
                          Pani Pieńkowska jest związana z panem Celińskim.
                          To fakt.
                          • Gość: wartburg Re: mruczando Pieńkowskiej IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 02:01
                            basia.basia napisała:

                            > To przypadkowa zbieżność nazwisk.
                            > Pani Pieńkowska jest związana z panem Celińskim.
                            > To fakt.

                            PZU. Przezorny Zawsze Ubezpieczony. Ale mruczeć trzeba :)
                    • katarsis Re: wierszando 11.03.04, 01:39
                      Marynacie! Nie wiem co Ty w sobie takiego masz, że dziewczyny uwielbiają pisać
                      do Ciebie wiersze. Iza pojechała, wobec tego przypominam o porzuconym wątku :)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11229517
                      Mon Szarmą
                      • Gość: wartburg Re: wierszando IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 01:46
                        katarsis napisała:

                        > Marynacie! Nie wiem co Ty w sobie takiego masz, że dziewczyny uwielbiają
                        pisać
                        > do Ciebie wiersze. Iza pojechała, wobec tego przypominam o porzuconym wątku :)
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11229517
                        > Mon Szarmą

                        Nie udawaj, że nie wiesz. Marynat ma klasę. Jest się czemu dziwić?
                        • katarsis Re: wierszando 11.03.04, 02:02
                          Gość portalu: wartburg napisał(a):

                          > katarsis napisała:
                          >
                          > > Marynacie! Nie wiem co Ty w sobie takiego masz, że dziewczyny uwielbiają
                          > pisać
                          > > do Ciebie wiersze. Iza pojechała, wobec tego przypominam o porzuconym wątk
                          > u :)
                          > >
                          > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11229517
                          > > Mon Szarmą
                          >
                          > Nie udawaj, że nie wiesz. Marynat ma klasę. Jest się czemu dziwić?

                          Nie wzięłam tego pod uwagę :)

                          A propos klasy - widziałam sporo bluzgów. Wobec Lepperowskiej_alternatywy nie
                          wstrzymałeś już chyba ;)
                          • Gość: wartburg Re: wierszando IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 02:08
                            katarsis napisała:

                            > > A propos klasy - widziałam sporo bluzgów. Wobec Lepperowskiej_alternatywy
                            nie
                            > wstrzymałeś już chyba ;)

                            Nie wytrzymałem. Na Ciebie też napadłem, że się do ich poziomu zniżyłaś,
                            Chociaż potem było mi trochę głupio, bo w sumie b. ładnie walczyłaś. (rymuje
                            się nawet :))
                            • katarsis Re: wierszando 11.03.04, 02:15
                              Gość portalu: wartburg napisał(a):

                              > katarsis napisała:
                              >
                              > > > A propos klasy - widziałam sporo bluzgów. Wobec Lepperowskiej_alterna
                              > tywy
                              > nie
                              > > wstrzymałeś już chyba ;)
                              >
                              > Nie wytrzymałem. Na Ciebie też napadłem, że się do ich poziomu zniżyłaś,
                              > Chociaż potem było mi trochę głupio, bo w sumie b. ładnie walczyłaś. (rymuje
                              > się nawet :))

                              To to był napad?? :)

                              Przypominam im artykuł o polactwie Ziemkiewicza. Problem tkwi w takim samym
                              stopniu w ludziach jak i władzy. Niestety.

                              Zauważyłeś ile ich się tu pojawiło? Jakiś czas temu pisałam, że nie można ani
                              jednego uświadczyć. Czy to zmasowana akcja medialna ich tu przywiodła?
                              • Gość: wartburg przez muzy wycałowany IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 02:26
                                katarsis napisała:

                                >
                                >
                                > To to był napad?? :)
                                >
                                > Przypominam im artykuł o polactwie Ziemkiewicza. Problem tkwi w takim samym
                                > stopniu w ludziach jak i władzy. Niestety.
                                >
                                > Zauważyłeś ile ich się tu pojawiło? Jakiś czas temu pisałam, że nie można ani
                                > jednego uświadczyć. Czy to zmasowana akcja medialna ich tu przywiodła?

                                Przed chwilą widziałem ten artykuł Z. o polactwie. B. przytomnie zareagowałaś.
                                Chyba Ziemkiewicza muzy całowały, kiedy ten artykuł z pióra mu spływał. To
                                niemiecki idiom - "von den Musen geküßt" - przez muzy wycałowany. Tak się mówi
                                o rzeczach naprawdę wysokiego lotu.

                                A jeśli chodzi o napad, to też tak to odbieram. Powiem więcej - odnoszę
                                wrażenie, że im za to płacą. To zorganizowana akcja. Koszmar.
                                • katarsis Re: przez muzy wycałowany 11.03.04, 02:43
                                  katarsis napisała:

                                  Chyba Ziemkiewicza muzy całowały, kiedy ten artykuł z pióra mu spływał.

                                  von den Musen geküßt"

                                  Bardzo mi się podoba ten idiom. Taką doniosłością powiało za Rilkem.
                                  A przez kogo sa całowane kobiety? Też przez muzy? Jakoś tak nie bardzo
                                  inspirująco.
                                  Oddalam się tymczasem.
                                  Dobranoc
                                  Ostatecznie również mogę przesłać buziaka
                                  Pa
                                  • Gość: wartburg Re: przez muzy wycałowany IP: *.b.dial.de.ignite.net 11.03.04, 02:50
                                    katarsis napisała:

                                    > katarsis napisała:
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Bardzo mi się podoba ten idiom. Taką doniosłością powiało za Rilkem.
                                    > A przez kogo sa całowane kobiety? Też przez muzy?

                                    Może przez muzyków świadomych metrum, rymu i melodii?


                                    Jakoś tak nie bardzo
                                    > inspirująco.
                                    > Oddalam się tymczasem.
                                    > Dobranoc
                                    > Ostatecznie również mogę przesłać buziaka
                                    > Pa

                                    Czuję się zaszczycony. Dobranoc...
                      • Gość: marynat Re: wierszando IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 04:29
                        Jak mienią się w sieci i trzepocą słowa
                        Tu jedno złapiesz, tam, w zabawie
                        Upuścisz je bez plusku - jak woda
                        Się rozstąpią - gdy w turawskim stawie
                        od Szczedrzyka płynąc w stronę tamy
                        rozgarniasz nenufary mokrymi rekami.


                        Pamietam tamto lato, choć nic się nie stało
                        Ani wielkie uczucia, ni uczuć zbyt mało
                        Odwzajemnionych, gdy słońce nad Opole
                        W wieczór uciekało...
                        Spokój był i nad Panwią łowiłem sandacze
                        Na stogu siadła wrona, słuchałem jak kracze.


                        Słońce, lato, przyjaciół dwa lub trzy namioty.
                        W namiotach nocą szepty, śmiechy i pieszczoty...
                        Takie mi się wspomnienia, z Twoimi stronami
                        Kojarzą. A także z młodością, kiedy studentami
                        Byliśmy i po ciężkiej sesji, grupą, z plecakami
                        Szukaliśmy katharsis między opłotkami.


                        Dziwne to uczucie, gdy po tylu latach
                        Czyjś nick i nazwa miasta... i nagle się śni
                        Wiatr, który niesie ściętej trawy zapach.
                        Na jawie sen? W śnie – jawa? Jakieś dejavue?
                        A przecież śnieg za oknem i ciemna noc w wątku.
                        I życia już się nie da wrócić do początku...


                        Jak Ty to napisałaś?

                        „Usiąść gdzieś spokojnie
                        oczy zamknąć i marzyć”

                        Tak!..
                        By to co tylko wspomnieniem,
                        Znów mogło się przydarzyć... :)
    • basia.basia GRAFIK 13.03.04, 10:12
      14.03. - urodziny Izy
      16.03. - imieniny Izy
      17.03. - św. Patryka i Zbigniewa
      1.04. - Prima Aprilis
      17.04. - imieniny GP
      22.04. - imieniny tajniaka000
      24.04. - urodziny Lupusa
      1.05. - majówka
      22.09. - św. Tomasza

      ------------------------------

      Gdzie się podziewa ciemne towarzystwo?
      Mam nadzieję, że tej nocy odwiedzicie
      naszą ciemną spelunę.
      Iza podejmuje gości:)
      • Gość: marcee Re: GRAFIK IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 13.03.04, 10:22
        ja jestem i sie nudze, zaraz ide na zakupy , w nocy dzisiaj raczej bede zajeta
        wiec mnie nie bedzie chyba
        Ciekawe co to za kawalek twojego zycia byl w tym filmie. Moze napisalabys cos w
        tym temacie. Bo nie ma co zywcem czytac na tym forum, same smuty
        • basia.basia Re: GRAFIK 13.03.04, 10:56
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > ja jestem i sie nudze, zaraz ide na zakupy , w nocy dzisiaj raczej bede
          zajeta
          > wiec mnie nie bedzie chyba
          > Ciekawe co to za kawalek twojego zycia byl w tym filmie. Moze napisalabys cos
          w
          >
          > tym temacie. Bo nie ma co zywcem czytac na tym forum, same smuty

          No bo sytuacja jest przygnębiająca i u nas i gdzie indziej (Madryt).
          A o "kawałku z życia" to mi pisać jakoś niezręcznie, to zbyt osobiste.
          Ale ogólnie mogę napisać, że dla mnie najważniejsi są ludzie. Dokładnie
          wiem kiedy i kto wywarł na mnie decydujący wpływ - chodzi o różne obszary
          życia. Nazywam ich kamieniami milowymi:) Czasami powodują, że zmieniasz
          kurs, innym razem dają Ci "wiatr w plecy", zdarza się, że powodują rewolucję
          albo prostują twoją ścieżkę. A w tym filmie przypadkowo los na krótko złączył
          kobietę i mężczyznę, których ścieżki nie mogły się złączyć ale się przecięły,
          co okazało się dla nich bardzo cenne. W moim przypadku odkryłam nową ścieżkę:)
          Reszta jest milczeniem:)

          Pozdrawiam
          B.
          • marcepanna nowa droga czyli trzecia noga 13.03.04, 15:21
            i tak sie tym przejelas ze zaszalalas na krotko z sasiadem z bloku obok?

            ps
            dla mnie wbrew pozorow tez licza sie ludzie
            • basia.basia Re: nowa droga czyli trzecia noga 13.03.04, 19:26
              marcepanna napisała:

              > i tak sie tym przejelas ze zaszalalas na krotko z sasiadem z bloku obok?
              :))))))
              Ale pleciesz:) Idź na ten film:)

              >
              > ps
              > dla mnie wbrew pozorow tez licza sie ludzie
              • marcepanna Re: nowa droga czyli trzecia noga 13.03.04, 19:37
                nie bo mam depresje , choc w to nie wierzysz i podlamaloby mnie to jeszcze
                bardziej
                jak nie mam depresji to sie nie tluke w tym zasranym internecie
                • basia.basia Re: nowa droga czyli trzecia noga 13.03.04, 20:01
                  marcepanna napisała:

                  > nie bo mam depresje , choc w to nie wierzysz i podlamaloby mnie to jeszcze
                  > bardziej
                  > jak nie mam depresji to sie nie tluke w tym zasranym internecie

                  Dlaczego piszesz, że nie wierzę? Ja mam coś takiego,
                  że wyczuwam na odległość i wiem. Chciałabym cos z tym
                  zrobić a wiem, że to jest możliwe ale Ty mnie unikasz.
                  Niesłusznie. Źle mnie oceniasz, nie jestem typem
                  bezmyślnej "psiapsiółki".
                  A co do filmu to rzeczywiście może człowieka podłamać,
                  choć to film o wymowie optymistecznyj mimo, że jest
                  m.inn. o niespełnieniu. Wszystko zależy od indywidualnego
                  odbioru. Myślę, że każdy zwraca uwagę na co innego.

                • basia.basia Re: nowa droga czyli trzecia noga 13.03.04, 21:18
                  marcepanna napisała:

                  > jak nie mam depresji to sie nie tluke w tym zasranym internecie

                  Nie mów tak! W zeszłym roku siostrzeniec mojego męża umówił się z kilkoma
                  dziewczynami za pośrednictwem internetu. Ania była drugą z kolei. Od tej
                  pory minęło pół roku, są parą. Moszczą sobie gniazdko. Trafiony, zatopiony:)

                  Kto to wie:)
                  • Gość: marcee Re: nowa droga czyli trzecia noga IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 13.03.04, 22:12
                    oj baska baska
                    tylko ze ja jestem strsza od siostrzenca twego starego, nie ten przedzial
                    wiekowy
                    • basia.basia Re: nowa droga czyli trzecia noga 13.03.04, 22:19
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > oj baska baska
                      > tylko ze ja jestem strsza od siostrzenca twego starego, nie ten przedzial
                      > wiekowy

                      Ależ ja Ci nie stręczę tego faceta!
                      Gdzieś na pewno jest taki co Ci spasuje:)
                      Nie martw się!

      • basia.basia Re: GRAFIK 13.03.04, 22:09
        basia.basia napisała:

        > Gdzie się podziewa ciemne towarzystwo?
        > Mam nadzieję, że tej nocy odwiedzicie
        > naszą ciemną spelunę.
        ---------------------------------
        > Iza podejmuje gości:)
        Jutro!
        Bo jutro jest 14-ty czyli urodziny Izabelli,
        forumowej poetki:)

        • katarsis Re: GRAFIK 13.03.04, 22:18
          Witam Panie!

          Iza wyjechała i nie wiem, czy do jutra wróci. Pisała 3 czy 4 dni temu jedzie na
          tydzień.

          W razie niedoboru imprez moge się dopisać na 08.04 - czylu urodziny Waszej
          Starej Baranicy :)
      • basia.basia Re: GRAFIK 13.03.04, 22:24
        basia.basia napisała:

        > 14.03. - urodziny Izy
        > 16.03. - imieniny Izy
        > 17.03. - św. Patryka i Zbigniewa
        > 21.03. - pierwszy dzien WIOSNY!
        > 1.04. - Prima Aprilis
        > 8.04, - urodziny Ktarsis
        > 17.04. - imieniny GP
        > 22.04. - imieniny tajniaka000
        > 24.04. - urodziny Lupusa
        > 1.05. - majówka
        > 22.09. - św. Tomasza
        >
        • katarsis Re: GRAFIK 13.03.04, 22:28
          To Goniący ma na imię Rudolf?
          • basia.basia Re: GRAFIK 13.03.04, 22:29
            katarsis napisała:

            > To Goniący ma na imię Rudolf?

            :)))
            Robert:)
            • katarsis Re: GRAFIK 13.03.04, 22:31
              basia.basia napisała:

              > katarsis napisała:
              >
              > > To Goniący ma na imię Rudolf?
              >
              > :)))
              > Robert:)

              Szkoda. Miałam nadzieję poznać jakiegoś Rudolfa w końcu :)
            • goniacy.pielegniarz Re: GRAFIK 13.03.04, 22:46
              basia.basia napisała:

              > katarsis napisała:
              >
              > > To Goniący ma na imię Rudolf?
              >
              > :)))
              > Robert:)


              Ale nie Kwiatkowski, żeby była jasność.
              • basia.basia Re: GRAFIK 13.03.04, 22:50
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > > > To Goniący ma na imię Rudolf?
                > >
                > > :)))
                > > Robert:)
                >
                >
                > Ale nie Kwiatkowski, żeby była jasność.

                Jasne, jasne! O Roberta Kwiatkowskiego pies z kulawą nogą nie dba!

                ps
                ( Ktaryna nie histeryzuj! Tamten Robert się do naszego nie umywa!)
                • goniacy.pielegniarz Re: GRAFIK 13.03.04, 23:00
                  basia.basia napisała:


                  > Jasne, jasne! O Roberta Kwiatkowskiego pies z kulawą nogą nie dba!

                  To on już w Włodkiem nie utrzymuje kontaktów?

                  > ps
                  > ( Ktaryna nie histeryzuj! Tamten Robert się do naszego nie umywa!)

                  Tak sobie czasami myślę, że jednak to imię mogło być jednym z głównych motywów,
                  dla których Kataryna ze mną rozmawia. Ach, te słabości :)
              • katarsis Re: GRAFIK 13.03.04, 22:51
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > basia.basia napisała:
                >
                > > katarsis napisała:
                > >
                > > > To Goniący ma na imię Rudolf?
                > >
                > > :)))
                > > Robert:)
                >
                >
                > Ale nie Kwiatkowski, żeby była jasność.

                Ja natomiast nie mam na imię Joanna- sprawę do końca rozjaśniając.
                • goniacy.pielegniarz Re: GRAFIK 13.03.04, 22:54
                  katarsis napisała:


                  > Ja natomiast nie mam na imię Joanna- sprawę do końca rozjaśniając.

                  Gdybym był choć trochę kumaty, to mógłbym pomyśleć, że to ma jakiś podtekst, a
                  co gorsza skieroswany w moim kierunku.
                  • goniacy.pielegniarz Re: GRAFIK 13.03.04, 22:56
                    "skierowany w moim kierunku" - to mi się nawet podoba :)
                    • katarsis Re: GRAFIK 13.03.04, 22:59
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > "skierowany w moim kierunku" - to mi się nawet podoba :)

                      Errata:

                      Powinno być: skierowany w moim kierunku do mnie - to mi się nawet podoba :)

                    • basia.basia Re: GRAFIK 13.03.04, 23:00
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > "skierowany w moim kierunku" - to mi się nawet podoba :)

                      Przepadłeś, palce Ci się plącza na samą myśl o pewnej Joannie.
                      Jest tajemnica Poliszynela, że masz do niej słabość:)
                      A Katarsis jest okrutna:( Co by jej szkodziło ...
                      • katarsis Jak tak dalej pójdzie to knajpa 'Ciemno'splajtuje 14.03.04, 00:18
                        Znowu niewiele utargu. Ktoś wpada na 'jednego' i leci dalej. Pielu po raz
                        kolejny wybiera konkurencję. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba zmienić
                        grafik imprez, a głównym punktem programu ogłościć stripteasse włącznie z
                        nachalną reklamą zewnętrzną ;)
                        • katarsis postowi co powyżej pod siebie pod_daję 14.03.04, 01:19
                          :(
                          tego jeszcze nie było Panie. Co wyrabiają ci na górze, to nie do pomyślenia.
                          Oprócz rutynowych kontroli z Sanepidu nikt tu nie zagląda. Nawet stripteasse
                          nikogo nie przyciągnął. Jak zawsze - z problemem przespać się trzeba. A ci
                          słodzieje z rządu tylko ZUS-y, srusy i inne koncesje. Chyba z knajpy Ciemno
                          przejdę do Czarno, bo ZUS-u to ja z takiego utragru nie opłacę. A nie będę
                          płacić złodziejom i tyle.

                          Dobranoc.
                          • Gość: t1s Re: postowi co powyżej pod siebie pod_daję IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 01:29
                            katarsis napisała:

                            > :(
                            > tego jeszcze nie było Panie. Co wyrabiają ci na górze, to nie do pomyślenia.
                            > Oprócz rutynowych kontroli z Sanepidu nikt tu nie zagląda. Nawet stripteasse
                            > nikogo nie przyciągnął.

                            Myślałem, że to Wartburg ma robić, więc z daleka wolałem się trzymać:)


                            Jak zawsze - z problemem przespać się trzeba. A ci
                            > słodzieje z rządu tylko ZUS-y, srusy i inne koncesje. Chyba z knajpy Ciemno
                            > przejdę do Czarno,

                            Tu też jest na czarno, wóda z przemytu:)


                            bo ZUS-u to ja z takiego utragru nie opłacę. A nie będę
                            > płacić złodziejom i tyle.
                            >
                            > Dobranoc.


                            Jutro niedziela-nie odpowiadam, bo może się jeszcze rozmyślisz i zostaniesz:)
                          • Gość: t1s Re: postowi co powyżej pod siebie pod_daję IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 02:41
                            Padłaś jednak, dobrej nocy więc.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Ciemno już 13.03.04, 23:25
      ej wiaruchna! badacie ile można zmieścić wpisów w jednym wątku?
      • basia.basia Re: Ciemno już 13.03.04, 23:30
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > ej wiaruchna! badacie ile można zmieścić wpisów w jednym wątku?

        Ależ nie! Wiemy, że Forum Humorum ma około 10.000.
        To jest ciemna speluna, przygarniająca wędrowców spragnionych
        życzliwego towarzystwa i piwa?
        Czego się szanowny pan napije?
        • Gość: MACIEJ Re: Ciemno już IP: *.ny325.east.verizon.net 14.03.04, 03:00

          • Re: GRAFIK
          basia.basia 13.03.2004 22:24 odpowiedz na list


          basia.basia napisała:

          > 14.03. - urodziny Izy
          > 16.03. - imieniny Izy
          > 17.03. - św. Patryka i Zbigniewa
          > 21.03. - pierwszy dzien WIOSNY!
          > 1.04. - Prima Aprilis
          7.04.- urodziny MACIEJA
          > 8.04, - urodziny Ktarsis
          > 17.04. - imieniny GP
          > 22.04. - imieniny tajniaka000
          > 24.04. - urodziny Lupusa
          > 1.05. - majówka
          > 22.09. - św. Tomasza
          >
    • kataryna.kataryna Kochana Izo! 14.03.04, 22:17
      Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! :)))

      Szkoda, że Cię tu nie ma bo za plecami jakoś tak głupio świętować ale na pewno
      się świetnie bawisz i wrócisz wypoczęta i jeszcze bardziej rozwierszowana.
      Poczekamy z toastem na Twój powrót a na razie baw się dobrze.

      Pozdrawiam :))
      • Gość: t1s Re: Kochana Izo! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 22:29
        Izo, gdy Ci stuknie rok sto pierwszy
        napisz dla mnie jakiś wierszyk
        bo chlać bedę Zdrowie Twoje
        póki całkiem sie nie spoje

        Dołączam się do życzeń:)

      • goniacy.pielegniarz Re: Kochana Izo! 14.03.04, 22:29
        Składam najserdeczniejsze życzenia :) Dużo szcześcia, radości z życia i czego
        tylko dusza zapragnie. Lekkiego pióra i dalszego rozwijania niekwestionowanego
        talentu poetyckiego! I szybkiego powrotu na forum, żebyśmy mogli wypić Twoje
        zdrowie w Twojej obecności :)
      • basia.basia Kochana Izo! A gdzie ten zastawiony stół?:) 14.03.04, 22:34
        Może Ci w czymś pomóc? Kieliszki wytrzeć,
        majonez ukręcić? Tu wyzamiatane, pajęczyny
        omiecione, kandelabry porozstawiane.
        I tylko my z wielkimi bukietami stoimy,
        czekamy a w gardłach zaschło:(
        • katarsis Re: Kochana Izo! A gdzie ten zastawiony stół?:) 14.03.04, 23:15
          Jeszcze zdążę z zyczeniami
          zanim ciemno spadnie w dzień
          i usunie post ten w cień
          rymuj długo i szczęśliwie
          zeby było przenikliwie
          co by różne sprawy zbadać
          no i w marazm nie popadać
          żeby kupy się trzymało
          i spojżenie nam dawało
          dobre, jasne i zupełne
          ale piękne też jest Ciemne!

          Zdrowia cmok i cmok (na drugi policzek)
        • goniacy.pielegniarz Re: Kochana Izo! A gdzie ten zastawiony stół?:) 14.03.04, 23:16
          basia.basia napisała:


          > I tylko my z wielkimi bukietami stoimy,
          > czekamy a w gardłach zaschło:(

          Miś na urlopie?
          • Gość: Marynat Re: Kochana Izo! Tu jesteś, bo tęsknimy po Tobie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 23:25
            Wiązanka urodzinowa, z kokardką.

            Dzisiaj w Ciemnym Pubie rojno, gwarno
            Tejedens już gadkę zakłada z trybuny
            Goście z prezentami do flaszki się garną
            Basia z Kataryną stroja luteń struny

            Heej, heej, hej sokoły
            Nalejcie po lufie, walniemy po całym
            Zdrowie naszej Bellissimy
            „in absentio” także wypić potrafimy.
            Leej, leej, Pielęgniarzu
            Walniemy na druga nogę dla kurażu!

            Bo dla naszej kompanii szurmowej
            Nie ma przeszkód i nie ma złych dróg!
            Wypić zdrowie zacnej białogłowy!
            Równaj krok! I prowadź nas Bóg!

            A jeśli nawet trochę pada, to niech pada
            Nas nie przeraża marcowy deszcz
            Bo nasz Ciemny Kątek z tego słynie
            Że spirytus nigdy w nim nie ginie

            I choć:
            U Izy, na urodzinach
            Sa goście, a Izy nima
            To jednak:
            Izo kochana
            będziemy tu pić i śpiewać
            do białego rana!
            Bo pijemy Twe zdrowie
            Mocium panie, w tym sposobie...


            • basia.basia Pijemy twoje zdrowie Iza:)))) 14.03.04, 23:28
              Gość portalu: Marynat napisał(a):

              > Izo kochana
              > będziemy tu pić i śpiewać
              > do białego rana!
              > Bo pijemy Twe zdrowie
              > Mocium panie, w tym sposobie...

              Miś posłany był i wrócił z beczką napitku:)
          • basia.basia Re: Kochana Izo! A gdzie ten zastawiony stół?:) 14.03.04, 23:25
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            >
            > > I tylko my z wielkimi bukietami stoimy,
            > > czekamy a w gardłach zaschło:(
            >
            > Miś na urlopie?

            No, ja nie chcę na taką interesowną wyjść:)
            Obiecała, że dzisiaj wpadnie ale w tym pociągu
            "do nie wiadomo gdzie" mogła spotkać jakiegoś
            romantycznego poetę i może bujają teraz w obłokach?

            To wysyłać misia?
      • iza.bella.iza Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:34
        Dziękiiiii!!!:))))))))

        Ależ tu gwarno! I jakie piękne kwiaty, i wiersze. Dziękuję bardzo Paniom i
        Panom. Przepraszam za spóźnienie, ale przemycanie alkoholu przez czeską granicę
        jest stresujące i trochę czasu zajmuje. Proszę bardzo - co kto woli:
        piwo "Złoty bażant", absynt, beherovka, palinka i śliwowica.
        Na stoły wjeżdża:
        - barszcz czerwony z krokietami
        - schab pieczony ze śliwką
        - ziemniaki pieczone
        - kapusta śląska

        Bawcie się dobrze. Pijcie moje i swoje zdrowie. Ja muszę się wylogować i
        odłączyć od kompa, bo mi moja współlokatorka grozi odcięciem kabla.
        • basia.basia Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:38
          iza.bella.iza napisała:

          > Dziękiiiii!!!:))))))))
          >
          > Ależ tu gwarno! I jakie piękne kwiaty, i wiersze. Dziękuję bardzo Paniom i
          > Panom. Przepraszam za spóźnienie, ale przemycanie alkoholu przez czeską
          granicę
          >
          > jest stresujące i trochę czasu zajmuje. Proszę bardzo - co kto woli:
          > piwo "Złoty bażant", absynt, beherovka, palinka i śliwowica.
          > Na stoły wjeżdża:
          > - barszcz czerwony z krokietami
          > - schab pieczony ze śliwką
          > - ziemniaki pieczone
          > - kapusta śląska
          >
          > Bawcie się dobrze. Pijcie moje i swoje zdrowie. Ja muszę się wylogować i
          > odłączyć od kompa, bo mi moja współlokatorka grozi odcięciem kabla.

          Całuski i serdeczności urodzinowe:)))


        • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 23:43
          iza.bella.iza napisała:

          > Dziękiiiii!!!:))))))))
          >
          > Ależ tu gwarno! I jakie piękne kwiaty, i wiersze. Dziękuję bardzo Paniom i
          > Panom. Przepraszam za spóźnienie, ale przemycanie alkoholu przez czeską
          granicę
          >
          > jest stresujące i trochę czasu zajmuje. Proszę bardzo - co kto woli:
          > piwo "Złoty bażant", absynt, beherovka, palinka i śliwowica.


          Prosię oczywiście śliwowicę:)
          Zdrówko!
          • Gość: marynat Re: Kochani moi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 23:47
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            ...oczywiście śliwowicę:)
            > Zdrówko!

            Wchodzę w to. I przepijam "Złotym bażantem"!

          • katarsis Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:47
            A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem kapucyńskim, który
            od cioci przyniosłam ;)
            • basia.basia Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:50
              katarsis napisała:

              > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem kapucyńskim, który
              > od cioci przyniosłam ;)

              "Przypijajcie" sobie, byleby z tego dzieci nie było:)

              ps
              Skąd ona wiedziała, że ja lubię beherowkę?
            • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 23:57
              katarsis napisała:

              > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem kapucyńskim, który
              > od cioci przyniosłam ;)


              Ładnie, ładnie:)
              To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko zapukam:)
              • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:07
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > katarsis napisała:
                >
                > > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem kapucyńskim, kt
                > óry
                > > od cioci przyniosłam ;)
                >
                >
                > Ładnie, ładnie:)
                > To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko zapukam:)

                Dobra, ale nie dbaj o odzienie pod habitem ;)
                • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 00:20
                  katarsis napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > katarsis napisała:
                  > >
                  > > > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem kapucyński
                  > m, kt
                  > > óry
                  > > > od cioci przyniosłam ;)
                  > >
                  > >
                  > > Ładnie, ładnie:)
                  > > To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko zapukam:)
                  >
                  > Dobra, ale nie dbaj o odzienie pod habitem ;)


                  A Ty miej tylko szpilki i kwiaty we włosach:)
                  • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:23
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > katarsis napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > >
                    > > > katarsis napisała:
                    > > >
                    > > > > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem kapuc
                    > yński
                    > > m, kt
                    > > > óry
                    > > > > od cioci przyniosłam ;)
                    > > >
                    > > >
                    > > > Ładnie, ładnie:)
                    > > > To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko zapukam:)
                    > >
                    > > Dobra, ale nie dbaj o odzienie pod habitem ;)
                    >
                    >
                    > A Ty miej tylko szpilki i kwiaty we włosach:)

                    Puder i różową pomadę :)
                    • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 00:26
                      katarsis napisała:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > katarsis napisała:
                      > >
                      > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > > >
                      > > > > katarsis napisała:
                      > > > >
                      > > > > > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...balsamem
                      > kapuc
                      > > yński
                      > > > m, kt
                      > > > > óry
                      > > > > > od cioci przyniosłam ;)
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > Ładnie, ładnie:)
                      > > > > To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko zapukam:)
                      > > >
                      > > > Dobra, ale nie dbaj o odzienie pod habitem ;)
                      > >
                      > >
                      > > A Ty miej tylko szpilki i kwiaty we włosach:)
                      >
                      > Puder i różową pomadę :)


                      Myślałem, że bedziesz polewała się czerwonym winem:)
                      • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:32
                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                        > katarsis napisała:
                        >
                        > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > >
                        > > > katarsis napisała:
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > katarsis napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę...bals
                        > amem
                        > > kapuc
                        > > > yński
                        > > > > m, kt
                        > > > > > óry
                        > > > > > > od cioci przyniosłam ;)
                        > > > > >
                        > > > > >
                        > > > > > Ładnie, ładnie:)
                        > > > > > To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko zapuk
                        > am:)
                        > > > >
                        > > > > Dobra, ale nie dbaj o odzienie pod habitem ;)
                        > > >
                        > > >
                        > > > A Ty miej tylko szpilki i kwiaty we włosach:)
                        > >
                        > > Puder i różową pomadę :)
                        >
                        >
                        > Myślałem, że bedziesz polewała się czerwonym winem:)

                        Polewam się i owszem, ale tylko mszalnym. Pomada i puder są łoterpuf, więc
                        zacieków nie będzie.
                        A Ty co zamierzasz oprócz zamaszystego rzucenia habitu w kąt? Czy mam już
                        podpalać pochodnie?
                        • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 00:38
                          katarsis napisała:

                          > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          >
                          > > katarsis napisała:
                          > >
                          > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > > >
                          > > > > katarsis napisała:
                          > > > >
                          > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > > > > >
                          > > > > > > katarsis napisała:
                          > > > > > >
                          > > > > > > > A ja T1sie piję do Ciebie wznosząc toast za Izę..
                          > .bals
                          > > amem
                          > > > kapuc
                          > > > > yński
                          > > > > > m, kt
                          > > > > > > óry
                          > > > > > > > od cioci przyniosłam ;)
                          > > > > > >
                          > > > > > >
                          > > > > > > Ładnie, ładnie:)
                          > > > > > > To ja habit zarzucam i pod osłoną zaraz w Twe okienko
                          > zapuk
                          > > am:)
                          > > > > >
                          > > > > > Dobra, ale nie dbaj o odzienie pod habitem ;)
                          > > > >
                          > > > >
                          > > > > A Ty miej tylko szpilki i kwiaty we włosach:)
                          > > >
                          > > > Puder i różową pomadę :)
                          > >
                          > >
                          > > Myślałem, że bedziesz polewała się czerwonym winem:)
                          >
                          > Polewam się i owszem, ale tylko mszalnym. Pomada i puder są łoterpuf, więc
                          > zacieków nie będzie.
                          > A Ty co zamierzasz oprócz zamaszystego rzucenia habitu w kąt?

                          Nic.
                          Ale takie asnykowe nic:)


                          Czy mam już
                          > podpalać pochodnie?


                          I bez nich będzie gorąco:)
                          • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:55
                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                            Nic.
                            > Ale takie asnykowe nic:)

                            Może jakiś taniec brzucha na stole?

                            Zanim żeńska część imprezy się rozgrzeje, włożę coś na siebie do tych szpilek
                            i kwiatów. Niech będzie koronkowa podwiązka na udo...

                            A Panie proszę o wsparcie w zagrzewaniu TS-a do pląsów w rytmie gorących
                            jamajskich bongosów. Może jacyś Panowie się dołączą?
                            • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 01:09
                              katarsis napisała:


                              > Może jakiś taniec brzucha na stole?


                              Wskakuj:)


                              > Zanim żeńska część imprezy się rozgrzeje, włożę coś na siebie do tych szpilek
                              > i kwiatów. Niech będzie koronkowa podwiązka na udo...

                              Będzie co ściągać.


                              > A Panie proszę o wsparcie w zagrzewaniu TS-a do pląsów w rytmie gorących
                              > jamajskich bongosów.

                              Ja wolę patrzeć:)


                              Może jacyś Panowie się dołączą?


                              Ostatnie zdanie tradycyjnie do wycinki:)
                            • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 01:10
                              Adam Asnyk
                              Między nami nic nie było

                              Między nami nic nie było!
                              Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych.
                              Nic nas z sobą nie łączyło --
                              Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

                              Prócz tych woni, barw i blasków
                              Unoszących się w przestrzeni,
                              Prócz szumiących śpiewem lasków
                              I tej świeżej łąk zieleni!

                              Prócz tych kaskad i potoków
                              Zraszających każdy parów,
                              Prócz girlandy tęcz, obłoków,
                              Prócz natury słodkich czarów;

                              Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
                              Z których serce zachwyt piło,
                              Prócz pierwiosnków i powojów,
                              Między nami nic nie było!
                              • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 01:35
                                Gość portalu: t1s napisał(a):

                                > Adam Asnyk
                                > Między nami nic nie było
                                >
                                > Między nami nic nie było!
                                > Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych.
                                > Nic nas z sobą nie łączyło --
                                > Prócz wiosennych marzeń zdradnych;
                                >
                                > Prócz tych woni, barw i blasków
                                > Unoszących się w przestrzeni,
                                > Prócz szumiących śpiewem lasków
                                > I tej świeżej łąk zieleni!
                                >
                                > Prócz tych kaskad i potoków
                                > Zraszających każdy parów,
                                > Prócz girlandy tęcz, obłoków,
                                > Prócz natury słodkich czarów;
                                >
                                > Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
                                > Z których serce zachwyt piło,
                                > Prócz pierwiosnków i powojów,
                                > Między nami nic nie było!


                                ***

                                Ona łagodnie wbija się pod skórę
                                i wlewa kroplę roztopionej gwiazdy

                                To miejsce, które boli gładzi czule
                                ostrym cieniem białej ręki gładkiej

                                Ją delikatnie przenosi w powiekach
                                pod chłodnym światłem w snu wąski korytarz

                                Ona łagodnie powieki zakleja
                                aby niczego prócz niej nie widział

                                Ona w tkliwości tak wielkiej aż rani
                                Ona w uśmiechu tak bardzo aż smuci

                                Ona łagodnie otwiera się w nim
                                jak na przegubach pulsująca żyła :)

                                ***
                                cyt.
                                • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 01:37
                                  Aby tradycji stało się zadość mogę oczywiście wyciąć ostatnie zdanie ;)
                                  • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 01:51
                                    katarsis napisała:

                                    > Aby tradycji stało się zadość mogę oczywiście wyciąć ostatnie zdanie ;)


                                    Tym razem poczyń wyjatek od reguły:)
                                    • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 01:54
                                      Gość portalu: t1s napisał(a):

                                      > katarsis napisała:
                                      >
                                      > > Aby tradycji stało się zadość mogę oczywiście wyciąć ostatnie zdanie ;)
                                      >
                                      >
                                      > Tym razem poczyń wyjatek od reguły:)


                                      Oficjalnie wręcz poczynam...ee poczyniam wątek, znaczy się wyjątek.
                                      Język się plącze, powieki opadają.

                                      Dobranoc powiem

                                      CDN
                                      • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 01:55
                                        Dobranoc:)
                                      • Gość: ślepa kura Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.03.04, 14:28
                                        lekko tylko skiń palcem, niewidocznie prawie
                                        nikt tego nie dostrzeże, mi to trudu nie sprawi
                                        najmniejsze łatwo wychwycę drżenie Twego ciała
                                        dla mnie tętniącaś życiem, nawet gdy omdlała

                                        lekko tylko skiń palcem-ja usłyszę krzyk
                                        jeśli będzie trzeba to wyrwę się z wnyk
                                        gest Twój jak światło latarnii, jak Ariadny nić
                                        zewsząd odnajdę drogę, by przy Tobie być

                                        lekko tylko skiń palcem, i zapukam w drzwiczki
                                        a gdy mi otworzysz, zrzucę Ci buciczki
                                        stópki Twe wycałuję a potem kolana
                                        dziobać będę wszędzie, do białego rana

                                        nie czekaj ani chwili, nie czekaj już dłużej
                                        skiń proszę, skiń palcem mokrej, ślepej kurze
                                        i spełnij ptaszyny najskrytsze pragnienia;
                                        chociaż raz w życiu doznać Oczyszczenia:)



                                      • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.03.04, 04:34
                                        patrzyłem, gdy do utraty tchu
                                        bosa skakałaś po mokrym mchu
                                        i gdy gorącym zmęczona dniem
                                        cienia szukałaś pod dębu pniem

                                        słuchałem, jak kapłan bóstwa
                                        gdy otwierałaś swe usta
                                        i płynął świergot radosny
                                        gdzie brzozy, świerki i sosny

                                        milczałem, gdy nad paprocią
                                        cytrynek się cudnie złocił
                                        i kiedy w promieniach słońca
                                        błysnęła skóra zaskrońca

                                        chłonąłem Twej twarzy słodycz
                                        splamionej sokiem jagody
                                        gdy na niewielkim pagórku
                                        doszło do pocałunku

                                        nie płynął chyba czas
                                        gdy szliśmy dwoje przez las
                                        rozgarnialiśmy pajęczynę
                                        i teraz znów to czynię:)




                                        • katarsis Re: Kochani moi! 29.03.04, 21:44
                                          Dziękuję za piękny wiersz. Nie ma podpisu - a może Leśmian jest autorem?

                                          Mam dla Ciebie małą fiszkę, a w środku to:



                                          Gwiazdy otwarły gorejące oczy
                                          Święte patronki strudzonej czeladzi.
                                          Noc po mnie cienie coraz grubsze toczy,
                                          Czemuż sen pierzcha, coś jakby mu wadzi...
                                          Myśle o tobie!

                                          Nie dość noc jeszcze bezsennoscią długą
                                          Że nie z zegaru gęgąjacych gąsek
                                          Tak słodko! Żadnej rozmowy... Szaruga...
                                          Nic nie przeszkadza, żaden obowiązek...
                                          Myśle o tobie!

                                          Jak się na wodach kołyszą lotosy
                                          Na świadomosci twarz się twą kołysa,
                                          Rzucam na pościel rozplecione włosy
                                          I ręce na krzyż - w grobie nocy, cicha
                                          Myśle o tobie!

                                          • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 23:55
                                            katarsis napisała:

                                            > Dziękuję za piękny wiersz. Nie ma podpisu - a może Leśmian jest autorem?


                                            Kurze serce mi łamiesz, bo podpis jest a autor choć nie Leśmian to dopiero nad
                                            ranem zasnął:)



                                            > Mam dla Ciebie małą fiszkę, a w środku to:
                                            >

                                            Dziękuję:)

                                            >
                                            > Gwiazdy otwarły gorejące oczy
                                            > Święte patronki strudzonej czeladzi.
                                            > Noc po mnie cienie coraz grubsze toczy,
                                            > Czemuż sen pierzcha, coś jakby mu wadzi...
                                            > Myśle o tobie!
                                            >
                                            > Nie dość noc jeszcze bezsennoscią długą
                                            > Że nie z zegaru gęgąjacych gąsek
                                            > Tak słodko! Żadnej rozmowy... Szaruga...
                                            > Nic nie przeszkadza, żaden obowiązek...
                                            > Myśle o tobie!
                                            >
                                            > Jak się na wodach kołyszą lotosy
                                            > Na świadomosci twarz się twą kołysa,
                                            > Rzucam na pościel rozplecione włosy
                                            > I ręce na krzyż - w grobie nocy, cicha
                                            > Myśle o tobie!
                                            >

                                            :)
                                            • katarsis Re: Kochani moi! 30.03.04, 00:05
                                              To naprawdę Ty Kurko Droga???

                                              No to moje najszczersze gratulacje, bo jak tak będziesz sobie dalej poczynał/a
                                              to wszystkich wierszkletów zdeklasujesz.
                                              Pięknie piszesz, ach i och.
                                              Pozwolisz, że powzdycham - chyba, że znowu czyjegoś podpisu nie zauważyłam :)
                                              • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 00:50
                                                katarsis napisała:

                                                > To naprawdę Ty Kurko Droga???

                                                przy Tobie i latać bym się nauczył:)


                                                > No to moje najszczersze gratulacje, bo jak tak będziesz sobie dalej
                                                poczynał/a
                                                > to wszystkich wierszkletów zdeklasujesz.
                                                > Pięknie piszesz, ach i och.
                                                > Pozwolisz, że powzdycham - chyba, że znowu czyjegoś podpisu nie zauważyłam :)

                                                Jeśli wzdychasz do mnie to pozwolę:)
                                                • katarsis Re: Kochani moi! 30.03.04, 00:54
                                                  Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):

                                                  > katarsis napisała:
                                                  >
                                                  > > To naprawdę Ty Kurko Droga???
                                                  >
                                                  > przy Tobie i latać bym się nauczył:)
                                                  >
                                                  >
                                                  > > No to moje najszczersze gratulacje, bo jak tak będziesz sobie dalej
                                                  > poczynał/a
                                                  > > to wszystkich wierszkletów zdeklasujesz.
                                                  > > Pięknie piszesz, ach i och.
                                                  > > Pozwolisz, że powzdycham - chyba, że znowu czyjegoś podpisu nie zauważyłam
                                                  > :)
                                                  >
                                                  > Jeśli wzdychasz do mnie to pozwolę:)

                                                  Czekam w takim razie na więcej, bo to jest naprawdę przepyszne!
                                                  Dawaj dziobek!
                                                  • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 01:05
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):
                                                    >
                                                    > > katarsis napisała:
                                                    > >
                                                    > > > To naprawdę Ty Kurko Droga???
                                                    > >
                                                    > > przy Tobie i latać bym się nauczył:)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > No to moje najszczersze gratulacje, bo jak tak będziesz sobie dalej
                                                    > > poczynał/a
                                                    > > > to wszystkich wierszkletów zdeklasujesz.
                                                    > > > Pięknie piszesz, ach i och.
                                                    > > > Pozwolisz, że powzdycham - chyba, że znowu czyjegoś podpisu nie zauwa
                                                    > żyłam
                                                    > > :)
                                                    > >
                                                    > > Jeśli wzdychasz do mnie to pozwolę:)
                                                    >
                                                    > Czekam w takim razie na więcej,

                                                    Fajnie jest, gdy kobieta czeka:)

                                                    bo to jest naprawdę przepyszne!
                                                    > Dawaj dziobek!


                                                    Nadstawiam, obie strony:)
                                                  • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.04, 18:19
                                                    do snu ukołysze źdźbła traw
                                                    i połaskocze grzbiet fali
                                                    nim pogna gdzieś w siną dal
                                                    jodem pachnąc wiatr

                                                    myśli będzie niewiele
                                                    gdy noc uspokoi morze
                                                    niejeden wtedy złożę
                                                    podpis na Twoim ciele


                                                    A czy ten podpis dostrzeżesz?
                                                  • katarsis Re: Kochani moi! 30.03.04, 20:24
                                                    Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):

                                                    > do snu ukołysze źdźbła traw
                                                    > i połaskocze grzbiet fali
                                                    > nim pogna gdzieś w siną dal
                                                    > jodem pachnąc wiatr
                                                    >
                                                    > myśli będzie niewiele
                                                    > gdy noc uspokoi morze
                                                    > niejeden wtedy złożę
                                                    > podpis na Twoim ciele
                                                    >
                                                    >
                                                    > A czy ten podpis dostrzeżesz?

                                                    Dostrzegłam zaraz, ale na tyle czasu zaniemówiłam z wrażenia.
                                                    Pięknie tymi wierszami nas z Basią okładasz :)

                                                    Chciałam Ci też odpisać, ale mam tylko do połowy (układałam w trakcie
                                                    gotowania):

                                                    Czyż rzeźbiarza młodego
                                                    kształtu ponętnego
                                                    natchnęła pogoda
                                                    i dziewczęca uroda?
                                                    Odgarniając kosmyk z czoła
                                                    wygrawerować jej imie zdoła
                                                    Przechodząc między postami
                                                    Gdy lekko zawiany powraca nocami
                                                    Podpis znaleziony
                                                    pomost przez Rubikon przerzucony.


                                                  • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.04, 23:45
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):
                                                    >
                                                    > > do snu ukołysze źdźbła traw
                                                    > > i połaskocze grzbiet fali
                                                    > > nim pogna gdzieś w siną dal
                                                    > > jodem pachnąc wiatr
                                                    > >
                                                    > > myśli będzie niewiele
                                                    > > gdy noc uspokoi morze
                                                    > > niejeden wtedy złożę
                                                    > > podpis na Twoim ciele
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > A czy ten podpis dostrzeżesz?
                                                    >
                                                    > Dostrzegłam zaraz, ale na tyle czasu zaniemówiłam z wrażenia.
                                                    > Pięknie tymi wierszami nas z Basią okładasz :)
                                                    >
                                                    > Chciałam Ci też odpisać, ale mam tylko do połowy (układałam w trakcie
                                                    > gotowania):

                                                    Ale nie gotowałaś chyba rosołu:)?


                                                    > Czyż rzeźbiarza młodego
                                                    > kształtu ponętnego
                                                    > natchnęła pogoda
                                                    > i dziewczęca uroda?
                                                    > Odgarniając kosmyk z czoła
                                                    > wygrawerować jej imie zdoła
                                                    > Przechodząc między postami
                                                    > Gdy lekko zawiany powraca nocami
                                                    > Podpis znaleziony
                                                    > pomost przez Rubikon przerzucony.

                                                    :)
                                                    Czekam z niecierpliwością na drugą połowę pomostu.
                                                  • katarsis Re: Kochani moi! 31.03.04, 17:46
                                                    Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):

                                                    Czekam z niecierpliwością na drugą połowę pomostu

                                                    W którą stronę mam więc go przerzucać?

                                                    Na na zachód od Odry? :) między Odrę a Wisłę, czy na wschód od Wisły?
                                                  • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 14:39
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):
                                                    >
                                                    > Czekam z niecierpliwością na drugą połowę pomostu
                                                    >
                                                    > W którą stronę mam więc go przerzucać?

                                                    W moją:)

                                                    > Na na zachód od Odry? :)

                                                    Na wschód od Odry.

                                                    między Odrę a Wisłę, czy na wschód od Wisły?

                                                    Na wschodni brzeg Wisły:)
                                                  • katarsis Re: Kochani moi! 02.04.04, 00:59
                                                    Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):

                                                    > katarsis napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > Czekam z niecierpliwością na drugą połowę pomostu
                                                    > >
                                                    > > W którą stronę mam więc go przerzucać?
                                                    >
                                                    > W moją:)
                                                    >
                                                    > > Na na zachód od Odry? :)
                                                    >
                                                    > Na wschód od Odry.
                                                    >
                                                    > między Odrę a Wisłę, czy na wschód od Wisły?
                                                    >
                                                    > Na wschodni brzeg Wisły:)

                                                    To się odsuń Kurko, bo z rozmachu jaki muszę wziąć powstanie taaki wiatr, że
                                                    wszystkie piórka z Ciebie oblecą ;)
                                                  • Gość: ślepe kurczę Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.04, 01:39
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):
                                                    >
                                                    > > katarsis napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: ślepe kurczę napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > Czekam z niecierpliwością na drugą połowę pomostu
                                                    > > >
                                                    > > > W którą stronę mam więc go przerzucać?
                                                    > >
                                                    > > W moją:)
                                                    > >
                                                    > > > Na na zachód od Odry? :)
                                                    > >
                                                    > > Na wschód od Odry.
                                                    > >
                                                    > > między Odrę a Wisłę, czy na wschód od Wisły?
                                                    > >
                                                    > > Na wschodni brzeg Wisły:)
                                                    >
                                                    > To się odsuń Kurko, bo z rozmachu jaki muszę wziąć powstanie taaki wiatr, że
                                                    > wszystkie piórka z Ciebie oblecą ;)


                                                    To dobrze, będę mieć lżejsze ubranko na lato.
        • goniacy.pielegniarz Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:51
          iza.bella.iza napisała:

          > Proszę bardzo - co kto woli:
          > piwo "Złoty bażant", absynt, beherovka, palinka i śliwowica.
          > Na stoły wjeżdża:
          > - barszcz czerwony z krokietami
          > - schab pieczony ze śliwką
          > - ziemniaki pieczone
          > - kapusta śląska

          Wchodzę w to! Znaczy się, we wszystko :)
          • basia.basia Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:57
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > Proszę bardzo - co kto woli:
            > > piwo "Złoty bażant", absynt, beherovka, palinka i śliwowica.
            > > Na stoły wjeżdża:
            > > - barszcz czerwony z krokietami
            > > - schab pieczony ze śliwką
            > > - ziemniaki pieczone
            > > - kapusta śląska
            >
            > Wchodzę w to! Znaczy się, we wszystko :)

            Ja też:) Mniam, mniam.
            Czy kapusta śląska to czerwona?
            • goniacy.pielegniarz Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:00
              basia.basia napisała:


              > Ja też:) Mniam, mniam.
              > Czy kapusta śląska to czerwona?

              Kto bym tam patrzył? Podali, to jem :)
          • katarsis Re: Kochani moi! 14.03.04, 23:59
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > Proszę bardzo - co kto woli:
            > > piwo "Złoty bażant", absynt, beherovka, palinka i śliwowica.
            > > Na stoły wjeżdża:
            > > - barszcz czerwony z krokietami
            > > - schab pieczony ze śliwką
            > > - ziemniaki pieczone
            > > - kapusta śląska
            >
            > Wchodzę w to! Znaczy się, we wszystko :)


            Pielo, wejść możesz, ale do beczki z kapustą. Do barszczu z krokietem proponuję
            napluć, jak chcesz cały dla siebie ;)
            • goniacy.pielegniarz Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:04
              katarsis napisała:


              > Pielo, wejść możesz, ale do beczki z kapustą. Do barszczu z krokietem
              proponuję
              > napluć, jak chcesz cały dla siebie ;)

              Ależ, droga Katarsis! Jesteśmy w towarystwie i trzeba się zachowywać! Kur..a,
              kto mi zaj..ał kielona?
              • katarsis Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:14
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > katarsis napisała:
                >
                >
                > > Pielo, wejść możesz, ale do beczki z kapustą. Do barszczu z krokietem
                > proponuję
                > > napluć, jak chcesz cały dla siebie ;)
                >
                > Ależ, droga Katarsis! Jesteśmy w towarystwie i trzeba się zachowywać! Kur..a,
                > kto mi zaj..ał kielona?

                To nie ja, popijam z butelki...
                • Gość: t1s Re: Kochani moi! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 00:23
                  katarsis napisała:

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > katarsis napisała:
                  > >
                  > >
                  > > > Pielo, wejść możesz, ale do beczki z kapustą. Do barszczu z krokietem
                  >
                  > > proponuję
                  > > > napluć, jak chcesz cały dla siebie ;)
                  > >
                  > > Ależ, droga Katarsis! Jesteśmy w towarystwie i trzeba się zachowywać! Kur.
                  > .a,
                  > > kto mi zaj..ał kielona?
                  >
                  > To nie ja, popijam z butelki...


                  Ucz się GP:)
                  Chyba, że kielicha z rozpędu połknąłeś, wtedy jesteś usprawiedliwiony.
                  • goniacy.pielegniarz Re: Kochani moi! 15.03.04, 00:31
                    Gość portalu: t1s napisał(a):


                    > Ucz się GP:)
                    > Chyba, że kielicha z rozpędu połknąłeś, wtedy jesteś usprawiedliwiony.

                    U mnie pełna kultura. Jak nie ma kielonka, to musi być wężyk. Nigdy z gwinta.
    • goniacy.pielegniarz do Kataryny 15.03.04, 00:32
      Jesteś tu?
      • kataryna.kataryna Re: do Kataryny 15.03.04, 00:32
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Jesteś tu?


        A bo co?
        • goniacy.pielegniarz Re: do Kataryny 15.03.04, 00:34
          kataryna.kataryna napisała:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > Jesteś tu?
          >
          >
          > A bo co?

          Tak sprawdzam. Kielonek mi się zapodział, a Ciebie jakby nie było.
          Niczego oczywiście nie sugeruję :)
          • kataryna.kataryna Re: do Kataryny 15.03.04, 00:40
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > goniacy.pielegniarz napisał:
            > >
            > > > Jesteś tu?
            > >
            > >
            > > A bo co?
            >
            > Tak sprawdzam. Kielonek mi się zapodział, a Ciebie jakby nie było.


            Bo mnie jakby nie ma.


            > Niczego oczywiście nie sugeruję :)


            I słusznie, już mi się dzisiaj jeden nasugerował i mi humor popsuł :)
            • goniacy.pielegniarz Re: do Kataryny 15.03.04, 00:44
              kataryna.kataryna napisała:


              > Bo mnie jakby nie ma.

              Jeszcze ze dwa łyki i wszyscy będziemy obecni już tylko ciałem.

              > > Niczego oczywiście nie sugeruję :)
              >
              >
              > I słusznie, już mi się dzisiaj jeden nasugerował i mi humor popsuł :)

              Bo mylnie to odebrałaś :)
              • kataryna.kataryna Re: do Kataryny 15.03.04, 00:46
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > > Bo mnie jakby nie ma.
                >
                > Jeszcze ze dwa łyki i wszyscy będziemy obecni już tylko ciałem.


                Ja wyłącznie ze zmęczenia, niestety.


                > > > Niczego oczywiście nie sugeruję :)
                > >
                > >
                > > I słusznie, już mi się dzisiaj jeden nasugerował i mi humor popsuł :)
                >
                > Bo mylnie to odebrałaś :)



                Chyba nie wiesz o czym mówię :)
                • goniacy.pielegniarz Re: do Kataryny 15.03.04, 00:47
                  kataryna.kataryna napisała:


                  > Chyba nie wiesz o czym mówię :)

                  Jeśli to nie chodzi o forum, to nie wiem, a jeśli chodzi, to wiem :)
                  • kataryna.kataryna Re: do Kataryny 15.03.04, 00:48
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    >
                    > > Chyba nie wiesz o czym mówię :)
                    >
                    > Jeśli to nie chodzi o forum, to nie wiem, a jeśli chodzi, to wiem :)


                    Chodzi ale chyba nie wiesz a jak wiesz to mi wytłumacz dlaczego źle odebrałam.
                    • goniacy.pielegniarz Re: do Kataryny 15.03.04, 00:54
                      kataryna.kataryna napisała:


                      > Chodzi ale chyba nie wiesz a jak wiesz to mi wytłumacz dlaczego źle
                      odebrałam.

                      Niepotrzebnie zabrałem głos :)
                      Trzeba iść spać, bo jutro nowy dzień.

                      Dobranoc wszystkim!
                      • Gość: t1s Re: do Kataryny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 00:57
                        Dobranoc GP:)
                      • kataryna.kataryna Re: do Kataryny 15.03.04, 00:58
                        goniacy.pielegniarz napisał:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        >
                        > > Chodzi ale chyba nie wiesz a jak wiesz to mi wytłumacz dlaczego źle
                        > odebrałam.
                        >
                        > Niepotrzebnie zabrałem głos :)


                        A ja się albo dałam głupio podpuścić albo mam poważny problem i chyba niestety
                        to drugie, wcale mi nie do śmiechu.


                        > Trzeba iść spać, bo jutro nowy dzień.
                        >
                        > Dobranoc wszystkim!


                        Dobranoc.
                        • basia.basia Re: do Kataryny 15.03.04, 01:03
                          kataryna.kataryna napisała:

                          >
                          > A ja się albo dałam głupio podpuścić albo mam poważny problem i chyba
                          > niestety to drugie, wcale mi nie do śmiechu.

                          Kasiu, to nie była podpucha i nie masz problemu
                          ani powodu do zmartwienia. Naprawdę. Uszy do góry:)

                          Piję Twoje zdrowie:)

                          ps
                          I GP mówię dobranoc:)
                        • Gość: miś Re: do Kataryny IP: 213.155.175.* 15.03.04, 01:05
                          kataryna.kataryna napisała:


                          > A ja się albo dałam głupio podpuścić albo mam poważny problem i chyba
                          niestety
                          > to drugie, wcale mi nie do śmiechu.

                          Nie smuć się, bo jak smutek tu panuje, to i miś się smuci :(
    • Gość: miś Re: Ciemno już IP: 213.155.175.* 15.03.04, 00:40
      Przyniosłem skrzynkę rozgrzwacza.

      p.s.
      Nie wstyd Wam tak biednego misia wykorzystywać do własnych uciech? Ja w
      przyszłości renty nie dostanę za dźwiganie tego na własnych plecach.
      • Gość: marynat Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 00:44
        W sama porę, bo tu już GP chciał powoływać FKS do zbadania afery kieliszkowej.
        Że to niby nawłaziło takich różnych, a pożytek z tego taki, że pasuda ginie...
        • Gość: miś Re: Ciemno już IP: 213.155.175.* 15.03.04, 00:50
          Miś zawsze wie, kiedy przyjść i co przynieść.
          • basia.basia Re: Ciemno już 15.03.04, 00:58
            Gość portalu: miś napisał(a):

            > Miś zawsze wie, kiedy przyjść i co przynieść.

            Załatwimy Ci sowitą emeryturę Misiu:)
            • Gość: wartburg Re: Ciemno już IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.03.04, 01:02
              emerytura za piwo? a może królestwo za konia?
            • Gość: miś Re: Ciemno już IP: 213.155.175.* 15.03.04, 01:03
              Obiecanki cacanki, a jak przyjdzie co do czego, to miś zostanie bez renty i co
              najwyżej będzie musiał kupić sobie wuzek dwukołowy, na którym będzie ciągnął
              dostawy na imprezy.
              • basia.basia Re: Ciemno już 15.03.04, 01:06
                Gość portalu: miś napisał(a):

                > Obiecanki cacanki, a jak przyjdzie co do czego, to miś zostanie bez renty i
                co
                > najwyżej będzie musiał kupić sobie wuzek dwukołowy, na którym będzie ciągnął
                > dostawy na imprezy.

                Nic się nie martw:) Widzę, że poszedłeś po rozumek do głowy
                i zamiast nadwerężać plecy myślisz o wózku:)
              • Gość: wartburg odpowiednie towarzystwo IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.03.04, 01:08
                Gość portalu: miś napisał(a):

                > Obiecanki cacanki, a jak przyjdzie co do czego, to miś zostanie bez renty i
                co
                > najwyżej będzie musiał kupić sobie wuzek dwukołowy, na którym będzie ciągnął
                > dostawy na imprezy.

                Jak się koło lepszego towarzystwa zakręcisz i na odpowiednie imprezy piwo
                dowozić będziesz, to nie jedną, a dwie emerytury wypłacać Ci będą.
                • Gość: miś Re: odpowiednie towarzystwo IP: 213.155.175.* 15.03.04, 01:11
                  Gość portalu: wartburg napisał(a):


                  > Jak się koło lepszego towarzystwa zakręcisz i na odpowiednie imprezy piwo
                  > dowozić będziesz, to nie jedną, a dwie emerytury wypłacać Ci będą.


                  Niestety u Leszka powodów nie ma do świętowania, to i miś niepotrzebny. Ale
                  myślę, że jakoś to będzie. Teraz idę dalej dostarczać dla innych spragnionych.
                  • Gość: wartburg pikantne wspomnienia IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.03.04, 01:15
                    Gość portalu: miś napisał(a):

                    > > Niestety u Leszka powodów nie ma do świętowania, to i miś niepotrzebny. Ale
                    > myślę, że jakoś to będzie. Teraz idę dalej dostarczać dla innych spragnionych.

                    Zawsze jeszcze możesz napisać wspomnienia. Jeśli udało Ci się zapamiętać jakieś
                    pikantne zdarzenia :)
                • basia.basia Misiu, nie szukaj innego towarzystwa! 15.03.04, 01:13
                  Gość portalu: wartburg napisał(a):

                  > Gość portalu: miś napisał(a):
                  >
                  > > Obiecanki cacanki, a jak przyjdzie co do czego, to miś zostanie bez renty
                  > i
                  > co
                  > > najwyżej będzie musiał kupić sobie wuzek dwukołowy, na którym będzie ciągn
                  > ął
                  > > dostawy na imprezy.
                  >
                  > Jak się koło lepszego towarzystwa zakręcisz i na odpowiednie imprezy piwo
                  > dowozić będziesz, to nie jedną, a dwie emerytury wypłacać Ci będą.

                  Czy sugerujesz, że to, tutaj towarzystwo jest nieodpowiednie?
                  Mało chojne? Albo wcale? Nieodpowiednia impreza?
          • Gość: marynat Re: Kompozytor do walczyka potrzebny od zara... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 01:11
            Mam tekscik:

            Dzis rano Rokita Lepperem
            Się podtarł jak szajspapierem
            A wieczorem Wisniewski
            Go wywracał na deski
            I zniechęcał do bycia fuehrerem

            Ale elektorat Leppera
            Nie zmaleje od tego do zera
            Bo tam nie ma mądrali
            Co sie boją skandali
            A chcą rząd mieć swój i premiera

            Nasz Titanic przemienia się w nowy
            Parostatek żeglugi pionowej
            A orkiestra walczyka
            Raźno rżnie nam na trzy pas
            Więc tańcujmy nasz tan salonowy

            Iiii panie do srodeczka, a panowie - wianuszek! A teraz - po małym i wężykaaaa!
            Ech, raz, iszczo raz...



            • Gość: wartburg Re: Kompozytor do walczyka potrzebny od zara... IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.03.04, 01:27
              Czy do tego parostatku żeglugi pionowej natchnęła Cię Anita z Titanica?

              To jest całkiem niezła metafora. Rywin jako góra lodowa, o którą rozbiło się
              niezatapialne SLD z Mullerem na mostku kapitańskim i Anita badając pionowe
              układy korytarzy, ktora jakby to wszystko nagle w jasnowidzeniu jakimś
              niepojętym ujrzała?
              • Gość: wartburg Re: Kompozytor do walczyka potrzebny od zara... IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.03.04, 01:35
                Teraz także rozumiem, dlaczego Misiu na imprezy u towarzysza Leszka piwa już
                nie dowozi. Pewnie Leszek zalega z rachunkami. Wiadomo, tonący brzytwy się
                chwyta... a co tu dopiero mówić o wypłacie emerytury.
                • Gość: marcee od zara...emerytura dla wartburga IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 16.03.04, 08:04
                  ty o swoja juz zadbales w berlinie. no nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka