Dodaj do ulubionych

Ciemno już

    • basia.basia Re: Ciemno już 15.03.04, 01:45
      Dobranoc:)
      • Gość: t1s Re: Ciemno już IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 01:48
        Dobranoc Basiu
        :)
    • Gość: marcee Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.03.04, 23:09
      Nie rozumiem czy pisanie na watku Nowojorczyka to bycie Twoim wrogiem czy tez
      nie?
      No bo tak sie rzucilas na niego ze go nie lubisz ale nie powiedzialas zeby
      watek zostal zamkniety.
      No to jak to jest?
      Na pewno nie jestes dwulicowa przeciez ale kiedy pojawila sie poropozycja Basi
      zeby watek zostal zamkniety Ty nie wyrazilas na to zgody.
      Biedna ci ja biedna bo ja nie rozumiem tego.

      Oczywiscie jako bijaca wszelkie rekordy zlego samku odpowiedzi sie nie
      dozcekam.
      • Gość: t1s Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.03.04, 03:59
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > Nie rozumiem czy pisanie na watku Nowojorczyka to bycie Twoim wrogiem czy tez
        > nie?
        > No bo tak sie rzucilas na niego ze go nie lubisz ale nie powiedzialas zeby
        > watek zostal zamkniety.
        > No to jak to jest?
        > Na pewno nie jestes dwulicowa przeciez ale kiedy pojawila sie poropozycja
        Basi
        > zeby watek zostal zamkniety Ty nie wyrazilas na to zgody.
        > Biedna ci ja biedna bo ja nie rozumiem tego.


        Są ludzie, którzy nie uważają by przysługiwało im prawo decydowania za innych.
        Jeśli tego nie rozumiesz? Cóż.


        > Oczywiscie jako bijaca wszelkie rekordy zlego samku odpowiedzi sie nie
        > dozcekam.


        Nie złego smaku, do innych rekordów sę zbliżasz.
        • Gość: marcee Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.03.04, 06:59
          ja jeszcze nigdy w zyciu nie spotkalam tak bezinteresownych ludzi jak wy tutaj
          razem wszyscy wzieci!
          jak zyje 37 lat!
          • Gość: t1s Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.03.04, 14:50
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > ja jeszcze nigdy w zyciu nie spotkalam tak bezinteresownych ludzi jak wy
            tutaj
            > razem wszyscy wzieci!


            Nie wiem jak wszyscy ale ja się o cmokniecia upominam:)
            • Gość: t1s Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.03.04, 14:57
              I o śliwowicę, i o drapanko.
              • Gość: marcee Schludny Wilk lasy na drapanko IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.03.04, 22:40
                cccccccccccmok

                drapanko kiedy indziej bo jestem spiaca a alkoholu nie pijam
                • Gość: t1s Re: Schludny Wilk lasy na drapanko IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 00:21
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > cccccccccccmok


                  Mniam:)
              • Gość: basia.basia Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: 195.168.26.* 17.03.04, 11:31
                Ozesz Ty, niewierny Tomaszu!:((((((((((((
                • Gość: prosię Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.03.04, 19:46
                  czekam niecierpliwy, czekam z utęsknieniem
                  czekam żądzy pełen na Basi omdlenie
                  gdy bicie Jej serca i oddech osłabnie
                  a głowa delikatnie ku piersiom opadnie

                  powoli wtedy, celebrując chwilę
                  do ust Jej słodkich przysunę mój ryjek
                  nasycę się widokiem Jej uśpionej twarzy
                  i Bóg tylko jeden wie co potem się wydarzy:)
                  • basia.basia Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY 18.03.04, 18:54
                    Gość portalu: prosię napisał(a):

                    > czekam niecierpliwy, czekam z utęsknieniem
                    > czekam żądzy pełen na Basi omdlenie
                    > gdy bicie Jej serca i oddech osłabnie
                    > a głowa delikatnie ku piersiom opadnie
                    >
                    > powoli wtedy, celebrując chwilę
                    > do ust Jej słodkich przysunę mój ryjek
                    > nasycę się widokiem Jej uśpionej twarzy
                    > i Bóg tylko jeden wie co potem się wydarzy:)

                    Omdlałam:)
                    I w stanie tym zamierzam pozostać przez czas dłuższy:)
                    • Gość: prosię Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 01:04
                      basia.basia napisała:

                      > Omdlałam:)
                      > I w stanie tym zamierzam pozostać przez czas dłuższy:)


                      Więc nie śpiesząc się, będę przez dłuższy czas całował, całował, całował...
      • Gość: basia.basia Re: Ciemno już A JA NIE ROZUMIEM KATARYNY IP: 195.168.26.* 17.03.04, 11:09
        > Na pewno nie jestes dwulicowa przeciez ale kiedy pojawila sie poropozycja
        Basi
        > zeby watek zostal zamkniety Ty nie wyrazilas na to zgody.
        > Biedna ci ja biedna bo ja nie rozumiem tego.

        Marcee, gwoli scislosci to Bratek pozwolil sobie zamknac tamten watek
        a mysmy z Kataryna zaprotestowaly, bo nikt nie ma prawa sie szarogesic!
        Zdawalo mu sie, ze sie podporzadkujemy, poniewaz on ocenil, ze watek
        schodzi na psy:)
        Od tamtej pory tak nadokuczal Katarynie, ze sie jej odechcialo z nim
        gadac a jak sama wiesz on dalej nie rozumie dlaczego:))))
    • Gość: homoś Sorry, Marynatowi służbowo podrzucam, od przeora IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.04, 13:34
      Nawet zwędzić butelki Kapra nie mozna.
      Sknery przebrzydłe.

      respublica.onet.pl/1122743,artykul.html
      • Gość: marynat Sorry, Marynatowi służbowo podrzucam.. Służbowo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 01:18
        Cześć Homoś, za podrzutka na okoliczność "czarne jest piekne" dziekuję, choć on
        ani pri czom ani mi na pryszcz. Jeżeli już - to znajź reklamę "zdrowej moralnie
        brunatności"... Ale, ale - skoro już tu wpadłeś - to wyjaśnij w sposób
        przystepny naszej tu licznie zgromadzonej, a niezbyt - zapewne, z Twojego
        nowego punktu widzenia - lotnej gawiedzi, co też, ach coż, tak Cię
        zafascynowało w tym kurduplowatym "Mulacie wszystkich Polaków"? I - jeśli
        potrafisz, to nie zbywaj tego pytania byle jakim wykrętem "na odpieprz się"
        tylko wyłóż swoje racje po drobnosti, jak sołtys krowie przy rowie...Tak jakbyś
        chciał nas przekonać do swego przejścia na faszysttowską stronę mocy. Zapewne
        masz jakies argumenty? I w ogóle rozumiesz o co temu iberalesowi chodzi?
        Przypomniało mi się zdarzenie, ktorego byłem świadkiem:
        Otóż zdarzyło mi się kiedyś, w barku jednej ze starorynkowych knajp, słyszeć
        taką konwersację dwóch (jak się potem okazało) zwolenników Twego idola:
        - Mówie gościowi grzecznie: sp..dalaj z tego stołka, bo ja chcę na nim usiąść..
        - A co on?
        - A sk..wysyn, inteligencik je..ny, mnie obraża... że on niby ma prawo tu
        siedzieć, pije drinka i na kogoś czeka...
        - A Ty co?
        - No patrze grzecznie na te jego inteligencko morde, na koczule, na krawat, na
        garnitur... I co tu mówć takiemu ch..wi? Jebłem go ze łba w ryło i poprawiłem z
        piąchy...
        - A on co?
        - A zalał sie, ku..wa, krwią, że aż mu pociekła na ten krawat, na koszul, na
        garnitur...
        - Lllogicznie...
        Otóż, moim zdaniem, to, wedle powszechnie obowiązujących, tradycyjnych
        standardów, póki co, nie jest logicznie. Czy byłbyś uprzejmy wyjaśnić - czemu
        przeszedłeś na stronę patologii stosowanej? A widzę w różnych wątkach, że
        uprawiasz teraz - ku zaskoczeniu wielu osób - rzecznictwo buractwa.
        • Gość: Homoś Marek jest bardziej wymowny, on Ci odpowie.... IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.04, 11:08
          Najświętsze słowa naszego życia


          Obudzili się o świcie tak mocno przytuleni do siebie, iż pierwszymuczuciem ,
          jakiego doznali, było zdziwienie, że całą noc spali twardym izdrowym snem, w
          którym nie przeszkadzała im bliskość. Chłopakporuszył się i podniósł na łokciu;
          patrzył przez chwilę na dziewczynęgorącymi oczyma, potem rzekł: — Powiedz
          coś głośno, jeśli to wszystko naprawdę. Dziewczyna roześmiała się. Objęła
          jego głowę nagimi ramionami iprzytuliła go do siebie; była ciepła jak chleb.
          Przez chwilę słuchałtwardego bicia jej serca, potem ona rzekła bardzo
          cicho: —Myślisz, że to sen. —Nic nie wiem — rzekł. — Ty nie wiesz, ile
          razy przez całą nocbyłaś zemną, mówiłaś do mnie, śmiałaś się do mnie;
          wyznawałaś mi takie rzeczy,o których marzyłem, a kiedy przychodziło rano i
          budziłem się, widziałemobok siebie puste miejsce. — Dotknął ręką jej twarzy i
          powiedział: — Ktowie? — Ciągle myślisz, że to sen? — Mówię ci: kto
          wie? Popatrzyła na niego zmrużonymi oczyma. Wiedział, że chce mu
          cośpowiedzieć i waha się. W nagłym strachu ścisnął jej rękę. Wtedy
          odezwałasię: — Więc wiesz, co zrób? Wstań i podejdź do lustra. — Po
          co? —Wstań, mówię ci. Chłopak wstał. Podszedł do okna i odsunął firankę;
          dzień był jasny iczysty, dachy lśniły rosą; godzina była wczesna — zgrzytały
          dopieropierwsze tramwaje. Chwilę patrzył w pustą ulicę, potem rzekł: —
          Trochę się boję. Wyskoczyła z łóżka; wzięła go za rękę i pociągnęła do
          lustra. — Wierzysz teraz? — zapytała. — Sny gryzą duszę, ale nie
          szyję,mójdrogi. — Nie żałujesz tego? — Czego? — Nocy. — Gdybym
          żałowała, nie wyglądałbyś tak, jak wyglądasz. Czy myślisz,że można kogoś tak
          kochać, jeśli się go nie pragnie? — Myślałaś o mnie przedtem? —
          Często. — Chciałaś tego? — Na pewno tak samo jak ty. Uśmiechnął się
          gorzko. — Skąd wiesz — rzekł — jak ja ciebie pragnąłem? — O, wiem. Ja też
          muszę jakoś owinąć szyję, żeby ludzie nie zobaczyli. Ogarnęło go straszne,
          żałosne wzruszenie — prawie żal. — Tyle czasu — wybełkotał — czekałem na to
          wszystko, marzyłem...Ażstrach pomyśleć, że to wszystko już się stało.
          Podszedł do okna i znów spojrzał w ulicę. Nie chciał mówić, bał się słów.Z
          domów wychodzili do pracy pierwsi ludzie; znał ich wszystkich, była tomała
          piaszczysta uliczka — na takiej ulicy ludzie do dziś wzajemnie znająswoje sny.
          Wypełniony dziwnym, ciężkim uczuciem szczęścia, w które niemógł jeszcze do tej
          chwili uwierzyć, milczał. Odwrócił się dopiero na dźwiękjej głosu. Stała za nim
          i dotykając twarzą jego pleców, mówiła: — Pachniesz mlekiem jak mały piesek,
          tak śmiesznie. I oczy maszdziwne... — Wzięła w ręce jego twarz i powiedziała: —
          Naprawdę jesteśmałym pieskiem. Żeby tak mogło zostać na zawsze. Z
          żadnymmężczyzną nie byłam tak szczęśliwa. Z nikim nie było mi tak dobrze jak
          ztobą. Przysięgam ci, nie śniło mi się nawet, że będę kiedyś
          takaszczęśliwa. — Było ci dobrze? — zapytał czując, że serce z przerażenia
          podeszłomu aż do gardła. — Och, nie pytaj — powiedziała. — Teraz mnie się
          zaczyna zdawać,żeto wszystko jest po prostu złym snem. — Złym? — Bo żal
          tylko dobrych snów, kiedy one się kończą. — Powiem ci, co masz zrobić. —
          Podejść do lustra? — Właśnie. Roześmiali się oboje. Chłopak
          powiedział: — Muszę już lecieć do roboty. — Zjedz śniadanie. — Nie
          mogę — rzekł i pokręcił ze smutkiem głową. — Ty wiesz, jaktojest, kiedy się
          człowiek spóźnia do roboty. — Poczekaj, naszykuję ci coś, to weźmiesz z
          sobą. Począł się ubierać; nie śmiał przy tym dotknąć własnego ciała. Czuł
          jąciągle przy sobie; aż po czubki włosów wypełniony był owym dziwnym,cięższym
          od ołowiu, boleśniejszym od męki umierania, słodszym odnajpiękniejszych wierszy
          uczuciem, jakie daje noc z kimś, na kogoczekało się przez tysiąc chwil, kogo
          pragnęło się przez wiele bezsennychnocy, kogo widziało się w każdej na ulicy
          spotkanej twarzy, kogooczekiwało się przy każdym pukaniu do własnych drzwi;
          przez kogonienawidziło się nieba, ziemi i ludzi; i przez kogo kochało się
          wszystko. — Kiedy przyjdziesz? — spytała dziewczyna. — Wieczorem.
          Będziesz czekać? — Po co pytasz? — Ciągle się boję. — Przyjdę pierwsza
          do domu. — Zaświeć światło, odsuń firankę i czekaj na mnie. — Zaświecę
          światło, odsunę firankę i będę czekać na ciebie. A terazpowiem ci coś: nie
          będziemy się żegnać. — Dlaczego? — Nie chcę się z tobą rozstawać ani na
          moment. Zamknął za sobą drzwi i zbiegł jak burza po schodach. Na
          ulicyzachłysnął się świeżym powietrzem. „Aaaa” — mruknął. Podniósł głowędogóry
          i machnął ręką. Potem ruszył szybko naprzód; do pracy miał sporykawałek drogi,
          a że było późno, musiał się śpieszyć. Przed jednym zdomów przystanął i
          krzyknął: — Heniek, chodź no tutaj, chodź no! — A że jak każdy
          warszawskicwaniaczek mówił jakby bez zębów, więc brzmiało to: „Enek, ono
          tutaj,ono!” Wyszedł Heniek; był niski i krępy, twarz miał dobroduszną i
          szeroką.Ubrany był tak jak i chłopak — w czarny monterski kombinezon;
          kolorowąkoszulę rozpiętą miał na twardej szyi. — Sie masz — powiedział. —
          Leciem, leciem. Wskoczymy jeszcze poMalinowszczaka i po pana Ceńka. Leciem,
          leciem. Już się w tym miesiącudwa razy spóźniłem do roboty. Szli szybko.
          Słońce stało już wysoko na niebie; drzewa, dachy, liście itrawa szybko
          obsychały z rosy. Ulicą szły kobiety; miały włosy w nieładzie,palta narzucone
          pośpiesznie na szlafroki, w rękach trzymały butelki,garnczki i dzbanki na
          mleko. Heniek powiedział: — Wpadnij do nas dziś wieczór. Fanfan przyniesie
          adapter. Będzieflaszka. — Nie mogę dziś wieczór — powiedział chłopak. — Dziś
          wieczórjestemzajęty. — Będziesz u Baśki? — Nie twoja głowa. — Ach,
          Boże — powiedział marzycielsko Heniek. — Jaka to kochanadziewczyna. Ach, Boże,
          jak ja ją kochałem. Ona zawsze do mniemówiła: „Ty pachniesz mleczkiem jak mały
          kotek”. — Kłamiesz, chamie! — Żebym ja tak szczęście w życiu miał,
          widzisz! Ty przecież wiesz, że janigdy nie zasuwam satyry. Ona mówiła, że
          jestem podobny do małego,puszystego pieska. Spokojna twoja czaszka: ona starsza
          kurwa jak myzłodzieje. Ach, Boże, jak ja ją kochałem! I rzuciła mnie. — Nie
          mogła do ciebie tak mówić. — Nie? — Nie. A bo co? — Poczekaj.
          Stanęli przed jakimś domem. Heniek krzyknął: — Malinowski, wychodź!
          Malinowski wyszedł. Był to młody człowiek pełen werwy i gracji; nietrzeba
          dodawać, że jak wszyscy chłopcy czesał się na Fanfana, a że miałnajładniejsze
          włosy, jemu to właśnie przypadł ów zaszczytny przydomek. — Sie masz —
          powiedział Fanfan. — Fanfan — rzekł Heniek. — Powiedz jemu, co ci mówiła
          Baśka, jakcirobiła fleta. — Późno — powiedział Fanfan. — Mnie powiedzieli,
          że jak sięjeszczeraz spóźnię, to podadzą mnie pod sprawę. Zawsze człowiek się
          późnokładzie i to wszystko z tego. Baśka to porządna dziewczyna, Heniek. Jana
          nią nie dam złego słowa powiedzieć. Heniek się zniecierpliwił. — To nie o
          to chodzi — powiedział z zadyszką; szli szybko, a on miałnajkrótsze nogi. — Czy
          ja ci mówię, żebyś na nią złe słowo powiedział? Ity wiesz, dlaczego ona mnie
          rzuciła. Ale ona tak zawsze pięknie mówiła. Fanfan poczochrał czuprynę i
          rzekł: — Ty jesteś moim małym, miodowym niedź
          • Gość: Homoś Re: Marek jest bardziej wymowny, on Ci odpowie.cd IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.04, 12:59
            Fanfan poczochrał czuprynę i rzekł:
            — Ty jesteś moim małym, miodowym niedźwiadkiem.
            — A o piesku?
            — Pewnie, że był piesek — powiedział Fanfan. — Ona mówiła, że
            pachnę jak piesek, jak mały piesek. — Zwrócił się do chłopaka: — Ty,
            przyskocz do Heńka dziś wieczór. Pożyczę od szwagra adapter.
            — Nie mogę — powiedział cicho chłopak. — Jestem zajęty dziś
            wieczór.
            — Idzie pan Ceniek — powiedział Fanfan i krzyknął: — Panie
            Ceńku,
            poczekaj pan moment!
            Pan Ceniek, mężczyzna idący przed nimi, zatrzymał się. Twarz miał
            kompletnie przepitą, oczy — krwawe.
            — Sie masz — powiedział prztykając palcem w daszek czapki.
            — Sie masz.
            — Sie masz.
            — O, Boże najdroższy — powiedział ochryple pan Ceniek. — Jak
            mnie
            strasznie pali. Żeby można było gdzie kupić piwa.
            — Późno już. I tak będziemy jechać na cyckach. O tej porze tłok jak
            śmierć — powiedział chłopak.
            Pan Ceniek popatrzył na niego przekrwionymi oczyma i rzekł ze
            współczuciem:
            — Co ci jest kochany? Romans na tle osnuty, tak?
            — Płyń pan dalej — powiedział chłopak.
            — On się zrobił ostatnio bardzo dziwny — powiedział pan Ceniek z
            wyrazem męki na twarzy; dręczyło go ponure uczucie przepicia. Rzekł: —
            Musisz sobie ładną dziewczynę skosić. Przejdzie.
            — Fakt — rzekł Fanfan i splunął.
            — On ma ładną dziewczynę — rzekł Heniek. — Pan zna tę jego
            lalkę,
            panie Ceńku?
            — Która? Chryste, jak mi się pić chce.
            — Ta z rogu.
            — Baśka?
            — Fakt.
            — Mowa — powiedział pan Ceniek i jego skrzywiona twarz wypogodziła
            się przez chwilę. — Żebyś ty tyle zdrowia miał, ile ja na niej straciłem. To
            najładniejsza lalka tutaj, na Marymoncie. Czekaj, czekaj. Jak ona zawsze
            do mnie mówiła?... Jezu, ja zdechnę z pragnienia!
            — Mleka, panie Ceńku. Najlepsze po przepiciu mleko — powiedział
            Fanfan.
            — Niech to cholera weźmie — zachrypiał pan Ceniek i znów skrzywił
            twarz jak po wypitym occie. — Właśnie o mleku. Wszystkie one coś
            mówią. Jak byłem w waszych latach, to akurat zaczynałem kosić. Wtedy
            jeszcze każda dziewczyna mówiła, że jesteś drugi. Mowa. A pierwszy to był
            zawsze jakiś partyzant, który zginął, ma się rozumieć, w lesie. A już rok
            później, jak się las skończył, to one mówiły, że ten partyzant albo siedzi
            w kiciu, albo go UB rozłupało. Mowa. „Kiedy byłam młoda, spotkałam
            żołnierza, który codziennie patrzył w oczy śmierci, a ja mu chciałam dać
            trochę szczęścia, bo przeczucie mnie mówiło, że zginie...” I tak dalej.
            Mowa. Śliczne historyjki! Mnóstwo takich słyszałem w życiu. Wtedy każda
            dziewczyna miała swojego porucznika Bogdana w AK. Tamta tego nie
            miała, bo jest za młoda. Ale też do mnie wstawiała takie słodkie gadki,
            że ją kosiłem i płakałem; jestem trunkowy, mam miękkie serce. Mowa,
            trawa, Warszawa.
            — To nie o to chodzi — powiedział z rozpaczą chłopak. — To nie o
            to
            wszystko chodzi. Ale panie Ceńku, czy ona panu mówiła, że z żadnym
            mężczyzną nie było jej tak dobrze jak z panem? Mówiła?
            — Mówiła — powiedział pan Ceniek.
            — Mówiła — powiedział Fanfan.
            — Mówiła — powiedział Heniek.
            — Czy mówiła, że nawet jej się nie śniło, że może być tak szczęśliwa z
            mężczyzną?
            — Mówiła.
            — Mówiła.
            — Mówiła.
            — Czy żegnała się z wami, jak wychodziliście rano do roboty?
            — Nie — powiedział Fanfan. — Myśmy się nigdy nie żegnali.
            — Nie — rzekł Heniek i jego brzydka twarz zrobiła się smutna.
            — Nie — powiedział pan Ceniek. — Czekajcie: krzyknę na szwagra.
            Późno już, późno, cholera.
            Stanęli przed jakimś domem. Był to stary, ohydny, obdrapany dom;
            jeden z tych domów, przed którym wystarczy, abyś stanął i raz spojrzał, a
            zobaczysz kupę nieszczęść i marzyć będziesz, aby drzwi tego domu na
            zawsze były zamknięte przed tobą. Przy piaszczystych i krzywych ulicach
            dzielnicy zwanej Marymont jest jeszcze wiele, wiele takich domów. — Ja
            już pójdę — powiedział chłopak. — Mam jeszcze coś załatwić. Nie będę
            czekał na pańskiego szwagra. Na razie, do wieczora.
            — Miałeś przecież nie przyjść — powiedział Heniek. — Miałeś coś
            sobie
            załatwić wieczorem.
            — Przyjdę — powiedział chłopak. — Załatwię to teraz. Najwyżej
            mnie
            wyleją z roboty.
            — Ważna sprawa?
            — Nie twoja głowa. Skombinuj ten adapter, Fanfan. Sie masz! —
            powiedział i odszedł w kierunku, skąd przyszli.
            — Sie masz — rzekł Fanfan.
            — Sie masz — rzekł Heniek.
            — Sie masz — powiedział pan Ceniek i znów skrzywił się straszliwie.
            Potem rzekł kręcąc głową: — Co mu się stało, do cholery? Taki był z
            niego chłopak-równiacha... Pomóżcie mu jakoś. On sobie musi znaleźć
            jakąś dziewczynę, żeby go pokochała, żeby mu powiedziała coś dobrego,
            coś świętego. Jak Boga kocham, że mu jest potrzebna taka dziewczyna.
            Pomóżcie mu. Jesteście jego kolegami czy nie, do cholery?



            1955
            Marek Hłasko
            Tera ja wydukam.
            Dawniej przed 89` nie wołali na nią Baśka. Inaczej ją nazywano z większym
            szacunkiem i przede wszystkim z Nadzieją.
            Potem zgwałcił ją generał, jeszcze potem redaktor naczelny jej własnej
            gazety , jeszcze potem, cała banda doradców i kapusi, a potem… a potem zaczęła
            się zwyczajnie Qrwić.
            Jej bękarty, nazwano triumfalnie Nowymi Elytami.
            Po piętnastu latach „kierowania Państwem” miliony ludzi pozbawiono Nadziei.
            SO jest dla tych ludzi nadzieją, wyrosłą z rozpaczy.
            Etos rycerski- na który się przy Płk. Kuklińskim powoływałeś - mnie nakazuje
            stanąć po stronie słabszych i oszukanych. Nawet jeśli na ich czele stanie drań
            i oszust. Nie jestem zwolennikiem Leppera.
            Nie wierzę w skuteczność zmian i planów usprawniania państwa opracowywanych
            przez rządzących. Mogły to już zrobić. Lepper to niewiadoma, ale pozostaje
            jedyną nadzieją, że w Kraju mogą być dokonane zasadnicze reorganizacje i
            wdrożone plany pozwalające na rozwój przedsiębiorczości dla wszystkich.
            Wiem ,że wśród Polaków jest wystarczająca ilość ludzi, którzy potrafią tego
            dokonać. Lecz Elytom nie są potrzebne zmiany. Zajęte są ochroną własnych
            przywilejów. To one przez prywatę i głupotę urodziły Leppera. Powinny wiec
            odejść. Produkują się dzisiaj w TOKFM różni przedstawiciele Elyt. Nie jest Ci
            wstyd za nich?
            • Gość: marynat Lepperomani: cudze mysli, teksty cudzego autorstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 02:00

              Póki robiłeś tu na forum za klasztornika - mieszanka tekstów własnych i
              odklepywanych standardowych formułek, choć wkurzała Rolla - mnie w jakiś
              szczególny sposób nie wadziła. Ale teraz, kiedy wyszło na jaw, że jesteś
              profesjonalnym lepperowskim naganiaczem - weź się do roboty i zaprezentuj
              efekty własnego pomyślunku. Z resztą nie tylko własnego, ale całej tej Twojej
              propagandowej internetowej jaczejki, z którą, posługując się różnymi nickami i
              numerami IP próbujecie tu na forum GP propagować faszystowskie pomysły Waszego
              Fuehrera i jego przydupasów, (do których, choć troszkę, też - jak widać -
              starasz się zaliczać).
              Wiec nie posługuj się cytatami z już nie żyjących autorów. Tylko raz wreszcie
              napisz uczciwie, co takiego mądrego wyczytałeś w poglądach społecznych,
              politycznych i ekonomicznych Pierwszego Mulata RP?
              Bo to, co napisałeś to - sorry - ale jest jakiś bełkot na poziomie
              politycznego szkolenia studentów I-go roku w wykonaniu niejakiego majora Kucia,
              który był kopalnią cytatów z regulaminów służby i z klasyków, które mu się w
              pustej głowinie dokładnie pokimisiały. I oszczędź sobie tej żenującej
              grafomanii z jej metaforyką na poziomie kiblowego naściennego graffiti.

              Jeżeli r o z u m i e s z na czym polegają błędy współczesnej polskiej
              demokracji, jakie wady ma system parlamentarno-gabinetowy, czemu partie
              polityczne są opanowywane przez zdegenerowane przywództwo, jakie są źródła
              korupcji, czemu tak trudno przekształca się postkomunistyczna gospodarkę w
              wolnorynkową itd. - to napisz to w sposób zrozumiały s w o i m i słowami.
              Jeżeli, z jakiegoś (mam nadzieję, że dla Ciebie zrozumiałego) powodu stawiasz
              na Leppera i jego "uczciwą inaczej" ekipę wydrwigroszy. Jeżeli uważasz, że oni
              są w stanie dobrze pokierować polska nawą państwową w trudnym okresie
              wchodzenia w struktury europejskie (od lat zarządzane przez profesjonalistów) -
              to przedstaw swoje przesłanki i tok rozumowania. Nie jakieś pseudo dowcipne
              grepsy i cytaty z kogoś tam. Z nieboszczyków w dyskusji mały pożytek. A do
              żywych - zawsze można posłać maila z pytaniem. Nie jesteś potrzebny jako
              pośrednik. Jeszcze raz powtarzam - ciekawe mogą być TWOJE PRZEMYSLENIA,
              oczywiście, jeśli masz takowe. Ale - na tyle na ile się znam na polskiej scenie
              politycznej - to lansowana przez Ciebie Samoobrona RP programowo i kadrowo
              plasuje się na 8,9, albo i 10-tym miejscu w rankingu zarejestrowanych
              ugrupowań. A to, że teraz w sondażach plasuje się wyżej niż na to zasługuje,
              jest tylko dowodem na to, że jak się ktoś bardzo uprze, to wyżej dupy
              podskoczy. Ale ja tym "podskakiwaczom" nie rokuję ani w Polsce, ani w Europie.
              Przekonaj mnie, że się mylę. Ale nie pustosłowiem, nie cytatami z "autorytetów"
              z całkiem innej bajki, nie bzdurnym pseudoargumentem, że niby "skoro nie
              wiadomo jak chcą rozwiązać problemy z bezrobociem, gospodarką, korupcja w
              polityce - to głosujmy na nich, bo może w tajemnicy wpadli na jakieś genialne
              pomysły". Jakby wpadli - to by się pochwalili. Chyba, że chodzi Ci o pomysły
              jak rozpieprzyć to, co jeszcze działa, jak nie spłacać kredytów, i nie oddawać
              prywatnych długów, jak się wymigiwać od wezwań na rozprawy sądowe.
              Pamiętam, jak w którymś z wywiadów zapytano Jerzego Dudę-Gracza, czemu
              zaprzestał malowania tych, charakterystycznych niegdyś dla jego twórczości,
              surrealistycznych, koszmarno-groteskowych portretów i scenek. Odpowiedział: "Bo
              zobaczyłem, że te postaci z moich koszmarnych snów nie tylko tu w Polsce ożyły,
              ale doszły do władzy. Malując ich nadal, stałbym się portrecistą-realistą..."








              • homosovieticus Od łopatą głupstw wkładania jest tu gł.wartburg 18.03.04, 02:30
                Jak widzę ketmana estetyczno- moralnego uprawiasz.Innych namawiasz do
                otwartosci a sam ketmanisz i ketmanisz.Jeśli to co napisałem wymaga wyjaśnień,
                to wybacz marynacie -rzeko słów niepotrzebnych - że po barbarzyńsku
                mówiąc,powiem,że nie jesteś dla mnie partnerem do poważniejszej wymiany myśli
                na forum.Możemy tylko dworować pod różnymi nickami z siebie nawzajem.
                Spadam na Kapra.
                ps
                dobrze by było ,żebyś też i o faszyźmie poczytał poważniejsze prace i rozejrzał
                sie dobrze dookoła.

    • kataryna.kataryna Izo, wszystkiego najlepszego! 16.03.04, 21:00
      Z okazji imienin tym razem :)))
      Sto lat :)))
      • Gość: franek Re: Izo, wszystkiego najlepszego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 21:12
        Ja też się przyłączam, hurtem - imieninowe i (zaległe) urodzinowe życzonka :)
        Wszystkiego dobrego :))
        • goniacy.pielegniarz Re: Izo, wszystkiego najlepszego! 16.03.04, 21:25
          Podbijam listę imieninową i dokładam kolejną porcję życzeń :)
          • Gość: t1s Re: Izo, wszystkiego najlepszego! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.04, 23:57
            Sto lat jeszcze raz:)
            • Gość: marynat Re: Izo, wszystkiego najlepszego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 01:27
              I "Sto lat", i "Gwiazda Pomyslności", i kilka razy "To co lubisz najbardziej",
              choć nawet nie mam śmiałości zgadywać, co_by_to_mo_gło_być...
              • Gość: Marian Re: z daleka biegnę do Izabeli z życzeniami IP: *.gdynia.mm.pl 17.03.04, 09:27
                Bądź jaka jesteś
                niech łzy radości
                z cudu życia nie
                wyschną nigdy
                a serce niech wiecej
                widzi niż wzrok

                Czuj się serdecznie ucałowana w oba policzki
                Marian

                ps
                Julek Tuwim szarpie mnie za rekaw i krzyczy ,że też chce coś od siebie dorzucic:

                Ty trzymasz mnie na ziemi,
                Ty wznosisz mnie do nieba,
                Tyś jest mi tutaj wszystkim,Po co aż tam iść trzeba.
                O Tobie wiem jedynie.
                I tylko Ciebie umiem.Na świat machnąłem ręką:
                I tak nic nie zrozumiem!
                Co krok - to nowa droga,
                Co myśl - to otchłań wrząca.
                Ty jedna odpowiadasz,
                Mówiąca czy milcząca.
                Krwi słucham Twego serca,
                Bijącej w białej piersi
                I trwam miłością błędną
                W tym życiu, pełnym śmierci.
                • Gość: marcee hOMOSOVIETICUS !!!! MOJ BARDZIE IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.03.04, 19:01
                  napisz jakis wiersz dla mnie
                  prosze !

                  bardzo prosze

                  ja sie nie wstydze prosic jak mnie zalezy
              • Gość: basia.basia Re: Izo, wszystkiego najlepszego! IP: 195.168.26.* 17.03.04, 11:02
                Spoznione ale serdeczne zyczenia
                wszelkiej pomyslnosci takze ode mnie:))))
      • iza.bella.iza Dziękuję!!! 17.03.04, 22:05
        Bardzo, bardzo Wam dziękuję za życzenia imieninowe.
        Przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale wczoraj nie mogłam wejść na portal GW.
        Byłam z Wami duchem - mam nadzieję, że się go nie przestraszyliście. To bardzo
        miły duch, milszy niż ja w całości. Kłopoty komunikacyjne mieć będę zapewne do
        poniedziałku, więc nie obiecuję, że się zjawię w ciągu najbliższych dni.
        Postaram się jednak.
        Pozdrawiam.
        Iza
    • Gość: basia.basia Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... IP: *.b-dsl.nextra.sk 17.03.04, 14:38
      czyli Lupusa i Tajniaka a ja daleko,
      wiec teraz obu panom skladam zyczenia
      WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!
      • homosovieticus Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 14:45
        Bądźcie Panowie zdrowi i rozmnażajcie się
        bo coraz mniej ludzi dookoła.
        STO LAT!
      • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.03.04, 14:51
        baska a gdzie jestes?
        • katarsis Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 18:24
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > baska a gdzie jestes?


          Uważaj Marcee bo Ci się ściemni od przychodzenia tutaj tak jak reszcie
          ciemniaków, oprócz Baśki oczywiście.
          • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 18:55
            MOja Droga Zelazna Lady
            sama wiesz ze ja mam poglad na zycie ugruntowany, kaska sie lizcy najbardziej a
            nie jakies tam pierdoly tak ze pocalunki homo cioty i Schludnego Wilka ani
            wiersze Izy nie zaciemnia mi osadu

            Maciejowi jestescie bardzo potzrebni (nie mnie) i apelueje tutaj o
            wyrozumialosc dla niego
            niby facet ma swiat jak z bajki ale mu brakuje zcegos bardzo tam i wiec sie
            zlitujcie nad rodakiem zza oceanu i pogadajcie z nim
            on sie cieszy tym i zyje tylko wami juz

            Zelazna LAdy caluski
            znasz moze ten pzrepis na chleb z otrab pszennych co go Olga Bonczyk raz w
            Kawie i herbacie zapodala? Ja sie rozbijam po calym necie i szukam tego
            pozdrawiam

      • kataryna.kataryna Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 17:46
        Gość portalu: basia.basia napisał(a):

        > czyli Lupusa i Tajniaka a ja daleko,
        > wiec teraz obu panom skladam zyczenia
        > WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!


        Ja też się do życzeń dla panów przyłączam, chociaż pojęcia co łączy św. Patryka
        z Lupusem :)
        • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.03.04, 18:57
          I ja sie wraz z Kasia do zyczen dolaczam))))))))))
      • goniacy.pielegniarz Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 19:21
        Gość portalu: basia.basia napisał(a):

        > czyli Lupusa i Tajniaka a ja daleko,
        > wiec teraz obu panom skladam zyczenia
        > WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!

        To ja się dołączam do życzeń, choć nie wiem, skąd wzięłaś Tajniaka :)
        Bo ja bym sobie głowę dał uciąć, że to Rolo ma dzisiaj imieniny, no i Lupus się
        podpiął pod św. Patryka :) Ale już się trochę pogubiłem.

        Tak więc wszystkiego najlepszego, ktokolwiek dzisiaj świętuje :)
        • kataryna.kataryna Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 19:26
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Tak więc wszystkiego najlepszego, ktokolwiek dzisiaj świętuje :)


          Rozjechali się, Basia, Iza, Lupus, wszystkich wywiało. I Leszka niedługo
          wywieje.



          • katarsis Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 19:31
            kataryna.kataryna napisała:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Tak więc wszystkiego najlepszego, ktokolwiek dzisiaj świętuje :)
            >
            >
            > Rozjechali się, Basia, Iza, Lupus, wszystkich wywiało. I Leszka niedługo
            > wywieje Sierakowska.
          • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 19:33
            oj ale chyba kasiu nie masz na mysli Leszka Sopota?
            wpadlabys na herbatke do Dziadka ! a to by maciej.maciej mial odlot jakby cie
            tam przeczytal
        • kataryna.kataryna Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 19:40
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Tak więc wszystkiego najlepszego, ktokolwiek dzisiaj świętuje :)


          Od biedy możemy poświętować, że równo za miesiąc ostatnia nadzieja białych,
          Andrew Gołota, zostanie mistrzem świata.
          • Gość: marcee o ile Endrju wyjdzie na ring IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 19:48
            zreszta kto wie
            odkad go Jolka zostawila osrtro facet czadu daje i to moze byc w jego
            przekonaniu ostatnia szansa na jej zdobycie
            a wiesz sama Kataryno ze ja sie facet zakocha to do wszystkiego zdolny ,
            wystarczy popatrzec na macieja
      • Gość: t1s Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.03.04, 19:51
        Dołączam się do życzeń, choć już nie jestem pewien dla kogo one:)
        • katarsis Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 19:53
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > Dołączam się do życzeń, choć już nie jestem pewien dla kogo one:)


          Dla Zbigniewa oczywiście :)
          • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.03.04, 19:58
            ja serdecznie witam Schludnego Wilka
            moze podrapieznikujemy razem ????
            • Gość: t1s Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 20:06
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > ja serdecznie witam Schludnego Wilka

              Witam:)

              > moze podrapieznikujemy razem ????


              Chetnie, tylko, ża ja się tu robię łagodny jak baranek:)


              • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.03.04, 20:11
                oj to ja nie wiem jak sie z baranem obchodzic
                ale baran bodzie przeciez ostro ! takie mam wyobrazenie o baranie
                • Gość: t1s Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 20:25
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > oj to ja nie wiem jak sie z baranem obchodzic


                  Baranek strachliwy jest jak pewien lew. Na pewno wiesz jak się z tchórzliwym
                  lwem obchodzić:)


                  > ale baran bodzie przeciez ostro ! takie mam wyobrazenie o baranie


                  Nie chcę się wypowiadać, bom baran:)
                  • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 20:52
                    tchorzliwy lew to maciej jest a jak mi z nim idzie to sam widzisz
                    ale ty nie wygladasz ani an barana ani na lwa
                    obydwaj glosne becza i rycza a to nie w twoim stylu

                    morze raczej orzel? uwielbiam ptaki
                    • Gość: t1s Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 21:03
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > morze raczej orzel?

                      Za dumny i za wysoko lata jak na mnie:)
                      Do t1s już bardziej Wrona pasuje:)


                      uwielbiam ptaki


                      Ja też, najbardziej pingwiny.
                      • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 21:09
                        No raczej na pingwinka mi wygladasz bo gawron zbyt glosny
                        ale pingwinki sa kochane i urocze, tlusciutkie troszke, niezdarne ciutke,
                        eleganckie i schludne (!!!!! - ten wilk schludny od razu mnie sie podejrzany
                        wydal)
                        a schludny pingwinek to lezy jak ulal!
                        no i tata pingwinek wysiaduje pisklaka !!!
                        ty jestes wsam raz dla mnie !
                        • Gość: pingwin Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 21:22
                          ładnie, z kurnika na biegun. Dziób już mam, jeszcze się oskubię, trochę
                          napompuje, plecki na czerno przeciągnę i bedę pingwinem. Tylko przed Basią
                          oczami będę świecił. Jak sowa:)
                          • katarsis Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale 17.03.04, 21:38
                            Gość portalu: pingwin napisał(a):

                            > ładnie, z kurnika na biegun. Dziób już mam, jeszcze się oskubię, trochę
                            > napompuje, plecki na czerno przeciągnę i bedę pingwinem. Tylko przed Basią
                            > oczami będę świecił. Jak sowa:)

                            Tobie Pingwinie już się wszystko pokiełbasiło. Wychodząc z kórnika świecił
                            będziesz ślipkami przed Katarsis. Przed Basią świecił będziesz gałkami
                            wychodząc z chlewika.
                            Niestety tak to jest przy łapaniu trzech srok za ogon.
                            • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 21:46
                              ja nie jestem zaborcza bo ja mysle po amerykansku (przez Macieja)
                              i ja sie podziele nim chetnie
                              ach karol!
                              na pewno sie jakos dogadamy zwlaszcza ze baska juz zajeta swoim Tytanem Pracy a
                              dla Zelaznej Lady to musi byc jakis lew conajmniej a nie pingwinek
                            • Gość: ślepy kurczak Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 21:48
                              katarsis napisała:

                              > Gość portalu: pingwin napisał(a):
                              >
                              > > ładnie, z kurnika na biegun. Dziób już mam, jeszcze się oskubię, trochę
                              > > napompuje, plecki na czerno przeciągnę i bedę pingwinem. Tylko przed Basią
                              >
                              > > oczami będę świecił. Jak sowa:)
                              >
                              > Tobie Pingwinie już się wszystko pokiełbasiło.

                              Czy to jakaś aluzja do tego, co czeka prosiaka?



                              Wychodząc z kórnika świecił
                              > będziesz ślipkami przed Katarsis.

                              Racja, chociaż to słowo od czasu APP źle mi się kojarzy:)


                              Przed Basią świecił będziesz gałkami
                              > wychodząc z chlewika.

                              Wyglada no to, że cały będę świecił.


                              > Niestety tak to jest przy łapaniu trzech srok za ogon.

                              A ja się łudziłem, że i one trochę mnie łapią:)
                              Ale może sobie poradzę, dwie łapy mam a Ciebie z przyjemnością złapię
                              zębiskami:)
                              • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 21:55
                                pingwinku ale starczy ci sil chyba na mnie?
                                • Gość: pingwin Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 22:00
                                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                                  > pingwinku ale starczy ci sil chyba na mnie?


                                  U mnie strasznie zimno, skorzystam z każdej okazji by się ogrzać-więc starczy,
                                  starczy:)
                              • katarsis Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale 17.03.04, 22:04
                                Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                >> A ja się łudziłem, że i one trochę mnie łapią:)
                                > Ale może sobie poradzę, dwie łapy mam a Ciebie z przyjemnością złapię
                                > zębiskami:)

                                Kury nie mają zębów. Chyba, ze ze skórki kurki wejdziesz w skórkę wilka.
                                Chętnie bym Cię oskubała, ale za moment Maciej znowu będzie striptiz palcem
                                wytykał i ośmieszał publicznie.
                                • Gość: marcee Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.03.04, 22:09
                                  bo on zazdrosny i chcialby zebys i jego poskubala
                                • Gość: ślepy kurczak Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 22:16
                                  katarsis napisała:

                                  > Kury nie mają zębów.

                                  Jak chwycę dziobem to już nie puszczę, więc na jedno wychodzi:)


                                  Chyba, ze ze skórki kurki wejdziesz w skórkę wilka.
                                  > Chętnie bym Cię oskubała,

                                  Nie mogę się doczekać:)


                                  ale za moment Maciej znowu będzie striptiz palcem
                                  > wytykał i ośmieszał publicznie.


                                  To może pod moim habitem się skryjemy?
                                  • katarsis Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale 17.03.04, 22:26
                                    Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                    > katarsis napisała:
                                    >
                                    > > Kury nie mają zębów.
                                    >
                                    > Jak chwycę dziobem to już nie puszczę, więc na jedno wychodzi:)
                                    >
                                    >
                                    > Chyba, ze ze skórki kurki wejdziesz w skórkę wilka.
                                    > > Chętnie bym Cię oskubała,
                                    >
                                    > Nie mogę się doczekać:)
                                    >
                                    >
                                    > ale za moment Maciej znowu będzie striptiz palcem
                                    > > wytykał i ośmieszał publicznie.
                                    >
                                    >
                                    > To może pod moim habitem się skryjemy?


                                    Powiedzieć to sobie możemy, gorzej z realizacją - habit przeźroczysty :)
                                    • basia.basia Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa ....ale ale 18.03.04, 18:50
                                      katarsis napisała:

                                      > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                      >
                                      > > katarsis napisała:
                                      > >
                                      > > > Kury nie mają zębów.
                                      > > Jak chwycę dziobem to już nie puszczę, więc na jedno wychodzi:)
                                      > >
                                      > > Chyba, ze ze skórki kurki wejdziesz w skórkę wilka.
                                      > > > Chętnie bym Cię oskubała,
                                      > >
                                      > > Nie mogę się doczekać:)
                                      > >
                                      > > ale za moment Maciej znowu będzie striptiz palcem
                                      > > > wytykał i ośmieszał publicznie.
                                      > >
                                      > > To może pod moim habitem się skryjemy?
                                      >
                                      > Powiedzieć to sobie możemy, gorzej z realizacją - habit przeźroczysty :)

                                      No ładnie, tylko Was z oczu spuścić:)

                                      Widzę, że sekretarz jest już czteropostaciowy, ma mały harem
                                      i następne odaliski się garną:) Muszę się zastanowić czy dam
                                      radę być w ciągłym stanie omdlenia, tak by konkurentki nie
                                      miały z niego żadnego pożytku:)

      • goniacy.pielegniarz Jasno i klarownie 17.03.04, 19:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=10937795
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=10898914

        • Gość: marcee Re: Jasno i klarownie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 20:02
          Moj Drogi Pielegniarzu, Rolek sie popstrykal z Iza i raczej go tu nie zobaczycie
          czasme czloweik chce zeby po poglaskac i odezwac sie jak ja jestem spragniona
          a Iza go mocno trzepla dosyc
        • homosovieticus "Ja do Ciebie żalu nie mam" Sto lat na forum su 17.03.04, 20:43
          kcesów życzy homocostam vel marian vel wszystko co głupie, fałszywe,i złamanego
          grosza nie warte.
          Masz tu Kapra i ....milcz dzisiaj.
          Najlepszego!
        • basia.basia do Rolo !!!! 18.03.04, 18:43
          Wierz mi, że to nie GP mi przypomniał.
          Wczoraj jeszcze byłam gdzie indziej i się ocknęłam,
          jak już wyszłam z cafe internet ale Ty mi wybaczysz,
          bo mnie lubisz:)

          Wszystkiego dobrego Ci życzę, spełnienia marzeń zwłaszcza:)
          >Buzi> buzi:)

          ps
          I nie daj się Homo:)

          • rolotomasi Re: do Rolo !!!! 18.03.04, 19:42
            "Ty mi wybaczysz, bo mnie lubisz:)
            Wszystkiego dobrego Ci życzę, spełnienia marzeń zwłaszcza:) >Buzi> buzi:) "

            Znasz moje słabostki - to nie jest dobrze, o nie ;)
            Buzi, buzi przyjąłem, ale więcej nie wezmę= nie obiecuję, bo idą już po mnie ,
            następne, z wiosną chętne, podobno ;)
            Życzenia-Marzenia <<nie bądź taka chitra, dobrze wiesz, że moje są w dużej
            części Twoimi, i dobrze.

            Życzenia zwrotne>> Pnij się w górę BasiaB, wspieram Cię.
      • iza.bella.iza Re: Dzisiaj sw. Patryka i Zbigniewa .... 17.03.04, 22:10
        Gość portalu: basia.basia napisał(a):

        > czyli Lupusa i Tajniaka a ja daleko,
        > wiec teraz obu panom skladam zyczenia
        > WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!

        Lupusie! Tajniaku!

        Zasyłam całusy spod czeskiej granicy i skrzynkę dobrego piwka podsyłam. Pijcie
        zdrowie własne i wszystkich Wam życzliwych ludzi, a i o mnie nie zapomnijcie.
        Sto lat w dobrym zdrowiu i humorze życzę. Niech zabawa trwa.
        Iza
    • Gość: marcee hERBATKA U DZIADKA IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 17.03.04, 19:08
      jak sadzicie dobry tytul na post macieja ?
      ja uwazam ze znakomity ))))))))))))


      Schludny Wilku !!!! hOmosovieticusie !!!!! gdzie jestescie moje pieszczochy?
    • tajniak000 witam wszystkich !!!!! 18.03.04, 21:02
      Halo !!!, dobry wieczór , dawno mnie tu nie był może by mnie kto powitał
      chlebem i solą , a setką wódki też nie po gardzę : )))))
      • Gość: marcee CIEMNO CIEMNI IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.03.04, 21:25
        czesc tajniak, witam
        wymyslilam dla was nowa ksywke bo Ciemnaiki byly jednak bezsensowne
        uwazam ze Ciemno Ciemni brzmi elegancko i przepieknie i sympatycznie
        w koncu jestescie mili, dosyc
        • tajniak000 Re: CIEMNO CIEMNI 18.03.04, 21:29
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > czesc tajniak, witam
          > wymyslilam dla was nowa ksywke bo Ciemnaiki byly jednak bezsensowne
          > uwazam ze Ciemno Ciemni brzmi elegancko i przepieknie i sympatycznie
          > w koncu jestescie mili, dosyc

          Proszę jak ludzie się zmieniają, nie było mnie 9 dni, a tu takie zmiany i
          ludzie się nawet zmieniają to chyba wiosna !.
          Tak zapytam przeszłaś metamorfozę ?

          • Gość: marcee Re: CIEMNO CIEMNI IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 18.03.04, 21:33
            A co? Wiosny ja nie lubie, najwole jesien. Nic co ludzkie nie jest mi obce, tez
            uczucia sympatii. A ja nad wyraz uczuciowa jestem i wiosna nic tu do rzeczy nie
            ma
            • tajniak000 Re: CIEMNO CIEMNI 18.03.04, 21:37
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > A co? Wiosny ja nie lubie, najwole jesien. Nic co ludzkie nie jest mi obce,
              tez
              >
              > uczucia sympatii. A ja nad wyraz uczuciowa jestem i wiosna nic tu do rzeczy
              nie
              >
              > ma

              Mnie wiosna pobudza i to na różne sposoby : ))))
      • kataryna.kataryna Re: witam wszystkich !!!!! 18.03.04, 21:27
        tajniak000 napisał:

        > Halo !!!, dobry wieczór , dawno mnie tu nie był może by mnie kto powitał
        > chlebem i solą , a setką wódki też nie po gardzę : )))))


        Cześć Tajniaku :)))
        Witam chlebem i solą :)
        Od polewania są tu bardziej odpowiednie osoby.
        • tajniak000 Re: witam wszystkich !!!!! 18.03.04, 21:35
          kataryna.kataryna napisała:

          > tajniak000 napisał:
          >
          > > Halo !!!, dobry wieczór , dawno mnie tu nie był może by mnie kto powitał
          > > chlebem i solą , a setką wódki też nie po gardzę : )))))
          >
          >
          > Cześć Tajniaku :)))
          > Witam chlebem i solą :)
          > Od polewania są tu bardziej odpowiednie osoby.

          Dziękuje za tak zacne przyjęcie widzę że ciężko pracowaliście prawie 3000
          wpisów, gratuluje tak owocnej pracy.
          • basia.basia Witaj Tajniaku:) 18.03.04, 21:47
            Ja nalewam dzisiaj:)
            Masz w kielichu to co lubisz najbardziej w ramach ekspiacji
            za pomyłkę (choć chyba dla Ciebie jest przyjemna), bo namąciłam
            i ogłosiłam przedwcześnie Twoje imieniny zamiast Rolowe:)
            Popatrz tam wyżej - to życzenia dla Ciebie:)
            • tajniak000 Re: Witaj Tajniaku:) 18.03.04, 21:58
              basia.basia napisała:

              > Ja nalewam dzisiaj:)
              > Masz w kielichu to co lubisz najbardziej w ramach ekspiacji
              > za pomyłkę (choć chyba dla Ciebie jest przyjemna), bo namąciłam
              > i ogłosiłam przedwcześnie Twoje imieniny zamiast Rolowe:)
              > Popatrz tam wyżej - to życzenia dla Ciebie:)

              Dziękuje bardzo za życzenia, wiele razy otrzymywałem spóźnione, ale chyba
              pierwszy raz otrzymałem życzenia przedwcześnie . Jeszcze raz serdecznie
              dziękuje, a na świętowanie przyjdzie czas. Nieskromnie przypominam, że życzenia
              przyjmę po raz drugi dnia 22.04.
              I dziękuje za nalanie kieliszeczka . A może homo się jeszcze tu kręci bo grogu
              bym się napił
              : )))))))))

        • Gość: franek Re: witam wszystkich !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 21:57
          Ja też wszystkich witam i znikam - właśnie płytki dostałem :))
          Wielkie dzięki, Kataryna; długa, długa noc się szykuje... :)))
          • kataryna.kataryna Re: witam wszystkich !!!!! 18.03.04, 22:04
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > Ja też wszystkich witam i znikam - właśnie płytki dostałem :))
            > Wielkie dzięki, Kataryna; długa, długa noc się szykuje... :)))


            Cała przyjemność po mojej stronie :)
            Jak Ci się spodoba, to znalazłam jeszcze jedną VV a Ukrainians mam wszystkie :)

            • Gość: franek Re: witam wszystkich !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 22:21
              Już mi się podoba :)
              Tylko nic nie rozumiem :)
            • basia.basia Re: witam wszystkich !!!!! 18.03.04, 22:50
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: franek napisał(a):
              >
              > > Ja też wszystkich witam i znikam - właśnie płytki dostałem :))
              > > Wielkie dzięki, Kataryna; długa, długa noc się szykuje... :)))
              >
              >
              > Cała przyjemność po mojej stronie :)
              > Jak Ci się spodoba, to znalazłam jeszcze jedną VV a Ukrainians mam
              wszystkie :)
              >

              Kasiu,
              Ja nie mam bladego pojęcia o tych Twoich upodobaniach muzycznych.
              Czy mogłabyś mi wysłać mp.3 z jakimś Twoim jednym, ulubionym "kawałkiem"?
              Niech przynajmniej wiem o co chodzi:)
      • Gość: t1s Re: witam wszystkich !!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 23:01
        Ja też witam wszystkich i żegnam od razu, bo musze się na chwilkę oderwać:)
        Pijcie, pijcie, nie żałujcie sobie:)
        • basia.basia gdzie jest GP?!!! 18.03.04, 23:48
          Hej, gospodarzu tego wątku?

          Aż się prosi (wątek) by pościemniać do 3000:)

          ps1
          Odrobiłam zaległości i widzę, że co poniektórych gorszymy,
          inni załamują nad nami ręce, jeszcze inni omijają nas z daleka.
          A my się tym nic a nic przejmować nie będziemy i dalej będziemy
          ściemniać:)

          ps2
          Proponuję słowackie wyroby: Demianovka, Frankovka Modra
          i Smadny Mnich:) Czego sobie życzysz? Na zagrychę bryndzowve
          haluszki:)


          • Gość: marcee Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 19.03.04, 00:00
            a o mnie sie baska nie pytasz juz?
            • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 19.03.04, 00:08
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > a o mnie sie baska nie pytasz juz?

              Ależ widzę, że pełno Cię w różnych miejscach
              i nawet mi t1s bałamucisz:) Ależ on ma rwanie!
              Obawiam się, że jeden zgred z długiego wątku
              nigdy Ci tego nie daruje:) Ja to mam dobre
              serce i jakoś zdzierżę:)

              ps
              Dorota, Ty jak czasem coś palniesz to mnie słabi:(
              I nie chodzi mi o płeć męską tym razem ale całkiem
              co innego. Ale pogadamy bezpośrednio.

              ps2
              Tam nie będę zaglądać, bo jak mi się zdarzy to mi
              się smutno robi i mi się odechciewa. Nic tylko
              krytykuje, wymądrza się, wyzłośliwia itp. Nie mam
              siły. A poza tym nie jestem masochistką!
              • Gość: marcee Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.03.04, 00:32
                On nie jest zly ani nie jest zgred wcale! Umowmy sie ze tylko ja mam go prawo
                tak nazwac, co jest niedorzecznoscia w stosunku do niego. Pisze znakomicie i
                jest wybitnie inteligentny, tylko zwyczajnie uwielbia sie podroczyc i dyskusja
                z nim to walka i walka. On przygwozdzic musi czlowieka i dlatego tak to jest. W
                wielu sprawach ma racje. Poza tym on lubi eksperymentowac z jezykiem, lubi
                pisac. Pisal rewelacyjne historyjki ze swojego codziennego zycia. Ma prawdziwy
                talent. I to jest najwiekszy talent literacki na forum w ogole, nie tylko na
                tym. Mialam nadzieje ze go lubisz. W koncu co takiego zrobil zlego i komu?
                Nikomu nie zaszkodzil w niczym, jest wybitny i bardzo bardzo wrazliwy, tylko to
                trzeba chciec w nim zobaczyc. Ciebie zawsze lubil i cenil. W rozmowie
                bezposredniej jest uprzejmy i niesmialy troche. Ma doskonale maniery.
                I mnie jest przykro kiedy tak o nim piszesz.
                TowSekr mila chlopina nie powiem.
                • Gość: marcee Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 19.03.04, 00:36
                  Tzn na tym forum on nie pisal nic literacko. Nikt go nie zainspirowal. Ale to
                  jest tak z nim jak z toba i tym filmem, tez inni ludzie wplywaja na niego. Na
                  forum zaczal pisac gdyz zainteresowaly go poglady Feezyka na Gospodarce. Gdybys
                  przeczytala jego teksty z Gospodarki z 2001 r wiedzialabys ze nie byle jaka to
                  jest glowa.
                • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 19.03.04, 01:01
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > On nie jest zly ani nie jest zgred wcale! Umowmy sie ze tylko ja mam go prawo
                  > tak nazwac, co jest niedorzecznoscia w stosunku do niego. Pisze znakomicie i
                  > jest wybitnie inteligentny, tylko zwyczajnie uwielbia sie podroczyc

                  Maciek mi wiele razy tłumaczył, że chodzi mu o podniesienie poziomu
                  adrenaliny - te emocje żeby grały to jemu "w to właśnie graj". I ma
                  w tym zasługi:( Tylko, że często sprawia przykrość tym na którym mu zależy.
                  Nie rozumie, że to co jemu sprawia przyjemność dla innych nią być nie musi.
                  Mnie na przykład nie cieszy kiedy mnie nazywa echem Kataryny albo pisze o
                  jej "przydupasach". Lubię Katarynę bardzo i nie cierpię kiedy jej dokucza
                  albo się nad nią wręcz pastwi a najczęściej zgłasza w koło Macieju pretensje
                  o zadawnioną sprawę - żyły sobie wypruwał, żeby ją zmusić do przeprosin.
                  Co warte byłyby zresztą takie wymuszone przeprosiny? Ona w swoim czasie
                  wyraziła ubolewanie. To mu nie wystarczyło. On by chciał, żeby na oczach
                  wszystkich leżała w prochu i posypywała głowę popiołem. Też coś!
                  Nie bawi mnie zupełnie kiedy Cię traktuje raz jak dziwkę a innym jak biedną
                  sierotkę. Uważam, że manipuluje Tobą. Podlizuje Ci się bez żenady, kiedy się
                  wkurzysz a lekceważy kiedy ma okres wzmożonego zainteresowania Kataryną.
                  Wydaje mi się, że nie traktuje Cię poważnie. Raczej bawi się Tobą. To mi
                  chyba sprawia największą przykrość. To i te ciągłe przepychanki, niesnaski,
                  stawianie pod ścianą. Te jego wymagania by się tłumaczyć z tego, że o tym
                  czy owym myśli się inaczej niż on, zmęczyły mnie doszczętnie.

                  i dyskusja
                  > z nim to walka i walka. On przygwozdzic musi czlowieka i dlatego tak to jest.

                  Więc rób to, jeśli Cię to bawi. Walcz z nim. Ty to potrafisz i lubisz chyba.
                  Ja nie.

                  W
                  >
                  > wielu sprawach ma racje. Poza tym on lubi eksperymentowac z jezykiem, lubi
                  > pisac. Pisal rewelacyjne historyjki ze swojego codziennego zycia. Ma
                  > prawdziwy talent.
                  Po cóż więc marnotrawi czas na pieniaczenie?

                  I to jest najwiekszy talent literacki na forum w ogole, nie tylko na
                  > tym. Mialam nadzieje ze go lubisz. W koncu co takiego zrobil zlego i komu?

                  Napsuł krwi Katarynie i mnie. Nie chcę się więcej na to narażać.
                  Siedzi tam z boku i ma pretensje, wyśmiewa się z nas, tutaj ściemniających.
                  Udaje takiego nobliwego, byle co go gorszy. Śmieszne!

                  > Nikomu nie zaszkodzil w niczym, jest wybitny i bardzo bardzo wrazliwy, tylko
                  > to trzeba chciec w nim zobaczyc.

                  Bardzo się strałam ale jakos mi się wykształcił obraz zarozumialca:(

                  > Ciebie zawsze lubil i cenil.

                  Wiem to. Ale wiele razy go o coś prosiłam i nie spełnił tej prośby.
                  Co to za lubienie?

                  W rozmowie
                  > bezposredniej jest uprzejmy i niesmialy troche. Ma doskonale maniery.

                  Chyba żartujesz sobie?! Bezpośrednio to on gentleman a na forum to
                  potrafi obrażać kobiety? Maniery dobre się ma lub nie!

                  > I mnie jest przykro kiedy tak o nim piszesz.

                  Widzę, widzę Dorota. Przykro mi ale Maciej mnie zmęczył.
                  Tobie też się zdarzało mieć chwile zwątpienia w tego Twojego idola;)

                  > TowSekr mila chlopina nie powiem.

                  Pozdrawiam
                  B.
                  • Gość: marcee Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 19.03.04, 01:17
                    Oj przeciez jestesmy na forum, tutaj nie ma prawdziwych relacji.
                    tez pozdrawiam
                    • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 19.03.04, 01:32
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > Oj przeciez jestesmy na forum, tutaj nie ma prawdziwych relacji.
                      > tez pozdrawiam

                      Teraz ściemniasz:)
                      Przeczytaj sobie jeszcze raz to co o Macieju napisałaś.
                      Chyba, że to nie było szczere:(
          • Gość: t1s Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 01:07
            basia.basia napisała:

            > Hej, gospodarzu tego wątku?
            >
            > Aż się prosi (wątek) by pościemniać do 3000:)
            >
            > ps1
            > Odrobiłam zaległości i widzę, że co poniektórych gorszymy,
            > inni załamują nad nami ręce, jeszcze inni omijają nas z daleka.
            > A my się tym nic a nic przejmować nie będziemy i dalej będziemy
            > ściemniać:)
            >
            > ps2
            > Proponuję słowackie wyroby: Demianovka, Frankovka Modra
            > i Smadny Mnich:) Czego sobie życzysz? Na zagrychę bryndzowve
            > haluszki:)



            A śliwowica? Choćby z knedelków:)
            • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 19.03.04, 01:12
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > A śliwowica? Choćby z knedelków:)

              Śliwowicy Ci u mnie dostatek:)
              Z Jelinka oraz polska (84%) z okolic Harkabuza:),
              tej Ci nalewam do miseczki prosiaczku:)


              • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 01:17
                basia.basia napisała:

                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                >
                > > A śliwowica? Choćby z knedelków:)
                >
                > Śliwowicy Ci u mnie dostatek:)
                > Z Jelinka oraz polska (84%) z okolic Harkabuza:),
                > tej Ci nalewam do miseczki prosiaczku:)



                Dziękuję, miseczkę zawsze pod pachą już noszę:)
                Wiesz, tak się dziwnie składa, że śliwowica bardziej mi smakuje jak za uszkami
                czuję Twoją rękę:)
                • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 19.03.04, 01:30
                  Gość portalu: prosię napisał(a):

                  > basia.basia napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > >
                  > > > A śliwowica? Choćby z knedelków:)
                  > >
                  > > Śliwowicy Ci u mnie dostatek:)
                  > > Z Jelinka oraz polska (84%) z okolic Harkabuza:),
                  > > tej Ci nalewam do miseczki prosiaczku:)
                  >
                  >
                  >
                  > Dziękuję, miseczkę zawsze pod pachą już noszę:)
                  > Wiesz, tak się dziwnie składa, że śliwowica bardziej mi smakuje jak za
                  uszkami
                  > czuję Twoją rękę:)

                  Czuj się czule drapany za uszkami:))))))

                  ps
                  Mam w tym wparwę, bo mój kot też to lubi:)


                  • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 01:42
                    basia.basia napisała:

                    > Gość portalu: prosię napisał(a):
                    >
                    > > basia.basia napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > > >
                    > > > > A śliwowica? Choćby z knedelków:)
                    > > >
                    > > > Śliwowicy Ci u mnie dostatek:)
                    > > > Z Jelinka oraz polska (84%) z okolic Harkabuza:),
                    > > > tej Ci nalewam do miseczki prosiaczku:)
                    > >
                    > >
                    > >
                    > > Dziękuję, miseczkę zawsze pod pachą już noszę:)
                    > > Wiesz, tak się dziwnie składa, że śliwowica bardziej mi smakuje jak za
                    > uszkami
                    > > czuję Twoją rękę:)
                    >
                    > Czuj się czule drapany za uszkami:))))))

                    :)
                    Czuję się jakbym był w niebie:)


                    > ps
                    > Mam w tym wparwę, bo mój kot też to lubi:)


                    Mój też:)
                    • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 19.03.04, 01:56
                      Gość portalu: prosię napisał(a):

                      > >
                      > > Czuj się czule drapany za uszkami:))))))
                      >
                      > :)
                      > Czuję się jakbym był w niebie:)
                      >
                      > > ps
                      > > Mam w tym wparwę, bo mój kot też to lubi:)
                      >
                      > Mój też:)

                      No! Pozwalczałam trochę lewą lewicę, idzie ku lepszemu:)
                      Idę spać ale we śnie też będę drapać:)

                      Dobranoc:)

                      ps
                      Marcee,
                      Tobie też mówię dobranoc:)
                      • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 02:00
                        basia.basia napisała:


                        >
                        > No! Pozwalczałam trochę lewą lewicę, idzie ku lepszemu:)
                        > Idę spać ale we śnie też będę drapać:)

                        Będę chrumkał przez sen.


                        > Dobranoc:)

                        Dobranoc Basiu:)


                        > ps
                        > Marcee,
                        > Tobie też mówię dobranoc:)

                        i dobranoc Marcee:)



                      • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.03.04, 21:11
                        gdy spojrzysz na mnie niechcący
                        któregoś razu-daj Boże
                        na obraz z Twych oczu płynący
                        jak dzikie zwierzę się złoże

                        łapczywie go porwę spragniony
                        niczym wieczny rozbitek
                        co nie zważając, że słony
                        morza chłepcze przybytek

                        w oczu Twoich szarości
                        dziwnego zobaczę siebie;
                        bez gniewu, żalu i złości
                        jak gdybym był już w niebie

                        lew będę, nie prosiak z nory
                        rycerz, nie prosty cham
                        i choć to tylko pozory
                        uwierzę chyba w nie sam

                        a gdy mnie utulisz Basieńko
                        i ust Twych poczuję smak
                        pod Twoją cudowną ręką
                        pozór zmieni się w fakt
                        • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 20.03.04, 00:33
                          Gość portalu: prosię napisał(a):

                          > gdy spojrzysz na mnie niechcący
                          > któregoś razu-daj Boże
                          > na obraz z Twych oczu płynący
                          > jak dzikie zwierzę się złoże
                          >
                          > łapczywie go porwę spragniony
                          > niczym wieczny rozbitek
                          > co nie zważając, że słony
                          > morza chłepcze przybytek
                          >
                          > w oczu Twoich szarości
                          > dziwnego zobaczę siebie;
                          > bez gniewu, żalu i złości
                          > jak gdybym był już w niebie
                          >
                          > lew będę, nie prosiak z nory
                          > rycerz, nie prosty cham
                          > i choć to tylko pozory
                          > uwierzę chyba w nie sam
                          >
                          > a gdy mnie utulisz Basieńko
                          > i ust Twych poczuję smak
                          > pod Twoją cudowną ręką
                          > pozór zmieni się w fakt

                          Wiosna idzie:) A ja czuję się jak jakaś królowa:)
                          No, no:) Założę sobie sztambuch, wpiszę (już się troszkę zebrało)
                          i będę kiedyś wnukom czytać:) Co za pochlebca z Ciebie:)))

                          Pozdrawiam:)
                          B.
                          • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 00:57
                            basia.basia napisała:

                            > Wiosna idzie:) A ja czuję się jak jakaś królowa:)


                            Czy dlatego, że na królewskie stoły często prosię podawano:)?


                            > No, no:) Założę sobie sztambuch, wpiszę (już się troszkę zebrało)
                            > i będę kiedyś wnukom czytać:) Co za pochlebca z Ciebie:)))

                            Nie pochlebek a podrapanko przybiegłem:)


                            > Pozdrawiam:)
                            > B.

                            I ja, chrum, chrum.
                            • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 20.03.04, 01:02
                              Gość portalu: prosię napisał(a):

                              > Czy dlatego, że na królewskie stoły często prosię podawano:)?
                              :))) Prędzej bym z głodu umarła niż ...

                              Dlatego, że damy miały rycerzy, którzy zwykli byli serenady wygrywać:)

                              >
                              > > No, no:) Założę sobie sztambuch, wpiszę (już się troszkę zebrało)
                              > > i będę kiedyś wnukom czytać:) Co za pochlebca z Ciebie:)))
                              >

                              > Nie pochlebek a podrapanko przybiegłem:)
                              Drapię:)))))

                              >
                              > I ja, chrum, chrum.
                              :)))
                              • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 01:12
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: prosię napisał(a):
                                >
                                > > Czy dlatego, że na królewskie stoły często prosię podawano:)?
                                > :))) Prędzej bym z głodu umarła niż ...

                                :)


                                > Dlatego, że damy miały rycerzy, którzy zwykli byli serenady wygrywać:)


                                A jak struny mi pękną, instrument zamienię na maczugę i zaczne wojny dla Ciebie
                                wygrywać:)


                                > > > No, no:) Założę sobie sztambuch, wpiszę (już się troszkę zebrało)
                                > > > i będę kiedyś wnukom czytać:) Co za pochlebca z Ciebie:)))
                                > >
                                >
                                > > Nie pochlebek a podrapanko przybiegłem:)
                                > Drapię:)))))

                                :)
                                chrum, chrum

                                > > I ja, chrum, chrum.
                                > :)))
                                • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 20.03.04, 01:39
                                  Gość portalu: prosię napisał(a):

                                  >
                                  > A jak struny mi pękną,

                                  Miałżeś by mnie za taką okrutną, mój rycerzu?

                                  instrument zamienię na maczugę i zaczne wojny dla Ciebie
                                  >
                                  > wygrywać:)

                                  Wpierw mi luby krokodyla zdobądź:)
                                  • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.03.04, 01:49
                                    basia.basia napisała:

                                    > Gość portalu: prosię napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > > A jak struny mi pękną,
                                    >
                                    > Miałżeś by mnie za taką okrutną, mój rycerzu?


                                    Chrumknę więc tylko.



                                    > instrument zamienię na maczugę i zaczne wojny dla Ciebie
                                    > >
                                    > > wygrywać:)
                                    >
                                    > Wpierw mi luby krokodyla zdobądź:)

                                    Szukam największej sztuki-wielkiego, starego krokodyla. Żeby już zębów nie
                                    miał:)
                                    • basia.basia Re: gdzie jest GP?!!! 20.03.04, 02:10
                                      Gość portalu: prosię napisał(a):

                                      > Szukam największej sztuki-wielkiego, starego krokodyla. Żeby już zębów nie
                                      > miał:)

                                      :)))

                                      Jedno sympatyczne prosię zupełnie mi wystarczy:)
                                      Dobranoc i drapanko czułe:)
                                      • Gość: prosię Re: gdzie jest GP?!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 02:21
                                        basia.basia napisała:

                                        > Gość portalu: prosię napisał(a):
                                        >
                                        > > Szukam największej sztuki-wielkiego, starego krokodyla. Żeby już zębów nie
                                        >
                                        > > miał:)
                                        >
                                        > :)))
                                        >
                                        > Jedno sympatyczne prosię zupełnie mi wystarczy:)

                                        Na moich braci mam polować:)?


                                        > Dobranoc i drapanko czułe:)

                                        Dobranoc:)
                                        Już chyba przez sen paluszkami przebierasz. Jak wydrapiesz pierzę z poduszki,
                                        to ja mogę kilka kurek oskubać i poduchę będziesz miała jak nową:)
                    • Gość: marynat GP?!!! Albo ktokolwiek?! Człowiek człowieka szuka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 02:04
                      Wróciłem przed chwilą z pierwszej w sezonie imprezy plenerowej (blisko
                      millerowo-jakuboskiego ladowiska awaryjnego). Ognisko, grill - ale, niestety
                      przegrałem w marynarza i robiłem za kierowcę. Czy jest tu jeszcze ktoś, gotów
                      wypić kielona? Czy już wszyscy się rozintymnili po zakamarkach?...
                      • Gość: t1s Re: GP?!!! Albo ktokolwiek?! Człowiek człowieka s IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 02:08
                        Ja mogę nawet i dwa jeszcze wypić:)
                        • Gość: marynat Re: GP?!!! Albo ktokolwiek?! Człowiek człowieka s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 02:13
                          O, jak miło, ze sam szef egzekutywy jeszcze na posterunku. A ploty jakieś, na
                          zakąskę, są? Bo ja z lasu i spragniony nowin...
                          • Gość: t1s Re: GP?!!! Albo ktokolwiek?! Człowiek człowieka s IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 02:18
                            Gość portalu: marynat napisał(a):

                            > O, jak miło, ze sam szef egzekutywy jeszcze na posterunku. A ploty jakieś, na
                            > zakąskę, są? Bo ja z lasu i spragniony nowin...


                            Pewnie zauważyłeś, że Basia wróciła. To najlepsza nowina:)
                            • Gość: marynat Re: Sie rozumie, prosze tejedens'a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 02:32
                              Radosna to nowina i zdrowie Basi wypić trzeba niezwłocznie. Ale, po tej
                              najważniejszej wiadomości, w zagranicznym radiu mówiło, że Bellissima wciąż
                              jeszcze jakieś ościenne ludy nawiedzać raczy. Wspominano też, że magistrowi
                              wszystkich Polaków coś się omskło i przez jakąś zmyłkę wprowadził nie to co
                              trzeba, nie tam gdzie trzeba... czy jakoś tak?...
                              • Gość: t1s Re: Sie rozumie, prosze tejedens'a... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 02:42
                                Gość portalu: marynat napisał(a):

                                > Radosna to nowina i zdrowie Basi wypić trzeba niezwłocznie. Ale, po tej
                                > najważniejszej wiadomości, w zagranicznym radiu mówiło, że Bellissima wciąż
                                > jeszcze jakieś ościenne ludy nawiedzać raczy.


                                Ponoć już w poniedziałek będzie opijać się "ciemnym" piwkiem.


                                Wspominano też, że magistrowi
                                > wszystkich Polaków coś się omskło i przez jakąś zmyłkę wprowadził nie to co
                                > trzeba, nie tam gdzie trzeba... czy jakoś tak?...


                                Coś powiedział, potem zaprzeczał, że to powiedział. Jak to Kwach.
                                • Gość: marynat Re: Sie rozumie, prosze tejedens'a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 02:55
                                  Moja znajoma w Komorowie hoduje owczarki alzackie. Muszę jej kiedyś zapytać jak
                                  ona to robi, ze co jedna szuka u niej, to taka sympatyczna morda, że aż chce
                                  się wziąć na ręce i przytulić. Ciekawe, czemu w polityce to się nie udaje? I co
                                  to za rasa, te takie ciasno nabite w garnitur kurduple? I czy wszyscy po tej
                                  samej szkole tańca "szag w pieriod i dwa nazad"?
                                  • Gość: t1s Re: Sie rozumie, prosze tejedens'a... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 03:14
                                    Gość portalu: marynat napisał(a):

                                    > Moja znajoma w Komorowie hoduje owczarki alzackie. Muszę jej kiedyś zapytać
                                    jak
                                    >
                                    > ona to robi, ze co jedna szuka u niej, to taka sympatyczna morda, że aż chce
                                    > się wziąć na ręce i przytulić.

                                    Tak, nie ma nic milszego od małego zwierzaka.


                                    Ciekawe, czemu w polityce to się nie udaje?


                                    Pewna analogia jest, bo w polityce co jedna morda to się kopniaka prosi.


                                    I co
                                    >
                                    > to za rasa,
                                    te takie ciasno nabite w garnitur kurduple? I czy wszyscy po tej
                                    > samej szkole tańca "szag w pieriod i dwa nazad"?


                                    W każdym razie komuszki to rasa do odstrzału. Nie musi być kontrolowany.

                                    Odpadam już, Dobranoc
                                    • Gość: marynat Re: Dobranoc, prosze tejedens'a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 03:34
                                      A, tak Bogiem a prawdą - łatwiej było Edwardowi Burnsowi napisać scenariusz i
                                      wyreżyserować "Piwne Rozmowy Braci McMullen ...", niż tak ot, po prostu,
                                      pogadać przy piwku pokrzepionym kielonem sliwowicy. Ale, fakt - pora już raczej
                                      na zdrzemywanie się... I zawszeć ta, śladowa - bo śladowa, nadzieja, że rano
                                      się dowiemy, że Miller, choć nie chciał to jednak musiał, razem z koleżankami i
                                      kolegami, pójść w pi.du... A my sobie, na przykład, pobawimy się jutro w
                                      układanie leppiejów...
    • basia.basia Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 00:27
      A przecież mamy wiosnę i jeszcze trochę tylko luzu
      przed nadejściem ery Leppera:(
      • homosovieticus Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 00:32
        basia.basia napisała:

        > A przecież mamy wiosnę i jeszcze trochę tylko luzu
        > przed nadejściem ery Leppera:(

        dzisiaj tzn. wczoraj, ściemniają wszyscy pod forumową latarnią.
        Biorę kapra i lecę .
        Wartburg płaci.
        W policji dorabia niemieckiej.
        Widziałas?
        • basia.basia Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 00:33
          homosovieticus napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > A przecież mamy wiosnę i jeszcze trochę tylko luzu
          > > przed nadejściem ery Leppera:(
          >
          > dzisiaj tzn. wczoraj, ściemniają wszyscy pod forumową latarnią.
          > Biorę kapra i lecę .
          > Wartburg płaci.
          > W policji dorabia niemieckiej.
          > Widziałas?

          Nie! Daj namiary:)
          • homosovieticus Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 00:37
            basia.basia napisała:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > A przecież mamy wiosnę i jeszcze trochę tylko luzu
            > > > przed nadejściem ery Leppera:(
            > >
            > > dzisiaj tzn. wczoraj, ściemniają wszyscy pod forumową latarnią.
            > > Biorę kapra i lecę .
            > > Wartburg płaci.
            > > W policji dorabia niemieckiej.
            > > Widziałas?
            >
            > Nie! Daj namiary:)

            Przystojniaczek z niego?

            www.az-dorftrottel.de/html/vorsicht.htm
            • basia.basia Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 00:51
              homosovieticus napisał:

              > Przystojniaczek z niego?

              Ale z Ciebie bestia złośliwa!
            • Gość: t1s Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 01:00
              Zdjęcie świetne:)
              Poproszę śliwowicy!
              • homosovieticus Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:04
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Zdjęcie świetne:)
                > Poproszę śliwowicy!

                Historia zdjecia.pełna dokumentacja. dla sadu ciemnego.
                czekam na wyrok pokornie.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11461803
                • basia.basia Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:19
                  homosovieticus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Zdjęcie świetne:)
                  > > Poproszę śliwowicy!
                  >
                  > Historia zdjecia.pełna dokumentacja. dla sadu ciemnego.
                  > czekam na wyrok pokornie.
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11461803

                  Muszę przyznać, że Ci się śliwowica należy, bo reakcja adwersarza
                  była pogardliwa. Ale ... on tak ma i Ty to wiesz doskonale, więc
                  drażniąc go sam się narażasz na wyziewy spalinowe:) Masz jednak
                  tego kielicha jako odtrutkę, bo mam dobre serce:)
                  • homosovieticus Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:28
                    basia.basia napisała:

                    > homosovieticus napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > >
                    > > > Zdjęcie świetne:)
                    > > > Poproszę śliwowicy!
                    > >
                    > > Historia zdjecia.pełna dokumentacja. dla sadu ciemnego.
                    > > czekam na wyrok pokornie.
                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11461803
                    >
                    > Muszę przyznać, że Ci się śliwowica należy, bo reakcja adwersarza
                    > była pogardliwa. Ale ... on tak ma i Ty to wiesz doskonale, więc
                    > drażniąc go sam się narażasz na wyziewy spalinowe:) Masz jednak
                    > tego kielicha jako odtrutkę, bo mam dobre serce:)
                    dzieki za kielicha.
                    draznię go, bo liczę że da się w końcu wyremontować kapitalnie i przestanie
                    srodowiska zakapcać.Co w UE powiedzą ,jak zobaczą, że taki dymiacy sprzęt po
                    forum jeżdzi, głośno przy tym trąbiac.No powiedz sama.
                    • basia.basia Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:35
                      homosovieticus napisał:

                      > dzieki za kielicha.
                      > draznię go, bo liczę że da się w końcu wyremontować kapitalnie i przestanie
                      > srodowiska zakapcać.Co w UE powiedzą ,jak zobaczą, że taki dymiacy sprzęt po
                      > forum jeżdzi, głośno przy tym trąbiac.No powiedz sama.

                      Ja Ci powiem, że Wartburg to też piękne, historyczne miasto ze
                      wspaniałym "wyniosłym" zamkiem. Trwa niezmiennie od wieków
                      w tym samym miejscu:)
                      • Gość: t1s Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 01:39
                        basia.basia napisała:

                        Trwa niezmiennie od wieków
                        > w tym samym miejscu:)

                        :)
                        I dlatego ma tyle piasku w łożyskach:)
                        • basia.basia Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:45
                          Gość portalu: t1s napisał(a):

                          > basia.basia napisała:
                          >
                          > Trwa niezmiennie od wieków
                          > > w tym samym miejscu:)
                          >
                          > :)
                          > I dlatego ma tyle piasku w łożyskach:)

                          Twoja klasa ponownie zagrożona:)
                          • Gość: t1s Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.03.04, 01:55
                            basia.basia napisała:

                            > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            >
                            > > basia.basia napisała:
                            > >
                            > > Trwa niezmiennie od wieków
                            > > > w tym samym miejscu:)
                            > >
                            > > :)
                            > > I dlatego ma tyle piasku w łożyskach:)
                            >
                            > Twoja klasa ponownie zagrożona:)


                            właśnie, właśnie. Miałem siedem, teraz tylko sześć, jak się cofnę do
                            przedszkola to też w piaskownicy mogę wylądować. Biorę już kubełek:)
                      • homosovieticus Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:40
                        basia.basia napisała:

                        > homosovieticus napisał:
                        >
                        > > dzieki za kielicha.
                        > > draznię go, bo liczę że da się w końcu wyremontować kapitalnie i przestan
                        > ie
                        > > srodowiska zakapcać.Co w UE powiedzą ,jak zobaczą, że taki dymiacy sprzęt
                        > po
                        > > forum jeżdzi, głośno przy tym trąbiac.No powiedz sama.
                        >
                        > Ja Ci powiem, że Wartburg to też piękne, historyczne miasto ze
                        > wspaniałym "wyniosłym" zamkiem. Trwa niezmiennie od wieków
                        > w tym samym miejscu:)
                        Nawet seminarium tam mamy.
                        Ale on chyba z okolic tego pieknego miasta.Bo nie z zamku.To widać, to słychac
                        to czuć, nawet przez net.
                        • basia.basia Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? 20.03.04, 01:44
                          homosovieticus napisał:

                          > basia.basia napisała:
                          >
                          > > homosovieticus napisał:
                          > >
                          > > > dzieki za kielicha.
                          > > > draznię go, bo liczę że da się w końcu wyremontować kapitalnie i prz
                          > estan
                          > > ie
                          > > > srodowiska zakapcać.Co w UE powiedzą ,jak zobaczą, że taki dymiacy sp
                          > rzęt
                          > > po
                          > > > forum jeżdzi, głośno przy tym trąbiac.No powiedz sama.
                          > >
                          > > Ja Ci powiem, że Wartburg to też piękne, historyczne miasto ze
                          > > wspaniałym "wyniosłym" zamkiem. Trwa niezmiennie od wieków
                          > > w tym samym miejscu:)
                          > Nawet seminarium tam mamy.
                          > Ale on chyba z okolic tego pieknego miasta.Bo nie z zamku.To widać, to
                          słychac
                          > to czuć, nawet przez net.

                          Nic już nie powiem, bo nie chcę się narażać
                          na nazwanie fanką wiejskiego głupka:)
                          • homosovieticus Biegnę pod kołderkę Dobranoc :( 20.03.04, 01:56
                            DZIECIĘCA PAPLANINA

                            Pocałunki są naturalnym gestem, typowym dla zakochanych, co może się
                            kojarzyć z bliskością w relacji rodzic - dziecko. Dziecięca paplanina, używanie
                            pieszczotliwych imion, trzymanie się za ręce, przytulanie i ssanie piersi -
                            wszystko to przywodzi na myśl doświadczenia wyniesione z wczesnego dzieciństwa.
                            W pewnym sensie kochankowie przejmują kolejno wobec siebie role rodzica i
                            dziecka, na przemian dostarczając sobie i otrzymując dotykowe i emocjonalne
                            bodźce, otuchę i wsparcię.

                            Na dobranoc jeszcze Kapra i pod kołderkę bięgnę.
                            Dobranoc BB
                            • basia.basia Biegnę pod kołderkę - ja też:) 20.03.04, 02:08
                              homosovieticus napisał:

                              > DZIECIĘCA PAPLANINA
                              >
                              > Pocałunki są naturalnym gestem, typowym dla zakochanych, co może się
                              > kojarzyć z bliskością w relacji rodzic - dziecko. Dziecięca paplanina,
                              używanie
                              >
                              > pieszczotliwych imion, trzymanie się za ręce, przytulanie i ssanie piersi -
                              > wszystko to przywodzi na myśl doświadczenia wyniesione z wczesnego
                              dzieciństwa.
                              > W pewnym sensie kochankowie przejmują kolejno wobec siebie role rodzica i
                              > dziecka, na przemian dostarczając sobie i otrzymując dotykowe i emocjonalne
                              > bodźce, otuchę i wsparcię.
                              >
                              > Na dobranoc jeszcze Kapra i pod kołderkę bięgnę.
                              > Dobranoc BB

                              Skąd Ty bierzesz te wszystkie "mądrości"?

                              A to wyżej to sama prawda. W pewnym sensie zawsze pozostajemy dziećmi
                              i jak dzieciom potrzeba nam czułości - zawsze. A jak nam jako dzieciom
                              czułości nie dadzą to jej nie nagromadzimy i nie mamy z czego innych
                              obdarowywać:)

                              Dobranoc:)
                              • homosovieticus Re: Biegnę pod kołderkę - ja też:) 20.03.04, 02:15
                                basia.basia napisała:

                                > homosovieticus napisał:
                                >
                                > > DZIECIĘCA PAPLANINA
                                > >
                                > > Pocałunki są naturalnym gestem, typowym dla zakochanych, co może się
                                > > kojarzyć z bliskością w relacji rodzic - dziecko. Dziecięca paplanina,
                                > używanie
                                > >
                                > > pieszczotliwych imion, trzymanie się za ręce, przytulanie i ssanie piersi
                                > -
                                > > wszystko to przywodzi na myśl doświadczenia wyniesione z wczesnego
                                > dzieciństwa.
                                > > W pewnym sensie kochankowie przejmują kolejno wobec siebie role rodzica
                                > i
                                > > dziecka, na przemian dostarczając sobie i otrzymując dotykowe i emocjonaln
                                > e
                                > > bodźce, otuchę i wsparcię.
                                > >
                                > > Na dobranoc jeszcze Kapra i pod kołderkę bięgnę.
                                > > Dobranoc BB
                                >
                                > Skąd Ty bierzesz te wszystkie "mądrości"?
                                >
                                > A to wyżej to sama prawda. W pewnym sensie zawsze pozostajemy dziećmi
                                > i jak dzieciom potrzeba nam czułości - zawsze. A jak nam jako dzieciom
                                > czułości nie dadzą to jej nie nagromadzimy i nie mamy z czego innych
                                > obdarowywać:)
                                >
                                > Dobranoc:)
                                No chyba nie z głowy ,ja nie wartburg!
                                homo jezdem
                                "głupek wiejski"
                      • Gość: marynat Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 03:06
                        Ostatnio, kiedy tamtedy jechałem, miasteczko nazywało sie Eisenach, wyniosły
                        zamek - Wartburg, a fabryka samochodów - General Motors i robią tam ople corsa.
                        A do wartburgów mam sentyment, bo kiedyś miałem takiego kombiaka, z silnikiem
                        VW golfa 1,3 i, jak za te pieniądze, (kosztowało niewiele drożej od malucha),
                        całkiem fajnie toto jeździło. I wcale sie nie psuło. Teraz to normalka, ale 14
                        lat temu, w porównaniu z polonezami i fiatami 125p...

                        • homosovieticus nawet polubiłe wartburga żal maszyny wali się 20.03.04, 03:11
                          Gość portalu: marynat napisał(a):

                          > Ostatnio, kiedy tamtedy jechałem, miasteczko nazywało sie Eisenach, wyniosły
                          > zamek - Wartburg, a fabryka samochodów - General Motors i robią tam ople
                          corsa.
                          > A do wartburgów mam sentyment, bo kiedyś miałem takiego kombiaka, z
                          silnikiem
                          > VW golfa 1,3 i, jak za te pieniądze, (kosztowało niewiele drożej od malucha),
                          > całkiem fajnie toto jeździło. I wcale sie nie psuło. Teraz to normalka, ale
                          14
                          > lat temu, w porównaniu z polonezami i fiatami 125p...
                          >
                          Wartburgiem jeździłem trzydziesci lat temu.
                          Z Ojcem.
                          Przeorem.
                          Też nie narzekał.
                          Ale teraz jak czyta wartburga
                          to tylko spluwa
                          milczaco.
                          • Gość: marynat W Polsce na 10 osób 7 pluje, w tym 3 kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 05:43
                            I jak sie okazuje - jeden przeor. Czy plucie na widok tekstów czyichkolwiek to:
                            Zabobon? Swojskie wiochmaństwo? A może ruskie "naplewat'"?
                            • Gość: naplewać na elyty Re: W Polsce na 10 osób 7 pluje, w tym 3 kobiety IP: *.gdynia.mm.pl 20.03.04, 08:49
                              Gość portalu: marynat napisał(a):

                              > I jak sie okazuje - jeden przeor. Czy plucie na widok tekstów czyichkolwiek
                              to:
                              >
                              > Zabobon? Swojskie wiochmaństwo? A może ruskie "naplewat'"?
                              Też juz zmęczony jesteś.
                • Gość: t1s Re: Dzisiaj nikomu nie chce się ściemniać? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 01:23
                  homosovieticus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Zdjęcie świetne:)
                  > > Poproszę śliwowicy!
                  >
                  > Historia zdjecia.pełna dokumentacja. dla sadu ciemnego.


                  Ciemny jestem to przejrzałem.

                  > czekam na wyrok pokornie.
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11461803


                  Dłuższe wpatrywanie się w to zdjęcie jest już wyrokiem:)
    • homosovieticus Re: Ciemno już i dla ts1 zostawiam w skrytce 20.03.04, 00:51
      О, Если б знал, как
      правильно любить!
      Автор - sergei blest (apem)
      11.03.04 02:10


      О, Если б знал,
      Как правильно любить!
      Не стал бы грусть свою
      поить
      Чудным напитком
      Из терпких грез
      Несбыточной мечты!

      Открыл бы сердце,
      Тайн твоих узнал!
      Тебе я подарил бы мир!
      О, если б...
      Если б правильно
      любил...

      2004.
      • Gość: t1s Re: Ciemno już i dla ts1 zostawiam w skrytce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 01:02
        homosovieticus napisał:

        > О, Если б знал, 
        > 082;ак
        > правильно лю&
        > #1073;ить!
        > Автор - sergei blest (apem)
        > 11.03.04 02:10
        >
        >
        > О, Если б знал,
        > Как правильн&
        > #1086; любить!
        > Не стал бы гру
        > ;сть свою
        > поить
        > Чудным напит&
        > #1082;ом
        > Из терпких гр
        > ез
        > Несбыточной &
        > #1084;ечты!
        >
        > Открыл бы сер
        > дце,
        > Тайн твоих уз
        > нал!
        > Тебе я подари
        > л бы мир!
        > О, если б...
        > Если б правил
        > ьно
        > любил...
        >
        > 2004.


        Niestety, na partyjnych kursach ruskiego bawiłem się czerwonym krawatem i nic z
        tego nie rozumiem.
        • homosovieticus Re: Ciemno już i dla ts1 zostawiam w skrytce 20.03.04, 01:08
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > О, Если б знал
          > , 
          > > 082;ак
          > > правильно л
          > 102;&
          > > #1073;ить!
          > > Автор - sergei blest (apem)
          > > 11.03.04 02:10
          > >
          > >
          > > О, Если б знал
          > ,
          > > Как правиль
          > 085;&
          > > #1086; любить!
          > > Не стал бы гр&
          > #1091;
          > > ;сть свою
          > > поить
          > > Чудным напи
          > 090;&
          > > #1082;ом
          > > Из терпких г&#
          > 1088;
          > > ез
          > > Несбыточно

          > 81; &
          > > #1084;ечты!
          > >
          > > Открыл бы се&#
          > 1088;
          > > дце,
          > > Тайн твоих у&#
          > 1079;
          > > нал!
          > > Тебе я подар&#
          > 1080;
          > > л бы мир!
          > > О, если б...
          > > Если б прави&#
          > 1083;
          > > ьно
          > > любил...
          > >
          > > 2004.
          >
          >
          > Niestety, na partyjnych kursach ruskiego bawiłem się czerwonym krawatem i nic
          z
          >
          > tego nie rozumiem.
          w tym formacie-wydaniu ja też nie bardzo rozumiem.Ja ruski miałem w szkole
          zakonnej.Taki duży zakonnik prowadził lekcje, Rasputin było mu.
    • homosovieticus Co to za facet ten maximum = mionimum 20.03.04, 18:40
      serio pytam.
      Wyglada ,że świetnie zna tu eszystkich.
      kto go wysłał do Stanów?
      Gazeta?
      Prywatnie?
      TV?
      Czy tak po prostu wyjechał?
      • basia.basia Re: Co to za facet ten maximum = mionimum 20.03.04, 23:25
        homosovieticus napisał:

        > serio pytam.
        > Wyglada ,że świetnie zna tu eszystkich.
        > kto go wysłał do Stanów?
        > Gazeta?
        > Prywatnie?
        > TV?
        > Czy tak po prostu wyjechał?

        Dlaczego sam go nie zapytasz? Jestem pewna,
        że chętnie Ci odpowie:)
        • katarsis Re: Co to za facet ten maximum = mionimum 20.03.04, 23:26
          basia.basia napisała:

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > serio pytam.
          > > Wyglada ,że świetnie zna tu eszystkich.
          > > kto go wysłał do Stanów?
          > > Gazeta?
          > > Prywatnie?
          > > TV?
          > > Czy tak po prostu wyjechał?
          >
          > Dlaczego sam go nie zapytasz? Jestem pewna,
          > że chętnie Ci odpowie:)

          witam, już odpowiedział :)
          • basia.basia Witaj Katarsis:) 20.03.04, 23:32
            Cieszę się, że Cię "widzę":)
            Jak leci?:)

            katarsis napisała:

            > > Dlaczego sam go nie zapytasz? Jestem pewna,
            > > że chętnie Ci odpowie:)
            >
            > witam, już odpowiedział :)

            Poszłam, zobaczyłam, wiem:)
            • katarsis Re: Witaj Katarsis:) 20.03.04, 23:48
              basia.basia napisała:

              > Cieszę się, że Cię "widzę":)
              > Jak leci?:)
              >
              > katarsis napisała:
              >
              > > > Dlaczego sam go nie zapytasz? Jestem pewna,
              > > > że chętnie Ci odpowie:)
              > >
              > > witam, już odpowiedział :)
              >
              > Poszłam, zobaczyłam, wiem:)

              Hej hej!
              No to zadasz kłam rzekomej niepopularności tego miejsca.
              Zamiast w wątkach, leci mi teraz w kilometrach - dziennie ok. 200 a będzie
              jeszcze więcej. Takie tajemnicze zajęcie - ciekawe, ale wyczerpujące. Zazwyczaj
              nie mam siły pisać tylko czytam sobie od czasu do czasu (i o tym jak chrum
              chrum zamiast z miski je Ci już z ręki :)

              A wogóle to wszystkiego najlepszego z okazji przekroczenia 3000-go postu :)
              • basia.basia Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:16
                katarsis napisała:

                > Hej hej!
                > No to zadasz kłam rzekomej niepopularności tego miejsca.


                Tak. Solą w oku jest to miejsce dla jednego takiego:) Całe szczęście,
                że nie przychodzi tutaj prawić o wyższości USA nad resztą świata:)

                > Zamiast w wątkach, leci mi teraz w kilometrach - dziennie ok. 200 a będzie
                > jeszcze więcej. Takie tajemnicze zajęcie - ciekawe, ale wyczerpujące.
                Zazwyczaj
                >
                > nie mam siły pisać tylko czytam sobie od czasu do czasu (i o tym jak chrum
                > chrum zamiast z miski je Ci już z ręki :)

                :)))
                Ale on strasznie lubi być zwodzony/uwodzony, co sam dzisiaj gdzieś zeznał,
                więc wystarczy Ci tylko kiwnąć palcem a już Ci gdakał będzie:) A ja jakoś
                to przetrzymam:)

                >
                > A wogóle to wszystkiego najlepszego z okazji przekroczenia 3000-go postu :)

                Nawzajem:)
                • katarsis Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:23
                  basia.basia napisała:

                  > > Ale on strasznie lubi być zwodzony/uwodzony,

                  Coś mi się jednak wydaje, że przy imieniu Basia trzeba wprowadzić zapis "w
                  szególności"

                  co sam dzisiaj gdzieś zeznał,
                  > więc wystarczy Ci tylko kiwnąć palcem a już Ci gdakał będzie:) A ja jakoś
                  > to przetrzymam:)

                  Ba, ja nie tylko palcem - ale cała się kiwam. Ciekawe czy widzi?

                  • basia.basia Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:30
                    katarsis napisała:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > > Ale on strasznie lubi być zwodzony/uwodzony,
                    >
                    > Coś mi się jednak wydaje, że przy imieniu Basia trzeba wprowadzić zapis "w
                    > szególności"
                    >
                    > co sam dzisiaj gdzieś zeznał,
                    > > więc wystarczy Ci tylko kiwnąć palcem a już Ci gdakał będzie:) A ja jakoś
                    > > to przetrzymam:)
                    >
                    > Ba, ja nie tylko palcem - ale cała się kiwam. Ciekawe czy widzi?
                    Na pewno:)

                    Na tym stole, z różą w zębach? Miał być CD, ja też czekałam a Ty co?
                    >
                    • katarsis Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:37
                      basia.basia napisała:

                      > katarsis napisała:
                      >
                      > > basia.basia napisała:
                      > >
                      > > > > Ale on strasznie lubi być zwodzony/uwodzony,
                      > >
                      > > Coś mi się jednak wydaje, że przy imieniu Basia trzeba wprowadzić zapis "w
                      >
                      > > szególności"
                      > >
                      > > co sam dzisiaj gdzieś zeznał,
                      > > > więc wystarczy Ci tylko kiwnąć palcem a już Ci gdakał będzie:) A ja j
                      > akoś
                      > > > to przetrzymam:)
                      > >
                      > > Ba, ja nie tylko palcem - ale cała się kiwam. Ciekawe czy widzi?
                      > Na pewno:)
                      >
                      > Na tym stole, z różą w zębach? Miał być CD, ja też czekałam a Ty co?

                      Powiedzmy, że badam grunt czy CD mógłby być dzisiaj.
                      A co jak wleze na ten stół i się okaże, ze tu pusto, głucho - a ostatni gość
                      wiatr do izby wpuścił? O wiosenne przeziębienie nie trudno.
                      • basia.basia Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:42
                        katarsis napisała:

                        > basia.basia napisała:
                        >
                        > > katarsis napisała:
                        > >
                        > > > basia.basia napisała:
                        > > >
                        > > > > > Ale on strasznie lubi być zwodzony/uwodzony,
                        > > >
                        > > > Coś mi się jednak wydaje, że przy imieniu Basia trzeba wprowadzić zap
                        > is "w
                        > >
                        > > > szególności"
                        > > >
                        > > > co sam dzisiaj gdzieś zeznał,
                        > > > > więc wystarczy Ci tylko kiwnąć palcem a już Ci gdakał będzie:) A
                        > ja j
                        > > akoś
                        > > > > to przetrzymam:)
                        > > >
                        > > > Ba, ja nie tylko palcem - ale cała się kiwam. Ciekawe czy widzi?
                        > > Na pewno:)
                        > >
                        > > Na tym stole, z różą w zębach? Miał być CD, ja też czekałam a Ty co?
                        >
                        > Powiedzmy, że badam grunt czy CD mógłby być dzisiaj.
                        > A co jak wleze na ten stół i się okaże, ze tu pusto, głucho - a ostatni gość
                        > wiatr do izby wpuścił? O wiosenne przeziębienie nie trudno.

                        To na wszelki wypadek, zapobiegawczo, wypij tego szampana,
                        co go wygrałaś na innym trzytysięczniku:) A przy następnej
                        tam wizycie poucz go jak się zdobywa polskie dziewczyny:)
                        • katarsis Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:52
                          basia.basia napisała:

                          > To na wszelki wypadek, zapobiegawczo, wypij tego szampana,
                          > co go wygrałaś na innym trzytysięczniku:)
                          Jakby postawił pół litra Amolu albo jeszcze lepiej balsamu kapucyńskiego to i
                          być może zgłosiłabym się po odbiór nagrody.

                          A przy następnej
                          > tam wizycie poucz go jak się zdobywa polskie dziewczyny:)

                          Niech go uczy ten co ma ich najwięcej i przez kompa nawet głęboko w szare oczy
                          spojrzeć potrafi :)
                          • Gość: wartburg Re: Witaj Katarsis:) IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 00:55
                            katarsis napisała:

                            >
                            > Niech go uczy ten co ma ich najwięcej i przez kompa nawet głęboko w szare
                            oczy
                            > spojrzeć potrafi :)

                            To do mnie było?
                            • katarsis Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:59
                              Gość portalu: wartburg napisał(a):

                              > katarsis napisała:
                              >
                              > >
                              > > Niech go uczy ten co ma ich najwięcej i przez kompa nawet głęboko w szare
                              > oczy
                              > > spojrzeć potrafi :)
                              >
                              > To do mnie było?

                              Jak masz ochotę na przechwycenie komunikatu, to prosze bardzo :) Może być do
                              Ciebie.
                              • Gość: wartburg Pewnie, że mam IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 01:04
                                katarsis napisała:

                                > > Jak masz ochotę na przechwycenie komunikatu, to prosze bardzo :) Może być
                                do
                                > Ciebie.

                                Pewnie, że mam. Jakbym nie miał, to bym sie nie wtrącał :)
                                • katarsis Re: Pewnie, że mam 21.03.04, 01:19
                                  Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                  > katarsis napisała:
                                  >
                                  > > > Jak masz ochotę na przechwycenie komunikatu, to prosze bardzo :) Może
                                  > być
                                  > do
                                  > > Ciebie.
                                  >
                                  > Pewnie, że mam. Jakbym nie miał, to bym sie nie wtrącał :)

                                  No to ja poproszę Wartburgu. Nie musisz dla mnie polować na krokodyla, ale
                                  zgadnij chociaż jaki mam kolor oczu :)
                                  Zacznij od swoich ulubionych :)
                                  • Gość: wartburg blue IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 01:25
                                    katarsis napisała:

                                    > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                                    >
                                    > > katarsis napisała:
                                    > >
                                    > > > > Jak masz ochotę na przechwycenie komunikatu, to prosze bardzo :)
                                    > Może
                                    > > być
                                    > > do
                                    > > > Ciebie.
                                    > >
                                    > > Pewnie, że mam. Jakbym nie miał, to bym sie nie wtrącał :)
                                    >
                                    > No to ja poproszę Wartburgu. Nie musisz dla mnie polować na krokodyla, ale
                                    > zgadnij chociaż jaki mam kolor oczu :)
                                    > Zacznij od swoich ulubionych :)

                                    mój ulubiony? do łezki łezka, aź będziesz niebieska w smutnym kolorze blue?
                                    • katarsis Re: blue 21.03.04, 01:35
                                      Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                      > katarsis napisała:
                                      >
                                      > > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                                      > >
                                      > > > katarsis napisała:
                                      > > >
                                      > > > > > Jak masz ochotę na przechwycenie komunikatu, to prosze bard
                                      > zo :)
                                      > > Może
                                      > > > być
                                      > > > do
                                      > > > > Ciebie.
                                      > > >
                                      > > > Pewnie, że mam. Jakbym nie miał, to bym sie nie wtrącał :)
                                      > >
                                      > > No to ja poproszę Wartburgu. Nie musisz dla mnie polować na krokodyla, ale
                                      >
                                      > > zgadnij chociaż jaki mam kolor oczu :)
                                      > > Zacznij od swoich ulubionych :)
                                      >
                                      > mój ulubiony? do łezki łezka, aź będziesz niebieska w smutnym kolorze blue?

                                      taki kolor miałam podobno do 8-mego miesiąca życia. Potem inszy. Ale jaki? No
                                      to może ten zaraz po niebieskich? Tylko proszę - nie typuj zielonych i
                                      szarych :)
                                      • Gość: wartburg piwne? IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 01:41
                                        katarsis napisała:

                                        > >
                                        > taki kolor miałam podobno do 8-mego miesiąca życia. Potem inszy. Ale jaki? No
                                        > to może ten zaraz po niebieskich? Tylko proszę - nie typuj zielonych i
                                        > szarych :)

                                        To znaczy, że piwne oczy masz. A może każde w innym kolorze? Moj brat ma
                                        jedno piwne, a drugie niebieskie. Nie zmyślam.
                                        • katarsis Re: piwne? 21.03.04, 01:51
                                          Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                          > katarsis napisała:
                                          >
                                          > > >
                                          > > taki kolor miałam podobno do 8-mego miesiąca życia. Potem inszy. Ale jaki?
                                          > No
                                          > > to może ten zaraz po niebieskich? Tylko proszę - nie typuj zielonych i
                                          > > szarych :)
                                          >
                                          > To znaczy, że piwne oczy masz. A może każde w innym kolorze? Moj brat ma
                                          > jedno piwne, a drugie niebieskie. Nie zmyślam.

                                          Co do piwnych niezupełnie :) Ale możemy piwem jak najbardziej popić. Wyciągnij
                                          z lodówki grolscha, którego na specjalne okazje trzymasz.
                                          • Gość: ślepy kurczak Re: piwne? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 01:59
                                            A mnie się dziwnie przpomina pewna piosenka:)
                                            Brązowe?
                                          • Gość: wartburg snug IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 02:02
                                            katarsis napisała:

                                            > Co do piwnych niezupełnie :) Ale możemy piwem jak najbardziej popić.
                                            Wyciągnij
                                            > z lodówki grolscha, którego na specjalne okazje trzymasz.

                                            Piję za Twoje zdrowie. I za Twoje oczy, których koloru w dalszym ciągu nie
                                            znam. Może być piwo ciemne jak guiness i jasne jak urquell pilsner. W tej
                                            chwili piję wino, bo piwa akurat nie mam... Byłaś może kiedyś w Irlandii?
                                            Pilaś guinessa w snugu?
                                            • katarsis Re: snug 21.03.04, 02:20
                                              Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                              > > Piję za Twoje zdrowie. I za Twoje oczy, których koloru w dalszym ciągu nie
                                              > znam. Może być piwo ciemne jak guiness i jasne jak urquell pilsner. Jak się
                                              okazuje ciemnym można wiele rozjaśnić. Zdecydowanie guiness.
                                              W tej
                                              > chwili piję wino, bo piwa akurat nie mam... Byłaś może kiedyś w Irlandii?
                                              W Szkocji. Ale za wiele nie pamiętam co wtedy piłam - guinessy na pewno. Teraz
                                              postaram się przypomnieć.

                                              > Pilaś guinessa w snugu?

                                              To był taki obóz dla ekologów. Musieliśmy cały dzień stawiać namioty wojskowe,
                                              budować kuchnię z desek, recepcję z siana. Wszystko od podstaw. Nawet prąd w
                                              części wytwarzany był przez pedzącego rowerzystę, któremu guinessy trzeba było
                                              podawać :)
                                              • Gość: wartburg richtig gezapft IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 02:39
                                                katarsis napisała:

                                                > Gość portalu: wartburg napisał(a):
                                                >
                                                > > > Piję za Twoje zdrowie. I za Twoje oczy, których koloru w dalszym cią
                                                > gu nie
                                                > > znam. Może być piwo ciemne jak guiness i jasne jak urquell pilsner. Jak s
                                                > ię
                                                > okazuje ciemnym można wiele rozjaśnić. Zdecydowanie guiness.
                                                > W tej
                                                > > chwili piję wino, bo piwa akurat nie mam... Byłaś może kiedyś w Irlandii?
                                                >
                                                > W Szkocji. Ale za wiele nie pamiętam co wtedy piłam - guinessy na pewno.
                                                Teraz
                                                > postaram się przypomnieć.
                                                >
                                                > > Pilaś guinessa w snugu?
                                                >
                                                > To był taki obóz dla ekologów. Musieliśmy cały dzień stawiać namioty
                                                wojskowe,
                                                > budować kuchnię z desek, recepcję z siana. Wszystko od podstaw. Nawet prąd w
                                                > części wytwarzany był przez pedzącego rowerzystę, któremu guinessy trzeba
                                                było
                                                > podawać :)

                                                W Irlandii kobietom nie wolno było kiedyś pić z mężczyznami w pubach. Miały
                                                swoją wydzieloną salkę. Nazywała się snug. Z reguły bardzo przytulna. Mała.
                                                Barman otwierał okienko, przez które przyjmował zamówienie i podawał piwo.
                                                Przesiadywałem w tych snugach. Guiness jest fantastycznym piwem, ale wolno je
                                                pić tylko tam. Powie Ci o tym każdy Irlandczyk. Nawet w Londynie nie pozwalali
                                                mi pić Guinessa w pubach. W Szkocji może byłoby inaczej, bo tam są silne więzi
                                                z Irlandią. Najważniejsza w guinessie jest piana. Im twardsza, tym lepsza. W
                                                dobrych pubach kelnerzy używają matryc w kształcie czterolistnej koniczyny
                                                (shamrock), które odciskają w tej pianie. Jeśli piwo się wypije (zajmuje to z
                                                reguły okolo 30 minut) i na dnie zostanie piana z koniczyną, to znaczy, że było
                                                prawidłowo nalane (po niemiecku gezapft - i w Niemczech i w Irlandii to jest
                                                wielka sztuka, nalewać piwo tak żeby piana po wypiciu pozostawała na dnie)...
                                                Rozmarzyłem się...
                                                • katarsis Re: richtig gezapft 21.03.04, 02:45
                                                  Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                                  W Irlandii kobietom nie wolno było kiedyś pić z mężczyznami w pubach. Miały
                                                  > swoją wydzieloną salkę. Nazywała się snug. Z reguły bardzo przytulna. Mała.
                                                  > Barman otwierał okienko, przez które przyjmował zamówienie i podawał piwo.
                                                  > Przesiadywałem w tych snugach. Guiness jest fantastycznym piwem, ale wolno je
                                                  > pić tylko tam. Powie Ci o tym każdy Irlandczyk. Nawet w Londynie nie pozwalali
                                                  >
                                                  > mi pić Guinessa w pubach. W Szkocji może byłoby inaczej, bo tam są silne więzi
                                                  >
                                                  > z Irlandią. Najważniejsza w guinessie jest piana. Im twardsza, tym lepsza. W
                                                  > dobrych pubach kelnerzy używają matryc w kształcie czterolistnej koniczyny
                                                  > (shamrock), które odciskają w tej pianie. Jeśli piwo się wypije (zajmuje to z
                                                  > reguły okolo 30 minut) i na dnie zostanie piana z koniczyną, to znaczy, że
                                                  było
                                                  >
                                                  > prawidłowo nalane (po niemiecku gezapft - i w Niemczech i w Irlandii to jest
                                                  > wielka sztuka, nalewać piwo tak żeby piana po wypiciu pozostawała na dnie)...
                                                  > Rozmarzyłem się...

                                                  Początkowo pijaliśmy sporo tego piwa, ale na pianę nikt nas nie uczulał. Ze
                                                  Szkocji pamietam piwo wrzosowe - trunek narodowy pity z małych butelek.
                                                  Druga częśc pobytu z racji kurczących się funduszy upłynęła pod znakiem cidera
                                                  (mam nadzieję, że z rozmarzenia brutalnie nie wyrwałam:)
                                                  I tego ostatniego technologię powstawania z jabłek poznaliśmy dogłębnie. Więcej
                                                  powiem - nawet do samego dna :)
                                                  • Gość: wartburg idę gnić IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 03:05
                                                    katarsis napisała:

                                                    >
                                                    > Początkowo pijaliśmy sporo tego piwa, ale na pianę nikt nas nie uczulał. Ze
                                                    > Szkocji pamietam piwo wrzosowe - trunek narodowy pity z małych butelek.
                                                    > Druga częśc pobytu z racji kurczących się funduszy upłynęła pod znakiem
                                                    cidera
                                                    > (mam nadzieję, że z rozmarzenia brutalnie nie wyrwałam:)
                                                    > I tego ostatniego technologię powstawania z jabłek poznaliśmy dogłębnie.
                                                    Więcej
                                                    >
                                                    > powiem - nawet do samego dna :)

                                                    O piwie wrzosowym nie słyszałem nigdy. Jak się nazywa po angielsku? Mam
                                                    znajomych Szkotów. Nawet jedna pracuje w browarze. Mogę się jej zapytac.
                                                    Jeśli zaś chodzi o guinessa, to pewnie piliście go z butelek, a wtedy o pianie
                                                    nie może być mowy.

                                                    Do tego potrzeba aparatury. Piwo musi mieć odpowiednią temperaturę i jest
                                                    nalewane pod ciśnieniem. Ale nie mówmy już o tym... Nalewam sobie ostatni
                                                    kieliszek wina i wznoszę toast za Twoje zdrowie i oczy Twoje w kolorze guinessa
                                                    bez piany :) Dobranoc :)

                                                    P.S.

                                                    bardzo mi się podobał Twój śląski wierszyk. Jestem fanem śląskiej gwary. Idę
                                                    juz gnić. Znasz to? :)
                                                  • katarsis Re: idę gnić 21.03.04, 03:18
                                                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                                    Jestem fanem śląskiej gwary. Idę
                                                    > juz gnić. Znasz to? :)

                                                    Nie kojarzę. Kiedyś miałam taką książkę pt. Ele mele dutki p. Symonides.
                                                    Ale najwięcej to umiem piosenek i to nawet tych obrzędowych z wodzenia
                                                    niedźwiedzia :)
                                                  • Gość: wartburg Re: idę gnić IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 03:26
                                                    katarsis napisała:

                                                    > Nie kojarzę. Kiedyś miałam taką książkę pt. Ele mele dutki p. Symonides.
                                                    > Ale najwięcej to umiem piosenek i to nawet tych obrzędowych z wodzenia
                                                    > niedźwiedzia :)

                                                    Gnić to po śląsku spać. Żebym Opolance takie rzeczy tłumaczył - co to się
                                                    porobiło? A swoją drogą naprawdę bardzo ładna gwara. Słyszałaś może o
                                                    Skrzyposzku?

                                                    Dobranoc :)
                                                  • katarsis Re: idę gnić 21.03.04, 03:33
                                                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                                    > katarsis napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie kojarzę. Kiedyś miałam taką książkę pt. Ele mele dutki p. Symonides.
                                                    > > Ale najwięcej to umiem piosenek i to nawet tych obrzędowych z wodzenia
                                                    > > niedźwiedzia :)
                                                    >
                                                    > Gnić to po śląsku spać. Żebym Opolance takie rzeczy tłumaczył - co to się
                                                    > porobiło? A swoją drogą naprawdę bardzo ładna gwara. Słyszałaś może o
                                                    > Skrzyposzku?
                                                    >
                                                    > Dobranoc :)

                                                    Ej Wartburgu, myślałam - ze jakiś wierszyk masz na myśli z gniciem.
                                                    A skrzyposzek, a siandara, a pistulka to kto?

                                                    Dobranoc, błogich snów...
                          • basia.basia Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 00:56
                            katarsis napisała:


                            > Niech go uczy ten co ma ich najwięcej i przez kompa nawet głęboko w szare
                            oczy
                            > spojrzeć potrafi :)

                            Nie działa, nie ma go. Wskakuj na ten stół:)
                            Jak się nie pojawi to znaczy, że upolował coś
                            w realu a dałam mu dobrą radę w tym względzie:)
                            • katarsis Re: Witaj Katarsis:) 21.03.04, 01:06
                              basia.basia napisała:

                              > katarsis napisała:
                              >
                              >
                              > > Niech go uczy ten co ma ich najwięcej i przez kompa nawet głęboko w szare
                              > oczy
                              > > spojrzeć potrafi :)
                              >
                              > Nie działa, nie ma go. Wskakuj na ten stół:)
                              > Jak się nie pojawi to znaczy, że upolował coś
                              > w realu a dałam mu dobrą radę w tym względzie:)

                              Teraz wszystko w rękach Wartburga :)
                              Wybacz Basiu, ale kobiece zachęty - jakkolwiek miłe, pogłębiają tylko moje
                              lenistwo i ospałość w tym względzie.
                              • Gość: wartburg ręka wartburga IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 01:14
                                katarsis napisała:

                                > > Teraz wszystko w rękach Wartburga :)

                                Proszę, oto moja ręka. A nawet dwie :)
                              • basia.basia Dobranoc:) 21.03.04, 01:17
                                katarsis napisała:

                                >
                                > Teraz wszystko w rękach Wartburga :)
                                > Wybacz Basiu, ale kobiece zachęty - jakkolwiek miłe, pogłębiają tylko moje
                                > lenistwo i ospałość w tym względzie.

                                Doskonale rozumiem:)
                                Chrum chrum chrumka gdzie indziej to ja tu na nic nie jestem potrzebna:)
                                Raz wreszcie uda mi się iść spać koło pierwszej.

                                ps
                                Przeczytałam przed chwilą, że napuściłam na inny
                                trzytysięcznik Homo! Ręce opadają:(
                                • katarsis Re: Dobranoc:) 21.03.04, 01:26
                                  basia.basia napisała:

                                  Doskonale rozumiem:)
                                  > Chrum chrum chrumka gdzie indziej to ja tu na nic nie jestem potrzebna:)


                                  Alez Basiu, tu nie chodzi o ospałość wogóle tylko we wchodzeniu na stół, wiesz
                                  dobrze przecie. No jakby to wyglądało, gdybym ja dla Ciebie w stroju Ewy z różą
                                  w zębach na stół weszła? Teraz sobie idziesz i w męskim gronie samą
                                  zostawiasz. W samym męskim towarzystwie to na stół tym bardziej wchodzić nie
                                  przystoi :)
                                  • Gość: ślepy kurczak Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 01:57
                                    Katarsis, zatańczysz czy mam już napełniać sobie wannę zimną wodą? Będę w niej
                                    siedział dopóki nie przyjdziesz z wędką, nie wyłowisz mnie i nie spełnisz moich
                                    trzech życzeń.
                                    • katarsis Re: Dobranoc:) 21.03.04, 02:11
                                      Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                      > Katarsis, zatańczysz czy mam już napełniać sobie wannę zimną wodą?
                                      Nie mogę teraz bo Maciej właśnie przyszedł pooglądać :) Spodziewał się filmu
                                      ciekawego - a tu co? Znowu rozpusta i zgorszenie :)
                                      Będę w niej
                                      > siedział dopóki nie przyjdziesz z wędką, nie wyłowisz mnie i nie spełnisz
                                      moich
                                      >
                                      > trzech życzeń.
                                      Kuraku wyjdź natychmiast! Chcesz być ślepą i do tego zmokłą?
                                      Basia coś wspominała, że przyjdziesz jak jej rada nie poskutkuje w sprawie
                                      działania w realu. Czy to nie przez to do wanny chcesz włazić?
                                      Muszę kurki z gorąca pozakręcać.
                                      • Gość: ślepy kurczak Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 02:22
                                        katarsis napisała:

                                        > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                        >
                                        > > Katarsis, zatańczysz czy mam już napełniać sobie wannę zimną wodą?
                                        > Nie mogę teraz bo Maciej właśnie przyszedł pooglądać :)

                                        Poczekam więc.


                                        Spodziewał się filmu
                                        > ciekawego - a tu co? Znowu rozpusta i zgorszenie :)

                                        Trzeba mu będzie powiedzieć, że "dobranocki" są o siódmej:)


                                        > Będę w niej
                                        > > siedział dopóki nie przyjdziesz z wędką, nie wyłowisz mnie i nie spełnisz
                                        > moich
                                        > >
                                        > > trzech życzeń.
                                        > Kuraku wyjdź natychmiast! Chcesz być ślepą i do tego zmokłą?
                                        > Basia coś wspominała, że przyjdziesz jak jej rada nie poskutkuje w sprawie
                                        > działania w realu. Czy to nie przez to do wanny chcesz włazić?

                                        To przez Ciebie:)

                                        > Muszę kurki z gorąca pozakręcać.


                                        Brztwy jeszcze nie biorę bo ciągle wierzę, że jednak zatańczysz:)



                                        • katarsis Re: Dobranoc:) 21.03.04, 02:33
                                          Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                          >
                                          > Brztwy jeszcze nie biorę bo ciągle wierzę, że jednak zatańczysz:)

                                          Zaraz, zaraz... o ile sięgam pamięcią to zapowiedź CDN nie dotyczyła tańca
                                          akurat :)

                                          Dziś już późno i ciemno. Pijemy na osłodę ze szczyptą słodu guinessa, którego
                                          kolor zgadłeś. Mam nadzieję Kurczaku, że odkrycie pewnej tajemnicy jest dla
                                          Ciebie równie przyjemne jak odkrywanie pewnych fragmentów kobiecego ciała.
                                          • Gość: ślepy kurczak Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 02:46
                                            katarsis napisała:

                                            > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                            >
                                            > >
                                            > > Brztwy jeszcze nie biorę bo ciągle wierzę, że jednak zatańczysz:)
                                            >
                                            > Zaraz, zaraz... o ile sięgam pamięcią to zapowiedź CDN nie dotyczyła tańca
                                            > akurat :)

                                            Czy zapowiedź CDN jest nadal aktualna? bo tam już nieźle pajęczyną zarosło:)


                                            > Dziś już późno i ciemno. Pijemy na osłodę ze szczyptą słodu guinessa, którego
                                            > kolor zgadłeś.

                                            Nalejesz mi?


                                            Mam nadzieję Kurczaku, że odkrycie pewnej tajemnicy jest dla
                                            > Ciebie równie przyjemne jak odkrywanie pewnych fragmentów kobiecego ciała.

                                            Jest. Ale to było zbyt łatwe-wolę większe tajemnice i większe fragmenty:)
                                            • katarsis Re: Dobranoc:) 21.03.04, 02:58
                                              Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                              > > > Brztwy jeszcze nie biorę bo ciągle wierzę, że jednak zatańczysz:)
                                              > >
                                              > > Zaraz, zaraz... o ile sięgam pamięcią to zapowiedź CDN nie dotyczyła tańca
                                              >
                                              > > akurat :)
                                              >
                                              > Czy zapowiedź CDN jest nadal aktualna? bo tam już nieźle pajęczyną zarosło:)

                                              Oj zarosło zarosło...jest aktualna. Jeno natchnienie zostawić narazie musiałam
                                              w szatni, dopóki nie skończę czegoś ważnego, poważnego i niewierszowanego.
                                              >
                                              >
                                              > > Dziś już późno i ciemno. Pijemy na osłodę ze szczyptą słodu guinessa, któr
                                              > ego
                                              > > kolor zgadłeś.
                                              >
                                              > Nalejesz mi?
                                              >
                                              Jasne, zapatrzyłam się, przepraszam :)
                                              >
                                              > Mam nadzieję Kurczaku, że odkrycie pewnej tajemnicy jest dla
                                              > > Ciebie równie przyjemne jak odkrywanie pewnych fragmentów kobiecego ciała.
                                              >
                                              >
                                              > Jest. Ale to było zbyt łatwe-wolę większe tajemnice i większe fragmenty:)
                                              Taaak? Chyba jednak nie zgadnę jak duże i jakie fragmenty.
                                              • Gość: ślepy kurczak Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.03.04, 03:12
                                                katarsis napisała:

                                                > Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):
                                                >
                                                > > > > Brztwy jeszcze nie biorę bo ciągle wierzę, że jednak zatańczysz:
                                                > )
                                                > > >
                                                > > > Zaraz, zaraz... o ile sięgam pamięcią to zapowiedź CDN nie dotyczyła
                                                > tańca
                                                > >
                                                > > > akurat :)
                                                > >
                                                > > Czy zapowiedź CDN jest nadal aktualna? bo tam już nieźle pajęczyną zarosło
                                                > :)
                                                >
                                                > Oj zarosło zarosło...jest aktualna. Jeno natchnienie zostawić narazie
                                                musiałam
                                                > w szatni, dopóki nie skończę czegoś ważnego, poważnego i niewierszowanego.


                                                Przypilnuję, żebyś numerka nie zgubiła:)


                                                > > > Dziś już późno i ciemno. Pijemy na osłodę ze szczyptą słodu guinessa,
                                                > któr
                                                > > ego
                                                > > > kolor zgadłeś.
                                                > >
                                                > > Nalejesz mi?
                                                > >
                                                > Jasne, zapatrzyłam się, przepraszam :)


                                                Jeśli nie na mnie, to rzeczywiście masz za co przepraszać:)


                                                > > Mam nadzieję Kurczaku, że odkrycie pewnej tajemnicy jest dla
                                                > > > Ciebie równie przyjemne jak odkrywanie pewnych fragmentów kobiecego c
                                                > iała.
                                                > >
                                                > >
                                                > > Jest. Ale to było zbyt łatwe-wolę większe tajemnice i większe fragmenty:)
                                                > Taaak? Chyba jednak nie zgadnę jak duże i jakie fragmenty.

                                                Pewnie, że nie zgadniesz, bo co to za zgadwanie:)? ja też nie zgadłem jaki masz
                                                kolor oczu, bo wszystkie odcienie wcześniej wymieniono. Jak nie reszka
                                                to...brązowe:)
                                                • katarsis Re: Dobranoc:) 21.03.04, 03:30
                                                  Gość portalu: ślepy kurczak napisał(a):

                                                  katarsis napisała:

                                                  Jasne, zapatrzyłam się, przepraszam :)

                                                  > Jeśli nie na mnie, to rzeczywiście masz za co przepraszać:)

                                                  Tam, zaraz nie na Ciebie. Zapatrzyłam się do tego w oczy prosto.

                                                  Pewnie, że nie zgadniesz, bo co to za zgadwanie:)? ja też nie zgadłem jaki masz
                                                  >
                                                  > kolor oczu, bo wszystkie odcienie wcześniej wymieniono. Jak nie reszka
                                                  > to...brązowe:)

                                                  No to proszę o podobne rozjaśnienie proszę i pomoc.

                                                  Tymczasem czmycham pod kołderkę bo zaraz poranek sam zdecyduje się tajemnice
                                                  zmroku wyjawić przedwcześnie :)

                                                  Dobranoc. Miłych snów.
                                                  • Gość: ślepy kurczak Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 03:37
                                                    katarsis napisała:


                                                    > No to proszę o podobne rozjaśnienie proszę i pomoc.

                                                    Ech, nie pamiętasz? Pantofelki, podwiązka i kwiat we włosach.


                                                    > Tymczasem czmycham pod kołderkę bo zaraz poranek sam zdecyduje się tajemnice
                                                    > zmroku wyjawić przedwcześnie :)

                                                    Więc nakryj się dobrze:)


                                                    > Dobranoc. Miłych snów.


                                                    Dobranoc, miłych snów.
                                                    Moje będą miłe na pewno:)
                                                  • katarsis Re: Dobranoc:) 29.03.04, 04:39

                                                    Zanurzcie mnie w Niego
                                                    jakby różę w dzbanek
                                                    po oczy,
                                                    po czoło,
                                                    po snop włosa jasnego -
                                                    niech mnie opłynie wkoło,
                                                    niech się przeze mnie toczy
                                                    jak woda całująca
                                                    Oceanu Wielkiego.
                                                    Niech zginie noc, poranek,
                                                    blask księżyca czy słońca,
                                                    lecz niech on we mnie wnika
                                                    jak skrzypcowa muzyka -
                                                    gdy mi do serca dotrze,
                                                    będę tym co najsłodsze,

                                                    Nim.-

                                                    Autorka: MPJ
                                                  • Gość: ślepe kurczę Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.04, 18:44
                                                    katarsis napisała:

                                                    >
                                                    > Zanurzcie mnie w Niego
                                                    > jakby różę w dzbanek
                                                    > po oczy,
                                                    > po czoło,
                                                    > po snop włosa jasnego -
                                                    > niech mnie opłynie wkoło,
                                                    > niech się przeze mnie toczy
                                                    > jak woda całująca
                                                    > Oceanu Wielkiego.
                                                    > Niech zginie noc, poranek,
                                                    > blask księżyca czy słońca,
                                                    > lecz niech on we mnie wnika
                                                    > jak skrzypcowa muzyka -
                                                    > gdy mi do serca dotrze,
                                                    > będę tym co najsłodsze,
                                                    >
                                                    > Nim.-
                                                    >
                                                    > Autorka: MPJ


                                                    Tu jesteś:)
                                                    A ja żadnego zdania bym z tego wiersza nie wyciął, nawet ostatniego:)
                                                    Jak pijani drogi znaleźć nie możemy-odpowiadałem na Twe pytanie "czy zauważył"
                                                    i plątałem się w pajęczynie pod tym cdnem;
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11370351
                                  • basia.basia Re: Dobranoc:) 21.03.04, 11:47
                                    katarsis napisała:

                                    > basia.basia napisała:
                                    >
                                    > Doskonale rozumiem:)
                                    > > Chrum chrum chrumka gdzie indziej to ja tu na nic nie jestem potrzebna:)
                                    >
                                    >
                                    > Alez Basiu, tu nie chodzi o ospałość wogóle tylko we wchodzeniu na stół,
                                    wiesz
                                    > dobrze przecie. No jakby to wyglądało, gdybym ja dla Ciebie w stroju Ewy z
                                    różą
                                    >
                                    > w zębach na stół weszła?

                                    Byłam pewna, że na Twój widok, stojącej na stole w pełnej
                                    gotowości, kurczak udający ślepego natychmiast się pojawi:)

                                    Teraz sobie idziesz i w męskim gronie samą
                                    > zostawiasz. W samym męskim towarzystwie to na stół tym bardziej wchodzić nie
                                    > przystoi :)

                                    Co Ty powiesz? Od kiedy taka wstydliwa jesteś?
                                • Gość: prosię Re: Dobranoc:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.04, 02:00
                                  Chrumkam Ci na dobranoc Basiu:)
    • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 21.03.04, 00:04
      Wpadam, rzucam okiem, rzucam Kaprem i pozdrawiam wszystkich przy okazji. Co tam
      ciekawego w państwie polskim? Czy już osiągnęliśmy na każdym froncie
      poprzeczki, jakie sobie nasze władze wyznaczyły?
      • basia.basia Re: Ciemno już 21.03.04, 00:10
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Wpadam, rzucam okiem, rzucam Kaprem i pozdrawiam wszystkich przy okazji. Co
        tam
        >
        > ciekawego w państwie polskim? Czy już osiągnęliśmy na każdym froncie
        > poprzeczki, jakie sobie nasze władze wyznaczyły?

        Wreszcie się pojawiłeś:)
        Co do poprzeczek to temat raczej ponury, więc weź sobie
        jeszcze jednego kapra i nie myśl o przechodzeniu milleryzmu
        w lepperyzm:( Ja się pocieszam tym, że nie takie już rzeczy
        przetrzymliśmy:(
      • katarsis Re: Ciemno już 21.03.04, 00:11
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Wpadam, rzucam okiem, rzucam Kaprem i pozdrawiam wszystkich przy okazji. Co
        tam
        >
        > ciekawego w państwie polskim? Czy już osiągnęliśmy na każdym froncie
        > poprzeczki, jakie sobie nasze władze wyznaczyły?

        Wszyscy myśleli, ze naszą olimpijska specjalnością są bobsleje - a tu się
        okazało, że zdobylismy medal w kombinacji norweskiej. Ostatecznie ten i też
        możemy przyjąć i cieszyć się z sukcesów. Trener jak narazie milczy o tym, ze
        nie była to ta dyscyplina, do której przygotowywał zawodników. Przecież każdy
        wie, że sankami do mety może i dobijaliśmy pierwsi - ale zawodnicy do
        rozpędzonych nigdy wsiąść nie zdążyli.
      • Gość: marynat Re: Ciemno już i jakby pustawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 01:15
        No dobra, wznoszę toasty w ciemno.
        fun.from.berdyczow.org/2004-03-17/Toasty.jpg
        Może się ktoś odezwie, zanim samotnie wpadnę w anonimowy alkoholizm?
        • Gość: wartburg Re: Ciemno już i jakby pustawo... IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 01:31
          Marynacie, korzystam z okazji, aby złozyc na Twoje ręce wyrazy podziwu za
          cierpliwość, z jaką ściągasz na ziemię (z niem. auf den Boden der Tatsachen)
          niejakiego Mariana. Jestem pod wrażeniem :)
        • katarsis Re: Ciemno już i jakby pustawo... 21.03.04, 01:31
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > No dobra, wznoszę toasty w ciemno.
          > fun.from.berdyczow.org/2004-03-17/Toasty.jpg
          > Może się ktoś odezwie, zanim samotnie wpadnę w anonimowy alkoholizm?

          Marynacie, widzę że Panowie w inne światy zapatrzeni. Mogę wzieść toast, a
          jakże - szczególnie ten przedostatni z listy.

          ps. połaczenie transatlantyckie niczego sobie, trafne nie powiem.
          • Gość: marynat Re: Ciemno już, ale jakby światełko w tunelu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 01:46
            No, ale za "te opolskie dziouchy" to mam najstarszy znany mi polski toast z
            serdecznego archiwum:

            Salve mater, salve ita
            Nie masz lepszej, dobra i ta
            Byłaś w polu, byłaś w gumnie
            Teraz bedziesz w brzuchu u mnie
            • katarsis Re: Ciemno już, ale jakby światełko w tunelu... 21.03.04, 01:59
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > No, ale za "te opolskie dziouchy" to mam najstarszy znany mi polski toast z
              > serdecznego archiwum:
              >
              > Salve mater, salve ita
              > Nie masz lepszej, dobra i ta
              > Byłaś w polu, byłaś w gumnie
              > Teraz bedziesz w brzuchu u mnie

              Są tu z nami szwarne chopy
              ale ich niewiele
              krzywe nogi majom, szeroko stompajom
              a jeszcze sie po szikownych
              dziołchach oglądają

              Nie być zas taki gupi
              jakieś beł w niedziela
              kiedy wszyscy tańcowali
              a tyś stoł jak ciela!

              a ogólnie to i tyle
              że w Szczedrzyku całkiem mile
              gumna duzo rozrzucili
              bo i wiosna moi mili.

              • Gość: tato Re: Ciemno już, ale jakby światełko w tunelu... IP: *.fastres.net 21.03.04, 02:42
                .........Zakonczmy kurwa ten watk...............


                ............Amen...............
              • Gość: marynat Re: Ciemno już, ale jakby światełko w tunelu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 02:56
                Zaszliśmy dzisiaj na cmentarz, uporządkować rodzinne groby. Wspominalismy
                Dziadka i jego kolegów, ktorzy jak się spotykali, to wspominali wojnę
                polsko - bolszewicką i śpiewali tak:

                Hej dziewczęta w góre kiecki,
                Jedzie ułan jazłowiecki.

                Lance do boju, szable w dloń,
                bolszewika goń goń goń!

                Hej, dziewczęta, chyżo z krzaków!
                Jedzie szwadron Jazłowiaków

                Lance do boju, szable w dloń,
                bolszewika goń goń goń!

                My ułani znad Kubani,
                W pułk czternasty mianowani.

                Lance do boju, szable w dloń,
                bolszewika goń goń goń!

                A czternasty spod Odessy
                przywiózł złota pełne kiesy!

                Sute trzosy, pełne kiesy,
                To ułany spod Odessy.

                Lance do boju, szable w dloń,
                bolszewika goń goń goń!

                Gdzie czternasty pułk bojowy,
                Komisarskie lecą głowy.

                Lance do boju, szable w dloń,
                bolszewika goń goń goń!

                Zawadiacko głowę nosi,
                I do szarży sam się prosi.

                Lance do boju, szable w dloń,
                bolszewika goń goń goń!

                Sprzątałem przy grobie i w alejce, ale wstydziłem się powiedzieć, że nas,
                kurna, przeraża byle Lepper. Oni, kiedy byli w sile wieku, całej czerwonej
                konnej armii się nie bali. I bolszewicy mieli do wyboru - spieprzać, albo
                zginąć. Co z nami nie tak?

      • basia.basia Dzisiaj pierwszy dzień WIOSNY!!! 21.03.04, 11:58
        Z tej okazji składam wszystkim życzenia,
        by odtąd byli zawsze w wiosennym nastroju:)
    • Gość: marcee POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 21.03.04, 10:51
      czyli jak to uczestnicy elitarnej tancbudy udaja ze sie wytwornie bawia
      baska z katarsis udaja ze Schludny Wilk to facet na ktorego widok (nawet
      wirtualny) mietko sie robi w sercu i nie tylko, niby oczkami trzepocza z niby
      zapalem ale po prawdze to podczytuja z wypiekami Dziadka
      Schludny Wilk udaje ze amoruje z wielkim zapalem i strasznym wigorem z
      pieknymi (jakzeby inaczej) paniami
      Goracy Pielegniarz wymamrotal jakies polslowka do Podopicznych
      marynat jak tylko wlazl to sie zwalil pod stol i chrapie
      no a wartbutg udaje ze jest pod wrazeniem

      i jak zwykle pierwsza od kompa odpadla Baska tym razem nuda sakramencka ja na
      sen zatlukla
      • Gość: marcee Re: POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.03.04, 10:59
        na dodatek w knajpie Pod Knotem pojawil sie znany oszolom z forum Polonia czyli
        Pan Tato
        to znak niechybny ze watek jest mocno schylkowy i pozyje jeszzce ze dwa
        tygodnie bo Tato zapstrzy tutaj swoimi kropkami jak mucha g. em brudna szybe

        oj to jak wroci Iza z wywzcasow zastanie drzwi zabite dechami (przed Tata w
        poplochu) i pajeczyne wszedzie

        ja sie edwakuuje na Kuchnie tym razem do Pichciarza i Cynamoonka

      • basia.basia Re: POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA 21.03.04, 11:56
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > czyli jak to uczestnicy elitarnej tancbudy udaja ze sie wytwornie bawia
        > baska z katarsis udaja ze Schludny Wilk to facet na ktorego widok (nawet
        > wirtualny) mietko sie robi w sercu i nie tylko, niby oczkami trzepocza z
        niby
        > zapalem ale po prawdze to podczytuja z wypiekami

        Z tymi wypiekami to przesadziłaś:) Ale rzeczywiście zaglądam tam
        i sprawdzam czy czasem nie znalazł się ktoś, kto mu da radę:)

        Dziadka
        > Schludny Wilk udaje

        Myslisz, że on tylko udaje?:(

        ze amoruje z wielkim zapalem i strasznym wigorem z
        > pieknymi (jakzeby inaczej) paniami
        > Goracy Pielegniarz wymamrotal jakies polslowka do Podopicznych
        > marynat jak tylko wlazl to sie zwalil pod stol i chrapie
        > no a wartbutg udaje ze jest pod wrazeniem
        >
        > i jak zwykle pierwsza od kompa odpadla Baska tym razem nuda sakramencka ja na
        > sen zatlukla

        Wcale nie! Stwierdziłam, że się Wartburg pojawił
        i wielce uprzejmie zostawiłam ich sam na sam:)

        Pozdrawiam

        ps
        Ten wątek się utrzyma, to pewne:) Ale faktem jest, że nie co dzień
        można być w szampańskim nastroju. I to by właśnie było nudne gdybyśmy
        się codziennie "wysilali" na fajerwerki itp. - przymus zabija fantazję:)
      • maksimum POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA -KUPA GLUPA 21.03.04, 16:33
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > czyli jak to uczestnicy elitarnej tancbudy udaja ze sie wytwornie bawia
        > baska z katarsis udaja ze Schludny Wilk to facet na ktorego widok (nawet
        > wirtualny) mietko sie robi w sercu i nie tylko, niby oczkami trzepocza z
        >niby zapalem ale po prawdze to podczytuja z wypiekami Dziadka

        Ty Marcee jak zwykle masz racje i odwaznie piszesz to co widzisz,ja tez to
        widze i na wymioty mnie sie zbiera,jak kupa przyglupow udaje ze sie dobrze
        bawi,a nie chce podjac ciekawych tematow,ktorych jest nieprzebrana ilosc.

        > Schludny Wilk udaje ze amoruje z wielkim zapalem i strasznym wigorem z
        > pieknymi (jakzeby inaczej) paniami
        > Goracy Pielegniarz wymamrotal jakies polslowka do Podopicznych
        > marynat jak tylko wlazl to sie zwalil pod stol i chrapie
        > no a wartbutg udaje ze jest pod wrazeniem

        Tutaj nikt nie udaje Marcee!!!!
        Taka jest Polska.
        Jak im sie proponuje lepsze rozwiazania,to u nich zawsze w tym Ciemnogrodzie
        glupota i lenistwo do nowych rozwiazan zwycieza.
        Pierdza w stolki popijajac kawusie i to siem nazywa git zabawa.

        > i jak zwykle pierwsza od kompa odpadla Baska tym razem nuda sakramencka ja na
        > sen zatlukla

        A sen ,jak sama dobrze wiesz,wzmacnia u nich wrogie nastawienie do ludzi
        zdolniejszych i inteligentniejszych.
        Postanowilem przylaczyc sie do tego stada nieudolnych cwokow i pomoc im bic
        rekordy.

        • goniacy.pielegniarz Re: POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA -KUPA GLUP 21.03.04, 16:56
          Skoro Ci nie pasuje, to nie zaglądaj. Czy to naprawdę aż takie trudne?
          • kataryna.kataryna Re: POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA -KUPA GLUP 21.03.04, 17:15
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Skoro Ci nie pasuje, to nie zaglądaj. Czy to naprawdę aż takie trudne?


            Musi zaglądać bo skąd będzie wiedział o ile nas wszystkich przerasta?


            • Gość: wartburg To jest b. dziecinne. IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 17:22
              A mi się wydaje, że tu chodzi o infantylną ambicję głównego autora wątku o
              największej ilości wpisów. Przeszkadza mu widać, że gdzie indziej zebrała się
              grupa forumowiczów, która w szybkim tempie zostawiła go w tyle i teraz musi to
              odreagować. To jest doprawdy b. dziecinne.
              • kataryna.kataryna Re: To jest b. dziecinne. 21.03.04, 17:43
                Gość portalu: wartburg napisał(a):

                > A mi się wydaje, że tu chodzi o infantylną ambicję głównego autora wątku o
                > największej ilości wpisów. Przeszkadza mu widać, że gdzie indziej zebrała
                się
                > grupa forumowiczów, która w szybkim tempie zostawiła go w tyle i teraz musi
                to
                > odreagować. To jest doprawdy b. dziecinne.



                Nie rozumiem po co tyle swojej cennej uwagi i do wyższych rzeczy stworzonej
                inteligencji poświęca takim durniom jak my. Jak się komuś tu nie podoba i na
                wymioty mu się zbiera to niech nie czyta - po co się torturować? Wiosna jest,
                można na spacer wyjść albo poszukać sobie godnego siebie towarzystwa w swoim
                megainteligenckim wątku zamiast przyłazić tu za bandą głupków. Kogo to
                obchodzi, że się M & M ten wątek nie podoba? Nie podoba się, nikt tu nikogo
                siłą nie trzyma, forum jest wystarczająco duże, żeby się bez potrzeby nie
                ocierać o ludzi o których się ma tak fatalne zdanie.
                • Gość: wartburg pięta achillesowa IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 17:59
                  Pierwsza była Marcee, która skarykaturowała nas wszystkich - co mi się akurat
                  podobało, bo lubię takie złośliwości :) Maciej uznał to, jak mniemam, za
                  stosowny moment do aktaku. Charakterystyczne było to stwierdzenie, że "podbija
                  nam ten sposób wątek". Jak gdyby się dla nas poświęcał. Stąd wzięła się myśl,
                  że on tej ilości wpisów tak nie trawi. Sądzę jednak, że nie należy obrażać się
                  na niego. Jak chce, to niech tu przychodzi - tylko niech sie wykaże jak Marcee
                  poczuciem humoru. To jest zdaje się jego pięta achillesowa.
                  • kataryna.kataryna Re: pięta achillesowa 21.03.04, 18:09
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    > Pierwsza była Marcee, która skarykaturowała nas wszystkich - co mi się akurat
                    > podobało, bo lubię takie złośliwości :) Maciej uznał to, jak mniemam, za
                    > stosowny moment do aktaku. Charakterystyczne było to stwierdzenie,
                    że "podbija
                    >
                    > nam ten sposób wątek". Jak gdyby się dla nas poświęcał. Stąd wzięła się
                    myśl,
                    >
                    > że on tej ilości wpisów tak nie trawi. Sądzę jednak, że nie należy obrażać
                    się
                    >
                    > na niego. Jak chce, to niech tu przychodzi - tylko niech sie wykaże jak
                    Marcee
                    >
                    > poczuciem humoru. To jest zdaje się jego pięta achillesowa.



                    Mamy widać różne poczucie humoru, nie wiem co jest zabawnego w osobistych
                    wycieczkach Marcee.
                    • Gość: wartburg Re: pięta achillesowa IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.03.04, 18:23
                      kataryna.kataryna napisała:

                      >
                      > Mamy widać różne poczucie humoru, nie wiem co jest zabawnego w osobistych
                      > wycieczkach Marcee.

                      Zauważ, że to wszystko odbywa się kosztem Marcee. Ona to bierze na siebie...
                      Ale widać mamy odmienne poczucie humoru. Nie we wszystkim musimy się zgadzać.
                      Ja to znoszę, a Ty nie.
        • kataryna.kataryna Re: POLACZENIE KONIA Z ODROBINA SLONIA -KUPA GLUP 21.03.04, 17:55
          maksimum napisał:

          > Gość portalu: marcee napisał(a):
          >
          > > czyli jak to uczestnicy elitarnej tancbudy udaja ze sie wytwornie bawia
          > > baska z katarsis udaja ze Schludny Wilk to facet na ktorego widok (nawet
          > > wirtualny) mietko sie robi w sercu i nie tylko, niby oczkami trzepocza z
          > >niby zapalem ale po prawdze to podczytuja z wypiekami Dziadka
          >
          > Ty Marcee jak zwykle masz racje i odwaznie piszesz to co widzisz,ja tez to
          > widze i na wymioty mnie sie zbiera,jak kupa przyglupow udaje ze sie dobrze
          > bawi,a nie chce podjac ciekawych tematow,ktorych jest nieprzebrana ilosc.
          >
          > > Schludny Wilk udaje ze amoruje z wielkim zapalem i strasznym wigorem z
          > > pieknymi (jakzeby inaczej) paniami
          > > Goracy Pielegniarz wymamrotal jakies polslowka do Podopicznych
          > > marynat jak tylko wlazl to sie zwalil pod stol i chrapie
          > > no a wartbutg udaje ze jest pod wrazeniem
          >
          > Tutaj nikt nie udaje Marcee!!!!
          > Taka jest Polska.
          > Jak im sie proponuje lepsze rozwiazania,to u nich zawsze w tym Ciemnogrodzie
          > glupota i lenistwo do nowych rozwiazan zwycieza.
          > Pierdza w stolki popijajac kawusie i to siem nazywa git zabawa.
          >
          > > i jak zwykle pierwsza od kompa odpadla Baska tym razem nuda sakramencka ja
          > na
          > > sen zatlukla
          >
          > A sen ,jak sama dobrze wiesz,wzmacnia u nich wrogie nastawienie do ludzi
          > zdolniejszych i inteligentniejszych.
          > Postanowilem przylaczyc sie do tego stada nieudolnych cwokow i pomoc im bic
          > rekordy.



          Nie wiem jak moje koleżanki i koledzy ze stada nieudolnych ćwoków ale ja jestem
          niezmiernie wdzięczna Marcee i Maćkowi, że pokonując wstręt jaki nasze żałosne
          grono musi budzić w tak wyrafinowanych osobach, znajdują siły i wolę, żeby nas
          swoją obecnością zaszczycać a żenująco niski poziom naszego wątku podciągać
          swoimi światłymi uwagami, nawet jeśli okupione są wymiotami zdolniejszych i
          bardziej inteligentniejszych od nas, maluczkich.
          • homosovieticus Pytałem co to za facet? to pierdoła nie facet 21.03.04, 21:03
            ja wyrzucany dźwiami z tancudy włażę oknem. Bo przekonany jestem, żem równy-
            info dla dekawki , inteligentny facet - mam wieksze IQ od Rola+ Warburga -
            madry, dowcipny - bardziej niż marynat - BOGATY- info dla marcee - przystojny -
            info dla katarsis , bardziej romantyczny niż cały romantyzm razem wzięty -
            info dla pozostałych Pań, włacznie z rycerskim marynatem - rachunki za Kapra
            mam opłacone - chyba ,że wartburg przestał dorabiać za krawężnika w Wartburgu,
            ale to mało prawdopodobne - solidnosć niemiecka nie pozwoli mu na to - uważam
            wiec, że się wpycham dla dobra pozostałych.
            ciekawi mnie jakie powody poda maksimalna pierdoła?
            :))
            ps
            nocą jak Qrwa wszyscy posną w tej ohydnej tancbudzie ( czy to aby nie z
            niemieckiego?)będę podbijał watek i nie dam mu - temu watkowi - wyprzedzić się -
            w tej chociaż dziedzinie - świeżemu jak kocie gówno amerykaninowi.
            Za bluzgi pierwszego stopnia nie przepraszam.
            Takie mam nieliczne zasady.
            :((
          • Gość: marcepanna nalesniki akacjowe __________________!!!!!!!!!!!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.03.04, 21:13
            nie chcialabys Kasiu przepisu? proste i niezwykle wykwintne , zapodal Pichciarz
            na Kuchni
            w ogole przyszlo mi do glowy zapytanie czy kwiaty sie w ogole jada ?
            no pomijajac truskawke, o czym nikt nie wie ze z botanicznego punktu widzenia
            je sie kwiat a nie owoc

            no wiec tak
            1. platki rozy
            ja kupuje w krakowku w delikatesach na Dlugiej platki rozy w takiej polewce
            cukrowej
            wspaniale, na bialy ser
            niezwykly aromat i smak, no i estetyka wizualna bo platki rozy sa
            nierozdrobione


            a potem co??? dlugo dlugo nic

            2. herbata egzotyczna
            zcarna kenijaska mieszana z platkami nagietka, malwy i fiolka
            bardzo smakowita o takim leciutenkim zapachu frezji (wszak frezje wywodza sie z
            afryki)
            mozna kupic w specjalistycznych sklepach ze skladem herbat

            3. bezy fiolkowe
            osobiscie nigdy tego nie jadlam ale widzialam przepis w gazecie
            no wiec bezy normalnie jak bezy sie robi
            tylko ze na koniec dodaje sie kwiaty fiolkow

            4. no i teraz te nalesniki akacjowe
            wynalazek Pichciarza, wydaja sie byc lekkie i puszyste
            bez nadzienia, z samym cukrem
            ja bym do tegon podala winko polslodkie biale i wode mineralna
            tylko skad zdobyc te kwiaty akacji? zebrac i zamrozic ?
            przeciez lod niszczy kwiaty

            pozdrawiam Basie, Pielegniarza i Wartburga

            marcee
            • homosovieticus Re: zachowuj sie jak należy w tancbudzie 21.03.04, 21:24
              Gość portalu: marcepanna napisał(a):

              > nie chcialabys Kasiu przepisu? proste i niezwykle wykwintne , zapodal
              Pichciarz
              >
              > na Kuchni
              > w ogole przyszlo mi do glowy zapytanie czy kwiaty sie w ogole jada ?
              > no pomijajac truskawke, o czym nikt nie wie ze z botanicznego punktu widzenia
              > je sie kwiat a nie owoc
              >
              > no wiec tak
              > 1. platki rozy
              > ja kupuje w krakowku w delikatesach na Dlugiej platki rozy w takiej polewce
              > cukrowej
              > wspaniale, na bialy ser
              > niezwykly aromat i smak, no i estetyka wizualna bo platki rozy sa
              > nierozdrobione
              >
              >
              > a potem co??? dlugo dlugo nic
              >
              > 2. herbata egzotyczna
              > zcarna kenijaska mieszana z platkami nagietka, malwy i fiolka
              > bardzo smakowita o takim leciutenkim zapachu frezji (wszak frezje wywodza sie
              z
              >
              > afryki)
              > mozna kupic w specjalistycznych sklepach ze skladem herbat
              >
              > 3. bezy fiolkowe
              > osobiscie nigdy tego nie jadlam ale widzialam przepis w gazecie
              > no wiec bezy normalnie jak bezy sie robi
              > tylko ze na koniec dodaje sie kwiaty fiolkow
              >
              > 4. no i teraz te nalesniki akacjowe
              > wynalazek Pichciarza, wydaja sie byc lekkie i puszyste
              > bez nadzienia, z samym cukrem
              > ja bym do tegon podala winko polslodkie biale i wode mineralna
              > tylko skad zdobyc te kwiaty akacji? zebrac i zamrozic ?
              > przeciez lod niszczy kwiaty
              >
              > pozdrawiam Basie, Pielegniarza i Wartburga
              >
              > marcee
              Ty marcee albo o żarciu albo o kasie.
              Prawdziwa Dama z Ciebie.
              powiedziałabyś coś sama z siebie o tym rozumku do poglaskania.
              chętnie posłucham przy piwku.
              Kapra postawić?
              • Gość: marcee Marco Polo w Gdyni IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 21.03.04, 21:33
                znasz te knajpe? podobno jest najlepsza w miescie
                • homosovieticus Re: Marco Polo w Gdyni 21.03.04, 21:36
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > znasz te knajpe? podobno jest najlepsza w miescie
                  Tak obiady tam jada cały zakon nasz.
                  Nawet o włascicielach coś ostatnio pisali.
                  Za Kapra Ty płacisz, dzieweczko słodka
            • kataryna.kataryna Re: nalesniki akacjowe __________________!!!!!!!! 21.03.04, 21:32
              Gość portalu: marcepanna napisał(a):

              > nie chcialabys Kasiu przepisu? proste i niezwykle wykwintne , zapodal
              Pichciarz
              >
              > na Kuchni
              > w ogole przyszlo mi do glowy zapytanie czy kwiaty sie w ogole jada ?
              > no pomijajac truskawke, o czym nikt nie wie ze z botanicznego punktu widzenia
              > je sie kwiat a nie owoc



              Z botanicznego punktu widzenia je się owocolistki. Owoc truskawki to te pestki
              co między zęby wchodzą.
              • Gość: marcee owocolistki IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 21.03.04, 21:35
                zgadza sie !
                Dziadek mowi ze twoje IQ jest ponad 400
                to prawda?
                • homosovieticus Re: owocolistki 21.03.04, 21:41
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > zgadza sie !
                  > Dziadek mowi ze twoje IQ jest ponad 400
                  > to prawda?
                  dokładnie 407, ale badana była tylko prawa półkula!
                  mam ich cztery, nie wiem czy wiesz o tym.
        • iza.bella.iza Re: Maksimum wiedzy i dobrych manier 22.03.04, 13:26
          maksimum napisał:

          > Ty Marcee jak zwykle masz racje i odwaznie piszesz to co widzisz,ja tez to
          > widze i na wymioty mnie sie zbiera,jak kupa przyglupow udaje ze sie dobrze
          > bawi,a nie chce podjac ciekawych tematow,ktorych jest nieprzebrana ilosc.
          [...]
          > Jak im sie proponuje lepsze rozwiazania,to u nich zawsze w tym Ciemnogrodzie
          > glupota i lenistwo do nowych rozwiazan zwycieza.
          > Pierdza w stolki popijajac kawusie i to siem nazywa git zabawa.
          [...]
          > A sen ,jak sama dobrze wiesz,wzmacnia u nich wrogie nastawienie do ludzi
          > zdolniejszych i inteligentniejszych.
          > Postanowilem przylaczyc sie do tego stada nieudolnych cwokow i pomoc im bic
          > rekordy.
          >

          Maksimum wiedzy i dobrych manier
          Szlak trafia, kiedy mu panien
          W jego nadętym wątku brakuje,
          W którym do siebie posty pisuje.

          Na Forum Kraj kupa przygłupów,
          Niegodna wiązać mu nawet butów,
          Tak mocą ciemną go fascynuje,
          Że przyszedł do nich i wątek psuje.

          Ten maksymalnie dęty ideał
          Pragnie przeorać wielki areał
          Ciemnych polaczków, co gówno wiedzą,
          Plotą trzy po trzy i w mroku siedzą.

          Intelygencie w ząbek czesany,
          W Niujorku, w USA tak zakochany,
          Że własnych ziomków masz ty już za nic -
          A goń się Maksiu i przestań chrzanić.

          A może byś się z raz wyluzował,
          Częściej tam w USA wino kupował?
          Może byś przestał tak się nadymać
          I tak nam wątek głupio zarzynać?
          • Gość: Marian Re: Maksimum wiedzy i dobrych manier IP: *.gdynia.mm.pl 22.03.04, 13:37
            Witam serdecznie IZABELL!
            :))))

            Bez Ciebie pusto jakoś się zrobiło i ...nudno było.Steskniłem się za Piękną i
            dowcipną.
            Mogę Kapra?
            już po 13-tej!
            :))
            • iza.bella.iza Re: Maksimum wiedzy i dobrych manier 22.03.04, 13:50
              Gość portalu: Marian napisał(a):

              > Witam serdecznie IZABELL!
              > :))))
              >
              > Bez Ciebie pusto jakoś się zrobiło i ...nudno było.Steskniłem się za Piękną i
              > dowcipną.
              > Mogę Kapra?
              > już po 13-tej!
              > :))

              Cześć!!:)))))

              Wróciłam i chętnie coś z radości wypiję, ale wolę lampkę białego wina. Pijam
              piwo tylko w upalne noce.
              Coś portal fiksuje w moim kompie i dwa razy Maksiowi dołożyłam. To było
              niezamierzone. Ze smutkiem stwierdzam, że plaże z forum zrobiliście podczas
              mojej nieobecności i wyjdzie na to, że facet z NYC nie pieprzy bez sensu!!!
              • Gość: Marian Re: Maksimum wiedzy i dobrych manier IP: *.gdynia.mm.pl 22.03.04, 14:04
                Mam tu w kieszeni marynarki sałatkę wiosenną ze szparagami .Pycha sam
                robiłem.Przyrządzona po barbarzyńsku.Marynat z Wartburgiem zajadali się, aż im
                się uszy trzęsły (ośle).
                Jakiś tłok okropny na łączach. .Problemy z zalogowaniem sie nad Bałtykiem
                występują.
                plaza ?
                trochę golizny tow 1- szy prosił.
                Bujam.Sam wprowadziłem żeby dac rozrywkę barbarzyńcom, czyli sobie.
              • basia.basia Witaj Iza:) 22.03.04, 22:37
                iza.bella.iza napisała:

                > Ze smutkiem stwierdzam, że plaże z forum zrobiliście podczas
                > mojej nieobecności i wyjdzie na to, że facet z NYC nie pieprzy bez sensu!!!

                Nam też smutno kiedy tak mówisz:(

                To się nie stało bez przyczyny. Wzięto nas pod lupę
                i niektórzy źle to znoszą, denerwują się, omijają
                albo demonstrują, że sobie nic z drwin i szyderstw
                nie robią i dokładają starań by prześmiewcy mieli
                pożywkę. Nie znikaj na tak długo to będziesz czuwać
                nad poziomem hulanek:) i wszystko będzie dobrze:)
                Katarsis usiłowała zneutralizować szyderców i się
                w końcu zniechęciła i do nich i chyba też do nas:(

                Pozdrawiam
                Zasmucona B.
        • iza.bella.iza Re: Maksimum wiedzy i dobrych manier 22.03.04, 13:39
          maksimum napisał:

          > Ty Marcee jak zwykle masz racje i odwaznie piszesz to co widzisz,ja tez to
          > widze i na wymioty mnie sie zbiera,jak kupa przyglupow udaje ze sie dobrze
          > bawi,a nie chce podjac ciekawych tematow,ktorych jest nieprzebrana ilosc.
          [...]
          > Jak im sie proponuje lepsze rozwiazania,to u nich zawsze w tym Ciemnogrodzie
          > glupota i lenistwo do nowych rozwiazan zwycieza.
          > Pierdza w stolki popijajac kawusie i to siem nazywa git zabawa.
          [...]
          > A sen ,jak sama dobrze wiesz,wzmacnia u nich wrogie nastawienie do ludzi
          > zdolniejszych i inteligentniejszych.
          > Postanowilem przylaczyc sie do tego stada nieudolnych cwokow i pomoc im bic
          > rekordy.
          >

          Maksimum wiedzy i dobrych manier
          Szlak trafia, kiedy mu panien
          W jego nadętym wątku brakuje,
          W którym do siebie posty pisuje.

          Na Forum Kraj kupa przygłupów,
          Niegodna wiązać mu nawet butów,
          Tak mocą ciemną go fascynuje,
          Że przyszedł do nich i wątek psuje.

          Ten maksymalnie dęty ideał
          Pragnie przeorać wielki areał
          Ciemnych polaczków, co gówno wiedzą,
          Plotą trzy po trzy i w mroku siedzą.

          Intelygencie w ząbek czesany,
          W Niujorku, w USA tak zakochany,
          Że własnych ziomków masz ty już za nic -
          A goń się Maksiu i przestań chrzanić.

          A może byś się z raz wyluzował,
          Częściej tam w USA wino kupował?
          Może byś przestał tak się nadymać
          I tak nam wątek głupio zarzynać?
    • homosovieticus Marynatowi dla nauki tresciwej i krótkie repliki 21.03.04, 21:29

      Kochany, choć nie znany adresacie. Lub raczej - kochany, bo nie znany.
      Nie znając się, nie znam twoich przywar, odstręczających właściwości
      twojego ciała i twojego charakteru, co mi pozwala zwracać się do ciebie z
      nieskrępowaną sympatią. Lecz dlaczego właściwie (jeżeli cię nie znam)
      miałbym odczuwać dla ciebie sympatię? Odpowiedź: sympatia jest
      uczuciem krzepiącym, zdrowym, pozytywnym, miłość bliźniego jest
      zalecana przez wszystkie systemy kościelne i świeckie. To cnota zarówno
      duchowa jak i socjalna. Funduję ją sobie, abym z kolei ja tobie wydał się
      sympatyczny.
      Nie wiem, czy jesteś mężczyzną czy kobietą, stary czy młody, biały czy
      kolorowy. To niezmiernie ułatwia korespondencję i w ogóle nasze
      stosunki. Jakże zwulgaryzowałyby się one i skomplikowały, gdybym znał
      atrybuty twojego poszczególnego istnienia. Chwała Bogu, nic o nich nie
      wiem i dzięki temu możemy odnaleźć swobodnie, ty i ja, ja z tobą, my
      razem - w szeroko zakreślonym, ale jakże miłym dla humanistycznego
      ucha pojęciu: ludzkość.
      Czy muszę dodawać, że z tego samego względu, aby nie psuć symetrii i
      tobie z kolei nie utrudniać sympatii do mnie - powstrzymam się od
      wyjawienia mojej płci, wieku, rasy oraz jakiejkolwiek innej cechy
      osobniczej? Niech twoja sympatia do mnie kwitnie równie bez przeszkód
      jak moja do ciebie.
      Po tym wstępie przystąpmy do rzeczy. Otóż pragnę gorąco ci
      zakomunikować, że mamy do spełnienia, to znaczy ty i ja, to znaczy
      ludzkość wielką i szlachetną misję. Nie pytaj mnie o szczegóły. Wszelkie
      szczegóły ograniczyłyby nas niepotrzebnie i odebrałyby naszej misji
      niewątpliwy nadrzędny i ogólny charakter. Szczegóły zawsze prowadzą do
      nieporozumień, podczas gdy ogólność i nadrzędność nie podlega
      dyskusji. Poza tym, pytając mnie o szczegóły, przyznałbyś się do
      niewiedzy w tej wielkiej i wszystkim nam leżącej na sercu sprawie, a to
      bardzo brzydko by świadczyło o tobie. Zaś chyba dostatecznie jest jasne,
      że ja komunikuję bynajmniej nie po to, żeby zakomunikować coś, co ja
      wiem, a czego inni by mogli nie wiedzieć, lecz pragnę jedynie
      zakomunikować, że wiem to samo co wszyscy.
      Mam nadzieję, mało, wyrażam głębokie przekonanie, że nasza
      korespondencja, tak owocnie zaczęta, będzie trwała dalej. Wymiana myśli
      w stosunkach opartych na wzajemnej sympatii jest nie tylko przyjemna i
      pożyteczna, lecz również jest naszym obowiązkiem wobec społeczności.
      Ona to bowiem, ta wymiana, stanowi więź i sprawia, że my, mieszkańcy
      planety, tworzymy - bez względu na nieistotne, ponieważ pomijane
      różnice - ogólną, myślącą i sympatyczną społeczność, czyli ludzkość w
      obliczu zadań. Czekam więc na odpowiedź z pewnością, że wkrótce
      nadejdzie i będzie tak samo sympatyczna jak mój niniejszy list do ciebie.
      Adresu nie podaję, żeby nie obniżać poziomu naszych relacji i nie kazić
      wymiany naszych myśli niesmaczną drobiazgowością. Wystarczy włożyć
      odpowiedź do butelki, zakorkować i wrzucić do najbliższej wody. Tak jak ja
      to właśnie robię.
      S.M
      • Gość: marynat Pan się, panie homo, drapiesz w nie swoje plecy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 02:34
        Zacznijmy od tego, że - ani nie wiadomo czy "ja to ja, ani - czy eta łoszad'
        maja"..., zaś Ty - to takie wirtualne Bóg wi co. I telo.

        Po drugie - nigdzie nie przeprowadziłeś wiarygodnego dowodu na to,
        że należysz do tego samego zbioru co ja, który nazywasz "ludzkością",
        więc sie nie przymilaj ani nie podlizuj - bo na solidarność
        grupową i tak nie masz co u mnie liczyć. Dla mnie wystepujesz jedynie
        jako zbiór nicków i IP, za ktorymi może się równie dobrze kryć jedna osoba, jak
        grupa osób lub instytucja.
        Czasem piszesz coś ciekawego, czasem przepisujesz cudze teksty i udajesz ich
        autora, a często wypisujesz androny - zwłaszcza wtedy gdy na siłę lansujesz
        jakieś durnowate tezy polityczne - które sprawiają wrażenie, że - co prawda -
        robisz komuś za papugę, ale się z tym co piszesz nie identyfikujesz.
        Może tak jednak być, ze pod jednym nickiem pisze na zadany temat kilka osób, o
        różnym poziomie wykształcenia i różnych cechach osobowościowych. Cechach, Twoim
        zdaniem "nieważnych", bo - jak piszesz, ta nieokresloność:
        > "...niezmiernie ułatwia korespondencję i w ogóle nasze
        > stosunki."
        Otóż - gówno prawda. Inaczej się rozmawia z konkretną osobą, z która można mieć
        jakiś kontakt emocjonalny, a inaczej z automatyczną sekretarką, "błekitną
        linią", czy "biurem pisania postów"...
        Jeśli - jak piszesz, praktykujesz "miłość bliżniego (cokolwiek by to miało
        znaczyć), bo jakiś system (koscielny? świecki?) zaleca Ci to z powodów
        socjotechnicznych - to uprawiaj sobie te praktyki na zdrowie (jeśli prawo ich
        nie zabrania), ale na mój współudział nie licz. Jeśli Cię to rajcuje i
        potrzebujesz trochę adrenaliny, to spróbuj może z Rollo, Maksimusem albo
        Wartburgiem...

        Po trzecie - skoro nie wiadomo czy należymy do tego samego zbioru, to gadanie
        o jakiejś "misji" choćby nawet "wielkiej i szlachetnej", ktorą rzekomo mamy
        wspólnie pełnić jest całkowicie bezprzedmiotowe. To znaczy, ja cały czas mam
        takie wrażenie, ze Ty , jak ten sołdat-komsomolec, jesteś zawsze na posterunku,
        gotów do wypełniania tej jakiejś tam Twojej misji. Ta misyjność wręcz z Twojej
        pisaniny emanuje...
        Mnie natomiast - przyciąga tu na forum ciekawość. Ciekawość ludzi, ich
        poglądów, argumentów. Lubię sie czegoś nowego dowiedzieć, lubię podzielić się
        swoja wiedzą, pomysłami...Pospierać. Pośmiać. Czasem - przyjemnie jest z kimś
        porozmawiać. Z kimś, to znaczy - z osobą, którą się wyczuwa, a nie - z
        antropomorfizacją składnicy makulatury... Nie mam poczucia misji. No może -
        takiej baaardzo ogólnej... Otóż jestem przeświadczony o cywilizacyjnej
        wyższości zachowań werbalnych nad motorycznymi i stąd bierze mi się czasem chęć
        profilaktycznego op...dolenia kogoś, żeby go później nie trzeba było z bić
        kłonicą, bo to zajęcie meczące i prostackie
        • homosovieticus Re: Pan się, panie homo, drapiesz w nie swoje pl 22.03.04, 02:51
          plecy.BOM nie Małpa.Mocium Panie!

          >Po drugie - nigdzie nie przeprowadziłeś wiarygodnego dowodu na to,
          > że należysz do tego samego zbioru co ja, który nazywasz "ludzkością",
          > więc sie nie przymilaj ani nie podlizuj - bo na solidarność
          > grupową i tak nie masz co u mnie liczyć"

          koniec cytatu naszego człowieka, "potokiemu słów zwanego"członka grupy.
          Kolektywu inaczej.A kolektyw lub kolektywizm znaczy z jednej strony tyle co
          komunizm w szerokim słowa
          znaczeniu. Z drugiej strony oznacza pogląd ogólniejszy , a mianowicie
          przyznawanie bezwzględnego pierwszeństwa zbiorowości, społeczeństwu przed
          jednostką ludzką.
          Parafrazując znane powiedzenie Mussoliniego, można kolektywizm zdefiniować
          słowami: „Wszystko w społeczeństwie, wszystko przez społeczeństwo, wszystko dla
          społeczeństwa”.
          Myślenie takie jako rozstrzygające kryterium racji na drodze poszukiwań
          optymalnych rozwiązań problemów jakie stawia przed nami życie, bardzo często
          demonstrują uczestnicy politycznych dyskusji na forum Kraj. Świadczy to moim
          zdaniem ,że w gruncie rzeczy posiadają oni umysłowość homosovieticusa,
          wytworzoną na skutek propagandy komunistycznej. Niestety sami nie zdają sobie
          sprawy z takiego stanu rzeczy.
          Kolektywizm podporządkowuje więc jednostkę całkowicie zbiorowości, jego pełnym
          wyrazem jest totalitaryzm. W rzeczy samej według konsekwentnie przemyślanego
          kolektywizmu jednostka nie ma żadnych praw.

          Teoretyczną podbudową kolektywizmu jest wierzenie, że tylko zbiorowość istnieje
          w pełni, podczas gdy poszczególnie ludzie , jednostki są tylko „momentami”.
          Wierzenie takie jest oczywistym zabobonem. Prawdą jest jego przeciwieństwo:
          jedyną ważną rzeczywistością w społeczeństwie są właśnie poszczególni ludzie,
          nie zbiorowość.
          Jeśli ona posiada także pewną rzeczywistość. To mniejszą od rzeczywistości
          jednostek ludzkich.

          Nie muszę przeprowadzac dowodu żem jednostka wielowymiarowa.Sam to zrobiłes
          papierowy e(u)ru(o)dyto.
          • Gość: marynat Re: Nie na temat, nie do sensu. Homoś, nie świruj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 03:19
            Homoś na pasku nosił szelki
            Bo kapturek miał za wielki
            I z tej bajki co wynika?
            Co ma wiatrak do piernika?
            Co ma piernik do wiatraka?
            Co cylinder ma do fraka?
            Co ma frak do kamizelki?
            Homoś na pasku nosił szelki...
            • homosovieticus Re: Nie na temat, nie do sensu. Homoś, nie świruj 22.03.04, 03:35
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Homoś na pasku nosił szelki
              > Bo kapturek miał za wielki
              > I z tej bajki co wynika?
              > Co ma wiatrak do piernika?
              > Co ma piernik do wiatraka?
              > Co cylinder ma do fraka?
              > Co ma frak do kamizelki?
              > Homoś na pasku nosił szelki...

              Homoś głowę ma na karku
              wała robi tak dla żartu
              czasem z siebie lub ze swiata
              dzisiaj zrobił z marynata.
            • homosovieticus Re: Nie na temat, nie do sensu. Homoś, nie świruj 22.03.04, 03:38
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Homoś na pasku nosił szelki
              > Bo kapturek miał za wielki
              > I z tej bajki co wynika?
              > Co ma wiatrak do piernika?
              > Co ma piernik do wiatraka?
              > Co cylinder ma do fraka?
              > Co ma frak do kamizelki?
              > Homoś na pasku nosił szelki...

              By the way
              czy to są smiecie tak twierdzi BB, a Ty?
              www.pussyslips.com/beyonce-knowles-pussy-slip.htm
              • Gość: marynat To akurat na temat i do sensu. Homoś, tak świruj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 02:07
                homosovieticus napisał:
                > By the way
                > czy to są smiecie tak twierdzi BB, a Ty?
                www.pussyslips.com/beyonce-knowles-pussy-slip.htm
                Jeśli pytasz o to, o co ja myslę, że pytasz, to moja odpowiedź brzmi: Negativ!
                Bardziej szczegółowo precyzuje moje podejście do tematu ostatni wiersz,
                ostatniej zwrotki w przyśpiewce:...

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11528402
                • Gość: Syn cyrku Re: To akurat na temat i do sensu. Homoś, tak świ IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.04, 18:56
                  To Ty, jesteś ta blondynka forumowa. Ale czemu tak pruderyjna jak Dulska?
                • rolotomasi Re: To akurat na temat i do sensu; czyli o.Osioł 23.03.04, 19:52
                  W uzupełnieniu do kolejnego Ataku ~Kulturotwórczego~ Krzywej Iży , wierszyk
                  sprzed miesiąca> i zarazem słówko n.t.

                  Baranie
                  /^_^\
                  Gdy rozumu nie stanie
                  To Prze. ryczy > „ Baranie ! ”
                  A Ja> Goń się ćwoku
                  Co zgryz masz w oku.
                  /RT/
          • Gość: wartburg Re: Pan się, panie homo, drapiesz w nie swoje pl IP: *.b.dial.de.ignite.net 22.03.04, 13:57
            homosovieticus napisał:

            > plecy.BOM nie Małpa.Mocium Panie!
            >
            > >Po drugie - nigdzie nie przeprowadziłeś wiarygodnego dowodu na to,
            > > że należysz do tego samego zbioru co ja, który nazywasz "ludzkością",
            > > więc sie nie przymilaj ani nie podlizuj - bo na solidarność
            > > grupową i tak nie masz co u mnie liczyć"
            >
            > koniec cytatu naszego człowieka, "potokiemu słów zwanego"członka grupy.
            > Kolektywu inaczej.A kolektyw lub kolektywizm znaczy z jednej strony tyle co
            > komunizm w szerokim słowa
            > znaczeniu. Z drugiej strony oznacza pogląd ogólniejszy , a mianowicie
            > przyznawanie bezwzględnego pierwszeństwa zbiorowości, społeczeństwu przed
            > jednostką ludzką.
            > Parafrazując znane powiedzenie Mussoliniego, można kolektywizm zdefiniować
            > słowami: „Wszystko w społeczeństwie, wszystko przez społeczeństwo, wszyst
            > ko dla
            > społeczeństwa”.
            > Myślenie takie jako rozstrzygające kryterium racji na drodze poszukiwań
            > optymalnych rozwiązań problemów jakie stawia przed nami życie, bardzo często
            > demonstrują uczestnicy politycznych dyskusji na forum Kraj. Świadczy to moim
            > zdaniem ,że w gruncie rzeczy posiadają oni umysłowość homosovieticusa,
            > wytworzoną na skutek propagandy komunistycznej. Niestety sami nie zdają sobie
            > sprawy z takiego stanu rzeczy.
            > Kolektywizm podporządkowuje więc jednostkę całkowicie zbiorowości, jego
            pełnym
            > wyrazem jest totalitaryzm. W rzeczy samej według konsekwentnie przemyślanego
            > kolektywizmu jednostka nie ma żadnych praw.
            >
            > Teoretyczną podbudową kolektywizmu jest wierzenie, że tylko zbiorowość
            istnieje
            >
            > w pełni, podczas gdy poszczególnie ludzie , jednostki są tylko „momentami
            > ”.
            > Wierzenie takie jest oczywistym zabobonem. Prawdą jest jego przeciwieństwo:
            > jedyną ważną rzeczywistością w społeczeństwie są właśnie poszczególni ludzie,
            > nie zbiorowość.
            > Jeśli ona posiada także pewną rzeczywistość. To mniejszą od rzeczywistości
            > jednostek ludzkich.
            >
            > Nie muszę przeprowadzac dowodu żem jednostka wielowymiarowa.Sam to zrobiłes
            > papierowy e(u)ru(o)dyto.

            kretyn
            • Gość: Marian Re: Pan się, panie homo, drapiesz w nie swoje pl IP: *.gdynia.mm.pl 22.03.04, 14:16
              Gość portalu: wartburg napisał(a):

              > kretyn

              Podejrzewałem o dawna.
              Marian jestem!
        • Gość: wartburg homoś IP: *.b.dial.de.ignite.net 22.03.04, 18:43
          Gość portalu: marynat napisał(a):

          > Zacznijmy od tego, że - ani nie wiadomo czy "ja to ja, ani - czy eta łoszad'
          > maja"..., zaś Ty - to takie wirtualne Bóg wi co. I telo.
          >
          > Po drugie - nigdzie nie przeprowadziłeś wiarygodnego dowodu na to,
          > że należysz do tego samego zbioru co ja, który nazywasz "ludzkością",
          > więc sie nie przymilaj ani nie podlizuj - bo na solidarność
          > grupową i tak nie masz co u mnie liczyć. Dla mnie wystepujesz jedynie
          > jako zbiór nicków i IP, za ktorymi może się równie dobrze kryć jedna osoba,
          jak
          >
          > grupa osób lub instytucja.
          > Czasem piszesz coś ciekawego, czasem przepisujesz cudze teksty i udajesz ich
          > autora, a często wypisujesz androny - zwłaszcza wtedy gdy na siłę lansujesz
          > jakieś durnowate tezy polityczne - które sprawiają wrażenie, że - co prawda -
          > robisz komuś za papugę, ale się z tym co piszesz nie identyfikujesz.
          > Może tak jednak być, ze pod jednym nickiem pisze na zadany temat kilka osób,
          o
          > różnym poziomie wykształcenia i różnych cechach osobowościowych. Cechach,
          Twoim
          >
          > zdaniem "nieważnych", bo - jak piszesz, ta nieokresloność:
          > > "...niezmiernie ułatwia korespondencję i w ogóle nasze
          > > stosunki."
          > Otóż - gówno prawda. Inaczej się rozmawia z konkretną osobą, z która można
          mieć
          >
          > jakiś kontakt emocjonalny, a inaczej z automatyczną sekretarką, "błekitną
          > linią", czy "biurem pisania postów"...
          > Jeśli - jak piszesz, praktykujesz "miłość bliżniego (cokolwiek by to miało
          > znaczyć), bo jakiś system (koscielny? świecki?) zaleca Ci to z powodów
          > socjotechnicznych - to uprawiaj sobie te praktyki na zdrowie (jeśli prawo ich
          > nie zabrania), ale na mój współudział nie licz. Jeśli Cię to rajcuje i
          > potrzebujesz trochę adrenaliny, to spróbuj może z Rollo, Maksimusem albo
          > Wartburgiem...
          >
          > Po trzecie - skoro nie wiadomo czy należymy do tego samego zbioru, to gadanie
          > o jakiejś "misji" choćby nawet "wielkiej i szlachetnej", ktorą rzekomo mamy
          > wspólnie pełnić jest całkowicie bezprzedmiotowe. To znaczy, ja cały czas mam
          > takie wrażenie, ze Ty , jak ten sołdat-komsomolec, jesteś zawsze na
          posterunku,
          >
          > gotów do wypełniania tej jakiejś tam Twojej misji. Ta misyjność wręcz z
          Twojej
          > pisaniny emanuje...
          > Mnie natomiast - przyciąga tu na forum ciekawość. Ciekawość ludzi, ich
          > poglądów, argumentów. Lubię sie czegoś nowego dowiedzieć, lubię podzielić się
          > swoja wiedzą, pomysłami...Pospierać. Pośmiać. Czasem - przyjemnie jest z kimś
          > porozmawiać. Z kimś, to znaczy - z osobą, którą się wyczuwa, a nie - z
          > antropomorfizacją składnicy makulatury... Nie mam poczucia misji. No może -
          > takiej baaardzo ogólnej... Otóż jestem przeświadczony o cywilizacyjnej
          > wyższości zachowań werbalnych nad motorycznymi i stąd bierze mi się czasem
          chęć
          >
          > profilaktycznego op...dolenia kogoś, żeby go później nie trzeba było z bić
          > kłonicą, bo to zajęcie meczące i prostackie


          Dobra kindersztuba i dobroduszność przemawiają przez Ciebie, czcigodny
          Marynacie. Ale na to, że Homoś w spokoju Cię zostawi, radzę Ci, nie licz.
          Opluje Cię za każdą wypowiedź rozsądną, bądź też do rozsądku się odwołującą. A
          jak nie opluje, to zamuli, obsika, żeby podboju terenu dokonać i innych
          zniechęcić do zabierania głosu.

          Taki już jest - ten nasz Homoś i jego psia natura. Opluje Cię i w chwilę potem
          językiem ciepłym po ręce Cię poliże i ogonem może nawet wesoło zamerda, żeby
          jeszcze większą wywołać konsternację i zamieszanie. Ale chyba niepotrzebnie
          Ci tłumaczę. Sam to już dawno zauważyłeś. Wiem przecież...

          Jedna może tylko uwaga do tego, co napisałeś. Ja z Homosiem zwady nie szukam i
          nigdy nie szukałem. Przez parę tygodni znosiłem siląc się na stoicki spokój
          jego durne zaczepki i komentarze, które w jakimś momencie zaczęły robić na mnie
          wrażenie obsesyjnych. - Psychol - powiedziałem sobie. - Nie zwracaj na głąba
          uwagi. Zgadzałem się więc na to opluwanie mojej osoby, czego bym nie powiedział
          i narzucając sobie nawyk nieczytania idiotyzmów, jakie wypisuje.

          Kiedy dotarło do mnie, z kim mam do czynienia naprawdę i jakie wizje polityczne
          ten osioł usiłuje tutaj kolportować, musiałem jednak zareagować. Nie mam tyle
          cierpliwości, co Ty, Marynacie, czego bardzo żałuję. Ale przepowiadam, że i
          Tobie też jej nie starczy. Tym bardziej jeśli prawdą mogło okazać się Twoje
          przypuszczenie, że nasz wielonickowiec nie przychodzi tutaj w pojedynkę i że
          jest tworem kolegialnym nie szczędzących wysiłków, żeby wprowadzać zamieszanie
          na tym forum.

          pozdrawiam
          • Gość: marynat A może cheerleader homoś to forumowa blondynka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 01:04
            Wyobraź go sobie w zatwierdzonym przez premiera Millera stroju służbowym homo-
            niewiadomo, czyli: w granatowym berecie, beżowych rajtuzach i czarnych
            rękawiczkach. Na to zgrzebna peleryna przepasana srebrnym sznurem. A na obu
            rękach - ogromne mufki - pompony, w samoobronne, białoczerwone pasy.
            Iiii!
            Ręce na boki!
            Podskok.
            Iiii!
            Ręce do góry!
            Podskok.
            Iiii!
            Ręce na boki!
            Podskok!
            Iiii!
            Prawa nad głowę, lewa na brzucho!
            Piruet z podskokiem!

            A chórek homosiów niższej rangi, za firanką z różowego tiulu, bębni i skanduje:


            Siekiera, motyka, piłka, graca
            - Już nie czuję, że mam kaca;

            Siekiera, motyka, kaper, dżin
            - Zawsze trzeba klinem klin.

            Siekiera, motyka, broda, ucho
            - Tak mi jakos w gardle sucho;

            Siekiera, motyka, skrzypce, smyk
            - Pora wypić: no to cyk!

            Siekiera, motyka, piłka, worek
            - Nie zaglądaj mi w rozporek,
            Bo w rozporku jest kanarek,
            Co kosztuje tysiąc marek.

            Siekiera, motyka, bimber, szklanka
            - Daj potrzymać za kolanka;
            Za kolanka i za uda,
            I za cipkę chociaż ruda.


            • homosovieticus Re: A może cheerleader homoś to forumowa blondyn 23.03.04, 09:33
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Wyobraź go sobie w zatwierdzonym przez premiera Millera stroju służbowym homo-
              > niewiadomo, czyli: w granatowym berecie, beżowych rajtuzach i czarnych
              > rękawiczkach. Na to zgrzebna peleryna przepasana srebrnym sznurem. A na obu
              > rękach - ogromne mufki - pompony, w samoobronne, białoczerwone pasy.
              > Iiii!
              > Ręce na boki!
              > Podskok.
              > Iiii!
              > Ręce do góry!
              > Podskok.
              > Iiii!
              > Ręce na boki!
              > Podskok!
              > Iiii!
              > Prawa nad głowę, lewa na brzucho!
              > Piruet z podskokiem!
              >
              > A chórek homosiów niższej rangi, za firanką z różowego tiulu, bębni i
              skanduje:
              >
              >
              > Siekiera, motyka, piłka, graca
              > - Już nie czuję, że mam kaca;
              >
              > Siekiera, motyka, kaper, dżin
              > - Zawsze trzeba klinem klin.
              >
              > Siekiera, motyka, broda, ucho
              > - Tak mi jakos w gardle sucho;
              >
              > Siekiera, motyka, skrzypce, smyk
              > - Pora wypić: no to cyk!
              >
              > Siekiera, motyka, piłka, worek
              > - Nie zaglądaj mi w rozporek,
              > Bo w rozporku jest kanarek,
              > Co kosztuje tysiąc marek.
              >
              > Siekiera, motyka, bimber, szklanka
              > - Daj potrzymać za kolanka;
              > Za kolanka i za uda,
              > I za cipkę chociaż ruda.
              >
              >
              No i jak Cię marynacie nie lubić! :))

              Dam potrzymać, ale nic więcej.Nie myśl sobie.
            • Gość: wartburg Clockwork Orange IP: *.b.dial.de.ignite.net 23.03.04, 13:30
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Wyobraź go sobie w zatwierdzonym przez premiera Millera stroju służbowym homo-
              > niewiadomo, czyli: w granatowym berecie, beżowych rajtuzach i czarnych
              > rękawiczkach. Na to zgrzebna peleryna przepasana srebrnym sznurem. A na obu
              > rękach - ogromne mufki - pompony, w samoobronne, białoczerwone pasy.
              > Iiii!
              > Ręce na boki!
              > Podskok.
              > Iiii!
              > Ręce do góry!
              > Podskok.
              > Iiii!
              > Ręce na boki!
              > Podskok!
              > Iiii!
              > Prawa nad głowę, lewa na brzucho!
              > Piruet z podskokiem!
              >
              > A chórek homosiów niższej rangi, za firanką z różowego tiulu, bębni i
              skanduje:
              >
              >
              > Siekiera, motyka, piłka, graca
              > - Już nie czuję, że mam kaca;
              >
              > Siekiera, motyka, kaper, dżin
              > - Zawsze trzeba klinem klin.
              >
              > Siekiera, motyka, broda, ucho
              > - Tak mi jakos w gardle sucho;
              >
              > Siekiera, motyka, skrzypce, smyk
              > - Pora wypić: no to cyk!
              >
              > Siekiera, motyka, piłka, worek
              > - Nie zaglądaj mi w rozporek,
              > Bo w rozporku jest kanarek,
              > Co kosztuje tysiąc marek.
              >
              > Siekiera, motyka, bimber, szklanka
              > - Daj potrzymać za kolanka;
              > Za kolanka i za uda,
              > I za cipkę chociaż ruda.
              >
              >
              Tego nie sposób sobie wyobrazić. To trzeba zobaczyć niestety. Ale widzę, że
              już zobaczyłeś. I ja też :)

              Naszej forumowej blondynce, czuję się w obowiązku uzupełnić, brakuje jednak
              powabu i kobiecego wdzięku. Mnie osobiście jej występy taneczne kojarzą się z
              Malcolmem McDowellem z "Clockwork Orange" w pamiętnej scenie, kiedy stepował
              pod "Singing In the Rain". Pamiętasz? Każdy piruet kończył się kopniakiem w
              podbrzusze albo rozkwaszeniem nosa leżącemu na ziemi pisarzowi...

              Burgess był sam nawiasem mówiąc ofiarą takiej chuligańskiej napaści, która
              zakończyła się tak jak w filmie zbiorowym gwałtem na jego żonie. Z tego
              przeżycia zrodziła się powieść. To była kluczowa scena, że sie tak wyrażę,
              choć nie wykluczam, że Alex może być to tylko jednym z paru wcieleń naszej
              cheerleaderki.

              pozdrawiam
              • homosovieticus Jestem z cyrku -odpowiedział dziecku 23.03.04, 14:59
                Burgess to literatura trudna.Jak Dostojewski.Trzeba być przyfotowanym żeby
                odpowiedzieć sobie na pytania, po co napisał, co napisał ,co autor chciał mi
                powiedzieć .Ty odczytujesz wiersze i zdania - nawyk gazetowego mądrali - tam
                tylko fabuła wymagajaca zapamietania.I to czynisz dobrze. Między wierszami zaś,
                jest "info", ale tylko dla poszukujacych.
                Spróbuj przeczytać "Syna Cyrku" - J.Irwinga to łatwiejsze , zastanowić się ,
                podzielić się wnioskami z innymi ludzmi - najlepiej ze mną :)) - a potem
                jeszcze raz powrócić do Burgessa i Dostojewskiego.Nie mogę niestety
                zagwarantować CI, czy nie będziesz musiał powtórzyc tego cyklu kilkakrotnie, bo
                przy półkulach mózgowych gładkich jak niemowlęce pośladki jest to wielce
                prawdopodobne.Tyle o Twoich możliwościach odczytania poważnej literatury
                Czytanie i cytowanie wyłącznie "Rzepy" nie przyczynia się - jak wykazujesz nam
                co rusz - do odczytywania skomplikowanej politycznej rzeczywistości i lepszego
                rozumienia praw, które ją determinują.
                ps
                A Tobie nie dam nawet potrzymać, prześlicznej mojej puderniczki.
                Nie lubię Cię, :(( za małostkowość i wyniosłość, które mają Ci zabezpieczać
                uprzywilowana pozycje wsród forumowej elity intelektualnej.
                Tak Cię do tej pory widzę.Nie Ciebie się czepiam, ale Twojego nieinteresującego
                i kłamliwego opisu - przecież jakże interesujacej - rzeczywistosci.Robisz to
                wypowiadając się i na temat kultury( przykładem "Pasja", której nie obejrzawszy
                nawet samemu, innym z zapałem i z uporem odradzałeś obejrzenie ), i na temat
                polityki, przy opisie której stajesz po stronie nie racjonalnej argumentancji
                ale wiekszosci medialnej.Z tego powodu przypisałem Ci ketmanienie w
                odróżnieniu od innych, którym stadnosć lub złą wolę przypisuję.
              • rolotomasi Re: Clockwork Orange 23.03.04, 17:40
                Ksiądz Marian vel HomoCoś jest IDIOTĄ 2003 ROK
                Autor: rolotomasi
                Data: 02.01.2004 21:12
                --------------------------------------------------------------------------------
                Liczenie jest tendencyjne !
                • MiodoUsty i fraucymer
                rolotomasi 31.12.2003

                Na koniec 2003
                * * *
                Kiedyś miłe panie.
                To nie pisanie
                wierszy klepanie
                lecz Mas kierowanie.

                A tu kobita
                rymami napita
                przez konia walnięta
                sama się wprzęgnięta.

                I na kożle siedzi
                I że Wojsko ona
                sobie coś tam bredzi
                rechtig potłuczona.

                Ksiądz i kobita
                z czymś tam nie obyta.
                Jak mam ją przekonać
                że zupa zważona.

                Że męskie tematy
                nie babskie łachmaty.
                Walnąć przyjdzie pora
                za późno po doktora.
    • policjant_z_jajami Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:35
      Dzień dobry , policja, wszystkich proszę o dowody osobiste, lub inne dokumenty.
      Informuje również, że za chwile przeprowadzę kontrolę i będziecie forumowicze
      dmuchać balonik, zostało złożone doniesienie o spożywaniu alkoholu w miejscu
      publicznym
      • homosovieticus Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:38
        policjant_z_jajami napisał:

        > Dzień dobry , policja, wszystkich proszę o dowody osobiste, lub inne
        dokumenty.
        >
        > Informuje również, że za chwile przeprowadzę kontrolę i będziecie forumowicze
        > dmuchać balonik, zostało złożone doniesienie o spożywaniu alkoholu w miejscu
        > publicznym

        Panie władza
        tu na boczku pogadajmy, lepiej będzie dla wszystkich!
        • policjant_z_jajami Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:41
          Przekupstwo władzy mi tu obywatelu proponujecie, pomyśle , pomyśle – słyszałem
          że obywatel dobry grog przyrządza, to jak załatwione ale dmuchać i tak
          będziecie !!! ,- tylko sankcje zmniejsze
          • homosovieticus Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:45
            policjant_z_jajami napisał:

            > Przekupstwo władzy mi tu obywatelu proponujecie, pomyśle , pomyśle – słys
            > załem
            > że obywatel dobry grog przyrządza, to jak załatwione ale dmuchać i tak
            > będziecie !!! ,- tylko sankcje zmniejsze
            Nie chodzi o wziatkie, mam info dla władzy , ludzie nie musza słyszeć, plotki
            bedą ,że donosze ?
            stańmy tu w kącie to powiem co wiem.
            No jak?
            • policjant_z_jajami Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:50
              Dobrze przejdzmy tu na bok i pogadamy, mam parę pytań o tajniaka, katarsis
              wartburga, ts1, i jeszcze pare innych osób . Widze że H....... donosicie !!!!!!
              jeszcze was tu zlustrują
              • homosovieticus Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 22:02
                policjant_z_jajami napisał:

                > Dobrze przejdzmy tu na bok i pogadamy, mam parę pytań o tajniaka, katarsis
                > wartburga, ts1, i jeszcze pare innych osób . Widze że H.......
                donosicie !!!!!!
                >
                > jeszcze was tu zlustrują

                A kaperkiem władza nie pogardzi ?
                Stawiam bezinteresownie.
                Ale co to ja chciałem powiedziec.
                Acha, tajniak to rowny facet , każden jeden muśi na zycie jakos
                zarabiać .Tajniaczenie państwo popierało , popiera i popierac bedzie. sam
                władza wie najlepuej. O tatarsis zlego slowa powiedzieć nie dam.Ona cieżko
                pracuje nie wiem dla kogo , bo mnie otumaniła jakoms miłosciaom ale przejdzie
                mnie to.ten warburg słusznie Pan władza spostrzegł ,ze to ciekawy gosc.Zna
                niemiecki ale getego nie cytuje.Ciagle na jakis cajtung sie powołuje.Ale to nic
                jeszcze, pewnego wieczoru... czy mam dalej mówic? bo władza cosik rozgladac
                sie z niepokojem zaczoł?
                • policjant_z_jajami Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 22:06
                  Mówcie obywatelu, mówcie i o grogu nie zapominajcie, a ten tajniak to po naszej
                  stronie czy dla obcych pracuje ? co do wartburga to podejrzewam że w czerwonych
                  koszulach pracował i po niemiecku mówi – podejrzane w naszym kraju czyż nie
                  • homosovieticus Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 22:41
                    policjant_z_jajami napisał:

                    > Mówcie obywatelu, mówcie i o grogu nie zapominajcie, a ten tajniak to po
                    naszej
                    >
                    > stronie czy dla obcych pracuje ? co do wartburga to podejrzewam że w
                    czerwonych
                    >
                    Przepraszam,za zwłokie ale musiałem temy swiezemu amerykańcowi odpowiedziec o
                    tej wojnie o rope . bo pieprzy na forum bezwstydnie androny jakies dziewicze.

                    Panie władzo!
                    jak piwo pije to nie pije grogu.grog potem pije zeby wytrzeźwieć. O czym to ja
                    mówiłem aha o tym co getego nie cytuje.
                    A wiec wieczorem kiedys wpadłem tu na chwilke na piwko patrze swiatło siepali ,
                    wchodze i widze za przy bufecie jakis taki mały kurdupel z wielka pusta gowa
                    stoi.czes c mówie kapra prosze. a on nic .gały wybałuszył na mnie i nic
                    milczy.milczy tak po niemiecku .rozumiecie?
                    no to ja wtedy mowie do niego po polsku i niemiecku od razu razem "gbur"
                    panie władza! ten co wszedł tera to rolek , kowal miejscowy, lubi za
                    inteligientami chodzić .przychodzi tu czesto siedzi w kacie tam przy toalecie i
                    pogłowie sie ciagle drapie. a tam kij mu w plecy czy wy mnie słuczhacie : panie
                    wladzo?
                    > koszulach pracował i po niemiecku mówi – podejrzane w naszym kraju czyż n
                    > ie
      • goniacy.pielegniarz Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:49
        Ale jak ktoś się dobrowolnie nie podda badaniu, to pałować chyba nie będziecie,
        co?
        A co z kobietami i dziećmi?
        • policjant_z_jajami Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:52
          Ja w zomo to pierwszy pałkarz byłem i litości nie znam . I normy unijne musze
          wyrobić więc bije tam gdzie popadnie, czy wy obywatelu jako gospodarz pierwsi
          będziecie dmuchać
          • goniacy.pielegniarz Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 21:59
            Niestety obawiam się, że mam za płytki oddech i długo nie pociągnę na wydechu,
            więc proszę sobie mną głowy nie zawracać, bo nic z tego nie będzie.
            • policjant_z_jajami Re: Uwaga, Uwaga tu władza !!!!!! 21.03.04, 22:03
              Nic się nie bójcie nie takich ja tu delikwentów badałem i z wami sobie
              poradzę , będziecie za swą zuchwałość i dyskusje z władzą surowy mandacik
              płacili, bo nos gliny mówi mi że jesteście obywatelu pijani
          • rolotomasi Re: Mieszkańcom CiemnoGrodu >> dla Jasności 21.03.04, 22:04
            Wtrącę się, jeśli pozwolisz gość: go.pie 10.03.2004 01:11 odpowiedz na list

            rolotomasi napisał:
            > Nie, nie pozwolę, a co? <

            Już się stało.

            już> nie damy rady ! " <<koniec cytatu
            --
            pss. Żeby nie było -
            ściemniania, cytuję.
            psst.Liczy się sztuka -
            jeden wpis więcej ! podarunek,
            będą następne - w stylu j.w.
            psst. Liczy się ilość, nie jakość
            jak mawia ' ulubiony ' zakonnik.
            • policjant_z_jajami Re: Mieszkańcom CiemnoGrodu >> dla Jasności 21.03.04, 22:10
              Obywatel świadka koronnego mi obraża . dla Rola będzie mandat w wysokości 200
              zł i jeszcze 100 za propagowanie treści obrażających uczucia religijne, i
              dmuchniecie obywatelu
              • rolotomasi Re: Mieszkańcom CiemnoGrodu >> dla Jasności 22.03.04, 21:17
                Gdzieś już to pisałem, ale powtórzę - w razie potrzeby ciepła męskiej obecności
                zalecam zgłosić się do Mariuna HomoCośWi. Facet z niego żaden,ale lubi te rzeczy
                ;(
    • policjant_z_jajami wszyscy do dmuchania !!!!!!!!!!!!!!1 21.03.04, 22:15
      tu jest punkt kontroli, wszyscy obecni na tym wątku zobowiązani są to odbyć
      badanie na zawartość alkoholu we krwi .

      badania wykonywać tu ---> www.alkomaty.info/testery/wirtualny.html

      tam poniżej wypełnić test i przesłać na e-maila

      władza
      • rolotomasi Re: Wymiataczom Leppera, w służbie o.HomoCośWii 21.03.04, 22:34
        To,że się dużo biega nie znaczy,iż jest się szybkim-bo kierunek też trzeba znać!
        Tak jak i ilość wpisów nie wymienia się na ich jakość.

        To już Wiosna, a pierwszy wykład 'O Wyższości jakości nad ilością " wygłosiłem
        w grudniu '03.Stała czasowa= 3-miesiące: czas od nadania sygnału do przetrawie-
        nia go przez układ=system,nie jest najgorszym wynikiem w IIIRzeczypospolitej,
        ale o.homo cel osiągnął>> umaścił Andrew, z waszą pomocą na Wodza ~Gratuluję~!
        • basia.basia Re: Wymiataczom Leppera, w służbie o.HomoCośWii 21.03.04, 23:29
          rolotomasi napisał:

          > To,że się dużo biega nie znaczy,iż jest się szybkim-bo kierunek też trzeba
          znać
          > !
          > Tak jak i ilość wpisów nie wymienia się na ich jakość.

          To jeszcze zrozumiałam:)

          >
          > To już Wiosna, a pierwszy wykład 'O Wyższości jakości nad ilością "
          wygłosiłem
          > w grudniu '03.Stała czasowa= 3-miesiące: czas od nadania sygnału do
          przetrawie-
          > nia go przez układ=system,nie jest najgorszym wynikiem w IIIRzeczypospolitej,
          > ale o.homo cel osiągnął>> umaścił Andrew, z waszą pomocą na Wodza ~Gratul
          > uję~!

          Ale tego już nie:(
          Albo jesteś Rolo w stanie upojenia albo ja:)
          • rolotomasi Re: Wymiataczom Leppera, w służbie o.HomoCośWii 22.03.04, 00:57
            Było> Ja " To,że się dużo biega nie znaczy,iż jest się szybkim- bo kierunek też
            trzeba znać! Tak jak i ilość wpisów nie wymienia się na ich jakość.

            To już Wiosna, a pierwszy wykład 'O Wyższości jakości nad ilością " wygłosiłem
            w grudniu'03. Stała czasowa= 3-miesiące: czas od nadania sygnału do przetrawie-
            nia go przez układ=system,nie jest najgorszym wynikiem w IIIRzeczypospolitej,
            ale o.homo cel osiągnął>> umaścił Andrew, z waszą pomocą na Wodza ~Gratuluję~!

            Za> prof.senator Edmund Wittbrodt<< stała czasowa> wartość liczbowa występująca
            w automatyce systemów=układów; Definicję niech sobie sama znajdzie, o ile nie
            jest nawalona lub 'przecięta'.
            Traktuję ten tu pakiet i występujące w nim nicki, jako system = układ, do
            którego wpuściłem sygnał= quantum wiedzy n.t. oo.Maryjana. Impuls dotyczył
            łgarstw zakonnika kierujących dyskusję w krzaki z jednoczesnym wycinaniem
            przeciwników politycznych (Ja ) waszymy ręcamy, celem wymiecenia przedpola dla
            mającego nadejść ~Woodza Leppera~ 'skromnego' sługi KośćKatoli. Koniec.
            c.b.d.n.
            • basia.basia Rolo! 22.03.04, 01:08
              My nie traktujemy poważnie tego co Homo wypisuje o Lepperze.
              A Ty z kolei, mam wrażenie, nie traktujesz nas poważnie
              i posądzasz o infantylizm. Jesteśmy dorośli i używamy sita
              przy czytaniu postów tego narwanego mnicha:) Ja uważam, że
              prezentuje coś w rodzaju rozszczepienia osobowości ( już nie
              wiem ile on ich ma) w celach poznawczych - są to prowokacje
              czasami perfidne a czasami zabawne. Różnych Pan Bóg ma lokatorów
              i czas byś się z tym pogodził:)
              • rolotomasi Re: Rolo! 22.03.04, 01:40
                Zajrzyj sobie do Stacha W. na Wesele - zdaje się blisko masz. I nawal się skoro
                nic nie załapujesz Rzeczypospolitej.
                Co i jak oraz kogo traktuję, to moja sprawa i gajowego - nie mam z tym ŻADNYCH
                problemów.
                Zalecam wyrobić sobie alibi dla własnych = Waszych dzieci na pytanie in futuro:
                A co Ty, Mamo zrobiłaś dla kraju w przededniu złączenia z Unią ?
                Odpowiedź, bawiłam się w rytm bzdurek oo. Maryjana i PoGo. ~Gratuluję~ !
                • basia.basia Re: Rolo! 22.03.04, 01:46
                  rolotomasi napisał:

                  > Zajrzyj sobie do Stacha W. na Wesele - zdaje się blisko masz. I nawal się
                  skoro
                  >
                  > nic nie załapujesz Rzeczypospolitej.
                  > Co i jak oraz kogo traktuję, to moja sprawa i gajowego - nie mam z tym
                  ŻADNYCH
                  > problemów.
                  > Zalecam wyrobić sobie alibi dla własnych = Waszych dzieci na pytanie in
                  futuro:
                  > A co Ty, Mamo zrobiłaś dla kraju w przededniu złączenia z Unią ?
                  > Odpowiedź, bawiłam się w rytm bzdurek oo. Maryjana i PoGo. ~Gratuluję~ !
                  >
                  Rolo, Tyś mi wrogiem?????????
                  • rolotomasi Re: Rolo! 22.03.04, 01:56
                    Nie, nie jestem Ci Ja.
                    I nie zawacham się być.
                    JEŚLI FRONTU NIE ZMIENISZ;
                    A sytuacja mnie zmusi :)
                    Pardon>> no pardon.
                    • rolotomasi Re: Rolo! 22.03.04, 21:57
                      Tak myślałem - nikt tu nie czyta, a jeśli to i tak> Nie kuma
                      Nie waham się pisać takiej Opani.
            • Gość: Homosovieticus Niedołego umysłowa masz 50-tkę siwuchy i popatrz IP: *.gdynia.mm.pl 22.03.04, 01:25


              panie władza ten kowal niegroźny jest.Ludzi rozmiesza nieswiadomie.

              www.pussyslips.com/sharon-stone-pussy-slip-2.htm
              • basia.basia Homo! 22.03.04, 01:29
                Nie zaśmiecaj tego wątku z łaski swojej!!!
                • homosovieticus Re: Homo! 22.03.04, 01:40
                  basia.basia napisała:

                  > Nie zaśmiecaj tego wątku z łaski swojej!!!

                  To będzie zdanie odosobnione.
                  jesli GP potwierdzi,że to są śmiecie, to pozamiatam.
                  • homosovieticus Re:A mnie to kręci ! ten usmiech jak u Mona Lizy 22.03.04, 03:09
                    homosovieticus napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > Nie zaśmiecaj tego wątku z łaski swojej!!!
                    >
                    > To będzie zdanie odosobnione.
                    > jesli GP potwierdzi,że to są śmiecie, to pozamiatam.

                    www.pussyslips.com/beyonce-knowles-pussy-slip.htm
      • basia.basia Re: wszyscy do dmuchania !!!!!!!!!!!!!!1 21.03.04, 23:32
        policjant_z_jajami napisał:

        > tu jest punkt kontroli, wszyscy obecni na tym wątku zobowiązani są to odbyć
        > badanie na zawartość alkoholu we krwi .
        >
        > badania wykonywać tu ---> www.alkomaty.info/testery/wirtualny.html
        >
        > tam poniżej wypełnić test i przesłać na e-maila
        >
        > władza

        Przeeeeeepraszam bardzo,o,o panie władzo,o,o ale
        dlacze,e,e,go mandaty? Nieeee woooooooolno pić?
        A dlaaaczego?!
      • homosovieticus dmucham i dmucham aż się spociłem i ......na nic 22.03.04, 00:29
        policjant_z_jajami napisał:

        > tu jest punkt kontroli, wszyscy obecni na tym wątku zobowiązani są to odbyć
        > badanie na zawartość alkoholu we krwi .
        >
        > badania wykonywać tu ---> www.alkomaty.info/testery/wirtualny.html
        >
        > tam poniżej wypełnić test i przesłać na e-maila
        >
        > władza
        panie władza !
        dziesiaty raz ten test wypełniam i ciagle mi nie wychodzi.Habit zdjałem i dalej
        mi wiedzy nie staje.
        czy to zart jakiś?
        • basia.basia Re: dmucham i dmucham aż się spociłem i ......na 22.03.04, 00:34
          homosovieticus napisał:

          > policjant_z_jajami napisał:
          >
          > > tu jest punkt kontroli, wszyscy obecni na tym wątku zobowiązani są to odby
          > ć
          > > badanie na zawartość alkoholu we krwi .
          > >
          > > badania wykonywać tu ---> www.alkomaty.info/testery/wirtualny.html
          > >
          > > tam poniżej wypełnić test i przesłać na e-maila
          > >
          > > władza
          > panie władza !
          > dziesiaty raz ten test wypełniam i ciagle mi nie wychodzi.Habit zdjałem i
          dalej
          >
          > mi wiedzy nie staje.
          > czy to zart jakiś?

          To oznacza żeś trzeźwy jak świnia:)
          (nie mylić z prosięciem)
    • Gość: marcee NORMALNIE TEN FACET JEST MOIM IDOLEM IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 22.03.04, 00:32
      Autor: Gość: KUBA IP: *.acn.waw.pl
      Data: 20.03.2004 12:58 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Jak kiedys eksperymentowalem to tak 3 cipy popchnalem z irca, jedna w
      szczecinie w hotelu Piast (Asia pozdrawiam ! :), mama i Pawelek nadal na mnie
      zli ? heheh), druga jakas z Pozka, zrobila mi laske w Lesie Lagiewnickim w
      Łodzi a trzecia z Wawy (prawdziwa seksmaszyna, tylko na tym sie znala, glupia
      jak but ale dupsko nieprzecietne :)).
      Powiem ci tak ... traktuj to jak przygode, to nawet podniecajace ze sie gdzies
      ustawiacie na pukanie i rano macie swiadomosc ze widzicie sie ostatni raz w
      zyciu hehe. Trzeba miec cos z Tonego Halika i zycie mija super :). Jedz je
      ostro i pamietaj ze ile sie nachapiesz tyle twoje a i tak jej nie bedzisz juz
      widzial wiec olej gry wstepne i reszte tego shitu bo szkoda sily .Bedziesz
      chcial jakis porad to wal smialo.



      --------------------------------------------------------------------------------


    • Gość: franek Pytanie Do Kataryny i Katarsis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 17:37
      Dziewczyny, lubicie muzykę ukraińską, może więc znacie też białoruskie N.R.M.?
      Dzisiaj grają w Warszawie, warto ich posłuchać?
      • kataryna.kataryna Re: Pytanie Do Kataryny i Katarsis 22.03.04, 17:41
        Gość portalu: franek napisał(a):

        > Dziewczyny, lubicie muzykę ukraińską, może więc znacie też białoruskie N.R.M.?
        > Dzisiaj grają w Warszawie, warto ich posłuchać?


        Może Katarsis Ci coś doradzi, ja o nich nie słyszałam, nie jestem na bieżąco z
        muzyką. Ale jak masz wolny wieczór to chyba warto się wybrać, nieczęsto jest
        okazja posłuchać białoruskiego rocka.
        • Gość: franek Re: Pytanie Do Kataryny i Katarsis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 17:59
          Widzisz, problem jest taki, że teoretycznie nie mam wolnego wieczoru - dlatego
          pytam, czy naprawdę warto. Ale chyba rzeczywiście trzeba będzie się wybrać.

          • Gość: wartburg Re: Pytanie Do Kataryny i Katarsis IP: *.b.dial.de.ignite.net 22.03.04, 18:55
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > Widzisz, problem jest taki, że teoretycznie nie mam wolnego wieczoru -
            dlatego
            > pytam, czy naprawdę warto. Ale chyba rzeczywiście trzeba będzie się wybrać.
            >
            To idź. Może spotka Cię jakaś przygoda? :)
    • tajniak000 PROTOKUŁ Z PSZEPROWADZONEGO ŚLECTWA 22.03.04, 20:39
      Protokuł spożondzony w sprawje donosiciele kontra goście pżebywający na
      wontku „CIEMNO JÓRZ”
      Władza, kturej ja policjent_z_jajami jestem przedstawicielem spożądza
      następującej treści protokuł
      -goście tu obecni upijają się w trópa i nawed żygają
      -odbywaiom się tu imprezy zakrapiane trónkami procentowymi
      -zabrani goście z wyjontkiem basi.basi niepoddali się badaniu na zawartość
      alkocholu we krwi
      -obywatel chomosow... się pszebadał ale nie hciał podać wynikuw badania
      ia iako władza nakładam mandaty w wysokości 200 zł na karzdego tu obecnego
      protokuł spożondził

      starszy jnspektor mgr. Policjant_z_jajami

      • tajniak000 Ciemno już 22.03.04, 20:43
        Cóż postanowiłem troszkę się przeistoczyć w policjanta, ale chyba trochę
        namieszałem między homo a rolo, więc dla dobra sprawy napisałem mały raporcik
        zgodnie z policyjną inteligencją .
        Mam nadzieje że nikt nie doznał tu psychicznego uszczerbku na zdrowiu .

        Pzdr

        Tajniak000 vel policjant_z_jajami
      • Gość: t1s Re: PROTOKUŁ Z PSZEPROWADZONEGO ŚLECTWA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.04, 21:28
        > -zabrani goście z wyjontkiem basi.basi niepoddali się badaniu na zawartość
        > alkocholu we krwi



        Ja bym nawet dmuchnął Panie Waadzo, ale ostatnio jakoś bardziej do ciągnięcia
        przywykłem:)
        • tajniak000 Re: PROTOKUŁ Z PSZEPROWADZONEGO ŚLECTWA 22.03.04, 21:33
          Bo, my Polacy to naród taki co nad „dmuchanie” przekładają „ciągnięcie” w
          jakim kontekście byś tego nie czytał to prawdy w tym trochę jest.
          • maksimum KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZE 23.03.04, 01:24
            Bardzo doceniam wasze wpisy na roznych watkach,ale to totalne rozluznienie
            dyscypliny w szeregach na tym watku mnie troche rozsmieszylo.
            NIE CHODZILO MNIE O WAS,A O WASZE WPISY.


            KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZE
            Autor: maksimum
            Data: 23.03.2004 01:19 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując

            --------------------------------------------------------------------------------
            kataryna.kataryna napisała:

            > Gość portalu: wartburg napisał(a):
            >
            > > A mi się wydaje, że tu chodzi o infantylną ambicję głównego autora wątku o
            > > największej ilości wpisów. Przeszkadza mu widać, że gdzie indziej zebrała
            > się grupa forumowiczów, która w szybkim tempie zostawiła go w tyle i teraz mus
            > > i to odreagować. To jest doprawdy b. dziecinne.

            To ze mineliscie mnie,to jeszcze nic ,ale w jakim stylu!
            Zapomniales o tych 150 postach "rozmow" z Marcee?
            Na jakim innym watku spotykasz tak wyszukane wpisy jak:
            1-"Dzien dobry"
            2-"Co slychac?"
            3-"Dobranoc"
            4-"Spadam"
            Wiem ,ze mnie nazwiesz staromodnym,ale taki juz jestem.


            > Nie rozumiem po co tyle swojej cennej uwagi i do wyższych rzeczy stworzonej
            > inteligencji poświęca takim durniom jak my. Jak się komuś tu nie podoba i na
            > wymioty mu się zbiera to niech nie czyta

            Ja wyraznie napisalem,ze przy takim mnostwie roznych ciekawych tematow,tak
            inteligentni ludzie jak wy skupiaja sie na duperelach.
            Wyrwalas zdanie z kontekstu i niezle Ci sie ten komentarz udal.


            > - po co się torturować? Wiosna jest,
            > można na spacer wyjść albo poszukać sobie godnego siebie towarzystwa w swoim
            > megainteligenckim wątku zamiast przyłazić tu za bandą głupków. Kogo to
            > obchodzi, że się M & M ten wątek nie podoba? Nie podoba się, nikt tu nikogo
            > siłą nie trzyma, forum jest wystarczająco duże, żeby się bez potrzeby nie
            > ocierać o ludzi o których się ma tak fatalne zdanie.

            Chodzilo mnie o calkiem co innego,a Ty jestes taka sprytna,ze potrafisz
            wszystko przeinaczyc.
            Jestescie spora grupa inteligentnych ludzi i dziwilem sie,ze przy takim ogromie
            roznych ,bardzo ciekawych tematow,wy zdecydowaliscie sie na takie niezbyt
            wyszukane pogaduszki.


            • Gość: Gość który wyszedł Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ IP: *.chello.pl 23.03.04, 02:06
              Oj, biednyś Ty, biedny. Niewiniątko i w dodatku jakie uprzejme, jakie asertywne.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10538856&a=11515263
              • rolotomasi Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ 23.03.04, 02:54
                [-]
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10743966&a=10853393
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=11293133
                psi.Dla giermka forumowego, czyli miejscowemu Donosicielowi<< Już razy kilka
                pisałem, paszoł von! bo>>ani prawdą, ni wierszem czy satyrą takiego nie przyuczy
                __
                już> Dajemy radę
                • Gość: t1s Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.03.04, 03:58
                  Jeśli chcesz się napić Rolniku, to ściągaj gumiaki, waciaka i sobie nalej a nie
                  cepem wywijaj na oślep. Najlepiej odłóż to narzędzie, bo jeszcze sobie co na
                  głowie nabijesz:)
                  • rolotomasi Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ 23.03.04, 16:52
                    Darmowy konsal-tynk, ochrona przed samookaleczeniem słownym>> dla Rolników to
                    radzę być uprzedzająco uprzejmym, szczególnie w tej tu karczmie ludowej, bo nie
                    dość, że są trendy i do waadzy dochodzą, to wspomnianym cepem wciąż nieźle
                    operują, co może dla przedpiszącego skończyć się, jak dla jajka Kolumba.
                    Nie ma co sprawdzać teori - preferują proste rozwiązania, po prostu.
                • iza.bella.iza Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ 23.03.04, 21:54
                  rolotomasi napisał:

                  > [-]
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10743966&a=10853393
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&a=11293133
                  > psi.Dla giermka forumowego, czyli miejscowemu Donosicielowi<< Już razy ki
                  > lka
                  > pisałem, paszoł von! bo>>ani prawdą, ni wierszem czy satyrą takiego nie p
                  > rzyuczy
                  > __
                  > już> Dajemy radę

                  Do kompletu:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11232231&a=11248028
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11232231&a=11248464
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11232231&a=11248729
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11232231&a=11249151
                  • rolotomasi Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ 23.03.04, 22:07
                    Czego znowu kce ? znów broni uciskanych menszczyzn przede mną a za RT łazi ?hłe
                    Już wszystko jej napisałem: wierszem, prozą , satyrą i na serio. Nudzi mnie :(
              • Gość: t1s Re: KATARYNA I WARTBURG POSADZAJA MNIE O NAJGORSZ IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.03.04, 03:50
                O, przegapiłem Twój powrót, witaj:)
    • basia.basia Sieciowe maski i maskarady 23.03.04, 01:54
      To tytuł jednego z rozdziałów książki pt. "Psychologia internetu"
      To o nas:) A ten rozdział to o tym, co tutaj robimy. Zacytuję Wam
      jeden akapit.

      "Bez kłamstawa ludzkość umarłaby z nudów i rozpaczy", napisał Anatol France
      w 1920 roku. Jeśli więc prawdziwa jest także odwrotna zależność, że kłamstwo
      wnosi do naszego życia dreszczyk emocji i radość, to mamy jeden z powodów,
      dla których Internet tak pociąga ludzi. Sieciowy świat oferuje nam szeroki
      wachlarz ról, w których możemy oszukiwać, mówić półprawdy i przesadzać, a jest
      to możliwe częściowo dzięki poczuciu anonimwości i braku wizualnych realcji
      ze strony publiczności, co neutralizuje lęk przed konsekwencjami. Nawet jeśli
      w sieci nie jesteśmy zupełnie anonimowi, duży fizyczny dystans oraz niski
      stopień społecznej obecności sprawia, ża mamy mniej zahamowań, mnie się boimy,
      że zostaniemy zdemaskowani i czujemy mniejszą presję naszego superego."

      W tym rozdziale podają przykłady jak się zabawiają w USA. I tak np. urządzają
      sobie noce wampirów, robią różne przebieranki (jest coś o chętnie przyjmowanej
      roli Don Juana - wiecie do kogo piję:)), flirtują:) Ale mogę się założyć o
      wszystko, że lepiejów nie tworzą:)

      Innym razem wklepię Wam coś o agresji w sieci oraz o upodobaniu pewnych typków
      do mistyfikacji i co z tego wynika:)

      Pozdrawiam wszystkich:
      • Gość: marynat Re: W USA nie piszą lepiejów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 02:26
        basia.basia napisała:
        >...mogę się założyć o
        > wszystko, że lepiejów nie tworzą:)

        Zabrałem się do szukania jakichś "better'sów" i faktycznie nie znalazłem, ale
        to nie znaczy, że oni czegoś takiego nie pisują...
        Znalazłem cóś takiego:
        maddox.xmission.com/irule.html
        • Gość: marcee Re: W USA nie piszą lepiejów? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 23.03.04, 17:57
          Witaj Baska
          ja (jka bede w nastroju )przeczytam
          ja nie lubie sieci, ludzie stad sa jeszcze gorsi niz w realu (a w realu sa
          kompletnie odczlowieczeni na ogol)
          ja sie zniechecilam kompletnie
          najlepsze jest forum Kuchnia , przynajmniej sie nie zloszcze i nie placze jak
          tam wchodze, milo sie czlowiek odpreza, wyobrazajac sobie to jedzenie
          szkoda ze ja i nie gotuje prawie w ogole
          • homosovieticus w usa piszą prawie wszystko i ....dobre to? 23.03.04, 18:11
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > Witaj Baska
            > ja (jka bede w nastroju )przeczytam
            > ja nie lubie sieci, ludzie stad sa jeszcze gorsi niz w realu (a w realu sa
            > kompletnie odczlowieczeni na ogol)
            > ja sie zniechecilam kompletnie
            > najlepsze jest forum Kuchnia , przynajmniej sie nie zloszcze i nie placze jak
            > tam wchodze, milo sie czlowiek odpreza, wyobrazajac sobie to jedzenie
            > szkoda ze ja i nie gotuje prawie w ogole
            Witaj merdee!
            pomyśl także,że i po najlepszej kuchni do wygódki udac się trzeba
            • Gość: marcee i ....dobre to? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 23.03.04, 18:20
              nie rozumiem o co ci chodzi?
              • Gość: marcee Re: i ....dobre to? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 23.03.04, 18:23
                bedziesz mnie z milosci wyzywal jak ja macieja pomerdancu internetowy jeden?
                • homosovieticus Re: i ....dobre to? 23.03.04, 18:35
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > bedziesz mnie z milosci wyzywal jak ja macieja pomerdancu internetowy jeden?

                  Nie rozumiesz mnie dlatego,że uważasz, że czujesz życie i czujesz wartosci,
                  jakie wyznaje krag ludzi w którym obracasz się od dzieśięcioleci.
                  Ja życia nie rozumiem- sława Bogu - a z ludźmi wyłącznie czującymi, bawić się
                  długo nie lubie bo mnie po prostu nydzą.Jagno jedna :))
                  • Gość: marcee bredzisz z przepicia IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 23.03.04, 18:45
                    czas na odwyk
                    poza tym opamietaj sie bo tutaj u CiemnoCiemnych pisze sie cacy cacy
                    bez wyzwisk, wiec daj se na wstrzymanie bo sie poskarze Pielegniarzowi
                    • Gość: Bocian Re: bredzisz z przepicia IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.04, 19:02
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > czas na odwyk
                      > poza tym opamietaj sie bo tutaj u CiemnoCiemnych pisze sie cacy cacy
                      > bez wyzwisk, wiec daj se na wstrzymanie bo sie poskarze Pielegniarzowi
                      Mwrdee!
                      Jak piję to nie przelatuję ...nad krajobrazem skrzydła mi się ploczą .
                      Jagno jedna :)
          • basia.basia Cześć Dorota:) 23.03.04, 20:39
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > Witaj Baska
            > ja (jka bede w nastroju )przeczytam
            > ja nie lubie sieci, ludzie stad sa jeszcze gorsi niz w realu (a w realu sa
            > kompletnie odczlowieczeni na ogol)

            Eh tam;) W realu to możesz wybrać sobie towarzysto i przechodzić
            na drugą stronę ulicy jak widzisz oszołoma a za próg nie opuszczać
            a tutaj Ci się wtryni i jedyną metodą jest nie zauważać takiego
            albo go szerokim łukiem traktować.
            Pełno tu sympatycznych ludzi i ich się trzeba trzymać:) W razie
            czego zawsze się jakiś rytcerz znajdzie:)

            > ja sie zniechecilam kompletnie
            > najlepsze jest forum Kuchnia , przynajmniej sie nie zloszcze i nie placze jak
            > tam wchodze,
            Tylko powiedz kto Cię tutaj do płaczu doprowadza!

            milo sie czlowiek odpreza, wyobrazajac sobie to jedzenie
            > szkoda ze ja i nie gotuje prawie w ogole
            Ale czytanie i gadanie o dobrym jedzeniu pobudza trawienie
            a my musimy o linie dbać:)
            • homosovieticus Re: Cześć Dorota:) może keczupu? 23.03.04, 21:30
              Keczup

              Sławomir Mrożek - Keczup

              Przeczytałem w gazecie, że Apokalipsy nie bedzie.
              Żeby uczcić tę dobrą nowinę, poszedłem do MacDonalda i zamówiłem
              hamburgera.
              "Jakie to szczęście - myślałem, gdym entuzjastycznie przyprawiał
              hamburgera keczupem - że nie będzie trąb anielskich ani gwiazdy
              spadającej na ziemię, co by nam tę ziemię spaliła". Dotychczas
              konsumowałem bez entuzjazmu, ponieważ żyłem w oczekiwaniu
              katastrofy. Po co właściwie keczup, gdy i tak zmierzamy ku katastrofie?
              Ale teraz świat ma przyszłość. Więc dołożyłem sobie jeszcze keczupu, bo
              teraz już warto.
              Również nazajutrz spożyłem hamburgera z podwójnym keczupem. Ale
              trzeciego dnia zauważyłem, że konsumujac podwójny keczup po raz
              trzeci, nie dotrzymuję kroku swojej epoce. Pierwszego dnia ją
              wyprzedzałem, drugiego nadążałem za współczesnością, ale trzeciego
              byłem już zapóźniony. Podwójny keczup po raz trzeci - to wstecznictwo.
              Aby nie pozostać w tyle, powinien być co najmniej potrójny.
              Zjadłem więc potrójny. Trochę mi się odbiło, ale w zasadzie nie czułem się
              źle.
              Kłopoty z żołądkiem miałem dopiero po keczupie czterokrotnym. Udało
              się je zażegnać za pomocą alka seltzer. Po keczupie pięciokrotnym nic
              nie pomogło, a po sześciokrotnym na samą myśl o siedmiokrotnym
              robiło mi się niedobrze.
              Co dalej? Nieubłagany rozwój konsumpcji wymagał keczupu
              siedmiokrotnego, później osmio-, dziewiecio-, dziesieciokrotnego i tak
              dalej bez końca, bo teraz, gdy Apokalipsę odwołano, przyszłość nie miała
              już kresu. Załóżmy, że przetrzymam keczup nawet dziesieciokrotny. Ale
              później?
              Podpaliłem MacDonalda, tu chodziło o życie. Pożar nie był wielki, gdzie
              mu tam do Apokalipsy, ale lepsze to niż nic.
      • basia.basia Róze w sieci 23.03.04, 21:43
        To tytuł innego rozdziału.

        "Związki te są kruche zarówno z powodu ludzkiej natury jak i natury
        samego Internetu.Część osób otwiera się w nim za bardzo, zbyt szybko
        i snuje skrajnie odległe od rzeczywistości fantazje. Granie ról
        i wirtualna zmiana płci sprawiają, że Internet nie jest zbyt bezpiecznym
        miejscem na budowanie związków i często zdarza się, że osoba, którą
        zdąrzyliśmy polubić - jako przyjaciela czy partnera romansu - rozpływa
        się w niebycie. Pomimo tych wszystkich wad, możliwości Internetu
        w dziedzinie wspierania i pielęgnowania związków międzyludzkich
        są jedną z jego najcenniejszych zalet. I choć wybuchają tam czasem
        różne burdy, to jednak w niektórych jego zakątkach ludzie opowiadają
        sobie ciekawe historie, słuchają się nawzajewm, czują się sobie bliscy
        i obdarowują się różami."
    • basia.basia Re: Ciemno już 23.03.04, 20:31
      GP, gospodarzu tego wątku!
      Bardzo Cię proszę zaprowadź tu jaki taki porządek.
      Nie po to założyłeś go, by się tutaj niektórzy po
      pysku lali, inni się wymądrzali albo się nawzajem
      obrażali. Mam tego dość! Bo wezwę policję!!!
      • homosovieticus Re: Ciemno już 23.03.04, 20:34
        basia.basia napisała:

        > GP, gospodarzu tego wątku!
        > Bardzo Cię proszę zaprowadź tu jaki taki porządek.
        > Nie po to założyłeś go, by się tutaj niektórzy po
        > pysku lali, inni się wymądrzali albo się nawzajem
        > obrażali. Mam tego dość! Bo wezwę policję!!!
        Paniusiu!
        Tu sami policjanci som.Tylko się poprzebierali.A nawet tajniacy i mafia.
        A Paniusia w koszukce czy bez sypia?
        • basia.basia Re: Ciemno już 23.03.04, 20:45
          homosovieticus napisał:

          > Paniusiu!

          Odwal się!
          Wkurzyłeś mnie! Krew mnie zalała jak przeczytałam jak się odezwałeś
          do Doroty. Nie znoszę takiego zachowania! Załóż sobie osobny wątek
          i tam się wyżywaj na wszystkim co sie rusz. Tam sobie możesz wesołe
          obrazki zamieszczać i się delektować z podobnymi sobie. Z clarencem
          Ci po drodze, pogwarzcie sobie o kobiecej anatomii!

          > Tu sami policjanci som.Tylko się poprzebierali.A nawet tajniacy i mafia.
          > A Paniusia w koszukce czy bez sypia?
          • rolotomasi Re: Ciemno już 23.03.04, 20:58
            Czas na wierszyk wieczorową porą.

            Dla P.P.
            **
            To wierszyk o Basi.Basi
            co pisze tu i nie grymasi
            Niejedenby tak chciał a nie potrafi
            Najbardziej Prze. z zakonnej parafii
            **
            Ja pisząc o dubeltowej Basi
            Nie pytam czy jej to pasi
            Tylko coraz bliżej przystawiam-si
            a nie do bywszych tu Kasi i Izabelasi.
            /RT, Pani Podwójnej/

            Prawa autorskie
            niniejszym przekazuję>> BB
            • basia.basia Re: Ciemno już 23.03.04, 21:02
              rolotomasi napisał:

              > Czas na wierszyk wieczorową porą.
              >
              > Dla P.P.
              > **
              > To wierszyk o Basi.Basi
              > co pisze tu i nie grymasi
              > Niejedenby tak chciał a nie potrafi
              > Najbardziej Prze. z zakonnej parafii
              > **
              > Ja pisząc o dubeltowej Basi
              > Nie pytam czy jej to pasi
              > Tylko coraz bliżej przystawiam-si
              > a nie do bywszych tu Kasi i Izabelasi.
              > /RT, Pani Podwójnej/
              >
              > Prawa autorskie
              > niniejszym przekazuję>> BB

              Miło mi Rolo ale byłoby jeszcze milej gdyby tłem
              dla Twoich komplementów dla mnie nie były szpilki
              pod adresem Izy i Kasi, które bardzo lubię:)

              Pozdrawiam

          • homosovieticus Re: Ciemno już 23.03.04, 21:08
            basia.basia napisała:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > Paniusiu!
            >
            > Odwal się!
            > Wkurzyłeś mnie! Krew mnie zalała jak przeczytałam jak się odezwałeś
            > do Doroty. Nie znoszę takiego zachowania! Załóż sobie osobny wątek
            > i tam się wyżywaj na wszystkim co sie rusz. Tam sobie możesz wesołe
            > obrazki zamieszczać i się delektować z podobnymi sobie. Z clarencem
            > Ci po drodze, pogwarzcie sobie o kobiecej anatomii!
            >
            > > Tu sami policjanci som.Tylko się poprzebierali.A nawet tajniacy i mafia.
            > > A Paniusia w koszukce czy bez sypia?


            BB
            Odwal się ?
            Cóż to za słownictwo ? Od Rola?
            Co o Tobie ludzie pomyslą.Zły chumor nie tłumaczy złego zachowania.
            Solidaryzm kobiecy jak każdy solidaryzm - kolektywizm oznaką madrosci nigdy nie
            bywał. Pruderyjnosć to krok w niewłasciwa stronę.Watek na forum jest
            wspolny.Jak chcesz to załóz sobie prywatny i tam będziesz gosciła tylko miłych
            sercu i rozumowi gosci.
            Czasami odnoszę wrażenie, że pozwalasz sobie za dużo jak na damę.
            Nie zrobiłem i nie powiedziałem niczego niewłasciwego.Ani zdjęcie ani moj post
            nie był dla nikogo obrazliwym.Twoje "odwal sie" przypomina mi
            wartburga "bredzisz".Nie samo słowo ale kontekst się liczy, inżynierowie
            elektrycy powinni o tym też wiedzieć.
            Żarty na forum i w tym watku, są różne -przejrzyj posty - nie widzę wiec
            powodów żebyś własnie Ty występowała w roli forumowego "mistrza bon tonu".

            >Gość portalu: marcee napisał(a):

            > czas na odwyk
            > poza tym opamietaj sie bo tutaj u CiemnoCiemnych pisze sie cacy cacy
            > bez wyzwisk,
            • basia.basia Re: Ciemno już 23.03.04, 21:22
              homosovieticus napisał:

              > > > A Paniusia w koszukce czy bez sypia?
              Za to wredne zdanko jest odwal się!!!

              >
              > BB
              > Odwal się ?

              A w ogóle to nie gadam z Tobą!
              • homosovieticus Re: Ciemno już 23.03.04, 21:26
                basia.basia napisała:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > > > A Paniusia w koszukce czy bez sypia?
                > Za to wredne zdanko jest odwal się!!!
                >
                > >
                > > BB
                > > Odwal się ?
                >
                > A w ogóle to nie gadam z Tobą!
                Przerosłaś gęś!
                • basia.basia Re: Ciemno już 23.03.04, 21:34
                  homosovieticus napisał:

                  > Przerosłaś gęś!

                  He, he:) Udało się!
                • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 23.03.04, 21:45
                  homosovieticus napisał:


                  > > A w ogóle to nie gadam z Tobą!
                  > Przerosłaś gęś!

                  Nie uważasz, że przesadziłeś????????
                  • homosovieticus Re: Ciemno już 23.03.04, 22:51
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > homosovieticus napisał:
                    >
                    >
                    > > > A w ogóle to nie gadam z Tobą!
                    > > Przerosłaś gęś!
                    >
                    > Nie uważasz, że przesadziłeś????????
                    Na pewno przerosła .
                    Gęś nie ma wiecej niż 60-80 cm.
            • rolotomasi Re: Ciemno już 23.03.04, 21:38
              "Cóż to za słownictwo ? Od Rola? "

              Gdzie, Miodousty, no gdzie jest słownictwo rodem z oo.Maryjana vel HomoCośTamWii
              a drugiemu Gebels-owsko przypisywane ?!
              Wpieranie swoich zachowań i cech - no jak to się nazywa, kto powie?
              Podpowiem. Chodzi o >> habitowanie, od stroju zakonnika, pod którym można ukryć
              co bądź i memłać a duby smalone sadzić.
              Nawet mięsem nie można takiego obojnaka galaretowatego obłożyć, bo kodeksy
              zasady, więc >>

              Habitonie << niknij póki można. Jak nocą niewidoczny penetrator latający
              wziętyś w stożek reflektorów. Wpierw mój, potem PaniDal. teraz Wartb. i Mary.
              dołączyła BB. A iluż nieobecnych, bo zniechęconych tym co widzą w wykonaniu
              ~duchownego~?
              • homosovieticus Re: Ciemno już 23.03.04, 21:49
                Jest gdzieś bardzo dziwny światek.
                Mieszka w nim Kubuś Puchatek,
                Który z racji, że jest misiem
                Lubi miodek oczywiście.
                Miodek - rzecz powszechnie znana
                Najsmaczniejszy bywa z rana,
                Wiec codziennie na śniadanie
                Kubuś jadł to pyszne danie,
                A od rytuału tego
                Nic nie mogło odwieść jego.
                Dziś nasz misio wstał raniutko,
                Wymył ząbki i szybciutko
                Niczym auto dobrej marki
                Pognał raźno do spiżarki.
                Wchodzi Kubuś do komórki
                Obmacuje wszystkie półki.
                Maca, szuka, wzrokiem mierzy
                Mówi "Kurwa!"... i nie wierzy.
                Patrzy drugi raz i trzeci
                Już mu piana z pyska leci
                Na wierzch mu wyłażą gały
                No bo zniknął miodek cały!
                Nie ma miodku ani krzyny
                Z nerwów Kubuś jest już siny!
                Biega w kółko, podskakuje
                "Śmierć złodziejom!" wykrzykuje.
                Śmierć - wiadomo, tylko komu
                Kto mi ukradł miodek z domu?
                Może włoskiej mafii bossi?
                Może ruscy komandosi?
                Może Tygrys, może Sowa?
                Od podejrzeń boli głowa.
                Kubuś myśli, a czas biegnie...
                Kto od kuli mojej legnie?
                Podejrzeniom nie ma końca.
                Może zabić mam Zająca?
                Może Krzysia? Kurwa mać!
                Łeb mnie boli! Ja chcę spać!
                Długo myślał o wendecie
                Co przeżywał - nie pojmiecie.
                Dość powiedzieć, że z wysiłku
                Pękły spodnie mu na tyłku,
                A że nie był w ciemię bity
                Wpadł na pomysł znakomity:
                "Każdy, kto przede mną stanie
                Serię prosto w łeb dostanie.
                Jeśli winny - drugą skoszę,
                Gdy niewinny - to przeproszę!"
                Chwycił Kubuś za kałasza
                I powiedział: Dobra nasza!
                Zabrał jeszcze dwa granaty
                I jak wariat wybiegł z chaty.
                Najpierw spotkał Kłapoucha.
                Nawyzywał od komucha
                Puścił serię prosto w nogi
                No i zepchnął osła z drogi.
                Potem Kangurzyca była
                Lecz też długo nie pożyła
                Bo jej Kubuś, tak dla kpiny
                Wsadził w torbę cztery miny.
                Trzeci pecha miał Prosiaczek
                Lecz nie męczył się biedaczek
                Kiedy Kubuś dobył młotka
                Zaraz spotkał swego przodka.
                Biegnie misiu leśną drogą.
                Wszyscy mu naskoczyć mogą.
                Obłęd w oczach, krew na rękach
                Kto go spotka - zginie w mękach
                Świat ogarnia przerażenie!
                Setki ludzi gryzie ziemię!
                Rambo przy nim to amator.
                Wymiękł nawet i Predator.
                Nikt nie wstrzyma marszu jego!
                Zabił nawet Kennedy'ego
                Marilyn Monroe i Elvisa
                Ludzkie życie już mu zwisa.
                Z wariatami żartów nie ma
                Niech się strzeże cała Ziemia.
                Niech się boją wszyscy ludzie
                I zapomną już o cudzie!
                Kubuś biega po ulicach
                I po strychach, po piwnicach
                I po lesie i po plaży
                Niech Cię tylko zauważy!
                Jak granatem przypierdzieli
                Nie dożyjesz do niedzieli!

                Morał:

                Nie chcesz strzału Rolo w potylicę
                To nie wychodź na forumową ulicę!
                • rolotomasi Re: Ciemno już 23.03.04, 22:13
                  " Nie chcesz strzału [..] w potylicę
                  To nie wychodź na forumową ulicę! "

                  Zapisałem !!
                  na twardym dysku
                  Pamięci operacyjnej
                  ZAKONNIKU z MIASTA dyni.
                  __
                  już> Dajemy radę
                  • homosovieticus Re: Ciemno już 23.03.04, 22:54
                    rolotomasi napisał:

                    > " Nie chcesz strzału [..] w potylicę
                    > To nie wychodź na forumową ulicę! "
                    >
                    > Zapisałem !!
                    > na twardym dysku
                    > Pamięci operacyjnej
                    Od kiedy to i gdzie, zakuty łeb nazywają twardym dyskiem?
                    > ZAKONNIKU z MIASTA dyni.
                    > __
                    > już> Dajemy radę
                    • rolotomasi Re: Ciemno już 23.03.04, 23:56
                      [RT: A night gift for hollyBrother]

                      There are Jews in the world,
                      There are Buddhists,
                      There are Hindus and Mormons and then,
                      There are those that follow Mohammed,
                      But I\'ve never been one of them...

                      I\'m a Roman Catholic,
                      And have been since before I was born,
                      And the one thing they say about Catholics,
                      Is they\'ll take you as soon as you\'re warm...

                      You don\'t have to be a six-footer,
                      You don\'t have to have a great brain,
                      You don\'t have to have any clothes on -
                      You\'re a Catholic the minute Dad came...

                      Because...

                      Every sperm is sacred,
                      Every sperm is great,
                      If a sperm is wasted,
                      God gets quite irate.

                      Every sperm is sacred,
                      Every sperm is great,
                      If a sperm is wasted,
                      God gets quite irate.

                      Let the heathen spill theirs,
                      On the dusty ground,
                      God shall make them pay for,
                      Each sperm that can\'t be found.

                      Every sperm is wanted,
                      Every sperm is good,
                      Every sperm is needed,
                      In your neighbourhood.

                      Hindu, Taoist, Mormon,
                      Spill theirs just anywhere,
                      But God loves those who treat their
                      Semen with more care.

                      Every sperm is sacred,
                      Every sperm is great,

                      If a sperm is wasted,

                      God get quite irate.

                      Every sperm is sacred,

                      Every sperm is good.

                      Every sperm is needed.

                      In your neighbourhood!

                      Every sperm is useful,
                      Every sperm is fine,

                      God needs everybody\'s,

                      Mine!

                      And mine!

                      And mine!

                      Though the pagans spill theirs,
                      O\'er mountain, hill and plain,

                      God shall strike them down for
                      Each sperm that\'s spilt in vain.

                      Every sperm is sacred,
                      Every sperm is good,
                      Every sperm is needed,
                      In your neighbourhood.

                      Every sperm is sacred,
                      Every sperm is great,
                      If a sperm is wasted,
                      God gets quite irate.


                      MONTY PYTHON'S: THE MEANING OF LIFE
      • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 23.03.04, 21:03
        A co ja mam zrobić???
        Nawet myślałem, że o co innego Ci chodzi.



        p.s. do Kataryny

        Myślę, że Milan. Oooo, brama dla Dep :). Ale jakoś mnie to nie rajcuje, bo zbyt
        wcześnie nastąpiły derby Londynu. A taki Real na kogo trafił?? Generalnie
        jestem całym sercem za wyeliminowaniem Realu. Jak zawsze. A puchar do Anglii :)
        • basia.basia Re: Ciemno już 23.03.04, 21:12
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > A co ja mam zrobić???

          Nadąć się, jak to gospodarzowi przystało przy wygłaszaniu
          mowy i zapodać reguły gry. Może być wierszem (dawno nie
          rymowałeś:)

          > Nawet myślałem, że o co innego Ci chodzi.

          A co myślałeś?

          >
          > p.s. do Kataryny
          >
          > Myślę, że Milan. Oooo, brama dla Dep :). Ale jakoś mnie to nie rajcuje, bo
          zbyt
          >
          > wcześnie nastąpiły derby Londynu. A taki Real na kogo trafił?? Generalnie
          > jestem całym sercem za wyeliminowaniem Realu. Jak zawsze. A puchar do
          Anglii :)
          • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 23.03.04, 21:49
            Póki co to ja nie mam zamiaru więcej się w tym wątku udzielać, bo widzę, że
            wszystkich już tu nerwy ponoszą. Tym bardziej, że źródłem tego wszystkiego jest
            coś, co mnie w ogóle nie rusza i jest dla mnie całkowicie obojętne.
            • goniacy.pielegniarz A żeby była jasność 23.03.04, 22:02
              Ciągnięcie tego teraz skończy się jak zawsze. Czyli kilkudniową kłótnią. Jak
              myślisz, kto na tym najwięcej skorzysta? A ja nie chcę tego ciągnąć dlatego, bo
              jak sobie pomyślę, od czego to się zaczęło, to sobie myślę, czy jest sens. I
              dochodzę do wniosku, że nie
              • basia.basia Re: A żeby była jasność 23.03.04, 22:09
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Ciągnięcie tego teraz skończy się jak zawsze. Czyli kilkudniową kłótnią. Jak
                > myślisz, kto na tym najwięcej skorzysta? A ja nie chcę tego ciągnąć dlatego,
                bo
                >
                > jak sobie pomyślę, od czego to się zaczęło, to sobie myślę, czy jest sens. I
                > dochodzę do wniosku, że nie

                Czyli odtrąbiłeś odwrót?
                Uważasz, że sytuacja jest nie do uratowania?
                Może reszta też się wypowie?
                • goniacy.pielegniarz Re: A żeby była jasność 23.03.04, 22:18
                  basia.basia napisała:


                  > Czyli odtrąbiłeś odwrót?

                  Nie, po prostu nie mam zamiaru brać udziału w kłótni, której początkiem było
                  coś na linii Marcee-Homo. Nie wiem, czy mamy się tu teraz wszyscy kłócić z tego
                  powodu.

                  > Uważasz, że sytuacja jest nie do uratowania?

                  Myślę, że jest. Ale ja nie chcę brać w tym udziału z akurat TAKIEGO powodu.

                  > Może reszta też się wypowie?

                • katarsis Bon Żur, ca va? 23.03.04, 22:58
                  Autor: basia.basia

                  Wzięto nas pod lupę
                  i niektórzy źle to znoszą, denerwują się, omijają
                  albo demonstrują, że sobie nic z drwin i szyderstw
                  nie robią i dokładają starań by prześmiewcy mieli
                  pożywkę.
                  ...
                  Katarsis usiłowała zneutralizować szyderców i się
                  w końcu zniechęciła i do nich i chyba też do nas:(



                  Że tak kulinarnie rozpocznę: nie mam zamiaru się zniechęcać. Jakże miło, że ta
                  uczyniona z konieczności absencja skromnej bywalczyni została zauważona. Znak
                  to, że pozostawiono po sobie ślad, który nie od razu da się zatrzeć :)

                  Szczytowy okres hulanek i wspólnych imprez mamy już za sobą. Nazbierało się w
                  wątku tym wiele potwarzy i pomówień - a taki był sympatyczny dlatego, że przez
                  długi czas obywano się bez agresji i demonstracji wzajemnych niechęci wprost.
                  Jeśli były przytyki - to każdy miał na tyle siły, by rozprawiać się z nimi w
                  sposób estetycznie niebylejaki :)

                  W Homo ludensie Huizingi stoi, że zabawa jak świat światem pociągała dzieci i
                  dorosłych - a każdego z innego powodu. Otóż jak ciekawie wyżej wspomniałaś
                  Basiu (nt. książki o internecie, potrzebie kłamstewek, wchodzenia w cudze
                  skóry) - dorośli posiadają niewymowną potrzebę odrealniania rzeczywistości i
                  przez to czynienia jej bardziej ciekawej i znośnej. Taki był sobie wątek ciemno.

                  Każda dobra zabawa rządzi się swoimi wewnętrznymi zasadami, które decydują się
                  wypełniać osoby dobrowolnie przystępujące do niej. Może nawet nie są to
                  wyartykułowane zasady, ale do wychwytu - coś takiego namacalnego w naszej
                  relacji. Wszelkie ustalenia formalne – zamieniły by ją w świadome i racjonalne
                  działanie i przez to przestałaby być tym, czym się nazywa.

                  Zabawa toczy się dopóki chwilowa wspólnota odczuć i wyobraźni dotyczy każdego
                  uczestnika. Jednak jak w każdym ludzkim działaniu pojawiają się osobnicy pt.
                  Łami, którzy niczym dzieci w piasku burzą usypane babki i krzyczą na inne
                  dzieci, ze to wcale nie było ciasto tylko piasek. To, że był to piasek -
                  wiadomo przecie i nikt nie miał zamiaru zjadać go ze smakiem. Ale jak
                  niezwykłymi bywały momenty, kiedy wszyscy dobrowolnie działający myśleli o
                  najwspanialszych specjałach z wymyślonej przez siebie cukierni. A wyobrażenie
                  to coś tak silnego, że wszyscy prędzej znudzą się prawdziwymi smakołykami -
                  niż zrezygnują z zabawy, która przenosi raz po raz w odrębne gdzie indziej.

                  Co do samych Łami: znaleźć ich można w każdej osiedlowej piaskownicy. Efektem
                  nerwowych i niekontrolowanych podrygów jest odstąpienie od zabawy - bo nie
                  sposób jej w takich warunkach prowadzić. Ale to tylko kwestia czasu jak pojawi
                  się następna. Dorośli jak i dzieci bez zabawy obejść się nie potrafią. Dowód:
                  dla Łami najciekawszym zajęciem jest pokazywanie absurdu - założeń
                  przyjmowanych w zabawach przez innych. Sami Łami zdają się nie chcieć pamiętać,
                  że ich czynność jakby nie patrzeć też jest zabawą. No bo jak można nazwać
                  działaniem na serio kogoś, kto swe siły żywotne oddaje tylko temu forum :)

                  A poniżej jeszcze coś ważnego na temat przyjmowania i pełnienia różnych ról – i
                  tego, że nie można rozpoznać kto jest kim.

                  Myślę droga Basiu (blank fajno dziołcho zresztą) – że możliwości języka są
                  znacznie większe niż nam to się wydaje. Język to takie charakterystyczne cuś za
                  pomocą czego najlepiej poznaje się osobę – bez względu na skórkę, którą w danym
                  momencie zechce wdziać. Może sobie być wampirem, internetowym pedofilem czy
                  zbieraczem znaczków. Dla forum ważne jest JAK o tym pisze chyba, no nie? To
                  chyba było kiedyś fachowo nazwane: znaczącym i znaczonym wypowiedzi.
                  Internetowa osobowość jest takim zlepkiem znaczeń jakich używa – i to nas chyba
                  jak tu se siedzimy w tym wątku kręci. Czy się mylę może?
                  • katarsis Re: Bon Żur, ca va? 23.03.04, 23:21
                    na chwilę w sprawie absencji (nieuchronnie związanej z abstynencją ;)
                    zakorkuję i zakręcę dobrze pewne przemyślenia w butelce, niech jeszcze trochę
                    dojrzeją. postaram się ich niewybełtać przez ten czas zbytnio na dziurawych
                    częstochowskich drogach i koleinach.
                    jak wrócę do tej piwnicy uraczym się winem przedniejszej jakości, którego
                    chętnie Drogim Rozmówcom poleję, a i sama posmakuję jakiego rodzaju trunek uda
                    się Wam przez tan czas przygotować. Piwnica ta jest niezamykalna - ale
                    podejrzewam, że kilkoro smakoszy - zechce udać się na poszukiwania innych,
                    przez siebie docenianych smakowych doznań.
                    Krzyknę wtedy: bywaajcie!
                    :)
                  • basia.basia Re: Bon Żur, ca va? 23.03.04, 23:27
                    katarsis napisała:

                    > Że tak kulinarnie rozpocznę: nie mam zamiaru się zniechęcać.

                    Cudownie:)

                    > Jakże miło, że ta
                    > uczyniona z konieczności absencja skromnej bywalczyni została zauważona. Znak
                    > to, że pozostawiono po sobie ślad, który nie od razu da się zatrzeć :)

                    Skromna bywalczyni:)

                    >
                    > Szczytowy okres hulanek i wspólnych imprez mamy już za sobą. Nazbierało się w
                    > wątku tym wiele potwarzy i pomówień - a taki był sympatyczny dlatego, że
                    przez
                    > długi czas obywano się bez agresji i demonstracji wzajemnych niechęci wprost.

                    Ależ to cały wykład! Podobał mi się:)
                    A co to znaczy Łami?

                    > A poniżej jeszcze coś ważnego na temat przyjmowania i pełnienia różnych ról 
                    > 211; i
                    > tego, że nie można rozpoznać kto jest kim.
                    >
                    > Myślę droga Basiu (blank fajno dziołcho zresztą) – że możliwości języka s
                    > ą
                    > znacznie większe niż nam to się wydaje. Język to takie charakterystyczne cuś
                    za
                    >
                    > pomocą czego najlepiej poznaje się osobę – bez względu na skórkę, którą w
                    > danym
                    > momencie zechce wdziać. Może sobie być wampirem, internetowym pedofilem czy
                    > zbieraczem znaczków. Dla forum ważne jest JAK o tym pisze chyba, no nie? To
                    > chyba było kiedyś fachowo nazwane: znaczącym i znaczonym wypowiedzi.
                    > Internetowa osobowość jest takim zlepkiem znaczeń jakich używa – i to nas
                    > chyba
                    > jak tu se siedzimy w tym wątku kręci. Czy się mylę może?

                    Oczywiście, że masz rację. W tej książce (naprawdę rewelacyjna - jest tam
                    omówione prawie wszystko, co się dzieje na naszym forum, mimo że napisała ją
                    Amerykanka:)) wyczytałam, że forumowanie wykształca specjalne style pisania,
                    po to by zastąpić mimikę. Omawia też różne osobowości, które się i tutaj
                    trafiają. Jest tam nawet coś, co mi uprzytomniło, że ktoś z nas stosuje
                    wyjątkowo wredną metodę, tam opisaną - pisze Ci obelgi a kończy "buźką".
                    Za oceanem wkurza to tak samo jak tutaj:)
                    Jest rozdział zatytułowany: "Katharsis: Czy wypuszczanie pary, gdy gotujemy się
                    ze złości, jest dla nas dobre?":)))))))

                    Serdecznie pozdrawiam
                    fajną opolankę:)))
                    • katarsis Re: Bon Żur, ca va? 23.03.04, 23:46
                      basia.basia napisała:

                      > katarsis napisała:
                      >
                      > > Że tak kulinarnie rozpocznę: nie mam zamiaru się zniechęcać.
                      >
                      > Cudownie:)
                      >
                      > > Jakże miło, że ta
                      > > uczyniona z konieczności absencja skromnej bywalczyni została zauważona. Z
                      > nak
                      > > to, że pozostawiono po sobie ślad, który nie od razu da się zatrzeć :)
                      >
                      > Skromna bywalczyni:)

                      To zaledwie podwójny, no może potrójny kamuflaż :)
                      tak jak ~~p = p czy ~p ?


                      >
                      >> Ależ to cały wykład! Podobał mi się:)
                      > A co to znaczy Łami?
                      Nazwę czerpnęłam od Łamistrajków. Tylko jakoś tak nie mogłam znaleźć
                      odpowiednika w Łamizabawku :) został więc sam Łami :)

                      >
                      > Oczywiście, że masz rację. W tej książce (naprawdę rewelacyjna - jest tam
                      > omówione prawie wszystko, co się dzieje na naszym forum, mimo że napisała ją
                      > Amerykanka:))

                      może ta Łamerykanka to nasz korespondent z USA?

                      wyczytałam, że forumowanie wykształca specjalne style pisania,
                      > po to by zastąpić mimikę. Omawia też różne osobowości, które się i tutaj
                      > trafiają.

                      Na szczęście żadna książka nie zastąpi przyjemności uczestniczenia w rozmowie
                      proto_kołowanej ;)



                      Jest tam nawet coś, co mi uprzytomniło, że ktoś z nas stosuje
                      > wyjątkowo wredną metodę, tam opisaną - pisze Ci obelgi a kończy "buźką".
                      > Za oceanem wkurza to tak samo jak tutaj:)

                      Mi to czasem przypomina rolę jaką mają do wypełnienia podwójni agenci.

                      > Jest rozdział zatytułowany: "Katharsis: Czy wypuszczanie pary, gdy gotujemy
                      się
                      >
                      > ze złości, jest dla nas dobre?":)))))))

                      Dobre? A jakie postulatnka proponuje uniki?
                      >
                      > Serdecznie pozdrawiam
                      > fajną opolankę:)))

                      z wrodzonej skromności udam, że nie widzę :)
                • iza.bella.iza Re: Może reszta też się wypowie? 23.03.04, 23:24
                  Było fajnie, było miło
                  Gdy na forum się ściemniło.
                  Po dyskusjach i pyskówkach
                  Ku zabawie były słówka.

                  Żarty, figle, limeryki,
                  Czasem nawet erotyki
                  I lepieje. Też igraszki
                  Gdy Tees polewał z flaszki.

                  Po męczącym dniu na necie,
                  Po wędrówkach gdzieś po świecie
                  Wpadał człowiek dla wytchnienia
                  Na ten wątek zaciemnienia.

                  Panie tutaj eleganckie,
                  Panów gesty zaś szarmanckie
                  Do rozrywki zachęcały.
                  Wątek posty napędzały.

                  A był zawsze on otwarty,
                  I przed nikim nie zawarty.
                  Więc doń wkrótce też dobili
                  Ludzie, którzy nie są mili.

                  Miast za progiem złość zostawić,
                  Razem z nami tu się bawić
                  Wylewają z duszy brudy.
                  W ciemno nie ma już tancbudy.

                  Nie pomogły napomnienia
                  Ni zgorszone pań westchnienia.
                  Kompleksi durnych chłopów
                  Zamieniły „Ciemno” w „Mroków”.

                  Nic tu po nas Gospodarzu!
                  Trza nam wypić dla kurażu
                  I im lokal nasz zostawić,
                  W innym wątku bar rozstawić.

                  A Macieje, Rolki, Homcie
                  Niech zostaną w ciemnym kącie,
                  Niech się leją gdzie popadnie.
                  Ja ten wątek żegnam ładnie.

                  p.s.1 przynajmniej na razie, póki się emocje nie uspokoją.

                  p.s.2 poza wymienionymi w wierszu panami wszystkich bywalców "Ciemno"
                  pozdrawiam.










                  • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 23.03.04, 23:47
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Niech się leją gdzie popadnie.
                    > Ja ten wątek żegnam ładnie.
                    >
                    > p.s.1 przynajmniej na razie, póki się emocje nie uspokoją.
                    >

                    Iza, chodź. Już się uspokoiło :)
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 23.03.04, 23:53
                      katarsis napisała:

                      > iza.bella.iza napisała:
                      >
                      > > Niech się leją gdzie popadnie.
                      > > Ja ten wątek żegnam ładnie.
                      > >
                      > > p.s.1 przynajmniej na razie, póki się emocje nie uspokoją.
                      > >
                      >
                      > Iza, chodź. Już się uspokoiło :)
                      > >

                      Czego wam nalać?:)
                      Ja oczywiście czerwone wytrawne:)
                      • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:06
                        basia.basia napisała:

                        > katarsis napisała:
                        >
                        > > iza.bella.iza napisała:
                        > >
                        > > > Niech się leją gdzie popadnie.
                        > > > Ja ten wątek żegnam ładnie.
                        > > >
                        > > > p.s.1 przynajmniej na razie, póki się emocje nie uspokoją.
                        > > >
                        > >
                        > > Iza, chodź. Już się uspokoiło :)
                        > > >
                        >
                        > Czego wam nalać?:)
                        > Ja oczywiście czerwone wytrawne:)

                        Przysiędę się na chwilę. Wysączę ten trunek także.
                        Ja jeszcze mam jeden temat który chciałabym wywalić. Pomęczę jakiś moment.
                        Otóż rzecz o wyobrażeniu osoby znajdującej sie po drugiej stronie pisanego
                        kontaktu. Przyznam się, że nie traktuję zbyt wielu rozmówców jako ludzi, tylko
                        wiazki literek układających się w pewne bardziej lub mniej ciekawe kształty.
                        Jakoś tak się złożyło Basiu - że nie widzę Cię jako wiązki literek tylko pisząc
                        widzę Twoje glany, kolorowe rajstopy i długi płaszcz w zamyśleniu
                        pozostawiającą po wyjściu z kina samochód i wracającą po niego taksówką :)

                        • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:34
                          katarsis napisała:

                          > basia.basia napisała:
                          >
                          > > katarsis napisała:
                          > >
                          > > > iza.bella.iza napisała:
                          > > >
                          > > > > Niech się leją gdzie popadnie.
                          > > > > Ja ten wątek żegnam ładnie.
                          > > > >
                          > > > > p.s.1 przynajmniej na razie, póki się emocje nie uspokoją.
                          > > > >
                          > > >
                          > > > Iza, chodź. Już się uspokoiło :)
                          > > > >
                          > >
                          > > Czego wam nalać?:)
                          > > Ja oczywiście czerwone wytrawne:)
                          >
                          > Przysiędę się na chwilę. Wysączę ten trunek także.
                          > Ja jeszcze mam jeden temat który chciałabym wywalić. Pomęczę jakiś moment.
                          > Otóż rzecz o wyobrażeniu osoby znajdującej sie po drugiej stronie pisanego
                          > kontaktu. Przyznam się, że nie traktuję zbyt wielu rozmówców jako ludzi,
                          tylko
                          > wiazki literek układających się w pewne bardziej lub mniej ciekawe kształty.
                          > Jakoś tak się złożyło Basiu - że nie widzę Cię jako wiązki literek tylko
                          pisząc
                          >
                          > widzę Twoje glany, kolorowe rajstopy i długi płaszcz w zamyśleniu
                          > pozostawiającą po wyjściu z kina samochód i wracającą po niego taksówką :)
                          >
                          :)))
                          Myślisz, że ściemniałam? Tak było.
                          Mam słabość do kolorowych rajstop
                          i glany posiadam.

                          Ja również niektórych z Was wyobrażam sobie bardzo
                          konkretnie. Czasem to są osoby, które znam np. z tv
                          a inne to jak przez mgłę sylwetka i wyraz twarzy,
                          takie tam ...:)
                          GP np. wyobrażam sobie jak kogoś, kogo widuję w mojej
                          okolicy:) Sympatyczny młody człowiek (bo on ściemnia
                          z tą pięćdziesiątką):)

                          Ciekawe jak to jest z resztą ciemnych:)
                          • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:53
                            basia.basia napisała:

                            >> Myślisz, że ściemniałam? Tak było.
                            > Mam słabość do kolorowych rajstop
                            > i glany posiadam.

                            Jak bym tak myślała, to pewnie by się nie utrwaliło w mej pamięci jako Twój
                            obraz bo uznałabym, że to nie przystaje do Ciebie.
                            Wiem także, że osoby o pewnych specyficznych cechach charakteru są podatne na
                            tego typu sytuacje tzn. powodowania niecodziennych zdarzeń, lub bycia w ich
                            pobliżu (tak jak w tym pociągu, o którym pisałaś kiedyś). Jakie to cechy?
                            Ciekawość, idealizm, łatwość zawierania i podtrzymywania znajomości. Ów magnes
                            co powoduje, że taka osoba zawsze sama z siebie jest ciekawa dla innych, bo nie
                            można jej zarzucić schematyzmu w myśleniu i robieniu. Wydaje mi się, że to
                            nosisz pod płaszczem :)
                            No, a jeszcze inna strona wrażliwość i dobroduszność. Dlatego chętnie Cię widzę
                            w ludzkiej postaci :)

                            >

                            > GP np. wyobrażam sobie jak kogoś, kogo widuję w mojej
                            > okolicy:) Sympatyczny młody człowiek (bo on ściemnia
                            > z tą pięćdziesiątką):)

                            Z na temat GP moge powiedzieć najmniej z tu obecnych. Jedyne co mi się wryło i
                            z czym można go hmmm - GP kojarzy mi się z jedzeniem! Pamiętam jak się rzucił
                            na te smakołyki co to Iza je postawiła na stół.

                            > Ciekawe jak to jest z resztą ciemnych:)

                            Z Teesem? A jak stało w książce Łamerykanki o Don Juanach?
                            • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:25
                              katarsis napisała:

                              >
                              > Jak bym tak myślała, to pewnie by się nie utrwaliło w mej pamięci jako Twój
                              > obraz bo uznałabym, że to nie przystaje do Ciebie.
                              > Wiem także, że osoby o pewnych specyficznych cechach charakteru są podatne na
                              > tego typu sytuacje tzn. powodowania niecodziennych zdarzeń, lub bycia w ich
                              > pobliżu (tak jak w tym pociągu, o którym pisałaś kiedyś). Jakie to cechy?
                              > Ciekawość, idealizm, łatwość zawierania i podtrzymywania znajomości. Ów
                              magnes
                              > co powoduje, że taka osoba zawsze sama z siebie jest ciekawa dla innych, bo
                              nie
                              >
                              > można jej zarzucić schematyzmu w myśleniu i robieniu. Wydaje mi się, że to
                              > nosisz pod płaszczem :)
                              > No, a jeszcze inna strona wrażliwość i dobroduszność. Dlatego chętnie Cię
                              widzę
                              >
                              > w ludzkiej postaci :)

                              Pławię się w szczęściu:)
                              Nikt mi nigdy nie naopowiadał takich przyjemnych rzeczy.
                              Strasznie jesteś miła Katarsis. Dziekuję:)

                              > > GP np. wyobrażam sobie jak kogoś, kogo widuję w mojej
                              > > okolicy:) Sympatyczny młody człowiek (bo on ściemnia
                              > > z tą pięćdziesiątką):)
                              >
                              > Z na temat GP moge powiedzieć najmniej z tu obecnych. Jedyne co mi się wryło
                              i
                              > z czym można go hmmm - GP kojarzy mi się z jedzeniem! Pamiętam jak się rzucił
                              > na te smakołyki co to Iza je postawiła na stół.
                              >
                              > > Ciekawe jak to jest z resztą ciemnych:)
                              >
                              > Z Teesem? A jak stało w książce Łamerykanki o Don Juanach?

                              To było nieco na wyrost:) Jeszcze całej nie przeczytałam:)
                              I chyba nie byłam sprawiedzliwa, bo to zdaje się jest typ,
                              którego panie lubią, więc się specjalnie wysilać nie musi:)

                              Ale ta moja ciekawość dotyczyła wyobrażeń innych ciemnych
                              o reszcie:)
                              • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:43
                                basia.basia napisała:

                                > Nikt mi nigdy nie naopowiadał takich przyjemnych rzeczy.
                                > Strasznie jesteś miła Katarsis. Dziekuję:)

                                Nie dziękuj. Tak mi si eprzy winie język rozwiązał :)
                                >

                                > Ale ta moja ciekawość dotyczyła wyobrażeń innych ciemnych
                                > o reszcie:)

                                Milczenie na ten temat można uznać za odpowiedź :)
                          • goniacy.pielegniarz Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:26
                            basia.basia napisała:


                            > GP np. wyobrażam sobie jak kogoś, kogo widuję w mojej
                            > okolicy:) Sympatyczny młody człowiek (bo on ściemnia
                            > z tą pięćdziesiątką):)


                            Gwoli ścisłości to przypomnę tylko, że na temat mojego wieku to Kaśka tutaj
                            rozprawiała i szerzyła plotki. Ja nic nie mówiłem. A co do tego człowieka z
                            okolicy to może i jest podobny do mnie. Zdradzę, że mam włosy krótkie, nie
                            długie. Zgadza się?
                            • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:29
                              goniacy.pielegniarz napisał:

                              > basia.basia napisała:
                              >
                              >
                              > > GP np. wyobrażam sobie jak kogoś, kogo widuję w mojej
                              > > okolicy:) Sympatyczny młody człowiek (bo on ściemnia
                              > > z tą pięćdziesiątką):)
                              >
                              >
                              > Gwoli ścisłości to przypomnę tylko, że na temat mojego wieku to Kaśka tutaj
                              > rozprawiała i szerzyła plotki. Ja nic nie mówiłem. A co do tego człowieka z
                              > okolicy to może i jest podobny do mnie. Zdradzę, że mam włosy krótkie, nie
                              > długie. Zgadza się?

                              Tak! I jest wysoki i dobrze mu z oczu patrzy
                              i w ogóle taki jakiś miły jest:)
                            • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:30
                              goniacy.pielegniarz napisał:

                              > basia.basia napisała:
                              >
                              >
                              > > GP np. wyobrażam sobie jak kogoś, kogo widuję w mojej
                              > > okolicy:) Sympatyczny młody człowiek (bo on ściemnia
                              > > z tą pięćdziesiątką):)
                              >
                              >
                              > Gwoli ścisłości to przypomnę tylko, że na temat mojego wieku to Kaśka tutaj
                              > rozprawiała i szerzyła plotki. Ja nic nie mówiłem. A co do tego człowieka z
                              > okolicy to może i jest podobny do mnie. Zdradzę, że mam włosy krótkie, nie
                              > długie. Zgadza się?

                              Ja bym Ci dała trzydziechę sądząc po zamiłowaniach muzycznych. Właśnie: gitara
                              to jest atrybut GP (choć nieco zakurzony). Jedzenie idzie na bok.
                    • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 00:03
                      katarsis napisała:

                      > iza.bella.iza napisała:
                      >
                      > > Niech się leją gdzie popadnie.
                      > > Ja ten wątek żegnam ładnie.
                      > >
                      > > p.s.1 przynajmniej na razie, póki się emocje nie uspokoją.
                      > >
                      >
                      > Iza, chodź. Już się uspokoiło :)


                      Co się uspokoiło? Znowu jakaś burda beze mnie?

                      ps
                      Flaszki z michniczego balkonu zgarnąłem i do skupu oddałem. 17,5 złotego się
                      uzbierało, w sam raz na jakiegoś bełta:)
                      • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:06
                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                        > ps
                        > Flaszki z michniczego balkonu zgarnąłem i do skupu oddałem. 17,5 złotego się
                        > uzbierało, w sam raz na jakiegoś bełta:)

                        No to pchnij Misia, niech coś zakupi:)
                        • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 00:09
                          basia.basia napisała:

                          > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          >
                          > > ps
                          > > Flaszki z michniczego balkonu zgarnąłem i do skupu oddałem. 17,5 złotego s
                          > ię
                          > > uzbierało, w sam raz na jakiegoś bełta:)
                          >
                          > No to pchnij Misia,

                          Ale ja mam głupie skojarzenia, szkoda gadać:)


                          niech coś zakupi:)

                          Już poleciał.
                          • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:12
                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                            > basia.basia napisała:
                            >
                            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            > >
                            > > > ps
                            > > > Flaszki z michniczego balkonu zgarnąłem i do skupu oddałem. 17,5 złot
                            > ego s
                            > > ię
                            > > > uzbierało, w sam raz na jakiegoś bełta:)
                            > >
                            > > No to pchnij Misia,
                            >
                            > Ale ja mam głupie skojarzenia, szkoda gadać:)
                            >
                            >
                            > niech coś zakupi:)
                            >
                            > Już poleciał.

                            A Ty Teesie miły będziesz nam ze spokojnym sumieniem tego bełta polewał, co to
                            go Miś przyniesie ?
                            • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 00:18
                              katarsis napisała:

                              > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              >
                              > > basia.basia napisała:
                              > >
                              > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > > >
                              > > > > ps
                              > > > > Flaszki z michniczego balkonu zgarnąłem i do skupu oddałem. 17,5
                              > złot
                              > > ego s
                              > > > ię
                              > > > > uzbierało, w sam raz na jakiegoś bełta:)
                              > > >
                              > > > No to pchnij Misia,
                              > >
                              > > Ale ja mam głupie skojarzenia, szkoda gadać:)
                              > >
                              > >
                              > > niech coś zakupi:)
                              > >
                              > > Już poleciał.
                              >
                              > A Ty Teesie miły będziesz nam ze spokojnym sumieniem tego bełta polewał, co
                              to
                              > go Miś przyniesie ?


                              ze spokojnym-dla mnie jest skrzynka wódki:)
                              • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:23
                                Gość portalu: t1s napisał(a):

                                > katarsis napisała:
                                >
                                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                > >
                                > > > basia.basia napisała:
                                > > >
                                > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                > > > >
                                > > > > > ps
                                > > > > > Flaszki z michniczego balkonu zgarnąłem i do skupu oddałem.
                                > 17,5
                                > > złot
                                > > > ego s
                                > > > > ię
                                > > > > > uzbierało, w sam raz na jakiegoś bełta:)
                                > > > >
                                > > > > No to pchnij Misia,
                                > > >
                                > > > Ale ja mam głupie skojarzenia, szkoda gadać:)
                                > > >
                                > > >
                                > > > niech coś zakupi:)
                                > > >
                                > > > Już poleciał.
                                > >
                                > > A Ty Teesie miły będziesz nam ze spokojnym sumieniem tego bełta polewał, c
                                > o
                                > to
                                > > go Miś przyniesie ?
                                >
                                >
                                > ze spokojnym-dla mnie jest skrzynka wódki:)

                                A to taki z Ciebie gentelman? Było chociaż dać na kadarkę, albo 2 butelki Sofii
                                kupić. Za 17,5 zeta w tańszym nocnym dało by radę.
                                • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 00:30
                                  katarsis napisała:


                                  >
                                  > A to taki z Ciebie gentelman?

                                  Alkohol szkodzi zdrowiu.


                                  Było chociaż dać na kadarkę, albo 2 butelki Sofii
                                  >
                                  > kupić. Za 17,5 zeta w tańszym nocnym dało by radę.

                                  Miś kupował-złoję mu tyłek za tą kargodną niegospodarność
                                  • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:08
                                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                                    > katarsis napisała:
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > A to taki z Ciebie gentelman?
                                    >
                                    > Alkohol szkodzi zdrowiu.
                                    >
                                    >
                                    > Było chociaż dać na kadarkę, albo 2 butelki Sofii
                                    > >
                                    > > kupić. Za 17,5 zeta w tańszym nocnym dało by radę.
                                    >
                                    > Miś kupował-złoję mu tyłek za tą kargodną niegospodarność.

                                    Kiedyś na Gubałówce w głośnej rozmowie między dwoma góralami zasłyszałam
                                    mimochodem stwierdzenie: nasroł, nasroł i na kota zwalił...

                                    A któż Teesie wysłał misia i po co?
                                    • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:22
                                      katarsis napisała:

                                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                      >
                                      > > katarsis napisała:
                                      > >
                                      > >
                                      > > >
                                      > > > A to taki z Ciebie gentelman?
                                      > >
                                      > > Alkohol szkodzi zdrowiu.
                                      > >
                                      > >
                                      > > Było chociaż dać na kadarkę, albo 2 butelki Sofii
                                      > > >
                                      > > > kupić. Za 17,5 zeta w tańszym nocnym dało by radę.
                                      > >
                                      > > Miś kupował-złoję mu tyłek za tą kargodną niegospodarność.
                                      >
                                      > Kiedyś na Gubałówce w głośnej rozmowie między dwoma góralami zasłyszałam
                                      > mimochodem stwierdzenie: nasroł, nasroł i na kota zwalił...
                                      >
                                      > A któż Teesie wysłał misia i po co?


                                      GTW po 17,5 miliona:)
                                      • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:44
                                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                                        > katarsis napisała:
                                        >
                                        > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                        > >
                                        > > > katarsis napisała:
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > > >
                                        > > > > A to taki z Ciebie gentelman?
                                        > > >
                                        > > > Alkohol szkodzi zdrowiu.
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > > Było chociaż dać na kadarkę, albo 2 butelki Sofii
                                        > > > >
                                        > > > > kupić. Za 17,5 zeta w tańszym nocnym dało by radę.
                                        > > >
                                        > > > Miś kupował-złoję mu tyłek za tą kargodną niegospodarność.
                                        > >
                                        > > Kiedyś na Gubałówce w głośnej rozmowie między dwoma góralami zasłyszałam
                                        > > mimochodem stwierdzenie: nasroł, nasroł i na kota zwalił...
                                        > >
                                        > > A któż Teesie wysłał misia i po co?
                                        >
                                        >
                                        > GTW po 17,5 miliona:)

                                        Z winem nie wrócił. Czyżby go wsadzili do klatki?
                                        No proszę. A narzekają na opieszałość sądów i prokuratury.
                          • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:23
                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                            > > No to pchnij Misia,
                            >
                            > Ale ja mam głupie skojarzenia, szkoda gadać:)

                            Prosię z Ciebie:)
                            • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 00:32
                              basia.basia napisała:

                              > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              >
                              > > > No to pchnij Misia,
                              > >
                              > > Ale ja mam głupie skojarzenia, szkoda gadać:)
                              >
                              > Prosię z Ciebie:)


                              Wiem:), chociaż w tym akurat przypadku to prędzej niedźwiedź:)
                              • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:48
                                Gość portalu: t1s napisał(a):

                                > > Prosię z Ciebie:)

                                > Wiem:), chociaż w tym akurat przypadku to prędzej niedźwiedź:)

                                Pruderyjna to może i ja jestem ale nie aż tak:)
                  • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 23.03.04, 23:55
                    Uważam,że BB nie miała najmniejszego powodu zareagować w ten sposób
                    na "moje"pytanie będące parafrazą znanej kabaratowej piosenki. Stanęła w
                    obronie czci Mercee, tak jakby Dorota dzieckiem była i wymagała forumowej
                    opiekunki.
                    Jeśli na wadze kinder sztube, położyć "gęś" w koszulce lub bez, nawet
                    najtłustrzą i "najgrzeczniejsze "odwal się" to nie jestem pewien stosownosci
                    zachowania sie BB, którą przecież lubię i nigdy nie zamierzałem urazić, pomimo
                    że mogłem ostro kiedyś zareagować na Jej zachowanie.
                    • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:21
                      homosovieticus napisał:

                      > Uważam,że BB nie miała najmniejszego powodu zareagować w ten sposób
                      > na "moje"pytanie będące parafrazą znanej kabaratowej piosenki.

                      Prawda jest taka homo, że mi ostatnio działasz na nerwy:(
                      Czepiasz się o byle co prawie każdego, kto ma inne zdanie
                      na jakikolwiek temat. Szafujesz wyzwiskami i dokuczasz
                      Bogu ducha winnym osobom. Nie mogę zapomnieć, że Klarysę
                      nazwałeś głupią a dzisiaj widziałam w "zmorze Kataryny" jak
                      zaczepiłeś Dorotę. Twoich przepychanek z Rolem mam już
                      powyżej uszu! I nie ja jedna. Zwłaszcza, że się fechtujecie
                      gdzie tylko się da. To wszystko psuje atmosferę i mnie
                      drażni. I jeszcze te Twoje panienki bez majtek! Jak sobie
                      lubisz pooglądać to sobie oglądaj a tu ich nie wtykaj.
                      I jeszcze mi trujesz, że pruderyjna jestem!
                      I straciłam panowanie nad sobą.
                      Chyba się upiję z tego wszystkiego.

                      Stanęła w
                      > obronie czci Mercee, tak jakby Dorota dzieckiem była i wymagała forumowej
                      > opiekunki.
                      > Jeśli na wadze kinder sztube, położyć "gęś" w koszulce lub bez, nawet
                      > najtłustrzą i "najgrzeczniejsze "odwal się" to nie jestem pewien stosownosci
                      > zachowania sie BB, którą przecież lubię

                      Lubisz? Wiesz dobrze, że nie znoszę burd!
                      To czemu je tutaj urządzasz?

                      i nigdy nie zamierzałem urazić, pomimo
                      > że mogłem ostro kiedyś zareagować na Jej zachowanie.

                      To ja jestem przewrażliwioną paniusią?
                      • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:36
                        Pozwolę sobię wtrącić zanim pójdę w tany na białą salę w Pościelowie niedaleko
                        Kołdrzyc:

                        basia.basia napisała:

                        Twoich przepychanek z Rolem mam już
                        > powyżej uszu! I nie ja jedna. Zwłaszcza, że się fechtujecie
                        > gdzie tylko się da. To wszystko psuje atmosferę i mnie
                        > drażni.

                        A ja mam inne odczucia. Wybaczcie, że przywołuję tu strategię redachtorów tfu-
                        Trybuny, ale ten ich pogląd jest w pewnym ostrożnie wykrojonym fragmencie b.
                        ciekawy. Przy okazji recenzji filmu Good Bye Lenin udowadniali, że PRL należy
                        traktować PRL tylko w kategoriach estetycznych. Gdyby wyrzucić to 'tylko'
                        efekty mogłyby być bardzo ciekawe.
                        Do czego zmierzam. Uwielbiam przytyki Rola i Homa! Traktowane w wyżej
                        wspomnianej kategorii. Jeśli nie mamy na to wpływu i mielibyśmy z tego powodu
                        wybuchać to już lepiej widzieć coś. Momentami są naprawdę śmieszne. Rolo
                        szyderczo - prześmiewczo , a na to Homo mu próbujący chwycić z wiatrem polot w
                        sposób poważny odpowiada.
                        A to dla Homa:
                        ( .) .)
                        • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:46
                          katarsis napisała:

                          > Do czego zmierzam. Uwielbiam przytyki Rola i Homa! Traktowane w wyżej
                          > wspomnianej kategorii. Jeśli nie mamy na to wpływu i mielibyśmy z tego powodu
                          > wybuchać to już lepiej widzieć coś. Momentami są naprawdę śmieszne.

                          Ależ ja też tak uważam. Ta para dostarcza nam przedniej
                          rozrywki. Obaj są siebie warci:)

                          Rolo
                          > szyderczo - prześmiewczo , a na to Homo mu próbujący chwycić z wiatrem polot
                          w
                          > sposób poważny odpowiada.
                          > A to dla Homa:
                          > ( .) .)

                          :)))))))
                          • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:03
                            basia.basia napisała:

                            >Ta para dostarcza nam przedniej
                            > rozrywki. Obaj są siebie warci:)
                            >
                            Założę się, że przy najbliżej nadarzającej się okazji - pojawi się wpis z
                            protestem w treści na zestawianie i jakiekolwiek swobodne kojarzenie obydwu
                            postaci autorstwa Rola.
                            Rolo ma powody by się obruszać i swą forumową reformację traktuje poważnie
                            pomimo, że mówi żartem. To go ubodzie, i podobnie jak Łamerykanin powie, że
                            znowu nic nie rozumiemy.
                        • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:01
                          A to dla Homa:
                          > ( .) .)


                          trójeczka?
                          • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:05
                            homosovieticus napisał:

                            > A to dla Homa:
                            > > ( .) .)
                            >
                            >
                            > trójeczka?

                            Jakaś dziwna zachcianka. Ale czego się nie robi dla klienta w wątku rozpusty:
                            ( .) .) .)
                            • goniacy.pielegniarz Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:07
                              Ja się na tych internetowych znaczkach nie rozeznaję za bardzo. Ale czy ten
                              pierwszy to był obraz z takiego lekkiego profilu, że tak powiem?
                              • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:14
                                goniacy.pielegniarz napisał:

                                > Ja się na tych internetowych znaczkach nie rozeznaję za bardzo. Ale czy ten
                                > pierwszy to był obraz z takiego lekkiego profilu, że tak powiem?

                                en face do widza, ale dwa pierwsze to cała postać a trzeci to tylko połowa
                                postaci. będą całe dwie postaci jak nam Homo dziś zapłaci.
                                • goniacy.pielegniarz Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:18
                                  Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki lekki profil. Oczywiście
                                  na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać, facetom się jednak
                                  wszystko z jednym kojarzy.
                                  • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:25
                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                    > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki lekki profil.
                                    Oczywiście
                                    > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać, facetom się jednak
                                    > wszystko z jednym kojarzy.

                                    Z profilem???

                                    Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gruczoł mleczny w wersji net-
                                    art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdemu się podoba najbardziej.
                                    • goniacy.pielegniarz Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:32
                                      katarsis napisała:

                                      > goniacy.pielegniarz napisał:
                                      >
                                      > > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki lekki profil.
                                      > Oczywiście
                                      > > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać, facetom się jednak
                                      >
                                      > > wszystko z jednym kojarzy.
                                      >
                                      > Z profilem???

                                      Tak jakby :)

                                      > Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gruczoł mleczny w wersji
                                      net
                                      > -
                                      > art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdemu się podoba
                                      najbardziej.


                                      "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowadzić na ziemię.
                                      • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:36
                                        goniacy.pielegniarz napisał:

                                        > katarsis napisała:
                                        >
                                        > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                        > >
                                        > > > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki lekki profil.
                                        > > Oczywiście
                                        > > > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać, facetom się j
                                        > ednak
                                        > >
                                        > > > wszystko z jednym kojarzy.
                                        > >
                                        > > Z profilem???
                                        >
                                        > Tak jakby :)
                                        >
                                        > > Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gruczoł mleczny w wersj
                                        > i
                                        > net
                                        > > -
                                        > > art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdemu się podoba
                                        > najbardziej.
                                        >
                                        >
                                        > "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowadzić na ziemię.

                                        Jakeś taki wprawny GoPie to nazwij proszę Cię bardziej finezyjnie: cyc, cycko,
                                        cycuś, pierś, piersiątko, mysi ryjek, bezludna wysepka samotnie dryfująca na
                                        oceanie aksamitnego ciała...
                                        ???
                                        • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:46
                                          katarsis napisała:

                                          > goniacy.pielegniarz napisał:
                                          >
                                          > > katarsis napisała:
                                          > >
                                          > > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                          > > >
                                          > > > > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki lekki prof
                                          > il.
                                          > > > Oczywiście
                                          > > > > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać, facetom
                                          > się j
                                          > > ednak
                                          > > >
                                          > > > > wszystko z jednym kojarzy.
                                          > > >
                                          > > > Z profilem???
                                          > >
                                          > > Tak jakby :)
                                          > >
                                          > > > Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gruczoł mleczny w
                                          > wersj
                                          > > i
                                          > > net
                                          > > > -
                                          > > > art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdemu się podoba
                                          > > najbardziej.
                                          > >
                                          > >
                                          > > "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowadzić na ziemię.
                                          >
                                          > Jakeś taki wprawny GoPie to nazwij proszę Cię bardziej finezyjnie: cyc,
                                          cycko,
                                          > cycuś, pierś, piersiątko, mysi ryjek, bezludna wysepka samotnie dryfująca na
                                          > oceanie aksamitnego ciała...
                                          > ???


                                          Jak zwał tak zwał, co za różnica? Ważne jak smakuje:)
                                          A mnie na ziemię sprowadzać możesz:)
                                          • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:48
                                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                                            > katarsis napisała:
                                            >
                                            > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                            > >
                                            > > > katarsis napisała:
                                            > > >
                                            > > > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                            > > > >
                                            > > > > > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki lekki
                                            > prof
                                            > > il.
                                            > > > > Oczywiście
                                            > > > > > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać, fac
                                            > etom
                                            > > się j
                                            > > > ednak
                                            > > > >
                                            > > > > > wszystko z jednym kojarzy.
                                            > > > >
                                            > > > > Z profilem???
                                            > > >
                                            > > > Tak jakby :)
                                            > > >
                                            > > > > Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gruczoł mlecz
                                            > ny w
                                            > > wersj
                                            > > > i
                                            > > > net
                                            > > > > -
                                            > > > > art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdemu się podo
                                            > ba
                                            > > > najbardziej.
                                            > > >
                                            > > >
                                            > > > "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowadzić na zi
                                            > emię.
                                            > >
                                            > > Jakeś taki wprawny GoPie to nazwij proszę Cię bardziej finezyjnie: cyc,
                                            > cycko,
                                            > > cycuś, pierś, piersiątko, mysi ryjek, bezludna wysepka samotnie dryfująca
                                            > na
                                            > > oceanie aksamitnego ciała...
                                            > > ???
                                            >
                                            >
                                            > Jak zwał tak zwał, co za różnica? Ważne jak smakuje:)
                                            > A mnie na ziemię sprowadzać możesz:)

                                            OK. Przyznaj się tylko, do którego roku ssałeś?
                                            • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:51
                                              ja do dzisiaj!
                                              • katarsis Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:57
                                                homosovieticus napisał:

                                                > ja do dzisiaj!


                                                żartujesz? znalazłeś jakąś długowieczną i mlekodajną mamkę?
                                                • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 02:06
                                                  katarsis napisała:

                                                  > homosovieticus napisał:
                                                  >
                                                  > > ja do dzisiaj!
                                                  >
                                                  >
                                                  > żartujesz? znalazłeś jakąś długowieczną i mlekodajną mamkę?
                                                  krótkowieczną i mlekodajna z oczami jak Baj....sami wiecie zresztą.
                                                  Wspaniałe sarenki.
                                              • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:57
                                                homosovieticus napisał:

                                                > ja do dzisiaj!


                                                Skończyły Ci się niebieskie pastylki:)?
                                            • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:56
                                              katarsis napisała:

                                              > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                              >
                                              > > katarsis napisała:
                                              > >
                                              > > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                              > > >
                                              > > > > katarsis napisała:
                                              > > > >
                                              > > > > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                              > > > > >
                                              > > > > > > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to taki
                                              > lekki
                                              > > prof
                                              > > > il.
                                              > > > > > Oczywiście
                                              > > > > > > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury. Widać
                                              > , fac
                                              > > etom
                                              > > > się j
                                              > > > > ednak
                                              > > > > >
                                              > > > > > > wszystko z jednym kojarzy.
                                              > > > > >
                                              > > > > > Z profilem???
                                              > > > >
                                              > > > > Tak jakby :)
                                              > > > >
                                              > > > > > Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gruczoł
                                              > mlecz
                                              > > ny w
                                              > > > wersj
                                              > > > > i
                                              > > > > net
                                              > > > > > -
                                              > > > > > art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdemu się
                                              > podo
                                              > > ba
                                              > > > > najbardziej.
                                              > > > >
                                              > > > >
                                              > > > > "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowadzić
                                              > na zi
                                              > > emię.
                                              > > >
                                              > > > Jakeś taki wprawny GoPie to nazwij proszę Cię bardziej finezyjnie: cy
                                              > c,
                                              > > cycko,
                                              > > > cycuś, pierś, piersiątko, mysi ryjek, bezludna wysepka samotnie dryfu
                                              > jąca
                                              > > na
                                              > > > oceanie aksamitnego ciała...
                                              > > > ???
                                              > >
                                              > >
                                              > > Jak zwał tak zwał, co za różnica? Ważne jak smakuje:)
                                              > > A mnie na ziemię sprowadzać możesz:)
                                              >
                                              > OK. Przyznaj się tylko, do którego roku ssałeś?

                                              SSać wina jeszcze nie przestałem:)
                                              • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 02:00
                                                Gość portalu: t1s napisał(a):

                                                > katarsis napisała:
                                                >
                                                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                                > >
                                                > > > katarsis napisała:
                                                > > >
                                                > > > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                > > > >
                                                > > > > > katarsis napisała:
                                                > > > > >
                                                > > > > > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                > > > > > >
                                                > > > > > > > Ja myślałem, że to o coś innego chodziło i że to
                                                > taki
                                                > > lekki
                                                > > > prof
                                                > > > > il.
                                                > > > > > > Oczywiście
                                                > > > > > > > na tyle, na ile pozwalają możliwości klawiatury.
                                                > Widać
                                                > > , fac
                                                > > > etom
                                                > > > > się j
                                                > > > > > ednak
                                                > > > > > >
                                                > > > > > > > wszystko z jednym kojarzy.
                                                > > > > > >
                                                > > > > > > Z profilem???
                                                > > > > >
                                                > > > > > Tak jakby :)
                                                > > > > >
                                                > > > > > > Te skojarzenia to akurat w odpowiednią stronę, ale gru
                                                > czoł
                                                > > mlecz
                                                > > > ny w
                                                > > > > wersj
                                                > > > > > i
                                                > > > > > net
                                                > > > > > > -
                                                > > > > > > art może być oglądany z takiej strony, z jakiej każdem
                                                > u się
                                                > > podo
                                                > > > ba
                                                > > > > > najbardziej.
                                                > > > > >
                                                > > > > >
                                                > > > > > "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowa
                                                > dzić
                                                > > na zi
                                                > > > emię.
                                                > > > >
                                                > > > > Jakeś taki wprawny GoPie to nazwij proszę Cię bardziej finezyjni
                                                > e: cy
                                                > > c,
                                                > > > cycko,
                                                > > > > cycuś, pierś, piersiątko, mysi ryjek, bezludna wysepka samotnie
                                                > dryfu
                                                > > jąca
                                                > > > na
                                                > > > > oceanie aksamitnego ciała...
                                                > > > > ???
                                                > > >
                                                > > >
                                                > > > Jak zwał tak zwał, co za różnica? Ważne jak smakuje:)
                                                > > > A mnie na ziemię sprowadzać możesz:)
                                                > >
                                                > > OK. Przyznaj się tylko, do którego roku ssałeś?
                                                >
                                                > SSać wina jeszcze nie przestałem:)
                                                słyszałem określeni "sareńki" u Bellowa moze dokładnie, nie pamietam.
                                              • katarsis Dobranoc. gaszę się. 24.03.04, 02:04
                                                Gość portalu: t1s napisał(a):

                                                SSać wina jeszcze nie przestałem:)


                                                oSSesek jeszcze, a juz do inicjacji się pali :)

                                                --------

                                                Mówię dobrołnoc. Czas pod koc.
                                                Miło dziś tu był z Wami.
                                                Do-Zoo-Ba-CieNia
                                                • basia.basia Re: Dobranoc. gaszę się. 24.03.04, 02:05
                                                  katarsis napisała:

                                                  >
                                                  > Mówię dobrołnoc. Czas pod koc.
                                                  > Miło dziś tu był z Wami.
                                                  > Do-Zoo-Ba-CieNia

                                                  I ja też:)
                                                • Gość: ślepa kura Re: Dobranoc. gaszę się. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 02:18
                                                  katarsis napisała:

                                                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                                  >
                                                  > SSać wina jeszcze nie przestałem:)
                                                  >
                                                  >
                                                  > oSSesek jeszcze, a juz do inicjacji się pali :)



                                                  > Mówię dobrołnoc. Czas pod koc.

                                                  A ja znowu do wanny z zimną wodą:(


                                                  > Miło dziś tu był z Wami.
                                                  > Do-Zoo-Ba-CieNia

                                                  chyba po drugiej stronie krat. Dobranoc:)
                                      • Gość: wartburg Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.b.dial.de.ignite.net 24.03.04, 01:38
                                        goniacy.pielegniarz napisał:

                                        > > "Gruczoł mleczny" - ech, Wy to wiecie, jak człowieka sprowadzić na ziemię.

                                        Na ziemię? Nic nie rozumiem...
                            • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:17
                              katarsis napisała:

                              > homosovieticus napisał:
                              >
                              > > A to dla Homa:
                              > > > ( .) .)
                              > >
                              > >
                              > > trójeczka?
                              >
                              > Jakaś dziwna zachcianka. Ale czego się nie robi dla klienta w wątku rozpusty:
                              > ( .) .) .)
                              Noo! teraz w porząsiu.
                              Dzieki.
                      • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 00:54
                        basia.basia napisała:

                        > homosovieticus napisał:
                        >
                        > > Uważam,że BB nie miała najmniejszego powodu zareagować w ten sposób
                        > > na "moje"pytanie będące parafrazą znanej kabaratowej piosenki.
                        >
                        > Prawda jest taka homo, że mi ostatnio działasz na nerwy:(
                        > Czepiasz się o byle co prawie każdego, kto ma inne zdanie
                        > na jakikolwiek temat. Szafujesz wyzwiskami i dokuczasz
                        > Bogu ducha winnym osobom. Nie mogę zapomnieć, że Klarysę
                        > nazwałeś głupią a dzisiaj widziałam w "zmorze Kataryny" jak
                        > zaczepiłeś Dorotę. Twoich przepychanek z Rolem mam już
                        > powyżej uszu! I nie ja jedna. Zwłaszcza, że się fechtujecie
                        > gdzie tylko się da. To wszystko psuje atmosferę i mnie
                        > drażni. I jeszcze te Twoje panienki bez majtek! Jak sobie
                        > lubisz pooglądać to sobie oglądaj a tu ich nie wtykaj.
                        > I jeszcze mi trujesz, że pruderyjna jestem!
                        > I straciłam panowanie nad sobą.
                        > Chyba się upiję z tego wszystkiego.
                        >
                        > Stanęła w
                        > > obronie czci Mercee, tak jakby Dorota dzieckiem była i wymagała forumowej
                        > > opiekunki.
                        > > Jeśli na wadze kinder sztube, położyć "gęś" w koszulce lub bez, nawet
                        > > najtłustrzą i "najgrzeczniejsze "odwal się" to nie jestem pewien stosownos
                        > ci
                        > > zachowania sie BB, którą przecież lubię
                        >
                        > Lubisz? Wiesz dobrze, że nie znoszę burd!
                        > To czemu je tutaj urządzasz?
                        >
                        > i nigdy nie zamierzałem urazić, pomimo
                        > > że mogłem ostro kiedyś zareagować na Jej zachowanie.
                        >
                        > To ja jestem przewrażliwioną paniusią?
                        Chyba jednaj dzisiaj tak.


                        Prawda jest taka ,że złość swoją próbowałaś na barbarzyncy skupić bo Ci od
                        dawna działa na nerwy.
                        Nie tylko Tobie jak się okazuje. Myślałem ,ze Was też czasami i
                        rozbawiam.Myliłem się widocznie.Mówię ogólnie przepraszam, jeśli wymachujac
                        swoją maczugą kogoś potraciłem. Dotyczy to Pań. Panów nie przepraszam.
                        Wartburga, który od dawna mi działa na nerwy rownież nie przepraszam, ponieważ,
                        sam wymachujac swoją niemiecka maczugą kilkakrotnie mnie potrącił.Barbarzyńca
                        zabiera maczugę i wlokąc ją po ziemi , z opuszczona głową opuszcza ogród i
                        znajdujace się w nim towarzystwo, do ktorego widocznie nie dorósł.Będzie stał
                        za płotem.Bez Kapra,na deszczu, ale za to z honorem.
                        :((
                        • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:08
                          homosovieticus napisał:

                          > >
                          > > To ja jestem przewrażliwioną paniusią?
                          > Chyba jednaj dzisiaj tak.

                          Dzisiaj jest niskie ciśnienie i właśnie
                          nalałam sobie kieliszek śliwowicy. Już czuję,
                          to i przyznaję się do przewrażliwienia ale
                          nie do paniusi!


                          > Prawda jest taka ,że złość swoją próbowałaś na barbarzyncy skupić bo Ci od
                          > dawna działa na nerwy.
                          > Nie tylko Tobie jak się okazuje. Myślałem ,ze Was też czasami i
                          > rozbawiam.

                          Bo tak jest. Stanowczo jednak za często i z błahych powodów
                          dobywasz maczugi:(

                          Myliłem się widocznie.Mówię ogólnie przepraszam, jeśli wymachujac
                          > swoją maczugą kogoś potraciłem. Dotyczy to Pań. Panów nie przepraszam.
                          > Wartburga, który od dawna mi działa na nerwy rownież nie przepraszam,
                          ponieważ,
                          >
                          > sam wymachujac swoją niemiecka maczugą kilkakrotnie mnie potrącił.Barbarzyńca
                          > zabiera maczugę i wlokąc ją po ziemi , z opuszczona głową opuszcza ogród i
                          > znajdujace się w nim towarzystwo, do ktorego widocznie nie dorósł.Będzie stał
                          > za płotem.Bez Kapra,na deszczu, ale za to z honorem.
                          > :((

                          Podzielę się z Tobą śliwowicą:) I wracaj, maczugę zostawiając
                          pod płotem:)
                          • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:21
                            basia.basia napisała:

                            > homosovieticus napisał:
                            >
                            > > >
                            > > > To ja jestem przewrażliwioną paniusią?
                            > > Chyba jednaj dzisiaj tak.
                            >
                            > Dzisiaj jest niskie ciśnienie i właśnie
                            > nalałam sobie kieliszek śliwowicy. Już czuję,
                            > to i przyznaję się do przewrażliwienia ale
                            > nie do paniusi!
                            >
                            >
                            > > Prawda jest taka ,że złość swoją próbowałaś na barbarzyncy skupić bo Ci o
                            > d
                            > > dawna działa na nerwy.
                            > > Nie tylko Tobie jak się okazuje. Myślałem ,ze Was też czasami i
                            > > rozbawiam.
                            >
                            > Bo tak jest. Stanowczo jednak za często i z błahych powodów
                            > dobywasz maczugi:(
                            >
                            > Myliłem się widocznie.Mówię ogólnie przepraszam, jeśli wymachujac
                            > > swoją maczugą kogoś potraciłem. Dotyczy to Pań. Panów nie przepraszam.
                            > > Wartburga, który od dawna mi działa na nerwy rownież nie przepraszam,
                            > ponieważ,
                            > >
                            > > sam wymachujac swoją niemiecka maczugą kilkakrotnie mnie potrącił.Barbarzy
                            > ńca
                            > > zabiera maczugę i wlokąc ją po ziemi , z opuszczona głową opuszcza ogród i
                            >
                            > > znajdujace się w nim towarzystwo, do ktorego widocznie nie dorósł.Będzie s
                            > tał
                            > > za płotem.Bez Kapra,na deszczu, ale za to z honorem.
                            > > :((
                            >
                            > Podzielę się z Tobą śliwowicą:) I wracaj, maczugę zostawiając
                            > pod płotem:)
                            Ale z tej strony płotu ją postawie bo...cholera jasna , ugryzłem sie w
                            jezyk.Krwawię, bądź tak dobra i podaj mi ten południowosłowiański przysmak.
                            Dzieki.
                          • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:29
                            basia.basia napisała:


                            > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)

                            A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(


                            • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:36
                              Gość portalu: t1s napisał(a):

                              > basia.basia napisała:
                              >
                              >
                              > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                              >
                              > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                              >
                              znowu się ugryzłem w język.
                              Nalejcie towarzyszu sami,i podajcie
                              • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:41
                                homosovieticus napisał:

                                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                >
                                > > basia.basia napisała:
                                > >
                                > >
                                > > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                                > >
                                > > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                                > >
                                > znowu się ugryzłem w język.
                                > Nalejcie towarzyszu sami,i podajcie


                                Basia już polała, pij nie jedz to się w jęzor nie ugryziesz.
                                • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:44
                                  Gość portalu: t1s napisał(a):

                                  > homosovieticus napisał:
                                  >
                                  > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                  > >
                                  > > > basia.basia napisała:
                                  > > >
                                  > > >
                                  > > > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                                  > > >
                                  > > > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                                  > > >
                                  > > znowu się ugryzłem w język.
                                  > > Nalejcie towarzyszu sami,i podajcie
                                  >
                                  >
                                  > Basia już polała, pij nie jedz to się w jęzor nie ugryziesz.
                                  dobra ta swiwowica, Iza przywiozła?
                                • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:44
                                  Gość portalu: t1s napisał(a):

                                  > homosovieticus napisał:
                                  >
                                  > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                  > >
                                  > > > basia.basia napisała:
                                  > > >
                                  > > >
                                  > > > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                                  > > >
                                  > > > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                                  > > >
                                  > > znowu się ugryzłem w język.
                                  > > Nalejcie towarzyszu sami,i podajcie
                                  >
                                  >
                                  > Basia już polała, pij nie jedz to się w jęzor nie ugryziesz.

                                  I nie zwracaj uwagi na spaliny:)
                                  A śliwowicy mam jeszcze ze 4 litry (serio),
                                  to pomaga na przytępienie postrzegania:)
                                  • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:52
                                    basia.basia napisała:

                                    > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                    >
                                    > > homosovieticus napisał:
                                    > >
                                    > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                    > > >
                                    > > > > basia.basia napisała:
                                    > > > >
                                    > > > >
                                    > > > > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                                    > > > >
                                    > > > > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                                    > > > >
                                    > > > znowu się ugryzłem w język.
                                    > > > Nalejcie towarzyszu sami,i podajcie
                                    > >
                                    > >
                                    > > Basia już polała, pij nie jedz to się w jęzor nie ugryziesz.
                                    >
                                    > I nie zwracaj uwagi na spaliny:)
                                    > A śliwowicy mam jeszcze ze 4 litry (serio),

                                    W sam raz na kolacyjkę dla spragnionego prosiaka:)


                                    > to pomaga na przytępienie postrzegania:)

                                    Na etanolu robiona:)?
                                    • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:56
                                      Gość portalu: t1s napisał(a):

                                      > W sam raz na kolacyjkę dla spragnionego prosiaka:)
                                      Musisz się podzielić z Homo, bo to jego postrzeganie
                                      chcę upośledzić:) I nie bądź taki pazerny, co jutro
                                      będziesz pił?

                                      > > to pomaga na przytępienie postrzegania:)
                                      >
                                      > Na etanolu robiona:)?

                                      Na górskich śliwkach. 84%
                                      • homosovieticus Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 02:03
                                        basia.basia napisała:

                                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                        >
                                        > > W sam raz na kolacyjkę dla spragnionego prosiaka:)
                                        > Musisz się podzielić z Homo, bo to jego postrzeganie
                                        > chcę upośledzić:) I nie bądź taki pazerny, co jutro
                                        > będziesz pił?
                                        >
                                        > > > to pomaga na przytępienie postrzegania:)
                                        > >
                                        > > Na etanolu robiona:)?
                                        >
                                        > Na górskich śliwkach. 84%
                                        siedzę i nie postrzegam.moge jeszcze kieliszek/

                                        Nie, nie ten, po drinkach byłby lepszy chyba?
                                      • Gość: marynat Re: Jakby co, to mnie tu nie było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 02:06
                                        Ja tylko tak, na chwileczkę, bo pada... Widzę, że sie świeci, a na mieście
                                        gadają, że Ciemniakom tancbude rozp...li kibole Arki, szyby powybijane, a przy
                                        furtce stoi pijany gościu z pałą i sprawdza, czy sie ma krawat w odpowiednie
                                        paski...
                                        • homosovieticus Re: Jakby co, to mnie tu nie było... 24.03.04, 02:20
                                          Gość portalu: marynat napisał(a):

                                          > Ja tylko tak, na chwileczkę, bo pada... Widzę, że sie świeci, a na mieście
                                          > gadają, że Ciemniakom tancbude rozp...li kibole Arki, szyby powybijane, a
                                          przy
                                          > furtce stoi pijany gościu z pałą i sprawdza, czy sie ma krawat w odpowiednie
                                          > paski...
                                          To ja homos, tylko słuzbowo jezdem w mundurze i to troszkie wypiłem ,ziąb
                                          okrutny mnie trzęsie brrr
                                      • Gość: t1s Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 02:07
                                        basia.basia napisała:

                                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                        >
                                        > > W sam raz na kolacyjkę dla spragnionego prosiaka:)
                                        > Musisz się podzielić z Homo, bo to jego postrzeganie
                                        > chcę upośledzić:) I nie bądź taki pazerny, co jutro
                                        > będziesz pił?

                                        Kwas z ogórków albo skisłe mleko:)


                                        > > > to pomaga na przytępienie postrzegania:)
                                        > >
                                        > > Na etanolu robiona:)?
                                        >
                                        > Na górskich śliwkach. 84%

                                        Nie byle co:)
                                • homosovieticus Re: Towarzyszy pierwszy mam info 24.03.04, 01:49


                                  towarzyszu sekretarzu co robić?
                                  info.onet.pl/890791,11,item.html
                                  • Gość: t1s Re: Towarzyszy pierwszy mam info IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:59
                                    homosovieticus napisał:

                                    >
                                    >
                                    > towarzyszu sekretarzu co robić?


                                    Poszukać sztandaru i wołać po Rakowskiego!
                                    • basia.basia Re: Towarzyszy pierwszy mam info 24.03.04, 02:02
                                      Gość portalu: t1s napisał(a):

                                      > homosovieticus napisał:
                                      >
                                      > >
                                      > >
                                      > > towarzyszu sekretarzu co robić?
                                      >
                                      >
                                      > Poszukać sztandaru i wołać po Rakowskiego!

                                      Ubiegłeś mnie:)

                                      Wiadomość fantastyczna! myslę, żwe to zostało uknute:)
                                      Wznoszę toast: na pohybel SLD!
                                      • Gość: t1s Re: Towarzyszy pierwszy mam info IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 02:21
                                        basia.basia napisała:

                                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                        >
                                        > > homosovieticus napisał:
                                        > >
                                        > > >
                                        > > >
                                        > > > towarzyszu sekretarzu co robić?
                                        > >
                                        > >
                                        > > Poszukać sztandaru i wołać po Rakowskiego!
                                        >
                                        > Ubiegłeś mnie:)

                                        Teraz ja czytam w Twoich myślach:)

                                        > Wiadomość fantastyczna! myslę, żwe to zostało uknute:)
                                        > Wznoszę toast: na pohybel SLD!

                                        Na pohybel czerwonej hołocie:)
                                      • Gość: marynat Re: Na wszelki wypadek mam kołek, dobry, osinowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 02:24
                                        I wypiję z przyjemnością. Taka okazja:)))!!! A, coś GP nie widzę, żeby wpisał
                                        godzine w akt zgonu. Cholera, jak naprawde potrzebny, to sie gdzieś szwenda
                            • basia.basia Re: Może reszta też się wypowie? 24.03.04, 01:36
                              Gość portalu: t1s napisał(a):

                              > basia.basia napisała:
                              >
                              >
                              > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                              >
                              > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                              >
                              Natychmiast Ci nalewam podwójną porcję:)
                              Sobie też i pije Twoje zdrowie:)
                              • Gość: prosię Re: Może reszta też się wypowie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 01:39
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                >
                                > > basia.basia napisała:
                                > >
                                > >
                                > > > Podzielę się z Tobą śliwowicą:)
                                > >
                                > > A moja miseczka taka sucha, że już popękała:(
                                > >
                                > Natychmiast Ci nalewam podwójną porcję:)
                                > Sobie też i pije Twoje zdrowie:)


                                Zanurzam ryjek, chrum, chrum
    • Gość: marcee DRZWI ZABITE DEChAMI IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 24.03.04, 07:55
      a nie mowilam ze jak iza wroci to bedzie juz po knajpie?
      i znowu blamasz
      ale ile mozna udawac ze sie ekscytujaco bawi tutaj?
      tylko baski zal, bo ona calkiem calkiem
      • Gość: katarsis Re: DRZWI ZABITE DEChAMI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 10:25
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > a nie mowilam ze jak iza wroci to bedzie juz po knajpie?
        > i znowu blamasz
        > ale ile mozna udawac ze sie ekscytujaco bawi tutaj?
        > tylko baski zal, bo ona calkiem calkiem



        Jak widać wątek ciągnie się dalej niezależnie od ogłoszenia przez Ciebie jego
        końca. Czy piszemy po koncu świata?
        • Gość: marcee Re: DRZWI ZABITE DEChAMI IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 24.03.04, 10:57
          nie po koncu swiata tylko jak w domu geriatrykow
          jak znowu zdejmiesz majtki to moze sie podopieczni Pielegniarza ozywia ale na
          troche tylko

          ps
          o ile sie nie myle Iza odeszla
          to o czym my piszemy Katarsis o tym ze udajesz ze tego nie wiesz?
          • Gość: katarsis Re: DRZWI ZABITE DEChAMI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 11:04
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > nie po koncu swiata tylko jak w domu geriatrykow
            > jak znowu zdejmiesz majtki to moze sie podopieczni Pielegniarza ozywia ale na
            > troche tylko

            Jak rozumiem, wszystko jest udawane oprócz ściągania majtek - co odbyło sie na
            serio. Tak to widzisz. Pogratulować wyobraźni, że w końcu coś zobaczyłaś.
            >
            > ps
            > o ile sie nie myle Iza odeszla
            > to o czym my piszemy Katarsis o tym ze udajesz ze tego nie wiesz?

            O ile się nie mylę zostawiła kartkę, że wróci. Po co więc zawodzić? Najlepiej
            zająć się sobą, a nie innymi.
            • Gość: marcee Re: DRZWI ZABITE DEChAMI IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 24.03.04, 11:08
              Katarsis powiedzmy sobie szczerze ze bylo klawo jak je zdjelas
              i wreszcie sie tu cos dzialo bo normalnie to nudziarstwa takie ze tylko odpasc
              od kompa i spac
              • basia.basia Drzwi stoją otworem 24.03.04, 11:14
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > Katarsis powiedzmy sobie szczerze ze bylo klawo jak je zdjelas

                Z tego tylko wynika, że Ty Dorota lubisz ostrzejsze zabawy i chciałabyś,
                żeby tu codziennie był striptiz:)

                > i wreszcie sie tu cos dzialo bo normalnie to nudziarstwa takie ze tylko
                odpasc od kompa i spac

                Ja wczoraj miałam komfortową sytuację, bo byłam sama i co po chwilę wybuchałam
                śmiechem na cały głos ( kiedy indziej muszę się bardzo pilnować, bo zaraz jest
                śledztwo:)) Wynika stąd, że ja się doskonale bawiłam. I o to chodzi:)
    • marcepanna Goracy Pielegniarz patrzy przez ciemne okulary 24.03.04, 09:16
      na pewno masz plus u kasi za to ze nie dales w leb homosiowi za to ze mnie
      uderzyl
      chyba sie nie dziwisz ze iza tu nie chce pisac jak sie obraza kobiety

      ps
      kataryna jest czlowiek jak sama powiedziala wiec jej to nie dotyczy
      • goniacy.pielegniarz Re: Goracy Pielegniarz patrzy przez ciemne okular 24.03.04, 12:28
        marcepanna napisała:

        > na pewno masz plus u kasi za to ze nie dales w leb homosiowi za to ze mnie
        > uderzyl
        > chyba sie nie dziwisz ze iza tu nie chce pisac jak sie obraza kobiety

        Ja nawet nie wiem, o jaki post Homo chodzi. Nie czytam tu wszystkich postów,
        jeśli Cię to interesuje. Ale też się w sumie trochę dziwię, że ktoś mógł
        zaatakować kobietę, zwłaszcza taką jak Ty. Aż się wierzyć nie chce.

        > ps
        > kataryna jest czlowiek jak sama powiedziala wiec jej to nie dotyczy

        marcee.marcee, skończyłabyś już z tą obsesją.
    • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 24.03.04, 20:47
      Przypominam tylko wszystkim, że zaraz zaczynają się derby Londynu w LM!
      Aż się wierzyć nie chce, że bukmacherzy płacą więcej za zwycięstwo Chelsea u
      siebie niż za Arsenal.
      • leszek.sopot Re: Ciemno już 24.03.04, 21:29
        Co tam derby, książęcy strzelili królewskim! Hura!
        • leszek.sopot Re: Ciemno już 24.03.04, 22:35
          Było dobrze, ale marnie się skończyło...
          • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 24.03.04, 22:37
            leszek.sopot napisał:

            > Było dobrze, ale marnie się skończyło...

            Niestety. Każdego roku liczę na szybką porażkę Realu. Ale ciągle się łudzę, że
            puchar trafi jednak do Anglii w tym roku :)
            • leszek.sopot Re: Ciemno już 24.03.04, 22:39
              Nic straconego, choć 2:4 w Monaco będzie trudne do odrobienia:(
              • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 24.03.04, 22:41
                leszek.sopot napisał:

                > Nic straconego, choć 2:4 w Monaco będzie trudne do odrobienia:(

                Pewnie! Wystarczy zrobić powtórkę z Deportivo:)
                • leszek.sopot Re: Ciemno już 24.03.04, 22:43
                  Będzie trudno, posmutniałem jak w 2 połowie raz za razem strzelili 4 gole:(
                • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 22:51
                  He he, to byłaby powtórka z Milanu, a nie Deportivo, a na to nie każdego stać :)
                  Żadna tam Anglia, GP, tylko Milan się liczy! :))
                  No, jeszcze Juventus, ale już nie gra.

                  Pozdrawiam forumowych-piłkarskich wyjadaczy :)
                  • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 24.03.04, 23:04
                    Gość portalu: franek napisał(a):

                    > He he, to byłaby powtórka z Milanu, a nie Deportivo, a na to nie każdego
                    stać :)
                    > Żadna tam Anglia, GP, tylko Milan się liczy! :))

                    To sobie z Kataryną pogadaj o Milanie, bo ona też im kibicuje. A ja nie mogę
                    jakoś za bardzo strawić tych włoskich drużyn. Jednynie Juve mi się podoba.
                    A Ty się nie wyśmiewaj z Anglików, bo oni jeszcze pokażą!

                    > No, jeszcze Juventus, ale już nie gra.
                    >
                    > Pozdrawiam forumowych-piłkarskich wyjadaczy :)

                    Ja też ich pozdrawiam.
                    • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 23:12
                      > A ja nie mogę
                      > jakoś za bardzo strawić tych włoskich drużyn.

                      A widzisz, a ja jakoś wszystkie włoskie drużyny lubię...

                      > Jednynie Juve mi się podoba.

                      ...a Juve zdecydowanie najbardziej, ma się rozumieć!

                      > A Ty się nie wyśmiewaj z Anglików, bo oni jeszcze pokażą!

                      Gdzieżbym śmiał! Ale nie sądzę, żeby mieli komuś cokolwiek pokazywać, oni tylko
                      dobrze wrzucać piłkę na pole karne umieją :)
                  • kataryna.kataryna Re: Ciemno już 24.03.04, 23:06
                    Gość portalu: franek napisał(a):

                    > He he, to byłaby powtórka z Milanu, a nie Deportivo, a na to nie każdego
                    stać :
                    > )
                    > Żadna tam Anglia, GP, tylko Milan się liczy! :))


                    Tak, też uważam, że puchar się z Mediolanu nigdzie nie wybiera :)
                    Milan przespaceruje się po Porto a Chelsea sprawi Arsenalowi psikusa. A w
                    finale wymęczone zwycięstwo Milanu z Realem.
                    • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 23:15
                      > Tak, też uważam, że puchar się z Mediolanu nigdzie nie wybiera :)

                      :))
                      Ewentualnie do Turynu, ale to za rok :)

                      > Milan przespaceruje się po Porto a Chelsea sprawi Arsenalowi psikusa. A w
                      > finale wymęczone zwycięstwo Milanu z Realem

                      Nie nie, Arsenal wygra z Chelsea, a w finale Milan rozniesie Real. Ale i tak
                      wychodzi na nasze :)
                      • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 24.03.04, 23:18
                        Nie gadam z Wami... makaroniarze!
                        • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 23:22
                          Ho ho, a Ty teraz za szpiega z Krainy Deszczowców robisz?
                          • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 24.03.04, 23:29
                            Gość portalu: franek napisał(a):

                            > Ho ho, a Ty teraz za szpiega z Krainy Deszczowców robisz?

                            :)

                            Po prostu próbuję Wam wybić z głowy puchar dla Milanu :)
                            Nie łudźcie się. Ja Wam to mówię i wspomnicie jeszcze moje słowa :)
                            • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 23:49
                              Spoko spoko, ja też nie lubię Polonii i denerwuje mnie ten zarozumialec
                              Szczęsny :)))
                              • Gość: z Białegostoku Re: Ciemno już IP: 82.139.129.* 25.03.04, 00:03
                                ja b. lubię Szczęsnego.
                                • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:20
                                  Gość portalu: z Białegostoku napisał(a):

                                  > ja b. lubię Szczęsnego.

                                  Zwłaszcza, że bronił w Wiśle Kraków :)
                                  • Gość: nieznajomy o tyłkach na dobranoc :) IP: 82.139.129.* 25.03.04, 01:20
                                    bo jest mądrzejszy od wszystkich zawodowych komentatorów telewizyjnych razem
                                    wziętych. Zgadzasz się, no nie? Nie zauważyłem, żeby mówił od rzeczy albo nie
                                    po polsku - a to są dwie głowne cechy "zawodowców". A także nie podlizuje się
                                    nikomu jak np. Kurzajewski. Wstręnt młody ambitny człowieczek, który dzieli
                                    ludzi na takich, którym się liże tyłek oraz takich, którym tyłek mozna skopać.
                                    • goniacy.pielegniarz Re: o tyłkach na dobranoc :) 25.03.04, 01:27
                                      Fakt, Szczęsny nigdy z prądem nie płynął.
                                      A Kurzajewskiego jeszcze pamiętam z Wizji Sport, gdy zjmował się NBA.
                                      Taki "spec" od wszystkiego. Już wtedy był śmieszny, bo na niczym się nie znał,
                                      ale wszędzie był. Później TVP, piłka nożna i skoki narciarskie. Droga, jaką
                                      przebył, chyba najlepiej pokazuje, że tego gościa można wszędzie wrzucić.
                                      • Gość: b lizaczek IP: 82.139.129.* 25.03.04, 08:50
                                        parę tygodni temu często prowadził wywiady z Tajnerem. Usmiechając się do niego
                                        słodko powtarzał pytanie, czy Tajner sądzi, że zmienią trenera i kto nim
                                        będzie. Taka słodka prostytutka.
                                        W rozmowie z Kwasniewskim zachowywał się jak miluś, przytrzymując nawet
                                        prezydenta za rękę i swoimi idiotycznymi pytaniami sprawiając, że Kwasniewski
                                        czułsię jak ekspert od skoków i nie tylko.
                              • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:13
                                Gość portalu: franek napisał(a):

                                > Spoko spoko, ja też nie lubię Polonii i denerwuje mnie ten zarozumialec
                                > Szczęsny :)))

                                Chyba właśnie sobie nagrabiłeś. Nie wiem tylko, czy bardziej z powodu Polonii
                                czy Szczęsnego :)
                                Nie piszę tego wcale złośliwie, żeby była jasność, ale jakiś rok temu Szczęsny
                                miał taką fajną fryzurkę, gdy zaczął się pojawiać w TVP. Niestety wizażyści
                                najprawdopodobniej się za niego wzięli, bo wyglądał w tej fryzurze... Ale
                                podkreślam raz jeszcze, żeby nie było niedomówień, że nie piszę tego złośliwie.
                                Franek, jak już ginąć to razem :)
                                • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:24
                                  > Chyba właśnie sobie nagrabiłeś. Nie wiem tylko, czy bardziej z powodu Polonii
                                  > czy Szczęsnego :)

                                  Ale Kataryna, daj spokój, ja tylko tak dla zgrywy :))
                                  No nie mów, że aż tak czuła na ich punkcie jesteś...

                                  > Nie piszę tego wcale złośliwie, żeby była jasność, ale jakiś rok temu
                                  Szczęsny
                                  > miał taką fajną fryzurkę, gdy zaczął się pojawiać w TVP. Niestety wizażyści
                                  > najprawdopodobniej się za niego wzięli, bo wyglądał w tej fryzurze... Ale
                                  > podkreślam raz jeszcze, żeby nie było niedomówień, że nie piszę tego
                                  złośliwie.

                                  Ja to się tak bacznie fryzurom Szczęsnego nie przyglądam, ale lubię czasem
                                  posłuchać jego wywodów. Czasem naprawdę niewiele mu do mistrza komentarzu,
                                  trenera Górskiego, brakuje. Żeby nie było niedomówień, ja też nie pisałem
                                  złośliwie.

                                  > Franek, jak już ginąć to razem :)

                                  No to giniemy :)

                                  PS. Ja też jeszcze raz podkreślę, żeby nie było niedomówień, ja dla żartu
                                  napisałem; tak naprawdę to do Polonii nic nie mam, a Szczęsny podczas
                                  komentowania meczów wypada i wygląda(?) o niebo lepiej niż ci "spece" z TVP,
                                  którzy go zapraszają :)
                                  • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:28
                                    To ja już jestem pogrzebany, bo Ty się wykpiłeś :)
                                    Ginę więc sam. I za kogo? Za Milan i Szczęsnego? To straszne. Czy jakieś
                                    ewentualne pochwały na temat Piotra Stasińskiego mnie uratują?
                                    • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:41
                                      :))

                                      A teraz to Ty oliwy do ognia dolewasz :)

                                      O ile dobrze pamiętam, to możesz spróbować coś o Frasyniuku albo Żakowskim. A
                                      jeśli chciałbyś zostać przy piłce, to w cenie są chyba przede wszystkim
                                      bramkarze - oprócz Maćka, jeszcze Schmeichel i Buffon :))

                                      Pielęgniarzu, może damy spokój, bo chyba dłuuuugo nie będzie nam wybaczone...
                                      Ja to pół biedy, rzadko bywam, ale Ciebie to chyba boleśniej dotknąć może :)
                                      • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:47
                                        Gość portalu: franek napisał(a):

                                        > :))
                                        >
                                        > A teraz to Ty oliwy do ognia dolewasz :)

                                        Odważnym trzeba być :)

                                        > O ile dobrze pamiętam, to możesz spróbować coś o Frasyniuku albo Żakowskim. A
                                        > jeśli chciałbyś zostać przy piłce, to w cenie są chyba przede wszystkim
                                        > bramkarze - oprócz Maćka, jeszcze Schmeichel i Buffon :))

                                        O ile mnie pamięc nie myli, to mógłbym jeszcze ewentualnie o Ziemkiewiczu ze
                                        dwa słowa :)

                                        > Pielęgniarzu, może damy spokój, bo chyba dłuuuugo nie będzie nam wybaczone...
                                        > Ja to pół biedy, rzadko bywam, ale Ciebie to chyba boleśniej dotknąć może :)

                                        Oberwać z takiej dłoni to musi być sama przyjemność :)
                                        • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 00:56
                                          goniacy.pielegniarz napisał:

                                          > Gość portalu: franek napisał(a):
                                          >
                                          > > :))
                                          > >
                                          > > A teraz to Ty oliwy do ognia dolewasz :)
                                          >
                                          > Odważnym trzeba być :)

                                          Jak trzeba to trzeba :)

                                          >
                                          > > O ile dobrze pamiętam, to możesz spróbować coś o Frasyniuku albo Żakowskim
                                          > . A
                                          > > jeśli chciałbyś zostać przy piłce, to w cenie są chyba przede wszystkim
                                          > > bramkarze - oprócz Maćka, jeszcze Schmeichel i Buffon :))
                                          >
                                          > O ile mnie pamięc nie myli, to mógłbym jeszcze ewentualnie o Ziemkiewiczu ze
                                          > dwa słowa :)

                                          W sumie tak, też mu coś tam z wymową szwankuje :)

                                          >
                                          > > Pielęgniarzu, może damy spokój, bo chyba dłuuuugo nie będzie nam wybaczone
                                          > ...
                                          > > Ja to pół biedy, rzadko bywam, ale Ciebie to chyba boleśniej dotknąć może
                                          > :)
                                          >
                                          > Oberwać z takiej dłoni to musi być sama przyjemność :)

                                          No to śmiało, ustąpię Ci miejsca w pierwszym szeregu, sam tymczasem na
                                          zasłużony spoczynek się udając, dobranoc :)

                                          A, Kataryna, jakby co, to jeszcze raz się zastrzegam - nic z tego, co mówiłem,
                                          nie było absolutnie, w żadnej mierze, złośliwe. Żeby potem nie było żadnych
                                          niedomówień, to wszystko z czystej sympatii :)

                                          A teraz i tak czas poddać się zasłużonej karze...
                                          • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:59
                                            To dobranoc.

                                            Ale nie myśl, że jak mi się spodoba, to Ci coś z tego oddam :)
                                          • kataryna.kataryna Franek i Robert 25.03.04, 11:06
                                            Jesteście obaj męskie szowinistyczne jeże.
                                            • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 11:45
                                              kataryna.kataryna napisała:

                                              > Jesteście obaj męskie szowinistyczne jeże.

                                              Czy to znaczy, że szybko nie wrócę do łask? :)

                                              Ale wracając do tematu. Jak myślisz, Arsenal czy Chelsea? W sumie to chyba
                                              istotne, która z tych drużyn zagra w finale. Eh, przypomniał mi się mecz z LM,
                                              w którym to Arsenal rozgromił Romę w Rzymie 4:1. Czy tak będzie wyglądać finał
                                              Arsenal - Milan?
                                              • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 11:53
                                                goniacy.pielegniarz napisał:

                                                > kataryna.kataryna napisała:
                                                >
                                                > > Jesteście obaj męskie szowinistyczne jeże.
                                                >
                                                > Czy to znaczy, że szybko nie wrócę do łask? :)


                                                "Szybko"? Znaczy, liczysz, że w ogóle kiedyś?


                                                > Ale wracając do tematu. Jak myślisz, Arsenal czy Chelsea? W sumie to chyba
                                                > istotne, która z tych drużyn zagra w finale. Eh, przypomniał mi się mecz z
                                                LM,
                                                > w którym to Arsenal rozgromił Romę w Rzymie 4:1. Czy tak będzie wyglądać
                                                finał
                                                > Arsenal - Milan?



                                                Ja myślę, że Chelsea wyeliminuje Arsenal (2-2 w rewanżu) po czym się podpali i
                                                odpadnie z Realem.

                                                A w ogóle to nie gadam z Tobą, złośliwcze.
                                                • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:00
                                                  kataryna.kataryna napisała:

                                                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                  >

                                                  > > Czy to znaczy, że szybko nie wrócę do łask? :)
                                                  >
                                                  >
                                                  > "Szybko"? Znaczy, liczysz, że w ogóle kiedyś?

                                                  A co ewentualnie mógłbym zrobić?

                                                  > > Ale wracając do tematu. Jak myślisz, Arsenal czy Chelsea? W sumie to chyba
                                                  >
                                                  > > istotne, która z tych drużyn zagra w finale. Eh, przypomniał mi się mecz z
                                                  >
                                                  > LM,
                                                  > > w którym to Arsenal rozgromił Romę w Rzymie 4:1. Czy tak będzie wyglądać
                                                  > finał
                                                  > > Arsenal - Milan?
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Ja myślę, że Chelsea wyeliminuje Arsenal (2-2 w rewanżu) po czym się podpali
                                                  i
                                                  > odpadnie z Realem.

                                                  Nie za bardzo to widzę. Po czymś takim to Abramowicz gotów jeszcze wywalić
                                                  wszystkich piłkarzy. Ostatnio słyszałem, że chciał zwolnić trenera, bo nie jest
                                                  z niego zadowolony. Z tym niezadowoleniem to chodziło o to , że za mało
                                                  pieniędzy wydał. Abramowicz dał do dyspozycji 300mln$, a ten wydał tylko 150$.
                                                  Przecież to czysta zniewaga :)

                                                  > A w ogóle to nie gadam z Tobą, złośliwcze.

                                                  Wiem, obstawiasz Chelsea :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:07
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                    > >
                                                    >
                                                    > > > Czy to znaczy, że szybko nie wrócę do łask? :)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > "Szybko"? Znaczy, liczysz, że w ogóle kiedyś?
                                                    >
                                                    > A co ewentualnie mógłbym zrobić?


                                                    Już nic, jeżu :)


                                                    > > > Ale wracając do tematu. Jak myślisz, Arsenal czy Chelsea? W sumie to
                                                    > chyba
                                                    > >
                                                    > > > istotne, która z tych drużyn zagra w finale. Eh, przypomniał mi się m
                                                    > ecz z
                                                    > >
                                                    > > LM,
                                                    > > > w którym to Arsenal rozgromił Romę w Rzymie 4:1. Czy tak będzie wyglą
                                                    > dać
                                                    > > finał
                                                    > > > Arsenal - Milan?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Ja myślę, że Chelsea wyeliminuje Arsenal (2-2 w rewanżu) po czym się podpa
                                                    > li
                                                    > i
                                                    > > odpadnie z Realem.
                                                    >
                                                    > Nie za bardzo to widzę. Po czymś takim to Abramowicz gotów jeszcze wywalić
                                                    > wszystkich piłkarzy. Ostatnio słyszałem, że chciał zwolnić trenera, bo nie
                                                    jest
                                                    >
                                                    > z niego zadowolony. Z tym niezadowoleniem to chodziło o to , że za mało
                                                    > pieniędzy wydał. Abramowicz dał do dyspozycji 300mln$, a ten wydał tylko 150
                                                    $.
                                                    > Przecież to czysta zniewaga :)


                                                    Czyli obstawiasz, że Chelsea wyeliminuje nie tylko Arsenal ale i Real?


                                                    > > A w ogóle to nie gadam z Tobą, złośliwcze.
                                                    >
                                                    > Wiem, obstawiasz Chelsea :)


                                                    Obstawiam Chelsea ale wolałabym, żeby wygrał Arsenal, bo ma większe szanse
                                                    wyeliminować Real. Chociaż z drugiej strony, gdyby Arsenal przeszedł Real to
                                                    boję się o Milan.
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:15
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Czyli obstawiasz, że Chelsea wyeliminuje nie tylko Arsenal ale i Real?

                                                    Z takim właścicielem to tam chyba wszyscy są gotowi trawę gryźć. Ale z bardziej
                                                    ogólnej perspektywie większe szanse ma Arsenal. Zresztą wydaje mi się, że tam
                                                    Man United byłby tylko gotowy sprostać w finale, bez względu na to, z kim
                                                    mieliby grać.

                                                    > Obstawiam Chelsea ale wolałabym, żeby wygrał Arsenal, bo ma większe szanse
                                                    > wyeliminować Real. Chociaż z drugiej strony, gdyby Arsenal przeszedł Real to
                                                    > boję się o Milan.

                                                    I słusznie, bo nawet efektowne upadki Inzaghiego na polu karnym nie pomogą.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:37
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > > Obstawiam Chelsea ale wolałabym, żeby wygrał Arsenal, bo ma większe szanse
                                                    >
                                                    > > wyeliminować Real. Chociaż z drugiej strony, gdyby Arsenal przeszedł Real
                                                    > to
                                                    > > boję się o Milan.
                                                    >
                                                    > I słusznie, bo nawet efektowne upadki Inzaghiego na polu karnym nie pomogą.



                                                    Żebym nie przypomniała niedawnej ręki Raula, dzięki której Real wyeliminował
                                                    Leeds, które miało wtedy bardzo obiecującą młodą drużynę i zostało oszukane
                                                    wcale nie przez Włochów.


                                                  • basia.basia Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:49
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                    >
                                                    > > > Obstawiam Chelsea ale wolałabym, żeby wygrał Arsenal, bo ma większe s
                                                    > zanse
                                                    > >
                                                    > > > wyeliminować Real. Chociaż z drugiej strony, gdyby Arsenal przeszedł
                                                    > Real
                                                    > > to
                                                    > > > boję się o Milan.
                                                    > >
                                                    > > I słusznie, bo nawet efektowne upadki Inzaghiego na polu karnym nie pomogą
                                                    > .
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Żebym nie przypomniała niedawnej ręki Raula, dzięki której Real wyeliminował
                                                    > Leeds, które miało wtedy bardzo obiecującą młodą drużynę i zostało oszukane
                                                    > wcale nie przez Włochów.
                                                    >
                                                    >

                                                    "Monika Olejnik: Komu Pan
                                                    kibicuje, „pierwszakom”, „kurczukom”, „borówkom”, „janikom”?

                                                    Donald Tusk: Wczoraj Arsenalowi, a nie Chelsea. A tam jest jeszcze ugrupowanie
                                                    Jacka Piechoty, przypominam, Plus/Minus30, grupa Leszka Millera."
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:53
                                                    basia.basia napisała:


                                                    > "Monika Olejnik: Komu Pan
                                                    > kibicuje, „pierwszakom”, „kurczukom”, „borówkom&#
                                                    > 8221;, „janikom”?
                                                    >
                                                    > Donald Tusk: Wczoraj Arsenalowi, a nie Chelsea. A tam jest jeszcze
                                                    ugrupowanie
                                                    > Jacka Piechoty, przypominam, Plus/Minus30, grupa Leszka Millera."

                                                    Szkoda, że nie powiedział, komu ogólnie kibicuje. Myślę jednak, że to rozsądny
                                                    facet i dlatego kibicuje tym co i ja.
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 12:50
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Żebym nie przypomniała niedawnej ręki Raula, dzięki której Real wyeliminował
                                                    > Leeds, które miało wtedy bardzo obiecującą młodą drużynę i zostało oszukane
                                                    > wcale nie przez Włochów.


                                                    Ale rewanż będzie na Włochach. W końcu to też połudnowcy i tacy sami cwaniacy
                                                    na boisku jak Hiszpanie :)
                                                    Żeby tylko jakiegoś delikatnego sędziego nie wytypowali, który nie będzie
                                                    rozumiał wyspiarskiej walki.
                                            • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 16:29
                                              Ee, to ok, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego :)

                                              A dlaczego akurat jeże?
                                              • homosovieticus Re: Franek i Robert i jeże 25.03.04, 16:33
                                                Gość portalu: franek napisał(a):

                                                > Ee, to ok, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego :)
                                                >
                                                > A dlaczego akurat jeże?

                                                Miłe zwierzaki w głaskaniu.Szczególnie pod włos.
                                                :))
                                                • basia.basia Re: Franek i Robert i jeże 25.03.04, 16:36
                                                  homosovieticus napisał:

                                                  > Gość portalu: franek napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Ee, to ok, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego :)
                                                  > >
                                                  > > A dlaczego akurat jeże?
                                                  >
                                                  > Miłe zwierzaki w głaskaniu.Szczególnie pod włos.
                                                  > :))

                                                  Jest taki kawał:)
                                                  Jak się kochają jeże?
                                                  Ostrożnie:)
                                                  • Gość: Marian Re: Franek i Robert i jeże IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 18:31
                                                    kochają?
                                              • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:39
                                                Gość portalu: franek napisał(a):

                                                > Ee, to ok, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego :)
                                                >
                                                > A dlaczego akurat jeże?


                                                Bo na "świnie" zabrakło mi odwagi :)
                                                Mimo, że dotknęliście mnie do żywego :)
                                                Człowiek coś niechcący chlapnie i zaraz złośliwcy wykorzystają przeciwko niemu.
                                                • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 16:42
                                                  No i masz Babo placek! Żeśmy się pół nocy zastrzegali, że to nie złośliwie, a i
                                                  tak wszystko na nic :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:44
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > No i masz Babo placek! Żeśmy się pół nocy zastrzegali, że to nie złośliwie, a
                                                    i
                                                    >
                                                    > tak wszystko na nic :)


                                                    Ja nie jestem pierwsza naiwna i wiem o co Wam chodziło. Ale się mylicie.

                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:54
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Ja nie jestem pierwsza naiwna i wiem o co Wam chodziło. Ale się mylicie.

                                                    Że niby zazdrośni o niego jesteśmy? Pytam jako pierwszy naiwny, ma się
                                                    rozumieć.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:57
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Ja nie jestem pierwsza naiwna i wiem o co Wam chodziło. Ale się mylicie.
                                                    >
                                                    > Że niby zazdrośni o niego jesteśmy? Pytam jako pierwszy naiwny, ma się
                                                    > rozumieć.



                                                    Nie! O pozamerytoryczne powody moich piłkarskich i dziennikarskich sympatii :)
                                                  • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:03
                                                    Ależ Kataryna, jakby się tak przez chwilkę zastanowić, to te powody są aż nadto
                                                    merytoryczne :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:09
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > Ależ Kataryna, jakby się tak przez chwilkę zastanowić, to te powody są aż
                                                    nadto
                                                    >
                                                    > merytoryczne :)



                                                    Oczywiście, że merytoryczne :)
                                                    Piłką się zaczęłam interesować wcześniej niż chłopakami :)
                                                    A Włochów lubię nie dlatego, że ładni (chociaż nie powiem, żeby mi ich uroda
                                                    bardzo przeszkadzała) tylko za mecz Holandia-Włochy na Euro 2000. Powód głupi
                                                    ale co ja poradzę, że mam do nich sentyment.
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:16
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Oczywiście, że merytoryczne :)
                                                    > Piłką się zaczęłam interesować wcześniej niż chłopakami :)
                                                    > A Włochów lubię nie dlatego, że ładni (chociaż nie powiem, żeby mi ich uroda
                                                    > bardzo przeszkadzała) tylko za mecz Holandia-Włochy na Euro 2000. Powód głupi
                                                    > ale co ja poradzę, że mam do nich sentyment.

                                                    Ale ja się z Włochów nie nabijałem. Przecież ja do nich nie czuję jakiejś
                                                    szczególnej niechęci. Trochę się tylko drażniłem, bo chciałem Cię psychicznie
                                                    nastawić na ich przegraną z Arsenalem w LM :)
                                                  • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:21
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > Ale ja się z Włochów nie nabijałem.

                                                    A tylko byś spróbował, Robert!
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:22
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Oczywiście, że merytoryczne :)
                                                    > > Piłką się zaczęłam interesować wcześniej niż chłopakami :)
                                                    > > A Włochów lubię nie dlatego, że ładni (chociaż nie powiem, żeby mi ich uro
                                                    > da
                                                    > > bardzo przeszkadzała) tylko za mecz Holandia-Włochy na Euro 2000. Powód gł
                                                    > upi
                                                    > > ale co ja poradzę, że mam do nich sentyment.
                                                    >
                                                    > Ale ja się z Włochów nie nabijałem.



                                                    Wiem, że nie z Włochów. Ze mnie.



                                                    Przecież ja do nich nie czuję jakiejś
                                                    > szczególnej niechęci. Trochę się tylko drażniłem, bo chciałem Cię psychicznie
                                                    > nastawić na ich przegraną z Arsenalem w LM :)



                                                    Ja Arsenal nawet lubię. Ale nie tak jak Milan.


                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:27
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > > Ale ja się z Włochów nie nabijałem.
                                                    >
                                                    > Wiem, że nie z Włochów. Ze mnie.

                                                    I z Franka. Ale nie nabijałem się, tylko się droczyłem, żeby była w końcu
                                                    jasność!

                                                    > Ja Arsenal nawet lubię.

                                                    Ja też :)
                                                  • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:19
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > A Włochów lubię nie dlatego, że ładni (chociaż nie powiem, żeby mi ich uroda
                                                    > bardzo przeszkadzała) tylko za mecz Holandia-Włochy na Euro 2000. Powód głupi
                                                    > ale co ja poradzę, że mam do nich sentyment.

                                                    A cóż się na tym meczu specjalnego działo? Nic nie pamiętam, chyba nie
                                                    widziałem. Ja tam Włochów lubię od zawsze, zresztą mając 6 lat postanowiłem, że
                                                    od razu po 18-tce zmieniam obywatelstwo i zostaję najlepszym piłkarzem z
                                                    włoskiej reprezentacji. Z moich planów nic nie wyszło, ale sentyment pozostał.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:29
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > A Włochów lubię nie dlatego, że ładni (chociaż nie powiem, żeby mi ich uro
                                                    > da
                                                    > > bardzo przeszkadzała) tylko za mecz Holandia-Włochy na Euro 2000. Powód gł
                                                    > upi
                                                    > > ale co ja poradzę, że mam do nich sentyment.
                                                    >
                                                    > A cóż się na tym meczu specjalnego działo? Nic nie pamiętam, chyba nie
                                                    > widziałem.



                                                    Półfinał z gospodarzami, po półgodzinie Włosi już w dziesiątkę, dwa obronione
                                                    karne w normalnym czasie, dogrywka i zwycięstwo w karnych. Fantastyczna obrona
                                                    i jeszcze bardziej fantastyczny Toldo. Niektórzy mówią, że to był antyfutbol
                                                    ale dla mnie to był fantastyczny mecz, bardzo lubię jak piłkarze grają do końca
                                                    i zostawiają na boisku serce i płuca. No a potem ten głupi finał po którym
                                                    zniecierpiałam Francuzów.


                                                    Ja tam Włochów lubię od zawsze, zresztą mając 6 lat postanowiłem, że
                                                    >
                                                    > od razu po 18-tce zmieniam obywatelstwo i zostaję najlepszym piłkarzem z
                                                    > włoskiej reprezentacji. Z moich planów nic nie wyszło, ale sentyment pozostał.



                                                    Dlaczego się poddałeś? Najlepszy piłkarz włoskiej reprezentacji to całkiem
                                                    fajny zawód.
                                                    Ja zawsze chciałam pracować jako telefonistka. I też mi nic nie wyszło.
                                                  • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:49
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > No a potem ten głupi finał po którym
                                                    > zniecierpiałam Francuzów.

                                                    Nawet mi nie przypominaj! W 80. minucie meczu wyszedłem spotkać się ze
                                                    znajomymi, świętując już zwycięstwo moich niedoszłych kolegów z reprezentacji,
                                                    a potem nagle taki zawód... Ja w taki sam sposób znienawidziłem Real, kiedy
                                                    niedawno pokonał mój ukochany Juventus w finale Ligi Mistrzów.

                                                    > Dlaczego się poddałeś? Najlepszy piłkarz włoskiej reprezentacji to całkiem
                                                    > fajny zawód.

                                                    Fajny, ale parę lat później fajniejszym wydał mi się zawód najlepszego
                                                    koszykarza w historii NBA :) Z tego niestety też nic nie wyszło.

                                                    > Ja zawsze chciałam pracować jako telefonistka. I też mi nic nie wyszło.

                                                    Ale jako telefonistka to jeszcze chyba zawsze masz szansę, ja już za to
                                                    piłkarzem nie zostanę :(
                                                  • homosovieticus Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:54
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > No a potem ten głupi finał po którym
                                                    > > zniecierpiałam Francuzów.
                                                    >
                                                    > Nawet mi nie przypominaj! W 80. minucie meczu wyszedłem spotkać się ze
                                                    > znajomymi, świętując już zwycięstwo moich niedoszłych kolegów z
                                                    reprezentacji,
                                                    > a potem nagle taki zawód... Ja w taki sam sposób znienawidziłem Real, kiedy
                                                    > niedawno pokonał mój ukochany Juventus w finale Ligi Mistrzów.
                                                    >
                                                    > > Dlaczego się poddałeś? Najlepszy piłkarz włoskiej reprezentacji to całkiem
                                                    >
                                                    > > fajny zawód.
                                                    >
                                                    > Fajny, ale parę lat później fajniejszym wydał mi się zawód najlepszego
                                                    > koszykarza w historii NBA :) Z tego niestety też nic nie wyszło.
                                                    >
                                                    > > Ja zawsze chciałam pracować jako telefonistka. I też mi nic nie wyszło.
                                                    >
                                                    > Ale jako telefonistka to jeszcze chyba zawsze masz szansę, ja już za to
                                                    > piłkarzem nie zostanę :(
                                                    pisanie felietonóe to zupełnie cos innego niz zabieranie głosu na forum. Tu
                                                    jajkiem jak prof. Wiatr można dotać.I słusznie.
                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:06
                                                    A ja, odkąd pamiętam, zawsze chciałem być jeżem. Wreszcie się stało i muszę
                                                    powiedzieć, że nawet mi się to podoba :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 18:17
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > A ja, odkąd pamiętam, zawsze chciałem być jeżem. Wreszcie się stało i muszę
                                                    > powiedzieć, że nawet mi się to podoba :)


                                                    Myślisz, że moje słowa mają moc sprawczą?

                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:22
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Myślisz, że moje słowa mają moc sprawczą?


                                                    Na to wygląda. Też się zdziwiłem.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 18:25
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Myślisz, że moje słowa mają moc sprawczą?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Na to wygląda. Też się zdziwiłem.


                                                    Cieszę się, Jeżu :)


                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:37
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Cieszę się, Jeżu :)

                                                    Jeż to nie imię, proszę Pani. A, i proszę jeszcze nie zapomnieć wyprowadzić
                                                    jeża na spacerek od czasu, do czasu.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 18:39
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Cieszę się, Jeżu :)
                                                    >
                                                    > Jeż to nie imię, proszę Pani. A, i proszę jeszcze nie zapomnieć wyprowadzić
                                                    > jeża na spacerek od czasu, do czasu.


                                                    Jeży się nie wyprowadza na spacer bo się wtedy robią w kulkę i nie ma ich jak
                                                    do domu z powrotem zabrać. Wiem bo miałam kiedyś jeża. Strasznie tupał w nocy.

                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:42
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Jeży się nie wyprowadza na spacer bo się wtedy robią w kulkę i nie ma ich jak
                                                    > do domu z powrotem zabrać. Wiem bo miałam kiedyś jeża. Strasznie tupał w
                                                    nocy.

                                                    Forumowe jeże się w kulkę nie robią.
                                                    Nawet się pogłaskać dadzą.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 18:44
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Jeży się nie wyprowadza na spacer bo się wtedy robią w kulkę i nie ma ich
                                                    > jak
                                                    > > do domu z powrotem zabrać. Wiem bo miałam kiedyś jeża. Strasznie tupał w
                                                    > nocy.
                                                    >
                                                    > Forumowe jeże się w kulkę nie robią.
                                                    > Nawet się pogłaskać dadzą.



                                                    Wszystkie jeże się od czasu do czasu w kulkę robią. Ale jak się człowiek uprze
                                                    i siły użyje to można je wyprostować :)
                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:47
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Wszystkie jeże się od czasu do czasu w kulkę robią. Ale jak się człowiek
                                                    >uprze i siły użyje to można je wyprostować :)

                                                    Z siłą do jeża? Bo dam znać do Animalsów!!
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 18:51
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Wszystkie jeże się od czasu do czasu w kulkę robią. Ale jak się człowiek
                                                    > >uprze i siły użyje to można je wyprostować :)
                                                    >
                                                    > Z siłą do jeża? Bo dam znać do Animalsów!!



                                                    Takie mam doświadczenia z jeżem - jak się go chciało po brzuszku pogłaskać,
                                                    trzeba było go najpierw siłą odkulczyć :)
                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:54
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Takie mam doświadczenia z jeżem - jak się go chciało po brzuszku pogłaskać,
                                                    > trzeba było go najpierw siłą odkulczyć :)

                                                    Już się nie mogę doczekać :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 19:00
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Takie mam doświadczenia z jeżem - jak się go chciało po brzuszku pogłaskać
                                                    > ,
                                                    > > trzeba było go najpierw siłą odkulczyć :)
                                                    >
                                                    > Już się nie mogę doczekać :)



                                                    Czasami niestety można przy tym jeżowi łapki połamać jak się za bardzo opiera :)
                                                    Nie wiem tylko jak jeż tu wytrzyma ze świnką i kurą, zwierzyniec się robi :)
                                                    To ja chyba zostanę surykatką.

                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 19:04
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > Czasami niestety można przy tym jeżowi łapki połamać jak się za bardzo
                                                    opiera :)

                                                    Wniosek z tego taki, że nie powinien się zapierać.

                                                    > Nie wiem tylko jak jeż tu wytrzyma ze świnką i kurą, zwierzyniec się robi :)
                                                    > To ja chyba zostanę surykatką.

                                                    Spokojnie. Kura jest ślepa, a prosiak tylko z miską gania.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 19:10
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > Czasami niestety można przy tym jeżowi łapki połamać jak się za bardzo
                                                    > opiera :)
                                                    >
                                                    > Wniosek z tego taki, że nie powinien się zapierać.


                                                    Nie powinien, oj nie :)


                                                    > > Nie wiem tylko jak jeż tu wytrzyma ze świnką i kurą, zwierzyniec się robi
                                                    > :)
                                                    > > To ja chyba zostanę surykatką.
                                                    >
                                                    > Spokojnie. Kura jest ślepa, a prosiak tylko z miską gania.


                                                    Zresztą odkąd tu sobie niektórzy lubią czołgiem pojeździć, a czasami nawet
                                                    postrzelać, zwierzyna się płoszy. Ale widziałam, że jeż odważny, nawet się na
                                                    poligon wypuścił.

                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 19:22
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Zresztą odkąd tu sobie niektórzy lubią czołgiem pojeździć, a czasami nawet
                                                    > postrzelać, zwierzyna się płoszy. Ale widziałam, że jeż odważny, nawet się na
                                                    > poligon wypuścił.

                                                    Ten zwierzak z zakręconym ogonem to tylko na jedno reaguje :)
                                                    A jeż chyba powinien być już na spacerek wyprowadzony.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 19:29
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Zresztą odkąd tu sobie niektórzy lubią czołgiem pojeździć, a czasami nawet
                                                    >
                                                    > > postrzelać, zwierzyna się płoszy. Ale widziałam, że jeż odważny, nawet się
                                                    > na
                                                    > > poligon wypuścił.
                                                    >
                                                    > Ten zwierzak z zakręconym ogonem to tylko na jedno reaguje :)


                                                    A ten z zakręconym ogonem to z tego drugiego ogrodu?


                                                    > A jeż chyba powinien być już na spacerek wyprowadzony.


                                                    Jeże to chyba indywidualiści i prowadzać się nie dają :)


                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert IP: 213.155.175.* 25.03.04, 19:33
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > A ten z zakręconym ogonem to z tego drugiego ogrodu?

                                                    Z ogrodu piwnego.

                                                    > Jeże to chyba indywidualiści i prowadzać się nie dają :)

                                                    To wszystko zależy od tego, kto wyprowadza :)
                                                  • Gość: Marian Re: Franek i Robert IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 18:26
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > A ja, odkąd pamiętam, zawsze chciałem być jeżem. Wreszcie się stało i muszę
                                                    > powiedzieć, że nawet mi się to podoba :)
                                                    Jeż ma malutką główkę, czy jednak kolce Cie bardziej pociągają?
                                                  • Gość: Marian Re: Franek i Robert i jeż marzenie IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 18:28
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > A ja, odkąd pamiętam, zawsze chciałem być jeżem. Wreszcie się stało i muszę
                                                    > powiedzieć, że nawet mi się to podoba :)
                                                    Jeż ma malutką główkę..czy jednak kolce wydają się być bardziej swojskie?
                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert i jeż marzenie IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:34
                                                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                                                    > Jeż ma malutką główkę..czy jednak kolce wydają się być bardziej swojskie?

                                                    Myślę, że i jedno i drugie. Malutka główka nie pozwala na składowanie dużej
                                                    ilości wspomnień forumowych (głównie tych dobrych), a kolce umożliwiają
                                                    ochronę, także innych.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert i jeż marzenie 25.03.04, 18:37
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Marian napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Jeż ma malutką główkę..czy jednak kolce wydają się być bardziej swojskie?
                                                    >
                                                    > Myślę, że i jedno i drugie. Malutka główka nie pozwala na składowanie dużej
                                                    > ilości wspomnień forumowych (głównie tych dobrych),


                                                    A dlaczegóż to Jeż nie chce dobrych wspomnień składować?



                                                    a kolce umożliwiają
                                                    > ochronę, także innych.
                                                  • homosovieticus Re: Franek i Robert i jeż marzenie 25.03.04, 18:41
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Marian napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Jeż ma malutką główkę..czy jednak kolce wydają się być bardziej swojskie?
                                                    >
                                                    > Myślę, że i jedno i drugie. Malutka główka nie pozwala na składowanie dużej
                                                    > ilości wspomnień forumowych (głównie tych dobrych), a kolce umożliwiają
                                                    > ochronę, także innych.
                                                    Jeż po przyspieszonym kursie dialektyki?
                                                  • Gość: jeż Re: Franek i Robert i jeż marzenie IP: 213.155.175.* 25.03.04, 18:43
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > Jeż po przyspieszonym kursie dialektyki?

                                                    Nie, po kursie Samoobrony :)
                                                  • Gość: Marian Re: Franek i Robert i jeż marzenie IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 19:07
                                                    Gość portalu: jeż napisał(a):

                                                    > homosovieticus napisał:
                                                    >
                                                    > > Jeż po przyspieszonym kursie dialektyki?
                                                    >
                                                    > Nie, po kursie Samoobrony :)
                                                    To w GW już samoobrony treningi Michnik wprowadzil?
                                                    Time please!
                                                    Kapra wypić muszę z homosovieticusem!
                                                    :))
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:07
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                    >
                                                    > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > Ja nie jestem pierwsza naiwna i wiem o co Wam chodziło. Ale się mylic
                                                    > ie.
                                                    > >
                                                    > > Że niby zazdrośni o niego jesteśmy? Pytam jako pierwszy naiwny, ma się
                                                    > > rozumieć.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie! O pozamerytoryczne powody moich piłkarskich i dziennikarskich sympatii :)


                                                    Ale ja do Polonii przecież nic nie mam. Do Szczęsnego też nie. Czasami mnie
                                                    tylko trochę bawi to, że chyba jeszcze nigdy nie widział meczu, który by mu się
                                                    podobał :)

                                                    Eh, nikt nie doścignie Gmocha w Polsacie Sport podczas ostatnicz Mistrzostw
                                                    Świata. Nawet pijany Zarzeczny w studiu :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:11
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:


                                                    > Ale ja do Polonii przecież nic nie mam. Do Szczęsnego też nie. Czasami mnie
                                                    > tylko trochę bawi to, że chyba jeszcze nigdy nie widział meczu, który by mu
                                                    się
                                                    >
                                                    > podobał :)


                                                    Bo on jest straszna maruda. Ale nie tylko za to go lubię.


                                                    > Eh, nikt nie doścignie Gmocha w Polsacie Sport podczas ostatnicz Mistrzostw
                                                    > Świata. Nawet pijany Zarzeczny w studiu :)


                                                    Pijany Zarzeczny mi niestety umknął a Gmoch mnie zawsze drażnił bo nie mogłam
                                                    się skupić na niczym poza obserwowaniem jego ogromnej wargi, która miałam
                                                    wrażenie wywichnie mu żuchwę.
                                                  • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:20
                                                    kataryna.kataryna napisała:


                                                    > Pijany Zarzeczny mi niestety umknął a Gmoch mnie zawsze drażnił bo nie mogłam
                                                    > się skupić na niczym poza obserwowaniem jego ogromnej wargi, która miałam
                                                    > wrażenie wywichnie mu żuchwę.

                                                    Ale był świetny!! Podobnie jak ten starszy gość, który go zawsze zapowiadał w
                                                    przerwie przed jego komentarzem (wyleciało mi z głowy, jak on się nazywa, ale
                                                    on jest chyba jakimś tam prezesem polskiego związku golfa, czy coś takiego). To
                                                    był najlepszy fragment. Trzy mecze z rzędu. Po każdych 45 minutach Gmoch gotowy
                                                    do swoich komentarzy przed kamerą i słyszymy: Proszę państwa, przed państwem
                                                    magister-inżynier Jacek Gmoch.
                                                • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:50
                                                  kataryna.kataryna napisała:


                                                  > Bo na "świnie" zabrakło mi odwagi :)
                                                  > Mimo, że dotknęliście mnie do żywego :)
                                                  > Człowiek coś niechcący chlapnie i zaraz złośliwcy wykorzystają przeciwko
                                                  >niemu.

                                                  Ale myśmy się nie wyśmiewali. Trochę się tylko droczyliśmy, ale nie
                                                  wyśmiewaliśmy się! Przecież go lubimy.
                                              • goniacy.pielegniarz Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:39
                                                Gość portalu: franek napisał(a):

                                                > Ee, to ok, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego :)

                                                Ułagodzi nas, a później uderzy w najmniej spodziewanym momencie. Zobaczysz!

                                                > A dlaczego akurat jeże?

                                                Wolałbyś szowinistyczne świnie? :)
                                                • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 16:46
                                                  goniacy.pielegniarz napisał:

                                                  >
                                                  > Ułagodzi nas, a później uderzy w najmniej spodziewanym momencie. Zobaczysz!
                                                  >

                                                  Bez nerwów, w harcerzach zawsze byłem najlepszy na warcie i czatach, wszystko
                                                  wcześniej wyszpiegujemy!

                                                  >
                                                  > Wolałbyś szowinistyczne świnie? :)

                                                  A tam świnie, ja jeże bardzo lubię, dla mnie zabrzmiało prawie jak komplement.
                                                  Dlatego się właśnie zdziwiłem :)
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:47
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > > Wolałbyś szowinistyczne świnie? :)
                                                    >
                                                    > A tam świnie, ja jeże bardzo lubię, dla mnie zabrzmiało prawie jak
                                                    komplement.



                                                    No właśnie! Bo ja jestem wielkoduszna i nawet jak przezywam to jakimś miłym
                                                    zwierzakiem.

                                                  • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 16:51
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > No właśnie! Bo ja jestem wielkoduszna i nawet jak przezywam to jakimś miłym
                                                    > zwierzakiem.
                                                    >

                                                    Ja nie wątpię! A to "szowinistyczne" to pewnie samo się dopisało :)
                                                • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:46
                                                  goniacy.pielegniarz napisał:

                                                  > Gość portalu: franek napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Ee, to ok, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego :)
                                                  >
                                                  > Ułagodzi nas, a później uderzy w najmniej spodziewanym momencie. Zobaczysz!


                                                  Ejże! Protestuję przeciwko zaszczuwaniu człowieka! Ja nie jestem ani złośliwa,
                                                  ani mściwa, ani nic w ogóle.


                                            • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 16:39
                                              Ja chciałem tylko dodać, że to wszystko się działo niedługo "po weekendowej
                                              niedyspozycji", w dodatku "prawdą jest, że wypiłem drinka". "Bełkotałem coś o
                                              jakimś" Maćku. "Dzisiaj nawet nie byłbym w stanie tego powtórzyć."

                                              PS. Swoją drogą - zwróciliście uwagę, jaki mocny łeb ma nasz Lowka? Jednego
                                              drinka wypił i się biedak tak urżnął, że zaczął bełkotać. Ciekawym, cóż to za
                                              nadzwyczajny drink musiał być :)
                                              • homosovieticus Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:44
                                                Gość portalu: franek napisał(a):

                                                > Ja chciałem tylko dodać, że to wszystko się działo niedługo "po weekendowej
                                                > niedyspozycji", w dodatku "prawdą jest, że wypiłem drinka". "Bełkotałem coś o
                                                > jakimś" Maćku. "Dzisiaj nawet nie byłbym w stanie tego powtórzyć."
                                                >
                                                > PS. Swoją drogą - zwróciliście uwagę, jaki mocny łeb ma nasz Lowka? Jednego
                                                > drinka wypił i się biedak tak urżnął, że zaczął bełkotać. Ciekawym, cóż to za
                                                > nadzwyczajny drink musiał być :)
                                                Bełkotał i bełkocze do dziś.
                                                Drink nosi nazwę "podwójny mołotow"
                                              • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 16:50
                                                Gość portalu: franek napisał(a):

                                                > Ja chciałem tylko dodać, że to wszystko się działo niedługo "po weekendowej
                                                > niedyspozycji", w dodatku "prawdą jest, że wypiłem drinka". "Bełkotałem coś o
                                                > jakimś" Maćku. "Dzisiaj nawet nie byłbym w stanie tego powtórzyć."
                                                >
                                                > PS. Swoją drogą - zwróciliście uwagę, jaki mocny łeb ma nasz Lowka? Jednego
                                                > drinka wypił i się biedak tak urżnął, że zaczął bełkotać. Ciekawym, cóż to za
                                                > nadzwyczajny drink musiał być :)




                                                A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma dopiero
                                                słabą głowę. A z Lwa się nie ma co śmiać bo jego bełkot miał ogromne wzięcie,
                                                rozejrzyj się po forum ile osób to kupiło. Nie dziwię się, że Samoobrona ma 20%
                                                poparcia, ludzie jak chcą to we wszystko uwierzą.
                                                • homosovieticus Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:01
                                                  kataryna.kataryna napisała:

                                                  > Gość portalu: franek napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Ja chciałem tylko dodać, że to wszystko się działo niedługo "po weekendowe
                                                  > j
                                                  > > niedyspozycji", w dodatku "prawdą jest, że wypiłem drinka". "Bełkotałem co
                                                  > ś o
                                                  > > jakimś" Maćku. "Dzisiaj nawet nie byłbym w stanie tego powtórzyć."
                                                  > >
                                                  > > PS. Swoją drogą - zwróciliście uwagę, jaki mocny łeb ma nasz Lowka? Jedneg
                                                  > o
                                                  > > drinka wypił i się biedak tak urżnął, że zaczął bełkotać. Ciekawym, cóż to
                                                  > za
                                                  > > nadzwyczajny drink musiał być :)
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma dopiero
                                                  > słabą głowę. A z Lwa się nie ma co śmiać bo jego bełkot miał ogromne wzięcie,
                                                  > rozejrzyj się po forum ile osób to kupiło. Nie dziwię się, że Samoobrona ma
                                                  20%
                                                  >
                                                  > poparcia, ludzie jak chcą to we wszystko uwierzą.
                                                  Diagnoza tym razem nie trafna . Poparcie samoobrony nie z bełkotu Lwa wynika
                                                  tylko z "obcości" panstwa zarzadzanago przez elyty.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:13
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: franek napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Ja chciałem tylko dodać, że to wszystko się działo niedługo "po weeke
                                                    > ndowe
                                                    > > j
                                                    > > > niedyspozycji", w dodatku "prawdą jest, że wypiłem drinka". "Bełkotał
                                                    > em co
                                                    > > ś o
                                                    > > > jakimś" Maćku. "Dzisiaj nawet nie byłbym w stanie tego powtórzyć."
                                                    > > >
                                                    > > > PS. Swoją drogą - zwróciliście uwagę, jaki mocny łeb ma nasz Lowka? J
                                                    > edneg
                                                    > > o
                                                    > > > drinka wypił i się biedak tak urżnął, że zaczął bełkotać. Ciekawym, c
                                                    > óż to
                                                    > > za
                                                    > > > nadzwyczajny drink musiał być :)
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma dopiero
                                                    >
                                                    > > słabą głowę. A z Lwa się nie ma co śmiać bo jego bełkot miał ogromne wzięc
                                                    > ie,
                                                    > > rozejrzyj się po forum ile osób to kupiło. Nie dziwię się, że Samoobrona m
                                                    > a
                                                    > 20%
                                                    > >
                                                    > > poparcia, ludzie jak chcą to we wszystko uwierzą.



                                                    > Diagnoza tym razem nie trafna . Poparcie samoobrony nie z bełkotu Lwa wynika
                                                    > tylko z "obcości" panstwa zarzadzanago przez elyty.


                                                    Nie powiedziałam, że poparcie dla Leppera ma związek z bełkotem Rywina, tylko,
                                                    że ten sam rodzaj głupoty i bezmyślności pozwala niektórym wierzyć jednemu i
                                                    drugiemu.

                                                  • homosovieticus Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:26
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > homosovieticus napisał:
                                                    >
                                                    > > kataryna.kataryna napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: franek napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > Ja chciałem tylko dodać, że to wszystko się działo niedługo "po
                                                    > weeke
                                                    > > ndowe
                                                    > > > j
                                                    > > > > niedyspozycji", w dodatku "prawdą jest, że wypiłem drinka". "Beł
                                                    > kotał
                                                    > > em co
                                                    > > > ś o
                                                    > > > > jakimś" Maćku. "Dzisiaj nawet nie byłbym w stanie tego powtórzyć
                                                    > ."
                                                    > > > >
                                                    > > > > PS. Swoją drogą - zwróciliście uwagę, jaki mocny łeb ma nasz Low
                                                    > ka? J
                                                    > > edneg
                                                    > > > o
                                                    > > > > drinka wypił i się biedak tak urżnął, że zaczął bełkotać. Ciekaw
                                                    > ym, c
                                                    > > óż to
                                                    > > > za
                                                    > > > > nadzwyczajny drink musiał być :)
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma do
                                                    > piero
                                                    > >
                                                    > > > słabą głowę. A z Lwa się nie ma co śmiać bo jego bełkot miał ogromne
                                                    > wzięc
                                                    > > ie,
                                                    > > > rozejrzyj się po forum ile osób to kupiło. Nie dziwię się, że Samoobr
                                                    > ona m
                                                    > > a
                                                    > > 20%
                                                    > > >
                                                    > > > poparcia, ludzie jak chcą to we wszystko uwierzą.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Diagnoza tym razem nie trafna . Poparcie samoobrony nie z bełkotu Lwa wyni
                                                    > ka
                                                    > > tylko z "obcości" panstwa zarzadzanago przez elyty.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie powiedziałam, że poparcie dla Leppera ma związek z bełkotem Rywina,
                                                    tylko,
                                                    > że ten sam rodzaj głupoty i bezmyślności pozwala niektórym wierzyć jednemu i
                                                    > drugiemu.
                                                    >
                                                    Rodzaj głupoty pozwalajacy wierzyć nie Lwu nazywa sie nadzieją.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:31
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > Rodzaj głupoty pozwalajacy wierzyć nie Lwu nazywa sie nadzieją.



                                                    A jak się nazywa rodzaj głupoty nie pozwalający zrozumieć tego zdania? Bo ja
                                                    nie zrozumiałam.
                                                  • Gość: Marian Re: Franek i Robert IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 17:43
                                                    złą wolą !
                                                • Gość: franek Re: Franek i Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 17:12
                                                  kataryna.kataryna napisała:

                                                  > A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma dopiero
                                                  > słabą głowę.

                                                  Jak nie wypił, brednie! To, że Michnik twierdzi, że nie wypił, nic jeszcze nie
                                                  dowodzi. Chciał skubany flaszki na balkonie ukryć, ale Lew i tam je wywęszył,
                                                  nie z nim te numery. Michnik zresztą też się nie kryje, sam w kółko o jakimś
                                                  szkle gada :)

                                                  A z Lwa się nie ma co śmiać bo jego bełkot miał ogromne wzięcie,
                                                  > rozejrzyj się po forum ile osób to kupiło.

                                                  Któżby się z Lwa śmiał, to raczej z tych, co mu wierzą. Choć szczerze mówiąc,
                                                  dość zaskakujące, że tyle "jeży" intelektualnych tu pisuje :)

                                                  > Nie dziwię się, że Samoobrona ma 20%
                                                  >
                                                  > poparcia, ludzie jak chcą to we wszystko uwierzą.

                                                  A ja się łudzę, że oni już do granic swoich możliwości docierają.
                                                  • kataryna.kataryna Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:18
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma dopiero
                                                    >
                                                    > > słabą głowę.
                                                    >
                                                    > Jak nie wypił, brednie! To, że Michnik twierdzi, że nie wypił, nic jeszcze
                                                    nie
                                                    > dowodzi. Chciał skubany flaszki na balkonie ukryć, ale Lew i tam je wywęszył,
                                                    > nie z nim te numery. Michnik zresztą też się nie kryje, sam w kółko o jakimś
                                                    > szkle gada :)



                                                    Ten kawałek z flaszkami na tarasie był niezły :)
                                                    Ale to przerażające, że tyle osób uwierzyło w oświadczenie Rywina, które jest
                                                    nie tylko niespójne z dowiedzionymi faktami, ale też pełne wewnętrznych
                                                    sprzeczności. Jak wielka musi być nienawiść do Michnika i Agory, żeby pozostać
                                                    ślepym na niedorzeczności w zeznaniach Rywina? A sam Rywin dobrze wie co robi,
                                                    jego wyrok będzie zależeć wyłącznie od tego na co przyzwolenie da opinia
                                                    publiczna, kilka miesięcy temu domagałaby się więzienia, dzisiaj już spokojnie
                                                    łyknie chyba nawet uniewinnienie i te słowa Rywina nie były dla sądu tylko dla
                                                    tej ogromnej rzeszy, pod którą sąd skroi swój wyrok. Im więcej oskarżeń rzuci
                                                    Rywin na Michnika, tym mniejsza presja na sąd, żeby go skazać. A tu już nie
                                                    fakty tylko ta presja się liczy.
                                                  • homosovieticus Re: Franek i Robert 25.03.04, 17:34
                                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > A co powiesz o Michniku? Nic nie wypił i też się urżnął, ten to ma dopiero
                                                    >
                                                    > > słabą głowę.
                                                    >
                                                    > Jak nie wypił, brednie! To, że Michnik twierdzi, że nie wypił, nic jeszcze
                                                    nie
                                                    > dowodzi. Chciał skubany flaszki na balkonie ukryć, ale Lew i tam je wywęszył,
                                                    > nie z nim te numery. Michnik zresztą też się nie kryje, sam w kółko o jakimś
                                                    > szkle gada :)
                                                    >
                                                    > A z Lwa się nie ma co śmiać bo jego bełkot miał ogromne wzięcie,
                                                    > > rozejrzyj się po forum ile osób to kupiło.
                                                    >
                                                    > Któżby się z Lwa śmiał, to raczej z tych, co mu wierzą. Choć szczerze mówiąc,
                                                    > dość zaskakujące, że tyle "jeży" intelektualnych tu pisuje :)
                                                    >
                                                    > > Nie dziwię się, że Samoobrona ma 20%
                                                    > >
                                                    > > poparcia, ludzie jak chcą to we wszystko uwierzą.
                                                    >
                                                    > A ja się łudzę, że oni już do granic swoich możliwości docierają.
                                                    Zupełnie jak Ludmiła Boya łudzisz się, a nie lepiej to wybrać się Rydlem?
      • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 00:10
        A ja mam w nosie LM. Wolę MŚ w łyżwiarstwie figurowym. Nasza para sportowa
        zajęła 6 miejsce!!!
        • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:18
          iza.bella.iza napisała:

          > A ja mam w nosie LM.

          Ale dlaczego tak brutalnie?

          > Wolę MŚ w łyżwiarstwie figurowym. Nasza para sportowa
          > zajęła 6 miejsce!!!

          To ta para, która jest "wielką nadzieją" odkąd pamiętam?
          • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 00:27
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > A ja mam w nosie LM.
            >
            > Ale dlaczego tak brutalnie?
            >
            > > Wolę MŚ w łyżwiarstwie figurowym. Nasza para sportowa
            > > zajęła 6 miejsce!!!
            >
            > To ta para, która jest "wielką nadzieją" odkąd pamiętam?

            Ta para miała na swoim koncie medale mistrzostw świata i Europy. W tym roku na
            ME byli na 3 miejscu. Na MŚ spadli niżej, bo doszlusowali jeszcze Chińczycy,
            którzy wygrywają nawet z Ruskimi. Nie rozumiem, więc skąd u Ciebie ta kąśliwość
            w wypowiedzi. Odwdzięczę Ci się za nią oświadczeniem takiej treści - w LM
            trzymam kciuki za Real!

            • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:37
              iza.bella.iza napisała:

              > goniacy.pielegniarz napisał:
              >
              > > iza.bella.iza napisała:
              > >
              > > > A ja mam w nosie LM.
              > >
              > > Ale dlaczego tak brutalnie?
              > >
              > > > Wolę MŚ w łyżwiarstwie figurowym. Nasza para sportowa
              > > > zajęła 6 miejsce!!!
              > >
              > > To ta para, która jest "wielką nadzieją" odkąd pamiętam?
              >
              > Ta para miała na swoim koncie medale mistrzostw świata i Europy. W tym roku
              na
              > ME byli na 3 miejscu. Na MŚ spadli niżej, bo doszlusowali jeszcze Chińczycy,
              > którzy wygrywają nawet z Ruskimi. Nie rozumiem, więc skąd u Ciebie ta
              kąśliwość
              > w wypowiedzi.

              Ależ gdzie ja byłem złośliwy? To raczej z troski.
              Ja myślałem, że w tego typu dyscyplinach to się tylko medale olimpijskie liczą.

              > Odwdzięczę Ci się za nią oświadczeniem takiej treści - w LM
              > trzymam kciuki za Real!

              Czy to znaczy, że będziesz jednak oglądać?
              • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 00:45
                goniacy.pielegniarz napisał:

                >
                > Czy to znaczy, że będziesz jednak oglądać?

                Mąż będzie oglądać, a ja przy okazji. Teraz musiał mi ustąpić i zamiast boiska
                było u nas w TV lodowisko.
                • goniacy.pielegniarz Re: Ciemno już 25.03.04, 00:52
                  iza.bella.iza napisała:

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > >
                  > > Czy to znaczy, że będziesz jednak oglądać?
                  >
                  > Mąż będzie oglądać, a ja przy okazji. Teraz musiał mi ustąpić i zamiast
                  boiska
                  > było u nas w TV lodowisko.


                  Tu na razie jest ściernisko, ale będzie lo-do-wis-ko,
                  a tam gdzie to kretowisko, będzie grał Mi-lan!
                  • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 00:57
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > Tu na razie jest ściernisko, ale będzie lo-do-wis-ko,
                    > a tam gdzie to kretowisko, będzie grał Mi-lan!

                    Milan będzie grał
                    A Real strzelał!!!
                    • Gość: franek Re: Ciemno już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 01:19
                      Cześć Iza :)

                      Kiedy Milan bramkę strzela -
                      Siudek zkacze Ritzbergera
                      A gdy z Włoch wygrywa grupa -
                      Wtedy axla bądź tulupa
                      Dlatego też się nie zżymaj
                      I za Włochów kciuki trzymaj!

                      Chciałem Ci tylko wyjaśnić, że Real nie będzie strzelał :)

                      No, a teraz się odmeldowuję spać, dobranoc :)
                      • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 01:26
                        Gość portalu: franek napisał(a):

                        > Cześć Iza :)
                        >
                        > Kiedy Milan bramkę strzela -
                        > Siudek zkacze Ritzbergera
                        > A gdy z Włoch wygrywa grupa -
                        > Wtedy axla bądź tulupa
                        > Dlatego też się nie zżymaj
                        > I za Włochów kciuki trzymaj!
                        >
                        > Chciałem Ci tylko wyjaśnić, że Real nie będzie strzelał :)
                        >
                        > No, a teraz się odmeldowuję spać, dobranoc :)

                        Wierszyk piękny i szkoda, ze nie mój:)))
                        A ja Realowi kibicuje nie na przekór Wam, tylko zgodnie z własnym sumieniem.
                        Anglików nie lubię w ogóle, a Włochów i owszem, ale nie ich granie w piłkę.
                        Zbyt często zamiast grać, to kalkulują i bramę murują, a niebiosa i tak zbyt
                        często im sprzyjają. Najbarzdiej lubię drużyny holenderskie, ale ostatnio im
                        się nie wiedzie:(
                      • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 01:27
                        Z tych emocji zapomniałam się przywitać i pożegnać. A więc po kolei:
                        Cześć Franku!
                        Dobranoc Franku!
    • iza.bella.iza Do Katarsis!!! I innych też!!! 24.03.04, 23:56
      Forum Rudy Śląskiej ma kłopoty. Niejaki Maas - admin tępi moderatora tego wątku
      miejskiego, czyli fraszkopisarza Bronka. Udzielmy mu wsparcia. Poskarżył się na
      FK - wpisujmy się.
      Poniżej link do wątku, w który Maas odbiera Bronkowi moderowanie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=11518549
      • goniacy.pielegniarz Re: Do Katarsis!!! I innych też!!! 25.03.04, 00:06
        iza.bella.iza napisała:

        > Forum Rudy Śląskiej ma kłopoty. Niejaki Maas - admin tępi moderatora tego
        wątku
        >
        > miejskiego, czyli fraszkopisarza Bronka. Udzielmy mu wsparcia. Poskarżył się
        na
        >
        > FK - wpisujmy się.
        > Poniżej link do wątku, w który Maas odbiera Bronkowi moderowanie:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=11518549


        Maas to kobita. A czy to chodzi o tego Bronka, co to i tutaj pisywał? On był w
        porządku.
        • iza.bella.iza Re: Do Katarsis!!! I innych też!!! 25.03.04, 00:08
          goniacy.pielegniarz napisał:

          >
          > Maas to kobita.

          To nie istotne. Istotne jest to, że jest głupia.

          >A czy to chodzi o tego Bronka, co to i tutaj pisywał? On był w
          > porządku.

          Tak, o tego właśnie chodzi.

          Podaję link do jego wątku na FK:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11573981&a=11573981
        • iza.bella.iza Re: Do GP! 25.03.04, 00:28
          Wesprzesz Bronka, czy nie?
          • goniacy.pielegniarz Re: Do GP! 25.03.04, 00:34
            Staram się ja mogę!
            • iza.bella.iza Re: Do GP! 25.03.04, 00:49
              Właśnie sprawdziłam - dzięki.
          • basia.basia Re: Do GP! 25.03.04, 00:52
            iza.bella.iza napisała:

            > Wesprzesz Bronka, czy nie?

            Już to zrobiliśmy:)
            jakby co to będziemy słać petycję do senatora Kuca:)

            ps
            Co by to było jakby się giwi przestały podobać
            popisy krajowych poetów? Byłby bunt i rozróba
            straszna:)
    • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 00:42
      Znów zrównaliśmy się z Maciejem. Pewnie facet zaraz dostanie popędu i zacznie
      wklepywać posty do samego siebie, w których dziwić się będzie, że marnujemy
      pontencjał intelektualny na gadki - szmatki. Ciekawa jestem czy maksymalny
      nowojorczyk czytał "Imię róży"? A jeśli tak, to czy pokochał postać Jorgego z
      Burgos? W pierwszym dialogu z Wilhelmem mówi on tak:
      "Ale ty przybawasz z innego zakonu, w którymz pobłażaniem patrzy się na
      wesołość" - zupełnie jakby M. zwracał się do GP, tylko bardziej przyjemnym
      językim;)
      • katarsis Re: Ciemno już 25.03.04, 00:55
        iza.bella.iza napisała:

        > Znów zrównaliśmy się z Maciejem. Pewnie facet zaraz dostanie popędu i zacznie
        > wklepywać posty do samego siebie, w których dziwić się będzie, że marnujemy
        > pontencjał intelektualny na gadki - szmatki. Ciekawa jestem czy maksymalny
        > nowojorczyk czytał "Imię róży"? A jeśli tak, to czy pokochał postać Jorgego z
        > Burgos? W pierwszym dialogu z Wilhelmem mówi on tak:
        > "Ale ty przybawasz z innego zakonu, w którymz pobłażaniem patrzy się na
        > wesołość" - zupełnie jakby M. zwracał się do GP, tylko bardziej przyjemnym
        > językim;)

        A, to my naklepaliśmy tak dużo wątków u Macieja dzisiaj.
        Humor to on ma tylko jakiś taki mroczny. I bywa brutalny do tego.
        Ja to porównałabym to raczej do uperdliwego gza.
        Pewna postać przyrównała się już kiedyś w historii do gza, a społeczność przez
        siebie pouczaną do konia, który chcętnie zasypiać lubi, a namolny owad mu nie
        daje.

        To chyba stąd wynika przekonanie Macieja (jakby się z tym pogodził), że
        forumowa społeczność go nie lubi. Może gdyby się przekonała - byłby to koniec
        tej barwenj postaci?

        Bo taka jest rola gza
        że lubić się nie da
        też porządek jest w przyrodzie:
        trudne role nie są w modzie
        • maksimum Re: Ciemno już 25.03.04, 00:59
          katarsis napisała:

          > iza.bella.iza napisała:
          >
          > > Znów zrównaliśmy się z Maciejem. Pewnie facet zaraz dostanie popędu i zacz
          > nie
          > > wklepywać posty do samego siebie, w których dziwić się będzie, że marnujem
          > y
          > > pontencjał intelektualny na gadki - szmatki. Ciekawa jestem czy maksymalny
          >
          > > nowojorczyk czytał "Imię róży"? A jeśli tak, to czy pokochał postać Jorgeg
          > o z
          > > Burgos? W pierwszym dialogu z Wilhelmem mówi on tak:
          > > "Ale ty przybawasz z innego zakonu, w którymz pobłażaniem patrzy się na
          > > wesołość" - zupełnie jakby M. zwracał się do GP, tylko bardziej przyjemnym
          >
          > > językim;)
          >
          > A, to my naklepaliśmy tak dużo wątków u Macieja dzisiaj.
          > Humor to on ma tylko jakiś taki mroczny. I bywa brutalny do tego.
          > Ja to porównałabym to raczej do uperdliwego gza.
          > Pewna postać przyrównała się już kiedyś w historii do gza, a społeczność
          przez siebie pouczaną do konia, który chcętnie zasypiać lubi, a namolny owad mu
          nie daje.
          >
          > To chyba stąd wynika przekonanie Macieja (jakby się z tym pogodził), że
          > forumowa społeczność go nie lubi. Może gdyby się przekonała - byłby to koniec
          > tej barwenj postaci?
          >
          > Bo taka jest rola gza
          > że lubić się nie da
          > też porządek jest w przyrodzie:
          > trudne role nie są w modzie

          Wpadlem tu pospacerowac miedzy porozrzucanymi stanikami i co widze????????
          Porzadek w przyrodzie zaprowadzany przez sama katarsis.

        • iza.bella.iza Re: Ciemno już 25.03.04, 01:06
          katarsis napisała:

          >
          > A, to my naklepaliśmy tak dużo wątków u Macieja dzisiaj.

          Nic nie szkodzi - niech się facet cieszy. Odpoczną mu palce.

          > Humor to on ma tylko jakiś taki mroczny. I bywa brutalny do tego.

          Opowiadacze dowcipów dzielą sie na 3 gatunki:
          1) sam się nie śmieje ze swoich dowcipów, ale rozmieszają one publiczność
          2) sam się śmieje i śmieją się odbiorcy
          3) sam się śmieje, a publika nie
          Maciej i jeszcze paru innych facetów z FK należy według mnie do do tego
          ostatniego.

          > Ja to porównałabym to raczej do uperdliwego gza.
          > Pewna postać przyrównała się już kiedyś w historii do gza, a społeczność
          przez
          >
          > siebie pouczaną do konia, który chcętnie zasypiać lubi, a namolny owad mu nie
          > daje.
          >
          > To chyba stąd wynika przekonanie Macieja (jakby się z tym pogodził), że
          > forumowa społeczność go nie lubi. Może gdyby się przekonała - byłby to koniec
          > tej barwenj postaci?
          >
          > Bo taka jest rola gza
          > że lubić się nie da
          > też porządek jest w przyrodzie:
          > trudne role nie są w modzie

          A ja myślę, że Maciej skąpi na psychoanalityka (bo choć w USA bywanie na
          kozetce jest w modzie, to niestety strasznie droga to usługa) i pisywanie do
          siebie samego ma mu ułatwić dostęp do pokładów własnej podświadomości. To nie
          jest najgorszy sposób na używanie forum.

          • Gość: not guilty Ciemno IP: 82.139.129.* 25.03.04, 01:33
            ja się śmieję tylko z dowcipów, których autorami są forumowe kobiety. Większość
            dowcipów pisanych przez mężczyzn jest nieśmieszna.

            kasia-ptasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka